Sankcje przeciw PRL i ZSRR oraz Rosji
Administracja prezydenta Cartera wprowadzila ograniczony i dosć łagodny ostrzegawczy pakiet sankcji przeciwko ZSRR po agresji ZSRR na Afganistan. Sankcje te bardzo zaniepokoiły przywodcow ZSRR doskonale wiedzacych ze blok wschodni w konfrontacji gospodarczej z USA i Zachodem jest bez szans.
Totez władze ZSRR naciskaly przywodcow PRL do dobrze zorganizowanej rozprawy z Solidarnoscia własnymi rekami odmawiajac interwencji.
Podczas narady Biura Politycznego KC KPZR 10 grudnia 1981 roku, uczestnicy doszli do wniosku ze interwencja militarna w Polsce moze byc rozwazna jedynie jako dramatyczna ostateczność w sytuacji gdyby polskie siły nie poradzily sobie z wyzwaniem zaprowadzenia z powrotem komunistycznego porzadku siła i zniszczeniem destruktywnej Solidarnosci. W czasie debaty prominentny członek Biura Politycznego KC KPZR Jurij Andropow, w przeszlosci uczestnik procesu interwencji, wyraził kategoryczny sprzeciw odnośnie interwencji ZSRR w Polsce
"Nie możemy ryzykować. Nie zamierzamy wprowadzać wojsk do Polski. Jest to słuszne stanowisko i musimy się go trzymać do końca. Nie wiem, jak rozwinie się sprawa z Polską, ale jeśli nawet Polska będzie pod władzą “Solidarności”, to będzie to tylko tyle. A jeśli na Związek Radziecki rzucą się kraje kapitalistyczne, a oni już mają odpowiednie uzgodnienia o różnego rodzaju sankcjach ekonomicznych i politycznych, to dla nas będzie to bardzo ciężkie. Powinniśmy przejawiać troskę o nasz kraj, o umacnianie Związku Radzieckiego. To jest nasza główna linia"
Oryginał protokołu z narady Biura Politycznego KC KPZR z dnia 10 grudnia 1981 znajduje sie pod adresem
http://psi.ece.jhu.edu/~kaplan/IRUSS/BUK/GBARC/pdfs/poland/pl81-11b.pdf
Ponizej poczatek protokołu.
ZSRR obawial sie SANKCJI EKONOMICZNYCH. Interwencja Armii Czerwonej w Polsce nie była wiec brana pod uwagę. Interwencji domagał się tylko autor wojskowego zamachu stanu i przywodca zbrojnego gangu złoznego z wysokich funkcjonariuszy wojska i bezpieczenstwa , Wojciech Jaruzelski.
http://wiadomosci.onet.pl/swiat/amerykanski-profesor-o-reakcji-usa-na-stan-wojenny-w-polsce-w-1981-r/4h1m7
"Profesor historii Uniwersytetu Harvarda, wybitny znawca historii Rosji, Richard Pipes, w grudniu 1981 r. był szefem biura ds. Europy środkowowschodniej i ZSRR w Radzie Bezpieczeństwa Narodowego w administracji prezydenta Ronalda Reagana...
W sobotę 13 grudnia wieczorem byłem w domu. Nagle dostałem telefon z Białego Domu: mam natychmiast wracać. Kiedy tam przyjechałem, trwało już zebranie na temat sytuacji w Polsce. Prowadził je wiceprezydent (George H.W.) Bush..
- Polecono mi przygotować projekt sankcji na reżim w PRL. Nie wiedziałem, jak się za to zabrać. W końcu opracowaliśmy pakiet sankcji ekonomicznych, które wprowadziliśmy gdzieś w połowie grudnia. Staraliśmy się je uchwalić razem z krajami europejskimi. Niemcy zachodnie nie chciały się przyłączyć, twierdziły, że stan wojenny to wewnętrzna sprawa Polski. Sądzono, że sankcje będą bardzo kosztowne dla Polski i dla ZSRR - i rzeczywiście były. "
Prezydent Ronald Reagan przedstawił idee sankcji przeciw ZSRR i PRL 16 grudnia 1981 roku na posiedzeniu Rady Bezpieczeństwa Narodowego. Prezydent zapisał w swoich notatkach: „Oświadczyłem, że może to być ostatnia szansa w naszym życiu, aby zobaczyć zmianę w kolonialnej polityce sowieckiego imperium w stosunku do Europu Środkowej”.
Intensywne prace amerykańskich strategów nad przygotowaniem sankcji trwały od momentu wprowadzenia w Polsce stanu wojennego. Reagan pierwotna propozycja sankcji nie byl usatysfakcjonowany uwazajac ze sa zbyt malo skuteczne. Twierdzil ze dopiero bolesne i szokujace dla komunistow sankcje odniosa skutek. Gdyby nie stanowcza i uparta postawa Reagana realne sankcje prawdopodobnie w ogole nie zostalyby zastosowane. Departament Stanu proponował bowiem budowania sojuszu w tej sprawie na forum ONZ.
Tymczasem 1 stycznia 1982 roku przewodnictwo w Radzie Bezpieczeństwa ONZ miał przejąć właśnie ZSRR. Z tej pozycji mogl latwo zablokować inicjatywę wprowadzenia sankcji lub zamienic ja w parodie. Reagan parł jednak do znacznie ostrzejszego rozwiązania. Przekonywał strategow ze w sytuacji miazdzacej gospodarczej przewagi USA i Zachodu nad blokiem wschodnich to własnie ostra gospodarcza konfrontacja spowoduje docelowy upadek komunizmu.
W koncu szybko 23 grudnia 1981 roku zostały oficjalnie ogłoszone sankcje gospodarcze USA wobec PRL. W ekspresowym tempie 29 grudnia 1981 roku USA ogłosiły też rozszerzone gospodarcze sankcje wobec ZSRR. Prezydent Reagan słusznie uznał ZSRR odpowiedzialnym za wprowadzenie stanu wojennego w Polsce.
Natychmiast zawieszono negocjacje w sprawie nowej umowy o sprzedaży zboża dla ZSRR. Wprowadzono zakazu eksportu nowoczesnych amerykańskich urządzeń i technologii dla ZSRR.
Skutkiem sankcji wstrzymano Polsce udzielanie rządowych zabezpieczeń kredytowych przez Bank Eksportowo-Importowy. Zniesiono klauzulę najwyższego uprzywilejowania w handlu.Przerwano dostawy produktów rolnych do Polski. Polskim samolotom zakazano komunikacji z USA. Polskim statkom zakazano połowów na wodach amerykańskich.
Europa Zachodniej nie włączyła się jednolicie do sankcji amerykańskich i dalej udzielała kredytów ale na bardzo niekorzystnych dla wschodnioeuropejskich kredytobiorcow warunkach.
Administracja amerykanska ostatecznie nie zdecydoweala sie w 1982 roku ogłosic bankructwa Polski.
Podjete przez junte Jaruzelskiego niby reformy nic pozytywnego nie daly. Wprowadzono 1 lutego 1982 roku podwyżki cen żywności średnio o 241 %., a także opału i energii średnio o 171 %. Realny dochód ludności spadł średnio o 30 % w porównaniu z 1981 roku. Nawet oficjalnie (przy pustych polkach sklepowych ) pojawila sie duza inflacja.
ankcje nalozone na Polske byly przede wszystkim wymierzone w ZSRR. USA uwazaly ze ZSRR bedzie musial Polsce udzielic znacznej pomocy gospodarczej i finansowej co nasili problemy w gospodarce imperium.
Sankcje przyczynily sie do nasilenia rozkładu gospodarki PRL Według owoczesnych danych GUS około 70% przemysłu PRL było uzależnione w roznej mierze od materiałów i surowców z Zachodu. Wprowadzenie sankcji musialo wiec dac tragiczny dla Polski skutek. Dopiero nowy kurs wladz ZSRR i uznanie sie za pokonanego w Zimnej Wojnie oraz ogłoszona pieriestrojka spowodowały zniesienia sankcji nałożonych na PRL 19 lutego 1987 roku.
Czerwonemu Imperium nie udalo sie przelamac przeklenstwa swojej pozycji peryferyjnej w systemie swiatowym choc Imperium robilo co tylko moglo aby poprawic swoja pozycje technologiczna i miejsce w swiatowym podziale pracy. W koncu po rozpadzie ZSRR, Rosja za czasow smuty degenerata Jelcyna jawnie powraca na pozycje peryferyjne.
Pieta achillesowa gospodarki ZSRR była koniecznosc importu duzej ilosci zywnosci ale przede wszystkim wielkiej ilosci zboza z USA. Dopiero Putinowska elita Rosji konsekwentnie zmierzyla sie z tematem wyzywiania narodu.
Według danych CIA rolnictwo rosyjskie jest wedlug kryterium wartosci produkcji najwieksze w Europie i wieksze niz rolnictwo Francji i Niemiec razem wziete i szóste w świecie. Rosja jest największym w świecie producentem jęczmienia, owsa, żyta, buraków cukrowych, słonecznika, porzeczek, agrestu i malin. Jest jednym z największych producentów pszenicy, ziemniaków, mleka krowiego, jajek i ryb. Jest eksporterem zboż, tłuszczów roślinnych i od dwoch lat cukru. Rosja jest od niedawna samowystarczalna w miesie drobiowym a mozliwe ze bedzie niebawem samowystarczalna w miesie wieprzowym.
Generalnie bardzo zaniedbane jest w Rosji sadownictwo jako ze z racji klimatu sadownictwo uchodzi tam za dzialalnosc wysoce ryzykowna. Tylko powazna organizacyjna i finansowa pomoc panstwa moze ten problem szybko przelamac. Potrzebna jest popularyzacja wlasciwych dla lokalnego klimatu malo ryzykownych odmian drzew owocowych i srodkow ich pielegnacji i ochrony oraz polepszenie organizacji rynku aby zmniejszyc ryzyko producentow i specjalny system ubezpieczen szkod klimatycznych.
Rosja nigdy nie będzie samowystarczalna pod względem owoców południowych a w tym cytrusow, kawy, herbaty czy kakao.
Bardzo kosztowna jest w Rosji produkcja mięsa wołowego. Kosztowna jest tez produkcja mleka. Ze wzgledow klimatycznych konieczny jest tam chów "zamknięty" przez większość roku co radykalnie podnosi koszty tak ze produkcja jest nieoplacalna na tle importu. Wysokie rynkowe ceny wołowiny same rozwiaza problem tak jak w calej Europie srodkowo wschodniej gdzie zaobserwowano wielki spadek konsumpcji drogiej wolowiny i jej substytucje wieprzowina i drobiem.
Gospodarka Rosji jest prymitywna i calkowciie zalezna od importu technologi. Problemem jest endemiczna korupcja. Ogromne srodki kierowane na opracowania wedlug zamowien rzadowych sa po prostu rozkradane. Tak samo jak w Polsce ! Ekipa Putina doskonale zdaje sobie sprawe z tego ze Rosji nie brakuje zdolnych czy genialnych ludzi ale moze zostac nowoczesnym panstwem tylko po zwalczeniu potwornej korupcji . Sa jednak zakladnikiem calego ukladu oligarchicznego rzadzacego Rosja wyrosłego przeciez na zbrodni i korupcji.
Tak wiec obecne sankcje gospodarcze napewno Rosji zaszkodza chociaz moga pchnac wladze Rosji do systemowych dzialan ktore dlugofalowo moga to panstwo bardzo wzmocnic.
Sankcje szkodza tez gospodarkom panstw Uni co bardzo cieszy USA.
sobota, 13 grudnia 2014
piątek, 12 grudnia 2014
Ech ta murzynskosc i zainscenizowana psychoza wojenna. Zdefraudowane miliardy
Ech ta murzynskosc i zainscenizowana psychoza wojenna. Zdefraudowane miliardy
Produkowany od 1998 roku AGM-158, Joint Air-to-Surface Standoff Missile (JASSM) amerykański, poddzwiekowy taktyczny lotniczy pocisk manewrujący malego-sredniego zasiegu o obniżonej wykrywalności, służy do zwalczania celów punktowych w odleglosci do 360 km.
Pocisk o dlugosci 4.7 m i wadze 1000 kg napedzany jest malym silniczkiem turbo-odrzutowym Teledyne CAE J402-CA-100 o ciągu zaledwie 3kN. Ten tani silniczek o ekstremalnie prostej konstrukcji produkowany jest od 1974 roku poczatkowo do pocisku Harpoon. Silnik do samolotu mysliwskiego ma ciag ponad 100kN a wiec silniczek jest słabiutki i malutki ale za to zuzywa niewiele paliwa.
Rowniez organa wykonawcze sterowania lotem pocisku sa ekstremalnie uproszczone na tle samolotu.
Nawigacja w czasie lotu pocisku odbywa sie przy pomocy GPS a pomocniczo rowniez sytemem inercyjnym na wypadek utraty systemu GPS. W tym drugim przypadku celnosc jest znacznie gorsza. Rozpoznanie celu odbywa sie sensorem na podczerwien o malej rozdzielczosci.
Po odpaleniu linkiem radiowym pocisk przekazuje dane o swojej aktualnej pozycji i statusie.
Sila razenia konwencjonalnej glowicy WDU-42/B o wadze 450 kg jest na tyle duza ze moze uszkodzic blok elektrowni, spowodowac duzy pozar w zakladach petrochemicznych, zniszczyc budynek lotniska , uszkodzic pas startowy i czesciowo zanieczyscic pozostale pasy, uszkodzic budynek w ktorym znajduje sie kierownictwo czy dowodztwo i zabic je pod warunkiem dysponowania wiedza w ktorej czesci budynku przebywaja. Moze uszkodzic podziemny bunkier i zabic chroniace sie tam osoby.
Pocisk [ na zdjeciu ] moze byc przenoszony przez samoloty F-15E, F-16, F/A-18, F/A-18E/F Super Hornet, F-35, B-1B, B-2 oraz starenki B-52. W starszych modelach samolotow konieczna jest instalacja modulu programowego obslugujacego pocisk czyli po prostu wgranie programu.
Pocisk jest znacznie wolniejszy od samolotu i taktyka jego uzycia przewiduje odpalenie go przed strefa aktywnej obrony przeciwlotniczej przeciwnika. ktorej samoloty nie moga pokonac lub gdy laczyloby sie to z duzym ryzykiem i stratami. Sily lotnicze USA beda posiadac 3700 tych pociskow.
Proces opracowania, testowania oraz wprowadzania pociskow wydluzyl sie ogromnie w stosunku do planu totez obecnie przestarzala elektronika pocisku trąci myszka lub po prostu smieszy.
Wikipedia
http://en.wikipedia.org/wiki/AGM-158_JASSM
podaje ze koszt pocisku wynosi 700 lub 850 tysiecy dolarow. Prawdopodobnie cena zmieniala sie w czasie produkcji.
W kosztach opracowania (i finalnym koszcie pocisku) pocisku dominuje koszt oprogramowania !
Media doniosły ze podpisalismy kontrakt na pociski dalekiego zasiegu JASSM. Za 40 pociskow zaplacimy az 250 mln dolarów. Przy cenie pocisku 700 tysiecy dolarow przeplacilismy 8.93 raza a wiec sporo. Polska to bardzo bogaty kraj. Wydaje sie ze prokuratura bez zadnego zawiadomienie powinna wszcac sledztwo.
Co ciekawe Finlandia kupiła, "70 pocisków JASSM i 2 egzemplarze testowych za sumę 255 mln dolarow" ale kwota ta obejmuje rozniez modernizacje starych samolotow F-18 posiadanych przez Finlandie i prawdopodobnie za sam pocisk Finowie zaplacili 850 tysiecy dolarow.
Za kwote miliarda złotych mozna wybudowac 10 sredniej wielkosci, dobrze wyposazonych szpitali.
Odpalenie jednego pocisku o cenie 21 mln złotych bedzie prawdopodobnie wymagalo jednoczesnej zgody ministra obrony narodowej , ministra finansow oraz premiera a nie wykluczone ze takze marszalka sejmu.
Logicznym wydaje sie umieszczenie kwoty odpowiadajacej odpaleniu pocisku w ustawie budzetowej. Przypomniec nalezy ze budzet jest najwazniejsza ustawa jaka przyjmuje sejm.
Tak wiec po postraszeniu nas Rosja sypnelismy kasa przeplacajac 8.93 raza na kleczka robiac USA loda, tak jak o tym mowil Radek Sikorski. To po to sa te doniesienia o aktywności Rosjan w międzynarodowej przestrzeni powietrznej. To wszystko smierdzi na kilometr. Dwiescie dwadziescia milionow dolarow USA zarobilo extra juz na Polsce dzieki wywolaniu wojny na Ukrainie. Do takiego geszeftu potrzeba psychozy wojennej i otumanionego ministra Siemoniaka wymachujacego szabelka za miliard złotych.
Ciekawe czym tez zajmuja sie nasi bezpieczniaczkowie skoro ich uwadze uszedł taki geszeft za miliard.
Pomijajac juz smieszna liczbe 40 pociskow (sily USA maja miec 3700) to poza obwodem Kaliningradzkim potencjalne cele polozone w Rosji sa poza zasiegiem pociskow JASSM. Mozna nimi zaatakowac Bialorus ale da to wladzom Bialorusi pretekst to żądania obiecanej pomocy wojskowej od sojuszniczej Rosji i dokonanie inwazji na Polske jako agresora. Terrorystyczny atak Polski na elektrownie (oby nie jadrowa) czy zaklady petriochemiczne rozwiazuje Rosji rece i spokojnie zostanie dokonana nuklearna zaglada Warszawy bez nuklearnej reakcji USA i zachodu.
