Negatywna selekcja
Cat - Mackiewicz
"Lady Makbet myje ręce..."
"Aparat selekcyjny działa u nas źle...
Polski minister z reguły to człowiek bez indywidualności, bez inteligencji, bez odwagi, frazesowicz i blagier. Ktoś wpoił naszemu narodowi przekonanie, że do rządu nie należy powoływać wybitniejszych indywidualności..."
"Historia Polski..."
"U nas dość powszechnie rozumowano w sposób zabawny: ponieważ wojna nowoczesna absorbuje wszystkie siły narodu, więc niech generał będzie ministrem kolei, a pułkownik wojewodą. Było to rozumowanie śmieszne, przecież z założenia, że chirurgia powinna się przygotować do wojny niepodobna wyciągnąć wniosku, że operować chorych mają nie lekarze, ale porucznicy kawalerii. Właśnie dlatego, że w wojnie nowoczesnej biorą udział koleje, bankowość, wyżywienie, rolnictwo, nauka itd., trzeba było wyciągnąć wnioski natury odwrotnej, a mianowicie że na czele kolei, bankowości itd., muszą stać jak najlepsi fachowcy właśnie dlatego, by do wojny fachowo te resorty przygotować"
Pruszynski o Sanacji
niedziela, 18 lipca 2021
Negatywna selekcja
czwartek, 15 lipca 2021
Narodowa, patriotyczna, katolicka, niezłomna korupcja
Narodowa, patriotyczna, katolicka, niezłomna korupcja
"Wspaniały w buncie i nieszczęściu, haniebny i bezwstydny w triumfie. Najdzielniejszy pośród dzielnych, prowadzony przez najpodlejszych wśród podłych". Winston Churchill
Urzędnicy i wojskowi sanacyjnej, faszyzującej bandy zarabiali a tak naprawdę kradli szokująco dużo na tle przeciętnych wynagrodzeń. Po majowym 1926 roku zamachu stanu niemieckiego agenta Piłsudskiego nie było już uczciwych wyborów i faszystowskie - złodziejskie nie - rządy dyktatury nie miały demokratycznego mandatu czyli uzurpowały sobie władze. Faktycznie nie było rządu ale tylko faszyzująca banda. Szalała korupcja i bandytyzm. Najgorsze jest to że obślizgła banda przyczyniła się do wybuchu wojny i co dzień udowadniała że Polska pod jej butem jest państwem sezonowym.
W kregach rzadowych bywał wtedy naoczny swiadek zbrodni na narodzie, senator Jerzy Giedroyc. W swojej ksiazce [ J. Giedroyc, K. Pomian. Autobiografia na cztery rece. Czytelnik, Warszawa, 1994.] pisze:
"Tym, co najbardziej raziło w Polsce przedwojennej, była niepraworzadnosc obecna we wszystkich dziedzinach. Wyrazajaca sie w powszechnej korupcji, w bardzo niezdrowych stosunkach w wojsku [. . . ].
W sumie, w Polsce panowały bałagan i bezhołowie [. . . ]. Mówiac o braku przemyslanej polityki panstwa mam na mysli nie tylko polityke narodowosciowa. Równiez polityke społeczna i rolna [. . . ]"
Marionetkowy, sanacyjny prezydent Mościcki, który uciekł po wybuchu wojny do Szwajcarii, był chyba najdroższym ( na tle zamożności obywateli ) prezydentem w historii świata. Zdaniem prorządowej prasy bizantyjskie życie dworu prezydenta stanowiło dowód siły i bogactwa Rzeczypospolitej. W Warszawie krążyło powiedzenie, iż „prezydenci RP nie mają szczęścia, ponieważ jednego zastrzelono jak psa, drugiego wypędzono jak psa, trzeci słucha jak pies”
Powojenna Ustawa o ściganiu odpowiedzialnych za faszyzacje kraju pozwalała bandytów i złodziei sanacji słusznie skazywać na więzienie i śmierć ale komunistyczne władze z bliżej nieznanego powodu nie ścigały odpowiedzialnych za faszyzacje i rabunek, chociaż w imię elementarnej sprawiedliwości powinny. Prawdopodobnie chodziło o to aby nie stwarzać wrażenia że wymiar sprawiedliwości używany jest do mordowania i prześladowania przeciwników politycznych.
Nie - rząd AWS-TKM był najgorszym rządem w całej historii Polski. Był wielkim nieszczęściem.
Obecny rząd PiS nie jest ani lepszy ani gorszy od równie magdalenkowej bandy Platformy Oszustów, tylko że część mediów zwalcza ten rząd.
Woda i ścieki nominalnie kosztują już tyle co średnio na Zachodzie Europy ale zarabiamy w złotówkach a nie w Euro. Polska w sile nabywczej ma już najdroższą wodę w Europie. Żądane są kolejne podwyżki cen o 20%. Połowa z tego to ogromne pensje pasożytów po radach, zarządach i zbędnych synekuralnych stanowiskach.
Złodziejstwo prowadzi do zbrodni. Na Polakach wymuszono oszczędności na wodzie i higienie. To ma jakiś udział w 160 tysiącach nadmiarowych śmierci w okresie epidemii.
Nepotyzm w cywilizowanym świecie uważny jest za przestępstwo korupcji i karany więzieniem. Agent, dyktatorek Piłsudski był też nepotą !
Komiczną Wojnę z nepotyzmem ma prowadzić neosanacyjny minister Sasin na podstawie bezwstydnej "sanacyjnej" uchwały partii matki.
Kilkunastu dyrektorów resortu Sasina zasiada w radach nadzorczych SSP. Szefowa sztabu wyborczego Sasina zasiada w radzie nadzorczej Lotos Lab. No przecież Sasin nie ma pieniędzy na swoje kampanie wyborcze ! Jesteście tacy małostkowi. On to robi dla Polski !
Konrad Tchórzewski jest dojnozmianowym dyrektorem w PZU. Mateusz Tchórzewski szefem rady nadzorczej spółki kontrolowanej przez ARP. Karol Tchórzewski z rekomendacji Jacka Sasina otrzymał radę nadzorczą w państwowej spółce Exalo Drilling.
Jakie te media są wścibskie !
"Polacy oczekują, że powstanie prawo, które będzie walczyło z nepotyzmem w Spółkach Skarbu Państwa czy samorządach" - powiedział Kazimierz Smoliński, którego syn dostał posadę w Energa.
Michał Woś przekonuje, że bycie żoną Zbigniewa Ziobry jest przeszkodą w robieniu kariery przez żonkę Pati Koti, a nie pomocą. Stołek w zarządzie SSP nie jest nepotyzmem, bo jest wybitnie utalentowana. Mąż pobiera 4 pensje dla Polski, żona w Link4 pracuje także dla Polski.
Poseł Cymański pyta czy ma powiedzieć córce, która pracuje w koncernie Energa, że ma się zwolnić. Biorąc pod uwagę, że spółka ma 450 mln złotych strat, powinna się szybko zwolnić aby nie generować jeszcze większych strat swoją "kompetencją"
Tajemnicze kompetencje posiada pupil prezesa, były kierowca Lecha Kaczyńskiego, który od zarządu PGZ i doradztwo Karczewskiemu, po PGNiG i PSG awansował, a w teraz w nagrodę radę nadzorczą Orlen Deutschland otrzymał !
Jarozbaw Kaczyński na synekuralnych stołkach zainstalował członków swojej rodziny. Ryba psuje się od głowy ! To on daje zły, demoralizujący przykład.
Ciekawe, ilu członków rodzin polityków PiS znajdzie pracę przy badaniu nepotyzmu w partii ?
Czepiacie się posiedzeń w nowej KRS, za które sędziowie PiS otrzymują 1 000 złotych za godzinę. Mogli sobie przyznać po 5 000 złotych? Mogli, ale nie zrobili tego, bo są skromnymi patriotami. Robią to dla Polski.
Politycy i ich członkowie rodziny, kochanki i kumple są bardzo wszechstronni. Znają się na wszystkim: na mediach, na energii, na paliwach i chemii. Idą po władzę i na urzędy, by załatwiać interesy własne, swoich kumpli i rodziny. Posadki w urzędach, spółkach państwowych, komisjach, fundacjach... nagrody, odprawy, ustawiane przetargi… służbowe samochody i mieszkania, ochroniarze. Żaden polityk nic dla Polaków nie robi.
"Nikt nam nie wmówi, że białe jest białe, a czarne jest czarne."A więc kwitnie narodowe złodziejstwo, patriotyczny nepotyzm, katolickie pozoranctwo.
Kto bogatemu zabroni? Kolejne tarcze i kolejne pieniądze dla celebrytów, gwiazd disco polo, łakomych przedsiębiorców i wszelkiej maści kombinatorów około PIS-owskich wątpliwej konduity. Do tego forsa na trefne maseczki i miliony na respiratory, których nie ma i nie będzie. Partia Matka na lewo wydaje masę pieniędzy na propagandę i kościoły...
wtorek, 13 lipca 2021
Inscenizacje NKVD Pozyteczni idioci Stalina, Hitlera i Izraela
Inscenizacje NKVD Pozyteczni idioci Stalina, Hitlera i Izraela
Pogromy Żydów na byłych terenach I RP i zachodnich guberniach Rosji, inscenizowała carska ochrana czyli bezpieka. Antyżydowskie zamieszki przed rokiem 1881 były bardzo rzadkie jako pojedyncze ( 1821 i 1859 ) ekscesy na dekady. W latach 1881–1884 ochrana sprowokowała około 284 pogromów i ekscesów, zaś w okresie 1903–1906 pogromy Żydów sprowokowano w 64 miastach i 626 miasteczkach oraz wsiach.
Ojcem stworzonego państwa Izrael był Związek Radziecki. W intencji Józefa Stalina Izrael miał być Republiką Radziecką. Słowo Izrael znaczy "walczący z bogiem" i tłumaczy skrajnie rasistowski, militarny charakter tego państwa. Przypomina o tym artykuł w Rzeczpospolitej.
„Pogrom Kielecki” z 4 lipca 1946 roku, był jednym z kilkunastu pogromów, które na rozkaz Moskwy zostały zainscenizowane przez NKWD i podległe mu bezpieki oraz bojówki syjonistyczne w krajach satelickich. Znamienny jest fakt, że prawie w tym samym czasie odbyły się cztery pogromy w samym Budapeszcie, dwa w Bratysławie i po kilka w mniejszych miastach Czechosłowacji, Polski, Rumunii i Węgier. „Pogrom Kielecki” odbył się 4 lipca, w dniu święta niepodległości USA. Jak słusznie zauważył ówczesny ambasador amerykański w Polsce data ta była celowo wyznaczona żeby reportaże z tego wydarzenia były natychmiast dostępne społeczeństwu amerykańskiemu a zwłaszcza Żydom, w dniu wolnym od pracy. Co ciekawe w tym samym dniu w Norymberdze rozpoczynało się przedstawienie dowodów w sprawie zbrodni katyńskiej……
Celem zainscenizowanych przez NKVD "pogromów" było:
-Przekonanie zachodniej opinii publicznej że oddanie państw Europy Środkowo - Wschodniej Stalinowi było słuszne bowiem tylko totalitarne państwo da sobie radę z prymitywnym morderczym antysemityzmem
-Utwierdzenie opinii publicznej że ZSRR był w czasie wojny i jest dalej jedynym protektorem Żydów
-Wzmocnienie emigracji Żydów z Europy Środkowo - Wschodniej do Izraela walczącego o swój żywot z Arabami
-Przykrycie licznie ujawnianych, niewygodnych dla ZSRR faktów a w tym śmiertelnych powojennych głodów w ZSRR
W Kielcach:
-Dawid Kornhendler był szefem Wojewódzkiego Urzędu Bezpieczeństwa Publicznego
-Albert Grynbaum był szefem Powiatowego Urzędu Bezpieczeństwa Publicznego
-Moryc Kwaśniewski był szefem wydziału personalnego WUBP
-Żydami byli też I sekretarz PPR i prezydent miasta
-57% pracowników UB było Żydami.
-UB i NKVD miały tam rozległą sieć Tajnych Współpracowników
-Żydowskie kierownictwo miała prokuratura i sąd. Proces "sprawców" był farsą a stworzone "dokumenty" są fałszywkami i makulaturą
Materiały dotyczące "pogromów" w moskiewskich archiwach pozostają tajne lub zostały zniszczone lub usunięte. Historycy nie mogą więc tematu badać i niektórzy bredzą. Była to klasyczna operacja "False Flag" niczym napad na radiostacje Gliwicką
Temat antysemityzmu chętnie podjęli zadaniowani zachodni "historycy" a w tym działacze NSDAP i funkcjonariusze - mordercy z SS.
Środowiska żydowskie oraz ich pomocnicy używają tych wydarzeń do uzasadnienia tezy o wrodzonym polskim „antysemityzmie”.
"Historykami" są Donald Tusk, Jacek Sasin i Michał Dworczyk. Głównym zadaniem "historyków" jest bezmyślne przepisywanie, także z fałszywek. Każdy kto zadeklaruje że przeczytał co najmniej 5 książek powinien dostać magistra historii !
