środa, 25 sierpnia 2021

Wojna i Pokoj 13

 Wojna i Pokoj 13
 Geopolityka wyraźnie ostatnio dla Polski przyśpieszyła. Rosja w stosunku do Polski stosuje cyberataki, szkodzi Polsce pod cudzą flagą Izraela, prowadzi działalność agenturalną pod cudzą flagą, pokazuje bezradność Polski i ośmiesza ją. Cyberataki nie są destruktywne ale w razie czego będą. Jest prawie pewne że posiada materiały kompromitujące polskich polityków ciężkimi przestępstwami i we właściwym momencie użyje tej destabilizującej  broni.
Cierpliwość Rosji na wyskoki Polski była zdumiewająco wielka. Polska wojnę hybrydową przeciwko władzom Białorusi prowadzi od 2007 roku i to rząd warszawski ją rozpoczął inicjując dywersyjną telewizję Biełsat. Prowadzenie stacji dywersyjnych jest zabronione przez prawo międzynarodowe. Polskie władze wspierały jak mogły Kolorową Rewolucje hegemona na Białorusi czyli zamach stanu. Wspierały kabaretowy białoruski „rząd” na uchodźstwie.

Społeczeństwo polskie jest bardzo mocno spolaryzowane i podzielone. Bardzo trudno jest rządzić takim krajem - prowadzić sensowną politykę zagraniczną i podejmować  istotne działania społeczne i gospodarcze. Każda  decyzja jest kontestowana oraz poddawana sabotażowi i dywersji, łącznie z  sojuszem z wrogami zewnętrznymi Polski. Rządzący z cudzego nadania realizują obcy interes a interes kraju i społeczeństwa jest im obojętny. Dodatkowo chodzi o to aby się nakraść i nażreć. Morale armii jest zerowe. W anomii społecznej  jednostki masowo przestają odróżniać zachowania dobre i poprawne społecznie od tych złych.
 
 Skompromitowanego i niedołężnego prezydenta USA w sprawie Afganistanu krytykują już wszyscy. Biden w  kampanii wyborczej zapowiadał, że zjednoczy Amerykę. Udało mu się - zjednoczył Amerykę przeciwko sobie. Domagający się informacji i wyjaśnień zaskoczony premier Wielkiej Brytanii Boris Johnson nie mógł dodzwonić się do Bidena przez ponad 24 godziny ! Protestuje nawet francuski prezydent Macron.
Uzbrojony przez USA Islamski Afganistan wyrosły na micie zwycięstwa z supermocarstwem wkrótce może terroryzować  sąsiednie państwa i świat.
Afganistan na razie przykrywa afery syna Bidena. Wypływa coraz więcej wstrętnych brudów - nagrań z rosyjską prostytutką i jego zażyłości z rosyjskimi handlarzami narkotyków, którzy ukradli mu jego komputer.  Media na razie nie zajmują się więc korupcją i szantażem.

Skorumpowane władze Polski sugerują że zbankrutowany, przechodzący z rąk do rąk umoczony w afery, Westinghouse zbuduje Polsce elektrownie jądrowe. Firma ta oszukiwała inwestorów, publikując nieprawdziwe informacje i ukrywając przekroczenia kosztów i opóźnienia w budowie bloków w niedokończonej elektrowni jądrowej Virgil C. Summer. Były wiceprezes został oskarżony o 16 poważnych przestępstw. Grozi mu 20 lat więzienia i 5 mln $ grzywny. Dwa bloki AP-1000 ( pierwotnie miały kosztować 9.8 mld dolarów ) miały być oddane do użytku w 2020 roku ale ich budowę porzucono w 2017 roku.  Skandal jest dobrze znany i poświecono mu nawet artykuł w Wikipedii https://en.wikipedia.org/wiki/Nukegate_scandal

Upadają państwa niefunkcjonalne i z rządami bez legitymacji do władzy. Tak upadła II RP. Tak upadł teraz Afganistan.

Niefunkcjonalne i skorumpowane Ministerstwo Zdrowia chciało (?)  kupić od szemranego handlarza bronią 1241 respiratorów po 47 tys. 700 euro za sztukę ( czyli przy obecnym kursie 4.59 zł / Euro prawie 219 tysięcy złotych ) i od razu przelało mu bez podstawy prawnej zapłatę. Ministerstwo wadliwych respiratorów nie odebrało i handlarz porzucił respiratory na Okęciu gdzie nie opłaca ich przechowania.
Komornicza licytacja 418 respiratorów ma się odbyć 21 września w Magazynie Czasowego Składowania w Warszawie. Niska cena wywoławcza 30 tysięcy złotych oznacza, że Ministerstwo Zdrowia nie ma szans na odzyskanie pieniędzy z zaliczki, którą wypłaciło wiosną zeszłego roku szemranej spółce E&K z Lublina. Respiratory wymagają przeróbek, są niekompletne i nie mają gwarancji.
Gdy po tej cenie nikt tego nie kupi, respiratory zardzewieją sobie na świeżym powietrzu. I co się wtedy zrobi? - Protokół zniszczenia. Tak jest! Więc im te respiratory są droższe tym lepiej bo więcej forsy ukradziono. O dziwo dotychczas nie aresztowano ani ministra ani jego zastępcy i wielu urzędników.
Pojawiła się plotka że to służby ukradły pieniądze na respiratory. Jeśli tak było to należy im się kara śmierci.

Minister edukacji i nauki chcący edukacje cofnąć do średniowiecza ma nową synekurę. Przemysław Czarnek został powołany na wiceprzewodniczącego rady ds. rozwoju i technologii wysokotemperaturowych reaktorów atomowych chłodzonych gazem.
 To prima aprilis ? To niestety nie jest żart. Ze stanem umysłu Czarnka możemy się spodziewać tylko rozwoju technologi modlenia i  kropienia święconą wodą jąder.
To człowiek renesansu, znawca encyklik papieskich, specjalista od fizyki atomowej i kwantowej, kosmonauta, specjalista cnót niewieścich... Geniusz, który rodzi się raz na dwieście lat. Może zostać Admirałem Floty Międzygwiezdnej !
Ale równie uniwersalny był Wicepremier, Minister Sprawiedliwości, Obrony, Edukacji i Szkolnictwa Wyższego, Rozwoju, Pracy i Technologii - filozof bez kręgosłupa Jarosław Gowin.

Jak donosi  CBOS, konserwatywna rewolucja w Polsce odnosi wielkie „sukcesy”. Obecnie już 49% Polek i Polaków uważa, że konkordat jest niepotrzebny, rok temu było to 40%. Krecia robota  Czarnka daje efekty: 41% Polaków i Polek popiera aborcję, rok temu było to 29%. Równocześnie odsetek popierających całkowity zakaz aborcji popiera 29% (rok temu 39%).  5% Polaków więcej niż rok temu popiera małżeństwa jednopłciowe (obecnie 36%)
Droga do totalnej dechrystianizacji Polski prowadzi przez gabinet Czarnka! Więcej Czarnka a rodzice niedługo siłą wyrzucą religie ze szkół.

Gdy „patriotyzm” przekracza granicę śmieszności, przestaje być patriotyzmem a staje się w rzeczywistości naigrywaniem się z własnego państwa.

Płoty i mury buduje się do ograniczenia konfliktu i zmniejszenia jego dynamiki. Wielu Polaków jest zaskoczonych tym że po wydarzeniach roku 2015, Polska nie ma płotu na granicy z Białorusią i Ukrainą.
Wielki Mur Chiński został wybudowany, by oddzielić kraj od atakujących barbarzyńców.
USA odgradzają się murem od Meksyku.
Od lat pięćdziesiątych Izrael odgradza się od Arabów i anektuje nowe obszary.
Mur oddzielał Berlin Wschodni od Zachodniego od 1961 roku.
Mur pomiędzy  Koreą  Północną i Południową  po wojnie został ukończony 1953 roku.
Mury i płoty oddzielają od siebie lub będą oddzielać między innymi:
•    Indie i Bangladesz - 3,268 km (w budowie)
•    Pakistan i Afganistan - 2,400 km (proponowany)
•    Ukraina i Rosja - 2,000 km (w trakcie budowy)
•    Turkmenia i Uzbekistan - 1,700 km (ukończony w 2001)
•    Indie i Birma - 1,624 km (w budowie)
•    Chiny i Korea Północna - 1,416 km (w budowie)
•    Arabia Saudyjska i Irak - 900 km (ukończony w 2014)
•    Uzbekistan i Kirgistan - 870 km (ukończony w 1999)
•    Iran i Pakistan - 700 km (w budowie)
•    Kostaryka i Nikaragua - 650 km (proponowany)
•    Malezja i Tajlandia - 650 km (proponowany)
•    Indie i Pakistan - 550 km (ukończony w 2004)
•    Botswana i Zimbabwe - 500 km (ukończony w 2003)
•    Zjednoczone Emiraty Arabskie i Oman - 410 km (w budowie)
•    Słowenia Chorwacja - 400 km (w budowie)
•    Belize i Gwatemala - 266 km (proponowany)
•    Afryka Południowa i Zimbabwe - 225 (ukończony w 2000)
•    Uzbekistan i Afganistan - 209 (ukończony w 2001)
•    Kuwejt i Irak - 193 km (ukończony w 1991)
•    Węgry i Serbia - 175 km (ukończony w 2015)
•    Afryka Południowa i Mozambik - 120 km (ukończony w 1975)
•    Estonia i Rosja - 108 km (zaplanowany)
•    Arabia Saudyjska i Jemen - 75 km (ukończony w 2004)
•    Kazachstan i Uzbekistan - 45 km (ukończony w 2006)
•    Węgry i Chorwacja - 41 km (ukończony w 2015)
•    Chiny i Hongkong - 32 km (ukończony w latach 60)
•    Macedonia i Grecja - 30 km (ukończony w 2015)
•    Bułgaria i Turcja - 30 km (ukończony w 2014)
•    Brunei i Malezja - 20 km (ukończony w 2005)
•    Hiszpania (Melilla) i Maroko - 11 km (ukończony w 1998)
•    Hiszpania (Ceuta) i Maroko - 8 km (ukończony w 2001)
•    Egipt i Palestyna - 3 km (ukończony w 1979)

Na wykresie pokazano ilość granicznych murów i płotów w świecie od 1970 roku. Ilość ta mimo drobnych wahań ( likwidacja w Europie po zakończeniu Zimnej Wojny ) nieprzerwanie rośnie i to w coraz bardziej zglobalizowanym i internetowo połączonym świecie. Maja wolno przepływać pieniądze i towary ale nie ludzie !

Mur / płot musi mieć ludzki lub elektroniczny system nadzoru aby w miejsce gdzie nielegalni imigranci go forsują jak najszybciej podjechali żołnierze i odparli atak.
Chcący pokonać przeszkody imigranci i terroryści oczywiście wiedzą gdzie nie da się nielegalnie przeniknąć. Jeśli więc służby źle traktują próbujących forsować „mur” to chętnych jest mało. Łagodne traktowanie przestępców powoduje że jest ich jeszcze więcej i skala nieszczęść się powiększa. 
W Izraelu fotografowanie – filmowanie żołnierza bez pozwolenia w akcji zagrożone jest wieloletnim więzieniem.
Do takiej służby można kierować tylko żołnierzy spełniających odpowiednie kryteria psychologiczne aby odsiać socjopatów i psychopatów a już zwłaszcza sadystów. Stanowczo działający żołnierz nikomu nie może zrobić krzywdy uderzając pałką w szyje czy klęcząc kolanem na szyi co jest zabronione. Interwencja siłowa z użyciem psa służbowego, pałki, gazu, paralizatora... musi być filmowana. Rzecz sprowadza się zatem do dobrego wyszkolenia i wyposażenia żołnierzy.

Zachodnie wywiady całkowicie zawiodły w sprawie Afganistanu. Lepsze informacje może mieć Iran, Turcja, Rosja i Chiny. Prezydent Putin publicznie ostrzega Rosjan przez islamistami przebranymi za "uchodźców" z Afganistanu.

Zakłamany polski nie - rząd jest śmieszny. Minister Mariusz Kamiński jako Gość Wiadomości: „Dzięki wzorowej postawie funkcjonariuszy Straży Granicznej i żołnierzy Wojska Polskiego kontrolujemy sytuację na granicy. Granica państwa polskiego jest święta, bezpieczna i taka pozostanie.”
 A tu za chwile drogówka w centrum Białegostoku 23.08.2021  zatrzymała do kontroli Mercedesa, a w nim 13 imigrantów, którzy godzinę wcześniej weszli sobie do Polski jak do siebie. Wchodzą setkami dziennie. 

Rosją rządzi bandycka oligarchia, równie zdemoralizowana co Amerykańska, czerpiąca dochody głównie z eksportu surowców. Oligarchia ta powstała metodą grabieży aktywów byłego Związku Radzieckiego, szybko przekonała się że potrzebuje własnego państwa aby mieć ochronę. Mimo iż na zachodzie mają piękne posiadłości i jachty i tam uczą się ich dzieci to nadal są obywatelami Rosji. Aby zapewnić spokój, ludność musi jednak mieć jakieś dochody i poziom życia. Na potrzeby wewnętrzne prowadzi się jedną narracje a na potrzeby zewnętrzne inną narracje.
Komunikaty rządzącej oligarchii Rosji są całkiem jasne:
-Chcemy długookresowo sprzedawać ropy i gazu jak najwięcej i jak najdrożej
-Trzymajmy się umów. Nie atakujcie nas bo mamy cały arsenał różnych odpowiedzi
-Nie próbujcie narzucać Rosji rozwiązań politycznych, ustrojowych oraz strategicznych bo to psuje stosunki
-Uwzględniajcie nasze interesy. W wielu sprawach powinniśmy współpracować i iść na kompromisy

