sobota, 25 maja 2019

„Patent” 37, 1984

Patent” 37, 1984
Każdemu wzmacniaczowi operacyjnemu podawany jest w Data Sheet wejściowy zakres napięć wspólnych gwarantujący poprawną liniową pracę oraz dopuszczalne ( to znaczy niepowodujące trwałego pogorszenia parametrów ) napięcie wspólne i różnicowe wejściowe różnicowe.
Dużą impulsową przeciążalność prądową mają diody, diody Zenera zwłaszcza w wykonaniach specjalnych do ochrony przepięciowej i tyrystory. Przeciążalność tranzystorów bipolarnych jest niewielka i ograniczona bardzo uciążliwym II przebiciem. Wykresy obszaru bezpiecznej pracy tranzystorów SOA dotyczą kombinacji Ic / Uce - t natomiast mało jest informacji o wstecznej wytrzymałości złącza Baza - Emiter pracującego jako dioda Zenera. Tak samo nie są publikowane informacje o wstecznej wytrzymałości złącz G-S/G-D złączowego tranzystora polowego JFet.
Bramki wejściowych tranzystorów JFet typu P w masowo produkowanych wzmacniaczach operacyjnych są przed przebiciem elektrostatycznym chronione diodami co bardzo mocno podnosi prąd polaryzacji wejść wynoszący typowo w temperaturze pokojowej 30-50 pA. Bramki wejściowych tranzystorów JFet w scalonych wzmacniaczach "elektrometrycznych" koncernów Analog Devices i Burr Brown nie są chronione. Cytat z Data Sheet do układu wzmacniacza operacyjnego Analog Devices AD515:
"The ADSI5A is guaranteed for a maximum safe input potential equal to the power supply potential. Many instrumentation situations, such as flame detectors in gas chromatographs, involve measurement of low level currents from high-voltage sources. In such applications, a sensor fault condition may apply a very high potential to the input of the current-to-voltage converting amplifier. This possibility necessitates some form of input protection. Many electrometer type devices, especially CMOS designs, can require elaborate Zener protection schemes which often compromise overall performance.
The AD515A requires input protection only if the source is not current limited, and as such is similar to many JFET - input designs. The failure mode would be overheating from excess
current rather than voltage breakdown. If the source is not current limited, all that is required is a resistor in series with the affected input terminal so that the maximum overload current is 0.l mA (for example, 1 MOhm for a l00 V overload). This simple scheme will cause no significant reduction in performance and give complete overload protection."

Ogromna większość produkowanych małosygnałowych dyskretnych tranzystorów JFet jest Symmetrical czyli elektrody Source i Drain są zamienne. Po podaniu napięcia wstecznego do G i S+D przekonujemy się że złącze Bramki zachowuje się jako dioda Zenera. Napięcie przebicia bramki dla testowanych popularnych tranzystorów BF245A i 2N3819 ( takie autor ma pod ręką i są one circa równoważne parametrami ) jest oczywiście większe niż podają producenci. Prąd bramki 1mA ( czyli dziesięciokrotnie większy niż dla wzmacniaczy elektrometrycznych AD ) wydaje się tranzystorom nie szkodzić ale to wymaga precyzyjnego dochodzenia. Dyskretny tranzystor JFet nie wydaje się być mocno podatny na ludzką i maszynową elektryczność statyczną ESD.
Niedopuszczalnie "mocne" przeciążenie skutkuje zmianą parametrów tranzystorów dyskretnych i scalonych a w końcu ich uszkodzeniem. Szczególnie podatne są na przeciążenia scalone tranzystory Super Beta o wzmocnieniach przekraczających 5000. Bez ochrony po przeciążeniu wzrasta napięcie niezrównoważenia i prąd polaryzacji skutkiem spadku wzmocnienia tranzystorów. Toteż wejście każdego wzmacniacza operacyjnego Super Beta jest integralnie chronione przez nadmiernym napięciem różnicowym i w aplikacji układu trzeba to wziąć pod uwagę bowiem próba podania napięcia różnicowego bez limitu prądu wejściowego kończy się uszkodzeniem wzmacniacza.
Toteż badając wytrzymałość dyskretnych lub scalonych tranzystorów JFet najlepiej jest ją badać w konfiguracji pary różnicowej wzmacniacza operacyjnego. Po podaniu bramce JFeta mocy wstecznej patrzymy ( po ostygnięciu ) czy nie zmieniło się napięcie niezrównoważenie i nie zwiększył się prąd polaryzacji bramki. Impuls elektrostatyczny ESD nie może ani trochę pogorszyć parametrów.
Bramki tranzystorów Power Mosfet mają dość dużą pojemność i przy zachowaniu minimalnych środków ostrożności tranzystory nie są podatne na elektryczność statyczną ESD mimo iż nie są wewnętrznie zabezpieczone. Natomiast dyskretne małosygnałowe tranzystory Mosfet są wprost niewiarygodnie delikatne i m.in. z tego względu wyszły z użytku. Toteż współczesne "radiowe" RF tranzystory Mosfet Dual Gate mają bramki chronione zintegrowanymi diodami Zenera. Energia do aktywacji uszkodzenia tlenku krzemu miedzy Gate a Source małego Mosfeta musi być okropnie mała skoro bramka ulega przebiciu po podaniu napięcia z regulowanego zasilacza rezystorem 10 MOhm ! Toteż wejścia układów scalonych z Mosfetami muszą być bezwzględnie wewnętrznie chronione !

