środa, 18 marca 2026

Laboratorium zaawansowanej elektroniki i automatyki 196

 Laboratorium zaawansowanej elektroniki i automatyki 196

Spis treści
1.Czarne chmury
2.Energetyka
3.Wojna
4.Dedolaryzacja czy deFIATyzacja ?

1.Czarne chmury
 W państwie rozwiniętym rozwój uzyskuje się tylko na drodze opracowania i szerokiego wdrażania  innowacji.  Komitet Noblowski przyznał nagrodę w 2025 roku trzem naukowcom od lat zajmującym się problematyką wzrostu generowanego przez innowacje. Joel Mokyr otrzymał ją „za określenie warunków niezbędnych do trwałego wzrostu gospodarczego poprzez postęp technologiczny” Philippe Aghion i Peter Howitt „za teorię utrzymującego się [trwałego] wzrostu przez twórczą destrukcję” 
 
 Bank Światowy  i Międzynarodowy Fundusz Walutowy są pod bardzo silnym wpływem rządu USA. Czego nie wypada powiedzieć rządowi USA to piszą to BŚ i MFW. Rząd USA może dać grzecznościowe komplementy a jednocześnie BS  lub MFW może klienta skrytykować. 
NATO dla USA stało się niewygodne i trzeba stworzyć argumentacje że tacy słabi sojusznicy to jest guano, którego nie warto bronić ! 
 W Polsce nie ma innowacji a „wzrost” uzyskuje się długami, deficytami i kreatywną księgowością czyli oszustwem.  Inwestycje w Polsce w 2025 roku wyniosły zaledwie  16.9% PKB.
 
Alarmujący raport Banku Światowego. Polska w ogonie innowacji i wydajności w Europie.
Mniej niż 20 % absolwentów uczelni wyższych ukończyło w Polsce w 2022 roku kierunki z obszaru STEM (nauka, technologia, inżynieria, matematyka), co jest najgorszym wynikiem wśród 
czterech analizowanych słabych państw regionu ( Polska, Bułgaria, Chorwacja i Rumunia).
 Raport podaje że w 2023 roku wydajność polskiego pracownika w przetwórstwie przemysłowym (mierzona wartością dodaną brutto) stanowiła zaledwie 39 % średniej niemieckiej. Gospodarka Polski kuleje tak mocno, że nasze firmy, aby wygenerować tę samą produkcję co inne kraje, potrzebują  dwa, trzy razy więcej rąk do pracy.
Kompromitująca innowacyjność pojedynczych firm wciąż stanowi naszą piętę achillesową. Tylko 
15 % polskich małych i średnich przedsiębiorstw wprowadziło w ostatnich latach nowe lub 
ulepszone produkty. Na tle średniej unijnej wynoszącej 27 % jest to wynik okropny.  Pod tym 
względem zajmujemy ostatnie miejsce w UE.

  Symboliczny obraz upadku polskiej gospodarki. Do kraju neokolonialnego przypłynęła z Chin 
wielka metalowa kolumna koncentracyjna i kolumna frakcji butadienowej C4 do budowy 
kompleksu Olefiny III dla PKN Orlen. 40  lat temu takie rzeczy z łatwością wykonywały polskie zakłady. 
Polski import z Chin jest ogromny przy mikrym eksporcie Polski do Chin. Jeszcze osiem lat temu bilans handlowy Chin i Niemiec był zrównoważony ale dziś Niemcy mają 80 miliardów euro deficytu. 
Cierpliwie chiński smok bez wojen, bombardowań, bez dział, czołgów, samolotów, mordowania.. kolonizuje Europę.
Zamiast poważnej rozmowy o państwie mamy plemienną walkę agentur POPISu, propagandę, polityczny teatr i wyuzdane złodziejstwo. 

 Gdy w krajach postkomunistycznego dziadostwa trzeba coś samemu zbudować to jest dramat. 
Polski wiceminister infrastruktury: Rail Baltica będzie miała 10 lat opóźnienia mimo wyłożenia 24 mld euro przez Unię. Powstaje pytanie dlaczego przez 36 lat w Wymieratach Bałtyckich dalej kolej ma posowiecki standard szerokości ? Są dobrzy tylko w szczekaniu na Rosję i prowokowaniu ?
Jak NATO ma tam w razie konfliktu szybko przerzucić sprzęt ? Czy chodzi o to aby Rosja sprawnie koleją przewiozła swój sprzęt ? 

 Na polskiej obrotowej kabaretowej scenie polityczne występuje złodzieje i oszuści z kręgów agenturalno mafijnych.
Gdy złodziej wejdzie do domu to nie po to aby coś dobrego zrobić ale po to aby kraść. Polacy po kolejnych wyborach są zdziwieni tym co robią wybrani bandyci.
Albert Einstein „Szaleństwem jest robić wciąż to samo i oczekiwać różnych rezultatów.”

W Polsce korupcja jest endemiczna. Wielkie łapówki bierze się m.in. od zakupów militarnego złomu.    
Przedwiośnie (s8), Stefan Żeromski: „O ile podróż od wybrzeży Kaspijskiego Morza była długa i ciężka, to ta z Moskwy do Charkowa była już istną torturą. (-) Pasażerowie błagali maszynistę, żeby jechał — przewodnik, który był poniekąd władzą nad reemigrantami, wchodził z nim w pertraktacje. Maszynista oświadczał sucho, że musi w swej lokomotywie zrobić pewien remontik. Robił zaś ów remontik dopóty, dopóki przewodnik lub ktoś inny z podróżnych nie obszedł pociągu i nie zebrał składki na szybszą reparację maszyny”

2.Energetyka
 Szefowa Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen oceniła 10.03.2026  podczas międzynarodowego szczytu w sprawie energii jądrowej w Paryżu, że odwrócenie się Europy od tej energii było strategicznym błędem. Dodała, że europejskim produktem eksportowym powinny być reaktory jądrowe nowej generacji.
W 1990 r jedna trzecia prądu w Europie pochodziła z energetyki jądrowej, a dzisiaj jest to tylko 15 % Europa odwróciła się od niezawodnego i niedrogiego źródła energii o niskiej emisji i powinna teraz to zmienić - powiedziała.

 Tam gdzie rynek działa niezawodnie i efektywnie państwo nie powinno interweniować. Rynek jednak nigdzie nie powinien być Bogiem. Ale są obszary gdzie rynek na pewno nie zadziała z korzyścią dla wszystkich. Gdy lata temu wprowadzano ETS było oczywiste że zarobią na tym tylko spekulanci. I tak się stało. Od dawna korupcja w KE jest potężna. Oligarchia m.in. korumpuje KE.
Obecny system jest nie do naprawienia i powinien być jak najszybciej porzucony.  Wypowiedzi polityków gwałtownie zmieniają cenę uprawnień emisyjnych – to paranoja!
Opłata  emisyjna nie powinna być wystawiona na jakiekolwiek wahania giełdowe. Opłata powinna być logicznie ustalona przez kraje EU i znana na kilka lat do przodu aby pozwolić przedsiębiorstwom wybrać optymalne ścieżki rozwoju. 
Alternatywnie należy na początek od razu usunąć spekulantów finansowych z rynku a zostawić podmioty które potrzebują uprawnień.

 Technologia modułowych reaktorów jądrowych na razie nie istnieje. Przy szacowanym koszcie  60% normalnej elektrowni ma wytwarzać tylko 30% jej energii. To skandaliczny nonsens. 

3.Wojna
 Sposób prowadzenia wojny zależy od uzbrojenia armii. Niemiecki Blitzkrieg to skoordynowane uderzenie lotnicze i pancerne. Niemieckie siły zmotoryzowane nie były duże a transport bazował na koniach i kolei. Stąd uderzenia lotniczo pancerne były selektywne.   
 Łuk znany był od dawna. Udoskonalony łuk w rękach mongolskiej jazdy był bardzo skuteczny jako podstawowa broń. Łuk mongolski o skomplikowanej konstrukcji to odmiana łuku refleksyjnego czyli odwracalnego. Donośność strzały wyrzuconej z łuków refleksyjnych lub retrofleksyjnych znacznie przekraczają donośność łuku prostego. 
"Łuk refleksyjny miał ze wszystkich łuków największy zasięg, do 500 m (odmiana turecka – 700 m), zaś jego wykonanie zajmowało wykwalifikowanemu rzemieślnikowi kilka miesięcy żmudnej pracy, a po złamaniu łuk nie nadawał się do naprawy.
W zależności od tego czyją był bronią: (piechoty lub jazdy), jego długość całkowita wahała się w granicach 100-160 cm."
 Konstrukcja manewrującego pocisku Tomahawk jest również dość złożona. Do jego budowy użyto materiałów o bardzo wysokiej jakości a w tym pierwiastków ziem rzadkich z … Chin.

 Pod koniec średniowiecza ciężkozbrojnemu zachodnioeuropejskiemu rycerzowi na koniu mógł stawić czoła tylko drugi taki rycerz. Utrzymanie i wyposażenie rycerza było drogie a nadwyżki wytwarzane przez włościan były małe. Stąd Feudał - król czy książę swojemu rycerzowi nadawał lenno (do 1000 ha gruntu) ze sporą ilość gospodarstw poddanych. Rycerstwo – szlachta średniowieczne było zatem siłą rzeczy nieliczne.
 Rewolucja przemysłowa rozpoczęła się w Anglii która już wcześniej była imperium kolonialnym. Ale już wcześniej rodziły się tam ciekawe idee.
 Energia wyrzuconej z łuku strzały jest proporcjonalna m.in do kwadratu długości łuku. Większy zasięg ma ciężka strzała z metalowym grotem. W Anglii stworzono (wiedzieli o łukach Mongołów i Turków) znakomity ale dość prosty w budowie  łuk o długości do 2 m a typowo 1.8 metra. Zamożni chłopi w niedziele po mszy mieli obowiązek odbywać ćwiczenia z tym łukiem. Łucznik – żołnierz był tanim, masowym chłopem a nie bardzo drogim, rzadkim  rycerzem. Można było ich wielu przewieźć okrętem podczas gdy koń był trudny w transporcie. Przetransportowanie z Anglii armii konnej ciężkozbrojnych do Francji było wtedy niewykonalne. Wyćwiczony łucznik potrafił wystrzelić do 7-8 strzał na minute. Szykując się do bitwy pobierał do 70 strzał. Nawet gdy trafili każdy jedną strzałą bitwa była wygrana. Aby w czasie marszu w deszczu cięciwa łuku nie zamokła, była ona łatwa do zdjęcia, schowania pod czapkę  i szybkiego założenia. Z odległości do 50 metrów strzała z żelaznym grotem przebijała francuski pancerz rycerza zrobiony z najlepszej wtedy stali. Zasięg strzału wynosił do 300 m a trafiony koń często zrzucał jeźdźca lub po chwili padał. 
Wojna stuletnia między Francją a Anglią była o sukcesje tronu francuskiego. Chłopi - łucznicy walczyli razem z angielskimi rycerzami i nie wolno ich było traktować jako gorszych co we Francji było nie do pomyślenia. Francuski pancerz płytowy był wytrzymały i Francuzi zlekceważyli śmiertelne zagrożenie. 
 W bitwie pod Crecy w 1346 roku angielscy chłopi - łucznicy zmasakrowali kwiat francuskiego rycerstwa przy niewielkich stratach własnych ! W bitwie pod Azincourt w 1415 roku poległo około 10 tysięcy  francuskich rycerzy i 1% tego Anglików. Tak we Francji skończyli się rycerze i feudalizm czyli średniowiecze. Anglicy bez powodu nie zabijali bo rodziny jeńców wykupywały ich za ogromne kwoty. Branie jeńców było opłacalne i gdy wynik starcia /wojny był przesądzony nigdy ich nie zabijano.
 Obecnie, drogi ciężkozbrojny to czołg Abrams i Leopard a łucznik to dron. 
Ukraina nie chce już oferowanych jej gratis szkoleń żołnierzy na zachodzie bo zachodnia taktyka stała się archaiczna niczym ciężkozbrojny rycerz do zmasakrowania przez łucznika z super-łukiem.
Gdy teraz Polska nazamawia przestarzałego sprzętu za owe 44 mld Euro z kredytu SAFE to w razie przyszłego starcia podzieli los francuskich rycerzy.   

Druga potęga militarna świata czyli Rosja ma problemy na Ukrainie a pierwsza potęga militarna świata czyli USA podobnie kompromituje się obecnie w Iranie żądając pomocy w wojnie napastniczej od krajów NATO. USA pod wodzą pomarańczowego prezydenta Trumpa zdemontowały system prawa międzynarodowego ! Iran skutecznie atakuje bazy USA w satrapiach arabskich ! Militarne bazy USA w krajach klientów z pozornej gwarancji bezpieczeństwa stały się gwarancja ataku i zniszczenia !
Azja jest silnie uzależniona od ropy z Zatoki Perskiej. W 2025 roku ca 80 % ropy przepływającej przez cieśninę Ormuz było przeznaczone na rynki azjatyckie. Jednak państwa regionu nie chcą brać udziału w operacji USA w cieśninie Ormuz selektywnie zamkniętej przez napadnięty Iran.  Trump żąda, by inne kraje interweniowały w Ormuzie:
„Żądam, aby te kraje przybyły i chroniły swoje terytorium, bo to jest ich terytorium. To jest miejsce, z którego czerpią energię. I powinny przybyć i pomóc nam je chronić”
Przez cieśninę Ormuz przepływają różne surowce a nie tylko ropa i LNG.
Gaz ziemny, mocznik, amoniak, fosforany i siarka wykorzystywane są do masowej produkcji nawozów sztucznych. Wiosną (czyli niedługo)  zasila się pola nawozami sztucznymi. 
Wzrost cen paliw oraz wzrost cen nawozów sztucznych i ich brak szybko przełożą się na światowe ceny żywności. W przeszłości szybkie wzrosty cen żywności wyzwalały niepokoje społeczne, protesty i ogólną niestabilność polityczną. 

