niedziela, 18 października 2015

PKB a poziom zycia

PKB a poziom zycia

 W ciagu ostatnich 8 lat rosl PKB ale obnizał sie udzial wynagrodzen w PKB i rosła na skutek masywnych oszustw luka luka podatkowa czyli Polska drenowna jest przez kapitala z zachodu, co dalo ciekawe efekty gospodarcze i spoleczne.

Dynamika PKB i spożycia indywidualnego w sektorze gospodarstw domowych w latach 2004-2013, w cenach stałych, 2003 =100)
Wykres za https://www.ierigz.waw.pl/download/17957-Swietlik.pdf Zrodlo cytowane jest takze dalej.

Po pierwsze powiekszala sie luka miedzy PKB a spożyciem indywidualnym w sektorze gospodarstw domowych.
Po drugie spozycie zywnosci i napojow bezalkoholowych bylo najwieksze w latach 2008-2010 po czym zaczelo spadac ! Spozycie zywnosci w Polsce bylo i jest dalekie od pelnego zaspokojenia co swiadczy o wystapieniu bardzo niepozadanych zjawisk.

Natomiast po spadku w okresie 2003-2005 dynamicznie rosla sprzedaz towarow niezywnosciowych co pokazuje kolejny wykres.
Tabela ponizej pokazuje spożycie niektórych artykułów żywnościowych w przeliczeniu na mieszkańca

Autorka cytowanej pracy wyciaga jak najbardziej poprawne wnioski :
"Stwierdzenia o nasyceniu żywnościowego popytu i zadowalającym poziomie wyżywienia ludności są prawdziwe jedynie na poziomie wysokiego stopnia agregacji danych i bardzo ogólnej analizy spożycia w przeliczeniu na statystycznego mieszkańca.

Spośród 91 badanych przez GUS grup artykułów żywnościowych popyt nasycony dotyczy tylko 10 grup, tj.: pieczywa, mąki, mleka pełnego, mięsa mielonego mieszanego, wędlin drobiowych, margaryn, tłuszczów wieprzowych, buraków i ziemniaków.

W najbogatszych gospodarstwach domowych w Polsce konsumuje się średnio 2 – 5 razy więcej żywności niż w najbiedniejszych. Biorąc pod uwagę konsumpcję poza domem, różnice w spożyciu między najbogatszymi i najbiedniejszymi są jeszcze większe."

Oszustwa podatkowe koncernow

Oszustwa podatkowe koncernow

 Luka podatkowa w podatkach VAT, akcyzie i CIT siega 115 mld zlotych rocznie. Polacy nic sie nie stalo !
Luka w podatku Vat wynosi 52 mld , podatku CIT 46 mld i akcyzie 17 mld.

Komisja Europejska zamówiła raport o unikaniu podatków po wybuchu afery Luxembourg Leaks w listopadzie minionego roku.
Nawet 46 mld złotych rocznie mogą pozbawiać polski budżet korporacje unikające płacenia podatku CIT - wynika z raportu dla Komisji Europejskiej. "Optymalizują" głównie zagraniczne holdingi.

Sciągalność podatku VAT w Polsce to niecałe 65-70% a są kraje jak Szwecja, Holandia, Finlandia gdzie ściągalność VAT to 96-97%.

Polska ma dzis katastrofalnie niski stan dochodow budzetowych własnie wskutek oszustw podatkowych. Zachodnie koncerny od dawna stosuja kilkaset dokladnie znanych schematow oszust podatkowych na peryferiach ktore mozna pogrupowac na pare glownych sposobow. Sprawami oszustw podatkowych zajmuje sie takze "Peryferyjny Kapitalizm Zalezny", dostepny w GoogleBooks.

Peryferyjna droga konkurowania niskimi płacami i niskimi podatkami wiedzie donikad.
Spadek udzialu płac w PKB oraz cięcie kosztów osobowych niszczy krajowy popyt i oszczędności krajowe. Problem unikania płacenia podatków i nierównowagi między firmami globalnymi a krajowymi staje się w Europie srodkowo - wschodniej coraz bardziej dokuczliwy i poważny.
Ogromna wiekszosc zachodnich korporacji ma "siedziby" w rajach podatkowych i agresywnie optymalizuje opodatkowanie w Polsce. To skutkuje poteznymi brakami w naszym budżecie.
Erupcji korupcji w epoce Tuska towarzyszylo unikanie opodatkowania przez zachodnie koncerny w Polsce. Podmioty niemieckie uznały uległośc i korupcje rzadu Tuska wobec Niemiec za obowiązującą w Polsce normę i zmuszenie koncernow do placenia podatkow po 8 latach oszustw moze byc bardzo trudne. Doswiadczenia rzadu Wegier pokazuja ze mozna nie tylko zmusic zachodnie koncerny do porzucenia oszustw podatkowych ale nawet nalozyc na nie jeszcze extra swiadczenia. Premier Victor Orban byl przez interesowne zachodnie media kreowany na pariasa Europy - zapluty dyktator, faszysta, ruski agent wpływu itd. Premier Orban przedlozyl interesy Węgier nad interesy międzynarodówki koncernowo - bankierskiej. Jak ten "faszysta" mogl opodatkowac nasze banki ! Ale to jest juz historia. Na szczycie premierow i prezydentow w miniona srode przyjeto 5 z 6 punktow planu Orbana dla opanowania "kryzysu uchodzcow".

Jesli po wyborach nowy rzad PiS wezmie sie za oszustwa podatkowe zachodnich a zwlaszcza niemieckich koncernow to zostanie przez niemieckie polskojezyczne media wsciekle zaatakowany. Pamietajmy o tym ze koncerny zachodnie oszukuja Nas wszystkich.
Za zezwolenie m.in na oszustwa podatkowe Tusk byl poklepywany po plecach przez zachodnich politykow i wraz z przybocznymi zostal z nadania Angeli Merkel synekuralnym niemieckim odzwiernym w Brukseli.
Polska jako panstwo istniejace tylko teoretycznie ma doszczetnie skorumpowana prokurature i sady. Teoretyczna Polska ma najgorsze w Europie służby specjalne.
Po zbudowaniu prokuratury i sluzb specjalnych nalezaloby postepowac metoda Amerykanska. Gigantyczna miliardowa grzywna zwiazna z przestepstwami w zamian za ulge w sciganiu karnym plus zalegle podatki z odsetkami. Kryminalizacja oszustow zarazem minimalizuje mozliwosc zorganizowania przez zachodnie media nagonki na Polski rzad i obrony złodzieji. Jak elegancko Volkswagen został rzucony na glebe i nazwany podlym oszustem. Nieprawdaz ?
Pendolino sprzedano w 15 krajach. W 14 sposrod nich trwaja procesy o zwiazana z tym korupcje. Wyjatkiem jako wrzod jest zgangrenowana Polska.