Mozna myslec o zaatakowaniu wyrzutni rakietowych w obwodzie Kaliningradzkim. Rzecz w tym ze o sukcesach na poczatku konfliktu zadecyduje sprawnosc wywiadu. Polska nie ma faktycznie zadnego wywiadu. Gdy zapadnie decyzja o ataku na wyrzutnie rakietowe to Rosja z pewnoscia sie o tym dowie i po prostu momentalnie malym atakiem rakietowym uszkodzi lotniska (i moze hangary) gdzie stacjonuja nosiciele pociskow, samoloty F-16. Ogromna wada samolotu F-16 sa bardzo wysokie wymagania co do czystosci utrzymania pasa startowego bowiem przy starcie silnik zasysa wszelkie smieci i jest bardzo podatny na uszkodzenie.
Baterie obrony przeciwlotniczej S-400 Rosji stacjonuja na Bialorusi. Ich zasieg wynosi az 400 km i moga one po prostu zapobiec zblizaniu sie samolotwo F-16 na odleglosc z ktorej samoloty moga pociskami JASSM zaatakowac istotne obiekty.
Produkowany od 1998 roku AGM-158, Joint Air-to-Surface Standoff Missile (JASSM) amerykański, poddzwiekowy taktyczny lotniczy pocisk manewrujący malego-sredniego zasiegu o obniżonej wykrywalności, służy do zwalczania celów punktowych w odleglosci do 360 km.
Pocisk o dlugosci 4.7 m i wadze 1000 kg napedzany jest malym silniczkiem turbo-odrzutowym Teledyne CAE J402-CA-100 o ciągu zaledwie 3kN. Ten tani silniczek o ekstremalnie prostej konstrukcji produkowany jest od 1974 roku poczatkowo do pocisku Harpoon. Silnik do samolotu mysliwskiego ma ciag ponad 100kN a wiec silniczek jest słabiutki i malutki ale za to zuzywa niewiele paliwa.
Rowniez organa wykonawcze sterowania lotem pocisku sa ekstremalnie uproszczone na tle samolotu.
Nawigacja w czasie lotu pocisku odbywa sie przy pomocy GPS a pomocniczo rowniez sytemem inercyjnym na wypadek utraty systemu GPS. W tym drugim przypadku celnosc jest znacznie gorsza. Rozpoznanie celu odbywa sie sensorem na podczerwien o malej rozdzielczosci.
Po odpaleniu linkiem radiowym pocisk przekazuje dane o swojej aktualnej pozycji i statusie.
Sila razenia konwencjonalnej glowicy WDU-42/B o wadze 450 kg jest na tyle duza ze moze uszkodzic blok elektrowni, spowodowac duzy pozar w zakladach petrochemicznych, zniszczyc budynek lotniska , uszkodzic pas startowy i czesciowo zanieczyscic pozostale pasy, uszkodzic budynek w ktorym znajduje sie kierownictwo czy dowodztwo i zabic je pod warunkiem dysponowania wiedza w ktorej czesci budynku przebywaja. Moze uszkodzic podziemny bunkier i zabic chroniace sie tam osoby.
Pocisk [ na zdjeciu ] moze byc przenoszony przez samoloty F-15E, F-16, F/A-18, F/A-18E/F Super Hornet, F-35, B-1B, B-2 oraz starenki B-52. W starszych modelach samolotow konieczna jest instalacja modulu programowego obslugujacego pocisk czyli po prostu wgranie programu.
Pocisk jest znacznie wolniejszy od samolotu i taktyka jego uzycia przewiduje odpalenie go przed strefa aktywnej obrony przeciwlotniczej przeciwnika. ktorej samoloty nie moga pokonac lub gdy laczyloby sie to z duzym ryzykiem i stratami. Sily lotnicze USA beda posiadac 3700 tych pociskow.
Proces opracowania, testowania oraz wprowadzania pociskow wydluzyl sie ogromnie w stosunku do planu totez obecnie przestarzala elektronika pocisku trąci myszka lub po prostu smieszy.
Wikipedia
http://en.wikipedia.org/wiki/AGM-158_JASSM
podaje ze koszt pocisku wynosi 700 lub 850 tysiecy dolarow. Prawdopodobnie cena zmieniala sie w czasie produkcji.
W kosztach opracowania (i finalnym koszcie pocisku) pocisku dominuje koszt oprogramowania !
Media doniosły ze podpisalismy kontrakt na pociski dalekiego zasiegu JASSM. Za 40 pociskow zaplacimy az 250 mln dolarów. Przy cenie pocisku 700 tysiecy dolarow przeplacilismy 8.93 raza a wiec sporo. Polska to bardzo bogaty kraj. Wydaje sie ze prokuratura bez zadnego zawiadomienie powinna wszcac sledztwo.
Co ciekawe Finlandia kupiła, "70 pocisków JASSM i 2 egzemplarze testowych za sumę 255 mln dolarow" ale kwota ta obejmuje rozniez modernizacje starych samolotow F-18 posiadanych przez Finlandie i prawdopodobnie za sam pocisk Finowie zaplacili 850 tysiecy dolarow.
Za kwote miliarda złotych mozna wybudowac 10 sredniej wielkosci, dobrze wyposazonych szpitali.
Odpalenie jednego pocisku o cenie 21 mln złotych bedzie prawdopodobnie wymagalo jednoczesnej zgody ministra obrony narodowej , ministra finansow oraz premiera a nie wykluczone ze takze marszalka sejmu.
Logicznym wydaje sie umieszczenie kwoty odpowiadajacej odpaleniu pocisku w ustawie budzetowej. Przypomniec nalezy ze budzet jest najwazniejsza ustawa jaka przyjmuje sejm.
Tak wiec po postraszeniu nas Rosja sypnelismy kasa przeplacajac 8.93 raza na kleczka robiac USA loda, tak jak o tym mowil Radek Sikorski. To po to sa te doniesienia o aktywności Rosjan w międzynarodowej przestrzeni powietrznej. To wszystko smierdzi na kilometr. Dwiescie dwadziescia milionow dolarow USA zarobilo extra juz na Polsce dzieki wywolaniu wojny na Ukrainie. Do takiego geszeftu potrzeba psychozy wojennej i otumanionego ministra Siemoniaka wymachujacego szabelka za miliard złotych.
Ciekawe czym tez zajmuja sie nasi bezpieczniaczkowie skoro ich uwadze uszedł taki geszeft za miliard.
Pomijajac juz smieszna liczbe 40 pociskow (sily USA maja miec 3700) to poza obwodem Kaliningradzkim potencjalne cele polozone w Rosji sa poza zasiegiem pociskow JASSM. Mozna nimi zaatakowac Bialorus ale da to wladzom Bialorusi pretekst to żądania obiecanej pomocy wojskowej od sojuszniczej Rosji i dokonanie inwazji na Polske jako agresora. Terrorystyczny atak Polski na elektrownie (oby nie jadrowa) czy zaklady petriochemiczne rozwiazuje Rosji rece i spokojnie zostanie dokonana nuklearna zaglada Warszawy bez nuklearnej reakcji USA i zachodu.
Mozna myslec o zaatakowaniu wyrzutni rakietowych w obwodzie Kaliningradzkim. Rzecz w tym ze o sukcesach na poczatku konfliktu zadecyduje sprawnosc wywiadu. Polska nie ma faktycznie zadnego wywiadu. Gdy zapadnie decyzja o ataku na wyrzutnie rakietowe to Rosja z pewnoscia sie o tym dowie i po prostu momentalnie malym atakiem rakietowym uszkodzi lotniska (i moze hangary) gdzie stacjonuja nosiciele pociskow, samoloty F-16. Ogromna wada samolotu F-16 sa bardzo wysokie wymagania co do czystosci utrzymania pasa startowego bowiem przy starcie silnik zasysa wszelkie smieci i jest bardzo podatny na uszkodzenie.
Baterie obrony przeciwlotniczej S-400 Rosji stacjonuja na Bialorusi. Ich zasieg wynosi az 400 km i moga one po prostu zapobiec zblizaniu sie samolotwo F-16 na odleglosc z ktorej samoloty moga pociskami JASSM zaatakowac istotne obiekty.
Prawdziwe oblicze mafijnej III RP
KP Policji Kolbaskowo - Dobra w Dołujach
sygn akt RSD48701
Jerzy Matusiak
26 X 2001
Wnioski dowodowe
Teza - Mafiozo, radca Robert Kornecki jako tajny wspolpracownik sluzb wojskowych ( niewykluczone ze rosyjskich ) korumpuje wysokich urzędnikow, sędziow i prokuratorow. Prowadzi szefow firm mafii paliwowej a w tym centralnej firmy BGM Petrotrade. Złożył liczne grożby karalne. Możliwe że zlecił dokonanie dwóch zabójstw i planuje kolejne. Zbigniew Iwanowski został powieszony bowiem cytat "zwedzil papiery Modeckiego" a nie popelnił samobojstwo ja ustalono oficjalnie. Dr Jerzy Szlang za bardzo sie stawiał i cytat: "zrobili mu zawał" a nie zmarl w sposob naturalny.
Twierdzi ze niedawny wspolwlasciciel społki HCM i jej spolki corki Barter Service, Marek Modecki pije wodke z Prezydentem Aleksandrem Kwasniewskim, poklepuje urzadnikow prezydenckich i ma na uslugach aparat panstwa a jako rezydent ma Tajnych Wspolpracownikow wsrod oligarchow oraz najwyzszych urzednikow.
Dowód
1. Płytka CD z nagraniem rozmowy radcy Roberta Korneckiego z Jerzym Matusiakiem z dnia 6 IV 2001 roku ze stenogramem oraz z dwoma rozmowami z Felicja Dębińska, która zastraszona przez mafiozów wyraznie stwierdza ze zlecono zabójstwa Zbigniewa Iwanowskiego oraz dr Jerzego Szlanga i ona boi sie o zycie.
Teza - Mafiozi radca Robert Kornecki wraz z Czesławem Draganem zmyślali fałszywe zawiadomienia o przestępstwach chcąc zmusić pracowników do bezkosztowego odejścia metodą ich zastraszenia. Uważali ze wnoszenie fałszywych zawiadomień o przestepstwie jest sposobem wygrania sprawy cywilnej.
Dowód:
2. "Zawiadomienie o mozliwosci popełnienia przestępstwa" z dnia 27 VII 2000 przeciwko Bogdanowi Szumielewiczowi. W nagłowku Barter Service. Pismo przewidzianie do podpisu przez "prezes zarzadu"
3. "Zawiadomienie o mozliwosci popełnienia przestępstwa" bez daty przeciwko Bogdanowi Szumielewiczowi. Druga wersja. W nagłówku Barter Service. Pismo przewidzianie do podpisu przez "prezes zarządu"
4. "Wniosek o wszczęcie postępowania karnego" z dnia 27 VII 2000 przeciwko Bogdanowi Szumielewiczowi. Trzecia wersja. W nagłówku Barter Service. Pismo przewidzianie do podpisu przez "prezes zarządu"
5. "Zawiadomienie o możliwosci popelnienia przestepstwa" przeciwko Annie Tomali. W nagłowku Barter Service. Pismo przewidzianie do podpisu przez "prezes zarządu"
6. "Zawiadomienie o mozliwosci popelnienia przestepstwa" bez daty przeciwko Marioli Chylareckiej. W nagłowku Barter Service. Pismo przewidzianie do podpisu przez "prezes zarządu"
7. Pismo Bogdana Szumielewicza z dnia 27.07.2000 – prośba o rozwiazanie umowy o prace za porozumieniem stron
8. Pismo Marioli Chylareckiej z dnia 30.09.1999 - prośba o rozwiazanie umowy o prace za porozumieniem stron
9. Pismo Patrycji Swistak z dnia 03.04.2001 - prośba o rozwiazanie umowy o prace za porozumieniem stron
10.Pismo Andrzeja Kubickiego z dnia 26.01.2000 – wypowiedzenie umowy o prace
11 "Oswiadczenie" z dnia 16.10.1997
12 Pozew Wiesława Małysza przeciwko Barter Service z 1997 roku
13.Pismo Wiesława Małysza z dnia 10.04.1998r
14 Pierwsza strona Pozwu Anny Tomali przeciwko Barter Service
15. Stenogram rozmowy z SP Dr Jerzym Szlangiem
Zwraca uwagę ta sam uklad pism oraz sformulowania użyte we wszystkich fałszywych oskarżeniach co wskazuje na jednego ich autora. Jest nim radca Robert Kornecki. W przypadku przestępca zmyslil trzy wersje oszczerstw - przestepstw !
Wielka kwota rzekomego przestepstwa Bogdana Szumielewicza powinna zainteresowac Urzad Skarbowy , jak bowiem mogła ujśc wczesniej uwadze wymieniona suma 400 tysiecy złotych.
Jednocześnie uprzejmie informuję że wymienieni psychopaci dokonywali szkoleń "fałszywych świadków" celem wprowadzania wymiaru sprawiedliwości w błąd. Radca Robert Kornecki twierdzil ze Sad bedzie chcial byc oszukany i ze klamliwi swiadkowie sa bezpieczni co faktycznie wskazuje na korumpowanie sedziow.
Robert Kornecki z Czeslawem Drganem zniszczyli (art 276 KK) oryginał mojego zwolnienia zwolnienia lakarskiego.
Dowod
- Zeznanie dr Marka S
16. Stenogram z rozmowy z dr Markiem S
Z powazaniem
sygn akt RSD48701
Jerzy Matusiak
26 X 2001
Wnioski dowodowe
Teza - Mafiozo, radca Robert Kornecki jako tajny wspolpracownik sluzb wojskowych ( niewykluczone ze rosyjskich ) korumpuje wysokich urzędnikow, sędziow i prokuratorow. Prowadzi szefow firm mafii paliwowej a w tym centralnej firmy BGM Petrotrade. Złożył liczne grożby karalne. Możliwe że zlecił dokonanie dwóch zabójstw i planuje kolejne. Zbigniew Iwanowski został powieszony bowiem cytat "zwedzil papiery Modeckiego" a nie popelnił samobojstwo ja ustalono oficjalnie. Dr Jerzy Szlang za bardzo sie stawiał i cytat: "zrobili mu zawał" a nie zmarl w sposob naturalny.
Twierdzi ze niedawny wspolwlasciciel społki HCM i jej spolki corki Barter Service, Marek Modecki pije wodke z Prezydentem Aleksandrem Kwasniewskim, poklepuje urzadnikow prezydenckich i ma na uslugach aparat panstwa a jako rezydent ma Tajnych Wspolpracownikow wsrod oligarchow oraz najwyzszych urzednikow.
Dowód
1. Płytka CD z nagraniem rozmowy radcy Roberta Korneckiego z Jerzym Matusiakiem z dnia 6 IV 2001 roku ze stenogramem oraz z dwoma rozmowami z Felicja Dębińska, która zastraszona przez mafiozów wyraznie stwierdza ze zlecono zabójstwa Zbigniewa Iwanowskiego oraz dr Jerzego Szlanga i ona boi sie o zycie.
Teza - Mafiozi radca Robert Kornecki wraz z Czesławem Draganem zmyślali fałszywe zawiadomienia o przestępstwach chcąc zmusić pracowników do bezkosztowego odejścia metodą ich zastraszenia. Uważali ze wnoszenie fałszywych zawiadomień o przestepstwie jest sposobem wygrania sprawy cywilnej.
Dowód:
2. "Zawiadomienie o mozliwosci popełnienia przestępstwa" z dnia 27 VII 2000 przeciwko Bogdanowi Szumielewiczowi. W nagłowku Barter Service. Pismo przewidzianie do podpisu przez "prezes zarzadu"
3. "Zawiadomienie o mozliwosci popełnienia przestępstwa" bez daty przeciwko Bogdanowi Szumielewiczowi. Druga wersja. W nagłówku Barter Service. Pismo przewidzianie do podpisu przez "prezes zarządu"
4. "Wniosek o wszczęcie postępowania karnego" z dnia 27 VII 2000 przeciwko Bogdanowi Szumielewiczowi. Trzecia wersja. W nagłówku Barter Service. Pismo przewidzianie do podpisu przez "prezes zarządu"
5. "Zawiadomienie o możliwosci popelnienia przestepstwa" przeciwko Annie Tomali. W nagłowku Barter Service. Pismo przewidzianie do podpisu przez "prezes zarządu"
6. "Zawiadomienie o mozliwosci popelnienia przestepstwa" bez daty przeciwko Marioli Chylareckiej. W nagłowku Barter Service. Pismo przewidzianie do podpisu przez "prezes zarządu"
7. Pismo Bogdana Szumielewicza z dnia 27.07.2000 – prośba o rozwiazanie umowy o prace za porozumieniem stron
8. Pismo Marioli Chylareckiej z dnia 30.09.1999 - prośba o rozwiazanie umowy o prace za porozumieniem stron
9. Pismo Patrycji Swistak z dnia 03.04.2001 - prośba o rozwiazanie umowy o prace za porozumieniem stron
10.Pismo Andrzeja Kubickiego z dnia 26.01.2000 – wypowiedzenie umowy o prace
11 "Oswiadczenie" z dnia 16.10.1997
12 Pozew Wiesława Małysza przeciwko Barter Service z 1997 roku
13.Pismo Wiesława Małysza z dnia 10.04.1998r
14 Pierwsza strona Pozwu Anny Tomali przeciwko Barter Service
15. Stenogram rozmowy z SP Dr Jerzym Szlangiem
Zwraca uwagę ta sam uklad pism oraz sformulowania użyte we wszystkich fałszywych oskarżeniach co wskazuje na jednego ich autora. Jest nim radca Robert Kornecki. W przypadku przestępca zmyslil trzy wersje oszczerstw - przestepstw !