 Cóż szkodzi obiecać ?
NIK stwierdziła że 90% środków z KPO NIE poszło na inwestycje ! "Około 90% środków z 
KPO wykorzystano dotąd głównie do zarządzania płynnością, a nie bezpośrednich inwestycji "
https://www.wnp.pl/rynki/90-proc-srodkow-z-kpo-poszlo-na-plynnosc-nik-sprawdza-co-z-inwesty
cjami,1041827.html
Zatem jedyne „inwestycje” z KPO to jachty, nieruchomości, ekspresy do kawy za pół miliona, sportowe samochody, burdeliki...
Środki z KPO idą na regulację bieżących i zaległych płatności państwa. Zatem minister  Domański zasypuje tymi środkami dziurę budżetową. Starannie pudrowana jest przez prorządowe media katastrofa finansów publicznych. Kryzys ten zaczął się jednak za  rządów PiS - masowe zadłużanie i drukowanie pieniędzy, rozchwianie finansów publicznych i decyzje, które podważyły stabilność gospodarki. Obecne problemy są w sporej mierze konsekwencją tamtej polityki. 
To zjadanie własnego ogona. Pożyczanie jest coraz droższe. Rentowność 10 letnich obligacji wzrosła z 4,9% w lutym do 5,9% w marcu i a pożyczanie jest coraz trudniejsze. Odwołano 11 marca przez ministerstwo finansów przetarg na rolowanie polskiego długu.

 Rzekomo media dostały miliardy za reklamowanie kredytu SAFE !
Kilka dni temu było 52 % zwolenników kredytu SAFE a teraz jest 43 % i ponad 39% 
przeciwników, których liczba szybko rośnie. Polacy otwierają oczy w sprawie SAFE.
Te 15% kredytu SAFE ma przyjść w ciągu 3 miesięcy. Ponieważ na europejskim  rynku nie ma teraz niczego sensownego do kupienia ad hoc, to pieniądze są do „przepalenia” i korupcyjnego przepompowania  tak samo jak KPO. Środki na obronność zostaną rozkradzione i zmarnotrawione w absurdalny i skandaliczny sposób. 5% od razu ma iść na Ukrainę. 10-20% wezmą pośrednicy. Urzędnicy KE mogą uznaniowo kredyt zablokować bez powodu. 
Tylko całkowite ekonomiczne barany nie rozumieją zastrzeżeń tego durnego produktu finansowego dla murzynów. Produktu od 9 niemieckich banków.
Kredytu SAFE w ogóle nie chcą m.in.:  Niemcy, Holandia, Szwecja, Austria, Irlandia, Słowenia, Luksemburg, Malta i Polska (wiążące Veto prezydenta). Mówią, że ten kredyt jest dla nich niekorzystny. Inni biorą symboliczne kwoty.

"POLITICO" 16.03.2026 opublikowało sondaż, z którego wynika, że duża część społeczeństwa w Kanadzie, Niemczech, Francji i Wielkiej Brytanii jest negatywnie nastawiona do USA. Mieszkańcy tych krajów chcą współpracy z Chinami zamiast z USA. To porażka Donalda Trumpa - piszą dziennikarze "POLITICO". Obywatele Kanady, Niemiec, Francji i Wielkiej Brytanii odwracają się od Stanów Zjednoczonych. Zacieśnienia współpracy z Chinami chce 57 % badanych Kanadyjczyków, 40 % badanych Niemców, 34 % Francuzów i 42 % Brytyjczyków. Badanie przeprowadzono tylko w tych krajach.

 Wiceminister obrony USA, Elbridge Colby, powiedział [marzec 2026], że Stany Zjednoczone nie poprą rozwoju niezależnych zdolności nuklearnych przez takie kraje jak Polska, Niemcy czy państwa skandynawskie.  "Co najmniej stanowczo byśmy się temu sprzeciwiali"
 Czyli sprawa jest jasna. Zresztą po co polskiej małpie dawać brzytwę lub granat ?

 Żartem sezonu jest to, że mocarstwo jądrowe odpali swój arsenał, żeby ratować prowokującego sojusznika bez takiej broni. Francja, Stany Zjednoczone i Wielka Brytania powiedzą: Kochani, 
dziś w imię solidarności ryzykujemy spopielenie Paryża, Londynu i Nowego Jorku ale wartości (jakie ?) są ważniejsze ! Parasol jądrowy jest doskonały, pod warunkiem, że nic hipersonicznie nie spada z nieba. Jak lunie naprawdę, to się okaże, że to parasolka tylko dekoracyjna: ładna, kolorowa i kompletnie bezużyteczna. 

 Korea Południowa przez dekady utrzymywała moce produkcyjne w militariach, bo kraj jest formalnie nadal w stanie wojny z nieobliczalną Koreą Północną. USA utrzymały produkcje a Zachodnia Europa te linie zamknęła po Zimnej Wojnie.
Korea nie może sobie pozwolić na zamykanie własnego przemysłu zbrojeniowego i z 
oczywistych przyczyn ekonomicznych ten przemysł musi się jakoś finansować. Dlatego Korea 
może dziś dostarczać dużo i szybko na eksport.

„Amerykanie mają interes w tym, aby w różnych częściach świata rozmieścić bazy rakiet, 
których celem jest osłabienie wartości rosyjskiej i chińskiej (w przyszłości) broni 
atomowej. Warszawski rząd niczego tak nie pragnął jak umieszczenia takiej eksterytorialnej 
bazy na terytorium Polski. Podpisanie umowy z Amerykanami uchodziło za wielki sukces, media 
pokazywały, jak warszawscy politycy wydzierają sobie ten sukces. Praktycznie taka baza 
czyniła z części Polski pobojowisko w wypadku wymiany ciosów rakietowych, ze względu na 
którą to ewentualność taka baza była w Polsce Amerykanom potrzebna” - B.Łagowski. Czy Polskę Stać na Niepodległość.

 Można przypuszczać że  USA na wojny po II Wojnie Światowej wydały około 9 bln dolarów w jego dzisiejszej wartości. 
USA mają problem z wysoką bezdomnością. Można by za pieniądze zmarnowane na wojnach 
wybudować miliony mieszkań. 
 Stany Zjednoczone wydają więcej pieniędzy na edukację niż jakikolwiek inny kraj a mimo to efekty edukacji są nędzne.  Departament Edukacji USA w 2016 szacował, że 32 miliony dorosłych w Stanach Zjednoczonych nie umie czytać, co oznacza, że około 14% populacji dorosłych jest klasyfikowanych jako „niepiśmienni funkcjonalni”. Oznacza to, że co siódmy Amerykanin nie potrafi czytać wystarczająco dobrze, aby utrzymać pracę lub poruszać się w codziennych sytuacjach. Znalezienie godnej pracy jest dziś znacznie trudniejsze bez podstawowej umiejętności czytania niż w minionych dziesięcioleciach. Alarmujące wyniki stawiają USA na równi z krajami rozwijającymi się. Związek między analfabetyzmem a działalnością przestępczą w USA jest dobrze udokumentowany. 85 % wszystkich nieletnich przestępców jest funkcjonalnymi analfabetami, a 63 % więźniów nie potrafi czytać. Od 2016 roku sytuacja uległa pogorszeniu.
 W 2025 roku aż 36 % dorosłych w USA zrezygnowało z lekarza ze względów finansowych. Koszty leczenia w USA rosną, budząc niepokój - poinformował portal Axios w oparciu o badania niezależnej organizacji zdrowotnej KFF oraz sondaże Ipsos. W dekadę składki  zdrowotne wzrosły o 52 % a wydatki na zdrowie przekraczają 5 bilionów dolarów rocznie. Wylobbowane przepisy stworzyły luki pozwalające placówkom spoza sieci na stosowanie czterokrotnie wyższych stawek, co rodzi spory i podnosi składki. Ustawę „No Surprises” wprowadzono w celu ochrony pacjentów przed nieoczekiwanymi rachunkami za leczenie w nagłych wypadkach i poza siecią.
 Widać jak destrukcyjny i niszczący jest amerykański oligarchiczny kapitalizm w swojej najbardziej brutalnej formie.
Zamiast inwestować w dobrobyt obywateli, monstrualne pieniądze płyną na wojny, na których zarabia oligarchia i których celów nikt nie potrafi określić.

 W czasach PRL hegemon – ZSRR wzywał kraje Układu Warszawskiego do zbrojenia się a przeciwnikiem miało być NATO co doprowadziło do bankructwa ZSRR i PRL.
Obecnie nic nie wskazuje na niesprowokowaną agresje Rosji przeciw Polsce. Nie wiadomo co podżegacze wojenni biorą za narkotyki że ciągle bełkoczą o rosyjskim ataku na Polskę.  Może zamiast narkotyków biorą od zleceniodawców pieniądze !

USA obecnie  jest wiarygodnym sojusznikiem tylko i wyłącznie dla Izraela. Do pomyślenia jest sytuacja  gdy w godzinie próby USA zdalnie wyłączą swój sprzęt niektórym krajom NATO. 
 
4.Dedolaryzacja czy deFIATyzacja ?
 Oligarcha finansowa ( szczególnie ta zza Oceanu ) ma kilka opcji do wyboru dla chwilowego powstrzymania implozji wielkiego pasożytniczego systemu spekulacji i lichwy, który stworzyli. To system prywatyzacji zysków oligarchii i uspołecznienia strat całej reszty globu. System oparty jest  o kontrolowane przez nich systemy bankowe poszczególnych krajów kreujący pieniądz z powietrza i zerujące na lichwie i spekulacji.  
Autorzy rozważając sprawę  Dedolaryzacji tak naprawdę mówią o  deFIATyzacji aczkolwiek dolar jest najbardziej szkodliwy dla świata. 
Wielkim beneficjentem pustego dolara są oligarchie USA. 
Wielkim beneficjentem pustego Euro są oligarchie krajów strefy Euro a szczególnie zbankrutowana Francja i PIGS.
Wielkim beneficjentem pustego Funta jest oligarchia Brytanii.
Wielkim beneficjentem pustego Yena jest oligarchia Japonii.
Wielkim beneficjentem pustego Yuana są oligarchie Chin....
 System pasożytniczej lichwy i spekulacji stworzył całe ogłupiające gawiedź otoczenie propagandowe zmieniając przy tym znaczenie słów.
 „Inwestycją” nazywana jest wulgarna spekulacja giełdowa gdzie rekiny oddzielają naiwnych  leszczy od gotówki.
 Czy godne pochwały jest to że kryminalna oligarchia wzbogaciła się na „naiwnych” funduszach emerytalnych operujących na giełdzie czyli na przyszłych emerytach ?  Polskie Otwarte Fundusze Emerytalne OFE kupowały akcje które potem straciły ponad 99% swojej wartości.


Archiwum: Sygnały i zakłócenia
 Im większy jest geometrycznie system elektroniczny (także z jego oddalonymi na dziesiątki-setki metrów elementami składowymi) tym większe są problemy z przesyłaniem sygnałów i zakłóceniami. W końcu skala trudności może być tak duża że planowany system nie powstanie.  

 Człowiek zaczął wytwarzać pola elektromagnetyczne na koniec XIX wieku. Wcześniej do Ziemi docierały fale z Kosmosu. Impulsowe fale towarzyszą wyładowaniom atmosferycznym. Ziemia ma swoje wolnozmienne pole magnetyczne.
Systemy elektroniczne muszą tolerować promieniowanie elektromagnetyczne. 
Wpływ niejonizującego pola elektromagnetycznego na człowieka i żywą przyrodę jest cały czas badany. Badania te są niezwykle trudne bowiem efekty mogą się pojawić dopiero po latach. Możliwe że graniczne normy natężenia  pola elektromagnetycznego uznawanego za nieszkodliwe dla przyrody ożywionej a w tym człowieka będą zmieniane i to jeszcze nie raz.
Pola elektromagnetyczne zakłócają też pracę urządzeń elektronicznych.     
Pola elektryczne i magnetyczne (elektromagnetyczne) o częstotliwości 50/60 Hz istnieją wokół energetycznych linii NN, WN, SN i nN. Dokumentacje do tych linii zawierają liczne wykresy natężenia pól. 
Na wykresie pokazano natężenie pola elektrycznego na poziomie gruntu w środku długości przęsła przy dopuszczalnym zwisie dla krajowej linii 110KV (1), 220 KV (2) i 400 KV (3) w funkcji odległości od środka linii. Pod linią może przebywać okresowo tylko personel eksploatacji. Pozostali mogą pod linią tylko bez zatrzymania przejść lub przejechać.
Znaczne są natężenia pól wokół jednofazowej trakcji kolejowej 25 KVac-50 Hz. Stosunkowo powoli spadają z odległością od linii. Napięcie na szynach tego systemu w stosunku do gruntu może przekroczyć 60 Vac a nawet 100 Vac!

 Na poziomie nN w Europie dominuje jeszcze standard energetyczny 220/380 V – 50 Hz TEN-C z czterema liniami  L1,L2,L3 (lub RST,UVW), PEN (Protective Earth , Neutral). Przy przerwie linii PEN na „uziemionej” przewodem PEN obudowie urządzenia może pojawić się napięcie fazowe. Stąd przewód PEN powinien mieć znaczny przekrój. 
Ale od lat w Zachodniej Europie wprowadzany jest lepszy standard TEN-S z pięcioma liniami L1,L2,L3, N, PE. 
Jakiego maksymalnego spadku napięcia można się spodziewać  na linii PEN ? Przy normalnej pracy napięcie nie powinno przekroczyć 8Vac ale w momencie zwarcia do rozłączenia go może być pół napięcia fazowego ! Bardzo duży może być impuls napięcie po uderzeniu pioruna.
W standardzie TEN-S przewodem PE płyną prądy upływu izolacji urządzeń oraz w zasilaczach impulsowych SMPS i inwerterach  prądy z kondensatorów Y sieciowego filtru przeciwzakłóceniowego LC.  
W odbiornikach telewizyjnych TVC są już stosowane tylko zasilacze impulsowe a mają one wtyczkę sieciową bez bolca PE i prąd upływu z filtru LC przepływa ekranem kabla antenowego do uziemienia anteny lub systemu Anteny Zbiorczej. 

