poniedziałek, 9 marca 2026

Laboratorium zaawansowanej elektroniki i automatyki 195

 Laboratorium zaawansowanej elektroniki i automatyki 195
Spis treści
1.Energetyka
2.Koniec bajki o rozwoju 
3.Wojna

1.Energetyka
 „Nie możemy sobie pozwolić na kontynuowanie dotychczasowej polityki” – oświadczył [marzec 2026] kanclerz Niemiec Friedrich Merz (CDU) na spotkaniu z przedstawicielami związku branżowego producentów maszyn (VDMA). Powiedział, że kraju, którym rządzi nie stać na wyłączenie elektrowni węglowych. Zapowiedział szybką budową elektrowni gazowych i wyhamowanie rozbudowy źródeł pozyskiwania tzw. energii odnawialnej. To radykalna zmiana u naszego sąsiada. „Nie można wyłączyć wszystkiego na chybił trafił, mając nadzieję, że kiedyś będziemy czerpać niezbędną energię z wiatru i słońca” – oświadczył. OZE to fetysz niemieckiej polityki od kilkunastu lat. 

 Polska przeszła z wyłącznego zaopatrzenia w gaz z Rosji na zaopatrzenie z Norwegii rurociągiem i  ze świata w LNG.
W trzecim dniu wojny cena gazu wzrosła w EU o circa 50%.  To przed czym niektórzy ostrzegali czyli „pułapka gazowa” jest realne. Gazoporty i wielkie metanowce są niezwykle podatne na atak rakietą czy nawet dronem ! 

 Kraje posiadające energetykę jądrową kiedyś ją sprawnie wybudowały w sensownym terminie po rozsądnych kosztach.  Niewiele brakowało i elektrownie jądrowe miałaby też Polska. 
Dlaczego koszty budowy elektrowni jądrowych budowanych przez Francję (i do niedawna USA) są teraz tak obłędnie, dyskwalifikująco wysokie ? Czy budowa musi trwać 15-20 lat ? Czy zachodnia cywilizacja się degeneruje i nie umie robić tego co potrafiła zrobić 40 lat temu ? Teraz Chiny sprawnie, reaktory „masowo” budują po rozsądnych kosztach.   
Zbiornik reaktora jest duży i trudny z wykonaniu . Potrzeba do budowy wielkich specjalnych (drogich) maszyn i urządzeń. Gdy wyprodukujemy jeden reaktor na pięć lat zamiast 10 reaktorów rocznie to koszty stałe dadzą szaloną cenę. Efekt skali jest nieubłagany. 
Czyli teraz jest w modzie prymitywne bycie  Influencerem / Youtuberem, handlowanie i  usługowanie ? A niech trudną produkcją zajmie się Azja ! 
Polskie firmy nie potrafią zrobić tego co robiły 40 lat temu.  Sowieci - supermocarstwo, dziś muszą żebrać o drony u ajatollahów. Tak zdegradował się w tej dziedzinie ich przemysł i myśl techniczna. 

 Niemcy zamknęli elektrownie jądrowe i uzależnili się od rosyjskiego gazu ze zniszczonych gazociągów  NS i NS2. Mają kryzys.
"Kanclerz Niemiec i premier Włoch zaczęli wysyłać sygnały, że system ETS musi zostać zmodyfikowany. Nie będzie to łatwe, bo mechanizm handlu uprawnieniami do emisji CO2 jest niczym monstrum doktora Frankensteina. Żyje własnym życiem i staje się coraz brutalniejszy. A wśród potencjalnych jego ofiar najbardziej bezbronna jest Polska.
Kanclerz Niemiec i premier Włoch sygnalizują potrzebę modyfikacji systemu ETS, który stał się dominującym instrumentem polityki klimatycznej UE.
Włochy oraz ministrowie przemysłu 11 krajów UE domagają się gruntownej przebudowy reguł ETS, argumentując zagrożenie dla przemysłu i energetyki.
System ETS generuje niestabilność i presję na wzrost cen uprawnień do emisji CO2, utrudniając europejskim firmom konkurowanie, podczas gdy Chiny utrzymują niższe koszty."

 Austriacka policja testowała elektryczne EV radiowozy od 2023 roku. W testach używano 22 sztuk Volkswagena ID.3 i ID.4 oraz jednego Porsche Taycan. Testy pokazały jednak, że nie spełniają powierzonych im zadań. 
EV nie chcą też taksówkarze.

 Elektryfikacja transportu, ogrzewania i przemysłu wymaga około 3 krotnego wzrostu produkcji Energi Elektrycznej. Ale na Zieleniejącym zachodzie Europy produkcja EE maleje a nie rośnie  !

 Profesor Jadwiga Staniszkis RIP, szybko stwierdziła że Transformacje Ustrojowa ma:
-oficjalny cel pozorny 
-ukryty cel rzeczywisty   
 W Zielonym Szale jest: 
-oficjalny cel pozorny 
-ukryty cel rzeczywisty   
Po prostu metodą Zielonego gotowania żaby trzeba realnie konsumpcje zmniejszyć o połowę. Przy sporej inflacji Urzędy Statystyczne będą ludowi podawać do wierzenia jak to mała jest inflacja. 

 W narracjach tworzy się dezinformujące byty zaciemniające fakty. Odbiorcy płacą „opłatę mocową” i ma ona szybko rosnąć.  "Na rynku mocy płaci się producentom (elektrowniom) za gotowość do dostarczenia energii" Czyli jak nie ma OZE to nie ma potrzeby rynku mocy. "Zauważono też, że mechanizm ten generuje bardzo duże koszty." 
Dla kogo była narracja, że prąd z wiatru i słońca będzie prawie za darmo ? Oszukali Nas!
-Jak nie wieje wiatr i nie świeci Słońce to trzeba korzystać z konwencjonalnego systemu elektrowni  (to opłata mocowa !) i je cały czas trzymać w pogotowiu. Trzeba płacić za dwa systemy !
-Jak wiatr wieje albo Słońce świeci za mocno to trzeba OZE odłączać od sieci i płacić odszkodowania dla OZE
-Sieć przesyłowa i dystrybucyjna musi być rozbudowana do OZE co daje gigantyczne koszty. Rosną straty w sieci
-Bardzo drogie i mało wydajne są akumulatorowe magazyny prądu

Coraz więcej nowych domów musi mieć panele PV i wzrośnie generacji z PV. Na 100% rozpoczną się więc tańce nad różnymi wysokimi opłatami dla prosumentów. Niewiele z nich będzie miało początkowo drogie magazyny energii i 99.9% z nich będzie dołączone do sieci. Wysokie opłaty część właścicieli skłonią jednak do zainstalowania drogich magazynów energii.

  Energia generowana przez PV powinna być lokalnie zużywana i magazynowana. Duża szczytowa moc PV występuje gdy  jest ciepło. Stąd konieczne jest przewymiarowanie transformatorów i linii..
 Rozwój segmentu prosumenckiego znacznie spowolnił. W 2025 roku do sieci energetycznej podłączono tylko 89,3 tysiąca mikroinstalacji fotowoltaicznych. Był to najgorszy wynik w tej dekadzie.
Liczba prosumenckich odnawialnych źródeł energii w Polsce przekroczyła 1,61 miliona sztuk. W 99,96 % są to instalacje fotowoltaiczne. Łączna szczytowa moc będących w posiadaniu Polaków solarnych paneli na koniec 2025 roku wynosiła już 13,05 GW. Mali producenci energii zielonej odpowiadają za 55 % całej mocy zainstalowanej w tym segmencie OZE. Mikroinstalacje odpowiadają za 5 % energii generowanej w naszym systemie elektroenergetycznym w 2025 roku i 15,8 % dostarczonej w tym czasie przez wszystkie OZE. 

2.Koniec bajki o rozwoju 
 Japoński ekonomista Yoshikata Kunio zauważył że w krajach bazujących na zagranicznych inwestycjach - w Malezji, Indonezji i Tajlandii - występuje  "wzrost [PKB] bez rozwoju". Bez pomysłu na siebie. Bez kontroli dominującej obcej gospodarki u siebie i bez kontroli własnej przyszłości. Wydaje się że identycznie Polska jest w takim dryfie.
Korea Południowa postawiła na autentyczny, samodzielny rozwój. A Polska wdepnęła w „rozwój” zależny. 
Wykres porównuje ścieżki rozwojowe Korei oraz Polski w zakresie patentów przy tej samej odległości od granicy technologicznej symbolizowanej tu przez USA.
Korea kolonizuje Polskę dając jej bardzo drogi kredyt na zakup swojej broni. 

Korea jest przy Polsce potęgą naukowo technologiczną.
Cały polski wzrost  polega na wyzysku taniej siły roboczej. Nie musimy wyjeżdzać do pracy na Zachód. Poszliśmy wszyscy pracować do Niemca, Francuza, Holendra... w Polsce.
Gdy koniunktura się zmieni może być bardzo nieciekawie.

 Kończy się "nasza" dotychczasowa "hossa rozwojowa" oparta jedynie na Taniej Sile Roboczej i wielkiej korupcji. Przez 30 lat polskie nierządy zrobiły niewiele dla autentycznego rozwoju a w zasadzie to go hamowały.
 W efekcie realnego a nie papierowego rozwoju wzrasta poziom życia i cały majątek posiadany przez mieszkańców PC. Z uwagi na rozwarstwienie dochodowe i majątkowe lepszym obrazem bogactwa „Kowalskiego” jest mediana a nie wartość przeciętna majątku.
Mniejszy majątek PC w Europie od Polski ma tylko Turcja !  Cały ogon biedaków na wykresie  to pokomunistyczne dziadostwo.
 Połowa Polaków nie ma minimum socjalnego a około 3.5 mln Polaków żyje w nędzy. Aj, waj – nie dobra jest to podawać. „Oblicze polskiej biedy! "Fakt" po raz szósty przeprowadził ankietę seniora. Seniorom ciężko się żyje. "Wydaje mi się, że jest gorzej niż jeszcze dwa-trzy lata temu"„
  
 Efekt stada widoczny jest też w działaniach firm.
Exodus niemieckich firm do Europy Środkowej i Wschodniej nie przynosi obecnie znacznych korzyści borykającemu się z problemami sektorowi przemysłowemu Niemiec. Według analizy firmy konsultingowej Strategy& oszczędności kosztów w tym regionie są niewielkie, a do tego dochodzą niedogodności: większy niedobór wykwalifikowanych pracowników w porównaniu z Niemcami, brak automatyzacji oraz gwałtowny wzrost kosztów pracy w ostatnich latach. Kraje azjatyckie, jak twierdzą autorzy raportu, oferują rzeczywiście niższe koszty i dużo lepsze warunki.

Minister finansów i gospodarki Andrzej Domański ocenił [luty 2016] że za 5-6 lat Polska dogoni Wielką Brytanię według PKB per capita skorygowanym o poziom cen. "Cały świat patrzy na Polskę, na polskie firmy i polskich przedsiębiorców" - dodał.
Obecny rząd (premier i minister finansów w szczególności) chyba wyobraża sobie, iż PKB Polski może długo rosnąć w oparciu o  bardzo wysoki deficyt budżetowy, eksplodujące długi i KPO oraz kłamliwy GUS.
Rozwój gospodarczy polegający na szybkim zadłużaniu się, przywilejach i ulgach podatkowych  wszędzie  skończył się źle. Zbrojenia na papierze  pobudzą gospodarkę ale to realnie kolejny wzrost długu. 

3.Wojna
 Każde państwo ma oczywiste prawo do obrony przed agresorem. 
Agresor nie chcąc stracić władzy musi ogłupiać swoje społeczeństwo. Herman  Göring miał (to nie jest pewne) powiedzieć w 1946 roku:
 „Oczywiście, zwykli ludzie nie chcą wojny, (…) ale w końcu to przywódcy kraju określają politykę i zawsze łatwo jest pociągnąć za sobą ludzi, niezależnie, czy jest to demokracja, faszystowska dyktatura, parlament czy dyktatura komunistyczna. (…) Mając głos czy go nie mając, ludzie zawsze mogą być podporządkowani przywódcom. To łatwe. Jedyne, co trzeba zrobić, to powtarzać ludziom w kółko, że są atakowani, oraz potępić pacyfistów za brak patriotyzmu i narażanie kraju na niebezpieczeństwo. To działa w każdym kraju.”  

 Społeczeństwom agresywne wojny się nie podobają.
W ciągu ostatnich siedmiu dekad zaufanie Amerykanów do rządu federalnego spadło z powojennych szczytów do historycznych minimów.
W 1964 roku 77% twierdziło, że generalnie ufa Waszyngtonowi, że zrobi to, co jest słuszne.
Według stanu na wrzesień 2025 r. odsetek ten wynosi zaledwie 17%.


Teraz  izraelski ogon macha w Iranie amerykańskim psem w obroży Epsteina !  Pierwsze sondaże pokazują, że około 60% Amerykanów nie wierzy, że Trump ma jakikolwiek pomysł na Iran i nie popiera jego działań. 
Poparcie dla prezydenta Macrona spadło z 11% na 8%  Brak legitymacji cechuje też rząd brytyjski i niemiecki.

 Wojny destabilizują gospodarki i zubożają społeczeństwa.
Grupa Azoty wstrzymała przyjmowanie nowych zamówień na nawozy azotowe z powodu gwałtownego wzrostu [Napad Izraela - USA na Iran] cen gazu - Przyjmowanie zamówień na dotychczasowych warunkach przy tak drastycznym wzroście kosztów narażałoby Spółkę na negatywne konsekwencje.

 Sprawny wywiad i użycie precyzyjnych broni umożliwia zastosowanie doktryny „Head First” czyli likwidowania przywódców wroga na początku wojny w nadziei zaprowadzenia chaosu u wroga.
W Iranie na wypadek mordowania przez agresora przywódców mianowano wcześniej cały garnitur osób do natychmiastowego przejęcia władzy.
Obecni fundamentaliści w Iranie są zastępowani nowymi fundamentalistami i to nawet bardziej radykalnymi.
Tak było w Afganistanie i Iraku. Fundamentalizm religijny jest trudny do zastąpienia gdy nie ma silnego zaplecza niewierzących. 
 
 W krajach dawnego bloku RWPG poza ZSRR przyjęło się błędne myślenie że po 1989 roku USA nie będą chciały dalej osłabiać wszelkimi sposobami nuklearnej Rosji ostałej na gruzach ZSRR.
W tej strategi USA rola głupich poszczekujących na Rosję klientów USA może być tragiczna.
 W latach 2005 – 2008 William Burns był ambasadorem USA w Moskwie. Obawiając się sojuszu rosyjsko-niemieckiego sugerował w notatkach do Condoleezzy Rice, ówczesnej sekretarz stanu USA w administracji prezydenta George’a W. Busha, że aby przerwać  niemiecko-rosyjskie porozumienie, potrzebna jest wojna na Ukrainie, ale aby ją spowodować, należało zbliżyć Ukrainę do NATO, a to będzie tym samym, czym rosyjskie rakiety na Kubie dla Ameryki w 1963 roku. Rosja wówczas musi zareagować.
W 2008 roku, Burns napisał w notatce do szefowej Rice:
"Wejście Ukrainy do NATO jest najjaśniejszą ze wszystkich czerwonych linii dla rosyjskiej elity (nie tylko Putina). W ponad dwóch i pół roku rozmów z kluczowymi graczami rosyjskimi. Nie znalazłem jeszcze nikogo, kto postrzegałby Ukrainę w NATO jako niczego innego niż bezpośrednie wyzwanie dla rosyjskich interesów”.

 Ukraina toczy wojnę bowiem jej oligarchia pół pomocy zachodu bierze dla siebie ale wysyła za to Ukraińców do maszyny do mięsa na śmierć. To zapłata. Pokój to koniec koryta ++ dla oligarchów ukraińskich.

