Złe długi 2
Niespłacanie długów wynika także z wypadków losowych - śmierci naturalnej i po ciężkiej chorobie, kalectwie i śmierci po wypadku komunikacyjnym. Normą jest zmniejszenie możliwości zarobkowych dłużników i popadanie w długi.
Bank Centralny jako bank-banków i dyktator w systemie codziennie otrzymuje od banków komercyjnych raporty operacyjne. Zatem BC z ogromnym wyprzedzeniem ma wyczerpujące informacje o rozwijającej się chorobie złych długów. Zachodzi pytanie czy banki przekazują prawdziwe informacje a jeśli przekazują fałszywe informacje to od kiedy i dlaczego BC ( i inne organa państwa ) widząc niebilansowanie się całego systemu nic nie robi aby sytuacje uzdrowić choć jest do tego zobowiązany.
Prawo pozwala bankom sprzedać długi konkretnych dłużników windykatorom. Przedmiotem obrotu jest z reguły pakiet długów znacznej wartości.
W 2017 roku od banku Pekao windykator GetBack kupił portfel wierzytelności o nominalnej wartości 1,2 mld zł z liczbą dłużników sięgającą 100 tysięcy osób. Zapłacił za niego 148,5 mln zł, choć pion analiz GetBacku sensownie wycenił go na tylko 66 mln zł. Dlaczego taka niska była wycena długów ? Bo część długów była przedawniona. Część dłużników zmarła a duża część jest nieegzekwowalna. Bank najczęściej kiepskie wierzytelności sprzedają za 5-10% nominalnej wartości.
Handluje się wszelkimi długami. Pod koniec lat osiemdziesiątych wycena długu zbankrutowanej Polski czyli PRL oscylowała wokół 10% nominału !
W giga-korupcyjnym procesie Bail-Out państwo skupuje od ratowanych banków-bankrutów złe kredyty za ich wartość nominalną a nie za 5-10% wartości jak powinno być ! Podatnicy ratują tyłek banksterom i oligarchom. To jest rozdawnictwo gigantycznych pieniędzy podatnika generujące potworny dług publiczny.
Innym korupcyjnym przekrętem jest skup obligacji korporacyjnych przez państwo lub EBC powodujący absurdalny wzrost cen obligacji korporacyjnych. Część z ratowanych korporacji jest bankrutami !
Dyrektywa unijna BRRD z 2015 roku, Bank Recovery and Resolution Directive, ma na celu „ochronę podatników przed koniecznością Bail-Outu banków popadłych w problemy przez zmuszenie ich wierzycieli i akcjonariuszy do udziału w akcji ratunkowej w procesie znanym jako Bail-In". „Dotychczasowa procedura likwidacyjna, czyli procedura upadłościowa, jest czasochłonna, a syndyk zarządzający masą upadłościową nastawiony jest na pozbycie się aktywów po cenie, jaką w danym momencie zaoferuje rynek. Szybciej i mniejszym kosztem można zrestrukturyzować lub zlikwidować w sposób uporządkowany bank przy zastosowaniu procedur administracyjnych”.
Nie rokujący nadziei, trwale nierentowny bankrut - bank kandydat do upadku, decyzją (!) administracyjną może zostać przymusowo przejęty przez inny, zdrowy bank za symboliczne 1 Euro lub 1 Złotówkę. Bank jest dotychczasowym właścicielom i akcjonariuszom po prostu zabierany a oni nie mają prawa do protestu. Dyskretne techniczne przejęcie bankruta odbywa się w weekend a najlepiej w długi weekend. W poniedziałek rano klienci bankruta dowiadują się że są klientami innego banku i mogą swobodnie wykonywać operacje na swoich rachunkach.
W lipcu 2017 Banco Popular Espanol został w ciągu jednej nocy przejęty, za jedno euro, przez Santandera. Co ciekawe Santander w Polsce przejął BZWBK oraz Deutsche Bank Polska. Banco Popular Espanol w 2016 odnotował 3,5 mld EUR straty i potrzeba było dokapitalizować go kwotą 3-5 mld euro aby mógł normalnie dalej działać. Informacje o przejęcie podano publicznie dopiero po fakcie przejęcia bankruta. Pewnie zrobiono tak aby nie wzbudzać niepotrzebnej paniki.
Akcje BPE spadały od dłuższego czasu. Po decyzji unijnej SRB - Single Resolution Board akcje BPE zniknęły z hiszpańskiej giełdy. Zniknęły także anulowane obligacje. Prasa w Hiszpanii podała że inwestorzy mogę się procesować z byłym ( wyrzuconym w całości ) zarządem banku.
Na Cyprze w 2013 roku odbyła się częściowa konfiskata pieniędzy z lokat bankowych i depozytów z rachunków bankowych. Media podają że znowelizowana BRRD pozwala częściowo konfiskować lokaty i depozyty powyżej kwoty systemowej gwarancji, która w Polsce wynosi 100 tysięcy Euro.
Do polskiego porządku prawnego dyrektywy BRRD (Bank Recovery and Resolution Directive) oraz DGSD (Deposit Guarantee Schemes Directive) zostały wprowadzone Ustawą o Bankowym Funduszu Gwarancyjnym, systemie gwarantowania depozytów oraz przymusowej restrukturyzacji w 2016 roku.
Ustawa w ramach przymusowej restrukturyzacji pozwala w trybie administracyjnym:
-sprzedać upadający bank w całości lub w części,
-utworzyć bank pomostowy – specjalny bank, do którego zostaną przeniesione dobre aktywa i zobowiązania (depozyty) zagrożonego banku,
-umorzyć niektóre zobowiązania banku w celu pokrycia jego strat lub zamienić je na akcje, tak aby odbudować jego kapitały i umożliwić mu dalszą działalność (tzw. bail-in),
-przenieść wątpliwe aktywa do podmiotu wyspecjalizowanego w zarządzaniu takimi aktywami.
poniedziałek, 31 grudnia 2018
niedziela, 30 grudnia 2018
FT: XXIII. Testy dla oceny niezawodności
FT: XXIII. Testy dla oceny niezawodności
Łatwiej
jest ogłupiać ludzi niż przekonać, że zostali ogłupieni - Mark
Twain
Jak
tam było, tak tam było, zawsze jakoś było. Jeszcze nigdy tak nie
było, żeby jakoś nie było - Jaroslav Hasek, „Przygody
dobrego wojaka Szwejka”.
Przeprowadzane
testy pozwalają ocenić własności urządzeń czyli ich rzeczywistą
funkcjonalność i niezawodność, także w sytuacjach
zakłóceniowych i anormalnych. Testuje się urządzenia użyte do
budowy systemów i własności kompletnych systemów.
Oczekiwania
od produktów są bardzo różne. Drogi, markowy wyrób powinien być
niezawodny. Koszt utrzymania sieci serwisów może być znaczny a
kiepski wyrób zepsuje opinie marki i obniży jej wartość. Zatem to
czynniki ekonomiczne wyznaczają intensywność i szczelność
programu testów.
Teoretycznym
projektowaniem optymalnych testów zajmuje się Inżynieria
Niezawodności. Zazwyczaj jednak testy podpowiadają nam realne
zdarzenia, intuicja, wiedza i doświadczenie.
Możliwe
jest wbudowanie w system własności samotestowania (Built In Self
Test, BIT). Już na wczesnym etapie projektu trzeba analizować
realizacje zdolności samotestowania tak aby ją sensownie
zaimplementować.
Testy
dostarczają cennej i bardzo użytecznej wiedzy. Użytecznej wiedzy
dostarczają też zgłaszane reklamacje klientów i dokonane naprawy
pod warunkiem wszakże że produkcja trwa wystarczająco długo aby
usunąć wadę.
W
1870 roku rząd niemiecki powołał do życia TÜV - Technischer
ÜberwachungsVerein czyli Stowarzyszenie Nadzoru Technicznego.
Inżynierowie raczkującej dopiero techniki sami stworzyli normy,
procedury i przepisy techniczne. Byli pionierami w nowych obszarach
przemysłu. TÜV ma liczne oddziały w świecie. Ich standardy
bezpieczeństwa i jakości są powszechnie uznawane. TÜV publikuje
na przykład zestawienia dotyczące niezawodności samochodów.
Polski
Dozór Techniczny powstał w 1911 roku gdy polscy przemysłowcy
uzyskali zatwierdzenie statutu Warszawskiego Stowarzyszenia dla
Dozoru nad Kotłami Parowymi. Coraz wyższe parametry termodynamiczne
pary sprawiały że źle obsługiwane kotły stwarzały duże
zagrożenie wybuchem. Dozór dbał o bezpieczeństwo eksploatacji
kotłów parowych ale zakres działania stopniowo się poszerzał.
W
samochodach największe problemy stwarzają usterki kolejno napędu,
zawieszenia, karoserii, układu elektrycznego. Są to kategorie
klasyfikacji usterek. Przykładowo karoseria może rdzewieć a drzwi
źle się zamykać.
Parę
przykładów testów niezawodności.
Odpowiednia
maszyna może symulować chodzenie adekwatnie do użytkowania przez
człowieka wyginając testowany but. W stosunku do normalnego użytku
butów akceleracja testu może być dość duża i jego wyniki będą
dostępne po tygodniu testu. Oczekiwania na trwałość butów są
bardzo różne. Z kartonu produkowano niby buty dla chowanych do
grobu trupów aby dobrze prezentowały się w trumnie. Generalnie
biednych narodów nie stać na produkowanie tandety bo jest to
marnowanie surowca i siły roboczej. Bogate narody mogą produkować
koszule jednorazowego użytku. Generalnie żaden produkt nie powinien
posiadać słabych punktów o ile ich eliminacja nie jest kosztowna.
Jeśli więc w teście butów puszczają sklejone elementy to należy
użyć lepszego kleju, lepiej go dozować czy przedłużyć czas
sklejania na gorąco pod prasą.