 Obowiązujące w świecie normy uznają że zakłócenia są przewodzone siecią energetyczną w zakresie częstotliwości 0.15-30 MHz a powyżej tej częstotliwości są one głównie promieniowane. Normy dotyczące emisji zakłóceń przez masowo produkowane urządzenia konsumpcyjne są o wiele ostrzejsze niż dla urządzeń przemysłowych. Fale radiowe są dobrem rzadkim  ludzkości i muszą być rozsądnie, kompromisowo  chronione i użytkowane. Obecnie produkowane odbiorniki TVC i komputery mają już tylko zasilacze impulsowe. Od strony sieci energetycznej mają one przeciwzakłóceniowe dolnoprzepustowe filtry LC. Wyższe tłumienie zakłóceń podnosi cenę filtru LC i stąd konieczny jest w normach EMC kompromis. 
Zatem wprowadzone do sieci / środowiska zakłócenia docierające do typowego odbiornika nie powinny być silniejsze niż ziemskie tło szumów. W przeciwnym razie zachodzi konieczność zwiększenia mocy nadajników RTVC i nadajników dla komunikacji profesjonalnej.  Moc telewizyjnych nadajników jest bardzo duża. Kosztowy jest nadajnik i zużywana energia elektryczna.     

Izolacja galwaniczna sygnałów jest koniecznością.
-W energetyce prądy zwarć (do 50 KA) i awaryjnych napięć na uziemionych obwodach mogą być ogromne i stąd sygnały z przekładników napięciowych i prądowych chronione są przerwami iskrowymi (m.in. ceramiczne Spark Gap), warystorami i izolowane transformatorkami.   
-Napięcia automatycznie mierzone na celach akumulatorów połączonych szeregowo do napięcia 220 Vdc ( stacja elektroenergetyczna ) muszą być izolowane
-Układy pomiaru prądów faz invertera zasilającego silniki prąd zmiennego serwomechanizmów muszą mieć izolacje. Stosowane są sensory Halla lub wariacje Flux Gate   
-Automatyczne pomiary napięć w silnoprądowej elektrolizie miedzi i aluminium wymagają izolacji
-System używający termopary przyspawanej do obiektu lub zanurzonej w płynnym metalu musi mieć izolacje
-Wszędzie tam gdzie zaistnieją problemy z pętlami masy (Ground Loop) jedynym wyjściem bywa izolacja sygnału.
-Współpracujący z systemem sensor PH prawie zawsze musi być izolowany  

Temat tłumienia zakłóceń został dogłębnie zbadany przy okazji budowy rozległego okablowania do sensorów i urządzeń systemów DDC (Direct Digital Control) z centralnym komputerem z przetwornikiem ADC z wielowejściowym multiplexerem. Sprawa jednak łączenia ekranów na końcach przewodów do dzisiaj jest kontrowersyjna. Przy braku połączenia jednego końca ekranu nie płyną prądy wyrównawcze ale jest możliwość rezonansów i odbierania zakłóceń radiowych niczym antena. 

 Skutecznym sposobem tłumienia zakłóceń wspólnych jest użycie linii symetrycznej. Asymetria na obu końcach linii oraz asymetria linii powoduje przekształcenie zakłóceniowego sygnału wspólnego w sygnał różnicowy, który jest użyteczny. Per analogia do OPA jest tu tu współczynnik tłumienia sygnału wspólnego. 
Układy scalone współpracujące z linią telefoniczną są wysoce symetryczne. W telefonii skręcone linie symetryczne używane są od zawsze. Aparaty i system komutacji sygnałów też są symetryczne. Przy odpowiedniej konstrukcji  przesłuchy między liniami w przewodzie zawierającym ich dużą ilość mogą być bardzo małe. Konstrukcje grubego kabla telefonicznego optymalizowano przez 40 lat i jest ona wymyślna. Linie te używane są też do symetrycznego przesyłania sygnału systemu telefonii PCM w niskiej hierarchii szybkości.
W rodzinach logiki TTL i ECL dostępne są też symetryczne nadajniki i odbiorniki linii. Są używane gdy długość połączenia szybkich sygnałów przekracza ca 3 metry.
Sygnał symetryczny użyty jest w systemie szybkiego interfejsu szeregowego RS422 i RS 485.
Elektronika systemu NC i CNC może być rozbudowana i duża wymiarami. Sygnał wyjściowy z przetwornika DAC komputera jest do serwomechanizmów prędkościowych  przesyłany symetrycznym sygnałem o zakresie +-10V. Na wejściach serwowzmacniacza sygnał odbierany jest prostym wzmacniaczem różnicowym na jednym OPA z czterema rezystorami. 
Symetryczny sygnał Audio używany jest w profesjonalnym sprzęcie. Symetryczna linia nie ma jednak rezystancji falowej 600 Ohm jak ten system. Impedancja falowa maleje do częstotliwości około 40 KHz gdzie stabilizuje się na poziomie ca 200 OHm. Użycie dopasowania 600 Ohm w zakresie akustycznym daje jednak mniejsze tłumienie sygnału i stąd takie trochę dziwne rozwiązanie.  
 System w pełni symetryczny jest odporny na zakłócenia i sam emituje małe zakłócenia.
System pół symetryczny lub quasi symetryczny może być odporny na zakłócenia ale sam może je swoją asymetrią „nadawczą” emitować.   

 Przewód współosiowy znakomicie nadaje się do przesyłania sygnału o częstotliwości powyżej kilkuset KHz. Poniżej tej częstotliwości prąd  płynąc ekranem (różnice potencjału mas GND na początku i końcu linii) daje zakłócenie. Tłumienie tych zakłóceń  powiększa nałożenie na przewód odpowiednich pierścieni ferrytowych. 
Sieci telewizji kablowej CATV wykonane są z wysokiej jakości kabla współosiowego. Są całkiem rozległe.

 W rozległych systemach problemem są pętle „mas” a dokładniej różnice potencjału na tych rozległych  masach. Szczególnie nieprzyjemna jest sprawa gdy masą jest przewód PEN sieci TEN-C.

Patent 40. System symetrycznego i quasi symetrycznego przesyłu sygnałów analogowych.
 W  systemie symetrycznego przesyłu sygnałów asymetrie urządzeń końcowych obniżają tłumienie zakłóceniowego sygnału wspólnego. System z długim przewodem powinien być odporny na zakłócenia i przepięcia o dużej energii.
W pokazanym rozwiązaniu nowatorski jest tylko nadajnik sygnału  a wzmacniacz różnicowy na OPA i czterech rezystorach jako odbiornik  jest typowy.
W układzie nadawczym przepięcia z linii obcina Warystor. Możliwe jest też zastosowanie do ochrony wyjścia OPA diod i diod Zenera ale jest to trudniejsze i droższe rozwiązanie. Z diodami energia silnego zakłócenia trafia do zasilacza i to limituje energie zakłóceń. Z kolei impulsowa energia jaką jest zdolna przyjąć dioda Zenera jest circa sto razy mniejsza od wytrzymałości warystora. Jest to typowy tani warystor stosowany masowo w elektronicznych aparatach telefonicznych. Umieszczony szeregowo na wyjściu OPA tranzystor JFet z rezystorem zapobiega w momencie przepięcia uszkodzeniu wyjścia OPA a jednocześnie jego rezystancja Rdson zapobiega destabilizacji OPA przez „pojemność” linii. Kondensator C przy owym „zwarciu pojemnościowym” wyjścia OPA  zamyka pętle sprzężenia zwrotnego ale nie zawsze jest on potrzebny.  Chroni on także wyjście OPA który może nie być odporny na zwarcie jak stary układ 709 (MAA502 Tesla). Typowy symetryczny JFet przy jednej polaryzacji napięcia Uds ma zerowe napięcie Ugs a przy drugiej przewodzi dioda bramki i napięcie na bramce sięga Ud co powoduje że Rdson jest odrobinę mniejsze. Rezystancje JFeta zmniejsza też rezystor.  Asymetria JFeta z rezystorem (kierunek rezystora do wyjścia OPA lub na zewnątrz do wyboru) powinna być komplementarna do wielkosygnałowej asymetrii wyjścia OPA. Sygnał dla rezystancyjnego sprzężenia zwrotnego OPA wzięty jest za tym JFetem. OPA nie musi tu być dedykowanym etatowym nadajnikiem a może i powinien  to być OPA pracujący funkcjonalnie na przykład w sensorze.   
 Idealna linia ćwierćfalowa (i dalsze ćwiartki długości) jest inwerterem impedancji i stąd  przy określonych częstotliwościach zachowuje się jak pojemność destabilizująca wyjście obciążonego nią OPA.
Perełki ferrytowe P1 i P2 zapobiegają rezonansom w linii (fale stojące) na częstotliwościach radiowych („dopasowują” ją falowo) i dalej zapobiegają pojemnościowej destabilizacji OPA. Ich użycie nie zawsze  jest konieczne.
W wyjątkowych sytuacjach linia może być zakończona miniaturowymi bezpiecznikami.
Impedancje na obu drutach symetrycznego przewodu są do końca zakresu akustycznego praktycznie bardzo małe i takie same. Natomiast sygnał o niewielkim paśmie nadawany jest asymetrycznie (jest symetryczny z zakłóceniowo – odbiorczego punktu widzenia co tu jest istotne) choć kosztem użycia kolejnego OPA może być też nadany symetrycznie.
W teście (z przewodem telefonicznym ) zmienny sygnał wspólny (m.in zakłócające napięcie sieciowe 50 Hz common podane do innej pary ) aż do ochronnego nadprądowego zadziałania JFeta nie powoduje pojawienia się jakiejkolwiek składowej stałej na wyjściu linii. Przy przesyłaniu sygnału akustycznego ( z zakłóceniem wspólnym 50Hz ) przydźwięk nie jest słyszalny !      
Pokazane kondensatory równolegle do rezystorów we wzmacniaczu różnicowym odbiorczym mogą pełnić rolę filtru dolnoprzepustowego jeśli taki jest potrzebny. Muszą to być kondensatory foliowe lub ceramiczne rodzaju NPO o małej tolerancji.  
Wielkość tolerowanego napięcia wspólnego tego wzmacniacza różnicowego wyznacza zakres napięcia wspólnego OPA.  Zakres  napięcia wspólnego wzmacniacza różnicowego można poszerzyć ( to temat innego opracowania) ale tak silne zakłócenia wymagające tego są rzadkością.
 

 Ćwiczenie
1.Do zwartego końca kabla koncentrycznego podano do ekranu sygnał z generatora. GND generatora i oscyloskopu dołączono do ekranu drugiego końca kabla a oscyloskop pokazuje sygnał na wyjściu kabla.
-Wyjaśnij dlaczego amplituda sygnału pokazywanego oscyloskopem początkowo maleje wraz ze wzrostem częstotliwości sygnału z generatora.
Nałożenie na kabel pierścienia /pierścieni ferrytowych zmniejsza amplitudę pokazywanego sygnału.    
-Wyjaśnij gdzie jest najlepsza pozycja dla i jakiego pierścienia 

2.Ethernet - Internet Laptopowi podano typową skrętką długości 20 m. Gdy przewód jest rozwinięty zachowanie jest normalne ale gdy przewód zwiniemy przesył przestaje normalnie działać
-Wyjaśnij to zjawisko 

3.W metalowym pojemniczku jest roztwór buforowy a w nim sensor pH pracujący ze wzmacniaczem zasilanym z bateryjki z wyjściem napięciowym obserwowanym DVM - DC. Gdy metalowy pojemnik jest połączony lub niepołączony z GND wzmacniacza odczyt jest poprawny. Gdy jednak pomiędzy pojemnikiem a GND wzmacniacza dołączymy niewielkie napięcie zmienne to pojawi się ono przetworzone w sygnale wyjściowym wzmacniacza a gdy będzie za duże zakłóci odczyt DC.  
-Wyjaśnij to zjawisko
-Dlaczego nie wolno tam podać napięcie stałego ?
W przewód GND od wzmacniacza włączono regulowane napięcie zmienne 50Hz  jako symulacje problemu z pętlą masy. Sygnał podano na wejście analogowe kontrolera.
-Wyjaśnij wielkość obserwowanego zakłócenia czyli błędu  
 
4.GND oscyloskopu (DSO) i Spectrum Analysera (SA) połączone jest z PE sieci zasilającej. 
Odbiornik TVC i monitor komputerowy mają wtyk bez PE.
-Co pokazuje DSO i SA gdy do ich wejścia podamy im GND TVD lub monitora ? 
Niepołączone ze sobą odtwarzacz DVD, tuner, wzmacniacz... „oczywiście” nie mają połączenia z PE sieci zasilającej. DVM z zasilaniem bateryjnym możemy zmierzyć napięcia zmienne pomiędzy ich GND lub mikroamperomierzem prąd wyrównawczy.
-Wyjaśnij obserwowane napięcia i prądy
-Dlaczego „oczywiście” ?

5.Temat analogowego Front End urządzenia EKG był już podniesiony:
https://matusiakj.blogspot.com/2020/11/laboratorium-zaawansowanej-elektroniki.html
Zadaniem „Amplifier Common” jest maksymalne zmniejszenie zakłócającego napięcia wspólnego tak aby złagodzić wymagania od wzmacniaczy różnicowych kanałów czyli obniżyć ich wysoką cenę.
Użyto zasilanego bateryjką symulatora dającego sygnały EKG do systemu „12 odprowadzeniowego” Cbody w układzie to kondensator 300 pF (do PE) ale Cpow nie wynosi tu 3 pF ale 33 pF bowiem zamiast zakłócającego napięcia sieciowego 230 Vac dano bezpieczne napięcie ca 20 Vac z transformatorka. Ciało człowieka jest tu zbędne. Rezystancje wyjściowe symulatora są podobne jak rezystancje ciała człowieka. Pojemność Ciso należy ustalić.
Spotykane są różne (patrz na schematy w Service Manual-ach ) rozwiązania „Amplifier Common”. Z urządzenia EKG wyprowadzono połączenia do „Amplifier Common” i według oryginalnego schematu na płytce do wtykanych elementów prototypu dano układ jak oryginalny.
-Stwórz koncepcje, zasymuluj  i po zbudowaniu na wtykanej płytce wypróbuj układ lepszy niż oryginalny. Przeregulowanie odpowiedzi w pętli regulacji ( jaka to pętla ? ) nie powinno przekraczać 5%.  

niedziela, 15 marca 2026

„Ministerstwo Spraw Obcych czyli polskie sprawy w cudze ręce?”