Międzyszczytowe napięcie szumów znakomitego wzmacniacza elektrometrycznego AD549 w paśmie 0.1-10 Hz wynosi 4 uVpp. Dla popularnego i taniego wzmacniacza CA3140 BiMOS z wejściową parą różnicową P-Mosfetów jest ono conajmniej dwukrotnie większe ale zwiększając powierzchnie pary tranzystorów można je zmniejszyć. Jednak prąd polaryzacji bramki małego Mosfeta może być rzędu 10e-16A czyli o rzędy wielkości mniejszy niż najlepszego JFeta. Wejściowa para Mosfetów we wzmacniaczu operacyjnym CA3140 jest chroniona i układ ochrony daje upływ ale względnie mały na tle innych rozwiązań. Ochronne diody D3,D4,D5 mają parametry jak złącze B-E tranzystora NPN. Stąd wynika maksymalne nieniszczące napięcie różnicowe 8V. Normalnie przy pracy liniowej wzmacniacza obie diody D3 i D4 spolaryzowane są w kierunku przewodzenia maleńkim prądem upływu wstecznie spolaryzowanej diody D5 na której jest napięcie circa 1.5V. Na diodach D3 i D4 jest napięcie przewodzenia circa 150 mV. Jeśli wejściowe napięcie niezrównoważenia jest zerowe a diody D3 i D4 są identyczne to prądy polaryzacji wejść są identyczne. W praktyce elementy są odrobinę różne i różnica prądów czyli Offset wynosi około 5% prądu polaryzacji.
Przy podaniu do wejścia napięcia większego niż napięcie zasilania prąd płynie diodami D3 lub D4 i D5 i dalej złączami tranzystorów bipolarnych źródła prądowego. Warto byłoby sprawdzić czy nie wystąpi zatrzaśnięcie pasożytniczych tranzystorów w układzie tyrystora jak w cyfrowych układach CMOS. Co będzie jest dioda D4 będzie zwarta ? Cały prądu upływu popłynie do wejścia nieodwracającego wzmacniacza a do wejścia odwracającego popłynie tylko maleńki prąd proporcjonalny do wejściowego napięcia niezrównoważenia podanego do diody D3. Sprawdzono to praktycznie na uproszczonej makiecie z elementów dyskretnych.
Po zwarciu diody D3 ogromie spadnie prąd polaryzacji wejścia dodatniego. Prąd polaryzacji może być przy małym napięciu niezrównoważenia rzędu dziesiątek femptoamperów !
Wzmacniacz operacyjny CA3140 jest typu General Purpose czyli ogólnego przeznaczenia o symetrycznych obu wejściach. Można by go produkować w wersji elektrometrycznej (zwierając jedną z diod) o bardzo małym prądzie upływu wejścia ujemnego do zastosowań odwracających lub wejścia dodatniego do nieodwracających. Znacznie lepiej jest wspólny punkt połączenia D3,D4,D5 wyprowadzić jako Guard ( pod taką nazwą podobna funkcja jest w układach AD i BB ) i w zależności od potrzeby pracy odwracającej lub nieodwracającej łączyć go z odpowiednim wejściem wzmacniacza tak jak w aplikacjach podaje AD i BB ! Układ CA3140 produkowany jest w obudowach 8 pinowych. Co do regulacji napięcia niezrównoważenia CA3140 jest kompatybilny z układem LM741 i innymi. Pin 8 Strobe jest połączony z kolektorem tranzystora stopnia wzmocnienia napięciowego tak jak w innych wzmacniaczach nieskompensowanych wewnętrznie. Układ jest jednak wewnętrznie skompensowany. Po dołączeniu zewnętrznego kondensatora kompensacji częstotliwościowej między Strobe a OFFSET NULL 1 można wzmacniacz przekompensować co jest niezwykle rzadko użyteczne. Tak więc do zwolnionego pinu 8 ( bez funkcji STROBE i przekompensowania ) można by dołączyć Guard.
Żeby było śmieszniej to we elektrometrycznych wzmacniaczach AD i BB w 8 nóżkowych obudowach pin Guard jest właśnie na 8 ! Konieczna zmiana projektu masek nie wydaje się trudna
Britten, Brattain i Shockley pod koniec 1947 roku w Bell Laboratories przy okazji (!) odkryli tranzystor bipolarny próbując skonstruować tranzystor Fet teoretycznie znany już w latach dwudziestych ! Patenty Juliusa Lilienfelda na Feta są z lat dwudziestych i trzydziestych. JFet został opatentowany po raz pierwszy przez Heinricha Welkera w 1945 roku. Pierwszy JFet został skonstruowany w 1953 roku i pracował. Inżynieria materiałowa dostarczyła potrzebne materiały i zastosowano opracowaną technologie do produkcji tranzystorów bipolarnych.
Fotografie chipów układów CA3130 i CA3140 są znane i bez wielkiej filozofii maski do produkcji można opracować. Po opracowaniu i starannym przetestowaniu programu do mikrokontrolera tani układ do masowej produkcji produkuje się z pamięcią ROM "programowa maską". Koszt wykonania kompletu masek do mikrokontrolera z konkretnym programem wynosi circa 5-8 tysięcy dolarów. Widać z tego że wykonanie masek do fotolitografii nie jest aż tak strasznie drogie jak mogłoby się wydawać tym bardziej że maski do mikrokontrolera są o niebo trudniejsze niż do wzmacniacza operacyjnego. Aby nie naruszyć zastrzeżeń producenta do konstrukcji układu CA3140 można bez problemu zmienić stopień wyjściowy na bardziej konwencjonalny. Układ można zresztą ulepszyć na kilkadziesiąt sposobów.
Sensory elektrometryczne są stosowane w drogich i bardzo użytecznych przyrządach laboratoryjnych. Konstrukcja samych sensorów nie wymaga użycia jakiś wymyślnych technologi. O wiele większy problem jest z interfejsami do tych sensorów.

Sejmowa Komisja sledcza do spraw podatku VAT

Sejmowa Komisja sledcza do spraw podatku VAT

piątek, 24 maja 2019

Korupcja Kościoła Katolickiego

Korupcja Kościoła Katolickiego
Oficjalnie działające przy MSWiA od 1989 roku Kościelne Komisje majątkowe  rozpatrywały sprawy zwrotu kościołom i innym związkom wyznaniowym majątku z gruntów i nieruchomości tzw. dóbr martwej ręki przejętego na rzecz skarbu państwa w okresie PRL na mocy ustawy z dnia 20 marca 1950, z naruszeniem ówczesnego prawa lub przekazania w zamian odpowiedniej rekompensaty. W komisjach 6 członków było przedstawicielami rządu a 6 przedstawicielami kościoła.
Komisja, której decyzje nie podlegają odwołaniu była  niezgodna z ustawą zasadniczą PRL i konstytucją III RP. Aż do 2008 roku żaden uprawniony do tego organ nie wystąpił do Trybunału Konstytucyjnego o orzeczenie niekonstytucyjności ustawy o komisji.

