wtorek, 22 września 2026

Laboratorium zaawansowanej elektroniki i automatyki 222

 Laboratorium zaawansowanej elektroniki i automatyki 222

Spis treści
1.Rozwój 
2.Wojna

1.Rozwój 
 III RP nie miała i nie ma żadnej strategi rozwoju. Boscy inwestorzy z Zachodu mieli tu przybyć i zbawić Polskę. Przybyli i zrobili z Polski neokolonie bo to jest standardowy ich algorytm działania.
 
 W ciągu ostatnich trzydziestu lat  gospodarka Chin urosła dziewięciokrotnie, gospodarka Stanów Zjednoczonych dwukrotnie, a gospodarka strefy euro zaledwie o około połowę. Pamiętać należy jednak że gospodarka USA w dużej mierze ma charakter fikcyjny. Ale GUS też stosuje „kreatywną księgowość” Niemcy są w stagnacji 7 rok.
Przyczyny powolnego wzrostu Europy są ogólnie znane:
-Słaba innowacyjność i coraz słabsze myślenie
-Europejczycy mniej pracują niż dynamiczny świat
-Rozbuchane państwo socjalne i wysokie podatki na nie 
-Rozpanoszona biurokracja
-Szaleństwa ideologiczne
-Słaba demografia
-Bardzo droga energia
-Klimatyzm
-Nielegalni uchodźcy
-Rosnąca korupcja   
-Ostatnio wojna na Ukrainie
Chiny wyparły już Europę z wielu światowych nisz a teraz trwa walka o samochody. Polska jako poddostawca Niemiec jest z rynków światowych wypychana pośrednio.

 Popularność internetu i ostatnio AI sprawiła że ludzie szukają gotowych rozwiązań porzucając własne myślenie. Tabela zawiera przykre dowody tego niebezpiecznego stanu rzeczy.  W Polsce spadki w ciągu dekady o 10 % w myśleniu naukowym i 29% w czytaniu oraz 27% w matematyce. Polska jest w środku stawki i są kraje gdzie spadki są większe.
Ludzie Zachodu są rozleniwieni dobrobytem. Krótko pracują i porzucili innowacje. 
Teraz uczą się myśleć niektórzy biedniejsi Ziemianie.
Nic nie wskazuje „na to” (NATO ?)  aby w głowach polskich politykierów zachodziły jakieś procesy myślenia.

 Trwa kryzys demograficzny w Polsce. Będzie ubywać aktywnych zawodowo a przybywać emerytów i rencistów. W dodatku pracujący będą coraz to  głupsi, co dobrze nie rokuje.

 Rozwój Polsce przynosiły głównie inwestycje zachodnich firm ( budujące w Polsce swoich poddostawców ) ale z powodu drożejącej siły roboczej zainteresowanie nią spadło mimo iż Polacy zarabiają średnio tylko 43% tego co Niemcy. Pracujący Polak mimo iż jest bardzo tani przy Niemcu to jest drogi przy alternatywnych lokalizacjach.
 Na potrzeby wyborców KO trwa nonsensowna przedwyborcza propaganda sukcesu.
Polska jest rzekomo mocarstwem ! Polacy mają uwierzyć że Polska warta jest ich życia i kalectwa i warto bronić przez Rosją wspaniałego kraju !
-Gospodarka jest skolonizowana
-Medianowo Polacy są najuboższym majątkowo narodem w UE 
-Kraj bez własnych światowych koncernów, marek, technologii i kapitału
-Dług niemożliwy do spłacenia
-Koszmarnie droga energia
-Koszmarna korupcja, defraudacje i złodziejstwo
-Polska wymiera
-Polska nieprzygotowana do wojny którą usilnie POPIS prowokuje.
W bzdury o potędze może uwierzyć tylko ogłupiony, najwierniejszy elektorat Tuska.
„Rozrost niewydolnej biurokracji, milionowe zarobki lekarzy przegapione przez Leszczynę, przywrócone wysokie emerytury funkcjonariuszy SB, wysokie pensje w radach nadzorczych miejskich spółek dla rodzin i znajomych działaczy koalicji w miastach od lat rządzonych przez KO, nowe rozdawnictwo dla lewackich fundacji, świadczenia dla fikcyjnych małżeństw jednopłciowych, różne podatki klimatyczne, pieniądze marnowane na projekty słabych ministrów i urzędników, składki zusowskie sędziów i prokuratorów opłacane przez państwo, wczesne emerytury w służbach mundurowych. Nic dziwią akcje Krajowej Administracji Skarbowej na dożynkach i inne wzmożenie kontroli. ”
KPO rozkradzione. SAFE dla Ukrainy. Lekarze „leczą” po 72 godziny na dobę. Cóż szkodzi obiecać.

 W latach osiemdziesiątych Japonia była jedynym państwem świata gdzie opanowano rutynowe zastosowanie robotów przemysłowych  i maszyn CNC. Teraz takim państwem stały się Chiny.
 Polska coraz mocniej odstaje od rozwijającego się świata. Miał być boom inwestycyjny - modernizacyjny na robotyzację a za to jest wyraźne spowolnienie.
W 2025 roku zainstalowano w świecie 621 tys. robotów przemysłowych czyli o 15 % więcej niż rok wcześniej
W 2025 r. w Polsce (!) zainstalowano niespełna 2.4 tys. nowych robotów przemysłowych czyli zaledwie o 2 % więcej niż rok wcześniej. Co hamuje robotyzację polskiego przemysłu?
Problemy ma branża automotive, która jest tradycyjnym (!) motorem napędowym robotyzacji produkcji. Kłopoty europejskich koncernów odbijają się na ich poddostawcach w Polsce. Efektem jest nie tylko brak nowych inwestycji, ale zamykanie istniejących zakładów.
Prawie wszystkie roboty w Polsce pracują w oddziałach zachodnich firm a w polskich firmach są bardzo rzadko spotykane. 
Także zagrożenie wojną hamuje inwestorów ?

  Trzy wielkie dominujące agencje ratingowe USA w czasie rządów PO obniżyły Polsce ratingi kredytowe lub ich perspektywy.
 Agencja Moody's straciła cierpliwość do polskiego rządu. Pierwszy raz w historii od conajmniej 24 lat 19.09.2026 obniżyła rating Polski. Długoterminowy rating Polski w walucie obcej obniżyła o jeden poziom do "A3 z "A2". Agencja dostrzega trwałe pogorszenie kondycji fiskalnej Polski oraz osłabienie skuteczności polityki budżetowej rządu.
Dług rośnie obecnie w szalonym tempie 1.8 mld zł dziennie. 
Obniżenie ratingów nie wpływa od razu na oprocentowanie długu i koszt jego ubezpieczania. Dopiero gdy na rynku światowym zaczyna się coś dziać wtedy zaczyna się panika i pogrom mało wiarygodnego długu.  
Prezes NBP Adam Glapiński 8.9.2026 ocenił, że agencje ratingowe nie będą podejmować „drastycznych decyzji” w roku wyborczym. Jego zdaniem rating kredytowy Polski może jednak ulec zmianie po wyborach parlamentarnych w 2027 roku. 
Pomylił się i sytuacja musi być poważna.

Titanic uderzył już w górę lodową i teraz nabiera wody. Proces trzeba widzieć we właściwej wieloletniej skali czasu. 

2.Wojna
 Czy wojna może być obecnie opłacalna ? 
Według GUS wojna na Ukrainie kosztowała już Polskę blisko 500 mld zł.
 Hitlerowi bardzo podobało się praktyczne stosowanie rasizmu w USA ! Podobało mu się eksploatowanie w USA w pracy Chińczyków i ich odsyłanie ! Stąd pomysł zamienienia Słowian w niewolników.
Szajka Hitlera uważała że wymordowanie Słowian  i zajęcie ich ziem (jak Indian w USA !) otworzy 1000 letni okres wspaniałości III Rzeszy. Że warto  ponieść wielkie wyrzeczenia na zbrojenia i stracić miliony żołnierzy. To był główny cel wojny – Przestrzeń życiowa. Żydów likwidowano jako wroga i element pasożytniczy.  W zachodniej Europie wojna była tylko o kierownictwo  polityczne ! W oddziałach SS licznie służyli obywatele rasistowskiej Zachodniej Europy !   
Skąd wzięła obsesja Hitlera na punkcie ornej Ziemi Ukrainy ? Hitler był żołnierzem w I Wojnie i tak jak wszyscy odczuł braki żywności. Uważał  że ziemia w każdej sytuacji, także ciężkiej wojny, uratuje Niemców przed  głodem jak w  I WW. Po drugie Niemcy mają się rozmnożyć aby być potężnym narodem Herrevolk. Naród panów ! 
 Grunt rolny w przedwojennej Polsce był tani, szczególnie dobre gleby na Kresach. Czy można było negocjować z Polskim rządem i nakupić gruntów dla swoich niemieckich rolników ?
Hitlerowi Gdańsk i „korytarz” były potrzebne do propagandowych celów wewnętrznych ! Po cichu proponowano faszyzującej Polsce spacyfikowanie nienawiści w Gdańsku, port w Gdańsku, kredyty a nawet budowę przemysłu. I zamierzano dotrzymać obietnicy.      
 Jak sprawa z gruntem wygląda obecnie ? Powierzchnia Polski wynosi 312 000 km2 co na każdego z 37 mln mieszkańców daje 0.84 hektara powierzchni. Cena gruntów rolnych zależy od ich klasy czyli urodzajności i lokalizacji. Wynosi średnio około 57 tysięcy zł za hektar. Ale na powierzchnie kraju składają również nieużytki ale też w niewielkiej proporcji drogie grunty pod zabudowę. Przyjmijmy z grubsza że cały kraj to równoważnie grunt orny. Wartość gruntu wynosi 1772 mld zł  a PKB Polski osiągnie niedługo 4000 mld co też świadczy o tym jak jest on mocno napompowany kreatywną księgowością. Wartość gruntu na osobę wynosi ledwie 47.9 tysiąca złotych.
Przed wojną na Ukrainie grunty były bardzo tanie i sprzedawane mafijnie w ogromnej ilości. Zatem na pewno Rosji nie chodzi o grunty bo przecież życie wielu żołnierzy – ludzi nie jest warte podboju jakiegoś Muchosrańska w Donbasie.
Nie mamy danych o medianowym majątku przypadającym  na Ukraińca ale jest mały. Medianowy majątek przypadający na Polaka jest w Europie tylko większy niż przypadający na  Turka a w EU jest najmniejszy. Duże majątki mają kombinatorzy, aferałowie, politycy i ich rodziny, zachodnie firmy. Oni w wojnie na pewno nie będą walczyć. Biedacy mają ginąć w obronie ich majątków ?  „Bo najmocniej biją króle a giną chłopi”         
 W skorumpowanej, peryferyjnej Polsce życie ludzie nie ma wyceny. Implant zęba może kosztować 5 tysięcy złotych. Czyli implanty 9.6 zębów kosztują tyle ile warta jest ziemia na jedną osobę. Ale utrata tylko 9-10 zębów na wojnie to wyjątkowe „szczęście” 
Wycena życia osoby w USA do celów ubezpieczeniowych wynosi obecnie około 9.2 mln dolarów. Za morderstwo można orzec dożywocie. Koszt rocznego utrzymania - izolacji  więźnia żeby znów czegoś nie zrobił w USA przekracza  50 tysięcy dolarów a dożywocie może trwać nawet  50 lat co daje 2.5 mln dolarów.
  Operacja przeszczepu serce kosztuje circa 1.5 mln $.  
Suma, sumarum. Koszt zdrowia i życia ludzkiego jest przy gruncie-ziemi możliwej do podboju ogromny ! Wojna niszczy majątek i trudno zdobywcy jest coś przywłaszczyć. Wyjątkiem może być bogate pole naftowe ale pewnie zakup koncesji były wielokrotnie tańszy niż wojna  Ogół na wojnie tylko traci. 
Na wojnie wUkrainie zarabiają oligarchowie których USA użyły wcześniej do wywołania wojny. „Batalion Monako” zyskuje m.in. złote toalety.
 Wojny w Afganistanie i Iraku kosztowały USA biliony dolarów i stąd m.in. taki duży dług USA. Ale na tych wojnach biliony zarobiły tylko koncerny zbrojeniowe a prawie wszyscy stracili !  

 22.09.2026 pojawił się dron nad amerykańską bazą w Redzikowie w strefie całkowitego zakazu. Wojsko zadzwoniło na numer alarmowy 112 ! Głęboka kompromitacja wizerunkowa nieudolnych po całości. Oficer dyżurna (?) może postąpiła jak najbardziej prawidłowo. Przecież wszyscy wiedzą że komendant główny policji miał granatnik i go użył w gabinecie.
Kabaret, Gang Olsena, Beny Hill i Monty Python w jednym.  Ratuj się kto może ! Kupujcie  plecaki ucieczkowe.
Oficer mogła też zadzwonić do Rzecznika Praw Obywatelskich a najlepiej do słupskiego biskupa. 
Nasze "wojsko na niby" jest od dawna ochraniane przez prywatne firmy. Może na 112 zadzwonili ochroniarze ?  

 Gen. Bodnar „zajmował się” systemami bezzałogowymi czyli dronami. Przed  mianowaniem służył na stanowiskach logistycznych i nie miał wiedzy i doświadczenia w systemach bezzałogowych. Nominacja gen. Bodnara na szefa Inspektoratu Systemów Bezzałogowych miała charakter polityczny, a nie merytoryczny. Brat generała, Adam Bodnar, pełnił wówczas funkcję dyspozycyjnego ministra sprawiedliwości w rządzie Donalda Tuska. Przy wyborze kandydata rozważano też innych oficerów z doświadczeniem w dziedzinie systemów bezzałogowych, jednak to względy polityczne przeważyły. Sanacja wiecznie żywa ! Skorumpowany minister sprawiedliwości ! To już klimaty ukraińskie a Bodnarowie mają korzenie ukraińskie i to coś wyjaśnia. 

