Kleska Ukrainy
Sekretarz obrony Lloyd Austin podczas wizyty w Kijowie powiedział, że celem tej wojny jest „osłabienie Rosji”. USA podżegały Kijów do łamania Umów z Mińska i prowadzenia w istocie ludobójczej "operacji antyterrorystycznej" co w końcu sprowokowało Rosję.
Zapowiadana wielka ukraińska kontrofensywa praktycznie nic nie dała.
Kongres USA odrzucił teraz wielomiliardowe pakiety pomocowe dla Ukrainy.
Szansa ze oligarchowie ukraińscy (w większości żydzi ) będą miliardami finansować wojnę wynosi okrągłe Zero.
Jak podkreślił szef wywiadu wojskowego Ukrainy, na obecnym etapie wojny widać doskonale, że społeczeństwo zmaga się z brakiem realnej motywacji do obrony kraju.
Dla mnie, jako żołnierza, pewna luka jest oczywista. W naszym kraju, niestety, mimo że krzyczą "jestem Ukraińcem" i "przede wszystkim Ukraina", nigdy nie czuli się obywatelami Ukrainy. Nie mają poczucia, że wróg zajął nasze terytorium i że każdy z nas ma święty obowiązek bronić tego kraju - podkreślił
Fragmenty z artykułu w The Wall Street Journal:
- Podczas konfliktu na Ukrainie Moskwa tylko się wzmocniła, a zachodnie stolice muszą to przyznać i przestać liczyć na zwycięstwo.
- Putin oparł się wszelkim wysiłkom Zachodu, aby odwrócić inwazję na Ukrainę, a jego władza pozostaje niezachwiana. Stany Zjednoczone i ich sojusznicy potrzebują nowej strategii: powstrzymywania.
- Putin ma powody sądzić, że czas działa na jego korzyść. Na linii frontu nie ma żadnych oznak świadczących o tym, że Rosja przegrywa wojnę, która stała się wojną na wyniszczenie. Rosyjska gospodarka ucierpiała, ale nie została rozdarta na strzępy. Władza Putina wzmocniła się. Poparcie społeczne dla konfliktu zbrojnego pozostaje silne, a poparcie elit dla Putina nie osłabło.
- Zachodni przywódcy zbyt często oddawali się magicznemu myśleniu opierając się na sankcjach, udanej ukraińskiej kontrofensywie czy transferze nowych rodzajów broni, aby zmusić Kreml do stołu negocjacyjnego.
- Ponad sześć miesięcy przed inwazją na Ukrainę Putin podpisał nową strategię bezpieczeństwa narodowego dla Rosji. Głównym celem dokumentu było przygotowanie kraju do długotrwałej konfrontacji z Zachodem. Dziś Putin może powiedzieć ludziom, że jego strategia działa.
- Nie ma oznak, że Rosja przegrywa. Technokraci odpowiedzialni za zarządzanie rosyjską gospodarką okazali się odporni i zdolni do adaptacji. Wzrost cen ropy naftowej uzupełnia budżet.
- Nie należy mieć złudzeń, że jakakolwiek kombinacja krótkoterminowych kroków wystarczy, aby zmusić Putina do porzucenia konfliktu zbrojnego. Wejście w globalną konkurencję z Kremlem byłoby nierozsądne.
poniedziałek, 18 grudnia 2023
Kleska Ukrainy
Platna nauka religi w szkolach dla wiekszosci
Platna nauka religi w szkolach dla wiekszosci
"Naukę" religii w szkołach wprowadzili podstępem przebrzydli oszuści i kombinatorzy.
Artykuł 12 haniebnego konkordatu stwierdza:
1. Uznając prawo rodziców do religijnego wychowania dzieci oraz zasadę tolerancji Państwo gwarantuje, że szkoły publiczne podstawowe i ponadpodstawowe oraz przedszkola, prowadzone przez organy administracji państwowej i samorządowej, organizują zgodnie z wolą zainteresowanych naukę religii w ramach planu zajęć szkolnych i przedszkolnych.
2. Program nauczania religii katolickiej oraz podręczniki opracowuje władza kościelna i podaje je do wiadomości kompetentnej władzy państwowej.
3. Nauczyciele religii muszą posiadać upoważnienie (missio canonica) od biskupa diecezjalnego. Cofnięcie tego upoważnienia oznacza utratę prawa do nauczania religii. Kryteria wykształcenia pedagogicznego oraz forma i tryb uzupełniania tego wykształcenia będą przedmiotem uzgodnień kompetentnych władz państwowych z Konferencją Episkopatu Polski.
4. W sprawach treści nauczania i wychowania religijnego nauczyciele religii podlegają przepisom i zarządzeniom kościelnym, a w innych sprawach przepisom państwowym.