Można
testować trwałość ubrań i zastosować w krytycznych miejscach
podwójne szwy lub lepsze nici. Można do trwałej marynarki lub
garnituru dać łaty ( wykorzystuje się do ich produkcji odpady a
koszt ich produkcji jest znikomy na tle całkowitego kosztu ) do
łatwego przyszycia na nadtarte - przetarte łokcie marynarki. W
czasach prosperity i pokoju ubrania zmieniamy często, nawet bez
potrzeby kupując nowe i część łatek się zmarnują. Ale ciężkie
kryzysy nadchodzą nieoczekiwane. Wojny są też smutnym faktem. A
wtedy w trudnych czasach takie łatki są jak znalazł !
Prosta
maszyna może otwierać i zamykać drzwi ( pokrywy bagażnika )
testowanych samochodów osobowych. Konstrukcje wadliwych elementów
trzeba poprawić.
Można
przeprowadzić ciągły test trwałości samochodu na dystansie 25
lub 50 tysięcy kilometrów.
W
czerwcu 1973 roku, seryjny Polski Fiat 125p z silnikiem 1500 ccm o
mocy 85 KM prowadzony przez polskich kierowców rajdowych pobił 3
rekordy świata w jeździe długodystansowej: na 25 tysięcy km, 25
tysięcy mil oraz 50 tysięcy km.
PF
125p na dystansie 25 tysięcy km uzyskał przeciętną prędkość
138,08 km/h. Na dystansie 25 tysięcy mil uzyskał 138,18 km/h, a na
50 tysięcy km 138,27 km/h. Rekord został pobity dopiero w 1982 roku
przez Alfę Romeo Alfasud Sprint prowadzoną przez włoskich
rajdowców. Podczas bicia rekordów w samochodzie wymieniono jeden
przepalony tłok, przewód paliwowy przy pompie oraz miseczki
przegubu krzyżakowego na wale napędowym i parę drobniejszych
detali. Komplet opon Stomil wystarczał w takich ostrych warunkach
średnio na 10 tysięcy km pokonanej drogi. Test był prestiżowym i
sportowym sukcesem. W 1976 roku wyeksportowano 84 tysiące sztuk
Fiatów 125P.
Samochód
należało wyposażyć w elektronicznie sterowany wtrysk paliwa oraz
elektroniczny zapłon o dużej energii i dalej modernizować.
Wnioski
z tych testów posłużyły między innymi do przeprowadzenia
modernizacji samochodu.
Równie
użyteczne jak informacje z testów są informacje spływające z
serwisów naprawiających samochody. Ciągle przeprowadza się
modyfikacje awaryjnych części samochodu. System działa więc w
zamkniętej pętli sprzężenia zwrotnego.
W
teście skuteczności hamulców mierzy się na suchej nawierzchni
drogę hamowania z ustalonej prędkości. Skuteczność systemu ABS (
Anty Blocking System ) sprawdza się na mokrej nawierzchni.
Testowe
zderzenie samochodu ( Crash Test ) jadącego z prędkością ca 50
km/h z nieruchomą przeszkodą w różnych konfiguracjach pozwala
ocenić przeżywalność kierowcy i poprawić konstrukcje samochodu.
Wyniki crash testów są publikowane od 1979 roku. Zderzenie filmuje
się szybkimi kamerami a klatki - zdjęcia dokładnie później
analizuje.
General
Motors opcjonalne poduszki powietrzne oferuje od 1974 roku a seryjnie
są montowane w lepszych modelach samochodów od 1986 roku.
Właściwości
foteli lotniczych sprawdza się w symulowanych crash testach w
specjalnym laboratorium. Fotel lotniczy winien być lekki i wraz z
konstrukcją podłogi samolotu jak najlepiej chronić pasażerów
przed skutkami wypadków lotniczych.
NB.
Katapulta i spadochron chronią pilota myśliwca przed śmiercią po
poważnym uszkodzeniu samolotu. Pilot ma bardzo mało czasu na trafną
reakcję bowiem gigantyczne przeciążenia dzikimi manewrami samolotu
mogą pilota pozbawić przytomności.
Z
oczywistych powodów nie przeprowadza się Crash Testu samolotów. Z
rekonstrukcji wypadków lotniczych wynika że urazowa przeżywalność
zależy od doznanych przeciążeń i przyłożenia tych przeciążeń.
Przy twardym lądowaniu w najgorszej sytuacji są piloci w kokpicie i
pasażerowie w przedniej części samolotu. Niebagatelną role
odgrywa konstrukcja foteli pasażerskich i konstrukcja podłogi.
Przeprowadza się testy foteli lotniczych i podłóg. Przy
przeciążeniu 15 g fotele nie powinny się oderwać od podłogi i
powinny utrzymać pasażerów. Kręgosłupy pasażerów w środkowej
i tylnej części samolotu winny wytrzymać przeciążenie.
Oczywiście kosztowny eksperyment jest rejestrowany szybkostrzelnymi
kamerami. Bada się obrażenia które odniosły manekiny które mogą
mieć wbudowane sensory. Mierzy się wielkość przemieszczeń.
Struktura
samolotu winna wytrzymać chwilowe przeciążenie 6-9 g a więc
podłoga i fotele chronią dużą część pasażerów nawet
rozerwanego, pokawałkowanego na pół lub więcej części
samolotu.
Kierowca
bolidu F1 w 1977 roku przeżył zderzenie przy prędkości 173 km z
przeciążeniem 180 g. Doznał złamań nóg, miednicy, żeber oraz
obrażeń wielonarządowych. Mimo to kierowca przeżył. Jest to
najwyższe, zarejestrowane przeżyte przez człowieka przeciążenie.
Wniosek z tego taki że szybka pomoc medyczna ratuje życie ofiar
wypadków komunikacyjnych .
Zupełnie
innym tematem jest następczy pożar samolotu.
Pod
koniec II Wojny opracowano pierwsze wyrzucane fotele pilotów
samolotów myśliwskich. Obecnie są one bardzo skuteczne.
Współcześnie sekwencja uruchomionych ładunków wybuchowych i
odrzutowych odrzuca owiewkę samolotu, wyrzuca kompletny fotel z
pilotem a następnie odrzuca fotel od pilota z otwierającym się
spadochronem. Jeśli cokolwiek zawiedzie pilot poniesie śmierć.
Toteż co jakiś czas na stanowisku testowym sprawdza się działanie
losowo wybranych egzemplarzy aby ocenić ich niezawodność. Cały
fotel jest jednorazowego użytku.
Przeciążenie
przy katapultowaniu w zachodnich myśliwcach wynosi do 15 g a w
radzieckich myśliwcach przekracza 20 g i po tym przeciążeniu
kariera radzieckiego pilota z przeciążonym i częściowo
uszkodzonym kręgosłupem jest zakończona ale może on dalej
normalnie funkcjonować ale bez przeciążeń. Przeciążenie dziobu
samolotu z pełną prędkością uderzającego pionowo w Ziemie
przekracza 6000 g.
Po
zbadaniu uprowadzonego do Japonii bardzo szybkiego radzieckiego
myśliwca MIG-25 okazało się że aktywacja systemu zniszczenia
samolotu aby nie wpadł w ręce wroga powoduje śmierć pilota mimo
iż szkolono ich i zapewniano że system zniszczenia zadziała
dopiero po bezpiecznym katapultowaniu się pilota. „Jest wojna
muszą być ofiary”
Koszt
testowania programów komputerowych może przekroczyć koszt ich
sporządzenia ! Planując test programu musimy ocenić wielkość
szkód jakie może wyrządzić niewłaściwie działający program
biorąc pod uwagę wszystkie wyobrażalne czynniki. Pracujący w
czasie rzeczywistym program sterujący pracą urządzeń fabryki może
dokonać fizycznych szkód.
Zawsze
musi być możliwość przejścia na bezpieczne ręczne sterowanie.
Program powinien zapisywać historie zmiennych obiektu w pamięci
nieulotnej aby można było dokonać analizy celem znalezienia błędu
w programie.
Wynik
działania programów komputerowych zależy od danych wejściowych.
Jednorazowe testy programów są mało wiarygodne i mało efektywne.
Należy masowo, automatycznie losowo generować dane wejściowe o
pożądanych cechach statystycznych najczęściej występujących w
realnym zastosowaniu i porównywać otrzymane wyniki z innym
programem. Rozbieżności muszą być wyjaśnione. Gdyby okazało się
że wadliwy jest „inny program” trzeba do porównań wybrać
jeszcze inny.
W
teście trwałości pralki automatycznej ciągle przeprowadzamy
standardowe prania aż do uszkodzenia pralki. W polskich pralkach
notorycznie psują się mechaniczne programatory i styki załączające
grzałkę mocy 2000 W i producent nic z tym nie robi.
Test
skuteczności prania pozwala porównać działanie pralek
automatycznych i spełnianie przez nie minimalnych wymagań.
Test
skuteczności prania pozwala porównać właściwości proszków do
prania.
Testuje
się izolacje Y każdego egzemplarza wyprodukowanego urządzenia
elektrycznego lub elektronicznego. Poprawia się konstrukcje aby
spełniała minimalne wymagania normatywne.
Można
przetestować skuteczność ochrony wbudowanym w urządzenie
bezpiecznikiem etatowym i nieetatowym ( najczęściej opornikiem mocy
). Można celowo przebić izolacje X / Y urządzenia lub dokonać
zwarcia w miejscu funkcjonowania izolacji lub celowo uszkodzić
zasilany system aby zwierał zasilacz.
Dla
wtyczki bez bolca uziemiającego ( zwarcie typu Y jest przez
zewnętrzne GND a nie przewód PE sieci zasilającej ) test
przeprowadzamy przy różnych położeniach wtyczki w gnieździe.
Można
zbadać tolerancje urządzenia na zawyżone napięcie sieciowe.
Generalnie
takie testy powinny przeprowadzać dwie osoby mając pod ręką dwie
sprawne gaśnice do urządzeń elektrycznych. Pomieszczenie musi mieć
sprawną wentylacje ( wystarczą łatwe do szybkiego otwarcia typowe
okna o wystarczającej powierzchni ) jako że palące się tworzywa
sztuczne wydzielają bardzo toksyczne dymy. Nie wolno w czasie
gaszenia pożaru ani razu nabrać oddechu z toksycznym dymem.
Wstrzymujemy oddech tak jak podczas nurkowania w wodzie. Instalacja
elektryczna musi być pewnie chroniona.
