Laboratorium zaawansowanej elektroniki i automatyki 222
Spis treści
1.Rozwój
2.Wojna
1.Rozwój
III RP nie miała i nie ma żadnej strategi rozwoju. Boscy inwestorzy z Zachodu mieli tu przybyć i zbawić Polskę. Przybyli i zrobili z Polski neokolonie bo to jest standardowy ich algorytm działania.
W ciągu ostatnich trzydziestu lat gospodarka Chin urosła dziewięciokrotnie, gospodarka Stanów Zjednoczonych dwukrotnie, a gospodarka strefy euro zaledwie o około połowę. Pamiętać należy jednak że gospodarka USA w dużej mierze ma charakter fikcyjny. Ale GUS też stosuje „kreatywną księgowość” Niemcy są w stagnacji 7 rok.
Przyczyny powolnego wzrostu Europy są ogólnie znane:
-Słaba innowacyjność i coraz słabsze myślenie
-Europejczycy mniej pracują niż dynamiczny świat
-Rozbuchane państwo socjalne i wysokie podatki na nie
-Rozpanoszona biurokracja
-Szaleństwa ideologiczne
-Słaba demografia
-Bardzo droga energia
-Klimatyzm
-Nielegalni uchodźcy
-Rosnąca korupcja
-Ostatnio wojna na Ukrainie
Chiny wyparły już Europę z wielu światowych nisz a teraz trwa walka o samochody. Polska jako poddostawca Niemiec jest z rynków światowych wypychana pośrednio.
Popularność internetu i ostatnio AI sprawiła że ludzie szukają gotowych rozwiązań porzucając własne myślenie. Tabela zawiera przykre dowody tego niebezpiecznego stanu rzeczy. W Polsce spadki w ciągu dekady o 10 % w myśleniu naukowym i 29% w czytaniu oraz 27% w matematyce. Polska jest w środku stawki i są kraje gdzie spadki są większe.
Ludzie Zachodu są rozleniwieni dobrobytem. Krótko pracują i porzucili innowacje.
Teraz uczą się myśleć niektórzy biedniejsi Ziemianie.
Nic nie wskazuje „na to” (NATO ?) aby w głowach polskich politykierów zachodziły jakieś procesy myślenia.
Rozwój Polsce przynosiły głównie inwestycje zachodnich firm ( budujące w Polsce swoich poddostawców ) ale z powodu drożejącej siły roboczej zainteresowanie nią spadło mimo iż Polacy zarabiają średnio tylko 43% tego co Niemcy. Pracujący Polak mimo iż jest bardzo tani przy Niemcu to jest drogi przy alternatywnych lokalizacjach. Na potrzeby wyborców KO trwa nonsensowna przedwyborcza propaganda sukcesu.
Polska jest rzekomo mocarstwem ! Polacy mają uwierzyć że Polska warta jest ich życia i kalectwa i warto bronić przez Rosją wspaniałego kraju !
-Gospodarka jest skolonizowana
-Medianowo Polacy są najuboższym majątkowo narodem w UE
-Kraj bez własnych światowych koncernów, marek, technologii i kapitału
-Dług niemożliwy do spłacenia
-Koszmarnie droga energia
-Koszmarna korupcja, defraudacje i złodziejstwo
-Polska wymiera
-Polska nieprzygotowana do wojny którą usilnie POPIS prowokuje.
W bzdury o potędze może uwierzyć tylko ogłupiony, najwierniejszy elektorat Tuska.
„Rozrost niewydolnej biurokracji, milionowe zarobki lekarzy przegapione przez Leszczynę, przywrócone wysokie emerytury funkcjonariuszy SB, wysokie pensje w radach nadzorczych miejskich spółek dla rodzin i znajomych działaczy koalicji w miastach od lat rządzonych przez KO, nowe rozdawnictwo dla lewackich fundacji, świadczenia dla fikcyjnych małżeństw jednopłciowych, różne podatki klimatyczne, pieniądze marnowane na projekty słabych ministrów i urzędników, składki zusowskie sędziów i prokuratorów opłacane przez państwo, wczesne emerytury w służbach mundurowych. Nic dziwią akcje Krajowej Administracji Skarbowej na dożynkach i inne wzmożenie kontroli. ”
KPO rozkradzione. SAFE dla Ukrainy. Lekarze „leczą” po 72 godziny na dobę. Cóż szkodzi obiecać.
W latach osiemdziesiątych Japonia była jedynym państwem świata gdzie opanowano rutynowe zastosowanie robotów przemysłowych i maszyn CNC. Teraz takim państwem stały się Chiny.
Polska coraz mocniej odstaje od rozwijającego się świata. Miał być boom inwestycyjny - modernizacyjny na robotyzację a za to jest wyraźne spowolnienie.
W 2025 roku zainstalowano w świecie 621 tys. robotów przemysłowych czyli o 15 % więcej niż rok wcześniej
W 2025 r. w Polsce (!) zainstalowano niespełna 2.4 tys. nowych robotów przemysłowych czyli zaledwie o 2 % więcej niż rok wcześniej. Co hamuje robotyzację polskiego przemysłu?