5. Kościół katolicki korzysta ze swobody prowadzenia katechezy dla dorosłych, łącznie z duszpasterstwem akademickim.
Czyli:
-Musi być zadeklarowana na piśmie wola nauki religii co najmniej 50% ( lepiej 2/3 ) rodziców lub uczniów ( powyżej 16 lat ) bowiem przecież dewotyczna mniejszość nie może terroryzować większości narzucając jej swoją wolę. Nauka religii może być tylko tam gdzie jest większość chętnych.
-"Organizuje" nie oznacza Funduje. Czyli deklarujący rodzice płacą za wynajem sal a kościół dostarcza na swój koszt "nauczycieli".
-Państwo lub gmina nie może finansować kościelnych narracji z mchu i paproci bowiem narusza to Konstytucje
-Lekcje religii mogą być tylko jako pierwsze lub ostatnie aby dzieci miały zagwarantowaną swobodę.
Naukę religii wprowadzono podstępem bez mandatu i konsultacji, ministerialnym zarządzeniem deklarując że nie wiążą się z tym żadne nakłady finansowe. Dalej oszuści ustalaliście liczbę godzin, potem stopień na świadectwie, potem wliczanie do średniej.
Obecnie minister powinien z "nauką" religii zrobić demokratyczny, konstytucyjny porządek.
niedziela, 17 grudnia 2023
"Gnija w brudzie i nedzy". Tak 250 lat temu wygladali chłopi panszczyzniani
"Gnija w brudzie i nedzy". Tak 250 lat temu wygladali chłopi panszczyzniani
Wedle standardów prawa XX wieku ( prawa człowieka ) każdego szlachcica RON i klechę trzeba by skazać na dożywocie lub śmierć.
https://www.onet.pl/informacje/wielka-historia/gnija-w-brudzie-i-nedzy-tak-250-lat-temu-wygl adali-chlopi-panszczyzniani/vfxxsj2,30bc1058?utm_campaign=cb
"Gniją w brudzie i nędzy". Tak 250 lat temu wyglądali chłopi pańszczyźniani
Zagraniczni podróżnicy mieli jak najgorsze zdanie o wyglądzie polskich chłopów (polona).
O wyglądzie zewnętrznym mieszkańców polskich wsi pod koniec XVIII w. możemy się przekonać, sięgając po "Historię chłopów polskich" Aleksandra Świętochowskiego. Autor, na kartach opasłego, klasycznego dzieła przytoczył między innymi relację Williama Coxe’a.
"Są niewolniczo uniżeni"
Brytyjski podróżnik i historyk zjeździł pół Europy. W trakcie swych licznych wojaży trafił także nad Wisłę. Opis, który wyszedł spod jego pióra, uchodzi za wyjątkowo wartościowy, ponieważ trudno zarzucać mu stronniczość.
Coxe przedstawiał to, co zobaczył i nie miał żadnego interesu w koloryzowaniu polskiej rzeczywistości. Dodatkowo potrafił odnieść wygląd polskich chłopów do tego, jak prezentowali się włościanie w innych rejonach kontynentu. Pisał:"Nigdy nie mógłbym wystawić sobie w myśli okolic tak smutnych i pustych. (…) Przez 45 mil spotkaliśmy tylko 2 powozy i 12 wozów (…) Widok nędznych wsi zgadzał się zupełnie z mizerną okolicą, która je otacza".
Brytyjczyk relacjonował wrażenia ze spotkań z mieszkańcami zapadłych wiosek, przez które przejeżdżał w drodze z Warszawy do Krakowa. W pierwszej kolejności w oczy rzuciła mu się plaga żebractwa:
"Wieśniacy w tym kraju są biedniejsi i posępniejsi, niż w innych, które zwiedziliśmy. Gdziekolwiek zatrzymaliśmy się, przybiegli do nas gromadami żebracy i prosili o jałmużnę z najpodlejszym natręctwem".
"W porównaniu z chłopami szwajcarskimi, którzy są grzeczni, ale również wymagają grzeczności, polscy są niewolniczo uniżeni: kłaniają się do ziemi, zdjąwszy kapelusz, trzymają go w ręku dopóty, póki im człowiek nie zejdzie z oczu".
Niscy, wychudzeni i obdarci
Coxe nie miał również nic dobrego do powiedzenia o wyglądzie zewnętrznym napotkanych ludzi:
"Chłop polski ma wygląd dziki, spaloną, ciemną, prawie czarną twarz, chude policzki, zapadnięte oczy, wzrost niski; porusza się wolno, ogólna apatia czyni go niezdolnym do odczucia zarówno wielkiej radości, jak cierpienia".
"Zimą w prostym kożuchu, latem w koszuli i spodniach ze zgrzebnego płótna, boso, wlecze się leniwie za swoim chudym, kudłatym koniem, ciągnącym sochę, którą rozdziera zachwaszczoną rolę, ażeby z niej zebrać zapas na zimę, niewystarczający mu na wyżywienie rodziny i dobytku".
