Jedwabne - Hermann Schaper 3
Żydowski historyk Szymon Datner badał zbrodnie Einsatzgruppen. W 1966 w „Biuletynie Żydowskiego Instytutu Historycznego” podał że Niemcy 10 lipca 1941 roku podżegali, a następnie zmuszali lub nakłaniali do współpracy Polaków, a gdy to zawiodło sami dokonali mordu w Jedwabnem.
http://foxmulder2.blogspot.com/2018/02/sabatejskie-obozy-zagady.html
"Najważniejszą i najbardziej przemilczaną książką o Holokauście jest "The Scared and the Doomed: Th Jewish Establishment vs the Six Million" N.J. Nurembergera. Jej autor był prawicowym syjonistą, założycielem Canadian Jewish News i zarazem uczestnikiem prób ratowania europejskich Żydów w trakcie drugiej wojny światowej. Nuremberger oskarża przywódców społeczności żydowskiej w USA (głównie przedstawicieli liberalnego, progressywistycznego nurtu społecznego) oraz lewicowych syjonistów z Mandatu Palestyńskiego nie tylko o obojętność wobec Zagłady, ale również o sabotowanie prób ratowania Żydów dokonywanych przez prawicowych syjonistów spod znaku Żabotyńskiego oraz przez religijne organizacje żydowskie. Opisuje on m.in. jak z inicjatywy prominentnych przedstawicieli liberalnego establiszmentu ze Wschodniego Wybrzeża blokowano w amerykańskiej prasie ogłoszenia społeczne informujące Amerykanów o trwającym w Europie Holokauście, jak działacze Amerykańskiego Kongresu Żydów i Światowego Kongresu Żydów urządzali pikiety przed amerykańskimi siedzibami ortodoksyjnej organizacji Agudat oskarżając ją o to, że "pomaga Hitlerowi wysyłając jedzenie Żydom do gett w Polsce" (!), i prowadzili kampanię przeciwko "nielegalnej żydowskiej imigracji do Palestyny". Gdy przedstawiciele prawicowego ruchu Irgun próbowali lobbować w administracji Roosevelta za akcjami mającymi utrudnić Niemcom wymordowanie europejskich Żydów, przedstawiciele liberalnych organizacji żydowskich publicznie ich szkalowali jako "współpracowników Hiltera". Organizacja charytatywna Joint sabotowała wysiłki szwajcarskiego komitetu religijnych Żydów próbującego pomagać głodującej ludności w gettach. Doskonale przy tym sobie zdawano sprawę z tego, że Żydzi są mordowani na masową skalę. Dr. Nahum Goldmann, współtwórca Światowego Kongresu Żydów, na wewnętrznych naradach przyznawał, że prawdopodobnie wszyscy Żydzi w Europie, poza ZSRR i Wielką Brytanią zostaną zabici. Chaim Weizmann, brytyjski agent wpływu i późniejszy pierwszy prezydent Izraela, był oklaskiwany, gdy podczas konferencji w Szwajcarii na początku wojny mówił, że tylko 1-2 mln młodych żydowskich idealistów z Europy przetrwa a reszta Żydów "zniknie jak kurz"."
niedziela, 11 lutego 2018
sobota, 10 lutego 2018
Jedwabne - Hermann Schaper 2
Jedwabne - Hermann Schaper 2
Z zeznań świadków w tuż powojennych postępowaniach wynika jednoznacznie że w Jedwabnem Niemcy mordowali Żydów.
Wiedza na temat Einsatzgruppen jest obecnie powszechna. Trzeba być szmalcownikiem albo agenciakiem albo kompletnym idiotą aby Polakom przypisywać tą zbrodnie - jedną z wielu identycznych !
Zdjęcie za twitter.com/Ojdadana
Z zeznań świadków w tuż powojennych postępowaniach wynika jednoznacznie że w Jedwabnem Niemcy mordowali Żydów.
Wiedza na temat Einsatzgruppen jest obecnie powszechna. Trzeba być szmalcownikiem albo agenciakiem albo kompletnym idiotą aby Polakom przypisywać tą zbrodnie - jedną z wielu identycznych !
Zdjęcie za twitter.com/Ojdadana
piątek, 9 lutego 2018
Jedwabne - Hermann Schaper
Jedwabne - Hermann Schaper
W Polsce funkcjonuje nieliczna ale bardzo promowana i nagłaśniana przez niemieckie media gadzinowe V destrukcyjna Kolumna.
Szmalcownikiem nazywano każdego obywatela II RP, który pomagał okupującym Polskę Niemcom w realizacji ich polityki. Analogia do terażniejszości jest wręcz nachalna.
twitter.com/TomieKawakami13 :
"Na rocznicę Marca Instytut Bartoszeskiego planuje wydanie 20-tomowej monografii "Antysemityzm w Polsce. Od Mieszka I do Mateusza Morawieckiego". Kredowy papier, oprawa ze skóry, dzięki sponsorom całość w sprzedaży nie będzie kosztować więcej niż 50 zł za komplet."
W czasach PRL wydawano oprawione w skórę dzieła Lenina i Stalina. Ponieważ dzieła bardzo tanio sprzedawano ( z duża dotacją ) to ludzi je kupowali i zdejmowali skórę robiąc torebki i rękawiczki. Papier służył w wychodku i na podpałkę.
Hermann Schaper to niemiecki zbrodniarz wojenny w czasie II wojny światowej. Pieszczotliwie skazany po wojnie za liczne zbrodnie wojenne.
Hauptsturmführer dowodził oddziałem wydzielonym z urzędu gestapo Ciechanów-Płock a następnie był dowódcą Einsatzgruppen działającym w nowo uformowanym Bezirk Bialystok.
Ze swoim oddziałem prowadził systematyczne mordy według tej samej metody na Żydach, bolszewikach i ich sympatykach, NKWD-zistach i ich agenturze, w miarę zdobywania terytoriów wcześniej zagarniętych przez Sowietów w wioskach czasem raczej dość już daleko za przesuwającym się Frontem Wschodnim. Przeprowadził akcje likwidacji w takich wioskach jak: Wizna (koniec czerwca), Wąsosz (5 lipca), Radziłów (7 lipca), Jedwabne (10 lipca), Łomża (wczesny sierpień), Tykocin (22–25 sierpnia), Rutki (4 września), Zambrów i w Borkowie oraz Piątnicy.
Ludzi pędzono do budynków i podpalano. Taką "pieczątkę" miele zbrodniarzy. Wszędzie stosowali ten sam wypróbowany scenariusz.
Einsatzgruppen ten scenariusz stosowała w całej okupowanej Europie !
Przemysł Holocaustu to podli oszuści.
Coroczne "Marsze Żywych" w Auschwitz rozpoczął Avraham Hirschson. Musiał odejść w 2006 r. po zarzutach defraudacji w zarządzaniu darowiznami. W 2009 r. został skazany za kradzież 600.000 dolarów z kasy związku zawodowego. Odsiedział 3 lata w więzieniu. Na zdjęciu opuszcza więzienie.
W Polsce funkcjonuje nieliczna ale bardzo promowana i nagłaśniana przez niemieckie media gadzinowe V destrukcyjna Kolumna.
Szmalcownikiem nazywano każdego obywatela II RP, który pomagał okupującym Polskę Niemcom w realizacji ich polityki. Analogia do terażniejszości jest wręcz nachalna.
twitter.com/TomieKawakami13 :
"Na rocznicę Marca Instytut Bartoszeskiego planuje wydanie 20-tomowej monografii "Antysemityzm w Polsce. Od Mieszka I do Mateusza Morawieckiego". Kredowy papier, oprawa ze skóry, dzięki sponsorom całość w sprzedaży nie będzie kosztować więcej niż 50 zł za komplet."
W czasach PRL wydawano oprawione w skórę dzieła Lenina i Stalina. Ponieważ dzieła bardzo tanio sprzedawano ( z duża dotacją ) to ludzi je kupowali i zdejmowali skórę robiąc torebki i rękawiczki. Papier służył w wychodku i na podpałkę.
Hermann Schaper to niemiecki zbrodniarz wojenny w czasie II wojny światowej. Pieszczotliwie skazany po wojnie za liczne zbrodnie wojenne.
Hauptsturmführer dowodził oddziałem wydzielonym z urzędu gestapo Ciechanów-Płock a następnie był dowódcą Einsatzgruppen działającym w nowo uformowanym Bezirk Bialystok.
Ze swoim oddziałem prowadził systematyczne mordy według tej samej metody na Żydach, bolszewikach i ich sympatykach, NKWD-zistach i ich agenturze, w miarę zdobywania terytoriów wcześniej zagarniętych przez Sowietów w wioskach czasem raczej dość już daleko za przesuwającym się Frontem Wschodnim. Przeprowadził akcje likwidacji w takich wioskach jak: Wizna (koniec czerwca), Wąsosz (5 lipca), Radziłów (7 lipca), Jedwabne (10 lipca), Łomża (wczesny sierpień), Tykocin (22–25 sierpnia), Rutki (4 września), Zambrów i w Borkowie oraz Piątnicy.
Ludzi pędzono do budynków i podpalano. Taką "pieczątkę" miele zbrodniarzy. Wszędzie stosowali ten sam wypróbowany scenariusz.
Einsatzgruppen ten scenariusz stosowała w całej okupowanej Europie !
Przemysł Holocaustu to podli oszuści.
Coroczne "Marsze Żywych" w Auschwitz rozpoczął Avraham Hirschson. Musiał odejść w 2006 r. po zarzutach defraudacji w zarządzaniu darowiznami. W 2009 r. został skazany za kradzież 600.000 dolarów z kasy związku zawodowego. Odsiedział 3 lata w więzieniu. Na zdjęciu opuszcza więzienie.
Informacja i Komunikacja 1988.
Informacja i Komunikacja 1988.
Pod koniec lat osiemdziesiątych kończyła się Zimna Wojna ze Związkiem Radzieckim w roli przegranego. Pewne było że obroża zostanie demoludom poluzowana. Ale raczej nikt nie myślał że ZSRR niebawem się rozpadnie. Niemniej nastroje były optymistyczne. Autor był wśród osób które uważały że Polska może się rozwijać technologicznie.
Wstrząs stanowił Okrągły Stół odebrany w środowisku autora jako podłą zmowę i oszustwo. Marzenia nagle prysły.
Autor goły komputer PC-AT "miał" od września 1987 roku. "With a little help of my friend" szybko na komputerze było sporo programów tak że brakło na wszystko miejsca na HD.
Warto czasem zachować stare dyskietki i pliki. Czego tam nie ma ? Problem jest z plikami do których nie ma obecnie programów.
Blisko trzydziestoletni plik z tekstem autora "Informacja i Komunikacja 1988" uzupełniono o ogonki i zamieniono w PDFa. Fragment poniżej a całość:
https://drive.google.com/open?id=1hTs4VwmGHXU3JDd1WB3kYyjFLIWuWU5m
W III RP nie produkuje się mikroelektroniki. Nie produkuje się samodzielnie poważnej elektroniki i w ogóle niczego nowoczesnego. Stąd głęboka wiedza tak naprawdę nie jest potrzebna.
Po przypadkowym wybraniu kilkunastu fragmentów z tego tekstu sprawdzamy obecny stan wiedzy z pomocą wyszukiwarki Google.
W świecie owszem jest sporo wiedzy w Internecie. W Polsce jest w zasadzie Zero wiedzy. Polska stała się krajem kolonialnym.
Wydaje się że Internet jest cenzurowany !
Informacja i Komunikacja 1988.
Współczesna fala wzrostu gospodarczego jako uchwytnego statystycznie zjawiska bierze swój początek w połowie XVIII wieku.
Wymiana informacji czyli komunikacja pozytywnie wpływa na rozwój gospodarczy i rozwój społeczny. Rozwojowi cywilizacji towarzyszy od zarania dziejów komunikacja. Nauce i technologii sprzyja wymiana informacji i urbanizacja koncentrująca duże zespoły ludzkie zdolne do podjęcia poważnego wysiłku naukowo - techniczno -modernizacyjnego.
Obecnie komunikacja powoli wchodzi w erę cyfrową. Dotychczas sygnały audio a głos ludzki w szczególności i obraz telewizyjny z kamery lub magnetowidu transmitowano jako sygnał analogowy. Sygnałem cyfrowym wymieniano pliki między komputerami i komunikaty na przykład w systemie automatyki. Gdy sygnał audio i video staje się cyfrowy komunikacja się unifikuje !
USA i Europa Zachodnia od prymitywnego modelu niewydajnego i uciążliwego środowiskowo przemysłu ciężkiego z dominacją górnictwa węgla kamiennego i przestarzałego hutnictwa zaczęła odchodzić pod koniec lat sześćdziesiątych. Kraje zachodu stawiają na gospodarkę wiedzy, informacji ( docelowo zunifikowanej cyfrowej ) i komunikacji też cyfrowej. Kraje RWPG z dużym opóźnieniem podążają ścieżka rozwoju zachodu. Czy tego chcemy czy nie czeka nas to samo.
W systemie socjalistycznym rutynowa łączność elektroniczna ( Telefon / Telex / Telefax) jest przedsiębiorstwom mniej potrzebna niż firmom w kapitalistycznej gospodarce rynkowej. Mało znany u nas Telefax nadawczy ( Telefax ma funkcje nadawania i odbioru ) dokonuje optycznego skanowania nadawanego dokumentu a zakodowany sygnał jest przesłany łączem telefonicznym. Telefax odbiorczy drukuje przesłany obraz. Telefax jest bardzo użyteczny jako że na zachodzie przesłany nim dokument jest uważany za oryginał co ma wielkie znaczenie ułatwiające prowadzenie biznesu. Nie trzeba dokumentów przesyłać pocztą a można je przefaksować.
Macierz cen rynkowych jest dla kapitalistycznych ( prywatnych i państwowych ) firm rynkowych niezastąpioną informacją w procesie alokacji inwestycyjnej i w codziennej rutynowej działalności. W socjalizmie urzędnicy Centralnej Komisji Planowania faktycznie arbitralnie określają ceny i zadania produkcyjne dla firm.
Duże znaczenie ma w systemie rynkowym giełda na której między innymi wyceniane są publiczne firmy należące do akcjonariuszy. System giełdowy jest od lat skomputeryzowany. Czynione są próby automatyzacji spekulacji giełdowej ! Algorytm do spekulacji może potencjalnie być nie tylko lepszy od człowieka ale bez porównania szybszy.
Wielkie znaczenie ma komunikacja i informacja w wojnie. Wojna jest stanem ciągłego chaosu nad którym usiłuje się zapanować a szybka wymiana informacji ma w takiej sytuacji kluczowe znaczenie. Czołgi i wozy piechoty III Rzeszy miały radiostacje a ich komunikacja funkcjonowała dobrze. Marną komunikacje miała Armia Czerwona gdzie radiostacje miały tylko niektóre czołgi dowódcze. Słabość komunikacji Armii Czerwonej na równi z wielkimi czystkami stalinowskimi osłabiała potencjał obronny i ofensywny ZSRR. Dopiero ogromna pomoc USA Lend -Lease w postaci milionów lamp elektronowych i setek tysięcy kilometrów przewodów i innych elementów i urządzeń pozwoliła rozwinąć produkcję sprzętu łączności. ZSRR licencje na lampy i sprzęt radiowy kupił w 1932 roku od potężnego amerykańskiego koncernu RCA. Licencje odnowiono i rozszerzono w 1936 roku.
N.B. Zrozumienie roli techniki, informacji, dyscypliny, rozkazu i chaosu w wojnie było kluczem do znakomitych reform pruskiego generała Gerharda von Scharnhorsta. Jako doświadczony dowódca doskonale rozumiał czym jest wojna. Reforma z 1813 roku skończyła z drylem czyli bezsensowną musztrą na rzecz praktycznych ćwiczeń poligonowych jak najbardziej zbliżonych do warunków prawdziwej wojny. Zniesiono kary cielesne. Zniesiono przywilej szlachty na pełnienie funkcji oficerskich i wprowadzono obowiązkową służbę wojskową dla wszystkich bez żadnych wyjątków. W armii liczyły się tylko umiejętności. Funkcjonująca selekcja pozytywna pomogła Prusom a póżniej Rzeszy w rozwoju. Zmieniono model dowodzenia i ulepszono dowodzenie. Każdy dowódca musiał znać ogólne zamierzenia operacji i zadania sąsiadów. Taktyka została uelastyczniona a inicjatywę przekazywano na jak najniższe szczeble armii. Rozkaz to rozkaz ale w fazie wypracowania planu nie wolno było pomijać głosów krytycznych i alternatywnych propozycji. Fala klęsk III Rzeszy zaczęła się gdy Hitler przestał słuchać swoich generałów i wszedł w ich buty !