Zdegenerowany, synekuralny IPN działa wbrew interesom Polski i powinien być szybko zlikwidowany. Przystań tam na synekurach znależli skompromitowani, zbrodniczy prokuratorzy. Prokurator Zbigniew Kałużny, który podstawił sądowi trzech fałszywych świadków i doprowadził do skazania na dożywocie za podwójne zabójstwo niewinnego Arkadiusza Kraśko odszedł sobie właśnie do IPN. Wielomilionowe odszkodowanie, jeśli zostanie zasądzone, powinien płacić Zbigniew Kałużny z policjantami a nie Polacy. Prywatnie Kałużny jest mężem skompromitowanej prokurator Moniki Bednarskiej Kałużnej. Prawdziwi mordercy dokonali kolejnych mordów i Kałużny powinien być sądzony za współudział.
https://www.rp.pl/Rzecz-o-historii/190829809-Poczatki-panstwa-Izrael-Izraelska-Republika-Radziecka.html
"Początki państwa Izrael. „Izraelska Republika Radziecka”
ZSRR wsparł powstanie Izraela, licząc, że państwo żydowskie stanie się bliskowschodnią republiką radziecką. Aby osiągnąć zamierzony cel, Moskwa użyła alii - żydowskiej emigracji z Europy. W Izraelu znaleźli się zarówno kadrowi oficerowie wywiadu, jak i setki agentów. Ale dlaczego chytry plan Stalina spalił na panewce?
Michael Dorfman to izraelski dziennikarz, który od wielu lat gromadzi materiały dokumentujące udział ZSRR i radzieckich Żydów w budowie swojej ojczyzny. Jak stwierdził na blogu, nie jest to temat najlepiej przyjmowany we współczesnym Izraelu. Narodowy mit przewiduje miejsce na pomniku dla amerykańskiej diaspory i władz USA, ukrywając wstydliwie rolę Moskwy. A pomoc była niemała, o czym zaświadczyła choćby sama Golda Meir. W 1973 r. pani premier powiedziała: „bez względu na radykalną zmianę stosunku ZSRR do Izraela, jaka dokonała się przez 25 lat, nic nie może zmienić obrazu przeszłości. Kto wie, czy wygralibyśmy bez czechosłowackiej broni i amunicji?”.
Stalinowski internacjonalizm
Na pewno jedną z przyczyn dzisiejszego niedomówienia jest intencja, która kierował się Józef Stalin, udzielając wsparcia nowemu państwu. Dwa lata po II wojnie światowej sowiecki MSZ sformułował postulat poparcia żydowskich aspiracji niepodległościowych. Przypomnijmy, że Palestyna była do tego czasu administrowana przez Wielką Brytanię na mocy przedwojennego mandatu Ligi Narodów. Jednak w 1947 r. ze względu na sprzeczne dążenia społeczności żydowskiej i arabskiej Londyn przekazał takie prawo ONZ. Na tej podstawie sowiecki ambasador Andriej Gromyko przedstawił oficjalne stanowisko Moskwy, które wobec ogromu zbrodni Holokaustu podkreślało prawo Żydów do państwa na Bliskim Wschodzie.
Stalinowska inicjatywa wywołała właściwy ciąg zdarzeń, które rok później przyniosły deklarację utworzenia Izraela. Jednak świadkowie wspominają reakcję Stalina na wieści z Tel Awiwu. Dyktator powiedział z nieskrywanym zadowoleniem: „Dobrze, od teraz na Bliskim Wschodzie nie będzie spokoju!”. Bo też intencją Moskwy było podważenie brytyjskich i amerykańskich wpływów w tej części świata, a Izrael otrzymał w takim dziele kluczową rolę.
Równocześnie Stalin ogłosił poufną decyzję o „ścisłym sprzęgnięciu przyszłego państwa żydowskiego ze światowym blokiem komunistycznym”. Dla jego podwładnych był to jasny rozkaz przekształcenia Izraela w kolejną republikę radziecką. W tym celu podjęto liczne działania, z których wiele do dziś pozostaje okrytych mgłą tajemnicy. I właśnie owe sekrety starał się wydobyć na światło dzienne Dorfman, skrupulatnie zbierający wspomnienia uczestników ówczesnych wydarzeń.
Broń z Czechosłowacji
Wielu uzupełnień wymaga na przykład kwestia uzbrojenia, które Czechosłowacja sprzedała Izraelowi na rozkaz Moskwy. Tysiące karabinów, miliony sztuk amunicji, a przede wszystkim tuzin samolotów myśliwskich z zakładów Avia, bez wątpienia przyczyniły się do wygrania wojny o niepodległość w 1948 r. Przecież z chwilą ogłoszenia deklaracji suwerenności na Izrael napadła koalicja państw arabskich zmierzająca wprost do powtórki Holokaustu.
Ale jak się okazuje, dostawy sowieckiej broni i instruktorów wojskowych zaczęły się dużo wcześniej. Pierwsza rezydentura sowieckiego wywiadu w Palestynie powstała już w latach 20. XX w. Agenturalnej penetracji sprzyjała polityka kadrowa. Do końca kolejnej dekady tylko wywiad wojskowy miał jedną trzecią oficerów operacyjnych pochodzenia żydowskiego. To oni kierowali szpiegowskimi siatkami w Europie i na Bliskim Wschodzie, werbując ze szczególnym upodobaniem własnych ziomków omamionych komunistyczną utopią.
Po wybuchu II wojny światowej kontakty żydowskich organizacji niepodległościowych z ZSRR tylko się nasiliły. Bez względu na ideową barwę, czego przykładem jest nieoficjalne przedstawicielstwo skrajnie nacjonalistycznej konspiracji Lechi. Działało w Moskwie w latach 1942–1945. Syjonistyczni bojowcy wyznawali zasadę: „W imię niepodległości będziemy współpracować nawet z diabłem”. Kontakty zaowocowały nie tylko szkoleniem wojskowym i bronią, ale pierwsi sowieccy instruktorzy dywersji mieli się pojawić na terenie Palestyny już w 1943 r. Pochodzili z NKWD, a dokładniej z wydziału mokrej roboty dowodzonego przez Pawła Sudopłatowa i Jakowa Sieriebrianskiego. Czy należy się dziwić, że żydowscy konspiratorzy współpracowali z sowieckim wywiadem przeciwko brytyjskim okupantom, ale również w okupowanej przez hitlerowców Europie?
Z chwilą oficjalnego poparcia żydowskiej państwowości z kopyta ruszyła sowiecka pomoc realizowana na terenie satelickich państw Europy. I tak, do ćwiczeń przyszłych żołnierzy Cahalu służyły bazy Czechosłowacji, Węgier i Rumunii, natomiast Jugosławia stała się kanałem przerzutu broni. Jeśli wierzyć informacjom rosyjskiej „Niezawisimoj Gaziety”, szkolenie obejmowało pełne spektrum przydatnych specjalności: od spadochronowych przez pancerne po artyleryjskie i łącznościowe. Rok później do obsługi uzbrojenia przystępowały w pełni profesjonalne zespoły bojowe, ponieważ Stalin jasno sformułował ideę wsparcia: tak przygotować palestyńskich Żydów, aby mogli w pełni „skonsumować” dostawy z bratniego ZSRR.
Zaangażowanie rosyjskiej diaspory
Mniej znany jest natomiast udział sowieckich „ochotników” w żydowskiej wojnie o niepodległość. Według źródeł rosyjskich diaspora ZSRR odegrała kluczową rolę w organizacji Armii Obrony Izraela, przyczyniając się w największym stopniu do pokonania państw arabskich. Po języku polskim to rosyjski miał być powszechnie wykorzystywany w wydawaniu komend wojskowych poprzedników Cahalu – Hagany (Palmachu) i Irgunu (Ecel).
Doprawdy tajemnicza sprawa, bo według Dorfmana ojciec założyciel Izraela oraz długoletni premier David Ben Gurion już w 1947 r. zapewniał kierownictwo ruchu syjonistycznego, że „wkrótce będzie stało za nami 2 mln radzieckich Żydów, którzy przybędą do Palestyny”. W każdym razie takie były oczekiwania, które mogły zmienić parytet narodowościowy. Czy była to tylko psychologiczna gra Ben Guriona, czy też istniały jakieś kuluarowe porozumienia z Moskwą? Jeśli tak, to Stalin od nich odstąpił, a jedną z przyczyn była wartość diaspory żydowskiej dla sowieckiej nauki i gospodarki. Przecież bez uczonych żydowskiego pochodzenia nie byłoby ani projektu atomowego, ani rakietowego. Stalin nie dopuścił do ucieczki cennych kadr, ale najwyraźniej zgodził się na selektywną aliję. Po pierwsze, ZSRR nie protestował przed emigracją Żydów z państw bloku „demokracji ludowej”. Wśród 200 tys. przybyszów znalazło się kilkuset oficerów liniowych i kilka tysięcy przeszkolonych weteranów II wojny światowej. Co najmniej 200 sowieckich specjalistów wojskowych wyjechało z rozkazu GRU. Wielu żołnierzy i oficerów Armii Czerwonej stacjonującej w Niemczech, Austrii, ale także w Polsce, po prostu zdezerterowało i, wykorzystując fałszywe dokumenty Agencji Żydowskiej (poprzedniczka rządu izraelskiego), przedostało się do Palestyny. Ale jeśli było to masowe zjawisko, to sowieckie władze musiały patrzeć na nie przez palce. Stalin nie ukarał nawet autorów listu wzywającego ZSRR do utworzenia dywizji żydowskiej i przerzucenia na Bliski Wschód. Czy dlatego, że miał w planach komunistyczny przewrót w nowo powstałym Izraelu?
Takiego wariantu nie da się wykluczyć, bo istniał ponoć ustalony na Kremlu skład rządu przyszłej Izraelskiej Republiki Radzieckiej. Na czele miał stanąć premier Salomon Łozowski, członek KC WKP(b). Na ministra obrony wytypowano gen. wojsk pancernych Dawida Dragunskiego, a tekę ministra bezpieczeństwa powierzono generałowi MGB Pawłowi Reichmanowi. W swojej grze Stalin liczył również na silne nastroje prosowieckie w Izraelu. Wobec Holokaustu ZSRR był uważany za obrońcę Żydów, a sam Stalin uchodził za zbawcę przed ostateczną zagładą. Jego portrety wisiały w wielu kibucach. Bojownicy żydowskich organizacji bojowych zaczytywali się w socrealistycznym klasyku „Jak hartowała się stal”. Później obowiązkową lekturą oficerów Cahalu została „Szosa Wołokołamska” o obronie Moskwy w 1941 r.
Obawy Ben Guriona
Takie tendencje oraz rozległa sieć politycznych i agenturalnych powiązań ZSRR bardzo niepokoiły premiera Ben Guriona. Choć był syjonistą-socjalistą, jako przeciwnik komunizmu twardo opowiadał się za demokratycznym i zachodnim Izraelem. Jak twardo? Istnieją poszlaki, że krwawa rozprawa z prawicowym Irgunem, dowodzonym przez uchodźcę z Polski Menachema Begina, wynikała z obaw przed zamachem stanu inspirowanym z Moskwy. W wyniku bratobójczych walk, do których doszło z rozkazu Ben Guriona, zginęło kilkudziesięciu żołnierzy izraelskich po obu stronach barykady. Już wcześniej podobnie brutalny koniec spotkał kierownictwo jeszcze radykalniejszej Lechi. Na koniec premier wydał równie twardy rozkaz zbrojnej pacyfikacji dokerów i marynarzy Hajfy. Większość z nich była żołnierzami lojalnego wobec rządu Palmachu, ale w trakcie wojny ulegli groźnemu skomunizowaniu.
Jak widać, Ben Gurion zrobił wiele, aby pomieszać Stalinowi szyki. Ale największym rozczarowaniem dla Moskwy stały się wyniki pierwszych wyborów do Knesetu. Klęskę poniosły zarówno prawicowy Herut Begina, jak i polityczna reprezentacja marksistów MAPAM. Głosowanie wygrali socjaliści-syjoniści z MAPAJ, a to przesądziło o ponadpartyjnym i zachodnim konsensusie polityki zagranicznej Izraela.
Mimo to Stalin i jego następcy nie zrezygnowali z wciągnięcia Tel Awiwu w orbitę swoich wpływów, ale musieli się zdać na kadry wywiadu. Mosad (wywiad cywilny), Aman (wojskowy), a szczególnie Szabak (kontrwywiad) miały pełne ręce roboty. Tel Awiw powstrzymywał się jednak od ofensywy, bojąc się o los milionów Żydów – i tak dyskryminowanych w ZSRR z racji pochodzenia. Moskwa zaś pozwalała sobie na totalny werbunek, wykorzystując powszechną chęć sowieckiej diaspory do alii. Według byłego generała wywiadu KGB Olega Kaługina tylko w latach 70. i tylko przez jego ręce przeszło 200 agentów. Zdecydowana większość z nich po przybyciu do ojczyzny szybko zgłaszała się do Szabaku, ujawniając wymuszoną współpracę.
Nie znaczy to, że sowiecki wywiad nie odnosił sukcesów. Wystarczy tylko wspomnieć Marcusa Klingberga. Lekarz i mikrobiolog z Warszawy znalazł się podczas wojny w Armii Czerwonej i został zwerbowany przez GRU. Po emigracji przez wiele lat kierował izraelskim programem broni biologicznej i chemicznej. Moskwa robiła wszystko, aby wymienić go na izraelskich, a nawet amerykańskich agentów. Nic z tego: odsiedział większość z dwudziestu lat wyroku. Innym przykładem jest pochodzący z Rygi Zeev Avni, który był zarazem dyplomatą i agentem Mosadu. Zwerbowany podczas wojny na terenie neutralnej Szwajcarii, w latach 50. wydał ZSRR izraelskie szyfry oraz rezydentury w całej Europie Zachodniej. Najbardziej tajemniczą postacią pozostaje Israel Beer, wysokiej rangi oficer sztabu generalnego i przyjaciel samego Ben Guriona. Po zdemaskowaniu okazało się, że... w ogóle nie jest Żydem, tylko agentem pionu nielegalnego sowieckiego wywiadu (którego? Tego do dziś nie wiadomo). Beer został sprytnie podstawiony za żydowskiego komunistę z Austrii, którego Sowieci zamordowali, gdy uciekał do Palestyny przed hitlerowskimi prześladowaniami. To właśnie Beer, jak żaden inny szpieg, najlepiej oddaje operacyjne zabiegi Stalina, który plasował swoich ludzi w Palestynie na długo przed powstaniem Izraela. Do tej samej grupy, choć innej kategorii agentów wpływu, należeli wysocy politycy marksistowskiego MAPAM: Jakow Riftin i Mosze Sne. Co ciekawe, obaj zaczynali jako zagorzali nacjonaliści, aby z inspiracji Moskwy przejść na lewą stronę sceny politycznej, kończąc jako zwolennicy pachnącego zdradą pojednania ze światem arabskim. A jakich wysiłków była warta kariera przedsiębiorcy Szabtaja Kalmanowicza, który po repatriacji do Izraela zbudował za pieniądze GRU biznesowe imperium w Afryce?