 Po zakończeniu Zimnej Wojny europejskie kraje NATO latami słusznie redukowały swoje siły zbrojne i militarne zdolności wytwórcze podobnie jak redukowała Rosja. Natomiast USA dokonały mniejszej redukcji.
Jedna z analiz porównuje potencjał sił lądowych Polski z potencjałami Niemiec, Francji i Wielkiej Brytanii. Polska mogłaby wystawić około 25 brygad, podczas gdy dla największych krajów zachodnich nawet 10 brygad stanowiłoby znaczny wysiłek. Brzmi to śmiesznie ale Polska i Europa mogą odkryć, że jednym z jej najbardziej istotnych zasobów lądowych jest.. Polska.
Jest to mało śmieszne ale na lądzie Polska może liczyć na … siebie.
Dużą przewagę nad Rosją mają europejskie kraje NATO w samolotach. Jednak o ile Rosja ma problemy z niszczeniem inteligentnych odrzutowych pocisków manewrujących i dronów to samoloty nad Rosją zniszczy bez problemu za wyjątkiem F-35. 

 Toczone przez USA od XIX wieku wojny przynosiły im korzyści. Powstała więc Teoria Dochodowych Wojen.  Dopiero przystąpienie USA do II Wojny ostateczne zakończyło tam Wielki Kryzys. USA podwoiły w czasie wojny produkcje przemysłową, która po wojnie stanowiła 60% światowej i zostały Hegemonem oraz  wierzycielem świata !
Passę dochodowych wojen zakończyła wojna w Wietnamie ale mimo wielowymiarowej porażki hegemonowi to specjalnie nie zaszkodziło.

 Z potężnego przemysłu militarnego chyba już niewiele w USA zostało. Z powodu napaści USraela na Iran, USA podały we wrześniu 2026 roku że "Opóźnienia w dostawach amerykańskiej broni dla sojuszników sięgną nawet 5 lat" A Trump mówił  niedawno, że „USA mają nieskończone ilości broni i amunicji” 

 Sowieci dotrzymali danego USA w Jałcie słowa i po zniszczeniu Niemców potężnie uderzyli na wojska Japonii. Japończycy widząc gromienie ich wojsk byli śmiertelnie przerażeni perspektywą sowieckiej okupacji Japonii. Dziś już wiemy że kapitulacja przed USA po zrzuceniu bomb jądrowych na Hiroszimę i Nagasaki, była dla elit Japonii bardzo komfortowa. 
 Nadchodzącą okupacją sowietów byli też śmiertelnie przerażeni Niemcy, którzy na froncie zachodnim mieli małą część sił lądowych. Niemcy byli tak zdesperowani że chcieli w 1944 roku wymienić milion Żydów przeznaczonych do zamordowania w obozach zagłady na 10 tysięcy ciężarówek. Propozycja złożona przedstawicielowi syjonistów Brandowi (relacjonował po wojnie i potwierdzają to dokumenty ), miała akceptacje na szczytach niemieckiej władzy.    
-Dajcie mi dziesięć tysięcy ciężarówek, a ja dam wam milion Żydów. Może pan przekazać aliantom absolutną gwarancję co do mojego słowa honoru, że te ciężarówki nie zostaną nigdy wykorzystane na Zachodzie. Są potrzebne do wyłącznego użytku na froncie wschodnim.
"Zamknę Auschwitz"
Na pytanie Branda, jakie są gwarancje, że milion Żydów faktycznie odzyska wolność, Obersturmbannführer oświadczył:
"Jeśli wróci pan ze Stambułu z wiadomością, że oferta została przyjęta, zamknę Auschwitz i odstawię na granicę dziesięć procent z obiecanego miliona. Będziecie mogli zabrać sto tysięcy Żydów, a potem przyprowadzić mi tysiąc ciężarówek. Będziemy kontynuować wymianę w taki właśnie sposób – tysiąc ciężarówek za każde sto tysięcy Żydów. Nie możecie prosić o nic bardziej sensownego".
Sprzymierzeni umówili się jednak na bezwarunkową kapitulację Niemiec i zachowali lojalność. Współpraca z wrogiem rodziłaby podejrzenia chęci zawarcia separatystycznego pokoju.
Poza tym syjoniści odmówili wyłożenia środków na 10 tysięcy ciężarówek. Ja widać życie Żyda dla syjonistów było nic nie warte.

 Zbrodnicza polityka II RP walnie przyczyniła się do wybuchu II Wojny Światowej.
W czerwcu 1939 roku Władysław Studnicki uważając że rząd Rzeczypospolitej prowadzi samobójczą politykę zagraniczną wydał "Wobec nadchodzącej drugiej wojny światowej", w której prognozował m.in. izolowaną wojnę Polski z Niemcami i niewykonanie zobowiązań sojuszniczych wobec RP przez Wielką Brytanię i Francję, najazd sowietów i późniejszy sojusz brytyjsko sowiecki. Dokładnie tak jak się stało. 
Poleceniem premiera  nakład skonfiskowano w dniu, gdy książki były drukowane w drukarni. W proteście Studnicki napisał list do ministra Becka z prośbą ale pijany idiota go zlekceważył. Studnicki  zaskarżył sprawę w sądzie. W trakcie procesu twardo bronił argumentów ze swojej książki przed zarzutami pod którymi została dokonana konfiskata.
Po latach sędzia prowadzący sprawę wyznał, że Studnicki miał całkowitą racje a konfiskata była bezpośrednim rozkazem premiera i miał on w związku z tym związane ręce.
Chciano nawet osadzić Studnickiego w sanacyjnym obozie koncentracyjnym !

 Wszyscy widzieli nieudolność, głupotę i tchórzostwo sanacyjnej generalicji i pułkowników.
„Żałuję, że w pierwszych dniach wojny, w czasie bitwy w Borach Tucholskich, nie dałem mu 
kuli w łeb i nie objąłem dowództwa”.
Tak miał mówić gen. Mikołaj Bołtuć, jeden z najbardziej doświadczonych polskich dowódców 
Września 1939 roku, o swoim przełożonym — gen. Władysławie Bortnowskim, dowódcy Armii 
„Pomorze”.
Bołtuć bardzo krytycznie oceniał sposób dowodzenia Bortnowskiego podczas kampanii. Uważał, 
że jego decyzje przyczyniły się do klęski Armii „Pomorze” w pierwszych dniach wojny.
Według relacji Bołtuć miał również powiedzieć:
„Jak zginę, to niech wszyscy wiedzą, że zginąłem ja i armia z winy tego s****syna”.
Słowa te pokazują skalę konfliktu między obydwoma generałami. Bołtuć nie tylko krytykował 
decyzje Bortnowskiego, ale uważał, że błędy dowództwa mogły doprowadzić do katastrofy jego 
armii. 

 23 Szczyt NATO odbył się w Bukareszcie w 2008 roku.  Sojusz nie zaoferował Planu Działań na rzecz Członkostwa  Gruzji i Ukrainie z powodu sprzeciwu Francji i Niemiec mimo gorącego poparcia USA i Polski. Decyzję o tym odłożono do grudnia 2008, do czasu szczytu ministrów spraw zagranicznych NATO gdzie państwa NATO zgodziły się  na przyszłe członkostwo Gruzji i Ukrainy w organizacji. Władimir Putin przybył do Bukaresztu w drugi dzień szczytu (3 kwietnia). W czasie dwustronnych rozmów Sojuszu i Rosji sprzeciwił się objęciu Gruzji i Ukrainy planem MAP oraz dawaniu im obietnic członkostwa w NATO. 
Już wtedy przepowiadano że prowokowana jest wojna z Rosją.  
Krwawy zamach stanu na Ukrainie przeprowadzili oligarchowie (prawie sami żydzi) za 5 mld dolarów od USA. Zapowiedziano i rozpoczęto antyrosyjskie czystki etniczne. W „akcji antyterrorystycznej” zamordowano w Donbasie 14 tysięcy ludzi. Ukraińska ideologia nazistowska na Rosję działa jak płachta na byka. 
To krótka geneza wojny. Wojnę sprowokowały USA a teraz USA deklarują że nie będą się angażować w konflikt UE-Rosja i będą rozjemcą.
Putin nie zrobił krwawego nazistowskiego zamachu stanu na Ukrainie i nie zaczął od palenia ludzi żywcem w Odessie.
Stworzenie przez USA z Ukrainy antyrosji to wynik Imperialnej zasady  „Dziel i Rządź” mającej już ponad 2500 lat ! Instrumentalnie posłużono się na Ukrainie diasporą żydowską i banderowcami. 
Także szczekające wymieraty bałtyckie to antyrosja. Duża mniejszość rosyjska jest prześladowana szczególnie na Łotwie i zahacza to o rasizm - „To jest sukinsyn ale nasz sukinsyn”
Węgry, Słowacja i Rumunia nie dały się przerobić na antyrosję ale w Polsce niestety agentura jest bardzo silna.
Sanacyjna faszystowska sanacja kolegująca się z Hitlerem została przez Brytyjczyków i Francuzów na początku 1939 roku przerobiona na antyniemcy ! 
Polska jako antyrosja niczego nie zyskuje a tylko potężnie traci na mnóstwo sposobów !
Turyści widzą kraje przez obraz w mediach i krajów zagrożonych wojną albo już w konflikcie unikają jak ognia. A na turystyce się sporo zarabia. Przychody Polski z turystyki (4.7% PKB) są najmniejsze w EU !  

"Zachodni politycy przygotowują się do bezpośredniej konfrontacji z Rosją. Prowadzą dialogi, aby znaleźć preteksty do poważnego konfliktu”-  oświadczył 17.09.2026  premier Słowacji Robert Fico.

 Każdy Towar ma atrakcyjność jako stosunek funkcjonalności do ceny skorygowany też o jakość i markę.
Per analogia istnieje stosunek zbudowanych  zdolności_militarnych  do poniesionych kosztów. Dla Polski ten stosunek jest kompromitujący. Po poniesieniu wielkich kosztów zdolności militarne są mikre. Im niższe kompetencje i większa korupcja tym gorszy ten stosunek. 
 Polska bardzo przepłacając ( ustawa 447 ? ) kupowała w USA z „półki” broń którą nam chcieli sprzedać Amerykanie. Nie była to broń nam faktycznie potrzebna. Działanie to było krytykowane ale rząd twierdził że nie przepłacamy i broń jest optymalna dla nas.
Od roku rząd mówi że rzeczywiście przepłacaliśmy i broń nie jest optymalna ale opłacaliśmy tym polisę na wypadek wojny. Jednak w żadnym dokumencie nie ma mowy o polisie a prezydent Trump wszelkie hegemoniczne gwarancje i polisy unieważnił. 

 Prawdziwy sojusz militarny bazuje na wspólnocie interesów. Anglia, Francja i Niemcy z  polskim peryferium żadnej wspólnoty interesów nie mają ! 
Czy ktoś zaryzykuje samobójstwo i spopielenie Londynu, Paryża lub Berlina i śmierć milionów ludzi  bo coś tam się dzieje na przesmyku suwalskim albo koło Narwy. Przecież na Zachodzie nikt nie wie co to jest za Pierdziszewo Górne !  
 
 Uruchomienie syren alarmowych bez powodu i straszenie polskiego społeczeństwa  jest symptomem kolosalnej kompromitacji  intelektualnej Vaginetu. Pokazali swoja ogólną bezradność. Kiedyś śmieszyła kumulacja intelektualnego plebsu w tym Vaginecie ale teraz jest tragedia. 
W badaniu United Surveys by IBRiS ( 4–6 września 2026) dla Wirtualnej Polski łącznie 54,3 % ankietowanych ocenia Donalda Tuska źle. Bez oszustwa nie wygrają wyborów !  

 Premier Donald Tusk 16.09.2026 powiedział: „Otrzymałem w ostatnich godzinach dość precyzyjny raport bezpośrednio od szefa CIA dotyczący możliwych zdarzeń w najbliższych miesiącach i tak, jak już na ten temat mówiłem i ostrzegałem od wielu miesięcy. Należy spodziewać się różnych scenariuszy i Polska i cała Europa musi być przygotowana na różne scenariusze, jeśli chodzi o sytuację nie tylko na froncie rosyjsko-ukraińskim, ale także na wschodniej flance UE”.
Na informacje te szybko zareagował szef Biura Polityki Międzynarodowej Marcin Przydacz. Przydacz powiedział: „Nie było żadnego tajnego raportu CIA na biurku. Wymyślone kłamstwo, żeby zelektryzować opinię publiczną i przyszpanować”. 
Nikt tego raportu nie widział. Paski  merdiów pisały o tym przez  dwa dni. Nikt niczego nie sprawdził, nikt nie zweryfikował. Kto Tuskowi uwierzy, gdy rzeczywiście coś się będzie miało wydarzyć? 
Prezydent Trump lekceważy i  ignoruje Tuska, który wielokrotnie nazywał go agentem Putina i przystawił mu pistolecik z palców do pleców.
Zatem kłamca Tusk jest Trollem ! 