Jak silna i niebezpieczna jest nowocześnie i dobrze wyposażona, wyćwiczona i dowodzona armia przekonała się upokorzona pod Sadową w 1866 roku Austria. Mimo tej lekcji głupiec Napoleon III wypowiedział w 1870 roku, beż zadnej istotnej przyczyny, wojnę Prusom. Na przegraną i upokorzoną Francje nałożono potężne reparacje i kontrybucje.
W I Wojnie Światowej sytuacje radykalnie zmieniło dopiero przystąpienie USA do Wojny.
USA były faktycznie jedynym zwycięzcą II Wojny. Wojnę wygrały w laboratoriach i fabrykach płacąc znikomą ofiarę z krwi żołnierzy.
USA pod wodzą Ronalda Reagana prowadzą bardzo kosztowne programy militarne w szczególności dotyczące automatyzacji wojny. Dystans w tej mierze między armią USA a Układem Warszawskim jest duży i błyskawicznie narasta.
Amerykański "pocisk" samosterujący Cruise Missile z głowicą jądrową koncernu Boeing jest napędzany silnikiem odrzutowym jak samolot i ma skrzydełka. Ma w pamięci komputera sterującego mapę terenu nad którym leci. Lecąc z prędkością poddźwiękowa na niskiej wysokości jest niewidoczny dla radarów. Cel trafia z dokładnością 10m. Ma nawigacje bezwładnościowa i satelitarną oraz link satelitarny do łączności.
System informacji i komunikacji ma też najnowszy czołg amerykański.
Postęp technologiczny istnieje w każdej dziedzinie. Nawet tam gdzie sytuacja wydaje się ustalona i ustabilizowana postęp jednak istnieje. Przykładowo coraz lepsze są różne stale. Z prawdopodobieństwem graniczącym z pewnością można założyć że za ćwierć wieku karabiny Kałasznikow i amerykański M16 nadal będą używane. W użyciu będą zmodernizowane czołgi. Produkowane będą kolejne wersje Volkswagena i Toyoty. Podstawowymi materiałami w budownictwie nadal będą cement i stal. Najważniejszym surowcem i towarem międzynarodowym będzie nadal ropa naftowa. Podstawowymi materiałami do budowy samolotów nadal będą stopy aluminium i tytanu ale pewnie będą już szerzej stosowane materiały kompozytowe.
Ale w dziedzinie mikroelektroniki działa prawo Gordona Moore’a stanowiące o eksponencjalnym przyroście liczby tranzystorów w opłacalnym ekonomicznie układzie scalonym. Liczba tranzystorów podwaja się szybciej niż co dwa lata. Dodatkowo tranzystory są coraz szybsze i wyższa jest częstotliwość taktowania procesorów. Nieprzekraczalną granice zmniejszania tranzystorów stanowi fizyka czyli rozmiar atomów. Tranzystory nie mogą mieć rozmiarów mniejszych niż parę nanometrów. Czas przełączania tych tranzystorów będzie rzędu pikosekund. Szybkość pracy najlepszych procesorów będzie tak wielka że dziś niewyobrażalna a jednego dolara będzie kosztował prosty procesor o wydajności dzisiejszego superkomputera.
Na razie nie potrafimy tworzyć przestrzennej wielowarstwowej struktury tranzystorów ale pomysłowość ludzka jest nieograniczona i wynalazek nie jest wykluczony.
Wiemy jak pracują w mózgu neurony i synapsy. Ale nie wiemy jak pracuje mózg - ten stan rzeczy prędko się nie zmieni. Niemniej komputery będą w stanie błyskawicznie wykonywać przeróżne algorytmy stworzone przez człowieka a może w końcu same zaczną myśleć i stwarzać niesamowite algorytmy.
Wydaje się że kierownictwo ZSRR i państw bloku wschodniego nie rozumie roli mikroelektroniki i tego jak zmienia ona świat. Od początka dekady w ramach agresywnej II Zimnej Wojny USA skutecznie blokują eksport mikroelektroniki i technologi do jej produkcji do krajów RWPG a zwłaszcza Związku Radzieckiego. Blokada była już stosowana wcześniej ale nie tak agresywnie i zawzięcie. Szmuglem mikroelektroniki i komputerów PC zajmują się w bloku służby bezpieczeństwa cywilne i wojskowe, które jednocześnie zrobiły sobie z tego źródło potężnych zarobków, jakże szkodliwych dla gospodarki. Cena średniego komputera PC produkcji dalekowschodniej wynosi około 1000 dolarów. Jest więc biorąc pod uwagę realia USA czy Europy Zachodniej niska. Ale szmuglowany komputer w Polsce jest 5-8 razy droższy licząc po szalonej cenie czarnorynkowej dolara. Jest to paranoja. Ponad 80% pamięci produkuje Japonia, aksamitnie okupowana przez USA a w dodatku będąca w stanie wojny z ZSRR.
O ile zastosowanie komputerów PC do księgowości, magazynu czy kadr niewiele pomoże naszym firmom to czołg i samolot bez systemu cyfrowej łączności i skomputeryzowanego systemu kierowania ogniem na polu bitwy będzie przeznaczony do zniszczenia przez nowoczesnego wroga. Coraz większą role odgrywa w przemyśle automatyka z mikroprocesorami i i pamięciami. Coraz bardziej skomputeryzowany jest sprzęt medyczny. Coraz więcej mikrokontrollerów jest używanych w sprzęcie RTV i AGD i w samochodach.
Bez mikroelektroniki wymienione produkty widziane są jako nienowoczesne czy wręcz prymitywne. Albo na rynku światowym w ogóle ich nie można sprzedać lub można sprzedać za nędzną cenę. Sprawa mikroelektroniki i komputerów jest więc sprawą naszego miejsca w światowym podziale pracy i pieniędzy z tej pracy.
Kupowane hurtowo w ilościach przemysłowych układy scalone są tanie. Koszt układów scalonych w cyfrowym regulatorze przemysłowym to tylko 12-18% ceny gotowego regulatora. Większy jest w jego cenie udział stworzonego oprogramowania ! Ale nie produkując tego regulatora nie możemy dołożyć swojego oprogramowania i dać dobrej pracy naszym inżynierom-programistom.
Podawana w roczniku statystycznym w dziale międzynarodowym ilość przyłączonych do sieci publicznej telefonów na 1000 mieszkańców pokazuje skalę naszego zapóźnienia cywilizacyjnego w tej mierze. W Europie Zachodniej jest to około 500 telefonów ale w krajach nordyckich czy USA blisko 800 telefonów przy czym popyt od lat jest nasycony. Polski wynik 95 telefonów jest najgorszy w całym RWPG i sytuuje nas raczej w III Świecie. Jeszcze gorszy jest stan polskiej łączności międzymiastowej.
Pierwsze automatyczne centrale telefoniczne w USA powstawały na początku wieku. U nas archaiczne mechaniczne - wybierakowe systemy Strowgera 32AB są ciągle w użytku.
Ponieważ na zachodzie popyt na łączność stacjonarną jest od lat nasycony koncerny produkujące sprzęt telekomunikacyjny pracują nad nowymi wynalazkami. Autor podziela pogląd że świetlana przyszłość czeka telefonie komórkową ( w materiałach Philipsa i Motoroli jest to Mobile Phone ale nazwa telefonia komórkowa zdaje się lepiej określać istotę sprawy ). Montowane obecnie w samochodach czy przenośne telefony komórkowe - radiotelefony są ciągle dość dużą i bardzo drogą zabawką dla bogaczy. Telefonia komórkowa będzie tak jak linia abonencka służyła do obsługi ostatniej mili połączenia. Reszta toru połączenia będzie realizowana cyfrowo światłowodami i radiowymi liniami mikrofalowymi.
Do czasu rozpowszechnienia się telefonii nośnej połączenia długodystansowe były prohibicyjnie drogie i makabrycznie złej jakości. Wykorzystywano je tylko w dużym i wielkim biznesie. W USA potężny wizjonerski technologiczny koncern AT&T załżony przez Bella ( ale też i inne koncerny ) widząc ogromny interes zainwestował w prace badawcze i konstrukcyjne w Bell Laboratories a następnie pokrył całe USA siecią telefonii nośnej. Ceny usług zaczęły spadać ale potężny był ich wolumen. Henry Ford będąc wizjonerem motoryzacji postawił Amerykę na kołach samochodów. Dał Amerykanom wolność przemieszczania się czyli też w jakiś sposób komunikacji. Ford rozumiał że aby zarobić miliardy trzeba dobre samochody produkować masowo milionami a ich cena musi być dostępna dla każdego.
Ta historia na 100% powtórzy się z telefonią komórkową ! Gdy zacznie się popularyzować i spadną ceny połączeń każdy będzie miał w kieszeni telefon komórkowy ! Do wzięcia jest ogromny pieniądz. Ale wcześniej trzeba zainwestować.
Z czego wynika telefoniczny standard pasma przepustowego 300-3400 Hz zbliżony do pasma audycji na zakresach radiowych AM ? Zrozumiałość mowy spada zarówno przy obcinaniu pasma sygnału mowy od dołu a także od góry. Pasmo telefoniczne 300-3400 wyznaczono pół przypadkowo a było także granicą dawnych możliwości technologicznych i pewnym optimum techniczno-ekonomicznym. Przy takim paśmie zrozumiałość sygnału mowy nie powinna być niższa niż 90% sygnału mowy o pełnym paśmie. Zrozumiałość ta jest zresztą osobniczo zróżnicowana. Mowa o szerszym pasmie jest nie tylko lepiej zrozumiała ale też przyjemniejsza w odbiorze. Rozszerzenia pasma sygnału mowy ponad 7 KHz jest bezcelowe i przy zaszumionych pomieszczeniach gdzie przebywają rozmówcy telefoniczni może spowodować zmniejszenie zrozumiałości mowy.
Z amerykańskich badań opinii publicznej wynika ze zainteresowanie drogimi usługami videotelefonem jest niewielkie i dotyczy ograniczonych kręgów wielko-biznesowych do przeprowadzenia videokonferencji. W wielu sytuacjach użytkownicy nie bardzo są zainteresowani aby rozmówca ich oglądał. Popularyzacja techniki DSP oraz tanich kamer CCD spowoduje że obraz video o małej rozdzielczości da się skompresować do przepływności umożliwiającej masowe przesłanie go liniami światłowodowymi.
Teoretycznie na mowie, obrazie i plikach komputerowych komunikacja się nie kończy. Można na przykład zanalizować i odtworzyć zapach ! Ale zapach jest raczej ważniejszy w świecie zwierząt niż ludzi chociaż drogie perfumy dla kobiet są jednak kupowane i to masowo.
Pod koniec lat osiemdziesiątych kończyła się Zimna Wojna ze Związkiem Radzieckim w roli przegranego. Pewne było że obroża zostanie demoludom poluzowana. Ale raczej nikt nie myślał że ZSRR niebawem się rozpadnie. Niemniej nastroje były optymistyczne. Autor był wśród osób które uważały że Polska może się rozwijać technologicznie.
Wstrząs stanowił Okrągły Stół odebrany w środowisku autora jako podłą zmowę i oszustwo. Marzenia nagle prysły.
Autor goły komputer PC-AT "miał" od września 1987 roku. "With a little help of my friend" szybko na komputerze było sporo programów tak że brakło na wszystko miejsca na HD.
Warto czasem zachować stare dyskietki i pliki. Czego tam nie ma ? Problem jest z plikami do których nie ma obecnie programów.
Blisko trzydziestoletni plik z tekstem autora "Informacja i Komunikacja 1988" uzupełniono o ogonki i zamieniono w PDFa. Fragment poniżej a całość:
https://drive.google.com/open?id=1hTs4VwmGHXU3JDd1WB3kYyjFLIWuWU5m
W III RP nie produkuje się mikroelektroniki. Nie produkuje się samodzielnie poważnej elektroniki i w ogóle niczego nowoczesnego. Stąd głęboka wiedza tak naprawdę nie jest potrzebna.
Po przypadkowym wybraniu kilkunastu fragmentów z tego tekstu sprawdzamy obecny stan wiedzy z pomocą wyszukiwarki Google.
W świecie owszem jest sporo wiedzy w Internecie. W Polsce jest w zasadzie Zero wiedzy. Polska stała się krajem kolonialnym.
Wydaje się że Internet jest cenzurowany !
Informacja i Komunikacja 1988.
Współczesna fala wzrostu gospodarczego jako uchwytnego statystycznie zjawiska bierze swój początek w połowie XVIII wieku.
Wymiana informacji czyli komunikacja pozytywnie wpływa na rozwój gospodarczy i rozwój społeczny. Rozwojowi cywilizacji towarzyszy od zarania dziejów komunikacja. Nauce i technologii sprzyja wymiana informacji i urbanizacja koncentrująca duże zespoły ludzkie zdolne do podjęcia poważnego wysiłku naukowo - techniczno -modernizacyjnego.
Obecnie komunikacja powoli wchodzi w erę cyfrową. Dotychczas sygnały audio a głos ludzki w szczególności i obraz telewizyjny z kamery lub magnetowidu transmitowano jako sygnał analogowy. Sygnałem cyfrowym wymieniano pliki między komputerami i komunikaty na przykład w systemie automatyki. Gdy sygnał audio i video staje się cyfrowy komunikacja się unifikuje !
USA i Europa Zachodnia od prymitywnego modelu niewydajnego i uciążliwego środowiskowo przemysłu ciężkiego z dominacją górnictwa węgla kamiennego i przestarzałego hutnictwa zaczęła odchodzić pod koniec lat sześćdziesiątych. Kraje zachodu stawiają na gospodarkę wiedzy, informacji ( docelowo zunifikowanej cyfrowej ) i komunikacji też cyfrowej. Kraje RWPG z dużym opóźnieniem podążają ścieżka rozwoju zachodu. Czy tego chcemy czy nie czeka nas to samo.
W systemie socjalistycznym rutynowa łączność elektroniczna ( Telefon / Telex / Telefax) jest przedsiębiorstwom mniej potrzebna niż firmom w kapitalistycznej gospodarce rynkowej. Mało znany u nas Telefax nadawczy ( Telefax ma funkcje nadawania i odbioru ) dokonuje optycznego skanowania nadawanego dokumentu a zakodowany sygnał jest przesłany łączem telefonicznym. Telefax odbiorczy drukuje przesłany obraz. Telefax jest bardzo użyteczny jako że na zachodzie przesłany nim dokument jest uważany za oryginał co ma wielkie znaczenie ułatwiające prowadzenie biznesu. Nie trzeba dokumentów przesyłać pocztą a można je przefaksować.
Macierz cen rynkowych jest dla kapitalistycznych ( prywatnych i państwowych ) firm rynkowych niezastąpioną informacją w procesie alokacji inwestycyjnej i w codziennej rutynowej działalności. W socjalizmie urzędnicy Centralnej Komisji Planowania faktycznie arbitralnie określają ceny i zadania produkcyjne dla firm.
Duże znaczenie ma w systemie rynkowym giełda na której między innymi wyceniane są publiczne firmy należące do akcjonariuszy. System giełdowy jest od lat skomputeryzowany. Czynione są próby automatyzacji spekulacji giełdowej ! Algorytm do spekulacji może potencjalnie być nie tylko lepszy od człowieka ale bez porównania szybszy.
Wielkie znaczenie ma komunikacja i informacja w wojnie. Wojna jest stanem ciągłego chaosu nad którym usiłuje się zapanować a szybka wymiana informacji ma w takiej sytuacji kluczowe znaczenie. Czołgi i wozy piechoty III Rzeszy miały radiostacje a ich komunikacja funkcjonowała dobrze. Marną komunikacje miała Armia Czerwona gdzie radiostacje miały tylko niektóre czołgi dowódcze. Słabość komunikacji Armii Czerwonej na równi z wielkimi czystkami stalinowskimi osłabiała potencjał obronny i ofensywny ZSRR. Dopiero ogromna pomoc USA Lend -Lease w postaci milionów lamp elektronowych i setek tysięcy kilometrów przewodów i innych elementów i urządzeń pozwoliła rozwinąć produkcję sprzętu łączności. ZSRR licencje na lampy i sprzęt radiowy kupił w 1932 roku od potężnego amerykańskiego koncernu RCA. Licencje odnowiono i rozszerzono w 1936 roku.