Sporo światła na sowieckich agentów rzuciła tzw. lista Mitrochina. Wśród ujawnionych znaleźli się m.in. generał Cahalu, wysoki oficer Mosadu, ale także inżynierowie konstruujący myśliwiec Lavi i czołg Merkava. Dziś Rosja i Izrael nie są już wrogami, co nie znaczy, że szpiegowski pojedynek został przerwany. Wręcz przeciwnie: Moskwa wróciła do aktywnej gry na Bliskim Wschodzie, co ze względu na historyczne doświadczenia musi rodzić poważny niepokój Jerozolimy."
niedziela, 11 lipca 2021
NIE idz na wybory, okaz pogarde wszystkim partiom
NIE idz na wybory, okaz pogarde wszystkim partiom
"Dzięki podziałowi wyborców na system partyjny, możemy skłonić ich do zużywania energii na walki, w sprawach, które nie mają żadnego znaczenia” - Montagu Norman, gubernator Banku Anglii w latach 1920-1944, przemawiając do Stowarzyszenia Bankowców w Nowym Jorku w 1924 roku.
Tylko idiota może mieć zaufanie do formacji opresyjnych ( niezależnie od partii wystawionej akurat na czoło) których zadaniem jest kontrola i okradanie społeczeństw. To przecież Syndrom Sztokholmski !
Polecam każdemu książki profesora Stanisława Żerko. Zajmuje się on rzetelnie historią stosunków międzynarodowych a zwłaszcza genezą II wojny światowej, polityką zagraniczną II Rzeczypospolitej, polityką zagraniczną hitlerowskich Niemiec i stosunkami polsko-niemieckimi. Wszystko co pisze ma oparcie w dokumentach i udowodnionych już tezach. Prowadził badania archiwalne w Londynie, Bonn, Koblencji, Berlinie, Poczdamie i Fryburgu.
Jest autorem licznych rozpraw na temat obecnej polityki Niemiec i ich stosunku do Rosji. Żerko nie uprawia propagandy i pisze jak faktycznie było i jest.
Profesor udziela się też na ćwierkaczu: https://twitter.com/StZerko.
"Oczywiście. Wstyd mi byłoby oddać głos na skorumpowane PiS"
"Jeśli jest coś, co mogę rekomendować na rzecz głosowania na PiS (ja nie idę już na wybory, na gangsterów nie dam głosu), to wcześniejszy wiek emerytalny."
"Jeszcze mamy trochę czasu, ale będziemy propagować akcję "Nie idź na wybory, okaż pogardę wszystkim partiom""
"Jestem człowiekiem uczciwym i normalnym. Wszystko wskazuje na to, że nie pójdę na wybory. Wybieranie między złem a złem mnie nie interesuje."
"Doceniam. Ale jak widzimy, że każde ze stronnictw to ludzie zdemoralizowani, zakłamani, podli, nikczemni, to zostajemy w domu, by z tymi skurwiesynami nie mieć nic wspólnego. Choćby ci oszuści odmieniali Polskę przez wszystkie przypadki."
"Owszem, ten system gnije, ale alternatywa nie jest powabna. Innymi słowy, jesteśmy w d."
"Nie będzie tu już żadnych zmian. Ten kraj jest przeklęty przez sprawiedliwego Boga."
"Niech Pan zgadnie, w której części przewodu pokarmowego mam, czy moim przeklętym przez sprawiedliwego Boga krajem będzie rządził ten czy inny cyniczny i zakłamany polityk. I dlatego apel do ludzi uczciwych i normalnych: nie idziemy na wybory!"
"Fakty są tendencyjnym programem prywatnej telewizji, natomiast Dziennik Telewizyjny TVP1 przejawem najprymitywniejszej propagandy i szczucia w całej historii III RP, do tego finansowanej bezczelnie z budżetu państwa, a nie ze środków PiS."
W podnoszeniu tematów zastępczych i wojnie plemion chodzi w III RP tylko i wyłącznie o spolaryzowanie elektoratu aby masowo poszedł na wybory bo jak nie pójdzie to gangsterzy polityczni nie mają wyborczej legitymacji "demokratycznej".
Póżniej gangsterzy polityczni mówią - wybraliście sobie Kaczyńskiego i TKM to go macie ! Przecież wiedzieliście że po znajomości dostał maturę i dyplom z nomenklaturowego rozdzielnika od komunistów, nie pracował ani jednego dnia w życiu i umie tylko judzić i kłamać, któremu Mama dedykowała dzieła Lenina ! Czemu się dziwicie że nepota Jarozbaw Kaczyński wepchnął na synekuralne stołki swoją rodzinę ? Przecież robił to już wcześniej !
Podstawieni przez USA albo Niemcy politycy "magdalenkowi" realizują cele mocodawców co ich kreują i im płacą. Nie prowadzą polityki zgodnie z interesem naszego narodu. "Niepodległość" atrapy państwa to mrzonka wciśnięta nam po upadku ZSSR.
Przecież Polska nie jest skazana na amerykańsko - żydowski rząd PIS-u i niemiecki rząd Platformy !
Rafał Ziemkiewicz: "Narzędziem świadomego uprawiania polityki jest histeria i budzenie tej histerii (...) Absolutnie jest to uważam świadome, ponieważ pozwala istnieć takiemu duopolowi [PO-PiS], który tak naprawdę poza tymi emocjami nic do zaoferowania nie ma."
Bez rozliczeń zdrajców i gangsterów będziemy mieli tylko postmagdalenkowy bantustan, rezerwuar taniej siły roboczej dla krajów starej UE.
To nie są elity. To są niziny społeczne wepchnięte przez zagranicznych mocodawców na stanowiska.
Słowa premiera Mateusza Morawieckiego nagrane u Sowy "ludzie są tacy głupi że w to [m.in w demokracje ] wierzą". On może powiedzieć ludziom ufającym w jego rozsądek i mądrość absolutnie wszystko, każde kłamstwo. Jak można, patrząc ludziom prosto w oczy tak bezczelnie kłamać ?
Państwo teoretyczne z dykty. Odcinek 987654321:
Dlaczego Morawiecki i Dworczyk korzystają z maili na WP i Gmailu? Bo na Emaile KPRM mogli wchodzić wszyscy hakerzy świata a skrzynki sejmowe są fatalnie zabezpieczone i mogą z nich korzystać nawet dawno zwolnieni pracownicy.
https://wiadomosci.wp.pl/ujawniamy-odkrylismy-krytyczne-bledy-w-poczcie-rzadu-i-sejmu-6658453740235328a
Tak to jest gdy do rządzenia dorwał się nieuk, cmokier marksizmu - leninizmu z demencją starczą, który uznał się za top specjaliste od bezpieczeństwa narodowego !
Polska stoi tylko dlatego że nikt jej nie chce kopnąć !
Niedawno chłopaki krzywoustego premiera Mateusza co to ma ciocie w Hajfie i dzieci w żydowskich szkołach, chcieli Polskę okraść na 372 mln dolarów.
→ żony prominentnych polityków PiS mają po 3-4 fuchy w radach nadzorczych SSP,
→ politycy PiS robią "konferencje prasowe", na których nie wolno zadawać pytań,
→ publiczna telewizja stała się partyjną telewizją gorszą niż w czasach Urbana,
→ prokuratura stała się adwokatem partii rządzącej,
→ PiS współpracę z partiami wspieranymi przez Putina nazywa się patriotyzmem,
→ wszelkiego rodzaju dotacje stały się kasami zapomogowymi dla rodzin i funkcjonariuszy partii rządzącej.
Możecie się nie zgadzać z Tuskiem, ale powrót Tuska do Polski podziałał tak na PiS i części Polaków przyzwyczajonych do "tłustych kotów" i złodziei w partii rządzącej, jak reportaże Sekielskiego na Kościół Katolicki."
,,Pokora, praca, umiar , roztropność w działaniu i odpowiedzialność a przede wszystkim słuchanie Obywateli i to są zasady, którymi będziemy się kierować ! Koniec z arogancją władzy i koniec z pychą" - premier Beata Szydło jest autorką tego kabaretowego tekstu.
Prezydent Łukaszenka jest dobrze zorientowany w realiach dzisiejszego świata. I nie boi się mówić prawdy. 22.08.2020 Łukaszenko publicznie powiedział że Polska nie jest rządzona przez Polaków ale przez element obcy.
Redaktor Jerzy Urban w swoim tygodniku "NIE" w 1990 roku napisał o rządzie Tadeusza Mazowiekiego - "Co za rząd. Sami żydzi i jeden Syryjczyk", jako że jeden z ministrów nazywał się Syryjczyk. Nie został ani pozwany ani oskarżony mimo iż był pozywany i oskarżany.
Znów neosancyjnie jesteśmy Silni ( w pysku ), Zwarci ( w złodziejstwie ) i Gotowi ( do ucieczki za granice ). Polskie dzieci śpiewały jesienią 1939 roku tak:
"Beck weg, rydz hyc, zwarci, silni i gotowi, daliście dupy Hitlerowi".
Ponieważ ćwiczenia sztabowe Zima-20 dowiodły że armia Rosji może 4 dnia wojny być pod Warszawą, trzeba rozpisać narodowo - patriotyczno - niezłomny konkurs gdzie teraz będą Zaleszczyki do ucieczki rządu, dowództwa i wielkich złodziei za granice !
Czarny humor:
-Sasin rozstrzygnie, co jest nepotyzmem, a co nim nie jest.
-Morawiecki, co jest prawdą, a co kłamstwem.
-Obajtek, co jest złodziejstwem, a co uczciwością.
Ciche poronienie martwego plodu lub ciaza urojona Trojmorza
Ciche poronienie martwego plodu lub ciaza urojona Trojmorza
1.Rzucona marketingowa inicjatywa trójmorza przez niezbyt stabilnego psychicznie pomarańczowego prezydenta Trumpa, była pomyślana także jako wrogi amerykański klin wbity między Niemcy a Rosję i dywersyjny wobec UE. Nowy prezydent Biden zgodny jest z Kongresem że należy o tym zapomnieć. Czyli nie ma cienia szans na realizację.
2.Trójmorze było i jest czystą utopią. Trump rzucił hasło aby sprzedać bardzo drogi złom o nazwie F-35 i drogi gaz LNG. Podpisaliśmy umowę kupna złomu i paranoicznie drogiego amerykańskiego gazu LNG dla trójmorza a trójmorze ma być zapomniane. "Zrobiliśmy was w konia ale nic nam nie zrobicie bo was zdmuchniemy !"
3.Raczej była to ciąża urojona - husarska, narodowo patriotyczno imperialna ciąża pomostu bałtycko - czarnomorskiego na Wenus. Trójmorze to schizofreniczna projekcja polskiej myśli geostrategicznej. "Wariat na swobodzie największą klęską jest w przyrodzie"
4.USA grzecznie półgębkiem podnoszą teraz ("President Joe Biden says the US will be an unyielding partner of the Three Seas Initiative") że projekt winna sfinansować UE i Niemcy. Na pewno Niemcy będą w podskokach entuzjastycznie finansować wrogi im projekt ! Bez awantur projekt ma być po cichu wygaszony i tyle.
5.Możemy jeszcze "kupić" ( zapłacić ale nic nie dostać ) elektrownie jądrową od USA, które wcześniej dogadają się że Niemcy zablokują budowę.
6.Wszelkie dyskusje o trójmorzu są jałowe i puste. Hasło trójmorza jest dobre bo można się spotkać. Wypić, zakąsić no i pobzykac na koszt podatnika. Dobrze żeby nie było tam gwałtów na dzieciach.
7.Prezydent Chorwacji Zoran Milanovic [2020] uważa, że Inicjatywa Trójmorza jest głupia, szkodliwa i niepotrzebna dla Zagrzebia: "Nie wezmę udziału w takiej izolacji Rosji. Uważam, że jest to głupie i szkodliwe dla Chorwacji. Widzimy, jak to wpływa na stosunki między USA, obecną administracją i Niemcami. To nie jest mecz, w którym Chorwacja powinna wziąć udział i narazić się zarówno Berlinowi, jak i Moskwie"
8.Sojusz militarny CENTO rozwiązany w 1979 roku obejmował USA, UK, Iran , Irak, Pakistan, Turcję. Stosunki z Iranem są ultra wrogie. USA najechały na Irak cofając go do średniowiecza i powiesiły jego prezydenta. Stosunki z Pakistanem sa złe a po zorganizowaniu przez USA zamachu na prezydenta Erdogana stosunku z Turcją praktycznie nie istnieją.
Ponieważ USA są komornikiem Przemysłu Holokaustu i Izraela odmowa haraczu oznacza wrogość USA wobec Polski. Scenariusz jak z Cento.
Kupowanie od USA sprzętu militarnego który do użycia wymaga zdalnej autoryzacji jest głupotą.