Wielka kwota rzekomego przestepstwa Bogdana Szumielewicza powinna zainteresowac Urzad Skarbowy , jak bowiem mogła ujśc wczesniej uwadze wymieniona suma 400 tysiecy złotych.
Jednocześnie uprzejmie informuję że wymienieni psychopaci dokonywali szkoleń "fałszywych świadków" celem wprowadzania wymiaru sprawiedliwości w błąd. Radca Robert Kornecki twierdzil ze Sad bedzie chcial byc oszukany i ze klamliwi swiadkowie sa bezpieczni co faktycznie wskazuje na korumpowanie sedziow.
Robert Kornecki z Czeslawem Drganem zniszczyli (art 276 KK) oryginał mojego zwolnienia zwolnienia lakarskiego.
Dowod
- Zeznanie dr Marka S
16. Stenogram z rozmowy z dr Markiem S
Z powazaniem
poniedziałek, 8 grudnia 2014
Panstwo niesciagajace podatkow umiera
Panstwo niesciagajace podatkow umiera
Uchyleniu sie koncernów od płacenia podatkow towarzyszy potezna korupcja.
Były premier Słowenii Janez Jansa odbywa karę dwóch lat więzienia za korupcję. Były premier Portugalii Jose Sokrates od kilku dni znajduje sie areszcie śledczym, podejrzany o korupcję. Były premier Polski, Donald Tusk, też siedzi jednak w Brukseli, na super stołku.
Dogmat neoliberalny mówi że im niższe podatki dla najbogatszych tym gospodarka ma się lepiej.
Tymczasem znienawidzona przez neoliberałów Szwecja ma jedną z najlepiej funkcjonujących gospodarek w swiecie i zajmuje najwyzsze miejsca we wszystkich rankingach przy dosc wysokich podatkach.
Najwazniejsze jednak w podatkach jest to jak zebrane od podatnikow srodki sa wydatkowane. Socjalizm bankrutuje gdy nie ma juz kogo obrabowac a kapitalizm banksterow i ich politycznych lokai bankrutuje gdy nie ma juz srodkow na Bail-out.
"Tragedia Euro" Philip Bagus :
"Jak zauważył Hans-Hermann Hoppe, w naszych społeczeństwach istnieją klasy rządzące, które wykorzystują państwo jako narzędzie do eksploatacji reszty obywateli. Państwo ma monopol na przymus i sprawuje nadrzędną władzę w sprawie rozstrzygania sporów na danym terytorium.Jest władne nakładać podatki i dokonywać wszelkiego rodzaju interwencji.
Klasa rządząca eksploatuje resztę społeczeństwa, jest pasożytnicza, bezproduktywna i cechuje się silną świadomością klasową. Aby usprawiedliwić swoje działania i zapobiec rebelii klasy eksploatowanej, musi odwołać się do ideologii. Klasa wyzyskiwana stanowi większość, wytwarza bogactwo, jest przyuczana do posłuszeństwa rządzącym i brak jej określonej świadomości klasowej.
Każde państwo ma własną klasę rządzącą oraz powiązane z nią grupy interesów. Prawdopodobnie więcej łączy klasy rządzące Niemiec i Francji niż klasę rządzącą Niemiec z niemiecką klasą wyzyskiwanych. W istocie interesy klasy rządzącej i wyzyskiwanej są sprzeczne ... Klasa rządząca może powiększać swoją władzę przez zwiększanie podatków, zwiększanie podaży pieniądza (inflację) albo zadłużenia. Podatki są jednak nie popularne. Inflacja także bywa niewygodna, gdy obywatele zaczynają uciekać od pieniądza i systemowi pieniężnemu grozi katastrofa .."
W Polsce podatki placa biedacy i średniacy. Podatki pozornie płacone przez budzetowke to w istocie tylko przelewanie pustego w prozne.
www.krytykapolityczna.pl/artykuly/kraj/20140118/modzelewski-panstwo-ktore-nie-umie-sciagac-podatkow-umiera
"Wkrótce podatek dochodowy będą płacić tylko emeryci i budżetówka....
Witold Modzelewski: Właściwie trudno powiedzieć, czy nasze państwo i prawo w jakimkolwiek obszarze umie i chce przeciwstawić się formalnym i nieformalnym zabiegom lobbingowym. Ale jeśli idzie o tworzenie systemu podatkowego, po pierwsze jest lobbing ze strony biznesu podatkowego pracującego dla konkretnych zleceniodawców, w interesie konkretnych firm albo całych branż. Przykładem było choćby wprowadzenie tak zwanego „odwróconego obciążenia” w handlu stalą. Tu wbrew samej nazwie nie ma żadnego obciążenia: faktycznie zwolniono z VAT-u obrót stalą i metalami nieżelaznymi. Załatwiła to jedna z firm doradczych, która opowiada o swoim sukcesie na prawo i lewo, w interesie podmiotów handlujących stalą, które też tego nie ukrywają.
Przedstawiciele państwa uważają teraz, że dokonali w tym obszarze zmian, które eliminują przestępczość korzystającą z komplikacji podatku vatowskiego.
Nieprawda. Te „zmiany” to właśnie ów czynnik lobbingu faktycznie zwalniającego z podatku całość obrotu tymi towarami. Jest w tym pewna „racja”, bo jak nie ma obowiązku zapłaty podatku, to się nie będzie od czego uchylać. Tyle że to jest samobójcze z punktu widzenia interesów budżetu państwa. Już za listopad mamy znaczące „tąpnięcie” we wpływach z tego podatku, bo jeśli całe branże przestają płacić VAT, to budżet nie ma szansy.
Czyli pod hasłem naprawienia patologii nastąpiła kapitulacja?
Nie, to wielka medialna mistyfikacja z udziałem byłych urzędników państwowych.
Skuteczna, prowadzona w interesie publicznym polityka podatkowa, to nie są konferencje prasowe, kiedy można pleść trzy po trzy. Rządzenie w podatkach wymaga zarówno kompetencji, jak też odwagi, umiejętności przeciwstawienia się lobbystom i… przestępcom, którzy wyłudzają pieniądze, a oni nie mają poczucia humoru. Jednak jeśli żyje się w świecie urojeń, gdy władza wszystkim chce się podobać, a już zwłaszcza tym, którzy są silni i nie chcą płacić podatków – to nic z tego nie będzie. Ale wrócę do pańskiego pytania. Zatem po pierwsze, na proces tworzenia przez państwo systemu podatkowego wpływa biznes podatkowy, który załatwia rozwiązania podatkowe dla firm, czasem całych branż. To są rozwiązania sprzeczne z interesem publicznym, obniżające wpływy do budżetu państwa z tytułu podatków, nieraz bardzo znacznie. Drugi czynnik to jest biznes podatkowy piszący ustawy sam dla siebie, to znaczy np. tak zwane ustawy optymalizacyjne, na których interpretowaniu sam biznes podatkowy może zarabiać, obsługując swoich klientów prywatnych, którym się będzie podatki „optymalizowało”. W takim przypadku im bardziej skomplikowane przepisy, z im większą liczbą furtek do zinterpretowania, tym lepiej. Takie rozwiązania tworzy się głównie dla biznesu międzynarodowego. Pozwalają mu „optymalizować” działalność, czyli nie płacić podatków w Polsce. Trzeci czynnik to „syndrom rozdrapania”. Nikomu na niczym nie zależy, cała nasza procedura tworzenia przepisów jest pozbawioną wszelkiej odpowiedzialności serią „wrzutek”. I w tych „wrzutkach” – obojętnie, czy nazwiemy je „uzgodnieniami międzyresortowymi”, czy „konsultacjami społecznymi” – można, korzystając z całkowitej bezkarności, umieścić dowolną liczbę różnego typu przepisów, które ad hoc realizują czyjś interes. Zwykle to znowu są silne firmy, czasami także samorządy, choć one są słabsze jeśli idzie o oddziaływanie. To jest taki tumiwisizm legislacyjny. Jedynym podmiotem, który może bronić interesów państwa w sposób zorganizowany, są politycy. Jeżeli ich to nie interesuje, cała ta bizantyńska procedura tworzenia prawa podatkowego staje się grą o to, co się tam da wrzucić. I jedynym poszkodowanym w tej grze jest interes publiczny. No i wreszcie ostatni czynnik wpływający na stanowienie prawa podatkowego, którym jest Unia Europejska, której oddziaływanie akurat w dziedzinie podatków jest często głęboko szkodliwe, nie służąc ochronie interesu fiskalnego polskiego państwa. W tej chwili w instytucjach unijnych trwają prace nad tzw. jednolitą skonsolidowaną podstawą opodatkowania spółek. Jeśli to kiedyś wejdzie w życiu, holdingi w majestacie prawa nie będą płacić podatków dochodowych.
Dziś też tego nie robią, z racji słabości naszego państwa."
Uchyleniu sie koncernów od płacenia podatkow towarzyszy potezna korupcja.
Były premier Słowenii Janez Jansa odbywa karę dwóch lat więzienia za korupcję. Były premier Portugalii Jose Sokrates od kilku dni znajduje sie areszcie śledczym, podejrzany o korupcję. Były premier Polski, Donald Tusk, też siedzi jednak w Brukseli, na super stołku.
Dogmat neoliberalny mówi że im niższe podatki dla najbogatszych tym gospodarka ma się lepiej.
Tymczasem znienawidzona przez neoliberałów Szwecja ma jedną z najlepiej funkcjonujących gospodarek w swiecie i zajmuje najwyzsze miejsca we wszystkich rankingach przy dosc wysokich podatkach.
Najwazniejsze jednak w podatkach jest to jak zebrane od podatnikow srodki sa wydatkowane. Socjalizm bankrutuje gdy nie ma juz kogo obrabowac a kapitalizm banksterow i ich politycznych lokai bankrutuje gdy nie ma juz srodkow na Bail-out.
"Tragedia Euro" Philip Bagus :
"Jak zauważył Hans-Hermann Hoppe, w naszych społeczeństwach istnieją klasy rządzące, które wykorzystują państwo jako narzędzie do eksploatacji reszty obywateli. Państwo ma monopol na przymus i sprawuje nadrzędną władzę w sprawie rozstrzygania sporów na danym terytorium.Jest władne nakładać podatki i dokonywać wszelkiego rodzaju interwencji.
Klasa rządząca eksploatuje resztę społeczeństwa, jest pasożytnicza, bezproduktywna i cechuje się silną świadomością klasową. Aby usprawiedliwić swoje działania i zapobiec rebelii klasy eksploatowanej, musi odwołać się do ideologii. Klasa wyzyskiwana stanowi większość, wytwarza bogactwo, jest przyuczana do posłuszeństwa rządzącym i brak jej określonej świadomości klasowej.
Każde państwo ma własną klasę rządzącą oraz powiązane z nią grupy interesów. Prawdopodobnie więcej łączy klasy rządzące Niemiec i Francji niż klasę rządzącą Niemiec z niemiecką klasą wyzyskiwanych. W istocie interesy klasy rządzącej i wyzyskiwanej są sprzeczne ... Klasa rządząca może powiększać swoją władzę przez zwiększanie podatków, zwiększanie podaży pieniądza (inflację) albo zadłużenia. Podatki są jednak nie popularne. Inflacja także bywa niewygodna, gdy obywatele zaczynają uciekać od pieniądza i systemowi pieniężnemu grozi katastrofa .."
W Polsce podatki placa biedacy i średniacy. Podatki pozornie płacone przez budzetowke to w istocie tylko przelewanie pustego w prozne.
www.krytykapolityczna.pl/artykuly/kraj/20140118/modzelewski-panstwo-ktore-nie-umie-sciagac-podatkow-umiera
"Wkrótce podatek dochodowy będą płacić tylko emeryci i budżetówka....
Witold Modzelewski: Właściwie trudno powiedzieć, czy nasze państwo i prawo w jakimkolwiek obszarze umie i chce przeciwstawić się formalnym i nieformalnym zabiegom lobbingowym. Ale jeśli idzie o tworzenie systemu podatkowego, po pierwsze jest lobbing ze strony biznesu podatkowego pracującego dla konkretnych zleceniodawców, w interesie konkretnych firm albo całych branż. Przykładem było choćby wprowadzenie tak zwanego „odwróconego obciążenia” w handlu stalą. Tu wbrew samej nazwie nie ma żadnego obciążenia: faktycznie zwolniono z VAT-u obrót stalą i metalami nieżelaznymi. Załatwiła to jedna z firm doradczych, która opowiada o swoim sukcesie na prawo i lewo, w interesie podmiotów handlujących stalą, które też tego nie ukrywają.
Przedstawiciele państwa uważają teraz, że dokonali w tym obszarze zmian, które eliminują przestępczość korzystającą z komplikacji podatku vatowskiego.
Nieprawda. Te „zmiany” to właśnie ów czynnik lobbingu faktycznie zwalniającego z podatku całość obrotu tymi towarami. Jest w tym pewna „racja”, bo jak nie ma obowiązku zapłaty podatku, to się nie będzie od czego uchylać. Tyle że to jest samobójcze z punktu widzenia interesów budżetu państwa. Już za listopad mamy znaczące „tąpnięcie” we wpływach z tego podatku, bo jeśli całe branże przestają płacić VAT, to budżet nie ma szansy.
Czyli pod hasłem naprawienia patologii nastąpiła kapitulacja?
Nie, to wielka medialna mistyfikacja z udziałem byłych urzędników państwowych.
Skuteczna, prowadzona w interesie publicznym polityka podatkowa, to nie są konferencje prasowe, kiedy można pleść trzy po trzy. Rządzenie w podatkach wymaga zarówno kompetencji, jak też odwagi, umiejętności przeciwstawienia się lobbystom i… przestępcom, którzy wyłudzają pieniądze, a oni nie mają poczucia humoru. Jednak jeśli żyje się w świecie urojeń, gdy władza wszystkim chce się podobać, a już zwłaszcza tym, którzy są silni i nie chcą płacić podatków – to nic z tego nie będzie. Ale wrócę do pańskiego pytania. Zatem po pierwsze, na proces tworzenia przez państwo systemu podatkowego wpływa biznes podatkowy, który załatwia rozwiązania podatkowe dla firm, czasem całych branż. To są rozwiązania sprzeczne z interesem publicznym, obniżające wpływy do budżetu państwa z tytułu podatków, nieraz bardzo znacznie. Drugi czynnik to jest biznes podatkowy piszący ustawy sam dla siebie, to znaczy np. tak zwane ustawy optymalizacyjne, na których interpretowaniu sam biznes podatkowy może zarabiać, obsługując swoich klientów prywatnych, którym się będzie podatki „optymalizowało”. W takim przypadku im bardziej skomplikowane przepisy, z im większą liczbą furtek do zinterpretowania, tym lepiej. Takie rozwiązania tworzy się głównie dla biznesu międzynarodowego. Pozwalają mu „optymalizować” działalność, czyli nie płacić podatków w Polsce. Trzeci czynnik to „syndrom rozdrapania”. Nikomu na niczym nie zależy, cała nasza procedura tworzenia przepisów jest pozbawioną wszelkiej odpowiedzialności serią „wrzutek”. I w tych „wrzutkach” – obojętnie, czy nazwiemy je „uzgodnieniami międzyresortowymi”, czy „konsultacjami społecznymi” – można, korzystając z całkowitej bezkarności, umieścić dowolną liczbę różnego typu przepisów, które ad hoc realizują czyjś interes. Zwykle to znowu są silne firmy, czasami także samorządy, choć one są słabsze jeśli idzie o oddziaływanie. To jest taki tumiwisizm legislacyjny. Jedynym podmiotem, który może bronić interesów państwa w sposób zorganizowany, są politycy. Jeżeli ich to nie interesuje, cała ta bizantyńska procedura tworzenia prawa podatkowego staje się grą o to, co się tam da wrzucić. I jedynym poszkodowanym w tej grze jest interes publiczny. No i wreszcie ostatni czynnik wpływający na stanowienie prawa podatkowego, którym jest Unia Europejska, której oddziaływanie akurat w dziedzinie podatków jest często głęboko szkodliwe, nie służąc ochronie interesu fiskalnego polskiego państwa. W tej chwili w instytucjach unijnych trwają prace nad tzw. jednolitą skonsolidowaną podstawą opodatkowania spółek. Jeśli to kiedyś wejdzie w życiu, holdingi w majestacie prawa nie będą płacić podatków dochodowych.
Dziś też tego nie robią, z racji słabości naszego państwa."
sobota, 6 grudnia 2014
Ubostwo
Ubostwo
W Unii Europejskiej obowiązuje definicja ubóstwa (EEC 1985) ustalona w 1984 roku : „ubóstwo odnosi się do osób, rodzin lub grup osób, których zasoby (materialne, kulturowe i społeczne) są ograniczone w takim stopniu, że wyklucza to je z minimalnego sposobu życia w kraju, w którym mieszkają”.