N.B. Zrozumienie roli techniki, informacji, dyscypliny, rozkazu i chaosu w wojnie było kluczem do znakomitych reform pruskiego generała Gerharda von Scharnhorsta. Jako doświadczony dowódca doskonale rozumiał czym jest wojna. Reforma z 1813 roku skończyła z drylem czyli bezsensowną musztrą na rzecz praktycznych ćwiczeń poligonowych jak najbardziej zbliżonych do warunków prawdziwej wojny. Zniesiono kary cielesne. Zniesiono przywilej szlachty na pełnienie funkcji oficerskich i wprowadzono obowiązkową służbę wojskową dla wszystkich bez żadnych wyjątków. W armii liczyły się tylko umiejętności. Funkcjonująca selekcja pozytywna pomogła Prusom a póżniej Rzeszy w rozwoju. Zmieniono model dowodzenia i ulepszono dowodzenie. Każdy dowódca musiał znać ogólne zamierzenia operacji i zadania sąsiadów. Taktyka została uelastyczniona a inicjatywę przekazywano na jak najniższe szczeble armii. Rozkaz to rozkaz ale w fazie wypracowania planu nie wolno było pomijać głosów krytycznych i alternatywnych propozycji. Fala klęsk III Rzeszy zaczęła się gdy Hitler przestał słuchać swoich generałów i wszedł w ich buty !
Jak silna i niebezpieczna jest nowocześnie i dobrze wyposażona, wyćwiczona i dowodzona armia przekonała się upokorzona pod Sadową w 1866 roku Austria. Mimo tej lekcji głupiec Napoleon III wypowiedział w 1870 roku, beż zadnej istotnej przyczyny, wojnę Prusom. Na przegraną i upokorzoną Francje nałożono potężne reparacje i kontrybucje.
W I Wojnie Światowej sytuacje radykalnie zmieniło dopiero przystąpienie USA do Wojny.
USA były faktycznie jedynym zwycięzcą II Wojny. Wojnę wygrały w laboratoriach i fabrykach płacąc znikomą ofiarę z krwi żołnierzy.
USA pod wodzą Ronalda Reagana prowadzą bardzo kosztowne programy militarne w szczególności dotyczące automatyzacji wojny. Dystans w tej mierze między armią USA a Układem Warszawskim jest duży i błyskawicznie narasta.
Amerykański "pocisk" samosterujący Cruise Missile z głowicą jądrową koncernu Boeing jest napędzany silnikiem odrzutowym jak samolot i ma skrzydełka. Ma w pamięci komputera sterującego mapę terenu nad którym leci. Lecąc z prędkością poddźwiękowa na niskiej wysokości jest niewidoczny dla radarów. Cel trafia z dokładnością 10m. Ma nawigacje bezwładnościowa i satelitarną oraz link satelitarny do łączności.
System informacji i komunikacji ma też najnowszy czołg amerykański.
Postęp technologiczny istnieje w każdej dziedzinie. Nawet tam gdzie sytuacja wydaje się ustalona i ustabilizowana postęp jednak istnieje. Przykładowo coraz lepsze są różne stale. Z prawdopodobieństwem graniczącym z pewnością można założyć że za ćwierć wieku karabiny Kałasznikow i amerykański M16 nadal będą używane. W użyciu będą zmodernizowane czołgi. Produkowane będą kolejne wersje Volkswagena i Toyoty. Podstawowymi materiałami w budownictwie nadal będą cement i stal. Najważniejszym surowcem i towarem międzynarodowym będzie nadal ropa naftowa. Podstawowymi materiałami do budowy samolotów nadal będą stopy aluminium i tytanu ale pewnie będą już szerzej stosowane materiały kompozytowe.
Ale w dziedzinie mikroelektroniki działa prawo Gordona Moore’a stanowiące o eksponencjalnym przyroście liczby tranzystorów w opłacalnym ekonomicznie układzie scalonym. Liczba tranzystorów podwaja się szybciej niż co dwa lata. Dodatkowo tranzystory są coraz szybsze i wyższa jest częstotliwość taktowania procesorów. Nieprzekraczalną granice zmniejszania tranzystorów stanowi fizyka czyli rozmiar atomów. Tranzystory nie mogą mieć rozmiarów mniejszych niż parę nanometrów. Czas przełączania tych tranzystorów będzie rzędu pikosekund. Szybkość pracy najlepszych procesorów będzie tak wielka że dziś niewyobrażalna a jednego dolara będzie kosztował prosty procesor o wydajności dzisiejszego superkomputera.
Na razie nie potrafimy tworzyć przestrzennej wielowarstwowej struktury tranzystorów ale pomysłowość ludzka jest nieograniczona i wynalazek nie jest wykluczony.
Wiemy jak pracują w mózgu neurony i synapsy. Ale nie wiemy jak pracuje mózg - ten stan rzeczy prędko się nie zmieni. Niemniej komputery będą w stanie błyskawicznie wykonywać przeróżne algorytmy stworzone przez człowieka a może w końcu same zaczną myśleć i stwarzać niesamowite algorytmy.
Wydaje się że kierownictwo ZSRR i państw bloku wschodniego nie rozumie roli mikroelektroniki i tego jak zmienia ona świat. Od początka dekady w ramach agresywnej II Zimnej Wojny USA skutecznie blokują eksport mikroelektroniki i technologi do jej produkcji do krajów RWPG a zwłaszcza Związku Radzieckiego. Blokada była już stosowana wcześniej ale nie tak agresywnie i zawzięcie. Szmuglem mikroelektroniki i komputerów PC zajmują się w bloku służby bezpieczeństwa cywilne i wojskowe, które jednocześnie zrobiły sobie z tego źródło potężnych zarobków, jakże szkodliwych dla gospodarki. Cena średniego komputera PC produkcji dalekowschodniej wynosi około 1000 dolarów. Jest więc biorąc pod uwagę realia USA czy Europy Zachodniej niska. Ale szmuglowany komputer w Polsce jest 5-8 razy droższy licząc po szalonej cenie czarnorynkowej dolara. Jest to paranoja. Ponad 80% pamięci produkuje Japonia, aksamitnie okupowana przez USA a w dodatku będąca w stanie wojny z ZSRR.
O ile zastosowanie komputerów PC do księgowości, magazynu czy kadr niewiele pomoże naszym firmom to czołg i samolot bez systemu cyfrowej łączności i skomputeryzowanego systemu kierowania ogniem na polu bitwy będzie przeznaczony do zniszczenia przez nowoczesnego wroga. Coraz większą role odgrywa w przemyśle automatyka z mikroprocesorami i i pamięciami. Coraz bardziej skomputeryzowany jest sprzęt medyczny. Coraz więcej mikrokontrollerów jest używanych w sprzęcie RTV i AGD i w samochodach.
Bez mikroelektroniki wymienione produkty widziane są jako nienowoczesne czy wręcz prymitywne. Albo na rynku światowym w ogóle ich nie można sprzedać lub można sprzedać za nędzną cenę. Sprawa mikroelektroniki i komputerów jest więc sprawą naszego miejsca w światowym podziale pracy i pieniędzy z tej pracy.
Kupowane hurtowo w ilościach przemysłowych układy scalone są tanie. Koszt układów scalonych w cyfrowym regulatorze przemysłowym to tylko 12-18% ceny gotowego regulatora. Większy jest w jego cenie udział stworzonego oprogramowania ! Ale nie produkując tego regulatora nie możemy dołożyć swojego oprogramowania i dać dobrej pracy naszym inżynierom-programistom.
Podawana w roczniku statystycznym w dziale międzynarodowym ilość przyłączonych do sieci publicznej telefonów na 1000 mieszkańców pokazuje skalę naszego zapóźnienia cywilizacyjnego w tej mierze. W Europie Zachodniej jest to około 500 telefonów ale w krajach nordyckich czy USA blisko 800 telefonów przy czym popyt od lat jest nasycony. Polski wynik 95 telefonów jest najgorszy w całym RWPG i sytuuje nas raczej w III Świecie. Jeszcze gorszy jest stan polskiej łączności międzymiastowej.
Pierwsze automatyczne centrale telefoniczne w USA powstawały na początku wieku. U nas archaiczne mechaniczne - wybierakowe systemy Strowgera 32AB są ciągle w użytku.
Ponieważ na zachodzie popyt na łączność stacjonarną jest od lat nasycony koncerny produkujące sprzęt telekomunikacyjny pracują nad nowymi wynalazkami. Autor podziela pogląd że świetlana przyszłość czeka telefonie komórkową ( w materiałach Philipsa i Motoroli jest to Mobile Phone ale nazwa telefonia komórkowa zdaje się lepiej określać istotę sprawy ). Montowane obecnie w samochodach czy przenośne telefony komórkowe - radiotelefony są ciągle dość dużą i bardzo drogą zabawką dla bogaczy. Telefonia komórkowa będzie tak jak linia abonencka służyła do obsługi ostatniej mili połączenia. Reszta toru połączenia będzie realizowana cyfrowo światłowodami i radiowymi liniami mikrofalowymi.
Do czasu rozpowszechnienia się telefonii nośnej połączenia długodystansowe były prohibicyjnie drogie i makabrycznie złej jakości. Wykorzystywano je tylko w dużym i wielkim biznesie. W USA potężny wizjonerski technologiczny koncern AT&T załżony przez Bella ( ale też i inne koncerny ) widząc ogromny interes zainwestował w prace badawcze i konstrukcyjne w Bell Laboratories a następnie pokrył całe USA siecią telefonii nośnej. Ceny usług zaczęły spadać ale potężny był ich wolumen. Henry Ford będąc wizjonerem motoryzacji postawił Amerykę na kołach samochodów. Dał Amerykanom wolność przemieszczania się czyli też w jakiś sposób komunikacji. Ford rozumiał że aby zarobić miliardy trzeba dobre samochody produkować masowo milionami a ich cena musi być dostępna dla każdego.
Ta historia na 100% powtórzy się z telefonią komórkową ! Gdy zacznie się popularyzować i spadną ceny połączeń każdy będzie miał w kieszeni telefon komórkowy ! Do wzięcia jest ogromny pieniądz. Ale wcześniej trzeba zainwestować.
Z czego wynika telefoniczny standard pasma przepustowego 300-3400 Hz zbliżony do pasma audycji na zakresach radiowych AM ? Zrozumiałość mowy spada zarówno przy obcinaniu pasma sygnału mowy od dołu a także od góry. Pasmo telefoniczne 300-3400 wyznaczono pół przypadkowo a było także granicą dawnych możliwości technologicznych i pewnym optimum techniczno-ekonomicznym. Przy takim paśmie zrozumiałość sygnału mowy nie powinna być niższa niż 90% sygnału mowy o pełnym paśmie. Zrozumiałość ta jest zresztą osobniczo zróżnicowana. Mowa o szerszym pasmie jest nie tylko lepiej zrozumiała ale też przyjemniejsza w odbiorze. Rozszerzenia pasma sygnału mowy ponad 7 KHz jest bezcelowe i przy zaszumionych pomieszczeniach gdzie przebywają rozmówcy telefoniczni może spowodować zmniejszenie zrozumiałości mowy.
Z amerykańskich badań opinii publicznej wynika ze zainteresowanie drogimi usługami videotelefonem jest niewielkie i dotyczy ograniczonych kręgów wielko-biznesowych do przeprowadzenia videokonferencji. W wielu sytuacjach użytkownicy nie bardzo są zainteresowani aby rozmówca ich oglądał. Popularyzacja techniki DSP oraz tanich kamer CCD spowoduje że obraz video o małej rozdzielczości da się skompresować do przepływności umożliwiającej masowe przesłanie go liniami światłowodowymi.
Teoretycznie na mowie, obrazie i plikach komputerowych komunikacja się nie kończy. Można na przykład zanalizować i odtworzyć zapach ! Ale zapach jest raczej ważniejszy w świecie zwierząt niż ludzi chociaż drogie perfumy dla kobiet są jednak kupowane i to masowo.
wtorek, 6 lutego 2018
W Polsce antysemityzmu nie ma !
W Polsce antysemityzmu nie ma !
CIA w odtajnionym raporcie z 1954 ocenia liczbę Żydów w Polsce na 50 000 do 80 000. Rząd miał się niechętnie godzić na ich emigracje w powodu trudności w znalezieniu lojalnych stalinowskiemu rządowi kadr.
https://www.cia.gov/library/readingroom/docs/CIA-RDP80-00810A004700640006-7.pdf
Wojna to był czas bezprawia i szalejącego bandytyzmu. Polskie państwo podziemne wyrzutków, którzy współpracowali z oprawcami niemieckimi przeciwko Żydom i Polakom, jak tylko mogło, słusznie karało śmiercią. Oni sami sobie odebrali swoje człowieczeństwo.
Niemiecka - Żydowska filozof Hannach Arendt: "Kolaboranci wśród Polaków rekrutowali się z marginesu społecznego, mętów, natomiast wśród Żydów na kolaborację poszły żydowskie elity".
W Polsce żadnego antysemityzmu nie ma. Polacy są na tyle rozumni aby zrozumieć wojenną tragedię Żydów i podporządkowanie Polski ZSRR.
Jest natomiast chamska, obrażliwa, bezczelna i zakłamująca historyczne fakty propaganda oszustów Przemysłu Holocaustu.
Liczby w tabeli poniżej są nieporównywalne dlatego że dotyczą w różnych państwach zarówno przestępstw jak i zdarzeń zupełnie błahych.
Agresywny antysemityzm jest w Niemczech i we Francji. Autor będąc w Niemczech był zdumiony liczną uliczną antysemicką hecą oraz bezczynnością policji i upartym milczeniem skorumpowanych mediów.
W Niemczech w 2012 roku było ponad 1200 motywowanych politycznie antysemickich przestępstw !!! W Niemczech legalnie działa partia neofaszystowska.
Norman Finkelstein to znany amerykański politolog i pisarz. Syn Żydów, którzy przeżyli okupacje oraz autor „Przemysłu holokaustu”.
O „Sąsiadach” Grossa powiedział, że to książka „wielkości komiksu i o takiej mniej więcej wartości intelektualnej”. Według niego Gross wiedział doskonale, co się opłaca na Zachodzie. „W Ameryce zajmowanie się Holocaustem przynosi świetne pieniądze. A jeśli jeszcze dostarczysz dowody potwierdzające, że Polacy to obrzydliwi antysemici, to wtedy masz gwarancję, że ogłoszę Cię tu bohaterem. (…) Gross napisał książkę by dostać posadę w Princeton”.
Gross jest odrażającym współczesnym szmalcownikiem.
CIA w odtajnionym raporcie z 1954 ocenia liczbę Żydów w Polsce na 50 000 do 80 000. Rząd miał się niechętnie godzić na ich emigracje w powodu trudności w znalezieniu lojalnych stalinowskiemu rządowi kadr.
https://www.cia.gov/library/readingroom/docs/CIA-RDP80-00810A004700640006-7.pdf
Wojna to był czas bezprawia i szalejącego bandytyzmu. Polskie państwo podziemne wyrzutków, którzy współpracowali z oprawcami niemieckimi przeciwko Żydom i Polakom, jak tylko mogło, słusznie karało śmiercią. Oni sami sobie odebrali swoje człowieczeństwo.
Niemiecka - Żydowska filozof Hannach Arendt: "Kolaboranci wśród Polaków rekrutowali się z marginesu społecznego, mętów, natomiast wśród Żydów na kolaborację poszły żydowskie elity".
W Polsce żadnego antysemityzmu nie ma. Polacy są na tyle rozumni aby zrozumieć wojenną tragedię Żydów i podporządkowanie Polski ZSRR.
Jest natomiast chamska, obrażliwa, bezczelna i zakłamująca historyczne fakty propaganda oszustów Przemysłu Holocaustu.
Liczby w tabeli poniżej są nieporównywalne dlatego że dotyczą w różnych państwach zarówno przestępstw jak i zdarzeń zupełnie błahych.
