sobota, 18 marca 2023

Witamy w 2023 roku.

 Witamy w 2023 roku.

 Do "armii" idą „zawodowi poławiacze emerytur". Armia ma mieć 300 tysięcy żołnierzy. Czy budżet wytrzyma milion kolejnych uprzywilejowanych emerytów ?

1,15 mld zł - Daniel Obajtek wynegocjował od Suadyjczyków za 30 % Lotosu, czyli średniego koncernu rafineryjno o strategicznym znaczeniu dla Polski.
1,88 mld zł - Taką kwotę podstarzaly piłkarz Ronaldo wynegocjował od Suadyjczyków za dwa lata gry w piłkę.

Czy są jakieś granice wygłupów Wyższych Szkól Tego i Owego. Głogów cierpi.
Collegium Intermarium to szkółka Ordo Iuris ( od bzykania żon kolegów ) na której "kształci się" 14 "studentów". Minister Czarnek wpompował w nią prawie 3 mln zł.
W polskim kościele kat nie ma boga. Jest zło. Słowo Boże zostało zastąpione kryminalnymi wizjami Prezesa. Absolutne poparcie za pieniądze, przywileje i bezkarność a w tym ciche przyzwolenie na pedofilię.
Pazerni i cyniczni biskupi  wyręczają wrogów kościoła kat w akcji. Pozwólmy im dalej działać. Kościół w Polsce niszczy i degraduje się sam. Kaczyński powiedział kiedyś o ZChN ( dewotyczne Zjednoczenie Chrześcijańsko Narodowe ), że to partia, która najkrótszą drogą prowadzi Polskę do dechrystianizacji. PiS właśnie kończy to dzieło.
Historii złodziejstwa, gwałtów, morderstw i plugastwa nie da się już zaszczekać.
Skonczył się etap rozwoju cywilizacji gdy wszystko trzeba było tłumaczyc tym czy innym bogiem.
Kościół od cesarza Konstantyna był ramieniem władzy, także w Polsce, za wyjątkiem krótkiego epizodu PRL.
"Walka z satanizmem musi trwać w całej Europie, a przede wszystkim w Polsce" - zbrodniarz Ramzan Kadyrow.
"Proszę zobaczyć, jak Szatan rozlewa tę swoją działalność. Przecież to, co jest na ulicach, ta wulgarność, to są orgie satanistyczne" - Tadeusz Rydzyk.

 Najwięcej milionerów i miliarderów na świecie jest w Zimbabwe. W Polsce wynagrodzenia realne spadają. Węgierski forint jest na progu resetu. Dla PiS-owskich tłustych kotów to był bardzo dobry rok.
 
Dywersyjna ukraińska UPA wspierana była przez Zachód. CIA  w 1957 rozpracowywała skład etniczny miast na Ukrainie, by siać zamęt gdy zajdzie potrzeba.
Premier Winston Churchill chciał by Niemcy po 1945 zachowały m.in Szczecin oraz Wrocław. Stwierdził: Byłoby szkoda gdyby polską gęś tak przekarmić niemiecką strawą by zdechła z niestrawności.

środa, 15 marca 2023

Laboratorium zaawansowanej elektroniki i automatyki 86

 Laboratorium zaawansowanej elektroniki i automatyki 86

 Global Manufacturing Value Chin jest już wyższy niż wzięty razem dla USA i Europy !
Gospodarki eksporterów są konkurencyjne cenowo i być może po korekcji cen sytuacja jest jeszcze gorsza.

 Miała być w USA taka cudowna nowoczesna gospodarka przyszłości, w której z niczego rosną wielkie fortuny.
W USA upadł Silicon Valley bank specjalizujący się w startupach i bank Signature specjalizujący się w kryptowalutach. Są też inni kandydaci do upadku. Bańki "bogactwa" nadmuchanego niczym pękły gdy trzeba było pokazać karty i okazało się, że niczego nie ma a depozyty są stracone. Zarząd banku wcześniej sprzedał swoje akcje.
W 2000 roku spekulanci USA „przeinwestowali” w bańkę internetową.  Potem była oszukańcza bańka kredytów i nieruchomości, która przerodziła się w 2008 roku  kryzys światowy.  Teraz są kryptowaluty. Spekulacje i zabawy bankierów mają się dobrze. FED biliony dolarów na pokrycie strat depozytów drukuje na koszt całego świata.
II Wojna Światowa była prostym następstwem Wielkiego Kryzysu wyzwolonego wielką spekulacją w USA.
Dopóki kraje produktowe – eksporterzy będą nabywać dług USA i Europy możliwe będzie dalsze pasożytowanie. Problem z gazem, a zatem tylko jednym surowcem, pokazał co może czekać Europę gdy nikt nie będzie chciał długu !
Oby przyszły świat bez dolara hegemona był stabilniejszy i sprawiedliwy.

 Przedwojenna Polska miała mało wykształconych ludzi ... ale tamta prasa pisała o całkowicie bezużytecznych wysoko „wykształconych”  i braku tych użytecznych. Wyższe szkoły tego i owego w III RP to nic nowego ! To nawiązanie do II RP.  Bezużyteczni pasożyci stanowiąc często rodziny ludzi sanacji domagali się stwarzania urzędniczych stanowisk specjalnie dla nich bo to „im się to  należy”.  To deja vu !
Skąd na świeczniku na garnuszku podatników wzięło się aż tylu „historyków” ? Tusk, Morawiecki, Sasin, Macierewicz, Ryszard "Pies" Terlecki. To jakaś plaga !
Na zdjęciu jest obecny efekt pracy na kolei człowieka z rodziny polityka !
Aby objąć tłustą synekurę nie trzeba żadnych umiejętności. Gdy uczciwi rodzice chcą by dzieci dużo zarabiały to kierują je na inżyniera ( w tym programistę ), na  medycynę lub prawo.  Jak chcą mało zarabiać to na wszelkie nauki społeczne, pedagogikę, historie, sztukę...
 Działania administracji Amerykańskiej są zsynchronizowane z cyklem wyborczym. Możliwe że USA chcą teraz zmniejszyć materialne poparcie dla Ukrainy lub wycofać się z wojny z Rosją. 
 USA nie są teraz gotowe na konfrontację z Rosją i Chinami, ponieważ w ostatnich
dziesięcioleciach skupiły się na walce z rebeliantami i powstańcami w krajach Bliskiego
Wschodu - The Wall Street Journal 6.03.2023. Może to być prawda ale WSJ może też realizować polecenie rządu USA. Wiele podmiotów w USA wycofało się z „partii wojny”.
 W wojnach trzecioświatowych konflikt nie przerywał dostaw surowców z wojujących krajów, którym potrzebne były pieniądze. Rosyjski gaz dalej płynie przez Ukrainę do Europy.
Gazprom był największym płatnikiem podatku do ukraińskiego budżetu w 2022 roku.

 Polski nie – rząd rekomenduje obecnie 5 szczepienie przeciwko Covid-19 który to wirus „wystraszył się” wojny po 24.02.2022 roku i niemal znikł.
  Stan New York sprzedał "na złom" sprzęt medyczny z akcji Covid 19  wartości zakupowej 200 mln dolarów za 500 tysięcy dolarów.

 Zadaniem systemu gospodarczego jest zaspokajanie wszelkich uzasadnionych (!) potrzeb społeczeństwa.
Niestety (?) rola Zachodu w gospodarce świata szybko się kurczy. Do 2030 roku 88% nowych członków światowej klasy średniej będzie pochodziło z Azji !
Natomiast w Europie klasa średnia się skurczy z 20 do 14 %. Obecny 0.6% udział Polski w światowym PKB dalej spadnie.
 Zastosowany w latach II Wojny światowej wskaźnik PKB był użyteczny ale później zaczęto nim strasznie manipulować jako że wzrost PKB stał się legitymacją do sprawowania rządów.
Słusznie w „Peryferyjny Kapitalizm Zależy”, dostępny w Google Books, zwrócono uwagę że są obiektywne mierniki rozwoju. Jednym w nich jest długość życia, która to w Polsce przestała rosnąć po 2015 roku a następnie w pandemii Covid-19 znacznie spadła.
Kilkuprocentowa inflacja jest mało szkodliwa ale gdy inflacja robi się wysoka firmy nie inwestują i nie rozwijają się ! Posiadacze aktywów skupiają się na tym aby nie być okradanym przez drukujący pieniądze rząd. 
Silnym procesom inflacyjnym towarzyszą ogromne zmiany proporcji cen co daje wielkie pole do manipulacji wyliczanym PKB.
„Nikt nie jest w stanie zapamiętać cen i nawet o to się nie stara, gdyż byłoby to niepotrzebnym obciążeniem” - pisał w styczniu 1990 r. „Głos Pomorza”. Inflacja w Polsce zaczęła gwałtownie rosnąć w 1989 r. Niebawem przyspieszyła jeszcze, gdy rząd M. Rakowskiego postanowił urynkowić ceny żywności i dokonać indeksacji płac (to ostatnie zgodnie z ustaleniami Okrągłego Stołu). „Brała się z tego, że w końcówce PRL coraz bardziej brakowało pieniędzy w budżecie i w rosnącym stopniu wydatki były pokrywane z tego, co potocznie się zwie drukowaniem pieniędzy. (...) Takie finansowanie budżetu u schyłku socjalizmu było pochodną wielkiej presji na wzrost płac” – tłumaczył prof. Leszek Balcerowicz, minister finansów w pierwszym niekomunistycznym rządzie po drugiej wojnie światowej. Jeszcze w sierpniu 1989 r. wyniosła 39,5 proc., w październiku było to już 54,8 proc. „Jeszcze nie zdążyliśmy się przyzwyczaić do nowych cen mięsa i wędlin, a już są następne. Tym samym jest to trzecia podwyżka w tym roku! Niesamowite tempo” – narzekał 7 stycznia „Głos Pomorza”. Spirala rozkręcała się z miesiąca na miesiąc, by w lutym 1990 r. w porównaniu do lutego poprzedniego roku osiągnąć ponad 1300 proc.! „Ceny rosną niemal z dnia na dzień i żaden z kierowników sklepu bez zajrzenia do faktury nie potrafi powiedzieć, ile co kosztuje. Także kasjerki obłożone są ‘ściągami’, bo bez nich nie mogłyby pracować” – donosiła prasa. Ceny rosły z dnia na dzień. W lipcu 1988 r. chleb kosztował 46 zł, dwa lata później za bochenek płaciło się 2 tys. złotych, kilogram mąki z 74 zł do ponad 3500 zł, wołowiny z 500 zł do niemal 20 000 zł, pół litra wódki z 1800 zł do 21 600 zł. Polski Fiat 126 zdrożał 20 razy i kosztował ponad 20 mln zł. Za cenami nie nadążał wzrost pensji. Za średnią pensję w 1988 r. można było kupić 1185 bochenków chleba i 1475 litrów mleka, na początku 1990 r. już tylko 340 chlebów i 565 butelek mleka. Inflacja została zdławiona dzięki wdrożeniu tzw. planu Balcerowicza. W 1992 r. wyniosła 40 proc. By spadła poniżej 10 proc. potrzebne było kolejne 7 lat.”

Rocznik Statystyczny GUS na 1996 roku podaje ( strony 124-126 ) siłę nabywczą przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia dla 1990 i 1995 roku w różnych towarach. Dla większości wymienionych tam (!) towarów siła nabywcza wzrosła ale dla dużej części mocno spadła. Spadła m.in. dla mleka i wszystkich przetworów z niego. Sera półtłustego za pensje można było kupić w 1990 roku 417 kg a w 1995 roku już tylko  112 kg ! A był on podstawowym źródłem protein dla biedniejszych. Papierosów bez filtra można było kupić 1086 → 593 paczki.
Zdrożały też wtedy ubrania. Wełniany damski płaszcz jesienno - zimowy 3.3 → 1.6. Garnitur męski z elanowełny 3.3 -> 2.2. Półbuty skórzane 10.4 → 9.1. Siła nabywcza dla odzieży i butów zaczęła rosnąć dopiero gdy rozpoczął się ich masowy  import z Azji co przecież jest bez związku z rozwojem polskiej gospodarki a ma natomiast związek z niebezpiecznym zadłużeniem zagranicznym.
Biorąc pod uwagę narosłe wtedy gigantyczne bezrobocie, siła  nabywcza przeciętnej rodziny per capita spadła w wielu czy większości  towarów.
Na przestrzeni dekad zmieniają się też towary o tej samej nazwie. Szynka z PRL została w statystyce bezboleśnie zastąpiona przez pseudo „szynkę” nastrzykniętą głównie solanką, algami i fosforanami (  ponad dwa kg „mięsa” z mięsa ) chociaż szynka z PRL bardziej przypominała obecne importowane szynki sprzedawane już w cenie ponad 100 – 160  zł za kilogram.
Oczywiście każdy ma własny koszyk towarów i usług  czyli własną inflacje. Sprawę komplikuje substytucja produktów i cywilizacyjne zmiany udziału produktów i nowe produkty.
GUS jest zupełnie niewiarygodny.