"Gniją w brudzie i nędzy"
Podróżnik z Wysp nie był odosobniony w swych opiniach. Również cytowany przez Świętochowskiego Francuz, który w tym samym czasie trafił nad Wisłę, miał bardzo złe zdanie o tym, co zobaczył na polskiej wsi:
"Włościanie, których liczbę do sześciu milionów rachują, zwani chłopami, stanowili przed podziałem 2/3 narodu. Mało się różniąc od bydła, nie mają żadnej własności, żyją z dnia na dzień, gniją w brudzie i nędzy.
Dla braku światła i środków do życia połowa ich potomstwa przepada, któraby ludność powiększyła (… ). Trzeba przyznać, że jakikolwiek los spotka Polskę, stan ich pogorszyć się nie może".
"Mało czują i mało myślą"
O tym, że powyższe komentarze wcale nie odbiegały od rzeczywistości, świadczą także słowa Stanisława Staszica. W "Przestrogach" słynny oświeceniowy działacz i katolicki ksiądz w jednej osobie z goryczą pisał:
Pięć części narodu polskiego stoi przed mymi oczyma. Widzę miliony stworzeń, z których jedne wpół nago chodzą, drugie skórą albo ostrą siermięgą okryte; wszystkie wyschłe, znędzniałe, obrosłe, zakopciałe; mając oczy głęboko w głowie zapadłe, dychawicznemi piersiami i bezustannie robią.
Posępne, zadurzałe i głupie, mało czują i mało myślą — to ich największą szczęśliwością. Ledwie w nich dostrzec można duszę rozumną. Ich zwierzchnia postać z pierwszego wejrzenia więcej podobieństwa okazuje do zwierza, niźli do człowieka.
Właśnie tak ledwie 250 lat temu prezentowali się przodkowie większości z nas. Z ich zachowaniem i wyglądem współgrały również warunki, w jakich mieszkali. Przedstawiały się one wprost tragicznie. Jednak to już temat na inny artykuł."
"Babilon. Kryminalna historia kościola" Zlodziejstwo purpuratow
"Babilon. Kryminalna historia kościola" Zlodziejstwo purpuratow
"Babilon. Kryminalna historia kościoła" , Artur Nowak, Stanisław Obirek, Agora, 2022
Perfidia tego systemu polega na tym, że żywi się człowiekiem. Nie chodzi tylko o wyzysk i pazerność. Kościół żywi się poczuciem winy jednostki zazdrośnie strzegąc jedynej recepty na życie. Ma nią być ślepe posłuszeństwo – by odwołać się do języka wiecznie aktualnego Boya Żeleńskiego – wobec „naszych okupantów”.
O ile Sodoma i Gomora to miasta zepsucia i moralnej degrengolady, Babilon to symbol zniewolenia. Na kartach tej książki, trzymając się przerażających faktów, autorzy kreślą kryminalną historię kościoła, który łupił i mordował ofiary kolonialnej opresji w Kanadzie. Który przyuczał kobiety w Irlandii do kultury gwałtu. Który cynicznie wmawiał ustami „świętej” Matki Teresy, że cierpienie uświęca więc nie należy go uśmierzać. Który prześladował gejów dehumanizującym ich głosem uciekających często przed własną tożsamością seksualną kościelnych liderów.
Babilon pokazuje też kościół stojący po stronie latyfundystów, kościół, który przerażała prosta prawda głoszona przez teologię wyzwolenia, kościół skorumpowany przez władców, uwikłany w wojny polityczne, kościół zalękniony wizją synodu, w którym wierni na równi z kapłanami będą decydować o jego kształcie. Wreszcie Kościół, który nienawidzi kobiet.
Jednak to nie jest książka antykościelna ani antyreligijna. Podobnie jak Frederic Martel w Sodomie, a wcześniej Obirek i Nowak w Gomorze, autorzy piętnują przede wszystkim zakłamanie kościelnych urzędników w przekonaniu, że pomoże to oczyścić sam kościół i pozwoli mu odzyskać wiarygodność”.
W Watykanie w sobotę 16.12.2023 zakończył się proces stulecia, jak media nazwały sprawę dotyczącą finansowych przestępstw, w której jednym z głównych oskarżonych jest bardzo wpływowy kardynał Giovanni Angelo Becciu. Purpurat usłyszał karę 5,5 roku więzienia wymierzoną przez trybunał Państwa Watykańskiego. Becciu został ukarany między innymi za sprzeniewierzenie pieniędzy i nadużycie urzędu.