Do
ekranu przewodu szeregowych linków komunikacyjnych można podać
impulsowe Napięcie testowe symulujące przepięcie pochodzące od
impulsu elektromagnetycznego wyładowania atmosferycznego lub impulsu
EMP wygenerowanego eksplozją jądrową.
Należy
przeprowadzić test odporności na zakłócenia elektromagnetyczne
urządzeń stosowanych w samolotach. Należy także przetestować
odporność kompletnego systemu w samolocie. Są w świecie tylko
trzy miejsca testowe do tego celu: w USA, Europie Zachodniej i w
ZSRR. Test w USA obejmuje także ElectroMagneticPulse ( EMP )
emitowany podczas wybuchu jądrowego w stratosferze. EMP jest
wytwarzany w specjalnym generatorze impulsów dużej mocy i emitowany
jest specjalną wielką ( niska częstotliwość ) anteną.
Test
trwałości urządzeń elektronicznych można / należy przeprowadzić
w podwyższonej temperaturze. Współczynnik akceleracji starzenia
przy temperaturze w komorze testowej 55C może być całkiem duży.
Jako
stresorów można też użyć zimna połączonego z wilgocią lub
wstrząsów. Można badać odporność na korozję.
Trwałość
kineskopu kolorowego oceniamy przy pracy ciągłej i maksymalnym
prądzie katod RGB. Test jest długoczasowy. Kineskopy są bardzo
wrażliwe na niewłaściwe napięcie żarzenia katod i należy je
sprawdzić.
Odbiorniki
ulegają uszkodzeniu w czasie włączania. W powtarzanym do skutku co
minutowym cyklu testowym On – Off można znaleźć przyczynę tego
uszkadzania się.
Użyteczny
test można przeprowadzić nagrzewając wnętrze działającego
urządzenia elektronicznego suszarką do włosów opukując przy tym
fragmenty gumowym młoteczkiem. Suszarka podgrzewa urządzenie
jednoczenie wywołując przy tym gradient temperatury. Należy też
sprawdzić działanie urządzenia po zamrożeniu w zamrażarce.
Ręczne
radiotelefony na różne zakresy pozwolą ocenić odporność na
promieniowanie elektromagnetyczne.
Jeśli
akustyczne wzmacniacze mocy używane są przez młode osoby zdarzają
się zwarcia wyjścia i dołączenia kolumn głośnikowych o za małej
impedancji. Trudno ocenić jak długo wzmacniacz ma tolerować
zwarcie lub przeciążenie w czasie testu.
NB.
Produkcje wysokiej jakości sprzętu audio zdominowały koncerny
japońskie. Po stwierdzeniu przekroczenia obszaru bezpiecznej pracy
tranzystorów mocy lub pojawienia się niebezpiecznego dla głośników
napięcia stałego na wyjściu, obciążenie jest szybko w ciągu 2
ms odłączane przekaźnikiem i załączane po paru sekundach lub po
powtórnym włączeniu urządzenia do sieci. Równolegle
tranzystorowym kluczem zwarte jest wejście wzmacniacza. Obszar SOA
jest zdefiniowany szeroko jako że przeciążenie jest szybko
eliminowane.
We
wzmacniaczach europejskich obszar SOA bez eliminacji przeciążenia
jest definiowany wąsko co ma tą wadę że ogranicznik SOA działa
czasem bez przeciążenia z powodu impedancji głośników co
znakomicie pogarsza subiektywną ocenę dźwięku. Jeśli zwarcie
trwa dłużej niż kilkanaście sekund tranzystory zostają
uszkodzone. Wadą rozwiązania japońskiego jest konieczność użycia
przekaźnika wysokiej jakości o małej oporności styku aby nie
degradować dźwięku.
Komputer
PC po włączeniu zasilania wykonuje procedurę samotestu POST -
Power On Self Test.
Test
POST jest wielofazowy. Kolejno testowany jest procesor, pamięć RAM
( ustalana jest też jej ilość ) i karta graficzna. Dopiero później
testowane są dyski twarde i pozostałe karty. Wyniki testu POST-u
komunikowane są niezbyt czytelnie dźwiękami przez mały głośnik.
Po pozytywnym wyniki POST-u komputer robi "beep" i
uruchamia system operacyjny.
Kompromisowy
POST nie jest testem zbyt szczelnym i dokładnym ale za to dość
szybkim. Po uruchomieniu komputera można już uruchomić dedykowane
programy diagnostyczne o dużej rozdzielczości.
Crash
Test pokazuje odporność opakowania towaru na uszkodzenia
transportowe. Karton z towarem zrzucamy w kontrolowany sposób z
odpowiedniej wysokości i sprawdzamy stan towaru po teście. Jeśli
towar - urządzenie uległo uszkodzeniu trzeba ulepszyć jego budowę
i zastosować lepszy karton z wypełnieniami ochronnymi absorbującymi
energię. Narażenie transportowe towaru jest pochodną stanu dróg a
także staranności pracy przy przeładunkach towaru. Zbędne,
gwałtowne manewry kierowcy ciężarówki też narażają
transportowany towar na uszkodzenie.
Test
stworzonego programu pozwala ocenić czy zawsze działa on poprawnie
i czy jest wrażliwy na błędy ludzkie i czy program jest zawsze
stabilny.
Test
obciążeniowy. Na nowo zbudowanym / wyremontowanym moście stają
obciążone ciężarówki. Sprawdzamy czy ugięcia są dopuszczalne a
most bezpieczny. Nie może być żadnych oznak przeciążenia mostu.
Test
wojennej wytrzymałości budynków. Testowany typ budynku można
ostrzelać z moździerza lub armaty. Plotka głosi że budynki z
wielkiej płyty są całkiem wytrzymałe w takich okolicznościach.
Wcześniej budynek może służyć do testu odporności na wybuch
ulatniającego się gazu. Budynek nie musi być jednak dołączony do
jakiejkolwiek infrastruktury. Gaz może być podany z dużej butli.
Wcześniej można testować przebieg pożaru i przenoszenie się
ognia między mieszkaniami. Można mocnym ładunkiem wybuchowym
zasymulować trzęsienie ziemi. Takie testy dokumentujemy wykonanym
filmem.
Test
łączności specjalnej państwa bez zasilania w energie elektryczną
z sieci pokazuje zdolność do działania w warunkach kataklizmu
naturalnego lub wojny. W wojnie ważny jest element zaskoczenia
przeciwnika i uzyskanie efektu psychologicznego. Toteż rząd i
dowództwo mają w pierwszych dniach wojny ważną misje do
spełnienia. Rząd polski i dowództwo armii całkowicie zawiedli we
wrześniu 1939 roku. Dyktator Stalin całkowicie zawiódł po
niemieckiej inwazji 1941 roku.
Ćwiczenia
poligonowe są wszechstronnym testem rzeczywistych ( a nie
teoretycznych ) możliwości sprzętu wojskowego oraz testem
możliwości transportowych, logistycznych i bojowych oddziałów i
pododdziałów. Struktura wojskowa z założenia ma być "Fault
tolerant", zniszczenia bowiem są rzeczą normalną w walce i
wojnie. Stany Zjednoczone od ćwierć wieku prowadzą prace nad
automatyzacją wojny. Test takich systemów jest niezbędny.
Test
długo przechowywanej w magazynie, wylosowanej z populacji głowicy
jądrowej ma upewnić dysponenta że są one sprawne i gotowe do
użytku. Gdy test wypadnie niepomyślnie głowice trzeba wycofać z
użytku i zmodyfikować tak aby wyeliminować powody przedwczesnego
starzenia się i niesprawności.
Zatruwanie
żywności było w historii świata popularną metodą zabijania
przywódców toteż system musi niezawodnie chronić wodzów. Posiłki
przygotowane dla Adolfa Hitlera spożywało aż 15 testerów i
wodzowi III Rzeszy podawano wylosowany posiłek dopiero po godzinie
gdy nikt nie wykazywał żadnych podejrzanych objawów zatrucia. W
przeszłości były przypadki gdy posiłek zatruł sam przekupiony
kucharz jedzący posiłek razem z władcą, licząc na to że
dostanie od zleceniodawcy zbrodni antidotum na truciznę i ciężką
sakiewkę złota.
W
zimie zawodzi rozruch silników samochodowych. Samochód który
całkiem dobrze radzi sobie w strefie ciepłej i umiarkowanej może
być bezużyteczny w strefie zimnej. Znów testy rozruchu pokazują
rzeczywistą przydatność samochodu czy pojazdu specjalnego. Jeśli
zawiedzie rozruch silnika czołgu to w godzinie próby będzie on
bezużyteczny. Dyspozycyjny musi być samolot bojowy. Na rozkaz
samoloty muszą natychmiast opuścić lotnisko i atakować wroga
który chciał zbombardować lotnisko i zniszczyć samoloty.
Test
powinien wykazać że komputer PC toleruje co najmniej 20 ms przerwy
zasilania sieciowego i jest odporny na zakłócenia sieciowe.
Test
komputerowego systemu bankowego powinien wykazać że po zaniku
zasilania bądź awarii komputera program znajdzie niedokończone
transakcje i poprawnie je zakończy.
Bieg
maratoński jest testem wytrzymałości fizycznej biegaczy. Można
mierzyć puls jadących na ergometrze rowerowym, biegaczy czy
wykonujących przysiady lub wchodzących po stopniach lub
wchodzących i schodzących na podwyższenie.
Czy
można wiarygodnie przetestować odporność psychiczną ludzi ?
Wojny
są testem sprawności i niezawodności całych systemów społeczno
- gospodarczych wojujących stron.
Testować
należy też niezawodność systemu przechowywania żywności i
samych metod konserwowania żywności. Organoleptycznie czyli
smakowo, węchowo , wzrokowo, „brzuchowo”, testuje się smak,
zapach, wygląd i zdrowotność wszelkiej przechowywanej żywności.
Testy organoleptyczne są subiektywne, szybkie i tanie ale muszą być
prowadzone przez sprawdzonych fachowców o „skalibrowanych
zmysłach”. Nie jest konieczny kosztowny sprzęt. Testujący winni
zjeść całe porcje pokarmu. W razie bólu brzucha, biegunki lub
złego samopoczucia konieczne jest powtórzenie testu celem
wykluczenia czynników przypadkowych. Degustator czyli Kiper zawodowo
zajmuje się organoleptyczną oceną wszelkiej żywności a nie tylko
napojów alkoholowych. Zazwyczaj kiper wypluwa ocenianą próbkę.