Problemy ma branża automotive, która jest tradycyjnym (!) motorem napędowym robotyzacji produkcji. Kłopoty europejskich koncernów odbijają się na ich poddostawcach w Polsce. Efektem jest nie tylko brak nowych inwestycji, ale zamykanie istniejących zakładów.
Prawie wszystkie roboty w Polsce pracują w oddziałach zachodnich firm a w polskich firmach są bardzo rzadko spotykane.
Także zagrożenie wojną hamuje inwestorów ?
Trzy wielkie dominujące agencje ratingowe USA w czasie rządów PO obniżyły Polsce ratingi kredytowe lub ich perspektywy.
Agencja Moody's straciła cierpliwość do polskiego rządu. Pierwszy raz w historii od conajmniej 24 lat 19.09.2026 obniżyła rating Polski. Długoterminowy rating Polski w walucie obcej obniżyła o jeden poziom do "A3 z "A2". Agencja dostrzega trwałe pogorszenie kondycji fiskalnej Polski oraz osłabienie skuteczności polityki budżetowej rządu.
Dług rośnie obecnie w szalonym tempie 1.8 mld zł dziennie.
Obniżenie ratingów nie wpływa od razu na oprocentowanie długu i koszt jego ubezpieczania. Dopiero gdy na rynku światowym zaczyna się coś dziać wtedy zaczyna się panika i pogrom mało wiarygodnego długu.
Prezes NBP Adam Glapiński 8.9.2026 ocenił, że agencje ratingowe nie będą podejmować „drastycznych decyzji” w roku wyborczym. Jego zdaniem rating kredytowy Polski może jednak ulec zmianie po wyborach parlamentarnych w 2027 roku.
Pomylił się i sytuacja musi być poważna.
Titanic uderzył już w górę lodową i teraz nabiera wody. Proces trzeba widzieć we właściwej wieloletniej skali czasu.
2.Wojna
Czy wojna może być obecnie opłacalna ?
Według GUS wojna na Ukrainie kosztowała już Polskę blisko 500 mld zł.
Hitlerowi bardzo podobało się praktyczne stosowanie rasizmu w USA ! Podobało mu się eksploatowanie w USA w pracy Chińczyków i ich odsyłanie ! Stąd pomysł zamienienia Słowian w niewolników.
Szajka Hitlera uważała że wymordowanie Słowian i zajęcie ich ziem (jak Indian w USA !) otworzy 1000 letni okres wspaniałości III Rzeszy. Że warto ponieść wielkie wyrzeczenia na zbrojenia i stracić miliony żołnierzy. To był główny cel wojny – Przestrzeń życiowa. Żydów likwidowano jako wroga i element pasożytniczy. W zachodniej Europie wojna była tylko o kierownictwo polityczne ! W oddziałach SS licznie służyli obywatele rasistowskiej Zachodniej Europy !
Skąd wzięła obsesja Hitlera na punkcie ornej Ziemi Ukrainy ? Hitler był żołnierzem w I Wojnie i tak jak wszyscy odczuł braki żywności. Uważał że ziemia w każdej sytuacji, także ciężkiej wojny, uratuje Niemców przed głodem jak w I WW. Po drugie Niemcy mają się rozmnożyć aby być potężnym narodem Herrevolk. Naród panów !
Grunt rolny w przedwojennej Polsce był tani, szczególnie dobre gleby na Kresach. Czy można było negocjować z Polskim rządem i nakupić gruntów dla swoich niemieckich rolników ?
Hitlerowi Gdańsk i „korytarz” były potrzebne do propagandowych celów wewnętrznych ! Po cichu proponowano faszyzującej Polsce spacyfikowanie nienawiści w Gdańsku, port w Gdańsku, kredyty a nawet budowę przemysłu. I zamierzano dotrzymać obietnicy.
Jak sprawa z gruntem wygląda obecnie ? Powierzchnia Polski wynosi 312 000 km2 co na każdego z 37 mln mieszkańców daje 0.84 hektara powierzchni. Cena gruntów rolnych zależy od ich klasy czyli urodzajności i lokalizacji. Wynosi średnio około 57 tysięcy zł za hektar. Ale na powierzchnie kraju składają również nieużytki ale też w niewielkiej proporcji drogie grunty pod zabudowę. Przyjmijmy z grubsza że cały kraj to równoważnie grunt orny. Wartość gruntu wynosi 1772 mld zł a PKB Polski osiągnie niedługo 4000 mld co też świadczy o tym jak jest on mocno napompowany kreatywną księgowością. Wartość gruntu na osobę wynosi ledwie 47.9 tysiąca złotych.
Przed wojną na Ukrainie grunty były bardzo tanie i sprzedawane mafijnie w ogromnej ilości. Zatem na pewno Rosji nie chodzi o grunty bo przecież życie wielu żołnierzy – ludzi nie jest warte podboju jakiegoś Muchosrańska w Donbasie.