Rzad Platformy Obywatelskiej zwieksza Polakom obciazenia podatkowe a w sprawie oszustw podatkowych podejmuje tylko dzialania pozorne.
http://wpolityce.pl/polityka/268342-prof-modzelewski-krytycznie-o-nowej-ordynacji-podatkowej-i-alarmuje-mamy-dzis-katastrofalny-stan-dochodow-budzetowych

"Prof. Modzelewski krytycznie o nowej Ordynacji podatkowej. I alarmuje: "Mamy dziś katastrofalny stan dochodów budżetowych"

W tej chwili potrzebna jest nie nowa ordynacja podatkowa, ale odbudowa systemu podatkowego, która polepszyłaby katastrofalny stan dochodów budżetowych - mówi prof. Witold Modzelewski o założeniach nowej Ordynacji podatkowej przyjętych we wtorek przez rząd.

Jego zdaniem założenia ordynacji nie wnoszą wiele nowego do obecnego stanu prawnego.

Ekspert prawa podatkowego i były wiceminister finansów prof. Witold Modzelewski w rozmowie z podkreślił, że przy analizowaniu przyjętych przez rząd założeń nowej ordynacji podatkowej trzeba sobie najpierw odpowiedzieć na trzy pytania: Czy ordynacja podatkowa akurat dzisiaj jest potrzebna? Czy rządowy dokument „zmienia istniejący stan rzeczy na lepszy”? Co jest dziś najważniejszym problemem w relacjach obywatel-władza w kontekście podatków?

Odpowiadając na pytanie pierwsze, mogę powiedzieć, że dziś nowa ordynacja podatkowa nie jest nam potrzebna
— mówi prof. Modzelewski.

Mamy dziś katastrofalny stan dochodów budżetowych, rok ten jest najgorszy w dochodach z podatku VAT od wprowadzenia tego podatku, a stan potencjalnych dochodów, które można by zebrać, czyli tak zwana dziura Szczurka, szacowany jest na ok. 60 mld zł w tym roku, i to według ostrożnych szacunków
— zaznaczył.

W tej sytuacji władze odpowiedzialne za dochody budżetowe powinny, zdaniem Modzelewskiego, przede wszystkim „odbudować system podatkowy w części materialnej”.

Trzeba stworzyć nowy VAT, nowy podatek dochodowy, naprawić akcyzę, której nie płaci 20-25 proc. rynku
— podkreślił profesor.

To, zdaniem eksperta, jest znacznie ważniejsze niż przygotowywanie ordynacji.

Poza tym, twierdzi Modzelewski, ordynacja „nie wnosi żadnej istotnej zmiany jakościowej do tego, co jest obecnie”, mimo że obecna ordynacja, z 1997 roku, została „bardzo popsuta” przez szereg nowelizacji.

Pytanie, czy te nowe założenia wnoszą jakąś zasadniczą różnicę koncepcyjną? Moim zdaniem nie
— ocenił ekspert.

Ten projekt właściwie zasadniczo nie różni się od stanu obecnego. Jedyną rzeczą nową jest to, że w drobnych sprawach będą uproszczone procedury podatkowe
— zauważył.

Prof. Modzelewski uważa, że nowa ordynacja nie znosi tego, co jest największym problemem systemu podatkowego - zalewu interpretacji podatkowych, po kilkadziesiąt tysięcy w każdym roku.

Ten talmud interpretacyjny już właściwie zasłonił prawo
— podkreślił.

Cenię prof. Leonarda Etela (szef komisji, która przygotowała założenia nowej ordynacji), uważam go za jednego z najwybitniejszych ekspertów prawa podatkowego, ale nie wierzę w zespoły w takich sytuacjach. W prawie powinna być zasada jednego pióra, istnienie zespołu wymusza zbyt dużo kompromisów
— powiedział Modzelewski.

Jego zdaniem „nadmuchanym problemem” jest też zawarta w założeniach ordynacji klauzula o unikaniu opodatkowania.

Jakby władza chciała w podatku dochodowym zwalczać agresywne planowanie podatkowe, wystarczyłoby prawo, które jest
— mówi.

Władza jednak nie chce i jest wyjątkowo wyrozumiała dla biznesu optymalizacyjnego
— dodał ekspert.

Prof. Modzelewski uważa także, że dziś najważniejszym problemem w relacjach obywatel - władze podatkowe jest odpowiedź na pytanie, czy ważniejszy jest interes obywatela, czy interes publiczny. Jak zaznaczył, ma świadomość, iż z jednej strony są „zgnojeni przez absolutną wszechwładzę organów podatkowych uczciwi ludzie”, a z drugiej jest „międzynarodowy biznes optymalizacyjny, który nie szanuje prawa i jest w stanie zawsze załatwić sobie korzystne interpretacje oraz przychylność władzy”.

W sytuacji, w której jesteśmy, po okresie degradacji interesu publicznego, ważniejszy jest właśnie ten interes
— ocenia ekspert.

By ten, kto zarabia na niepłaceniu podatków, nie czuł się bezkarny
— dodał.

Natomiast założenia nowej ordynacji, jego zdaniem, na ten dylemat nie odpowiadają w sposób zadowalający."

Ale Ministerstwo Finansów skarży się, że zmalały tez mocno wpływy podatkowe od dużych polskich przedsiębiorstw !
To skutek tego ze zarzady panstwowych spolek obsiadly jak robactwo partyjne kryminalne, zlodziejskie matoły i bezpieczniacko-nomenklaturowe siuchty i koterie z łże - liberalow Platformy i łze - ludowcow z parti prostytutki PSL.

Uchodzcy. Turystyka ekonomiczna i mury

Uchodzcy. Turystyka ekonomiczna i mury

 Prezydent USA George Bush Junior ( czy tez raczej jego swita ) jest autorem najnowszej amerykańskiej doktryny „obrony interesów amerykańskich drogą interwencji w obcych krajach”. Doktryne ta prezydent przedstawił w mowie z dnia 29.01.2002.
Natomiast tradycyjne zamachy stanuu organizowane sa przez CIA od bardzo długiego czasu. Zamach stanu na Ukrainie to ostatnie przedstawienie z tej serii.

Skutkiem wspierania przez USA, Wielka Brytanie i Francje organizacji terrorystycznych majacych obalac rezimy jak i "humanitarnych bomabardowan" sa panstwa upadle w polnocnej Afryce i na Bliskim Wschodzie.

Turcja i Arabia Saudyjska sa zdeterminowanymi wrogami cywilizowanego świata. Tak twierdzi Larry Johnson, były oficer CIA i były zastępca dyrektora zwalczania terroryzmu w Departamencie Stanu USA, na swoim blogu:
"Iran nie jest największym sponsorem terroryzmu … To wyróżnienie należy do Turcji i Arabii Saudyjskiej, którzy finansują radykalnych sunnitów przeprowadzających ataki terrorystyczne w Syrii i Iraku"

Mur Berlinski skutecznie zapobiegal ekonomicznym ucieczkom obywateli DDR na zachod.