Kiperzy powinni posługiwać się w komunikacji zestandaryzowanym
słownictwem.
Ocena
piw jest przedmiotem uzgodnień międzynarodowych diagramów smaków.
Producent
żywności może dokonać zmian w produkcji na podstawie ocen
kiperów. Stąd ich opinia musi być komunikatywna i jednoznaczna.
Oczywiście
celem tych testów jest ulepszenie systemu.
Rygorystyczne
testy powinna przechodzić broń wojskowa. Karabin musi być odporny
na zabrudzenia a także na skrajnie niską i skrajnie wysoką
temperaturę.
Układ
napędowy czołgu powinien podołać zaporom przeciwczołgowym i
rowom przeciwczołgowym.
A
jak przetestować sprawność całego systemu obrony ?
Niemcy
w 1938 roku rozpoczęli budowę potężnego przeciwpancernego systemu
umocnień obronnych o długości 600 km nazwanych później linią
Zygfryda. Na budowach pracowało do 500 tysięcy robotników. W
sytuacji ataku na Polskę większością sił, linia miała pomóc
zatrzymać pancerną odsiecz Francji. Linia miała mieć 10 tysięcy
bunkrów. Część z nich miała operować razem z sąsiadami
niezawodnym ogniem krzyżowym z miesięcznymi zapasami i ogniem
dookólnym ! W systemie zapór przeciwczołgowych bardzo dobrze
wykorzystano zalety terenu. Zamaskowano dziesiątki milionów min.
Budowy linii Zygfryda nie dokończono. Zabrakło także broni do
niej. Później podjęto porzuconą budowę w 1944 roku. We wrześniu
1939 roku linia Zygfryda okazała się zbędna. Całe (!) jej
wyposażenie przeniesiono później do budowanego Wału
Atlantyckiego, który miał zatrzymać desant aliantów. N.B. Na
plażach i wybrzeżach Wału umieszczono ponad 50 mln min.
We
wrześniu 1944 roku Amerykanie usiłowali bezskutecznie sforsować
linię Zygfryda na której Niemcy umieścili pierwszą linię
głębokiej obrony. Mimo iż linia została wcześniej całkowicie
rozbrojona i ogołocona, mimo zmasowanych ataków alianckiego
lotnictwa i wyczerpania niemieckiej obrony, sforsowanie fragmentów
linii kosztowało życie ponad 140 tysięcy Amerykanów ! Linie
przełamano dopiero w marcu 1945 roku. Jeden z amerykańskich
generałów stwierdził że były to najskuteczniejsze umocnienia w
dziejach, niemożliwe do wzięcia z marszu.
Współcześnie
najskuteczniejszą bronią przeciwczołgową są rakiety
przeciwpancerne wystrzeliwane przez piechotę, helikoptery i
samoloty. Bunkry nie wytrzymują ataku rakietami i ciężką
artylerią. Niemniej współczesny czołg nadal nie jest w stanie
pokonać zapór podobnych do użytych w linii Zygfryda.
Sprawność
systemu umocnień można sprawdzić tylko w drodze dużych ćwiczeń
ale bezkrwawych. W momencie zmierzenia odległości dalmierzem
laserowym i ustawienia działa na przeciwnika nie oddaje się
strzału ale uważa wroga za wyeliminowanego z walki. Test wymaga
więc sporej automatyzacji pola walki.
Szczególnie
ważna jest niezawodność samolotów pasażerskich jako że koszty
wypadków i katastrof lotniczych są bardzo wysokie. W technice
lotniczej, maszynach sterowanych komputerowo CNC i robotach stosuje
się serwomechnizmy hydrauliczne. O ile w maszynach CNC i robotach
serwomechnizmy hydrauliczne są wypierane przez elektryczne to w
lotnictwie gdzie poruszają powierzchnie sterowe a także flapy i
sloty nie ma dla nich jeszcze alternatywy. Z uwagi na wymaganą
wysoką wydajność do wagi, stosuje się dość wysokie ciśnienia
pracy w serwomechanizmach lotniczych. Wadami każdego serwomechnizmu
hydraulicznego jest ciągły pobór mocy i emisja ciepła przez
zasilacz hydrauliczny czyli napędzane pompy i bardzo wysokie
wymagania na czystość oleju a także nieuniknione przecieki oleju.
Hydrauliczne serwomechanizmy samolotu podczas lotu na dużej
wysokości pracują w bardzo niskiej temperaturze. Super precyzyjne
serwozawory mogą być zablokowane ( a nawet mogą pracować w
przeciwnym kierunku !) przez kryształki lodu w oleju a także przez
zanieczyszczenia. Przed lądowaniem na niskich „ciepłych”
wysokościach lód w oleju może z kolei szybko się roztopić dając
wodę. Stąd program testów dla elementów samolotu i kompletnego
samolotu musi być bogaty. Oczywiście celowo dodaje się do oleju
wodę i zanieczyszczenia aby na 100% mieć pewność że filtry oleju
są odpowiednie i wygenerowane zostaną sensorami ostrzegawcze
alarmy. Serwomechanizmy katuje się aż do awarii aby przekonać się
o ich czasie życia. Wyczerpujące długie testy są zaś kosztowne
ale konieczne.
Odrzutowy
silnik lotniczy nie może zgasnąć nawet w silnym deszczu. Wodę w
powietrzu silnika rozpyla się dyszami na naziemnym stanowisku
testowym silnika a sam przebieg eksperymentu rejestruje się
komputerami do których doprowadzono sygnały z sensorów i nagrywa
na magnetowidzie. Po zgaśnięciu silnika wstrzymuje się lub obniża
się wtrysk wody i po pewnym czasie podejmuje się próbę rozruchu
silnika. Silnik za każdym razem musi pewnie zaskoczyć do pracy.
Silniki
samolotu mają system gaśniczy. Sensory i gaśnice są na pokładach
towarowych i pasażerskich. System wentylacyjny ma funkcje
oddymiania. Testy systemów gaśniczych podczas lotu są kosztowne i
bardzo ryzykowne. Z uwagi na dym piloci zakładają maski tlenowe a
widoczność pulpitu może być ograniczona.
Każdy
większy samolot pasażerski musi mieć rejestrator parametrów lotu
i rejestrator rozmów pilotów. Nawet jeśli piloci zginą to z
zapisu odnalezionych rejestratorów samolotu da się zrekonstruować
przebieg katastrofy i ustalić ewentualne wady samolotu. Oczywiście
im więcej parametrów jest zapisywanych tym łatwiej jest ustalić
uszkodzone urządzenie. Amerykański Zarząd Bezpieczeństwa
Transportu NTSB w przypadkach nie cierpiących zwłoki wydaje
polecenia pilnej modyfikacji a w pozostałych zalecenia modyfikacji
samolotów przy nadchodzących naprawach i remontach. Oczywiście
samolot ma książkę serwisową gdzie wpisane są wszystkie naprawy
i wykonane modyfikacje. Piloci w pisemnym raporcie meldują o
zauważonych nieprawidłowościach w zachowaniu samolotu a operator
musi zlecić naprawę.
Rejestratory
mają nadajnik ultradźwiękowy który pozwala je znaleźć jeśli
samolot wpadł do wody.
Tak
więc rejsowe loty samolotów są jak gdyby dalszymi testami maszyn.
Żołnierskie
buty muszą chronić nogi żołnierza przez odmrożeniami w bardzo
trudnych warunkach. Z jednej strony muszą chronić przed dostawaniem
się wody do wnętrza buta a z drugiej umożliwić odprowadzanie
wilgoci odparowanej z ciała. Wyziębione stopy z zablokowanymi
naczyniami krwionośnymi stopniowo ulegają trwałemu uszkodzeniu i
jedynym ratunkiem jest amputacja. Stopy są najbardziej peryferyjną
w układzie krwionośnym częścią ciała. Stopy nie mogą być
ściśnięte bowiem upośledza to krwiobieg. Odmrożeniu sprzyja
wycieńczenie organizmu i głód.
Prowadząc
ostrą zimą długotrwałe testy m.in. obuwia na dużej grupie
żołnierzy należy wszystkich starannie przeszkolić o tym jak
wyglądają kolejne etapy odmrażania i poszkodowanym natychmiast
udzielać pomocy i wycofywać z testu aby ich nie okaleczyć. Normę
jest kilka par skarpet na zmianę aby nie dopuścić do zawilgocenia
stóp.
FT: XXII. Woda
FT: XXII. Woda
Poza
Ziemią żadne ciało kosmiczne nie ma ciekłej wody na swojej
powierzchni. Słone
wody mórz i oceanów zajmują cira 74% powierzchni globu z czego
oceany 70.8%. Woda oceaniczna zawiera 33 - 38 promili różnych
soli nieorganicznych. Zasoby wody na Ziemi wynoszą 1,36 mld
kilometra sześciennego. Niestety
tylko 2.7% z nich to
woda
słodka.
Tylko poniżej 1% wód nadaje się do picia i to w większości
dopiero po uzdatnieniu. Według danych ONZ 34 kraje świata mają
deficyt wody. Staje się jasne że racjonalne gospodarowanie wodą
będzie coraz ważniejsze. Polskie rzeki rocznie zasilają Bałtyk 62
mld m3 wody.
Klimat
na Ziemi ulega ciągłym zmianom. Podczas zlodowacenia wielkie
obszary Ziemi pokryte były grubym lądolodem. W historii Ziemi
wystąpiło 6 wielkich okresów zlodowacenia o złożonym przebiegu.
W
ostatnim okresie plejstocenu klimat ulegał znacznym zmianom.
Nieregularne glacjały trwały od 100 do 300 tysięcy lat. Historie
znamy z zawartości wydobytych rdzeni lodowych i morskich.
Prawdopodobnie główną przyczyną zlodowaceń są okresowe zmiany
nasłonecznienia Ziemi w cyklach aktywności Słońca. Pośrednim
czynnikiem jest zmiana cyrkulacji prądów oceanicznych przenoszących
w skali globu gigantyczne ilości ciepła.