Nie mamy danych o medianowym majątku przypadającym na Ukraińca ale jest mały. Medianowy majątek przypadający na Polaka jest w Europie tylko większy niż przypadający na Turka a w EU jest najmniejszy. Duże majątki mają kombinatorzy, aferałowie, politycy i ich rodziny, zachodnie firmy. Oni w wojnie na pewno nie będą walczyć. Biedacy mają ginąć w obronie ich majątków ? „Bo najmocniej biją króle a giną chłopi”
W skorumpowanej, peryferyjnej Polsce życie ludzie nie ma wyceny. Implant zęba może kosztować 5 tysięcy złotych. Czyli implanty 9.6 zębów kosztują tyle ile warta jest ziemia na jedną osobę. Ale utrata tylko 9-10 zębów na wojnie to wyjątkowe „szczęście”
Wycena życia osoby w USA do celów ubezpieczeniowych wynosi obecnie około 9.2 mln dolarów. Za morderstwo można orzec dożywocie. Koszt rocznego utrzymania - izolacji więźnia żeby znów czegoś nie zrobił w USA przekracza 50 tysięcy dolarów a dożywocie może trwać nawet 50 lat co daje 2.5 mln dolarów.
Operacja przeszczepu serce kosztuje circa 1.5 mln $.
Suma, sumarum. Koszt zdrowia i życia ludzkiego jest przy gruncie-ziemi możliwej do podboju ogromny ! Wojna niszczy majątek i trudno zdobywcy jest coś przywłaszczyć. Wyjątkiem może być bogate pole naftowe ale pewnie zakup koncesji były wielokrotnie tańszy niż wojna Ogół na wojnie tylko traci.
Na wojnie wUkrainie zarabiają oligarchowie których USA użyły wcześniej do wywołania wojny. „Batalion Monako” zyskuje m.in. złote toalety.
Wojny w Afganistanie i Iraku kosztowały USA biliony dolarów i stąd m.in. taki duży dług USA. Ale na tych wojnach biliony zarobiły tylko koncerny zbrojeniowe a prawie wszyscy stracili !
22.09.2026 pojawił się dron nad amerykańską bazą w Redzikowie w strefie całkowitego zakazu. Wojsko zadzwoniło na numer alarmowy 112 ! Głęboka kompromitacja wizerunkowa nieudolnych po całości. Oficer dyżurna (?) może postąpiła jak najbardziej prawidłowo. Przecież wszyscy wiedzą że komendant główny policji miał granatnik i go użył w gabinecie.
Kabaret, Gang Olsena, Beny Hill i Monty Python w jednym. Ratuj się kto może ! Kupujcie plecaki ucieczkowe.
Oficer mogła też zadzwonić do Rzecznika Praw Obywatelskich a najlepiej do słupskiego biskupa.
Nasze "wojsko na niby" jest od dawna ochraniane przez prywatne firmy. Może na 112 zadzwonili ochroniarze ?
Gen. Bodnar „zajmował się” systemami bezzałogowymi czyli dronami. Przed mianowaniem służył na stanowiskach logistycznych i nie miał wiedzy i doświadczenia w systemach bezzałogowych. Nominacja gen. Bodnara na szefa Inspektoratu Systemów Bezzałogowych miała charakter polityczny, a nie merytoryczny. Brat generała, Adam Bodnar, pełnił wówczas funkcję dyspozycyjnego ministra sprawiedliwości w rządzie Donalda Tuska. Przy wyborze kandydata rozważano też innych oficerów z doświadczeniem w dziedzinie systemów bezzałogowych, jednak to względy polityczne przeważyły. Sanacja wiecznie żywa ! Skorumpowany minister sprawiedliwości ! To już klimaty ukraińskie a Bodnarowie mają korzenie ukraińskie i to coś wyjaśnia.
Po zakończeniu Zimnej Wojny europejskie kraje NATO latami słusznie redukowały swoje siły zbrojne i militarne zdolności wytwórcze podobnie jak redukowała Rosja. Natomiast USA dokonały mniejszej redukcji.
Jedna z analiz porównuje potencjał sił lądowych Polski z potencjałami Niemiec, Francji i Wielkiej Brytanii. Polska mogłaby wystawić około 25 brygad, podczas gdy dla największych krajów zachodnich nawet 10 brygad stanowiłoby znaczny wysiłek. Brzmi to śmiesznie ale Polska i Europa mogą odkryć, że jednym z jej najbardziej istotnych zasobów lądowych jest.. Polska.
Jest to mało śmieszne ale na lądzie Polska może liczyć na … siebie.
Dużą przewagę nad Rosją mają europejskie kraje NATO w samolotach. Jednak o ile Rosja ma problemy z niszczeniem inteligentnych odrzutowych pocisków manewrujących i dronów to samoloty nad Rosją zniszczy bez problemu za wyjątkiem F-35.