W rzeczywistości "zwroty" były łapówką jaką PZPR w Magdalence zapłacił Kościołowi katolickiemu, który przyklepał Simulacrum  i został jednym z gwarantów ustaleń Okrągłego Stołu. Głównym ekspertem komisji kościelnej został ( oskarżony później ) oficer SB Marek Piotrowski.
Przy "odzyskiwaniu" doszło do niewyobrażalnej korupcji.  Biznesmeni nazwani księżmi odzyskali majątek wart oficjalnie 27 mld złotych a ponieważ wyceny było szokująco zaniżone znacznie więcej.
Członków i współpracowników Komisji Majątkowej podejrzewanych o popełnienie całej litanii przestępstw osądzi prawdopodobnie dopiero sąd ostateczny. Członkowie komisji nie będący urzędnikami państwowymi a opłacani z publicznych pieniędzy decydowali o losie nieruchomości i ziemi wartych miliardy złotych. Postkomuna gardziła i gardzi kościołem i traktuje go czysto  instrumentalnie. Skoro taka była umowa to chciwy kościół dostał to co mu obiecano za udział w oszustwie narodu.
Krycie pedofilów i ich bezkarność to też element korupcyjnej zapłaty gwarantowanej przez SB-PZPR.

Czy będzie kryzys w Chinach 42

Czy będzie kryzys w Chinach 42

Potężny koncern telekomunikacyjny Huawei współpracuje z wieloma firmami ze świata i gdy te firmy po wpływem zabronionej przez prawo międzynarodowe presji USA się wycofają koncern będzie miał potężne problemy.
Sekretarz stanu USA Mike’a Pompeo, działa w stylu Trumpa i gołosłownie zarzuca koncernowi Huawei ukrywanie związków z komunistycznym rządem w Pekinie. Pompeo znany jest z zeznania w których podał że w CIA kłamali, oszukiwali oraz kradli. Ministerstwo handlu USA wpisało koncern Huawei na "czarną listę" sugerując że szpieguje on na rzecz Pekinu. Huawei konsekwentnie temu zaprzecza. Prywatna firma kategorycznie twierdzi nie jest kontrolowana przez partie komunistyczną, chiński rząd, wojsko ani wywiad i nigdy nie przekazywała i nie będzie przekazywała władzom poufnych danych użytkowników.
Rzecznik chińskiego MSZ Lu Kang potępił w piątek władze Stanów Zjednoczonych za "ciągłe wymyślanie plotek... Ostatnio niektórzy amerykańscy politycy ciągle wymyślają plotki o Huawei, ale nigdy nie pokazali czytelnych dowodów, o jakie prosiły inne kraje...Szczerze mówiąc, nie jestem pewny, co konkretnie miał na myśli przywódca USA i strona amerykańska ".

Jeśli rzeczywiście Huawei dopuścił się masywnego szpiegostwa na rzecz chińskiego rządu to USA powinny wnieść sprawę do Rady Bezpieczeństwa ONZ albo podnieść ją na Zgromadzeniu Ogólnym forum ONZ. RB może na koncern a nawet na Chiny nałożyć sankcje.
Na razie USA prowadzą podobną narracje jak przed agresją na Irak, który miał mieć rzekomo duże arsenały Broni Masowego Rażenia i zagrażać światowemu pokojowi.

W dawnych Chinach powstało wiele wynalazków ale skutkiem wadliwości systemu społeczno – gospodarczego nie podejmowano produkcji na ich podstawie.
Wdrażana technologia powstawała w Europie i USA a później Japonii i Korei a obecnie dołączają do kreatywnej elity Chiny. Stalinowski Związek Radziecki kupował w USA całe fabryki. W sowieckich komisjach negocjujących zakupy z amerykańskimi bankami często działali Żydzi co pozwalało osiągnąć porozumienie. Następnie sowieci kopiowali wszystko co potrafili skopiować. Polska Nowa Huta otrzymała przestarzałe wyposażenie z fabryki maszyn ana Uralu gdzie skopiowano maszyny dostarczone do kompleksu Leninowskie Zakłady Metalurgiczne w Magnitogorsku będącego kopią US Steel Gary Steel Works z 1929 roku. Blokada technologiczna zarządzona przez USA spowodowała ogromne problemy w gospodarce ZSRR i bloku wschodniego. Nierzadko z braku pojedynczej maszyny nie uruchamiano nowej fabryki. W dacie upadku NRD maszyny i urządzenia przemysłowe były tam około 3 razy starsze niż w RFN a przecież NRD w bloku wschodnim stała technologicznie wysoko !
Szczególnie szkodliwe dla bloku wschodniego było embargo na mikroelektronikę i technologię do jej produkcji. Tak jak mikroelektronika była piętą achillesową ZSRR i bloku wschodniego to teraz mikroelektronika jest piętą achillesową Chin i USA doskonale o tym wiedzą.
Firma ARM projektuje udane mikroprocesory oraz mikrokontrolery i niedrogo sprzedaje na swoje projekty licencje. ARM-y zdominowały światowy rynek. ARM poinformowała o zawieszeniu współpracy z Huawei, co jest skutkiem wojny handlowej między USA a Chinami. Huawei kupione licencje ARM wykorzystywał w produkcji swoich udanych procesorów HiSilicon [spółka-córka Huawei, odpowiedzialna za projektowanie procesorów] Kirin używanych w smartfonach Huawei jak również submarki Honor. Jak dotąd jest to najbardziej dotkliwy cios dla Huawei, która planuje uruchomić produkcje w oparciu o własny projekt co może się nie udać. Huawei oferuje także superkomputery, serwery i sprzęt infrastruktury IT, a przede wszystkim infrastrukturę telekomunikacyjną, na której opierają się operatorzy telefoniczni. Za problemy Huawei zapłacą wszyscy Ziemianie bowiem sprzęt przełomowego systemu komunikacji 5G konkurencyjnych firm jest bardzo drogi.
Największy w świecie kontraktowy producent chipów, tajwański TSMC, ogłosił, że będzie w dalszym ciągu dostarczał Huawei kluczowe podzespoły. Zdaniem firmy po konsultacji z prawnikami, nie podlegają one pod zakaz wprowadzony przez władze USA.
Japońska Toshiba wznowiła wszystkie dostawy dla Huawei, uważając, że nie narusza to amerykańskich przepisów. Japoński Panasonic poinformował, że będzie w dalszym ciągu sprzedawał mu produkty, a chińskie Lenovo, że kontynuuje współpracę z Huawei.
Prezydent Donald Trump oświadczył że Sprawa Huawei może zostać uwzględniona w porozumieniu handlowym pomiędzy USA a Chinami, określając jednocześnie chiński koncern telekomunikacyjny jako "bardzo niebezpieczny". Skoro nadgryzione Jabłko przegrywa z konkurencją to jest ona „niebezpieczna” Samsung ma 19 % udziału w całym globalnym rynku smartfonów, Huawei 14 %, Apple 12 %, chińskie marki Xiaomi i Oppo po 9 %, Vivo 8 %.
A pamiętać należy że Huawei ma bogatą ofertę „profesjonalną” czyniącą go jeszcze bardziej „niebezpiecznym”.