 Gdy do Polski wleciały drony ( prawdopodobnie kolejna ukraińska prowokacja ) to spanikowani, zidiociali Polscy politykierzy dzwonili do Waszyngtonu, Londynu, Paryża i Berlina.
Gdy Huti w klapkach dali lanie Arabii Saudyjskiej to rządzący Arabią książę zadzwonił po prośbie do Trumpa o pomoc ale Pomarańczowy Gołąbek Pokoju odmówił pomocy. A przecież Arabia ma m.in. ogromne lotnictwo wojskowe kupione w USA za szalone pieniądze !  
Arabia Saudyjska przeznacza na obronność dużą część swojego budżetu. W 2025 83,2 miliarda 
dolarów czyli około 7,3% PKB co daje jej pozycję jednego z globalnych liderów. Szczytowe 
wydatki Arabii Saudyjskiej na zbrojenia w ujęciu bezwzględnym miały miejsce w 2015 roku - 87.19  mld dolarów. Trzecie miejsce w świecie.
Rosja nie chce obecnie (!) konfliktu z NATO ale na wielką prowokacje na pewno zareaguje.
Nad wschodnią Polską wielokrotnie leciały z Ukrainy drony atakujące Rosję. Zgodnie z prawem narodów Rosja ma prawo do samoobrony. Ukraina wypuszcza je blisko Polskiej granicy.
Niech pewnej nocy Ukraina znów zaatakuje i prowokacyjnie wypuści drony tuż przy granicy i lecą one nad wschodnią Polską.  Rosja „samoobronnie” wypuszcza na Polskę odrzutowe drony i wszystkie  one uderzają w elektrownie, gazoport i zbiorniki paliw. Żadnego drona nie zestrzelono. Panika w Polsce w nocy jest straszna. Po opanowaniu chaosu polscy politycy dzwonią do  Waszyngtonu, Londynu, Paryża i Berlina a tam nikt telefonów z Polski nie odbiera. 
W końcu średni urzędnik z Waszyngtonu mówi że zaatakowaliście Rosję i art.5 Traktatu Waszyngtońskiego nie ma żadnego zastosowania. „Pan prezydent dostał w tej sprawie informacje od swojego przyjaciela prezydenta Putina i one są prawdziwe bo potwierdzają to nasze satelity. Radzimy zaprzestać ataków na Rosję” 
 Taki nalot Polskę elitę skompromituje. Takie kompromitacje wywoływały w świecie rewolucje. Społeczeństwo może rozszarpać te lumpenelity razem ze skorumpowanym aparatem państwowym. Na pobojowisku powstanie wreszcie nowoczesne państwo.
Amerykanie 21.09.2026 w ostatnim momencie anulowali wizytę wicepremiera i ministra obrony Władysława Kosiniaka-Kamysza w Pentagonie. Nowego terminu nie ma. To czytelny sygnał że USA nie podoba się propaganda prowojenna a  Tusk i jego ludzie nie mają czego w USA szukać. 
 Amerykanie mają wielokrotnie przećwiczone opuszczanie swoich sojuszników i swoich baz militarnych.    
 
 Rosyjskie drony odrzutowe Gierań-5 latają od dwóch i pół do trzech razy szybciej od napędzanych silnikiem tłokowym „Shahedów”. Coraz bardziej są to pocisku manewrujące jak Tomahawk ale są już inteligentne a przez to niebezpieczne.
Obrona przed nimi jest bardzo trudna. Gdy z wieli zebranych i zbieranych danych wynika że aktywna może być lufowa obrona przeciwlotnicza  to Gierań-5 leci 5 km nad ziemią poza jej zasięgiem. Gdy spodziewana jest akcja samolotów dron leci nisko nad Ziemią i na  zwykłym radarze jest niewidoczny a wystrzelone rakiety go gubią. Gdy szybko leci nisko, lufowa obrona przeciwlotnicza ma 5 sekund na reakcje a ponieważ szybkość kątowa celu jest bardzo duża, szansa trafienia jest znikoma.
Gdy dron jest w zasięgu komunikacji przekazuje zbierane dane i przyjmuje rozkazy. Naziemna AI i ludzie decyduje o wyborze celów. Zamiast pierwotnego celu dron może uderzyć w obronę przeciwlotniczą. Zamiast w zakład przemysłowy uderzy w zidentyfikowany pociąg z amunicją.   

 W czasach PRL wybrane osoby były zachęcane do odbycia kursów lub szkoleń w ZSRR. Z reguły były to miernoty bez kręgosłupa. Następnie te osoby promowano w Polsce. W gruncie rzeczy była to jawna sowiecka agentura.  
Dokładnie to samo robiły i robią USA. Wyłanianie i kształcenie liderów z różnych państw ma służyć  realizacji amerykańskich celów.  Gdy USA wyłonią i przeszkolą obiecującego lidera, to używają następnie swych wpływów w danym kraju, by promować jego karierę !  Po wojnie około 200 prezydentów i premierów różnych państw ze wszystkich kontynentów przeszło takie amerykańskie [najczęściej trzytygodniowe] kursy.
USA stosują wydajną metodę szerzenia amerykańskich wpływów ( to interesy ) w świecie !
Francja (ENA), Anglia, Chiny, Rosja...  mają własne szkoły i kursy. Chiny i Rosja obcą agenturę „wsadzają do więzienia” [ na szybką wymianę ] a wcześniej bacznie obserwują. Po zatrzymaniu przesłuchania z użyciem psychotropów i tym podobne.   
 http://www.michalkiewicz.pl/tekst.php?tekst=3437
"Podobnie jest i we Francji, gdzie scena polityczna podzielona jest między zwalczające się partie – ale kiedy przyjrzymy się im bliżej, to ze zdumieniem zauważamy, że na czele każdej z tych wszystkich partii znajdują się absolwenci ENA, czyli Ecole Nationale d’Administration. Zwrócił mi kiedyś na to uwagę Guy Sorman, również absolwent tej uczelni – i rzeczywiście; są wśród nich trzej prezydenci z całkiem odmiennych opcji politycznych, jak np. Valery Giscard d’Estaing, Jakub Chirac i Franciszek Hollande, pięciu premierów (Fabius, Rocard, Balladur, Juppe, Jospin), liczni ministrowie, no i cała masa Umiłowanych Przywódców drobniejszego płazu. Ilu spośród nich pełni jednocześnie obowiązki „honorable correspondant” tamtejszej razwiedki – tego już nie wiadomo, chociaż niejeden musi być, skoro w wywiadzie-rzece pod tytułem „Sekrety szpiegów i książąt”, jaki z hrabią Alexandrem de Marenches, ongiś szefem francuskiej razwiedki, przeprowadziła pani Krystyna Ockrent (z belgijskich Okrętów, bo chyba nie z tych samych, z których pochodzi pani Ludwika Wujcowa?), mówiąc entre nous, „naturalna przyjaciółka” byłego ministra spraw zagranicznych Republiki Francuskiej Bernarda Kouchnera – więc w tym wywiadzie-rzece Alexander de Marenches zapytany, z jakich środowisk rekrutują się konfidenci jego razwiedki, najpierw z oburzeniem prostuje, że u niego żadnych konfidentów nie ma, a tylko „honorable correspondants”, a potem już udobruchany wyjaśnia, że z różnych; może to być kierowca taksówki, duchowny, a nawet – minister stanu – i mówi o tym, jako o rzeczy zwyczajnej. Skoro tedy takie rzeczy zdarzają się nagminnie we Francji, której demokratyczność jest przecież nieposzlakowana, to cóż dopiero w naszym nieszczęśliwym kraju, który z demokracją nadal eksperymentuje? Czy w ogóle można u nas być skutecznym politykiem, nie będąc niczyim agentem? 
.....na premiera wystrugany został z banana pan Kazimierz Marcinkiewicz. Teraz jednak następczynią pana Kazimierza Marcinkiewicza ma zostać pani Beata Szydło, w związku z czym musimy odnotować pewną ciągłość. Otóż pani Beata Szydło jest absolwentką Szkoły Liderów przy amerykańskim Departamencie Stanu. Elewi tej Szkoły Liderów są wybierani przez dyplomatów z Ambasady USA w każdym kraju. Skąd dyplomaci wiedzą, że trzeba przeszkolić akurat tę, a nie inną osobę – tajemnica to wielka, ale skadś przecież muszą wiedzieć. Wytypowane osoby – jak czytamy na stronie Ambasady USA w Warszawie - „odbywają podróż do Stanów Zjednoczonych, aby wziąć udział w starannie przygotowanych programach, które odpowiadają ich zainteresowaniom zawodowym, jak również celom polityki zagranicznej USA.” Wygląda na to, że w sytuacji, gdy Stronnictwo Amerykańsko-Żydowskie rośnie w naszym nieszczęśliwym kraju w siłę, również dokonany przez prezesa Jarosława Kaczyńskiego wybór pani Beaty Szydło na następczynię nie tylko Kazimierza Marcinkiewicza, ale również pani premierzycy Ewy Kopacz nie był przypadkowy, jeśli w ogóle był samodzielny. Zresztą mniejsza z tym, bo okazuje się, że tę samą akademię ukończył prezydent Bronisław Komorowski, Aleksander Kwaśniewski, Donald Tusk, Hanna Suchocka i Kazimierz Marcinkiewicz. Wygląda na to, że klasyk demokracji Józef Stalin miał rację mówiąc, że jeszcze ważniejsze od tego, kto liczy głosy, jest to, kto przygotowuje alternatywę polityczną dla wyborców. A po czym poznać, że alternatywa jest przygotowana prawidłowo? Po tym, że bez względu na to, kto wybory wygra – będą one wygrane. "

 Niemcy swojej agenturze dają stypendia, szkolenia, granty i znajomości (patrz premier Morawiecki). Umożliwiają robienie karier w III RP. Nic nie ma za darmo. Długi trzeba jednak spłacać.
Wyjaśnia się dlaczego praktycznie nikt nie kwestionuje kupowania za astronomiczne pieniądze mało użytecznej  broni i przekazywania jej części na  Ukrainę. Tam zadecydowali władcy marionetek. 


Sprawdzenie
1.Crest Factor czyli współczynnik szczytu to ( przynajmniej dla sygnału okresowego) iloraz wartości szczytowej sygnału do jego wartości skutecznej RMS. DMM bez funkcjonalności RMS pokazują błędne odczyty wartości skutecznej dla sygnałów innych niż sinusoidalne. Scalone przetworniki RMS były i dalej są drogie. W sumie nie wiadomo dlaczego.    
Prostownik quasi szczytowy z idealną diodą D w szereg z rezystorem R1 ma duży filtrujący kondensator do którego dano równolegle rezystor R2.
-Wyznacz stosunek  R2/R1 tak aby dla  sygnału prostokątnego, sinusoidalnego i piłokształtnego (z generatora funkcyjnego ) uzyskać kompromisowo najmniejsze błędy wartości RMS. 

Mowa i Muzyka mają bardzo różny CF. Typowe wartości dla gotowego utworu muzycznego z małą kompresją to około 4–8 (ca 12–18 dB) i 8–10 (18–20 dB) dla nagrania bez kompresji.
-Zakładając że muzyka to quasi szum różowy o CF 14 dB wyznacz optymalny dla pomiaru RMS stosunek R2/R1 

2.Używane w przemyśle sensory były i dalej są drogie. Szczegóły budowy elektroniki sensorów rzadko publikowano. Książki  ( lektura 14 x PDF ) o sensorach wyjaśniając fizykę i zasadę działania nigdy nie posunęły się poza banał. Reverse Engenering ( podglądanie konkurencji połączone z RE to w koncernach rutynowa praktyka i nie  ma się czego wstydzić ) sprzętu sensorów był trudny bo na użytych układach scalonych były tylko nic nie mówiące oznaczenia nawet jak był to komercyjny mikrokontroler czy inny IC. Odczytanie programu mikrokontrolera  jest niemożliwe ale znając już wymagania jego stworzenie nie jest bardzo trudne.  Koncerny półprzewodnikowe  omawiały zastosowanie swoich produktów w sensorach i są to cenne informacje. Na rysunku jest przepływomierz elektromagnetyczny projektu Analog Devices. Po przeczytaniu omówienia projektu można też zastosować inne układy niż od AD.
https://www.analog.com/en/resources/analog-dialogue/articles/electromagnetic-flow-meters.html
 W tabeli podano 17 rodzajów sensorów użytych do pomiaru gęstości substancji płynnych używanych na przykład w procesie zagęszczania substancji. Tylko część z nich nadaje się do pomiaru zawiesin oraz substancji lepkich i polimerów
-Sporządź takie schematy wraz z proponowanymi racjonalnymi ekonomicznie IC  do dwóch wylosowanych sensorów z tabeli. AI może być pomocna. Można najlepiej podać typ wybranego mikrokontrolera lub tylko wymagania od niego

Wiążemy stryczek na szyi polskiej gospodarki

Wiążemy stryczek na szyi polskiej gospodarki
https://www.salon24.pl/u/a-b/1523541,wiazemy-stryczek-na-szyi-polskiej-gospodarki
"Krok za krokiem idziemy w przepaść

Wysoki wskaźnik zaangażowania struktur publicznych w gospodarkę negatywnie wpływa na jej efektywność i konkurencyjność poprzez mechanizmy generujące drastycznie wyższe koszty w porównaniu do sektora prywatnego.

Rozbudowana administracja i skomplikowane procedury prowadzą do ogromnych kosztów biurokracji oraz wielokrotnie dłuższego czasu realizacji inwestycji i projektów. Ponadto scentralizowana alokacja kapitału sprzyja nieefektywnemu inwestowaniu, ponieważ decyzje wydatkowe często opierają się na kryteriach politycznych, a nie rynkowych.