https://www.salon24.pl/u/wiescizrosji/1159914,refleksje-po-konferencji-merkel-i-putina
„Refleksje po konferencji Merkel i Putina
Unikalną możliwość w tym względzie daje nam niedawna, po zakończeniu wizyty kanclerz Merkel w Moskwie, wspólna konferencja prasowa, w której uczestniczył Władimir Putin i której stenogram zamieszczono właśnie na stronie (Kremla). (http://kremlin.ru/events/president/news/66418)
Możemy przy okazji wypowiedzi Władimira Władimirowicza skonfrontować z tym co powiedziała Angela Merkel, bo to pozwoli nam odpowiedzieć też na pytanie czy w Berlinie zrozumiano rosyjskie komunikaty strategiczne i jak Niemcy zamierzają na nie odpowiedzieć.
Co powiedział Putin? Po pierwsze zaznaczył, że Niemcy „są dla Rosji jednym z pierwszorzędnych partnerów w polityce i w kwestiach gospodarczych.” Tę wypowiedź należy łączyć, z uznaniem, z jakim rosyjski prezydent wypowiadał się o dotychczasowej polityce Merkel, której istotą było poszukiwanie kompromisu, również z Rosją. To akcentowanie i pozytywne waloryzowanie gotowości do kompromisu jest w oficjalnej rosyjskiej narracji zazwyczaj przeciwstawianie linii politycznej, wiązanej najczęściej w Moskwie z Waszyngtonem, której istotą jest próba narzucenie Rosji rozwiązań politycznych, ustrojowych oraz strategicznych z zewnątrz. Często rosyjscy politycy i eksperci, mówią w tym kontekście, że tego rodzaju zabiegi będą nieskuteczne i zaognienia na linii kolektywny Zachód – Moskwa są rezultatem tego rodzaju polityki, dla której alternatywą jest „dążenie do kompromisu” polegające na uwzględnieniu również interesów drugiej strony, w tym wypadku oczekiwań Moskwy.
Putin następnie powiedział o rosnących obrotach handlowych między Rosją a Niemcami, ożywionych kontaktach „środowisk biznesowych” obydwu krajów oraz wyraził nadzieją, a słowa te należy odnieść do Nord Stream 2, że „ma nadzieję, iż nie będzie to ostatni projekt”. Z tym powiązać należy to co Putin powiedział o perspektywach utrzymania tranzytu rosyjskiego gazu przez Ukrainę. Otóż zaznaczył on, że „jesteśmy gotowi na tranzyt gazu przez Ukrainę po 2024 roku, ale musimy zrozumieć, na jak długo i w jakiej ilości, a do tego musimy dowiedzieć się od naszych europejskich partnerów, ile są gotowi kupić.” A zatem mamy do czynienia z jasno sformułowaną propozycją Moskwy, już nie tylko pod adresem Berlina, ale całej Wspólnoty. Chodzi w tym wypadku o kwestie długoterminowych kontraktów, co oznacza stabilizowanie pozycji Gazpromu na europejskim rynku, ale również, jak można przypuszczać kształt wspólnotowej polityki energetycznej i klimatycznej, która nie powinna prowadzić do spadku rosyjskiego eksportu surowców energetycznych. Jest to jasno sformułowany przez Moskwę warunek polityczny, którego adresatem jest cała Europa. Co ciekawe Merkel pośrednio odpowiedziała na słowa Putina, podkreślając, że Nord Stream 2 jest „projektem europejskim”, co należy interpretować jako wyraz gotowości „pakietowego” załatwienia kwestii ukraińskiego tranzytu, gdzie w zamian za jego utrzymanie Rosja może otrzymać gwarancje dla swej pozycji na europejskim rynku energetycznym.
Wydaje się, że nie bez powodu Putin po tym jak wysłał komunikaty w kwestii kooperacji rosyjsko – europejskiej odniósł się do sytuacji w Afganistanie. Powiedział, iż Talibowie kontrolują kraj, zdobyli władzę i to jest fakt z którym trzeba się liczyć. Jakie są konsekwencje, zdaniem Putina, liczenia się z faktami w tej kwestii? Po pierwsze trzeba uznać bezcelowość narzucania komukolwiek, z zewnątrz, rozwiązań ustrojowych i politycznych. Jak powiedział, polityka „budowy demokracji” bez uwzględnienia specyfiki kulturowej, religijnej, doświadczeń historycznych i narodowych nie mogła skończyć się dobrze i należy ostatecznie ją porzucić. Ta generalna maksyma którą sformułował Putin mówiąc, że „wszelkie tego typu „eksperymenty” społeczno-polityczne nigdy nie zakończyły się sukcesem i doprowadziły jedynie do zniszczenia państw, degradacji ich systemów politycznych i społecznych.”, odnosi się również do Rosji, bo w dalszej części konferencji zaznaczył on, że głównym celem polityki Moskwy jest stabilizacja sytuacji wewnętrznej i to, że „Rosja wyczerpała już w XX wieku limit rewolucji”. To co Putin powiedział ma związek nie tylko z polityką „eksportu demokracji” przez kolektywny Zachód i działaniami Moskwy wobec wewnątrzrosyjskiej opozycji, która jak się wydaje nie może liczyć na pobłażliwość, ale również a może przede wszystkim, z perspektywą, przed jaką stoją państwa graniczące z Afganistanem. Putin powiedział bowiem, że „naszym zdaniem szczególnie ważne jest teraz zapobieganie przenikaniu terrorystów wszelkiego rodzaju na terytorium państw sąsiadujących z Afganistanem, w tym pod przykrywką uchodźców.” Mamy w tym wypadku z dość przejrzystym komunikatem strategicznym, którego adresatem jest kolektywny Zachód.
W pewnym uproszczeniu brzmi on następująco - Wasza polityka w Afganistanie zakończyła się klęską, musicie ostatecznie zrezygnować z chęci wywierania wpływu na sytuację wewnętrzną w innych krajach. Rosja jest jedynym państwem mogącym zagwarantować zatrzymanie fali uchodźców, w związku z tym, liczcie się z naszym stanowiskiem.
Zaraz potem Putin zaczął mówić o sytuacji na wschodzie Ukrainy, co wyraźnie sugeruje, że w rosyjskiej narracji, a może licytacji, obydwie sprawy się łączą. Jeśli Zachód chce współpracować z Moskwą i liczyć na to, że zatrzyma ona falę uchodźców z Afganistanu, to trzeba zacząć rozmawiać o Ukrainie. Putin zagrał w otwarte karty mówiąc: „Niepokojące jest również przyjęcie przez Ukrainę szeregu ustaw i rozporządzeń, które w swej istocie są sprzeczne z Porozumieniami Mińskimi. Odnosi się wrażenie, że kierownictwo tego kraju postanowiło w zasadzie zrezygnować z pokojowego rozwiązania sytuacji. W związku z tym po raz kolejny zwracamy się do Pani Kanclerz Federalnej, w tym biorąc pod uwagę zbliżającą się wizytę w Kijowie, o wpłynięcie na stronę ukraińską w zakresie wypełniania wszystkich wcześniej zaciągniętych zobowiązań.”
Obecny na konferencji prasowej Putina i Merkel Dmitrij Kozak, wiceszef administracji rosyjskiego prezydenta indagowany przez dziennikarza Kommiersanta (powiedział) (https://www.kommersant.ru/doc/4955152?from=main_6), że procedowana właśnie na Ukrainie ustawa „o polityce państwowej w okresie przejściowym” pozbawia „ludowe republiki” Donbasu jakichkolwiek praw i w istocie jej przyjęcie „oznacza wojnę.” W tym kontekście deklaracje kanclerz Merkel, sformułowane również na wspólnej konferencji z Władimirem Putinem, że liczy na wznowienie Formatu Normandzkiego i sukces rozmów, w połączeniu z jej wcześniejszymi deklaracjami o potrzebie powrotu do „formuły Steinmeiera” należy rozumieć jako gotowość ustępstw ze strony Berlina wobec dyktatu Moskwy.
Kontekst piątkowych rozmów Putina z Merkel „zbudował” sekretarz Rady Bezpieczeństwa FR Nikołaj Patruszew, który (udzielił)( https://iz.ru/1209165/aleksei-zabrodin/pokhozhaia-situatciia-ozhidaet-i-storonnikov-amerikanskogo-vybora-na-ukraine) dziennikowi Izwiestia. Rozmowa, która ukazała się w przeddzień przybycia Merkel do Moskwy niemal w całości, poza jednym wtrętem, poświęcona była kwestii Afganistanu. Wydaje się to nieprzypadkowe. Patruszew krytykuje oczywiste niedostatki i klęskę amerykańskich służb specjalnych, które nie były w stanie prawidłowo ocenić sytuacji w Afganistanie ale wprowadza też nowe, interesujące wątki. Otóż mówi o ogromnej skali korupcji, w której uczestniczyli nie tylko przedstawiciele władzy w Kabulu, ale również, a może przede wszystkim elity Stanów Zjednoczonych. Może się okazać, w kontekście zaangażowania i przygód Huntera Bidena na Ukrainie (Burisma Holding), że Rosja w najbliższym czasie ma zamiar zagrać przeciw Waszyngtonowi „karta korupcyjną”. Syn Bidena stracił już drugi laptop nafaszerowany kompromitującymi materiałami i jak mówi na (ujawnionym) (https://www.dailymail.co.uk/news/article-9881213/Unearthed-video-shows-naked-Hunter-Biden-claiming-Russian-drug-dealers-stole-laptop.html) przez Daily Mail nagraniu. Na dodatek twierdzi, że „mają go Rosjanie”, co może oznaczać, iż przygody Donalda Trumpa oskarżanego o to, że jest szantażowany przez agentów rosyjskich służb specjalnych w obliczu „kompromatów” jakie Rosjanie mogą mieć na syna prezydenta, firmę w której pracował (kierowana przez syna Johna Cerry) i Demokratyczny establishment to, to dziecinna igraszka.
W wywiadzie Patruszewa warto jednak zwrócić uwagę na co innego. Otóż powiedział on, że proamerykańskie władze w Afganistanie, a kraj, jak przypomniał cieszył się statusem „strategicznego sojusznika USA” nie będącego członkiem NATO zostały porzucone, w godzinie próby przez swych amerykańskich partnerów i taki sam los czeka Ukrainę, tj. Kijów w ostatecznym rachunku zawiedzie się na swych partnerach. „Naszym priorytetowym zadaniem – zadeklarował w wywiadzie Nikołaj Patruszew - jest zapewnienie kontroli nad przepływami migracyjnymi z Afganistanu, ochrona regionu przed przepływem terrorystów przez granicę pod przykrywką uchodźców, przed szerzeniem się radykalnej ideologii, przemytem broni i handlem narkotykami.” Jest to też wyraźny komunikat pod adresem Unii Europejskiej. W obecnych realiach, faktem jest zarówno to o czym mówił Putin na konferencji prasowej, czyli to, że realną władzę w Kabulu sprawują Talibowie, jak i to o czym dawał do zrozumienia w wywiadzie Patruszew, czyli, że to Rosja i jej środkowoazjatyccy sojusznicy mogą skutecznie zablokować falę emigracyjną z Afganistanu. Z pewnością nie zrobią tego Amerykanie, ani tym bardziej Europejczycy.
Jeśli chodzi o inne kwestie, sytuację na Białorusi, w Syrii, Libii czy irański projekt nuklearny, to Moskwa, za wyjątkiem tego pierwszego „tematu” jest gotowa współpracować z Europą. Sytuacja W Mińsku, co podkreślił Putin musi zostać rozwiązana „bez ingerencji z zewnątrz”.
Mamy zatem jasno sformułowany katalog rosyjskich oczekiwań, możliwe pola kompromisu i współpracy i to na czym szczególnie zależy Moskwie. Teraz Merkel jedzie do Kijowa, gdzie okaże się na ile jest w stanie przekonać ukraińskie elity o tym, że należy prawidłowo odczytywać „znaki czasu”.”

poniedziałek, 23 sierpnia 2021

Wojna i Pokoj 12

 Wojna i Pokoj 12

 USA poprzez dekady głęboko skorumpowanej demokracji dochodzą powoli do systemu oligarchii.
Stany Zjednoczone są obecnie nosicielem pasożyta finansjery, będącego głównym motorem globalizacji. Wcześniej przez kilkaset lat na świecie pasożytowało imperium brytyjskie nad którym nie zachodziło słońce. Wielka Brytania stoi teraz wobec perspektywy rozpadu a ze skutkami Brexitu radzi sobie średnio.  
Fasada „demokratycznych” wyborów zostaje oczywiście w USA zachowana dla celów propagandowych, ale dysponenci środków na kosztowne kampanie wyborcze faktycznie decydują kto wygra wybory.
W momencie swojego zaprzysiężenia prezydent Joe Biden był najstarszą osobą, która kiedykolwiek sprawowała funkcję prezydenta Stanów Zjednoczonych. Miał wówczas 78 lat i 2 miesiące. Dotychczas najstarszym urzędującym prezydentem, był Ronald Reagan, który 20 stycznia 1989 roku zakończył swoją drugą kadencję w wieku 77 lat i 11 miesięcy gdy widoczne były już objawy demencji starczej. Biden jest krytykowany w USA za ogromną ilość wpadek językowych, gaf i kłamst. Całe artykuły poświęcone jego gafom były publikowane w tygodniku „Time” , dzienniku „The Guardian” , tygodniku „Newsweek i innych mediach. W 2007 w czasie swojej kampanii wyborczej nazwał jednego ze swoich konkurentów, Baracka Obamę, pierwszym mainstreamowym Afroamerykaninem, który jest elokwentny, bystry, czysty i dobrze wygląda.

 „Oligarchia przyczyniła się do upadku różnych cywilizacji bardziej niż złożoność społeczeństw czy ich zapotrzebowanie na energię.
    Władza oligarchów …, zniekształca racjonalne podejmowanie decyzji, ponieważ krótkoterminowe interesy elit są radykalnie odmienne od długoterminowych interesów społeczeństwa.
    To wyjaśnia, dlaczego poprzednie cywilizacje upadały „mimo że dysponowały potencjałem kulturowym i technicznym pozwalającym na przezwyciężenie trudności. Elity gospodarcze, czerpiące korzyści z dysfunkcyjnej sytuacji społecznej, blokują niezbędne rozwiązania.”
- George Monbiot, Polityczny realizm wiedzie do katastrofy.

Neoliberalizm jest czystą, wielką korupcją. W Afganistanie w korupcji o ogromnej skali uczestniczyli nie tylko przedstawiciele marionetkowej władzy w Kabulu, ale również, a może przede wszystkim wysokie elity Stanów Zjednoczonych.
Syn prezydenta Bidena stracił już drugi laptop z licznymi kompromitującymi materiałami dotyczącymi ciemnych interesów na Ukrainie i jak mówi  „mają go Rosjanie”, co może oznaczać, że Rosja ostro zagra przeciw Bidenowi i innym kartą korupcyjną.
Wydarzenia w Afganistanie dowodzą, że bycie klientem lub sojusznikiem Stanów Zjednoczonych może być bardzo niebezpieczne. Wycofanie się USA z Afganistanu jest "tragiczne, niebezpieczne i niepotrzebne", a decyzja amerykańskiego prezydenta Joe Bidena została podjęta z powodu "kretyńskiego sloganu zakończenia nieustających wojen" - ocenił były brytyjski premier Tony Blair. Jak wiadomo nieszczęścia chodzą parami a później całymi stadami. Próba wywołania Kolorowej Rewolucji na Białorusi zakończyła się spektakularną klapą mimo iż wcześniej wszędzie Kolorowe Rewolucje się powiodły. A teraz Afganistan jest niczym Wietnam i Sajgon.  
Ale prowadzący obecnie „polską” politykę  absolwenci Szkoły Liderów przy Departamencie Stanu USA, który hoduje tam sobie po taniości amerykańskich kolaborantów, udają że nic nie wiedzą i są ślepi oraz głusi na wszystko.  
Polska nigdy sojusznikiem USA nie była. Była klientem, może protektoratem i strefą interesów. Sojusz polega na tym że bierze się pod uwagę zdanie i interesy sojusznika, nawet małego. Tymczasem USA są teraz wrogim dla Polski komornikiem wrogiego Polsce Izraela !
Bardzo dobrze że prezydent Biden z demencją powiedział kilkadziesiąt  zdań prawdy, która jest niczym zimny ale orzeźwiający prysznic.