Pośmiejmy się jeszcze z „mądrości etapu” podziwiając mądrość Chin lekceważących udzielane im przez Zachód „rady”. Charakterystyczna dla III RP jest biegunka legislacyjna podczas której ustawodawca wydala z siebie cuchnące oszustwem półpłynne „prawo” Kodeks Pracy z 1974 roku psuto wielokrotnie zawsze w duchu szamaństwa neoliberalnego, zawsze na szkodę pracowników. Jedna z mądrości głosiła że "tymczasowe umowy o pracę pomogą młodym pracownikom o niskich kwalifikacjach". Mój kolega ( przedsiębiorca ) lata temu określił to jako brednie.
Teraz mamy naukowy dowód z Hiszpanii. Tymczasowe umowy o pracę w Hiszpanii zaszkodziły młodym pracownikom o niskich kwalifikacjach. Zmniejszyły ich zatrudnienie i zarobki w dłuższym okresie. Polska wzorem Hiszpanii upowszechniła tymczasowe umowy o pracę i teraz oba kraje muszą żałować swojej głupoty.
https://academic.oup.com/ej/article-abstract/129/620/1693/5447332

Angielskie przysłowie mówi: If it works do not fix it – Jeśli to pracuje to nie naprawiaj tego. Przeciętny Kowalski nie wzywa mechanika do sprawnej lodówki i telewizora. Tym się różni od polskiego „ustawodawcy”.

Skandalicznie traktowani i eksploatowani młodzi ludzie nie chcą mieć w Polsce dzieci mimo iż emigranci w Wielkiej Brytanii je mają. W rezultacie w Polsce wystąpią największe w UE międzypokoleniowe różnice w wysokości świadczeń emerytalnych. Przeciętna stopa zastąpienia spadnie z obecnych circa 60% obecnie do 25% w 2060 roku. O ile więc w Chinach kryzys możę będzie to w Polsce będzie na pewno.
http://ibs.org.pl/publications/czy-polski-system-emerytalny-zbankrutuje/

czwartek, 23 maja 2019

Czy będzie kryzys w Chinach 41

Czy będzie kryzys w Chinach 41

The first casualty when war comes is truth” - „Pierwszą ofiarą wojny jest prawda” Informacja dawno temu stała się kolejnym polem bitwy między walczącymi stronami. Z dudniących trąb propagandowych leje się kłamstwo. Ten truizm doskonale pasuje do wojny handlowej wypowiedzianej Chinom przez prezydenta Trumpa.

Chiny są jednym z największych rynków świata dla samolotów pasażerskich. Boeing podawał że w ciągu najbliższych dwudziestu lat chińskie linie lotniczego kupią od niego 7,7 tysiąca samolotów. Ale zamiast współpracy jest konflikt wywołany przez USA. Chiny równolegle kupują samoloty konkurencyjnego Airbusa i nie są skazane na Boeinga.
Na całym świecie zakazano lotów Boeingów 737 MAX. Chińscy przewoźnicy Air China oraz China Eastern żądają teraz rekompensaty strat związane ze wstrzymaniem lotów wadliwych samolotów. Jest to kwota około 1.45 mln dolarów od jednego samolotu na miesiąc. Może to sprowokować innych przewoźników do żądania odszkodowań od Boeinga. Temat wadliwych samolotów będzie też dłużej żył w mediach wyrządzając Boeingowi wymierne szkody wizerunkowe.
Boeing podał, że wykonał aktualizacje oprogramowania dla tych samolotów. Zmiany oprogramowania musi teraz zatwierdzić amerykańska Federalna Administracja Lotnictwa FAA.
Chiny chcą przeanalizować i zatwierdzić wszelkie wprowadzone zmiany, ponieważ poleganie na zapewnieniach Boeinga czy FAA jest niepoważne. Wygląda na to że konflikt będzie się rozwijał.
Okazało się że oprogramowanie w symulatorze lotów nie pozwalało odtworzyć realnych warunków lotu samolotu. Nawet nie wszyscy piloci odbyli zajęcia na symulatorach. Otrzymali tylko niejasny film instruktażowy. Boeing uważał bowiem, że 737 MAX niewiele różni się od poprzedniej wersji samolotu tego koncernu co jest nieprawdą. Instrukcja użycia samolotu jest niejasna i trudna do zrozumienia. Europejska agencja bezpieczeństwa lotnictwa EASA zapowiedziała że przed dopuszczeniem 737 MAX do służby muszą być spełnione warunki wstępne: EASA musi zaaprobować zmiany projektu, musi być kompletny niezależny przegląd projektu i załogi muszą być odpowiednio wyszkolone.

Cywilizacja Chin ma 4 tysiące lat historii. Chiny słusznie kpią z zachodniej dywersyjno – wywrotowej ideologi „prawoczłowieczej” i „demokratycznej”.

Mądrości etapu jak sama nazwa wskazuje zmieniają się i ten kto ich słuchał a co gorsza je wdrażał zrobił z siebie głupka. Bank Światowy 20 lat temu promował rzeczy które obecnie uważane są za poważne błędy:
  1. Złożone instrumenty finansowe
  2. Pożyczki dla studentów
  3. Prywatne emerytury
  4. Szybka prywatyzacja wszystkiego
  5. Prywatyzacja infrastruktury i wody
  6. Cięcie podstawowych subsydiów żywności
Nie może dziwić że do różnych zachodnich mądrości etapu Chiny podchodzą z rezerwą.