Taki model stwarza również podatny grunt dla korupcji oraz marnotrawstwa publicznych środków, co w efekcie dusi innowacyjność i obniża potencjał wzrostu całej gospodarki.
Coraz większe zaangażowania Państwa w polska gospodarkę

Analizując zaangażowanie struktur publicznych w polską gospodarkę (mierzone zazwyczaj jako relacja całkowitych wydatków sektora instytucji rządowych i samorządowych do PKB oraz udział administracji w tworzeniu wartości dodanej), od 2020 roku widać wyraźny trend wzrostowy i rosnącą rolę państwa.
Wydatki publiczne w relacji do PKB w poszczególnych latach kształtowały się następująco:

     2020: ok. 43–44% PKB (skokowy wzrost ze względu na pakiety antykryzysowe i tarczowe związane z pandemią COVID-19).
     2021–2022: spadek do poziomu ok. 41–43% PKB w wyniku silnego odbicia gospodarczego i wzrostu nominalnego PKB.
     2023: ok. 47% PKB.
     2024: ok. 49,4% PKB.
     2025: ok. 50,9% PKB (po raz pierwszy w historii po 1989 roku wydatki publiczne przekroczyły połowę polskiego PKB, zrównując się lub przewyższając średnią unijną).   

A jak jest na świecie?

Wskaźniki dotyczące całkowitych wydatków sektora instytucji rządowych i samorządowych (general government expenditure) oraz udziału administracji publicznej i sektora publicznego w tworzeniu wartości dodanej w Niemczech,  Stanach Zjednoczonych, Chinach, Wietnamie i Singapurze kształtują się następująco:

    Niemcy: Całkowite wydatki sektora instytucji rządowych i samorządowych wynoszą obecnie ok. 50,5% PKB (dane za ostatni zamknięty rok rozliczeniowy Eurostatu, w ujęciu historycznym po pandemii poziom ten oscyluje stabilnie w granicach 48–51% PKB).   
    Stany Zjednoczone: Udział ten jest znacznie niższy ze względu na mniejszy zakres redystrybucji budżetowej i mniejszy udział państwa w usługach społecznych (np. w ochronie zdrowia). Całkowite wydatki rządowe (federalne, stanowe i lokalne łącznie) kształtują się na poziomie ok. 34–38% PKB (w zależności od standardu metodologicznego IMF/OECD; same wydatki rządu federalnego to ok. 23–24% PKB).
    Chiny. Oficjalne wydatki ogólne państwa (centralnego i samorządowych łącznie w ramach tzw. General Public Budget) wynoszą w ujęciu relacji do PKB około 21–23% PKB. Jeśli uwzględnimy szersze fundusze pozabudżetowe (np. fundusze rządowe związane z inwestycjami infrastrukturalnymi), wskaźnik ten rośnie, ale rzadko przekracza 30–35% PKB.
    Wietnam funkcjonuje jako socjalistyczna republika rynkowa (gospodarka tzw. socjalistycznie orientowana), gdzie państwo wciąż odgrywa ogromną rolę strukturalną poprzez sieć przedsiębiorstw państwowych (SOE), jednak same oficjalne wydatki budżetowe rządu centralnego i lokalnego w relacji do PKB są stosunkowo niskie w ujęciu statystycznym:
    Wydatki sektora publicznego do PKB: Wynoszą zazwyczaj ok. 20–25% PKB. 
    Singapur słynie z unikalnego modelu liberalnej gospodarki rynkowej połączonej z silnym, pragmatycznym nadzorem państwa oraz potężnymi funduszami majątkowymi (np. Temasek, GIC):
    Wydatki sektora publicznego do PKB: Oficjalne wydatki budżetowe rządu Singapuru są bardzo niskie na tle państw zachodnich i wynoszą stabilnie ok. 15–18% PKB (w ujęciu konsolidowanych wydatków budżetowych państwa). 

Wniosek 

Państwo zwiększa zaangażowanie w gospodarkę, staję się ona coraz bardziej zbiurokratyzowana i niewydajna, nieatrakcyjna dla inwestorów krajowych i zagranicznych. Jednak w ten sposób pompowany jest dla celów propagandowych wzrost PKB. Takie inwestycje nie generują podatków, jesteśmy w spirali zadłużeniowej.
To gospodarczy kierunek na katastrofę"

poniedziałek, 21 września 2026

Nikt nie broni postanowień Jałty

Nikt nie broni postanowień Jałty
 Powojenny porządek polityczny ustalony w Jałcie i Poczdamie okazał się dość trwały. Na anglosaskich mapach polski kadłubek miał około 170 tysięcy km2 i raczej był przeznaczony do późniejszej  likwidacji. Twarde stanowisko sowietów w sprawie odrodzenia dobrze rokującej, stabilnej, silnej Polski było główną przyczyną rozpoczynającego się  konfliktu USA - ZSRR 
Jedynym zwycięzcą II Wojny Światowej były USA. Rozwinięte zachodnie regiony ZSRR doznały apokaliptycznych zniszczeń wojennych. Nic dziwnego że siedziby stworzonych organizacji nowego ładu, ONZ, MFW i BS były w USA.

Artykuł  51 Karty Narodów Zjednoczonych stanowi:
"Nic w niniejszej Karcie nie może uchybiać niepozbywalnemu prawu do samoobrony indywidualnej lub zbiorowej w przypadku napaści zbrojnej na któregokolwiek członka Narodów Zjednoczonych, zanim Rada Bezpieczeństwa nie podejmie niezbędnych zarządzeń w celu utrzymania międzynarodowego pokoju i bezpieczeństwa. Środki podjęte przez członków w wykonaniu tego prawa do samoobrony będą natychmiast podane do wiadomości Radzie Bezpieczeństwa i w niczym nie mogą uszczuplać władzy i odpowiedzialności Rady Bezpieczeństwa, wynikających z niniejszej Karty, do podejmowania w każdym czasie takiej akcji, jaką ona uzna za niezbędną do utrzymania lub przywrócenia międzynarodowego pokoju i bezpieczeństwa."

Artykuł 5 Traktatu Waszyngtońskiego czyli stanowiącego NATO powołuje się na ten artykuł w kontekście obrony zbiorowej. Identycznie było z Układem Warszawskim.  Idee Nuclear Sharing stosowano w NATO i UW. Supermocarstwa USA i ZSRR ustaliły kuratele na awanturniczą Europą. 

NATO miało pohamować Sowietów i pilnować swoich Niemców aby m.in sie nie porozumieli  z Rosją a Europa Zachodnia pozostała strefą wpływów USA.  Symetryczny Układ Warszawskim ze swoją strefą wpływów ZSRR  pilnował swoich Niemców aby się nie kontaktowali z USA. 

Chylące się ku upadkowi Imperia zawsze wywoływały wojny. Staruszkowie kierujący ZSRR dobrze wiedzieli co to jest koszmar wojny. Cudem ocalały ranny Breżniew wojną gardził i się jej bał.  Dopiero podczas jednego z jego wylewów podczas jego nieobecności najechano na Afganistan.
Związek Radziecki był pierwszym w historii imperium które rozpadło się bez wywołania wojny ! Prawdopodobnie sowieci liczyli na to że odpadnie tylko zewnętrzny pierścień państw Czerwonego Imperium a państwo związkowe ZSRR ocaleje.

Wojnę w Jugosławia sprowokowały razem Niemcy, USA  i Watykan. Oderwanie Kosowa złamało trwający porządek polityczny i było jasne że na tym się nie skończy 

Rozkradana i rozwalana Jelcynowska Rosja była strasznie słaba i dalej słabła. Tylko dlatego USA złamały zawarte z Sowietami i Rosją umowy.
Diasporę żydowską w Rosji wykorzystały USA wspomagając tam pieniędzmi powstających żydowskich  oligarchów w bandyckiej prywatyzacji, których szybko poskromił dopiero Putin. Oficer KGB był wymarzona osobą na powstrzymanie degradacji Rosji i odwrócenie procesów rozkładowych. Niewykonanie przez kogokolwiek polecenia Putina oznacza kłopoty a nawet śmierć.
Diasporę żydowską w Ukrainie wykorzystały USA wspomagając tam oligarchów w bandyckiej prywatyzacji. USA mocno wspomagały  też banderowców.
 
Ekipa Putina od razu zauważyła że USA konsekwentnie hodują Ukrainę na antyrosję co zresztą usiłowały robić już od 1946 roku. Rosjanie dmuchając na zimne uważali że gdy Rosja z jakiś przyczyn znajdzie się w trudnym położeniu to poszczuta Ukraina wbije  Rosji  noż w plecy. Kierownictwo Rosji usiłowało się porozumieć z Ukraińcami ale dolary od USA miały większa siłę przekonywania.
Rosjanie w strategicznych rozgrywkach są nie gorsi od Amerykanów. Rosjanie w końcu postanowili wrogą sobie Ukrainę systematycznie osłabiać. Widząc wzmacnianie się Rosji i stagnację Ukrainy USA postanowiły dłużej nie czekać i uderzyć. Oligarchowie Ukrainy (żydzi) dostali 5 mld dolarów od USA na krwawy zamach stanu.  Nadejście wojny było oczywistością 
Amerykańskim wojennym  "Celem wojny na Ukrainie jest osłabienie Rosji" Rosyjskim celem jest doprowadzenie Kijowa do jego trwałej geopolitycznej redukcji przez terytorialne straty, zdławienie gospodarki i możliwości rozwojowych, odcięcie od świata oraz wywołanie politycznej izolacji reżimu nazistowskiego.

Instrumentalne wykorzystywanie diaspor żydowskich nie jest żadną nowością. Stalinowska Rosja swoich Żydów używała do negocjowania i zawierania umów z plutokracją USA. Za wzorową pracę była koperta od samego Stalina a za lenistwo lub nielojalność łagier lub egzekucja.

A prymitywna sanacja nie umiała wykorzystać Kapitału ludzkiego a w tym Żydów. Ci którzy wyemigrowali do USA stawali się znanymi krawcami, naukowcami, przedsiębiorcami...    

piątek, 18 września 2026

Laboratorium zaawansowanej elektroniki i automatyki 221

 Laboratorium zaawansowanej elektroniki i automatyki 221

Spis treści
1.Wojna 
2.Miejsce w świecie

1.Wojna
 Konflikty mogą się zacząć nagle uderzeniem całymi siłami lub narastać stopniowo.
W latach sześćdziesiątych w USA stworzono pojęcie drabiny eskalacji konfliktu. Miała ona ponad 30 stopni. W nauce rosyjskiej stopni na drabinie eskalacji jest ponad 60.
Wojny przez pośredników Proxy są na 3-10 szczeblu drabiny. „Kopiemy się po kostkach nie wyżej !” Drobne akcje sabotażowe i dywersyjne są na 3-5 szczeblu drabiny w pojęciu USA. Nie mając dowodów możemy bez eskalacji tajnie odpowiedzieć agresorowi  tym samym. Natomiast jawnie uderzając odwetowo przy braku dowodów doprowadzimy do eskalacji i nie wolno tego robić. Mając dowody lepiej jest sprawnie wnieść skargę do Rady Bezpieczeństwa ONZ i agresor może ponieść spore szkody wizerunkowe i zostać obłożony sankcjami. Państwo z dykty wnosząc nieudokumentowaną skargę wygłupi się i straci poważanie. Zatem już na pierwszych szczeblach drabiny eskalacji widać sprawność państwa czyli jego zdolność do większych zadań ! Można tak państwa testować. 
 W przypadku dużego konwencjonalnego uderzenie mocarstwa jądrowego na mocarstwo jądrowe eskalacja może być momentalna, kończąc się zagładą nuklearną.
 Rosja jest specyficznym przeciwnikiem bowiem Rosjanie tradycyjnie nikogo się nie boją poza swoim „Carem” i jego Opryczniną. Rosja jest bardzo wrażliwa na słowne podważanie jej mocarstwowości i na zniewagi. Zamiast głupio gadać, szczekać i prowokować o wiele lepiej jest uderzyć gdy trzeba wzorem Turcji. Sułtan Erdogan nie obraża Rosji ale swoje robi uderzając w Rosję ! Gdy rosyjski wojskowy samolot po ostrzeżeniu drugi raz wtargnął do Turcji to został zestrzelony i Rosja się jednak z tym pogodziła i już nie narusza przestrzeni powietrznej Turcji.
Polska wygłupia się szczekając jak kundelek na całkowicie legalnie lecące rosyjskie samoloty. Gdy któryś wleci nam do Polski to natychmiast należy go po ostrzeżeniu zestrzelić i zgłosić udokumentowaną skargę w RB ONZ.    
    
 Długotrwałe, ciężkie uprzemysłowione wojny są kosztowne. Wielkość mnożnika ekonomicznego w przemysłowych inwestycjach  militarnych z reguły jest mniejsza od jedności czyli szkodzą one gospodarce i obniżają dobrobyt – armaty zamiast masła. Korzyść daje tylko opracowanie innowacji w sektorze militarnym i szerokie ich wdrażanie w całej gospodarce oraz eksport broni! 
Natomiast masowe kupowanie broni za granicę jest samobójstwem. Polska głupio finansuje innowacje w USA, Korei, Niemczech...  