Przy
zmniejszonym nasłonecznieniu klimat się oziębia. Obfite opady
śniegu nie topnieją w ciągu lata lecz gromadzą się dekadami i
tysiącleciami rekrystalizując w lód lodowcowy. Lód odbija
promieniowanie co powoduje zmniejszenie absorpcji ciepła przez
powierzchnie ziemi.
Trwające
od XVII do końca XIX wieku ochłodzenie klimatu półkuli północnej
miało ogromny wpływ na gospodarki i społeczeństwa. Co ciekawe
okres najmniejszej aktywności Słońca 1645–1715 to zarazem
najgorszy okres w historii zapaści i rozkładu I Rzeczypospolitej.
Anomalie
pogodowe i kataklizmy naturalne trapią Ziemian od zawsze. Państwa
różnie radzą sobie z kataklizmami naturalnymi. W znakomicie
zorganizowanej i zdyscyplinowanej Japonii tydzień po trzęsieniu
Ziemi naprawiona jest już krytyczna infrastruktura podziemna miasta,
zasypane są ogromne rozpadliny i naprawione najważniejsze drogi
ulic. Mieszkańcy skorumpowanych państw Ameryki Południowej
atakowani potężnymi lawinami błota z gór po ulewach pozostawieni
są samym sobie. Zaatakowane wsie przestają istnieć. Pogrzebane
żywcem zostają setki ludzi mimo iż dobrze zorganizowane ekipy
ratowników mogłyby ich uratować.
Symulacje
zjawisk pogodowych wykonywane są na superkomputerach ale dla
satysfakcjonującej symulacji zjawisk na Ziemi i w atmosferze trzeba
znacznie silniejszych maszyn i dużo lepszych modeli zjawisk Ziemi (
oraz Słońca ) oraz lepszych algorytmów.
Z
doświadczenia wiemy że susze obniżają zbiory rolne. Gwałtowne
ulewy nie są jednak dobrym rolniczym źródłem wody i sprzyjają
erozji gleby. Najkorzystniejsze dla wzrostu roślin i stanu gleby są
długotrwałe opady o małej - średniej intensywności
Zima
stulecia 1978 / 79 była wyjątkowo śnieżna. Od początka 1979 roku
Polska była sparaliżowana przez zaspy i kilkunastostopniowy mróz.
Uszkodzenia torów i zwrotnic kolejowych spowodowały niewydolność
transportu kolejowego i następcze braki m.in. węgla kamiennego w
elektrociepłowniach do ogrzewania miast i braki węgla w przemyśle.
Źle funkcjonowała komunikacja miejska. Nagminnie odcinano ludności
i przemysłowi dostawy energii elektrycznej. Społeczeństwo dość
dobrze radziło sobie w trudnej sytuacji.
Zima
ta bardzo zaszkodziła polskiej gospodarce i dramatycznie nasiliła
problemy z kryzysem zadłużenia zagranicznego Polski. Skutki tego
będą trwały ze dwie dekady.
Zima
ta bez litości obnażyła słabości naszego systemu. Akcje
odśnieżania i wywożenia śniegu podjęto z karygodnym,
niedopuszczalnym opóźnieniem. Gdyby szybko zmobilizowano wszystkie
siły i środki ( był okres świąteczny i liczono że „jakoś tam
będzie” ) i szybko uruchomiono odśnieżanie, straty gospodarcze
byłyby znikome. Za małe były zapasy węgla w elektrowniach i w
przemyśle. Za małe były zapasy paliw płynnych dla transportu.
Jak
państwo, które nie potrafiło sobie poradzić z prozaicznym
odśnieżaniem, może poważnie myśleć o wojnie ?
Ciężkie
zimy nie są w Polsce niczym nadzwyczajnym i powinniśmy być
przygotowani na „atak” natury. Późniejszemu topnieniu śniegu
mogą towarzyszyć powodzie.
Bardzo
ciężka była zima 1928/1929. Była mroźna i bardzo śnieżna. W
lutym w Olecku zanotowano najniższą jak dotąd w polskiej historii
temperaturę -42C. Zima zaszkodziła gospodarce.
Ciężka
zima 1962/1963 panowała w styczniu i lutym. W sklepach brakowało
podstawowych artykułów. Wstrzymywano produkcję z powodu braku
energii elektrycznej, paliw i ciepła. Trudności z dojazdem mieli
pracownicy. Praktycznie nie można było kupić węgla na składach
opałowych. Zamknięto część szkół i wszystkie obiekty kultury.
Nie wiadomo ile było ofiar śmiertelnych.
Budowane
w XIX wieku w miastach Europy Zachodniej i USA wodociągi i
kanalizacja były wielkim osiągnięciem cywilizacyjnym tamtego
okresu. Odeszły w przeszłość miejskie cuchnące rynsztoki.
Praktycznie skończyły się mordercze epidemie chorób zakaźnych.
Zdajemy się zapominać o tym jakim dobrodziejstwem jest bieżąca
woda dobrej jakości. Naszym narastającym problemem jest brak
efektywnych oczyszczalni ścieków w większości naszych miast.
Polskie wody są niestety coraz gorszej jakości i są coraz mocniej
degradowane.
Generalnie
ścieki oczyszcza się mechanicznie, chemicznie i biologicznie.
Ścieki charakteryzowane są przez Biologiczne Zapotrzebowanie Tlenu
do ich rozkładu. Brak potrzebnej ilości tlenu może zamienić
rzekę w martwy i cuchnący ściek. Spadek stężenia rozpuszczonego
w wodzie tlenu poniżej 4 mg/dm3
powoduje obumieranie wielu organizmów wodnych.
Jakość
wód wprost przekłada się na nasze zdrowie i długość życia.
Uzdatnioną wodą z wodociągu trzeba racjonalnie gospodarować i
każde gospodarstwo domowe winno być wyposażone w licznik ilości
zużywanej wody.
W
krajach III Świata, ale też w krajach RWPG, subsydiowane są
paliwa kopalne, paliwa płynne, elektryczność, woda i żywność.
Zaniżone ceny powodują dalece nieracjonalne zużycie nabywanych
towarów. Efektywnym rozwiązaniem są normalne ceny rynkowe nie
zaburzające optymalnej alokacji środków w procesie inwestycyjnym i
świadczenia socjalne dla nielicznych (!) grup upośledzonych
materialnie, rzeczywiście potrzebujących pomocy. Subsydia czasem są
niezbędne ale generalnie prowadzą do nieefektywności,
marnotrawstwa i stagnacji gospodarczej.
Na
świecie dwa miliardy ludzi ma dostęp tylko do złej jakości wody.
Następstwem są choroby zakaźne i rozpowszechnienie zakażeń
pasożytami. Są to rzeczy nie do pomyślenia w cywilizowanym
świecie.
Byty
polityczne jakimi są państwa są nietrwałe czego Polska jest
znakomitym przykładem. Po tych politycznych bytach zostają liczne
skażenia - kwaśne deszcze, pestycydy, jałowe gleby, metale
ciężkie. W XX wieku na terenie Polski zginęło bezpowrotnie 40%
wszystkich dzikich gatunków.
Celem
melioracji jest uzyskanie lepszej zdolności produkcyjnej gleb
rolniczych ale także i leśnych. System melioracyjny składa się z
sieci rowów odwadniająco - nawadniających i drenażu. Melioracja
ma obniżać erozję gleby, jej jałowienie i pustynnienie. Zalety
melioracji manifestują się szczególnie w czasie różnych anomalii
pogodowych. Na jednych obszarach zyski z melioracji są niewielkie a
wręcz bliskie zeru i tam melioracja jest zbędna ale na innych
obszarach są duże. Obszary depresyjne bez odprowadzania nadmiaru
wody nie nadają się do użytkowania rolniczego. O system
melioracyjny trzeba na bieżąco dbać aby spełnił swoją rolę.
Rocznie
na ziemię spada 106 tysięcy kilometrów sześciennych opadów.
Średnie opady w świecie wynoszą 990 mm rocznie ale w Polsce
wynoszą tylko 600 mm rocznie i są co gorsza nierównomiernie
rozłożone na powierzchni kraju.
W
strefie okołorównikowej opady wynoszą ponad 2000 mm rocznie.
Następnie w funkcji wysokości globu opady maleją do 250 mm w
strefie zwrotnikowej i rosną w strefie umiarkowanej do 500-1000 mm
rocznie. W całych Niemczech średnia opadów wynosi prawie 800 mm
rocznie.
Zapotrzebowanie
na wodę roślin tropikalnych jest bardzo duże ale kaktus ma mały
apetyt na wodę.
W
krajach III Świata średnia waga osobników populacji spada w latach
nieurodzaju, także spowodowanego suszą lub w drugiej strony zbyt
dużymi opadami
W
Polsce wielkość rocznych opadów powoduje że optymalna jest
lokalna retencja wody i nie należy jej odprowadzać w nadmiarze
rzekami do Bałtyku. Inwestycje w melioracje oraz gospodarkę wodną
są jak najbardziej rentowne ale długofalowo. Na zasadzie krótkiej
kołdry, krótkiego horyzontu i krótkiej pamięci często zaniedbuje
się melioracje.
Tylko
w zaborze pruskim melioracja była prowadzona wcześnie i dobrze.
Zabezpieczano obszary zagrożone powodzią. Rolnictwo Prus stało na
dość wysokim europejskim poziomie. Sprawy gospodarki wodnej w
okresie międzywojennym w Polsce prowadzono nieudolnie i faktycznie
dopiero zajęto się nimi po wojnie. Przedwojenna Polska, seasonstadt
czyli państwo sezonowe, była krajem nieudolnym i skorumpowanym.
Aby
anomalie pogodowe nie czyniły nam gigantycznych szkód trzeba
inwestować w system wodny i jego utrzymanie.
W
sytuacji ekstremalnej system obserwacji i telekomunikacji pozwala
szybko wszcząć akcje ewakuacyjno ratunkową ciężarówkami,
autobusami, amfibiami i helikopterami. Bardzo przydatne są zapasy
wody pitnej i urządzenia do jej transportu. W cywilizowanym kraju
końca XX wieku nawet wielka powódź nie powinna pociągnąć za
sobą wielu ofiar choć straty materialne mogą być ogromne...