W artykułach spożywczych najtańsza była i jest sieć marketów Auchan. W marcu 2023 roku ceny żywności w Auchan w ciągu roku wzrosły średnio o około 40 %.
GUS został opanowany przez aparatczyków PIS. W lutym 2023 roku GUS-owski  indeks cen towarów i usług konsumpcyjnych (CPI) wzrósł o 18,4 % w porównaniu z analogicznym miesiącem ubiegłego roku. To najwyższy odczyt od 1996 roku.
Inflacja bazowa CPI sięgnęła 12% i nie wiadomo, kiedy zacznie się obniżać.  Presja inflacyjna jest dalej obecna. W marcu 2023 GUS dokonał zmian w koszyku inflacyjnym. Koszyk inflacyjny GUS odzwierciedla wzorzec zakupowy w skali makro i nie należy go stosować do konkretnego gospodarstwa. Udział „Żywność i napoje bezalkoholowe” podwyższono aż do  27.01 %.  Udział ten cofnął Polskę w rozwoju do 2001 roku !
Czeka nas okres wysokiej i uporczywej inflacji.
Stagflacje autor przewidywał już w 2019 roku.
 
 Z błaznów umieszczonych w Orgii Korupcji na ważnych stanowiskach Polski można tylko kpić. Rząd jest groteskowy z ministrem sprawiedliwości - prokuratorem generalnym z pistoletem ( klamka !) za pasem niczym gangster !
Galopiński z NBP z Oskarem od akademii sztuk filmowych. Temat pogawędek prezesa NBP: kapusta kiszona, kiszonki, witamina C, zupa jarzynowa, masło, buda dla psa, micha, kot, pies, Rysy, płaskowyż, pędraki, pietruszka, wungiel, garnuszek...
Fundamentem siły politycznej i militarnej jest własna gospodarka a nie drukowanie pieniądza i wygłupy. Prężenie cudzych muskułów i owo powstanie z kolan pokazało światu kim naprawdę jest polski agenturalny rząd. Mianowicie klaunem z zadupia Europy.
Charytatywne kuchnie nie są obecnie w stanie obsłużyć wszystkich głodnych których armia  wzrosła skutkiem szybkiego zubożenia ich inflacją.
Populiści nie znają czegoś takiego jak rozsądek, umiar, odpowiedzialność, patrzenie na skutki swoich działań, honor. Tylko propaganda, kłamstwo, słupki sondażowe a po nas choćby potop. Pasmo kompromitacji i kreatywna księgowość w praktyce. Populistyczna polityka prawie zawsze prowadzi do kryzysu. Ten kryzys czasami też wymusza zmianę polityczna.
Według małpiego GUS zachodnie firmy w Polsce to są w efekcie ich pracy polskie firmy !

 Czarterowany gazowiec „Lech Kaczyński” ("Pierwszy gazowiec floty Orlenu") powstał na zlecenie norweskiej ( Norwegia ma monstrualne nadwyżki kapitału ) firmy Knutsen OAS Shipping AS, która jest operatorem jednostki.  Zbudowała go stocznia Hyundai Heavy Industries w Ulsanie w Korei Południowej. Pływa pod banderą francuską a jego portem macierzystym jest Marsylia. O wyborze bandery i portu decyduje armator. On zatrudnia personel i wydaje wszelkie dyspozycje. Polska jest tylko i wyłącznie zleceniodawcą dla przewozu gazu. Każda umowa czarteru przewiduje możliwość jej wypowiedzenia / rozwiązania na przykład z powodu opóźnienia w zapłacie. Gdy Polska opóźni się z zapłatą to zmiana nazwy statku zajmie jeden dzień ! Armator może nawet zająć transportowany  gaz na poczet długów !
Rzekomo warunki umowy są bardzo niekorzystne dla Polski.
N.B. Tam gdzie jest tajemnica w sprawach publicznych tam zawsze jest potężna korupcja !
"Pierwszy gazowiec floty Orlenu"?  Ludzie nie dajmy się zwariować !
Na lotnisku oszust wypożyczył auto i nakleił tam nazwę swojej firmy. Sąd go słusznie skazał. Trzeba też skazać polski nie-rząd.
Upadek polskiej floty jest porażający ! W latach świetności PŻM miał 185 statków! Firmę wykończył  dywersyjny zarząd "Solidarności"
Zmieniona będzie nazwa ( rebranding ) koncernu PKN Orlen. Możliwe że będzie Narodowy Koncern Energetyczny „Lech Kaczyński” im. św. JP II.

Zmieniły się kierunki  morskiego (!) eksportu  rosyjskiej ropie. W ciągu roku eksport wzrósł !  Część odbiorców jest nieznana.
 W świecie postprawdy w TVPiS propaganda może bezkarnie kreować dowolne fantasmagorie dla ”ciemnego ludu”. Mateusz Morawiecki realizuje tę zasadę bezkarności kłamstwa w praktyce. Po odkryciu efektu bezkarności okazało się, że obietnice mogą zastąpić działania. Deklaracje sprzedają się lepiej niż realne dokonania. Wyborcy cieszą się z obietnic jak dzieci. 8 lat temu rozpoczął się prawdziwy festiwal nierealnych obiecanek - cacanek: 3 miliony / 100 tysięcy  mieszkań ( wybudowano 18 tysięcy ), milion aut elektrycznych ( nie wyprodukowano żadnego ), promy ( zero ), helikoptery z Ukrainą (zero), 100 obwodnic ( zbudowano 19 niekompletnych ), strzelnica w każdym powiecie ( z 380 wybudowano 50 ), 22 mosty ( powstał jeden ) i ostatnio 1000 hal sportowych. Premier Pinokio doskonale zdawał sobie sprawę z tego że składane obietnice są wstrętnym  kłamstwem. Po co zatem wulgarnie kłamał ? Bo mógł !

Peryferyjny Kapitalizm Zależny:
"Pole politycznej bitwy musi być wpierw przygotowane i sprawdzone. Dopiero gdy w tajnych badaniach opinii publicznej okaże się, że na określonych hasłach da się zbić polityczny
kapitał, wtedy politycy lansują swoje plany polityczne. Historia zna mnóstwo przykładów skutecznych oszustw i manipulacji. Nawet ludziom, którzy wiedzą, że idą na pewna śmierć,
można wmówić, ze czeka na nich kawa i ciastko. Finezyjne kłamstwo to takie, w które ludzie chętnie uwierzą. Takie, które trafi w ich psychiczne zapotrzebowanie.
Prokurator Smirnow przesłuchiwał przed Międzynarodowym Trybunałem Wojskowym w Norymberdze hitlerowskiego zbrodniarza Rajzmana:
Prokurator Smirnow: Proszę nam powiedzieć, jak wyglądała później stacja w Treblince?
Rajzman: Na początku na stacji nie było w ogóle żadnych szyldów, ale w kilka miesięcy później komendant obozu, Kurt Franz, wybudował elegancki dworzec z tablicami. Na barakach, w których gromadzono ubrania więźniów, były tablice z napisami „Restauracja”, „Kasa biletowa”, „Telefon”, „Telegraf ” i tak dalej. Były nawet rozkłady jazdy z godzinami odjazdów i przyjazdów ze stacji Grodno, Suwałki, Wiedeń i Berlin.
Prokurator Smirnow: Czy dobrze zrozumiałem, że świadek mówi, iż wybudowano coś w rodzaju fałszywej stacji kolejowej?
Rajzman: Kiedy ludzie wysiadali z pociągów, naprawdę mieli wrażenie, ze są na jakiejś bardzo przyzwoitej stacji.
Prokurator Smirnow: A co się działo z tym ludźmi później?
Rajzman: Tych ludzi prowadzono ulica Himmelfahrt [ulica do nieba] prosto do komór gazowych.
Obecnie politycy polscy są też najemnymi żołnierzami walczącymi o cudze sprawy."

„Zbrojąca” się  Polska „chce” drogo zaimportować samoloty szkolne z Korei. Pewnie po to aby wziąć łapówki.  W 2023 roku odeszło z armii 8.9 tysiąca żołnierzy zawodowych z wojsk operacyjnych. W styczniu wnioski o odejście złożyło 4.3 tysiąca. WOT opuściło 7.9 tysiąca. Nikt się nie pali do walki z Rosją. W tych zakupach ani przez nanosekundę nie chodziło o obronność.
Symulacje i doświadczenia z Chin i USA dowodzą bowiem że  AI jako pilot samolotu ma miażdzącą przewagę nad człowiekiem pilotem. Poza tym samoloty są bezbronne wobec atakujących je inteligentnych rakiet. Rakieta taka po minięciu się z ofiarą podejmuje pościg aż do skutku !
Szkolenie pilotów wielozadaniowych / myśliwców jest drogie. W Australii koszt godziny lotu  samolotu F-35A spadł z 61 tysięcy do 36 tysięcy dolarów w 3 lata (2019 – 2022 ) ale dalszy spadek jest wątpliwy. 

 Z dostępnych filmów z wojny w Ukrainie wynika że rosyjskie hipersoniczne manewrujące pociski Kindzał osiągają prędkość do 11-12 Machów a więc nawet większą niż podaje Rosja. Nie zestrzelono ani jednego takiego pocisku a Ukraińska obrona jest skuteczna. Do zestrzelenia jednego trzeba najmniej kilkuset rakiet Patriot choć prawdopodobnie w ogóle nie można jego zestrzelić z uwagi na wytwarzaną silną fale w atmosferze.
W dawnych systemach obrony antyrakietowej „używano” do zwalczania na dużej wysokości rakiet wroga z głowicami jądrowymi antyrakiet z głowicami jądrowymi. Lecącego i manewrującego na niewielkiej wysokości Kindzała można zniszczyć głowicą jądrową ale tylko nad pustkowiem lub oceanem.
 Kindzał ma nośność 500 kg i może przenosić potężną głowicę termojądrową. Ale nawet konwencjonalna głowica wyzwala na filmach niemałą fale uderzeniową a miejscowe zniszczenia są okropne. Można spekulować po co Kacapia ich w ogóle używa. Pewnie po to aby uświadomić jastrzębim państwom NATO czym może zakończyć się eskalacja konfliktu.
 
 W Polsce bujny rozwój korupcji ( Orgia Korupcji ) zmierza do anarchii czego są liczne przykłady:
-Stworzono drugi skorumpowany budżet poza kontrolą parlamentu
-Polski Ład zaprowadził chaos
-Łamanie regulaminu Sejmu a w tym bezzasadne reasumpcke głosowań nazwano Witkowaniem.
-Przed "lex Kaczyński" było "lex TVN", "lex wybory kopertowe" i "lex Obajtek" razy dwa. To nic nowego. W 67 roku cesarz Neron brał udział w wyścigu zaprzęgów. Nie ukończył wyścigu, bowiem na jednym z wiraży siła odśrodkowa wyrzuciła go z wozu. I tak został ogłoszony zwycięzcą, gdyż "wygrałby, gdyby nie wypadł z wozu". Bo małpi porządek musi być. Po prostu są równiejsi.
-Konstytucja RP w art. 54 surowo zabrania cenzury prewencyjnej mediów. Ale Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego podejmuje „czynności” na podstawie art. 180 prawa telekomunikacyjnego, które polegają na prewencyjnym cenzurowaniu mediów. Przykładowo blokowania dostępu do stron internetowych które się nie podobają nie-rządowi.
„Zablokowany” nie jest nawet informowany o działaniach  i nie jest wydawana uzasadniona decyzja administracyjna, którą można zaskarżyć do sądu administracyjnego. Z kolei sądy powszechne nie wiedzą co mają robić gdy państwo - przestępca słusznie pozywane jest przez zablokowanych pokrzywdzonych.
-Od otwarcia przekopu przez Mierzeję Wiślaną minęło pół roku. „Inwestycja” kosztowała ponad 2 mld zł i była otwierana z wielką pompą. Normalnej wielkości jednostki handlowe zupełnie z kanału nie korzystają. Szanse, by miało się to prędko zmienić są żadne. Przekop służy statkom, które pogłębiają tor wody, który nie prowadzi do żadnego portu. Służy też jachtom. Teoretycznie po kanale mogłyby przepływać mniejsze barki ale nie pływają. Barki do Elbląga wpływały głównie z obwodu kaliningradzkiego czyli z Rosji. Handel z tym kierunkiem całkowicie zamarł, więc barek nie ma. Jednostki z Kaliningradu mogłyby i tak przepływać przez Zalew Wiślany, przekop im do niczego potrzebny nie był. Ci co mieli zarobić to zarobili. O tym że „inwestycje” ( to jest czyste marnotrawstwo !)  infrastrukturalne bardzo często połączone są z potężną korupcją wiadomo od dekad i organizacje międzynarodowe „trąbią” o tym.
-Minister Gróbarczyk kazał kontynuować prace na Odrze lekceważąc  wyrok NSA, który nazwał głupim
-Sąd administracyjny uchylił decyzje Prezydenta w sprawie przydziału sędziego !
-Posłowie regularnie są kupowani ( sklep z posłami ) a władza PiS regularnie ich korumpuje.
-Korupcyjne rozdawnictwo przez ministrów wielu miliardów złotych na partyjne słupy i partyjne zaplecze...

 W nowoczesnym państwie zastosowań automatyzacji jest dużo.
Zdjęć satelitarnych ( spowszechniały w czasie wojny w Ukrainie ) może użyć do usprawnienia inwestycji infrastrukturalnych aby uniknąć zaskoczenia obiektami których nie ma w bazach danych.  Można wyliczyć obszary dotowanych upraw. Można skorygować wielkości pól i działek do wielkości faktycznych. Można wychwycić wszelkie dzikie budowle...