USA są słusznie uważane za światową militarną potęgę numer jeden. Tymczasem raport Komisji Strategii Obrony Narodowej dla Kongresu z listopada 2018 roku skrytykował amerykańskie wojsko twierdząc że armia stoi w obliczu najgorszego kryzysu bezpieczeństwa narodowego od dziesięcioleci: "Zdolność Amerykanów do obrony swoich sojuszników, partnerów i własnych interesów jest coraz bardziej wątpliwa. Jeśli naród nie podejmie natychmiastowych działań w celu zaradzenia tym okolicznościom, to konsekwencje będą poważne i trwałe" Siłom USA miały zaszkodzić wojny w Iraku, Afganistanie czy Syrii, podczas których Rosja i Chiny przygotowywały się do "wysokiej klasy konfliktu". Trudno ocenić czy jest to element wewnętrznej wojny Kongresu z prezydentem Trumpem i chęć napełnienia kiesy ( lobbyści korumpujący Kongres ! ) koncernom zbrojeniowym, ale co do Rosji, to faktycznie możliwość jej ewentulnego powstrzymania w Europie jest niewielka mimo iż armia Rosji jest przestarzała i jest silna tylko w ilości ale nie jakości. Gospodarka Rosji jest słaba i anachroniczna. Korupcja i bieda biją tam rekordy. Jednak armia Polski jest słabiutka a potencjał militarny Niemiec przeznaczających około 1% PKB na obronność maleje.
USA potrząsają szabelką. Chiny propagandowo uznaje Tajwan za zbuntowaną prowincję „jednych Chin” Demokratyczne władze Tajwanu uważają się za odrębny kraj niezależny od Pekinu. USA oficjalnie nie uznają Tajwanu ale dostarczają mu broń w sporej ilości.
Cieśnina Tajwańska w najwęższym miejscu ma 130 kilometrów szerokości. Wczoraj przepłynęły nią niszczyciel Preble i tankowiec marynarki wojennej z VII Floty USA. W komunikacie podano że „Rejs okrętów Cieśniną Tajwańską pokazuje oddanie USA sprawie wolnego i otwartego Indo-Pacyfiku” Na razie jest to przedszkolne drażnienie i badanie przeciwnika na ile USA mogą sobie pozwolić. Do wymiany ciosów jest bardzo daleko.

Chińczycy mają dużo własnych pomysłów. Kawiarnia www.mellowercoffee.com w Szanghaju serwuje filiżankę małej czarnej "Sweet little rain". Nad filiżanką zawieszona jest wata cukrowa. Pod wpływem pary z gorącego napoju, roztapia się ona i wpada wprost do kawy, tworząc słodki deszczyk zastępujący cukier. Proste ale nikt dotąd na to nie wpadł. Kawka na Instagramie wzbudziła zainteresowanie.
Zdania na temat konieczności spożywania mięsa przez człowieka są podzielone. W krajach bogatych je się dużo więcej mięsa i ryb niż w krajach biednych. W latach siedemdziesiątych przeciętny mieszkaniec Chin zjadał circa 5 kg mięsa rocznie. Wołowina była nazywana „jedzeniem bogaczy”. Obecnie Chińczyk zjada już 67 kg mięsa. Według prognoz do 2030 roku konsumpcja może jeszcze wzrosnąć o ponad 40% ! Rząd Chin jest tym od dawna zaniepokojony bowiem lekarze i badacze uważają że już obecnie Chińczycy jedzą za dużo mięsa a optymalny jest poziom rocznej konsumpcji około 30 kg. Rząd chce obniżyć występowanie otyłości i cukrzycy ale Chińczycy po dawnych latach głodu i biedy lubią sobie dobrze zjeść.
Rząd swoje a rynek i hodowcy swoje. Jak widać na tym przykładzie autorytaryzm i zamordyzm mają swoje granice.

Bloomberg Economics oszacował koszty, jakie może ponieść świat w wyniku totalnej wojny celnej rozpoczętej przez USA. Pogłębienie spowolnienia w światowej gospodarce, wynikające z wprowadzenia ceł w wymianie handlowej USA-Chiny, nastąpi już w drugiej połowie tego roku. W najgorszym razie PKB świata ucierpi 0.6%.

środa, 22 maja 2019

Polska Kronika Filmowa 1975

Polska Kronika Filmowa 1975

Holoubek, Łapicki, Olbrychski, Englert, Pszoniak, Seweryn, Gołas... głośno skandują za pełną miskę na pochodzie pierwszomajowym:
„Gierek! Gierek ! Gierek ! Gierek ! Niech żyje wieczna przyjaźń z ZSRR!”

Czy będzie kryzys w Chinach 40

Czy będzie kryzys w Chinach 40

  Ochrona „własności intelektualnej” i konflikty o nią.
Dziwny uogólniający termin "własność intelektualna" ( prawa autorskie, patenty i znaki towarowe ) wszedł stopniowo do użytku po utworzeniu w 1967 roku agendy ONZ pod nazwą Światowa Organizacja Własności Intelektualnej (WIPO).
Wikipedia: "Założyciel Free Software Foundation, Richard Stallman argumentuje, że mimo powszechności użycia terminu własność intelektualna, powinien on zostać porzucony, gdyż ustawicznie wypacza i wprowadza w błąd w odniesieniu do tych zagadnień, a jego użycie było i jest propagowane przez jednostki czerpiące z tego zamętu zyski. Twierdzi on, że jest to [termin] zbiorowy, który gromadzi różne prawa, [które] rozwinęły się oddzielnie, ewoluowały inaczej, dotyczą odmiennych rodzajów działalności, cechują się innymi zasadami i poruszają inne kwestie polityki publicznej oraz że tworzy on uprzedzenia przez mylenie tych monopoli z posiadaniem ograniczonych dóbr materialnych, porównując je do praw majątkowych. Stallman zaleca, aby do praw autorskich, patentów i znaków towarowych odnosić się indywidualnie oraz ostrzega przed odrywaniem różnych praw od ich oryginalnego kontekstu przez ujednolicanie ich w ramach zbiorowego terminu. W podobnym duchu wypowiadają się Boldrin i Levine; proponują oni termin intelektualny monopol jako odpowiedniejszą i klarowniejszą definicję omawianej koncepcji.