Izraelski rząd zatwierdził plan budowy umocnionego, wysokiego na 8 metrow zelbetonowego muru bezpieczenstwa w 2002 roku. Do 2007 roku gotowe były odcinki o łącznej długości 450 km, co stanowi nieco ponad połowę planowanej ogólnej infrastruktury. Mur zbudowano czesciowo wzdłuż linii demarkacyjnej z 1949 roku, zwanej też „zieloną linią”. Mur bezpieczeństwa ma 66 bram, jednak Palestyńczycy mogą korzystać jedynie z 40 z nich. Czesc bram otwierana jest tylko sezonowo. Czasami czas oczekiwania na przejsciu przekracza kilka godzin. Zołnierze dokładnie sprawdzaja paszporty oraz bagaże przemieszczających się Palestyńczyków. Frustracja i gniew Palestynczykow skutkuje zamieszkami tłumionymi przez armię izraelską.
Miedzynarodowa opinia publiczna negatywnie ocenia Izraelski mur bezpieczenstwa. Międzynarodowy Trybunał Sprawiedliwości w Hadze nazwał konstrukcję "murem apartheidu" i w 2004 roku określił ją jako sprzeczną z prawem międzynarodowym.
W październiku 2003 roku rezolucja Organizacji Narodów Zjednoczonych ktora stwierdzila istnienie muru za sprzeczne z prawem międzynarodowym, została zawetowana przez Stany Zjednoczone. Unia Europejska uwaza, że bariera jest nielegalna.
Izrael tłumaczy, że mur jest niezbędnym środkiem ochrony ludności cywilnej przed atakami palestyńskich terrorystów. Zdaniem rzadu Izraela mur jest koniecznym i skutecznym srodkiem ochrony. Po budowie bariery bezpieczeństwa liczba ataków terrorystycznych spadła o ponad 90%, a liczba Izraelczyków zamordowanych i rannych w ich wyniku zmniejszyła się o ponad 85%.
W 2004 roku społeczeństwo izraelskie w około 80 % popierało budowę muru i to poparcie jest mandatem do dzialania dla suwerennego rzadu Izraela nieczulego na naciski miedzynarodowe.
Koszt budowy metra muru wynosił rzekomo okolo 1100 dolarow. Niemaly jest koszt budowy wiezyczek straznikow. Calkowite koszty budowy różne źródła szacują na 600 mln-1,3 mld dolarów. Sa wiec one niewielkie.
W 2011 roku Izrael rozpoczął budowę muru wzdłuż części granicy z Egiptem, mającej łączną długość 250 km. Celem projektu była walka z nielegalną imigracją oraz przemytem narkotyków i broni. Budowa miała kosztować około 370 mln dolarów. Izrael posiada tez podwodne zabezpieczenia przeciwko penetracji swoich granic morskich.
Izrael obecnie w ogole nie zamierza przyjmowac ani uchodzcow ani turystow ekonomicznych. Izrael zaostrzył prawo imigracyjne i podjął budowę muru wzdłuż granicy z Jordanią. W marcu rząd w Tel Awiwie ustanowił program, przyspieszający deportację i pozwalający więzić tych, którzy nie chcą dobrowolnie opuścić Izraela.
Minister sprawiedliwości Ayelet Shaked w 2014 roku mówiła: „państwo Izrael nie będzie rozwiązaniem dla wszystkich bolączek Afryki.” Tłumaczyła, że większość Afrykańczyków, ubiegających się o azyl w Izraelu, to nie uchodźcy, lecz imigranci zarobkowi.
W ciągu ostatnich sześciu lat, Izrael zatwierdził zaledwie 200 wniosków o nadanie statusu uchodźcy.
We wrześniu 2014 roku, raport Human Rights Watch stwierdził, że rząd w Tel Awiwie stworzył „zawiłe przepisy prawne,” które nie przyznają statusu uchodźcy uciekinierom z Erytrei i Sudanu. Dlatego wielu z nich trafiło do obozu-więzienia Holot, znajdującego się w samym środku pustyni Negew. Wiezienie to ma paskudna slawe.

Aby racjonalizowac koszty budowy w Izraelu opracowano techologie budowy betonowych elementow muru na miejscu.
Węgry i Bułgaria zainteresowane sa ta technologia oraz chcą zamówić w Izraelu ogrodzenia graniczne Chodzi o wytrzymale 5/6-metrowe ploty ochronne zwieńczone drutem kolczastym wyposazone w kamery i czujniki ruchu.

Arabia Saudyjska rozpoczęła prace nad niemal 1000-kilometrowym systemem barier granicznych znajdujących się na granicy z Irakiem. W skład całej instalacji wejda ogrodzenia, wzmocnione drutem kolczastym, ale również różnego rodzaju alarmy, wieże strażnicze, systemy monitorujące, w tym te pozwalające na dozór granicy w nocy i w trudnych warunkach pogodowych. Rijad wyśle dodatkowo 30 tysiecy uzbrojonych żołnierzy do kontrolowania granicy.

W 2006 roku prezydent G.W. Bush Jr. podpisał Secure Fence Act of 2006, na mocy którego planowano postawić na granicy z Meksykiem ponad 1100-kilometrowy system szczelnych zabezpieczeń, obejmujących nie tylko sam mur, ale również nowe punkty kontrolne, blokady uniemożliwiające poruszanie się pojazdów czy też zaawansowane systemy monitoringu. Całosciowej bariery jednak nie zbudowano. Skutkiem niekonsekwencji w dzialaniu dyskusyjna jest skutecznosc tej blokady gdyż do Stanów Zjednoczonych nadal szerokim strumieniem płyna przemycani ludzie i narkotyki. W Stanach Zjednoczonych mieszka 11,5 miliona meksykańskich imigrantów. Ocenia się, że 85% z nich przebywa tam nielegalnie.

Prymitywny płot na swoich granicach postawili Wegrzy.
Mur graniczny wznosi Kenia, która chce sie bronic przed dżihadystami z Somalii. Tunezja murem na granicy z Libia chce sie chronić się przed ekstremistami z Państwa Islamskiego.

Wszedzie w swiecie postawione bariery natychmiastowo i trwale zmniejszaja napływ nielegalnych imigrantów i terrorystow. "Mury" z zaminowanymi przedpolami wyposazone w rozbudowane systemy elektroniczne i urzadzenia samostrzelajace sa skutecznie nieomal w 100%.
Budowy murow chwilowo pobudzaja gospodarki ale chodzi o uzyskanie trwalych korzysci.