Głównym wątkiem procesu była sprawa zakupu dla korzyści rodziny ze środków Sekretariatu Stanu luksusowej kamienicy w Londynie za ponad 300 mln euro. Gdy ujawniono sprawę tej transakcji, nieruchomość została sprzedana przez Watykan z ogromną stratą.
Choć sprawa londyńskiej kamienicy znajdowała się w centrum procesu, to pochodzący z Sardynii kardynał został też oskarżony o to, że dokonywał przelewów ze środków Sekretariatu Stanu na konta spółdzielni, prowadzonej na tej wyspie przez jego brata.
Zadamy sankcji na zbrodniczy Izrael
Zadamy sankcji na zbrodniczy Izrael
Izrael bezlitośnie kontynuuje operację ostatecznego rozwiązania kwestii palestyńskiej w Strefie Gazy. Strzela do cywilów. Lekceważy nawet utyskiwania Amerykanów, którzy martwią się, czy izraelskie bomby i pociski, jakie spadają na mniej wartościowych Palestyńczyków, są na pewno humanitarne. Realnie Amerykanie w Radzie Bezpieczeństwa ONZ , pilnują żeby Izraelowi nikt nie przeszkadzał w operacji ostatecznego rozwiązania kwestii palestyńskiej w Strefie Gazy!
Izrael jest winny zbrodni przeciw ludzkości.
CNN: Izraelscy żołnierze wobec cywilów w Gazie. "Odczłowieczenie"
CNN opisuje krążące w sieci nagrania przedstawiające żołnierzy IDF palących żywność, demolujących sklepy i plądrujących prywatne domy. Dowództwo izraelskiej armii nie zaprzecza autentyczności tych nagrań.
W Europie podnoszone są żądania nałożenia na zbrodniczy Izrael sankcji takich samych jak na Rosję.
Jest świetna okazja aby usunąć menorę z sejmu... i rozpanoszonych w polskiej polityce żydów.
Wikipedia: "Żydzi to mniejszość narodowa, do której przynależność podczas przeprowadzonego w 2011 r. Narodowego spisu powszechnego ludności i mieszkań zadeklarowało 7353 obywateli polskich (wedle danych poprzedniego Narodowego spisu powszechnego z 2002 r. liczebność mniejszości żydowskiej wynosiła 1055 osób).
Tak mała mniejszość nie powinna mieć posła w sejmie i senacie bowiem obraża to zasady przedstawicielstwa i demokracji gdzie każdy głos wyborcy ma taką samą wagę.
sobota, 16 grudnia 2023
Polnische Wirtschaft. Kapital zagraniczny w Polsce. Nedza.
Polnische Wirtschaft. Kapital zagraniczny w Polsce. Nedza.
Były premier Morawiecki mówił że Polska należy do zagranicy.
GUS podał, że w 2022 roku w Polsce działalność gospodarczą w Polsce prowadziło 22,2 tys. przedsiębiorstw z kapitałem zagranicznym. W sumie wartość ulokowanego w nich kapitału pochodzącego z zagranicy wyniosła 233,7 mld zł. To o 0,9 proc. więcej niż rok wcześniej. Większość kapitału zagranicznego (pod względem jego wartości) ulokowana była w dużych firmach, czyli takich, które zatrudniają 250 osób i więcej. Z całej sumy 234 mld zł ponad połowa przypadała właśnie na nie.
Łącznie firmy z kapitałem zagranicznym zatrudniały prawie 2,2 mln osób. Najwięcej, bo ponad trzy czwarte (76,9 proc.) miało pracę w dużych podmiotach.
Spółki z obcym kapitałem w pół roku zarobiły oficjalnie brutto 64 mld zł wobec 57,2 mld zł rok wcześniej. Na czysto wyszło 52 mld zł (wzrost o 10,7 proc. rok do roku), co stanowiło jedną trzecią wyniku finansowego netto wszystkich badanych przedsiębiorstw.
Wartość zobowiązań krótkoterminowych wszystkich badanych przedsiębiorstw z przeważającym udziałem kapitału zagranicznego wyniosła na koniec czerwca 2023 r. 546,2 mld zł i była o 8,5 proc. wyższa niż rok wcześniej.
Nakłady inwestycyjne w tym samym czasie wyniosły 38,4 mld zł i były (w cenach stałych) o 8,8 proc. wyższe niż przed rokiem.
W 2023 roku firmy te wypracują circa 1300 mld "polskiego" PKB.
Nieoficjalny zarobek jest o wiele większy ( ceny transferowe i inne pompy do forsy ) niż podany oficjalny. Zachodni kapitał traktuje płacenie podatków w Polsce jako głupotę i dywersje firmy a płacących managerów szybko traktuje mocnym kopniakiem.