Znaczna część środowisk libertariańskich odrzuca prawo własności intelektualnej w obecnej postaci, gdyż narusza ono wolność innych osób, odmawiając im prawa do dowolnego postępowania ze swoją własnością (np. wybudowania maszyny – własnymi środkami – według patentu lub nagrania chronionego prawem utworu na nośnik danych). Arbitralnie przyjęte okresy ochrony sugerują, że własność intelektualna nie wynika z prawa naturalnego, lecz jest tworem sztucznym. Przedstawiciele wspomnianych ugrupowań argumentują też, że aby wystąpił spór dotyczący własności, dany obiekt musi być rzadki, tzn. istnieć w określonej ilości. Obiekty objęte ochroną własności intelektualnej nie spełniają tego wymogu. Informację bądź plik muzyczny można np. powielić, skopiować nieskończoną liczbę razy, przy czym analogiczne czynność w przypadku dobra materialnego lub usługi nie jest możliwa"

Epokę wielkich wynalazków ludzkość ma raczej za sobą.
Mimo szerokich i kosztownych poszukiwań nie pojawiają się rewelacyjne lekarstwa.
W okresie 1957 - 2003 w ponad 8 tysiącach badań testowano 1026 potencjalnych leków neuroprotekcyjnych dla ofiar udarów mózgu. Ani jeden lek nie okazał się skuteczny. Nie podjęto więc produkcji. Leki takie są bardzo potrzebne. Rehabilitacja po przebytym udarze mózgu jest długotrwała i rzadko prowadzi do pełnego przywrócenia utraconych funkcji.
Sildenafil Pfizera był początkowo lekiem na nadciśnienie płucne ale od 1998 roku jako Viagra jest lekiem na męską potencję. Poprzez drobną modyfikacje konkurencja opracowała własne leki na potencję: Cialis Lilly Pharma oraz Levitra Bayera. Rocznie tych trzech leków sprzedawano za circa 5 mld dolarów. Patent na Sildenafil w Europie wygasł w 2013 roku a w USA wygasa w 2020 roku. W 2013 roku wygasły patenty na leki, których sprzedaż wynosiła około 29 miliardów dolarów. W 2013 roku w Europie pojawiło się mnóstwo tańszych leków na potencje z sildenafilem.
Lek jest przeciwwskazany w wielu chorobach i stanach oraz ma działania niepożądane. Lek obecnie stale gości w reklamach telewizyjnych. Sildenafil jest stosunkowo prosty i niedrogi w syntezie.
Do 2020 roku osiem dość nowoczesnych leków, wiodących pod względem wartości sprzedaży, straci ochronę patentową: Enbrel, Humira, Lantus, Remicade, MabThera, Neulasta, Herceptin i Gonal-f. Przychody ze sprzedaży tych leków przynosiły koncernom 43 mld euro rocznie. Dla wielu pacjentów na świecie ( także w Polsce ) to szansa na łatwiejszy dostęp do terapii. Tańsze leki będą też refundowane.

Stada lobbystów koncernów farmaceutycznych naciskają ustawodawców aby wydłużyli okres ochrony patentowej nowych leków bowiem rzekomo koncerny wykładają na poszukiwania leków ogromne pieniądze. Jest to półprawda. Często nowe leki opracowano w laboratoriach uczelnianych opłacanych z budżetu przez podatnika lub małych innowacyjnych firmach które są niedrogo przejmowane przez koncerny farmaceutyczne.
W raporcie opracowanym przez Europejską Federację Przemysłu i Stowarzyszeń Farmaceutycznych z 2013 roku podano, że to rządy poszczególnych krajów w głównej mierze finansują ( refundacje ) badania nad nowymi lekami. W raporcie znajdują się dane przedstawiające rzeczywiste wydatki firm farmaceutycznych. Giganci wydają na badania naukowe nad nowymi lekami zaledwie 15% swoich środków. Pozostałe 85% środków przeznaczanych jest na marketing, lobbing oraz profity dla udziałowców. Taki proporcje finansów są typowe dla całego przemysłu farmaceutycznego.
Wysokie ceny leków stanowią problem nie tylko krajów biedniejszych ale także średnio zamożnych i bogatych państw. Jeśli chodzi o los chorych III Świata to koncerny farmaceutyczne mają kamienne serce. Zero ludzkich uczuć, współczucia i litości. Tylko drapieżna chciwość.
Tyle samo współczucia mieli SS – mani dla mordowanych w komorach gazowych ofiar.

Oficjalnie głównym powodem wszczęcia wojny handlowej wytoczonej Chinom przez administrację prezydenta USA Donalda Trumpa jest "kradzież własności intelektualnej" przez chińskie firmy oraz "wymuszania transferów technologii od działających w Chinach zagranicznych".
Nie wiadomo dokładnie o co chodzi ponieważ administracja konsekwentnie odmawia podania konkretnych przykładów, ponieważ firmy zmuszane do dzielenia się technologią nie chcą się do tego publicznie przyznawać w obawie o dalszą działalność w Chinach lub o to, że rozczarują udziałowców.
Kradzież IP to "szpiegostwo cybernetyczne prowadzone przez chińskie podmioty w sektorze nowoczesnych technologii" ale znów brak konkretów.
Amerykańskie władze wszczynając wojnę handlowa wskazywały na raport z dochodzenia biura przedstawiciela USA do spraw handlu z marca 2018 roku w sprawie transferów technologii, kradzieży własności intelektualnej i innowacji w Chinach nazwany raportem sekcji 301.
Chiński państwowy dziennik „Renmin Ribao” napisał że autorzy raportu 301 posługiwali się fałszywymi danymi, by wykazać, że Chiny ukradły w USA własność intelektualną wartą setki miliardów dolarów. „Jeśli raport oparty jest na wyimaginowanych lub wybiórczych danych, jest czymś w rodzaju powieści science fiction”.
Wiceprezes Izby Handlowej USA twierdzi że: „Wszystkie prowincje i miasta oceniane są pod względem innowacji i technologii, jakie przyciągają. Istnieje niemalże naturalna presja na lokalne rządy, by wymagać transferów technologii jako kosztu prowadzenia działalności na ich rynkach”
A to o to chodzi !
Wniosek z tego taki że Chiny nie są neokolonią jak Polska. Chińczycy są za mądrzy na to, żeby Zachód ich oszukiwał. Chcecie mieć dostęp do 1,4 mld rynku zbytu i zarabiać ogromne pieniądze - musicie dostosować do naszych reguł. Nikt was siłą nie zmusza do robienia u nas interesów.