Toczone przez USA od XIX wieku wojny przynosiły im korzyści. Powstała więc Teoria Dochodowych Wojen. Dopiero przystąpienie USA do II Wojny ostateczne zakończyło tam Wielki Kryzys. USA podwoiły w czasie wojny produkcje przemysłową, która po wojnie stanowiła 60% światowej i zostały Hegemonem oraz wierzycielem świata !
Passę dochodowych wojen zakończyła wojna w Wietnamie ale mimo wielowymiarowej porażki hegemonowi to specjalnie nie zaszkodziło.
Z potężnego przemysłu militarnego chyba już niewiele w USA zostało. Z powodu napaści USraela na Iran, USA podały we wrześniu 2026 roku że "Opóźnienia w dostawach amerykańskiej broni dla sojuszników sięgną nawet 5 lat" A Trump mówił niedawno, że „USA mają nieskończone ilości broni i amunicji”
Sowieci dotrzymali danego USA w Jałcie słowa i po zniszczeniu Niemców potężnie uderzyli na wojska Japonii. Japończycy widząc gromienie ich wojsk byli śmiertelnie przerażeni perspektywą sowieckiej okupacji Japonii. Dziś już wiemy że kapitulacja przed USA po zrzuceniu bomb jądrowych na Hiroszimę i Nagasaki, była dla elit Japonii bardzo komfortowa.
Nadchodzącą okupacją sowietów byli też śmiertelnie przerażeni Niemcy, którzy na froncie zachodnim mieli małą część sił lądowych. Niemcy byli tak zdesperowani że chcieli w 1944 roku wymienić milion Żydów przeznaczonych do zamordowania w obozach zagłady na 10 tysięcy ciężarówek. Propozycja złożona przedstawicielowi syjonistów Brandowi (relacjonował po wojnie i potwierdzają to dokumenty ), miała akceptacje na szczytach niemieckiej władzy.
-Dajcie mi dziesięć tysięcy ciężarówek, a ja dam wam milion Żydów. Może pan przekazać aliantom absolutną gwarancję co do mojego słowa honoru, że te ciężarówki nie zostaną nigdy wykorzystane na Zachodzie. Są potrzebne do wyłącznego użytku na froncie wschodnim.
"Zamknę Auschwitz"
Na pytanie Branda, jakie są gwarancje, że milion Żydów faktycznie odzyska wolność, Obersturmbannführer oświadczył:
"Jeśli wróci pan ze Stambułu z wiadomością, że oferta została przyjęta, zamknę Auschwitz i odstawię na granicę dziesięć procent z obiecanego miliona. Będziecie mogli zabrać sto tysięcy Żydów, a potem przyprowadzić mi tysiąc ciężarówek. Będziemy kontynuować wymianę w taki właśnie sposób – tysiąc ciężarówek za każde sto tysięcy Żydów. Nie możecie prosić o nic bardziej sensownego".
Sprzymierzeni umówili się jednak na bezwarunkową kapitulację Niemiec i zachowali lojalność. Współpraca z wrogiem rodziłaby podejrzenia chęci zawarcia separatystycznego pokoju.
Poza tym syjoniści odmówili wyłożenia środków na 10 tysięcy ciężarówek. Ja widać życie Żyda dla syjonistów było nic nie warte.
Zbrodnicza polityka II RP walnie przyczyniła się do wybuchu II Wojny Światowej.
W czerwcu 1939 roku Władysław Studnicki uważając że rząd Rzeczypospolitej prowadzi samobójczą politykę zagraniczną wydał "Wobec nadchodzącej drugiej wojny światowej", w której prognozował m.in. izolowaną wojnę Polski z Niemcami i niewykonanie zobowiązań sojuszniczych wobec RP przez Wielką Brytanię i Francję, najazd sowietów i późniejszy sojusz brytyjsko sowiecki. Dokładnie tak jak się stało.
Poleceniem premiera nakład skonfiskowano w dniu, gdy książki były drukowane w drukarni. W proteście Studnicki napisał list do ministra Becka z prośbą ale pijany idiota go zlekceważył. Studnicki zaskarżył sprawę w sądzie. W trakcie procesu twardo bronił argumentów ze swojej książki przed zarzutami pod którymi została dokonana konfiskata.
Po latach sędzia prowadzący sprawę wyznał, że Studnicki miał całkowitą racje a konfiskata była bezpośrednim rozkazem premiera i miał on w związku z tym związane ręce.
Chciano nawet osadzić Studnickiego w sanacyjnym obozie koncentracyjnym !
Wszyscy widzieli nieudolność, głupotę i tchórzostwo sanacyjnej generalicji i pułkowników.
„Żałuję, że w pierwszych dniach wojny, w czasie bitwy w Borach Tucholskich, nie dałem mu
kuli w łeb i nie objąłem dowództwa”.
Tak miał mówić gen. Mikołaj Bołtuć, jeden z najbardziej doświadczonych polskich dowódców
Września 1939 roku, o swoim przełożonym — gen. Władysławie Bortnowskim, dowódcy Armii
„Pomorze”.