Mechanizacja a później automatyka były integralnymi częściami wynalazków ludzkości:
2 000 000 p.n.e. – pierwsze próby kształtowania narzędzi kamiennych – Olduvai – Tanzania (Afryka) – pięściak
1 000 000 p.n.e. – pierwsze narzędzia kamienne kultury aszelskiej
79 000 p.n.e. – ogień – Rów Jordanu
60 000 p.n.e. – szałas – Japonia (Azja)
46 000 p.n.e. – oszczep
50 000 p.n.e. – amputacja przedramienia (jaskinia Shanidar, pn. Irak)
35 000 p.n.e. - narzędzia z kości i rogu
łuk i strzały
początki sztuki – pierwsze figurki paleolitycznych wenus
rysunek i malarstwo (malowidła naskalne)
barwniki naturalne
30 000 p.n.e. – bumerang
16 000 p.n.e. – astronomia – pierwszy kalendarz księżycowy
12 000 p.n.e. – siekiera rogowa i kamienna
11 000 p.n.e. – ceramika – Japonia – kultura jōmon (Azja)
10 000 p.n.e. – pierwszy wypiek chleba
8800 p.n.e. – rolnictwo i hodowla
sierp
7000 p.n.e. – systematyczna uprawa ziemi
6300 p.n.e. – łódź z jednego pnia
6200 p.n.e. – cegła suszona - Jerycho
6000 p.n.e. – koło
garncarstwo
5000 p.n.e. – kalendarz – Mezopotamia i Egipt
4400 p.n.e. – warsztat tkacki
4000 p.n.e. – początki warzenia piwa
ok. 4000 p.n.e. - piła - Egipt
4230 p.n.e. - pismo
3700 p.n.e. - brąz (Mezopotamia)
3400 p.n.e. - żelazo
3000 p.n.e. - papirus (Egipt)
szkło
radło (Egipt, Mezopotamia)
wykałaczka (Sumer)
2800 p.n.e. - żarna do mielenia zboża
2700 p.n.e. - zegar wodny
2686 p.n.e. - piramida egipska
2600 p.n.e. - ostry, miedziany skalpel chirurgiczny (Egipt)
2500 p.n.e. - mydło (Mezopotamia)
krzemienne wiertło dentystyczne
2000 p.n.e. - piwo (Mezopotamia)
1500 p.n.e. - klepsydra (Egipt)
pilnik (Egipt)
wędzidło metalowe
1300 p.n.e. - pergamin (Egipt)
1000 p.n.e. - alfabet (Fenicja)
900 p.n.e. - wieża oblężnicza (Asyria)
700 p.n.e. - akwedukt (Rzym)
częściowe protezy zębów - tzw. mostki (Etruria)
VI wiek p.n.e. - Mur chiński
czekolada
600 p.n.e. - strzemię (Chiny)
500 p.n.e.- świeca
kusza (Chiny)
480 p.n.e. - drewniana proteza nogi (Grecja)
440 p.n.e. - abakus (liczydło), prekursor maszyn liczących (Grecja)
IV wiek p.n.e. - katapulta
400 p.n.e. - żelazko do prasowania (Chiny)
III wiek p.n.e. - wielokrążek (Archimedes, Grecja)
300 p.n.e. - młyn wodny (Chiny)
280 p.n.e. - latarnia morska (Faros, Egipt)
250 p.n.e. - śruba Archimedesa (Archimedes, Grecja)
200 p.n.e. - koło wodne
150 p.n.e. - astrolabium (Hipparchos, Grecja)
140 p.n.e. - bania Herona, turbina parowa (Heron, Grecja)
113 p.n.e. - złote i srebrne igły do akupunktury (Chiny)
107 p.n.e. - wiatrak
100 p.n.e. - wydmuchiwanie naczyń szklanych (Syria)
cement (Rzym)
porcelana (Chiny)
podkowa (Rzym)
46 p.n.e. - kalendarz juliański
105 - papier Cai Lun, Chiny
1500 - projekty Leonarda da Vinci
1502 - zegarek kieszonkowy Peter Henlein
1535 - dzwon nurkowy
1540 - sztuczna kończyna Ambroise Paré
1564 - w Borrowdale (Anglia) znaleziono czysty grafit
1565 - ołówek Konrad Gesner
1570 - stenga
1582 - kalendarz gregoriański
1594 - muszla klozetowa John Harington
1590 - mikroskop (Zacharias Janssen, Niderlandy)
1608 - luneta (Jan Lippershey, Zacharias Janssen, Jakub Adrianszoon – Niderlandy)
1620 - linijka logarytmiczna (Edmund Gunter)
1643 - Barometr rtęciowy (Evangelista Torricelli), zegar wahadłowy (Christiaan Huygens, A.A.Kochański)
1662 - barometr wodny (Otto von Guericke)
1663 - maszyna elektrostatyczna (Otto von Guericke)
1668 -teleskop zwierciadlany (Isaac Newton, Anglia)
1676 - wskazówka minutowa w zegarze (Daniel Quare)
1680 - wskazówka sekundowa w zegarze
1681 - kociołek parowy z zaworem bezpieczeństwa – szybkowar (Denis Papin)
1688 - silnik parowy
1698 - pompa parowa Thomas Savery
1700 - początki produkcji masowej (Christian Polhem, Szwecja)
Porcelana
1701 - okrętowe koło sterowe
1709 - saska porcelana z kaolinu (Böttger, Miśnia)
1711 - fortepian (Bartolomeo Cristofori, Włochy)
tłokowa maszyna parowa atmosferyczna, do pompowania wody z kopalni (Thomas Newcomen, Anglia)
1714 - trzy podstawowe prawa ruchu ciał (Newton, Anglia)
termometr rtęciowy (Gabriel Fahrenheit, Amsterdam)
Kartaczownica Puckle'a (James Puckle)
1720 - wiertarki do metali i obrabiarki do kół zębatych, teodolit (J. Sisson)
1727 - pierwsze fotografie (Joseph Nicéphore Niépce, Francja)
1729 - soczewka achromatyczna (Hall, Anglia).
1731 - sekstant (John Hadley, Anglia)
pirometr (J. Musschenbroek, Holandia)
maszyny rolnicze Jethro Tull Hungerford
1732 - maszyna parowa do napędu maszyn obrotowych (Thomas Newcomen, Darby, Anglia)
1733 - mechaniczne czółenko tkackie (John Kay, Anglia)
wózek dziecięcy (Wiliam Kent, Anglia)
Elektromagnetyczny telegraf igiełkowy (Carl Friedrich Gauss i Wilhelm Weber, Getynga)
1735 - chronometr (John Harrison)
wynalezienie wysokiej jakości koksu do wytopu wielkopiecowego (Abraham Darby II, Anglia)
pierwszy system klasyfikacji roślin (Linneusz, Szwecja)
1737 - Pierwszy elektryczny telegraf (Charles Wheatstone oraz William Fothergill Cooke, Anglia)
1738 - szyna żelazna (Whitehaven Colliery)
tramwaj konny (Whitehaven, Anglia)
1741 - początki mechanicznego przędzenia (Paul Wyatt, Anglia)
pierwszy most łańcuchowy nad rz. Tees (Anglia)
1742 - ustalenie skali temperatur na podstawie zamarzania i wrzenia wody, skala Celsjusza (Anders Celsius, Szwecja)
1745 - butelka lejdejska (Ewald Jürgen Georg von Kleist, Prusy)
1750 - pierwsza prosta turbina wodna (J.A. Segner)
1752 - piorunochron (Benjamin Franklin)
1754 - pierwsza walcownia żelaza (H. Cort)
1756 - cement hydrauliczny (John Smeaton, Anglia)
1757 - oktant (John Campbell, Anglia}
1759 - chronometr morski (John Harrison, Anglia)
1760 - pierwsze kopalnie węgla kamiennego w Polsce
1761 - maszyna do urobku węgla (M. Menzies, Anglia)
1763 - pierwsze puzzle (John Spilsbury, Anglia)
pierwsze wrotki (James Plimpton, Belgia)
1764 - przemysłowa przędzarka mechaniczna (James Hargreaves, Anglia)
1765 - wytaczarka do cylindrów (John Smeaton, Anglia)
1766 - maszyna parowa użyta do napędu miechów hutniczych
1769 - przemysłowa maszyna parowa (James Watt, Birmingham, Anglia)
warsztat tkacki o napędzie wodnym (Richard Arkwright)
1770 - woda sodowa (Joseph Priestley)
wprowadzenie jednostki mocy koń mechaniczny KM (James Watt, Anglia)
1771 - trycykl parowy, pojazd (Nicolas Cugnot, Francja)
pierwszy pojazd parowy użyty jako ciągnik dział artyleryjskich (Paryż)
1773 - wprowadzenie do mechaniki pojęcia pary sił (Coulomb, Francja)
1774 - wyizolowanie tlenu (Joseph Priestley, Anglia)
karonada (gen. Robert Melville)
1775 - soczewki dwuogniskowe (Benjamin Franklin)
pierwsza przędzalnia mechaniczna
1776 - łódź podwodna (David Bushnell, USA)
strugarka do drewna (Hatton, Anglia).
1779 - nawijaczka, przędzarka mulejowa 300 wrzecion (Samuel Crompton), Bolton, Anglia
pierwszy most żeliwny łukowy (Anglia)
1780 - stalowa lina (Francja)
stalowe pióro do pisania (firma Harrison)
elektryczna zapalniczka (Bazylea, Szwajcaria)
1781 - ustalenie składu chemicznego wody i powietrza (Cavendish, Anglia)
1782 - w pełni użyteczna maszyna parowa (James Watt, Anglia)
1783 - balon wypełniony ogrzanym powietrzem (bracia Etienne i Jaques Montgolfier, Annonay, Francja)
pierwsza walcownia (dla kolejnictwa) z walcarkami i innymi maszynami napędzanymi parą (John Wilkinson, Anglia)
statek parowy z kołem łopatkowym (Denis Papin, Francja)
1785 - przelot balonem nad kanałem La Manche (Blanchard, Jeffries)
1786 - krosno mechaniczne napędzane maszyną parową (Edmund Cartwright, Anglia)
pierwsza młockarnia (Andrew Meikle, Szkocja)
wyprodukowano blachę ocynkowaną
1788 - regulator obrotów maszyny parowej (James Watt, Anglia)
1791 - projekt turbiny gazowej (Barber, Anglia)
1791 - telegraf optyczny Claude oraz Ignace Chappe
1792 - maszyna do wytwarzania przędzy czesankowej (Edmund Cartwright, Anglia)
oświetlenie gazowe (Murdoch, Anglia)
ambulans (baron Dominique Jean Larey, Francja)
1793 - piła tarczowa (S. Bentham)
1794 - pierwsza linia telegrafu optycznego (Chappe, Francja)
łożysko kulkowe (P. Vaughan)
1795 - prasa hydrauliczna (Bramah, Anglia)
1796 - szczepienia (Edward Jenner)
litografia (Senefelder, Niemcy)
pierwsza polska produkcja koksu (Gliwice)
1797 - pierwszy skok ze spadochronem (Jacques Garnerin, Francja)
1799 - pierwsza maska przeciwgazowa (Alexander von Humboldt)
1800 - ogniwo galwaniczne (Alessandro Volta, Bolonia, Włochy)
telegraf semaforowy (Claude Chappe)
promieniowanie podczerwone (Herschel, Anglia)
pierwsza kosiarka z nożami (R. Mearos, Anglia)
produkcja masowa z części zamiennych
1804 - Mechaniczny warsztat do tkania wzorzystego - Joseph Marie Jacquard
1807 - Gazowa latarnia uliczna
1811 - Gazownia miejska
1815 - Lampa Davy'ego (bezpieczna lampa górnicza) - Humphry Davy
1816 - Stetoskop
1817 - Fotokomórka - Jons Berzelius
1818 - Frezarka
1822 - Maszyna do składania tekstu
        Soczewka Fresnela (Augustin-Jean Fresnel)
1824 - Cement portlandzki
1825 - Publiczna linia kolejowa. Anglik George Stephenson uruchomił w północnej Anglii pierwszą linię kolejowa na trasie Darington-Stockton.
1826 - Początki fotografii (Joseph Niepce)
1827 - Turbina wodna - B. Fourneyron
1828 - Karabin odtylcowy - N. Dreysee
1830 - Maszyna do szycia
1850 - Ulepszona maszyna do szycia
        Przędzarka obrączkowa
1831 - Żniwiarka - Cyrus Hall McCormick
1832 - Piec gazowy - James Sharp
         Prądnica
         Tramwaj
1835 - Rewolwer (Samuel Colt)
1837 - Samuel Morse skonstruował telegraf elektromagnetyczny.
1835 - Francuz Louis Jacques Daguerre wykonał pierwsze fotografie. choć za datę wynalezienia fotografii, uważa się rok oficjalnego zaprezentowania tego wynalazku (1839)
1839 - Fotografia dagerotypowa (Louis Daguerre)
1840 - Nawozy sztuczne
1848 - Żelbet (pierwsze zastosowanie praktyczne - Joseph-Louis Lambot)
1849 - Agrafka (Walter Hunt)
1853 - Lampa naftowa (ropa naftowa) (Ignacy Łukasiewicz)
        Strzykawka i igła do zastrzyków (Charles Gabriel Pravaz)
1856 - konwertor Bessemera (Henry Bessemer)
1859 - Akumulator ołowiowy
1860 - Pojazd o napędzie gazowym - Etienne Lenoir
1862 - Tworzywo sztuczne - Alexander Parkes
1864 - Kartaczownica Gatlinga (Richard Gatling)
1869 - Margaryna (Hippolyte Mège-Mouris)
1871 - Tramwaj elektryczny (Werner Siemens)
1873 - Dynamit (Alfred Nobel)
1876 - Telefon (Alexander Graham Bell)
1878 - Elektryczny piec łukowy (William Siemens)
1879 - Żarówka (Thomas Alva Edison)
1880 - Papieros. James Albert Bonsack patentuje dwukrotnie maszynę do masowej produkcji papierosów
1884 - Karabin maszynowy Hiram Maxim
        Sterowiec - Arthur Renard i Charles Kerebs
1885 - Szybkoobrotowy silnik benzynowy (patent) - Gottlieb Daimler
1889 - Przerzutka rowerowa
1890 - Piec indukcyjny - Edward Allen
1892 - Schody ruchome - Jesse Reno
1895 - Kino - kinematograf August Lumiere i Ludwik Lumiere
1896 - Radio Guglielmo Marconi, Aleksander Popow i Nikolas Tesla
1898 - Magnetyczny zapis dźwięku Valdemar Poulsen
1901 - nadajnik radiowy - Guglielmo Marconi
1902 - faks – Arthur Korn opracowuje maszynę do przesyłania fotografii na podstawie starego wynalazku Alexandra Baina
świeca zapłonowa - Robert Bosch i Gottlob Honold
1903 napęd rakietowy - Konstantin Ciołkowski
1903 samolot - Bracia Wright
1904 dioda próżniowa – John Ambrose Fleming
1906 trioda – Lee de Forest
duraluminium - Alfred Wilm
1907 śmigłowiec - Louis Breguet
bakelit - Leo Baekeland
1908 - elektryczny odkurzacz wprowadza na rynek USA firma Hoover
celofan - Jacques E. Brandenberger
1911 - pierwszy spektrometr mas – Sir Joseph John Thomson z Uniwersytetu w Cambridge
1911 - początki telewizji – przekazanie obrazu telewizyjnego za pomocą elektryczności
1913 - taśma produkcyjna – ruchoma taśma produkcyjna samochodów – Ford Motor Company
samolot wielosilnikowy "Grand" – Igor Sikorski
1916 - czołg  Ernest Swinton
1917 - lodówka elektryczna General Electric
1918 - superheterodyna – Edwin Howard Armstrong
1919 - zegarek naręczny
1924 - kamera – Oskar Barnack
AT&T wprowadza na rynek fax
telewizja – John Logie Baird
1926 - rakieta na paliwo ciekłe – Robert H. Goddard
film dźwiękowy
1927 - zegar kwarcowy
1928 - licznik promieniowania - Hans Geiger
1929 - pierwszy syntetyczny antybiotyk – penicylina – Alexander Fleming
1930 - silnik turboodrzutowy – Frank Whittle
1931 - mikroskop elektronowy – Ernst Ruska i Maks Knoll
1934 - peryskop odwracalny – Rudolf Gundlach
1937 - wózek sklepowy – Sylvan Goldman
1937 -silnik odrzutowy - Frank Whittle
1939 -radar
rakieta balistyczna – Wernher von Braun
liofilizacja – Franklin Kidd (Anglia)
1940 - śmigłowiec jednowirnikowy – Igor Sikorski
1941 -Velcro określany popularnie jako rzep, szwajcarski inżynier Georges'a de Mestrala
Konrad Zuse – Z3 – pierwszy w pełni automatyczny komputer o zmiennym programie
1942 - reaktor jądrowy – Enrico Fermi
wykrywacz min - Józef Kosacki i Andrzej Garboś
1944 -Harvard Mark I – elektromechaniczna maszyna licząca na przekaźnikach Howard Aiken IBM
1945 - bomba atomowa – kierownik projektu  Robert Oppenheimer
1946 - elektroniczna maszyna licząca ENIAC – J.P. Eckert i J.W. Mauchly
1947 - pierwszy chromatograf gazowy
polaroid – Edwin H. Land
Achille Gaggia - Ekspres do kawy
1948 - William Shockley, John Bardeen i Walter Brattain – tranzystor
1949 - zegar atomowy
1952 - bomba wodorowa – Edward Teller i Stanisław Ulam
1953 -telewizja kolorowa
1954 -laser, a właściwie maser – pierwszy wzmacniacz kwantowy
1956 -elektrownia atomowa w Calder Hall
elektrownia atomowa w Obnińsku ZSRR
1955 - światłowód – Kapany
Chloropromazyna – pierwszy skuteczny lek z grupy neuroleptyków zastosowany w psychiatrii.
pigułka antykoncepcyjna – G. G. Pincus
1957 - sztuczny satelita
Imipramina – pierwszy skuteczny lek z grupy leków przeciwdepresyjnych zastosowany w psychiatrii.
1958 - układy scalone
1960 - laser rubinowy, Teodor H. Maiman
laser helowo-neonowy, A. Javan, W.R. Bennet i D.R. Herriott
1961 - lot kosmiczny człowieka zakończony szczęśliwym powrotem na ziemię – Jurij Gagarin
1963 - pierwszy spektrometr NMR
1966 - pierwsza przemysłowo zastosowana synteza asymetryczna – otrzymanie czystego izomeru D+galaktopyranozy
1968 - myszka komputerowa – Douglas Engelbart
1969 - pierwszy lot człowieka na Księżyc – program Apollo
matryca CCD - laboratoriun AT&T Bell Labs, Willard Boyle i George E. Smith
1971 - mikroprocesor - Marcian Hoff, Federico Faggin, Masatoshi Shima, Stan Mazor
1973 - telefon komórkowy wyprodukowany przez  firmę Ericsson
1979 -ciekłokrystaliczny ekran telewizyjny
1980 - pierwszy automatyczny sekwentyzer DNA
1981 - odtwarzacz płyt kompaktowych
1894 - INTERNET
1996 - opracowanie technologii klonowania zwierząt – owca Dolly
opracowanie technologii automatycznego wyszukiwania pojedynczych genów w genotypie.
niebieski laser