Podglądanie przez firmy cudzych rozwiązań oraz ich analizowanie, modyfikowanie i stosowanie jest stare jak świat. Modyfikacje mogą służyć obejściu patentów. Chińskie firmy w tym modelu postępowania niczego nowego nie wnoszą.

Samochód elektryczny uchodzi za produkt nowoczesny w którym licznie stosowane są innowacje.
Według IEA liderem produkcji i sprzedaży Electric Vehicle są Chiny gdzie w 2018 roku sprzedano ich aż 1.1 mln sztuk. Użytkownicy samochodów potrzebują dróg.
Według szacunków realizacja chińskiej Inicjatywy Pasa i Szlaku podniesie światowe PKB o 0.7-3%. Przy światowym PKB w 2018 roku około 80 bln dolarów w wersji optymistycznej da to 2400 mld dolarów co przy szacowanym koszcie budowy systemu ponad 1000 mld dolarów jest wartością fantastyczną. Jednak w wersji pesymistycznej acz mało prawdopodobnej system jest trwale nierentowny. Nowy Jedwabny Szlak niestety niesie ze sobą wiele pokus korupcyjnych dla elit państw przez niego objętych. Korupcja radykalnie zwiększa szanse nietrafnych inwestycji !
Idea gospodarki wielkiej skali i wielkiej przestrzeni najwcześniej była realizowana w USA. Alan Greenspan i Adrian Wooldridge w „Historii amerykańskiego kapitalizmu”, piszą że od 1870 roku przez wszystkie kolejne 40 lat spółki kolejowe kładły codziennie w USA ponad 13 mil nowych torów kolejowych ! W 1887 roku koleje przewoziły tam już ponad 1000 tonomil towarów na każdego Amerykanina. Było co wozić i gospodarka ciągle się rozwijała.
Na tle wysiłku XIX wiecznych amerykańskich spółek kolejowych polska budowa autostrad i dróg szybkiego ruchu jest mikra. Drogi w Polsce budowane są strasznie ( korupcja ! ) drogo.
Chińska idea aby doprowadzić cywilizacje do miliardów biedaków Azji i Afryki jest godna poparcia tym bardziej że korzyść mają odnieść wszyscy. Ale czy rzeczywiście odniosą ?
Obecnie badacze tematu infrastruktury transportowej generalnie wykazują że właściwe inwestycje infrastrukturalne są rentowne i korzystne dla gospodarki i społeczeństwa.

wtorek, 21 maja 2019

Ciagla propaganda wokol 447

Ciagla propaganda wokol  447

Izraelski premier jest w Rosji u Putina co 2.5 miesiąca !
Światowy Kongres Żydów z siedzibą w Nowym Yorku ( World Jewish Congress, WJC) to międzynarodowa federacja organizacji i gmin żydowskich ze 115 krajów. Jest to organizacja syjonistyczna bezwarunkowo popierająca państwo Izrael uważająca się za ambasadora ogólnoświatowej społeczności żydowskiej.

Przewodniczący WJC  Ron Lauder w izraelskim Haaretz grzmi  "Polska korzysta z żydowskich aktywów od czasu Holokaustu"
https://www.haaretz.co.il/news/world/europe/1.7269448

Ron Lauder  miesiąc temu odbył  wizytę w Moskwie u Putina ( stoi tyłem na zdjęciu ) !

Czy będzie kryzys w Chinach 39

Czy będzie kryzys w Chinach 39

  Część chińskich firm widząc nadchodzące skutki demograficzne „polityki jednego dziecka” w postaci ubytku siły roboczej za wczasu inwestuje w automatyzacje i robotyzacje aby za jakiś czas nie zderzyć się ze ścianą żądań płacowych.
Takie same problemy będzie miała Polska. Poświęćmy zatem uwagę temu tematowi.
Przeprowadzenie automatyzacji i robotyzacji wymaga analizy procesu produkcyjnego, jego unowocześnienia i zmiany oraz syntezy rozwiązania alternatywnego używającego nowoczesnych środków zamiast części pracowników. Nie każdą firmę stać na takie intelektualne wyzwanie. Nie każda firma obawiając się ryzyka chce wyłożyć spore środki na modernizacje. Czyli można podejrzewać ze automatyzują się i robotyzują lepsze firmy i pewnie uzyskują przyrost produkcji częściowo kosztem maruderów
Jakie są skutki rozpoczęcia robotyzacji w świetle faktów?
-Produkcja za cztery lata wzrasta o 20-25%
-Koszt pracy maleje 5-7%
-Powstaje 10% nowych miejsc pracy.

Czy będzie kryzys w Chinach 38

Czy będzie kryzys w Chinach 38

  Koncerny w świecie organizują wokół siebie cały system gospodarczy. Mają wystarczające zasoby finansowe oraz organizacyjne do prowadzenia wieloletnich programów Badań i Rozwoju. Są także na to wystarczająco stabilne. Ważne prace D&R mogą być finansowane przez rząd. Koncerny modernizują cały system gospodarczy.
Jednak ważne są wszystkie firmy. W Chinach działa 90 mln Małych i Średnich Przedsiębiorstw, które wytwarzają około 60% PKB i 65% eksportu zatrudniając blisko 80% pracowników. Zgłaszają one około 70% patentów. Firmy te wzięły jednak tylko 37% kredytów dla przedsiębiorstw. Rząd deklaruje ułatwić MŚP dostęp do różnego finansowania a także ułatwić im debiuty giełdowe i pozyskiwanie środków z giełdy.
Usprawniana jest administracja obsługująca MŚP. Mikrofirmy o rocznym dochodzie do 100 tysięcy juanów są zwolnione z podatku VAT. Przy dochodzie nieprzekraczającym 1 mln juanów rocznie tylko 25% będzie podlegało opodatkowaniu CIT. Firmy innowacyjne i zaawansowane technologicznie otrzymują różne ulgi i zachęty.
W rankingu Doing Business Chiny mają ostatnio 46 miejsce. Istotnie poprawiły swój wynik. Skrócono i uproszczono założenie firmy, kładąc nacisk na obsługę przez Internet. Stosunkowo proste jest też uzyskanie licencji gdy jest ona potrzebna. Skuteczniejsze ma być też dochodzenie zaległych płatności.
Cła wprowadzone niedawno przez USA uderzają właśnie w eksportujące chińskie MŚP. Stąd rząd chce tym firmom pomóc na wszelkie sposoby aby nie zatrzymały się w rozwoju a tym bardziej nie bankrutowały zwalniając pracowników. Istotna jest zwłaszcza pomoc w okresie przejściowym na adaptacje do nowych warunków.
W całym świecie sprawność instytucji ma wpływ na rozwój gospodarczy i Chiny nie są żadnym wyjątkiem. Zadanie rządu Chin jest ułatwione jako że doskonałym wzorem do naśladowania jest HongKong zajmujący w rankingu Doing Business 4 miejsce w świecie. Rząd Chin nie wyważa otwartych drzwi ostrożnie adaptując rozwiązania które wydają się dobre.