„Nie ma sposobu na to, aby poinformować polskich polityków – i Polaków w ogóle – jaki jest rzeczywisty stosunek amerykańskiego establishmentu do Polski. 
Amerykanie nie dają się nabrać na puste gesty, pochlebstwa i inne pozory, natomiast sami doskonale potrafią sprawiać pozory. Polacy zaś z tego są znani w świecie od dawna, że słabiutko rozróżniają pozory od rzeczywistości. Stany Zjednoczone systematycznie przesuwają swoje bazy wojskowe w pobliże granic Rosji, bo mają w stosunku do tego państwa pewne zamiary. Ja tych zamiarów nie oceniam, one występują z nieuniknionością praw natury, niczym ocieplenie klimatu, z tym że nie o jakimkolwiek ociepleniu można tu mówić, lecz najpierw o zimnej, a później o gorącej wojnie regionalnej, w której Polska razem z Prybałtyką ma role do odegrania jako zapalnik i pobojowisko…” - B.Łagowski, Czy Polskę Stać na Niepodległość.
„Celem wojny na Ukrainie jest osłabienie Rosji” Rosji jako sojusznika Chin.
Celem wojny USA z Iranem jest osłabienie Iranu. Iranu jako sojusznika Chin.
Wcześniejszy napad USA na Wenezuelę miał również pozbawić Chiny źródła ropy. Zatem wszystko to jest przygotowaniem do napastniczej wojny z Chinami.

  Wojny są drogie. Na wielu filmach widać że do strącenia rakiety Iranu wystrzeliwane są 2-4 rakiety antybalistyczne USA i sojuszników a nie zawsze rakieta jest zniszczona. USA rakiet tego rodzaju posiadają około 3-4 tysięcy sztuk i ich stan może szybko spaść.
Dziennik „Washington Post” pisał w niedziele, że wysocy rangą amerykańscy wojskowi są zaniepokojeni kurczącymi się zasobami systemów obrony powietrznej i obawiają się, że wojna na Bliskim Wschodzie może wymknąć się spod kontroli. O panujących w Waszyngtonie obawach dotyczących zasobów rakiet przechwytujących pisał w niedzielę także „Wall Street Journal”, oceniając że „kurczące się zapasy mogą ograniczyć opcje” prezydenta Trumpa.
USA rozważa przeniesienie systemów THAAD, Patriot i innych na Bliski Wschód m.in. z Korei.

 Wojna powietrzna jest droga ale straty ludzkie napastnika w niej mogą być bardzo małe. Jest to zatem rozwiązanie z wyboru dla dobrze stojącego gospodarczo agresora. Wojna powietrzna ma poniekąd trochę cech wojny gospodarczej. Wojnę wygrywa się w laboratoriach i na halach produkcyjnych.
W USA decyzje o prowadzeniu wojny powietrznej podjęto już w 1939 roku. Wtedy też na potrzeby produkcji dla „przyszłej” wojny rozpoczęto budowę kopalń, hut...  i linii kolejowych.  

Ponieważ Katar wstrzymał  wysyłki LNG to cena gazu w Europie w trzecim dniu wojny wzrosła o ca 50%.  Ale raczej nie będzie powtórki z Kryzysu Energetycznego w 2022 roku.
  
  Kodeksy Karne prawie wszystkich krajów świata uważają wojnę napastniczą za zbrodnie. Wyjątkiem jest USA i skrajnie rasistowski Izrael. 
 Urzędnicy administracji Trumpa przyznali podczas  odprawy z pracownikami Kongresu, że nie 
było żadnych informacji wywiadowczych sugerujących, że Iran planuje najpierw zaatakować siły 
amerykańskie. Czyli Ogon - Izrael macha amerykańskim Psem.
Chwilowo przycichła przykryta wojną afera Epsteina ale pewnie za jakiś czas znów wybuchnie. Możliwe ze jednym z motywów rozpoczęcia wojny było właśnie przykrycie afery Epsteina skoro w dokumentach prezydent Trump pojawia się 38 tysięcy razy.

 W wojnie z Iranem kompromituje się wszelki sprzęt bojowy.
3 super samoloty USA F-15 (bojowo dużo silniejsze niż F-16) zestrzelili sojusznicy (czy oby na pewno sojusznicy ?) w Kuwejcie.
Skuteczność rosyjskich systemów przeciwlotniczych S300 i antybalistycznych S400 przeciw niewykrywalnych radarem samolotom USA wynosi rzekomo Zero. Cena starego systemu S300 – 160 mln i 1 mld dolarów za nowszy  S400.
Kompletny nowoczesny „doskonały radar wczesnego ostrzegania” AN/FPS-132 (early warning) kosztuje około 1,1 mld dolarów. Iran zniszczył dwa te radary w Bahrajnie i Katarze. Sojusznicy USA nie mają tam już „wczesnego ostrzegania” Na filmach widać jak trzy pociski Patriot nie trafiają w jedną irańską rakietę i niszczą ona cel.  Płoną też bazy w Erbilu i Bahrajnie. I znów Patriot okazał się nieskuteczny. Izraelska Zelazna kopuła jest kompromitująco słaba. Czy to ma jakiś sens?

 Izrael – USA bombardują głównie obiekty cywilne a w tym szkoły i przedszkola. Na południu Iranu zabili około 170 dziewczynek w wieku 7-12 lat w zbombardowanej szkole. Wiele ciężko rannych nadal jest pod gruzami zburzonej szkoły.   

 Wojna ma wzmocnić pozycje dolara. Oligarchia finansowa USA i wasale mieli kilka opcji do wyboru, aby powstrzymać implozję systemu, który stworzyli. Systemu prywatyzacji zysków i uspołecznienia strat w oparciu o kontrolowane przez nich systemy bankowe poszczególnych krajów  kreujące pieniądz z powietrza i budujące piramidę długu. 
Dług USA zbliża się do 39 bln dolarów. Miesięczny deficyt handlowy osiąga 80 mld dolarów. Ktoś te długi musi pomóc płacić lub chociaż stabilizować sytuacje. Jest koalicja „Chętnych” na drogi gaz i broń z USA. Koalicja chętnie zapłaci też cła na towary eksportowane do USA. Zapłaci też 100 mld dolarów za broń dla Ukrainy a potem jeszcze więcej.

 Cechą krajów III Świata jest brud !  Brudne namioty i koczowiska bezdomnych  widać już wszędzie w miastach USA. Jest brudno i śmierdzi.
W NYC na stacjach metra można oglądać biegające po torowiskach szczury, które czasem są też na peronach.
Wojny służą do odwróceniu uwagi od systemowego upadku ? 
Rząd USA walczy też ze swoimi obywatelami ?
https://www.armstrongeconomics.com/armstrong-in-the-media/the-multipolar-collapse-and-the-illusion-of-ai-with-martin-armstrong/
„Legendarny prognosta Martin Armstrong pojawia się w Outer Limits of Inner Truth i ostrzega, że świat wchodzi w nową fazę rozproszonego globalnego konfliktu, nie III wojny światowej w tradycyjnym sensie, lecz jednoczesnych napięć regionalnych (Iran-Izrael, Chiny-Tajwan, Rosja-Europa, Korea Północna-Korea Południowa), które odzwierciedlają odradzającą się historyczną urazę. Armstrong przypisuje to częściowo geopolitycznemu błędnemu oszacowaniu neokonserwatystów, szczególnie w odniesieniu do Ukrainy, gdzie twierdzi, że celowa prowokacja zdestabilizowała region. Twierdzi, że stagnacja gospodarcza Europy i jej przywództwo (szczególnie Macron) popychają kontynent ku wojskowemu awanturnictwu jako odwróceniu uwagi od systemowego upadku. Tymczasem kapitał będzie nadal płynął strategicznie, obecnie faworyzując rynek amerykański zamiast osłabionej Europy, a Chiny są gotowe ostatecznie zastąpić status rezerwy dolara, choć dopiero po 2032 roku.
W kwestii AI Armstrong bezpośrednio kwestionuje szum: sztuczna inteligencja doskonale radzi sobie z rozpoznawaniem i syntezą wzorców, ale nie potrafi tworzyć oryginalnych pomysłów, co jest kluczowym ograniczeniem, które skazuje większość zastosowań AI na porażkę w dynamicznych dziedzinach, takich jak handel i prognozowanie. Porusza także przyspieszający kryzys zadłużenia (obecnie 38 bilionów dolarów), cyfrowe waluty banków centralnych jako sposób na obejście konstytucyjnych zabezpieczeń oraz trajektorię złota w kierunku 5 000+ dolarów jako zabezpieczenia kapitału. Jego główna teza pozostaje niezmieniona: cały system zachodni stoi w obliczu matematycznej niewypłacalności w ciągu dekady, a rządy celowo tworzą zewnętrznych wrogów, by opóźnić rozliczenie.”

Archiwum - Systematyka układów regulacji cd
 Zastosowań systemów z podziałem zakresu wyjścia regulatora PI(D) jest sporo. Natomiast sam  ten podział nie sprawą trywialną i program DCS musi mieć kilka bloków „podziału” do sparametryzowania o czym dowodzą dwa kolejne przykłady.
A. Ze względów bezpieczeństwa w zbiornikach palnych cieczy "pustą" przestrzeń ponad lustrem cieczy wypełnia się gazem inercyjnym (Inert Gas). Ciśnienie gazu w zbiorniku powinno tylko trochę przewyższać ciśnienie atmosferyczne aby powietrze (a w nim tlen) nie dostawało się do zbiornika. Często są to schłodzone spaliny o małej zawartości tlenu. Ciecz do zbiornika jest podawana i odbierana. Gdy zwiększa się ilość cieczy w zbiorniku rośnie ciśnienie gazu i trzeba część gazu ze zbiornika wypuścić. Gdy zmniejsza się ilość cieczy ciśnienie spada to trzeba wpuścić Inert Gas. Z sensorem ciśnienia gazu w zbiorniku  pracuje regulator ciśnienia. Na wyjściu jego znajduje się podział zakresu. Albo jednym regulowanym  zaworem wpuszczamy Inert Gas albo drugim regulowanym wypuszczany gaz ze zbiornika do atmosfery. System powinien mieć strefę nieczułości – właśnie w funkcji podziału zakresu. Wystarczy tu często regulator P. 

B.Nieregulowanym strumieniem pary w wymienniku ogrzewana jest ciecz. Na wyjściu systemu podgrzewana ciecz mieszana jest z wejściową cieczą niepodgrzaną podaną zaworem obejściowym i ten sposób stabilizowana jest temperatura cieczy na wyjściu systemu. Regulator pracuje z sensorem temperatury wyjściowej. Za regulatorem jest podział jego zakresu. Gdy temperatura przy otwartym obejściu  jest za niska otwiera się zawór za wymiennikiem a gdy ten jest w pełni otwarty przymyka się zawór obejściowy.  Gdy temperatura jest za wysoka otwiera się zawór obejściowy i przymyka zawór na wymiennikiem.  


Archiwum - PI(D) jednak na dłużej... 
 Tysiące sprzężeń zwrotnych występuje w przyrodzie od zawsze.
Człowiek w tworzonej elektronice wpierw zastosował dodatnie sprzężenie zwrotne w odbiorniku reakcyjnym a następnie superreakcyjnym gdzie wzmocnienie stopnia odbiornika dochodzi do miliona razy. Odbiornik reakcyjny i superreakcyjny są bardzo niskiej jakości i  jedyną ich zaleta jest ich prostota. Odbiornik superreakcyjny zastosowano w lampowym radarze „FUSE” w amerykańskich pociskach przeciwlotniczych eksplodujących dopiero w pobliżu zwalczanego samolotu co ogromnie zwiększyło skuteczność obrony przeciwlotniczej.
 W Bell Laboratories pracowano nad pojemnymi systemami Telefonii Nośnej do której potrzebne były do  wzmacniaków wzmacniacze o bardzo wysokich parametrach. Wtedy powstały epokowe prace dotyczące stabilności pętli ujemnego sprzężenia zwrotnego Bodego i Nyquista. 
Współcześnie produkowane są tanie szerokopasmowe wzmacniacze o pasmie 1.75 GHz do konwerterów TV Sat. Szerokopasmowe wzmacniacze ze sprzężeniem zwrotnym najlepiej wykorzystują możliwości wzmocnienia tranzystorów. 
 
Systemy sprzężenia zwrotnego analizujemy w elektronice, automatyce, cybernetyce, informatyce, mechanice, ekonomii, biologii, klimacie, socjologii, politologii, fizjologi, psychofizjologi...

 Sprzężenia zwrotne są zastosowane wewnątrz  monolitycznego wzmacniacza operacyjnego OPA a on pracuje z zewnętrznym sprzężeniem zwrotnym. W OPA i regulatorach napięcia „obiektem regulacji” (nawiązanie do teorii regulacji ) jest „mała stała czasowa” a regulatorem jest integrator (stopień napięciowy) z kompensacją Millera z niewielką pojemnością możliwą do monolitycznego scalenia.  Dzięki temu unika się stosowania 2-4 zewnętrznych elementów RC do kompensacji charakterystyki częstotliwościowej OPA 
W znakomitych japońskich wzmacniaczach mocy Audio zastosowano kompensacje dwubiegunową czyli dwukrotne całkowanie sygnału błędu. Wielokrotne całkowanie sygnału błędu zastosowano w w ADC i DAC Sigma Delta. Tam dodatkowo dodano wyrafinowaną nieliniową stabilizację systemu do zapanowania nad „przesterowaniem” Już jeden przesterowany integrator w regulatorze  PI(D) czyni kłopoty a co dopiero ich kaskada !
Regulator PI stosowany jest w pętli synchronizacji fazowej PLL. Jest coraz więcej jej zastosowań. W zastosowaniu do synchronizacji bitowej podstawy czasu musi być użyty odpowiedni detektor fazy dla konkretnego kodu kanałowego. W odbiorniku TVC może pracować 6 pętli PLL. Ale wszystkich pętli sprzężenia zwrotnego w odbiorniku TVC jest mnóstwo !

 Zatem regulacja PI(D) jest powszechna. Różne są wymagania na jakość jej realizacji. Tam gdzie wymagania są niewielkie rozwiązania mogą być ekstremalnie proste. Automatyka jest związana z  ekonomią. Gdy regulatory PI(D) sterują drogim obiektem i wskaźnik regulacji wprost przekłada się na pieniądze staramy się dać w regulatorze  i wykorzystać użyteczne funkcjonalności:
-Odpowiednie do rodzaju obiektu panowanie nad całkowaniem AntyWindUp przy nasyceniu.
-Zmniejszenie przeregulowania odpowiedzi przez 2DOF a szczególnie realizacje a2DOF.
-Zmodyfikowane algorytmy PI(D) polepszające regulacje obiektów z dominującym opóźnieniem.
-Ograniczenie z jednej / obu stron zakresu wyjścia szczególnie przy uruchamianiu
-Blokada kierunku zmian wyjścia szczególnie przy uruchamianiu
-Bezuderzeniowość przy przejściu z Auto na Man i odwrotnie 
-Ustawienie stanu Integratora regulatora po Resecie 
-Procedura ustawienia po Resecie położenia aktuatora bez sprzężenia zwrotnego sterowanego regulatorem krokowym.
 Zauważmy co do ostatniej pozycji że regulator krokowy pracujący z aktuatorem bez sprzężenia zwrotnego (potencjometr , LVDT..) daje system tańszy i bardziej niezawodny ale mankamentem jest brak informacji o położeniu aktuatora i stąd taka procedura. W systemie o wymaganej dużej niezawodności z sensorem w aktuatorze po jego uszkodzeniu można przejść na pracę z drugim typem regulatora krokowego (czyli de facto z odtwarzaniem pozycji). Możliwe są też inne kombinacje.  
  
 Mimo iż pierwsze pneumatyczne regulatory PI zastosowano już w połowie lat trzydziestych to badania z realnej automatyzacji na Zachodzie pokazują że 50-70% pętli regulacji pracuje w modzie Manual. Część regulatorów ma nastawy fabryczne i nawet nikt nie próbował ich ustawić poprawnie co jest skandaliczne. Poprawnie regulatory są ustawiane głównie w instalacjach zbudowanych przez koncerny. 
O ile idea regulacji proporcjonalnej jest generalnie rozumiana to idea I i D w regulatorach PI(D) dopiero jest absorbowana i akceptowana. Zatem należy dalej posługiwać się terminologią z dziedziny PI(D) mimo iż regulator dla obiektów opóżniających musi być trochę różny podobnie jak regulator a2DOF do obiektów całkujących.    
  