  ASTM - International  American Society for Testing and Materials  to założona w 1898 roku międzynarodowa organizacja non-profit opracowującą normy, która jest jednym z największych na świecie tego typu stowarzyszeń. W 2015 ASTM miał ponad  30000 członków a w tym ponad 1150 organizacji z ponad 140 krajów. Członkowie działają w ponad  140 ASTM Technical Committees. ASTM International wybitnych członków odznacza swoimi medalami. Najcenniejszy jest  medal ASTM International Award of Merit. Wiele rządów świata albo wprost stosuje normy ASTM lub je nieznacznie modyfikuje.
Wielkie Rafinerie i Petrochemia narodziły się w USA. Stąd popularność metod ASTM w tej dziedzinie. Z uwagi na ogromną produkcje produkty powinny być badane ciągle.
Paliwo silnikowe składa się  z węglowodorów alifatycznych o liczbie atomów węgla od 7 do 10-12.
Przy szkodliwym spalaniu stukowym sprężonej mieszanki czoło płomienia przesuwa się z bardzo dużą prędkością co powoduje uszkodzanie powierzchni tłoka i cylindra. Skłonność do spalania stukowego narasta  ze wzrostem ciśnienia występującego przed momentem iskrowego zapłonu w cylindrze. Im wyższy jest konstrukcyjny stopień sprężania tym lepsza jest sprawność silnika i większa jego moc ale potrzebne jest wyżej oktanowe paliwo do jego napędzania. Użycie paliwa o zbyt małej liczbie oktanowej dla danej konstrukcji  silnika powoduje jego spadek sprawności i prowadzi do jego szybkiego uszkodzenia.
Najlepiej w silniku spala się  izooktan (2,2,4-trimetylopentan) a najgorzej n-heptan. Mieszanka tych dwóch węglowodorów symuluje pod względem spalania stukowego zachowanie wszystkich rodzajów benzyn.
ASTM Methods D-2699 / D-2700 dotyczą pomiaru oktanów paliwa silnikowego.
Metoda D-2699 określa silnikową liczbę oktanową ( MON - Motor Octane Number ) silnikiem pomiarowym pracującym z prędkością 900 obr /min adekwatną do jazdy autostradą. Druga metoda  ASTM D-2700 określa liczbę oktanową (RON - Research Octane Number), przy której silnik pracuje z prędkością 600 obr /min adekwatną do jazdy miejskiej.  Test przeprowadza się na testowych jednocylindrowych silnikach o regulowanym stopniu sprężania.
MON lepiej oddaje procesy w silniku pracującym pod dużym obciążeniem, a RON lepiej dla silnika pracującego pod średnim i małym obciążeniem.
Gdy badane nieznane paliwo wytwarza takie samo stukanie jak standardowa mieszanka paliwowa odniesienia ( z izooktanu i n-heptanu ) ustalona jest liczna oktanów. RON jest trochę większa  niż MON, a różnica  rośnie ze wzrostem liczby oktanowej.
W Europie norma oznaczania liczby oktanowej zbliżona jest do RON. W USA, Kanadzie, Australii podawana jest liczba oktanowa  DON (roaD Octane Number), która jest równa średniej (RON+MON)/2. Obecnie stosowana jest nazwa AKI (AntiKnock Index). Pomiar Europejski i USA nie powinny się różnić o więcej niż  1-2 ale zdarza się że różnice wynoszą około 4-5.

Na rysunku pokazano system do pomiaru liczby oktanowej ON paliwa. Dokładność pomiaru zależy od poziomu utrzymania dobrego stanu silnika i może wynosić +-0.1 ON lub lepiej. Można stosować standardowe sensory stukania stosowane w co lepszych silnikach samochodowych.

 Gdy przyrządy pomiarowe produkowane są w krótkich seriach ich cena jest wysoka. Zachodni automatyczny system do ciągłego pomiaru Liczby Oktanowej kosztuje ponad 200 tysięcy dolarów. Kiepskie rafinerie nie mają takich ( także innych ) przyrządów i paliwo jest nieznanej jakości czasem za dobrej co niepotrzebnie kosztuje a czasem złej jakości.
Sprawdzenie.
 Chłodzenie w przemyśle i handlu ma spore znaczenie a w dobie drogiej energii wymaga optymalizacji W tabeli podano najpospolitsze czynniki używane w układach chłodniczych.
  Amoniaku (R717) do chłodzenia Carl Von Linde użył już w 1876 roku. Przed wynalezieniem freonów czynnikiem chłodniczym były też CO2 i SO2.  Amoniak jest jednym z najefektywniejszych czynników chłodniczych, zarówno dla wysokich i niskich temperatur. Jest palny i toksyczny ale jego smród jest przez człowieka wyczuwalny już przy znikomych (25 ppm) stężeniach bezpiecznych. Godzinny próg zagrożenia wynosi 500-700 ppm.  Jest jednym z wielkotonażowych produktów wielkiej chemii. Był, jest i będzie stosowany w chłodniczych instalacjach przemysłowych i  handlowych. 
 Wynalezione w latach dwudziestych XX wieku  chlorofluorowęglowodory – CFC uważano za prawdziwy cud dla chłodnictwa. Są stabilne, mało toksyczne i dość efektywne. Później odkryto że emisja CFC/HCFC niszczy ochronną warstwę ozonową Ziemi. Chlorofluorowęglowodory są bardzo silnymi gazami cieplarnianymi. Potencjał dla efektu cieplarnianego  substancji z tej grupy jest tysiące razy wyższy niż dla dwutlenku węgla. CFC zastąpiono w chłodnictwie przez związki HCFC (częściowo halogenowane chlorofluorowęglowodowy) o  znacznie niższym potencjale niszczenia ozonu ale HCFC także są silnymi gazami cieplarnianymi
Po Konwencji Wiedeńskiej w Protokole Montrealskim (1989)  prawie wszystkie kraje świata zgodziły się na stopniowe wycofywanie CFC. Uzgodnienia z 1992 roku (Kopenhaga) i z 1998 roku (Kioto) przyspieszyły  wycofywania tych substancji z użycia
Sprawność systemu amoniakalnego jest lepsza o 15-20% od systemu z czynnikiem  R404A.

-W jakich przemysłach i do czego stosuje się chłodzenie ?
-Z czego wynikają stosunkowo niskie koszty przemysłowej instalacji chłodniczej z amoniakiem ?
-Kaskadowy układ NH3/CO2 chłodniczy ma bardzo dobrą  efektywność w niskich i bardzo niskich  temperaturach poniżej -50C. Z czego to wynika ?
-Jakie sensory i systemy można zastosować do uczynienia systemu chłodzenia z amoniakiem bezpiecznym na wiele sposobów ? Wymień te sposoby.
-Czy możliwe jest użycie ( IoT ? ) amoniaku w domowej lodówce ?

Nedza i podlosc II RP.