Bariery stawiano juz w starozytnosci.
Wielki Chinski Mur zbudowano kilkaset lat p.n.e. Przez wieki kolejne dynastie mur rozbudowywały. Skutecznie chronił Chiny przed najazdami ludów z Wielkiego Stepu, a także chińską część Jedwabnego Szlaku.
Długie na 20 km mury fortyfikacji długo i skutecznie chronily Konstantynopol.
Mur Hadriana w Angli był długi na 117 km, szeroki na 3 metry, wysoki na 5 do 6 metrów.
Zaczął powstawać w 121 roku. Budowa trwała osiem lat. W części wschodniej wzniesiony był z kamienia, w części zachodniej z darni. Dodatkowo bezpieczeństwa strzegły rozmieszczone co 500 m. wieże i forty oddalone od siebie o mniej więcej półtora kilometra.
Strzezone "Limes" Imperium Rzymskiego oparte były o naturalne bariery, takie jak Ren i Dunaj. Wzdłuż nich wznoszono obozy warowne oraz wieże obronno-obserwacyjne. Na terenach pozbawionych przeszkód naturalnych sypano wały, kamienne mury i kopano fosy.

Europa, USA i Japonia to oazy dobrobytu na swiatowym oceanie nedzy. Europa nawet gdyby chciala to i tak wszystkich nedzazy swiata nie moze przyjac. Ludzie w swiecie umieraja z nedzy, glodu i chorob. Garstka z nich zagrozona jest mordercami panstwa islamskiego.
Glowny winowajca, USA odmawiaja przyjmowania emigrantow ekonomicznych i uchodcow z Afryki i Bliskiego Wschodu. Czy Amerykanie, Arabowie i Żydzi są ksenofobami i rasistami?

Posiadacze przynajmniej kilku milionow dolarow czy Euro obywatelstwo europejskie moga sobie faktycznie kupic.

sobota, 17 października 2015

Porazka energiewende. Jak bedzie dalej ?

Porazka energiewende. Jak bedzie dalej ?

http://www.cire.pl/item,99853,1,0,0,0,0,0,porazka-energiewende.html

"Jak poinformował BiznesAlert.pl, powołując się na amerykański Instytut Badań Energetycznych (IER), niemiecka polityka przechodzenia na odnawialne źródła energii, zwana Energiewende i stopniowa rezygnacja z energii jądrowej w wyniku katastrofy nuklearnej w Japonii spowodowanej przez tsunami doprowadziło kraj do zwiększenia zużycia węgla.
W Niemczech spalono w 2013 roku więcej węgla niż pięć lat temu i prawdopodobnie kraj ten nie osiągnie swoich założonych celów w redukcji emisji gazów cieplarnianych w 2020 roku, ponieważ emisja dwutlenku węgla rośnie. W 2013 r. Niemcy 45 procent energii elektrycznej wyprodukowały z węgla, osiągając najwyższy poziom od 2007 roku. To energetyka węglowa zapewniła zasilanie podstawowego zapotrzebowania na energię wyprzedzając znacznie technologie odnawialne – informuje amerykański Instytut Badań Energetycznych (IER).

– W Niemczech już obecnie gospodarstwa domowe płacą jedne z najwyższych cen energii elektrycznej wśród krajach rozwiniętych. W zeszłym roku rachunki gospodarstw domowych, właścicieli sklepów i małych fabryk w Niemczech wzrosły w skali kraju łącznie o ponad 100 mld euro (134 mld dolarów) przy wzroście udziału energii odnawialnej do poziomu 25 proc. pokrycia zapotrzebowania na energię. Wzrost wytwarzania energii odnawialnej spowodował liczne uszkodzenia instalacji elektrycznych w Niemczech. Z powodu kosztownego subsydiowania produkcji energii odnawialnej, ceny hurtowe energii z OZE w Niemczech spadły o 60 procent wobec cen z 2008 r., tymczasem największy krajowy producent energii, koncern RWE AG , w ub. r. poniósł pierwsze od 1949 r. straty, ponieważ niemieckie prawo daje zielonej energii priorytet dostępu do sieci energetycznej.

- Wiatr i energia słoneczna to niestabilne źródła energii, niemiecka energetyka musiała szybko zacząć wykorzystywać swoje konwencjonalne elektrownie, aby rekompensowały występujące skutek tego braki/spadki napięcia w sieci. Konwencjonalne elektrownie nie są dostosowane do takiego trybu pracy, do natychmiastowego dostarczania mocy, gdy sieć wymaga uzupełnienia. Techniczne zasady i rozwiązania tych elektrowni od pokoleń mają na celu dostarczanie niedrogiego, niezawodnego i stałego zasilania dla odbiorców. Nie są dostosowane do doraźnego zastępowania w wytwarzaniu energii elektrowni OZE, wiatrowych i solarnych, które działają, gdy wiatr wieje i słońce świeci. Gdy nie ma wiatru i słońca muszą elektrownie OZE być zastąpione przez siłownie konwencjonalne. I dlatego te ostatnie muszą stale utrzymywać gotowości produkcji. Co oczywiście jest dodatkowym dużym kosztem. Niemieckie wadze wprowadziły takie rozwiązania, nie orientując się, jakie to przyniesie straty – piszą autorzy opracowania IER.
- Niemcy mają obecnie drugie w Europie po Danii najwyższe ceny energii elektrycznej dla gospodarstw domowych. Dziesięć lat temu te ceny były wyższe w Belgii, Holandii i we Włoszech. W latach 2005 – 2010,ceny energii dla gospodarstw domowych rocznie wzrastały w Niemczech o 4,3 proc. Rocznie – czytamy w opracowaniu. – Po katastrofie tsunami w Fukushimie w Japonii w 2011 r, ten wzrost wynosi 7 proc. rocznie, ponieważ Niemcy z jednej strony zwiększyły dotacje dla energetyki słonecznej i wiatrowej, aby pobudzić ich rozwój, a z drugiej strony zamknęły osiem reaktorów jądrowych. 40 mln gospodarstw domowych oraz innych konsumentów dopłaciło dodatkowo 106 mld euro w latach 2000 – 2013 producentom energii odnawialnej. Rząd szacuje, że w 2040 r. ta dopłata może wynieść nawet 1 bln euro. Ze względu na coraz wyższe ceny, od 2005 r. gospodarstwa domowe zużywają co roku o 1 proc. energii elektrycznej mniej. Rząd niedawno obciął o 29 proc. dotację dla elektrowni OZE, czyli o średnio do 120 euro za megawatogodzinę. Niemcy ponieśli również duże straty ekonomiczne wskutek znaczącego ubytku miejsc pracy, gdyż dużo zakładów przenosi się z Niemiec do krajów o niższych kosztach energii. Na przykład, na początku tego roku koncern chemiczny BASF zapowiedział, że zmniejszy o od jednej czwartej do jednej trzeciej swoje inwestycje w Niemczech.

- Od 2010 r. zużycie węgla w Niemczech wzrosło o 68 proc. Tylko po to, aby zapewnić wymagany stały poziom mocy w sieci. Niestabilne technologie odnawialne nie mogą go zapewnić, ponieważ ich produkcja jest uzależniona od tego czy słońce świeci i wiatr wieje. Niemieckie elektrownie konwencjonalne do wytwarzania prądu używają węgla a nie z gazu, ponieważ większość tego drugiego surowca jest importowana, głównie z Rosji. Koszt energii elektrycznej wytwarzanej z węgla to około 5 euro za 1 Mwh i to pomimo kar środowiskowych. Koszt 1 Mwh wyprodukowanej z gazu to ponad 17 euro, zupełnie nieopłacalny przy aktualnych cenach energii, paliw i kosztach emisji. W rezultacie udział niemieckich elektrowni gazowych w produkcji prądu od 2010 r. spadł o 31 proc., z 3333 MG/h do 2306 MG/h w 2013 r – informuje IER.