Agresywny antysemityzm jest w Niemczech i we Francji. Autor będąc w Niemczech był zdumiony liczną uliczną antysemicką hecą oraz bezczynnością policji i upartym milczeniem skorumpowanych mediów.
W Niemczech w 2012 roku było ponad 1200 motywowanych politycznie antysemickich przestępstw !!! W Niemczech legalnie działa partia neofaszystowska.
Norman Finkelstein to znany amerykański politolog i pisarz. Syn Żydów, którzy przeżyli okupacje oraz autor „Przemysłu holokaustu”.
O „Sąsiadach” Grossa powiedział, że to książka „wielkości komiksu i o takiej mniej więcej wartości intelektualnej”. Według niego Gross wiedział doskonale, co się opłaca na Zachodzie. „W Ameryce zajmowanie się Holocaustem przynosi świetne pieniądze. A jeśli jeszcze dostarczysz dowody potwierdzające, że Polacy to obrzydliwi antysemici, to wtedy masz gwarancję, że ogłoszę Cię tu bohaterem. (…) Gross napisał książkę by dostać posadę w Princeton”.
Gross jest odrażającym współczesnym szmalcownikiem.
AI 9
AI 9
Fragment dużego tekstu prawdopodobnie z 1989 roku.
Granica między optymalizacją, wybitnie złożonym sterowaniem złożonego systemu a Artificial Intelligence jest płynna.
Wielki Kryzys zaszkodził handlowi międzynarodowemu a praktyki protekcjonistyczne jedynie pogorszyły sprawę. II Wojna Światowa była następstwem Kryzysu. Kończąca się Zimna Wojna też ograniczała międzynarodową wymianę towarowa i ludzką.
Pasażerskie przewozy lotnicze rosną od dawna a bilety tanieją co przyciąga mniej zamożnych masowych klientów. Długotrwałe podróże męczą i zniechęcają podróżnych. Stąd szybkie japońskie pociągi Shinkansen i francuskie TGV. W zachodnich gospodarkach rynkowych dostarcza się towaru który klienci kupują. Rozbudza się reklamami potrzeby konsumentów.
Spektakularne wypadki lotnicze w których ginie wiele osób negatywnie oddziaływują na branże lotniczą. Transport lotniczy to ogromna gałąź nowoczesnego (!) przemysłu. Część potencjalnych chętnych po prostu boi się latać. Bardzo drogie są ubezpieczenia linii lotniczych.
Duży jest udział wypadków lotniczych przy lądowaniu i czasie startu. Z czego to wynika ? Rozbierzmy sprawę na elementy pierwsze.
0. Podczas lotu samolotu pilot lub system automatyczny ( w najprostszym razie AutoPilot ) steruje lotkami oraz sterem kierunku i wysokości. Sterowania są częściowo zależne. Nie są one rozprzężone konstrukcją mechaniczną samolotu.
Samolot ma trzy ortogonalne osie:
- Wzdłużną od kokpitu do ogona
- Poprzeczną łącząca końcówki skrzydeł
- Pionową ortogonalną do wzdłużnej i poprzecznej
Wzdłużne pochylenie ( pitch ) zmienia się sterem wysokości.
Poprzeczne przechylnie ( roll ) zmienia się lotkami na skrzydłach.
Odchylenie pionowe ( yaw ) zmienia się sterem kierunku
Skrzydłami zajmuje się aerodynamika będąca działem mechaniki płynów. Rozwiązania równania Navier-Stokesa nawet dla najprostszych geometrii są trudne do znalezienia analitycznego. Obecną normą jest projektowanie w oparciu o metody numeryczne FEM i eksperymenty. Czy automatyczne wynalezienie najlepszego kształtu skrzydła to już AI czy jeszcze nie ?
Także kształt kadłuba samolotu ma duże znaczenie. Skrzydła dla samolotu pasażerskiego w roboczej konfiguracji mają dać jak najmniejsze zużycie paliwa dla prędkości kursowej na wysokości przelotu. Zupełnie inne są wymagania dla skrzydeł myśliwca czy samolotu hipersonicznego.
Model dynamiczny samolotu jest dość złożony ale od dawna rozpracowany w szczegółach. Przy dużych pochyleniach / przechyleniach / odchyleniach trzeba w modelu lub sterowaniu stosować funkcje trygonometryczne ( wyliczanie ich jest czasochłonne i dlatego trzeba wartości funkcji stabelaryzować i interpolować ) bowiem linearyzacje przestają być słuszne. W takie niebezpieczne sytuacje samolot w ogóle nie powinien wchodzić. Normalnie sterowanie samolotem jest proste ale do wyprowadzenia samolotu z korkociągu trzeba użyć dość złożonego regulatora nieliniowego.
W dużych samolotach każdy ster ( z niezależnym siłownikiem hydraulicznym i sterowaniem ) jest podzielony na dwa mniejsze aby po awarii jednego półsteru samolot nie tracił kompletnie sterowności.
1. W masie samolotu na wysokości zgromadzona jest energia potencjalna pola grawitacyjnego Ziemi i energia kinetyczna poruszającego się samolotu. Opór aerodynamiczny samolotu rozprasza energie. Samolotowi mocy i energii dostarcza silnik odrzutowy swoim ciągiem lub w mniejszych samolotach napędzane silnikiem śmigło.
Przy określonym otwarciu przepustnic po zwiększeniu sterem wysokości kąta natarcia skrzydeł zwiększa się siła nośna i samolot zwiększa wysokość ale spada jego prędkość. Energia kinetyczna zmieniła się w energie potencjalną grawitacji. Siła nośna zwiększa się aż do krytycznej wartości kąta natarcia ( dla danej prędkości ) i zaczyna po tym spadać czemu towarzyszy nielaminarny opływ powietrza wokół skrzydła i silne wibracje. Zbyt ostre zadarcie nosa samolotu w końcu spowoduje że on zwiększając wysokość straci prędkość a skrzydła przestaną wytwarzać siłę nośną. Mówi się o przeciągnięciu i przepadnięciu samolotu. Istotnie gdy samolot był na niewielkiej wysokości po prostu spadnie na Ziemie i nie ma dla niego ratunku. Gdy samolot był wysoko to po skierowaniu nosa w dół i maksymalnym zwiększeniu mocy silnika samolot niemal natychmiast odzyskuje sterowność. Gdy przepadający samolot wpadł w korkociąg komputer sterujący może go z niego wyprowadzić ( jeśli samolot się nie rozleciał na skutek działających na niego sił ) o ile wystarczająco szybkie są serwomechanizmy skrzydeł i stateczników. Pilot jest zbyt wolny aby wyprowadzić samolot pasażerski z korkociągu. Pilot może łatwo wyprowadzić z korkociągu mały samolot do lotów akrobacyjnych lub myśliwski odrzutowiec o bardzo dużym stosunku ciągu silników do masy samolotu.
Przede wszystkim nie wolno wprowadzić warunków do przepadnięcia samolotu lub nawet bliskich temu. Pilot który dopuścił się takiego niedbalstwa czy lekceważenia musi być usunięty.
Obniżając dziub i lot samolot nabiera prędkości. Samoloty pasażerskie latają z prędkością ca 0.8 Macha i nie wolno im lecieć za szybko bowiem zbliżając się do granicy dźwięku na skutek naprężeń i wibracji może ulec uszkodzeniu poszycie i struktura samolotu.
Samolot schodząc z dużej wysokości z pełną mocą silników dojdzie do granicy dźwięku lub ją przekroczy i się rozpadnie.
2. Przed lądowaniem trzeba rozproszyć ogromną energię kinetyczną i potencjalną samolotu. Siłę nośna wytwarzają skrzydła samolotu. Aby uczynić lądowanie możliwym, od tyłu krawędzi skrzydeł wysuwają się do tyłu-dołu Flapy ( klapy) i skrzydła są przedłużone a od przodu są przedłużone wystawionymi do przodu Slotami. W rezultacie skrzydła wytwarzają przy mniejszej prędkości wystarczającą siłę nośną a zarazem stawiają znacznie większy niż normalnie opór aerodynamiczny hamujący samolot. Opór stawiają także wysunięte Spoilery. Energia kinetyczna i potencjalna zostają rozproszone i samolot zwalniając może z bezpieczną prędkością wolno opadając dotknąć pasa. Flapy można wysunąć dopiero przy odpowiednio małej prędkości samolotu bowiem inaczej strumień powietrza może je uszkodzić a nawet urwać z fatalnym finałem.
Pomijając przypadki oczywistych błędów pilotów jak złe skonfigurowanie samolotu ( flapy, sloty i spoilery trzeba dokładnie wysunąć na tyle ile potrzeba w konkretnym lądowaniu ) to złe warunki atmosferyczne, prądy powietrza, uskoki wiatru i wiatr w "plecy" znakomicie utrudniają lądowanie i gwałtownie powiększają prawdopodobieństwo uszkodzenia samolotu lub wypadku. W metalowej strukturze samolotu powtarzające się duże naprężenia powodują rozwijające się latami mikropęknięcia zmęczeniowe które w końcu powodują nagłe uszkodzenie samolotu. Tak więc każde nieidealne lądowanie sporo kosztuje, nawet jeśli nie kończy się od razu jakąś naprawą. Skutek twardego ( z odbiciem ) posadzenia samolotu może ujawnić się po 20 latach. Wydaje się że samoloty powinny mieć akcelerometr i komputer winien sumować naprężenia. Samolot bez incydentów z dobrze przeprowadzonymi remontami i przeglądami może bezpiecznie latać ponad 20 lat. Gdy miał incydenty może okazać się konieczne jego wycofanie już po 5-10 latach. Także gwałtowne manewry wprowadzają niepotrzebne naprężenia.
Komputer samolotu mając wiarygodne dane może podpowiedzieć pilotom optymalną konfiguracje samolotu a nawet przy braku ich sprzeciwu ją wprowadzić.
Po wylądowaniu natychmiast musi być włączony odwracacz ciągu ( thrust reverser ) silników, który jest skuteczny przy dużych prędkościach i następnie włączone hamulce kół. Bez aktywności odwracacza ciągu samolot nie zatrzyma się na krótszych pasach startowych a przeciążone - przegrzane hamulce ulegną spaleniu.
Gdy przy pierwszym dotknięciu kół samolot ma zbyt dużą prędkość aby zatrzymać się na pasie natychmiast należy maksymalnie zwiększyć moc silników, schować spoilery i poderwać samolot. Po zrobieniu kółka można ponownie lądować.
Samoloty pasażerskie od dawna mają wypadkowe rejestratory rozmów w kokpicie i rejestratory parametrów lotu. Ale dane z lotu powinny być linkiem radiowym na bieżąco przekazywane do centrali lub zapisywane na dysk HD tak by można było je na lotnisku łatwo zgrać. Na bieżąco można oceniać pracę pilotów i tych nieprzestrzegających reguł zwolnić. Jeśli piloci byli blisko stanu przeciągnięcia, źle startują, niebezpiecznie ląduja i niepotrzebnie gwałtownie manewrują to nie ma na co czekać aż zabiją pasażerów.
3. W czasie startu samolotu znów wysunięte są flapy oraz sloty i skrzydła wytwarzają zwiększoną siłe nośną. O ile zwiększony przez nie opór aerodynamiczny był bardzo korzystny do lądowania ( pozwala przy opadaniu samolotu zwolnić ) to jest niekorzystny dla startu bo hamuje samolot. Gdy samolot osiąga wystarczającą prędkość pilot podnosi dziub i samolot się wznosi. Podczas startu silniki pracują z pełną mocą co niekorzystnie odbija się na ich trwałości.
Tempo wznoszenia samolotu ma kapitalne znaczenie dla bezpiecznego startu. Przy małych prędkościach ciąg silnika zmienia się niewiele i jego moc jest proporcjonalna do prędkości samolotu. Gdy samolot stoi zahamowany na lotnisku pracujące silniki nawet ze sporym ciągiem nie oddają samolotowi żadnej mocy. Toteż po oderwaniu od Ziemi przy wznoszeniu, circa 70% mocy silnika ma iść na zwiększanie prędkości samolotu a 30% na zwiększanie wysokości. Wydaje się to dziwne ale pamiętać należy że prędkość samolotu zawsze można przetworzyć na wysokość a im szybciej leci samolot tym większą moc ( przy stałym ciagu ) mają silniki i szybciej gromadzi się energia kinetyczna i potencjalna w masie samolotu a zarazem szybciej można schować flapy i sloty co zmniejsza opór aerodynamiczny i samolot szybko nabiera prędkości. Chwila po oderwaniu się od Ziemi jest niebezpieczna z uwagi na możliwy zakłócający lot silny porywisty wiatr i opadające prądy powietrza ale trwa krótko. Gdy pilot zbyt ostro poderwie samolot może on przeciągnąć ogon samolotu po lotnisku i po chwili przepaść !
4. Ruchem samolotów wokół lotniska i na nim kierują kontrolerzy na lotniskowej wieży. Uczęszczane lotnisko winno mieć radar pogodowy albo link do takiego radaru. Programy komputerowe stawiają coraz lepsze prognozy pogody. Obecnie kontrolerzy na "oko" oceniają ryzyko startu i lądowania. Czynność ta domaga się automatyzacji przez quasi AI. Program musi wziąć do wyliczeń wszelkie dane prognozowe i pomiarowe ( także dane na przykład o stanie lotniskowych radiowych urządzeń naprowadzających do lądowania na instrumentach ) jakie są dostępne oraz dane z bazy danych i rzetelnie ocenić koszt lądowania biorąc pod uwagę rozkład prawdopodobieństwa różnych incydentów i wypadku. Jeśli oceniony koszt ( w tym koszt życia zabitych ludzi przy wypadku ) jest zbyt wysoki samolot trzeba skierować na inne lotnisko gdzie jest dobra pogoda jeśli tylko samolot ma wystarczającą ilość paliwa i na zapasowym lotnisku są dobre warunki. Po co samolot ma lądować przy niebezpiecznym wietrze nadwyrężajac podwozie i strukturę i strasząc pasażerów ? Po co lądować w gęstej mgle lub w nocy przy zerowej widoczności gdy szwankują radiowe urządzenia naprowadzające na lotnisku ? Przecież to jest proszenie się o kłopoty albo śmierć. Można i trzeba profilaktycznie zapobiec startowi gdy nie będzie możliwości dobrego wylądowania.
5. Już pasażerski odrzutowiec Lockheed L1011 Tristar z 1971 roku miał zautomatyzowany zaprogramowany lot i automatyczne lądowanie na przyrządy radiowe lotniska. Samolotem zajmowały się komputery a piloci mogli zjeść posiłek i porozmawiać sobie.
Sprawa autonomicznego samosterowania samolotu pasażerskiego nie jest prosta z wielu powodów a jednym z nich jest opinia publiczna, z którą każdy musi się liczyć. W USA już na przełomie wieków opracowano i wprowadzono automatyczne bezobsługowe windy. Klienci nie chcieli ich używać bowiem wymagało to zmiany przyzwyczajeń a niektórzy klienci się bali. Zbędni windziarze byli zatrudniani blisko pół wieku. W ostatnich dniach przed końcem wojny przeprowadzono kampanie reklamowo - propagandowo - informacyjną i na fali radości i optymizmu z zakończenia II Wojny windziarze szybko zniknęli z wind.
Rakiety od lat precyzyjnie lecą do celu który ma być zniszczony. Autonomiczny samolot musi mieć niezawodny link VHF do otrzymywania informacji o wymaganej zmianie trasy lotu z powodu złych warunków pogodowych lub konieczności zmiany lotniska. System radarów śledzących wszystkie samoloty momentalnie może zareagować jeśli któryś z samolotów zboczy z nakazanego kursu. Pośrednictwo kontrolerów ruchu jest zbędne i wprowadza duże destabilizujące kontrolowany system opóźnienie.
Krytyczne systemy samolotu są redudantne i jedno czy nawet dwa uszkodzenia nie powinny naruszyć bezpieczeństwa lotu i pasażerów.
Piloci tak naprawdę są potrzebni w stanach awaryjnych ale niestety w godzinie próby większość z nich zawodzi. Przy awarii natychmiast wyłącza się Autopilot i regulator ciągu silników. Włączają się świetlne i akustyczne ostrzeżenia i alarmy często dezinformujące pilotów. Piloci zdani są na siebie. Zdarzały się przypadki doprowadzenia samolotu na lotnisko i wylądowania po poważnym uszkodzeniu wyposażenia a nawet struktury samolotu ! Piloci zachowali zimną krew i zdolność myślenia. Niestety w większości wypadków piloci sobie nie radzą choć mogliby opanować sytuacje.