9.Kłamliwa goebelsowska szczujnia TVPiS pieje z zachwytu nad trójmorzem - Aj waj, co za cymes ! Jak podał Press-Service Monitoring Mediów, 97% wszystkich wzmianek o Andrzeju Dudzie w prezydenckiej kampanii przedwyborczej w programie informacyjnym Wiadomości TVP było jednoznacznie pozytywnych, a 87% wzmianek o jego przeciwniku Rafale Trzaskowskim było negatywnych.
Ranking Wolności Słowa „Reporterzy bez granic”: spadek z 18 pozycji w roku 2016 na 62 w roku 2020.
"Rząd atakuje TVN", "kolizyjny kurs"... Tak światowe media piszą o projekcie ustawy medialnej posłów PiS. Agencja Reutera zaznacza, że "polska państwowa telewizja oraz radio w ostatnich latach zamienione zostały w ośrodek rządowej propagandy"
10.Jednym ze współtwórców potwornego kłamstwa o "polskiej" zbrodni w Jedwabnym był Lech Kaczyński, który jako minister zbrodniczego nie-rządu TKM - AWS przerwał a potem niespodziewanie zakończył ekshumację ofiar na żądanie rabina Schuldricha. W efekcie tych działań wyników ekshumacji nie dołączono do raportu IPN. W nagrodę został szkodliwym dla Polaków prezydentem.
Zawsze jest czas aby pisać o zbrodniach niemieckich i ohydnych oszczerstwach Przemysłu Holokaustu i ich agentach.
"27 June 1941, BIAŁYSTOK: the Germans burnt 2,000-2,500 Jews alive in the Great Synagogue and other buildings. It was the most atrocious case of burning Jews alive during the Holocaust. That is why Holocaust museums, Jewish organisations & media won't tweet about this. Guess why."
Cmentarz Imperiow
Cmentarz Imperiow
Koszt polskiej inwazji w Afganistanie w 2014 roku wynosił ponad 6 mld złotych. Zginęło 45 osób a blisko tysiąc zostało rannych. Co miesiąc wypłacane są wysokie renty. Inwalidami trzeba się też opiekowac. Całkowity koszt okupacji może przekroczyć 15 mld złotych.
Po wycofaniu się czy może ucieczce oddziałów USA i NATO, afgańskie oddziały rządowe porzucają służbę a nawet przekazują Talibom sprzęt i przechodzą na ich stronę. Zajęcie kraju przez Talibów jest tylko kwestią czasu. Zresztą Talibowie nie muszą się nigdzie spieszyć bo czas gra na ich korzyść. Korzyścią dla USA jest destabilizacja pogranicza Afganistanu, zwłaszcza chińskiego.
"Rozpoczęta przez USA, prawie 20 lat temu, inwazja na Afganistan dobiega końca. Jak to się stało, że ta najdłuższa wojna toczona przez ten kraj kończy się przegraną?
Prezydent Donald Trump postanowił już w ubiegłym roku o wycofaniu się z Afganistanu, zaś obecny prezydent Joe Biden to podtrzymał i wyznaczył termin do 11 września 2021 roku. Sama decyzja jest zrozumiała, gdyż pomimo 20 lat zmagań, w które było zaangażowane całe NATO, efektów nie ma, do stabilizacji kraju daleko, a jakoby pokonani dawno Talibowie, co rusz podejmują działania ofensywne i przejmują kolejne prowincje oraz organizują ataki w samym Kabulu.
Wygląda to gorzej niż podczas interwencji ZSRR w tym kraju, z tą jeszcze różnicą, że Moskwa nie wciągnęła w tę wojnę innych państw członków bloku wschodniego. USA zaś zwróciły się do sojuszników z NATO o wsparcie powołując się na artykuł 5 Traktatu Północnoatlantyckiego. Był to rodzaj szantażu, gdyż każde państwo, które by odmówiło, mogłoby oczekiwać, że zostanie podobnie potraktowane przez USA w przypadku gdyby ono, z kolei, zostało zaatakowane.
Dlatego nikt się nie wyłamał, a nawet więcej, swoje kontyngenty wysłały także kraje do NATO nie należące, a dopiero starające się o wejście, jak Gruzja, Ukraina, a także wiele innych, w sumie ponad 50 krajów. Łącznie, w szczytowym natężeniu operacji militarnych w 2010 roku, było tam ponad 130 tysięcy żołnierzy.
Zamierzeniem USA nie było li tylko ukaranie Talibów, których oskarżono o wspomaganie Al-Kaidy Osamy Bin Ladena, ale chyba jeszcze bardziej przeniesienie swojej cywilizacji do Afganistanu, kraju, który był najdalej, jak to tylko sobie można wyobrazić, odległy od liberalnego systemu amerykańskiego.
Neokonserwatyści chcieli udowodnić w ten sposób, że, wcześniejszy o ponad dwadzieścia lat, przypadek Iranu, gdzie odrzucono westernizację i przywrócono system oparty na zasadach islamu, był jakimś wyjątkiem od reguły, jakimś ekscesem, który ma się więcej nie powtórzyć. Chcieli także wykazać, że wcześniejsza inwazja radziecka, która miała na celu zaimplementowanie tam ówczesnego komunizmu w wersji ZSRR, stała się porażką, ale tylko dlatego, że sam ten system był wadliwie skonstruowany.
Ten amerykański projekt, wspomagany przez tak licznych sojuszników, wśród których była także i Polska, kosztował potężne kwoty. Według danych Departamentu Obrony USA, tylko wydatki do 2019 roku wyniosły ponad 737 mld dolarów. Bardziej całościowe szacunki wskazują, że suma ta mogła sięgnąć 975 mld. Inni sojusznicy Ameryki także ponieśli istotne koszty. I tak Wielka Brytania wydała równowartość ponad 56 mld dolarów.
Aby uświadomić sobie, jakie to były ogromne środki, wystarczy przypomnieć, że na pomoc gospodarczą w ramach Planu Marshalla, dzięki któremu gospodarka państw Europy Zachodniej została odbudowana po wojnie, USA wydzieliły w latach 1948-1952 środki w wysokości ówczesnych 13,3 mld dolarów. Współcześnie to równowartość ok. 143 mld dolarów.
Oznacza to, że na interwencję w Afganistanie USA wydały środki co najmniej 5 razy większe niż na cały Plan Marshalla. Jaki był efekt wydania tak gigantycznych środków? W zasadzie żaden. Jeśli chodzi o gospodarkę, to jedynie zaobserwowano wielokrotny wzrost produkcji heroiny.
Od czasu, gdy obalono tam reżim Talibów i siły USA oraz NATO ustanowiły przyjazne sobie rządy, obszar upraw maku wzrósł ośmiokrotnie, a produkcja opium zwiększyła się z 200 ton do 8000 ton, co stanowi 87 proc. światowej produkcji. Oblicza się, że przy produkcji opium pracuje 10 proc. ludności Afganistanu i wytwarzają oni 60 proc. produktu globalnego tego kraju. Dzięki temu heroina, wytwarzana z opium, jest tania. Cena brązowej heroiny (brown sugar) spadła aż o 45 proc. Stała się ona dostępna także dla młodzieży dysponującej niewielkim kieszonkowym. Są to, jak na razie, jedyne widoczne efekty operacji NATO, mającej na celu wprowadzenie demokracji w Afganistanie.
Ale nie takie efekty chyba chciano osiągnąć. Jeśli zaś chodzi o budowę nowoczesnej gospodarki i demokracji, nie osiągnięto niczego. Dodatkowo, około 100 mld dolarów wydano na formowanie, uzbrojenie i szkolenie armii afgańskiej, która miała zastąpić siły Zachodu w stabilizowaniu sytuacji w kraju. Te siły, stworzone tak ogromnym kosztem, okazały się zupełnie bezwartościowe i obecnie rozpraszają się one nie podejmując żadnej walki z ofensywą Talibów.
To zresztą jest powtórzenie sytuacji z Wietnamu Południowego i Iraku, gdzie także siły zbrojne stworzone przez USA okazały się zupełnie niezdolne do stawiania dłuższego oporu. To wskazuje, że liberalny Zachód jest całkowicie niezgodny z cywilizacjami panującymi na Wschodzie i trwałe zakorzenienie się tam liberalnego zachodniego ustroju nie jest możliwe.
Także budowanie demokracji opartej na wzorach zachodnich skończyło się kompletna porażką. Poparzmy na ostanie wybory prezydenckie w tym kraju. Odbyły się one w dwóch turach i wśród powszechnych oskarżeń o oszustwa wyborcze, ogłoszony zwycięzcą został Aszraf Ghani, który miał otrzymać tylko 18 proc głosów zarejestrowanych wyborców. Trudno to uważać za mocny mandat do kierowania krajem.
Już w XIX wieku, kilka angielskich inwazji na Afganistan zakończyło się zupełną klęską. I tak, w roku 1839 Anglicy zajęli Kabul, Dżalalabad, Ghazni, Kandahar. Wydawało się, że na trwale opanowali Afganistan. Z czasem jednak narastał opór i niechęć do okupantów. W końcu wybuchło powstanie i Anglicy musieli się ostatecznie wycofać. Łącznie stracili 17 tysięcy ludzi. Tragiczny los Anglików przedstawia obraz Lady Elizabeth Butler – Remnants of an Army, na którym widać Williama Brydona samotnie zbliżającego się do murów Dżalalabadu. Doktor Brydon był jedynym Anglikiem, który uszedł z życiem podczas odwrotu z Kabulu. Była to jedna z największych klęsk w militarnej historii Anglii.
Wystarczyłoby, żeby Donald Rumsfeld, który był Sekretarzem Obrony USA, wnikliwiej przemyślał swoją decyzję o inwazji Afganistanu w roku 2001, posiłkując się treścią wspomnianego wyżej obrazu, by uniknąć obecnej beznadziejnej sytuacji. Rumsfeld właśnie zmarł i oszczędzony mu będzie widok końcowych obrazów klęski, którą wywołał.
Winston Churchill kiedyś stwierdził – „Im dalej patrzysz w przeszłość, tym dalej widzisz przyszłość”. Rumsfeld nie chciał patrzeć w przeszłość, dlatego stare błędy się powtórzyły. Jednak i Anglików klęska w roku 1842 niczego nie nauczyła. Podjęli próbę następnej inwazji w roku 1878. Zajęli Kabul, Kandahar, Dżalalabad i Chost. Z czasem napotkali coraz większy opór. Ajub-chan, rządzący w prowincji Herat, wystąpił przeciwko Anglikom, którzy posiadali wielką przewagę technologiczną.
Wojska brytyjskie uzbrojone były w karabiny Martini-Henry, pozwalające oddać do 20 strzałów na minutę i skuteczne na odległość ponad 300 metrów. Afgańczycy posiadali przestarzałe muszkiety o szybkostrzelności nie większej niż 2 strzały na minutę i zasięgu o wiele mniejszym od karabinów angielskich. Pomimo tej oczywistej przewagi Anglicy zostali pokonani w bitwie pod Maiwand w prowincji Kandahar w dniu 27 lipca 1880 r. Uzbrojeni w stare muszkiety, oraz miecze i dzidy, Afgańczycy roznieśli Anglików mających szybkostrzelne karabiny. Na placu bitwy pozostało 1757 zabitych żołnierzy angielskich – reszta uciekła. Straty mogły być większe, lecz Afgańczycy nie ścigali Anglików, zadowalając się zdobyciem obozu i zgromadzonej tam broni i zapasów. Po tym niepowodzeniu, w ciągu kilku miesięcy siły brytyjskie wycofały się z Afganistanu, nie widząc możliwości osiągnięcia założonych celów politycznych.
Podobnie jest i teraz, a nawet, pod pewnymi względami, sytuacja USA przedstawia się gorzej, gdyż Anglicy w XIX wieku wycofywali się na teren sąsiednich Indii, które był wówczas ich kolonią. Obecnie USA nie mają żadnych sojuszników wokół Afganistanu.
W czasie gdy podejmowali inwazję w roku 2001 sytuacja była odmienna i wówczas wszyscy wspierali Amerykę, nie tylko państwa NATO, także pograniczny Pakistan był ich sojusznikiem. Rosja udostępniła własną przestrzeń powietrzną do przewozów logistycznych na potrzeby wojsk operujących w Afganistanie, zaś Uzbekistan i Kirgistan pozwoliły na utworzenie amerykańskich baz wojskowych na swoim terytorium.
Jednak z czasem, wraz z pogarszaniem się relacji USA z Rosją, ta ostatnia podjęła działania, w wyniku których siły powietrzne USA zostały usunięte z tych baz. Prezydent Uzbekistanu Islam Karimow zawarł sojusz obronny z Rosją i nakazał USA opuszczenie bazy lotniczej w Chanabadzie, która miała duże znaczenie dla operacji wojskowych w Afganistanie. Podobnie, w 2014 roku siły NATO zostały usunięte z bazy Manas w Kirgistanie, która służyła za węzeł przerzutowy dla wojska, sprzętu i zaopatrzenia natowskiej koalicji walczącej w Afganistanie.
Funkcję tę musiało przejąć lotnisko w Konstancy w Rumunii, położone ponad 4 tys. kilometrów od Kabulu. Jednocześnie doszło też do likwidacji baz wojskowych USA w Pakistanie. Z powodu zasadniczego pogorszenia relacji USA z Pakistanem, wszystkie pięć baz amerykańskich w tym kraju zostało zamknięte i Pakistan nie jest już sojusznikiem USA. Sytuacja dziś jest taka, że siły USA nie mogą użyć, dla celów zaopatrywania, wspierania lub ewakuacji sił w Afganistanie, żadnego lotniska w jakimkolwiek kraju sąsiadującym z Afganistanem.