Bołtuć bardzo krytycznie oceniał sposób dowodzenia Bortnowskiego podczas kampanii. Uważał,
że jego decyzje przyczyniły się do klęski Armii „Pomorze” w pierwszych dniach wojny.
Według relacji Bołtuć miał również powiedzieć:
„Jak zginę, to niech wszyscy wiedzą, że zginąłem ja i armia z winy tego s****syna”.
Słowa te pokazują skalę konfliktu między obydwoma generałami. Bołtuć nie tylko krytykował
decyzje Bortnowskiego, ale uważał, że błędy dowództwa mogły doprowadzić do katastrofy jego
armii.
23 Szczyt NATO odbył się w Bukareszcie w 2008 roku. Sojusz nie zaoferował Planu Działań na rzecz Członkostwa Gruzji i Ukrainie z powodu sprzeciwu Francji i Niemiec mimo gorącego poparcia USA i Polski. Decyzję o tym odłożono do grudnia 2008, do czasu szczytu ministrów spraw zagranicznych NATO gdzie państwa NATO zgodziły się na przyszłe członkostwo Gruzji i Ukrainy w organizacji. Władimir Putin przybył do Bukaresztu w drugi dzień szczytu (3 kwietnia). W czasie dwustronnych rozmów Sojuszu i Rosji sprzeciwił się objęciu Gruzji i Ukrainy planem MAP oraz dawaniu im obietnic członkostwa w NATO.
Już wtedy przepowiadano że prowokowana jest wojna z Rosją.
Krwawy zamach stanu na Ukrainie przeprowadzili oligarchowie (prawie sami żydzi) za 5 mld dolarów od USA. Zapowiedziano i rozpoczęto antyrosyjskie czystki etniczne. W „akcji antyterrorystycznej” zamordowano w Donbasie 14 tysięcy ludzi. Ukraińska ideologia nazistowska na Rosję działa jak płachta na byka.
To krótka geneza wojny. Wojnę sprowokowały USA a teraz USA deklarują że nie będą się angażować w konflikt UE-Rosja i będą rozjemcą.
Putin nie zrobił krwawego nazistowskiego zamachu stanu na Ukrainie i nie zaczął od palenia ludzi żywcem w Odessie.
Stworzenie przez USA z Ukrainy antyrosji to wynik Imperialnej zasady „Dziel i Rządź” mającej już ponad 2500 lat ! Instrumentalnie posłużono się na Ukrainie diasporą żydowską i banderowcami.
Także szczekające wymieraty bałtyckie to antyrosja. Duża mniejszość rosyjska jest prześladowana szczególnie na Łotwie i zahacza to o rasizm - „To jest sukinsyn ale nasz sukinsyn”
Węgry, Słowacja i Rumunia nie dały się przerobić na antyrosję ale w Polsce niestety agentura jest bardzo silna.
Sanacyjna faszystowska sanacja kolegująca się z Hitlerem została przez Brytyjczyków i Francuzów na początku 1939 roku przerobiona na antyniemcy !
Polska jako antyrosja niczego nie zyskuje a tylko potężnie traci na mnóstwo sposobów !
Turyści widzą kraje przez obraz w mediach i krajów zagrożonych wojną albo już w konflikcie unikają jak ognia. A na turystyce się sporo zarabia. Przychody Polski z turystyki (4.7% PKB) są najmniejsze w EU !
"Zachodni politycy przygotowują się do bezpośredniej konfrontacji z Rosją. Prowadzą dialogi, aby znaleźć preteksty do poważnego konfliktu”- oświadczył 17.09.2026 premier Słowacji Robert Fico.
Każdy Towar ma atrakcyjność jako stosunek funkcjonalności do ceny skorygowany też o jakość i markę.
Per analogia istnieje stosunek zbudowanych zdolności_militarnych do poniesionych kosztów. Dla Polski ten stosunek jest kompromitujący. Po poniesieniu wielkich kosztów zdolności militarne są mikre. Im niższe kompetencje i większa korupcja tym gorszy ten stosunek.
Polska bardzo przepłacając ( ustawa 447 ? ) kupowała w USA z „półki” broń którą nam chcieli sprzedać Amerykanie. Nie była to broń nam faktycznie potrzebna. Działanie to było krytykowane ale rząd twierdził że nie przepłacamy i broń jest optymalna dla nas.
Od roku rząd mówi że rzeczywiście przepłacaliśmy i broń nie jest optymalna ale opłacaliśmy tym polisę na wypadek wojny. Jednak w żadnym dokumencie nie ma mowy o polisie a prezydent Trump wszelkie hegemoniczne gwarancje i polisy unieważnił.
Prawdziwy sojusz militarny bazuje na wspólnocie interesów. Anglia, Francja i Niemcy z polskim peryferium żadnej wspólnoty interesów nie mają !
Czy ktoś zaryzykuje samobójstwo i spopielenie Londynu, Paryża lub Berlina i śmierć milionów ludzi bo coś tam się dzieje na przesmyku suwalskim albo koło Narwy. Przecież na Zachodzie nikt nie wie co to jest za Pierdziszewo Górne !