 Upadające imperia zawsze prowokowały lub wszczynały konflikty militarne. USA sprowokowały wojnę na Ukrainie i napadły na Iran. To standardowy historycznie schemat procesu upadku.
 Nie ma nabywców na nowe obligacje USA. Japonia dawniej za wypracowaną ogromną nadwyżkę eksportową  brała obligacje USA ale już  nie może bo nie ma takiej nadwyżki. Chiny powoli pozbywają się obligacji USA. Satrapie arabskie mają zredukowany wojną eksport węglowodorów. Nie kupują obligacji i nie inwestują na giełdach USA. Wszystko to napędza inflacje dolara i zmniejsza jego atrakcyjność. 
Ukradzione Rosji 300 mld dolarów budzi strach na całym świecie i likwiduje atrakcyjność dolara bo przecież USA każdemu mogą jego dolary ukraść pod wymyślonym pozorem.
 W czasie Zimnej Wojny potężna gospodarczo Japonia i Niemcy zachodnie wspierały ekonomicznie USA w kosztach Zimnej Wojny.
 Ale po co III RP sprzedaje za wydrukowane dolary swoje srebro i złoto ( teraz je odkupuje wielokrotnie drożej niż sprzedała ) z KGHM i wspiera dolara to wie tylko agentura. 
Kanada od wielu lat bije z czystego srebra monetą o wadze 1 uncji z liściem klona i jest na nie zapotrzebowanie i płynny rynek. To samo powinna robić Polska od ponad 50 lat. Polska jest znaczącym światowym producentem srebra i bicie tych monet przez Polskę podniosłoby cenę srebra.

 Grupka rebeliantów Huti w klapkach daje lanie Arabii Saudyjskiej, która ma czołowe wydatki na zbrojenia na świecie. Dużo kupowała strasznie drogiej broni z USA - równie głupio jak Polska. Huti zamiast Abramsów mają coś dużo lepszego ... Toyoty Hilux i lekkie wyrzutnie pocisków przeciwpancernych i przeciwlotniczych. Zresztą  Toyoty Hilux i lekkie wyrzutnie pocisków przeciwpancernych i przeciwlotniczych wszędzie znakomicie się sprawdzają w rękach „partyzantów”.

 Era w której mocarstwo mogło bezkarnie szantażem lub militarnie narzucić swoją wolę, powoli się  kończy. Nie dlatego, że mocarstwo przestaje chcieć wszczynać i wygrywać wojny ! W asymetrycznej wojnie groźny dron kosztuje grosze, a obrona przed nim kosztuje fortunę. 

Jak Polska jest przygotowana do wojny ?
-Mamy bunkry i schrony dla każdego zagrożonego
-Mamy nowoczesny przemysł zbrojeniowy 
-Mamy skuteczną obronę przeciw dronom
-Mamy skuteczną obronę przeciwlotniczą i antybalistyczną 
-Mamy odporny system energetyczny
-Mamy odporne systemy dostarczające wodę i gaz
-Mamy odporne szpitale i zapasy leków
-Mamy zapasy żywności
-Mamy kompetentnych i uczciwych polityków.... 
N.B. Premier Tusk dostał rzekomo we wrześniu 2026 roku  raport od CIA. Nie przekazał go jednak właściwemu wicepremierowi i ministrowi obrony i w ogóle nikomu ! Może na okładce raportu napisano - „ściśle tajne – przed przeczytaniem spalić” I Tusk od razu raport włożył do niszczarki lub spalił. 

 Taktyka, sztuka operacyjna i strategia muszą być odpowiednie do używanej broni. Przykładowo
poderwane myśliwce do drona, który spadł, są tak potrzebne jak umarłemu kadzidło. 
 Kawaleria ( = arkebuzeria, dragoni, ekwici, hakapelici, hippeis, husaria,huzarzy, kirasjerzy, kopijnicy, krakusi, lansjerzy, lekka jazda (Rzeczpospolita), lisowczycy, muszkieterzy (gwardia króla Francji), pancerni (kawaleria pierwszych Piastów), pancerni (kawaleria w I Rzeczypospolitej), petyhorcy, rajtaria, rycerze, szaserzy (strzelcy konni), spahisi, szwoleżerowie, ułani) była bardzo długo w świecie używana w wojnach. 
Pojawienie się w 1854 roku celnego karabinu o dużej energii pocisku podważyło sens militarnego użycia konia. Trafiony koń padał tak samo jak człowiek i z reguły masakrował jeźdźca. Ale zmiany poglądów decydentów wymagały czasu i ofiar. 
Kawaleria w I wojnie światowej odegrała znikomą i szybko malejącą rolę. Strony wojny miały początkowo łącznie 63 dywizje kawalerii. Karabiny maszynowe i drut kolczasty bardzo szybko zatrzymały tradycyjne szarże na zachodzie. W wojnie pozycyjnej kawaleria była zbędna i dywizje szybko rozwiązano. Nawet na froncie wschodnim kawaleria nie odegrała praktycznie żadnej roli.
Konie odgrywały jednak ważną rolę w logistyce wojskowej (nawet w II Wojnie). Były też rzadko używane do działań rozpoznawczych i patrolowych.
 W 1939 mieliśmy anachroniczną i drogą kawalerię ( bo tak chciał Piłsudski ! ) a w 2026 mamy mieć anachroniczne i drogie (!) Bojowe Wozy Piechoty z byłej epoki.
PGZ pokazała w Kielcach w 2026 roku "demonstrator" nowego ciężkiego 40 tonowego bojowego wozu piechoty. Demonstrator jest zbudowany m.in. ze sklejki i nie jest to prototyp ! 
Model nie ma  klatki i siatki antydronowej. Powinien mieć duży zapraszający napis ze strzałką "spal mnie" !  "Tego brakowało w polskich siłach zbrojnych" – stwierdził jeden z prezesów. PGZ miała 10 upolitycznionych i niekompetentnych prezesów w ciągu 11 lat. Zmiany prezesów oznaczają też zmiany całych dworów a nawet wyrzucanie kierowników i ogólną destabilizacje firmy.  

 Z takiego ciężkiego wozu piechoty można będzie spokojnie i komfortowo obserwować oczami i słuchać uszami rakiety balistyczne i drony odrzutowe lecące wykonać zadanie w Polsce. 
Lynx KF41 produkowany przez Rheinmetall to nowoczesny, superciężki niemiecki BWP o wadze do 44 ton, którego 5 sztuk (!) dostarczono wUkrainie na początku 2026 roku. One tam stoją w szopie i rdzewieją bo są bezużyteczne ponieważ czas przeżycia BWP na linii walki jest bardzo krótki. 
Bardzo pożądane są tam  Bezzałogowe Roboty Ziemne (UGV). Mają wykonywać najbardziej 
niebezpieczne zadania "ostatniego kilometra" czyli dowożenie amunicji i zaopatrzenia oraz ewakuacja rannych pod morderczym ostrzałem dronów FPV. 
Tymczasem  polscy kolesie  na posadach decyzyjnych chcą produkować rzeczy już bardzo przestarzałe a musi to jeszcze przejść długi proces zatwierdzania i certyfikacji. Koledzy zarobią na czymś  co na Ukrainie już jest bezużyteczne.  

 Konflikty zawsze otwierają niektórym okno możliwości i szans. Mądre i elastyczne rządy potrafią to wykorzystać.
 Niestety obecny konflikt na Ukrainie bardzo Polsce szkodzi dlatego że rządy POPIS-u są agenturalno – mafijne.

Amerykańskim „Celem wojny na Ukrainie jest osłabienie Rosji” Ponieważ zadanie okazało się niewykonalne to USA scedowały koszt wojny i kłopoty na EU.  
Staje się oczywiste że wyciągniecie po wojnie korzyści z Ukrainy będzie bardzo trudne. 
https://www.bankier.pl/wiadomosc/Bruksela-hamuje-negocjacje-z-Ukraina-Kolejne-klastry-przelozone-na-jesien-9184546.html
Komentarz: "banderland brzydnie szybciej niż panna na wydaniu hehe - dopóki banderland miał Donbas i surowce + dostęp do morza + półniewolników do obrabiania zachodnich kołchozów w banderlandzie to było się o co się kopać z ruskimi - a teraz? Donbas stracony, półniewolnicy rozpierzchli się po całym świecie albo odpoczywają w nekropoliach, przemysł rozstrzelany, energetyka konsekwentnie i dokładnie gruzowana, dostep do morza zeby wywieźć zboże albo stal tylko przez zagony ruskich dronów xd a banderowska mafia ani myśli odpuścić z rozkradaniem i niszczeniem resztek państwa - powtórzę wiec co nie raz mówiłem - bedziemy mieli tuż za wschodnią granicą jedno w ciul wielkie Kosowo i jeszcze się bedziemy na koniec po cichu modlić żeby nad tymi dzikimi polami ruskie roztoczyły kuratele i stworzyły pretekst żeby pociągnąć ten mur na granicy z Białorusią aż w Bieszczady hehe"

 Wojna Trzydziestoletnia spowodowała na terenach niemieckich straszliwe spustoszenia materialne i ubytek ludności do 50-60%. Były duże obszary całkiem wyludnione ! Ten okropny scenariusz jest teraz realizowany na Ukrainie.
Obecnie mężczyźni który nie zdołali uciec za granicę są na Ukrainie porywani z firm, domów i z ulicy. To już nie jest "mobilizacja" ale systematyczna eliminacja ludności Ukrainy. Zmobilizowanych żołnierzy wysyła się do walki bez odpowiedniego przygotowania i wyposażenia. Oni szybko giną. W takich okolicznościach szkolenie i wyposażenie stają się "zbędnym" wydatkiem !
 Po II Wojnie Światowej w ZSRR brakowało wielu, całych roczników mężczyzn. Sowieckie władze kierując kilku kompetentnych mężczyzn do zarządzania sowchozem, gdzie pracowały tylko same kobiety, miały nadzieje że zapłodnią oni jak najwięcej kobiet. Stworzono nawet fundusze do opłacenia tych matek ! Oczywiście darmowe żłobki i przedszkola oraz mnóstwo ułatwień i przywilei dla matek. Choć wszyscy wiedzieli kto jest ojcem to w metrykę wpisywano „nieznany”    
Dzięki pomysłowym metodom udało się sowietom populacje odtworzyć i dalej ją powiększać.
Ale szansa na obecne odtworzenie populacji Ukrainy jest raczej Zerowa.

 Ukraina jest jednym z bardziej skorumpowanych krajów świata. Kierownictwo państwa z oligarchią bardzo bogaci się na wojnie rozkradając zachodnią pomoc. W jego interesie jest przedłużanie wojny w nieskończoność.
Polska przekazuje pieniądze  Ukrainie na obronę a Ukraińcy za te pieniądze wykupują w Polsce firmy i nieruchomości !

2.Miejsce w świecie
 O miejscu kraju w świecie decyduje to co on potrafi nowoczesnego rentownie wyprodukować i wyeksportować !  

 Księgowi w XXI wieku przejęli stery rządów w europejskich firmach i zaczął się zjazd po równi pochyłej.  Od 15 lat nie ma różnic w jakości sprzętu domowego od "renomowanych" firm i od "no-name" z Chin. 
 W pokazanej pompie ciepła w zasadzie wszystko najlepiej i najtaniej produkowane jest w Chinach !
 
 Diesel Gate uświadomiła wszystkim bajeczną korupcje w EU, gdzie z lepszą japońską i koreańską konkurencją walczono regulacjami których nie stosowano w stosunku do Volkswagena i innych europejskich marek.
 Iście Goebbelsowska propaganda stwarzała fałszywe mity o niemieckich samochodach, które obiektywnie są po prostu przestarzałe i marne. Niemieckie firmy w danych technicznych samochodów podają bajki ! 

 Chiny w lipcu 2026 r. po raz pierwszy od co najmniej 2004 r. wyprzedziły Niemcy jako największy dostawca towarów do Polski. Wśród najważniejszych importowanych chińskich produktów znalazły się komputery, smartfony i samochody.
Polska eksportuje do Chin anody miedzi czyli nawet nie handlową miedź i towary spożywcze ale import jest kilkanaście razy (18:1) większy.
Polska gospodarka obecnie w stosunku do Chin jest strasznie zacofana. To chyba najlepszy dowód tego że pasożytnicza transformacja ustrojowa stała się cywilizacyjną klęską.
Polacy nawet własnego rowera nie potrafią teraz wyprodukować !

 Chiński przywódca Xi Jinping we wrześniu 2026 roku wezwał do szybkiego rozwoju zaawansowanego sektora wytwórczego i silniejszej kontroli nad kluczowymi łańcuchami dostaw. Według Xi innowacyjny przemysł ma stanowić kręgosłup nowoczesnej gospodarki. Xi stwierdził że od 2012 r. kraj poczynił solidne postępy w budowie potęgi przemysłowej, a sektor wytwórczy zyskał na innowacyjności i konkurencyjności.
Zadeklarował, że Chiny zamierzają "nadal rozwijać i wzmacniać zaawansowaną produkcję oraz zwiększać autonomię i kontrolowalność łańcuchów przemysłowych". Apelował również o przyspieszenie budowy nowoczesnego sektora przemysłowego.
Premier Li Qiang podkreślił w swoim wystąpieniu, że kraj powinien mocniej skupić się na "inteligentnej produkcji nowej generacji", przyspieszyć cyfrową modernizację opartą na sztucznej inteligencji oraz zintensyfikować rozwój rodzimych technologii wysokiej klasy.

 Jak Europa nie usunie skorumpowanej Komisji Europejskiej i nie weźmie się do pracy to marny będzie nasz los ! 

 „Kadry decydują o wszystkim” mówił Stalin i miał racje.   
Polska ma tylko 6 szkół wyższych uważanych przez świat. Kilkaset pozostałych „szkół wyższych” ma często poziom znacznie gorszy niż dawne licea czy technika. Część drukuje dyplomy za łapówki.  
 Mamy już 35 000 profesorów. Niedługo słowo profesor stanie się w Polsce obelgą !