Patent 39 Regulator analogowy i programowy quasi PI(D) dla obiektów z opóźnieniem. 
 Do sterowania - regulacji obiektów całkujących znakomicie nadaje się modyfikacja algorytmu PI(D) typu a2DOF. Poważne problemy stwarzają też obiekty opóźniające.
Na wykresie pokazano wyjście regulatora P (wzmocnienie G=0.5) oraz regulatora  tylko całkującego  I w pętli z obiektem opóźniającym o 100 w odpowiedzi na skok jednostkowy. Na wyjściu obiektu jest ten sam przebieg co na wyjściu regulatora ale opóźniony o 100 i dla zachowania czytelności wykresu go pominięto. Im większe jest wzmocnienie regulatora P tym mocniejsze są oscylacje i łatwo o utratę stabilności pętli. Przebieg jest gładki z regulatorem tylko całkującym I ale jest niestety powolny. Przeregulowanie można i tu usunąć stosując wejściowy filtr 2DOF. 
 Pierwszym rozwiązaniem dla sterowania obiektu z opóźnieniem był dobrze znany z literatury predyktor Smitha (Smith O.J, Closer control of loops with deadtime. Chemical Engineering Progress, 53(5), 217–219, 1957). Innym programowym - cyfrowym  rozwiązaniem jest nowszy regulator Dahlina (Dahlin E.B, Designing and tuning digital controllers. Instruments and Control Systems, 2(6), 77–83, 1968). Wszystkie te i znacznie późniejsze naśladowcze rozwiązania łączy bardzo duża wrażliwość na błędy modelu obiektu. Zarówno jego struktury, wzmocnienia i czasu opóźnienia. Już przy błędach 30% regulacja nie jest zła ale jest wręcz podła z anomaliami !   
Z kolei gdybyśmy znali dokładnie wzmocnienie obiektu to (dla odpowiedzi na sygnał zadany ) regulator jest zbędny i otrzymujemy najlepszą możliwą odpowiedź ( tylko na sygnał zadany) bez żadnej regulacji. Wrażliwość jest bardzo ważną cechą każdego układu i duża wrażliwość realnie eliminuje rozwiązania.

 W układzie analogowym integrator w konfiguracji odwracającej OPA ma w sprzężeniu zwrotnym kondensator całkowania. Dawniej całkowanie uzyskiwano z inercji z użyciem dodatniego sprzężenia zwrotnego wokół niej. Zaletą tego rozwiązania jest też łatwość realizacji funkcjonalności antynasyceniowej regulatora AntyWindUp. W innowacyjnym układzie (1) regulatora quasi PI(D) do obiektów opóźniających użyto nie jednej inercji (w całkowaniu) ale kaskady dwóch inercji. W rozwiązaniu do obiektu tylko opóźniającego stałe czasowe obu inercji są równe (co jest bardzo praktyczne bowiem jest jedna stała czasowa „całkowania” niczym w regulatorze PI(D) ). Dla obiektu bez opóźnienia pierwsza stała czasowa jest zerowa i otrzymujemy zwykłą odpowiedź PI(D). W sytuacjach pośrednich optymalnie  są różne stałe czasowe Inercji dla różnych parametrów regulowanego obiektu. Iloraz tych stałych czasowych nie jest krytyczny i wrażliwość na niego jest mała. 
Rozwiązanie (2) możliwe jest tylko do realizacji programowej - cyfrowej. Zamiast pierwszej z wymienionych Inercji (w kaskadzie ) jest opóźnienie. Realnie nie zabiera ono dużo pamięci RAM a jego programowa realizacja jest prosta i szybka. Jest ono polecane w przypadku realizacji programowej gdzie ilość pamięci RAM nie jest krytyczna. Jest odrobinę lepsze (we wskaźniku jakości regulacji) a przy tym mniej obciąża procesor obliczeniami.  Optymalne wartości wzmocnienia i stałej/stałych czasowych „Integratora” i opóźnienia do rozwiązania (2) otrzymano drogą numerycznej optymalizacji. Rezultaty optymalizacji sporo zależą od wybranego kryterium jakości odpowiedzi na skok. Dla obiektu czysto opóźnieniowego stała / stałe czasowe są proporcjonalne do opóźnienia i łatwo jest sporządzić regulator z adaptacją na przykład do szybkości pracy taśmociągu (generalnie opóźnienia transportowe) czy innego obiektu. Także programowa realizacja (rozwiązanie 2) zmiennego czasu opóźnienia jest trywialna. 
Nastawy w (1) można  zunifikować-przeliczyć do postaci (2) i w ten sposób dwa rozwiązania stają się bliskie sobie w sensie optymalnych nastaw.     
Na wykresie pokazano odpowiedzi obiektu czysto opóźniającego ze zwykłym regulatorem PI i omawianym (1) innowacyjnym regulatorem z dwoma równymi stałymi czasowymi.  Nowe rozwiązanie cechuje się dość małą wrażliwością na tle rozwiązań z predyktorem Smitha i  Dahlina. Przy idealnie znanym wzmocnieniu i opóźnieniu odpowiedź z predyktorem Smitha... jest lepsza ale wraz z odchyłką tych parametrów jakość z predyktorem... bardzo szybko spada a w innowacyjnym rozwiązaniu spada powoli i szybko „przebija” znane rozwiązania.  
Zarówno w realizacji analogowej jak i programowej rozwiązania  są proste i prosta jest realizacja AntyWindUp. Przeregulowanie usuwamy stosując idee 2DOF. 
 Można też uzyskać regulator PID  różniczkując  sygnał wyjściowy z obiektu opóźniającego gdzie duża jest też inercja.
 Możliwe są inne zbliżone rozwiązania do opisanego.  
 Innowacyjny regulator zastosowano praktycznie z bardzo dobrym rezultatem. 


Sprawdzenie
Sporządź tabele z blokami podziału wyjścia regulatora do parametryzacji  aby zaspokoić wszelkie potrzeby. 


Ćwiczenie
1.„Miernik ND08 [Lumel , pdf] jest dedykowany do pomiaru energii oraz innych parametrów sieci energetycznych. Miernik może pracować w sieciach 3-fazowych ( 4-przewodowych) lub w sieciach 1-fazowych.” Prezentuje on dane na swoim wyświetlaczu i współpracuje z komputerem interfacem RS-485 Modbus.
ND08 poprawnie mierzy napięcia, prądy, moce... trójfazowego silnika asynchronicznego mocy 1.5 KW. Widać jak  silnik swoimi prądami wyolbrzymia efekt asymetrii napięć sieciowych. Gdy jednak równolegle do silnika przyłączymy trójfazowy kondensator kompensujący pobieraną moc bierną tak że jedna faza bywa przekompensowana to ND08 podaje wtedy częściowo błędne dane.
-Czym to jest spowodowane ? 
ND08 musi pracować z trójfazową siecią z przewodem N  a sieci mocy tego przewodu mogą nie mieć.
-Zaproponuj układ - rozwiązanie dla ND08 do sieci trójfazowej bez przewodu N

2.W domowym elektronicznym liczniku energii elektrycznej użyto układu nowoczesnych izolowanych przetworników Sigma Delta ADE7913 z interface SPI do pomiaru prądu i napięcia (pdf). Mają one bardzo dobre parametry. Wyliczeniami zajmuje się mikrokontroler. Licznik mierzy pobór mocy przez lampę halogenową mocy 500 W z triakowym ściemniaczem. Jego filtr EMC jest wystarczający aby nie emitował zakłóceń radiowych ale w momencie załączenia triaka prąd narasta szybko i to z oscylacją. Prądy, napięcia, moce... mierzymy jednocześnie tym licznikiem, przyrządem ND08 i  domową przejściówką (wtyk, gniazdo, LCD) do pomiaru mocy. Gdy ściemniacz nie ściemnia wszystkie trzy aparaty podają ten sam (w granicy błędu i samo obciążenia ) rezultat. Gdy jednak ściemnimy żarówkę wskazania mocy się rozjeżdżają a licznik pokazuje najwięcej.    
- Oceń który aparat jest najdokładniejszy przy silnie zniekształconym prądzie 

3.Firmy Tektronix i Hewlett Packard słynęły z produkcji sprzętu pomiarowego najwyższej jakości w świecie. Cyfrowy oscyloskop HP-54502 (500 MHz) wyprodukowany w 1992 roku (34 lata, pdf) nadal jest sprawny i dokładny. Jest łatwy i wygodny w obsłudze oraz jest całkiem inteligenty. Ponieważ ma monochromatyczny kineskop to jest duży i ciężki. Przyrząd był bardzo drogi a obecnie oscyloskopy cyfrowe z kolorowym ekranem LCD są tanie i bardzo tanie. Używając zaprogramowanych sygnałów z generatora sygnału arbitralnego:
-Oceń dokładność współczesnych oscyloskopów
-Podaj czego  współczesnym oscyloskopom brakuje i co należałoby w nich wykonać inaczej     

niedziela, 8 marca 2026

SAFE, czyli kasa obiecana

 SAFE, czyli kasa obiecana
https://www.salon24.pl/u/qqc1968/1492690,safe-czyli-kasa-obiecana
"Zaciekłość z jaką "dzisiejsze czasy" walczą z przeszłymi, najobfitsze źródło ma zapewne w chęci unieważnienia doświadczenia historycznego, jako podstawy oceny rzeczywistości. Człowiek rodzi się bez żadnych kompetencji i nababom różnych współczesnych kast zależy, aby takim pozostawał przez całe życie. Wtedy bowiem działa na podstawie instynktów i prostych impulsów, łatwych do zaprogramowania. Podobnie społeczeństwa odcięte od własnych doświadczeń stają się przedmiotem łatwej manipulacji, zwłaszcza gdy pobudza się w nich naturalny przecież instynkt ssania.

Jeszcze w czasach komunistycznych publiczność potrafiła w sobie wyrobić stosowny sceptycyzm wobec różnych fanfar ogłaszających zdobycze socjalizmu i wiedziała, że jeśli oficjalne media bez żadnej widocznej przyczyny ogłaszają, że kampania buraczana idzie dobrze jak nigdy, to znaczy, że należy zrobić obfite zapasy cukru. Teraz ta umiejętność przepadła, a obrobieni przez "marketingowców" ze szklanych wież konsumenci, dokonując niepotrzebnych zakupów, za równie zbędny kredyt, święcie wierzą, że robią świetny interes. 

I choć nasza literatura rzadko obierała sobie za przedmiot kwestie podstawowe, tonąc w powodzi zadęć i wołaczy, to i u nas trafiały się arcydzieła niosące w sobie kumulację doświadczeń, których właściwe zastosowanie, pozwalałoby na łatwe omijanie przynęt zawieszonych na haczykach wszystkich światowych wydrwigroszy. W zakresie opisu "dzikiego kapitalizmu" mamy trzy takie powieści - jedną dobrą, w postaci "Nafty" Ignacego "Sewera" Maciejowskiego i dwie genialne, czyli "Lalkę" i "Ziemię Obiecaną". 
Skupmy się na dziele Reymonta, bo jest ono tak dobre, że nawet Andrzej Wajda nie mógł tu wiele popsuć, zatem stworzył film niewiele gorszy od książki, czyli też zostawiający "o wiorstę" z tyłu całą światową konkurencję. "Oskara" nie zdobył, a zapewne jedną z przyczyn była pod każdym względem genialna scena rozliczenia Moryca Welta z bankierem Grunspanem, chcącym odzyskać swój wkład we wspólny interes. Rzeczywiście gra aktorska Wojciecha Pszoniaka i Stanisława Igara bije tu na głowę wszystko co można obejrzeć współcześnie, a przy czym jest tak realistycznie sugestywna, że obnaża wszelkie ułomności ludzkiej natury. Szczególnie w przypadku bankiera Grunspana, który celem zwindykowania od "wspólnika" 30 tysięcy marek, używa wszelkich znanych dziś technik marketingowych. Z tym, że jeszcze "nieokrzesanych" przez dzisiejszych speców od wciskania kitu. Mamy tu więc wszystko, od przymilnego "jak się kochany pan ma?" i "pan wiesz, że pańska matka była moją kuzynką?", po obelżywe "ty złodzieju, ja cię każę zgnoić!". Oczywiście są też formy pośrednie "no przecież do spółki?", "wiele zarabiamy?" itp. Dowiadujemy się przy okazji, że dawanie pieniędzy "na dzieci" i trąbienie o tym w prasie, już w czasach pierwotnego kapitalizmu było środkiem łagodzenia wizerunku wielkich kanciarzy, trzymających rewolwer w szufladzie. Tu też bez zmian, tylko bardziej kolorowo. 

Wszystkie wysiłki prezesa Grunspana, w pewnym momencie nawet grożącego policją, Moryc kasuje jednym zdaniem "kapitał jest mój, bo jest u mnie!" i dlatego "ja zarabiam dość, ale on?". Ta prosta zasada, poparta twardym "Cicho!", po którym Grunspan kuli uszy i zamyka szufladę z rewolwerem, jakoś nie chce się przebić do głów przedstawicieli naszych elit. Trudno przy tym precyzyjnie wskazać, w którym ugrupowaniu jest więcej "zakutych łbów" jak to zgrabnie ujął Donald Tusk - czy w jego własnym, czy w głównym opozycyjnym. Jeśli bowiem chodzi o PiS, to najlepszą recenzją jego rozumienia rzeczywistości ( i to pod wodzą nowoczesnego bankiera ), było obwieszenie kraju plakatami o pieniądzach z KPO. Wtedy zasada "kapitał jest mój, bo jest u mnie" zastosowana przez Komisję Europejską, wywróciła rządy partii Jarosława Kaczyńskiego. W przypadku zaś obecnie rządzących, a już najbardziej ich zwolenników, wierzących w uczciwość SAFE, zakucie łbów dopiero się objawi, o ile program zostanie uruchomiony. Zasada "kapitał jest mój, bo jest u mnie" nigdy się bowiem nie przedawnia i nawet herszt łódzkich "finansistów" musiał przed nią zgiąć kolana, zamknąć szufladę z rewolwerem i odwołać połączenie z policją.

Niestety, mając tak genialne zasoby, kompletnie nie umiemy z nich korzystać, a przecież w polskiej historii nie brak wybitnych postaci, doskonale wiedzących o co w tym wszystkim chodzi. Tyle, że u nas zawsze w cenie ci od dęcia w różne "złote rogi", zazwyczaj zresztą na cudze zlecenie i za stosowne honorarium, niż ci wiedzący kto, dlaczego, po co i jak chce nas orżnąć. "

Rasistowski, zbrodniczy Izrael

 Rasistowski, zbrodniczy Izrael
Zydzi  o Palestynie:
 Minister edukacji Jo'aw Kisz o Palestyńczykach mówił tak: "To są zwierzęta, nie mają prawa istnieć. Trzeba ich eksterminować".
Icchak Kroizer, członek partii Żydowska Siła współtworzącej izraelski rząd: "Strefę Gazy trzeba zrównać z ziemią i dla wszystkich ich tam jest tylko jeden wyrok: śmierć".
Nissim Vaturi, wicemarszałek Knessetu: "Gazę trzeba spalić. Nie mam żadnej litości dla tych, którzy wciąż tam są. Musimy ich zlikwidować"; "Zgładzić Gazę. Nic innego nas nie zadowoli. Nie zostawiajcie tam ani jednego dziecka, na koniec wyrzućcie tych, którzy jeszcze zostaną, żeby nigdy się nie odbudowali".
Prezydent Izraela Izaak Herzog: "Odpowiedzialny jest cały naród. Ta retoryka o niezaangażowanych cywilach to nieprawda, absolutna nieprawda".
Izraelski piosenkarz Eyal Golan: "Całkowicie zlikwidować Gazę, nie oszczędzić tam nikogo".
Wypowiedź Menachema Begina ( ówczesnego premiera Izraela) do swoich kolegów przed Knesetem 23 kwietnia 1982 r.:
"Nasza rasa jest rasą Panów. My Żydzi jesteśmy bogami na tej planecie. Różnimy się od niższych ras tak samo, jak one różnią się od insektów. W rzeczywistości, w porównaniu z naszą rasą, inne rasy to bestie i zwierzęta, w najlepszym razie bydło. Inne rasy są uznawane za ludzkie ekskrementy. Naszym przeznaczeniem jest panowanie nad niższymi rasami. Naszym ziemskim królestwem będzie rządził nasz przywódca za pomocą prętu z żelaza. Ludzkie masy będą lizać nasze stopy i służyć nam jako niewolnicy."

sobota, 7 marca 2026

Kiedy zaufanie do sędziów osiągnie 1% ?