- Niemieckie taryfy feed-in wymagają od dystrybutorów zakupu energii elektrycznej z OZE po cenach stałych zanim dokonają zakupu energii z innych źródeł. Ten administracyjny przymus zakupu energii z odnawialnych źródeł energii, pozbawia konwencjonalne elektrownie dochodów i utrudnia im prognozowanie popytu, wymagającego zapewnienia milionów euro na inwestycje, które muszą być oddane do użytku w przewidzianym terminie. W rezultacie, system energetyczny w Niemczech musi opierać się na najtańszych elektrowniach węglowych, ponieważ odnawialne źródła energii nie mogą zapewnić dostaw zgodnych z zapotrzebowaniem – konkludują autorzy tekstu z IER cytowanym przez BiznesAlert.pl."

Mapa marnotrawstwa

Mapa marnotrawstwa

Za http://fundacjarepublikanska.org/mapa-marnotrawstwa-platformowy-obywatelskiej/


A w tym
- wyłudzenie podatku VAT (187,6 mld złotych),
- kradzież pieniędzy z OFE (153 mld złotych),
- straty budżetu na cenach transferowych (80 mld złotych),
- zwiększenie wydatków na biurokrację (10,5 mld złotych).

piątek, 16 października 2015

Partyjne matoly za miliony

Partyjne matoly za miliony

http://forsal.pl/artykuly/899433,grube-miliony-bez-dnia-pracy-skarb-panstwa-dba-o-swoich.html

"Grube miliony bez dnia pracy. Skarb Państwa dba o swoich.
Spółki Skarbu Państwa więcej płacą menedżerom, którzy nic dla nich nie robią, niż tym, którzy pracują w zarządach. To już reguła.
Kadrowa karuzela w spółkach Skarbu Państwa rozkręca się zazwyczaj po wyborach parlamentarnych, gdy do władzy dochodzi nowa ekipa polityczna. Tym razem jest inaczej. Zmiany na stanowiskach w kontrolowanych przez państwo firmach zaczęły się już przed wyborami. Rządząca od ośmiu lat koalicja PO-PSL w ciągu ostatnich niespełna dwóch lat wymieniła zarządy wszystkich podległych jej firm węglowych, czasami nawet kilkukrotnie, oraz trzech z czterech koncernów energetycznych (zmiana władz w Enei nastąpiła pod koniec 2012 r.). A to tylko niektóre przykłady. Przy czym resort skarbu ma tendencję do coraz częstszych zmian. Wskazują na to ostatnie roszady w Tauronie oraz Enerdze.

Każde tego typu posunięcie wiąże się z wypłaceniem odchodzącym – zarówno tym, którzy są odwoływani, jak i tym, którzy sami podają się do dymisji – ekstrawynagrodzeń. Dochodzi do kuriozalnych sytuacji, gdy spółki więcej płacą menedżerom, którzy w danym roku nie przepracowali ani jednego dnia, niż tym, którzy zasiadają w zarządach i podejmują kluczowe decyzje korporacyjne.

Jedną z najbardziej spektakularnych roszad personalnych w polskiej energetyce było odejście ze stanowiska prezesa Polskiej Grupy Energetycznej Krzysztofa Kiliana. Menedżer złożył rezygnację 18 listopada 2013 r. (a pod koniec grudnia decyzją rady nadzorczej nowym prezesem PGE został Marek Woszczyk). W kolejnym roku Kilian otrzymał z PGE wynagrodzenie przekraczające sięgające 1,4 mln zł. Dla porównania – jego wynagrodzenie za 2013 r. wyniosło prawie 1,7 mln zł. Niedługo przed Kilianem z zarządu odwołano dwoje jego bliskich współpracowników. Później odprawa należała się też jego następcy. W efekcie łączne wynagrodzenie byłych członków zarządu PGE w 2014 r., kiedy nie przepracowali na rzecz koncernu ani godziny, było o ponad 30 proc. wyższe niż tych, którzy zasiadali wtedy w zarządzie.

Podobnie było rok wcześniej w Enei. Pod koniec roku, na kilka miesięcy przed zakończeniem kadencji, z funkcji prezesa zrezygnował Maciej Owczarek. W kolejnym roku spółka wypłaciła mu wynagrodzenie w wysokości 800 tys. zł netto. Później z Enei odeszło jeszcze trzech innych członków zarządu. Każdy z nich otrzymał po kilkaset tysięcy złotych.
PGNiG bije rekordy

Rekord pod względem różnicy między łącznym wynagrodzeniem byłych i aktualnych członków zarządu padł jednak w PGNiG. Wyniosła ona ponad 2,1 mln zł. W zeszłym roku gazowniczy koncern wypłacił osobom, które nie zasiadały już w zarządzie, prawie 8,5 mln zł, zaś członkom funkcjonującego zarządu niecałe 6,4 mln zł.
Teraz mamy przyspieszenie roszad kadrowych. W kwietniu do trzęsienia ziemi doszło w zarządzie Energi – odwołano go w całości. Stanowisko stracili prezes Mirosław Bieliński oraz dwaj wiceprezesi Roman Szyszko i Wojciech Topolnicki (zastąpili ich Andrzej Tersa jako nowy szef spółki oraz Seweryn Kędra i Jolanta Szydłowska). Jak informuje spółka, menedżerowie mogą liczyć na wypłaty z tytułu zakazu konkurencji. Ponieważ obejmuje on 12 miesięcy (spółka zastrzega sobie prawo do jego skrócenia), każdy może liczyć na dwunastokrotność miesięcznego wynagrodzenia, a ponadto – jako że wszyscy zostali odwołani – odszkodowanie w wysokości trzech miesięcznych wynagrodzeń (podobna zasada dotycząca świadczeń dla byłych członków obowiązuje, jak wynika z naszych informacji, także w PGE). Rok wcześniej podstawowe wynagrodzenie Mirosława Bielińskiego wyniosło 960 tys. zł, zaś każdego z wiceprezesów – 900 tys. zł.

Od dwóch tygodni zupełnie nowy zarząd ma Tauron. Rada nadzorcza odwołała prezesa Dariusza Luberę oraz dwoje wiceprezesów Aleksandra Grada i Katarzynę Rozenfeld, a kolejnych dwóch: Sławomir Tokarski oraz Krzysztof Zawadzki, złożyło rezygnację. Nowym prezesem został Jerzy Kurella, którego – jak poinformowało RMF FM – wciąż obowiązywał zakaz konkurencji w związku z tym, że do grudnia 2014 r. pracował w zarządzie PGNiG. Na jakie wynagrodzenie w 2015 i w 2016 r. mogą liczyć? Tauron nie udzielił nam merytorycznej odpowiedzi na to pytanie.