To co obecnie robią piloci (kapitan i I oficer ) to zadania rutynowe poddające się automatyzacji i algorytmizacji. Tymczasem linie lotnicze bardzo drogo opłacają ich rzekome wyjątkowe kwalifikacje, których piloci tak naprawdę nie mają.
Co oprócz pół - rutynowych zadań wytyczenia trasy i optymalnego skonfigurowania samolotu do startu i lądowania, startu, pilotowania i wspomaganego z Ziemi ominięcia burzy lub zabronionego obszaru i lądowania powinien robić Inteligentny system samolotu ?
- Winien na Ziemi przeprowadzać okresowe automatyczne testy czego tylko się da. Testy servomechnizmów mechaniki skrzydeł oraz stateczników poziomych i pionowych. Testy sensorów dymu. Testy sprawności instalacji elektrycznej i stanu akumulatorów. Testy pomp paliwa i oleju hydraulicznego. Wynik testu kanałem VHF natychmiast winien trafić na server linii lotniczej i komputery obsługi. Pracownicy obsługi winni mieć świadomość że dopuszczając do ruchu niesprawny samolot poniosą konsekwencje dyscyplinarne i karne.
- Winien cyfrowym radiotelefonicznym kanałem VHF wysyłać na Ziemie wszelkie informacje o nienormalnym sytuacjach. Nawet "wyskoczenie" bezpiecznika świadczy o zwarciu w zasilanym urządzeniu lub co gorsza w instalacji. Zwarcie w instalacji oznacza bardzo niebezpieczne mechaniczne - zmęczeniowe uszkodzenie wiązki przewodów. Po zadziałaniu bezpiecznika grupa urządzeń jest wyłączona. Nieustalonego żródła wibracje są złą prognozą i trzeba uparcie szukać ich żródła.
- Winien scalić i odszumić przychodzące do niego informacje z sensorów samolotu. Przy awarii pojedynczych przyrządów musi lekceważyć informacje z tych przyrządów. W wypadku szybkiego lub jednoczesnego uszkodzenia wielu sensorów musi z jak największym prawdopodobieństwem korzystając ze wszystkich informacji ustalić co się stało. Na przykład przerwana lub uszkodzona została wiązka przewodów J27C. Powinien wskazać prawdopodobne mechaniczne uszkodzenia samolotu i wybrać awaryjny algorytm sterowania samolotem.
W tych zadaniach komputery są wielokrotnie szybsze niż zaskoczony awarią pilot.
6. W przemyśle od dawna znane jest zjawisko przeciążenia operatora nadmiarem informacji i wadliwym prezentowaniem informacji oraz przeciążeniem w sytuacji rutynowej lub awaryjnej, nadmiarem czynności. Wszelkie badania wskazują na to że w pośpiechu popełnia się kilkanaście razy więcej pomyłek niż normalnie. Działanie pod presją okoliczności lub w panice musi doprowadzić do grubych pomyłek i tragedii.
Przemysłowe regulatory montowane są obok siebie w pasach tak aby w sytuacji normalnej ich wskazania tworzyły zieloną linie i aby od razu można było zauważyć regulator - proces którego błąd regulacji wyszedł poza granice tolerancji. Jeśli wszystko jest w porządku nie powinny się jasno palić żadne lampki i wskaźniki. Jeśli ktoś podejrzewa że system jest martwy może nacisnąć przycisk "Lamp Test" i zapalą się wszystkie lampki i ewentualnie wyświetlacze. Oczywiście alarm winien sygnalizować że coś nie pracuje.
7. Czynnik ludzki. Piloci powinni być wyspani i wypoczęci. Przepracowanie, zmęczenie, stres, brak snu ( nie mogą zasnać w nowym miejscu ), alkohol, narkotyki, prostytutki - wszystko to radykalnie podnosi możliwość popełnienia błędu lub serii błędów. W danych personalnych powinna być informacja o czasie dojazdu pilota z miejsca zamieszkania. Jaką rolę mają do odegrania systemy informacji i automatyki. Program może i powinien sprawdzać czy piloci nie za dużo pracują. Losować pilotów do kontroli trzeźwości. Ufać ale kontrolować ! Z kontrolą jednak nie wolno przesadzać.
Wiele systemów wydaje się dobre ale nie uwzględniają jak należy czynnika ludzkiego - że to tylko ludzie tam pracują i będą w różnych okolicznościach kombinować.
8. Z uwagi na wysoki koszt odpalenia pocisków na poligonie, budowane są przez producentów symulatory wyrzutni pocisków przeciwpancernych i przeciwlotniczych.
Symulatory samolotów z repliką kokpitu pozwalają szkolić pilotów i sprawdzać ich umiejętności.
W czasie II Wojny symulatory lotów były już masowo używane przez aliantów do szkolenia pilotów. W 1948 roku linie American Airlines zakupiły symulator samolotu Boeing do szkolenia pilotów.
Krokiem naprzód były skomputeryzowane symulatory skonstruowane i używane przez NASA. Użycie symulatorów przez NASA było koniecznością.
"Kokpit" w zaawansowanym symulatorze samolotu umieszczony jest na platformie Stewarta poruszanej 5 liniowymi siłownikami hydraulicznymi. Kokpit może być dzięki temu odchylony w każdą stronę co dodaje realizmu w szkoleniu i teście.
Zachowanie samolotu współcześnie symuluje program komputerowy. Program ten jak najwierniej winien odwzorowywać samolot.
Taki program może posłużyć do testu tworzonego systemu sterowania. Wystarczy zamiast sygnałów ( już w postaci cyfrowej ) z volantu i innych organów pilota podać sygnały sterujące wypracowywane przez testowaną nową automatykę.
9. W lotnictwie z uwagi na wymaganą wysoką niezawodność stosuje się systemy redudantne lub zapewnia kontrolowalność - bezpieczeństwo w inny sposób.
Niezależne systemy nie powinny się krzyżować. Przykładowo uszkodzenie jednego systemu oleju hydraulicznego nie powinno zaburzyć pracy drugiego systemu. Każdy z silników powinien być zasilany z niezależnych systemów paliwowych i móc po zmianie konfiguracji czerpać paliwo z każdego zbiornika.
System alarmów winien "pilotom" ( lub programowi ) dawać jak najlepsze informacje. Gdy silnik zgasł to pilot powinien otrzymać informacje z jakiego konkretnie powodu zgasł. Jeśli silnik zgasł z powodu braku paliwa to bezcelowe jest próbowania uruchamiania go. Jeśli silnik zgasł w powodu ciężkiego deszczu to pilot musi skupić wysiłki na szybkim wyjściu z burzy bo straci pozostałe silniki. Po tym może silnik uruchomić.
10. Czy samoloty wojskowe powinny być dalej pilotowane ? Pilot samolotu myśliwskiego otrzymuje dane ze skomputeryzowanego radaru i cele wybiera na ekranie monitora. Samoloty mają system Friend or Foe (Swój - Obcy ) i blokują atakowanie Swojego. O ile w dzień pilot coś widzi (pod Słońce nic nie widzi ) to w nocy zdany jest na przyrządy. System ostrzega pilota o nadlatującej wrogiej rakiecie. Krytyczna byłaby dla samolotu bezpilotowego łączność - od tego są satelity.
Uzbrojone w głowice jądrową poddźwiękowe manewrujące nisko nad ziemią "pociski" amerykańskie Cruise Missile koncernu Boeing napędzane są silnikiem odrzutowym tak jak samolot i mają skrzydełka. Mają sterowanie bezwładnościowe i link satelitarny. Ich dokładność jest rzędu 10 m. Pociski mają w pamięci mapę terenu. Z racji niskiej wysokości lotu są niewykrywalne dla radaru. Część pocisków z duża ilością płatków aluminium ma ogłupić wrogie systemy radarowe.
Samolot nośnik typu B52, który jest zbyt łatwym celem, z dużej odległości "odpala" pociski.
Dysponując linkiem komunikacyjnym o dużej pojemności z bezzałogowym samolotem z kamerami personel naziemny może zdalnie operować samolotem i jego bronią na podstawie obrazów z kamer.
11. Gdzie się zaczyna i kończy system sterowania a zaczynają i kończą systemy informacji.
System sterowania kończy się na servomechanizmach i organach wykonawczych ( także binarne włączanie / wyłączanie i zmiana konfiguracji ) a zaczyna na sensorach ( także naziemnych ! ) i sygnale zadanym z komputera trasy lotu i/lub volancie.
Militarne systemy informacji pracujące na połączonych sieciami komunikacyjnymi komputerach pracują od końca lat pięćdziesiątych. Sieci cały czas są doskonalone i rozbudowywane.
Często jest tak że używanych jest kilka niewspółpracujących ze sobą systemów informacji do różnych zadań. Mimo iż w systemach informacje są, to nie są one szeroko wykorzystywane choć mogą i powinny być automatycznie wykorzystywane. "Każdy sobie rzepkę skrobie" - brak jest integracji systemów i pełnego wykorzystania danych. Karygodną głupotą jest zbieranie danych które nie są następnie wykorzystywane !
Fragment dużego tekstu prawdopodobnie z 1989 roku.
Granica między optymalizacją, wybitnie złożonym sterowaniem złożonego systemu a Artificial Intelligence jest płynna.
Wielki Kryzys zaszkodził handlowi międzynarodowemu a praktyki protekcjonistyczne jedynie pogorszyły sprawę. II Wojna Światowa była następstwem Kryzysu. Kończąca się Zimna Wojna też ograniczała międzynarodową wymianę towarowa i ludzką.
Pasażerskie przewozy lotnicze rosną od dawna a bilety tanieją co przyciąga mniej zamożnych masowych klientów. Długotrwałe podróże męczą i zniechęcają podróżnych. Stąd szybkie japońskie pociągi Shinkansen i francuskie TGV. W zachodnich gospodarkach rynkowych dostarcza się towaru który klienci kupują. Rozbudza się reklamami potrzeby konsumentów.
Spektakularne wypadki lotnicze w których ginie wiele osób negatywnie oddziaływują na branże lotniczą. Transport lotniczy to ogromna gałąź nowoczesnego (!) przemysłu. Część potencjalnych chętnych po prostu boi się latać. Bardzo drogie są ubezpieczenia linii lotniczych.
Duży jest udział wypadków lotniczych przy lądowaniu i czasie startu. Z czego to wynika ? Rozbierzmy sprawę na elementy pierwsze.
0. Podczas lotu samolotu pilot lub system automatyczny ( w najprostszym razie AutoPilot ) steruje lotkami oraz sterem kierunku i wysokości. Sterowania są częściowo zależne. Nie są one rozprzężone konstrukcją mechaniczną samolotu.
Samolot ma trzy ortogonalne osie:
- Wzdłużną od kokpitu do ogona
- Poprzeczną łącząca końcówki skrzydeł
- Pionową ortogonalną do wzdłużnej i poprzecznej
Wzdłużne pochylenie ( pitch ) zmienia się sterem wysokości.
Poprzeczne przechylnie ( roll ) zmienia się lotkami na skrzydłach.
Odchylenie pionowe ( yaw ) zmienia się sterem kierunku
Skrzydłami zajmuje się aerodynamika będąca działem mechaniki płynów. Rozwiązania równania Navier-Stokesa nawet dla najprostszych geometrii są trudne do znalezienia analitycznego. Obecną normą jest projektowanie w oparciu o metody numeryczne FEM i eksperymenty. Czy automatyczne wynalezienie najlepszego kształtu skrzydła to już AI czy jeszcze nie ?
Także kształt kadłuba samolotu ma duże znaczenie. Skrzydła dla samolotu pasażerskiego w roboczej konfiguracji mają dać jak najmniejsze zużycie paliwa dla prędkości kursowej na wysokości przelotu. Zupełnie inne są wymagania dla skrzydeł myśliwca czy samolotu hipersonicznego.
Model dynamiczny samolotu jest dość złożony ale od dawna rozpracowany w szczegółach. Przy dużych pochyleniach / przechyleniach / odchyleniach trzeba w modelu lub sterowaniu stosować funkcje trygonometryczne ( wyliczanie ich jest czasochłonne i dlatego trzeba wartości funkcji stabelaryzować i interpolować ) bowiem linearyzacje przestają być słuszne. W takie niebezpieczne sytuacje samolot w ogóle nie powinien wchodzić. Normalnie sterowanie samolotem jest proste ale do wyprowadzenia samolotu z korkociągu trzeba użyć dość złożonego regulatora nieliniowego.
W dużych samolotach każdy ster ( z niezależnym siłownikiem hydraulicznym i sterowaniem ) jest podzielony na dwa mniejsze aby po awarii jednego półsteru samolot nie tracił kompletnie sterowności.
1. W masie samolotu na wysokości zgromadzona jest energia potencjalna pola grawitacyjnego Ziemi i energia kinetyczna poruszającego się samolotu. Opór aerodynamiczny samolotu rozprasza energie. Samolotowi mocy i energii dostarcza silnik odrzutowy swoim ciągiem lub w mniejszych samolotach napędzane silnikiem śmigło.
Przy określonym otwarciu przepustnic po zwiększeniu sterem wysokości kąta natarcia skrzydeł zwiększa się siła nośna i samolot zwiększa wysokość ale spada jego prędkość. Energia kinetyczna zmieniła się w energie potencjalną grawitacji. Siła nośna zwiększa się aż do krytycznej wartości kąta natarcia ( dla danej prędkości ) i zaczyna po tym spadać czemu towarzyszy nielaminarny opływ powietrza wokół skrzydła i silne wibracje. Zbyt ostre zadarcie nosa samolotu w końcu spowoduje że on zwiększając wysokość straci prędkość a skrzydła przestaną wytwarzać siłę nośną. Mówi się o przeciągnięciu i przepadnięciu samolotu. Istotnie gdy samolot był na niewielkiej wysokości po prostu spadnie na Ziemie i nie ma dla niego ratunku. Gdy samolot był wysoko to po skierowaniu nosa w dół i maksymalnym zwiększeniu mocy silnika samolot niemal natychmiast odzyskuje sterowność. Gdy przepadający samolot wpadł w korkociąg komputer sterujący może go z niego wyprowadzić ( jeśli samolot się nie rozleciał na skutek działających na niego sił ) o ile wystarczająco szybkie są serwomechanizmy skrzydeł i stateczników. Pilot jest zbyt wolny aby wyprowadzić samolot pasażerski z korkociągu. Pilot może łatwo wyprowadzić z korkociągu mały samolot do lotów akrobacyjnych lub myśliwski odrzutowiec o bardzo dużym stosunku ciągu silników do masy samolotu.
Przede wszystkim nie wolno wprowadzić warunków do przepadnięcia samolotu lub nawet bliskich temu. Pilot który dopuścił się takiego niedbalstwa czy lekceważenia musi być usunięty.
Obniżając dziub i lot samolot nabiera prędkości. Samoloty pasażerskie latają z prędkością ca 0.8 Macha i nie wolno im lecieć za szybko bowiem zbliżając się do granicy dźwięku na skutek naprężeń i wibracji może ulec uszkodzeniu poszycie i struktura samolotu.
Samolot schodząc z dużej wysokości z pełną mocą silników dojdzie do granicy dźwięku lub ją przekroczy i się rozpadnie.
2. Przed lądowaniem trzeba rozproszyć ogromną energię kinetyczną i potencjalną samolotu. Siłę nośna wytwarzają skrzydła samolotu. Aby uczynić lądowanie możliwym, od tyłu krawędzi skrzydeł wysuwają się do tyłu-dołu Flapy ( klapy) i skrzydła są przedłużone a od przodu są przedłużone wystawionymi do przodu Slotami. W rezultacie skrzydła wytwarzają przy mniejszej prędkości wystarczającą siłę nośną a zarazem stawiają znacznie większy niż normalnie opór aerodynamiczny hamujący samolot. Opór stawiają także wysunięte Spoilery. Energia kinetyczna i potencjalna zostają rozproszone i samolot zwalniając może z bezpieczną prędkością wolno opadając dotknąć pasa. Flapy można wysunąć dopiero przy odpowiednio małej prędkości samolotu bowiem inaczej strumień powietrza może je uszkodzić a nawet urwać z fatalnym finałem.