 Kiedy zaufanie do sędziów osiągnie 1% ?

W sondażu IBRiS dla „Rzeczpospolitej” z września 2025 roku sądom nie ufało prawie 58 % Polaków. Natomiast sądom jako sądom czyli zdecydowanie, ufa 2.3% Polaków. Tak, 2 procent.
W rankingu poważanych zawodów sędzia jest na 23 miejscu. Minister jest na 42 miejscu. Zatem prokuratorzy jak pracownicy ministra sprawiedliwości - prokuratura generalnego są niżej niż na 42 miejscu a więc na dnie.

Zapadł nieprawomocny wyrok w sprawie afery Warszawskiej Grupy Inwestycyjnej (WGI)  z 2005 roku: pięć i dwa lata więzienia w zawieszeniu. Grzywny 50 i 20 tysięcy zł.
Wyrok niemal w 20 rocznicę afery, nadal nie kończy sprawy, bowiem oskarżeni mogą się odwołać. Prawdopodobnie nastąpi przedawnienie karalności. 
Rada nadzorcza  "nadzorowała" WGI  za pieniądze i nie została oskarżona. W Radzie Nadzorczej "pracowali":
- Witold Orłowski, zwolennik euro i Unii Europejskiej, profesor ekonomii i były doradca prezydenta Aleksandra Kwaśniewskiego,
- Tomasz Szapiro – były rektor Szkoły Głównej Handlowej w Warszawie.
- Henryk Chmielak – były wiceministra finansów.
- Dariusz Rosati. 
- Henryka Bochniarz.
Nad nimi "wymiar sprawiedliwości" cały czas trzyma parasol ochronny.
  
Pieniądze ponad 1156 klientów Warszawskiej Grupy Inwestycyjnej (WGI) – łącznie około 248 mln zł – w większości bezpowrotnie „rozpłynęły się” w skomplikowanej sieci operacji finansowych. Prokuratura i 7  służb  i sądy nie kiwnęły palcem aby pieniądze odzyskać choć było to możliwe.
To na dzisiejsze pieniądze tak z 1.5 mld złotych.

 Ustosunkowani i łapówkarze  mogą kraść bez ograniczeń.  Tu w Polin nie kraść to frajerstwo. Brawo sądy i brawo ustawodawcy. To był blitzkirieg "wymiaru sprawiedliwości" i taki "sprawiedliwy" wyrok.

Poszkodowani w aferze WGI raczej już nie odzyskają pieniędzy.

Chyba marionetki czują się zagrożone bo odkurzony został i wyciągnięty z naftaliny oszust  L.Balcerowicz z narracjami dla idiotów.

czwartek, 5 marca 2026

Zbroimy się z przyjaciółmi, czyli Nuklearne Parasolki z Cherbourga.

 Zbroimy się z przyjaciółmi, czyli Nuklearne Parasolki z Cherbourga.
https://www.salon24.pl/u/wtemaciemaci/1492145,zbroimy-sie-z-przyjaciolmi-czli-nuklearne-parasolki-z-cherbourga
"Świetny pomysł, panie premierze, zbrójmy się z przyjaciółmi, tylko nie z tymi.
Otóż, panie premierze, jeden w tym tylko szkopuł. Pan ma na myśli francuską broń atomową, pod kontrolą Francji.

Pomijając już, że rozmiar arsenału atomowego Francji jest mizeny –  Francja ma ok. 290 sztuk broni jądrowej, w tej licznie 240 głowic TNO do pocisków  M51 na strategicznych okrętach podwodnych klasy Triomphant. Z francuskich okrętów podwodnych, mówiąc łagodnie, Polska nie będzie miała wiele pożytku.  Pozostałe 50 głowic TNA o mocy 300 kiloton każda jest przenoszonych przez pociski  powietrze-ziemia ASMP- A i ASMP-R o zasięgu do 600km. Pociski stanowią uzbrojenie wielozadaniowych myśliwców Rafale i starszych Mirage 2000N. Nie mogą być przenoszone przez inne samoloty, nie są zintegrowane z F-16 ani z F-35.

40 głowic przeznaczonych jest do pocisków ASMP-A przeznoszonych przez nyśliwce dywizjonu EC3/4 z bazy w Istres, i dywizjonu EC 1/91 z bazy w Saint Didier. Dziesięć głowic przeznaczonych jest do pocisków ASMP-R dla samolotów Rafale w wersji lotnictwa morskiego, latających z jedynego francuskiego lotniskowca Charles de Gaulle, okrętu flagowego francuskiej marynarki wojennej.

Tylko że jest pewien problem. Biorąc pod uwagę całokształt historii stosunków francusko-rosyjskich, prędzej Sekwana pod górę popłynie, niż Francuzi wycelują którykolwiek z tych pocisków w jakikolwiek obiekt rosyjski.
Natomiast ten arsenał świetnie się nadaje do utrzymywania, w najlepszym duchu Comedie Française, iluzji francuskiego parasola nuklearnego nad Europą, który świetnie będzie się sprawdzał przy dobrej pogodzie geostrategicznej, natomiast nie będzie działał kiedy zaczną padać geostrategiczne deszcze.

Realistycznie, francuski parasol nuklerany nad Polską będzie polegał na tym, że dwa-trzy razy do roku w którejś z polskich baz lotniczych będzie od osłoną nocy lądował samotny myśliwiec Rafale z podwieszonym pociskiem ASMP, który natychmiast będzie kołował do hangaru obstawionego kompanią uzbrojonych po zęby francuskich komandosów o marsowych twarzach. Potem nieliczni szczególne zaufani polscy oficerowie będą mogli ten samolot obejrzeć, naturalnie bez podchodzenia za blisko. "Messieurs", powie z namaszczeniem francuski dowódca misji w kepi ze złotymi szamerunkami – "oto nasza broń atomowa, która gwarantuje wam niepodległość i suwerenność". Pocisk będzie cicho wisiał pod kadłubem myślwca. Dookoła samolotu będzie się odbywał bezgłośny balet francuskich techników uzbrojenia podłączających i odłączających do i od samolotu bogaty asortyment kabli, oraz wpatrujących się w ekrany komputerów oznaczonych czarno-czerwonymi nalepkami TRÈS SECRET, do których nie będzie wolno się zbliżać Polakom. Nikt z Polaków nie będzie wiedział, czy w pocisku jest nuklearna głowica bojowa, czy tylko zamontowany w jej miejsce balast. 

Rafale odleci z powrotem do Francji tej samej nocy, a w kasynie oficerskim rozpocznie się robocze śniadanie polsko-francuskie, poświęcone przewidywanej już za dwa lata dostawie makiet pocisków i głowic służących do szkolenia polskiej obsługi technicznej, żeby im nie było przykro, że nie mogą dotknąć francuskiej broni.
Ale w związku z niedawnym pobytem kanclerza Merza na dywanie w Oval Office, gdzie po rozmowie w cztery oczy z Trumpem siedział na konferencji prasowej z bardzo nietęgą miną, i ograniczył swoje wypowiedzi do trzech minut (Trump - 32 minuty), być może jest lepszy sposób podejścia do tej samej kwestii.
Niech ludzie Prezydenta RP rozpoczną wstępne rozmowy z Białym Domem i Pentagonem na temat objęcia Polski programem NATO Nuclear Sharing i przebazowania ok. 20 bomb termojądrowych B-61 z bazy lotniczej Büchel w Niemczech do odpowiednio wybranej i przygotowanej bazy w Polsce. B-61 mogą być przenoszone przez F-16 i F-35. W odróżnieniu od parasola francuskiego, amerykańska taktyczna broń nuklearna z programu NATO Nuclear Sharing przeznaczona jest do przenoszenia przez samoloty sojuszników. Francuska wymaga samolotów, którymi w Europie latają tylko Francuzi.
Dlaczego ludzie prezydenta? Bo oprócz tego że rząd woli parasol francuski czyli niemiecki od amerykańskiego, ten rząd z Amerykanami w ogóle rozmawiać nie może. Premier  i minister spraw zagranicznych tego rządu mają zakaz wstępu do Białego Domu, a co za tym idzie również do Pentagonu, w nagrodę za całokształt wieloletniego obrzucania prezydenta Trumpa inwektywami.
Natomiast ośrodek prezydencki tak z Białym Domem jak i z Pentagonem rozmawia bez przeszkód i cieszy się zaufaniem prezydenta Trumpa.
Mamy wyszkolone do przenoszenia broni nuklearnej załogi F-16 – Polska od 2014 roku bierze udział w NATO-wskich dorocznych ćwiczeniach nuklearnych 'Steadfast Noon' (2014, 2017, 2021, 2022, 2023, 2024, 2025)
F-35, które da Bóg niedługo przylecą, są z najnowszej transzy Block 4, i są prawdopodobnie przystosowane fabrycznie do przenoszenia broni nuklearnej, naturalnie po załadowaniu odpowiedniego software.

Zostaje jeden nieco wstydliwy szczegół. F-16 Polska ma, a F-35 niedługo będzie miała – pod warunkiem, że SKW pozwoli Tuskowi zwolnić ze stanowiska zastępcy szefa SKW płk Krzysztofa Duszę, jednego z ojców sławnej umowy SKW-FSB z 2013 roku, zawartej w tajemnicy przed NATO i polskim kontrwywiadem cywilnym (ABW), której istnienie wyszło na jaw dopiero w 2023 roku, dzięki prof. Cenckiewiczowi. Sojusznicy już co najmniej dwukrotnie bezskutecznie żądali odwołania płk Duszy, i raczej nie powierzą SKW ochrony kontrwywiadowczej tajnych technologii F-35, tak długo jak długo pozostaje on w kierownictwie tej służby. "

poniedziałek, 2 marca 2026

Jak Zachód przegrał ze strategią żydowskiej diaspory

 Jak Zachód przegrał ze strategią żydowskiej diaspory
https://myslpolska.info/2026/03/01/jak-zachod-przegral-ze-strategia-zydowskiej-diaspory/
"Często występujące przekonanie, że Zachód oszalał brnąc w absurdalne ideologie jest brakiem racjonalnego wyjaśnienia dla istniejącej sytuacji, takiego na przykład, jakiego dostarcza Kevin MacDonald w pracy „Kultura krytyki. Ewolucjonistyczna analiza zaangażowania Żydów w XX wieczne ruchy intelektualne i polityczne” (Wyd. Aletheia, W-wa, 2019). 

MacDonald pokazuje, że Żydzi przykładem stosowania doboru grupowego jako strategii ewolucyjnej. „Ludność żydowska ma zawsze ogromny wpływ na środowiska w których żyje, dzięki dwóm kluczowo istotnym cechom żydowskiej ewolucyjnej strategii grupowej, a mianowicie wysokiej inteligencji (w tym inteligencji jako narzędzia osiągania bogactwa) i umiejętności współpracy w ramach doskonale zorganizowanych i spójnych grup. Prowadzi to ustawicznie do osiągania przez Żydów statusu grupy elitarnej i potężnej w społeczeństwie, w którym występują wystarczająco licznie, czego przykładem są tak Stany Zjednoczone i Związek Radziecki w XX wieku, jak piętnastowieczna Hiszpania lub starożytna Aleksandria” (str.103).
Strategia żydowska polega na etnocentryzmie, który oznacza obronę własnej tożsamości przy jednoczesnym osłabianiu tożsamości innych grup. Środowiska żydowskie propagują zatem uniwersalne prawa człowieka, czy liberalne przepisy imigracyjne ściśle przy tym pilnując integralności własnej grupy. Intelektualnymi przykładami takiej działalności, szeroko omawianymi przez MacDonalda na blisko siedmiuset stronach „Kultury krytyki”, jest komunizm oraz żydowska krytyka lewicowa, boasowska szkoła antropologiczna, psychoanaliza Freuda i jego następców, szkoła frankfurcka nauk społecznych, amerykański neokonserwatyzm, czy ideologia wspierania migracji: „osoby żywiące głębokie poczucie tożsamości żydowskiej stały na czele kilku bardzo istotnych prądów umysłowych, które z jednej strony uprawiały fundamentalną krytykę kultury nieżydowskiej, z drugiej dopuszcały dalsze kultywowanie tożsamości żydowskiej. Wespół prądy te konstytuują lewicę umysłową i polityczną minionego stulecia i są bezpośrednimi poprzednikami współczesnych lewicowych ruchów politycznych, w szczególności postmodernizmu i wielokulturowości” (str. 539).

Dobór grupowy jako technika bojowa

Wspomniany wyżej neokonserwatyzm reprezentują w książce sylwetki 14 postaci, których działalność amerykański autor podsumowuje następująco: „Najrozsądniejsza interpretacja głosiłaby, że neokonserwatyści uważają uniwersalizm moralny Straussa za potężną ideologię egzoteryczną. Ideologia ta silnie oddziałuje na nie-Żydów z powodu silnego zakorzeniania demokracji i egalitaryzmu w historii amerykańskiej i historii świata zachodniego, dla Żydów jest zaś atrakcyjna dlatego, że nie zawiera pierwiastka etnicznego, dzięki czemu doskonale nadaje się do torpedowania etnicznych interesów Amerykanów pochodzenia europejskiego. Pozbawiona ezoterycznego dodatku, że państwem opartym na idei musi manipulować i zarządzać niejawna elita zdominowana przez Żydów, ideologia ta jest wewnętrznie niestabilna” (str. 499).

Inaczej mówiąc MacDonald twierdzi, że ideologia neokonserwatyzmu wymaga uzupełniania o wątek sterowniczy. „Publicznie deklarowana ideologia demokracji i egalitaryzmu w najmniejszym stopniu nie narusza ich [Żydów] silnej identyfikacji etnicznej i świadomości interesów etnicznych. Podobnie deklarowane publicznie poparcie dla oświeceniowych ideałów równości i demokracji w najmniejszym stopniu nie powściąga […] głębokiego zaangażowania na rzecz najbardziej nacjonalistycznych, agresywnych i rasistowskich sił w Izraelu, a mianowicie partii Likud, ruchu osadniczego i fanatyków religijnych. W ostatecznym rozrachunku jedyną możliwością konkurencyjną w stosunku do wskazanego tutaj ukrytego między wierszami pism Straussa przesłania ezoterycznego jest oszukiwanie siebie” (str. 499). Rzeczywiście jeśli liberalizm i multikulturalizm byłyby obiektywnymi prawdami naukowymi, byłyby stosowane także w Izraelu. Fakt, że Izrael jest państwem etnocentrycznym i zamkniętym, dowodzi, że promowanie otwartości na Zachodzie jest  techniką walki, a nie dążeniem do naukowej teorii.
Żydzi nie są w tym żadnym ewenementem. Stosują po prostu konsekwentnie dobór grupowy, jako najskuteczniejszą strategię znaną homo sapiens. Człowiek jest bowiem ssakiem stadnym. Tak samo jak u innych naczelnych przewagę wśród ludzi zyskuje zbiorowisko, które rozbije swoją konkurencję. Diaspora żydowska żyjąc od wieków w środowisku kultury zachodniej nauczyła się ją skutecznie kontrolować i niszczyć. „Obecnie zjudaizowane imperium kulturowe na Zachodzie trwa dzięki propagowanej przez środki masowego przekazu wszechobecnej cenzurze myśli, która przejawia się także jako autocenzura uczonych, polityków i innych ludzi doskonale świadomych opłakanych skutków, jakie w życiu osobistym i zawodowym pociąga za sobą przekroczenie granic dopuszczalnego myślenia i mówienia o Żydach i kwestiach żydowskich. Imperium to podtrzymują gorliwie propagowane, wyrachowane i zasadniczo fałszywe teorie natury i historii narodu żydowskiego oraz natury i przyczyn antysemityzmu” (str. 103).