Czasy zmiany światowej hegemoni są strasznie niebezpieczne dla światowego pokoju. USA broniąc swojej uprzywilejowanej, pasożytniczej pozycji nie cofną się przed niczym.
Jest za wcześnie ma odwracanie sojuszy ale gdy przykładowo USA sugerują Polsce że możemy przyjąć 3 tysiące Afganów trzeba odpowiedzieć że oczywiście ich przyjmiemy ale razem z 300 czołgami Abrams gratis.
 
Klientyzm polega na popieraniu i protegowaniu przez osoby wpływowe osób świadczących na ich rzecz usługi. Zbliżony do nepotyzmu i kumoterstwa jest formą ciężkiej, przestępczej patologii społecznej, ponieważ narusza formalne i oficjalne reguły gry politycznej i ekonomicznej.
Pozycja Polski jako klienta USA propaguje w  niesamowitą korupcje wewnętrzną w Polsce.
Historycy rosyjscy bez zbędnych emocji argumentują że Polska była protektoratem ZSRR do 1956 roku ale potem szybko wybiła się na znaczą niezależność od sowietów.
Tak więc po fikcyjnym odzyskaniu „niepodległości” w 1989 roku faktycznie w tej mierze cofnęliśmy się o dekady wstecz.

Jeśli porównamy starzejącego się rosyjskiego ministra spraw zagranicznych, prawdziwego ruskiego „szachistę” Ławrowa z naszymi miernotami to jasne jest, że nasi liderzy mają siano w głowie. To inna klasa zawodników. Gdy dziennikarze atakują Ławrowa on im kulturalnie, grzecznie odpowiada. Machanie polską szabelką owszem ale tam gdzie trzeba wykazać  wolę, chęć, konsekwencje i upór w realizacji polskiego interesu to już jest słabiutko.
Polska wysoko ceni wagę i znaczenie niepodległości Ukrainy dla naszego bytu państwowego. Ale Ukraina ceni – USA, Niemcy, Francja, Kanada, Wielka Brytania. W porozumieniu Mińskim nie ma Polski ! Gdy Polska nieproszona  sama podejmuje się roli ambasadora interesów ukraińskich, Ukraina wykazuje wrogość do Polski.
Słabująca Polska podążyła ogromnym kosztem na odsiecz  Wiednia zagrożonego przez Turków a później Austria jako jeden z trzech niemieckojęzycznych dworów uczestniczyła w rozbiorze Polski. Przecież stara zasada mówi że gdzie dwóch się bije tam trzeci korzysta ! Turcja była wtedy wrogiem Polski a Austria już w zasadzie była wrogiem Polski ! Można spekulować kto walczył by z Turkami bez Polskiej interwencji osłabiającej nas. Może Niemcy, może Francja.
Czyli wojna Rosji z Ukrainą powinna się teraz Polsce podobać.   

Pokrzywdzona umową USA – Niemcy poczuła się upadła Ukraina. Siergiej Makogon (GTS) publicznie (18.08.2021) dał wyraz swojej wielkiej goryczy: „Czujemy się zdradzeni przez Europę… przecież Ukraina spełniła wszystkie życzenia. Po co były wszystkie nasze wysiłki?”
Krym i obszar oderwany na wschodzie Ukrainy przez buntownicze  Republiki Ludowe Doniecką i Ługiańską są już dla Ukrainy stracone na zawsze. Ukraina popełniając kolejne makabryczne głupstwa na życzenie USA, zmusi Rosję do oderwania obszarów Ukrainy nad brzegiem Morza Czarnego i kontrolowanie / ograniczenie przez Rosję ruchu na tym morzu.
„Jesteśmy świadomi, że Ukraina samodzielnie nigdy nie zdoła przywrócić zaanektowanego w 2014 roku przez Rosję Krymu” - powiedział 23.08.2021 ukraiński prezydent Wołodymyr Zełenski podczas inauguracji komediowej „Platformy Krymskiej” w Kijowie. "Ukraina wraz z przyjaciółmi, uczestnikami Platformy Krymskiej zaczyna pisać nowy rozdział w historii kraju, w historii ukraińskiego Krymu: to rozdział o deokupacji. Deokupacja to mój ostateczny cel, ostateczny cel naszego kraju, pracy Platformy Krymskiej" - oświadczył komik Załenski.
Nie wiadomo jednak kto ma zaatakować i zwyciężyć Rosję aby skorumpowana, oligarchiczna Ukraina władała Krymem!
Doktryna obronna Rosji pozwala użyć broni jądrowej w sytuacji zagrożenia państwa i oderwania części jego terytorium. Zatem komedianci chcą aby ktoś wszczął z Rosją konflikt atomowy.
Po tym jak Niemcy miały przypilnować aby Rosja nie porzuciła tranzytu gazu  przez Ukrainę nagle prezydent USA nakłada na kończony gazociąg NS2 i Rosję nowe sankcje. Rosja, korzystając ze stworzonej przez USA okazji,  odpowiada że sankcje są całkowicie bezprawne a uzgodnienia zostały faktycznie przez USA złamane i już nie obowiązują.
Chiny konsumują coraz więcej gazu i z tego powodu jego cena na świecie rośnie. Gdy na rynku Europy zacznie brakować gazu, sama Europa będzie się domagać szybkiego  dokończenia gazociągu NS2 co jeszcze bardziej poróżni ją z USA.
Koszt skroplenia oczyszczonego gazu ziemnego jest wysoki. Wysoki jest koszt transportu płynnego gazu metanowcami przez oceany. Najtańsze jest powtórne zgazowanie w odbierającym gazoporcie. W rezultacie tani gaz ziemny z USA przetransportowany do Europy staje się drogi. Tani gaz z Bliskiego Wschodu przetransportowany do Japonii i Korei staje się drogi. Są to najdroższe rynki świata.
1 października 2021 wygasa kontrakt ( co nie oznacza końca dostaw bo można je kupować na bieżąco ) Gazpromu na tranzyt przez  Polskę gazociągiem Jamalskim. Wielkość tranzytu gazu przez Polskę cały czas maleje i chyba stopniowo Niemcy po uruchomieniu NS2  też nie będą gazu z tego gazociągu odbierać.    

 Z obawy przed wzrostem liczby niechcianych imigrantów, władze Grecji postawiły 40 kilometrowy mur na granicy z Turcją oraz zainstalowały tam nowy system elektronicznego nadzoru. "Nie możemy biernie czekać na możliwe skutki" przejęcia władzy w Afganistanie przez talibów – 20.08.2021 powiedział Michalis Chrisochoidis, grecki minister ds. ochrony obywateli, podczas piątkowej wizyty w graniczącym z Turcją regionie Ewros. "Nasze granice pozostaną nienaruszone" – dodał.

USA prowadziły w Wietnamie ludobójczą wojnę. Po ujawnieniu tylko  garstki strasznych faktów,  „przegrały wojnę w TV”.
W interesie państw broniących teraz granicy przed masowymi, niepożądanymi imigrantami jest niedopuszczanie dziennikarzy którzy z igły robią widły.   
Na granicy można rozmieścić broń soniczną emitującą  huk wystrzałów z broni a siłom specjalnym dać karabiny na gumowe kule. Przedarcie się przez granicę jest przestępstwem zagrożonym wiezieniem ale nie karą śmierci. Do imigrantów nie wolno przecież ostro strzelać ale gdy są wspierani siłą lub uzbrojeni sytuacja się zmienia. W „demokratycznej” Francji do protestujących tłumów obywateli strzela się gumowymi kulami i używa granatów hukowych. Zatem takich środków na pewno można użyć w stosunku do agresywnych imigrantów.

Zasieki nie do pokonania, rzucone na ziemie przez państwo teoretyczne na froncie wschodnim,
zostały już pokonane ( na zdjęciu) kawałkiem deski ! Pokonanie nastąpiło już w kilkunastu miejscach. Imigranci  wygrywają ze szpicą armii NATO !
Pokonywanie zasieków pokazano w wielu filmach akcji i deska nie świadczy o wysokim IQ imigrantów ale o bardzo niskim IQ nie-rządu atrapy państwa z dykty i paździerzu.
Można użyć gałęzi, szmat, ubrań a nawet zwłok. Po prostu tego co jest pod ręką. Płot / mur z zasiekami pokonuje się drabiną.

Zasieki też rozcięto i rozchylono dla idących imigrantów. Według ministra Mariusza Błaszczaka, rząd posiada na to dowody ! Błaszczak skierował też apel do opozycji - Posłowie opozycji i ich happeningi na granicy wpisują się w scenariusz Łukaszenki. Nie bądźcie pożytecznymi idiotami, opamiętajcie się!
Kto bardzo drogo dostarcza ten miękki drut zasieków - instruktor narciarstwa czy szemrany handlarz bronią ?
Panuje chaos w rządzie. Ministrowie nie uzgodnili zeznań i zeznają odmiennie !
-Wiceminister Spraw Zagranicznych Piotr Wawrzyk : Ostatnio granicę z Polską przekroczyło nielegalnie 2000 osób. Nie wiemy gdzie jest z tej grupy 700 osób…
-Minister Błaszczak: Granicą jest szczelna. Jesteśmy gotowi na odparcie ataku..

Imigranci którzy wdarli się do Polski jadą dalej do Niemiec i nie ma potrzeby darcia szat i dramatyzowania ale Niemcy mogą ich nam zwrócić i granicę trzeba strzec.

Ćwiczenia strategiczne „Zachód-2021”, które odbędą się we wrześniu na terytorium Rosji i Białorusi, powinny pokazać krajom NATO, że nie należy drażnić „rosyjskiego niedźwiedzia”, oświadczył zastępca ministra obrony Rosji Andriej Kartapolow.
Jest szansa na małą strzelaninę na polskiej granicy i na zabitych. Wtedy na prośbę Białorusi Rosja obsadzi granicę z Polską. To będzie wielki sukces nie - rządu i Zachód będzie tego Polsce „zazdrościł” tak samo zresztą jak i dobrobytu. 

Funkcjonują dopłaty bezpośrednie do rolnictwa a nowe socjalistyczne dopłaty mają też zwalczać  ubóstwo energetyczne, wykluczenie cyfrowe, komunikacyjne, apteczne... Nie - rząd powinien dla siebie wprowadzić dopłaty bezpośrednie  na rosnące ubóstwo intelektualne !
Nie jest dobrze. Strategos nad strategosami, który jest mistrzem siermiężnej peryferyjnej  intrygi politycznej, zakłada różne buty i potyka się o własne nogi. Gdy są kłopoty chowa się w norze.
Może jakieś super - korepetycje dla małych rozumków. Może szybka resocjalizacja.

Zamordowany libijski przywódca Muamar Kadaffi mówił że jego rząd tamuje fale imigrantów, którzy chcą zalać Europę. Jak się okazało mówił całą prawdę.
Urząd Wysokiego Komisarza ds. Uchodźców ONZ (UNHCR) podał  że na koniec 2020 roku na świecie było 82,4 mln osób, które zmieniły miejsce zamieszkania wskutek prześladowań, konfliktów, przemocy, pogwałcenia praw człowieka i zdarzeń zakłócających porządek społeczny. Około 48 mln osób zmieniło miejsce pobytu w obrębie jednego kraju, a 28,6 mln uchodźców,  wbrew własnej woli nie mogą powrócić do swojego kraju pochodzenia. Ponad dwie trzecie z nich pochodziło z pięciu krajów: z Syrii 6,7 mln, Wenezueli 4 mln, Afganistanu 2,6 mln, Południowego Sudanu 2,2 mln, Myanmaru (Birmy) 1,1 mln osób. Europejski Komitet Gospodarczo-Społeczny podaje, że nawet trzy razy więcej osób migruje z powodu zmian i katastrof klimatycznych niż na skutek różnych form przemocy. W prawie międzynarodowym nie istnieje kategoria migrant czy uchodźca klimatyczny.
Tak czy owak granice Polski powinny być szczelne.

Czy hegemonia USA jest dobra dla świata i dla samych Amerykanów. Krótko !
-W USA mimo rosnącej produktywności płace szeregowych pracowników w zasadzie stagnują od 1973 roku. Hegemonia jest dobra dla 1% a jeszcze lepsza dla 0.1% a najlepsza dla 0.01% Amerykanów którym dochody i majątki wzrosły niebotycznie. Czyli chodzi o to aby garstka ludzi była jeszcze bogatsza. Z chciwością i zarabianiem pieniędzy trzeba zachować umiar. W filmie „Pianista” jest scena, na której wśród Żydów oczekujących na Umschlagplatzu na transport do Treblinki czyli obozu zagłady, kręci się chłopiec oferujący cukierki. Gdy ojciec Szpilmana chce jeden cukierek kupić, tamten zacięcie się targuje, aż w końcu dopina swego.
-Obecnie ponad 2 mld ludzi na świecie nie mają dostępu do „czystej” wody pitnej. Czy powinni oni walczyć o dalszą hegemonie USA ? Pieniądze mają przeznaczyć na zakup bardzo drogiej broni od USA a nie na budowę ujęcia wody i wodociągu bo marzą o dalszym noszeniu wody kilkaset metrów a nawet parę kilometrów. 

Rządy państw finansują swoje wydatki z zebranych podatków i z długu spłacanego przyszłymi podatkami. Komisja Europejska w programie NGEU zadłużając się de facto jako rząd federalny UE ( czyli zmniejsza suwerenność krajów !) użycza państwom członkowskim swojego znakomitego ratingu kredytowego AAA, dzięki któremu odsetki są niższe, ale dług będą spłacać wszyscy. Z państw unijnych tylko Niemcy i Niderlandy mają tak wysoki rating kredytowy.
Szefowie 27 państw EU ustalili, że Komisja Europejska wyemituje obligacje Next Generation EU o wartości 750 mld euro w cenach z 2018 roku , co stanowiło około 5 % PKB całej unii.
Dotychczas zasoby własne Unii tworzone były z  cła nakładanego na import, składki członkowskiej opartej na dochodach z podatku VAT oraz circa w trzech czwartych ze składki obliczanej na podstawie dochodu narodowego brutto (DNB) poszczególnych państw.
Ale dług NGEU będzie spłacany z nowych podatków federalnych:
-Od stycznia 2021 roku na obszarze UE obowiązuje podatek od odpadów z tworzyw sztucznych niepoddanych recyklingowi. Zapóźniona Polska może sporo nadpłacić.
-Rozszerzenia systemu handlu uprawnieniami do emisji CO2 na sektory budowlane i transportowe co stanowi istotne novum bowiem aktualnie wpływy ze sprzedaży uprawnień emisyjnych CO2 dla przemysłu mają rządy państw
-Opodatkowania importu towarów z państw, w których obowiązują liberalne przepisy w zakresie emisji CO2 w produkcji
-Podatek cyfrowy dotychczas samodzielnie wprowadzony tylko przez Francję, Włochy, Hiszpanie, Czechy
Jednym słowem na nowe podatki federalne złożą się finalnie unijni konsumenci.
Zwolennicy integracji unijnej cieszą się, że fundusz NextGenerationEU stworzy fundamenty głębokiego i płynnego rynku obligacji w euro. Ale emisja pod NGEU da całkowity wolumen długu UE ledwie 1 bln dolarów, czyli zaledwie 5% rynku amerykańskich Treasuries.