  „Ministerstwo Spraw Obcych czyli polskie sprawy w cudze ręce?”
Krzysztof Baliński, „Ministerstwo Spraw Obcych czyli polskie sprawy w cudze ręce?”:

"Po wyborach z 4 czerwca Sachs ponownie udał się do Polski, gdzie dziennikarz „Gazety Wyborczej” Grzegorz Lindenberg zorganizował mu i jego asystentowi Davidowi Liptonowi kolejne spotkania. Sachs tak wspomina: „Kiedy wkrótce po wyborach wróciłem do Polski, młody dynamiczny działacz Grzegorz Lindenberg zorganizował nasze, tj. Liptona i moje, trzy kolejne spotkania z głównymi strategami ruchu «Solidarności»: Bronisławem Geremkiem, Jackiem Kuroniem i Adamem Michnikiem”.

Sachs zobaczył się najpierw z Geremkiem. Oczywiście ten nie miał bladego wyobrażenia o zagadnieniach ekonomicznych. Spotkanie zakończyło się stwierdzeniem Geremka: „Myślę że ma pan rację”. Następnie Sachs udał się do Kuronia. Prof. Witold Kieżun tak opisuje spotkanie w swej książce Patologia Transformacji: „Kuroń palił papierosa za papierosem i od razu wyciągnął butelkę”. Następnie Sachs zaczął mu opowiadać o „niezbędnych” reformach, jakie czekają Polskę. Kuroń oczywiście nic z tego nie zrozumiał, ale co chwila znajdując się w alkoholowo-nikotynowym amoku walił ręką w stół i powtarzał: „Tak , rozumiem”. Ostatecznie podpity Kuroń stwierdził, że brzmi to fascynująco i że trzeba to zapisać. Natychmiast Sachs z razem z Liptonem i Lindenbergiem udali się do siedziby „Wyborczej”. Było około 23:30. Od razu przystąpiono do pospiesznego zapisywania programu transformacji ustrojowej. Kuroń chciał, żeby był gotowy już na następny dzień. Potwierdza to Naomi Klein w Doktrynie szoku: „Sachs i Lipton napisali plan polskiej terapii szokowej w ciągu jednej nocy. Miał piętnaście stron i, jak twierdził Sachs, był to, jak sądzę, pierwszy raz, gdy ktoś napisał całościowy plan przejścia z gospodarki socjalistycznej do wolnego rynku”. Po napisaniu planu, który zostanie nazwany „Planem Balcerowicza”, oboje udali się do Michnika.

Tak więc plan polskiej transformacji ustrojowej napisany przez Sachsa z polecenia Sorosa i jego „zaufanych ludzi” powstał w ciągu jednej nocy na życzenie pijanego Kuronia i w siedzibie „Wyborczej”. Sachs w swojej książce wspomina, że rząd amerykański ostrzegał przywódców „Solidarności”, że on i Soros są groźnymi osobami i że mogą jedynie zaszkodzić polskiej transformacji: „Po wydarzeniach tego dnia wielu ludzi w Waszyngtonie próbowało tłumaczyć nowym polskim władzom, że jestem człowiekiem niebezpiecznym. Co najmniej jeden Polak dobrze notowany w Waszyngtonie radził premierowi, żeby mnie wydalił z Polski, zanim naprawdę zaszkodzę polskim reformom”.

W takim razie kogo reprezentował Soros, jeśli rząd amerykański ostrzegał przed nim Polaków? Czy aby nie organizacje żydowskie? Jasno więc z powyższego wynika, że Balcerowicz był nie tylko wykonawcą planu, przez który straciliśmy setki fabryk i przedsiębiorstw, ale planu transferu polskiego mienia do Nowego Jorku. I że to Soros jest odpowiedzialny za plan transformacji gospodarczej Polski, który Polskę w dalszym ciągu niszczy."

Stworzenie II RP przez Niemcy

 Stworzenie II RP przez Niemcy 

 Wikipedia: "Akt 5 listopada – proklamacja, wydana 5 listopada 1916, w wyniku ustaleń konferencji w Pszczynie przez władze Cesarstwa Niemieckiego i Austro-Węgier, z podpisami swych generalnych gubernatorów Hansa Hartwiga von Beselera i Karla Kuka, zawierająca obietnicę powstania Królestwa Polskiego, pozostającego w niesprecyzowanej „łączności z obu sprzymierzonymi mocarstwami”. W akcie tym nie określono granic przyszłej monarchii..."

 Tymczasowa Rada Stanu, ( faktycznie to niemiecki nad-rząd pośredni czyli zakamuflowana forma okupacji) , powołana przez niemieckie i austro-węgierskie władze okupacyjne, rozpoczęła działalność 15 stycznia 1917 roku. W dniu 25 lipca TRS wybrała Radę Regencyjną. 27 października, działając w charakterze króla lub regenta, rozpoczęła ona rządy.
Rada Regencyjna wraz z podległą jej administracją:
-opracowała i wydała szereg aktów prawnych, które tworzyły następnie podstawę porządku prawnego II RP,
-rozpoczęła ogłaszanie w Dzienniku Ustaw oraz Monitorze Polskim aktów prawnych,
-rozbudowała administrację państwową,
-utworzyła zalążek służby zagranicznej poprzez ustanowienie przedstawicielstw w państwach centralnych i krajach neutralnych oraz na terenie Rosji,
-stworzyła prawne oraz organizacyjne podstawy dla zorganizowania Wojska Polskiego (utworzenie urzędu Szefa Sztabu WP oraz uchwalenie tymczasowej ustawy o powszechnym obowiązku służby wojskowej),
-utrzymywała i rozwijała polskie szkolnictwo i sądownictwo przejęte po Tymczasowej Radzie Stanu,
-wprowadziła polskie symbole narodowe – godło i flagę,
-stworzyła podstawy statystyki polskiej i 13 lipca 1918 roku wydała decyzję o utworzeniu i organizacji GUS,
-7 października 1918 roku ogłosiła niepodległość Królestwa Polskiego i ten dzień powinien być świętem narodowym.

W piśmie skierowanym do Kanclerza Rzeszy, opublikowanym w Monitorze Polskim Nr 184 z 24 października 1918 roku Prezydent Ministrów ( czyli premier) Józef Świeżyński poinformował, że brygadier Józef Piłsudski został powołany na stanowisko Ministra Spraw Wojskowych. Piłsudski był wtedy  jeszcze jeszcze luksusowo internowany w twierdzy w Magdeburgu. 
Rząd Józefa Świeżyńskiego był ostatnim rządem Królestwa Polskiego. Po I Wojnie nastały nowe historycznie porządki. Królestwa i Cesarstwa stały się anachroniczne i coś z tym trzeba było zrobić. Potrzebna była Niemcom zależna od nich polska republika a nie operetkowe królestwo.  Cesarz Wilhelm ucieka do Holandii i zostaje proklamowana Republika Weimarska. 4 listopada Rada Regencyjna odwołała anachroniczny rząd Świeżyńskiego ponieważ miała rzekomo nastąpić próba zamachu stanu zorganizowana przez ministra spraw wewnętrznych Zygmunta Chrzanowskiego. 

Niemcy przy wielkim szumie w swoich gazetach organizują powrót swojego agenta  Piłsudskiego do Polski. Wraca 10 listopada z Magdeburga i obejmuje rządy w zorganizowanym dla niego przez Niemców państwie. 
W ustroju demokratycznym obywatele wybiorą sobie władze. Realnie system partyjny tworzono na terenach zaborów juz od końca XIX wieku. 
Wybrane władze II RP nie podobają się Piłsudskiemu i w 1926 roku organizuje on krwawy zamach stanu. Od tego momentu II RP zjeżdża po równi pochyłej. Piłsudski staje się ojcem największej w dziejach państwa i narodu katastrofy.

sobota, 14 marca 2026

„Mgła wojny”

 „Mgła wojny”
https://myslpolska.info/2026/03/11/stanislaw-bielen-mgla-wojny/
"Każda wojna wywołuje geopolityczne turbulencje, których rozpoznanie zajmuje sporo czasu. Zwłaszcza, gdy  diagnozy przyczyn i skutków agresji oparte są na mispercepcji czy obsesyjnych ideologizacjach.
Ponieważ  działaniom wojennym towarzyszą świadomie kreowane aberracje poznawcze, nazywane wojną kognitywną, wielu obserwatorów tkwi w pewnych „zaklętych rewirach”, nie widząc szans na wyjście poza utrwalone przez propagandę  zaangażowanych stron dogmaty. Do takich zdogmatyzowanych założeń należy przeświadczenie rządów zachodnich, wspierających Ukrainę w jej konflikcie z Rosją, że jeśli udało się kiedyś pokonać ZSRR, to może udać się także pokonać Rosję. ZSRR dysponował wprawdzie realną potęgą i wpływami na świecie, ale nie był w stanie sprostać rywalizacji ze Stanami Zjednoczonymi. Doszło więc do implozji mocarstwa, co ogłoszono zwycięstwem Zachodu w „zimnej wojnie”.

Na podstawie zmitologizowanej pamięci o tym zdarzeniu snuje się więc przypuszczenia, że zwycięstwo nad Rosją jest możliwe dzięki połączeniu środków, które mogą „ominąć” jej arsenały jądrowe. Najbardziej ryzykowne jest lekceważenie zdolności Rosji do obrony stanu posiadania, nawet za cenę  jej samounicestwienia. Jest to zjawisko szczególnie niebezpieczne w okresie amerykańskiej euforii geostrategicznej, która opiera się na zaślepieniu zdolnością armii USA do skutecznego likwidowania oporu wszystkich realnych i wyimaginowanych przeciwników.

Po czterech latach wojny na Ukrainie, nie licząc wcześniejszych faz konfliktu, widać wyraźnie, że zbrojna konfrontacja z Rosją stała się stałym elementem psychologicznego środowiska międzynarodowego Polski. Warszawskie rządy i polska dyplomacja wpisały się do grona najważniejszych współuczestników konfliktu, traktując  wojnę na Ukrainie jako okazję nie tyle do odstraszenia czy powstrzymania Rosji, ile jako  realną możliwość jej pokonania. Temu przecież mają służyć  potężne zbrojenia, czyniące z Polski największy poligon wojenny, być może jak chcą stratedzy amerykańscy i ich domorośli klakierzy, na wzór Izraela na Bliskim Wschodzie. Nie trzeba dowodzić, że taka diagnoza jest oparta na fałszywych przesłankach – przykładach przegrywanych przez Rosję wojen w historii oraz  lekceważeniu jej statusu jądrowego.

Zauroczone amerykanocentryzmem polskie elity polityczne wpadły jednak w pułapkę strategii prowojennej, zafundowanej przez administrację Donalda Trumpa.  Wycofując Amerykę z aktywnego popierania Ukrainy, prezydent USA postawił państwa europejskie, a wśród nich Polskę, przed koniecznością utrzymania realnego, acz niezwykle kosztownego wpływu na przebieg wojny. Tymczasem w świetle implikacji agresji izraelsko-amerykańskiej przeciwko Iranowi, opowiadanie się za stałym zwiększaniem poparcia dla Ukrainy prowadzi do nieuchronnego załamania solidarności europejskiej i radykalnej zmiany nastrojów społecznych na niekorzyść podżegaczy wojennych.

Hegemonia absolutna

W odniesieniu do agresji przeciw Iranowi, należy przede wszystkim zauważyć, że istnieje bezkrytyczne przyzwolenie w świecie Zachodu na siłowe rozprawienie się z państwem sprzeciwiającym się presji hegemonicznej. USA i Izrael zdają sobie przy tym sprawę z tego, że mocarstwa zachodnie, ale także Rosja i Chiny wraz z państwami Globalnego Południa unikają wciągnięcia w konflikt o wysokiej intensywności. Na ołtarzu własnych interesów są gotowe poświęcić zobowiązania  wynikające z umów i solidarnego wsparcia.

Opinia międzynarodowa z pewnym zaskoczeniem przyjęła onieśmielenie Rosji i Chin brutalną agresją przeciw Iranowi. Retoryczne protesty na nikim nie wywarły wrażenia. Potwierdziły jedynie, że Iran znalazł się w sytuacji osamotnienia. Wielu obserwatorów zauważa przy tym, że Rosja traci ważnego kooperanta w produkcji i dostawach broni dronowej. Chiny natomiast drżą przed utratą dostaw zaopatrzenia energetycznego. W wojnie z Iranem  stawką  jest bowiem przyjęcie pełnej kontroli nad zasobami gazu ziemnego i ropy naftowej, co pozwoli Stanom Zjednoczonym wpływać na światową dystrybucję tych surowców i ich reglamentację. Rosja i Chiny będą wówczas skazane na uznanie trwałego prymatu Ameryki. W „szaleństwie” Trumpa tkwi więc pewien strategiczny cel i wizja nowej odsłony hegemonii.

Także ze strony Francji, Niemiec i Wielkiej Brytanii, tak aktywnych na froncie antyrosyjskim, powiało nie tylko zimną kalkulacją, ale i zwykłym tchórzostwem. Rosja  usiłuje zachować pole manewru i przestrzeń negocjacyjną w celu zakończenia konfrontacji militarnej na Ukrainie i poluzowania dotkliwych sankcji.  Wszyscy jednak, łącznie z Chinami,  demonstrują cyniczną powściągliwość, co obnaża raczej ich kompromitację wizerunkową w świetle zbrodni dokonywanych na narodzie irańskim.

Przy okazji uruchomienia sojuszu amerykańsko-izraelskiego widać wyraźnie, jak lekceważąco traktują w Waszyngtonie sojusz północnoatlantycki.  Administracja Trumpa za „wzorowego sojusznika” uznaje Izrael, którego poziom koordynacji, interoperacyjności i skuteczności rażenia dystansuje tradycyjnych sojuszników, choćby Wielką Brytanię. To kolejny policzek wymierzony w solidarność atlantycką. Paradoksalnie, Izrael ze swoją armią i doktryną bezwzględnego niszczenia przeciwnika staje się wzorem do naśladowania dla atlantyckich sojuszników USA.