Polska może kupi od "przyjaznych" USA 96 śmigłowców AH-64E Apache ( na służbie od 1989 roku !) za ponad 12 mld dolarów. To z grubsza 1/4 wartości inwestycji Zachodu ( to pół miliona dobrych, cennych miejsc pracy a mamy ich niewiele ) w Polską gospodarkę. Czy to na pewno ma sens ? Ale przecież te smigłowce to ułamek, ułamka potrzebnego uzbrojenia !
To uczestnicząc w wojnie sprowokowanej przez USA "obronimy" się (albo i nie ) ale zniszczeni i zadłużeni zostaniemy nędzarzami. Tak jak teraz Ukraina ?
NBP pod wodzą frankisty Glapińskiego z dwórkami robiącymi mu dobrze, wydrukowało około 400 mld złotych wszczynając potężną inflacje. W tej logice za to powinno powstać circa 4 mln dobrych miejsce pracy. Ktoś, coś wie na ten temat ?
Gdy się powiedziało A to trzeba powiedzieć B i dalej brnąć w kłamstwa. Path dependency:
- Panie doktorze, już nie mogę uprawiać seksu
- A ile ma pan lat
- 70
- To normalne w tym wieku
- Ale moi koledzy mają tyle samo i mówią że dalej mogą
- Niech pan też tak mówi
czwartek, 14 grudnia 2023
Czy bedzie kryzys w Chinach 184
Czy bedzie kryzys w Chinach 184
Pierwsze publikacje w światowych mediach ( = grzmiące tuby propagandowe USA ) wieszczące poważny systemowy kryzys w Chinach i ich upadek pojawiły się pod koniec lat osiemdziesiątych. Wulgarna , oszukańcza propaganda przystrojona była i nadal jest w piórka obiektywizmu a nawet naukowości. Wyssane z palca argumenty traktowano jako poważne i pewne.
Bezpodstawnie łudzono się że obroniony zostanie sektor motoryzacyjny.
Obecnie najważniejsze patenty pochodzą z Chin. Zachód słabnie w oczach.
Chiny dominują w produkcji wiatraków i paneli fotowoltaicznych. A wielkie nadzieje pokładali w tym eurokołchoźnicy a szczególnie Niemcy.
Światowy udział gospodarki europejskiej maleje i maleje. Polska na tle Europy Zachodniej nieźle się rozwija. Ale jak rzucimy okiem na to co się dzieje w świecie...
Rocznik GUS. Dział - Przegląd międzynarodowy. Udział i miejsce Polski w świecie. Udział Polski w światowej produkcji energii elektrycznej:
1970-1.3%,
1980-1.5% (14 miejsce w świecie),
1993-1.1%,
2010-0.7%
a od 2020-0.6% i 28 miejsce świecie.
Spadek udziału do 0.5% z pewnością nastąpi.
Propaganda na rzecz jedzenia owadów, larw i robaków chyba ma przygotować Europejczyków do powolnego stoczenie się na pozycje III Światowe z problemami żywnościowymi i energetycznymi.
Nadzieją Zachodu i USA ma być znów energetyka jądrowa. Ale przecież nawet propaganda przyznaje że faktycznie buduje tylko Rosja, Chiny i Korea.
środa, 13 grudnia 2023
Zydowskie zbrodnie przeciw ludzkosci
Zydowskie zbrodnie przeciw ludzkosci
USA po 7.10.2023 dwa razy zgłosiły w interesie Izraela Veto w Radzie Bezpieczeństwa ONZ. Było zatem 14:1 czyli cały świat przeciwko USA i Izraelowi. Ponieważ za drugim razem Brytyjczycy wstrzymali się od głosu było 13:1 czyli cały świat bez Anglii przeciwko USA.
Zydzi zamordowali już w Gazie ponad 19 tysięcy i okaleczyli 50 tysięcy Palestyńczyków.
Hanna Arendt ( "Eichmann w Jerozolimie" ) udowodniła ponad wszelką wątpliwość że strategiczne sprawstwo kierownicze zagłady było Niemieckie. Natomiast sprawstwo kierownicze było elity żydowskiej a wykonawcami zagłady byli sami Żydzi. Treblinką kierowało zaledwie kilkunastu oficerów SS. Wachmanami byli Ukraińcy, Litwini i Łotysze. Obsługę rampy kolejowej, komór gazowych... stanowili Żydzi.
Elita żydowska powinna być po II Wojnie sądzona za zbrodnie przeciw ludzkości.
Icchak Kacenelson w swym poemacie "Pieśń o zamordowanym żydowskim narodzie" [w jidysz "Dos lid fun ojsgehargeten jidiszen fołk"] dał przejmujące świadectwo o zbrodniach dokonywanych na narodzie żydowskim przez współbraci Żydów.
Fragment Pieśni „O bólu mój”:
Jam jest ten, który to widział, który przyglądał się z bliska,
Jak dzieci, żony i mężów, i starców mych siwogłowych
Niby kamienie i szczapy na wozy oprawca ciskał
I bił bez cienia litości, lżył nieludzkimi słowy.