Tysiące artykułów opisują w detalach  jak Grecja i Hiszpania wydały setki miliardów pomocowych Euro na zbędną infrastrukturę, którą budowano po to aby budować i napędzać sztuczną koniunkturę gospodarczą
Racjonalnie pieniądze z UE w Polsce wydano niestety tylko na drogi i autostrady, połowicznie na kolej oraz wodociągi i kanalizację. Duża ich część zasila stworzoną dla rozdziału środków potężną biurokracje. Część pieniędzy wzmocniła rozbuchaną korupcje i stworzyła przestępcze układy klientystyczne.
Za część środków wycięto w miastach skwery i wybetonowano place. Wycięto też pojedynczo rosnące dorosłe drzewa. W czasie największych upałów można tam teraz na betonie smażyć jajka. Beton trzeba będzie za środki unijne skuć i z powrotem posadzić drzewa. Posadzone małe drzewko absorbuje circa 1/1000 dwutlenku węgla CO2 i promieniowania słonecznego tego co dorosłe, duże drzewo. Większość posadzonych drzewek obumiera a inne rosną bardzo wolno jako że środowisko jest dla nich wrogie. Są płytko ukorzenione i brak wody hamuje ich rozwój. Są też wrażliwe na zanieczyszczenia.  Można szacować że wycięcie dużego drzewa da wielo - dekadowe szkody liczone w dziesiątkach tysięcy złotych. Można próbować nasadzać większe kilkunastoletnie drzewa ale jest to drogie.
N.B. Pięknymi, bardzo szybko rosnącymi drzewami są Paulownie. Potrafią  lokalnie mierzalnie obniżyć zawartość CO2 i podwyższyć zawartość tlenu w atmosferze. Już po 6 latach dają cenne drewno. Niestety jest to gatunek inwazyjny jak na przykład przeklęty Barszcz Sosnowskiego. Korzeń palowy sięga do 9 metrów. Mieszaniec dwóch gatunków z tego rodzaju znany pod nazwą handlową Oxytree („drzewo tlenowe”) został spopularyzowany jako drzewo o wyjątkowo silnym przyroście biomasy   Tam gdzie zaczyna się rozrost  paulowni naturalnym ratunkiem jest silny mróz, na który jest wrażliwa. W mieście inwazyjność jest dyskusyjna. 

Z założenia środki UE niestety nie  służą do budowy przemysłu.
Wzięte circa 1500 mld złotych kredytu spłacać trzeba a nie ma czym. Stąd kolejne dziesiątki nowych podatków. 
Praktycznie cały nasz postęp technologiczny to obce inwestycje

 Polska armia ma bardzo dużo oficerów i generałów a prawie nie ma „Indian” do walki. Piękny mundur jest  szmatą gdy kanalia go zakłada. Wojsko Polskie (2011) ma 119 generałów. Wielu z nich nigdy nie dowodziło wojakami, bo mają zwykłe urzędnicze zajęcie. W Polsce nie trzeba nawet wyjeżdżać z Warszawy, żeby zostać generałem. Polska, choć nie jest militarnym mocarzem, „wygrywa" liczbą generałów z wieloma potężnymi armiami. Jeden generał przypada u nas na 838 żołnierzy, podczas gdy we włoskiej armii generał jest jeden na 5200 żołnierzy. W potężnej armii amerykańskiej, która liczy 1,4 mln żołnierzy, generałów jest tylko 40.
Większość polskich „generałów”  nigdy nie miała styczności z rzeczywistym wojskowym zajęciem. Pełnią  czysto urzędnicze funkcje. Są generałowie w departamencie kadr MON, departamencie budżetu i kontroli resortu, a nawet na stanowisku szefa wojskowego instytutu medycznego oraz pionu logistyki czyli zaopatrzenia i zakupów dla armii.
Żołnierze w jednostkach WP „pracują” jak w urzędzie w godzinach 7-15, tylko w dni powszednie. Po tym jednostki wojskowe są strzeżone przez cywilne firmy ochroniarskie ! Żołnierze mieszkają nawet kilkadziesiąt kilometrów od jednostek. Gdyby cokolwiek zaczęło się dziać to z mediów dowiedzą się o tym wszyscy. Z powodu paniki drogi będą nieprzejezdne i żołnierze, nawet gdyby chcieli, nie dostaną się do swoich jednostek, na przykład obrony przeciwlotniczej. Co cwani oficerowie obserwując niebezpieczny rozwój sytuacji międzynarodowej wcześniej przejdą na długie zwolnienie lekarskie L-4. Po wyprzedzającym cyber - ataku na infrastrukturę energetyczną i komunikacyjną wezwanie żołnierzy przez telefon będzie niemożliwe a cwani wyłącza telefony już wcześniej i wyjadą.
Skoro gloryfikowana jest zbrodnicza, faszyzująca sanacyjna II RP, gdzie wyżsi oficerowie masowo dezerterowali we wrześniu 1939 roku to teraz musi być dokładnie tak samo.

Z epidemii korupcji, głupoty i ciemnoty w Polsce można się już tylko śmiać. Po ataku agresora takie niefunkcjonalne para - państwo  natychmiast upadnie.
Powszechną irytacje budzi minister Czarnek chcący Polską edukację cofnąć do średniowiecza i zrobić z niej skansen. Przestępstwem jest, że jednym z recenzentów habilitacji Przemysława Czarnka, posła PiS, był D. Dudek, promotor jego pracy magisterskiej, pracy doktorskiej i współautor kilku prac. Konflikt interesów nie przeszkadzał w zdobywaniu stopni na wydziale prawa średniowiecznego Katolickiego „Uniwersytetu” Lubelskiego. Jaka „uczelnia”, takie standardy. Po wypowiedzeniu Watykanowi konkordatu wszystkie wydane przez KUL tytuły magistra, doktora i habilitacje powinny być unieważnione jako ośmieszające Polskę i narażające jej interesy.
Religie i oparte na nich od wieków systemy patriarchalno - feudalne to narzędzia do trzymania ludzi w posłuchu i bogacenia się władzy cwanych socjopatów i psychopatów. Wystarczy spojrzeć na aktualny Afganistan albo na  układ kościółek - partia PiS w Polsce. „Modli się pod figurą a ma diabła ma za skórą”
Ciemnota, zabobon, złodziejstwo, lenistwo, nieudacznictwo i chamstwo zawsze prowadzą do upadku.

Jeszcze nigdy w historii nie wygrało wojny państwo, którego obywatele nie chcieli bronić.
W 21 roku XXI wieku w Polsce ponad 6 mln mieszkańców zamieszkuje obszary zmarginalizowane, peryferyjne, dotknięte szokiem transformacyjnym, opóźnieniem urbanizacyjnym i innymi poważnymi problemami. ( Rysunek z książki „Studia nad obszarami problemowymi w Polsce” )
Czy tam jest choć jednak osoba która chciała by bronić III RP, która traktuje ich gorzej niż dobry człowiek traktuje zwierzęta ? Cały pas przy granicy wschodniej to obszar pokrzywdzony przez para – państwo !
Pieniądze są na wszystko co jest zbędne, a w tym na kościół kat, ale dla nich nie ma nic !

USA, Niemcy, Japonia, Korea, Tajwan, Chiny nie doszli do swojego poziomu studiując dzieła JP2 i zostawiając organizację gospodarki i pracę duchowi świętemu. Oni mieli suwerenny plan i konsekwentnie go realizowali.
Polityk który nie przepracował w życiu uczciwie jednego dnia a ma spory majątek, który próbuje Ci wmówić, że jest patriotą, jest  łajdakiem i podłym oszustem.
Prawdziwi patrioci pracują i płacą pracownikom i płacą podatki.
Obecny nie - rząd toleruje niepłacenie podatków przez zagraniczne firmy i proponuje im kolejne ulgi kosztem o 50 % wyższych podatków dla małych polskich firm – to jest właśnie oszukańczy Nowy Ład. Czegoś takiego nie wymyśliło żadne europejskie państwo. Było kilka podobnych przypadków w Ameryce Południowej, ale żaden dobrze się nie skończył dla „okupacyjnego” rządu.

niedziela, 22 sierpnia 2021

Spis tresci T1 Laboratorium zaawansowanej elektroniki i automatyki

 

Spis tresci T1 Laboratorium zaawansowanej elektroniki i automatyki

1 http://matusiakj.blogspot.com/2020/10/laboratorium-zaawansowanej-elektroniki.html

2 http://matusiakj.blogspot.com/2020/11/blog-post.html

3 http://matusiakj.blogspot.com/2020/11/laboratorium-zaawansowanej-elektroniki.html

4 http://matusiakj.blogspot.com/2021/01/laboratorium-zaawansowanej-elektroniki.html

5 http://matusiakj.blogspot.com/2021/01/laboratorium-zaawansowanej-elektroniki_7.html

6 http://matusiakj.blogspot.com/2021/01/laboratorium-zaawansowanej-elektroniki_22.html

7 http://matusiakj.blogspot.com/2021/01/laboratorium-zaawansowanej-elektroniki_24.html

8 http://matusiakj.blogspot.com/2021/01/laboratorium-zaawansowanej-elektroniki_25.html

9 http://matusiakj.blogspot.com/2021/01/laboratorium-zaawansowanej-elektroniki_27.html

10 http://matusiakj.blogspot.com/2021/01/laboratorium-zaawansowanej-elektroniki_30.html

11 http://matusiakj.blogspot.com/2021/02/laboratorium-zaawansowanej-elektroniki.html

12 http://matusiakj.blogspot.com/2021/02/laboratorium-zaawansowanej-elektroniki_14.html

13 http://matusiakj.blogspot.com/2021/02/laboratorium-zaawansowanej-elektroniki_18.html

14 http://matusiakj.blogspot.com/2021/03/laboratorium-zaawansowanej-elektroniki.html

15 http://matusiakj.blogspot.com/2021/03/laboratorium-zaawansowanej-elektroniki_4.html

16 http://matusiakj.blogspot.com/2021/03/laboratorium-zaawansowanej-elektroniki_8.html

17 http://matusiakj.blogspot.com/2021/03/laboratorium-zaawansowanej-elektroniki_15.html

18 http://matusiakj.blogspot.com/2021/04/laboratorium-zaawansowanej-elektroniki.html

19 http://matusiakj.blogspot.com/2021/04/laboratorium-zaawansowanej-elektroniki_7.html

20 http://matusiakj.blogspot.com/2021/04/laboratorium-zaawansowanej-elektroniki_12.html

21 http://matusiakj.blogspot.com/2021/04/laboratorium-zaawansowanej-elektroniki_25.html

22 http://matusiakj.blogspot.com/2021/04/laboratorium-zaawansowanej-elektroniki_30.html

23 http://matusiakj.blogspot.com/2021/05/laboratorium-zaawansowanej-elektroniki.html

24 http://matusiakj.blogspot.com/2021/05/laboratorium-zaawansowanej-elektroniki_25.html

25 http://matusiakj.blogspot.com/2021/06/laboratorium-zaawansowanej-elektroniki.html

26 http://matusiakj.blogspot.com/2021/06/laboratorium-zaawansowanej-elektroniki_8.html

27 http://matusiakj.blogspot.com/2021/06/laboratorium-zaawansowanej-elektroniki_26.html

28 http://matusiakj.blogspot.com/2021/07/laboratorium-zaawansowanej-elektroniki.html

29 http://matusiakj.blogspot.com/2021/07/laboratorium-zaawansowanej-elektroniki_9.html

30 http://matusiakj.blogspot.com/2021/07/laboratorium-zaawansowanej-elektroniki_20.html

sobota, 21 sierpnia 2021

Wojna i Pokoj 11

 Wojna i Pokoj 11

 Obecna „polska elita” nie ma rozumu politycznego bowiem realizuje polecenia zewnętrznych władców marionetek.  Racja jest zawsze po stronie tych którzy są silni. W napinaniu cudzych muskułów Polska jest tragikomiczna.
Francuski premier Clemenceau tak objaśnił prezydentowi USA Wilsonowi działanie prawa, ideałów i siły w stosunkach międzynarodowych.

 Były prezydent USA Donald Trump w związku z kompromitującymi wydarzeniami w Afganistanie wezwał swojego następcę Joe Bidena do rezygnacji z urzędu. „Czas, aby Joe Biden zrezygnował w hańbie za pozwolenie na to, co wydarzyło się w Afganistanie” – przekazał Trump w pisemnym oświadczeniu.

 Czeski prezydent Milos Zeman, stwierdził (18.08.2021 ) że Stany Zjednoczone po porażce w Afganistanie straciły swój prestiż światowego lidera. Nazwał opuszczenie Afganistanu zwykłym tchórzostwem i dramatyczną porażką NATO. Zakwestionował sens wydawania pieniędzy na broń od amerykańskich koncernów, postulując skierowanie większych środków na finansowanie czeskiej obrony narodowej i zwiększenie potencjału czeskiego przemysłu obronnego. Zdaniem Zemana porażka w Afganistanie podważa sens wydawania pieniędzy na funkcjonowanie Sojuszu.
Talibowie choć w części są ponurymi analfabetami nie są jednak pozbawieni poczucia humoru. Rzecznik talibów zapytany, czy pod ich rządami będzie jeszcze w Afganistanie respektowana wolność słowa, delikatnie się uśmiechając  odpowiedział, że w Afganistanie będzie panowała taka sama wolność słowa, jak na Facebooku.
Amerykanie pół roku temu wywiesili flagę LBGT przed swoją ambasadą w Kabulu. Talibowie nie wiedzieli jakiego kraju jest ta flagą.