Chiny są ważne dla światowej koniunktury. Problemy Chiny odbiją się na całym świecie.
Wkład w globalny wzrost PKB, 2017-2019, World Bank:
China: 35%
US: 18%
India: 8.6%
EU: 7.9%
Indonesia: 2.5%
South Korea: 2%
Australia: 1.8%
Canada: 1.7%
UK: 1.6%
Japan: 1.5%
Brazil: 1.2%
Turkey: 1.2%
Mexico: 1.2%

Kraje goniące liderów światowej cywilizacji czerpią swoistą rentę zapóźnienia a jednocześnie mogą omijać szerokie stosowanie przejściowych form technologi.
W bankomacie głównie wypłaca się papierowe pieniądze aby nimi później płacić na zakupach. Bankomat zastąpił urzędnika bankowego. Jest on właśnie tą przejściową formą technologi. Bankomat jest stosunkowo skomplikowany i drogi. Wymaga zaopatrywania go w pieniądz przez specjalne pojazdy z konwojentami. Całkiem liczne są wypadki rozbijania bankomatów przez bandytów. Zgłaszane są przez korzystających z bankomatów reklamacje co także generuje koszty obsługi. Gdy w sklepach jest dużo POS ( Point Of Sales czyli punkt sprzedaży ) obsługujących karty płatnicze i smartfony, bankomaty stają się stopniowo zbędne.
Do czasów popularyzacji POS ilość bankomatów na 100 000 ludności mogła być miernikiem zaawansowania cywilizacyjnego ale obecnie taki miernik jest kontrowersyjny. Popularność gotówki jest różna w państwach świata. W Chinach gotówka jest popularna z uwagi na dużą szarą strefę. Rosła tam ilość bankomatów ale ostatnio się zatrzymała.
W Polsce spada liczba transakcji gotówkowych. Narodowy Bank Polski podał że w trzecim kwartale 2018 roku ubyło w Polsce 316 bankomatów. Jest to spadek o 1,4% wobec poprzedniego kwartału. Bankomatów było 22 987. Spadła także liczba wypłat realizowanych średnio dziennie w przeliczeniu na jeden bankomat z 81 do 79 transakcji. Niechęć klientów do bankomatów wynika m.in.z naliczania dużych kosztów przy korzystaniu z obcego bankomatu.

Ilość bankomatów na 100000 ludzi. 2016. World Bank:
S Korea: 271
Canada: 227
US: 173
Russia: 163
Australia: 162
UK: 128
Japan: 127
Germany: 119
Brazil: 106
France: 104
China: 81
Turkey: 78
Saudi: 74
Indonesia: 55
Mexico: 53
Vietnam: 24
India: 22
Nigeria: 16
Pakistan: 10
Bangladesh: 8

Chiny mają ambicje stać się jednym z kreatorów światowej technologii a nie tylko jej nabywcą i naśladowcą. Awansują w światowych rankingach ich uniwersytety. Aby ktoś awansował ktoś inny musi spaść.
Najlepsza polska uczelnia jest dopiero w szóstej setce ( nastąpił spadek !) światowego rankingu. W PRL o nadawaniu stopnia profesorskiego decydowała omnipotentna partia komunistyczna PZPR i bezpieka. Stąd polityczna profesura była i jest perwersyjnym kapitałem społecznym używanym przez propagandę przeciwko społeczeństwu. Obecnie poziom polskiej profesury jest zawstydzająco niski, wręcz żenujący. „Polska nauka” czyi towarzystwa wzajemnej adoracji jest skorumpowana do granic śmieszności.

Miejsce najlepszego uniwersytetu z państwa, 2018, QS:
US: 1st
UK: 5
China: 17
Japan: 23
Australia: 24
Canada: 28
France: 50
Germany: 61
Malaysia: 87
Russia: 90
Mexico: 113
Brazil: 118
Israel: 154
Italy: 156
Spain: 159
India: 162
Saudi: 189
Indonesia: 292
Pakistan: 397
Egypt: 420
Turkey: 448

W ramach wojny USA z Chinami Google zawiesił współpracę z chińskim koncernem Huawei. Nie będzie prowadził z nim żadnych interesów wymagających transferu sprzętu, oprogramowania i usług technicznych. Osoby, które mają wszelkie urządzenia mobilne wyprodukowane przez Huaweia i nabywcy sprzętu skierowanego już do sprzedaży, zachowują dostęp do Google Play Store, Gmaila, YouTube’a i innych produktów Google’a. Nowy sprzęt Huawei nie będzie otrzymywał nowych aktualizacji. Od października 2019 nowe urządzenia Huaweia jednak nadal mogą stosować otwartą wersję Androida
Wiadomo ze Huawei od dłuższego czasu pracuje nad wysokiej klasy systemami operacyjnymi dla smartfonów i testuje je w średniej skali.
Huawei wydał oświadczenie, w którym podkreśla, że „znacząco przyczynił się do rozwoju i popularyzacji systemu Android na całym świecie”. Zapewnia też, że „zapewni aktualizacje zabezpieczeń i będzie świadczył usługi posprzedażowe dla wszystkich smartfonów i tabletów marek Huawei.
Huawei jest drugim po Samsungu producentem smartfonów w świecie. Nie brak głosów że Google strzelił sobie w stopę i Huawei niedługo wypuści konkurencyjny system operacyjny znacznie zmniejszając popularność Androida.
Współpracę z Huaweiem zawiesili też amerykańscy producenci procesorów Intel i Qualcomm.
Obecność na światowym rynku chińskich koncernów silnie obniżyła ceny smartfonów. Zatem wszyscy biedniejsi konsumenci na świecie powinni trzymać kciuki za Chińczyków a nie za Apple.