 Nedza i podlosc II RP.

https://www.onet.pl/informacje/wielka-historia/higiena-najbiedniejszych-chlopow-w-ii-rp-regularnie-myli-tylko-te-czesci-ciala/8msl04n,30bc1058?utm_campaign=cb
"Higiena najbiedniejszych chłopów w II RP. Regularnie myli tylko te części ciała

"Niedźwiedź się nie myje, a zdrowy" – głosiło poleskie przysłowie. Mimo że woda dyktowała warunki życia Poleszuków, to tamtejsi chłopi zdecydowanie nie grzeszyli higieną osobistą. Oto jak dbali – lub nie dbali – o czystość mieszkańcy najbardziej zacofanego i ubogiego regionu II Rzeczpospolitej.
Obszar przedwojennego województwa poleskiego w większości pokrywały rozległe lasy oraz bagna. Poleszucy dosłownie z każdej strony otoczeni byli wodą. Było jej tak wiele, że poza zimą do części miejscowości dało się dotrzeć jedynie łodziami.
Tylko te części ciała myto codziennie

Nie sprawiało to jednak, że polescy chłopi wyróżniali się zamiłowaniem do kąpieli. Wręcz przeciwnie. O ich podejściu do czystości można się przekonać, sięgając po wydaną na początku lat 30. XX wieku broszurę Czesława Pietkiewicza pt. Higiena w życiu Poleszuków.
Jeden z najlepszych międzywojennych znawców życia codziennego na Polesiu pisał, że przeciętny włościanin z tego regionu każdego dnia obywał się "zimną wodą bez mydła". Płukał się w niej zresztą "tylko dlatego", że wierzył, iż "grzechem jest spożywać, a nawet tknąć chleba, będąc nieumytym". Poranna ablucja w dni powszednie prezentowała się następująco:

Po obudzeniu się [poleski chłop] przede wszystkim trzykrotnie czyni znak krzyża. Następnie zaczerpnąwszy wody z "wiadra" naczyniem glinianem, kwartą blaszaną, a najczęściej czerpakiem (…), nabiera jej do ust tyle, ile się zmieści i nachyliwszy się nad pomyjakiem, stojącym zawsze przy ławie u progu, wylewa w garście, myje ręce i twarz, ponawiając tę czynność kilkakrotnie. Innym razem wydziela wodę stopniowo, jednocześnie rozmazując ją po twarzy, przy czym głośno prycha.

W dni świąteczne, kiedy w chałupie znajdowali się wszyscy domownicy "wyrostki lały wodę na ręce starszym i sobie wzajemnie". Ale cała ta procedura sprowadzała się właściwie tylko do "zwilżania twarzy i rąk z pominięciem szyi, na której z czasem powstawała gruba warstwa brudu". Ta "rażąco się odbijała nawet od tak niedbale umytej twarzy".
Robaki łatwiej wyczesać z mokrych włosów

Ogółem polescy chłopi przy codziennych zabiegach higienicznych z zasady nie używali misek. Tylko podczas mycia głowy wykorzystywano niewielkie balijki.

W przypadku kobiet dbałość o czyste włosy nie prezentowała się najgorzej, ponieważ myły je najczęściej raz w tygodniu. Za to mężczyźni robili "to tylko wtedy, kiedy robactwo za bardzo się rozmnożyło, które o wiele łatwiej wyczesać z mokrych włosów i uśmiercić, niżeli z suchych".
Wycierali się czym popadło

Jeżeli chodzi o nogi, to w trakcie zimy w ogóle ich nie myto. Gdy z kolei temperatura na zewnątrz wzrastała "myły się one same: na rosie rannej i po deszczu, na błocie podczas połowu ryb i piskorzy, oraz w czasie sianokosu".

Jeżeli chłop nie miał ręcznika lub innego kawałka materiału latem suszył ciało na słońcu i wietrze, zimą zaś do wycierania się służyła mu "dolna część własnej koszuli". Dało się jej użyć w takim celu bez trudności, bo męskie koszule były "niewiele krótsze od kobiecych".

Kobiety często się ucierają w ten sam sposób, a dziewczęta też nierzadko, ale tą częścią koszuli, która leży na plecach, wierząc, że w ten sposób wszelkie krosty, mogące się zjawić na twarzy, będą przeniesione na plecy. To też dbająca o czystość skóry na twarzy, wysunąwszy ręce z rękawów, przekręca koszulę rozporkiem na plecy i wtedy się uciera.

Ogółem Poleszucy nie zwracali specjalnej uwagi na to, czym się wycierali. W razie potrzeby korzystali z brudnych worków, szmat, a nawet cuchnących onuc, którymi owijali niemyte całymi tygodniami nogi. Tylko z niemowlętami postępowano zupełnie inaczej.

Najmłodsze potomstwo było myte przynajmniej raz w tygodniu z wykorzystaniem ciepłej wody, do której dodawano niewielką ilość ługu. Po kąpieli niemowlę wycierano miękkimi ręcznikami "twierdząc, że dorosły może się umyć nawet pomyjami, utrzeć zużytą miotłą, to mu nic się nie stanie, ale za lada uchybienie względem dziecka co do czystości – wielki grzech".

Jeżeli dziecko chorowało myto je nawet częściej. Uważano bowiem kąpiel za lekarstwo. Kiedy jednak latorośl osiągała wiek 3-4 lat kończyło się specjalne traktowanie. Od tej chwili mali Poleszucy zażywali kąpieli "tylko przed większymi świętami, a w najlepszym razie — co miesiąc".

Poza tym matka codziennie myła dziecku "twarz nad pomyjakiem, nalewając wody w garść, lub tylko wyciera mokrą, nie pierwszej czystości szmatą".
Łaźnie

W niektórych wsiach – głównie tych wysuniętych najbardziej na wschód – budowano zbiorcze łaźnie na wzór rosyjskich bani. Posiadały one drewniane podłogi oraz przy każdej ze ścian, "na całej długości, dwie lub trzy półki, szerokie na średni wzrost człowieka".

Do wytwarzania pary służył tam kamienny piec bez komina, który po rozgrzaniu polewano wodą. Zgodnie z tym, co pisał autor Higieny w życiu Poleszuków, wytrzymalsi leżeli:

(…) na półkach wyższych, mniej wytrwali niżej, a ci, którzy nie znoszą zbyt wysokiej temperatury — na podłodze. Para, skraplająca się na półce najwyższej, po obmyciu tam smagających się [brzozowymi witkami], ścieka obficie na drugą warstwę, stąd w podwójnej ilości wody i brudu, na trzecią. A na czwartą, leżącą na podłodze pada rzęsisty, brudny deszcz.
Ci ostatni z tego powodu, a głównie dla ochłodzenia się, co pewien czas wstają i oblewają się zimną wodą, nie odczuwając wielkiej różnicy między temperaturą wody, a powietrza w lokalu.

Czesław Pietkiewicz podkreślał przy tym, że korzystano z łaźni raczej w celach towarzyskich i zahartowania się niż dla poprawy higieny osobistej. Nie zmieniało to jednak faktu, że w tych nielicznych wioskach, gdzie były łaźnie – nie przyjęły się one bowiem na terenie całego Polesia – mieszkańcy byli znacznie bardziej czyści niż reszta Poleszuków.

poniedziałek, 13 marca 2023

Papiez Franciszek o pedofilii w kosciele kat: "W tamtym czasie wszystko było tuszowane"

 Papiez Franciszek o pedofilii w kosciele kat: "W tamtym czasie wszystko było tuszowane"
 "Kiedy wybuchł skandal bostoński, Kościół zaczął przyglądać się problemowi" - powiedział papież Franciszek pytany o zarzuty dotyczące tuszowania pedofilii, które padają w reportarzu TVN pod adresem Jana Pawła II.
Papież Franciszek podziękował dziennikarzom za pomoc w ujawnianiu przypadków wykorzystywania seksualnego w szeregach Kościoła rzymskokatolickiego.

Papież Benedykt XVI mógł rozpocząć proces rozprawienia się z pedofilią w kościele kat a JP2 nie mogł ? Dlaczego? Wydaje się że sam JP2 było ofiarą Sapiehy !
Jak Papież Franciszek może mówić o systemowym tuszowaniu pedofilii przez JP II i wylewać na niego fekalia ? Pewnie w TVPiS  już szukają powiązań babci i dziadka Franciszka z Gestapo i  NKWD. Być może bezwiednie Franciszek zatopił polski pedofilski kościół katolicki i wpłynał na wynik wyborów parlamentarnych.

Łamali prawo które ustanowili - "Pierwszy Kodeks Prawa Kanonicznego zatwierdzony w 1917 przez papieża Benedykta XV stanowił, że duchowny, który dopuściłby się grzechu przeciw VI przykazaniu z osobą poniżej lat 16 powinien zostać zawieszony w obowiązkach, obłożony infamią, pozbawiony jakiekolwiek urzędu, beneficjum, godności i zadania, a w cięższych przypadkach także usunięty ze stanu duchownego (kanon 2359)."

Spodziewana jest uchwała PiS w polskim Sejmie - Niejaki Franciszek z Argentyny to komunistyczny szpieg i aparatczyk zainstalowany w Kościele przez wiadome siły, aby rozbić go od środka i zniszczyć.
MSZ wezwie na dywanik ambasadora Watykanu  czyli nuncjusza apostolskiego i zada pytanie, dlaczego Franciszek uczestniczy w haniebnym ataku na Polskę i Kościół.

Polski kult JP2 to przypadek kliniczny. Z punktu widzenia tej instytucji długi 27 letni pontyfikat okazał się kompletną wieloaspektowa katastrofą. W tamtym czasie kościoły w  fundamentalnych dla światowego znaczenia kościoła państwach jak Francja, Niemcy, Hiszpania, USA, Kanada...  zupełnie opustoszały.

"Współczynnik samobójstw u wykorzystanych seksualnie mężczyzn jest 14 do 15 razy wyższy niż w przypadku innych mężczyzn. McDonald i Tijerino stwierdzili w swoich badaniach, że były przypadki, w których niektórzy uczestnicy twierdzili czuli się oni tak źle, że przejawiali zachowania samookaleczające, w tym próby samobójcze i/lub mieli myśli samobójcze. Istnieje również badanie, które wskazało, że u ofiar gwałtu 4,1 razy częściej rozważano samobójstwo i 13 razy bardziej prawdopodobne, było to że podejmą próbę samobójczą niż inne osoby."
https://pl.wikipedia.org/wiki/Gwa%C5%82t_na_m%C4%99%C5%BCczy%C5%BAnie

W Irlandii w katolickich domach matki i dziecka zbeszczeszczono wiele tysięcy zwłok dzieci.  Śmiertelność dzieci przekraczała tam 40 % !

Postać znana między innymi z list wyborczych PiS. Ciąży na nim 14 zarzutów, w tym zgwałcenie małoletniej poniżej 15 roku życia.

Kościół kat jest największym w świecie klubem gejowskim. I nie ma o co drzeć szat. Są dorośli.

W ZSRR nieposłusznych popów wymordowano a resztę w "Zywej Cerkwi" przerobiono na agenturę KGB. W Polsce księży nie mordowano bo nie chciał tego Stalin ! Ale księży przerobiono na bezpieczniacką agenturę. W Polsce zbrodnicza współpraca kościoła kat z komunistami była systemowa ! 

sobota, 11 marca 2023

Laboratorium zaawansowanej elektroniki i automatyki 85

 Laboratorium zaawansowanej elektroniki i automatyki 85

 Miliony samochodów elektrycznych neosancji.
 "Na rynku gotowe modele [samochodu elektrycznego Izera ] pojawią się kilka lat później, bo dopiero w 2023 roku. W pierwszym roku produkcji planowane jest wypuszczenie około 100 tysięcy nowych samochodów, w kolejnych poziom produkcji ma plasować się na poziomie nawet 200 tysięcy nowych aut rocznie..." https://efl.pl/pl/biznes-i-ty/artykuly/polski-samochod-elektryczny

 Poniżej sanacyjny Plakat ilustrujący wydumany, propagandowy plan piętnastoletni stworzony przez sanacyjny rząd w 1939 roku. Uderzające jest podobieństwo oszustw sanacji i neosancji !  
Sanacja uwierzyła brytyjskim zapewnieniom sojuszniczym i sprowokowała Niemiecką agresję  doznając apokaliptycznego pogromu. Historia lubi się powtarzać.
“The Party told you to reject the evidence of your eyes and ears. It was their final, most essential command.” George Orwell, 1984.  

 Zdrowy sojusz gospodarczy i militarny są wspólnotą interesów.
 Prezydent USA w lutym 2023 odwiedził Polskę jako przyjaciel i sojusznik. Dwa tygodnie później sformułowano w stosunku do Ambasadora USA Brzezińskiego brednie o "wojnie hybrydowej" i silnego osłabianiu zdolności obronnych RP przez USA. Chodzi o nadanie przez telewizje TVN ( kapitał z USA ) programu odkłamującego  rolę w ochronie pedofilii w kościele kat papieża JP 2. Image JP 2 nie jest Polską racją stanu !
 