Spośród nich jedynie Hiszpania zademonstrowała swoje odrębne i odważne stanowisko, broniąc suwerenności, procedur konsultacyjnych i rządów prawa. Odmowa premiera Pedro Sáncheza zezwolenia armii amerykańskiej na skorzystanie z hiszpańskich baz podczas ataków na Iran jest konsekwencją pryncypialnego sprzeciwu wobec wojny napastniczej. Hiszpanie potrafią bronić swoich racji także w kontekście zwiększania wydatków obronnych pod dyktando Ameryki.

Taka postawa w odróżnieniu od innych państw europejskich pokazuje, że mimo zastraszania możliwa jest opozycja w ramach wspólnoty atlantyckiej i sprzeciw jednego z państw może wywołać reakcję zbiorową. Tak stało się w przypadku Grenlandii, gdy jednomyślna reakcja państw unijnych zmusiła Trumpa do ponownego rozważenia decyzji i zmiany sposobu postępowania. Unia Europejska traci jednak wiarygodność i determinację w obronie „wartości i zasad”, którymi tak ochoczo szermuje w kontekście bezwarunkowego poparcia dla Ukrainy.

Jak przeżyć upadek Ameryki?

Od wielu lat było wiadomo, że spychanie Stanów Zjednoczonych z pozycji hegemona będzie procesem konwulsyjnym, opartym na dramatycznych starciach i ekscesach, które zrujnują dotychczasowy porządek normatywny i instytucjonalny w stosunkach międzynarodowych. Bezkrytyczne popieranie strategii amerykańskiej „pokoju przez siłę” stawia wiele państw sojuszniczych w kłopotliwej sytuacji. Wychodzi bowiem na jaw ogromna instrumentalizacja prawa międzynarodowego i hipokryzja w stosowaniu podwójnych standardów.

Kolejny raz  można się przekonać, że prawo międzynarodowe jest ważnym komponentem w tworzeniu porządku międzynarodowego jedynie według liberalnej wizji stosunków międzynarodowych. Jeśli spojrzy się na system międzynarodowy z perspektywy realistycznej, to okazuje się, że prawo przydaje się wyłącznie do ograniczania gwałtowności i skali rażenia przeciwnika oraz łagodzenia skutków zastosowanych środków niszczenia i zabijania. O regułach gry w czasie konfliktów decyduje wszak stosunek sił uczestników i racje zwycięzców. W Polsce nikt nie lubi takiej narracji, choć dzisiejszy kształt terytorialny polskiego państwa jest wynikiem dyktatu zwycięzców  w II wojnie światowej, ściślej uporu jednego z nich, a nie woli wykrwawionego narodu.

Obecnie mamy do czynienia z próbą kolejnego dyktatu i zmową dwóch najbardziej wojowniczych mocarstw, przekonanych o swojej misji pokonania państwa ajatollahów. USA i Izrael chcą udowodnić swoją omnipotencję w urządzaniu porządku na Bliskim Wschodzie, ale wiele znaków wskazuje, że postępowanie oparte na zasadzie divide et impera może doprowadzić do katastrofalnych skutków dla samych agresorów.

Na tym tle rodzi się potrzeba dystansowania Polski od negatywnych następstw nie tylko wojny na Ukrainie, ale także  agresji USA i Izraela na Bliskim Wschodzie. Trzeba się wreszcie zdecydować, czy  Polska konsekwentnie staje w obronie prawa międzynarodowego, w tym poszanowania suwerenności państwowej, samostanowienia i prawa do samoobrony, czy agresywnej polityki siły. Od takich decyzji zależy obecnie status państwa samodzielnego, choćby minimalnie zdolnego do kierowania swoim losem, a nie biernego pionka, którego rola będzie ustalana w obcych stolicach. Retorycznym pozostaje pytanie, czy polskie elity polityczne stać dzisiaj na odejście od serwilizmu i służalstwa, które stały się podstawą ich legitymizacji.

Na razie wszystko wskazuje na to, że polska polityka zagraniczna znalazła się w potrzasku między „nową imperializacją” świata a obroną interesów państwa narodowego. Ponieważ pozycja Polski ma charakter asymetryczny wobec wszystkich najważniejszych imperialnych graczy, tj. USA, Chin i Rosji, obrona niezależności wobec ich pretensji władczych staje się szczególnie trudna, wymaga mądrości i odwagi rządzących.

Przynależność do Unii Europejskiej także nie pomaga obronie własnych interesów, gdyż ta struktura integracyjna faktycznie nastawiona jest na podporządkowanie i demontaż państw narodowych. Niezależnie od afiliacji politycznych, każdy polski polityk musi mieć świadomość, że racją istnienia zbiorowości jest dzisiaj obrona suwerennego państwa narodowego. To podstawowy probierz lojalności i służenia Polsce. Nie można udawać, że przynależność do Unii Europejskiej nie zagraża utrzymaniu tego statusu.

Iran walczy o przetrwanie

Wojna przeciw Iranowi wystawia przede wszystkim na próbę przewidywalność rozwoju sytuacji wewnętrznej tego państwa, szanse jego przetrwania w dotychczasowym kształcie, czy też następstwa transformacyjne, pociągające za sobą liczne zagrożenia egzystencjalne. Ze względu na ogrom zmiennych, trudnych do zdiagnozowania, mamy do czynienia z poszerzaniem się obszaru ryzyka projekcji siły z udziałem coraz większej liczby stron.

Co jednak jest najbardziej niebezpieczne, to nieobliczalność najważniejszych sprawców agresji. „Mgła wojny” (pojęcie wprowadzone przez Carla von Clausewitza) obejmuje bowiem tajemne amerykańskie i izraelskie scenariusze wojskowe i polityczne. „Poruszanie się po omacku” powoduje koncentrowanie uwagi na psychopatologicznych uwarunkowaniach wybuchu konfliktu, wynikających z egocentrycznych osobowości dwóch przywódców – Donalda Trumpa i Benjamina Netanjahu, ich uwikłania w rozmaite afery i wzajemne uzależnienia. Paradoks polega na tym, że ani w Stanach Zjednoczonych, ani w Izraelu nie istnieją skuteczne zabezpieczenia systemowe przed takimi „szaleńcami u władzy”.

Wojna z Iranem oznacza  przełomową zmianę w geopolityce Bliskiego Wschodu. Niezależnie od tego, jak ona się skończy, jest to ostateczna przestroga przed staczaniem się w otchłań wojny globalnej. Brutalna „neutralizacja” Iranu, dokonana wbrew obowiązującym standardom poszanowania podmiotowości państw, bez żadnej autoryzacji i wbrew prawu międzynarodowemu, spowoduje, że Bliski Wschód zamiast stabilizacji, na długie lata pozostanie krwawiącym pandemonium konfliktów, prowokowanych przez resentymenty i krzywdy, różnice ideologiczne i religijne, sprzeczne interesy i obce wpływy.

Napaść na Iran stawia ponownie na porządku dziennym kwestię wojny prewencyjnej i uderzeń wyprzedzających. W świetle prowadzonych w dobrej wierze negocjacji irańsko-amerykańskich w Genewie z udziałem Omanu, podczas których Iran zgodził się na ustępstwa w sprawie programu wzbogacania uranu, nie było żadnych oznak planowanego ataku przez Teheran na siły amerykańskie czy Izrael, podobnie jak nic nie wskazywało na zagrożenie w postaci uruchomienia programu jądrowego i produkcji rakiet. Wojna prewencyjna nie miała zatem logicznego uzasadnienia. Sytuacja przypomina raczej poszukiwanie pretekstu do uderzenia wyprzedzającego, jak postąpiono w przypadku irackiej inwazji w 2003 roku.

Przypadek Iranu warto rozważyć także w kontekście prawa do interwencji humanitarnej, na którą powołują się agresorzy. Prawo międzynarodowe, a ściślej zasada Responsibility to Protect (Odpowiedzialności za Ochronę, 2005) daje możliwość interwencji zbrojnej w celu ochrony ludności innego państwa przed jego własnym rządem, ale muszą wystąpić ewidentne warunki zagrożenia eksterminacją, głodem czy przesiedleniami. Tak było na przykład w Rwandzie w 1994 roku, gdzie zamordowano ok. 800 tys. cywilów. W odniesieniu do Iranu trudno znaleźć takie uzasadnienie.

Sama interwencja zbrojna wywołała sytuację kryzysową, grożącą z jednej strony wybuchem wojny domowej i dezintegracją państwa, a z drugiej – co jest paradoksem – konsolidację społeczeństwa wokół dotychczasowych władz (tzw. efekt flagi). „Polowanie” na przywódców politycznych i ich wyeliminowanie cofa postępowanie państw do czasów barbarzyńskich. „Dekapitacja” przywództwa duchowego i politycznego Iranu oznacza zastosowanie sprawdzonej wcześniej metody Izraela wobec przywódców Hezbollahu i Hamasu. Bezpośrednia eliminacja przy użyciu precyzyjnego ataku, bez poszanowania jakichkolwiek norm, a nawet pozorów, cofa cywilizację zachodnią o całe stulecia. Pokazuje, że w rywalizacji z udziałem szalonych przywódców i pozbawionych skrupułów graczy nie ma miejsca na żadne kompromisy.

Słaba reakcja państw Zachodu, a także niemrawość Rady Bezpieczeństwa ONZ wskazują, że stosowanie siły jako środka realizacji polityki staje się znów akceptowalne. Cały dorobek ludzkości w zakresie debellizacji (ius contra bellum) i tworzenia zabezpieczeń przed zbrodniami wojennymi ulega zaprzepaszczeniu. Stany Zjednoczone wraz z Izraelem tworzą niebezpieczne precedensy, które inni mogą naśladować w podobnych okolicznościach.

Ukraina traci znaczenie

W świetle napaści na Iran inaczej wygląda rosyjska agresja (także nazywana „operacją”) na Ukrainie. Porównanie intensywności ataków i skali zniszczeń pozwala zauważyć, jak różne mogą być scenariusze postępowania agresorów wobec ludności cywilnej i władz oraz jak odmienna jest percepcja konfliktu. Obecnie ma się wrażenie, że Ukraina staje się miejscem peryferyjnego konfliktu w stosunku do wojny na Bliskim Wschodzie, gdzie jak w soczewce skupiają się ambicje i interesy potęg, a miejscowe państwa stają się polem tragicznych starć. Obserwujemy nie tylko odwrócenie uwagi od wojny na Ukrainie, ale i pozbawienie „medialnego tlenu” władz w Kijowie. Spoglądając na emocjonalne reakcje przywódców ukraińskich, kto wie, czy nie będzie to czynnikiem  komplikującym proces wygaszania konfliktu.

Porównanie obu konfliktów – wojny na Ukrainie i na Bliskim Wschodzie – prowadzi do wniosku, że wpisują się one w konfrontację ideologiczną, której istotą jest obrona suwerennych atrybutów państw, broniących nie tylko swojej integralności, ale i zdolności do obrony własnej specyfiki przed tendencjami imperialistycznymi, żądzą podporządkowania przez silniejszych, a nawet unicestwienia. Przy czym uwarunkowania wrogości nie przebiegają bynajmniej według schematów oczywistych.

Mimo ciągłej tabuizacji przyczyn konfliktu na Ukrainie, dzisiejszy dystans wobec niego pozwala lepiej zauważyć, jak skutecznie przykrywano antyrosyjską krucjatę Zachodu ideami liberalnego porządku międzynarodowego. Przyodziewanie się w płaszcz „zasad i wartości” nie miało nic wspólnego z poszanowaniem prawa międzynarodowego, ale tworzyło złudzenie i alibi dla wsparcia ze strony wasali i wspólników Ameryki, że wszystko dzieje się z poczuciem przyzwoitości. Tymczasem w bezsensownej wojnie Zachodu z Rosją z wykorzystaniem Ukraińców (w myśl zasady: „nasza broń i pieniądze, wasze życie”) nie udało się powalić Rosji na kolana. Być może z tego powodu tak łatwo przyszło Donaldowi Trumpowi wkroczyć w kolejną wojnę „w imię pokoju” i wizji „Wielkiego Izraela”, z podpuszczenia  cynicznego sojusznika.

Tym razem nikt nie powołuje się na żadne wartości i zasady. Przeciwnie, bezpardonowo  lekceważy się zwyczajowe i stanowione między suwerennymi państwami reguły gry. W transakcyjnej wizji stosunków międzynarodowych Iran stanął na przeszkodzie przejęciu kontroli nad największymi zasobami energetycznymi, a także sprzeciwia się koncentracji zysków z kontraktów eksploatacyjnych, przesyłowych i zbrojeniowych przez firmy amerykańskie i ich izraelskich wspólników. Za to płaci najwyższą cenę."

czwartek, 12 marca 2026

Propaganda sukcesu i klęska za nią

Propaganda sukcesu i klęska za nią
Sanacja: Silni, zwarci, gotowi. Guzika nie oddamy.
Gierek: 10 a chwilami 8 gospodarka świata. 

 GUS jest organem rządu Demokracji Walczącej i stosuje Statystykę Walcząca. Polska ma w dobrobycie przegonić Wielką Brytanie za 5 lat !
Wszystkie te bajki o dobrobycie oparte są o rzekomą niebywałą taniość towarów i usług w Polsce - Parytet Siły Nabywczej !