Udaje się to doskonale właśnie w indywidualistycznym świecie Zachodu, gdzie powstały oderwane od mas elity polityczne, co jest zjawiskiem niewystępującym poza sferą zachodnich wpływów. „Powstanie elity wyzbytej identyfikacji etnicznej raczej nie może być nieuchronnym skutkiem modernizacji ani żadnej innej znanej mi siły. Takie elity menedżerskie bez tożsamości etnicznej wyłoniły się wyłącznie w społeczeństwach europejskich lub mających lub mających korzenie europejskie. Nie znajdziemy ich nigdzie indziej w świecie, ani w krajach wysoko rozwiniętych, takich jak Japonia oraz Izrael, ani w krajach nierozwiniętych, w Afryce czy gdzie indziej” (str. 29).

Zhakowany indywidualista: mechanizm „altruistycznego karania”
Wygląda na to, że skuteczność żydowskiego etnocentryzmu odpowiada specyficzny dla zachodu indywidualizm. Dlatego „z punktu widzenia grupy kolektywistycznej takiej jak Żydzi najlepszym sposobem zniszczenia Europejczyków jest przekonanie ich, że są bankrutami moralnymi” (str. 44). Literatura darwinistyczna pełna jest spekulacji na ten przyczyn indywidualizmu. Teoria ekologiczna rozwoju społecznego przyjmuje, że kolektywizm będąc skutecznym mechanizmem rywalizacji międzygrupowej ma niewielkie znaczenie w surowym środowisku, w którym przystosowanie ukierunkowane jest bardziej na radzenie sobie z warunkami fizycznymi niż na rywalizację międzygrupową. MacDonald zwraca uwagę właśnie na tego typu różnice między unikalnymi żyjącymi głównie w rodzinach atomowych społecznościami myśliwych–zbieraczy północnej Europy a rodowymi systemami społecznymi Bliskiego Wschodu, toczącymi od wieków swe klanowe wojny.

Trudno wszakże ocenić, czy na przykład Wikingowie z powodów geograficznych i gospodarczych wytwarzali tożsamość grupową mniej skutecznie niż Żydzi. Równie sensowne wydają się wpływy kulturowe; na przykład uniwersalizujące wpływy chrześcijaństwa. Cokolwiek nie sądzić o przyczynach to eksperymenty psychologiczne ewolucjonistów potwierdzają specyficzny dla Zachodu indywidualizm. Najbardziej znane z nich to gra w ultimatum oraz altruistyczne karanie. Eksperyment ultimatum polega na obdarowaniu uczestnika (badanego) pewną kwotą (zwykle dwiema dniówkami) pod warunkiem podzielenia się pieniędzmi ze wskazaną, obcą mu osobą, która musi przystać na proponowany podział. Okazuje się, że Europejczycy mają największą na świecie skłonność do takiej współpracy a także unikalną skłonność do grania w ultimatum w sposób „obiektywny”. Jeśli bowiem ktoś oferuje nieuczciwy podział zasobów (tj. tylko znikomą cześć otrzymanej kwoty), Europejczyk odrzuci ofertę, karząc tym samym „oszusta”, nawet jeśli sam na tym straci, lub niczego nie zyska. Społeczeństwa kolektywistyczne nie wykazują natomiast ochoty do współpracy z obcymi ani nie przejawiają tendencji do altruistycznego (czyli kosztownego dla siebie) karania obcych.
Eksperymenty pokazują, że współpraca w społeczeństwach Zachodu opiera się na indywidualnej reputacji a nie identyfikacji grupowej. Stąd współpracę łatwo można zakłócić atakując reputację jednostek. „Sugeruje to fascynującą ewentualność, że najlepszą metodą, jakiej może użyć grupa pragnąca zwrócić Europejczyków przeciwko sobie, jest podrażnienie ich silnej skłonności do karania altruistycznego poprzez przekonanie, że jacyś pobratymcy są źli. Jako zagorzali indywidualiści Europejczycy skorzy są do odczuwania oburzenia moralnego w stosunku do ludzi, których uważają za żerujących na innych i tym samym niemoralnych, co jest przejawem owej silnej skłonności do karania altruistycznego, którą zaszczepiła im ewolucja w czasach, gdy byli myśliwymi-zbieraczami” (str. 43). Dlatego właśnie człowiek Zachodu będzie karał siebie oraz innych za sprzeczny z jego poczuciem moralnym „antysemityzm”, podczas gdy na przykład Arab będzie z takowego „antysemityzmu” dumny. 

Obserwacje MacDonalda zgadzają się z wywodem Emmanuela Todda z niedawno wydanej w Polsce „Klęski Zachodu”, dokładając wszakże do poglądów Francuza wyjaśnienie przyczyn: „żydowskie interesy kwitną w indywidualistycznych społeczeństwach zachodnich, a we wschodnich lub zachodnich społeczeństwach kolektywistycznych więdną […] Żydzi radzą sobie znakomicie w otwartych społeczeństwach indywidualistycznych, w których zniesiono bariery awansu społecznego, a dyskurs intelektualny nie jest krępowany przez instytucje zdominowane przez gojów, takie jak Kościół katolicki” (str. 575). Motorem tego sukcesu jest zauważenie, że partykularne interesy żydowskie możliwe są do realizacji w pooświeceniowym świecie, jeżeli tylko odpowiednio udrapuje się je w szaty postępu, nauki lub filozoficznego sceptycyzmu. „Rewolucja kontrkulturowa była w głębokim sensie posłannictwem polegającym na wpajaniu gojom, że ich zachowania adaptacyjne i identyfikacje grupowe mają naturę patologiczną, podczas gdy żydowska tożsamość grupowa, duma narodowa i rodowa ambicja i ciągłość społeczna są wartościowe psychologicznie i moralnie. Pod tym względem postępowanie żydowskich wywrotowców jest ściśle analogiczne do postępowania autorów Osobowości autorytarnej, a także wszystkich myślicieli żydowskich zaangażowanych w ruch psychoanalityczny i skrajnie lewicowe prądy polityczne w ogóle: kultura nieżydowska i strategie grupowe gojów są fundamentalnie patologiczne i muszą zostać wyklęte, dzięki czemu żydowska ewolucyjna strategia grupowa będzie się mogła rozwijać bez przeszkód. Podobnie jak w przypadku radykalizmu politycznego najwyższy poziom zdrowia psychicznego, którego ucieleśnieniem jest autentyczny liberał, osiągnąć może tylko wyrafinowana elita” (str. 433). Anegdotycznym przykładem może tu być Albert Einstein, który z twardego pacyfisty, jakim był za młodu, zmienił się w zwolennika programu atomowego i użycia broni nuklearnej, gdy tylko wojna zagroziła Żydom.

Praca Kevina MacDonalda stanowi zatem rozwinięcie tezy o asymetrii sterowniczej między zatomizowanym Zachodem a spójną informacyjnie grupą stosującą dobór grupowy, jaką stanowią Żydzi. Autor przesuwa w niej akcent z rzekomego szaleństwa Zachodu na celowość procesów informacyjnych, opierając się na wykazaniu, jak zachodni uniwersalizm staje się narzędziem żydowskiego  partykularyzmu. Strategia żydowska w ujęciu MacDonalda działa jak filtr. Przepuszcza  na zewnątrz, czyli do gojów, idee „otwarte” i „rozmywające”, jednocześnie odbijając je od wewnątrz, czyli zachowując żydowski etnocentryzm. Jeśli system A (Żydzi) zachowuje wysoką sprawność korelacji wewnętrznej, a system B (Zachód) zostaje przekonany, że każda korelacja grupowa jest patologią (na przykład osobowością autorytarną szkoły frankfurckiej, nacjonalizmem, faszyzmem, antysemityzmem etc.), to system A przejmuje funkcje sterownicze systemu B bez walki kinetycznej. Z perspektywy cybernetycznej MacDonald opisuje proces niszczenia homeostazy przeciwnika. Jednocześnie celnie punktuje dlaczego żydowskie interesy więdną w społeczeństwach kolektywistycznych, niepodatnych na taką manipulację. Doskonałym przykładem może być sytuacja na Bliskim Wschodzie, gdzie kolektywistyczne otoczenie zmusza Izrael do prowadzenia ciągłych wojen z sąsiadami a także do uprawiania ludobójstwa w Strefie Gazy, czyli do stosowania tradycyjnej strategii konkurencyjnej społeczeństw kolektywnych.

Zapomniany protokół obrony Zachodu

Kultura Zachodu, szczególnie katolicka, którą MacDonald skądinąd pomija (podobnie zresztą jak Todd), posiadała w niezhakowanej wersji tradycyjnej struktury oferujące konkurencyjną strategię grupową, dostosowaną do indywidualistycznego charakteru współpracy. Dysponowała  bowiem własną doktryną, cenzurą, hierarchią oraz protokołami izolacji błędu. Z punktu widzenia cybernetyki społecznej i teorii gier, katolicyzm przekształcił naturalne skłonności Europejczyków w wysokosprawny system sterowniczy. Unikalną skłonność do gry w sposób obiektywny, czyli do karania oszustów, nawet w obliczu własnej straty, Kościół podniósł do rangi metafizycznej zasady. Wprowadził bowiem pojęcie sumienia i sądu Bożego, gdzie jednostka odpowiada za prawdę przed Bogiem, a nie przed starszyzną rodu, czy władzą polityczną. To ostatecznie rozbiło klanowość, tworząc społeczeństwo o najwyższym na świecie zaufaniu horyzontalnym. Posłuszeństwo żon chroniło transmisję autorytetu w rodzinach nuklearnych natomiast brak oparcia w klanie zastępowała sztywność sakralna. Nierozerwalność małżeństwa dawała stabilność parametrów sterowniczych a ukierunkowany na prokreację seks akumulację energii biologicznej.  Indywidualną reputację oparta na osobistej sprawiedliwości a nie interesie klanowym, zabezpieczała procedura upomnienia braterskiego (Mt. 18, 15-17) oraz wynikające z niej instytucje ortodoksji oraz inkwizycji. Penalizacja obmowy (mówienia prawdy, niepotrzebnie szkodzącej reputacji jednostki) jako grzechu ciężkiego blokowała możliwość rozbicia grupy przez wewnętrzną krytykę. Były to procedury, które karały zło (np. herezję, niszczenie reputacji lub rozbicie rodziny), by chronić logos systemu społecznego. Kara nie była zemstą, lecz przywróceniem porządku koniecznym by indywidualizm nie zamienił się w społeczną entropię. W ten sposób system chronił swoich, dopóki swoi trzymali się systemu. MacDonald wykazuje, że kultura krytyki (szkoła frankfurcka, freudyzm itd.) skutecznie przekierowała ten mechanizm. Z chwilą przekonania zachodniego intelektualisty, że „pasożytem” i „oszustem” jest jego własna tradycja, brak oparcia w kolektywnej tożsamości społecznej dokonał reszty zniszczenia.

Spór o sukcesję: Logos przeciwko Etnosowi

Jeśli świat jest racjonalny, konflikt między katolicyzmem a judaizmem nie będzie sporem o opinie, ale fundamentalnym sporem o sukcesję. W logice judaizmu, katolicyzm jest uzurpacją. W logice katolickiej, judaizm po Chrystusie to upór w błędzie (wiarołomstwo). Jeśli katolicyzm jest wypełnieniem, to judaizm jest anachronizmem. Jeśli judaizm jest prawdą, to katolicyzm jest oszustwem. Z punktu widzenia doboru grupowego, pojawienie się katolicyzmu było zatem dla judaizmu katastrofą. Katolicyzm wziął bowiem żydowski kod (Stary Testament, pojęcie narodu wybranego, etykę) i zuniwersalizował go. Obietnice dane jednej grupie etnicznej zostały tym samym rozszerzone na całą ludzkość. Dzięki temu katolicyzm mógł asymilować dowolne ludy (Rzymian, Germanów, Słowian itd.) i stworzyć Zachód. Dla judaizmu, który opiera się na etnicznym ekskluzywizmie, uniwersalizm katolicki jest egzystencjalnym zagrożeniem. Jeśli każdy może być duchowym Izraelem, to biologiczny Izrael traci swój unikalny status.  Dlatego też katolickie ultimatum „nie do odrzucenia”: uniwersalne zbawienie pod warunkiem uznania powszechnego Logosu, zmusiło judaizm do wykształcenia skrajnie silnych mechanizmów izolacji oraz krytyki Zachodu.

 „Zjudaizowane imperium kulturowe” dąży zatem do tego, by Zachód uwierzył, że jego cywilizacja jest opresyjna. Dopóki bowiem katolik wierzy, w wypełnienie obietnicy, dopóty posiada najwyższą pewność siebie (czyli niską entropię informacyjną). Kiedy zaczyna „przepraszać za krucjaty”, czyli altruistyczne karać własną przeszłość, traci status sukcesora i staje się masą upadłościową. Przestając wierzyć w swoją wyższość doktrynalną, będzie tylko bezbronnym indywidualistą, którego MacDonald opisuje jako ofiarę doboru grupowego silniejszej, spójnej grupy. Zachód uwierzył, że po odrzuceniu Kościoła wejdzie w erę czystego rozumu. Tymczasem w miejsce odrzuconego autorytetu weszła po prostu inna, sprawniejsza strategia grupowa, która udrapowała się w szaty nauki."

sobota, 28 lutego 2026

Laboratorium zaawansowanej elektroniki i automatyki 194

 Laboratorium zaawansowanej elektroniki i automatyki 194

Wojna
 Od kierowcy wymagamy ważnego prawa jazdy. Prowadząc bez ważnego prawa jazdy można z wyrokiem  trafić do więzienia. Rowerzysta powinien mieć kartę rowerową. Prawo wykonywania zawodu muszą mieć lekarze, prawnicy... Uprawnienia musi mieć marynarz a szczególnie oficer, lotnik, elektryk i operator maszyn...
Rząd Polski to jest wstrząsający dramat. Ludzie bez żadnego doświadczenia, wiedzy i chęci do pracy. Jacyś politolodzy, historycy... z lewymi dyplomami albo formalnie bez żadnego wykształcenia, co nie przepracowali w żadnej firmie ani godziny. Tacy są ministrami i rządzą nami dyletanci i oszuści. Kakistokracja i kleptokracja w jednym ! Negatywna selekcja w pełnej krasie. Kaczyński i Tusk ze swojego otoczenia usuwają ludzi którzy ich przerastają i zostają tylko Bierni, Mierni i Wierni. 
Wszystkie rządy dotychczas wiele  zrobiły aby osłabić nasze siły zbrojne.
Przerażenie budzi stan kanapowej biurokracji – generalicji z biurkami.

 Pokojowy „Noblista”, pomarańczowy Gołąbek Pokoju i pomarańczowe Słoneczko Pokoju kazało zbombardować Iran.  Izraelski Ogon macha amerykańskim Psem mając materiały do szantażu od Epsteina pracującego dekadami dla Mossadu. „Operation Epstein Fury”. Pedofilskie klauny rozpoczęły  wojnę. 
 Zbrodniarz Netanjahu mówi: „W żadnym wypadku nie wolno pozwolić, by ten terrorystyczny morderczy reżim uzyskał broń nuklearną” A mówi to ktoś na czele terrorystycznego morderczego reżimu który już ma broń nuklearną.
 USA ciągle od wielu lat kogoś atakują. USA krzewią wszędzie pokój. Oczywiście zawsze w obronie demokracji i praw człowieka. Jest tak jak w dowcipie o Radiu Erewań w sprawie pokoju. Słuchacze pytają - czy będzie wojna? A radio Erewan odpowiada: Wojny nie będzie. Będzie taka walka o pokój że kamień na kamieniu nie pozostanie.  
Generał USA: Musimy wspierać Izrael, bo to nasz jedyny sojusznik na Bliskim Wschodzie.
Historyk USA: Zanim powstał Izrael, nie mieliśmy tam nigdy żadnych wrogów.