 Badanie umiejętności dorosłych przeprowadzone przez OECD ( Organizacja  Współpracy Gospodarczej i Rozwoju )  wykazało, że 21% polskich studentów ma poważne trudności ze zrozumieniem czytanego tekstu, prostymi operacjami myślowymi i prezentuje poziom intelektualny nastolatka. 
Większość polskich studentów nie ma minimum kompetencji niezbędnych do studiowania. Studenci mają problemy ze wskazaniem sąsiadów Polski, nie odróżniają podstawowych pojęć historycznych, nie są w stanie poradzić sobie z dłuższym tekstem publicystycznym a z tekstu akademickiego nic nie rozumieją.
 Przeróżne „Wyższe Szkoły Tego i owego” masowo produkujące  dyplomy, których wyłudzone dochody są proporcjonalne  do ilości studentów, powinny być rozwiązane a operujące nimi Zorganizowane Grupy Przestępcze powinny być sądzone. 

 Ustawa zachęca do publikowania w internecie doktoratów i habilitacji. To co oszuści wypisują ( 90% to radosna twórczość AI ! ) przechodzi ludzkie pojęcie. Zdemaskowane i wyśmiane postępowanie prof. Mróz Gorgoń to już niestety norma a nie wyjątek.   
https://uwedupl.bip.gov.pl/doktoraty-udostepnione-na-stronie-bip-zgodnie-z-art-188-ust-1-i-
2-ustawy-z-dnia-3-lipca-2018-r-prawo-o-szkolnictwie-wyzszym/


Archiwum. Rozwój
 Wzrost gospodarczy oraz rozwój społeczeństw i krajów są w długiej historii ludzkości zjawiskami nowymi. Proces rozwoju społeczno – gospodarczego  interesuje czołowych badaczy świata.
 W złożonych procesach Człowiek z wyrwanych Ziemi zasobów naturalnych produkuje wszelkie towary. Produkty nowoczesne są drogie a prymitywne bardzo tanie. 
 W gigantycznym, największym w świecie,  kompleksie fabryk Ford Rouge River produkowano samodzielnie wyjeżdżające z fabryki gotowe samochody z dostarczanych surowców. Tylko typowe gotowe elementy (śruby, nakrętki, podkładki, przewody...) kupowano od dostawców.
Współcześnie takie kompleksy przemysłowe już nie działają. W głównym zakładzie produkującym samochody, tłoczone, spawane i malowane  jest nadwozie do którego wszystko jest montowane. Spawanie /zgrzewanie i malowanie rzadko wykonują już roboty przemysłowe ale ich ilość szybko rośnie. Produkcja zespołu napędowego nie zawsze odbywa się w tym zakładzie. Przykładowo huty i stalownie oraz elektrownia są osobne. Osobno produkuje się szyby, plastiki  itd. Zamiast produkcji w jednym miejscu mamy połączony transportem łańcuch firm rozciągniętych po kraju a nawet po świecie.
W samochodzie są elementy tradycyjne z niską marżą producenta a są też nowoczesne z wysoką marżą producenta jak elektronika samochodu.
Wszystko w łańcuchu zawsze zaczyna się od produkcji różnych gatunków stali, metali kolorowych i ich stopów, chemikaliów, plastików, szkła.. a właściwie od wydobycia surowców.

 Ułożone osoby mają „pomysł na siebie” i starają się go w swoim życiu konsekwentnie  realizować. Podobnie jest z państwami. Dział międzynarodowy Rocznika Statystycznego GUS pokazuje w czym mamy szczególnie duże braki cywilizacyjne (zakładając rozwój naśladowczy) na tle krajów socjalistycznych i krajów Zachodu:
-Rażąco za mało produkujemy plastików   
-Rażąco za mało mamy numerów telefonicznych 
-Rażąco za mało produkujemy odbiorników TVC
-Rażąco za mało produkujemy samochodów osobowych

 W krajach Zachodu wszystkie usprawiedliwione (zarobkami !), tradycyjne  potrzeby konsumentów są już zaspokojone. Duża cześć tradycyjnej gospodarki Zachodu realnie  stagnuje i to jest normalne. Produkcja chleba raczej spada niż rośnie bowiem powoli rośnie spożycie alternatywnej droższej żywności. Produkcja piwa stoi w miejscu. Samochody osobowe są coraz bardziej skomplikowane i mają coraz więcej funkcjonalności elektronicznych. Rozwój gospodarczy napędzają nowe lub ulepszane towary Innowacyjne. Szybko rozwijająca się elektronika a szczególnie mikroelektronika zalicza się do grupy Innowacyjnej.

 W elektronice konsumpcyjnej i profesjonalnej coraz częściej stosowane są mikrokomputery w postaci mikrokontrolera lub przy większych wymaganiach zestawu układu mikroprocesora, pamięci ROM i RAM oraz  układów peryferyjnych i Glue Logic. Wydajność mikrokontrolerów szybko rośnie. Rośnie funkcjonalność ich peryferii.
Cel masowej produkcji elektroniki konsumpcyjnej jest oczywisty. 
Elektronika wojskowa służy celom obronnym. Przykładowo skuteczne rakiety przeciwpancerne i przeciwlotnicze mają nowoczesną elektronikę i jest je łatwo drogo sprzedać na rynku światowym.
Elektronika profesjonalna stosowana jest w przemyśle a szczególnie automatyce oraz maszynach CNC i robotach , diagnostyce medycznej, w urządzeniach do badania Ziemi (poszukiwanie złóż) oraz w badaniach i rozwoju, pracach konstrukcyjnych i w serwisie.  

 W kupionej w 1973 roku od Shella Rafinerii Gdańskiej w laboratorium był już analizator i minikomputer ! Od tego czasu ilość analizatorów i komputerów w zachodnim przemyśle wzrosła wielokrotnie. 

 Nowoczesna zachodnia (USA) mikroelektronika obłożona jest embargiem i kraje RWPG nie mogą jej (oficjalnie) kupować. Produkowana w Polsce mikroelektronika jest bardzo przestarzała. Bez nowoczesnej mikroelektroniki rozwój kraju będzie spowolniony lub w ogóle zahamowany. Znacznie lepiej stoi mikroelektronika NRD, ZSRR i CSRS. Można ją zakupić ale trzeba jednak mieć na to dewizy z eksportu. 
Z powodu Zimnej Wojny eksport na rynki zachodnie jest utrudniony lub niemożliwy ale istnieją też inne rynki na świecie i na nie trzeba zwrócić uwagę. Polska ma bardzo słabo wykorzystaną  fabrykę kineskopów kolorowych kupioną od amerykańskiego koncernu RCA. W krajach RWPG produkowane są tylko gorszej jakości kineskopy. Zatem przynajmniej milion odbiorników TVC powinien być co roku eksportowanych do wielu krajów świata wzorem Japonii !

Na rynku światowym niska jest wycena pracy rąk a wysoka jest wycena pracy kwalifikowanej (!)  czyli pracy „głową”. To jakie rodzaje towarów kraje eksportują i importują decyduje o rodzaju gospodarki i poziomie wynagrodzeń w niej. Tanio eksportując bardzo drogo wydobywany węgiel kamienny pogłębimy jeszcze trwający bezlitosny kryzys. 

Polska mikroelektronika skończyła się rozwijać w 1978 roku gdy zabrakło dewiz z kredytów na zachodnie zakupy technologii. 
Zastosowana w komputerach i sterownikach mikroelektronika odgrywa bardzo ważną rolę w produkcji mikroelektroniki ! Istnieje tu więc  dodatnie sprzężenie zwrotne, które może (ale nie musi) sprawić że grono producentów nowoczesnych procesorów (peryferia, pamięci) nie będzie się powiększać ale zmaleje. 
Jeśli nie potrafimy kopiować technologi mikroelektronicznej to sobie ją odpuśćmy i nastawmy się  na import z RWPG lub z Japonii,Tajwanu i Korei. Bardzo duże postępy czyni mikroelektronika w NRD.

 Należy Badać, Projektować i Produkować to co daje firmom i gospodarce największą korzyść czyli „Wartość Dodaną”.
Obecnie rewolucje w przemyśle daje zastosowanie mikrokomputerów. Coraz częściej w koszcie całości systemu dominuje stworzenie i przetestowanie programu ponieważ koszt mikrokomputerów szybko maleje. Sytuacja taka stwarza Ogromną szanse do drogiego sprzedania  pracy polskich programistów – inżynierów.
Koncern IBM zmienia swój profil. Będzie stawiał na tworzenie programów a nie na produkcje sprzętu.
O ile program do księgowości czy kadr nie zawiera żadnych algorytmów (ustawa o rachunkowości firm jest algorytmem) i jest łatwy do stworzenia to programy komputerów użytych w nowoczesnej produkcji czyli faktycznie w wytwarzaniu pieniędzy mają mnóstwo trudnych algorytmów. 
Temat wydajności pracy inżynierów - programistów znany i badany jest od lat. Dla grupy programistów z praktyką 2-11 lat  stosunek najlepszego do najgorszego wynosi:
-Szybkość pracy programu 13:1
-Czas stworzenia programu  25:1
-Rozmiary programu 6:1
Trudność stworzenia programów prostych do programów jądra dobrego systemu operacyjnego wynosi jak 1:800 !   To nam wyjaśnia dlaczego IBM stawia na tworzenia programów. Uważa że w bardzo trudnych zadaniach nie ma i nie będzie miał konkurencji.  
 Rzadko literatura podaje nakłady pracy na stworzenie poważnego programu. Mimo dobrej organizacji i selekcji osób do zespołu oraz zebranego już doświadczenia nakłady pracy są duże. Kraje które nie chcą tego przyjąć do wiadomości są skazane na kupowanie programów a szczególnie urządzeń z „wbudowanym komputerami”.    

 Urządzenia sterownika logicznego tworzono z przekaźników, logiki tranzystorowej a potem logiki scalonej. Program pracy urządzenia wynikał z połączeń. We współczesnych PLC opracowany pogram pracy urządzenia realizowany przez mikroprocesor zapisany jest w pamięci nieulotnej. W nowszych urządzeniach dodano regulator PI lub PID.
 Programowe czyli cyfrowe regulatory PID wzbogacono o funkcje sterowania logicznego.
Zatem ewolucja obu urządzeń doszła do jednego wspólnego miejsca – DCS. Obecnie urządzenia DCS mają szeregowy interface do połączenia z nadzorującym duży system „komputerem” czyli do niedawna minikomputerem a obecnie mikrokomputerem.

 Na świecie produkowanych jest wiele mikroprocesorów i mikrokontrolerów. Do użytku domowego produkowanych jest kilkadziesiąt rodzin mikrokomputerów z których w Polsce znane są głównie ZX Spectrum (procesor Z80), Atari (6500), Commodore (6500), Amstrad (Z80) i znacznie lepszy PC wzorowany na IBM PC. 
 Wybór dla zastosowań profesjonalnych  typu mikroprocesora /mikrokontrolera ma krytyczne znaczenie dla powodzenia projektu / projektów. Każdemu typowi procesora towarzyszy system uruchomieniowy lub komputer z takim procesorem i narzędzia programistyczne.  Do każdego są dedykowane układy peryferyjne. Konieczna jest też literatura i nauczanie.
Pierwszym masowo produkowanym procesorem 16 bitowym jest Intel 8086 w technologi NMOS z 1979 roku ale HP swój mikroprocesor 16 bitowy w technologii CMOS na swoje potrzeby użył już w 1976 roku. 
 Procesor 8086 jest w wyrobach znacznie popularniejszy niż o rok późniejszy, droższy i wydajniejszy procesor 68000 Motoroli do którego narzędzia są również znacznie droższe i mało popularne.  
Procesor '86 Intela (i jego peryferia) na licencjach produkują co najmniej amerykański AMD, japoński NEC i zachodnioniemiecki Siemens a więc ogromne koncerny oraz ZSRR. W  NRD wybrano jednak mało popularny, trochę późniejszy od '86 Zilog Z8000. Zilog jest raczej lepszy ale cóż z tego skoro jest „goły” czyli bezużyteczny.

Wszystko wskazuje na to że linia Intela 8086 zagości na dłużej w elektronice profesjonalnej.
W przeglądowym artykule wymieniono ponad 80 ich poważnym zastosowań gdy Motorola ma ich tylko 7. 
Japoński FANUC jest największym w świecie producentem sterowań CNC. Rodzina „6” zapoczątkowana w 1980 roku używa procesora 8086. Cały komputer jest wykonany na jednej bardzo dużej płycie drukowanej. System ma prosty wyświetlacz LED lub opcjonalnie monitorek z kineskopem 9 cali.
Zachodnioniemiecki narodowy elektrotechniczny koncern Siemens jest najsilniejszym w Europie Zachodniej. Procesor 80C88 (zgodny programowo z 8086 ale z 8 bitową szyna danych czyli do mniejszych zastosowań. C oznacza technologie CMOS  ) jest sercem kasetowego systemu automatyki przemysłowej  AS-215 (AutomatisierungSystem czyli DCS) polecanego do maksymalnie 40 sygnałów analogowych i 200 binarnych a więc nie małego obiektu. (Mikro)komputer - Stacja operatorska do systemu też bazuje na 8086. Ale produktów Siemensa z tym procesorem jest więcej.  