Zapytajmy parę AI ile trzeba zarabiać teraz w Polsce aby mieć siłę nabywczą przeciętnego wynagrodzenia z USA końca lat sześćdziesiątych. Odpowiedzi AI - od 23 do 27 tysięcy złotych ! Rząd Tuska powinien cenzurować AI. Niedobrze mówić ta AI.
Niemcy przeciętnie zarabiają 2.7 raza więcej niż Polacy.  

https://x.com/SekretarzXXL/status/1890481354464203001                                        
"Niemcy vs Polska. Potencjały strategiczne, czyli tylko prawda jest ciekawa.
(zebranie danych trwało masę czasu, więc RT mile widziane) 

Populacja
🇩🇪 80mln
🇵🇱 40mln

Dyplomacja
🇩🇪 G7 / European Quad
🇵🇱 aspirowanie do G20

GDP
🇩🇪 4.3 bln $
🇵🇱 860mld $

Majątek na osobę
🇩🇪 113 tys $
🇵🇱 17 tys $

Wartość eksportu
🇩🇪 1.6bln $
🇵🇱 380 mld $ 

Top 50 banków w 🇪🇺
🇩🇪 nr. 9, 19, 24, 30. 36
🇵🇱 nr. 50

Top 10 high tech firm w 🇪🇺
🇩🇪 3-4 firmy
🇵🇱 0

1% najczęściej cytowanych naukowców w świecie:
🇩🇪 340
🇵🇱 0

Granty Europejskiej Rady Badań Naukowych (2007-2024):
🇩🇪 5.2 mld € (2800 projektów)
🇵🇱 143mln (83)

Zarobek na drenażu imigrantów z naszego regionu:
🇩🇪 170mld €
🇵🇱 N/A

Wpływy w UE:
🇩🇪 kontrola PE, szefostwa KE, dominacja w EBC i dyrekcjach KE, kontrola szwarze null i kluczowych agend UE
🇵🇱 niedoreprezentowanie kadrowe poniżej Węgier

Pomoc publiczna 2022/23 zatwierdzona przez UE:
🇩🇪 72mld € (52% całej UE)
🇵🇱 waciki

Budżet obronny/rok
🇩🇪 400 mld PLN
🇵🇱 120 mld PLN

Top 15 firm zbrojeniowych w 🇪🇺
🇩🇪 5 firm
🇵🇱 0

Top eksportu broni w świecie:
🇩🇪 nr. 4
🇵🇱 nr. 19

Udział rodzimej produkcji w zakupach armii
🇩🇪 60 - 70%
🇵🇱 25 -30% 

Własna produkcja sprzętu wysokiej techniki:
🇩🇪 czołgi, OPL średniego szczebla, okręty podwodne, współprodukcja Eurofightera itp
🇵🇱 problemy z produkcją prochu

System obronny:
🇩🇪 aktualizacja strategii po 2022, szpej, logistyka, dyskusja o powrocie Zety
🇵🇱 brak strategii, poprzednia nie realizowana, żołnierze wyposażają się sami, fikcja OC, WOG-i kwiczą, brak linii przerzutu kolejowego na Przesmyk Suwalski, brak schronów, dyskusja o zecie tabuizowana

Geostrategia
🇩🇪 2 warstwy buforów, w tym 🇵🇱, największy kontyngent amerykański w Europie (35tys)
🇵🇱 Ukraino wytrwaj, ok. 10 tys Amerykanów, nieokreślona liczba na stałe 

Wpływ w NATO
🇩🇪 skuteczne blokowanie członkostwa Ukrainy, Gruzji, kandydatur z naszego regionu na sekretarza NATO/ patronat nad Litwą/uzależnianie Bałtów i Czechów/ Ringtausch/ Organizacja Eurotarczy/mecenat Russia-NATO act
🇵🇱 petent

Kontrola rynku bankowego:
🇩🇪 9% aktywów w 🇵🇱
🇵🇱 0 w 🇩🇪

Kontrola mediów:
🇩🇪 2 grupy w top 10 🇵🇱
75% prasy w 🇵🇱 do 2021
🇵🇱 0

Fundacje, agenci wpływu, jurgielt
🇩🇪 mrowie w 🇵🇱
🇵🇱 N/A

Kapitalizacja giełdy
🇩🇪 2.2 bln $
🇵🇱 147mld $

Top 10 producentów aut w 🇪🇺
🇩🇪 nr. 1, 5, 7
🇵🇱 0

Top 10 światowych podwykonawców aut
🇩🇪 5 firm
🇵🇱 0

Top 10 lotnisk w 🇪🇺
🇩🇪 2 lotniska
🇵🇱 0

Top 10 cargo lotniczego:
🇩🇪 3 lotniska
🇵🇱 0 (pozycja 39)

Gospodarka zależna/ BIZ
🇩🇪 Inwestycje 52 mld € w 🇵🇱
🇵🇱 Inwestycje 6 mld € w 🇩🇪

Ambicje elit
🇩🇪 chęć bycia liderem Europy wyrażana w każdym Koalitionsvertrag
🇵🇱 mikromania, niedasizm

Strategiczny konsensus partii
🇩🇪 ponadkadencyjne Energiewende, Ostpolitik i dziesiątki innych agend
🇵🇱 partyjni Tutsi i Hutu rozpieprzają ustrój

Energetyka atomowa
🇩🇪 własne kompetencje budowy reaktorów i wzbogacania uranu
🇵🇱 ośla ławka

Nuclear Sharing
🇩🇪 tak
🇵🇱 Rosja nie pozwala 

Broń atomowa
🇩🇪 otwarta debata polityczna, zdolność 1-2 lata
🇵🇱 może w XXII wieku

SAFE, KPO - Cóż szkodzi obiecać i zdefraudować

 SAFE, KPO - Cóż szkodzi obiecać i zdefraudować
 Już król pruski Fryderyk II Wielki zachęcał polską szlachtę do brania kredytów w Prusach a następcy kontynuowali tą politykę. To geneza "Sumy bajońskich" 

 Czego można oczekiwać od prominentów i dzieci prominentów partyjnych z PRL, sowieckich agentów z SB i STASI?
Demokracja walcząca w rządzie  Statystyka walcząca w GUS.

48 godzin  ponoć dostali polscy generałowie na stworzenie strategicznej listy zbrojeń. Natychmiast  dokument trafia do Berlina! Tam pod kontrolą Komisji Europejskiej powstaje lista 132 zupełnie nowych projektów, które wracają do Polski już jako zatwierdzone i utajnione ... dla Polaków.
 Polska jest teraz w UE widziana jako państwo peryferyjne podległe i posłuszne Niemcom. Pożyczka z  warunkowością na kilkadziesiąt lat w obcej walucie na niewiadomy procent i dla niewiadomych zamówień postawi Polskę w trudnej sytuacji.

https://naszeblogi.pl/75929-od-wczoraj-jest-jasne-ze-w-sprawie-unijnego-safe-tusk-jest-w-niewytlumaczalnym-przymusie
"Od wczoraj jest jasne, że w sprawie unijnego SAFE, Tusk jest w niewytłumaczalnym przymusie
1. Po wczorajszym spotkaniu w Pałacu Prezydenckim w sprawie polskiego SAFE 0%, na którym prezydent Karol Nawrocki, przedstawił projekt ustawy o Polskim Funduszu Inwestycji Obronnych (PFIO) i po tym co powiedział premier Donald Tusk, jest już jasne, że jest on w jakiś wręcz niewytłumaczalnym przymusie, żeby zaciągnąć unijną pożyczkę SAFE. Mimo tego ,że prezes NBP prof. Adam Glapiński szczegółowo wyjaśnił na czym będzie polegała pożyczka, oparta na zysku wynikającym z ilościowego i wartościowego przyrostu rezerw walutowych w tym w szczególności złota, ba premier Tusk dostał do ręki projekt prezydenckiej ustawy w tej sprawie, zareagował co najmniej niechętnie na tę propozycję. Niestety wszystko więc wskazuje na to ,że większość koalicyjna nie będzie skłonna pracować nad tym projektem w takim tempie, żeby w następnym tygodniu mógł się nim zająć Senat i szybko mógł te ustawę podpisać prezydent Nawrocki.

2. Premier Tusk cały czas w sprawie polskiego SAFE 0% posługuje się absurdalnymi argumentami, teraz np. że w ustawie prezydenckiej nie ma żadnych pieniędzy, co tylko potwierdza że nie ma on w swoim otoczeniu, poza specjalistami od PR-u, nikogo kto by go merytorycznie przygotowywał. blisko już 10 latach rządów ( I i II Tusk),doskonale wiemy,że ulubionym sposobem rządzenia przez Donalda Tuska jest wywoływanie skrajnych emocji i zarządzanie nimi przy pomocy zaprzyjaźnionych mediów i mediów społecznościowych. Tusk ciągle mówi o stratach NBP w ostatnich 3 latach, choć do tej pory już powinien się nauczyć, że wynikają one przede wszystkich z ogromnych rozmiarów rezerw walutowych w tym złota, których wartość przy umacniającej się stale złotówce po przeliczeniu na złote na koniec roku jest w oczywisty sposób mniejsza, niż na początku roku. A przecież już po wielokroć doradcy Prezydenta RP wyjaśniali, że źródłem finansowania pożyczki na uzbrojenie, będzie potencjalny zysk jaki można uzyskać w związku ze wzrostem ilości i wartości rezerw w złocie, które urosły ilościowo ponad 5-krotnie z ok. 100 ton w 2015 roku do 550 ton obecnie , a wartościowo nawet ponad 20-krotnie z prawie 14 mld zł w 2015 r. do 314 mld zł w styczniu 2026 roku.

3. Agresji premiera Tuska w sprawie unijnego SAFE, towarzyszą wręcz histeryczne wystąpienia ministrów jego rządu Kosiniaka-Kamysza, Kierwińskiego, czy Sikorskiego, którzy po wielokroć powtarzają frazę o zdradzie, w odniesieniu do wszystkich tych, którzy tej pożyczce są przeciwni Histeria w tej sprawie jest także w mediach wspierających rząd Tuska, liczne wywiady z ekspertami, zamawiane sondaże wg których większość Polaków jest za jej zaciągnięciem, ba prezentowane są stanowiska związków przedsiębiorców, głosy samorządowców, którzy jak jeden mąż domagają się natychmiastowego podpisania ustawy przez prezydenta Nawrockiego. Im więcej tej presji, tym bardziej powinno nas zastanawiać, komu tak naprawdę chodzi o to aby Polska zaciągnęła, tę pożyczkę, wynoszącą prawie 44 mld euro i jakie cele chce w ten sposób osiągnąć. kowo dowiedzieliśmy się ,że orientacyjne koszty tej unijnej pożyczki i to przy założeniu, że jej oprocentowanie przez całe 45 lat jej spłaty, będzie w przedziale 3-4% i nie wystąpi ryzyko kursowe, wyniosą przynajmniej 180 mld zł, a więc za pożyczenie 180 mld zł spłacimy ok. 360 mld zł, podczas gdy koszty polskiego SAFE, wyniosą 0 zł.

4. Jednak determinacja Tuska w sprawie zaciągnięcia unijnej pożyczki SAFE jest tak ogromna, że nie liczą się żadne merytoryczne argumenty, a premier coraz częściej mówi ,że przedsięwzięcie to będzie realizowane nawet przy wecie prezydenta Nawrockiego wobec ustawy dotyczącej unijnej pożyczki SAFE. Mimo tego, że art 89 Konstytucji RP, mówi wprost o konieczności ratyfikacji każdej umowy międzynarodowej, która między innymi dotyczy znacznego obciążenia państwa pod względem finansowym (a przecież łączny koszt tej pożyczki w wysokości 360 mld zł w ciągu 45 lat takim obciążeniem jest), premier i jego otoczenie, chyba uważają, że on ich nie dotyczy. To forsowanie wręcz taranem, unijnej pożyczki SAFE, dobitnie świadczy, że Tusk jest w jakimś trudno wytłumaczalnym przymusie, który każe mu zaciągnąć tę bardzo niekorzystną dla Polski pożyczkę."

Smierdząca zbrodnią Kasta domaga się szubienicy !

Smierdząca zbrodnią  Kasta domaga się szubienicy !
 Polska ma najgorszy w świecie "wymiar sprawiedliwości" ! Sądom jako sądom ufa 2.3% Polaków.
Rozbryzgi z kupy guana, w której tkwią fundamenty III Rzeczpospolitej śmierdzą i oburzają Polaków.

 "Cóż szkodzi obiecać ?"
Gdy minister Waldemar Żulek obejmował funkcję ministra sprawiedliwości, obiecywał przyspieszenie i usprawnienie pracy sądów w Polsce, by obywatele nie czekali za długo na wyroki. Jednak w 2025 r. średni czas trwania postępowań znów wzrósł zarówno w sądach okręgowych, jak i rejonowych. W niektórych kategoriach spraw na rozstrzygnięcie trzeba czekać nawet ponad cztery lata. Rosną także kwoty odszkodowań wypłacanych przez państwo za przewlekłość postępowań.
Większość skorumpowanych mediów rządzących nie rozlicza, tylko ochrania.

Jerzy H. z synem został teraz zamordowany.  Jerzy H. kierował Prokuraturą Apelacyjną w Katowicach od 1993 roku. Jego kariera zakończyła się po publikacji tygodnika "Newsweek” w 2002 roku. Dziennikarze opisali wówczas styl życia prokuratora, wskazując m.in. na luksusową willę i drogi samochód, które miały być nieproporcjonalne do jego oficjalnych dochodów. Sprawą zajęła się prokuratura w Krakowie na polecenie ówczesnej minister sprawiedliwości Barbary Piwnik. Śledczy ustalili, że w latach 1993–2002 Jerzy H. miał wyłudzić około 1,7 mln zł od firm i osób prywatnych. Według ustaleń zapraszał przedstawicieli przedsiębiorstw na spotkania, podczas których przedstawiał trudną sytuację finansową prokuratury i wskazywał na potrzebę zakupu sprzętu czy wyposażenia.
W trakcie procesu ustalono, że  sprzęt w tak naprawdę nie był kupowany, a przekazywane pieniądze trafiały do oskarżonego. W ten sposób – według prokuratury i sądu – oszukanych miało zostać 65 firm i osób, a liczba przypadków przekazania pieniędzy sięgała około 300. 
W marcu 2013 roku Jerzy H. został prawomocnie skazany na osiem lat więzienia. Oprócz wyłudzeń i podrabiania dokumentów prokuratura zarzucała mu również utrudnianie postępowania poprzez nakłanianie świadków do składania fałszywych zeznań.