Wielu porównuje obecną sytuację Ameryki w Afganistanie to ewakuacji Sajgonu w roku 1975. W rzeczywistości jest ona zasadniczo gorsza, gdyż Sajgon był portem morskim, a ludzi ewakuowanych nawet z dachu amerykańskiej ambasady, dostarczano śmigłowcami wprost na pokład lotniskowca, zaś śmigłowce spychano do oceanu. W przypadku zaś Kabulu, zastosowanie podobnego rozwiązania nie będzie możliwe, gdyż śmigłowce nie mają takiego zasięgu, by dolecieć do lotniskowca USS Ronald Reagan, który ma zabezpieczać operację wycofywania sił z Afganistanu.
Zatem, w każdym razie, siły amerykańskie do samego końca muszą utrzymać w posiadaniu zarówno rejon swojej ambasady w Kabulu, jak i lotnisko międzynarodowe w tym mieście. W innym przypadku, także gdyby Talibowie podeszli tak blisko by tylko ostrzeliwać pasy startowe na lotnisku, ewakuacja nie będzie już możliwa.
Może zatem nastąpić katastrofa i konieczność zdania się pozostałego personelu amerykańskiego w Kabulu na łaskę i niełaskę Talibów. Dla uniknięcia tego rodzaju sytuacji mogłaby posłużyć pomoc Rosji, która posiada wielką bazę wojskową w sąsiadującym z Afganistanem Tadżykistanie, ale ostatnie zachowanie USA nie wskazuje, że USA chcą takiej pomocy.
Niezadługo zobaczymy jaki będzie tego wszystkiego koniec.
Porażka w Afganistanie nie dotknie tylko USA. Jest oczywistym, że dotknie też NATO, którego członkowie w tym uczestniczyli, odpowiadając na wezwanie USA. Ta będzie egzystencjalne lub, co najmniej, bardzo poważne zagrożenie dla wiarygodności, spójności i żywotności NATO. Generał Brent Scowcroft, były doradca do spraw bezpieczeństwa narodowego aż dwóch prezydentów USA, stawiał sprawę jasno: „Jeśli sojusz poniesie fiasko w Afganistanie, będzie to oznaczało koniec NATO”. Jest oczywistym, że gdyby nie było takiej sytuacji w Afganistanie, prezydent Emmanuel Macron nie mówiłby o „śmierci mózgowej” NATO i nie podważałby wiarygodności sojuszniczej USA.
Także i Polska poniosła istotne straty w tej nieszczęsnej wyprawie do Afganistanu. Łącznie uczestniczyło w niej 33 tysiące osób, żołnierzy i cywilów. Życie straciło 45 osób. Około tysiąca zostało rannych lub uległo wypadkom, wielu wymagało długotrwałego leczenia, w tym z powodu szoku pourazowego.
Koszt finansowy operacji wyniósł 6 miliardów złotych, tylko do roku 2014. Przedstawia się, że ewentualną korzyścią było zapoznanie się żołnierzy z realnym polem walki. Wydaje się to wielce wątpliwe, gdyż warunki istniejące w Polsce, jak też i ewentualny przeciwnik, są diametralnie różne od tego co ci żołnierze doświadczyli w Afganistanie.
Trudno ocenić dziś czym ostatecznie skończy się wyprawa NATO do Afganistanu. Widzimy, że amerykańskie imperium zaczyna się cofać, ale nikt nie jest w stanie określić do jakiego punktu będzie się ono cofać. Czy wycofa się tylko z Afganistanu, czy też z całego Środkowego Wschodu. Już teraz Pentagon zapowiedział też wycofanie poważnych sił z Bilskiego Wschodu. A może, jak to niewątpliwe z dużą przesadą przedstawił ostatnio były prezydent Trump – do 2024 roku istnienie samych Stanów Zjednoczonych będzie zagrożone?"
piątek, 9 lipca 2021
Laboratorium zaawansowanej elektroniki i automatyki 29
Laboratorium zaawansowanej elektroniki i automatyki 29
Zakres czasów zajścia procesów interesujących człowieka jest ogromny. Czas propagacji sygnału przez tranzystor wykonany w najnowszej technologi 5 nm jest poniżej 10 ps. Gwiazdy żyją miliardy lat. Słońce gdy weszło na ciąg główny 4,6 miliarda lat temu, przybrało na jasności około 40%
Obecność ludzi jest łatwa do automatycznego śledzenia. Miejsce nauki i pracy, telefon, internet, płatność kartą gdziekolwiek lub użycie bankomatu lub banku internetowego, wizyta u lekarza lub zakup refundowanych leków, wizyta w urzędzie, mandat dla kierowcy, wjazd na autostradę lub płatny parking. Uliczne kamery. I tak dalej.
W 2020 roku według oficjalnych danych estymowanych (!) przez Bank Światowy, Polska pod względem liczby ludności została wyprzedzona przez Kanadę. Skala czasu jest kilkudziesięcioletnia. Tym samym Polska spadła z 38 na 39 na liście największych ludnościowo państw świata. Inne dane o Polsce mają CIA i ONZ ! Mimo funkcjonowania od pół wieku rejestrów komputerowych, w tak oczywistej sprawie jak liczba ludności dane Polski trzeba estymować a przecież sygnały o przebywaniu kogoś w kraju napływają cały czas, chyba że ktoś się sprytnie ukrywa. Demograficzne słabnięcie już niewielkiej Polski i jej starzenie się, jest jednym z wielu powodów jej rosnącego lekceważenia na arenie międzynarodowej.
Czynniki generujące kryzys demograficzny są znane.
Automatyzacja powinna zwiększać wydajność pracy. Tymczasem przyrost wydajności pracy w USA, Europie Zachodniej i Japonii w dekadzie 2006-2017 jest rażąco słaby na tle poprzedniej dekady 1996-2005. Mamy więc klasyczny dysonans poznawczy. Wzrost wydajności napędzany automatyzacją powinien być szybki a jest powolny lub wręcz jest stagnacja wydajności a ostatnimi latami wydajność spada ! Próby tłumaczenia tego efektywnością alokacji kapitału i poziomem kapitału ludzkiego prowadzą donikąd. Jest inne realne a nie magiczne wytłumaczenie. Ktoś zabiera w systemie światowym produkcje co lepszych towarów i związaną z tym prace Zachodowi i tego nie da się ukryć - zamaskować drukiem pustego pieniądza i sztuczkami statystycznymi ! Zresztą w dobie drukowania bilionów dolarów i dużych ujemnych realnych stóp procentowych wszelkie wskaźniki statystyczne liczone w pieniądzu stają się fikcją.
Chiny stały się w 2020 roku przykładowo największym w świecie producentem i eksporterem maszyn i urządzeń o rocznej wartości 165 miliardów euro co daje im udział 15,8 % w eksporcie. Rozpychanie się Chin odbywa się kosztem pozostałych potęg. Niemcy się bronią i wyeksportowały maszyny i urządzenia o wartości 162 mld euro, co odpowiada udziałowi w rynku 15,5 %. USA mają trzecie miejsce z udziałem w rynku w wysokości 9,1 %, a za nimi Japonia z 8,6 % i Włochy z 6,7 %. Wyroby chińskie są coraz nowocześniejsze i droższe toteż ich udział w światowym handlu będzie dynamicznie rósł.
„Maszyny i urządzenia” to pojemna znaczeniowo kategoria. Mają one dużo wbudowanej elektroniki i automatyki. Przemysł maszynowy ciągnie wbudowaną elektronikę do przodu a ona ciągnie maszyny. Jest wyraźna synergia między tymi działami.
Chiny staja się samodzielne w coraz większym obszarze „maszyny i urządzenia” Już sami budują i wyposażają nowoczesne fabryki.
Zwróćmy uwagę ze realny, światowy fizyczny rynek maszyn i urządzeń wartości 1045 mld dolarów jest mały na tle różnych szalonych druków pieniędzy.
Szykująca się wielka „Zielona”, rewolucyjna przebudowa światowej gospodarki stawia producentów maszyn i urządzeń w komfortowej sytuacji.
Na przykład Polska nie może sobie wyprodukować elektrowni atomowej i musi ją realnie kupić w Korei, Chinach lub Francji. Zresztą wszystkie duże „polskie” inwestycje realizują zachodnie firmy i Polska jest na samym dnie technologii.
Bardzo długo światowym liderem w dziedzinie najnowocześniejszych półprzewodników był Intel. Intel stracił przywództwo w branży skutkiem .. finansjalizacji. Gdy tajwański TSMC i koreański Samsung skupione na technologii, po opanowaniu bardzo trudnej technologii 5 nm inwestują już gigantyczne środki w technologie 3 nm, Intel opanowuje dopiero technologie 10 nm. To efekt ataku na Intela ćwierć wieku temu ekonomicznego wirusa znanego jako “maximizing shareholder value” (MSV – Maksymalizacja Wartości dla Udziałowców). Intel zajęty był manipulowaniem cenami akcji, wykupami akcji i obdarowywanie zyskami ich posiadaczy. Po rządach nie inżynierów niespodziewanie w styczniu 2021 CEO został ratunkowo były pracownik Intela, zdolny inżynier Pat Gelsinger. W wywiadzie wyemitowanym przez CBS Sixty Minutes 2 maja 2021, Gelsinger skarżył się, że udział Stanów Zjednoczonych w światowej produkcji półprzewodników spadł z 37% do 12% w ciągu ostatnich 25 lat i powiedział dziennikarzowi Lesley Stahl, że „Intel lobbuje rząd USA aby pomóc przywrócić produkcje chipów w USA dzięki zachętom, dotacjom i/lub ulgom podatkowym” Stahl zapytał Gelsingera, dlaczego, biorąc pod uwagę swoją rentowność i oddarowywanie udziałowców, Intel potrzebuje wsparcia rządu USA, na co dyrektor generalny powołał się na interes narodowy USA. Stahl odpowiedział: „Wydałeś znacznie więcej na wykup akcji niż na badania i rozwój. Dużo więcej”.
Imperium w swoje fazie schyłkowej w obronie swojej pasożytniczej pozycji sięga po przemoc militarną, ekonomiczną i po metody zakazane przez międzynarodowe prawo
Według obywateli UE zmiana klimatu jest najpoważniejszym problemem, przed którym stoi świat. Dziewięciu na dziesięciu (93%) Europejczyków zgadza się, że emisje gazów cieplarnianych należy ograniczyć do minimum – wynika z opublikowanego w lipcu 2021 badania Eurobarometr przeprowadzonego na dużej, reprezentatywnej próbie mieszkańców.
Trzy czwarte Europejczyków uważa, że inwestycje w ożywienie gospodarcze powinny być ukierunkowane głównie na nową zieloną gospodarkę. Obywatele UE mówią że już sami starają się nie zaśmiecać planety i oszczędzać energie.
Jest sporo problemów do rozwiązania. Holenderscy lekarze jednak po analizach uważają że turbiny wiatrowe negatywnie wpływają na zdrowie osób mieszkających w ich pobliżu i mogą powodować problemy z sercem. "Zalecenia Narodowego Instytutu Zdrowia Publicznego z 2020 r., że muszą być oddalone od domów o 300 m są zbyt optymistyczne..."
W większości krajów UE zabroniona jest już sprzedaż jednorazowych plastikowych kubków, talerzyków, widelców, noży itp.
Rewolucja energetyczna ( czy nie ogłoszono jej za szybko ?) przyniesie radykalne zmiany w przemyśle i w elektryfikacji transportu. Gigantyczne środki w planie odbudowy gospodarki UE mają iść na "transformację klimatyczną i cyfrową” oraz na "zrównoważony rozwój" Na razie nie wiadomo skąd ma pochodzić wielka ilość energii elektrycznej.
W Chinach ekstremalne upały oraz rosnące zapotrzebowanie na energię ( przemysł , klimatyzacja EV ) spowodowały wprowadzenia w 10 prowincjach racjonowania energii elektrycznej. W rezultacie firmy były zmuszone do ograniczenia liczby roboczogodzin w tygodniu. Z węgla nadal wytwarzane jest tam około 60 % energii w kraju.
A przecież elektryfikacja i wodoryzacja przemysłu dopiero przez nami a już są poważne braki energii elektrycznej !
"W najbliższych latach powstanie około 600 nowych elektrowni węglowych w pięciu krajach azjatyckich
-368 w Chinach
-107 w Indonezji
-92 w Indiach
-41 w Wietnamie
-14 w Japonii"
W czasie upałów niezależny operator systemu elektroenergetycznego w Kalifornii (ISO), który obsługuje stanowy i hurtowy rynek energii, podjął 16 czerwca 2021 drastyczny krok - zabronił właścicielom pojazdów elektrycznych ładowanie aut w porze mocnego obciążenia sieci.
Londyński startup ev.energy oferuje system, który priorytetowo traktuje ładowanie samochodu, gdy generowana energia wiatrowa i słoneczna mają najwyższą moc. Będzie także dostosowywał swój harmonogram ładowania uwzględniając panele słoneczne w domu użytkownika.
Zdaniem autora nie ma powodu do osobnego traktowania ładowania samochodu jako odbiorcy energii i winien on stosować ten sam algorytm co inni duzi domowi konsumenci oparty o aktualną cenę energii elektrycznej i ustawiony przez użytkownika priorytet.
Samochód elektryczny w gospodarstwie domowym podnosi jego roczną konsumpcje energii elektrycznej 2-3 razy.
Ilość przerw w dostawie prądu w Kalifornii musi budzić niepokój. Dotychczas nieregularnie większości odbiorców subsydiowana energia elektryczna była dostarczana w krajach III Świata ale za łapówkę zachodnie firmy miały tam tanią energie bez przerwy. W krajach I Świata o przerwach w dostawie energii decydowały tylko „katastrofy” naturalne bowiem zawiniona przerwa w dostawie upoważniała do pozwania dostawcy o odszkodowanie. Ale to jest już historia.