Pomijając przypadki oczywistych błędów pilotów jak złe skonfigurowanie samolotu ( flapy, sloty i spoilery trzeba dokładnie wysunąć na tyle ile potrzeba w konkretnym lądowaniu ) to złe warunki atmosferyczne, prądy powietrza, uskoki wiatru i wiatr w "plecy" znakomicie utrudniają lądowanie i gwałtownie powiększają prawdopodobieństwo uszkodzenia samolotu lub wypadku. W metalowej strukturze samolotu powtarzające się duże naprężenia powodują rozwijające się latami mikropęknięcia zmęczeniowe które w końcu powodują nagłe uszkodzenie samolotu. Tak więc każde nieidealne lądowanie sporo kosztuje, nawet jeśli nie kończy się od razu jakąś naprawą. Skutek twardego ( z odbiciem ) posadzenia samolotu może ujawnić się po 20 latach. Wydaje się że samoloty powinny mieć akcelerometr i komputer winien sumować naprężenia. Samolot bez incydentów z dobrze przeprowadzonymi remontami i przeglądami może bezpiecznie latać ponad 20 lat. Gdy miał incydenty może okazać się konieczne jego wycofanie już po 5-10 latach. Także gwałtowne manewry wprowadzają niepotrzebne naprężenia.
Komputer samolotu mając wiarygodne dane może podpowiedzieć pilotom optymalną konfiguracje samolotu a nawet przy braku ich sprzeciwu ją wprowadzić.
Po wylądowaniu natychmiast musi być włączony odwracacz ciągu ( thrust reverser ) silników, który jest skuteczny przy dużych prędkościach i następnie włączone hamulce kół. Bez aktywności odwracacza ciągu samolot nie zatrzyma się na krótszych pasach startowych a przeciążone - przegrzane hamulce ulegną spaleniu.
Gdy przy pierwszym dotknięciu kół samolot ma zbyt dużą prędkość aby zatrzymać się na pasie natychmiast należy maksymalnie zwiększyć moc silników, schować spoilery i poderwać samolot. Po zrobieniu kółka można ponownie lądować.
Samoloty pasażerskie od dawna mają wypadkowe rejestratory rozmów w kokpicie i rejestratory parametrów lotu. Ale dane z lotu powinny być linkiem radiowym na bieżąco przekazywane do centrali lub zapisywane na dysk HD tak by można było je na lotnisku łatwo zgrać. Na bieżąco można oceniać pracę pilotów i tych nieprzestrzegających reguł zwolnić. Jeśli piloci byli blisko stanu przeciągnięcia, źle startują, niebezpiecznie ląduja i niepotrzebnie gwałtownie manewrują to nie ma na co czekać aż zabiją pasażerów.
3. W czasie startu samolotu znów wysunięte są flapy oraz sloty i skrzydła wytwarzają zwiększoną siłe nośną. O ile zwiększony przez nie opór aerodynamiczny był bardzo korzystny do lądowania ( pozwala przy opadaniu samolotu zwolnić ) to jest niekorzystny dla startu bo hamuje samolot. Gdy samolot osiąga wystarczającą prędkość pilot podnosi dziub i samolot się wznosi. Podczas startu silniki pracują z pełną mocą co niekorzystnie odbija się na ich trwałości.
Tempo wznoszenia samolotu ma kapitalne znaczenie dla bezpiecznego startu. Przy małych prędkościach ciąg silnika zmienia się niewiele i jego moc jest proporcjonalna do prędkości samolotu. Gdy samolot stoi zahamowany na lotnisku pracujące silniki nawet ze sporym ciągiem nie oddają samolotowi żadnej mocy. Toteż po oderwaniu od Ziemi przy wznoszeniu, circa 70% mocy silnika ma iść na zwiększanie prędkości samolotu a 30% na zwiększanie wysokości. Wydaje się to dziwne ale pamiętać należy że prędkość samolotu zawsze można przetworzyć na wysokość a im szybciej leci samolot tym większą moc ( przy stałym ciagu ) mają silniki i szybciej gromadzi się energia kinetyczna i potencjalna w masie samolotu a zarazem szybciej można schować flapy i sloty co zmniejsza opór aerodynamiczny i samolot szybko nabiera prędkości. Chwila po oderwaniu się od Ziemi jest niebezpieczna z uwagi na możliwy zakłócający lot silny porywisty wiatr i opadające prądy powietrza ale trwa krótko. Gdy pilot zbyt ostro poderwie samolot może on przeciągnąć ogon samolotu po lotnisku i po chwili przepaść !
4. Ruchem samolotów wokół lotniska i na nim kierują kontrolerzy na lotniskowej wieży. Uczęszczane lotnisko winno mieć radar pogodowy albo link do takiego radaru. Programy komputerowe stawiają coraz lepsze prognozy pogody. Obecnie kontrolerzy na "oko" oceniają ryzyko startu i lądowania. Czynność ta domaga się automatyzacji przez quasi AI. Program musi wziąć do wyliczeń wszelkie dane prognozowe i pomiarowe ( także dane na przykład o stanie lotniskowych radiowych urządzeń naprowadzających do lądowania na instrumentach ) jakie są dostępne oraz dane z bazy danych i rzetelnie ocenić koszt lądowania biorąc pod uwagę rozkład prawdopodobieństwa różnych incydentów i wypadku. Jeśli oceniony koszt ( w tym koszt życia zabitych ludzi przy wypadku ) jest zbyt wysoki samolot trzeba skierować na inne lotnisko gdzie jest dobra pogoda jeśli tylko samolot ma wystarczającą ilość paliwa i na zapasowym lotnisku są dobre warunki. Po co samolot ma lądować przy niebezpiecznym wietrze nadwyrężajac podwozie i strukturę i strasząc pasażerów ? Po co lądować w gęstej mgle lub w nocy przy zerowej widoczności gdy szwankują radiowe urządzenia naprowadzające na lotnisku ? Przecież to jest proszenie się o kłopoty albo śmierć. Można i trzeba profilaktycznie zapobiec startowi gdy nie będzie możliwości dobrego wylądowania.
5. Już pasażerski odrzutowiec Lockheed L1011 Tristar z 1971 roku miał zautomatyzowany zaprogramowany lot i automatyczne lądowanie na przyrządy radiowe lotniska. Samolotem zajmowały się komputery a piloci mogli zjeść posiłek i porozmawiać sobie.
Sprawa autonomicznego samosterowania samolotu pasażerskiego nie jest prosta z wielu powodów a jednym z nich jest opinia publiczna, z którą każdy musi się liczyć. W USA już na przełomie wieków opracowano i wprowadzono automatyczne bezobsługowe windy. Klienci nie chcieli ich używać bowiem wymagało to zmiany przyzwyczajeń a niektórzy klienci się bali. Zbędni windziarze byli zatrudniani blisko pół wieku. W ostatnich dniach przed końcem wojny przeprowadzono kampanie reklamowo - propagandowo - informacyjną i na fali radości i optymizmu z zakończenia II Wojny windziarze szybko zniknęli z wind.
Rakiety od lat precyzyjnie lecą do celu który ma być zniszczony. Autonomiczny samolot musi mieć niezawodny link VHF do otrzymywania informacji o wymaganej zmianie trasy lotu z powodu złych warunków pogodowych lub konieczności zmiany lotniska. System radarów śledzących wszystkie samoloty momentalnie może zareagować jeśli któryś z samolotów zboczy z nakazanego kursu. Pośrednictwo kontrolerów ruchu jest zbędne i wprowadza duże destabilizujące kontrolowany system opóźnienie.
Krytyczne systemy samolotu są redudantne i jedno czy nawet dwa uszkodzenia nie powinny naruszyć bezpieczeństwa lotu i pasażerów.
Piloci tak naprawdę są potrzebni w stanach awaryjnych ale niestety w godzinie próby większość z nich zawodzi. Przy awarii natychmiast wyłącza się Autopilot i regulator ciągu silników. Włączają się świetlne i akustyczne ostrzeżenia i alarmy często dezinformujące pilotów. Piloci zdani są na siebie. Zdarzały się przypadki doprowadzenia samolotu na lotnisko i wylądowania po poważnym uszkodzeniu wyposażenia a nawet struktury samolotu ! Piloci zachowali zimną krew i zdolność myślenia. Niestety w większości wypadków piloci sobie nie radzą choć mogliby opanować sytuacje.
To co obecnie robią piloci (kapitan i I oficer ) to zadania rutynowe poddające się automatyzacji i algorytmizacji. Tymczasem linie lotnicze bardzo drogo opłacają ich rzekome wyjątkowe kwalifikacje, których piloci tak naprawdę nie mają.
Co oprócz pół - rutynowych zadań wytyczenia trasy i optymalnego skonfigurowania samolotu do startu i lądowania, startu, pilotowania i wspomaganego z Ziemi ominięcia burzy lub zabronionego obszaru i lądowania powinien robić Inteligentny system samolotu ?
- Winien na Ziemi przeprowadzać okresowe automatyczne testy czego tylko się da. Testy servomechnizmów mechaniki skrzydeł oraz stateczników poziomych i pionowych. Testy sensorów dymu. Testy sprawności instalacji elektrycznej i stanu akumulatorów. Testy pomp paliwa i oleju hydraulicznego. Wynik testu kanałem VHF natychmiast winien trafić na server linii lotniczej i komputery obsługi. Pracownicy obsługi winni mieć świadomość że dopuszczając do ruchu niesprawny samolot poniosą konsekwencje dyscyplinarne i karne.
- Winien cyfrowym radiotelefonicznym kanałem VHF wysyłać na Ziemie wszelkie informacje o nienormalnym sytuacjach. Nawet "wyskoczenie" bezpiecznika świadczy o zwarciu w zasilanym urządzeniu lub co gorsza w instalacji. Zwarcie w instalacji oznacza bardzo niebezpieczne mechaniczne - zmęczeniowe uszkodzenie wiązki przewodów. Po zadziałaniu bezpiecznika grupa urządzeń jest wyłączona. Nieustalonego żródła wibracje są złą prognozą i trzeba uparcie szukać ich żródła.
- Winien scalić i odszumić przychodzące do niego informacje z sensorów samolotu. Przy awarii pojedynczych przyrządów musi lekceważyć informacje z tych przyrządów. W wypadku szybkiego lub jednoczesnego uszkodzenia wielu sensorów musi z jak największym prawdopodobieństwem korzystając ze wszystkich informacji ustalić co się stało. Na przykład przerwana lub uszkodzona została wiązka przewodów J27C. Powinien wskazać prawdopodobne mechaniczne uszkodzenia samolotu i wybrać awaryjny algorytm sterowania samolotem.
W tych zadaniach komputery są wielokrotnie szybsze niż zaskoczony awarią pilot.
6. W przemyśle od dawna znane jest zjawisko przeciążenia operatora nadmiarem informacji i wadliwym prezentowaniem informacji oraz przeciążeniem w sytuacji rutynowej lub awaryjnej, nadmiarem czynności. Wszelkie badania wskazują na to że w pośpiechu popełnia się kilkanaście razy więcej pomyłek niż normalnie. Działanie pod presją okoliczności lub w panice musi doprowadzić do grubych pomyłek i tragedii.
Przemysłowe regulatory montowane są obok siebie w pasach tak aby w sytuacji normalnej ich wskazania tworzyły zieloną linie i aby od razu można było zauważyć regulator - proces którego błąd regulacji wyszedł poza granice tolerancji. Jeśli wszystko jest w porządku nie powinny się jasno palić żadne lampki i wskaźniki. Jeśli ktoś podejrzewa że system jest martwy może nacisnąć przycisk "Lamp Test" i zapalą się wszystkie lampki i ewentualnie wyświetlacze. Oczywiście alarm winien sygnalizować że coś nie pracuje.
7. Czynnik ludzki. Piloci powinni być wyspani i wypoczęci. Przepracowanie, zmęczenie, stres, brak snu ( nie mogą zasnać w nowym miejscu ), alkohol, narkotyki, prostytutki - wszystko to radykalnie podnosi możliwość popełnienia błędu lub serii błędów. W danych personalnych powinna być informacja o czasie dojazdu pilota z miejsca zamieszkania. Jaką rolę mają do odegrania systemy informacji i automatyki. Program może i powinien sprawdzać czy piloci nie za dużo pracują. Losować pilotów do kontroli trzeźwości. Ufać ale kontrolować ! Z kontrolą jednak nie wolno przesadzać.
Wiele systemów wydaje się dobre ale nie uwzględniają jak należy czynnika ludzkiego - że to tylko ludzie tam pracują i będą w różnych okolicznościach kombinować.
8. Z uwagi na wysoki koszt odpalenia pocisków na poligonie, budowane są przez producentów symulatory wyrzutni pocisków przeciwpancernych i przeciwlotniczych.
Symulatory samolotów z repliką kokpitu pozwalają szkolić pilotów i sprawdzać ich umiejętności.
W czasie II Wojny symulatory lotów były już masowo używane przez aliantów do szkolenia pilotów. W 1948 roku linie American Airlines zakupiły symulator samolotu Boeing do szkolenia pilotów.
Krokiem naprzód były skomputeryzowane symulatory skonstruowane i używane przez NASA. Użycie symulatorów przez NASA było koniecznością.
"Kokpit" w zaawansowanym symulatorze samolotu umieszczony jest na platformie Stewarta poruszanej 5 liniowymi siłownikami hydraulicznymi. Kokpit może być dzięki temu odchylony w każdą stronę co dodaje realizmu w szkoleniu i teście.
Zachowanie samolotu współcześnie symuluje program komputerowy. Program ten jak najwierniej winien odwzorowywać samolot.
Taki program może posłużyć do testu tworzonego systemu sterowania. Wystarczy zamiast sygnałów ( już w postaci cyfrowej ) z volantu i innych organów pilota podać sygnały sterujące wypracowywane przez testowaną nową automatykę.
9. W lotnictwie z uwagi na wymaganą wysoką niezawodność stosuje się systemy redudantne lub zapewnia kontrolowalność - bezpieczeństwo w inny sposób.
Niezależne systemy nie powinny się krzyżować. Przykładowo uszkodzenie jednego systemu oleju hydraulicznego nie powinno zaburzyć pracy drugiego systemu. Każdy z silników powinien być zasilany z niezależnych systemów paliwowych i móc po zmianie konfiguracji czerpać paliwo z każdego zbiornika.
System alarmów winien "pilotom" ( lub programowi ) dawać jak najlepsze informacje. Gdy silnik zgasł to pilot powinien otrzymać informacje z jakiego konkretnie powodu zgasł. Jeśli silnik zgasł z powodu braku paliwa to bezcelowe jest próbowania uruchamiania go. Jeśli silnik zgasł w powodu ciężkiego deszczu to pilot musi skupić wysiłki na szybkim wyjściu z burzy bo straci pozostałe silniki. Po tym może silnik uruchomić.
10. Czy samoloty wojskowe powinny być dalej pilotowane ? Pilot samolotu myśliwskiego otrzymuje dane ze skomputeryzowanego radaru i cele wybiera na ekranie monitora. Samoloty mają system Friend or Foe (Swój - Obcy ) i blokują atakowanie Swojego. O ile w dzień pilot coś widzi (pod Słońce nic nie widzi ) to w nocy zdany jest na przyrządy. System ostrzega pilota o nadlatującej wrogiej rakiecie. Krytyczna byłaby dla samolotu bezpilotowego łączność - od tego są satelity.
Uzbrojone w głowice jądrową poddźwiękowe manewrujące nisko nad ziemią "pociski" amerykańskie Cruise Missile koncernu Boeing napędzane są silnikiem odrzutowym tak jak samolot i mają skrzydełka. Mają sterowanie bezwładnościowe i link satelitarny. Ich dokładność jest rzędu 10 m. Pociski mają w pamięci mapę terenu. Z racji niskiej wysokości lotu są niewykrywalne dla radaru. Część pocisków z duża ilością płatków aluminium ma ogłupić wrogie systemy radarowe.
Samolot nośnik typu B52, który jest zbyt łatwym celem, z dużej odległości "odpala" pociski.
Dysponując linkiem komunikacyjnym o dużej pojemności z bezzałogowym samolotem z kamerami personel naziemny może zdalnie operować samolotem i jego bronią na podstawie obrazów z kamer.