Jeremi Mordasewicz, ekspert Lewiatana, uważa, że otrzymywanie przez byłych menedżerów wyższych wynagrodzeń niż te, które są wypłacane osobom kierującym firmą, jest konsekwencją sytuacji, jaka panuje w spółkach Skarbu Państwa. – Jeśli prezesa w takiej spółce można odwołać w dowolnym momencie, bez jakiegokolwiek merytorycznego uzasadnienia, to ludzie decydujący się na wejście do władz tych firm chcą mieć swoiste ubezpieczenie finansowe – uzasadnia nasz rozmówca. Milionowe odprawy mogą według niego robić wrażenie na kimś, kto prowadzi małą firmę. Jednak są niczym w porównaniu z kosztami, jakie są skutkiem nieracjonalności zarządzania. A to niestety w spółkach Skarbu Państwa bardzo częste zjawisko.

Legendy krążyły o bajońskich sumach, jakie otrzymują odwoływani członkowie firm górniczych. Milionową odprawę miał według tych plotek otrzymać Mirosław Taras, były prezes Kompanii Węglowej. Fakty są jednak inne. Okazało się, że Taras dostał równowartość jego pensji, czyli ok. 70 tys. zł. Odwołani wiceprezesi KW dostali po ok. 50 tys. zł. Obecny szef spółki Krzysztof Sędzikowski, obejmując stanowisko zadeklarował, że w przypadku odwołania w ogóle zrezygnuje z odprawy. W lutym ze stanowiska prezesa JSW zrezygnował Jarosław Zagórowski. Dlatego odprawa mu nie przysługiwała. Gdyby został odwołany, mógłby liczyć na trzykrotność miesięcznych poborów, czyli ponad 200 tys. zł.

Posady w zarządach wielu spółek Skarbu Państwa bywają łupem politycznym. Sondaże przedwyborcze, które dają przewagę PiS, wskazują na to, że już wkrótce może nastąpić kolejna fala zmian. Wtedy powołane niedawno zarządy koncernów energetycznych, ale także np. PGNiG, Orlenu czy GPW mogą zostać wymienione. A to będzie oznaczać kolejne wypłaty dla odchodzących prezesów i członków zarządów."

USA: Einsatzgruppen to nasze sukinsyny

USA: Einsatzgruppen to nasze sukinsyny

  Einsatzgruppen to specjalne niemiecki mordercze oddziały utworzone przez SD, w celu eksterminacji elementow niewygodnych i nieporzadanych za linia frontu. Einsatzgruppen w Polsce dopuscily sie bezmiaru zbrodni.
Rozkaz nr 6 wydany dnia 31 lipca 1939 stwierdzal : "Zadaniem Specjalnych Oddziałów Operacyjnych Policji Bezpieczeństwa jest zwalczanie wszelkich elementów wrogich Rzeszy i antyniemieckich w kraju nieprzyjacielskim na tyłach walczących wojsk"

Po napaści III Rzeszy na Związek Radziecki Einsatzgruppen mordowały do 1944. Oblicza się, że wymordowały tylko w ZSRR 1 milion 250 tysięcy mężczyzn, kobiet i dzieci, glownie Żydów, Cyganów i komisarzy bolszewickich ale takze innych bezbronnych i niewinnych ludzi.

Sprawozdania zbiorcze sporządzane w RSHA na podstawie meldunków poszczególnych Einsatzgruppen, pod nazwą Ereignismeldungen UdSSR (meldunki o wydarzeniach dot. ZSRR), rozsyłano według rozdzielnika w 50 egzemplarzach m.in. dla Himmlera, Heydricha, dowódców SS i policji w prowincjach Rzeszy i krajach przez nie okupowanych. Zachowane są w Archiwum Federalnym (Bundesarchiv) w Koblencji. Jest tam 195 raportów zbiorczych na 2579 kartach datowanych od 23 czerwca 1941 do 24 kwietnia 1942, rozsyłanych początkowo codziennie, a później co 2–3 dni.
Od 1 maja 1942, gdy ruchome Grupy Operacyjne przekształciły się w stacjonarne komendy Sipo i SD, ich raporty zbiorcze z okupowanych obszarów na wschodzie (Meldungen aus den besetzten Ostgebieten) rozsyłano co tydzień. W Koblencji jest 55 takich raportów, liczących 1668 kart. W sumie  4247 kart.

Dokumentacja Einsatzgruppen wpadla w 1945 roku w rece Amerykanow. Proces Einsatzgruppen to dziewiąty z 12 procesów norymberskich, które toczyły się przed Amerykańskimi Trybunałami Wojskowymi po zakończeniu głównego procesu hitlerowskich zbrodniarzy wojennych przed Międzynarodowym Trybunałem Wojskowym w Norymberdze. Proces odbył się w dniach 29 września 1947 - 10 kwietnia 1948.
Ława oskarżonych miała liczyć 24 osoby lecz jeden z oskarżonych zachorowal a drugi zmarł.
Zapadło 14 wyroków śmierci. Jedynie 4 wyroki śmierci wykonano, pozostałe (podobnie jak kary dożywocia i terminowego pozbawienia wolności) stopniowo łagodzono. W 1958 roku wszyscy skazani byli już na wolności.
Wstrzasnieci sędziowie amerykańscy w uzasadnieniu wyroku na niemieckich zbrodniarzy napisali :
„Mamy tu do czynienia z udziałem w zbrodni o niespotykanej nigdy dotąd brutalności i o takim niepojętym okrucieństwie, że umysł wzdraga się przed wyobrażeniem sobie tego, a wyobraźnia zawodzi przy rozważaniu takiego upodlenia, jakiego ludzka mowa nie jest w stanie wyrazić”. I dalej: „W wielkim smutku, lecz pełni nadziei przystępujemy do przedstawienia tej rozmyślnej rzezi miliona niewinnych i bezbronnych mężczyzn, kobiet i dzieci”, dokonanej przez „ponure bandy w postaci Einsatzgruppen, które licząc ok. 3000 ludzi zamordowały w ciągu niespełna dwóch lat co najmniej 1 milion ludzi”.
Omawiajac meldunki Einsatzgruppen sad stwierdzał: „Każda niemal strona tych sprawozdań ocieka krwią i jest otoczona żałobną obwódką tragedii i rozpaczy”.

Sluzba w Einsatzgruppen byla w zasadzie dobrowolna (!) i motywowana bardzo wysokim zoldem ! Oddziały formowano za pomocą zachęty finansowej i za pomocą obietnic. Skuteczną zachętą był wypłacany wysoki żołd dzienny i zezwolenie na gwałty i rabunek.
Wszyscy z około 3200 niemieckich okrutnych mordercow byli znani z nazwiska, fotografi i akt sluzby.
Mordercy z Einsatzgruppen pracowali pozniej po wojnie w niemieckiej policji na kierowniczych stanowiskach, byli sedziami i prokuratorami (!), pracowali po ministerstwach piastujac wysokie funkcje rzadowe. Byli trzonem niemieckiej bezpieki i wywiadu podobnie jak inni fukcjonariusze Gestapo, SD i oficerowie armi.