Uruchomienie syren alarmowych bez powodu i straszenie polskiego społeczeństwa jest symptomem kolosalnej kompromitacji intelektualnej Vaginetu. Pokazali swoja ogólną bezradność. Kiedyś śmieszyła kumulacja intelektualnego plebsu w tym Vaginecie ale teraz jest tragedia.
W badaniu United Surveys by IBRiS ( 4–6 września 2026) dla Wirtualnej Polski łącznie 54,3 % ankietowanych ocenia Donalda Tuska źle. Bez oszustwa nie wygrają wyborów !
Premier Donald Tusk 16.09.2026 powiedział: „Otrzymałem w ostatnich godzinach dość precyzyjny raport bezpośrednio od szefa CIA dotyczący możliwych zdarzeń w najbliższych miesiącach i tak, jak już na ten temat mówiłem i ostrzegałem od wielu miesięcy. Należy spodziewać się różnych scenariuszy i Polska i cała Europa musi być przygotowana na różne scenariusze, jeśli chodzi o sytuację nie tylko na froncie rosyjsko-ukraińskim, ale także na wschodniej flance UE”.
Na informacje te szybko zareagował szef Biura Polityki Międzynarodowej Marcin Przydacz. Przydacz powiedział: „Nie było żadnego tajnego raportu CIA na biurku. Wymyślone kłamstwo, żeby zelektryzować opinię publiczną i przyszpanować”.
Nikt tego raportu nie widział. Paski merdiów pisały o tym przez dwa dni. Nikt niczego nie sprawdził, nikt nie zweryfikował. Kto Tuskowi uwierzy, gdy rzeczywiście coś się będzie miało wydarzyć?
Prezydent Trump lekceważy i ignoruje Tuska, który wielokrotnie nazywał go agentem Putina i przystawił mu pistolecik z palców do pleców.
Zatem kłamca Tusk jest Trollem !
Gdy do Polski wleciały drony ( prawdopodobnie kolejna ukraińska prowokacja ) to spanikowani, zidiociali Polscy politykierzy dzwonili do Waszyngtonu, Londynu, Paryża i Berlina.
Gdy Huti w klapkach dali lanie Arabii Saudyjskiej to rządzący Arabią książę zadzwonił po prośbie do Trumpa o pomoc ale Pomarańczowy Gołąbek Pokoju odmówił pomocy. A przecież Arabia ma m.in. ogromne lotnictwo wojskowe kupione w USA za szalone pieniądze !
Arabia Saudyjska przeznacza na obronność dużą część swojego budżetu. W 2025 83,2 miliarda
dolarów czyli około 7,3% PKB co daje jej pozycję jednego z globalnych liderów. Szczytowe
wydatki Arabii Saudyjskiej na zbrojenia w ujęciu bezwzględnym miały miejsce w 2015 roku - 87.19 mld dolarów. Trzecie miejsce w świecie.
Rosja nie chce obecnie (!) konfliktu z NATO ale na wielką prowokacje na pewno zareaguje.
Nad wschodnią Polską wielokrotnie leciały z Ukrainy drony atakujące Rosję. Zgodnie z prawem narodów Rosja ma prawo do samoobrony. Ukraina wypuszcza je blisko Polskiej granicy.
Niech pewnej nocy Ukraina znów zaatakuje i prowokacyjnie wypuści drony tuż przy granicy i lecą one nad wschodnią Polską. Rosja „samoobronnie” wypuszcza na Polskę odrzutowe drony i wszystkie one uderzają w elektrownie, gazoport i zbiorniki paliw. Żadnego drona nie zestrzelono. Panika w Polsce w nocy jest straszna. Po opanowaniu chaosu polscy politycy dzwonią do Waszyngtonu, Londynu, Paryża i Berlina a tam nikt telefonów z Polski nie odbiera.
W końcu średni urzędnik z Waszyngtonu mówi że zaatakowaliście Rosję i art.5 Traktatu Waszyngtońskiego nie ma żadnego zastosowania. „Pan prezydent dostał w tej sprawie informacje od swojego przyjaciela prezydenta Putina i one są prawdziwe bo potwierdzają to nasze satelity. Radzimy zaprzestać ataków na Rosję”
Taki nalot Polskę elitę skompromituje. Takie kompromitacje wywoływały w świecie rewolucje. Społeczeństwo może rozszarpać te lumpenelity razem ze skorumpowanym aparatem państwowym. Na pobojowisku powstanie wreszcie nowoczesne państwo.
Amerykanie 21.09.2026 w ostatnim momencie anulowali wizytę wicepremiera i ministra obrony Władysława Kosiniaka-Kamysza w Pentagonie. Nowego terminu nie ma. To czytelny sygnał że USA nie podoba się propaganda prowojenna a Tusk i jego ludzie nie mają czego w USA szukać.
Amerykanie mają wielokrotnie przećwiczone opuszczanie swoich sojuszników i swoich baz militarnych.