Na podstawie wieloletnich badan i obserwacji za ubogie w Uni Europejskiej uważa się osoby żyjące w gospodarstwach domowych, których dochód do dyspozycji jest niższy od granicy ubóstwa ustalonej na poziomie 60% mediany dochodu (a nie przecietnego dochodu) w danym kraju. Osoby ubogie w krajach bogatych osiągają faktycznie wieksze dochody niz osoby srednio zamozne a nawet bogate w krajach biednych. Osoba uboga w Luxemburgu w Polsce musi płacic podatek osobisty PIT w II grupie podatkowej
Budżety pomocy społecznej stanowia istotna czesc budzetu panstwa.
Definicja ubostwa sprawia ze ubogich jest tym wiecej im wyzsze jest rozwarstwienie dochodowe i majatkowe.
Rozwoj gospodarczy sprawia ze stale rozszerza się repertuar dóbr i usług traktowanych jako podstawowe dla funkcjonowania gospodarstw domowych. Uwaza sie je niezbędne do życia na akceptowanym społecznie poziomie. W krajach peryferyjnych elity szybko adaptuja wzorce konsumpcji z krajow Centrum cywilizacji. Tylko w krajach Centrum postep naukowy, techniczny i technologiczny jest autonomiczy.
Od zarania dziejow kazda gospodarka sluzy zaspokajaniu potrzeb spoleczenstwa.
W krajach gdzie implementowane sa idee neoliberalizmu od poczatka lat osiemdziesiatych notuje sie coraz wieksze rozwarstwienie dochodowe i majatkowe.
Pozycja majatkowa rodzicow ma wielki wplyw na start życiowy młodzieży i ich pozycje spoleczna. Pozycja majatkowa decyduje o funkcjonujacym kregu towarzyskim rodzicow i tym samym dzieci. Dochodzi obecnie do powszechnego dziedziczenia bogactwa i biedy.
Księga Przypowieści, Przypowieści salomonowe, madrze mówi : „Bogactwa przysparzają wielu przyjaciół, lecz od ubogiego i ci, których miał, odstępują”
Kwestia podzialu wypracowanego przez spoleczenstwa dobra jest stara jak swiat. Nieakceptowalnie duze zroznicowania dochodowe i majatkowe powoduja naruszenie społecznego poczucie sprawiedliwości, wywołuja stresy i frustracje, powoduja proliferacje postawy roszczeniowej, konflikty i walke klasowa. Zbyt duze zroznicowanie rodzi w gospodarce tendencje stagnacyjne jako ze ogol biedakow i sredniakow nie ma tyle pieniedzy aby kupowac wytworzone przez siebie dobra.
Przesadny egalitaryzm zabija u indywidualistow motywacje do pracy. Wydaje sie ze optimum to zarobki prezesow firm nie przekraczajace 3-5 przecietnych wynagrodzen w firmie.
Piecdziesiat lat temu prezydent Lyndon B. Johnson wszcząl wojne przeciw biedzie w ramach wszechstronnego programu Great Society, który miał poprawić życie Amerykanów w każdej dziedzinie. Obecnie w biedzie zyje 16% amerykanow czyli tyle samo co w czasie podjecia programow Wielkiego Spoleczenstwa gdy wydatki budzetu federalnego na cele socjalne wynosiły 33%. Obecnie wydatki te przekraczaja 67%.
W 2013 roku przynajmniej jeden rodzaj zasiłku.pobierało az 32,3 % Amerykanow. Większosć pomocy społecznej wypłaca rząd federalny w ramach 71 programów określonych przez 17 różnych funkcji budżetu i prowadzonych przez dziewięć ministerstw i cztery agencje. Mimo utrudnien i tak nowi potrzebujacy wchodza do systemu pomocy spolecznej.
Najniższy w historii wskaźnik biedy 11.1% odnotowano w USA w roku 1973 i od tego czasu on systematycznie rosnie. Warto zauwazyc ze poczatek lat siedemdziesiatych to jednoczenie koniec zlotej ery kapitalizmu czyli powojennego cwiercwiecza i poczatek raczkowania neoliberalizmu.
Skutkiem przesadnego zroznicowania dochodowego jest koniecznosc ponoszenia wielkich wydatkow socjalnych takze na biednych pracujacych. Egalitarne (ale bez szkodliwej urawnilowki i bez choroby czerwonych oczu ) spoleczenstwa sa zdrowe w kazdym wzgledzie. Od rozpaczy i depresji do samobojstwa tylko jeden krok.
" Dramatycznie przybywa desperatów próbujących rozstać się z życiem. W tym roku już 7734 osoby usiłowały się zabić, czyli o 1,4 tys. więcej niż w tym samym czasie ub.r. pisze "Rzeczpospolita".
Z danych Komendy Głównej Policji, do których dotarła "Rz", wynika też, że od stycznia do końca września wzrosła także liczba skutecznych prób samobójczych - było ich 4744, czyli o 113 więcej niż w analogicznym okresie 2013 r.
Pierwszy od lat lawinowy wzrost samobójstw (zakończonych zgonem) miał miejsce w ub.r. Zabiło się ponad 6 tys. osób, czyli o blisko 2 tys. więcej niż w roku poprzednim. A wszystko wskazuje, że ten trend się utrzyma i 2014 r. będzie jeszcze gorszy - wskazuje "Rz"."
W Unii Europejskiej obowiązuje definicja ubóstwa (EEC 1985) ustalona w 1984 roku : „ubóstwo odnosi się do osób, rodzin lub grup osób, których zasoby (materialne, kulturowe i społeczne) są ograniczone w takim stopniu, że wyklucza to je z minimalnego sposobu życia w kraju, w którym mieszkają”.
Na podstawie wieloletnich badan i obserwacji za ubogie w Uni Europejskiej uważa się osoby żyjące w gospodarstwach domowych, których dochód do dyspozycji jest niższy od granicy ubóstwa ustalonej na poziomie 60% mediany dochodu (a nie przecietnego dochodu) w danym kraju. Osoby ubogie w krajach bogatych osiągają faktycznie wieksze dochody niz osoby srednio zamozne a nawet bogate w krajach biednych. Osoba uboga w Luxemburgu w Polsce musi płacic podatek osobisty PIT w II grupie podatkowej
Budżety pomocy społecznej stanowia istotna czesc budzetu panstwa.
Definicja ubostwa sprawia ze ubogich jest tym wiecej im wyzsze jest rozwarstwienie dochodowe i majatkowe.
Rozwoj gospodarczy sprawia ze stale rozszerza się repertuar dóbr i usług traktowanych jako podstawowe dla funkcjonowania gospodarstw domowych. Uwaza sie je niezbędne do życia na akceptowanym społecznie poziomie. W krajach peryferyjnych elity szybko adaptuja wzorce konsumpcji z krajow Centrum cywilizacji. Tylko w krajach Centrum postep naukowy, techniczny i technologiczny jest autonomiczy.
Od zarania dziejow kazda gospodarka sluzy zaspokajaniu potrzeb spoleczenstwa.
W krajach gdzie implementowane sa idee neoliberalizmu od poczatka lat osiemdziesiatych notuje sie coraz wieksze rozwarstwienie dochodowe i majatkowe.
Pozycja majatkowa rodzicow ma wielki wplyw na start życiowy młodzieży i ich pozycje spoleczna. Pozycja majatkowa decyduje o funkcjonujacym kregu towarzyskim rodzicow i tym samym dzieci. Dochodzi obecnie do powszechnego dziedziczenia bogactwa i biedy.
Księga Przypowieści, Przypowieści salomonowe, madrze mówi : „Bogactwa przysparzają wielu przyjaciół, lecz od ubogiego i ci, których miał, odstępują”
Kwestia podzialu wypracowanego przez spoleczenstwa dobra jest stara jak swiat. Nieakceptowalnie duze zroznicowania dochodowe i majatkowe powoduja naruszenie społecznego poczucie sprawiedliwości, wywołuja stresy i frustracje, powoduja proliferacje postawy roszczeniowej, konflikty i walke klasowa. Zbyt duze zroznicowanie rodzi w gospodarce tendencje stagnacyjne jako ze ogol biedakow i sredniakow nie ma tyle pieniedzy aby kupowac wytworzone przez siebie dobra.
Przesadny egalitaryzm zabija u indywidualistow motywacje do pracy. Wydaje sie ze optimum to zarobki prezesow firm nie przekraczajace 3-5 przecietnych wynagrodzen w firmie.
Piecdziesiat lat temu prezydent Lyndon B. Johnson wszcząl wojne przeciw biedzie w ramach wszechstronnego programu Great Society, który miał poprawić życie Amerykanów w każdej dziedzinie. Obecnie w biedzie zyje 16% amerykanow czyli tyle samo co w czasie podjecia programow Wielkiego Spoleczenstwa gdy wydatki budzetu federalnego na cele socjalne wynosiły 33%. Obecnie wydatki te przekraczaja 67%.
W 2013 roku przynajmniej jeden rodzaj zasiłku.pobierało az 32,3 % Amerykanow. Większosć pomocy społecznej wypłaca rząd federalny w ramach 71 programów określonych przez 17 różnych funkcji budżetu i prowadzonych przez dziewięć ministerstw i cztery agencje. Mimo utrudnien i tak nowi potrzebujacy wchodza do systemu pomocy spolecznej.
Najniższy w historii wskaźnik biedy 11.1% odnotowano w USA w roku 1973 i od tego czasu on systematycznie rosnie. Warto zauwazyc ze poczatek lat siedemdziesiatych to jednoczenie koniec zlotej ery kapitalizmu czyli powojennego cwiercwiecza i poczatek raczkowania neoliberalizmu.
Skutkiem przesadnego zroznicowania dochodowego jest koniecznosc ponoszenia wielkich wydatkow socjalnych takze na biednych pracujacych. Egalitarne (ale bez szkodliwej urawnilowki i bez choroby czerwonych oczu ) spoleczenstwa sa zdrowe w kazdym wzgledzie. Od rozpaczy i depresji do samobojstwa tylko jeden krok.
" Dramatycznie przybywa desperatów próbujących rozstać się z życiem. W tym roku już 7734 osoby usiłowały się zabić, czyli o 1,4 tys. więcej niż w tym samym czasie ub.r. pisze "Rzeczpospolita".
Z danych Komendy Głównej Policji, do których dotarła "Rz", wynika też, że od stycznia do końca września wzrosła także liczba skutecznych prób samobójczych - było ich 4744, czyli o 113 więcej niż w analogicznym okresie 2013 r.
Pierwszy od lat lawinowy wzrost samobójstw (zakończonych zgonem) miał miejsce w ub.r. Zabiło się ponad 6 tys. osób, czyli o blisko 2 tys. więcej niż w roku poprzednim. A wszystko wskazuje, że ten trend się utrzyma i 2014 r. będzie jeszcze gorszy - wskazuje "Rz"."
czwartek, 4 grudnia 2014
Porownania PRL i III RP 2
Porownania PRL i III RP 2
Tym co uderzalo w RPL i uderza w III RP najbardziej jest wszechobejmujaca niepraworzadnosc i makabryczne zakłamanie. Przywileje dla jednych, ostra dyskryminacja całej reszty.
Rosyjskie powiedzenia głosza "Surowość rosyjskiego prawa jest łagodzona przez powszechne jego niestosowanie" oraz "Gdy czegos nie wolno ale bardzo sie chce to mozna". Radzieckie zwyczaje upowszechniły sie wiec w PRL i PRL-bis.
Propaganda, bezpieka i cenzura byly podstawowymi mechanizmami władzy w PRL.
W 1977 roku pracownik krakowskiej delegatury urzędu cenzury noszacego nazwe "Główny Urzęd Kontroli Prasy, Publikacji i Widowis", Tomasz Strzyżewski,
wywiózł potajemnie do Szwecji ponad 700 stron własnoręcznie przepisanych zapisów i zaleceń cenzorskich znajdujących się w Księdze zapisów i zaleceń GUKPPiW. Zabrał także reprezentatywny, zbiór periodycznych materiałów instruktażowych i analityczno-sprawozdawczych tego urzędu w formie oryginalnej.
"Czarna księga cenzury PRL" ukazała się w 1977 roku ale za granica.
W 2007 roku umowę na wydanie książki podpisało z autorem Narodowe Centrum Kultury. Zrezygnowało jednak z publikacji podajac w komunikacie, że „wykonanie zamówienia może istotnie zagrozić interesowi publicznemu z uwagi na wrażliwą społecznie tematykę publikacji”. W koncu znalazł sie wydawca i premiera książki odbyła się 29 listopada 2014 roku.
Prof. dr hab. Grzegorz Kucharczyk, Instytut Historii PAN :
„Wielka księga cenzury PRL w dokumentach w suchy, ale tym bardziej wstrząsający sposób, opowiada o totalitarnych ambicjach władców PRL-u. Materiały pochodzą z lat siedemdziesiątych, z czasów gierkowskich. Z czasów, gdy podobno „socjalizm miał ludzką twarz”, a życie „stało się lepsze, weselsze”. Wielka księga cenzury PRL w dokumentach obnaża i to kłamstwo.”
Grzegorz Braun, magazyn „Polonia Christiana” :
„To rzecz fundamentalna – niezbędna do pełnego opisu dziejów Polski, dla pełnego zrozumienia pragmatyki systemu sowieckiego i dla mechanizmów propagandy, kontroli i inżynierii społecznej w ogóle – pozycja obowiązkowa, która bodaj w wyborze powinna trafić do wypisów szkolnych i na listy lektur uniwersyteckich. (…) Nie ulega wątpliwości, że publikacja Czarnej księgi była najpoważniejszą, najgłębszą demaskacją pragmatyki systemu sowieckiego w Polsce – od czasów rewelacji Światły aż do otwarcia archiwów IPN.”
Oto fragment wytycznych cenzury z 1976 roku :
- Wszelkie zdjęcia I sekretarza KC oraz innych czlonków kierownictwa partii przed ich opublikowaniem muszą posiadać aprobatę wydzialu propagandy KC PZPR
- Nalezy eliminować informacje o licencjach nabywanych przez Polskę w krajach kapitalistycznych
- Nie nalezy dopuszczać zadnych informacji o sprzedazy przez Polskę mięsa do ZSRR
- Nie nalezy dopuszczać do zadnych polemik z materialami opublikowanymi na amach „Trybuny Ludu” oraz „Nowych Dróg”
- Nie nalezy zwalniać zadnych materialów na temat źródel i sposobów finansowania ORMO
- Nie nalezy dopuszczać do publikacji w masowych środkach przekazu danych liczbowych obrazujących stan i wzrost alkoholizmu w skali calego kraju
- W Instytucie Badań Jądrowych w Świerku uruchomiono system komputerowy „Cyfronet”. Nie nalezy podawać, ze komputer zostal zakupiony w USA
- Nie nalezy dopuszczać zadnych informacji na temat afery lapówkarskiej w Sandomierzu itd. itp
Sprawy zachodnich kredytów , licencji , zadluzenia są stalym tematem wytycznych cenzury – az do znudzenia. Zakup kawy, pasz i zbóz oraz mięsa dla ZSRR za dolary z pozyczek – ściśle tajne. Zakup na zachodzie maszyn i lini technologicznych dla ZSRR – ściśle tajne.
Polska odbija sie od sciany do sciany. W PRL regulowano wszystko. Pozniej przez krotki okres poczatkowej III RP nie regulowano prawie niczego uwazajac ze realizowane wytyczne ekonomi neoliberalnej przyniosa nam sukces. Tymczasem ekonomia niewiele rozni sie od propagandy i robiona jest na zamówienie panstw i wielkiego biznesu w think tankach. Niemcy, Japonia , Korea, Chiny to kraje ktore odniosly sukces dzieki madrym i przemyslanym regulacjom. Powinno ich byc tyle ile trzeba - ani za malo ani za duzo.
PRL bardzo potrzebował dewiz z eksportu na spłate długów. Eksportowano wiec wegiel znacznie ponizej rzeczywistego kosztu wydobycia i transportu !
Gornicy szybko dostawali gratis mieszkania zakładowe, wprowadzono repertuar przywilei zapisanych w "karcie Gornika".
Groszowe opłaty za wyzywienie w stołówkach, wczasy w ośrodkach zakładowych, kolonie i obozy dla wszystkich dzieci , zimowiska.... Slask mial bezwzgledny priorytet w zaopatrzeniu w deficytowe towary splywajace na Slask z calego kraju.
W polskim górnictwie pracuje obecnie 155 tysiecy osób a wiec w relacji do wydobycia bardzo duzo. Polskie gornictwo jest strasznie przestarzale i prymitywne. Samych górników pracujących pod ziemią jest około120 tysięcy. Przeciętne wynagrodzenia przekraczaja 6 tysiecy złotych. Co roku podatnicy za wczesne i wysokie gornicze emrytury płaca 8 mld złotych. Górnicza emerytura przysługuje pracownikowi, który ma okres pracy górniczej wynoszący łącznie z okresami pracy równorzędnej co najmniej 20 lat dla kobiet i 25 lat dla mężczyzn, w tym co najmniej 10 lat pracy górniczej. Ale uwaga - w przodku bezpośrednio przy urabianiu, wymiar stażu mnoży się półtorakrotnie. Zatem emeryturę można otrzymać już po 18 latach pracy pod ziemia.
Jest tak dlatego ze skorumpowane polskie wladze PRL i III RP uznaja tylko argument siły a gornicy sa dobrze zorganizowani w jurnych zwiazkach zawodowych.
Greenpeace w raporcie „Ukryty rachunek za węgiel” podaje , że koszty finansowe związane ze względnym zachowaniem statusu quo w górnictwie w ostatnich 20 latach wyniosły 170 mld zł. Natomiast biorac pod uwage generowane przez gornictwo zewnętrzne koszty wyniosły one od 700 mld zł do 2200 mld złotych. Greenpeace nie słynie z wiarygodnosci ale faktem jest ze koszty zewnetrzne gornictwa a zwlaszcza kolejne koszty spalania wegla sa potezne i nalezaloby je w koncu rzetelnie policzyc.