Dlaczego mordercy stali sie trzonem Republiki Federalnej Niemiec ?
Rozpoczela sie Zimna Wojna. W przypadku wojny na kontynencie USA mogly realnie liczyc tylko na niemcow i zwiazku z tym USA stwierdzily wiec ze "Einsatzgruppen to nasze sukinsyny" Zreszta mieli bezcenne doswiadczenie w mordowaniu naszych obecnych wrogow !

Polityka imperialnych Stanow Zjednoczonych jest gleboko niemoralna byc nie powiedziec zbrodnicza.

czwartek, 15 października 2015

Testament Kadafiego

Testament Kadafiego

Za racjonalista.pl

"W imię dobroczynnego i miłosiernego Allacha

Przez 40 lat lub dłużej, nie pamiętam już, robiłem wszystko, co mogłem, by zapewnić ludziom domy, szpitale, szkoły, kiedy zaś byli głodni — nakarmiłem ich. W Bengazi zamieniłem nawet pustynię w pola uprawne, stając przeciwko atakom tego kowboja Ronalda Reagana, który zabił moją adoptowaną córkę, w czasie kiedy próbował zabić mnie. Pomagałem później moim braciom i siostrom z Afryki, finansując Unię Afrykańską.

Zrobiłem wszystko, co mogłem, by pomóc ludziom zrozumieć ideę prawdziwej demokracji, w której komitety ludowe prowadziły nasz kraj. Stale jednak było to za mało, jak niektórzy mówili, nawet ludzie, którzy posiadali dziesięciopokojowe mieszkania, nowe ciuchy i meble, nigdy nie byli usatysfakcjonowani, i w swojej chciwości chcieli więcej. Oni to powiedzieli Amerykanom i innym, że potrzebują „demokracji" i „wolności", nigdy nie zdając sobie sprawy z tego, że proszą o morderczy system w którym wielcy pożerają małych, byli jednak oczarowani tymi hasłami nie zdając sobie sprawy, że w Ameryce nie ma darmowych lekarstw, szpitali, mieszkań, edukacji czy żywności, a jedyne darmowe rzeczy to te, które uda się wyżebrać na ulicy lub miska zupy wystana w długiej kolejce.

Nie, nie liczyło się co zrobiłem, dla niektórych to zawsze było mało, dla innych jednak byłem synem Gamala Abdela Nassera, jedynego prawdziwego Araba i przywódcy muzułmańskiego, jakiego mieliśmy od Saladyna, który proklamował Kanał Sueski własnością swojego ludu, tak jak i ja, idąc jego śladami, proklamowałem Libię własnością mojego ludu, starając się uczynić mój lud wolnym od dominacji kolonialnej — od tych złodziejów, którzy chcieli nas grabić.

Obecnie jestem atakowany przez największą w historii machinę wojenną, mój mały afrykański syn, Obama, chce mnie zabić, by odebrać wolność mojemu krajowi, by zabrać nam nasze darmowe mieszkania, darmową służbę zdrowia, darmową edukację i darmową żywność, zastępując to amerykańskim sposobem grabieży, zwanym „kapitalizmem". My wszyscy jednak w Trzecim Świecie wiemy, co on oznacza — korporacje kierujące krajem i światem, które odpowiadają za cierpienie ludu.

Nie ma zatem dla mnie alternatywy, muszę się temu przeciwstawić i jeśli takie będzie życzenie Allacha, zginę idąc jego ścieżką — ścieżką, która uczyniła nasz kraj bogatym i zagospodarowanym, zdrowym i obfitym w żywność na tyle, by nawet móc nieść pomoc naszym afrykańskim i arabsakim braciom i siostrom.

Nie chcę umierać, lecz jeśli będzie to konieczne, by ocalić nasze ziemie, nasz lud, te tysiące, które są moimi dziećmi, niechaj tak będzie.

Niech ten testament będzie moim głosem do świata, mówiącym, że przeciwstawiłem się krucjatowym atakom NATO, przeciwstawiłem się okrucieństwu, przeciwstawiłem się zdradzie, przeciwstawiłem się Zachodowi i jego kolonialnym ambicjom, a także, że stanąłem po stronie moich afrykańskich braci, moich prawdziwych arabskich i muzułmańskich braci, jako promień nadziei.

Kiedy inni budowali pałace, ja mieszkałem w skromnym domu. Nigdy nie zapomniałem swojej młodości w Syrcie, nie przepuściłem bezmyślnie naszych narodowych bogactw, i tak jak Saladyn, nasz wielki muzułmański przywódca, który odzyskał Jerozolimę dla islamu, niewiele brałem dla siebie...

Na Zachodzie niektórzy nazywają mnie „szalonym" i „dzikim", kłamią choć znają prawdę, wiedzą, że nasze ziemie są niezależne i wolne od kolonialnego ucisku, to moja wizja, moja ścieżka, która jest i była jasna dla mojego ludu, za który będę walczył do ostatniego tchu. Niechaj potężny Allach pomoże nam pozostać wiernym i wolnym.

Mu’ummar Qaddafi
17 kwietnia 2011


Fakty dotyczące Libii Kaddafiego:

Nie było rachunków za prąd, który był darmowy dla wszystkich mieszkańców.

Udzielanie pożyczek nie było biznesem, libijskie banki były własnością państwa i udzielały pożyczek nieoprocentowanych

Jeśli Libijczyk po obronie dyplomu nie był w stanie znaleźć zatrudnienia, państwo wypłacało mu przeciętną pensję w zawodzie danej osoby, do czasu znalezienia zatrudnienia.

Libijczycy, którzy chcieli zająć się uprawą roli, otrzymywali ziemię, dom, sprzęt, nasiona oraz żywy inwentarz na rozpoczęcie działalności

Kaddafi zrealizował największy na świecie projekt irygacyjny, zwany Wielką Sztuczną Rzeką, składający się z sieci rurociągów oraz studni; dostarczający wodę pitną z podziemnych warstw wodonośnych na Saharze do miast na wybrzeżu kraju. Wielka Sztuczna Rzeka jest uważana za największą na świecie podziemną sieć rurociągów i największy projekt inżynieryjny, jaki kiedykolwiek został zrealizowany. Składa się na nią 1300 studni o głębokości od 80 do 400 metrów, które dostarczają dziennie łącznie ok. 3 milionów m³ wody pitnej do Trypolisu, Bengazi, Syrty i innych miast Libii. Mu’ammar al-Kaddafi określił projekt mianem ósmego cudu świata.

Prawo do mieszkania w Libii uznawane było za prawo człowieka. W Zielonej Książeczce autorstwa Kaddafiego pisał on: „Mieszkanie jest podstawową potrzebą jednostki i rodziny, wobec tego nie może ono stanowić cudzej własności".