11. Gdzie się zaczyna i kończy system sterowania a zaczynają i kończą systemy informacji.
System sterowania kończy się na servomechanizmach i organach wykonawczych ( także binarne włączanie / wyłączanie i zmiana konfiguracji ) a zaczyna na sensorach ( także naziemnych ! ) i sygnale zadanym z komputera trasy lotu i/lub volancie.
Militarne systemy informacji pracujące na połączonych sieciami komunikacyjnymi komputerach pracują od końca lat pięćdziesiątych. Sieci cały czas są doskonalone i rozbudowywane.
Często jest tak że używanych jest kilka niewspółpracujących ze sobą systemów informacji do różnych zadań. Mimo iż w systemach informacje są, to nie są one szeroko wykorzystywane choć mogą i powinny być automatycznie wykorzystywane. "Każdy sobie rzepkę skrobie" - brak jest integracji systemów i pełnego wykorzystania danych. Karygodną głupotą jest zbieranie danych które nie są następnie wykorzystywane !
Nie-ściganie zbrodni niemieckich w Polsce
Nie-ściganie zbrodni niemieckich w Polsce
Okrutny dyktator Józef Stalin nie ufał nikomu. Był jeden wyjątek - bezgranicznie ufał Adolfowi Hitlerowi. Po zawarciu paktu Stalin - Hitler krasmoarmiejcy wykonując umowę dyktatorów 17 IX 1939 atakują broniącą się Polskę. Gestapo razem z NKVD organizuje kolejne Konferencje metodyczne poświęcone wspólnemu mordowaniu Polaków. Niemcy i sowieci ramie w ramie mordują Polaków. Polski ma już nigdy nie być ! Nazikomunizm jest przez propagandę sowiecką w okresie 1939-1941 prezentowany jako największe osiągnięcie ustrojowe wszechczasów. Na plakatach sowieckich pokazywano jak bombowce sowieckie obok niemieckich bombardują imperialistyczny Londyn co przecież było nieprawdą ale bombowce niemieckie leciały na sowieckim paliwie.
Stalin nie przyjmował do wiadomości doniesień o ataku Niemiec. Uważał że są one wynikiem prowokacji Brytyjczyków. Tragiczne dowodzenie Armią Czerwoną w początkowym okresie wojny dało opłakane skutki rzutujące na przebieg całej wojny i na apokaliptyczną wielkość poniesionych przez ZSRR strat. Do dzisiaj w piramidzie demograficznej widać wojenny ubytek roczników męższczyzn.
Po niemieckim napadzie na ZSRR miała zapanować głęboka amnezja na temat minionej gorącej miłości sowietów z nazistami. Za samo mówienie o tym groził nie łagier ale natychmiastowa egzekucja !
Wedle wojennych uzgodnień USA-ZSRR-Anglii po bezwarunkowej kapitulacji III Rzeszy miano surowo ukarać wszystkich zbrodniarzy niemieckich. Jeszcze przed końcem wojny zaczęły się nieporozumienia prowokowane przez agresywnych sowietów.
W II Wojnie zginęło zaledwie 403 tysiące Amerykanów dlatego że USA pilnie obserwując sukcesy Luftwaffe postanowiły że z ich strony będzie to wojna powietrzna, która da minimum ofiar a zarazem pozwoli szybko zmodernizować amerykańska gospodarkę a także rozwinąć naukę i technologię. Niemcy ale także Francja są bezlitośnie bombardowane. W 1944 i 1945 roku amerykańskie samoloty rakietami niszczą niemieckie czołgi ! USA nie chce śmierci milionów swoich żołnierzy. ZSRR ma poświęcić miliony żołnierzy. Sowieci dostają od USA absolutnie wszystko czego żądają ! Ameryka nie odmawia niczego.
Ameryka ma ogromny problem z Japonią której żołnierze bronią się fanatycznie. Burzenie i palenie japońskich miast niewiele daje. Politycy amerykańscy są przerażeni perspektywą miliona ofiar z żołnierzy amerykańskich. Nie wiadomo czy broń jądrowa będzie szybko zdolna do użytku i jaki da efekt jej użycie. USA robią deal z sowietami. ZSRR w zamian za wpływ (ale nic więcej ) nad Europą Środkową przystąpią wielkimi siłami do wojny z Japonią. Sowieci wywiązują się z umowy. Transporty militarne jadą na wschód i sowieci gromią Japończyków.
Po wojnie rozpoczyna się konflikt Związku Radzieckiego z Ameryką i Anglią co ma oczywisty wpływ na szybkie zaniechanie (!) ścigania zbrodni niemieckich przez mocarstwa.
http://matusiakj.blogspot.com/2015/10/usa-einsatzgruppen-to-nasze-sukinsyny.html
"Wszyscy z około 3200 niemieckich okrutnych mordercow byli znani z nazwiska, fotografi i akt sluzby.
Mordercy z Einsatzgruppen pracowali pozniej po wojnie w niemieckiej policji na kierowniczych stanowiskach, byli sedziami i prokuratorami (!), pracowali po ministerstwach piastujac wysokie funkcje rzadowe. Byli trzonem niemieckiej bezpieki i wywiadu podobnie jak inni funkcjonariusze Gestapo, SD i oficerowie armii. "
Amerykanie trzeżwo oceniają sytuacje i widzą że w możliwym konflikcie wojennym z ZSRR mogą liczyć tylko na Niemcy i Brytyjczyków ! Amerykańscy politycy nie chcą zaakceptować jądrowych bombardowań wielkich miast ZSRR ( czyli masowego ludobójstwa ) i militarnego wypchnięcia go z Europy.
Sowietom totalitarne nazistowskie kadry są bardzo niezbędne do budowy komunistycznych Niemiec czyli NRD.
Stalin wyznacza ocalałych i przybyłych z ZSRR Żydów na wielkorządców Polski. Żydowscy policjanci i szmalcownicy teraz w UB robią to samo co w czasie wojny tylko że zamiast znęcać się nad swoimi braćmi torturują i zabijają żołnierzy AK.
Po cichu zwalniani są z "polskich" więzień skazani już na śmierć i oczekujący na skazanie na śmierć niemieccy zbrodniarze. Jadą do NRD i tam budują komunistyczny raj w NRD ! Gestapowcy budują NRD-owskie Stasi ! SS-mani są oficerami armii NRD. Często nawet nie zmieniają nazwisk i miejsca zamieszkania.
Żydzi rządzący Polską na polecenie ZSRR po cichu uwolnili już skazanych na śmierć i oczekujących na skazanie na śmierć 1814 SS-manów i gestapowców, którzy ich mordowali !
Za mówienie o tym w PRL szło się do więzienia. W III RP temat jest zamilczany na śmierć !
Takie to są mądrości etapów i skutki wielkiej polityki !
Okrutny dyktator Józef Stalin nie ufał nikomu. Był jeden wyjątek - bezgranicznie ufał Adolfowi Hitlerowi. Po zawarciu paktu Stalin - Hitler krasmoarmiejcy wykonując umowę dyktatorów 17 IX 1939 atakują broniącą się Polskę. Gestapo razem z NKVD organizuje kolejne Konferencje metodyczne poświęcone wspólnemu mordowaniu Polaków. Niemcy i sowieci ramie w ramie mordują Polaków. Polski ma już nigdy nie być ! Nazikomunizm jest przez propagandę sowiecką w okresie 1939-1941 prezentowany jako największe osiągnięcie ustrojowe wszechczasów. Na plakatach sowieckich pokazywano jak bombowce sowieckie obok niemieckich bombardują imperialistyczny Londyn co przecież było nieprawdą ale bombowce niemieckie leciały na sowieckim paliwie.
Stalin nie przyjmował do wiadomości doniesień o ataku Niemiec. Uważał że są one wynikiem prowokacji Brytyjczyków. Tragiczne dowodzenie Armią Czerwoną w początkowym okresie wojny dało opłakane skutki rzutujące na przebieg całej wojny i na apokaliptyczną wielkość poniesionych przez ZSRR strat. Do dzisiaj w piramidzie demograficznej widać wojenny ubytek roczników męższczyzn.
Po niemieckim napadzie na ZSRR miała zapanować głęboka amnezja na temat minionej gorącej miłości sowietów z nazistami. Za samo mówienie o tym groził nie łagier ale natychmiastowa egzekucja !
Wedle wojennych uzgodnień USA-ZSRR-Anglii po bezwarunkowej kapitulacji III Rzeszy miano surowo ukarać wszystkich zbrodniarzy niemieckich. Jeszcze przed końcem wojny zaczęły się nieporozumienia prowokowane przez agresywnych sowietów.
W II Wojnie zginęło zaledwie 403 tysiące Amerykanów dlatego że USA pilnie obserwując sukcesy Luftwaffe postanowiły że z ich strony będzie to wojna powietrzna, która da minimum ofiar a zarazem pozwoli szybko zmodernizować amerykańska gospodarkę a także rozwinąć naukę i technologię. Niemcy ale także Francja są bezlitośnie bombardowane. W 1944 i 1945 roku amerykańskie samoloty rakietami niszczą niemieckie czołgi ! USA nie chce śmierci milionów swoich żołnierzy. ZSRR ma poświęcić miliony żołnierzy. Sowieci dostają od USA absolutnie wszystko czego żądają ! Ameryka nie odmawia niczego.
Ameryka ma ogromny problem z Japonią której żołnierze bronią się fanatycznie. Burzenie i palenie japońskich miast niewiele daje. Politycy amerykańscy są przerażeni perspektywą miliona ofiar z żołnierzy amerykańskich. Nie wiadomo czy broń jądrowa będzie szybko zdolna do użytku i jaki da efekt jej użycie. USA robią deal z sowietami. ZSRR w zamian za wpływ (ale nic więcej ) nad Europą Środkową przystąpią wielkimi siłami do wojny z Japonią. Sowieci wywiązują się z umowy. Transporty militarne jadą na wschód i sowieci gromią Japończyków.
Po wojnie rozpoczyna się konflikt Związku Radzieckiego z Ameryką i Anglią co ma oczywisty wpływ na szybkie zaniechanie (!) ścigania zbrodni niemieckich przez mocarstwa.
http://matusiakj.blogspot.com/2015/10/usa-einsatzgruppen-to-nasze-sukinsyny.html
"Wszyscy z około 3200 niemieckich okrutnych mordercow byli znani z nazwiska, fotografi i akt sluzby.
Mordercy z Einsatzgruppen pracowali pozniej po wojnie w niemieckiej policji na kierowniczych stanowiskach, byli sedziami i prokuratorami (!), pracowali po ministerstwach piastujac wysokie funkcje rzadowe. Byli trzonem niemieckiej bezpieki i wywiadu podobnie jak inni funkcjonariusze Gestapo, SD i oficerowie armii. "
Amerykanie trzeżwo oceniają sytuacje i widzą że w możliwym konflikcie wojennym z ZSRR mogą liczyć tylko na Niemcy i Brytyjczyków ! Amerykańscy politycy nie chcą zaakceptować jądrowych bombardowań wielkich miast ZSRR ( czyli masowego ludobójstwa ) i militarnego wypchnięcia go z Europy.
Sowietom totalitarne nazistowskie kadry są bardzo niezbędne do budowy komunistycznych Niemiec czyli NRD.
Stalin wyznacza ocalałych i przybyłych z ZSRR Żydów na wielkorządców Polski. Żydowscy policjanci i szmalcownicy teraz w UB robią to samo co w czasie wojny tylko że zamiast znęcać się nad swoimi braćmi torturują i zabijają żołnierzy AK.
Po cichu zwalniani są z "polskich" więzień skazani już na śmierć i oczekujący na skazanie na śmierć niemieccy zbrodniarze. Jadą do NRD i tam budują komunistyczny raj w NRD ! Gestapowcy budują NRD-owskie Stasi ! SS-mani są oficerami armii NRD. Często nawet nie zmieniają nazwisk i miejsca zamieszkania.
Żydzi rządzący Polską na polecenie ZSRR po cichu uwolnili już skazanych na śmierć i oczekujących na skazanie na śmierć 1814 SS-manów i gestapowców, którzy ich mordowali !
Za mówienie o tym w PRL szło się do więzienia. W III RP temat jest zamilczany na śmierć !
Takie to są mądrości etapów i skutki wielkiej polityki !
Gazeta Wyborcza znów liderem spadku sprzedaży !
Gazeta Wyborcza znów liderem spadku sprzedaży !
Średnia sprzedaż Gadzinówki Michnika w 2017 roku spadła o rekordowe 17,13 % do zaledwie 110 077 egzemplarzy. Niecierpliwie czekamy na spadek sprzedaży poniżej 100 tysięcy. A później to już pójdzie jak po równi pochyłej. Mocno pochyłej.
Jak tu żyć pytają oficerowie SB i WSI. Nie mamy nawet pieniędzy na kupowanie GW.
Internetową telewizje Lisa ogląda po 5-20 osób czyli jego rodzina...
http://www.wirtualnemedia.pl/artykul/sprzedaz-gazet-codziennych-grudzien-2017
Średnia sprzedaż Gadzinówki Michnika w 2017 roku spadła o rekordowe 17,13 % do zaledwie 110 077 egzemplarzy. Niecierpliwie czekamy na spadek sprzedaży poniżej 100 tysięcy. A później to już pójdzie jak po równi pochyłej. Mocno pochyłej.
Jak tu żyć pytają oficerowie SB i WSI. Nie mamy nawet pieniędzy na kupowanie GW.
Internetową telewizje Lisa ogląda po 5-20 osób czyli jego rodzina...
http://www.wirtualnemedia.pl/artykul/sprzedaz-gazet-codziennych-grudzien-2017
niedziela, 4 lutego 2018
Niemieckie zbrodnie i V kolumna w Polsce
Niemieckie zbrodnie i V kolumna w Polsce
Dlaczego II Wojna Światowa trwała tak długo i przyniosła apokaliptyczne zniszczenia m.in zachodniej części ZSRR czy Polski. Dlatego że gospodarki podbitych państw zachodu wydajnie pracowały dla III Rzeszy i jej wojennego wysiłku. Faktycznie kolaborowały też z III Rzeszą "neutralne" Szwecja i Szwajcaria.
Idea Zjednoczonej przez III Rzeszę Europy generalnie była szeroko akceptowana !
Biorąc do rachunku zmarłych w wyniku chorób i głodu związanych z konfliktem zbrojnym, w ciągu 6 lat wojny zginęło ponad 80 milionów ludzi. Związek Radziecki stracił 27.5 miliona ludzi a Polska 6 milionów.
Ale straty ludności państw które nie stawiały Niemcom oporu były prawie zerowe. Okupowania Dania straciła 6 tysięcy ludzi.
Szwecja i Szwajcaria bardzo się na Wojnie wzbogaciły... Szwajcaria w różnych incydentach straciła w czasie wojny .... 100 osób.
Polska w 1939 roku miała 35 mln mieszkańców. Po wojnie w 1946 roku miała zaledwie 23.5 miliona. Czy śmierć 3 milionów polskich Żydów to coś nadzwyczajnego w tamtej strasznej wojnie ?
Szef MSZ Niemiec Sigmar Gabriel wydał 3 II 2018 roku specjalne oświadczenie, w którym czytamy:
"Niemcy biorą na siebie pełną odpowiedzialność za Holokaust". "Polska może być pewna, że jakakolwiek próba zafałszowania historii, jak w sformułowaniu 'polskie obozy koncentracyjne', zostanie przez nas w sposób jasny i zdecydowany odrzucona"
"Użycie terminu "polski obóz zagłady" jest fałszywe. Nie ma wątpliwości, że obozy były niemieckie. Nasz kraj popełnił to zorganizowane masowe morderstwo".
"Nie ma najmniejszej wątpliwości, kto ponosi winę za obozy zagłady, kto nimi zarządzał i mordował w nich miliony europejskich Żydów, a mianowicie Niemcy. Nasz kraj, i nikt inny, popełnił to zorganizowane masowe morderstwo. Pojedynczy kolaboranci niczego tutaj nie zmienią" "Niemcy są przekonani, że tylko staranne rozliczenie się z własną przeszłością może przynieść pojednanie"
W interesie Polaków jest demaskować obrzydliwe kłamstwa psujące nam wizerunek i opinię i narażające nas na wielomiliardowe roszczenia odszkodowawcze. Żaden kraj swojej wysokiej pozycji międzynarodowej nie zbudował na uległości i chowaniu głowy w piasek.