PRL po okresie zasluzania sie desperacko eksportował co tylko mogł i jednak mial spory dodatni bilans handlowy. Niestety już w pierwszej połowie lat dziewiecdziesiatych Polska utraciła konkurencyjność międzynarodową w wielu ówcześnie nowoczesnych podsektorach, wykazując jedynie nadwyżki handlowe w podsektorach nisko przetworzonej produkcji wyjściowej lub wysoce pracochłonnej.
Wszystkie kraje peryferyjne , a w tym Polska (w kazdej swojej odmianie), wydaja sie wzglednie normalne wtedy gdy sie zadluzaja i beztrosko zyja na kredyt. Gdy przechodzi czas zagranicznej splaty zaczyna sie okrutny dramat. Tak bylo z PRL., ktory w koncu zbankrutował. Gdy kapitał jest tani, spekulanci inwestują go na rynkach wschodzących. Obecny sztuczny "zryw" Polski znowu jest oparty na zagranicznym tanim kapitale i kredycie.
Gdyby Amerykanie znow wprowadzili wysokie stopy procentowe to III RP zbankrutuje po 3 latach. Znacznie szybciej niz PRL
Tym co uderzalo w RPL i uderza w III RP najbardziej jest wszechobejmujaca niepraworzadnosc i makabryczne zakłamanie. Przywileje dla jednych, ostra dyskryminacja całej reszty.
Rosyjskie powiedzenia głosza "Surowość rosyjskiego prawa jest łagodzona przez powszechne jego niestosowanie" oraz "Gdy czegos nie wolno ale bardzo sie chce to mozna". Radzieckie zwyczaje upowszechniły sie wiec w PRL i PRL-bis.
Propaganda, bezpieka i cenzura byly podstawowymi mechanizmami władzy w PRL.
W 1977 roku pracownik krakowskiej delegatury urzędu cenzury noszacego nazwe "Główny Urzęd Kontroli Prasy, Publikacji i Widowis", Tomasz Strzyżewski,
wywiózł potajemnie do Szwecji ponad 700 stron własnoręcznie przepisanych zapisów i zaleceń cenzorskich znajdujących się w Księdze zapisów i zaleceń GUKPPiW. Zabrał także reprezentatywny, zbiór periodycznych materiałów instruktażowych i analityczno-sprawozdawczych tego urzędu w formie oryginalnej.
"Czarna księga cenzury PRL" ukazała się w 1977 roku ale za granica.
W 2007 roku umowę na wydanie książki podpisało z autorem Narodowe Centrum Kultury. Zrezygnowało jednak z publikacji podajac w komunikacie, że „wykonanie zamówienia może istotnie zagrozić interesowi publicznemu z uwagi na wrażliwą społecznie tematykę publikacji”. W koncu znalazł sie wydawca i premiera książki odbyła się 29 listopada 2014 roku.
Prof. dr hab. Grzegorz Kucharczyk, Instytut Historii PAN :
„Wielka księga cenzury PRL w dokumentach w suchy, ale tym bardziej wstrząsający sposób, opowiada o totalitarnych ambicjach władców PRL-u. Materiały pochodzą z lat siedemdziesiątych, z czasów gierkowskich. Z czasów, gdy podobno „socjalizm miał ludzką twarz”, a życie „stało się lepsze, weselsze”. Wielka księga cenzury PRL w dokumentach obnaża i to kłamstwo.”
Grzegorz Braun, magazyn „Polonia Christiana” :
„To rzecz fundamentalna – niezbędna do pełnego opisu dziejów Polski, dla pełnego zrozumienia pragmatyki systemu sowieckiego i dla mechanizmów propagandy, kontroli i inżynierii społecznej w ogóle – pozycja obowiązkowa, która bodaj w wyborze powinna trafić do wypisów szkolnych i na listy lektur uniwersyteckich. (…) Nie ulega wątpliwości, że publikacja Czarnej księgi była najpoważniejszą, najgłębszą demaskacją pragmatyki systemu sowieckiego w Polsce – od czasów rewelacji Światły aż do otwarcia archiwów IPN.”
Oto fragment wytycznych cenzury z 1976 roku :
- Wszelkie zdjęcia I sekretarza KC oraz innych czlonków kierownictwa partii przed ich opublikowaniem muszą posiadać aprobatę wydzialu propagandy KC PZPR
- Nalezy eliminować informacje o licencjach nabywanych przez Polskę w krajach kapitalistycznych
- Nie nalezy dopuszczać zadnych informacji o sprzedazy przez Polskę mięsa do ZSRR
- Nie nalezy dopuszczać do zadnych polemik z materialami opublikowanymi na amach „Trybuny Ludu” oraz „Nowych Dróg”
- Nie nalezy zwalniać zadnych materialów na temat źródel i sposobów finansowania ORMO
- Nie nalezy dopuszczać do publikacji w masowych środkach przekazu danych liczbowych obrazujących stan i wzrost alkoholizmu w skali calego kraju
- W Instytucie Badań Jądrowych w Świerku uruchomiono system komputerowy „Cyfronet”. Nie nalezy podawać, ze komputer zostal zakupiony w USA
- Nie nalezy dopuszczać zadnych informacji na temat afery lapówkarskiej w Sandomierzu itd. itp
Sprawy zachodnich kredytów , licencji , zadluzenia są stalym tematem wytycznych cenzury – az do znudzenia. Zakup kawy, pasz i zbóz oraz mięsa dla ZSRR za dolary z pozyczek – ściśle tajne. Zakup na zachodzie maszyn i lini technologicznych dla ZSRR – ściśle tajne.
Polska odbija sie od sciany do sciany. W PRL regulowano wszystko. Pozniej przez krotki okres poczatkowej III RP nie regulowano prawie niczego uwazajac ze realizowane wytyczne ekonomi neoliberalnej przyniosa nam sukces. Tymczasem ekonomia niewiele rozni sie od propagandy i robiona jest na zamówienie panstw i wielkiego biznesu w think tankach. Niemcy, Japonia , Korea, Chiny to kraje ktore odniosly sukces dzieki madrym i przemyslanym regulacjom. Powinno ich byc tyle ile trzeba - ani za malo ani za duzo.
PRL bardzo potrzebował dewiz z eksportu na spłate długów. Eksportowano wiec wegiel znacznie ponizej rzeczywistego kosztu wydobycia i transportu !
Gornicy szybko dostawali gratis mieszkania zakładowe, wprowadzono repertuar przywilei zapisanych w "karcie Gornika".
Groszowe opłaty za wyzywienie w stołówkach, wczasy w ośrodkach zakładowych, kolonie i obozy dla wszystkich dzieci , zimowiska.... Slask mial bezwzgledny priorytet w zaopatrzeniu w deficytowe towary splywajace na Slask z calego kraju.
W polskim górnictwie pracuje obecnie 155 tysiecy osób a wiec w relacji do wydobycia bardzo duzo. Polskie gornictwo jest strasznie przestarzale i prymitywne. Samych górników pracujących pod ziemią jest około120 tysięcy. Przeciętne wynagrodzenia przekraczaja 6 tysiecy złotych. Co roku podatnicy za wczesne i wysokie gornicze emrytury płaca 8 mld złotych. Górnicza emerytura przysługuje pracownikowi, który ma okres pracy górniczej wynoszący łącznie z okresami pracy równorzędnej co najmniej 20 lat dla kobiet i 25 lat dla mężczyzn, w tym co najmniej 10 lat pracy górniczej. Ale uwaga - w przodku bezpośrednio przy urabianiu, wymiar stażu mnoży się półtorakrotnie. Zatem emeryturę można otrzymać już po 18 latach pracy pod ziemia.
Jest tak dlatego ze skorumpowane polskie wladze PRL i III RP uznaja tylko argument siły a gornicy sa dobrze zorganizowani w jurnych zwiazkach zawodowych.
Greenpeace w raporcie „Ukryty rachunek za węgiel” podaje , że koszty finansowe związane ze względnym zachowaniem statusu quo w górnictwie w ostatnich 20 latach wyniosły 170 mld zł. Natomiast biorac pod uwage generowane przez gornictwo zewnętrzne koszty wyniosły one od 700 mld zł do 2200 mld złotych. Greenpeace nie słynie z wiarygodnosci ale faktem jest ze koszty zewnetrzne gornictwa a zwlaszcza kolejne koszty spalania wegla sa potezne i nalezaloby je w koncu rzetelnie policzyc.
PRL po okresie zasluzania sie desperacko eksportował co tylko mogł i jednak mial spory dodatni bilans handlowy. Niestety już w pierwszej połowie lat dziewiecdziesiatych Polska utraciła konkurencyjność międzynarodową w wielu ówcześnie nowoczesnych podsektorach, wykazując jedynie nadwyżki handlowe w podsektorach nisko przetworzonej produkcji wyjściowej lub wysoce pracochłonnej.
Wszystkie kraje peryferyjne , a w tym Polska (w kazdej swojej odmianie), wydaja sie wzglednie normalne wtedy gdy sie zadluzaja i beztrosko zyja na kredyt. Gdy przechodzi czas zagranicznej splaty zaczyna sie okrutny dramat. Tak bylo z PRL., ktory w koncu zbankrutował. Gdy kapitał jest tani, spekulanci inwestują go na rynkach wschodzących. Obecny sztuczny "zryw" Polski znowu jest oparty na zagranicznym tanim kapitale i kredycie.
Gdyby Amerykanie znow wprowadzili wysokie stopy procentowe to III RP zbankrutuje po 3 latach. Znacznie szybciej niz PRL
środa, 3 grudnia 2014
Wojna, technologia i ekonomia 4
Wojna, technologia i ekonomia 4
Z pewnoscia obecna nadymana histeria wojenna w Polsce jest woda na młyn tych ktorzy pragna rozkrasc w pelnym komforcie psychicznym niebagatelna kwote 140 mld zlotych przeznaczonych na uzbrojenie wojska polskiego celem jego modernizacji.
Amerykanski czołg Main Batle Tank typu "Abrams" mial byc po zakonczonej Zimnej Wojnie zlomowany i skasowany jako ze brakło dla niego przeciwnika i zadania na polu walki.
Jednak od lat te czołgi sa remontowane i modernizowane. Kadłub czołgu po wymontowaniu z niego wszystkiego jest piaskowany celem usuniecia rdzy. Po czym do kadłuba montuje sie nowe - nowsze i wyremontowane wyposazenie.
Przeciwnikiem dla czołgu Abrams mial byc po stronie sowieckiej czołg T-72 i kolejne jest udoskonalenia i mutacje. Wady i zalety czołgu T-72 znane byly od dawna.
Czołgi rodziny T-72 a glownie zubozone eksportowe wersje T-72M/M1 staneły naprzeciw czołgow amerykanskich w wielu konfliktach. Miedzy innymi walczyły w konflikcie izraelsko-syryjskim w Libanie w 1982 roku oraz w pierwszej i drugiej wojnie w Zatoce Perskiej. Ujawniły sie podstawowe wady tych pojazdów.
Bardzo powazna i najwazniejsza wada jest mierna stabilizacja armaty skutkujaca słaba celnoscia zwlaszcza w intensywnym ruchu. Wada ta nie została usunieta w polskiej modyfikacji czołgu Twardy PT-91. Poczawszy od ostatnich wersji czołgu M60 czołgi amerykanskie maja komputer (poczatkowo analogowy, http://en.wikipedia.org/wiki/Gun_data_computer , typu XM21 do M60A3) momentalnie wypracowujacy dane do otwarcia skutecznego ognia. Tak wiec zanim załoga T-72 z pomoca przyrzadow ustali dane do strzalu pocisk z czołgu amerykanskiego juz zbliza sie do T-72.
Pancerz czołgu nie jest odporny na uderzenie uranowym penetratorem podkalibrowego pocisku kinetycznego, ktorego deklarowana przebijalnosc jest wieksza od deklarowanej skutecznosci (rownowaznej grubosci) pancerza czołgu T-72. Czołg praktycznie nie moze strzelac w nocy bowiem nie ma przyrzadow do nocnego celowania. Biorac pod uwage ze czołgi amerykanskie od lat maja pełne możliwości do prowadzenia działań nocnych sytuacja wozu T-72 jest niewesoła. Pewna wada jest tez złe rozmieszczenie amunicji i zbyt slaba manewrowosc.
Wbrew pozorom i mitom elektronika stosowana w uzbrojeniu nigdy nie byla nowoczesna. Jak tu porownac czołgowy dalmierz z laserem Nd:YAG z geodezyjnym cywilnym dalmierzem - katomierzem cywilnym "total station" HP-3820 z 1977 z mikroprocesorem uzywajacym juz diody laserowej.
Jednak dopiero po zakonczenie II Zimnej Wojny wiele informacji ujrzalo swiatło dzienne. Okazalo sie ze militarny komputer ktory był 50 razy drozszy od porownywalnego komputera cywilnego byl przy tym znacznie bardziej zawodny !
W kolei w bloku wschodnim sila rzeczy o militariach czerwonego hegemona mowiono tylko i wylacznie dobrze. Taki byl kurs polityki, cenzury i propagandy. Kłamstwa, puste słowa, zaklinanie rzeczywistości, wdeptywanie w ziemie wątpiących. W panstwach bloku wschodniego poza ZSRR zadnych powaznych prac badawczych ani konstrukcyjnych nie prowadzono.
Praktycznie zademonstrowana strategia wojenna USA nie przewiduje zadnej wielkiej bitwy pancernej. Czołgi wroga en masse maja byc zniszczone rakietami przeciwpancernymi wystrzliwanymi głownie z helikopterow. Wpierw nalezy zniszczyc obrone przeciwlotnicza i samoloty wroga. Dopiero wtedy czołgi amerykanskie wsparte piechota wdzieraja sie na teren przeciwnika i czyszcza teren. Oczywiscie dochodzi i do incydentalnych pojedynku czołgow. Poniewaz czołgi sa elementem amerykanskiego systemu automatyzacji wojny wynik tego pojedynku jest oczywisty.
Generalowie zas , jak to generalowie chca toczyc poprzednia wojne. Czolg jest tylko jednym z wielu wykonawcow strategi pola walki. Tania i bardzo skuteczna obrona przed czolgami jest minowanie. Miny sa obecnie bardzo wyrafinowane i skuteczne. Trzeba tylko na czas zaminowac chroniony pas. Nawet jesli czołgi nie zostana od razu zniszczone to zyskujemy bezcenny czas na skierowanie w krytyczny rejon wozow piechoty uzbrojonej w rakiety przeciwpancerne i snajperow.
Dzialo a w szczegolnosci dzialo czołgu ulega zuzyciu. W miare kolejnych strzalow coraz nizsza jest predkosc poczatkowa pocisku ale takze coraz wieksza dyspersja miejsca uderzenia. Regulamin i procedury przewiduje dopuszczalny spadek predkosci poczatkowej pocisku (komputer to koryguje) i wzrost dyspersji oczywiscei niemozliwej do skorygowania. Praktycznie wszystkie polskie czołgi maja rozkalibrowane armaty i sa bezuzyteczne na polu wali. Moga byc uzyte w celach policyjnych co w sytuacji narastajacego napiecia w kraju nie jest bez znaczenia.
Poniewaz wymiana armaty jest kosztowna a jej celnosc bardzo wazna (najlepiej przeciwnika trafic z odleglosci ponad 3-4 km) od 60 lat twaja prace nad polepszeniem trwalosci dzial. Material miotajacy jest niejednorodny tak aby zoptymalizowac jego spalanie. Pocisk ma wymyslny pierscien prowadzacy ktory ma chronic powierzchnie lufy. Powierzchnia lufy jest specjalnie pokryta i obrobiona. Rowniez w ZSRR prowadzono prace i unowoczesniano produkcje ale wszystko to sie skonczylo w polowie lat osiemdziesiatych wraz z rozwielmoznieniem sie kryzysu gospodarczego.
Poniewaz w Polsce nie produkuje sie niczego nowoczesnego to nie produkuje sie rowniez nowoczesnej amunicji. ZSRR nowoczesnej amunicji Polsce nie sprzedawal.
Za http://en.wikipedia.org/wiki/Armour-piercing_discarding_sabot
Kupimy pociski kinetyczne do czołgów Leopard za 240 mln złotych. Niestety zaden z nich nie przebije pancerza wspolczesnych rosyjskich maszyn.
Niemiecka firma Rheinmetall Defence zakończyła produkcję amunicji DM33-A1/A2 z 1983 roku i jej pozyskanie dla Sił Zbrojnych Rzeczypospolitej Polskiej nie jest możliwe. Po prostu dla Niemców ten pocisk jest bardzo przestarzaly i bezuzyteczny. Przebijalnosc pocisku typu DM33 wynosi około 500 mm i jest on skuteczny tylko dla starszych rosyjskich czolgow. Ale nowsze rosyjskie czolgi sa calkowicie bezpieczne.
http://biznes.gazetaprawna.pl/artykuly/838800,kupimy-pociski-do-czolgow-leopard-za-240-mln-zlotych-zaden-z-nich-nie-przebije-pancerza-rosyjskich-maszyn.html
"Gen. Waldemar Skrzypczak były dowódca wojsk lądowych, pancerniak, dowodził m.in. Wielonarodową Dywizją w Iraku oraz 16. Dywizą Zmechanizowaną i 11. Dywizją Kawalerii Pancernej :
Przestarzałe pociski będą się odbijać na polu bitwy od pancerzy czołgów
Amunicja podkalibrowa jest po to, by przebijać pancerz – po to wymyślono penetratory, które są w tych pociskach. One mają niszczyć. Jeżeli amunicja, którą kupujemy, jest porównywalna do niemieckich pocisków DM33, to znaczy, że wracamy do tego, co nasi zachodni sąsiedzi osiągnęli 30 lat temu. A świat nie stoi w miejscu i czołgi, także te rosyjskie, mają coraz grubsze pancerze. Jeśli polskie leopardy będą w konfrontacji z czołgami T90, to nasze pociski będą się od nich odbijać. Brak pocisków, które przebijają rosyjskie pancerze czołowe, oznacza w razie konfliktu zagrożenie naszych oddziałów i zwiększenie ryzyka dla żołnierzy, którzy będą w środku tych czołgów.