 Atak Trumpa (28.02.2026) na Iran jest lekkomyślny, jego cele są niejasne i zlekceważył przy nim zarówno prawo krajowe, jak i międzynarodowe - napisała w komentarzu rada redakcyjna „New York Timesa”. W komentarzu zatytułowanym „Dlaczego zaczął pan tą wojnę, panie prezydencie?” rada redakcyjna przypomniała, że Trump obiecywał w kampanii wyborczej kończyć wojny, a nie je zaczynać, lecz wbrew temu w ciągu ostatniego roku rozkazał użycie siły w siedmiu państwach.
Gazeta krytykuje Trumpa za to, że nie przedstawił żadnego wiarygodnego wyjaśnienia dla podjęcia nowej interwencji i wbrew prawu nie zaangażował w decyzję Kongresu.

 Informacja w wojnie jest bardzo ważna. „Pierwszą ofiarą wojny jest prawda” Strony konfliktu uprawiają propagandę umniejszając sukcesy wroga i karykaturalnie wyolbrzymiając swoje. 
 Społeczność Hakerów Ukrainy w czwartą rocznice najazdu Rosji opublikowała interaktywną mapę 6088 przedsiębiorstw sektora militarnego Rosji oraz bazę danych o 1.2 mln ich pracowników z danymi osobowymi. Nie wiadomo czy to Hakerzy czy to zakamuflowana CIA. 
Można więc mając takie dane wywiadowcze punktowo uderzyć w zakład i wyrządzić duże szkody.
Hakerzy pojawili się jako skuteczny równoległy front. Rosyjski kompleks wojskowo-przemysłowy nie ma już tajemnic. 
Spośród 6088 zmapowanych przedsiębiorstw, 2290 już obłożone jest międzynarodowymi sankcjami. Pozostałe 3798 jeszcze nie czyli istnieją  luki w zachodnich sankcjach dotyczących kompleksu wojskowo-przemysłowego Rosji.  Skuteczność tych sankcji to inna sprawa.

 Dobre rozpoznanie na froncie pozwala na celny ostrzał wroga działami ze zwykłymi tanimi pociskami. Z marną informacją pociski orają pola nie wyrządzając większych szkód. 
 
 Polska powinna latami gromadzić wszelkie informacje użyteczne w wojnie obronnej.

 Ludzie niepoczytalni żądają aby Polska miała broń jądrową. Po co? Żeby przeprowadzać prowokacje i stworzyć Rosji okazje do zniszczenia Polski ? Polska jest obszarowo za mała dla wojny jądrowej, nawet ograniczonej.

 Polska ma obecnie największą w Europie „armię” młodych, uprzywilejowanych emerytów mundurowych mimo iż Niemcy mają ponad dwa razy więcej mieszkańców. Przeciętna emerytura mundurowa jest ponad dwa razy większa niż ogólnie emerytury. W 2000 roku z ZUS wyciekły informacje o tym że najdłużej żyją emeryci z milicji i nauczyciele. Do niedawna młodzi emeryci, mundurowe byczki mieli zaledwie 34 lata.  Żona prezydenta Nawrockiego w wieku 39 lat została teraz emerytem mundurowym.
Skoro nie ma dzieci to ciekawe kto będzie w przyszłości pracował na  monstrualną przyszłą „armie” uprzywilejowaną emerytów mundurowych, skoro armia ma się obecnie ogromnie powiększyć.

 Wojna jest testem sprawności państwa. Najechana przez Niemców II RP rozpadła się po tygodniu. 
W XIX wieku budowano w sprawnych państwach koleje i Metro. W  III RP drogi wybudowały zachodnie firmy. Ale gorzej jest z koleją gdzie linie tylko likwidowano. Trwają podchody na  kontrakt na polski 300 km odcinek Rail Baltica. Od roku trwa wybór potencjalnego wykonawcy. Sprawę rozstrzygać będą sądy. Przesuwa się termin otwarcia  inwestycji. Nie ma się po co spieszyć bo skutkiem korupcji odcinek na Łotwie powstanie nie wiadomo kiedy. Zamiast dwóch torów będzie jeden co siłą rzeczy żałośnie ograniczy realną prędkość pociągów czekających na mijankach i stacjach. 

 „Dzięki sukcesowi negocjacyjnemu premiera Mateusza Morawieckiego  wywalczyliśmy największe w historii Unii Europejskiej środki dla naszego kraju - około 770 mld zł” 
KPO niczym manna z nieba miał zmienić oblicze Polski, jej przemysłu i gospodarki. Miało powstać milion wysokopłatnych miejsc pracy. Gospodarka  miała rosnąć a jest zapaść.
KPO poszło na korupcyjne bzdury:  jachty i mobilne ekspresy do kawy za 500 tysięcy zł  dla właścicieli kebabów, burdeliki dla swingersów,  piękne domy i apartamenty na 40-tym pietrze.... Teraz trzeba będzie to spłacać dekadami. 
„Co się stało z tymi [770 mld] pieniędzmi? - zapytał jeden z mieszkańców Kościerzyna premiera Mateusza Morawieckiego, który w sobotę spotkał się na Pomorzu w większości z członkami oraz sympatykami partii...”  Premier Morawiecki odpowiada, "co stało się z tymi pieniędzmi": eeee, uuuu, aaaa, łooo
 Teraz niemiecki „zbrojeniowy” wynalazek - projekt kredytu SAFE ma magicznie stworzyć „Tysiące nowych etatów dla specjalistów. Projekt SAFE zmieni rynek pracy” Program SAFE ma swój dobrze opłacony marketing. Stąd sprzedajne media pieją z zachwytu – Cymes, Aj waj... 
SAFE czytamy jak Sejf a w sejfie są pieniądze ! „Jak nie wiadomo o co chodzi to zawsze chodzi o pieniądze” Rząd trzyma w tajemnicy rzekome kontrakty finansowane z SAFE ale już wyciekły przykłady  że chodzi o zwykłą kradzież w stylu KPO.  Szajka u władzy już  zaczęła rozdzielać pieniądze pomiędzy kolegami. 2.3 mld euro przeznaczono dla prywatnej spółki, kierowanej przez polityka Koalicji Obywatelskiej Pawła Poncyljusza. Jego firma nie ma samodzielnych zdolności produkcyjnych, czyli jakiejkolwiek fabryki i nie posiada nawet koncesji na wytwarzanie amunicji. Ale już ma 7 pracowników i obskurną siedzibę.
Listę polskich "inwestycji" z SAFE znają w Europie wszystkie rządy czyli kilkaset a może i kilka tysięcy osób i z pewnością ma ją Rosja. Lista jest tajna tylko dla Polaków a nawet dla Prezydenta ! 
Od stu lat wiadomo że jawność i światło słoneczne jest największym wrogiem korupcji.
Choć kredyt SAFE jest niemieckim wynalazkiem to Niemcy i mądre kraje do niego oczywiście nie przystąpili.
SAFE to pożyczka która będą spłacać trzy kolejne pokolenia Polaków po to, by wzmocnić teraz niemiecki przemysł, który jest od lat w kryzysie.
Niemcy i Francja korzystają natomiast z programów dotacyjnych a Polska jest z tych programów wypychana. Dotacje na produkcję amunicji (program ASAP, marzec 2024): Niemcy - 85 mln euro (plus udział w konsorcjach), Francja - 38 mln euro (plus udział w konsorcjach, np. 47 mln euro w projekcie francusko-szwedzkim). Polska - 2,1 mln euro. Niemcy i Francja dominujące w EBC te Euro dla siebie po prostu drukują ! 

 Już  nikt nie da się nabrać na Patriotyzm agenturalno – mafijnego POPiSu. Wojna to pieniądze!
Sejmowa komisja śledcza ustaliła, że w okresie 2008-2015 a więc poprzednich rządów Platformy Oszustów,  wyłudzono z budżetu co najmniej 250 mld zł podatku VAT w tamtej wartości złotego.
Trwa obecnie polityczne przyzwolenie na niepłacenie podatków przez wybranych podatników związanych z obecną koalicją rządową i należących do niemieckiego kapitału.
Gdy wzrost gospodarczy rzekomo przekracza obecnie  3% PKB,  owoców tego wzrostu nie widać w postaci odpowiednio zwiększonych dochodów podatkowych.

 Dr. Putin zakończył złodziejskie eldorado z bezobjawową pandemią. Teraz w nowym eldorado ( w tym SAFE ) na wojnę można kupować dla łapówki czołgi i samoloty z demobilu za pożyczone pieniądze. Resztę ochroni płaszczyk tajemnicy wojskowej.

 Fundamentem znaczenia politycznego i siły militarnej jest system gospodarczy.
Cała Europa wyraźnie się zwija i traci dynamikę rozwojową. Wysokie podatki, coraz to nowsze opłaty i regulacje tłumią przedsiębiorczość oraz obciążają obywateli. Do tego dochodzi ogromne i wciąż rosnące zadłużenie państw UE, które zamiast reform systemowych wybierają dalsze powiększanie wydatków i przerzucanie kosztów na społeczeństwo.
Przełomowym momentem było samobójcze odcięcie się Europy od tanich surowców z Rosji. Dało to wysokie ceny energii, gazu i ropy, które zmniejszają konkurencyjność przemysłu i podnoszą koszty życia. Europejskie firmy ogólnie przegrywają ze światową konkurencją, gdzie energia jest tańsza, a otoczenie regulacyjne mniej agresywne.
W efekcie Europa traci pozycje w globalnym układzie sił. Z niedawnego  lidera światowej gospodarki  powoli osuwa się na pozycje peryferii, które nie wyznaczają trendów a reagują na podejmowane cudze  decyzje. Jeśli ten kierunek się nie zmieni marginalizacja będzie postępować dalej.
 Będziemy dochodzić do ściany gdy nie będzie już z czego wycisnąć podatków i system  musi się wtedy zawalić. Wojna (nagrany podstępnie Morawiecki) w jakimś stopniu lud zajmie, który przełknie to że nie zostało mu już nic.
 
 Polska korzystała z przenoszenia produkcji i usług z drogiego Zachodu. Zarabiał na tym tani Polak.
Teraz Polacy tracą pracę bo zrobili się za drodzy a Zachód przenosi się tam gdzie jest taniej. Przykładowo Centra usług powstają w Indiach. Przez lata na przenoszeniu korzystała  Polska a teraz Polska sama stała się za droga i na mechanizmie korzysta ktoś inny. 
Próżniacza klasa polityczna nie wie co ma robić skoro Boscy Nadludzie z Zachodu nie chcą już Taniej Siły Roboczej z polski.
Do porzucania Polski przyczynia się też propaganda prowojenna nie-rządu.  

 Jak kraj bez własnego przemysłu i bez własnych globalnych marek chce prowadzić wojnę ? Wzorem Ukrainy ma tylko dostarczać  mięso armatnie ?

 Zakończenie I Wojny Światowej było dziwne bowiem na teren Niemiec nie wkroczyły wojska przeciwników i Niemcy nie były okupowane. Pozycja wojujących Niemiec na wschodzie nadal była silna i oni dyktowali sytuacje.  Niemcy uważali się za ofiarę porządku Wersalskiego. Z tego punktu widzenia II Wojna o hegemonie była dogrywką do I Wojny o hegemonie. II Wojna była też następstwem Wielkiego Kryzysu. 
 W 1939 roku Związek Radziecki widząc działania Zachodu chciał pchnąć agresywne Niemcy na Francję i Anglię. Albion i Francja chciały pchnąć Niemców na Wschód czyli na Polskę i dalej na ZSRR.
 Aż do udzielenia prowokacyjnych gwarancji Polsce przez perfidny Albion wiosną 1939 roku, III Rzesza nie miała żadnego zamiaru atakować Polski. Nie było nawet szkicu planu wojny z Polską. Polskę uważano za cichego sojusznika. Te nic nie warte prowokacyjne, fałszywe gwarancje perfidnego Albionu i postępowanie Polski sprowokowały Niemców do ataku na Polskę.
W 1939 roku szajka Hitlera bardzo potrzebowała sukcesu z Gdańskiem i korytarzem na potrzeby wewnętrzne ! Niemcy chciały w tajemnicy Polskę przekupić kredytami i budową przemysłu ! W Gdańsku 90% populacji było niemieckiej a kapitału polskiego było może 2%. Co gorsza  Liga Narodów chciała w 1940 roku urządzić plebiscyt w Gdańsku ! Czy w tej sytuacji może budzić zdziwienie wściekłość Hitlera, który rozkazał ekspresowo przygotować plan wojny z Polską ?

 Równie perfidny jak w 1939 roku Albion okazał się w 2022 roku wpychając  Ukrainę do wojny mimo iż w zasadzie prawie podpisana była umowa pokojowa !
 
 Polska tradycyjnie szuka wrogów blisko a „sojuszników” daleko. W sojuszu realnym strony mają wspólny strategiczny interes gospodarczy. W sojuszu egzotycznym Hegemon używa w swoich grach głupich Klientów jako pionków na globalnej szachownicy.

 Już ćwierć wieku temu prof. Pogonowski RIP, pisał że udzielone przez USA klientom gwarancje bezpieczeństwa są nic nie warte jak czek bez pokrycia i będą unieważnione. Potrzeba było czasu aby Polacy to zrozumieli.
 Polacy wątpią [luty 2026] w wiarygodność USA jako sojusznika !
Instytut Badań Rynkowych i Społecznych IBRiS zadał Polakom pytanie: "Czy Pana / Pani zdaniem USA Donalda Trumpa to wiarygodny sojusznik?". Sondaż przeprowadzono dla Radia Zet.
Odpowiedź "zdecydowanie tak" wybrało 11 proc. badanych, a "raczej tak" – 24,4 proc.
"Raczej nie" – te opcję wskazało 29,9 proc.; "zdecydowanie nie" – 24,2 proc.
"Nie wiem / trudno powiedzieć – 10,5 proc. badanych. 
 "Wyniki badania pokazują, że ponad połowa Polaków (54,1 proc.) uważa, że Stany Zjednoczone rządzone przez Donalda Trumpa nie są wiarygodnym sojusznikiem. Przeciwnego zdania jest mniej więcej co trzeci ankietowany (35,4 proc.). Z kolei co dziesiąta osoba biorąca udział w sondażu (10,5 proc.) nie ma sprecyzowanej opinii w tej sprawie"    
 
 Wojna dla większości oznacza śmierć, kalectwo, zniszczenie, biedę, nędze,  głód, epidemie, wyludnienie, inflacje, długotrwałą niestabilność. 
Wojna na Ukrainie pozwala się  wzbogacić amerykańskim koncernom zbrojeniowym i bankierom oraz batalionowi Monaco. 
Chiny widząc przygotowania USA do wojny powiększyły nowoczesną produkcję zbrojeniową praktycznie we wszystkich działach . Stały się większym producentem samolotów wojskowych niż USA !  Powiększyły swoją flotę okrętów podwodnych z napędem atomowym. Ale do stanu liczbowego i jakościowego armii USA budowanej latami im dużo brakuje.   ITD. 

 Proces Zarządzanie Strachem znany jest od tysięcy lat. Dyktatorzy, cesarze, królowie, prezydenci, premierzy i różnej maści "umiłowani przywódcy", osiągali swoje cele  sztucznym tworzeniem zagrożenia. Tworzyli narracje dla odwrócenia uwagi od problemów i dla przeciągnięcia na swoją stronę społeczeństwa. Propagandowa plandemia Covid-19 miała obezwładnić społeczeństwo i pozwolić na wysyp złodziejskich afer. 

 Peryferyjna, fasadowa, demokracja niskiej intensywności jest gwarantem niskiej jakości rządów.
 Obecny rząd sporządził kilkaset zawiadomień o poważnych przestępstwach popełnionych w spółkach skarbu państwa i w rządzie przez krasnoludków poprzedniej ekipy rządzącej. Ale obecna ekipa jest również zdeprawowana i niekompetentna. Trwa karuzela przygłupów w spółkach skarbu państwa połączona z rabunkiem firm i państwa.
Były minister obrony Błaszczak z PiS był z wykształcenia historykiem. Rok pracował w urzędzie i jakimś cudem dostał posadę w radzie nadzorczej. Jest odkryciem towarzyskim neosanacyjnego naczelnika Kaczyńskiego i zawodowym politykiem.
Obecny minister obrony Kosiniak - Kamysz jest marnym lekarzem i zawodowym politykiem. Wsławił się swoim Plecakiem Ucieczkowym. Błaszczak i Kosiniak - Kamysz są totalnie niekompetentni a decydują o setkach miliardów złotych. Miernoty realnie nigdy nie pracowały i nie potrafią pracować a więc skutki ich działań MUSZĄ być opłakane. 