Ci co na wojnie w Afganistanie mieli zarobić to zarobili ! A cała reszta narracji to kłamstwa i konfabulacje. A podatnik amerykański i europejski ma płacić bo głębokie kieszenie są nienażarte. 
https://forsal.pl/swiat/aktualnosci/artykuly/8229185,afganistan-afganski-rzad-obalony-przez-talibow-nigdy-nie-istnial.html
„ Wspierany przez USA rząd Afganistanu nie upadł, ponieważ nigdy nie istniał; nie kontrolował nigdy niczego poza głównymi drogami i paroma miastami - mówi w wywiadzie dla piątkowego "Jerusalem Post" były amerykański żołnierz w tym kraju, Graham Platner.
"Armia afgańska nie istniała. Afgańskie władze cywilne nigdy nie istniały. Nigdy nie pobierały podatków. Nie było sądów poza policją rabującą ludzi. (...) Był to po prostu duży program pracowniczy finansowany z amerykańskich pieniędzy, a gdy tylko pieniądze miały zniknąć, wszyscy poszli do domu" - uważa Platner, który służył w Afganistanie jako żołnierz amerykański, a następnie najemnik.
W wywiadzie dla izraelskiego dziennika "Jerusalem Post" Platner ujawnia, ile korupcji, marnotrawstwa i mitów leży u podstaw roli USA w Afganistanie, i wyjaśnia, dlaczego kraj ten w ciągu zaledwie kilku dni został podbity przez talibów po wycofaniu się sił USA.
Według niego armia amerykańska starała się uzyskać dobre "statystyki" na temat liczby patroli bojowych i potyczek z ludnością lokalną, a siły afgańskie istniały w dużej mierze tylko na papierze. W północno-wschodnim Afganistanie, gdzie Platner był dowódcą oddziału strzeleckiego, większość czasu spędzał z afgańską policją, która miała również przeprowadzać operacje paramilitarne.
"Udawaliśmy, że przygotowujemy ich do tego na własną rękę" — wspomina Platner. "Ale ponieważ byli całkowicie niezdolni do robienia tego samodzielnie, chodziliśmy na patrole bojowe i ciągnęliśmy za sobą kilku afgańskich gliniarzy, by udawali, że wykonują zadanie" - mówi.
W rezultacie Afgańczycy, którzy mieli prowadzić operacje, nie mieli ochoty na żadne misje bojowe. "Nie chcieli nic robić, poza okradaniem ludzi" – zauważa krytycznie.
"Latem 2011 roku, w szczycie walk, afgańska policja, której doradzałem, miała dwa magazynki na człowieka, a cały dystrykt miał jedną rundę amunicji do granatnika przeciwpancernego, jedną sztukę na jedną wyrzutnię, nie mieli benzyny do samochodów, które im kupiliśmy" - opowiada, tłumacząc, że afgańscy dowódcy wyższego szczebla kradli wypłaty i gotówkę na podstawowe rzeczy.
Policja wsadzała ludzi do więzienia, by uzyskać okup od lokalnych rodzin i w ten sposób zebrać pieniądze. "Robili to, ponieważ nie otrzymywali zapłaty" - wyjaśnia.
"Wszyscy wiedzieli, że powodem, dla którego nie mieli benzyny, amunicji lub pieniędzy, było to, że ich przywództwo je ukradło. Wszystkie pieniądze pochodziły z kasy Departamentu Obrony. Poza Kabulem nie było żadnej struktury podatkowej ani władzy cywilnej. Więc wszystkie pieniądze zostały wrzucone na górę i stamtąd wyprowadzone" - przekonuje.
Podczas gdy armia afgańska miała składać się w 45 proc. z Pasztunów, największej grupy etnicznej w Afganistanie, stanowiącej również trzon talibów, w rzeczywistości zdaniem Platnera nigdy nie przekroczyła kilku procent. Większość afgańskich sił bezpieczeństwa wywodziła się ze mniejszości, takich jak Uzbecy, Tadżykowie i szyiccy Hazarowie."

  Mocarstwa morskie czyli Anglosasi miały wieczne interesy ale nie miały wiecznych przyjaciół. Zawsze zdradzali / porzucali swoich klientów / sojuszników gdy to było dla nich wygodne. Budowanie przez słabe państwo klienckie przyszłości na sojuszu z USA i Anglią jest tym samym co budowanie zamków na piasku. Obserwujemy bankructwo tej polityki. Role mogą się szybko odwrócić. Niemiecki wróg Ameryki szybko w Zimnej Wojnie stał się faktycznie najważniejszym sojusznikiem USA.
Głupie straszenie Rosją i demonicznym Putinem świadczy tylko o pustce w głowach i uwiądzie umysłowym polskich mężyków stanu formatu kieszonkowego.
Stanisław Michalkiewicz: „kiedy przyjrzymy się wojnom, jakie Stany Zjednoczone prowadziły lub w jakich brały udział po II wojnie światowej, to ze zdumieniem przekonujemy się, że były one następstwem zbuntowania się dawnych amerykańskich agentów. Takim był przecież Ho Chi Minh, którego Amerykanie dopieszczali w czasie wojny z Japonią, a który potem nie widział powodu, by nadal czapkować Francuzom, czy Amerykanom. Takim był Saddam Husajn, na którego Stany Zjednoczone nie pozwoliły powiedzieć złego słowa, dopóki był „naszym sukinsynem” to znaczy – dopóki wojował z Iranem – ale kiedy, nie mogąc doczekać się wynagrodzenia za swoje usługi, sam zapłacił sobie Kuwejtem , to nagle okazało się, że to diabeł wcielony, tłusta plama na ludzkości, którą za wszelką cenę trzeba zetrzeć. Wreszcie Osama Bin Laden: „póki gonił zające, póki kaczki znosił, Kasztan, co chciał, u pana swojego wyprosił”, no a kiedy się zbuntował, to trzeba go było zaciukać i w tym celu wprowadzić wojska do Afganistanu. Oczywiście o tym mówiło się półgębkiem, bo przede wszystkim chodziło o wyeksportowanie do Afganistanu demokracji – a któż lepiej demokrację zagospodaruje, jeśli nie amerykańscy agenci? Jasne, że nikt lepiej tego nie zrobi, ale wśród plusów dodatnich tej sytuacji, jest jeden plus ujemny. Ten mianowicie, że agenci – jak to agenci – chcą na sprzyjającej okazji zarobić, ale przecież nie po to uwijają się wokół zarobku, by ktoś odstrzelił im głowę! Myślę, że tu właśnie tkwi odpowiedź na pytanie, dlaczego utworzona z takim nakładem środków przeszkolona przez pierwszorzędnych fachowców afgańska armia i bezpieka, pod naporem talibów sromotnie podała tyły”

Afganistan jest jednym z największych beneficjentów pomocy rozwojowej na świecie. Tylko Szwecja od 2015 roku przekazała temu krajowi 480 mln euro. "Zarazem ogromna korupcja sprawiła, że pieniądze przeznaczane dla najsłabszych wykorzystywano do budowy prywatnych pałaców"
Podobnie jest w Polsce. Circa 15 milionów złotych w Centralnym Biurze Antykorupcyjnym zginęło i nikt nie wie ile dokładnie i kiedy.

Historie piszą przede wszystkim zwycięzcy ale praktyka kupowania pisarzy i naukowców propagujących kłamstwa i konfabulacje  ma długą historie. W PRL PZPR decydowała który „naukowiec” ma przydział do danego  tematu i którego należy promować no i dyskretnie obserwować czy się nie zbisurmanił i czy dalej  pracuje na bazie i po linii partii.
Samooszukiwanie się może mieć fatalne następstwa i głupcy skazani są na popełnienie tych samych strasznych  błędów co dawniej. Stawianie na piedestale zbrodniczych agentów prowadzi do totalnej degrengolady państwa.
W języku potocznym utrwaliło się negatywne wartościujące znaczenie terminu propaganda jako synonimu „prania mózgów”, autorytatywnego i zmasowanego kłamstwa. Propaganda jest  przeciwieństwem informacji, refleksji i normalnej, niemanipulowanej dyskusji.

Konstruktorem systemu negatywnej selekcji kadr w II RP, który doprowadził do spektakularnej katastrofy, był nie kto inny jak dyktator Józef Piłsudski.
Niemieckiego agenta Józefa Piłsudskiego wypromowano na męża stanu za niemieckie pieniądze.  Piłsudski w czasie ofensywy sowietów załamał się psychicznie i 12.08.1920 roku na ręce premiera Witosa złożył rezygnacje i porzucił swoje stanowiska. Był na chrzcie Józefa Minkiewicza w Puławach 15 sierpnia 1920 roku. 

Autorem zwycięstwa nad sowietami był znakomity szef Sztabu Generalnego Wojska Polskiego gen. Tadeusz Rozwadowski, który ogólnie skorzystał z planów gen. Prądzyńskiego z czasów wojny polsko-rosyjskiej 1830-31 i wcale tego nie ukrywał. Był jednym z głównodowodzących w bitwie po stronie polskiej. Historycy wskazywali Rozwadowskiego jako głównego architekta polskiego zwycięstwa w bitwie warszawskiej. Jego faktyczna rola była wrednie pomniejszona w późniejszych latach przez propagandę piłsudczykowską. W przewrocie majowym 1926 roku, wykonując rozkaz stanął na czele legalnych sił rządowych przeciwko dokonującym zamachu stanu piłsudczykom. Błędem było ustąpienie rządu zamachowcom. Piłsudczycy na pewno by przegrali a zamachowiec Piłsudski zostałby słusznie powieszony wraz ze swoją kliką.
Po dymisji prezydenta Stanisława Wojciechowskiego i zawieszeniu broni, Rozwadowski wraz z grupą oficerów dowodzących siłami rządowymi w czasie przewrotu został aresztowany i osadzony w więzieniu. Był przetrzymywany w celi o złych warunkach egzystencji. Prawdopodobnie został zamordowany na zlecenie piłsudczyków.
Rozwadowski był konstruktorem i wynalazcą wojskowym. Prowadził prace nad pociskami artyleryjskimi do końca życia. Polska bardzo potrzebowała takich osób jak On.
Polska po 1926 roku stacza się po równi pochyłej i gdyby nie najazd Niemców czekała Polskę wojna domowa i interwencja sąsiadów z oczywistym skutkiem.
Straszliwa, paranoiczna korupcja w wojsku to dywersyjna robota Piłsudskiego i jego obślizgłych miernot.
 
W obecnej Polsce podglebiem niesamowitej demoralizacji polskiej polityki i stada zaludniających ją obrzydliwych kreatur jest m.in. możliwość żerowania na Spółkach Skarbu Państwa i aktywach państwa oraz kasie podatnika. Polska polityka w Sejmie czyli obecnie  Zjednoczona Prawica to jeden wielki sklep z posłami. Każdego można kupić,  trzeba się tylko trochę potargować i mieć  w dyspozycji odpowiednie aktywa do uprawiania korupcji.
Analitycy polskiej obrotowej kabaretowej sceny politycznej przewidują dalszy gwałtowny wzrost ceny posła polskiego w skupie. Są przekonani, ze zdesperowani inwestorzy z domu maklerskiego PIS, będą oferowali coraz wyższe kwoty przed kolejnymi głosowaniami. Jeszcze nigdy poseł polski nie stał tak wysoko ale spadek spekulacyjnego kursu, który prędzej czy później nastąpi po przebiciu bańki spekulacyjnej na posłach, będzie bardzo mocny i wielu zrujnuje. Aby sytuacje ustabilizować ktoś ( USA – Izrael ?) mógłby wyznaczyć minimalną cenę posła w skupie.

Według szacunków ONZ-owskiej Agencji ds. Uchodźców imigrantów z Afganistanu może być ponad 250 tysięcy, a jeśli sytuacja w kraju będzie się destabilizować i zaczną się masowe  represje to dużo więcej. Osoba jest uchodźcą tylko w pierwszym kraju przybycia i złożenia prośby o ochronę. Do Polski uchodźca musiałby przylecieć bezpośrednio samolotem z Afganistanu. W kolejnych krajach osoba jest nielegalnym imigrantem i tak zgodnie z przepisami musi być traktowana.
Problem z „uchodźcami” w Europie Zachodniej nie wynika obecnie z działań talibów. Jest to głównie rezultat bezprawnego wpuszczania inwazorów w granice państw strefy Schengen i przyznawania im hojnego socjalu.

 Premier Szwecji Stefan Loefven w opublikowanym 19.08.2021 wywiadzie dla dziennika „Dagens Nyheter” zapowiedział, że jego kraj nie przyjmie tylu migrantów, co w rekordowym pod tym względem 2015 roku. Pozwolenie na pobyt otrzymało wtedy ponad 160 tysięcy osób. Z badań opinii publicznej wynika, iż szwedzkie społeczeństwo w coraz większym stopniu jest przeciwne przyjmowaniu imigrantów. „Pójście pod prąd może oznaczać utratę poparcia” w nadchodzących wyborach. Imigranci popełniają więcej niż połowę gwałtów i rabunków w Szwecji. Bulwersują Szwedów ”morderstwa honorowe” Rząd Szwecji chce ewakuować z Afganistanu tylko około 300 miejscowych współpracowników.
Zatem Szwedzi nie są zachwyceni „ubogaceniem przez lekarzy i inżynierów”.Na wydalenie ze Szwecji oczekuje obecnie około 7 tysięcy Afgańczyków. Szwedki nie chcą już książąt orientu i się ich boją.

"Nie rozwiążemy problemu Afganistanu poprzez migracje do Niemiec" – powiedział telewizjom RTL i n-tv sekretarz generalny CDU Paul Ziemiak. – "Dla nas jest jasne, że rok 2015 nie może się powtórzyć" – dodał. "Nie możemy powtórzyć błędów z 2015 roku" – mówił. I podkreślił, że Europa powinna „udzielać pomocy na miejscu” bez względu na koszty. Podobne stanowisko zaprezentowała kanclerz Niemiec Angela Merkel.
Rząd Grecji zapowiedział że powstrzyma falę imigrantów i sytuacja z 2015 roku się nie powtórzy.
Obowiązuje więc teraz inna mądrość etapu niż 6 lat wcześniej i nikt nie chce być „ubogacony” czyli zrujnowany.

Emmanuel Macron powiedział, jak relacjonuje portal politico.eu, że Europa winna „przygotować się i przeciwdziałać niekontrolowanemu napływowi migrantów”, których przybycie, w świetle tego co się dzieje w Afganistanie jest więcej niźli prawdopodobne. Francuski prezydent miał już w tej sprawie rozmawiać z kanclerz Merkel i brytyjskim premierem Johnsonem. W jego opinii Europa winna w tej sprawie współpracować z krajami tranzytowymi, takimi jak Pakistan czy Turcja, która nota bene już przystąpiła do budowy płotu na granicy z Iranem, choć skądinąd wiadomo, że może być nimi również Rosja i Białoruś.
Prawdopodobnie  kanclerz Merkel leci na rozmowy w Władimirem Putinem do Moskwy, które jak enigmatycznie informowała Kreml mają dotyczyć „relacji dwustronnych i kwestii bezpieczeństwa regionalnego i globalnego.”