Tłumaczenie, że można trafić czołg z boku, to dyrdymały. Zawsze najbardziej istotny jest dla czołgów pancerz czołowy. Zazwyczaj prowadzą czołową wymianę ognia. Mówiąc prościej, są do siebie ustawione przodem. Dlatego kupując pociski, powinniśmy być gotowi na najbardziej odporne, najgrubsze pancerze, jakich potencjalny przeciwnik obecnie używa."
Z pewnoscia obecna nadymana histeria wojenna w Polsce jest woda na młyn tych ktorzy pragna rozkrasc w pelnym komforcie psychicznym niebagatelna kwote 140 mld zlotych przeznaczonych na uzbrojenie wojska polskiego celem jego modernizacji.
Amerykanski czołg Main Batle Tank typu "Abrams" mial byc po zakonczonej Zimnej Wojnie zlomowany i skasowany jako ze brakło dla niego przeciwnika i zadania na polu walki.
Jednak od lat te czołgi sa remontowane i modernizowane. Kadłub czołgu po wymontowaniu z niego wszystkiego jest piaskowany celem usuniecia rdzy. Po czym do kadłuba montuje sie nowe - nowsze i wyremontowane wyposazenie.
Przeciwnikiem dla czołgu Abrams mial byc po stronie sowieckiej czołg T-72 i kolejne jest udoskonalenia i mutacje. Wady i zalety czołgu T-72 znane byly od dawna.
Czołgi rodziny T-72 a glownie zubozone eksportowe wersje T-72M/M1 staneły naprzeciw czołgow amerykanskich w wielu konfliktach. Miedzy innymi walczyły w konflikcie izraelsko-syryjskim w Libanie w 1982 roku oraz w pierwszej i drugiej wojnie w Zatoce Perskiej. Ujawniły sie podstawowe wady tych pojazdów.
Bardzo powazna i najwazniejsza wada jest mierna stabilizacja armaty skutkujaca słaba celnoscia zwlaszcza w intensywnym ruchu. Wada ta nie została usunieta w polskiej modyfikacji czołgu Twardy PT-91. Poczawszy od ostatnich wersji czołgu M60 czołgi amerykanskie maja komputer (poczatkowo analogowy, http://en.wikipedia.org/wiki/Gun_data_computer , typu XM21 do M60A3) momentalnie wypracowujacy dane do otwarcia skutecznego ognia. Tak wiec zanim załoga T-72 z pomoca przyrzadow ustali dane do strzalu pocisk z czołgu amerykanskiego juz zbliza sie do T-72.
Pancerz czołgu nie jest odporny na uderzenie uranowym penetratorem podkalibrowego pocisku kinetycznego, ktorego deklarowana przebijalnosc jest wieksza od deklarowanej skutecznosci (rownowaznej grubosci) pancerza czołgu T-72. Czołg praktycznie nie moze strzelac w nocy bowiem nie ma przyrzadow do nocnego celowania. Biorac pod uwage ze czołgi amerykanskie od lat maja pełne możliwości do prowadzenia działań nocnych sytuacja wozu T-72 jest niewesoła. Pewna wada jest tez złe rozmieszczenie amunicji i zbyt slaba manewrowosc.
Wbrew pozorom i mitom elektronika stosowana w uzbrojeniu nigdy nie byla nowoczesna. Jak tu porownac czołgowy dalmierz z laserem Nd:YAG z geodezyjnym cywilnym dalmierzem - katomierzem cywilnym "total station" HP-3820 z 1977 z mikroprocesorem uzywajacym juz diody laserowej.
Jednak dopiero po zakonczenie II Zimnej Wojny wiele informacji ujrzalo swiatło dzienne. Okazalo sie ze militarny komputer ktory był 50 razy drozszy od porownywalnego komputera cywilnego byl przy tym znacznie bardziej zawodny !
W kolei w bloku wschodnim sila rzeczy o militariach czerwonego hegemona mowiono tylko i wylacznie dobrze. Taki byl kurs polityki, cenzury i propagandy. Kłamstwa, puste słowa, zaklinanie rzeczywistości, wdeptywanie w ziemie wątpiących. W panstwach bloku wschodniego poza ZSRR zadnych powaznych prac badawczych ani konstrukcyjnych nie prowadzono.
Praktycznie zademonstrowana strategia wojenna USA nie przewiduje zadnej wielkiej bitwy pancernej. Czołgi wroga en masse maja byc zniszczone rakietami przeciwpancernymi wystrzliwanymi głownie z helikopterow. Wpierw nalezy zniszczyc obrone przeciwlotnicza i samoloty wroga. Dopiero wtedy czołgi amerykanskie wsparte piechota wdzieraja sie na teren przeciwnika i czyszcza teren. Oczywiscie dochodzi i do incydentalnych pojedynku czołgow. Poniewaz czołgi sa elementem amerykanskiego systemu automatyzacji wojny wynik tego pojedynku jest oczywisty.
Generalowie zas , jak to generalowie chca toczyc poprzednia wojne. Czolg jest tylko jednym z wielu wykonawcow strategi pola walki. Tania i bardzo skuteczna obrona przed czolgami jest minowanie. Miny sa obecnie bardzo wyrafinowane i skuteczne. Trzeba tylko na czas zaminowac chroniony pas. Nawet jesli czołgi nie zostana od razu zniszczone to zyskujemy bezcenny czas na skierowanie w krytyczny rejon wozow piechoty uzbrojonej w rakiety przeciwpancerne i snajperow.
Dzialo a w szczegolnosci dzialo czołgu ulega zuzyciu. W miare kolejnych strzalow coraz nizsza jest predkosc poczatkowa pocisku ale takze coraz wieksza dyspersja miejsca uderzenia. Regulamin i procedury przewiduje dopuszczalny spadek predkosci poczatkowej pocisku (komputer to koryguje) i wzrost dyspersji oczywiscei niemozliwej do skorygowania. Praktycznie wszystkie polskie czołgi maja rozkalibrowane armaty i sa bezuzyteczne na polu wali. Moga byc uzyte w celach policyjnych co w sytuacji narastajacego napiecia w kraju nie jest bez znaczenia.
Poniewaz wymiana armaty jest kosztowna a jej celnosc bardzo wazna (najlepiej przeciwnika trafic z odleglosci ponad 3-4 km) od 60 lat twaja prace nad polepszeniem trwalosci dzial. Material miotajacy jest niejednorodny tak aby zoptymalizowac jego spalanie. Pocisk ma wymyslny pierscien prowadzacy ktory ma chronic powierzchnie lufy. Powierzchnia lufy jest specjalnie pokryta i obrobiona. Rowniez w ZSRR prowadzono prace i unowoczesniano produkcje ale wszystko to sie skonczylo w polowie lat osiemdziesiatych wraz z rozwielmoznieniem sie kryzysu gospodarczego.
Poniewaz w Polsce nie produkuje sie niczego nowoczesnego to nie produkuje sie rowniez nowoczesnej amunicji. ZSRR nowoczesnej amunicji Polsce nie sprzedawal.
Za http://en.wikipedia.org/wiki/Armour-piercing_discarding_sabot
Kupimy pociski kinetyczne do czołgów Leopard za 240 mln złotych. Niestety zaden z nich nie przebije pancerza wspolczesnych rosyjskich maszyn.
Niemiecka firma Rheinmetall Defence zakończyła produkcję amunicji DM33-A1/A2 z 1983 roku i jej pozyskanie dla Sił Zbrojnych Rzeczypospolitej Polskiej nie jest możliwe. Po prostu dla Niemców ten pocisk jest bardzo przestarzaly i bezuzyteczny. Przebijalnosc pocisku typu DM33 wynosi około 500 mm i jest on skuteczny tylko dla starszych rosyjskich czolgow. Ale nowsze rosyjskie czolgi sa calkowicie bezpieczne.
http://biznes.gazetaprawna.pl/artykuly/838800,kupimy-pociski-do-czolgow-leopard-za-240-mln-zlotych-zaden-z-nich-nie-przebije-pancerza-rosyjskich-maszyn.html
"Gen. Waldemar Skrzypczak były dowódca wojsk lądowych, pancerniak, dowodził m.in. Wielonarodową Dywizją w Iraku oraz 16. Dywizą Zmechanizowaną i 11. Dywizją Kawalerii Pancernej :
Przestarzałe pociski będą się odbijać na polu bitwy od pancerzy czołgów
Amunicja podkalibrowa jest po to, by przebijać pancerz – po to wymyślono penetratory, które są w tych pociskach. One mają niszczyć. Jeżeli amunicja, którą kupujemy, jest porównywalna do niemieckich pocisków DM33, to znaczy, że wracamy do tego, co nasi zachodni sąsiedzi osiągnęli 30 lat temu. A świat nie stoi w miejscu i czołgi, także te rosyjskie, mają coraz grubsze pancerze. Jeśli polskie leopardy będą w konfrontacji z czołgami T90, to nasze pociski będą się od nich odbijać. Brak pocisków, które przebijają rosyjskie pancerze czołowe, oznacza w razie konfliktu zagrożenie naszych oddziałów i zwiększenie ryzyka dla żołnierzy, którzy będą w środku tych czołgów.
Tłumaczenie, że można trafić czołg z boku, to dyrdymały. Zawsze najbardziej istotny jest dla czołgów pancerz czołowy. Zazwyczaj prowadzą czołową wymianę ognia. Mówiąc prościej, są do siebie ustawione przodem. Dlatego kupując pociski, powinniśmy być gotowi na najbardziej odporne, najgrubsze pancerze, jakich potencjalny przeciwnik obecnie używa."
niedziela, 30 listopada 2014
Kryzys w Europie trwa
Kryzys w Europie trwa
Rzut okiem na swiatowy wzrost gospodarczy w ostatnich 200 latach upewnia nas ze zrodlem dobrobytu jest postep technologi i nauki. Postep jest tak wielki że nawet zle zorganizowane państwa jednak się rozwijają. Postep jest jednak w stanie zatrzymac destruktywna elita. Złodziejstwo i wyzysk sa zrodlem zła.
Niski stopien wykorzystania mocy produkcyjnych i słabe perspektywy poprawy sytuacji popytowej na rynku odstraszaja inwestorow od nowych przedsiewziec w branzach tradycyjnych i nawet tych w miare nowoczesnych. W branzach wysokiej technologi jesli musimy walczyc z mordercza konkurencja nowe inwestycje angazujace nowe technologie trzeba uruchomiac koniecznie nawet jesli stopien wykorzystania mocy w "starych" (ale calkiem nowoczesnych) zakladach nie jest wysoki. Alternatywa jest wyparcie z rynku i zgon firmy.
W sytuacji slabego wykorzystania mocy produkcyjnych i znacznego bezrobocia nawet dzialania rzadow chcacych wzbudzic inflacje daja niewiele. Producenci widza ze klienci slabo kupuja i podwyzka cen moze spowodowac ze straca pozycje na rynku. Dlatego sa zadowoleni z obecnej marzy. Jesli rosna ceny surowcow i koszty to prawie wszyscy podwyzszaja ceny o tyle samo i zachowuja udzial w rynku.
Trimfujacy neoliberalizm i kapital ma wbudowany gen stagnacji a nawet depresji. Przy rosnacym PKB i spadajacym udziale plac w PKB pracownicy moga konsumowac nowo wytwarzane dobra tylko zadluzajac sie bezposrednio lub przyjmujac prezenty od zadluzajacego sie panstwa. Nadmierne zadluzenie prywatne w koncu zmusza dluznika do znacznego obnizenia konsumpcji i splaty zadluzenia. Recepta na stagnacje jest gotowa. Nie ma popytu na rynku. Luke moze i wypelnia panstwo fundujac bony zywnosciowe, emerytury ponad stan i tem podobne.
Zatem recepta na trwale pokonanie kryzysu jest prosta. Pracownicy musza duzo wiecej zarabiac aby moc konsumowac wytwarzane przez siebie dobra i ewentualnie posplacac splacalne dlugi. Bankruci musza zbankrutowac aby nie wyrzadzac dalej wiecej szkod ale wczesniej trzeba przygotowac mechanizmy automatycznego wyrownywania bilansow aby nie spowodowac paniki i szalu inwestorow - spekulantow. Straty wyrzadzone przez bankrutow - oszustow, ktorzy poprostu przezarli wytworzone przez innych dobra trzeba sensownie przydzielic.
Konieczna jest likwidacja rajow podatkowych a srodki w nich ulokowane wroca do obiegu a budzety zasila karne odsetki od zlodziejskich kapitalow wyciagnietych z "dziupli" w rajach podatkowych.
Oczywiscie klasy polityczne uzaleznione od bansterki i oligarchi takich oczywistych rozwiazan nie proponuja.
Za to od poczatku kryzysu prawie wszystkie wysoko rozwinięte panstwa próbują pobudzić gospodarkę do szybszego wzrostu stosujac przedziwne stymulacje. Byloby dziwne gdy daly on cos pozytywnego. Trwaly rozwoj nastapi gdy usuniemy przyczyny kryzysu i wtedy gdy firmy zaczna inwestowac. Wlasciciele i zarzadzajcy firmami nie sa w ciemie bici i bacznie obserwuja sytuacje.
Tabela [ za obserwatorfinansowy.pl ] pokazuje jak wyglada wychodzenie z kryzysu w panstwach europejskich. W Grecji z pewnoscia duzo bylo marnotrawnych i zbednych "inwestycji". Ale nie az tyle zeby obecnie inwestowac zaledwie 37.2% tego co przed kryzysem. Stany Zjednoczone jednak powoli wracaja do "zdrowia" - cena jest koszmarne zadluzenie panstwa. Niezle maja sie Niemcy i Francja. Ciezko chora jest Wielka Brytania. Widac premier David Cameron zna prawdziwy stan rzeczy skoro juz odwraca sie uwage spoleczenstwa i poszukuje winnych chlopcow do bicia: "Musimy kontrolować granice i system imigracyjny w ten sposób, by interesy Brytyjczyków były na pierwszym miejscu."
W Polsce inwestycje sa na bardzo niskim poziomie ale inwestujemy wiecej niz przed kryzysem !
Warto zwrocic uwage ze inwestycje w USA sa wieksze niz w calej UE majacej 28 panstw i znacznie wiecej mieszkancow niz USA. Tak wiec o gonieniu USA trzeba na razie zapomniec.
Rzut okiem na swiatowy wzrost gospodarczy w ostatnich 200 latach upewnia nas ze zrodlem dobrobytu jest postep technologi i nauki. Postep jest tak wielki że nawet zle zorganizowane państwa jednak się rozwijają. Postep jest jednak w stanie zatrzymac destruktywna elita. Złodziejstwo i wyzysk sa zrodlem zła.
Niski stopien wykorzystania mocy produkcyjnych i słabe perspektywy poprawy sytuacji popytowej na rynku odstraszaja inwestorow od nowych przedsiewziec w branzach tradycyjnych i nawet tych w miare nowoczesnych. W branzach wysokiej technologi jesli musimy walczyc z mordercza konkurencja nowe inwestycje angazujace nowe technologie trzeba uruchomiac koniecznie nawet jesli stopien wykorzystania mocy w "starych" (ale calkiem nowoczesnych) zakladach nie jest wysoki. Alternatywa jest wyparcie z rynku i zgon firmy.
W sytuacji slabego wykorzystania mocy produkcyjnych i znacznego bezrobocia nawet dzialania rzadow chcacych wzbudzic inflacje daja niewiele. Producenci widza ze klienci slabo kupuja i podwyzka cen moze spowodowac ze straca pozycje na rynku. Dlatego sa zadowoleni z obecnej marzy. Jesli rosna ceny surowcow i koszty to prawie wszyscy podwyzszaja ceny o tyle samo i zachowuja udzial w rynku.
Trimfujacy neoliberalizm i kapital ma wbudowany gen stagnacji a nawet depresji. Przy rosnacym PKB i spadajacym udziale plac w PKB pracownicy moga konsumowac nowo wytwarzane dobra tylko zadluzajac sie bezposrednio lub przyjmujac prezenty od zadluzajacego sie panstwa. Nadmierne zadluzenie prywatne w koncu zmusza dluznika do znacznego obnizenia konsumpcji i splaty zadluzenia. Recepta na stagnacje jest gotowa. Nie ma popytu na rynku. Luke moze i wypelnia panstwo fundujac bony zywnosciowe, emerytury ponad stan i tem podobne.