Do
obserwacji zjawisk pogodowych użyteczne są radary pogodowe a nawet
satelity. Mierzyć należy intensywność opadów, stany wody w
rzekach i zbiornikach wodnych. Przygotowując się na przyjęcie fali
powodziowej trzeba jak najwcześniej w miarę bezpiecznie spuścić
wodę ze zbiorników. Wielkie ilości wody powodziowej mogą i
powinny w kontrolowany sposób rozlać się na tereny zalewowe.
Oczywiście trzeba wcześniej przygotować mapy tych terenów i
zapobiec ich zabudowie.
Powodzie
opadowe, roztopowe i sztormowe są zwyczajne, wielkie i
katastrofalne. Dane historyczne o powodziach na terenach Polski
sięgają 988 roku.
Ogromne
ilości ofiar w ludziach powodzie powodują tylko w krajach III
Świata. W 1931 roku w Chinach tragiczna powódź na rzece Huang - He
spowodowała śmierć 3,7 mln ludzi. W krajach cywilizowanych
powodziowe szkody materialne bywają jednak ogromne.
Fala
wody powodziowej to w istocie rzadkie błoto czasem także z
gnojowicą i porwanym obornikiem oraz zawartością szamb.
Warto
zauważyć że brak zasilania elektrycznego dla silników
przepompowni ścieków powoduje tak zwane wybijanie studzienek
kanalizacyjnych oraz zalewanie piwnic domów ściekami. Niezawodne
zasilanie przepompowni ścieków jest więc ważne. Bez działających
przepompowni możliwy jest tylko lokalny zrzut nieoczyszczonych
ścieków i to tylko w niewielu lokalizacjach. Napędzane silnikami
parowymi przepompownie ścieków budowano już pod koniec XIX wieku.
Ciało
człowieka składa się w 56-78% z wody na co wpływ ma wiele
czynników ale przede wszystkim wielkość osoby. Organizm ludzki bez
wody żyje tylko kilka dni. Wody słodkie stanowią tylko około 2,6%
zasobów wód na Ziemi. Zasoby wodne Polski są niewielkie i muszą
być rozważnie stosowane. Toaletowe spłuczki winny mieć dwa
przyciski dla małego i dużego spłukiwania zależnie od rodzaju
załatwionej potrzeby fizjologicznej. Cieknące krany i spłuczki
wyrządzają spore szkody materialne. Karygodna jest praktyka
stosowana przez gospodynie domowe pozostawienia naczyń w zmywaku i
włączenia ciepłej wody aż do zmycia naczyń.
W
Grecji akwedukty na Samos wybudowano w VI wieku p.n.e. Rzym był
zaopatrywany w wodę przez rozbudowaną sieć akweduktów. W II
wieku n.e. ich długość wynosiła około 430 km. Sieć ta
dostarczała milion metrów sześciennych źródlanej wody
na dobę.
Rzymianie
wiedzieli o tym że "zła woda" jest przyczyną chorób.
Podczas
wszelkich kataklizmów trzeba ludziom dostarczyć wody do picia - w
czasie wojny, powodzi (!), suszy, wielkich pożarów, trzęsień
ziemi, wybuchów wulkanów, tajfunów, wielkich katastrof
przemysłowych. Gdy ludzie będą pić skażoną wodę zaczną się
rozwijać choroby zakaźne skutkujące osłabieniem zdrowia aż do
katastrofy epidemii.
Zaopatrzenie
ludności i wojska w czasie wojny w wodę wymaga doraźnego użycia
przewoźnych instalacji do wydajnego połowicznego oczyszczania wody
i jej chemicznej dezynfekcji. Jeśli to możliwe wodę należy
przegotować co wymaga zużycia dużej ilości paliw.
Przewożenie
wody na dużą odległość w trudnych warunkach może być bardzo
kosztowne.
Szeroko
stosowane w dezynfekcji - uzdatnianiu wody wodociągowej standardowe
chlorowanie jest tanie i skuteczne. Chlor zabija mikroorganizmy.
Stosowane dawki chloru wynoszą 0,3-0,5 mg na litr wody. Używa się
zwykle podchlorynu sodowego, wapna chlorowanego, dwutlenku chloru i
chloraminy. Niestety przy chlorowaniu powstają toksyczne i
rakotwórcze produkty uboczne. Alternatywnie stosuje się
promieniowanie UV, ozonowanie, fluorowanie.
Armie
NATO używają samorozpuszczalnych tabletek „chlorowych” do
uzdatniania wątpliwej jakości lub pochodzącej z niesprawdzonego
źródła wody pitnej. Tabletki wchodzą w skład zestawu do
odgrzania i przygotowania posiłku dla żołnierza. Tabletki są też
w czasie pokoju użyteczne turystom w krajach tropikalnych. Bardzo
zmniejszają zagrożenia epidemiologiczne durem brzusznym, cholerą ,
tyfusem, czerwonką. Tabletki są sprawdzone w poważnych i
wiarygodnych testach.
Tabletka
uwalniająca 5mg chloru ( a więc bardzo dużo ) dezynfekuje 1 litr
wody. Wodę można użyć po 30 minutach od wrzucenia tabletki. Woda
wcześniej powinna być chociaż przefiltrowana.
Wody
zanieczyszczane są ściekami komunalnymi, nawozami sztucznymi i
pestycydami spłukiwanymi z pól uprawnych i ściekami przemysłowymi.
Ścieki przemysłowe zawierają toksyczne związki organiczne, oleje,
fenole, barwniki, cjankalia, detergenty, metale ciężkie. Obecnie w
krajach cywilizowanych obieg wody jest zamknięty w kompleksach
zakładów przemysłowych. Wyjątkiem jest użycie w obiegu otwartym
wody chłodzącej w energetyce. Wody podgrzane są szkodliwe tylko
dla wód powierzchniowych o małym przepływie lub wód stojących.
Oczyszczalnie
ścieków komunalnych nie są obiektami drogimi. Historycznie
pierwsze były pola irygacyjne gdzie rozlewano wstępnie odstane
ścieki. W pruskim Gdańsku w okresie 1869–1871 wybudowano poletka
irygacyjne Stogi - Sączki o powierzchni 160 - 180 hektarów
rozbudowane później do 300 ha na początku XX wieku. Pola
irygacyjne są skuteczne w oczyszczaniu ścieków.
Już
na początku wieku budowano osadnik Imhoffa będący wielką betonową
studnią z dwoma komorami. Górna komora jest przepływowo /
sedymentacyjna a dolna osadowo / fermentacyjna. Osadniki te
funkcjonują do teraz ale są mocno niedoskonałe. Oczyszczone ścieki
nadal są skażone chemicznie i biologicznie przez liczne
mikroorganizmy. Kolejnym historycznie etapem było oczyszczanie
chemiczne czyli chlorowanie, strącanie osadów, ozonowanie i wymiana
jonowa.
Ostatni
stopień oczyszczania biologicznego, w oczyszczalniach ścieków
Zachodniej Europy dodawano już w latach pięćdziesiątych. Odstane
i oczyszczone chemicznie ścieki są w dużych basenach mechanicznie
napowietrzane i rozkładane biologicznie przez kolonie odpowiednich
mikroorganizmów, które w końcu pozbawione zanieczyszczeń -
pożywienia i tlenu wymierają.
W
świecie sprawa z inwestycjami w oczyszczalnie ścieków jest
skomplikowana bowiem efekty ich pracy nie są w sposób oczywisty
widoczne, natomiast rosnące opłaty za wodę / ścieki odbierają
popularność aktualnie rządzącej wybranej demokratycznie ekipie i
zmniejszają jej szanse w wyborach. W Polsce inwestycje te są
alternatywne wobec innych inwestycji powiększających wzrost
gospodarczy i dobrobyt.
Oczyszczanie
ścieków pozwala zmniejszyć duży koszt uzdatniania wody co należy
brać pod uwagę w bilansie kosztów ! Własne oczyszczalnie wody ma
przemysł spożywczy i farmaceutyczny.
Optymalna
alokacja środków na inwestycje w oczyszczalnie ścieków wymaga
znajomości między innymi wartości ( tam gdzie funkcjonuje pieniądz
jest to cena ) zasobów przyrody w stanie czystym i zdegradowanym,
wartości życia ludzkiego, prawdopodobieństwa zapadnięcia na
choroby transmitowane brudną wodą, skalę skrócenia życia przez
brudną wodę, kosztów leczenia chorób, kosztów absencji w pracy,
kosztów gorszej sprawności fizycznej i intelektualnej trutego
dekadami złą wodą pracownika.
Podejmowanie
decyzji w sytuacji niepełnych i wątpliwych danych jest osobnym
zagadnieniem. Oczywiście decyzja alokacyjna optymalizująca wzrost
gospodarczy dla krótkiego horyzontu czasowego jest inna niż dla
długiego horyzontu czasowego. Raczej należy operować długim
horyzontem dla optymalizacji.
Zakład
uzdatniania wody dla wodociągu średniej wielkości miasta ma już
odpowiednie laboratorium rutynowo badające próbki wody surowej i
uzdatnionej pod względem chemicznych, mikrobiologicznych i
smakowym. Dla wiarygodnego, całodobowego monitoringu system winien
być zautomatyzowany. Odpowiednie skomputeryzowane analizatory są
już oferowane przez zachodnie firmy ale cena ich jest zaporowa.
Stosowana jest w nich m.in woltamperometria, kolorymetria,
spektrografia i pomiar pH.
Miliardy
ludzi w świecie nie mają dostępu do dobrej wody. Ale trapią ich
też inne dolegliwości - przede wszystkim korupcja.
Według
Światowej Organizacji Zdrowia WHO ponad 85% populacji świata jest
zarobaczone. Pasożyty są pierwotną przyczyną niedorozwoju dzieci,
anemii, wyczerpania, słabości, podatności na choroby, alergii,
chorób neurologicznych, gastrycznych a nawet chorób
psychiatrycznych. Odrobaczanie populacji ma sens tylko i wyłącznie
przy poprawie jakości wody do picia bowiem bez dobrej wody i minimum
higieny zakażenia pasożytami uparcie powracają. Leki przeciw
pasożytom nie są drogie. Wraz z polepszeniem jakości wody
konieczne jest uparte odrobaczanie populacji całymi dekadami. Udział
osób zakażonych pasożytami w Polsce jest na tle Zachodu duży.