 Jesteśmy w V roku wojny na Ukrainie i nierządy III RP teraz będą planować budowę fabryk uzbrojenia !

 W nowoczesnej broni jest dużo mikrokontrolerów i komputerów.
W pracach na systemami operacyjnymi i kompilatorami do komputerów rodziny S 360 notorycznie mocno przekraczano czas i budżety. Wtedy narodziła się inżynieria programowania mająca za zadanie podzielić duże zadanie na części i wydajnie połączyć w całość wysiłki zespołów. Już wtedy stało się jasne że koszt oprogramowania może być znacznie większy niż koszt sprzętu ! W przypadku samolotu F-35 oprogramowanie stanowi około 36% całości kosztów mimo iż nadal jest mocno wadliwe i ciągle „aktualizowane”.
Idea automatyzacji wojny zrodziła się pod koniec II Wojny w USA. Związek Radziecki nie doceniał wagi tej sprawy i w końcu gdy zrozumiał swój ciężki błąd było już za późno. Nie pozostało nic innego jak uznać się w 1986 roku za pokonanego w II Zimnej Wojnie i spokojnie wycofać z zewnętrznego pasa Imperium.
 Polska kupując F-35 i inne uzbrojenie sponsoruje naukę i technikę USA oraz Korei... szkodząc tejże w Polsce.  

 W pierwszej fazie II Wojny Światowej Niemcy mieli zdecydowanie najlepsze planowanie, rozpoznanie i dowództwo. Wtrącanie się Adolfa Hitlera w planowanie zawsze pogarszało sprawę. Równie szkodliwy był Stalin po drugiej stronie.
Po wojnie tłumacząc się z kompromitujących porażek komicznie wyolbrzymiano siłę Niemiec. W rzeczywistości już polska armia przy średnim dowodzeniu powinna Niemców zatrzymać. Francja była silniejsza od Niemców ale ich dowodzenie było karykaturalne a chęć walki żołnierzy niewielka. 
„Armia Czerwona” ( Nazwa Armia Czerwona zastąpiła nazwę RKKA dopiero pod koniec wojny) była dużo silniejsza od Niemców. Stalin jednak w czystce przed wojną wymordował najlepszych oficerów. Pogłębiającą to słabością sowietów była beznadziejna łączność (i rozpoznanie) gdy Niemcy mieli bardzo dobrą łączność i rozpoznanie. Razem skutkowało to beznadziejnym, tragicznym dowodzeniem sowietów i strasznymi klęskami. Pomoc Ameryki była w łączności szybka i bezcenna.    
 Najwybitniejszym dowódcą drugiej wojny światowej był Polak Konstanty Rokossowski. Dowodził  16 Armią skutecznie broniącą Moskwy, która odrzuciła niszczone hordy na dużą odległość. Jego sprzymierzeńcem był Mróz co wykorzystano perfekcyjnie. Dowodził związkami pod Stalingradem współtworzącymi okrążenie Armii marszałka Paulusa. Pełnił kluczową rolę w zwycięstwie na Łuku Kurskim. Jako dowódca 1 Frontu Białoruskiego współorganizuje operację „Bagration” czyli najskuteczniejsze uderzenie strategiczne całej II Wojny i prawdopodobnie w całej historii wojen. Sprzeciwił się wtedy Stalinowi i operacja była jego pomysłem.  Jego dowodzenie to dbałość o ROZPOZNANIE, dobra współpraca ze sztabem, skłonność do doskonałego manewru i uparte dążenie do ograniczania strat ludzkich.
Sowieci uważali Rokossowskiego za Polaka a Polacy za sowieta. Gdy Marszałek wyjechał z Polski dalej prenumerował i czytał polskie czasopisma i zbierał płyty. Chciał aby pochowano go w polskiej ziemi. Nie wyparł się polskości nawet gdy zmasakrowano go w czystce i jedną nogą był już w łagrze w grobie. 
Chyba powinniśmy być dumni z tego że najwybitniejszym dowódcą był Polak !
Mnóstwo Polaków zrobiło karierę poza krajem. Urodzony w Polsce Maxymilian Faktorowicz ( = Max Factor ) nie tylko stworzył znaną firmę ale stał za sukcesami Hollywood.  
A ulice w III RP nazwano imieniem Piłsudskiego. Sprawcy największej katastrofy w tysiącletnich dziejach narodu i państwa. Czy ujawnia się gen głupoty a może gen samobójczy ?   
 
 USA od początku wojny na Ukrainie dostarczały informacji z rozpoznania satelitarnego, elektronicznego i osobowego. Ta przetworzona informacja była w istocie rozkazami dla wojsk Ukrainy. Widać tu analogie w słabości Rosjan w II Wojnie ! Znakomite rozpoznanie i automatyzacja wojny po stronie USA i słabe rozpoznanie i raczkująca automatyzacja po stronie Rosji. 
„Widząc” akcje czołgów wroga można je atakować dronami. Piechota może terenową Toyotą podjechać w dogodne miejsce do ataku z rakietami przeciwpancernymi i zmasakrować kolumnę czołgów. Widząc skupianie sił wroga na odcinku dostarczamy tam do swoich umocnień żołnierzy.   
Automatyzacja wojny z łącznością komputerową to odpowiednik dawniejszej łączności.
Nad automatyzacją wojny z użyciem AI mocno pracują teraz Chińczycy. Ale muszą odrobić wieloletnie zaniedbania
Chińska telewizja pokazała zdumiewający spektakl - Skoordynowany pokaz kung-fu wielu robotów a w dalszej części robotów i ludzi ! Nikt nie został ranny ! Dominacja w dziedzinie robotów i AI staje się oczywista.
https://x.com/i/status/2024143724721168504

  Największym wrogiem przedwojennej  Polski był jej rząd oraz najwyższe dowództwo.
Obecnie największym wrogiem Polski okazują się lepkoręcy politycy bardzo drogo kupujący dla łapówki co popadnie i zidiociała biurokratyczna „generalicja”. 
 Obecny rząd twierdzi że zakupy przez PiS broni w USA i Korei bez offsetu i transferu technologii „były naiwne”.  Ale sam chce dywersyjnie uwikłać Polskę w kolonialne długi SAFE.  
Tusk zachwalający SAFE  znany ze swojej "prawdomówności". SAFE będzie równie "udanym" projektem co 100 konkretów na 100 dni... ale okazało się to była tylko kiełbasa wyborcza dla swojego ciemnego elektoratu.  SAFE będzie równie "udanym" projektem co KPO czyli jachty i burdele... dla swoich. Pieniądze z SAFE trafią do dobrych kieszeni a my zapłacimy za to kolejnymi uśmiechniętymi podwyżkami.
Niemcy i inne mądre kraje nie biorąc udziału w SAFE.
Słowo SAFE wymawia się jak SEJF a w sejfie są pieniądze do ukradzenia i o to właśnie chodzi ! 
 Ustawa o SAFE jest niezgodna z konstytucją i traktatem o UE.
Pozornie środki z SAFE są korzystne ale biorąc pod uwagę wszystkie zapisane mechanizmy trzeba stwierdzić że jest to kolonialna pułapka !  

"Pozytywnie na temat prac rządu wypowiada się obecnie 35 % respondentów (spadek o 2 %), natomiast negatywną notę wystawia mu nieco ponad połowa Polaków (52 %, wzrost o 1 %)." Zatem rząd nie ma mandatu do działania w tej sprawie.
Wkrótce będziemy przypominać Północną Koreę. Będziemy głodni, biedni ale niby uzbrojeni.
Co było przyczyną upadku ZSRR? Nadmierne wydatki na zbrojenia!

 Czasy zagonów pancernych i helikopterów szturmowych skończyły się wraz wojną na Ukrainie. Najbardziej szkodliwym zakupem są  paranoicznie drogie śmigłowce Apache. Kompletnie przestarzałe na współczesnym polu walki i  bez żadnych zadań dla nich. W USA wszystkie wersje poniżej E nie będą nawet modernizowane tylko od razu wycofane i złomowane. Połowa wersji E ze stanu armii idzie do obrony terytorialnej.
https://aviationweek.com/defense/budget-policy-operations/us-army-plans-major-ah-64e-shift-amid-transformation
USA napadając na ofiary wpierw niszczy ich systemy obrony przeciwlotniczej a dalej lotnictwo. Dopiero przy totalnym panowaniu w powietrzu wkracza armia lądowa. Wiekowy helikopter Apache polujący na czołgi jest bardzo  łatwym celem dla obrony przeciwlotniczej. Zatem ultra drogie helikoptery Apache są użyteczne tylko w formule polskiej armii jako armii pomocniczej dla armii USA gwarantującej panowanie w powietrzu. To kompletny absurd.  
 Przyszłość śmigłowców szturmowych na podstawie wniosków z Ukrainy jest mroczna. Śmigłowce Bell AH-1Z Viper będące w służbie od 2010 roku to ewolucyjne rozwinięcie śmigłowca AH-1 SuperCobra będącego ewolucją słynnego AH-1 Cobra. AH-1Z Viper oferuje zbliżone możliwości uderzeniowe do śmigłowców AH-64E Apache Guardian będąc przy tym maszyną szybszą, bardziej elastyczną i tańszą w eksploatacji. W przeciwieństwie do Apache ma własna obronę przeciwlotniczą przed myśliwcami co jest wielkim atutem. Niestety jest bezbronny wobec rakiet wystrzeliwanym przez piechotę. Jest pełnowartościowym przeciwnikiem myśliwca.  Teraz zostaną wyposażone w pociski  Red Wolf  o zasięgu nawet 370 km  mające służyć do zwalczania celów naziemnych bądź nawodnych.   To próba zrobienia czegoś sensownego ze śmigłowcami szturmowymi nieprzydatnymi w szturmie czyli w swoim jedynym zimnowojennym zadaniu.  

W kolonizującej Polskę Korei na kredyt 6,5 % kupiliśmy:
-Samoloty FA-50 bez współczesnych rakiet. USA odmawiają ich sprzedaży do konkurencyjnych samolotów z Korei. Ale nawet mając rakiety trzeba zintegrować je z systemem samolotu co może trwać lata. Czyli jest to atrapa samolotu szkolnego i nie jest to samolot bojowy. 
-Haubice K9 bez pocisków i na dodatek konkurujące z naszymi Krabami 
-Koreański czołg K2 nie ma historii bojowej i szerokich wiarygodnych testów. Może mieć mało skuteczne dla współczesnej konfrontacji wojennej rozwiązania. Może cierpieć na choroby wieku dziecięcego. Rzekomo bardzo się psują.  Bezpieczniej jest kupować coś sprawdzonego praktycznie ale nieprzestarzałego. Polonizacja czyli produkcja w Polsce podnosi koszty bardziej niż produkcja w Korei. Brak pocisków kinetycznych a więc najważniejszych.
Wymienione mają niekompatybilne z naszymi systemy łączności i zarządzania polem walki.

 Kupione w USA czołgi Abrams są bez serwisu w Polsce  i bez pocisków przeciwpancernych.
Czołgowe, przeciwpancerne pociski kinetyczne używają zubożonego uranu lub wolframu. Uran jest tańszy i lepszy ale skaża środowisko naturalne.  USA ograniczają sprzedaż pocisków uranowych. 93% światowej produkcji wolframu pochodzi z Chin. Nabywcy muszą przesłać do Chin dokumentacje produktu a przeznaczenie wojskowe jest wykluczone. Wolfram podrożał już ostatnio dwa razy. Tak więc pocisków kinetycznych nie ma i raczej nie będzie. O produkcji przeciwpancernych pocisków kinetycznych w Polsce mówi się od 30 lat !

 Myśliwce F-35 posiada już 11 europejskich krajów NATO a w tym Polska. Kraj te obawiają się między innymi, że Amerykanie wstrzymają aktualizacje wadliwych programów komputerów F-35.  
Misje dla F-35 trzeba planować na serwerach producenta w USA i w obecnej sytuacji rodzącego się konfliktu USA z Europą posiadanie tych samolotów traci sens. Tymczasem Gijs Tuinman, kompetentny holenderski sekretarz stanu ds. obrony, twierdzi, że z F-35 jest zasadniczy problem – "system F-35 można 'złamać' jak iPhone’a i wgrać własne oprogramowanie".
Tylko Izrael używa własnego oprogramowania dla F-35 i nikt inny nie może tego robić. To kolejny przykład na to że ogon macha psem. 
Z akt Epsteina wynika, że całą operację na Ukrainie przeciwko Rosji prowadził Izrael.
Opublikowano list Epsteina do bankiera Rothschilda we Francji, w którym twierdzi, że wspierany przez CIA zamach stanu podczas Majdanu na Ukrainie w 2014 r. „powinien stworzyć wiele możliwości”, począwszy od 18 marca 2014 r.
W jednej z korespondencji e-mailowej między Epsteinem a Peterem Thielem, Thiel stwierdza, że wielki „plan” amerykańskiej polityki zagranicznej polega na destabilizacji świata i uczynieniu go „bałaganem”, ponieważ wówczas USA nie musiałyby tak często interweniować przeciwko rządom, których nie lubią.Thiel, miliarder i członek grupy Bilderberg, technokrata/transhumanista, jest głównym sponsorem finansowym viceprezydenta  JD Vance’a.

"Polscy żołnierze wciąż otrzymują zużyte bechatki, metalowe hełmy pamiętające czasy głębokiego PRL (z nieudolnie zamalowanym orłem bez korony) oraz karabinki Kałasznikowa z okresu Układu Warszawskiego"

 Środki z KPO były i są przeznaczone na rozkradzenie przez swojaków. Program „zbrojeniowy” SAFE ( kolonialna pożyczka dla Polski na 44 mld Euro na 45 lat ) to KPO w wersji Turbo.  
„Dzisiaj mamy taką oto sytuację, że jedna jurgieltnicza zgraja zachwala germańską supremację 
powołując się na pożytki z niej płynące w kwocie czterdziestu czterech miliardów ojro, 
podczas gdy druga zgraja, co już narobiła długów "na pandemię", "na bezpieczeństwo", "na 
zdrowie" itd. chce na mustangach powrócić do słodką melasą płynącego ruczaju władzy i 
dlatego wynosi pod niebiosa suprematyzm syjonistyczny, co to ma być w jakowyś cudowny 
sposób nieskończenie lepszy od tego germańskiego”

 Teren i pogoda mogą być sprzymierzeńcem lub wrogiem. Generał Mróz mocno osłabił  armie Napoleona i Hitlera w Rosji. Niemcy i ich sprzęt nie byli przygotowani na sowiecką zimę. Odparci spod lodowatej Moskwy ponieśli ciężkie straty. Dalsza wojna po klęsce pod lodowatym Stalingradem nie miała już sensu bo zdobycie złóż ropy naftowej okazało się niewykonalne. Wojna służyła już tylko niszczeniu majątku stron i zabijaniu.  
Teraz ciężkie zachodnie czołgi dosłownie tonęły w błocie Ukrainy i były mordowane. Używane są tylko jako artyleria. Lżejsze rosyjskie czołgi mnij tonęły ale były świetnym celem rakiet przeciwpancernych.
  
 Po zakończeniu Zimnej Wojny prawie wszyscy czerpali Dywidendę pokojową mocno ograniczając zbrojenia. Tylko USA jako globalny policjant się dalej zbroił ale już dużo wolniej. W USA pozostał  tylko jeden zakład produkujący lufy armat. Teraz wymieniono w nim ponad 50 letnie maszyny na nowe kosztem 1.8 mld dolarów.
 Coraz więcej programów opracowania nowych broni w USA kończy się spektakularną klęską. Po wydaniu miliardów dolarów i braku efektu, programy jeden po drugim są zamykane. Tempo modernizacji armii USA jest powolne i oponenci szybko zmniejszają dystans do lidera.

 Konflikty służą do testowania nowych broni. Na Ukrainie nie udało się zestrzelić ani jednego pocisku hipersonicznego. Zatem lotniskowiec mający bardzo silną obstawę przeciwlotniczą może być zniszczony. Wcześniej rojem dronów można doprowadzić do nasycenia obrony przeciwlotniczej i jej drastycznego osłabienia. 