Rosyjskie drony odrzutowe Gierań-5 latają od dwóch i pół do trzech razy szybciej od napędzanych silnikiem tłokowym „Shahedów”. Coraz bardziej są to pocisku manewrujące jak Tomahawk ale są już inteligentne a przez to niebezpieczne.
Obrona przed nimi jest bardzo trudna. Gdy z wieli zebranych i zbieranych danych wynika że aktywna może być lufowa obrona przeciwlotnicza to Gierań-5 leci 5 km nad ziemią poza jej zasięgiem. Gdy spodziewana jest akcja samolotów dron leci nisko nad Ziemią i na zwykłym radarze jest niewidoczny a wystrzelone rakiety go gubią. Gdy szybko leci nisko, lufowa obrona przeciwlotnicza ma 5 sekund na reakcje a ponieważ szybkość kątowa celu jest bardzo duża, szansa trafienia jest znikoma.
Gdy dron jest w zasięgu komunikacji przekazuje zbierane dane i przyjmuje rozkazy. Naziemna AI i ludzie decyduje o wyborze celów. Zamiast pierwotnego celu dron może uderzyć w obronę przeciwlotniczą. Zamiast w zakład przemysłowy uderzy w zidentyfikowany pociąg z amunicją.
W czasach PRL wybrane osoby były zachęcane do odbycia kursów lub szkoleń w ZSRR. Z reguły były to miernoty bez kręgosłupa. Następnie te osoby promowano w Polsce. W gruncie rzeczy była to jawna sowiecka agentura.
Dokładnie to samo robiły i robią USA. Wyłanianie i kształcenie liderów z różnych państw ma służyć realizacji amerykańskich celów. Gdy USA wyłonią i przeszkolą obiecującego lidera, to używają następnie swych wpływów w danym kraju, by promować jego karierę ! Po wojnie około 200 prezydentów i premierów różnych państw ze wszystkich kontynentów przeszło takie amerykańskie [najczęściej trzytygodniowe] kursy.
USA stosują wydajną metodę szerzenia amerykańskich wpływów ( to interesy ) w świecie !
Francja (ENA), Anglia, Chiny, Rosja... mają własne szkoły i kursy. Chiny i Rosja obcą agenturę „wsadzają do więzienia” [ na szybką wymianę ] a wcześniej bacznie obserwują. Po zatrzymaniu przesłuchania z użyciem psychotropów i tym podobne.
http://www.michalkiewicz.pl/tekst.php?tekst=3437
"Podobnie jest i we Francji, gdzie scena polityczna podzielona jest między zwalczające się partie – ale kiedy przyjrzymy się im bliżej, to ze zdumieniem zauważamy, że na czele każdej z tych wszystkich partii znajdują się absolwenci ENA, czyli Ecole Nationale d’Administration. Zwrócił mi kiedyś na to uwagę Guy Sorman, również absolwent tej uczelni – i rzeczywiście; są wśród nich trzej prezydenci z całkiem odmiennych opcji politycznych, jak np. Valery Giscard d’Estaing, Jakub Chirac i Franciszek Hollande, pięciu premierów (Fabius, Rocard, Balladur, Juppe, Jospin), liczni ministrowie, no i cała masa Umiłowanych Przywódców drobniejszego płazu. Ilu spośród nich pełni jednocześnie obowiązki „honorable correspondant” tamtejszej razwiedki – tego już nie wiadomo, chociaż niejeden musi być, skoro w wywiadzie-rzece pod tytułem „Sekrety szpiegów i książąt”, jaki z hrabią Alexandrem de Marenches, ongiś szefem francuskiej razwiedki, przeprowadziła pani Krystyna Ockrent (z belgijskich Okrętów, bo chyba nie z tych samych, z których pochodzi pani Ludwika Wujcowa?), mówiąc entre nous, „naturalna przyjaciółka” byłego ministra spraw zagranicznych Republiki Francuskiej Bernarda Kouchnera – więc w tym wywiadzie-rzece Alexander de Marenches zapytany, z jakich środowisk rekrutują się konfidenci jego razwiedki, najpierw z oburzeniem prostuje, że u niego żadnych konfidentów nie ma, a tylko „honorable correspondants”, a potem już udobruchany wyjaśnia, że z różnych; może to być kierowca taksówki, duchowny, a nawet – minister stanu – i mówi o tym, jako o rzeczy zwyczajnej. Skoro tedy takie rzeczy zdarzają się nagminnie we Francji, której demokratyczność jest przecież nieposzlakowana, to cóż dopiero w naszym nieszczęśliwym kraju, który z demokracją nadal eksperymentuje? Czy w ogóle można u nas być skutecznym politykiem, nie będąc niczyim agentem?