Jod
jest mikroelementem koniecznym dla właściwego funkcjonowania
organizmu człowieka. Niedobór jodu zaburza pracę tarczycy i
prowadzi do pojawienia się wola endemicznego. Efektem niedoboru
jodu jest istotne ograniczenia zdolności umysłowych i fizycznych
dzieci. Duży niedobór jodu powoduje spadek ilorazu inteligencji
nawet o 5 punktów. Niedobór jodu u kobiet w ciąży powoduje
zaburzenie rozwoju płodu i wywołuje wady dziecka.
Sól
kuchenna spożywana jest codziennie przez wszystkich. Szwajcaria
pierwsza wprowadziła powszechne jodowanie soli w 1922 roku. W ślad
z nią poszły inne kraje cywilizowane. W Polsce sól jodowana była
w okresie 1947 do 1980 roku gdy ze względów ekonomicznych
zaprzestano jodowania. Jodowanie soli jest najbardziej ekonomicznym
programem prozdrowotnym w świecie. Koszt jodowania mieści się w
granicach 0.01–0.03 dolara na osobę rocznie. Zaprzestanie
jodowania soli w Polsce jest zbrodniczą dywersją. Niejodowanie
soli zbiegło się z katastrofą jądrowa w Czarnobylu narażając na
szwank zdrowie Polaków.
W
krajach III Świata niedobór jodu w populacji jest powszechny.
Zapewnienie tam dzieciom wystarczającej ilości jodu w diecie
podniesie im iloraz inteligencji o kilka punktów co ma duże
znaczenie dla procesów rozwoju gospodarczego.
Powszechne
niedobory witaminy A ( jest to grupowa nazwa związków chemicznych
z grupy retinoidów ) występują w krajach gdzie podstawą
wyżywienia jest ryż. Niedobór witaminy A powoduje złe
samopoczucie, biegunki, zahamowanie wzrostu, pogorszenie wzroku a w
końcu ślepotę i całą serie innych schorzeń.
Jednak
największą plagą III Świata jest korupcja zaprowadzana lub
podtrzymywana tam uparcie przez Zachód.
W
gospodarstwie domowym woda używana jest do celów spożywczych i
higienicznych. Użycie wody wodociągowej do podlewania ogródka jest
nadużyciem.
Warszawa
dość późno doszlusowała do wodno - kanalizacyjnej cywilizacji.
Sokrates Starynkiewicz to generał rosyjski, pełniący obowiązki
prezydenta Warszawy w latach 1875–1892. To najlepszy prezydent
Warszawy w całej jej historii !
W
1881 dzięki upartym wysiłkom prezydenta przystąpiono do budowy
nowoczesnych wodociągów i kanalizacji według projektu Williama
Lindleya, które funkcjonują do dziś. Była to potężna inwestycja
której towarzyszyły wielkie generalne porządki i mrowie
pomniejszych inwestycji. Od 1885 zaczęto instalować ogrzewanie
wodne mieszkań i innych pomieszczeń
Prasa
warszawska określała prezydenta jako „Nasz Szanowny Prezydent”,
co cenzura zmieniała na „Jego Ekscelencja jenerał-major S.I.
Starynkiewicz”. Jego liczne artykuły, które pisywał do
warszawskich czasopism, były chętnie tłumaczone na język polski.
Krytycy
Starynkiewicza zarzucają mu ze był rosyjskim patriota a tylko
zależało mu bardzo na rozwoju gospodarczym cesarstwa i z rozsądku
stosował metodę marchewki a nie kija a ponieważ był bardzo dobrym
organizatorem to wszystko to stało się niejako od niechcenia.
Na
początku XX wieku szybko rozwijająca się Łódź miała już 240
tysięcy mieszkańców. Przez miasto płynęło 18 rzeczek i
strumieni a w istocie cuchnących rynsztoków.
Studnie
z których czerpano wodę znajdowały się w mieście kilkanaście
metrów od dołów kloacznych. W mieście wybuchały epidemie
cholery, czerwonki, duru brzusznego, szkarlatyny, błonicy, odry i
krztuśca. Gęsto zaludniona Łódź z tego powodu należała do
miast z największą śmiertelnością. Angielski inżynier William
Lindley przyjął zlecenie i do 1901 roku wykonał projekt sieci
kanalizacyjnej Łodzi. Wcześniej według jego projektu kanalizacje
wybudowano w Warszawie, Petersburgu i Budapeszcie. Z braku środków
inwestycji nie podjęto. Dopiero w 1924 roku Rada Miasta Łodzi
podjęła uchwałę o rozpoczęciu budowy kanalizacji asygnując
kwotę zaledwie 5 mln złotych na ten cel. Pomysł ten wielu durniów
krytykowało.
Pracami
kierował doświadczony inżynier Stefan Skrzywan. Na budowie prace
znalazły tysiące osób. Uruchomiono produkcję potrzebnej cegły
klinkierowej. Zbudowano kolejkę wąskotorową i betoniarnie. W 1932
roku oddano do użytku okrojoną w stosunku do projektu
oczyszczalnie. Nie było w niej najważniejszego stopnia
biologicznego oczyszczania. Pierwszy budynek w centrum miasta
przyłączono do kanalizacji w 1927 roku. Do wybuchu II wojny do
sieci kanalizacji dołączono zaledwie 2700 budynków czyli 1/3 a
jej długość sięgała 100 km. Do wybuchu wojny nie uruchomiono
wodociągu.
Papier
toaletowy też służy do utrzymania higieny.
W
Chinach papier znany był już przed Chrystusem. W XIV wieku
wytworzono tam po raz pierwszy papier toaletowy dla użytku władców.
Pierwszy fabryczny papier toaletowy został wprowadzony na rynek
przez Josepha C. Gayetty'ego w Stanach Zjednoczonych w 1857 roku.
N.B. Historia Chin to wzloty i upadki kolejnych dynastii. Upadki
chińskiej cywilizacji bywały głębokie.
W
PRL papier toaletowy jest produkowany w małej skali i jest
niedostępny. Pod tym względem jesteśmy jeszcze w XIX wieku i mamy
duże rezerwy rozwojowe.
22
lutego 1988 roku Dziennik Telewizyjny doniósł, że "produkuje
się rocznie 7 rolek papieru toaletowego na głowę". Rozkład
papieru na mapie kraju jest nierównomierny - zastrzegł prezenter
Krzysztof Bartnicki. Dodał, że w województwie warszawskim przypada
owe 7 rolek na mieszkańca, ale już np. w województwach wałbrzyskim
i jeleniogórskim tylko 4, a w radomskim... 0,07 rolki na osobę.
Czyli około 2 metrów. Telewidzowie mogli jeszcze usłyszeć, że
"producenci eksportują papier do NRD", ale "trwa
modernizacja generalna przemysłu papierniczego" i "są
perspektywy importu papieru za makulaturę, której nie jesteśmy w
stanie przerobić".
Jako
papier toaletowy używane są gazety. Stronę gazety kilkakrotnie
zgniata się w kulę i następnie rozprostowuje. Niestety gazeta jako
papier toaletowy brudzi ciało farbą drukarską i do utrzymania
higieny nie bardzo się nadaje. Często gazety nie są czytane i
traktowane wyłącznie jako papier toaletowy. Możliwe że władze
PRL chcąc zmusić społeczeństwo do kupowania partyjnych gazet
blokują produkcję papieru toaletowego.
Premier
Felicjan Sławoj Składkowski był inicjatorem akcji poprawy
zdrowotności i świadomości higienicznej polskiego chłopstwa. W
1928 roku rozporządzenie Prezydenta RP o prawie budowlanym i
zabudowaniu osiedli nakazywało budowę zabudowanych ustępów na
każdej zabudowanej działce. Do powstania nazwy sławojka
przyczyniły się kontrole sanitarne ustępów, dokonywane podczas
licznych podróży Składkowskiego po kraju, co było obiektem kpin i
żartów.
Drewnianą
budkę służącą do oddania kału, stojącą nad dziurą w ziemi z
fekaliami, nazywano sławojką.
Biedne
kraje mają ogromne problemy z wodą. To jest fragment większej
całości. Postkolonializm zabija wzrost gospodarczy i zaprowadza
chaos.
Istotą
postkolonializmu jest korumpowanie tubylczych rządów tak aby
zachodnie koncerny za darmo mogły eksploatować zasoby naturalne
niemiłosiernie przy tym dewastując środowisko naturalne. Gdy jakiś
rząd jest niepokorny organizuje się zamach stanu, niepokoje
społeczne lub konflikt zbrojny. Postkolonializm jest tańszy i
prostszy w obsłudze niż kolonializm bowiem koloniści w ogóle o
nic nie muszą się troszczyć ! Tak zwana „wolna prasa” jest
niebywale kłamliwa i skorumpowana. Reprezentuje interes swoich
właścicieli czyli koncernów.
Tubalnie
nagłaśniana pomoc żywnościowa dla głodujących w Afryce ma tylko
tworzyć fałszywy co cna Image Zachodu.
Skorumpowane
rządy składają się z tubylców ale „wykształconych” na
Zachodzie. Inwestycje zachodu w kształcenie zdrajców,
sprzedawczyków i katów własnego narodu są długoterminowe. W tym
kontekście trzeba widzieć niebezpieczne wyjazdy polskiej
nomenklatury na fundowane stypendia na Zachodzie.
Konsumpcja
mięsa w przedwojennej Polsce był bardzo mała na tle Zachodniej
Europy. Jedzenie mięsa było synonimem wysokiej pozycji materialnej
i społecznej. Polska od zakończenia wojny mierzy się z tym stanem
rzeczy. Polacy chcą jeść dużo mięsa ! Więcej, a nawet dużo
więcej niż to wynika z poziomu naszego dochodu narodowego. W
Niemczech Zachodnich konsumowano niewiele więcej mięsa per capita
niż u nas w ubiegłej dekadzie. A gdzie nam porównywać się
cywilizacyjnie do Niemców ! Ekipa Gierka sporą część pożyczonych
dolarów przeznaczyła na zakup zboża na pasze ! Teraz tkwimy w
okrutnej pułapce zagranicznego zadłużenia. Poza tym ugotowanie
posiłku mięsnego jest proste i szybkie na tle potraw bezmięsnych.