 Autor 22 lata temu prorokował że słabnące gospodarczo USA z silną armią będą wywoływały wojny. I tak się niestety stało.  To przykład transformacji jednego kapitału (militarnego) w inne kapitały. 

68,5 % badanych (luty 2026) obawia się inwazji militarnej na Polskę, przy czym u 28,8 % jest to silny lęk. Psychoza wojenna ( poniżej czynniki B, C, E) szkodzi zdrowiu ludzi.
Główne czynniki pogorszenia zdrowia w nowoczesnym społeczeństwie:
A. Brak aktywności fizycznej
B. Ciągły stres
C. Zły sen
D. Głęboko przetworzona żywność przemysłowa
E. Samotność i izolacja

 Ray Dalio, miliarder i założyciel największego funduszu hedgingowego na świecie - Bridgewater Associates - ostrzega, że powojenny porządek globalny się rozpada. Dalio opiera się w swojej analizie na koncepcji „Wielkiego Cyklu” — modelu opisującym wzloty i upadki imperiów. Jego zdaniem znajdujemy się obecnie w „Szóstej Fazie”, przypominającej lata trzydzieste XX wieku Wówczas kryzysy zadłużeniowe, protekcjonizm, nacjonalizm i ekstremizmy polityczne doprowadziły do globalnego konfliktu. Podkreśla, że wielkie konflikty często zaczynają się od napięć ekonomicznych: wojen handlowych, zamrażania aktywów, sankcji i embarg. Dziś obserwujemy „wojny kapitałowe”, w których restrykcje finansowe stają się pierwszą linią starcia. W obliczu narastającej niestabilności Dalio zaleca redukcję zadłużenia oraz zwiększenie udziału złota w portfelu. Jego zdaniem wojny i kryzysy są finansowane przez dodruk pieniądza i wzrost długu publicznego, co prowadzi do osłabienia walut i obligacji.
 

Archiwum - Systematyka układów regulacji cd
 Znakomitym uzupełnieniem regulacji PI(D) jest regulacja Selekcyjna i regulacja z Podziałem Zakresu wyjścia regulatora oraz funkcje nieliniowe i transmitancje Lead/lag.

 Oprócz obiektów z wieloma wejściami i wieloma wyjściami MIMO (Multi Input Multi Output), mamy też obiekty regulacji /sterowania z wieloma wejściami i jednym wyjściem oraz obiekty z jednym wejściem i wieloma wyjściami !

 Istotny wkład w dziedzinę obiektów z wieloma zmiennymi włożyło niewielkie objętością dzieło:  
Controlling Multivariable Processes, F.G. Shinskey, ISA 1981.

 W systemach regulacji z regulatorami Pi(D) nierzadko stosowanie są funkcjonalności Lead /Lag czasem adaptacyjne.
W pokazanym układzie regulacji do pieca wartość zadana dla regulatora strumienia FC jest zewnętrzna. Regulator PC stabilizuje (pomińmy na razie mnożenie) ciśnienie w piecu. 
Zmiana wartości zadanej strumienia oczywiście powodowałaby zmiany ciśnienie w piecu stopniowo eliminowane przez regulator PC. Możemy jednak zastosować kompensacje wprzód od wyjścia regulatora strumienia. Zwiększony strumień od razu otwiera szerzej wyjściowa klapę i zmiany ciśnienia są bardzo małe. Lepszy rezultat daje tu mnożenie niż dodawanie sygnału kompensacji.
Najlepszy rezultat dla wyrównania czasów reakcji daje tu jako f(t) funkcjonalność Lead-Lag. 
 W układzie regulacji temperatury pary za przegrzewaczem  w kotle bloku energetycznego zastosowano układ kaskadowy  dwóch regulatorów PID Master (wyżej) +PI Slave (niżej, krokowy). Jego wadą jest duża zmiana kształtu odpowiedzi w funkcji wielkości strumienia generowanej pary. Odpowiedź może być optymalna tylko przy określonym poziomie generowanej mocy czyli strumienia pary.
Układ pokazano w realnej złożoności ale zajmujemy się tu tylko samą ideą regulacji.
W lepszym, nowszym rozwiązaniu zastosowano tylko regulator PI (krokowy) i układ regulowanego filtru/ów adaptacyjnego jednocześnie górnoprzepustowego i dolnoprzepustowego  pierwszego rzędu wykonanego na integratorze I i układzie mnożącym nad nim. Częstotliwość filtrów jest ( funkcja nieliniowa f(Wp) ) „proporcjonalna” do strumienia pary bowiem czas przelotu przegrzewanej pary przez przegrzewacz spada wraz ze strumieniem pary. Wyjście Integratora to filtr dolnoprzepustowy a wejście układu mnożącego za węzłem sumującym  to filtr górnoprzepustowy.      
 Gdy obiekt ma kilka wyjść a jedno wejście stosowana jest regulacja selekcyjna. Selektory ekstremum (Minimum lub Maksimum) mogą być umieszczone przed jednym regulatorem PI(D) lub za regulatorami PI(D). System z jednym regulatorem jest prostszy ale system w wieloma regulatorami daje większą swobodę nastaw regulatorów. W systemie z wieloma regulatorami krytyczne jest skoordynowane zapanowanie na całkowaniami – Anty Wind Up bowiem mogą się pojawić strefy martwe i inne anomalie. Najlepszym rozwiązaniem jest jeden regulator ale z przełączanymi przez aktywne wejście selektora stałymi czasowymi całkowania regulatora. Wzmocnienia są niezależnie ustalane dla torów przed selektorem. 
Regulacja selekcyjna nie jest zatem systemem MIMO bowiem wejście obiektu  jest jedno a kilka jest tylko wyjść obiektu.
 Układ z podziałem zakresu wyjścia regulatora ma obiekt z kilkoma wejściami ale jednym wyjściem. Nie jest to zatem system MIMO. Sytuacja jest odwrotna do regulacji selekcyjnej. Zamiast jednego regulatora z podziałem zakresu wyjścia można (nie zawsze) dać kilka regulatorów o różnych wartościach zadanych. Znów krytyczne jest panowaniem nad całkowaniem regulatorów.

 Systemy z regulacją selekcyjną i z podziałem zakresu wyjścia regulatora są prawie zawsze stosowane we wszelkiej nowoczesnej automatyce zarówno analogowej jak programowej – cyfrowej. Mimo tego teoria je ignoruje a to z bardzo prostego powodu. Nie wypracowała narzędzi do analizy i projektowania skomplikowanego systemu ! Życie idzie naprzód a teoria została w tyle. W ten sposób drukowane artykuły i książki niczemu nie służą i nauka zamienia się w biurokratyczny kabaret.
 
 Szeroko zastosowano  regulacje selekcyjną  w   przykładowym systemie regulacji dużego bloku energetycznego na gaz ziemny z użyciem systemu automatyzacji Teleperm C Siemensa [ Urządzenia i układy automatycznej regulacji. Z.Trybalski, PWN, 1980 ]  Temat ten podjęto też w papierze autora: „Regulacja selekcyjna czyli wariantowa”  
Przykładów zastosowań jest więcej:
Turbokompresor przy zbyt małym przepływie wchodzi w niebezpieczny, niestabilny stan pracy – Surge. Dlatego ma regulowany zawór zwrotny. Regulator stabilizuje minimalny wypływ z turbokompresora. Gdy odbiór z zasilanego procesu jest za mały regulator adekwatnie otwiera  zawór i  gaz z wyjścia podany jest do wejścia turbokompresora i zespół kompresora z zewnątrz pobiera mniej gazu.
Ale stosując regulacje selekcyjną można tym zaworem ( jedno wejście obiektu ) ograniczyć maksymalne ciśnienie wyjściowe i maksymalny strumień  do obiektu.

 Gdy obiekt ma jedno wyjście a kilka wejść stosowana jest regulacja z podziałem zakresu wyjścia jednego regulatora PI(D). Alternatywnie można w większości  przypadków zastosować kilka regulatorów PI(D).
 W autonomicznym samochodzie gdy prędkość jest za mała dodany jest gaz a gdy za duża aktywowany hamulec. W danym momencie użyte jest tylko jedno wejście – przyśpieszenie lub hamowanie. Dla ekonomi pomiędzy przyśpieszaniem a hamowaniem może być niewielka strefa nieczułości. 
 Ale wejść może być więcej.  

 Zwykle zakres wyjścia regulatora PI(D) jest asymetryczny i umownie wynosi 0..1 lub 0..100%. Zakres wyjścia może być ograniczony zarówno od dołu jak i od góry. Rzadziej spotykane jest zablokowanie jednego z kierunków zmian sygnału. Funkcjonalności te są szczególnie użyteczne w czasie uruchamiania procesów w obiekcie.
 Są jednak sytuacje gdy wyjście regulatora powinno być od dołu ograniczone do wartości ujemnych czyli ma mieć  szerszy zakres.  

 W początkowej fazie pracy reaktora konieczne bywa podgrzanie zawartości reaktora dla zainicjowania reakcji  a następnie odbieranie ciepła od reakcji egzotermicznej. W pokazanym już wcześniej rozwiązaniu do płaszcza wodnego reaktora układ regulacji kaskadowej z podziałem zakresu wyjścia doprowadzał  wodę Gorącą lub „Zimną”.  Były dwa wejścia obiektu dla Nagrzewania lub Chłodzenia.  Zakres aktywny dla zaworów dla Zimnej Wody wynosi 50..0 % a dla Gorącej 50..100%.  Układ ten można dalej rozbudować gdyby incydentalnie potrzebne było dodatkowo mocniejsze chłodzenie znacznie droższą ochłodzoną wodą przepuszczaną przez wężownicę w samym reaktorze. Do poprzedniego rozwiązania dołożono regulator VPC otwierający zawór ochłodzonej wody gdy zawór z zimną wodą jest już prawie całkowicie otwarty. Dla polepszenia rezultatu zakres wyjścia regulatora TC Slave powinien mieć też wartości ujemne. Zatem obiekt ma tu 3 wejścia - zawory : Ochłodzona woda, Zimna woda i Gorąca woda.
 Dom ma tanie ogrzewanie gorącą wodą sieciową i  tanie chłodzenie zimną wodą sieciową. Gdy jednak ogrzewanie wodą jest niewystarczające rzadko dodatkowo płynnie załączane jest drogie ogrzewanie elektryczne oporowe. Gdy chłodzenie wodą jest niewystarczające rzadko dodatkowo użyta jest droga klimatyzacja zasilana energią elektryczną. Tu wygodnie wyjście regulatora temperatury powinno być symetryczne. Dodatnie wyjście regulatora operuje ogrzewaniem a wartość ujemna chłodzeniem. Oczywiście ogrzewanie i chłodzenie eliminują się nawzajem ale dodatkowe elektryczne grzanie i chłodzenie uzupełnia wodne grzanie i chłodzenie. Zatem obiekt ma tu 4 wejścia.

 Spotykanych  jest wiele pomysłowych kombinacji regulacji selekcyjnej z regulacją z podziałem zakresu wyjścia regulatora.
W autonomicznym pojeździe Inteligencja pojazdu zadaje prędkość (90 km/h) i minimalny bezpieczny czas na hamowanie  (3 sec). Pierwsza jest regulacja selekcyjna z dwoma regulatorami z selektorem minimum (alternatywnie selektor i za nim jeden regulator) i podział zakresu na gaz i hamowanie.  
Archiwum - PI(D) jednak na dłużej...
 Wykres pokazuje odpowiedź filtru LP (lub pętli regulacji) drugiego rzędu na skok o dobroci Q>0.5 czyli B<1 ( B to dalej greckie ksi). 
Odpowiedź filtrów LP wyższego rzędu jest podobna ale na początku jest większe niby opóźnienie. W tym wypadu terminologia stworzona dla filtru 2 rzędu tylko częściowo jest ścisła.
Najważniejszy jest niepodany tu wzór (temat będzie dalej rozwinięty) na czas ustalania się odpowiedzi z zadaną dokładnością. Pochodzi on z analizy pokazanej na wykresie obwiedni co powoduje ze funkcja jest ciągła ale czas może, ale nie musi, być z zapasem a sprawa nie jest trywialna. Zadana dokładność ustabilizowania się odpowiedzi jest różna. W układach automatyki jest to 2% lub częściej 5% ale w przypadku ustalania się wzmacniacza operacyjnego pracującego z przetwornikiem DAC jest to 0.01%.

 W typowym współczesnym wzmacniaczu operacyjnym stopień napięciowy z kompensacją Millera jest w istocie integratorem i mamy układ regulacji z „małą” stałą czasowa i integratorem. Katalogowe przeregulowanie małosygnałowe ( Przeregulowanie Butterwortha wynosi tu 4.3%) w odpowiedzi OPA zwykle wynosi około 5% ale szybko rośnie z pojemnościowym obciążeniem wyjścia OPA i stąd obciążenie pojemnościowe trzeba zmniejszyć lub izolować od wyjścia.
 Kolejne powody przeanalizowano w „Fault tolerant” dochodząc do wniosku że odpowiedź (quasi) Butterwortha  jest dobra.
 Są zatem powody aby w układach regulacji naśladować dolnoprzepustowy filtr quasi Butterwortha.  
Mianowniki czyli bieguny transmitancji analogowego filtru dolnoprzepustowego, środkowoprzepustowego i górnoprzepustowego (bez Zer) są  takie same. Różne są tylko liczniki transmitancji. Filtr Zmiennych Stanu na trzech OPA ma wyjścia HP, BP i LP a po zastosowaniu czwartego OPA wyjście ma też wyjście Notch czyli środkowozaporowe. Wszystkie mają tą samą częstotliwość  Wo i dobroć Q.
W teorii sterowania – regulacji częściej niż Q używany jest współczynnik tłumienia B. Gdy B=1 to odpowiedź na skok jest aperiodyczna i przy malejącym B coraz bardziej oscylacyjna. W dziedzinie filtrów używana jest dobroć Q. B=1/2Q.
 Pojęcie wrażliwości stosowane jest szeroko w dziedzinie filtrów aktywnych [Active RC Filter Design, M.Herpy, J.C.Berka, North-Holland, 1986 ] i układów sterowania [Modele i wrażliwość układów sterowania, A.Wierzbicki, WNT 1977]. Generalnie im większa jest dobroć Q składowych  2 rzędu filtru tym większa jest ich wrażliwość. W końcu gdy Q osiąga duże wartości dalej układ przy niewielkiej zmianie zamienia się w generator. Jest mnóstwo powodów do stosowania układów o rozsądnie niewielkiej wrażliwości.

 Niech będzie dany typowy układ pętli regulacji z wejściowym filtrem F(s) czyli system z dwoma stopniami swobody 2DOF. C(s) to regulator z wyjściem U(s) a P(s) to proces z wejściem V(s) i wyjściem X(s).
Oczekujemy jak najlepszej reakcji na sygnał zadany R(s) oraz najlepszego tłumienia obciążenia i szumów. D(s) to obciążenie dodane do wejścia procesu a N(s) szumy procesu dodane na wyjściu procesu.  Podejście z rozróżnieniem D(s) i N(s) jest zdecydowanie najlepsze. 
Wszystkich sześć składowych transmitancji ma ten sam mianownik. Część z nich jest filtrem dolnoprzepustowym , część środkowoprzepustowym, część górnoprzepustowym a część ich kombinacją.
Zastosowano uproszczony zapis a w pełnym zapisie byłoby X(s), Y(s),  U(s), F(s), C(s), P(s).
X = (P / 1+PC) D - (PC / 1+PC)  N + ( PCF / 1+PC) R
Y = (P / 1+PC) D + (1/ 1+PC)  N + ( PCF / 1+PC) R
U = -(PC / 1+PC) D - (C / 1+PC)  N + ( CF / 1+PC) R

Rezultaty optymalizacji regulatora dla odpowiedzi na zadany rozkaz i obciążenie są trochę różne i najlepszy jest kompromis.   
    

Sprawdzenie
1.Wymień jak najwięcej kolejnych zastosowań regulacji Selekcyjnej 
2.Wymień jak najwięcej kolejnych zastosowań regulacji z Podziałem zakresu wyjścia regulatora