Zła karma wróciła do szajki sanacji 3
O zbrodni katyńskiej Niemcy wiedzieli prawdopodobnie od swojego sojusznika od razu. Znane są niepotwierdzone relacje o obecności oficerów niemieckich na miejscu egzekucji w Katyniu wiosną 1940 roku.
Masowe groby w Katyniu w 1941 roku odkryli dwaj polscy przymusowi robotnicy kolejowi pracujący w niemieckiej Organizacji Todt.
Porażki wojenne sprawiły że Niemcy chcieli zagrać kartą katyńską. Rozpoczęli prace ekshumacyjne i 11 kwietnia Agencja Transocean nadała komunikat o odnalezieniu w Lesie Katyńskim zwłok 10 tys. polskich oficerów. 13 kwietnia 1943 roku informacje te powtórzyło Radio Berlin. 17 kwietnia 1943 „Ilustrowany Kurier Polski” ( to ohydna gadzinówka w okupowanej Polsce) ujawnił odkrycie masowych grobów w Katyniu w artykule pt. Oficerowie polscy ofiarami okrucieństw bolszewickich.
Sprzymierzeni dobrze wiedzieli o rozmiarach dokonywanego przez Niemców ludobójstwa i racjonalnie postanowili że nic nie może zakłócić zgodnego tytanicznego wysiłku w likwidacji krwiożerczej bestii. W najgorszym dla ludzkości letnim dniu 1943 roku Niemcy zamordowali ponad 60 tysięcy niewinnych ludzi ! O oficerach sanacji trudno powiedzieć że byli niewinni. Byli winni jak wszyscy diabli.
W ogromnej Londyńskiej Paradzie Zwycięstwa (ang. London Victory Celebrations of 1946) nie brali udziału polscy żołnierze. Perfidny Albion.
Sprzymierzeni wiedzieli o dużym udziale zbrodniczej faszystowskiej sanacji (=oficerowie) w wywołaniu strasznej wojny. Stąd takie a nie inne postępowanie Trybunału w Norymberdze.
W 1948 roku w Londynie ukazał się raport Zbrodnia katyńska w świetle dokumentów, przygotowany przez "polski rząd" na uchodźctwie. Nikt się nim nie interesował.
W 1949 roku Józef Mackiewicz opublikował w Szwajcarii, w tłumaczeniu na niemiecki swoją książkę Katyń. Zbrodnia bez sądu i kary. Nakład praktycznie wrócił do papierni.
W 1952 roku komisja Kongresu Stanów Zjednoczonych ogłosiła raport końcowy ze swoich prac (raport Maddena), w którym za winnych zbrodni katyńskiej uznała Sowietów. Ponieważ trwała propagandowa Zimna Wojna w fazie gorącej to nikt nie zwrócił na niego uwagi.
Nikt nie chciał bronić honoru pasożytniczej, zbrodniczej sanacji. Dopiero pasożytnicza III RP. Ciągnie swój do swojego.
W niemieckim planie z 1943 Katyń miał poróżnic USA i Rosje. Nic z tego nie wyszło.
OdpowiedzUsuńW niemieckim planie z 1990 Katyń miał poróżnic Polske i Rosje. Pomógł Jurgielt.
Jak Francuzi II RP sprzedawali wojskowy złom
OdpowiedzUsuńhttps://www.youtube.com/watch?v=CfEh5VoLKsA
Sąd w Bobigny skazał redaktora naczelnego i dyrektora magazynu „Frontières”, Erika Tegnéra, na 6 miesięcy pozbawienia wolności w zawieszeniu oraz 10 tys. euro grzywny za ujawnienie danych osobowych prawników specjalizujących się w prawie imigracyjnym.Sprawa dotyczy kontrowersyjnej publikacji prasowej z 2025 roku zatytułowanej „Inwazja migracyjna: Winni”, w której magazyn wziął na celownik adwokatów reprezentujących migrantów i osoby nieposiadające prawa pobytu. Dziennikarzom zarzucono wykorzystanie artykułu do prowadzenia nagonki i narażenie prawników na ataki
OdpowiedzUsuń