Dziennikarze wskazują obecnie że dobra sędziego/ministra Żurka, są "nieproporcjonalne do jego oficjalnych dochodów". I co? A nic. "Polacy nic się nie stało "
Nie wiecie jak zostać milionerem zarabiając 15 000 zł miesięcznie? Jak zgromadzić 8 milionów? Waldemar Żurek wie... 
Stanisław Janecki - "Z moich rozmów z różnymi sędziami wynika, że takich jak Żurek z jego nieruchomościami są setki, a może nawet kilka tysięcy wykonujących ten zawód. Że to jest bardzo powszechny mechanizm, więc Żurek jest tylko wierzchołkiem góry lodowej"
Jan Rokita - „Nikt, kto idzie do sądu, nie jest niczego pewien. Morderca może wyjść na wolność, a najbardziej sprawiedliwa sprawa może nagle ulec likwidacji z tego powodu, że sędzia został mianowany przez Dudę”.

Anna Habało to była szefowa Prokuratury Apelacyjnej w Rzeszowie. W aferze podkarpackiej skazano ją na sześć lat bezwzględnego więzienia za powoływanie się na wpływy i przyjęcie łapówki. 

 Ustosunkowany adwokat przejechał przez dwie ciągle linie i wjechał na przeciwny pas ruchu. Zabił dwie osoby, prawidłowo poruszające się swoim pasem ruchu. Badanie dopiero po trzech godzinach we krwi sprawcy wykryło kokainę. K. zbulwersował całą Polskę, kiedy we wrześniu 2021 r., po wypadku zamieścił w internecie nagranie, w którym auto śmiertelnych ofiar spowodowanego przez niego wypadku określa jako „trumnę na kółkach”[ sprawne Audi 80 ].
13 sierpnia 2025 mecenasowi Pawłowi K. oraz jego małżonce przedstawiono zarzuty pomocnictwa w udzielaniu substancji psychotropowych i odurzających. Były to m.in. marihuana, kokaina oraz mefedron. Prokuratura potwierdza również, że w mieszkaniu małżeństwa znaleziono 45 gram marihuany. Wobec Pawła K. i jego żony śledczy zastosowali dozór policyjny oraz zakaz opuszczania kraju. Parze grozi do 10 lat więzienia.
Za wypadek dostał teraz wyrok  1,5 roku, aby odbyć karę w systemie nadzoru elektronicznego na wolności. Tak się bawi KASTA.
W Australii dostałby dożywocie bez możliwości wcześniejszego zwolnienia. 

Redaktor Grzegorz Jankowski na antenie Polsatu:
"PÓŁTORA ROKU WIĘZIENIA ZA SPOWODOWANIE WYPADKU, W KTÓRYM ZGINĘŁY DWIE OSOBY
Słuchajcie, ja mam Audi A6, szesnastoletni samochód [„trumna na kółkach”]. Przechodzi wszystkie badania co roku, jest serwisowany, itd. Panie sędzio kochany, czy w szesnastoletnim Audi A6 to ja jeżdżę w wypasie i mnie usypia, czy nie? No, panie sędzio? W ogóle stanie sędziowski, sędziowie w Polsce, kochani moi, powiedzcie co wy o tym wyroku w ogóle sądzicie? Półtora roku (to jest kolejne pytanie) oznacza, że pan mecenas pójdzie za kratki czy nie pójdzie? No drodzy sędziowie, co powiecie na ten temat? Powiedzcie mi i powiedzcie naszym widzom, powiedzcie kierownikowi studia, tu ludziom w galerii handlowej obok, tej klasie pracującej i klasie średniej powiedzcie, co oni mają uważać na taki wyrok? Co oni mają myśleć? Powiedzcie? Fajne, OK, nie? Normalny wymiar sprawiedliwości, prawda? Dwie osoby, dwie kobiety nie żyją, bo w „trumnie na kółkach” jechały, panie sędzio? Bo był „wypas” w samochodzie tego, który jechał i spowodował wypadek?"

 Zawiadomienia wysłano pod nieistniejący dla oskarżonego i skazanego adres, więc nie mógł go odebrać. Mimo to Kasta uznała doręczenie za skuteczne.
Rzecznik wniósł do Sądu Najwyższego kasację na korzyść skazanego, domagając się uchylenia wyroku i ponownego rozpoznania sprawy. Powołał się na art. 117 i 374 k.p.k., wskazując, że prawo do udziału w rozprawie jest fundamentalnym elementem prawa do obrony. Jeżeli nie ma dowodu, że oskarżony został prawidłowo zawiadomiony, sąd nie ma prawa rozpoznawać sprawy pod jego nieobecność.
3 lutego 2026 r. Sąd Najwyższy (sygn. III KK 656/25) uznał kasację RPO za oczywiście zasadną i uchylił wyrok Sądu Rejonowego. Sprawę odesłano do ponownego rozpoznania. SN podkreślił, że błędne doręczenie uniemożliwiło oskarżonemu udział w postępowaniu i całkowicie pozbawiło go prawa do obrony.

poniedziałek, 9 marca 2026

Laboratorium zaawansowanej elektroniki i automatyki 195

 Laboratorium zaawansowanej elektroniki i automatyki 195
Spis treści
1.Energetyka
2.Koniec bajki o rozwoju 
3.Wojna

1.Energetyka
 „Nie możemy sobie pozwolić na kontynuowanie dotychczasowej polityki” – oświadczył [marzec 2026] kanclerz Niemiec Friedrich Merz (CDU) na spotkaniu z przedstawicielami związku branżowego producentów maszyn (VDMA). Powiedział, że kraju, którym rządzi nie stać na wyłączenie elektrowni węglowych. Zapowiedział szybką budową elektrowni gazowych i wyhamowanie rozbudowy źródeł pozyskiwania tzw. energii odnawialnej. To radykalna zmiana u naszego sąsiada. „Nie można wyłączyć wszystkiego na chybił trafił, mając nadzieję, że kiedyś będziemy czerpać niezbędną energię z wiatru i słońca” – oświadczył. OZE to fetysz niemieckiej polityki od kilkunastu lat. 

 Polska przeszła z wyłącznego zaopatrzenia w gaz z Rosji na zaopatrzenie z Norwegii rurociągiem i  ze świata w LNG.
W trzecim dniu wojny cena gazu wzrosła w EU o circa 50%.  To przed czym niektórzy ostrzegali czyli „pułapka gazowa” jest realne. Gazoporty i wielkie metanowce są niezwykle podatne na atak rakietą czy nawet dronem ! 

 Kraje posiadające energetykę jądrową kiedyś ją sprawnie wybudowały w sensownym terminie po rozsądnych kosztach.  Niewiele brakowało i elektrownie jądrowe miałaby też Polska. 
Dlaczego koszty budowy elektrowni jądrowych budowanych przez Francję (i do niedawna USA) są teraz tak obłędnie, dyskwalifikująco wysokie ? Czy budowa musi trwać 15-20 lat ? Czy zachodnia cywilizacja się degeneruje i nie umie robić tego co potrafiła zrobić 40 lat temu ? Teraz Chiny sprawnie, reaktory „masowo” budują po rozsądnych kosztach.   
Zbiornik reaktora jest duży i trudny z wykonaniu . Potrzeba do budowy wielkich specjalnych (drogich) maszyn i urządzeń. Gdy wyprodukujemy jeden reaktor na pięć lat zamiast 10 reaktorów rocznie to koszty stałe dadzą szaloną cenę. Efekt skali jest nieubłagany. 
Czyli teraz jest w modzie prymitywne bycie  Influencerem / Youtuberem, handlowanie i  usługowanie ? A niech trudną produkcją zajmie się Azja ! 
Polskie firmy nie potrafią zrobić tego co robiły 40 lat temu.  Sowieci - supermocarstwo, dziś muszą żebrać o drony u ajatollahów. Tak zdegradował się w tej dziedzinie ich przemysł i myśl techniczna. 

 Niemcy zamknęli elektrownie jądrowe i uzależnili się od rosyjskiego gazu ze zniszczonych gazociągów  NS i NS2. Mają kryzys.
"Kanclerz Niemiec i premier Włoch zaczęli wysyłać sygnały, że system ETS musi zostać zmodyfikowany. Nie będzie to łatwe, bo mechanizm handlu uprawnieniami do emisji CO2 jest niczym monstrum doktora Frankensteina. Żyje własnym życiem i staje się coraz brutalniejszy. A wśród potencjalnych jego ofiar najbardziej bezbronna jest Polska.
Kanclerz Niemiec i premier Włoch sygnalizują potrzebę modyfikacji systemu ETS, który stał się dominującym instrumentem polityki klimatycznej UE.
Włochy oraz ministrowie przemysłu 11 krajów UE domagają się gruntownej przebudowy reguł ETS, argumentując zagrożenie dla przemysłu i energetyki.
System ETS generuje niestabilność i presję na wzrost cen uprawnień do emisji CO2, utrudniając europejskim firmom konkurowanie, podczas gdy Chiny utrzymują niższe koszty."

 Austriacka policja testowała elektryczne EV radiowozy od 2023 roku. W testach używano 22 sztuk Volkswagena ID.3 i ID.4 oraz jednego Porsche Taycan. Testy pokazały jednak, że nie spełniają powierzonych im zadań. 
EV nie chcą też taksówkarze.

 Elektryfikacja transportu, ogrzewania i przemysłu wymaga około 3 krotnego wzrostu produkcji Energi Elektrycznej. Ale na Zieleniejącym zachodzie Europy produkcja EE maleje a nie rośnie  !

 Profesor Jadwiga Staniszkis RIP, szybko stwierdziła że Transformacje Ustrojowa ma:
-oficjalny cel pozorny 
-ukryty cel rzeczywisty   
 W Zielonym Szale jest: 
-oficjalny cel pozorny 
-ukryty cel rzeczywisty   
Po prostu metodą Zielonego gotowania żaby trzeba realnie konsumpcje zmniejszyć o połowę. Przy sporej inflacji Urzędy Statystyczne będą ludowi podawać do wierzenia jak to mała jest inflacja. 

 W narracjach tworzy się dezinformujące byty zaciemniające fakty. Odbiorcy płacą „opłatę mocową” i ma ona szybko rosnąć.  "Na rynku mocy płaci się producentom (elektrowniom) za gotowość do dostarczenia energii" Czyli jak nie ma OZE to nie ma potrzeby rynku mocy. "Zauważono też, że mechanizm ten generuje bardzo duże koszty." 
Dla kogo była narracja, że prąd z wiatru i słońca będzie prawie za darmo ? Oszukali Nas!
-Jak nie wieje wiatr i nie świeci Słońce to trzeba korzystać z konwencjonalnego systemu elektrowni  (to opłata mocowa !) i je cały czas trzymać w pogotowiu. Trzeba płacić za dwa systemy !
-Jak wiatr wieje albo Słońce świeci za mocno to trzeba OZE odłączać od sieci i płacić odszkodowania dla OZE
-Sieć przesyłowa i dystrybucyjna musi być rozbudowana do OZE co daje gigantyczne koszty. Rosną straty w sieci
-Bardzo drogie i mało wydajne są akumulatorowe magazyny prądu

Coraz więcej nowych domów musi mieć panele PV i wzrośnie generacji z PV. Na 100% rozpoczną się więc tańce nad różnymi wysokimi opłatami dla prosumentów. Niewiele z nich będzie miało początkowo drogie magazyny energii i 99.9% z nich będzie dołączone do sieci. Wysokie opłaty część właścicieli skłonią jednak do zainstalowania drogich magazynów energii.

  Energia generowana przez PV powinna być lokalnie zużywana i magazynowana. Duża szczytowa moc PV występuje gdy  jest ciepło. Stąd konieczne jest przewymiarowanie transformatorów i linii..
 Rozwój segmentu prosumenckiego znacznie spowolnił. W 2025 roku do sieci energetycznej podłączono tylko 89,3 tysiąca mikroinstalacji fotowoltaicznych. Był to najgorszy wynik w tej dekadzie.
Liczba prosumenckich odnawialnych źródeł energii w Polsce przekroczyła 1,61 miliona sztuk. W 99,96 % są to instalacje fotowoltaiczne. Łączna szczytowa moc będących w posiadaniu Polaków solarnych paneli na koniec 2025 roku wynosiła już 13,05 GW. Mali producenci energii zielonej odpowiadają za 55 % całej mocy zainstalowanej w tym segmencie OZE. Mikroinstalacje odpowiadają za 5 % energii generowanej w naszym systemie elektroenergetycznym w 2025 roku i 15,8 % dostarczonej w tym czasie przez wszystkie OZE. 

2.Koniec bajki o rozwoju 
 Japoński ekonomista Yoshikata Kunio zauważył że w krajach bazujących na zagranicznych inwestycjach - w Malezji, Indonezji i Tajlandii - występuje  "wzrost [PKB] bez rozwoju". Bez pomysłu na siebie. Bez kontroli dominującej obcej gospodarki u siebie i bez kontroli własnej przyszłości. Wydaje się że identycznie Polska jest w takim dryfie.
Korea Południowa postawiła na autentyczny, samodzielny rozwój. A Polska wdepnęła w „rozwój” zależny. 
Wykres porównuje ścieżki rozwojowe Korei oraz Polski w zakresie patentów przy tej samej odległości od granicy technologicznej symbolizowanej tu przez USA.
Korea kolonizuje Polskę dając jej bardzo drogi kredyt na zakup swojej broni. 

Korea jest przy Polsce potęgą naukowo technologiczną.
Cały polski wzrost  polega na wyzysku taniej siły roboczej. Nie musimy wyjeżdzać do pracy na Zachód. Poszliśmy wszyscy pracować do Niemca, Francuza, Holendra... w Polsce.
Gdy koniunktura się zmieni może być bardzo nieciekawie.