 Gdy koncern IBM w 1981 roku wprowadził komputer PC oparty o procesor 8088, miał być on w zamierzeniu przede wszystkim terminalem do systemów z mainframe. Był tylko jednym z wielu tego rodzaju produktów na rynku. Jednak sprzedaż blisko 10 x krotnie przewyższyła oczekiwania !  IBM rozważył w projekcie kilka procesorów 16 bitowych i wygrał Intel 8088. Jeszcze większe zainteresowanie zdobył komputer PC AT z 1984 z procesorem Intel 80286 zgodnym w dół z  8086. Jeszcze wydajniejszy i droższy jest najnowszy procesor 80386 stosowany w PC386.  Komputer PC386 wykonuje programy przygotowane nawet na pierwszy komputer PC. Ogromnym atutem komputerów PC jest dalej otwarta architektura i możliwość złożenia komputera taniego z małą ilością pamięci i słabymi peryferiami i droższego z dużą pamięcią i dobrej klasy peryferiami a zwłaszcza twardym dyskiem. Do komunikacji z innymi urządzeniami służy interface RS-232 lub karta sieciowa. PC może mieć kartę z przetwornikami ADC i DAC oraz portami równoległymi. Z odpowiednim programem może mieć podobną funkcjonalność jak AS-215 Siemens ale nie ma właściwej obudowy kasetowej.
Szybki wzrost popularności udanych komputerów PC nie jest przypadkiem a wynikiem realizacji poważnego zamierzenia. Zaledwie 3 miesiące po prezentacji komputera PC przez  IBM, niezależne firmy oferowały już 22 karty rozszerzeń ! 

 Różnej wydajności komputery rodziny  IBM S360 (od 1965) łączyła lista rozkazów procesora czyli też programy oraz peryferia. S360 oznaczało uniwersalną szerokość zastosowań jak kąt 360 stopni. Popularność komputerów IBM była tak wielka że IBM stało się wtedy synonimem komputera. Idee tą stosowano dalej w rodzinie S370 z lat siedemdziesiątych (stąd 70 w nazwie) z dodanymi do listy 360 kilkoma rozkazami. Nie wiadomo dlaczego IBM porzucił tą nomenklaturę nazw i linia zamiast S380 od początka lat osiemdziesiątych nazywa się 43XX ale dalej ma listę rozkazów 370 z dodanymi paroma nowymi. 
Koncern HP pierwsze minikomputery z rodziny 2100 wypuścił w 1967 roku. W zamierzeniu miały one pracować w zestawie z przyrządami pomiarowymi HP ale po paru latach komputery się też usamodzielniły do prac biurowych. HP eksploatuje tą samą idee co IBM. Nowe wydajniejsze maszyny są w dół zgodne programowo ze starszymi. 
Zatem jest wysoce prawdopodobne (99%) że linia Intela 86-286-386 będzie kontynuowana. Do zastosowań „wbudowanych” Intel wypuścił zgodne z nią typy 80186 i 80188. Budowa systemu z nimi jest znacznie oszczędniejsza w ilości układów.  

 Komputer PC AT z odpowiednimi peryferiami nadaje się m.in. do zarabiania pieniędzy w dziedzinie:
A.Nadzorowania i koordynowania sterowników ( DCS takich jak AS-215 lub prostszych)  dużego procesu przemysłowego
B.Maszyn CNC i robotów
C.Centrali telefonicznej
D.Nadzorowania i koordynowania ruchu Kolejowego i sterowników Świateł regulacji ruchu. Miejska Zielona fala. 
E.Nadzorowania i koordynowania sterowników (zbliżone do DCS ale wyspecjalizowane ) systemu automatyzacji Statku  
F.Alarmu pożarowego i włamaniowego w dużym biurowcu ale też Alarmu dla Statku
G.Zastosowania militarne
H.Zastsowania laboratoryjne

Rozwijając:
A.Są procesy przemysłowe które muszą być sterowane automatycznie bowiem człowiek jest dużo za wolny i popełnia za dużo błędów. Linia Ciągłego Odlewania Stali (nie tylko stali) jest tego przykładem. Skoordynowane instalacje petrochemiczne i chemiczne mają setki sensorów analogowych i tysiące binarnych. 
Jak powiedziano Polska produkuje za mało plastików i nie ma linii COS ! 
Na krajowe potrzeby około 500 systemów.  Nakład pracy na programy 50 roboczolat.
 
B.Przybywa nowych rodzajów maszyn CNC. Jest ich już cała masa. Zastosowanie maszyn CNC mocno podnosi produktywność pracy. Niektóre kraje dzięki temu awansują w światowej hierarchii a inne spadają. Jedynym krajem świata gdzie obecnie rutynowo są stosowane maszyny CNC i roboty przemysłowe jest Japonia. M.in. stąd taka jej przewaga nad światem w wojnie eksportowej Japonii.
 IBM pierwszy opracował algorytmy do automatycznego projektowania ścieżek płyt drukowanych na swoich komputerach do swoich komputerów. Pierwszy opracował algorytmy do projektowania rozkładu elementów i ścieżek monolitycznych układów scalonych. 
Koncern IBM pioniersko zastosował swój lampowy komputer do „szycia” przewodami bacplate swoich komputerów. Ilość błędów spadła prawie do zera. Zautomatyzował produkcje układów  hybrydowych SLT i obsadzania płyt drukowanych. To pozwoliło odskoczyć konkurencji i zająć rynek. 
Spadł udział kosztu komputera (ale nie programu) w całym sterowaniu CNC na rzecz serwonapędów. 
Poważną wadą napędów tyrystorowych jest zjawisko przewrotu skutkującego zwarciem a przynajmniej mocnym zakłóceniem pracy maszyny. Znane są rozwiązania zmniejszające tą wadę ale są kosztowne. Stąd w nowych serwonapędach DC i AC stosuje się wysokonapięciowe tranzystory Darlingtona. 
Pierwsza w świecie serwonapęd z silnikiem AC w robocie przemysłowym zastosowała szwedzka ASEA w 1981 roku. Użyto tam procesora 68000.
Konieczna jest konstrukcja bardzo trudnej karty/kart do PC386 z interfejsami do resolverów lub kwadraturowych inkrementalnych sensorów optycznych kąta oraz z przetwornikami DAC wypracowującymi sygnały sterujące  elektroniki serwomechnizmu. Na tej karcie Eprom z programem do obsługi tego sprzętu. Karta ta uczyni sam program bezwartościowym po jego nieuczciwym skopiowaniu. Sygnały binarne obsłuży typowa karta z portami 8255.  
Na krajowe potrzeby 2000 sztuk. Nakład pracy na program >20 roboczolat zależnie od komplikacji samej maszyny. 
 
C.Pierwszą telefoniczną centralą „elektroniczną” była ESS No1 (szczegółowo opisana w opasłym numerze BSTJ) opracowana w Bell Laboratories. Pole komutacyjne było elektromechaniczne a całością sterował 24 bitowy tranzystorowy komputer mający także potrzebne specyficzne dla zastosowana rozkazy. Ponieważ udana centrala była długo produkowana to w 1977 roku tranzystorowy komputer zamieniono na komputer z dwoma 8 bitowymi dedykowanymi mikroprocesorami wyprodukowanymi specjalnie do tej centrali. 
Komputer PC386 może operować (także rozliczenia i usługi ) centralą PCM o pojemności ponad 20-50 tysięcy numerów. 
Krajowi potrzeba około 300 sztuk i jest szansa na eksport. Nakład pracy na program 30-150 roboczolat zależnie od repertuaru usług.

D.Optymalne sterowanie uliczną sygnalizacją świetlną do dużych miast ( wiele skrzyżowań, wykonawcze na skrzyżowaniach są PLC z interfejsem (z modemem telefonicznym lub radiowym)  do PC ) daje istotne korzyści. 
Optymalne sterowanie prędkością pociągów (początkowo za pośrednictwem radiotelefonów i ludzi ) pozwala uniknąć postoju pociągów ale także zbędnego hamowania i rozpędzania. Automatyczne nadzorowanie ruchu pociągów mocno zmniejsza ryzyko kolizji. Do PC nie trzeba opracowywać hardware bo modemy są dostępne.  Szansa na eksport. 
Na krajowe potrzeby <30 systemów.  Nakład pracy na optymalny program >50 lat a na prosty mały.  
 Wiodące cywilizacyjnie państwa tworzą zintegrowany system transportowy. W transporcie pasażerskim chodzi o najkrótszy czas całej podróży „od drzwi do drzwi” Pociągi (PKP) powinny być skomunikowane z autobusami (PKS) i tak dalej. Zadania wymagają szybkich komputerów ale szybkość PC rośnie błyskawicznie.  

E.Polska jest znaczącym w świecie producentem statków. Niestety kupuje za dewizy bardzo drogą elektronikę i automatykę (specyficzne DCS) do nich. Podobny w budowie jest system Alarmowy z punktu F. Statek z automatyką i alarmem jest w nocy bezobsługowy. Wymaga mniejszej załogi i takie jednostki o mniejszym koszcie eksploatacji (mniejsza załoga) są poszukiwane na rynku światowym. Sumaryczna ilość I/O 200-1000.   
Na krajowe potrzeby >200 sztuk kompletnych i jest szansa na eksport.  Nakład pracy na bardzo dobry program PC >30 roboczolat.

F.Systemy alarmowe w przemyśle, na statkach i samolotach..  mają jak najszybciej dać operatorowi wiarygodną (!) informacje o zaburzeniu w procesie które musi być zlikwidowane. Operator dostanie wartościową informacje z ekranu komputera i podejmie adekwatną akcje. Program musi też nadzorować trzeźwość operatora, który przy nocnej bezczynności nie może zasnąć. PC może też  informacje alarmowe wysłać modemem przewodowym lub radiowym tak gdzie trzeba.
Systemy alarmowe w budynkach mają jak najszybciej zlokalizować rozwijający się pożar, włamanie lub napad. Nakład pracy na program PC <10 roboczolat.   

G.Światowym liderem w dziedzinie automatyzacji wojny są od początku lat pięćdziesiątych Stany Zjednoczone. Komputery pracują w systemie  razem połączone siecią niezawodnej  łączności radiowej i rzadziej przewodowej. Konsolidowane z wagami prawdopodobieństwa informacje pochodzą z samolotów szpiegowskich, z rozpoznania satelitarnego, radarów naziemnych i na samolotach ale też i od szpiegów na terenie wroga oraz własnych obserwatorów. W czasie walki informacje pochodzą z samolotów, helikopterów a nawet z czołgów. Zatem komputery w sieci mają sens gdy wymienione obiekty mają cyfrową łączność. Tematy są bardzo złożone.
Chyba Zimna Wojna ma się ku końcowi skoro pojawiają się w USA bardzo  krytyczne informacje o szalonych cenach i miernych możliwościach wojskowych komputerów a także szalonych kosztach tworzenia programów „wojennych”.
 Zagadnieniami bezpieczeństwa Układu Warszawskiego w wymiarze strategicznym zajmuje się ZSRR i trudno powiedzieć czy w Polsce w ogóle takie prace mogą być prowadzone. 
Nakład pracy na programy PC >>100 roboczolat. 

H.W nowoczesnych laboratoriach badawczo-rozwojowych i przemysłowych we wszystkich dziedzinach jest coraz więcej skomputeryzowanych przyrządów i sporo analizatorów. Każdy ma wbudowany mikrokomputer ale te dane w końcu trzeba zapisać w pamięci masowej i przetworzyć. Komputer może też sterować całym procesem doświadczenia. Rodzina minikomputerów HP-2100 właśnie do tego celu pierwotnie służyła od 1967 roku.
 Bardzo drogie są perfumy. Bardzo droga jest nowoczesna wyrafinowana chemia. Coraz droższe są lekarstwa i nie widać końca drożeniu tych rzeczy... 
W każdym programie musi być rozbudowana część komunikacyjna, prezentacyjna i uniwersalna część procesowa i analityczna ale łatwe do rozbudowy.  
Nakład pracy na programy PC 20 roboczolat.  

 Zwraca uwagę to że  cześć algorytmów w grupach A..H jest taka sama ( choćby komunikacja w gruncie rzeczy sieciowa)  a to algorytmy angażują  >95% całkowitych nakładów na programy. Z odpowiednią sekwencją zadań nakład pracy może być znacznie zmniejszony.
 Nakłady pracy wydają się znaczne. Jednak gdy nakłady dla sygnalizacji świetlnej porównamy z traconym czasem kierowców na skrzyżowaniach, zużytym paliwem i zużytymi samochodami to okazuję się że inwestycja jest hiper rentowna. Po prostu rentowność jest monstrualna. Koszt katastrofy kolejowej też jest ogromny.  
Po opracowaniu algorytmów kolejne, rozbudowane i ulepszone  wersje programów wymagają znacznie mniejszego nakładu pracy.   
Zwróćmy uwagę że w miarę proste algorytmy mogą być opracowane w pracach magisterskich. Trudniejsze algorytmy do rozpracowania w pracach doktorskich a najtrudniejsze jako prace habilitacyjne.
Ta praca przyszłych magistrów, doktorów i docentów oczywiście jest tu włączona do nakładu pracy.  Ich praca nie jest jałowa („kawał dobrej, nikomu nie potrzebnej pracy”) i przekłada się na Dochód Narodowy. 
Można sobie wyobrazić że cały rocznik (15-20 osób) politechnicznego kierunku automatyka, elektronika czy innego dostaje pod sprężystym kierownictwem profesorów / docentów do opracowania jeden z programów A....E. Powstali magistrowie mogą tematy ciągnąć dalej. Mogą kierować stworzonymi w firmach działami konstrukcyjnymi. 
 W pracowni komputerowej wystarczą 3-5 komputerów PC bowiem gro czasu zajmuje przecież wymyślenie czegoś a nie wpisanie stworzonego testu i skompilowanie oraz testowanie fragmentu programu. 
W 1983 roku wszystkie szkoły wyższe ukończyło 69.6 tysiąca absolwentów a kierunki techniczne w tym 18.5 tysiąca. Część kierunków to wydziały z elektroniką, automatyką i informatyką. Tak więc osób to pożytecznej pracy jest bardzo dużo. Współpraca politechnik z przemysłem jest bardzo słaba. Uczelnie uważane są za słabe i za mało interdyscyplinarne aby ich prace mogły znaleźć praktyczne zastosowanie w przemyśle. 
Optymalna alokacja kapitału (a w tym pracy) w inwestycje daje najszybszy wzrost gospodarczy. Słaba alokacja może dać stagnacje a nawet kryzys. Samo byle jakie inwestowanie nic jeszcze dobrego nie czyni.
  