Mieszkańcy Afganistanu w ogóle nie nadają się do Europy. Według badań Pew Research opublikowanych w 2013 roku, prawie wszyscy Afgańczycy popierali prawo szariatu jako porządek prawny, a 61% z nich uważa, że powinno dotyczyć ono wszystkich obywateli, muzułmanów i niemuzułmanów. 39% mieszkańców kraju często lub czasami mogłoby uzasadnić zamachy samobójcze. 81% akceptuje obcinanie rąk złodziejom, a 85% kamienowanie cudzołożników. Gdyby ktoś odszedł od Islamu 79% zaakceptowałoby karę śmierci jako odpowiednią. Doświadczenia krajów zachodnich odnotowują ogromną nadreprezentację Afgańczyków w przestępstwach z użyciem przemocy. Wszystko to nakazują wielką ostrożność przy udzielaniu  azylu. Osoby uciekające przed reżimem talibów, równie dobrze stanowią zagrożenia dla porządku publicznego Europy.

Sprawiający kosztowne kłopoty niechciani nielegalni  imigranci używani są do prowadzenia wojenki.
Białoruscy żołnierze na zdjęciu mają tarcze po popychania migrantów do litewskiej granicy. Bojowe wozy piechoty tureckich sił specjalnych robią dziury w greckim płocie granicznym aby przeszli nimi imigranci.


Litewskie media informują, że ułożony w związku z kryzysem migracyjnym pas drutu kolczastego na  granicy z Białorusią okazuje się niewystarczającym zabezpieczeniem, bo odnotowanie już  przypadki przejścia tych zabezpieczeń przez migrantów. Równoległej aktywizacji radykalnych grup anty-szczepionkowych, które domagają się dymisji rządu, towarzyszy seria fałszywych alarmów bombowych w wileńskich centrach handlowych oraz burdy w ośrodkach w których znajdują się migranci. Szef litewskiego MSZ mówi że jest w posiadaniu dowodów, że emisariusze Łukaszenki już rozmawiali z prezydentem Tadżykistanu o „przerzucie” fali uchodźców do Unii Europejskiej.

Pożądany w gospodarce, wykształcony, młody , chętny do pracy zdrowy pracownik z tego samego kręgu kulturowego to bardzo cenne dobro.
Zakażony analfabeta z obcego kręgu kulturowego, którego trzeba leczyć i który nigdy nie podejmie pracy to dla „goszczącego” kraju Europy Zachodniej do końca jego życia koszt powyżej 400 tysięcy Euro. Zakażony islamski bandyta który dokona serii ciężkich przestępstw generuje koszty liczone w milionach Euro a terrorysta jeszcze większe.
Wojna fizyczna polega na wyrządzeniu wrogowi jak największych szkód jak najmniejszym kosztem własnym. Wojenka polegająca na podrzucaniu nielegalnych imigrantów jest w tym kontekście całkiem skuteczna dla napastnika.
Co warty jest sojusz NATO skoro jego członek Turcja podrzuca nielegalnych imigrantów drugiemu członkowi Grecji a oba kraje uważają się za pierwszych wrogów. Turcja ma podwójną korzyść z przepchnięcia imigranta. Sama pozbywa się kłopotu z imigrantem. Po drugi szkodzi i destabilizuje Grecję.

"Kryzys migracyjny" na granicy polsko - białoruskiej wytworzono koło Usnarzu Dolnego dlatego że 600 metrów dalej po białoruskiej stronie znajduje się duży obiekt białoruskiej straży granicznej  z doskonałym  zapleczem logistycznym do prowadzenia długotrwałej prowokacji. Zdjęcia są ogólnie dostępne. Gdyby w Polskiej Straży Granicznej była choć jedna myśląca osoba to wcześniej Polska mogła się przygotować !
W 2015 roku Węgry broniły dzielnie swojego przejścia granicznego w Roszke. W 2016 roku mała Macedonia pół roku dzielnie broniła swojej granicy koło greckiego Idomeni.
Trzeba na polskiej granicy budować płot a potem drugi z pasem zaoranej ziemi.
Frontex podaje że nielegalnie do Polski wniknęło już  około 4 tysięcy imigrantów – po prostu granica była niestrzeżona.

Światowa opinia publiczna już dawno przestała się interesować wydarzeniami na wschodzie Ukrainy.  Niedawne zamieszki na Białorusi już są zapomniane bowiem zostały przykryte obecnymi wydarzeniami. Afganistan też zostanie zapomniany. 

Tworzona „armia” Afganistanu otrzymała od USA całkiem sporo w miarę nowoczesnego sprzętu wojskowego. Tabela jest niestety mocno niekompletna bowiem kończy się na 2016 roku. Talibowie mocno się wzmocnili i potencjalnie mogą destabilizowań cały region. Możliwe że USA celowo uzbroiły Talibów aby narobić kłopotów ich sąsiadom.
Talibowie przejęli też amerykańskie wojskowe urządzenia biometryczne, do identyfikacji Afgańczyków, którzy współpracowali z siłami koalicji państw Zachodu. Represje wobec zdrajców są więc technicznie możliwe.
W dniu 19.08.2021 nad Afganistanem nie było już okresowo ani jednego samolotu cywilnego

piątek, 20 sierpnia 2021

Stagflacja

 Stagflacja
Własny pieniądz daję odrobinę suwerenności. Ale jak wydrukujemy go za dużo to kończy się to bankructwem i przejściem pod twardy zarząd wierzycieli a suwerenność znika. Inflacje jest bardzo łatwo wywołać i bardzo trudno bezboleśnie obniżyć.
NBP po zarządem "milionera na państwowym"  Glapińskiego z Pixie i Dixie, wydrukował ponad 224 mld złotych do dało napęd inflacji. Polska była kiedyś dużo tańsza niż sąsiednie Niemcy.

-Nie ma inflacji. To wymysł opozycji.
-To przejściowa inflacja
-Jest inflacja ale jest korzystna bo zarabiamy więcej. Zachód zazdrości Polsce dobrobytu
-Niski kurs złotego wspomaga eksport
-Złotówka nie jest wymienialna na waluty ale to dobrze....
-Nie ma problemów i NBP nadąża z drukiem banknotów milionowych
-Trzeba zlikwidować lekcje matematyki i dodać parę godzin katechezy

Facebook: "Dawid zrobił zakupy w Polsce, a Kuba zrobił zakupy w Niemczech. Każdy z nich kupował to samo, w tej samej ilości, w tej samej sieci sklepów i w tym samym czasie.
Następnie porównali paragony.
43,79 zł Polska - 42,76 zł Niemcy gdzie średnia krajowa  Polski to 5.681zł brutto a Niemiec to 17.967zł! "
Koszyk zakupów jest tendencyjnie dobrany i są jeszcze towary że Polska jest tańsza ale jest ich coraz mniej. Przykładowo chemia domowa i kosmetyki są w Niemczech tańsze i lepszej jakości.

Przypomnienie dla młodszych z czasów gdy niedługo po tym zarabiało się milionami:
- «Poldrob» województw bydgoskiego, toruńskiego i włocławskiego zatrudnia ok. 200 robotników i 800 osób w administracji. Nic dziwnego, że firma nie może stanąć na nogi i wystąpiła o dotację z budżetu państwa.” — „Solidarność Gdańsk” nr 23/24, 1984.
- „PGR w Serednicy zaplanował sobie na 1985 r. 18 mln deficytu i w takiej wysokości przyznano mu dotację. Kiedy więc rzeczywisty deficyt wyniósł jedynie 16 mln zł PGR mógł się wykazać 2-milionowym zyskiem.” — „Tygodnik Mazowsze” nr 177, 1986.
- „Z okazji święta 22 Lipca DTV doniósł z dumą, że nareszcie rozpoczęto w «Ursusie» produkcję licencyjnego traktora firmy Massey-Ferguson. Wprawdzie w 10 lat po zakupie licencji, ale jednak. Pokazano zjeżdżające nawet z taśmy «Fergusony». Taśma w «Ursusie» tymczasem nadal stoi pusta, a niektóre maszyny nie mają fundamentów. Kilkanaście «Fergusonów» dla potrzeb propagandy zakupiono w Anglii.” — „NAI” nr 45, 1984.

środa, 18 sierpnia 2021

Wojna i Pokoj 10

 Wojna i Pokoj 10

 W czasie II Wojny Światowej USA podwoiły produkcje przemysłową dokonując przy tym w wielu branżach skoku technologicznego ! Fault Tolerant:
„Elita gospodarcza i finansowa pożądanego, stabilnego, nieokupowanego państwa ufając swojemu rządowi daje mu ogromne pożyczki na cele wojenne. To przypadki USA i Wielkiej Brytanii. Stopy procentowe po wojnie były niższe niż inflacja i wierzyciele sporo stracili. Po to poważne kraje maję elitę aby o nie dbała. Przecież wielcy wierzyciele wiedzieli że dostaną z powrotem mniej niż pożyczyli. Mieli świadomość że będąc elitą korzystali latami że swojej pozycji i gdy nadeszła godzina próby muszą swój kraj bronić za każdą cenę - także jako oficer za cenę swojego życia.  Gdy brak jest zaufania do niechcianego, pasożytniczego państwa, rządy drukują pieniądze bez umiaru a inflacje starają się powstrzymać - ukryć przymusowymi cenami urzędowymi co powoduje natychmiastowe opustoszenie sklepów z towarów i powstanie czarnego rynku oraz potężnej "spekulacji".  
Konfiskaty płodów, kontyngenty, "dostawy obowiązkowe", rabunek przez partyzantów i bandytów, brak środków do produkcji rolnej lub ich szalone ceny, zniszczenia fizyczne, brak siły roboczej, konfiskaty inwentarza starego i młodego a nawet ziarna siewnego - wszystko to sprawia że produkcja ponad własne potrzeby bytowe jest ekonomicznym nonsensem rujnującym rolników. Ograniczają oni produkcje i skupiają uwagę na ukryciu płodów przed rabunkiem w takiej czy innej postaci.
Władze krajowe czy okupacyjne starają się na rolników i w ogóle na każdego przerzucić koszta wojny i jej ciężar. A wszyscy się przed tym bronią. „  

Ale USA w czasie wojny sporo pieniędzy jednak wydrukowały bo pożyczki były mocno niewystarczające. Ale w silnym państwie nie doprowadziło to do destabilizacji systemu.  Po wojnie dla redukcji długu państwa, zastosowano represje finansową czyli inflacje z ujemnymi realnymi stopami procentowymi. Wojna dla USA była kosztowna i każdy zapłacił ile mógł i powinien.
Długo nie było jasne jak przed inflacją i destabilizacją systemu broniła się III Rzesza. Dopiero monografia „Państwo Hitlera”  Götza Aly’ego dotycząca ekonomicznego wymiaru funkcjonowania III Rzeszy pokazała że  Niemcy robili wszystko, by własnego państwa i narodu nie obciążać kosztami wojny i by nie dopuścić do inflacji i destabilizacji systemu w Niemczech. Nie zadłużali się na potęgę i nie drukowali pieniędzy jak szaleni. Władze III Rzeszy konsekwentnie broniły stabilności systemu wszelkimi sposobami -  w skali przemysłowej grabiąc co się da i gdzie się da, zadłużając innych i eksportując inflację do innych krajów.
Nawet przy konfiskacie majątku Żydów i ich deportacji do obozów zagłady wszystko w księgowości musiało się zgadzać.  Pozornie Niemcy „przestrzegali” nawet konwencji haskich, zakazujących wywłaszczania ludności okupowanej. Wpierw Żydom dawano w zamian za ich zajęty majątek „papiery wartościowe” wystawiane przez lokalne instytucje finansowe okupowanych krajów, po czym przedmioty były sprzedawane, a dochód ze sprzedaży księgowany był przez państwa okupowane jako ICH dochód, po czym był przekazywany Niemcom w ramach opłat (!) okupacyjnych. Żydzi natomiast posiadali nadal „papiery dłużne”. W momencie eksterminacji Żydów, papierowy dług był „umarzany”.
Gospodarka III Rzeszy miała prawie normalny obrót towarowy i pieniężny. SS płaciło Deutsche Bahn za kolejowe transporty Żydów do obozów zagłady.
Pomysłodawcy wszystkich tych „sztuk finansowych” III Rzeszy nie zostali po wojnie osądzeni. To oni byli pomysłodawcami tworzonych instytucji jednoczącej się Europy Zachodniej ! To stało się za wiedzą i zgodą USA !  

Genialny  Hjalmar Schacht  powstrzymał dewastującą gospodarkę hiperinflację w Republice Weimarskiej, wprowadzając w listopadzie 1923 tzw. Rentenmarki i emitując banknoty, które jako zabezpieczenie wartości miały ziemię należącą do państwa niemieckiego. Polityka pieniężna Schachta zagwarantowała Niemcom stabilizację płatniczą. Po dojściu Hitlera do władzy Hjalmar Schacht  został w 1934 roku ministrem gospodarki Rzeszy i ponownie prezesem Reichsbanku. Organizował rozbudowę przemysłu zbrojeniowego poprzez system tzw. weksli MeFo umożliwiających bezgotówkowe rozliczanie wierzytelności w przemyśle ciężkim Niemiec. W 1937 roku został usunięty ze stanowiska  po naradzie u Hitlera, gdy uświadomił sobie, że polityka Hitlera prowadzi bezpośrednio do wojny światowej i wyraził swoje obiekcje wobec takiej polityki. Po zamachu na Hitlera w lipcu 1944 internowany w obozie koncentracyjnym. Uniewinniony po procesie norymberskim ponieważ nie brał udziału w organizowaniu aktów ludobójstwa i innych zbrodniach wojennych. Przed Trybunałem faktycznie przyznał się do winy mówiąc: „Poszedłbym nawet z diabłem, by zapewnić Niemcom siłę i potęgę”. Psycholog więzienny Gustave M. Gilbert podczas swoich badań na osadzonych ustalił ich iloraz inteligencji IQ – Schacht miał wynik 143, najwyższy ze wszystkich oskarżonych.
W I Świecie finansami nie zajmowali się ideolodzy i idioci pokroju Balcerowicza i jemu podobni ale cwaniacy kuci na 4 łapy.     

Polska obecnie w czasach pokoju ma najwyższą lub prawie najwyższą inflacje w Europie !
Gdy Polska uwikła się w wojnę z Rosją to złoty szybko będzie tracił wartość i już pierwszego tygodnia wojny pojawią się żądania płatności w dolarze i Euro. Przy wysokiej inflacji dezorganizującej gospodarkę pod koniec lat osiemdziesiątych pojawiła się w Polsce niebezpieczna quasi - dolaryzacja.

Wielkim błędem jaki popełniono po wojnie w krajach bloku wschodniego było zaniechanie szybkiego  wprowadzenia normalnego obrotu towarowo – pieniężnego.  