.....na premiera wystrugany został z banana pan Kazimierz Marcinkiewicz. Teraz jednak następczynią pana Kazimierza Marcinkiewicza ma zostać pani Beata Szydło, w związku z czym musimy odnotować pewną ciągłość. Otóż pani Beata Szydło jest absolwentką Szkoły Liderów przy amerykańskim Departamencie Stanu. Elewi tej Szkoły Liderów są wybierani przez dyplomatów z Ambasady USA w każdym kraju. Skąd dyplomaci wiedzą, że trzeba przeszkolić akurat tę, a nie inną osobę – tajemnica to wielka, ale skadś przecież muszą wiedzieć. Wytypowane osoby – jak czytamy na stronie Ambasady USA w Warszawie - „odbywają podróż do Stanów Zjednoczonych, aby wziąć udział w starannie przygotowanych programach, które odpowiadają ich zainteresowaniom zawodowym, jak również celom polityki zagranicznej USA.” Wygląda na to, że w sytuacji, gdy Stronnictwo Amerykańsko-Żydowskie rośnie w naszym nieszczęśliwym kraju w siłę, również dokonany przez prezesa Jarosława Kaczyńskiego wybór pani Beaty Szydło na następczynię nie tylko Kazimierza Marcinkiewicza, ale również pani premierzycy Ewy Kopacz nie był przypadkowy, jeśli w ogóle był samodzielny. Zresztą mniejsza z tym, bo okazuje się, że tę samą akademię ukończył prezydent Bronisław Komorowski, Aleksander Kwaśniewski, Donald Tusk, Hanna Suchocka i Kazimierz Marcinkiewicz. Wygląda na to, że klasyk demokracji Józef Stalin miał rację mówiąc, że jeszcze ważniejsze od tego, kto liczy głosy, jest to, kto przygotowuje alternatywę polityczną dla wyborców. A po czym poznać, że alternatywa jest przygotowana prawidłowo? Po tym, że bez względu na to, kto wybory wygra – będą one wygrane. "
Niemcy swojej agenturze dają stypendia, szkolenia, granty i znajomości (patrz premier Morawiecki). Umożliwiają robienie karier w III RP. Nic nie ma za darmo. Długi trzeba jednak spłacać.
Wyjaśnia się dlaczego praktycznie nikt nie kwestionuje kupowania za astronomiczne pieniądze mało użytecznej broni i przekazywania jej części na Ukrainę. Tam zadecydowali władcy marionetek.
Sprawdzenie
1.Crest Factor czyli współczynnik szczytu to ( przynajmniej dla sygnału okresowego) iloraz wartości szczytowej sygnału do jego wartości skutecznej RMS. DMM bez funkcjonalności RMS pokazują błędne odczyty wartości skutecznej dla sygnałów innych niż sinusoidalne. Scalone przetworniki RMS były i dalej są drogie. W sumie nie wiadomo dlaczego.
Prostownik quasi szczytowy z idealną diodą D w szereg z rezystorem R1 ma duży filtrujący kondensator do którego dano równolegle rezystor R2.
-Wyznacz stosunek R2/R1 tak aby dla sygnału prostokątnego, sinusoidalnego i piłokształtnego (z generatora funkcyjnego ) uzyskać kompromisowo najmniejsze błędy wartości RMS.
Mowa i Muzyka mają bardzo różny CF. Typowe wartości dla gotowego utworu muzycznego z małą kompresją to około 4–8 (ca 12–18 dB) i 8–10 (18–20 dB) dla nagrania bez kompresji.
-Zakładając że muzyka to quasi szum różowy o CF 14 dB wyznacz optymalny dla pomiaru RMS stosunek R2/R1
2.Używane w przemyśle sensory były i dalej są drogie. Szczegóły budowy elektroniki sensorów rzadko publikowano. Książki ( lektura 14 x PDF ) o sensorach wyjaśniając fizykę i zasadę działania nigdy nie posunęły się poza banał. Reverse Engenering ( podglądanie konkurencji połączone z RE to w koncernach rutynowa praktyka i nie ma się czego wstydzić ) sprzętu sensorów był trudny bo na użytych układach scalonych były tylko nic nie mówiące oznaczenia nawet jak był to komercyjny mikrokontroler czy inny IC. Odczytanie programu mikrokontrolera jest niemożliwe ale znając już wymagania jego stworzenie nie jest bardzo trudne. Koncerny półprzewodnikowe omawiały zastosowanie swoich produktów w sensorach i są to cenne informacje. Na rysunku jest przepływomierz elektromagnetyczny projektu Analog Devices. Po przeczytaniu omówienia projektu można też zastosować inne układy niż od AD.
https://www.analog.com/en/resources/analog-dialogue/articles/electromagnetic-flow-meters.html W tabeli podano 17 rodzajów sensorów użytych do pomiaru gęstości substancji płynnych używanych na przykład w procesie zagęszczania substancji. Tylko część z nich nadaje się do pomiaru zawiesin oraz substancji lepkich i polimerów
-Sporządź takie schematy wraz z proponowanymi racjonalnymi ekonomicznie IC do dwóch wylosowanych sensorów z tabeli. AI może być pomocna. Można najlepiej podać typ wybranego mikrokontrolera lub tylko wymagania od niego