Patrzyłem na to zza okna, widziałem morderców bandy –
O, Boże, widziałem bijących i bitych, co na śmierć idą…
I ręce załamywałem ze wstydu… wstydu i hańby –
Rękoma Żydów zadano śmierć Żydom – bezbronnym Żydom!
Zdrajcy, co w lśniących cholewach biegli po pustej ulicy
Jak ze swastyką na czapkach – z tarczą Dawida, szli wściekli
Z gębą, co słowa im obce kaleczy, butni i dzicy,
Co nas zrzucali ze schodów, którzy nas z domów wywlekli.
Co wyrywali drzwi z futryn, gwałtem wdzierali się, łotrzy,
Z pałką wzniesioną do ciosu – do domów przejętych trwogą.
Bili nas, gnali starców, pędzili naszych najmłodszych
Gdzieś na struchlałe ulice. I prosto w twarz pluli Bogu.
Odnajdywali nas w szafach i wyciągali spod łóżek,
I klęli: „Ruszać, do diabła, na umschlag, tam miejsce wasze!”
Wszystkich nas z mieszkań wywlekli, potem szperali w nich dłużej,
By wziąć ostatnie ubranie, kawałek chleba i kaszę.
A na ulicy – oszaleć! Popatrz i ścierpnij, bo oto
Martwa ulica, a jednym krzykiem się stała i grozą –
Od krańca po kraniec pusta, a pełna, jak nigdy dotąd –
Wozy! I od rozpaczy, od krzyku ciężko jest wozom…
W nich Żydzi! Włosy rwą z głowy i załamują ręce.
Niektórzy milczą – ich cisza jeszcze głośniejszym jest krzykiem.
Patrzą… Ich wzrok… Czy to jawa? Może zły sen i nic więcej?
Przy nich żydowska policja – zbiry okrutne i dzikie!
A z boku – Niemiec z uśmiechem lekkim spogląda na nich,
Niemiec przystanął z daleka i patrzy – on się nie wtrąca,
On moim Żydom zadaje śmierć żydowskimi rękami!
poniedziałek, 11 grudnia 2023
Rozliczyc Rydzyka i Kosciol!
Rozliczyc Rydzyka i Kosciol!
https://hartman.blog.polityka.pl/2023/12/08/rozliczyc-rydzyka-i-kosciol/
"Istnieje niemałe ryzyko, że w ferworze rozliczeń z PiS politycy i prokuratorzy zapomną o współrządzącym de facto Polską Kościele katolickim, który czerpał gigantyczne zyski ze swojego toksycznego sojuszu z partią Jarosława Kaczyńskiego. Bo w sprawie ładowania szuflami polskich pieniędzy do biskupich i księżych głębokich kieszeni żadne ugrupowanie polityczne nie jest bez winy.
Rozliczając PiS z dotacji dla Kościoła, których prawne podstawy są niczym listek figowy, który spadł w błoto, trzeba by uderzyć się również we własne piersi. A tego nikt nie lubi. Tym bardziej trzeba naciskać na nowy rząd, by odważył się zrobić porządny audyt transferów, wymiernych finansowo przywilejów i przewłaszczeń na rzecz Kościoła. Wiadomo, że są to w skali całej historii III RP wartości idące w setki miliardów złotych. Bardzo trudno oszacować, jaka część tych gigantycznych beneficjów może się obronić moralnie i prawnie. Moim zdaniem znikoma – co najwyżej jakieś dotacje na utrzymanie zabytkowych kościołów, a i to pod warunkiem pokaźnego współudziału funduszy kościelnych.
Ustawy pozwalające obdarowywać Kościół majątkami tytułem uprzywilejowanej reprywatyzacji, a tym bardziej ot tak, bez powodu (jak „sprzedawanie” majątków z 99-procentową „bonifikatą”), a także te nakazujące państwu składającemu w swej konstytucji deklarację religijnej neutralności finansowanie tzw. szkolnej katechezy, są nie tylko głęboko niemoralne, lecz po prostu niekonstytucyjne. Nie mają też żadnych podstaw konstytucyjnych wpisane do konkordatu (jawnie dla Polski upokarzającego) dotacje na rzecz uczelni wyznaniowych. Nie jest bowiem w interesie neutralnego religijnie, świeckiego państwa finansowanie instytucji propagujących którąkolwiek z religii.