Akumulatory samochodu elektrycznego są bardzo ciężkie co w przypadku dostawczaków mocno redukuje ich nośność. Przykładowo, Volkswagen e-Crafter waży 2,5 tony, przez co jego ładowność wynosi tylko 1 tona
Firmy logistyczne twierdzą że z tego powodu Prawo Jazdy kategorii B powinno uprawniać do kierowania pojazdem elektrycznym o dopuszczalnej masie całkowitej 4,25 ton, zamiast obecnych 3,5 ton, ponieważ dostawcze elektryki są cięższe od spalinowych - wskazuje Polskie Stowarzyszenie Paliw Alternatywnych i apeluje o zmianę przepisów w tej spawie.
Ponieważ coraz więcej miast chce ograniczyć używanie samochodów spalinowych problem staje się istotny. Z drugiej strony ustawodawcy progu masy samochodu 3.5 tony nie wybrali przypadkowo i istotnie kierowanie cięższym samochodem stwarza większe wymagania od kierowcy.
Producenci samochodów spieszą się ponieważ mają wyznaczone cele ekologiczne w ramach globalnego odchodzenia od paliw kopalnych.
Koncerny motoryzacyjne wypuszczają coraz lepsze samochody elektryczne. Hyundai IONIQ 5 w najlepszej wersji z akumulatorem o pojemności 72,6 kWh i silnikiem o mocy maksymalnej 305 KM kosztuje 260 900 zł. Z w pełni naładowanym akumulatorem samochód pokona przy ekonomicznej jeździe i dobrej pogodzie około 470-480 km. 800 Voltową instalację jak IONIQ 5 stosują także marki premium jak Porsche Taycan i Audi e-tron GT. Dzięki ładowarce mocy 350 kW ładowanie od 10 do 80 % pojemności trwa zaledwie 18 minut. A powiększenie zasięgu o 100 km zajmie ledwie 5 minut.
Przeciętne polskie gospodarstwo domowe konsumuje rocznie około 2000 KWh energii. Ta ładowarka z mocą maksymalną zeżre taką ilość energii w ciągu 5.4 godziny ! Przeciętny transformator dystrybucyjny 15 / 0.4 KV w Polsce ma mniejszą moc niż wymaga ta ładowarka a przecież zasila dużą ilość mieszkań ! Elektryfikacja transportu wymaga zatem potężnej generacji i przesyłu energii.
Tymczasem cena pozwolenia na tonę emisji CO2 zbliża się do 60 EUR a w 2030 roku przekroczy 100 lub nawet 150 euro. Prądu z węgla w Polsce nie opłaca się produkować ale system przesyłu energii jest zbyt słaby aby ją w dużej ilości importować. Trzeba radykalnie przyśpieszyć przestawianie naszej gospodarki na źródła niskoemisyjne.
Komisja Europejskiej ma propozycje dotyczącą stopniowego opodatkowania paliwa dla lotów pasażerskich i cargo. Paliwa lotnicze prędzej czy później zostaną w świecie wysoko opodatkowane.
Ojcem masowej produkcji przemysłowej i motoryzacji był genialny Henry Ford. USA przed II Wojną mają więcej samochodów niż całą reszta świata. Samochód jest bardzo wygodnym i czaso - oszczędnym środkiem transportu. Motoryzacji towarzyszyły rafinerie ewoluujące w wielką petrochemie. Samochody jednak mocno zanieczyszczają środowisko. Szczęśliwie porzucono stosowanie w paliwie toksycznych związków ołowiu ale wyemitowane toksyny są już w obiegu biologicznym w przyrodzie. Samochód spowodował rozlanie się wielkich przedmieść w USA oraz popularyzacje supermarketów gdzie robi się duże zakupy transportowane samochodem.
Ponad godzinne dojazdy do pracy samochodem, dotowanym pociągiem TGV a nawet samolotem trudno jest nazwać racjonalnymi. Jest szansa że rewolucja energetyczna jest zlikwiduje.
Młodzi podejmują pracę a starzy odchodzą na emerytury. Firmy upadają ale powstają i rozrastają się nowe firmy. Pracownicy zmieniają na „lepsze” miejsca pracy. W Gospodarce Opartej o Wiedzę wykorzystuje się unikalną wiedzę i umiejętności ludzi. Ale w prymitywnej polskiej gospodarce jest bardziej anonimowa siła robocza. Nową pracę dostaje się z informacji znajomych a rzadziej ogłoszeń i w związku z korupcją. W Polsce Urzędy Pracy w procesie znalezienia pracy nie odgrywają żadnej roli. Jest to ilustracja tego że w krajach gdzie panuje bałagan i korupcja komputeryzacja jeszcze zwiększa bałagan.
Czy możliwe jest skrócenie codziennych dojazdów ?
W PRL słusznie, szeroko stosowana była rejonizacja ograniczająca zasięg działalności instytucji do osób zamieszkałych w danym rejonie. W naturalny sposób ograniczała ona dystans ucznia do szkół i chorego do przychodni i szpitala.
Pracodawcy szukając pracownika potrzebują informacji o nim a pracownik potrzebuje informacji o firmie. W tym że znajomy poleca kogoś ( bierze za to de facto odpowiedzialność ) właścicielom prywatnej firmy nie ma niczego złego.
Rozważmy kilka przypadków.
Praca magisterska kończącego studia studenta jest dostępna na stronie jego uczelni. Są też w systemie kojarzącym pracowników i firmy informacje o tym czy w terminie skończył szkołę podstawową, średnia i studia, znane języki obce oraz średnia ocen z ostatniego roku oraz informacje o odbytych praktykach i pracy w czasie studiów oraz ewentualnie oczekiwania płacowe i adres. Algorytm może dobrze skojarzyć pracodawce z kandydatem na pracownika uwzględniając też DYSTANS do pracy jako koszt. Aby efekty pracy algorytmu były dobre lub bardzo dobre pracodawcy muszą poważnie podejść do podania wymagań a nie wypisywać idiotyzmy. Pracodawca może się ucieszyć że praca magisterska to jest temat dla niego !
Dla osób już pracujących ogólne dane mogą pochodzić z ZUS i Urzędów Skarbowych ale bez bezpośredniego dostępu do nich. System mógłby też oceniać ryzyko udzielenia kredytu !
Dla pracownika informacja o firmie – wynagrodzenia, szansa bankructwa, niepłacenie składek ZUS, kary, spory sądowe z pracownikami
Płynny rynek pracy daje wiele korzyści pracownikom i firmom.
Algorytm mógłby osoby i firmy informować o możliwości „zamiany” pracowników na przykład sprzedawców czy biurokratów dla mocnego skrócenia im dystansów do pracy.
Niestety para - państwa tworzą głównie patologie.
Kierowców irytuje ograniczanie w mieście ilości pasów ruchu na drodze i przydział miejsca na ścieżkę rowerową. Irytuje poszukiwanie wolnego miejsca do zaparkowania samochodu. „Przyzwyczajenie jest drugą naturą człowieka” Lepiej przełamując przyzwyczajenie zaparkować samochód dalej i dojść oszczędzając czas i pieniądze.
Obecnie panele PV montowane są na dachach domów ale przecież możliwe są panele PV będące od razu dachami !
Autostrady i drogi szybkiego ruchu mogły być mieć „dach” z PV z regulowanym jednym kątem nachylenia do Słońca! Przy dużej powierzchni PV system może mieć stały personel serwisu i można stworzyć autonomiczny pojazd czyszczący z brudu „dach” - PV. Wysokość dachu taka jak przejazdów.
Duże, dorosłe drzewa na ulicy mocno obniżają temperaturę ulicy, chodnika i fasad domów. Osłaniają jezdnie i ściany domów. Duży Buk absorbuje 500-1000 razy więcej promieniowania niż malutki dziesięcioletni.
Sektor ochrony zdrowia wytwarza w USA rekordowe 18% PKB. Od dawna wiadomo jak ważne są zdrowe zęby. „Fault Tolerant” zachował aktualność w tej mierze:
„Polacy skutkiem zaniedbań higieny mają uzębienie w marnym stanie. Mają próchnicę i choroby przyzębia. Problemy potęguje palenie papierosów. Nie wolno bagatelizować chorób zębów ponieważ mają one poważny wpływ na ogólny stan zdrowie człowieka. Zdrowy pracownik to potencjalnie wydajny pracownik. Mówi się że oczy są zwierciadłem duszy. W rzeczywistości stan zębów obrazuje stan zdrowia osoby. Stan zębów jest elementem urody. Cieszy uśmiech prostymi, kompletnymi, białymi zębami.
Co najmniej dwukrotne, codzienne staranne mycie zębów znacznie poprawia stan uzębienia. Na tle odnoszonych korzyści koszt dobrej szczoteczki do zębów i dobrej pasty do zębów jest znikomy. Polskę stać na produkcje dobrych past, szczoteczek do zębów oraz papieru toaletowego. Dzieci muszą być wdrażane do mycia zębów także w pierwszej klasie szkoły podstawowej.
...Próchnica u dzieci negatywnie rzutuje na stan uzębienia dorosłych. Chore uzębienie pogarsza stan zdrowia i obniża wydajność pracownika i oczywiście skraca jego życie. Opieka nad dziećmi jest niedofinansowana. Leczenie kardiochirurgiczne osoby dorosłej jest bardzo drogie i co gorsza wymaga dużej ilości artykułów importowanych. Przeszczep serca kosztuje więcej niż opieka i leczenie kilkuset dzieci w szkole przez cały rok. Po zabiegu kardiochirurgicznym chory żyje ale wymaga leków i opieki oraz dalej generuje spore koszty. Czy zatem zabiegi kardiochirurgiczne przedłużające życie otyłego palacza - chorego o rok, dwa lata mają jakikolwiek sens skoro za te same pieniądze życie przyszłych dorosłych a teraz szkolnych dzieci przedłużymy o kilkaset lat dając im dobrą opiekę i leczenie. Funkcją oceny powinien być koszt przedłużenia życia o rok średniej osoby w społeczeństwie. O tym że palenie tytoniu niszczy zdrowie wiadomo od lat. Czy palaczowi który zachorował na raka płuc należy wielkim kosztem ratować życie i przedłużyć je o rok ? Czy dla „odstraszenia” pacjentów i zoptymalizowania ich niezdrowego trybu zachowania, lekarz przy każdej wizycie winien w dokumentacji pacjenta wpisywać że pacjent pali, pije i ma nadwagę X kilogramów”
Obecnie żmudą prace dentystów i techników dentystycznych można wspomóc i automatyzować. Skaner jamy ustnej z 2 ...4 kamerami wytwarza skan, który po przetworzeniu służy do stworzenia pliku sterującego dla maszyn CNC. Szybciej i taniej można wytworzyć aparat nazębny dla dzieci ( także dla zaniedbanych dorosłych ) do skorygowania położenia czyli wyprostowani zębów. Można wytworzyć sztuczną szczękę dla starszych którzy utracili uzębienie. Dobre zdjęcia pozwolą szybko rzetelnie ocenić które zęby należy usunąć bowiem nie stwarzają nadziei wyleczenia i w to miejsce zamontować metalowo - kompozytową podstawkę i zęby
Mądre rządy nie blokują różnych automatyzmów działających w systemie gospodarczo – społecznym i zwalczają patologie. Jedną z najbardziej przygnębiających cech polskiej polityki jest dramatycznie niska jakość intelektualna kadr pochodzących wyłącznie z selekcji negatywnej.
W długości życia mieszkańców Polskę dzieli przepaść do krajów Europy Zachodniej. Spory udział ma w tym nieracjonalna alokacja środków w ochronę zdrowia. W nieracjonalnym systemie dostęp do bardzo drogich procedur leczniczych na koszt podatnika wygrywają ci co głośniej krzyczą, mają korupcyjne dojścia i znajomości oraz płacą łapówki.
Jedynym sensownym kryterium dla optymalizacji systemu ochrony zdrowia jest wydłużenie życia całej populacji. Z tego punkt widzenia konieczne jest przebadania każdego noworodka pod kątem sprawnych oczu i słuchu. Mikrochirurgiczny zabieg na oku nie jest wcale drogi a dziecko i dorosły będą dobrze widzieć a przecież wzrok jest podstawowym kanałem komunikacyjnym człowieka. Jeśli dziecko jest głuche od razu dostaje aparat słuchowy po to aby się normalnie rozwijało w kontakcie z rodziną i swoim środowiskiem. Oczywiście później można próbować zastosować implant słuchu ale są one jeszcze prymitywne. W szkole dentysta musi zaopatrzyć dzieci w aparaty korekcyjne i dbać o ich zęby. Niektóre lub wszystkie dzieci trzeba dokarmiać. Prowadzone w Szwecji badania pokazują że inwestycje w dzieci daje gigantyczne stopy zwrotu na poziomie ponad 570% w pracy późniejszych dorosłych. Nie ma lepszej inwestycji jak w rozwój dzieci. W Polsce problemowi małej ilości narodzin towarzyszy zła opieka zdrowotna nad noworodkiem i niemowlakiem.
Z drugiego bieguna w Polsce nonsensowne zabiegi przeszczepu serca i innych organów prowadzi się na zasadzie że „Staszek chce się sprawdzić w interesie” i chorzy po przeszczepie żyją krótko przyjmując bardzo drogie importowane lekarstwa. Prawie nigdy nie podejmują pracy i stopa zwrotu inwestycji jest mocno ujemna dodatkowo w dalszym koszcie leków, renty i opieki. Jeden przypadek z wysokimi kosztami może zneutralizować dla wzrostu gospodarczego pracę kilkudziesięciu osób !