 USA wypierają się zniszczenia gazociągów Nord Stream 1 i 2. Niepokojące i zastanawiające są publikacje  na łamach The New York Times twierdzące że Nord Stream II wysadzili Ukraińcy z pomocą polskiej firmy. Czy to sygnał dyscyplinujący i wycofywanie się USA i Zachodu z wojny oraz wpychania w nią zidiociałej Polski  ?  "Ukraina zaprzecza jakiemukolwiek udziałowi we wrześniowym ataku na rurociąg Nord Stream, który miał dostarczać rosyjski gaz ziemny do Niemiec".
 
Wszczynanie przez Polskę konfliktów z UE i USA jest działaniem samobójczym. Polska będąc członkiem Unii rozwijała się ! Sprawa zacofania Polski i innych krajów sięga XV wieku. Rewolucje przemysłowe jeszcze zacofanie pogorszyły. Szkoda zastopować rozwoju Polski !

 Gdy samochody elektryczne będą drogie i mało dostępne szczególną rolę do odegrania będzie miała alternatywna komunikacja zbiorowa. Zbadano udział w krajach EU populacji z bardzo wysoką dostępność do komunikacji i udział  wykluczonych komunikacyjnie. Istnieje wyraźny podział na kraje Starej i Nowej Europy. Skorumpowane i pogrążone w problemach Włochy są jedynym krajem Starej Europy, ze słabą dostępnością komunikacji zbiorowej. Polska jest średniakiem w naszym obszarze. Wykluczenie komunikacyjne dotyczy wsi i małych miast a częściowo rozlanych przedmieść dużych miast. 
 
 Inflacja sprawia że koszty budowy infrastruktury stają się bajecznie wysokie. Poczynania Europy są przy poczynaniach Chin ( pas i szlak ) bardzo skromne. Trwa budowa linii szybkiej kolei HS2, która ma połączyć Londyn z północą Anglii. To obecnie największy projekt infrastrukturalny w Europie. Szacuje się, że koszty HS2 przekroczyły już 124 mld dolarów a do końca daleka droga.

 Obecna wojna w Ukrainie pokazuje niszczycielską  siłę korupcji w Rosji.  Sytuacja w Rosji  wróciła do stanu sprzed  1917 roku. Richard Pipes, „Rosja carów” - „organizacja administracji rosyjskiej (...) polegała na swoistym systemie dzierżawnym, który nie przypominał ani biurokratycznego centralizmu, ani samorządu. Jego prototypem była moskiewska instytucja "kormlenija", która dawała służbie państwowej praktyczną wolną rękę w eksploatacji kraju, pod warunkiem jedynie, że w zamian przekaże ona państwu ustaloną część swoich dochodów”.
W rankingu „Corruption Perceptions Index” za rok 2022 Rosja z 28 punktami spadła na 137 miejsce za Togo i Gabonem. Korupcja w Rosji i innych państwach znajdujących się w drugiej setce rankingu przestała być ścigana.
Ograniczyć łapownictwo usiłował już ( w  zbiorze praw z 1497 roku ) wielki kniaź moskiewski Iwan III a także jego okrutny wnuk  Iwan Groźny. Za przyjmowanie łapówek  przewidziano surowe grzywny, biczowanie, więzienie a za niesprawiedliwe osądzenie człowieka za łapówkę karę śmierci. Mimo drakońskiego prawa łapownictwo w Rosji rozwijało się bujnie. Bezwzględną walkę z łapownictwem podjął  car Piotr I. Ustanowił nagrodę dla donosiciela na skorumpowanego urzędnika. Nagrodą był jego majątek i jego stanowisko. Łapownicy byli solidarni i dzielili się łapówkami. Donosy były bardzo rzadkie. Łapowników rosyjskich nie złamały surowe wyroki i publiczne ich wykonywanie. Późniejsze działania także nie przyniosły żadnych rezultatów.
Sytuacja ukształtowana w Rosji na przełomie XIX i X wieku, czyniła przegraną z Japonią ( wcale nie była silna ) rzeczą oczywistą. „Całokształt administracji i sądownictwa wewnątrz Imperium przedstawiał się w niniejszej epoce jako wielka, gnijąca, nieuleczalna rana. Wszystko było sprzedajne, wszystko bezprawne, wszystko nieuczciwe” – opisywał już w 1882 roku francuski historyk Anatole Leroy-Beaulieu. Po serii podróży w głąb Rosji opublikował cykl artykułów, tłumacząc czytelnikom w Europie, jak wygląda codzienność w imperium Romanowów. Rozkradanie majątków i posługiwanie się przekupstwem było tam normą a nie wyjątkiem.    

 Rządzący populiści ( zawsze skorumpowani, głupi i puści ) z reguły finansują wydatki publiczne poprzez kreację pieniądza, co prowadzi do inflacji i coraz wolniejszego oraz mocno zmiennego wzrostu gospodarczego.
Możliwe że w Polsce  już to mamy na dużą skalę od 2020 roku.
W Polsce lawinowo narasta zjawisko kradzieży żywności (!) w sklepach. To efekt powszechnej pauperyzacji społeczeństwa !
Sprawność  systemu instytucjonalnego, prawnego i administracyjnym mocno wpływa na wzrost gospodarczy.
Drukowanie pieniądza zawsze daje efektywnie tylko destabilizacje i inflacje ! Wydawało się że po dekadach wysokiej destrukcyjnej inflacji w Polsce wszyscy wiedzą jak wielkim jest ona złem. Ale oszuści znów ją wszczęli.
Zmniejszenie inflacji jest bardzo kosztowne. Wysokie stopy procentowe hamują wzrost gospodarczy, powodują upadki firm i generują bezrobocie.
Jak bank centralny zbija inflację? - zapytał Paula Volckera, byłego słynnego prezesa Fed, Alan Blinder. Poprzez wywoływanie bankructw - rzekł Volcer, który wysokimi stopa procentowymi zdusił długotrwałą inflacje wywołując zarazem recesje i dezindustralizacje w USA.
Rosja ma w wojnie z Ukrainą ogromną przewagę fizyczną. Ale Ukraina wsparta przez USA ma przewagi informacyjno - intelektualne. Okazują się one ważniejsze !
Niszczycielska siła korupcji w Polsce jest taka sama jak w Rosji. Po ujawnianej Orgii Korupcji rządzący Polską oszuści zaczęli obiecywać gruszki na wierzbie aby dalej kraść. Wicepremier Jacek Sasin i prezes NBP Adam Glapiński powtórzyli w ostatnich dniach pogląd (11.03.2023 ), że Polska w ciągu 10 lat zarobkami dogoni kraje zachodnie. 
Ale długoterminowe prognozy OECD wskazują, że jeszcze w 2060 roku PKB per capita głównych gospodarek UE czyli Francji i Niemiec  będzie wyższe niż w Polsce o 23 i 31 % Ale może być gorzej bo na niekorzyść Polski w długim okresie przemawia m.in. słaba sytuacja demograficzna.
 Podawane przez GUS średnie wynagrodzenie dotyczy firm mających ponad 10 pracowników. Mediana jest znacznie mniejsza od średniej:
-65,7% pracowników w Polsce zarabia mniej niż średnia krajowa.
-34,3% zarabia więcej niż średnia krajowa.
-Najwięcej osób bo 29.5% mieści się w krotności 50%-75% średniego wynagrodzenia
-27,5% managerów zarabia mniej niż średnia krajowa.
-72,5% managerów zarabia więcej niż średnia krajowa.
-95,2% pracowników wykonujących prace standardowe i proste zarabia mniej niż średnia krajowa.
   
 Pamiętać należy że część polskiego PKB konsumują zagraniczni właściciele kapitału. 
Załóżmy hurra optymistycznie że po szaleństwach cena gazu ziemnego spadnie w Polsce do 3 zł za m3. Rocznik statystyczny GUS podaje nam że w 1983 roku czyli 40 lat temu cena gazu wynosiła 2.7 ówczesnych zł za m3. Uwzględniając denominacje złotego 10 000 :1  gaz zdrożał 11 110... razy  czyli 1 111 000.. % ( słownie: milion sto jedenaście tysięcy procent ) Niezły wynik ! Ale licząc procenty składane podanej inflacji otrzymujemy wynik ponad 14 razy mniejszy. GUS oszukiwał i oszukuje z inflacją !

 W tabeli podano ilu mieszkańców w ciągu roku skutkiem złej demografii straciły kraje.  Pierwsze miejsce Chin nie zaskakuje bo jest ich aż 1.42 mld. Polska ma 6 miejsce na świecie. Tragedia. 
Dramat jest też w Rumunii, na Węgrzech, Grecji, Serbii. Ale ateistyczne Czechy mają się dobrze !
W Chinach trwają natężone prace nad AI. Maszyna pilotowana przez sztuczną inteligencję w symulacji walki powietrznej nie dała żadnych szans wyszkolonemu człowiekowi  pilotowi - podały chińskie media Miała dokładniej przewidywać przebieg bitwy, a także mieć szybszy czas reakcji i- co ważne- nie musiała martwić się niedotlenieniem.
Boeing podjął współpracę ze startupem Shield AI, aby przyspieszyć prace nad wojskowym wykorzystaniem oprogramowania do autonomicznych lotów samolotem oraz zbadania innych zastosowań sztucznej inteligencji w obronności.

 „Czwarta rewolucja przemysłowa” oznacza łączenie różnych zaawansowanych technologii w celu optymalizacji procesów wytwórczych szczególnie z użyciem  sztucznej inteligencji AI. Proces wdrażania tych rozwiązań przez firmy jest jednak bardzo powolny. Artykuł na portalu The Conversation omawia badanie przeprowadzone wśród kilkuset menedżerów wysokiego szczebla o ich poglądach na ten temat. Technologie stanowiące bazę „przemysłu 4.0” (sztuczna inteligencja i uczenie maszynowe, internet rzeczy, robotyka i drukowanie 3D) są daleko na liście priorytetów zarządzających. Na spadek zainteresowania nowymi technologiami wskazuje także analiza ruchu w wynikach wyszukiwania, która wskazuje, że miało ono szczyt w 2019 roku. Jedyną technologią, która osiągnęła zaawansowany poziom wdrożenia jest chmura obliczeniowa.
Jakie są powody nędzy najnowszej rewolucji przemysłowej? Z badania KPMG z 2020 roku wynika, że mniej niż połowa liderów biznesu ma dobrą znajomość terminu "czwarta rewolucja przemysłowa". Firmy w swojej codziennej działalności koncentrują się poza tym głównie na kontroli kosztów i rozwiązywaniu bieżących problemów, a nie długoterminowym technologicznym postępie. Zarządzającym trudno jest biznesowo uzasadnić konieczność zastosowania drogich przełomowych rozwiązań. Wdrażanie technologii do firmowych procesów jest ryzykowne i wymagające. Firmy dodatkowo natrafiają  na opory ze strony pracowników, na przykład z działów IT, które obawiają się wdrażać trudne niszowe rozwiązania oferowane przez często niewielkie firmy.  Firmy stawiają zatem na konwencjonalne rozwiązania.
„Czwarta rewolucja przemysłowa” to w Polsce pusty termin. Będziemy z pomocą AI unowocześnić produkcję palet, ogórków kiszonych i zbieranie grzybów ?
Polska jest dużą  montownią Europy. Najtańszy jest polski robol pracujący  za 3000 złotych netto. Wykona każdą  nieskomplikowaną pracę bez żmudnego programowania. Resetowany jest alkoholem.
 
 Zachodnie firmy w Polsce nie zatrudniają osób starszych a spora ich część nawet osób w późnym wieku średnim. W produkcji dominują mężczyźni. Kryzys demograficzny może mieć wielorakie  poważne skutki.
Według danych Eurostatu, w krajach EU najwięcej kobiet na 100 mężczyzn jest na Łotwie - 118. Podobną sytuacje mają Litwa i Estonia, a za nimi Portugalia, Węgry i Chorwacja. Dalej Polska (107) i Francja (106,4). Tak było przed wybuchem wojny w Ukrainie i migracją Ukrainek do Polski.
Według Narodowego Spisu Powszechnego Ludności i Mieszkań 2021 w Polsce 31 marca 2021 roku współczynnik feminizacji był bliski poziomowi z 2011 roku. Wśród ludności miejskiej współczynnik feminizacji wyniósł 111, a na wsi 100. Średnio kobiety żyją w Polsce aż 8 lat dłużej niż mężczyźni.
Współczynnik feminizacji w największych miastach w Polsce wynosi średnio 125 kobiet.
W 1945 roku w morzu ruin byłej Warszawy zamieszkiwanym przez niespełna pół miliona ludzi współczynnik feminizacji wynosił 154. W spisie z 1946 roku w stolicy są 142 kobiety na 100 mężczyzn. Niemiecki  okupant wywoził mężczyzn na roboty przymusowo i do obozów. Niezakończona był repatriacja. W 2021 roku na 100 panów przypadało w stolicy około 127 pań. 
W Krakowie w 1946 roku były 122 kobiety na 100 mężczyzn. W 2021 roku było w Krakowie 115 kobiet na 100 mężczyzn.
We Wrocławiu w 1946 roku  wskaźnik feminizacji wynosił 142 kobiety na 100 mężczyzn.  W 1989 roku  w 640 tysięcznym mieście było 110 kobiet na 100 mężczyzn.
W łodzi w 2021 roku współczynników feminizacji wynosił 119 kobiet na 100 mężczyzn.
W Poznaniu w 2021 roku było 120 kobiet na 100 mężczyzn.