Zatem recepta na trwale pokonanie kryzysu jest prosta. Pracownicy musza duzo wiecej zarabiac aby moc konsumowac wytwarzane przez siebie dobra i ewentualnie posplacac splacalne dlugi. Bankruci musza zbankrutowac aby nie wyrzadzac dalej wiecej szkod ale wczesniej trzeba przygotowac mechanizmy automatycznego wyrownywania bilansow aby nie spowodowac paniki i szalu inwestorow - spekulantow. Straty wyrzadzone przez bankrutow - oszustow, ktorzy poprostu przezarli wytworzone przez innych dobra trzeba sensownie przydzielic.
Konieczna jest likwidacja rajow podatkowych a srodki w nich ulokowane wroca do obiegu a budzety zasila karne odsetki od zlodziejskich kapitalow wyciagnietych z "dziupli" w rajach podatkowych.
Oczywiscie klasy polityczne uzaleznione od bansterki i oligarchi takich oczywistych rozwiazan nie proponuja.
Za to od poczatku kryzysu prawie wszystkie wysoko rozwinięte panstwa próbują pobudzić gospodarkę do szybszego wzrostu stosujac przedziwne stymulacje. Byloby dziwne gdy daly on cos pozytywnego. Trwaly rozwoj nastapi gdy usuniemy przyczyny kryzysu i wtedy gdy firmy zaczna inwestowac. Wlasciciele i zarzadzajcy firmami nie sa w ciemie bici i bacznie obserwuja sytuacje.
Tabela [ za obserwatorfinansowy.pl ] pokazuje jak wyglada wychodzenie z kryzysu w panstwach europejskich. W Grecji z pewnoscia duzo bylo marnotrawnych i zbednych "inwestycji". Ale nie az tyle zeby obecnie inwestowac zaledwie 37.2% tego co przed kryzysem. Stany Zjednoczone jednak powoli wracaja do "zdrowia" - cena jest koszmarne zadluzenie panstwa. Niezle maja sie Niemcy i Francja. Ciezko chora jest Wielka Brytania. Widac premier David Cameron zna prawdziwy stan rzeczy skoro juz odwraca sie uwage spoleczenstwa i poszukuje winnych chlopcow do bicia: "Musimy kontrolować granice i system imigracyjny w ten sposób, by interesy Brytyjczyków były na pierwszym miejscu."
W Polsce inwestycje sa na bardzo niskim poziomie ale inwestujemy wiecej niz przed kryzysem !
Warto zwrocic uwage ze inwestycje w USA sa wieksze niz w calej UE majacej 28 panstw i znacznie wiecej mieszkancow niz USA. Tak wiec o gonieniu USA trzeba na razie zapomniec.
sobota, 29 listopada 2014
Porownania PRL i III RP
Porownania PRL i III RP
Od ewolucyjnej przemiany PRL w III RP minelo juz cwierc wieku. Polacy w wiekszosci nie potrafia w miare obiektywnie, bezemocjonalnie dokonac porownania obu form Polskiej panstwowosci.
PRL oficjalnie był panstwem dyktatury terrorystycznej. W okresie do 1956 roku byl jawnym protektoratem ZSRR ale pod jego przemoznym wplywem pozostawał caly czas. W czerwonym imperium PRL intencjonalnie mial zajmowac pozycje peryferyjne ale struktura wymiany handlowej z ZSRR nie wskazywala na nasza peryferyjnosc. PRL byl w swiecie uznawany za panstwo suwerenne. W swojej schylkowej postaci pod rzadami dyktatora Jaruzelskiego PRL przejawiał wylacznie wszelkie wady ustrojowe i gospodarcze i nieprzeliczone patologie. Okres dyktatury junty Jaruzelskiego to najbardziej nieudany okres w calej powojennej histori Polski.
Nawet stalinowski rezim komunistyczny w Polsce nie byl ludobojczy czy nawet krwawy. Uwadze tych ktorzy mowia o ludobojstwie polecic nalezy skale morderstw w leninowskim i stalinowskim ZSRR, morderczy obłed Czerwonych Khmerow czy wielkosc masakr dokonywanych w Afryce. Tragedia na Wybrzeżu w grudniu 1970 roku byla złem ale przeciez nie ludobojstwem. W okresie stalinowskim wykonano ponad 3500 wyrokow smierci co jest liczba mala biorac pod uwage koniecznosc ukarania zbrodni wojennych i zapanowania nad strasznym powojennym bandytyzmem. W tej liczbie sa tez niestety zbrodnie polityczne i zbrodnia III RP bylo i jest niesciganie i niekaranie zbrodniarzy stalinowskich .
Spoleczenstwa krajow peryferyjnych sa bardzo podatne na przemoc symboliczna i nawet niewielka ilosc morderstw zupelnie wystarczyla do sterroryzowania narodu Polskiego. Wystarczyl zlosliwy donos o opowiadaniu dowcipow z podtekstem politycznym aby znalezsc sie w katowni UB i zostac pobitym. Nie wolno jednak zapominac ze masowym represjom i rabunkowi poddano tylko chlopow niewywiazujacych sie z praktycznie darmowych "dostaw obowiazkowych" a miasta jadly "kradziony chleb".
W PRL glosowano bez skreslen. Dokonywanie w czasie glosowania skreslen czy co gorsza manifestacyjna nieobecnosc na wyborach mogla sprowokowac zainteresowanie organow terroru osoba nieprawomyslna.
W dlugim okresie sprawowania przywodztwa przez I sekretarza Wiesława Gomołke ilosc Tajnych Wspolpracownikow organow terroru niewiele przekraczala 10 tysiecy a wykazywali oni przy tym mala aktywnosc. Polska miala wowczas zaledwie kilku do kilkunastu wiezniow politycznych. Wiecej wiezniow politycznych i bardziej rozbudowane siatki policyjnych agentow mialy wtedy "panstwa demokratyczne". Ktos kto mowi o terrorze w epoce sekretarza Gomolki jest zwyczajnie niepoczytalny. Zapadly wyrok smierci w duzej aferze miesnej byl ostra dyscyplinujaca grozba i ostrzezeniem skierowanym w strone pazernej nomenklatury komunistycznej a nie spoleczenstwa.
Z kolei w okresie junty Jaruzelskiego ilosc TW wraca do poziomu czasow stalinowskich i przekracza 100 tysiecy. Tak wiec dzieje PRL sa dosc zlozone i wyraznie niejednolite.
II RP byla panstwem III Swiata w srodku Europy. Byla Pakistanem Europy.
"Wieś nie ma pracy", Jerzy Michałowski, Warszawa 1935 s.39:
"Cukier na wsi nie istnieje. Większość dzieci nie widziała go nawet nigdy, chyba w formie cukierków na odpustach. Sól używa się obecnie szarą, nieraz nawet czerwoną bydlęcą; na wiosnę w okresie przednówka z braku gotówki nawet na te najgorsze gatunki stosuje się kilkakrotne gotowanie ziemniaków w tej samej raz osolonej wodzie."
Udział kapitału zagranicznego w kapitałach polskich spółek akcyjnych nierzadko przekraczal 70%. Zagraniczni wlasciciele widzac nadchodzace klopoty panstwa sezonowego drenowali swoje spolki w Polsce i o nie wcale nie dbali. Wielki kryzys dokonal w Polsce wprost apokaliptycznych zniszczen. Wojna dokonala dalszej dewastacji kapitali materialnego i biologicznego Polakow.
Wyjsciowa sytuacja PRL byla wiec straszna , beznadziejna lub jeszcze gorsza. Totalitarny PRL bez zbednej dyskusji odsunal od wladzy destruktywny kosciol katolicki i rozparcelował na pół feudalne latyfundia. Dał chlopom ziemie z czym nie mogla dac sobie rady II RP ale jednoczesnie obłozył chlopow na pol darmowymi obowiazkowymi dostawami. Szczesliwie pozniejsza proba zabrania chlopom ziemi w procesie kolektywizacji rolnictwa spelzła na niczym. Powszechne szkolnictwo w miare szybko doprowadzilo do likwidacji powszechnego analfabetyzmu. Skutecznosc powszechnej sluzby zdrowia byla calkiem niezla. Mimo wypaczen kwitła kultura i sztuka.
Polska dokonała skoku cywilizacyjnego od średniowiecza do współczesności. Natomiast powodow do zadowolenia nie mieli Czesi czy Niemcy z NRD jako ze byly one na nieporowanie wyzszym poziomie rozwoju cywilizacyjnego niz Polska i zainstalowany tam komunizm zadnego skoku cywilizacyjnego nie dokonal
Ale jednak gospodarka PRL tylko czasami wzrastala szybciej niz na Zachodzie.
Pierwszym i najwazniejszym powodem wzrostu gospodarczego we wszystkich panstwach na Ziemi od poczatku XX wieku jest unikalny w dziejach ludzkosci gwałtowny postep naukowo - technologiczno - cywilizacyjny. Postep jest tak wielki że nawet zle zorganizowane państwa jednak się rozwijają. Zle zorganizowany i zle rzadzony PRL tez sie rozwijał i to okresowo przyzwoicie. To ze PRL sie rozwijał nie jest zadna zasluga komunistycznej nomenklatury ale jedyna zasluga wszystkich wtedy pracujacych.
PRL podniosł kraj ze zniszczen, odbudował i rozbudował kapitał biologiczny Polakow. Ale nadal bylismy na tle zachodu biedni. Nie jest wykluczone ze moglismy sie rozwijac szybciej ale wcale nie jest to pewne. W alternatywnej wersji histori gdy kraje Europy srodkowo - wschodniej nie wchodza w sklad agresywnego i ekspansywnego Czerwonego Imperium, Stany Zjednoczone nie maja zadnego interesu w budowie demokracji i panstw dobrobytu w Europie zachodniej a w Polsce do wladzy dochodza pogrobowcy przedwojenej wladzy. Polska od razu wraca do swojej peryferyjnej długiej fali historycznej. Na zachodzie jest bieda a w Polsce potworna nedza.
Apologetyczne opowieści, o tym że PRL był państwem mlekiem i miodem płynącym, sa oczywiscie fałszywe !
Z drugiej strony nalezy sie jednak rozprawic z mitem jakoby PRL mogl dogonic Niemcy. Nie bylo takiej mozliwosci. Nie tak latwo jest przeskoczyc 500 lat historii.
Otoz po poteznych alianckich bombardowaniach duze niemieckie miasta lezaly w gruzach. Zniszczona byla tez czesc przemyslu jednak stosunkowo niewiele a to dlatego ze Niemcy we wlasciwym czasie sporo przemyslu przenieli a poza tym okregi przemyslowe byly silnie bronione i lotnictwo alianckie optymalizujac efekty w stosunku do ponoszonych kosztow unikalo atakowania obiektow silnie bronionych jesli nie bylo to konieczne.
Niemniej tuz po wojnie w niemczach panowala nedza. Gospodarke niemiecka ustabilizowali i pchneli na droge rozwoju Amerykanie widzac ze w mozliwym poteznym starciu z ZSRR moga faktycznie liczyc tylko na sile Niemiec i w mniejszym stopniu Brytyjczykow. Nastapil w niemczech pozorny cud gospodarczy. Nie byl to jednak zaden cud a po prostu uruchomienie poteznego aparatu produkcyjnego Niemiec.
Cytat z "The Rebirth of the West: The Americanization of the Democratic World, 1945 - 1958". Autorzy Peter Duignan, Lewis H. Gann, zwiazani byli z Uniwersyteem Stanforda i Instytutem Hoovera. Strona 138:
"Germany retained a powerful industrial foundation, with great investments in modern, export-oriented industries based on the production of machinery, chemical and electrical products, cars, tractors, and the like - the greatest manufacturing complex in Europe ant the time. In theory this manufacturing capacity should have been wiped out [...]. In practice, this did not happen. Factories indeed suffered heavy damage but an effective policy of dispersal and skilful improvisation had preserved much of Germany's industrial capacity. According to contemporary estimates, only 10% of the iron industry, 10 to 15% of chemical industries, and 15 to 20% of textile industries had been destroyed".
Recenzja:
"The years following World War II witnessed perhaps the greatest success story in Western history the economic and political recovery of European democracies that had been devastated by the cataclysmic war. Peter Duignan and L.H. Gann convincingly demonstrate that the deep involvement of the United States was a key factor in this success. The Rebirth of the West is a broad, narrative analysis of every important aspect of Western society during this formative period political, economic, social, cultural, and scientific. In addition to providing an interpretive synthesis of the vast literature on the subject, the authors make an important and original contribution to both the historical record of this period and current debates over the future of Europe.""
To tylko dzieki poteznej Ameryce Europa zachodnia wkroczyla na powojenna droge rozwoju gospodarczego i dobrobytu ale tylko i wylacznie w intencji poskromienia i zniszczenia groznego Czerwonego Imperium. Po rozpadzie Imperium i zjednoczeniu Niemiec drogi USA i Europy moga sie rozejsc. USA jednak sie rozwijaja a Europa jest w stagnacji.
Od ewolucyjnej przemiany PRL w III RP minelo juz cwierc wieku. Polacy w wiekszosci nie potrafia w miare obiektywnie, bezemocjonalnie dokonac porownania obu form Polskiej panstwowosci.
PRL oficjalnie był panstwem dyktatury terrorystycznej. W okresie do 1956 roku byl jawnym protektoratem ZSRR ale pod jego przemoznym wplywem pozostawał caly czas. W czerwonym imperium PRL intencjonalnie mial zajmowac pozycje peryferyjne ale struktura wymiany handlowej z ZSRR nie wskazywala na nasza peryferyjnosc. PRL byl w swiecie uznawany za panstwo suwerenne. W swojej schylkowej postaci pod rzadami dyktatora Jaruzelskiego PRL przejawiał wylacznie wszelkie wady ustrojowe i gospodarcze i nieprzeliczone patologie. Okres dyktatury junty Jaruzelskiego to najbardziej nieudany okres w calej powojennej histori Polski.
Nawet stalinowski rezim komunistyczny w Polsce nie byl ludobojczy czy nawet krwawy. Uwadze tych ktorzy mowia o ludobojstwie polecic nalezy skale morderstw w leninowskim i stalinowskim ZSRR, morderczy obłed Czerwonych Khmerow czy wielkosc masakr dokonywanych w Afryce. Tragedia na Wybrzeżu w grudniu 1970 roku byla złem ale przeciez nie ludobojstwem. W okresie stalinowskim wykonano ponad 3500 wyrokow smierci co jest liczba mala biorac pod uwage koniecznosc ukarania zbrodni wojennych i zapanowania nad strasznym powojennym bandytyzmem. W tej liczbie sa tez niestety zbrodnie polityczne i zbrodnia III RP bylo i jest niesciganie i niekaranie zbrodniarzy stalinowskich .
Spoleczenstwa krajow peryferyjnych sa bardzo podatne na przemoc symboliczna i nawet niewielka ilosc morderstw zupelnie wystarczyla do sterroryzowania narodu Polskiego. Wystarczyl zlosliwy donos o opowiadaniu dowcipow z podtekstem politycznym aby znalezsc sie w katowni UB i zostac pobitym. Nie wolno jednak zapominac ze masowym represjom i rabunkowi poddano tylko chlopow niewywiazujacych sie z praktycznie darmowych "dostaw obowiazkowych" a miasta jadly "kradziony chleb".
W PRL glosowano bez skreslen. Dokonywanie w czasie glosowania skreslen czy co gorsza manifestacyjna nieobecnosc na wyborach mogla sprowokowac zainteresowanie organow terroru osoba nieprawomyslna.
W dlugim okresie sprawowania przywodztwa przez I sekretarza Wiesława Gomołke ilosc Tajnych Wspolpracownikow organow terroru niewiele przekraczala 10 tysiecy a wykazywali oni przy tym mala aktywnosc. Polska miala wowczas zaledwie kilku do kilkunastu wiezniow politycznych. Wiecej wiezniow politycznych i bardziej rozbudowane siatki policyjnych agentow mialy wtedy "panstwa demokratyczne". Ktos kto mowi o terrorze w epoce sekretarza Gomolki jest zwyczajnie niepoczytalny. Zapadly wyrok smierci w duzej aferze miesnej byl ostra dyscyplinujaca grozba i ostrzezeniem skierowanym w strone pazernej nomenklatury komunistycznej a nie spoleczenstwa.
Z kolei w okresie junty Jaruzelskiego ilosc TW wraca do poziomu czasow stalinowskich i przekracza 100 tysiecy. Tak wiec dzieje PRL sa dosc zlozone i wyraznie niejednolite.
II RP byla panstwem III Swiata w srodku Europy. Byla Pakistanem Europy.
"Wieś nie ma pracy", Jerzy Michałowski, Warszawa 1935 s.39:
"Cukier na wsi nie istnieje. Większość dzieci nie widziała go nawet nigdy, chyba w formie cukierków na odpustach. Sól używa się obecnie szarą, nieraz nawet czerwoną bydlęcą; na wiosnę w okresie przednówka z braku gotówki nawet na te najgorsze gatunki stosuje się kilkakrotne gotowanie ziemniaków w tej samej raz osolonej wodzie."
Udział kapitału zagranicznego w kapitałach polskich spółek akcyjnych nierzadko przekraczal 70%. Zagraniczni wlasciciele widzac nadchodzace klopoty panstwa sezonowego drenowali swoje spolki w Polsce i o nie wcale nie dbali. Wielki kryzys dokonal w Polsce wprost apokaliptycznych zniszczen. Wojna dokonala dalszej dewastacji kapitali materialnego i biologicznego Polakow.