Koncerny tytoniowe dywersyjną akcją reklamową pozyskują często na całe życie palacza który niszczy swoje zdrowie i generuje koszty dla społeczeństwa. Papierosy obłożone są wysoką akcyzą która powinna pokryć część kosztów leczenia chorób od - tytoniowych ale oczywiście nie pokrywa. W Polsce sytuacje pogarsza potężny przemyt papierosów bez akcyzy będący dowodem mocnej korupcji para – państwa. Trzeba więc w tym wątku ochrony zdrowia rozpocząć od zwalczania... korupcji i jej adekwatnej penalizacji.
Polska zezwoliła zachodnim koncernom na szeroką zbrodniczą akcje reklamy papierosów. Teraz wspomagając trend rzucania palenia i wychodzenia z mody trzeba w stosunku do palaczy stosować bat i marchewkę. Cenę papierosów limitują ceny u sąsiadów z UE ale jest już pole do podwyżki cen. Sprzedaż tylko opakowań po 10 paczek lub kartonów z płatnością tylko kartą imienną i rejestracją zakupów papierosów. Znaczne zmniejszenie ilości punktów sprzedaży. Automatyczne rozpoznawanie twarzy na zdjęciach z ulic, miejsc publicznych, restauracji, aparatów rejestrujących wjazd samochodu na płatną autostradę ... pod kątem palenia. Wizyta lekarska z ostrzeżeniem że leczenie chorób odtytoniowych jest płatne, ogląd palców i zębów palacza. Penalizacja palenia w czasie jazdy samochodem. Egzekucja prawa zabraniającego palenia w miejscach publicznych.
W Amazonie algorytmy nadzorują pracę osób zatrudnionych w magazynach, ale też kierowców kontraktowych, niezależne firmy kurierskie, a nawet wydajność pracy pracowników biurowych.
W przypadku kurierów – kierowców złożony algorytm ocenia czy pokonują oni trasy we właściwym czasie. Zdjęcie położonej w razie nieobecności odbiorcy paczki, pozwala ocenić czy kurier nie zlekceważył prośby klienta.
Automatyczne wyznaczenie optymalnej trasy dla kuriera wcale nie jest łatwe jeśli wziąć pod uwagę że powinny być on – line, w czasie rzeczywistym uwzględniane informacje o stanie ruchu na drogach oraz zarejestrowane informacje historyczne o korkach i spowolnieniach na drogach w określonych porach dnia.
W grudniu 2020 demokratyczny senator stanu Delaware USA Chris Coons, przedstawił ustawę Algorithmic Fairness Act. Wymagałaby ona od Federalnej Komisji Handlu stworzenia zasad, które zapewnią sprawiedliwe wykorzystanie algorytmów, a osoby, których dotyczą ich decyzje, będą o tym informowane i będą miały możliwość wyjaśnienia swojej sytuacji. Propozycja nie jest jednak dalej procedowana i na razie oczekuje.
Bardzo użyteczne były i nadal są dalmierze laserowe. LIDAR czyli "Light Detection and Ranging" lub "laser imaging, detection, and ranging" to laserowy skaner 3-D. Chociaż stosowane już długo, popularność zyskały w związku z autonomicznymi samochodami. Lidar dostarcza danych do:
-Projektowania przebiegu tras drogowych, kolejowych, tuneli, rurociągów, linii wysokiego napięcia, systemów przeciwpowodziowych i nawadniających
-Optymalnego usytuowania wiatraków farm i pól elektrowni z panelami PV
-Projektowania zabudowy terenu na podstawie jego mapy 3-D
-Wykonania map zalewowych i map terenów podmokłych
-Pomiaru objętości hałd i wysypisk śmieci
-Pomiar powierzchni zaśnieżonych i zalodzonych
-Pomiar objętości biomasy lasu: wysokość drzew, średnica koron, gęstość zalesienia
-Pomiarów hydrograficznych do głębokości 50-100 m
-Celów militarnych
-Do górnictwa
-Fizyce i astronomii
-Razem z kamerami i innymi sensorami do pojazdów autonomicznych i robotów
Skaner Lidar-a może być mechaniczny lub mikromechaniczny. Użyteczne są też macierz fazowe laserów lub częściej detektorów. Najlepszymi odbiornikami odbitego impulsu światła są nadal fotopowielacza ale straciły popularność poza drogimi zastosowaniami. Bardzo dobre są też fotodiody lawinowe.
Ceny Lidar-ów szybko spadają. Dawna cena lidar-a do samochodu autonomicznego na poziomie 50 tysięcy dolarów spadnie w ciągu nadchodzących lat do około 200-500 dolarów. Koncerny mikroelektroniczne już oferują odpowiednie układy scalone. Wykonanie lidar-a bardzo się uprości.
Światowym liderem w dziedzinie inwestycji infrastrukturalnych są Chiny. Nie jest żadną tajemnicą że w ich projektowaniu używane są nowe technologie i inteligentne programy na silnych komputerach. W Polsce są problemy ze zbudowaniem drogi na łatwym terenie a Jedwabny Szlak ( to jest bardziej hasło niż konkretnie wyznaczone trasy ) ma biec przez bardzo trudne tereny górskie z ogromną ilością mostów i tuneli. Budowa musi być podjęta jak najszybciej po decyzjach politycznych państw przez które mają przebiegać Jedwabne szlaki. Stąd projektowanie musi być zautomatyzowane bowiem jest to kwestia życia lub śmierci projektu.
Zachód wobec projektów Jedwabnego Szlaku stawia przeszkody starając się antagonizować państwa z możliwymi liniami Jedwabnego Szlaku z Chinami. Staje się jednak oczywiste ze Zachód niczego w zmian za JS nie wybuduje bowiem nawet nie produkuje już gigantycznej ilości potrzebnej stali i cementu nie mówiąc o możliwości ich transportu i zdolnościach wykonawczych.
Mocno w lipcu 2021 świętowano Stulecie Komunistycznej Partii Chin. W ogromnej akcji PR otwarty został m.in. ostatni odcinek 2822 kilometrowej drogi ekspresowej Pekin - Xinjiang i na całej długości pojawiły się samochody.
Chiński prezydent przemawiając otwarcie powiedział:
„Chińczycy nigdy nie pozwolą, żeby obce siły nas zastraszały, prześladowały i zniewalały”
Na stulecie budowanych jest kolejne ponad 100 silosów, które mają przechowywać chińskie termonuklearne ICBM-y. Wojenny sposób pokonania Chin przez USA staje się coraz bardzo ryzykowny.
W wojnie obronnej zostanie użyta broń jądrowa i biologiczna ! USA mają do zaoferowaniu światu, a zwłaszcza Polsce, tylko wojnę !
Elektronika analogowa i cyfrowa, cywilna i militarna czasem niewiele się różnią lub są te same.
W samolotach cywilnych i wojskowych Fly-By-Wire ( FBW ) stosowane są systemy redundantne lub połowicznie redundantne. W małych samolotach po awarii elektroniki pilot można przejąć sterowanie mechaniczne organami wykonawczymi. Sensory z reguły są zdwojone. Podstawowym sensorem w lotnictwie były i nadal są indukcyjne czujniki LVDT czyli Linear Variable Differential Transformers, które już mają swoje lata ale są sprawdzone i niezawodne co jest bardzo istotne.
http://matusiakj.blogspot.com/2016/07/archiwum-sensory-2.html
http://matusiakj.blogspot.com/2016/07/archiwum-pressure-sensor-with-lvdt.html
Na schemacie [ za NS ] pokazano „Force - Balanced Pendulus Accelerometer” z użyciem wahadełka i LVDT ze stabilizacją temperatury. Odchylenie wahadełka likwiduje pętla ujemnego sprzężenia zwrotnego prądem płynącym przez solenoid.
Na zdjęciu pokazano obecne lotnicze sensory LVDT koncernu Honeywell. Ich zastosowania w systemach samolotów:
„Primary and secondary flight controls (PFC/SFC) – Flap, slat, and spoiler position
Engine mechanisms and valves
Nose-wheel steering
Pilot controls”
Ale lotniczych zastosowań sensorów LVDT jest więcej. Są one stosowane przez wszystkich producentów lotniczych. Przemysł lotniczy PRL oczywiście produkował sensory LVDT i kondycjonery sygnału do nich.
Procesory w redundantnych systemach sterowania samolotu fly-by-wire stosowane są dopiero od lat osiemdziesiątych. Mimo iż na schemacie blokowym systemu lotu AFCS samolotu F-15CD ( produkcja od 1986, jest to maszyna większa i dużo silniejsza bojowo od rodziny F-16 ) użyto w kanałach sterowani nazwy „computer” to fizycznie skrzynki torów sterowania zawierają elektronikę analogową i proste układy logiczne, pokazane zresztą na schematach. Ale ten samolot „przewagi powietrznej” oczywiście ma też komputery w potocznym znaczeniu tego słowa. Wcześnie zastosowano cyfrowe przetwarzanie DSP sygnałów z dobrego radaru czyniąc z tego samolotu bardzo skutecznego myśliwego.
Wbudowane sensory LVDT zastosowano także w „Rate Gyro” i „Inertial Navigation Unit”.
Podstawową dynamiką samolotu i rakiety na przykładach zajmiemy się dalej. Nie są to teraz obiekty trudne w sterowaniu a to dlatego że temat rozebrano na detale i przećwiczono już dawno temu.
Pierwszym cywilnym samolotem FBW był udany Airbus A320. Pracujące równolegle, kompletnie różne i niezależne komputery sterujące wykonano na procesorach Intel i Motorola. Dwa niezależne zespoły programistów używały kompilatorów Pascal i C. O ile zastosowanie rozwiązania FBW w tym samolocie nie było konieczne bo jest on stateczny to na przykład jest konieczne w aerodynamicznie naturalnie mało statecznym systemie jak latające skrzydło nie”wykrywalnego” dla radaru bombowca strategicznego Northrop B-2 Spirit.
Obecnie praktycznie wszystkie mikrokontrolery mają wbudowany cyfrowy układ Watchdog resetujący procesor przy utracie ścieżki logicznej programu. W zastosowaniach krytycznych można do samokontroli użyć dodatkowego zewnętrznego układu analogowego. Także peryferia mogą się nawzajem kontrolować jak na przykład w systemie monitoringu napięć cel akumulatorów Litowo - Polimerowych gdzie pomiary napięć z grup cel zachodzą o jeden sygnał na siebie.
Tam gdzie nie ma w systemie redundantnym człowieka bardzo użyteczna jest w programowych pętlach regulacji idea regulatorów krokowych z sygnałem wyjściowym +1,0,-1. Sterujące sygnały logiczne z trzech lub więcej różnych „komputerów” podane są do prostego logicznego układu głosującego odrzucającego wadliwe rozkazy pochodzące z uszkodzonego systemu. „Odrzucony” jest informowany o odrzuceniu i jeśli choć trochę jest sprawny szuka swojej wady. Gdy dojdzie do wniosku że uszkodzony jest określony sensor weźmie sygnał z innego sensora i gdy głosowania po zmianie konfiguracji wypadną pomyślnie wraca do zespołowej pracy. Sonda kosmiczna po 20 latach samotnej podróży może mieć całkiem sporo uszkodzeń i pozostawać sprawna w swoim dziele eksploracji kosmosu.
Samolotowy Joystick w każdym kanale ma dwa przełączniki ( jak na schemacie ), każdy z wyjściem +1,0,-1. Na przykład zwiększenie wychylenie kierunku steru w lewo , prawo i bez zmiany (!) akcji. Sprzeczność sygnałów podnosi Alarm a w tym czasie rozkazy są bezpiecznie ignorowane aż do zmiany konfiguracji.
„Wadą” regulacji krokowej jest ograniczona szybkość zmian organu wykonawczego ale w przypadku samolotu jest to raczej zaleta bowiem ogranicza wibracje i rezonanse struktury samolotu jakie miałyby miejsce przy skokowych zmianach położenia sterów i mechaniki skrzydeł.
Ilość tranzystorów w układzie scalonym rośnie od momentu jego wynalezienia. Ogólnoświatową popularność zdobyły układy logiczne TTL koncernu Texas Instruments. W rodzinie TTL podstawową bramką jest NAND. Ale już w funktorach AND-OR i EXOR oraz przerzutnikach zastosowano nie - ortodoksyjne rozwiązania wychodząc poza wariacje bramki NAND. Proste bramki wewnętrzne były 2-3 krotnie szybsze niż bramki z wyjściem na zewnątrz. Kolejne rozwiązania układowe zastosowano w pamięciach RAM i ROM. TI podawał schemat blokowy i ideowy układów aż do 4 bitowego układu ALU 74181 z 1969 roku gdzie podał tylko schemat logiczny nie podając nawet ile układ ma tranzystorów.
Szczególnie dużą elastyczność w kompozycji układów logicznych i mieszanych ma technologia CMOS i tym zajmiemy się osobno. Sygnalizując – pionier w dziedzinie scalania CMOS, koncern HP w pierwszym w świecie ( 1976) mikroprocesorze 16 bitowym w ALU zastosował szybki układ przeniesień mający w dodatku tylko połowę tranzystorów tego co układ ortodoksyjny.
Dużą popularność zdobyły układy analogowe począwszy od wzmacniaczy operacyjnych, komparatorów i regulatorów napięcia po dedykowane do aplikacji układy złożone. Publikowano ich wewnętrzne schematy a nawet mikrofotografie chipów z objaśnieniami. Jako układy scalone produkowano skomplikowane wzmacniacze operacyjne, nierzadko o bardzo wysokich parametrach. Wzmacniacze i komparatory jako elementy układu wielofunkcyjnego były znacznie prostsze.