Nowy rząd z pewnością nie zdejmie klapek z oczu państwa polskiego i nie zobaczy tych oczywistości. Na to liczyć nie można, skoro większość posłów znajduje się w konflikcie interesów, wynikającym z przynależności do Kościoła. Kto należy do Kościoła, ten czuje się zobowiązany dbać o jego interesy, nawet jeśli oznacza to szkodę dla majątku własnego państwa. Kościół jest bowiem dla katolików również ich własnym państwem, ich wyższą, lepszą ojczyzną. Dlatego kurek, a właściwie wielka kaskada pieniędzy nie zostanie zatamowana. Można ją będzie co najwyżej zmniejszyć i odrobinę ucywilizować. Nie, nie w tym sensie, aby Kościół otrzymywał pieniądze na takich samych, konkursowych zasadach jak inne stowarzyszenia, lecz przynajmniej pod warunkiem pełnej transparencji finansowej i stosownego udziału własnego w dofinansowywanych przez państwo polskie przedsięwzięciach. Spełnienie tego warunku oznaczałoby jednakże istną rewolucję w stosunkach między Polską a podmiotami kościelnymi i Stolicą Apostolską jako taką.
Cieszą, a jednocześnie niepokoją wiadomości płynące z kręgów koalicji demokratycznej, że częścią rozliczeń z PiS będzie zbadanie dotacji dla o. Tadeusza Rydzyka. Oczywiście, bardzo dobrze, jeśli zostanie wykonany bardzo staranny audyt tych transakcji. Ale przecież nie tylko pokazanie nadużyć jest ważne, lecz również odwrócenie ich skutków. I nie tylko o PiS, odpłacający się Rydzykowi za polityczne i medialne poparcie, tu chodzi, lecz również o samego Rydzyka i te pieniądze! Nieprawidłowo pozyskane, sprzeniewierzone, źle wydane i niepoprawnie rozliczone granty i dotacje dla firm i fundacji Tadeusza Rydzyka muszą zostać co do grosza zwrócone, zgodnie z zasadami odpowiedzialności finansowej!
Czy rząd Donalda Tuska znajdzie w sobie odwagę, by potraktować Lux Veritatis, Radio Maryja czy Wyższą Szkołę… tak jak traktuje się zwykłe fundacje i inne organizacje społeczne ubiegające się o państwowe dotacje i zobowiązane do ich starannego rozliczania na kolejnych etapach realizacji projektu i po jego zakończeniu? To jest pytanie otwarte. Mam nadzieję, że tak właśnie się stanie. Powiem więcej: oczekuję tego i domagam się tego.
Z ostatnich wyliczeń, przedstawionych przez „Gazetę Wyborczą”, a pochodzących z kręgów PO, wynika, że Tadeusz Rydzyk poprzez swoje rozmaite pompy ssące przystawiane do publicznych instytucji wyssał z polskiego państwa, a więc z naszych kieszeni, ok. 400 mln zł, czyli 100 mln dolarów. Nawet teraz „dwutygodniowy rząd” dokonuje ostatnich wielomilionowych przelewów, co tylko świadczy o skali bezczelności i bezwstydu tej ekipy. A także o pewności „pisowców”, że za przelewy dla Rydzyka „poza trybem i harmonogramem” nie zostanie się pociągniętym do odpowiedzialności. Oczywiście, pieniądze Rydzyk dostawał już wcześniej, i to pomimo grubych afer, na czele ze znikającymi darowiznami na „ratowanie stoczni”. Trwało to wszystko przez wiele lat i jeśli nawet dochodziło do wyłudzeń i innych przekrętów, to stare sprawy są już najczęściej przedawnione.
Dotyczy to również części dotacji otrzymanych przez firmy Rydzyka za rządów PiS. Tym pilniejszy jest audyt. Każde poświadczenie nieprawdy, każdy nieprawidłowo rozliczony rachunek, każdy brakujący dokument bądź informacja musi być potraktowany tak, jak w przypadku zwykłych, świeckich fundacji, rutynowo pociąganych do odpowiedzialności za nierozliczone dwa złote. Audytorzy i kontrolerzy powinni dosłownie zamieszkać w budynkach toruńskich redemptorystów.
Do odpowiedzialności powinni, rzecz jasna, zostać pociągnięci również funkcjonariusze państwowi, urzędnicy różnych resortów, za niezgodne z przepisami, czysto uznaniowe przekazywanie pieniędzy Rydzykowi. Nie tylko bez stosownych konkursów i procedur, niezgodnie z zasadami gospodarności i dyscypliny finansów publicznych, nietransparentnie, lecz w dodatku niezgodnie z interesem polskiego państwa. Polskie państwo nie ma mianowicie żadnych podstaw, aby wierzyć, że finansowane kosztem setek milionów Muzeum Pamięć i Tożsamość im. Jana Pawła II będzie prezentować dzieje Polski, a zwłaszcza stosunku Polski z Kościołem katolickim, w sposób obiektywny bezstronny. Nie ma też Polska żadnego interesu w finansowaniu mediów katolickich, prezentujących punkt widzenia Stolicy Apostolskiej, a także katolickiej uczelni o zerowym dorobku naukowym.