Serce i mózg programu to jego algorytmy ! W całym tekście – kodzie programu algorytm jest tylko tą trudną częścią. Bajecznie trudne do opracowania jest przykładowo krytyczne jądro porządnego systemu operacyjnego. Jest małe a na jego opracowanie trzeba ogromu czasu i testów. 
Większa część programów jest łatwa do wykonania ! 
Sam algorytm można czasem  testować nawet w prymitywnym  Basicu o ile starczy czasu i pamięci. Na ZX Spectrum są też dostępne kompilatory uproszczonego Pascala i C.  

 Pracą komputerów PC kieruje Dyskowy System Operacyjny. DOS i program użytkowy może być po włączeniu wczytany z dysku elastycznego lub z  twardego dysku. Pojemność dyskietek jest niewielka a napędy są powolne. Szybki i pojemny ale droższy jest  twardy dysk. Ale program można tez umieścić w pamięciach Eprom na karcie. Jest tylko jeden kompilator „C”, który daje kod do umieszczenia w Epromie na karcie ale z pewnością taka funkcjonalność się spopularyzuje.  

Komputer PC AT („składak” w częściach ) z twardym dyskiem ma lepszą wydajność niż przeciętna maszyna serii minikomputerów PDP-11 ale kosztuje w częściach tysiąc dolarów a nie 20-30 tysięcy jak niedawne PDP-11.
Szerokie profesjonalne zastosowanie maszyn PC może dać ogromne korzyści ! 

 Natomiast zastosowanie komputerów w księgowości ułatwi i przyśpieszy nowe kalkulacje cen towarów co w istocie napędzi inflacje ! Proces inflacji ma wbudowane dodatnie sprzężenie zwrotne i wystarczy aby zsumowało się parę czynników aby wymknęła się ona spod kontroli.
O ile dolarów mamy deficyt to księgowych jest w bród.  
 
 Produkowana w małych seriach elektronika profesjonalna jest na tle elektroniki masowej strasznie droga. Koszt pracy w tym wypadku jest wielokrotnie większy od kosztu użytej mikroelektroniki z importu z RWPG czy z zachodu nawet „nielegalnego”.  
W pełni obsadzone urządzenie ( faktycznie DCS ) AS-215 Siemens czyli w kasecie moduł CPU z 80C88 i siedem modułów peryferyjnych kosztuje ponad 13 tysięcy dolarów ! Porównanie z ceną mikrokomputera Atari 800 XL czy PC jest wręcz paranoiczne.
Ceny sterowania CNC rodziny „6” Fanuca mocno zależą od konfiguracji urządzenia ale są wysokie. Sama opcjonalna Bąbelkowa magnetyczna pamięć nieulotna o pojemności zaledwie 16 kilobajtów kosztuje 10 tysięcy dolarów czyli tyle ile dwa samochody osobowe !
 
O ile komputer PC z założenia ma otwartą architekturę to tanie 8 bitowe mikrokomputery domowe ZX Spectrum, Atari, Commodore i Amstrad mają architekturę półzamkniętą lub zamkniętą co utrudnia lub uniemożliwia wykonanie potrzebnego układu peryferyjnego dla nich. W ZX Spectrum użyto jednego układu niekomercyjnego ULA. W  Atari i Commodore poza Glue Logic i pamięciami wszystkie układy VLSI są niekomercyjne i produkowane tylko dla tych producentów.  Amstrad ma 2 układy niekomercyjne.
Pamięć masową tych tanich mikrokomputerów stanowi irytująco powolny, tani magnetofon kasetowy co eliminuje je z zastosowań profesjonalnych. Rozwiązaniem byłby moduł z pamięcią ROM lub  Eprom 27XX  ( kartridż ) z kompletnym programem profesjonalnego systemu. Problemem jest kolizja z pamięcią RAM komputera.

 Domowe mikrokomputery 8 bitowe nie są objęte embargiem. Jako technologie schodzące są bardzo tanie. Atari 800 XL w Peweksie kosztuje 70-80 dolarów czyli poniżej kosztów produkcji a Commodore 64 o identycznych możliwościach kosztuje 140-150 dolarów. 
Atari 800 XL ma niezłe możliwości graficzne zapewniane przez koprocesor ale sam procesor jest powolny ! Uniwersalny interfejs szeregowy ma (?) szybkość aż do 131 Kbits/sec. Może na min pracować kilka urządzeń peryferyjnych czyli to jest faktycznie sieć ! Ma on 4 wejścia analogowe dedykowane do Joysticków ale można ich użyć w dowolnym celu. Mają one jednak bardzo słabą dokładność. Przyłączany kartridż zawiera tylko pamięć ROM – Eprom 2764 z programem o pojemności 8 kilobajtów. Jest to wielki atut do zastosowania profesjonalnego pozwalający ominąć długie wgrywanie programu z kasety magnetofonowej ale nie są dostępne ( przynajmniej autorowi ) kompilatory do sporządzania programu. Program z magnetofonu wgrywa się ślimaczo z szybkością 600 bit/sec czyli trzy razy wolniej niż w ZX Spectrum. Atari 800 XL posiada pełnowartościową klawiaturę. Mimo iż klawiatura jest „gumkowa” ( jest z Japonii i to wyjaśnia jej znakomitą jakość i trwałość  ) to jest przeciwieństwem znakomitą jakością do ZX Spectrum którego klawiatura jest raczej irytującą tandetną zabawką. Sama ta klawiatura Atari warta jest ceny tego mikrokomputera. Co ciekawe gumowe klawiatury koncerny Japonii stosują nawet w urządzeniach profesjonalnych.  
Komputerek ten z kartridżem mogły by jako elegancki zintegrowany przyboczny znakomicie współpracować z wyrafinowym urządzeniem laboratoryjnym jak przykładowo chromatograf gazowy. Dane od razu na polecenie operatora byłyby przekazywane sieciowym interfejsem szeregowym (czyli już sieć !) do komputera PC pracującego jako „serwer” całego laboratorium badawczego i brak pamięci masowej nie byłby wadą  
Komputer Meritum produkowany w Polsce w aptekarskiej ilości (mało kto o nim słyszał) to kopia przestarzałego TRS-80 z 1977 roku. Pamięć na magnetofonie. Brak trybu graficznego. Nielegalny interpreter Basica w ROM-ie. Wykonany jest z typowych elementów.
Są oferowane do 8 bitowych mikrokomputerów bardzo drogie napędy dyskietek ale jest to już „musztarda po obiedzie” przy gwałtownie rosnącej popularności i spadku cen PC.

 Sterowanie CNC Fanuc „6” ma prosty wyświetlacz LED i opcjonalnie zielony monitorek z kineskopem 9 cali. W zastosowaniu przemysłowym mikrokomputera z kartridżem Eprom prosty kalkulatorowy wyświetlacz jest wystarczający i monitor byłby użyty tylko do celów serwisowych . Oprócz cyfr 0..9 używamy też liter A..F do zapisu hexadecymalnego  i ułomnych liter ale nie wszystkich. Wyświetlana treść zależy kontekstowo od naciśniętego przycisku /klawisza

Komputerek-klawiatura  8 bitowego komputerka (program w module z ROM/Eprom) może być umieszczony na froncie stojaka z przykrywką chroniąca przed kurzem i brudem. Jest tylko kalkulatorowy wyświetlacz LED ale tez z A...F i częścią pozostałych liter. Diody LED mogą pokazywać stany Wejść i Wyjść binarnych. Grupa przełączników do manipulacji.  

Literatura 
1.Prosty Glue Logic o dużych możliwościach do karty komputera PC. Karta prototypowa ze złączem, Glue Logic i polem prototypowym
2.Zewnętrzny Adapter RS232 / RS485
3.System z ADC ICL7109 (+muliplexer 4051), PIO 8255, przyciskami i  kalkulatorowym wyświetlaczem LED do ZX Spectrum.
 

Sprawdzenie
 Większość inverterów do paneli PV nie ma izolacji obwodu PV od jednofazowej / trójfazowej sieci energetycznej. Invertery z izolacją są dużo droższe i mają gorszą sprawność. Moc z PV podana jest do podwyższającego napięcie konwertera Boost na wyjściu którego jest znaczny kondensator elektrolityczny buforujący tętnienia (w jednofazowym ) 100 Hz mocy. Napięcie to zasila mostek IGBT podający moc do wyjściowego sieciowego  filtru LC.
-Jakie napięcia DC i AC pokażą różne (!) multimetry między „-” instalacji PV a PE sieci energetycznej ?
-Jaki sygnał pokaże oscyloskop między „-” instalacji PV a PE sieci energetycznej ?
-Z czego powyższe wynikają ?

Cwiczenie
 Producenci oszukują nabywców i to nawet razem ze skorumpowanymi  instytucjami państwa. Często dane i homologacje niemieckich samochodów są fałszywe i tylko czekać jak USA albo Chiny znów (Diesel Gate !) dadzą im łapach!  
 Chińskie urządzenie o deklarowanej  funkcjonalności zbliżonej do Power Wall współpracuje z PV i ma akumulator LiFePO4. Wyświetlacz pokazuje co dzieje się w urządzeniu zgodnie z ustawionymi opcjami, których jest sporo. Ma też komunikacje poprzez WiFi. Aplikacja jest ładna i wygodna ale dane archiwizowane są w urządzeniu tylko miesiąc ale można je pobrać. Podaje ono informacje o napięciach, prądach, mocach i stanie akumulatora. Nie podaje mocy strat i sprawności. Akumulator ma większą pojemność niż zadeklarowano ale po zdjęciu obudowy niepokój budzi odczyt z termokamery przy mocnym obciążeniu urządzenia. Mimo iż ukierunkowany (!) na radiatory półprzewodników i elementy mocy strumień powietrza z wentylatorów jest szybki (zdjęcie obudowy tego nie zaburza) to temperatury są zdecydowanie za wysokie do długotrwałej niezawodnej pracy. Napięcie z paneli PV ma wynosić 60-500 V a użyte kondensatory elektrolityczne są na 500 V ! Czyli producent mocno zawyżył parametry znamionowe. 
Moc generowana przez panele PV cały czas się zmienia a w zimie jest znikoma. Podanie w miejsce złącza PV napięcia 63Vdc z zasilacza krzyżowego (max 5A, uwaga na bezpieczeństwo z napięciem PV z Urządzenia !) powoduje że urządzenie obciążeniem obniży napięcie do 62V z pełnym pobieranym prądem 5A czyli śledzenie mocy maksymalnej PV jest dobre i działa też z zasilaczem krzyżowym. Na rynku nie ma jednak zasilaczy potrzebnej dużej mocy które mogą udawać panele PV a więc takowy stworzono. W tym zasilaczu krzyżowym dużej mocy za wejściowym  PFC (Power Factor Correction) jest konverter LLC (przerobione fabryczne z ładowarki EV ale sterowanie LLC jest nowe ). Izolowany zasilacz ten (musi być izolowany) ma bardzo dobrą i znaną sprawność. Krzyżowe napięcie i prąd ustawiane są komputerem interfacem RS485 i dodatkowo w zasilaczu  dwoma potencjometrami dla bezpieczeństwa. 
Napięcie sieciowe do Urządzenia i tego zasilacza podano razem poprzez urządzenie ND08 Lumel z interface komputerowym RS485. Podaje nam ono łączną moc start w Urządzeniu i zasilaczu ponieważ energia na poziomie napięcie sieciowego przepływa między urządzeniami ! 
Deklaracja producenta 96% sprawności invertera jest najbliższa (94%) tylko przy dużym napięciu 350 V z PV ( Ale znamionowa moc wymaga ilości paneli PV dających już spore napięcie. Przy mniejszym napięciu ograniczony jest maksymalny prąd z PV czyli też i moc)  i około połowie znamionowej mocy a przy pełnej mocy spada do 89% i szybka awaria jest prawie pewna. Co gorsza przy dużym obciążeniu wraz z rozgrzewaniem się urządzenia spada jego sprawność !   
  
-Konverter LLC ma bardzo dobrą sprawność i gęstość mocy ale mierną regulacyjność co jest jego poważną wadą. Im mniejsze są U, I, P  tym wyższa jest wymagana częstotliwość pracy, która jest jednak ograniczona. Gdy F robi się za duża obniżane jest napięcie z PFC i w końcu on nie działa a napięcie za nim  jest najmniejsze. Przy maksymalnej częstotliwości tranzystory mostka są wysterowane na jeden okres i po nim następuje regulowana przerwa. Dopiero przy małym obciążeniu pojawiają się efekty akustyczne z transformatora. Szybki mikrokontroler zasilacza sterujący driverem mostek mocy ( i filtrowanym sygnałem PWM PFC ) dostaje rozkazy przez izolowany RS485 a przetwornikiem ADC mierzy napięcie wyjściowe i prąd obciążenia oraz ustawienia potencjometrów. Aby regulacja była dobra algorytm nie jest trywialny. 
Jaki ma być algorytm regulacji ?    

-Na najgorętszym radiatorze jest zamocowany sensor  ( dalej z RS485 ) do pomiaru temperatury. Zaprogramuj długotrwały eksperyment z Urządzeniem i zasilaczem pozwalający ocenić jaka podana powinna być moc znamionowa z PV aby to urządzenie latami pracowało niezawodnie. Uwzględnić należy i to że  latem (duża generacja PV) bywa bardzo gorąco.