 Elementem organizacji państw są od dawna krajowe poczty. Poczta Polska ma duże braki kadrowe ponieważ mało jest chętnych do ciężkiej pracy za małą płacę. Ponieważ, przykładowo, w sortowniach brakuje pracowników listy zamiast 2-3 dni „idą” tydzień albo i dwa tygodnie. Braki kadrowe mają prawie wszystkie palcówki pocztowe. Zamiast 3 okienek, klientów stojących w długiej kolejce obsługuje jedno okienko. Ponad 60% załogi PP zarabia na poziomie płacy minimalnej.
Praca doręczyciela jest ciężka. Adresaci listów poleconych są zirytowani gdyż znajdują w skrzynce pocztowej awizo a byli cały czas w domu. Doręczyciel nie ma czasu ani energii na wykonywanei swoich obowiązków ! Synekuralny zarząd PP S.A. to prezes i 4 wiceprezesów. Razem 5 osób zarobiło w 2020 roku 4,87 mln zł. Średnio rocznie każdy zarobił 974 tys. zł. Miesięcznie średnio każdy zarobił ponad 81 tys. zł. Tylko w samej Poczcie Polskiej. Nie zapominajmy o RN innych spółek skarbu państwa.
Nieźle też ssą  zbędni, liczni wysocy urzędnicy Poczty Polskiej.
Czy ktoś wyobraża sobie że osoba ciężko pracująca za minimalne wynagrodzenie będzie broniła tego pasożytniczego systemu – państwa ?

Prof. Linda Blimes, wykładowca Uniwersytetu Harvarda uważa, że interwencja w Afganistanie jest najdroższą wojną w amerykańskiej historii, a jej koszt rzeczywisty wyniesie pomiędzy 4 a 6 bln dolarów. Szacunki Blimes biorą bowiem pod uwagę również koszty społeczne jak: długotrwała opieka medyczna weteranów, odszkodowania dla rodzin, renty inwalidzkie. Wykładowca ostrzega, że największe koszty do poniesienia są dopiero przed amerykańskimi podatnikami.

Stany Zjednoczone II Wojnę toczyły jako wojnę powietrzną i stąd na wszystkich frontach straciły zaledwie 403 tysiące ludzi. Pod koniec wojny USA używały już skutecznych, automatycznych systemów obrony przeciwlotniczej.
Liczne są filmy z obecnych precyzyjnych lotniczych ataków kierowanymi bombami i rakietami. Rzadko mówi się o tym że jest to broń bardzo, bardzo droga co miało wpływ na koszta wojny w Afganistanie. Nierzadko niszczony obiekt jest wart mniej niż użyta do wykonania zadania rakieta. W ciągu 20 minionych lat notowania 5 największych amerykańskich koncernów zbrojeniowych wzrosły od ponad 3 razy do prawie 12 razy. Dla nich Afganistan to Eldorado ! W istocie pieniądze z kieszeni amerykańskiego podatnika przeniesiono do kieszeni akcjonariuszy koncernów.

Talibowie przejęli sprzęt od byłej już armii Afganistanu warty wiele miliardów dolarów a w tym:  drony, wojskowe, odporne na miny, wielozadaniowe samochody terenowe oraz helikoptery Black Hawk.

Sytuacja w  Afganistanie to zabójczy cios dla międzynarodowej wiarygodności USA. Można się było spodziewać, że schodzenie USA z pozycji hegemona będzie powolnym, wielodekadowym procesem głównie gospodarczym jak w przypadku upadku Imperium Brytyjskiego. Tymczasem pod wodzą lewicowej administracji USA szykuje się szybka implozja jak ze Związkiem Sowieckim.
USA nie stać dłużej na dotychczasową politykę w roli światowego żandarma w służbie Izraela.
Implozja przyspieszy, gdy różni kacykowie w świecie zobaczą jak zostali potraktowani kacykowie na smyczy USA w Afganistanie.
Duma kroczy przed upadkiem. USA realizując projekt socjotechniczny w Afganistanie „budowały” tam społeczeństwo, naród i państwo, czego teraz się wypierają. Miała być wyeksportowana i ukorzeniona demokracja i prawa kobiet.
Według sondaży większość Amerykanów podziela decyzję rządu o opuszczeniu Afganistanu i nie jest zbyt zmartwiona tragicznym  losem jego „narodu"
Amerykański prezydent broni decyzji o wyjściu US Army z Afganistanu.
-W pełni podtrzymuję słuszność mojej decyzji. Nie zamierzam  unikać odpowiedzialności za sytuację, w jakiej znaleźliśmy się dzisiaj, zapewniał Joe Biden w poniedziałek ( 16.08.2021 ) wieczorem.
-Daliśmy Afgańczykom szanse ale zabrakło im woli walki. Daliśmy im każde narzędzie, jakiego mogli potrzebować. Płaciliśmy ich żołd, naprawialiśmy samoloty, daliśmy każdą możliwą szansę decydowania o przyszłości. Jednak to, czego nie mogliśmy im dać, to wola, by o tę przyszłość zawalczyć.
Amerykański prezydent wypowiedział się po raz pierwszy, odkąd w weekend talibowie zajęli stolicę, koronując błyskawiczną kampanię ostatnich tygodni, dzięki której dziś kontrolują niemal cały kraj.
 
To też aluzja Prezydenta do sytuacji w Polsce, która  liczy na to, że "ktoś" (Unia, USA) rozwiąże za nas problemy.

W oddziałach Talibów walczyło tylko około 75 tysięcy bojowników. Prawie nie posiadali artylerii, rakiet, czołgów. Nie mieli helikopterów i samolotów. Mieli karabiny Kałasznikowa i przestarzałe granatniki przeciwpancerne. USA rządowej armii Afganistanu dały nowoczesny arsenał włącznie z lotnictwem dla 350 tysięcy żołnierzy. Ameryce udało się przede wszystkim stworzyć kastę chciwych polityków, dzierżących lokalne rządy głównie po to, żeby kraść defraudowane dolary. W dużych miastach utworzyła się warstwa ludzi, którzy pracowali dla sił NATO, administrowali krajem, robili interesy, upodabniając swój styl życia do zachodniego. Czerpali korzyści z narzuconych porządków ale nie zamierzali za nie walczyć. Dodać należy że za bycie przez USA ochroniarzem Izraela są one nienawidzone przez Arabów

Talibowie po zajęciu stolicy kraju zabronili muzyki w radiu i telewizji ale radia i TV nie zamknęli i na konferencji pokazali się w TV i mówią „że wybaczają” i zemsty nie będzie ale zbrodnie ukarają.
Liderem talibów, który wygłosił w TV Mowę Zwycięstwa i którzy zajęli Kabul jest były więzień Guantanamo osadzony tam w 2002 roku. Został zatrzymany w strefie walki ale utrzymywał że jest sklepikarzem i znalazł się tam przypadkowo. Śledczy zbieranych informacji nie przetwarzali i ocenili że nie stwarza dużego zagrożenia. Zwolnili go a on przyrzekł ze nie przystąpi do terrorystów. Wśród rozpoznanych już liderów talibów są też inni więźniowie z Guantanamo.   Liderzy talibów piszą coś na Twitterze i Facebooku. W wielkim sklepie odzieżowym w Kabulu już zamalowali  reklamy przedstawiające kobiety z niezakrytą głową. Ale sklepu nie zamknęli.  Talibowie zajęli siedzibę uniwersytetu i zawiesili swoją flagę z tekstami z Koranu ale uniwersytetu nie zamknęli. Lotniska też nie zamknęli. Na razie kobiety bez towarzyszącego mężczyzny z całkowicie odsłoniętą twarzą czasem dostają słabe upomnienie. Talibowie próbują zbudować swój łagodny, umiarkowany obraz dla świata, aby pozyskać legitymację na arenie międzynarodowej. Chcą rzekomo zaprowadzić porządek po 41 latach męczącej wszystkich wojny ! Pewnie będą zabiegać o pomoc międzynarodową i inwestycje. Oś Moskwa – Pekin – Teheran - Islamabad jest dobrze zorientowana w sytuacji i może rząd brodaczy uznać. CIA i wywiady państw zachodnich zawiodły całkowicie.
Na starych zdjęciach z ulic miast Afganistanu kobiety nie mają zasłoniętej twarzy i często są ubrane po quasi – europejsku. Talibów jako niebezpiecznych fanatyków religijnych walczących z ZSRR tworzyły od początku lat osiemdziesiątych  … USA. Faktycznie opracowany przez ekspertów CIA podręcznik, dla radykalizujących się fanatyków, talibowie wydali już 34 razy !

Czy po podłej zdradzie Kurdów przez USA obietnice upadającego mocarstwa należy brać poważnie ?  Kiedy USA porzucą Ukrainę ?
Wiele z tego co dzieje się w Polsce od trzydziestu lat przypomina to jak zmarnowano wielkie możliwości rozwoju po I Wojnie i po warszawskiej wiktorii. Wtedy były „sojusznicze” Anglia i Francja a teraz są „sojusznicze” USA.
Polskie rządy nie potrafią niczego zrobić porządnie. Zapadają się po ciężarem swojej indolencji i korupcji. Dzień w dzień ujawniane są dowody lenistwa i korupcji. Obecna ekipa nie potrafi od półtora miesiąca złapać znanego zabójcy trzyosobowej rodziny i podpalacza punktu szczepień przeciwko Covid-19. Nie są w stanie po ponad roku  wyprodukować normalnej maseczki, która w Chinach kosztuje 1 centa.
Prawie 200 lat temu pisał von Clausevitz : „Żądać jednak, aby utrzymanie jakiegoś państwa było troską tylko sił zewnętrznych, to doprawdy zbyt wiele. Rozbiór Polski już przeszło sto lat przedtem był wielokrotnie omawiany, a kraju tego od tego czasu nie można było traktować jako zamkniętego domu, lecz tylko jako drogę publiczną, po której stale grasowały obce wojska."

Lekcja z upadłej armii Afganistanu pokazuje jak NIE należy budować i jak NIE modernizować sił zbrojnych wspólnie z USA. Z 48 samolotów F-16 kupionych w USA sprawnych jest obecnie prawdopodobnie 5. Samoloty te działając na korzyść wrogiego Polsce Izraela wykonując misje na Bliskim Wschodzie straciły trwałość silników.
Więcej, więcej wyremontowanych Abramsów szybko kupcie, bo szejkowie i inni już ich nie chcą i nie ma gdzie tego złomu upchnąć.

Tymczasem Chiny w porozumieniu z innym państwami planują ( albo tylko kreują sobie pozytywny Image ) kosztowną budowę przez Afganistan kolei. Kolej Pięciu Narodów ma iść przez Korytarz Wachański, który jest legendarnym, niedostępnym pustkowiem.  Afganistan nie miał i nie ma kolei a USA przez prawie 20 lat okupacji nic tam nie zbudowały. Linia ta z lokalnymi liniami wreszcie połączyłaby ten region ze światem dając przeliczne korzyści. Duże wpływy mają w Afganistanie Pakistan i Iran a oba państwa mają dobre stosunki z Chinami. Plan nie jest więc nierealny i wzięty z Księżyca. Oczywiście USA z sojusznikami sabotują ten plan nie mając krajom nic pozytywnego do zaoferowania bo czyż korumpowanie rządów wpływa pozytywnie na życie obywateli ?
W ziemi Afganistanu może być wiele poszukiwanych na rynku światowym minerałów wartych biliony dolarów I Chińczycy chętnie by je wydobyli. Ale Pekin jednak boi się ugrzęznąć na „cmentarzysku imperiów”. Chcą być imperium po Wielkiej Brytanii, ZSRR i USA? Bagno czeka i ich też wciągnie jak będą głupi.

Podporządkować Afganistanu nie udało się nawet Aleksandrowi Macedońskiemu. Wódz z łatwością zajął te tereny, ale nie był w stanie ich utrzymać. Dłużej rządzili Mongołowie, którzy dokonywali regularnych rzezi ludności, niszczyli systemy nawadniania, sady i tereny upraw.
Afganistan to ponad 30 dużych plemion. Każdy nastolatek umie posługiwać się bronią. Każda wioska to samodzielne państwo  w stanie permanentnej wojny z sąsiednim plemieniem.

Skorumpowany rząd Afganistanu kontrolowany przez siły okupacyjne USA corocznie otrzymywał od bogatych państw wielomiliardową pomoc humanitarną. Dobroczyńcy deklarują teraz  że już nie będą sponsorować talibów. Szybuje się więc klęska humanitarna.

Ponieważ stosunki Polski z Rosją i Białorusią  są bardzo złe to nie mają oni żadnego interesu w tym aby zatrzymywać falę uchodźców z Afganistanu prącą przez Rosję i Białoruś do Polski i Litwy czyli Europy.  Wręcz odwrotnie, mogą tych uchodźców a w tym terrorystów instruować jak trafić do Polski !  Granicy z Białorusią nikt nie pilnuje.  "Wczoraj (16.08.2021 ) mieszkaniec przygranicznej wsi wstał o 6 wydoić krowy - a tu na podwórku 30 "uchodźców" Zadzwonił po Straż Graniczną, żeby ich sobie zabrali."
W Usnarzu Górnym na Podlasiu "uwięziona" ( 18.08.2021 ) została grupa około 50 uchodźców z Bliskiego Wschodu. Ze względu na nowe przepisy nie mogą oni zostać wpuszczeni do Polski, a drogę z powrotem na Białoruś blokują im uzbrojeni żołnierze reżimu Łukaszenki.
Choć polscy pogranicznicy nie mogą wpuścić migrantów, we współpracy z okolicznymi mieszkańcami starają się zapewnić im jedzenie i wodę. Są to uchodźcy z Iraku i Afganistanu, czyli z obszaru wojen w których uczestniczyli polscy żołnierze - białoruskiej armii tam nie było.  Zatem moralna odpowiedzialność za ich los leży po polskiej stronie bowiem polscy  żołnierze niszczyli struktury państwowe w tamtych państwach.
Turcja buduje płot na granicy z Iranem, obawiając się fali migrantów z Afganistanu lub osób podających się za Afgańczyków. 
Już 570 tysięcy migrantów z Afganistanu znajduje się w Europie. 99% z nich to młodzi mężczyźni z nowymi smartfonami. Słynni są z gwałtów i morderstw kobiet. Generują w goszczących ich państwach ogromne koszty. Dotychczas jechali z Afganistanu przez Iran, Turcję, Grecja, Włochy i Austrię do Niemiec. 
Z sąsiadami trzeba żyć w zgodzie a wrogów mieć daleko a nie odwrotnie.