W Polsce młode kobiety są silnie przekonanie, że metropolie dają o wiele większe możliwości rozwoju i szanse na dobre życie niż wieś i małe miasteczka. Uciekają do miast a coraz więcej rolników bez skutku szuka żony. Młode kobiety prą do osiągnięcia średniego i  wyższego wykształcenia co jest od wielu lat  głównym powodem ich migracji do dużych miast. Kobiety w wielkich miastach stanowią już prawie dwie trzecie absolwentów liceów i większości uczelni. „Wykształcone” i ambitne kobiety migrujące z mniejszych ośrodków do wielkich miast stawiają swym ewentualnym partnerom wysokie wymagania co sprawia że ich nie znajdują. Im większe jest miasto, tym mniejszy jest odsetek mężatek, a większy panien i rozwódek. Wśród cudzoziemców Polki ewidentnie cenią Brytyjczyków, Niemców, Skandynawów, Amerykanów, Kanadyjczyków i innych obywateli Zachodu.
Ponieważ ilość miejsc pracy typu biurowego jest ograniczona kobiety zatrudniane są ( z braku chętnych ) na stanowiskach na których wcześniej pracowali mężczyźni ale tylko tam gdzie nie trzeba używać siły fizycznej.

Obecnie w populacji 1,5 mln ukraińskich uchodźców posiadających PESEL, prawie 1,2 mln to kobiety i dziewczynki. Ukrainki unikają prowincji i koncentrują się tylko w większych miastach. Mężczyźni nie mogą lub nie chcą wyjeżdżać z Ukrainy. Część pracujących wcześniej z Polski wróciła walczyć do Ukrainy.
Jeśli wojna w Ukrainie przedłuży się to goście staną się częścią polskiego społeczeństwa. Dołączą co nich mężowie i ojcowie. Udział Ukrainek wśród rodzących cudzoziemek wzrósł z 22 % w 2014 roku do 85 % w 2022 roku.

Korupcyjna  informatyzacja państwa Polskiego jest karykaturą.
Ekopatrole przez trzy miesiące lat 2022-2023 odwiedzały bydgoszczan i aż 20 % spośród 1396  skontrolowanych gospodarstw domowych  wyłudziło pieniądze na węgiel, podając fałszywe informacje. Mieszkańcy złożyli wnioski na  pustostany lub nieistniejące już budynki lub na pomieszczenie gospodarcze. Niektórzy w domu w ogóle nie mieli kotła na węgiel, ale próbowali wmówić strażnikom, że palą nim w kominku w salonie. Ale nie mieli też zakupionego węgla. Część ze skontrolowanych mieszkańców - by dostać wyższy dodatek - zmieniła w ciągu roku deklarację w Centralnej Ewidencji Emisyjności Budynków, podając jako główne źródło ciepła piec węglowy, podczas gdy faktycznie nadal ogrzewało się na  gazem lub prądem.
Straszny bajzel panuje w każdym polskim urzędzie. W żaden sposób nie weryfikowano czy  ktoś w ogóle ma według deklaracji CEEB piec węglowy.

 Rozkręca się afera z korupcyjną defraudacją ogromnych środków z Narodowego Centrum Badań i Rozwoju. Trwa Orgia Korupcji !
Ministerstwo Zdrowia  ma w defraudacji dłuższą i bogatszą tradycję niż NCBiR.  Inni się od nich dopiero uczą.
Ministerstwo Zdrowia rozdziela właśnie kolejne 4 miliardy na inwestycje z Funduszu Medycznego. Umowy na ich sfinansowanie nie wymagają okazywania żadnych faktur i umów poświadczających, ile pieniędzy naprawdę wydano na inwestycje.  "Nieoficjalnie dowiedzieliśmy się, że w Wydziale Funduszu Medycznego w departamencie oceny inwestycji MZ zatrudnia się pracowników bez doświadczenia, a przy tym jest tam ciągła rotacja kadr."
Szczepionki (w najgorszym razie do utylizacji za 6 mld złotych ),  Respiratory, Szpitale, Maseczki, Antonov... To jeszcze jedno koryto dla swoich, dowcipnie nazwane funduszem medycznym. Żreć szybko bo się ściemnia. Żona, dzieci, kochanki, teściu, szwagru, wujek, stryjek... będą beneficjentami środków zrabowanych społeczeństwu.

W tym nurcie mieszczą się też kolejne informacje o komicznie zmodyfikowanym karabinku Kałasznikowa nazwanym Grot.
"Po wspólnym szkoleniu polskich i ukraińskich specjalsów z karabinkiem Grot do Dowództwa Wojsk Specjalnych trafiła notatka. Polscy żołnierze wymienili w niej długą listę bardzo poważnych problemów z tą bronią. Takie karabinki polski resort obrony przekazał Ukrainie. Dostali je żołnierze, którzy dziś walczą na froncie z Rosją.
W połowie stycznia przez sześć dni polscy i ukraińscy żołnierze wojsk specjalnych brali udział we wspólnych zajęciach strzeleckich i poligonowych. Testowali karabinek Grot, z którego Ukraińcy mają korzystać w trakcie swoich operacji na wojnie z Rosją
Po zakończeniu ćwiczeń polscy operatorzy napisali w tej sprawie notatkę służbową do dowódcy Komponentu Wojsk Specjalnych. Opisują w niej "uszkodzenia i dysfunkcje broni", do których doszło podczas zajęć
W notatce wskazują, że karabinki Grot "notorycznie" się zacinały, w wielu egzemplarzach po zajęciach brakowało m.in. śruby obsady lufy, plastikowej nakładki w dźwigni przeładowania, czy blokady wysuwania się kolby
Żołnierze piszą też o niskiej celności Grotów. Ich zdaniem wynika to m.in. z dużych luzów na obsadzie i mocowaniu lufy, problem z celownikiem, luzów na kolbie
- Broń obarczona tyloma wadami powoduje, że żołnierz traci do niej zaufanie. Takie awarie i zacięcia karabinka w krytycznych momentach walki oznaczają dla żołnierza nawet zagrożenie śmiercią — mówi doświadczony operator wojsk specjalnych.
Żołnierze wojsk specjalnych w podsumowaniu notatki pytają wprost: "czy przypadkiem nie jest tak, że po prostu broń nie spełnia podstawowych potrzeb wojska?"
Ministerstwo Obrony Narodowej w odpowiedzi na pytania Onetu odpisało: "Z informacji, które docierają do Polski, w tym do MON wynika, że GROT-y doskonale sprawdzają się na realnym polu boju, często w ekstremalnych warunkach"
Każdy z opisanych przez nich problemów odnosi się do karabinka Grot o konkretnym numerze i opatrzony jest dokumentującym go zdjęciem. Żołnierze, jak zaznaczyli na początku dokumentu, nie opisali w nim wszystkich problemów z bronią, a jedynie "najczęstsze usterki". Defektów było jednak tyle, że skłoniły one polskich żołnierzy do stwierdzenia, że "różnorodność usterek jest taka szeroka, że broń powinna zostać poddana poważnym zmianom modernizacyjnym".

 Polska została wielko - korupcyjnie  stransformowana w prymitywną neokolonię taniej siły roboczej. Tu Innowacje = Oszustwo. Trudno jest zejść z drogi którą się idzie – Path Dependancy.
https://matusiakj.blogspot.com/2016/01/innowacje-czyli-dziewice-w-burdelu.html

 Procesy mikrobiologicznego oczyszczania wody cechuje Biologiczne Zapotrzebowanie Tlenu (BZT ) wymaganego do utlenienia związków organicznych przez bakterie aerobowe. Biodegradowalna materia organiczna zamieniana jest w  w dwutlenek węgla i wodę.
BZT jest wskaźnikiem czystości wody i jakości oczyszczanych ścieków. Wyższa wartość BZT oznacza  większe zanieczyszczenie ścieków związkami organicznymi.
Surowe ścieki kierowane są w oczyszczalniach do osadników i basenów sedymentacyjnych umożliwiających osadzanie się zawiesin. Zgarniacze powierzchniowe zbierają wszelkie unoszące się na powierzchni tłuszcze, oleje i smary.
Dalej w najprostszym wypadku w dużym zbiorniku oczyszczalni ścieków napędzane silnikami turbinowe napowietrzacze (aerator) powodują rozpuszczanie się w wodzie tlenu z atmosfery. Koncentracje rozpuszczonego w wodzie tlenu mierzy sensor DO ( dissolved oxygen )
Na schemacie pokazano system z czterema napowietrzaczami napędzanymi silnikami dwubiegowymi. Na podstawie pomiaru z sensora tlenu program PLC załącza odpowiednią ilość silników z odpowiednią prędkością.
Znacznie droższym rozwiązaniem jest zastosowanie falownika lub falowników  do płynnej regulacji obrotów silników napowietrzaczy.
Wydajność napowietrzacza można także regulować głębokością zanurzenia jego turbiny.
Wydajniejsze napowietrzenie uzyskuje się wypuszczając w wodzie dyfuzorami małe i/lub duże bąbelki powietrza sprężonego wentylatorami. Sprawność wentylatorów jest skorelowana z ich komplikacją i ceną. Najtańsze ( umowna cena 100% ) mają sprawność 50-60% a te w umownej cenie 250% mają sprawność do 85%. Powietrze z centralnego wentylatora do dyfuzorów w wodzie dostarczane jest instalacją z regulowanymi zaworami. Zabezpieczenie napędu wentylatora zapobiega jego przeciążeniu.  W pokazanym systemie program PLC na podstawie mierzonego prądu pobieranego przez silnik napędowy wentylatora operuje przepustnicą na wejściu wentylatora oraz zaworem upustowym na wyjściu co zapobiega nadmiernemu wzrostowi ciśnienia i spadkowi obrotów czyli przeciążeniu. 
 Wszędzie tam gdzie sensory pracują w brudnym środowisku powstają wątpliwości co do ich aktualnej wiarygodności i dokładności. W systemie redundantnym  Mediana z pomiarów z trzech sensorów z reguły jest wartością poprawną.
Praca kompletnego systemu napowietrzania jest łatwa do zrozumienia.
Sprawdzenie.
Zawarte w roztworach (1) mikroorganizmy,  (2) oleje,  (3) zawiesiny i  (4) minerały powodują powstawanie na sondzie pH warstwy „brudu” zakłócającej pomiar.
Na rysunku pokazano stosowane  czyszczenie (a) ultradźwiękami, (b) natryskiem wody, (c) szczotkowaniem i (d) natryskiem myjącej substancji chemicznej
-Które metody czyszczenia a...d sensora pH nadają się do eliminacji brudów zakłóceń od czynników 1..4 ?
-W jakich przemysłach i jakie występują „mikroorganizmy, oleje, zawiesiny i minerały” ?

piątek, 10 marca 2023

Uklad dojenia kasy. W aferze NCBiR za slupami stoja politycy Zjednoczonej Prawicy

 Uklad dojenia kasy. W aferze NCBiR za slupami stoja politycy Zjednoczonej Prawicy
https://www.polityka.pl/tygodnikpolityka/kraj/2204134,1,uklad-dojenia-kasy-w-aferze-ncbir-za-slupami-stoja-politycy-zjednoczonej-prawicy.read?src=mt
"Posłowie Michał Szczerba oraz Dariusz Joński z KO przekazali Marianowi Banasiowi, prezesowi NIK, dokumenty i nagrania od sygnalistów pokazujące, że politycy Zjednoczonej Prawicy stworzyli trwały układ gwarantujący im bezkarność i umożliwiający transfer publicznych pieniędzy z NCBiR do prywatnych kieszeni kolegów i towarzyszy partyjnych. Kontrolerzy NIK otrzymali wiedzę, której nikt w NCBiR by im nie dostarczył.

Jacek Żalek, wiceminister funduszy, oraz Adam Bielan, jego partyjny szef, byli najbardziej znaczącymi ogniwami tego układu. To od nich zależały nominacje osób, które decydowały o tym, kto otrzyma pieniądze przeznaczone na rozwój. Zanim Bielan zasłużył się partii Kaczyńskiego rozwaleniem partii Gowina, NCBiR nadzorowało Prawo i Sprawiedliwość.

Dowody na celową działalność Żalka i Bielana wydają się miażdżące, ale osób, dzięki którym układ ten mógł funkcjonować bezkarnie, jest dużo więcej. Stworzono bowiem cały mechanizm, który im tę bezkarność gwarantował. Teza, że pozwolenie najwyższych władz partyjnych na grabienie publicznych pieniędzy była nagrodą dla Adama Bielana za rozbicie partii Jarosława Gowina, wydaje się jak najbardziej uzasadniona. Kiedy bowiem już mleko się rozlało i roli Jacka Żalka oraz Adama Bielana nie sposób było zaprzeczyć, Żalka (po rozbiciu Porozumienia Gowina Żalek przeniósł się do Republikanów Bielana) z funkcji wiceministra funduszy i polityki unijnej nie odwołano. Ciągle pełni tę funkcję. Nie można, bo Zjednoczona Prawica straciłaby większość parlamentarną. Więc politycy koalicji rządzącej brną w kłamstwa, które od początku się sypią.
Konkurs NCBiR. Za słupami stoją politycy

Afera wybuchła na początku lutego, gdy wyszło na jaw, że zwycięzcami konkursu „Szybka ścieżka – innowacje cyfrowe”, ogłoszonego przez Narodowe Centrum Badań i Rozwoju, dysponujące unijnymi funduszami na rozwój polskiej gospodarki cyfrowej, zostały dwie firmy bez żadnego dorobku, a nawet funduszy pozwalających na sfinansowanie wkładu własnego. I te właśnie firemki, z których jedna kwalifikuje się wręcz do zamknięcia, dostaną ponad 170 mln zł na realizację projektów mających unowocześnić cyfrowo naszą gospodarkę. Żadna nie spełniała kryteriów uprawniających do startowania w konkursie, a NCBiR nie chciało ujawnić, na czym polegać ma innowacyjność ich pomysłów. Pomysłów, na realizację których firma z Gdańska dostać miała aż 55 mln zł, a ta z Białegostoku jeszcze więcej, bo 123 mln zł.