Podstawą kompozycji układów analogowych są pary różnicowe, lustra prądowe i źródła prądowe.
Bardzo silny kiedyś Philips zaprzestał podawania schematów złożonych układów do rozwiązań R-TVC gdy ilość tranzystorów orientacyjnie przekroczyła 100 ale nadal można było się domyśleć jak wygląda schemat układu scalonego i taki układ wykonać.
Systemy profesjonalne miały zasilanie do części analogowej +-15V a do cyfrowej 5V. Przy tak dużym napięciu zasilania zakres wejściowego napięcia wspólnego i zakres napięcia wyjściowego wzmacniaczy były mało istotne. Zakresy te poszerzono dopiero w układach do zasilania napięciem 5V a później mniejszym. Fizycznie częstotliwość graniczna tranzystorów bipolarnych jest circa odwrotnie proporcjonalna do ich napięcia przebicia Uceo. Stąd szybkie układy analogowe z tranzystorami o małych napięciach Uceo mają małe napięcia zasilania.
Ponieważ zakres napięcia wyjściowego jest proporcjonalny do napięcia zasilania duże napięcia są korzystne dla wzmacniaczy instrumentalnych z precyzyjnymi rezystorami gdzie tłumienie sygnału wspólnego CMRR jest proporcjonalne do wzmocnienia i w integratorach, głównie regulatorów PI-PID. Drugie zastosowanie można już pominąć.
Na rysunku pokazano schemat blokowy popularnego do dzisiaj układu do sterowania kluczy SMPS SG3525A a dalej schemat jego wewnętrznego wzmacniacza operacyjnego, oscylatora i układów wyjściowych „mocy”.
Jak widać wzmacniacz operacyjny i pozostałe realizacje są optymalnie bardzo proste !
Także optymalnie oszczędne są realizacje podobnego układu TL494 stosowanego bardzo długo w zasilaczach komputerów PC. Scalone źródła napięcia odniesienia są typu Band Gap. Ponieważ funkcja dryftu temperaturowego napięcia układu Band Gap jest „paraboliczna” można dodać człon kompensujący schodząc z dryftem poniżej 1 ppm/C co jest rzadko potrzebne.
Znany jest od dawna jedynie schemat wewnętrzny 4 bitowego mikroprocesora 4004 Intel. Natomiast w prasie naukowej omawiano na bieżąco konstrukcje bloków coraz bardziej skomplikowanych mikroprocesorów oraz fizykę procesu produkcyjnego.
Wydajne mikrokontrolery już w latach osiemdziesiątych miały przetworniki analogowo – cyfrowe ADC z wejściowym multiplekserem. Z czasem dodano wzmacniacz instrumentalny o wybieranym programowo wzmocnieniu PGA. Pozwala to znacznie uprościć układ kondycjonujący sygnały z sensorów. Ponieważ układy CMOS mają duży szum typu 1/F i duże napięcia niezrównoważenia norma jest autorównoważenie.
Koncern IBM algorytmy do projektowania płytek drukowanych stworzył i zastosował już na początku lat sześćdziesiątych i to była jedna z przewag, które pozwoliły mu aż tak mocno odskoczyć w przód od konkurencji. Bardzo skomplikowane „szycie” przewodami połączeń mnóstwa gniazd w szafach skomputeryzowano i zautomatyzowano w IBM już pod koniec lat pięćdziesiątych. IBM szeroko u siebie w projektowaniu i produkcji stosował swoje komputery !
Dla odmiany w programach do projektowania płyt drukowanych PCB na komputery PC „cała para poszła w gwizdek”. Są to programy edytorów graficznych ale bez mózgu czyli owych algorytmów. Gdy automatycznie zaprojektujemy ścieżki PCB to potem kiepski projekt będziemy korygować dwa razy dłużej niż samemu robiąc projekt.
Na tym tle widać wielkość osiągnięć Amazona, który w swoich programach dał algorytmy czyli myślący „mózg” !
Znanych jest wiele rozwiązań układu napięcia odniesienia Band Gap. Może on być wykonany na tranzystorach NPN lub NPN i PNP lub na tranzystorach N i P układu CMOS.
Na schemacie pokazano pół dydaktyczny układ z bardzo mocno niezrównoważoną „parą” tranzystorów T1, T2 gdzie T1 jest 4 razy większy od T2. Wzmacniacz operacyjny zapewnia ze prądu kolektorów obu tranzystorów płynąć rezystorami R są takie same. Przy odpowiednim wyborze rezystora R2 suma prądów obu tranzystorów rośnie liniowo z temperaturą i tak samo rośnie napięcie na rezystorze R1. Napięcie Ube tranzystora T2 spada liniowo z temperatura i przy odpowiednim rezystorze R2 współczynnik temperaturowy napięcia wyjściowego będącego sumą obu jest zerowy przy temperaturze To. Temperaturę To najczęściej wybiera się taką jaka jest spodziewana temperatura pracy układu scalonego w przedziale 25 - 50C. „Parabola” napięcia wyjściowego w funkcji temperatury podana jest w Data Sheet każdego układu scalonego.
Jeśli chcemy użyć typowej pary tranzystorów T1, T2 o takiej samej powierzchni to dajemy w miejsce równych rezystorów R dwa mocno różne rezystory.
Analiza prowadzi do wniosku że współczynnik temperaturowy napięcia wyjściowego i napięcie wyjściowe wynoszą ( Ug dla krzemu wynosi 1.208 V):
Funkcja napięcia nie jest paraboliczna w tym sensie że ma czynnik kwadratowy ale jest w niej logarytm dający efektywnie graficzny kształt paraboliczny wykresu.
Łatwo jest też zaaranżować referencyjne źródło prądowe:
W układzie na schemacie źródła prądowego zamiast T1 i T2 dano szeregowo po dwa tranzystory ale w idei działania nic się nie zmieniło. Dodany tranzystor T5 z odpowiednim rezystorem R3 kompensują paraboliczny dryft układu Band Gap i przy optymalizacji dryft prądu spada poniżej 0.5 ppm/C co wystarcza w każdym zastosowaniu, nawet najbardziej wymyślnym. Oczywiście tranzystory muszą być mocno sprzężone cieplnie.
Zwykle w układach scalonych prądy licznych źródeł prądowych mają spory dryft temperaturowy ale wszystkie taki sam dryft. Są jednak konieczne wyjątki. Dla małego dryftu temperaturowego napięcia niezrównoważenia para różnicowa tranzystorów JFet wzmacniacza operacyjnego musi mieć bardzo stabilne temperaturowo prądy obu źródeł tranzystorów. Stosowane jest źródło napięcia odniesienia Band Gap i odpowiednia polaryzacja tranzystorów źródeł prądowych obu JFetów.
Na schemacie ( SPICE ) pokazano źródło napięcia ( M10, M12, M13, M14, M15) do zasilania bramek tranzystorów źródeł prądowych i schemat prostego wzmacniacza operacyjnego CMOS. Idea źródła jest w przybliżeniu taka jak na tranzystorach bipolarnych NPN i PNP. Zauważmy że źródło napięcia niekonieczne musi wystartować ! Tranzystor P M5 źródła prądowego zasila wejściową parę różnicową M1, M2 z desymetryzującym lustrem prądowym na tranzystorach N M3 i M4. Tranzystor źródła M5 prądowego zasila wyjściowy stopień napięciowy na tranzystorze M7 z kompensacja Millera. Takie proste wzmacniacze operacyjne zastosowano na przykład w serii udanych układów przetworników ADC / mierników DVM rodziny ICL7106,7,9.... Zaletą jest szeroki zakres napięcia wyjściowego Rail to Rail ale wadą mała wydajność prądowa limitowana dla prądu wypływającego prądem źródła M5. Nie zawsze jednak duży prąd wyjściowy jest potrzebny.
Stosując, tam gdzie można, zamiast pojedynczych tranzystorów, kaskody uzyskuje się powiększenie wzmocnienia i polepszenie liniowości. Bez kompensującej pojemności Millera w stopniu napięciowym otrzymuje się komparator.
Sprawdzenie
1.Rozdzielczość przetworników ADC mikrokontrolerów jest zwykle 10 / 12 bitowa. Gdy przekroczymy zakres napięć 0..Aref wejściowe diody obetną sygnał ale przetwornik normalnie pracuje i przesterowany daje liczby 0 i 1023 / 4095. Mikrokontroler otrzymuje próbki napięć sieciowych z offsetem i rezystory wejściowe są tak zeskalowane że zakresowi ADC odpowiada szczytowe sinusoidalne napięcia sieciowe 250Vac. W sytuacji awaryjnej napięcie może być jednak większe ale nie musi być wtedy dokładnie mierzone. Podaj w miarę prosty algorytm wyliczenia wartości napięcia przy przesterowaniach z próbek. Czas okresu sinusoidy w interwałach próbkowania jest już wyliczony i znany.
2.Wylicz wartość rezystora R3 kompensującego paraboliczny dryft temperaturowy ( odchylenie równomiernie faliste jak Czebyszewa ) układu źródła prądowego Band Gap ze wzmacniaczem operacyjnym przy pozostałych rezystorach podanych na schemacie.
3.Zaproponuj schemat kompensacji parabolicznego dryftu temperaturowego dowolnego ( wybranego przez siebie ) układu źródła napięciowego Band Gap
4.Narysuj schemat prostego wzmacniacza operacyjnego CMOS z kaskodami tranzystorów i dwoma pomocniczymi napięciami polaryzacji tranzystorów N i P kaskody.
5.Fotodiody lawinowe ( dane w pdf ) rodziny C309(02 i 21) są już produkowane 30 lat. „ideal for a wide range of applications, including LIDAR, range-finding, small-signal fluorescence, photon counting and bar code scanning.” Fotodioda obiera sygnał lasera zmodulowany sinusoidalnie o częstotliwości 16 MHz. W temperaturze pokojowej pracuje ze wzmocnieniem powielania ca 80 razy z napięciem Udc około 210Vdc na które jest nałożony sygnał sinusoidalny heterodyny o częstotliwości 15,996 MHz czyli różny o 4 KHz od sygnału odbieranego. Z powodu silnej nieliniowości fotodiody lawinowej jest ona od razu mieszaczem w odbiorze superheterodynowym i daje sygnał o częstotliwości 4 KHz podany do selektywnego wzmacniacza filtru RC i dalszego procesingu. Jaka jest optymalna wartość napięcia heterodyny ?
Ćwiczenie
1.Na dwóch tranzystorach z układu scalonego UL1111 i na wzmacniaczu operacyjnym wykonano źródło napięciowe Band Gap z typowym schematem. Przy rezystorach kolektorowych pary 220K i 2.2M prądy tranzystorów różnią się 10 razy z czego wynika wartość rezystora R2 w emiterze Q2. W temperaturze pokojowej 25C, kT/q=25.7 mV i spadek napięcia na rezystorze R2 wynosi 25.7 mV x ln 10 = 59.18 mV co przy prądzie Q2 1.056 uA daje zastosowany rezystor R2= 56 K.
Po zmierzeniu DVM napięcia Ube tranzystora Q1 ( bez przestawiania ustawionego PR, uwaga na zakłócenia przy pomiarach ! ) wylicz wartość R1 i napięcie wyjściowe dla zerowego współczynnika temperaturowego napięcia odniesienia przy temperaturze 25C. Ponieważ jako R1 zastosowano potencjometr PR ( bez zasilania można zmierzyć DVM jego rezystancje ) używając suszarki do włosów jako nagrzewnicy zweryfikuj praktycznie poprawność wyliczenia.
Wzmacniacz operacyjny z kondensatorami C1 i C2 tworzy różnicowy integrator.
-Jakie zalety ma taka kompensacja częstotliwościowa pętli ujemnego sprzężenia zwrotnego zawierającego mocno nie zrównoważaną parę różnicową.
-Jakie warunki muszą być spełnione aby układ wystartował do normalnej pracy
2.Na dyskretnych tranzystorach Mosfet N-BSS89 i P-BSS92 w obudowach TO92 ( dostępne pliki pdf dla nich z danymi, należy przyjąć dla małych prądów że transkonduktacja jest proporcjonalna do pierwiastka z małego prądu drenu, jeszcze możliwego do oczytania z wykresu ) wykonano prosty wzmacniacz operacyjny CMOS według omówionego schematu ale prąd źródeł 100 uA ( z zastosowanym napięciem zasilania +-10V ) wyznacza tranzystor P1 i rezystor a nie bardziej złożone źródło. Dla minimalizacji dryftu cieplnego i polepszenia sprzężenia cieplnego nóżki „par” tranzystorów zlutowano i wspólnie okręcono łepki drutem.
-Ile razy mniejsza jest transkonduktacja tej wejściowej pary różnicowej od transkonduktacji pary bipolarnej z tym samym prądem
-Oblicz ( papier ołówek i/lub program symulacyjny ) w przybliżeniu pasmo przenoszenia wzmacniacza CMOS w narysowanej konfiguracji nieodwracającej o wzmocnieniu ca 10 i potwierdź z pomocą generatora i oscyloskopu z sondą pomiarową.
3.Tranzystor bipolarny mocy w obudowie TO220 ( parametry termiczne obudowy w pliku pdf ) zasilany jest C-E z regulowanego zasilacza krzyżowego. Ma rezystor dołączony do B-C i pobiera prąd rosnący z temperaturą w miarę swojego nagrzewania. II przebicie nie zachodzi.
Po wyskalowaniu pirometru na gotującym się czajniku z wodą i na lutownicy z termoparą oceń przy jakiej mocy / temperaturze / napięciu Ube tranzystor uszkodzi się po minucie, kilku minutach silnego przegrzewania.