Izrael nie przyjmuje do siebie  inwazorów a każdy kto wtargnie do kraju, co jest przestępstwem,  ląduje w obozie na pustyni. Izrael dalej buduje wysoki mur na swoich granicach. Inwazorów z tego samego islamskiego kręgu kulturowego  nie przyjmują bogate państwa arabskie.
W czasie Zimnej Wojny chętnych do ucieczki ( także z Berlina Wschodniego do Zachodniego ) z raju cudownego komunizmu było dużo ale granice były strzeżone. Na murach granicznych w Berlinie stosowano  nawet urządzenia samo - strzelające.
W czasach pokojowych ze swobodnym przepływem obywateli państw regionu, strzeżone granice są zbędne ale czasy pokojowe się skończyły i granic przed inwazorami trzeba bronić.
Płot graniczny z Białorusią i Ukrainą można było zbudować na przykład pod pretekstem epidemii chorych świń  ASF aby zapobiec ich migracji przez granicę. Ale płot ten faktycznie chore dziki roznoszące ASF by zatrzymał i płot dawno by się spłacił korzyściami które przyniósł.
Izrael bez pośpiechu mur graniczny buduje metodą przemysłowa i stąd koszty nie są wysokie. Betonowe segmenty muru są prefabrykowane i stawiane adoptowanym do zadania dźwigiem na podwoziu samochodu a łączone są one betonem z typowej ciężarówki – gruszki. Czasem problem jest z dojazdem maszyn do miejsca konstrukcji płotu.
Niemieccy mordercy getta Żydowskie szybko ogrodzili murami i Żydzi pewnie to pamiętają.
Wadą muru jest to że szpeci krajobraz i przypomina o zagrożeniu obciążając psychicznie pobliskich mieszkańców.
Solidny i trwały jest metalowy płot z betonowym fundamentem wysokości > 50 cm. Rów szybko wykopuje maszyna podobna do maszyny melioracyjnej. Beton jest z ciężarówki – gruszki. Naziemny szalunek to formy styropianowe wielokrotnego użytku.  Oczywiście płot lub ich para z pasem ziemi niczyjej jest uzupełniony zasiekami i elektronicznym systemem laserowym wykrywającym każdą próbę wtargnięcia. Para fundamentów, wykonanych z żelbetonu o bardzo wysokiej wytrzymałości, w odległości 3 metrów powoduje uszkodzenie gąsienic czołgów.
N.B. Walka o niemiecką linię obronną Zygryda, którą alianci chcieli w 1944 roku początkowo naiwnie zająć z marszu, zamieniła się w wojnę pozycyjną trwającą kilka miesięcy.  Przełamanie zapór czołgowych było praktycznie niemożliwe. Nawet pokonanie wcześniejszego lasu przez czołg było trudne.
Oczywiście budowa czegoś takiego jak linia Zygfryda nie ma obecnie sensu ale przeszkody terenowe zawsze odgrywają w walce dużą rolę.

Upowszechnienie telewizji satelitarnej a zwłaszcza Internetu uświadomiło biedakom z całego świata jak bajecznie bogaty jest Zachód. Bogatsi z nich mający pieniądze na opłacenie przemytników podejmują podróż na Zachód. Inwazorów nie obchodzi to że dobrobyt wytwarza się tyrając osiem godzin w fabryce, w usługach lub gospodarstwie rolnym. Szczęśliwie Polska nie była kolonialistą i nikomu historycznych krzywd nie musi wyrównywać.

Żydowska społeczność nie jest w stanie  rozliczyć się z własną straszną przeszłością i dlatego  notorycznie ją ukrywa i fałszuje. Obciążają winą wszystkich innych z wyłączeniem samych siebie.
Bez szerokiej  instytucjonalnej współpracy Żydów z Niemcami Holocaust był niemożliwy do przeprowadzenia w takiej skali.
Elity żydowskie wydajnie współpracowały z niemieckim okupantem w eksterminacji własnego narodu. Judenraty, Judischeordnungsdienst ale też żydowscy szmalcownicy i agenci gestapo, których były tysiące. Nie licząc terenu samego getta, 300 funkcjonariuszy Żagwi i żydowskich agentów Gestapo mieszkało stale na terenie budynku Gestapo w al. Szucha, skąd wychodzili do „pracy” w Warszawie. Specjalizowali się oni w tropieniu Żydów w aryjskiej części Warszawy.
Wybitna żydowska pisarka i filozof Hannah Arendt napisała: "Dla Żydów rola, jaką przywódcy żydowscy odegrali w unicestwieniu własnego narodu, stanowi niewątpliwie najczarniejszy rozdział całej tej ponurej historii."
"Nie znam ani jednego wypadku, żeby Judenrat bezinteresownie pomógł któremuś Żydowi (...). Do wykonania swoich niecnych czynów, jak ściąganie ogromnych podatków i nałożonych kontrybucji, łapania do łagrów i napadów na domy żydowskie, Judenraty używały swojej Ordnungsdienst, której dawali procent z łupu, a ci ludzie w liczbie dziesięciu-piętnastu napadali na ludzi, bijąc w okrutny sposób, niszcząc i rabując, cokolwiek się dało, i to ze straszną bezwzględnością".( B. Milch: "Testament", Warszawa 2001, s. 106-107).
Były dyrektor szkoły hebrajskiej w Warszawie Chaim A. Kaplan w swoich dziennikach przytacza krążący wtedy wśród Żydów gorzki żart mający formę krótkiej modlitwy: "Pozwól nam (Panie) wpaść w ręce agentów gojów, tylko nie pozwól nam wpaść w ręce żydowskiego agenta".

Sala sądowa nie jest miejscem do prowadzenia debaty historycznej, może to prowadzić do cenzury badań naukowych - orzekł warszawski sąd apelacyjny, uchylając wyrok sądu okręgowego, według którego autorzy obrzydliwych oszczerstw zamieszczonych w książce "Dalej jest noc", Barbara Engelking i Jan Grabowski musieli przeprosić rodzinę sołtysa wsi Malinówka. W uzasadnieniu sąd apelacyjny wielokrotnie sobie sam zaprzecza.
To wiele mówi o kondycji wymiaru sprawiedliwości w III RP. Żydzi przed wojną mawiali: "Wasze ulice, nasze kamienice". A po wojnie: "Wystarczy nas dwóch - jeden w rządzie, drugi w sądzie"

Dobrze znany jest fakt ogromnej nadreprezentacji Żydów i innych mniejszości narodowych we władzach sowieckich. Żydowskie kontakty w świecie pozwalały  Związkowi Radzieckiemu obchodzić sankcje i robić interesy. Amerykańskie koncerny wybudowały w stalinowskim ZSRR prawie cały istotny przemysł. Za Wikipedia:
„Armand Hammer (Арма́нд Ха́ммеp), ur. 21 maja 1898 w Nowym Jorku, zm. 10 grudnia 1990 w Los Angeles) – amerykański przemysłowiec, związany z przedsiębiorstwem naftowym Occidental Petroleum, przez lata znany ze swoich kolekcji sztuki, filantropii jak i relacji ze Związkiem Radzieckim. Był przyjacielem Lenina, Ronalda Reagana i rodziny Ala Gora. Poznał osobiście wszystkich przywódców ZSRR, z Michaiłem Gorbaczowem włącznie. Odznaczony orderem Lenina. 25-krotnie otrzymał tytuł Doktor honoris causa. CIA określała go „Kapitalistycznym Księciem” (The Capitalist Prince). Jego prawnukiem jest Armie Hammer.
Pochodził z żydowskiej rodziny z Odessy. Pierwszy mln dolarów uzyskał jeszcze przed ukończeniem w 1921 studiów medycznych na Columbia University w Nowym Jorku, w prowadzonej przez ojca przedsiębiorstwie farmaceutycznym, z produkcji syropu na kaszel na bazie spirytusu i ekstraktu z imbiru, co było oceniane jako jeden z przykładów skutecznego obejścia prohibicji. Przedsiębiorstwo ojca Allied Dry & Chemical Corp. z siedzibą w Newark, zajmowało się produkcją kremów do twarzy oraz wyrobów zielarskich.
W tymże roku, w trakcie realizacji pierwszego kontraktu przez przedsiębiorstwo Hammera Allied Drug & Chemical Corporation zawartego 27 października 1921 z Ludowym Komisariatem Handlu Zagranicznego (Народный комиссариат внешней торговли РСФСР) sprzedaży 1 mln buszli pszenicy, stał się oficjalnym przyjacielem ZSRR («официальным другом» СССР), i został przekonany przez Włodzimierza Lenina do podjęcia inwestycji w tym kraju. Zapłatą za zrealizowany kontrakt były skóry, czarny kawior oraz kosztowności ze Skarbca (Гохранa). Formalnie zadania te realizowała spółka pn. Allied American Corp. z siedzibą w Moskwie przy Kuźnieckim Moście 4 (Кузнецкий Мост), oraz w Nowym Jorku na Broadwayu 155. Posiadała też przedstawicielstwa w Londynie i Berlinie. Reprezentowała ona też cały szereg przedsiębiorstw amerykańskich – Ford Motor Company, United States Rubber, Allis-Chalmers, oraz Underwood Typewriter. Po upaństwowieniu w 1925 radzieckiego handlu zagranicznego, w ramach rekompensaty Hammer uzyskał od bolszewików koncesję na uruchomienie w Związku Radzieckim fabryki ołówków pod marką „Diamond” (A. Hammer Pencil Co.), która została następnie w latach 1920. wykupiona przez Sowietów. W trakcie jego 8-letniego pobytu w ZSRR na przełomie lat dwudziestych i trzydziestych, użyczony przez Lwa Trockiego eks-kupiecki pałacyk Hammera (z 1816) w Moskwie przy ul. Sadowo-Samotecznej 14 (Садовая-Самотечная ул.), z uwagi na ówczesny brak stosunków dyplomatycznych pomiędzy obydwoma krajami, pełnił rolę nieoficjalnego poselstwa USA w tym kraju; obecnie mieści się w nim ambasada Libanu. Na początku lat 1930. Hammer powrócił do Stanów Zjednoczonych wraz ze sprzedaną mu przez leningradzki Ermitaż dużą ilością dzieł sztuki, dawniej należących np. do rodziny carskiej Romanowów, m.in. wyrobami Faberge. Po ich sprzedaży (kiermasze w 36 miastach Stanów Zjednoczonych!), Hammer zajął się produkcją whisky (J.W. Dant Distilling Co.) i hodowli bydła. Był agentem Kominternu. Jego działalność była monitorowana przez FBI i CIA.
Hammer nie utrzymywał bliższych, osobistych kontaktów ze Związkiem Radzieckim w okresie dyktatury Józefa Stalina. Odnowił je w okresie rządów Nikity Chruszczowa.
W 1956 Hammer podjął współpracę z podupadającym przedsiębiorstwem naftowym Occidental Petroleum Corporation, które znacznie wzmocnił, w 1957 stając jego szefem. Pod jego kierownictwem, w połowie lat 1960., roczny dochód Occidental przekroczył 650 mln dolarów, a podjęte przedsięwzięcia naftowe w Libii (które później zostały znacjonalizowane) oraz dywersyfikacja produkcji chemicznej zwiększyły w 1970 dochód brutto Occidental do ponad 2 mld dolarów. Obecnie Occidental jest czwartym pod względem wielkości przedsiębiorstwem naftową Stanów Zjednoczonych.
Ze względu na długoletnie kontakty handlowe i osobiste z Sowietami, Hammer i jego przedsiębiorstwo było jednym z głównych uczestników poszerzenia amerykańsko-sowieckich stosunków handlowych, które towarzyszyły erze odprężenia w latach 1970.. Nie bez powodu radzieckie przedsiębiorstwo brokerskie z siedzibą w Nowym Jorku – Amtorg, nazywane też było przez wielu w tym okresie „Amtorgiem Hammera”. W latach 1977-1984 Hammer pełnił funkcję wiceprzewodniczącego Amerykańsko-Radzieckiej Rady Handlowo-Gospodarczej (U.S.-U.S.S.R. Trade & Economic Council). Rada miała biura w Nowym Jorku przy 805 Third Avenue oraz w Moskwie przy Nabrzeżu Szewczenki 3 (Тараса Шевченко набережная).
Wpłacając na początku lat 70. na konto Komitetu Reelekcji Prezydenta sumę 100 tys. dolarów był uczestnikiem Afery Watergate.
W 1970 ufundował Centrum Rakowe (Cancer Center) w Salk Institute w La Jolla w Kalifornii, w 1976 otworzył na nowojorskim Columbia University Centrum Nauk Medycznych im. Juliusa i Armanda Hammerów (Julius & Armand Hammer Health Sciences Center), w którym mieści się Wydział Mikrobiologii i Immunologii (Department of Microbiology & Immunology) wraz z Biblioteką Nauk Medycznych im. Augustusa C. Longa (Augustus C. Long Health Sciences Library).
Jego imieniem – „Centrum Hammera” (Хаммеровский центр) jest też określane otwarte w 1980 w Moskwie Centrum Międzynarodowego Handlu (Центр международной торговли), w którego powstaniu brał udział Hammer; realizatorem projektu była amerykańskie przedsiębiorstwo Bechtel, zaś Hammerowi wypłacono prowizję w wysokości 3 mln dolarów.
W 1982 w Montezuma w stanie Nowy Meksyk Hammer otworzył Koledż Amerykańskiego Zachodu dla Zjednoczonego Świata im. Armanda Hammera (Armand Hammer United World College of the American West).
Był znanym kolekcjonerem sztuki; w 1990 w Los Angeles założył Muzeum Sztuki i Centrum Kultury im. Armanda Hammera (Armand Hammer Museum of Art and Cultural Center), które jest zarządzane przez Szkołę Sztuki i Architektury University of California (School of the Arts and Architecture).
Po śmierci okazał się bankrutem, z kilkuset milionowym długiem. Po rozpadzie ZSRR ujawniono cały szereg dokumentów, jak też w 2004 wyemitowano w Programie I Rosyjskiej TV (Россия 1) film dokumentalny pod wielce wymownym tytułem „Armand Hammer. Przygody oszusta” (Тайны века – Арманд Хаммер. Похождения афериста), który pozwala określić go jako wieloletniego agenta wpływu ZSRR (Soviet agent of influence) nie tylko w zakresie rozwijania stosunków ekonomicznych ze Stanami Zjednoczonymi, również i z innymi krajami, jak np. z Libią. Samoloty którymi się poruszał, ostatnio Boeingiem 727, miały nieograniczone prawo wlotu w radziecką przestrzeń powietrzną. Na lotnisku zawsze był witany jako gość najwyższych władz. ”

Mimo bardzo złych doświadczeń z Żydami, w Polsce praktycznie nie ma rzeczywistego antysemityzmu. Oczywiście bezprawne żądania wielkich  odszkodowań dla Przemysłu Holokaustu w końcu go wywołają i utrwalą. Z powodu gwałtownie rosnącego antysemityzmu i liczby incydentów władze Niemiec wydadzą conajmniej 35 mln Euro na zbadanie przyczyn zjawiska. Wygląda na to że powodami jest promocja islamu i marksizmu oraz rozbudzenie sentymentów narodowo - socjalistycznych. Tam popchniecie, oplucie Żyda czy zrzucenie mu jarmułki nie jest już  uważane za incydent. Incydent musi być znacznie poważniejszy.