Sprawa brzydko pachniała od początku, a im bardziej posłowie Szczerba i Joński zagłębiali się w temat, tym oszustwo nabierało większych rozmiarów, a tropy prowadzące do polityków stawały się wyraźniejsze. W konkursowej puli ostatecznie znalazło się ok. 820 mln zł, ale żadna z firm beneficjentów nie miała otrzymać więcej niż 10 mln zł. A tu tylko dwie zainkasować miały ponad 170 mln zł. Już samo to budziło niepokój, z każdym dniem okazywało się, że powodów do niepokoju jest więcej. Firma z Gdańska zarejestrowana jest pod adresem, w którym zarejestrowana była partia Adama Bielana. Związki Żalka z beneficjentem z Białegostoku okazywały się coraz bliższe i coraz starsze. Tymczasem Żalek, pochodzący z Białegostoku, „szedł w zaparte”: nie zna jej szefa, nigdy nie widział go na oczy.

Z dokumentów i zdjęć zgromadzonych przez Szczerbę i Jońskiego wynika jednak coś zupełnie innego. Nie tylko zna Piotra M., ale nawet zapraszał go do Sejmu w 2017 r., co dokumentuje zdjęcie z tej wizyty. Jest na nim Jacek Żalek, Piotr M., czyli szef firmy, która wygrała konkurs, Adam Bielan i jacyś biznesmeni z Kataru. Życiowe drogi Jacka Żalka oraz Piotra M., którego firma miała otrzymać z NCBiR 123 mln zł z funduszy unijnych, krzyżowały się od ok. 30 lat, a wśród sygnalistów dostarczających posłom kolejnych dowodów nie brak osób, które uznają ich wręcz za przyjaciół.
Bielan mija się z prawdą

Kiedy już wielu dowodom nie dało się zaprzeczyć, Adam Bielan (z początku udający, że nic o przekrętach nie wie) zmienił narrację. – Zapewniał, że 9 stycznia w NCBiR zrobiono audyt wewnętrzny – twierdzi Michał Szczerba. Informacja miała zapewne służyć przekonaniu opinii publicznej, że przekrętu szukano wewnątrz już wcześniej, co prawdą nie jest. Obaj posłowie już w lutym, po wybuchu afery, rozmawiali z ówczesnym szefem NCBiR Pawłem Kuchem, który zarzucał im, że się czepiają i działają na szkodę NCBiR. Teraz Kuch już nie pełni obowiązków szefa NCBiR i sam złożył doniesienie do prokuratury na panujące w centrum nieprawidłowości. Wygląda to jednak jak rozpaczliwa próba ratowania własnej skóry. Za wiele ewentualnych przekrętów pełniący obowiązki dyrektora odpowiada bowiem własnym podpisem, to on je żyrował.

Potwierdzają się opinie, że szef NCBiR musiał mieć jedną cechę, gwarantującą bezkarność układowi – musiał słuchać poleceń partyjnych szefów, bez dyskusji je wykonywać. Dlatego dyrektorami centrum nie były osoby, które wygrały konkurs na to stanowisko, ale te zaakceptowane przez partię nadzorującą NCBiR, która dostała je jako łup polityczny. Ostatnio nadzorowanie NCBiR Zjednoczona Prawica powierzyła partii Bielana, a osobiście odpowiadał za nie jako wiceminister funduszy i polityki regionalnej Jacek Żalek. Mogli robić, co chcieli, Żalek też zagwarantował sobie, że pełniący obowiązki dyrektora musi być przez niego osobiście zaakceptowany, nawet jeśli wygra konkurs. Jeśli mu się nie spodoba, kto inny będzie p.o.
Tajemnicza Anna O.

Szczerba i Joński przekazali Marianowi Banasiowi ważny trop – obu beneficjentów konkursu „Szybka ścieżka – innowacje cyfrowe” łączy osoba Anny O., to jej firma – ich zdaniem – wypełniała oba wnioski konkursowe. Co jeszcze ciekawsze, na stronach internetowych firma chwali się 95-procentową skutecznością w pozyskiwaniu środków z... NCBiR. Była pewna swego.

Pewność Anny O. spowodowana była, jak wynika ze śledztwa posłów, faktem, że jej wspólniczką jest… żona prezesa najważniejszej z firm należących do… NCBiR. Firma ta dysponuje 700 mln zł. Macki układu widać wszędzie, NIK będzie miał co robić. O przekrętach w NCBiR wie już także OLAF, unijny urząd do walki z nadużyciami finansowymi.

Afera zatacza coraz szersze kręgi. Grzegorz Puda, minister funduszy i polityki regionalnej, wstrzymał więc podpisanie wszystkich umów z beneficjentami konkursu „Szybka ścieżka – innowacje cyfrowe”. Michał Szczerba jest temu przeciwny, uważa, że poza dwoma największymi beneficjentami konkursu reszta powinna otrzymać pieniądze. – Trzeba je wydać i rozliczyć do końca tego roku – zauważa Szczerba. W przeciwnym razie pieniądze przepadną. Nie wolno do tego dopuścić, co nie znaczy, że pozostałym firmom nie należy się równie dokładnie przyjrzeć.

Kontrola NIK niejednokrotnie kończyła się doniesieniami do prokuratury, z których ta nie robiła żadnego użytku. Tym razem jednak chyba nie będzie mogła ich zlekceważyć, po NIK wejdzie bowiem OLAF, który ma prawo wiedzieć, co rządowa agenda robi z unijnymi pieniędzmi."

Wielka Brytania nie chce imigrantow. Ograniczy nawet prawo do azylu

 Wielka Brytania nie chce imigrantow. Ograniczy nawet prawo do azylu
https://www.polityka.pl/tygodnikpolityka/swiat/2204342,1,wielka-brytania-nie-chce-imigrantow-ograniczy-nawet-prawo-do-azylu.read
"Rząd Rishiego Sunaka pokazał we wtorek projekt ustawy zakazującej ubiegania się o azyl i legalnego powrotu tym, którzy dostaną się na Wyspy bez potrzebnych dokumentów. Opozycja i trzeci sektor uznały go za haniebny i nielegalny.

Szefowej resortu spraw wewnętrznych Suelli Braverman, jednej z bliższych współpracowniczek Sunaka, trudno było się przebić przez ocean krzyków laburzystów, liberałów, zielonych i deputowanych Szkockiej Partii Narodowej. Przekonywała ich w Westminsterze, że nowe prawo zadziała w interesie wszystkich obywateli, bezpieczeństwa narodowego i brytyjskiej racji stanu.

Rząd z kryzysem migracyjnym zmaga się od wielu lat, ale dopiero nowa władza zajmuje się nim na poważnie, przynajmniej na ścieżce legislacyjnej. W styczniu Sunak, ogłaszając swoje pięć priorytetów w sferze społecznej, obiecał rozwiązać „problem małych łódek”, jak w Brytanii określa się rosnącą liczbę migrantów przedostających się do kraju z Francji. To oczywiście uproszczenie, bo część z nich przejeżdża schowana (lub po prostu szmuglowana) na pakach ciężarówek, a jeszcze inni otrzymują fałszywe zaproszenia do otrzymania wizy, ale dobrze mieć chwytliwą nazwę dla swojej strategii. Zwłaszcza jeśli proponowane rozwiązania są zbyt biało-czarne, żeby odzwierciedlały rzeczywistość, i za proste, żeby dały się w ogóle wcielić w życie.
Wielka Brytania przymyka granice

Torysi chcieliby wszystkim migrantom, którzy docierają do kraju bez wymaganych dokumentów i inną drogą niż przez legalny punkt graniczny, zakazać prawa ubiegania się o azyl oraz możliwości późniejszego, legalnego powrotu na Wyspy. To odpowiedź na rosnącą liczbę przybyszów, głównie z Afryki i Bliskiego Wschodu, którzy przeprawiają się przez Kanał La Manche. Jak podaje „Financial Times”, w samym 2022 r. takich osób było 45 tys. Brytyjski rząd precyzuje na swoich stronach internetowych, że szacunki dotyczą tych, którzy są wyłapywani na lądzie lub jeszcze na morzu, przez królewską marynarkę wojenną czy straż przybrzeżną. Ci, których namierzają Francuzi czy Belgowie, nie mieszczą się w danych Londynu. Widać ich jednak w statystykach Frontexu – tzw. Exits towards the UK, czyli prób opuszczenia terytorium UE w kierunku Wysp Brytyjskich, było 71 tys., 37 proc. więcej niż w 2021 r.

Pomysł torysów wydaje się jednak kontrowersyjny, a jego skuteczność – wątpliwa. Braverman zamierza deportować migrantów do kraju pochodzenia albo nieokreślonego jeszcze „bezpiecznego trzeciego kraju”. To drugie rozwiązanie Amerykanie wprowadzili pod rządami Donalda Trumpa, w listopadzie 2020 r. podpisując umowy o repatriacji z Hondurasem, Salwadorem i Nikaraguą, uznając je za bezpieczne dla przybyszów z całej Ameryki Centralnej i Karaibów. Brytyjczycy próbowali takiej strategii w ubiegłym roku, podpisując wartą 120 mln funtów umowę z rządem Rwandy.
Pomysł okazał się porażką na każdym froncie. Oprócz cięgów, jakie zebrał w prasie i internecie, był po prostu niewykonalny. Jego implementację sparaliżowały pytania i sprawy sądowe wytoczone rządowi przez organizacje trzeciego sektora, ale też krytyka Europejskiego Trybunału Praw Człowieka. Wskutek tych wątpliwości deportacje wstrzymano, a migrantów zamknięto na dłużej w aresztach i tymczasowych centrach relokacyjnych.

Tym razem efekt może być podobny. Co dość paradoksalne, nawet Suella Braverman przyznała w parlamencie, że nowe prawo „może okazać się niekompatybilne” z ustawą o ochronie praw człowieka. Obiecała natomiast, że jej resort przeprowadzi konsultacje z ETPCz, żeby uniknąć kolejnego paraliżu. Innymi słowy, przyznała, że proponuje prawo łamiące przepisy, które mają na Wyspach rangę niemal konstytucji i stanowią fundament życia społecznego. I sprzeczne z uchwaloną w 1951 r. konwencją Narodów Zjednoczonych na temat uchodźców.
Wielka Brytania się otwiera

Jak rzadko w ostatnich miesiącach brytyjska opozycja, również pozaparlamentarna, jednomyślnie potępiła pomysł rządu Sunaka. Oprócz Yvette Cooper, odpowiedniczki Braverman z gabinetu cieni laburzystów, do chóru krytyków dołączyli Liberalni Demokraci, posłowie SNP, Zieloni, a także przedstawiciele najbardziej prominentnych organizacji pozarządowych: Human Rights Watch, International Rescue Committee, Amnesty International. Steve Valdez-Symonds z AI mówi o „szokującym nowym poziomie” upadku rządu Partii Konserwatywnej.

Co więcej, jak zauważył Adrian Ramsay, jeden z liderów Partii Zielonych, trzy czwarte złożonych w ubiegłym roku wniosków o azyl zostało rozpatrzonych pozytywnie. Rośnie też liczba osób, które są zagrożone jakąś formą niewolnictwa lub prześladowania w kraju, z którego uciekają – i taką ocenę wystawia im… resort Suelli Braverman. Według danych MSW aż 92 proc. osób, których przypadki analizowano w ubiegłym roku, uznano za niekwalifikujące się do natychmiastowego usunięcia z kraju ani nawet tymczasowego aresztowania czy przetrzymywania w obozie relokacyjnym do czasu rozstrzygnięcia decyzji o przyznaniu azylu.

Krótko mówiąc, rząd Sunaka chce wprowadzić prawo stojące w sprzeczności z obowiązującą w kraju legislacją i międzynarodowymi konwencjami, ale i z brytyjską kulturą otwartości na świat i dotychczasowym nastawieniem do uchodźców. Wygląda to tak, jakby obecnej władzy zwyczajnie nie podobał się fakt, że do tej pory Brytyjczycy byli tak otwarci i gościnni. Do tego chyba jednak nie trzeba nowego prawa – wystarczyłoby zaostrzyć kryteria w procedurze azylanckiej. Z bliżej nieokreślonego powodu torysi idą ścieżką bardziej ryzykowną, kontrowersyjną i po prostu głupią. Najpewniej ze szkodą dla samych siebie."