Tymczasem
w bardzo bogatych Stanach Zjednoczonych popularne jest jedzenie
ugotowanej kolby kukurydzy. I to bynajmniej niekoniecznie w rodzinach
o niskich dochodach. Trzeba ze świata przyswajać najlepsze dla nas
wzorce.
W
lecie znakomitym posiłkiem na obiad jest kalafior z bułeczką,
fasola , brokuł i inne warzywa.
Ilość
pracowników którzy wykonują ciężkie prace fizyczne i muszą
przyjmować kaloryczne posiłki cały czas maleje. Natomiast ilość
osób które mają nadwagę cały czas rośnie. Nadwaga i otyłość
negatywnie rzutują na stan zdrowia i sprzyjają chorobom serca.
Rewolucja
wodno – kanalizacyjno - higieniczna jest w Polsce zdecydowanie
niedokończona. Jej dokończenie wraz z ograniczeniem zużycia węgla
wydłuży średni czas życia Polaka o 3-4 lata.
Po
grecku hygieinos znaczy zdrowy. Higiena osobista polega na regularnym
myciu ciała z użyciem mydła oraz na zmianie i praniu odzieży
według potrzeb. Higiena jest konieczna dla zapewnienia dobrych
warunków rozwoju fizycznego i psychicznego każdego człowieka.
Produkcja
mydła oraz środków czystości a w tym proszków do prania jest w
Polsce za mała ! Mydła jako środki myjące i piorące znane są w
Babilonii od 28 wieku p.n.e. ( są na to dowody ) a więc od blisko
5000 lat. Detergenty zaczęto w Niemczech produkować już w czasie
I Wojny Światowej. To jest prosta produkcja.
Narody
państw komunistycznych są na Zachodzie z rasistowską pogardą
nazywane „brudasami”. Rzeczywiście dbałość o czystość i
wygląd ciała oraz ubrań jest za niska. W zatłoczonym autobusie w
lecie po prostu cuchnie nie do zniesienia.
Konsekwencje
zdrowotne zaniedbań higieny osobistej są poważne i kosztowne:
choroby zakaźne i infekcje pasożytnicze, wszawica, świerzb, ropne
zakażenia skóry i grzybice.
Jeszcze
pod koniec XIX nie wszystkich mieszkańców Zachodu stać było na
kąpiele. Tym bardziej powinniśmy skracać dystans cywilizacyjny do
Zachodu.
Polacy
skutkiem zaniedbań higieny mają uzębienie w marnym stanie. Mają
próchnicę i choroby przyzębia. Problemy potęguje palenie
papierosów. Nie
wolno bagatelizować chorób zębów ponieważ mają one poważny
wpływ na ogólny stan zdrowie człowieka. Zdrowy pracownik to
potencjalnie wydajny pracownik. Mówi się że oczy są zwierciadłem
duszy. W rzeczywistości stan zębów obrazuje stan zdrowia osoby.
Stan zębów jest elementem urody. Cieszy uśmiech prostymi,
kompletnymi, białymi zębami.
Conajmniej
dwukrotne, codzienne staranne mycie zębów znacznie poprawia stan
uzębienia. Na tle odnoszonych korzyści koszt dobrej szczoteczki do
zębów i dobrej pasty do zębów jest znikomy. Polskę stać na
produkcje dobrych past, szczoteczek do zębów oraz papieru
toaletowego. Dzieci muszą być wdrażane do mycia zębów także w
pierwszej klasie szkoły podstawowej.
N.B.
Polska doznała w czasie II Wojny depopulacji. Stan zdrowia ocalałych
był straszny. Odbudowano stan zdrowia Polaków ale nie do końca i
trzeba to dokończyć. Prawidłowo odżywione, w miarę czyste,
wychowane i wyedukowane dziecko wyrasta na dobrego, wydajnego
pracownika. Pracownik jest zwrotem z poczynionej w dziecko
długoterminowej inwestycji. W związku ze stanem wojennym z Polski
uciekło około 800 tysięcy Polaków. Mieli lepsze wykształcenie i
doświadczenie zawodowe niż przeciętny Polak. Polska odniosła
potężną szkodę a Zachód się wzbogacił o pracowników których
nie wychował. Ludzie ci pracują na zachodzie i dają tam sobie
radę. Niestety zajmują niskie stanowiska i wykonują niskopłatne
prace. Według kursu czarnorynkowego złotówki ich płace są jednak
kolosalne. Czego emigrantowi z Polski brakuje aby zająć dobrą
pozycje w obcym kraju ? Przed wszystkim dobrej – biegłej
znajomości języka i likwidacji stereotypów jak „brudas”. Chyba
warto popracować nad tym aby eksportowany ludzki kapitał, lekarz i
inżynier z Polski pracował na zachodzie jako lekarz i inżynier.
Tureccy gastarbeiterzy nie wrócili z Niemiec zachodnich do Turcji.
Ale ślą miliardy zarobionych marek do Turcji.
Sieci
wodociągowe i kanalizacyjne zaliczane są do infrastruktury miast.
Wszelkie inwestycje infrastrukturalne wolno się rentują ale dla
wzrostu gospodarczego są niezbędne. Utrzymywanie rozsądnie niskich
cen wody i odbioru ścieków jest celowe ale ich dotowanie jest
szkodliwe. Wszyscy mieszkańcy miast i wsi winni mieć wodociąg z
wodą dobrej jakości. Rozbudowa systemu oczyszczalni ścieków i
poprawa stanu wód rzek i jezior jest niezbędna.
N.B.
W Polsce rozbudowy wymaga sieć dróg. Trzeba też budować sieć
autostrad. Dopiero w
latach pięćdziesiątych podjęto w USA gigantyczny wysiłek budowy
potężnej infrastruktury w całym kraju. Kraj pokryto siecią
publicznych autostrad. Pobudowano dziesiątki tysięcy kilometrów
dobrych dróg oraz mostów na nich. Powstawały piękne budynki
publiczne oraz parki. Biorąc pod uwagę nasze circa 30-40 letnie
opóźnienie za USA przyszedł czas na drogi i mosty.
W
obszarze inwestycji infrastrukturalnych także obowiązuje zasada
optymalnej alokacji kapitału ! Inwestujemy tam gdzie inwestycja
przyniesie największą korzyść.
Wiele
rzek w Niemczech zachodnich zostało niegdyś zamienione w ścieki.
Od lat trwa tam przywracanie rzekom życia. Ekosystemy wodne jest
łatwo zniszczyć ale trudno naprawić.
Błędem
jest traktowanie wody jako samoodnawialnego się zasobu
niewyczerpalnego. Owszem deszcz z nową wodą pada ale zatruta rzeka
już dalej będzie martwa i zatruta a woda niezdatna do użytku. Im
brudniejsze ścieki odprowadzane są do rzek tym kosztowniejsze jest
uzdatnianie wody dla wodociągów i gorszej jakości jest woda w
kranie.
Rzeka
nadmiernie użyźniona substancjami biogennymi ma postępujący
deficyt tlenu i zamienia się w martwy ściek.
W
ściekach przemysłowych najbardziej niebezpieczne są metale ciężkie
oraz związki chloru. Szczególnie niebezpieczne są polichlorowane
bifenyle PCB.
Wiele
toksyn ulega bioakumulacji. Rtęć i ołów uszkadzają układ
nerwowy człowieka i zwierząt. Chlorowane substancje organiczne
wywołuje mutacje, uszkodzenia płodów, uszkadzają układ
hormonalny. Są rakotwórcze.
Smutne
jest to że Warszawa zrzuca ścieki do Wisły bez oczyszczalni i jest
największym komunalnym trucicielem całej Europy. Co gorsza ściekami
komunalnymi Wisła jest już wcześniej zatruwana przez Śląsk.
Prowadzona jest rabunkowa eksploatacja środowiska naturalnego
niczym w krajach kolonialnych.
Ogromne
ilości odpadów przemysłowych powstają przy produkcji m.in. miedzi
, aluminium i kwasu fosforowego. Może dojść i dochodzi do
przenikania toksyn z tych składowisk odpadów do wód
powierzchniowych i podziemnych.
Środowisko
naturalne i bogactwa naturalne są uważane za własność obywateli
danego państwa. Jeśli więc fabryka X skaża środowisko winna na
rzecz społeczeństwa płacić stosowną rekompensatę. Wysoka opłata
skłania firmy do wdrażania lepszych technologii mniej obciążających
środowisko. Rozwiązanie to ma sens tylko w krajach prywatnej
gospodarki rynkowej czyli kapitalistycznej. Stosowane w krajach bloku
wschodniego miękkie finansowanie państwowych firm niby „pieniądzem”
sprowadziłoby się do przelewania z pustego w próżne.
Indywidualne
liczniki wody u ludności pozwolą zracjonalizować jej zużycie. W
żadnym razie nie może się to odbyć kosztem higieny. Jednak ilość
fekali w ściekach komunalnych pozostanie niezmienna. Zmniejszy się
jednak obciążenie systemu przepompowania ścieków i oczyszczalni
ścieków.
Zwróćmy
uwagę że w ściekach pochodzących z gospodarstwa domowego brudne
są tylko ścieki w momencie spuszczania wody ze spłuczki po
defekacji. Woda z kąpieli czy drobnego mycia nie jest brudna. Tylko
cześć wody z prania ubrań jest trochę zanieczyszczona. Woda z
przygotowania posiłków i mycia naczyń jest mało zanieczyszczona.
Tam gdzie deficyt wody jest ostry wodę z wanny, prysznica i umywalki
można skierować do zbiornika i wody tej używać do spłuczki WC.
Wodą tą można podlać przydomowy ogród.
W
krajach o bardzo małych opadach trzeba zbierać deszczówkę i
odsalać wodę morską co nie jest trudne ale jest kosztowne.
Subskrybuj:
Posty (Atom)