Wyjsciowa sytuacja PRL byla wiec straszna , beznadziejna lub jeszcze gorsza. Totalitarny PRL bez zbednej dyskusji odsunal od wladzy destruktywny kosciol katolicki i rozparcelował na pół feudalne latyfundia. Dał chlopom ziemie z czym nie mogla dac sobie rady II RP ale jednoczesnie obłozył chlopow na pol darmowymi obowiazkowymi dostawami. Szczesliwie pozniejsza proba zabrania chlopom ziemi w procesie kolektywizacji rolnictwa spelzła na niczym. Powszechne szkolnictwo w miare szybko doprowadzilo do likwidacji powszechnego analfabetyzmu. Skutecznosc powszechnej sluzby zdrowia byla calkiem niezla. Mimo wypaczen kwitła kultura i sztuka.
Polska dokonała skoku cywilizacyjnego od średniowiecza do współczesności. Natomiast powodow do zadowolenia nie mieli Czesi czy Niemcy z NRD jako ze byly one na nieporowanie wyzszym poziomie rozwoju cywilizacyjnego niz Polska i zainstalowany tam komunizm zadnego skoku cywilizacyjnego nie dokonal
Ale jednak gospodarka PRL tylko czasami wzrastala szybciej niz na Zachodzie.
Pierwszym i najwazniejszym powodem wzrostu gospodarczego we wszystkich panstwach na Ziemi od poczatku XX wieku jest unikalny w dziejach ludzkosci gwałtowny postep naukowo - technologiczno - cywilizacyjny. Postep jest tak wielki że nawet zle zorganizowane państwa jednak się rozwijają. Zle zorganizowany i zle rzadzony PRL tez sie rozwijał i to okresowo przyzwoicie. To ze PRL sie rozwijał nie jest zadna zasluga komunistycznej nomenklatury ale jedyna zasluga wszystkich wtedy pracujacych.
PRL podniosł kraj ze zniszczen, odbudował i rozbudował kapitał biologiczny Polakow. Ale nadal bylismy na tle zachodu biedni. Nie jest wykluczone ze moglismy sie rozwijac szybciej ale wcale nie jest to pewne. W alternatywnej wersji histori gdy kraje Europy srodkowo - wschodniej nie wchodza w sklad agresywnego i ekspansywnego Czerwonego Imperium, Stany Zjednoczone nie maja zadnego interesu w budowie demokracji i panstw dobrobytu w Europie zachodniej a w Polsce do wladzy dochodza pogrobowcy przedwojenej wladzy. Polska od razu wraca do swojej peryferyjnej długiej fali historycznej. Na zachodzie jest bieda a w Polsce potworna nedza.
Apologetyczne opowieści, o tym że PRL był państwem mlekiem i miodem płynącym, sa oczywiscie fałszywe !
Z drugiej strony nalezy sie jednak rozprawic z mitem jakoby PRL mogl dogonic Niemcy. Nie bylo takiej mozliwosci. Nie tak latwo jest przeskoczyc 500 lat historii.
Otoz po poteznych alianckich bombardowaniach duze niemieckie miasta lezaly w gruzach. Zniszczona byla tez czesc przemyslu jednak stosunkowo niewiele a to dlatego ze Niemcy we wlasciwym czasie sporo przemyslu przenieli a poza tym okregi przemyslowe byly silnie bronione i lotnictwo alianckie optymalizujac efekty w stosunku do ponoszonych kosztow unikalo atakowania obiektow silnie bronionych jesli nie bylo to konieczne.
Niemniej tuz po wojnie w niemczach panowala nedza. Gospodarke niemiecka ustabilizowali i pchneli na droge rozwoju Amerykanie widzac ze w mozliwym poteznym starciu z ZSRR moga faktycznie liczyc tylko na sile Niemiec i w mniejszym stopniu Brytyjczykow. Nastapil w niemczech pozorny cud gospodarczy. Nie byl to jednak zaden cud a po prostu uruchomienie poteznego aparatu produkcyjnego Niemiec.
Cytat z "The Rebirth of the West: The Americanization of the Democratic World, 1945 - 1958". Autorzy Peter Duignan, Lewis H. Gann, zwiazani byli z Uniwersyteem Stanforda i Instytutem Hoovera. Strona 138:
"Germany retained a powerful industrial foundation, with great investments in modern, export-oriented industries based on the production of machinery, chemical and electrical products, cars, tractors, and the like - the greatest manufacturing complex in Europe ant the time. In theory this manufacturing capacity should have been wiped out [...]. In practice, this did not happen. Factories indeed suffered heavy damage but an effective policy of dispersal and skilful improvisation had preserved much of Germany's industrial capacity. According to contemporary estimates, only 10% of the iron industry, 10 to 15% of chemical industries, and 15 to 20% of textile industries had been destroyed".
Recenzja:
"The years following World War II witnessed perhaps the greatest success story in Western history the economic and political recovery of European democracies that had been devastated by the cataclysmic war. Peter Duignan and L.H. Gann convincingly demonstrate that the deep involvement of the United States was a key factor in this success. The Rebirth of the West is a broad, narrative analysis of every important aspect of Western society during this formative period political, economic, social, cultural, and scientific. In addition to providing an interpretive synthesis of the vast literature on the subject, the authors make an important and original contribution to both the historical record of this period and current debates over the future of Europe.""
To tylko dzieki poteznej Ameryce Europa zachodnia wkroczyla na powojenna droge rozwoju gospodarczego i dobrobytu ale tylko i wylacznie w intencji poskromienia i zniszczenia groznego Czerwonego Imperium. Po rozpadzie Imperium i zjednoczeniu Niemiec drogi USA i Europy moga sie rozejsc. USA jednak sie rozwijaja a Europa jest w stagnacji.
wtorek, 25 listopada 2014
Sondaz - Wybory zostaly sfalszowane
Sondaz - Wybory zostaly sfalszowane
Sfałszowane referendum ludowe przeprowadzono w Polsce 30 czerwca 1946 roku przez aparat terroru pod kierownictwem "towarzyszy radzieckich" czyli oficerow zbrodniczej NKWD tajnie odelegowanych do zadania falszerstwa wyborow przez najwyzsze kierownictwo ZSRR. Referendum bylo przymiarka do falszerstwa wyborow do Sejmu Ustawodawczego. Jako sprawdzian popularności rządzących krajem komunistów wskazalo znikoma popularnosc komunistow.
Wybory do Sejmu Ustawodawczego przeprowadzone w Polsce 19 stycznia 1947 roku zostały sfałszowane przez aparat terroru Ministerstwa Bezpieczeństwa Publicznego przy kierowniczym udziale funkcjonariuszy NKWD, metodami wypróbowanymi w ZSRR i we wcześniejszym referendum ludowym z 1946 roku.
Szczegolowo falszerstwa wyborcze komunistow omawial na antenie Radia Wolna Europa zbiegly na zachod dyrektor X departamentu MBP Jozef Swiatło co aparat władzy doprowadzalo wowczas do wscieklosci i szalenstwa.
Towarzysz Władysław Gomułka powiedzial jasno : "Władzy raz zdobytej nie oddamy nigdy"
Czerwoni Terrorysci złamali wole suwerena - narodu !
W PRL za propagowanie informacji o falszerstwach wyborczych skazano na wiezienie kilka tysiecy osob. Pozniejsze wybory organizowano wedlug zasady ze niezaleznie od wyniku wyborow zawsze byly one wygrane.
Nastepnie w 1989 roku czerwoni terrorysci dokoptowali do najwyzszej wladzy wychodowana latami "konstruktywna opozycje" czy staliniatka, Tajnych Wspolpracownikow bezpieki dzialajacych w opozycji i pozytecznych idiotow.
Portal Interia.pl zamiescil sondaz pod tytulem "Czy twoim zdaniem wyniki wyborów samorządowych zostały sfałszowane?
http://fakty.interia.pl/wyniki-ankiety-czy-twoim-zdaniem-wyniki-wyborow-samorzadowych-zostaly-sfals,qId,65914
Dzis o godzinie 16:21 na 6452 glosujacych 66% stwierdzilo ze wybory zostaly sfalszowane , 33% ze nie a 3% odpowiedzialo "Nie wiem"
Istnieją dowody i poważne poszlaki wskazujace na uzasadnione podejrzenie masowych fałszerstw !
Sekretarz KC PZPR Leszek Miller o możliwych fałszerstwach wyborczych powiedzial : „Serce demokracji zostało przekłute sztyletem”. Widac cos wie o falszerstwach wyborczych.
Jarosław Gowin, stwierdził, że sondaż exit poll podał wyniki prawdziwe, a PKW "takie, jakie miały być"
Osoby uwazajace ze dokonano oszustwa wyborczego uzywaja slow - naduzycia, manipulacje, nieprawidłowości, oszustwa przekręty, szwindle, skandal.
Rafał Ziemkiewicz z "Do Rzeczy" uzasadniajac teze fałszerstwa stwierdzil, że "komisje obwodowe złożone są głównie z lokalnych urzędników i miejskiej budżetówki i pozostają pod wpływem lokalnych kacyków". Nie mozna mu odmowic racji bowiem patologiczna "Instrukcja PKW" instruowała jak stworzyc pokuse naduzyc:
"W skład obwodowej komisji wyborczej powołuje się od 6 do 8 osób spośród kandydatów zgłoszonych przez pełnomocników wyborczych lub upoważnione przez nich osoby oraz jedną osobę wskazaną przez wójta (burmistrza, prezydenta miasta) spośród pracowników samorządowych gminy lub gminnych jednostek organizacyjnych."
A wiec to urzędnicy wyborczy delegowani przez wójtów i prezydentów miast odbierali glosy i nie mogli sie oprzec pokusie falszerstwa.
Tak wiec to skompromitowane "lesne dziadki" pobierajace 21 tysiecy zlotych miesiecznie wyszarpnietych podatnikowi z gardla, zorganizowaly mechanizm falszerstwa zamiast porzadnie wybory zorganizowac !
"Lesne dziadki" to elita z elit polskiego sądownictwa. Moze tez przy okazji ustapia ze stanowiska wszyscy sedziowie Sadu Najwyzszego ?
Dokonane obecnie przestępstwa godzą w konstytucje i w fundament państwa. W powaznym demokratycznym kraju skonczyloby sie to licznymi wyrokami wiezienia. Ale w polskiej spodstolnej "demokracji" fasadowej , demokracji peryferii, demokracji malej intensywnosci nikomu czapka z glowy nie spadnie.
Zupelnie inna sprawa jest zabronione i karalne kupowanie glosow.
http://www.fakt.pl/polityka/w-polsce-kwitnie-proceder-kupowania-glosow-oszustwa-wyborcze,artykuly,504891.html
"Od 10 do nawet 200 zł, piwo albo wódka – takie stawki obowiązują w Polsce w handlu głosami wyborców. Proceder rozpowszechniony jest w całym kraju, a metody handlu – pomysłowe
O niedzielnym kupowaniu głosów pod lokalami wyborczymi sygnały do policji trafiały z całego kraju. Zatrzymano kilkanaście osób, ale to tylko wierzchołek góry lodowej, bo wiele przypadków nie zostało wykrytych. W Skarżysku-Kamiennej tamtejszy adwokat Piotr Nasiołkowski (61 l.) ze znajomymi obserwował handlujących przez całą wyborczą niedzielę!
– Już od rana w okolicy lokali wyborczych tłumnie gromadzili się amatorzy tanich win i czekali na okazję, by w łatwy sposób zarobić. Stawki za jeden głos były różne: od 20 aż do 150 złotych – opowiada nam mecenas. Dzięki panu Piotrowi w jednym z lokali policja ujęła dwóch meneli, którzy dostali od kandydata karteczki z nazwiskiem do zakreślenia. "
Sfałszowane referendum ludowe przeprowadzono w Polsce 30 czerwca 1946 roku przez aparat terroru pod kierownictwem "towarzyszy radzieckich" czyli oficerow zbrodniczej NKWD tajnie odelegowanych do zadania falszerstwa wyborow przez najwyzsze kierownictwo ZSRR. Referendum bylo przymiarka do falszerstwa wyborow do Sejmu Ustawodawczego. Jako sprawdzian popularności rządzących krajem komunistów wskazalo znikoma popularnosc komunistow.
Wybory do Sejmu Ustawodawczego przeprowadzone w Polsce 19 stycznia 1947 roku zostały sfałszowane przez aparat terroru Ministerstwa Bezpieczeństwa Publicznego przy kierowniczym udziale funkcjonariuszy NKWD, metodami wypróbowanymi w ZSRR i we wcześniejszym referendum ludowym z 1946 roku.
Szczegolowo falszerstwa wyborcze komunistow omawial na antenie Radia Wolna Europa zbiegly na zachod dyrektor X departamentu MBP Jozef Swiatło co aparat władzy doprowadzalo wowczas do wscieklosci i szalenstwa.
Towarzysz Władysław Gomułka powiedzial jasno : "Władzy raz zdobytej nie oddamy nigdy"
Czerwoni Terrorysci złamali wole suwerena - narodu !
W PRL za propagowanie informacji o falszerstwach wyborczych skazano na wiezienie kilka tysiecy osob. Pozniejsze wybory organizowano wedlug zasady ze niezaleznie od wyniku wyborow zawsze byly one wygrane.
Nastepnie w 1989 roku czerwoni terrorysci dokoptowali do najwyzszej wladzy wychodowana latami "konstruktywna opozycje" czy staliniatka, Tajnych Wspolpracownikow bezpieki dzialajacych w opozycji i pozytecznych idiotow.
Portal Interia.pl zamiescil sondaz pod tytulem "Czy twoim zdaniem wyniki wyborów samorządowych zostały sfałszowane?
http://fakty.interia.pl/wyniki-ankiety-czy-twoim-zdaniem-wyniki-wyborow-samorzadowych-zostaly-sfals,qId,65914
Dzis o godzinie 16:21 na 6452 glosujacych 66% stwierdzilo ze wybory zostaly sfalszowane , 33% ze nie a 3% odpowiedzialo "Nie wiem"
Istnieją dowody i poważne poszlaki wskazujace na uzasadnione podejrzenie masowych fałszerstw !
Sekretarz KC PZPR Leszek Miller o możliwych fałszerstwach wyborczych powiedzial : „Serce demokracji zostało przekłute sztyletem”. Widac cos wie o falszerstwach wyborczych.
Jarosław Gowin, stwierdził, że sondaż exit poll podał wyniki prawdziwe, a PKW "takie, jakie miały być"
Osoby uwazajace ze dokonano oszustwa wyborczego uzywaja slow - naduzycia, manipulacje, nieprawidłowości, oszustwa przekręty, szwindle, skandal.
Rafał Ziemkiewicz z "Do Rzeczy" uzasadniajac teze fałszerstwa stwierdzil, że "komisje obwodowe złożone są głównie z lokalnych urzędników i miejskiej budżetówki i pozostają pod wpływem lokalnych kacyków". Nie mozna mu odmowic racji bowiem patologiczna "Instrukcja PKW" instruowała jak stworzyc pokuse naduzyc:
"W skład obwodowej komisji wyborczej powołuje się od 6 do 8 osób spośród kandydatów zgłoszonych przez pełnomocników wyborczych lub upoważnione przez nich osoby oraz jedną osobę wskazaną przez wójta (burmistrza, prezydenta miasta) spośród pracowników samorządowych gminy lub gminnych jednostek organizacyjnych."
A wiec to urzędnicy wyborczy delegowani przez wójtów i prezydentów miast odbierali glosy i nie mogli sie oprzec pokusie falszerstwa.
Tak wiec to skompromitowane "lesne dziadki" pobierajace 21 tysiecy zlotych miesiecznie wyszarpnietych podatnikowi z gardla, zorganizowaly mechanizm falszerstwa zamiast porzadnie wybory zorganizowac !
"Lesne dziadki" to elita z elit polskiego sądownictwa. Moze tez przy okazji ustapia ze stanowiska wszyscy sedziowie Sadu Najwyzszego ?
Dokonane obecnie przestępstwa godzą w konstytucje i w fundament państwa. W powaznym demokratycznym kraju skonczyloby sie to licznymi wyrokami wiezienia. Ale w polskiej spodstolnej "demokracji" fasadowej , demokracji peryferii, demokracji malej intensywnosci nikomu czapka z glowy nie spadnie.
Zupelnie inna sprawa jest zabronione i karalne kupowanie glosow.
http://www.fakt.pl/polityka/w-polsce-kwitnie-proceder-kupowania-glosow-oszustwa-wyborcze,artykuly,504891.html
"Od 10 do nawet 200 zł, piwo albo wódka – takie stawki obowiązują w Polsce w handlu głosami wyborców. Proceder rozpowszechniony jest w całym kraju, a metody handlu – pomysłowe
O niedzielnym kupowaniu głosów pod lokalami wyborczymi sygnały do policji trafiały z całego kraju. Zatrzymano kilkanaście osób, ale to tylko wierzchołek góry lodowej, bo wiele przypadków nie zostało wykrytych. W Skarżysku-Kamiennej tamtejszy adwokat Piotr Nasiołkowski (61 l.) ze znajomymi obserwował handlujących przez całą wyborczą niedzielę!
– Już od rana w okolicy lokali wyborczych tłumnie gromadzili się amatorzy tanich win i czekali na okazję, by w łatwy sposób zarobić. Stawki za jeden głos były różne: od 20 aż do 150 złotych – opowiada nam mecenas. Dzięki panu Piotrowi w jednym z lokali policja ujęła dwóch meneli, którzy dostali od kandydata karteczki z nazwiskiem do zakreślenia. "
Subskrybuj:
Posty (Atom)