Platforma Obywatelska to V kolumna w Polsce. W żadnym innym kraju Europy, a może i świata nie ma ludzi ("zdradzieckie mordy") z taką łatwością opluwających swój kraj i za parę groszy knujących przeciwko niemu z każdym sponsorem.
W 2013 roku kanalie i zdrajcy zaczęli skrycie negocjować z Mossadem "kompensacje" za Holokaust.
Plusem obecnej awantury z fałszywym oskarżeniem Polaków o potworne niemieckie zbrodnie jest wyrażne oddzielenie się elementu obcego ( nielicznego ale nagłaśnianego przez niemieckie i inne media gadzinowe ) od Polaków.
Obecny członek PO Marcin Święcicki dwa razy zapisywał się do ZMS. Był członkiem ZSMP. Zięć członka BP KC PZPR Eugeniusza Szyra ( żydowski bolszewik, agent sowieckiego wywiadu wojskowego GRU, członek Komunistycznej Partii Polski ). Przez 16 lat kariery w PZPR Święcicki doszedł do funkcji członka KC PZPR. Następnie działał w UD, UW, LiD, PO. Człowiek Sorosa. Wyjątkowo ochydna kanalia. W Polsacie Święcicki o Polakach podczas II Wojny : "Mordowaliśmy, tylko nie zakładaliśmy obozów śmierci".
http://www.polsatnews.pl/wideo/mordowalismy-tylko-nie-zakladalismy-obozow-smierci-swiecicki-o-polakach-podczas-ii-wojny-swiatowej_6573218/?ref=aside_wideo
Gdzie jest Policja i Prokuratura "państwa teoretycznego" ? Czy rodzina Święcickiego i Szyra albo ich znajomi mordowali Żydów ?
W Jedwabnem Polacy zamordowali 340 Żydów ?
Na części znalezionych łusek ( ponad 200 sztuk ) z przerwanej ekshumacji w Jedwabnem wyrażnie nabita na spłonkach jest data produkcji: 1939. Kaliber: 7.92x57 mm Mauser. To wieśniacy z zapadłej wsi pod okiem szalejącej Einsatzgruppen strzelali jak oszalali z Mauserów ?
Przecież mordercy z Einsatzgruppen dokonali wielu identycznych mordów w całej Europie - uwielbiali palić ludzi w stodołach !
Dlaczego II Wojna Światowa trwała tak długo i przyniosła apokaliptyczne zniszczenia m.in zachodniej części ZSRR czy Polski. Dlatego że gospodarki podbitych państw zachodu wydajnie pracowały dla III Rzeszy i jej wojennego wysiłku. Faktycznie kolaborowały też z III Rzeszą "neutralne" Szwecja i Szwajcaria.
Idea Zjednoczonej przez III Rzeszę Europy generalnie była szeroko akceptowana !
Biorąc do rachunku zmarłych w wyniku chorób i głodu związanych z konfliktem zbrojnym, w ciągu 6 lat wojny zginęło ponad 80 milionów ludzi. Związek Radziecki stracił 27.5 miliona ludzi a Polska 6 milionów.
Ale straty ludności państw które nie stawiały Niemcom oporu były prawie zerowe. Okupowania Dania straciła 6 tysięcy ludzi.
Szwecja i Szwajcaria bardzo się na Wojnie wzbogaciły... Szwajcaria w różnych incydentach straciła w czasie wojny .... 100 osób.
Polska w 1939 roku miała 35 mln mieszkańców. Po wojnie w 1946 roku miała zaledwie 23.5 miliona. Czy śmierć 3 milionów polskich Żydów to coś nadzwyczajnego w tamtej strasznej wojnie ?
Szef MSZ Niemiec Sigmar Gabriel wydał 3 II 2018 roku specjalne oświadczenie, w którym czytamy:
"Niemcy biorą na siebie pełną odpowiedzialność za Holokaust". "Polska może być pewna, że jakakolwiek próba zafałszowania historii, jak w sformułowaniu 'polskie obozy koncentracyjne', zostanie przez nas w sposób jasny i zdecydowany odrzucona"
"Użycie terminu "polski obóz zagłady" jest fałszywe. Nie ma wątpliwości, że obozy były niemieckie. Nasz kraj popełnił to zorganizowane masowe morderstwo".
"Nie ma najmniejszej wątpliwości, kto ponosi winę za obozy zagłady, kto nimi zarządzał i mordował w nich miliony europejskich Żydów, a mianowicie Niemcy. Nasz kraj, i nikt inny, popełnił to zorganizowane masowe morderstwo. Pojedynczy kolaboranci niczego tutaj nie zmienią" "Niemcy są przekonani, że tylko staranne rozliczenie się z własną przeszłością może przynieść pojednanie"
W interesie Polaków jest demaskować obrzydliwe kłamstwa psujące nam wizerunek i opinię i narażające nas na wielomiliardowe roszczenia odszkodowawcze. Żaden kraj swojej wysokiej pozycji międzynarodowej nie zbudował na uległości i chowaniu głowy w piasek.
Platforma Obywatelska to V kolumna w Polsce. W żadnym innym kraju Europy, a może i świata nie ma ludzi ("zdradzieckie mordy") z taką łatwością opluwających swój kraj i za parę groszy knujących przeciwko niemu z każdym sponsorem.
W 2013 roku kanalie i zdrajcy zaczęli skrycie negocjować z Mossadem "kompensacje" za Holokaust.
Plusem obecnej awantury z fałszywym oskarżeniem Polaków o potworne niemieckie zbrodnie jest wyrażne oddzielenie się elementu obcego ( nielicznego ale nagłaśnianego przez niemieckie i inne media gadzinowe ) od Polaków.
Obecny członek PO Marcin Święcicki dwa razy zapisywał się do ZMS. Był członkiem ZSMP. Zięć członka BP KC PZPR Eugeniusza Szyra ( żydowski bolszewik, agent sowieckiego wywiadu wojskowego GRU, członek Komunistycznej Partii Polski ). Przez 16 lat kariery w PZPR Święcicki doszedł do funkcji członka KC PZPR. Następnie działał w UD, UW, LiD, PO. Człowiek Sorosa. Wyjątkowo ochydna kanalia. W Polsacie Święcicki o Polakach podczas II Wojny : "Mordowaliśmy, tylko nie zakładaliśmy obozów śmierci".
http://www.polsatnews.pl/wideo/mordowalismy-tylko-nie-zakladalismy-obozow-smierci-swiecicki-o-polakach-podczas-ii-wojny-swiatowej_6573218/?ref=aside_wideo
Gdzie jest Policja i Prokuratura "państwa teoretycznego" ? Czy rodzina Święcickiego i Szyra albo ich znajomi mordowali Żydów ?
W Jedwabnem Polacy zamordowali 340 Żydów ?
Na części znalezionych łusek ( ponad 200 sztuk ) z przerwanej ekshumacji w Jedwabnem wyrażnie nabita na spłonkach jest data produkcji: 1939. Kaliber: 7.92x57 mm Mauser. To wieśniacy z zapadłej wsi pod okiem szalejącej Einsatzgruppen strzelali jak oszalali z Mauserów ?
Przecież mordercy z Einsatzgruppen dokonali wielu identycznych mordów w całej Europie - uwielbiali palić ludzi w stodołach !
Szmalcownicy
Szmalcownicy
Już we wrześniu 1939 roku, gdy w Polsce trwały jeszcze walki, żydowscy mieszkańcy wielu polskich miast i miasteczek witali uroczyście wkraczające oddziały Wehrmachtu. Na przykład w Łodzi i Pabianicach z inicjatywy miejscowych Żydów zbudowano nawet ukwiecone triumfalne bramy, a delegacje witały niemieckich żołnierzy chlebem i solą. Taka postawa nie była niczym dziwnym. Większa część Żydów była przekonana, że wystarczy jedynie respektować nowy niemiecki porządek i czekają ich lata prosperity.
Ogromną większość szmalcowników i konfidentów Gestapo stanowili Żydzi. Nierzadko byli to wcześniejsi kryminaliści.
Po wojnie w Polsce ratunkiem przed skazaniem dla szmalcowników było podjęcie służby w UB lub "wymiarze sprawiedliwości".
Dries Riphagen to holenderski Żyd, kryminalista i kolaborant z czasów drugiej wojny światowej. Należał do antysemickiej organizacji NSNAP dążącej do uczynienia z Holandii jednej z prowincji III Rzeszy.
Szef grupy "Jodenkloppers" która wydała na śmierć około 3 200 Żydów. Za jednego Żyda dostawali od 7 do 40 florenów. Po wojnie Król Holenderskich Szmalcowników podróżował po całym świecie za pieniądze za wydanych Żydów. Zmarł w Szwajcarii w 1973 roku.
W Berlinie najbardziej osławionym Greiferem („łapaczem”) była Żydówka – Stella Kübler. Liczbę zadenuncjonowanych przez nią Żydów szacuje się na 600 do 3000. Jak relacjonuje w swojej książce Roger Moorhouse: "Stella szybko stała się wzorowym „łapaczem”. Funkcjonariusze byli już wcześniej pod wrażeniem jej pomysłowości… Kiedy już zaczęła dla nich pracować, absolutnie nie zawiodła – miała doskonałą pamięć do nazwisk, dat i adresów, a jej niewymuszona kokieteria stanowiła prawdziwą broń masowego rażenia". Z faktu jej wzorowej pracy, została nazwana "blond trutką" i stała się prawdziwym postrachem dla berlińskich Żydów. "Doszło do tego, że jej zdjęcie krążyło wśród zbiegów jako forma ostrzeżenia. Kiedy tylko wchodziła do jakiejś restauracji czy kawiarni, każdy Żyd rzucał się do ucieczki. Podobno była w stanie w ciągu jednego weekendu schwytać nawet ponad 60 Żydów. Za każdego dostawała 200 marek. Dokładnej liczby jej ofiar zapewne już nigdy nie poznamy, ale szacuje się, że skazała na pewną śmierć od kilkuset do nawet kilku tysięcy osób". Po wojnie została aresztowana przez NKWD i skazana przez Radziecki Trybunał Wojskowy na 10 lat obozu. Po zwolnieniu osiadła w Berlinie Zachodnim, gdzie była ponownie sądzona, ale ze względu na odbycie kary w sowieckim obozie nie odbywała zasądzonej kary. Zmarła śmiercią samobójczą w 1994 roku. Jej biografię pt. Stella napisał Peter Wyden.
Żyd Julian Appel to szef zbrodniczej 30 osobowej grupy Żydów-szmalcowników. Członek "Zivilabteilung Ordnungsdienst" w Krakowskim Getcie. Zadania: wykrywanie i wydawanie na śmierć Żydów oraz żołnierzy AK i NSZ. W 1945 Appel wycofał się z Niemcami na zachód i "zniknął"
Między kwietniem a czerwcem 1944 w okolicach Stanisławowa dwóch Żydów szmalcowników: Wolek Einstein i Max Steinberg pomogło SS-manom wywabić, namierzyć i wysłać na śmierć do KL Plaszow i KL Auschwitz około 1300 Żydów.
Żyd Stanisław Idźkowski, pracownik "Rady Głównej Opiekuńczej" przekazał Gestapo listę wielu tysięcy Żydów z Getta Warszawskiego, którzy przeszli na katolicyzm.
I tak dalej. I tak dalej.
Polacy nie splamili się kolaboracją i zbrodnią !
Nie było Polskiego rządu kolaboracyjnego mimo iż Niemcy chcieli taki powołać.
Nie było armii polskiej przy boku Wehrmachtu.
Ani jeden Polak nie służył w SS.
Tylko w Polsce była kara śmierci za pomoc Żydom a gdzie indziej grzywna w trybie administracyjnym.
W Europie Zachodniej tylko w Danii za pomoc i ukrywanie Żydów skazano na śmierć jedną osobę.
Już we wrześniu 1939 roku, gdy w Polsce trwały jeszcze walki, żydowscy mieszkańcy wielu polskich miast i miasteczek witali uroczyście wkraczające oddziały Wehrmachtu. Na przykład w Łodzi i Pabianicach z inicjatywy miejscowych Żydów zbudowano nawet ukwiecone triumfalne bramy, a delegacje witały niemieckich żołnierzy chlebem i solą. Taka postawa nie była niczym dziwnym. Większa część Żydów była przekonana, że wystarczy jedynie respektować nowy niemiecki porządek i czekają ich lata prosperity.
Ogromną większość szmalcowników i konfidentów Gestapo stanowili Żydzi. Nierzadko byli to wcześniejsi kryminaliści.
Po wojnie w Polsce ratunkiem przed skazaniem dla szmalcowników było podjęcie służby w UB lub "wymiarze sprawiedliwości".
Dries Riphagen to holenderski Żyd, kryminalista i kolaborant z czasów drugiej wojny światowej. Należał do antysemickiej organizacji NSNAP dążącej do uczynienia z Holandii jednej z prowincji III Rzeszy.
Szef grupy "Jodenkloppers" która wydała na śmierć około 3 200 Żydów. Za jednego Żyda dostawali od 7 do 40 florenów. Po wojnie Król Holenderskich Szmalcowników podróżował po całym świecie za pieniądze za wydanych Żydów. Zmarł w Szwajcarii w 1973 roku.
W Berlinie najbardziej osławionym Greiferem („łapaczem”) była Żydówka – Stella Kübler. Liczbę zadenuncjonowanych przez nią Żydów szacuje się na 600 do 3000. Jak relacjonuje w swojej książce Roger Moorhouse: "Stella szybko stała się wzorowym „łapaczem”. Funkcjonariusze byli już wcześniej pod wrażeniem jej pomysłowości… Kiedy już zaczęła dla nich pracować, absolutnie nie zawiodła – miała doskonałą pamięć do nazwisk, dat i adresów, a jej niewymuszona kokieteria stanowiła prawdziwą broń masowego rażenia". Z faktu jej wzorowej pracy, została nazwana "blond trutką" i stała się prawdziwym postrachem dla berlińskich Żydów. "Doszło do tego, że jej zdjęcie krążyło wśród zbiegów jako forma ostrzeżenia. Kiedy tylko wchodziła do jakiejś restauracji czy kawiarni, każdy Żyd rzucał się do ucieczki. Podobno była w stanie w ciągu jednego weekendu schwytać nawet ponad 60 Żydów. Za każdego dostawała 200 marek. Dokładnej liczby jej ofiar zapewne już nigdy nie poznamy, ale szacuje się, że skazała na pewną śmierć od kilkuset do nawet kilku tysięcy osób". Po wojnie została aresztowana przez NKWD i skazana przez Radziecki Trybunał Wojskowy na 10 lat obozu. Po zwolnieniu osiadła w Berlinie Zachodnim, gdzie była ponownie sądzona, ale ze względu na odbycie kary w sowieckim obozie nie odbywała zasądzonej kary. Zmarła śmiercią samobójczą w 1994 roku. Jej biografię pt. Stella napisał Peter Wyden.
Żyd Julian Appel to szef zbrodniczej 30 osobowej grupy Żydów-szmalcowników. Członek "Zivilabteilung Ordnungsdienst" w Krakowskim Getcie. Zadania: wykrywanie i wydawanie na śmierć Żydów oraz żołnierzy AK i NSZ. W 1945 Appel wycofał się z Niemcami na zachód i "zniknął"
Między kwietniem a czerwcem 1944 w okolicach Stanisławowa dwóch Żydów szmalcowników: Wolek Einstein i Max Steinberg pomogło SS-manom wywabić, namierzyć i wysłać na śmierć do KL Plaszow i KL Auschwitz około 1300 Żydów.
Żyd Stanisław Idźkowski, pracownik "Rady Głównej Opiekuńczej" przekazał Gestapo listę wielu tysięcy Żydów z Getta Warszawskiego, którzy przeszli na katolicyzm.
I tak dalej. I tak dalej.
Polacy nie splamili się kolaboracją i zbrodnią !
Nie było Polskiego rządu kolaboracyjnego mimo iż Niemcy chcieli taki powołać.
Nie było armii polskiej przy boku Wehrmachtu.
Ani jeden Polak nie służył w SS.
Tylko w Polsce była kara śmierci za pomoc Żydom a gdzie indziej grzywna w trybie administracyjnym.
W Europie Zachodniej tylko w Danii za pomoc i ukrywanie Żydów skazano na śmierć jedną osobę.
Subskrybuj:
Posty (Atom)