Dotacje dla o. Rydzyka muszą zostać zbadane nie tylko pod względem aspektów finansowo-księgowych, lecz również – i przede wszystkim – pod względem ich zasadności, legalności oraz prawidłowości procedur, w wyniku których do tych transferów doszło. Wykryte zaś nieprawidłowości powinny być surowo ścigane jako przestępstwa niegospodarności i nadużycia władzy (przekroczenie kompetencji, przestępstwa urzędnicze).
Sam Tadeusz Rydzyk, podobnie jak Jarosław Kaczyński, może spać spokojnie. Chroni go sutanna i wiek, tak jak Kaczyńskiego status polityczny, wiek i stan zdrowia. Smutne to, ale Tadeusz Rydzyk już wygrał. Zrobił to, co sobie zaplanował, i nie zapłaci żadnej ceny za szkody, jakie poczynił. Co najwyżej „na stare lata” zostanie zmuszony oddać parę milionów, co zresztą pozwoli mu zrobić z siebie męczennika za wiarę.
Cała historia tego człowieka, częściowo tylko znana i opisana w poświęconych mu książkach, to przypowieść o patologicznych relacjach państwa polskiego z Kościołem katolickim. Obrotny zakonnik rodem z Olkusza dostał się na karty współczesnej historii Polski. A dokładnie na jedną kartę – bardzo czarną. Zawsze to lepiej niż nic."
Czarnkowa "nauka" jako synonim bezdennej glupoty i pazernosci kleru
Czarnkowa "nauka" jako synonim bezdennej glupoty i pazernosci kleru
Szlachta wraz z kościołem kat doprowadziła do upadku Rzeczpospolitej. Peryferyjny Kapitalizm Zależny, dostępny w Google Books:
"Na tymże sejmie mędrkował hrabia Stadnicki:
"Wolimy zakładać skromne ochronki pod kierownictwem prostych sióstr służebniczek niż mieć u siebie szkoły ludowe pospolite, obawiając się trucizny, które one w dzieciach wiejskich zaszczepiają. Dziecko ludu pod wpływem szkoły traci prostotę chłopa, a nie nabywa cywilizacji, traci rozsądek, a nie nabywa wiadomości; traci na nieszczęście bardzo często i wiarę."
Szlachta prezentowała poziom intelektualny podobny do jezuity, profesora uniwersytetu krakowskiego który w 1731 roku rozważał w traktacie filozoficznym problem „Czy Chrystus, siedzący na ośle, jest częścią osła, czy też osioł częścią Chrystusa?”" (W. Wasik. Historia filozofii polskiej. Warszawa, 1958. Tom I.)
https://forsal.pl/gospodarka/artykuly/9375972,polska-stala-sie-bazarem-mozgow-i-zarazem-fabr yka-europy-czy-to-dobrz.html
"W realiach Wielkiej Cywilizacyjnej Zmiany, w świecie, w którym wiedza zapewnia gigantyczną przewagę i dobrobyt na całe pokolenia, genetycznie polski minister preferował znane w swych tajemnych kręgach i równie nieistotne w świecie pisma, jak „Studia z Prawa Wyznaniowego”, „Rocznik Teologii Katolickiej”, „Person and the Challanges - The Journal of Theology Education Canon Law and Social Studies Inspired by Pope John Paul II” oraz „Przegląd Sejmowy” i ikoniczne już „Cement, wapno, beton”. Wszystkie one uzyskały maksymalną możliwą punktację - decydującą o karierze naukowej autorów i poziomie finansowania ich uczelni. 200 punktów to tyle, ile otrzymuje się za publikację w prestiżowym „Nature” i dużo więcej niż ma w Polsce większość cenionych i cytowanych na całej Ziemi pism informatycznych.
Nic dziwnego, że polski podatnik sfinansował tak epokowe prace naukowe, jak „Wybrane aspekty istnienia i natury aniołów we współczesnej myśli teologicznej”, „Sposoby działania demonów według Państwa Bożego św. Augustyna” czy „Formacja stała dziewic konsekrowanych w świetle instrukcji Ecclesiae Sponsae Imago” i „Powołanie do dziewictwa”. Niewątpliwie są to dzieła mocno osadzone w polskiej tradycji. I niech powstają. Ale nie czarujmy się: wbrew temu, co próbowano nam wmawiać przez ostatnie lata, nie one są kluczem do dostatniej i spokojnej przyszłości Polek i Polaków...
W niespełna sześciomilionowej Danii jest aż 41 firm PRYWATNYCH wartych ponad miliard euro, działających na co najmniej pięciu globalnych rynkach. W 38-milionowej Polsce takich firm jest tylko 8."