Wszyscy nowożeńcy otrzymywali od rządu 60 tys. dinarów (50 tys. dol.) na zakup swego pierwszego mieszkania i stworzenie rodziny.

Matka, która urodziła dziecko otrzymywała 5 tys. dol.

Rząd dofinansowywał 50% ceny zakupu samochodu.

Cena benzyny: 0,14 dol./litr

Edukacja i służba zdrowia były bezpłatne

Jeśli dany zabieg nie mógł być zrealizowany w Libii, rząd finansował koszty zagraniczne, włącznie z podróżą i pobytem.

25% Libijczyków posiadało wykształcenie wyższe. Przed panowaniem Kaddafiego jedynie 25% potrafiło czytać i pisać (dziś 87%).

 Libia nie miała żadnych zagranicznych długów, posiadała natomiast rezerwy w wysokości 150 mld dol. "

środa, 14 października 2015

Panele fotowoltaiczne - przyklad

Panele fotowoltaiczne - przyklad

 PGE oddała do użytku pierwszą swoja elektrownię fotowoltaiczną na Górze Żar w Międzybrodziu Bialskim. Jest najwyżej położona instalacja fotowoltaiczna w Polsce, leży na wysokości 740 m n.p.m.

Zainstalowano tam 2400 paneli fotowoltaicznych usytuowanych w 16 rzędach - każdy panel o szczytowej o mocy 250 W. Łączna powierzchnia paneli wynosi 3500 m kw. Elektrownia chroniona jest specjalną instalacją odgromową składającą się z 200 masztów o wysokości 4 m każdy. Zakładana roczna produkcja energii w elektrowni fotowoltaicznej PGE kształtować się będzie na poziomie 550 MWh brutto.

Realizacja projektu kosztowała 2,8 mln złotych.
Moc szczytowa brutto wynosi 2400 x 250 W = 600 KW.  Gdyby panele pracowaly z pelna moca rocznie wytworzylyby 365 dni x 24 godziny x 0.6 MW = 5256 MWh
Czyli efektywnie pracuja srednio z moca  550 / 5256 = 10.4% mocy szczytowej.
To jest wartosc bliska osiagalnej w naszym klimacie. Ale raczej bedzie to okolo 9%.
Aktualnie jedna megawatogodzina kosztuje okolo 172 zlotych.
Zakladajac sprawnosc inwertera na 95% i 3% na zuzycie wlasne energi do sieci zostanie wprowadzone rocznie 506 MWh o wartosci 87032 zlotych.  Zatem sam kapital wylozony na budowe splaci sie po 32.2 latch !

Przy rynkowych stopach procentowych od kapitalu  "inwestycja" nigdy sie nie splaci.
Pominelismy koszty napraw, dozorowania, stopniowy spadek sprawnosci ogniw, koszt utylizacji zużytych paneli, koszt rozbiorki  i tak dalej.
Kompletny bezsens.
Apropos srodowiska - wyrabano tam las i nastapila  degradacja srodowiska.

Tonie Nowoczesna szalupa ratunkowa oszustow

Tonie Nowoczesna szalupa ratunkowa oszustow

  Niezastapiony Zbigniew Stonoga tym razem ujawnił korespondencję Ryszarda Petru z członkami jego partii.
Zbigniew Stonoga zamieścił na Facebooku link, który kierował bezpośednio do e-maili lidera "Nowoczesnej", Ryszarda Petru. Mimo że link został szybko skasowany, wielu internautom przeczytalo obszerna ( 170 stron dokumentow ) korespondencje polityka. Korespondencja dotyczy między innymi sprawy nielegalnego finansowania Nowoczesnej, logistyki, strategii i najbliższych planów parti. W zwiazku z tym nielegalnym finansowaniem Przemysław Wipler z partii KORWiN sporzadzil Zawiadomienie o przestepstwie.
Wipler: "Korespondencja Nowoczesnej świadczy o finansowych przekrętach ... Pieniądze na kampanię ugrupowania Ryszarda Petru były zbierane nielegalnie... To jest ta sama melodia, którą próbował śpiewać rząd, gdy ujawniono, jak biesiadowali politycy Platformy przy ośmiorniczkach na koszt podatnika - że nieważne, co jest na tych nagraniach, ważne jest to, że w sposób nieuprawniony korespondencja czy rozmowy zostały ujawnione "
Wipler zwrócił się do Prokuratora Generalnego, by do materiałów sprawy włączył treść ujawnionej korespondencji, a także by "objął swoim szczególnym nadzorem tę sprawę, by nie zamieciono jej pod dywan". Wipler ocenił też, że treść ujawnionej korespondencji jest niespójna z publicznym wizerunkiem Petru i dyskwalifikuje go jako kandydata na posła.


Wszystko wskazuje na to, że "skradziona" korespondencja jest oryginalna. Nowoczesna zaapelowała o nierozpowszechnianie korespondencji "z uwagi na fakt, iż została ona ujawniona i uzyskana w wyniku przestępstwa". "Dalsze jej rozpowszechnianie i udostępnianie również będzie przestępstwem"
Ryszard Petru w rozmowie z serwisem Natemat.pl polityk powiedział, że "to informacje pochodzące z przestępstwa, one nie mogą nikomu zaszkodzić"
Rzeczywiście podobna jest teraz retoryka jak w przypadku afery taśmowej, nie ważne co nagrał, ważne kto nagrywał i dlaczego?

Kampania reklamowa Nowoczesnej jest bardzo rozbudowana i jest oczywiscie ze musiala kosztowac krocie. Pytanie o pieniadze jest zatem jak najbardziej zasadne.

Propaganda, terror i cenzura to podstawowe narzedzia panowania komunizmu. Mistrzostwo w cenzurze i terrorze ( te dwie rzeczy zawsze ida w parze ) osiagnal ZSRR.

D. Reed: ,,‘W Moskwie najbardziej zaskoczył mnie fakt, że w wydziale cenzury – całej maszynerii kontrolującej słowo i kneblującej korespondentów zagranicznych – zatrudnieni byli wyłącznie Żydzi. W całym biurze nie zauważyłem ani jednego nie-Żyda […] Mówiono mi, że udział Żydów w rządzie jest znikomy, lecz w tym wydziale, z którym osobiście miałem najwięcej do czynienia, wydawali się mieć wyłączny monopol. Zastanawiałem się, gdzie są Rosjanie? Wydaje się, że właśnie w tych bezbarwnych, milczących tłumach, które widziałem, lecz o których nie wolno było wspominać’.
 Wkrótce dowiedziałem się od starszych bywalców, że ‘udział Żydów w rządzie’ wcale nie jest znikomy; że wpływy ich są ciągle znaczne, jeśli nie przeważające. Inną stroną tego niezwykłego doświadczenia był fakt, że w Moskwie nie udało mi się poznać ani jednego Rosjanina. Nigdy dotąd nie spotkałem się z tak idealną segregacją rządzącej klasy od zniewolonych mas.,,