 Kończy się "nasza" dotychczasowa "hossa rozwojowa" oparta jedynie na Taniej Sile Roboczej i wielkiej korupcji. Przez 30 lat polskie nierządy zrobiły niewiele dla autentycznego rozwoju a w zasadzie to go hamowały.
 W efekcie realnego a nie papierowego rozwoju wzrasta poziom życia i cały majątek posiadany przez mieszkańców PC. Z uwagi na rozwarstwienie dochodowe i majątkowe lepszym obrazem bogactwa „Kowalskiego” jest mediana a nie wartość przeciętna majątku.
Mniejszy majątek PC w Europie od Polski ma tylko Turcja !  Cały ogon biedaków na wykresie  to pokomunistyczne dziadostwo.
 Połowa Polaków nie ma minimum socjalnego a około 3.5 mln Polaków żyje w nędzy. Aj, waj – nie dobra jest to podawać. „Oblicze polskiej biedy! "Fakt" po raz szósty przeprowadził ankietę seniora. Seniorom ciężko się żyje. "Wydaje mi się, że jest gorzej niż jeszcze dwa-trzy lata temu"„
  
 Efekt stada widoczny jest też w działaniach firm.
Exodus niemieckich firm do Europy Środkowej i Wschodniej nie przynosi obecnie znacznych korzyści borykającemu się z problemami sektorowi przemysłowemu Niemiec. Według analizy firmy konsultingowej Strategy& oszczędności kosztów w tym regionie są niewielkie, a do tego dochodzą niedogodności: większy niedobór wykwalifikowanych pracowników w porównaniu z Niemcami, brak automatyzacji oraz gwałtowny wzrost kosztów pracy w ostatnich latach. Kraje azjatyckie, jak twierdzą autorzy raportu, oferują rzeczywiście niższe koszty i dużo lepsze warunki.

Minister finansów i gospodarki Andrzej Domański ocenił [luty 2016] że za 5-6 lat Polska dogoni Wielką Brytanię według PKB per capita skorygowanym o poziom cen. "Cały świat patrzy na Polskę, na polskie firmy i polskich przedsiębiorców" - dodał.
Obecny rząd (premier i minister finansów w szczególności) chyba wyobraża sobie, iż PKB Polski może długo rosnąć w oparciu o  bardzo wysoki deficyt budżetowy, eksplodujące długi i KPO oraz kłamliwy GUS.
Rozwój gospodarczy polegający na szybkim zadłużaniu się, przywilejach i ulgach podatkowych  wszędzie  skończył się źle. Zbrojenia na papierze  pobudzą gospodarkę ale to realnie kolejny wzrost długu. 

3.Wojna
 Każde państwo ma oczywiste prawo do obrony przed agresorem. 
Agresor nie chcąc stracić władzy musi ogłupiać swoje społeczeństwo. Herman  Göring miał (to nie jest pewne) powiedzieć w 1946 roku:
 „Oczywiście, zwykli ludzie nie chcą wojny, (…) ale w końcu to przywódcy kraju określają politykę i zawsze łatwo jest pociągnąć za sobą ludzi, niezależnie, czy jest to demokracja, faszystowska dyktatura, parlament czy dyktatura komunistyczna. (…) Mając głos czy go nie mając, ludzie zawsze mogą być podporządkowani przywódcom. To łatwe. Jedyne, co trzeba zrobić, to powtarzać ludziom w kółko, że są atakowani, oraz potępić pacyfistów za brak patriotyzmu i narażanie kraju na niebezpieczeństwo. To działa w każdym kraju.”  

 Społeczeństwom agresywne wojny się nie podobają.
W ciągu ostatnich siedmiu dekad zaufanie Amerykanów do rządu federalnego spadło z powojennych szczytów do historycznych minimów.
W 1964 roku 77% twierdziło, że generalnie ufa Waszyngtonowi, że zrobi to, co jest słuszne.
Według stanu na wrzesień 2025 r. odsetek ten wynosi zaledwie 17%.


Teraz  izraelski ogon macha w Iranie amerykańskim psem w obroży Epsteina !  Pierwsze sondaże pokazują, że około 60% Amerykanów nie wierzy, że Trump ma jakikolwiek pomysł na Iran i nie popiera jego działań. 
Poparcie dla prezydenta Macrona spadło z 11% na 8%  Brak legitymacji cechuje też rząd brytyjski i niemiecki.

 Wojny destabilizują gospodarki i zubożają społeczeństwa.
Grupa Azoty wstrzymała przyjmowanie nowych zamówień na nawozy azotowe z powodu gwałtownego wzrostu [Napad Izraela - USA na Iran] cen gazu - Przyjmowanie zamówień na dotychczasowych warunkach przy tak drastycznym wzroście kosztów narażałoby Spółkę na negatywne konsekwencje.

 Sprawny wywiad i użycie precyzyjnych broni umożliwia zastosowanie doktryny „Head First” czyli likwidowania przywódców wroga na początku wojny w nadziei zaprowadzenia chaosu u wroga.
W Iranie na wypadek mordowania przez agresora przywódców mianowano wcześniej cały garnitur osób do natychmiastowego przejęcia władzy.
Obecni fundamentaliści w Iranie są zastępowani nowymi fundamentalistami i to nawet bardziej radykalnymi.
Tak było w Afganistanie i Iraku. Fundamentalizm religijny jest trudny do zastąpienia gdy nie ma silnego zaplecza niewierzących. 
 
 W krajach dawnego bloku RWPG poza ZSRR przyjęło się błędne myślenie że po 1989 roku USA nie będą chciały dalej osłabiać wszelkimi sposobami nuklearnej Rosji ostałej na gruzach ZSRR.
W tej strategi USA rola głupich poszczekujących na Rosję klientów USA może być tragiczna.
 W latach 2005 – 2008 William Burns był ambasadorem USA w Moskwie. Obawiając się sojuszu rosyjsko-niemieckiego sugerował w notatkach do Condoleezzy Rice, ówczesnej sekretarz stanu USA w administracji prezydenta George’a W. Busha, że aby przerwać  niemiecko-rosyjskie porozumienie, potrzebna jest wojna na Ukrainie, ale aby ją spowodować, należało zbliżyć Ukrainę do NATO, a to będzie tym samym, czym rosyjskie rakiety na Kubie dla Ameryki w 1963 roku. Rosja wówczas musi zareagować.
W 2008 roku, Burns napisał w notatce do szefowej Rice:
"Wejście Ukrainy do NATO jest najjaśniejszą ze wszystkich czerwonych linii dla rosyjskiej elity (nie tylko Putina). W ponad dwóch i pół roku rozmów z kluczowymi graczami rosyjskimi. Nie znalazłem jeszcze nikogo, kto postrzegałby Ukrainę w NATO jako niczego innego niż bezpośrednie wyzwanie dla rosyjskich interesów”.

 Ukraina toczy wojnę bowiem jej oligarchia pół pomocy zachodu bierze dla siebie ale wysyła za to Ukraińców do maszyny do mięsa na śmierć. To zapłata. Pokój to koniec koryta ++ dla oligarchów ukraińskich.

„Nie ma sposobu na to, aby poinformować polskich polityków – i Polaków w ogóle – jaki jest rzeczywisty stosunek amerykańskiego establishmentu do Polski. 
Amerykanie nie dają się nabrać na puste gesty, pochlebstwa i inne pozory, natomiast sami doskonale potrafią sprawiać pozory. Polacy zaś z tego są znani w świecie od dawna, że słabiutko rozróżniają pozory od rzeczywistości. Stany Zjednoczone systematycznie przesuwają swoje bazy wojskowe w pobliże granic Rosji, bo mają w stosunku do tego państwa pewne zamiary. Ja tych zamiarów nie oceniam, one występują z nieuniknionością praw natury, niczym ocieplenie klimatu, z tym że nie o jakimkolwiek ociepleniu można tu mówić, lecz najpierw o zimnej, a później o gorącej wojnie regionalnej, w której Polska razem z Prybałtyką ma role do odegrania jako zapalnik i pobojowisko…” - B.Łagowski, Czy Polskę Stać na Niepodległość.
„Celem wojny na Ukrainie jest osłabienie Rosji” Rosji jako sojusznika Chin.
Celem wojny USA z Iranem jest osłabienie Iranu. Iranu jako sojusznika Chin.
Wcześniejszy napad USA na Wenezuelę miał również pozbawić Chiny źródła ropy. Zatem wszystko to jest przygotowaniem do napastniczej wojny z Chinami.

  Wojny są drogie. Na wielu filmach widać że do strącenia rakiety Iranu wystrzeliwane są 2-4 rakiety antybalistyczne USA i sojuszników a nie zawsze rakieta jest zniszczona. USA rakiet tego rodzaju posiadają około 3-4 tysięcy sztuk i ich stan może szybko spaść.
Dziennik „Washington Post” pisał w niedziele, że wysocy rangą amerykańscy wojskowi są zaniepokojeni kurczącymi się zasobami systemów obrony powietrznej i obawiają się, że wojna na Bliskim Wschodzie może wymknąć się spod kontroli. O panujących w Waszyngtonie obawach dotyczących zasobów rakiet przechwytujących pisał w niedzielę także „Wall Street Journal”, oceniając że „kurczące się zapasy mogą ograniczyć opcje” prezydenta Trumpa.
USA rozważa przeniesienie systemów THAAD, Patriot i innych na Bliski Wschód m.in. z Korei.

 Wojna powietrzna jest droga ale straty ludzkie napastnika w niej mogą być bardzo małe. Jest to zatem rozwiązanie z wyboru dla dobrze stojącego gospodarczo agresora. Wojna powietrzna ma poniekąd trochę cech wojny gospodarczej. Wojnę wygrywa się w laboratoriach i na halach produkcyjnych.
W USA decyzje o prowadzeniu wojny powietrznej podjęto już w 1939 roku. Wtedy też na potrzeby produkcji dla „przyszłej” wojny rozpoczęto budowę kopalń, hut...  i linii kolejowych.  

Ponieważ Katar wstrzymał  wysyłki LNG to cena gazu w Europie w trzecim dniu wojny wzrosła o ca 50%.  Ale raczej nie będzie powtórki z Kryzysu Energetycznego w 2022 roku.
  
  Kodeksy Karne prawie wszystkich krajów świata uważają wojnę napastniczą za zbrodnie. Wyjątkiem jest USA i skrajnie rasistowski Izrael. 
 Urzędnicy administracji Trumpa przyznali podczas  odprawy z pracownikami Kongresu, że nie 
było żadnych informacji wywiadowczych sugerujących, że Iran planuje najpierw zaatakować siły 
amerykańskie. Czyli Ogon - Izrael macha amerykańskim Psem.
Chwilowo przycichła przykryta wojną afera Epsteina ale pewnie za jakiś czas znów wybuchnie. Możliwe ze jednym z motywów rozpoczęcia wojny było właśnie przykrycie afery Epsteina skoro w dokumentach prezydent Trump pojawia się 38 tysięcy razy.

 W wojnie z Iranem kompromituje się wszelki sprzęt bojowy.
3 super samoloty USA F-15 (bojowo dużo silniejsze niż F-16) zestrzelili sojusznicy (czy oby na pewno sojusznicy ?) w Kuwejcie.
Skuteczność rosyjskich systemów przeciwlotniczych S300 i antybalistycznych S400 przeciw niewykrywalnych radarem samolotom USA wynosi rzekomo Zero. Cena starego systemu S300 – 160 mln i 1 mld dolarów za nowszy  S400.
Kompletny nowoczesny „doskonały radar wczesnego ostrzegania” AN/FPS-132 (early warning) kosztuje około 1,1 mld dolarów. Iran zniszczył dwa te radary w Bahrajnie i Katarze. Sojusznicy USA nie mają tam już „wczesnego ostrzegania” Na filmach widać jak trzy pociski Patriot nie trafiają w jedną irańską rakietę i niszczą ona cel.  Płoną też bazy w Erbilu i Bahrajnie. I znów Patriot okazał się nieskuteczny. Izraelska Zelazna kopuła jest kompromitująco słaba. Czy to ma jakiś sens?

 Izrael – USA bombardują głównie obiekty cywilne a w tym szkoły i przedszkola. Na południu Iranu zabili około 170 dziewczynek w wieku 7-12 lat w zbombardowanej szkole. Wiele ciężko rannych nadal jest pod gruzami zburzonej szkoły.   

 Wojna ma wzmocnić pozycje dolara. Oligarchia finansowa USA i wasale mieli kilka opcji do wyboru, aby powstrzymać implozję systemu, który stworzyli. Systemu prywatyzacji zysków i uspołecznienia strat w oparciu o kontrolowane przez nich systemy bankowe poszczególnych krajów  kreujące pieniądz z powietrza i budujące piramidę długu. 
Dług USA zbliża się do 39 bln dolarów. Miesięczny deficyt handlowy osiąga 80 mld dolarów. Ktoś te długi musi pomóc płacić lub chociaż stabilizować sytuacje. Jest koalicja „Chętnych” na drogi gaz i broń z USA. Koalicja chętnie zapłaci też cła na towary eksportowane do USA. Zapłaci też 100 mld dolarów za broń dla Ukrainy a potem jeszcze więcej.

 Cechą krajów III Świata jest brud !  Brudne namioty i koczowiska bezdomnych  widać już wszędzie w miastach USA. Jest brudno i śmierdzi.
W NYC na stacjach metra można oglądać biegające po torowiskach szczury, które czasem są też na peronach.
Wojny służą do odwróceniu uwagi od systemowego upadku ? 
Rząd USA walczy też ze swoimi obywatelami ?
https://www.armstrongeconomics.com/armstrong-in-the-media/the-multipolar-collapse-and-the-illusion-of-ai-with-martin-armstrong/
„Legendarny prognosta Martin Armstrong pojawia się w Outer Limits of Inner Truth i ostrzega, że świat wchodzi w nową fazę rozproszonego globalnego konfliktu, nie III wojny światowej w tradycyjnym sensie, lecz jednoczesnych napięć regionalnych (Iran-Izrael, Chiny-Tajwan, Rosja-Europa, Korea Północna-Korea Południowa), które odzwierciedlają odradzającą się historyczną urazę. Armstrong przypisuje to częściowo geopolitycznemu błędnemu oszacowaniu neokonserwatystów, szczególnie w odniesieniu do Ukrainy, gdzie twierdzi, że celowa prowokacja zdestabilizowała region. Twierdzi, że stagnacja gospodarcza Europy i jej przywództwo (szczególnie Macron) popychają kontynent ku wojskowemu awanturnictwu jako odwróceniu uwagi od systemowego upadku. Tymczasem kapitał będzie nadal płynął strategicznie, obecnie faworyzując rynek amerykański zamiast osłabionej Europy, a Chiny są gotowe ostatecznie zastąpić status rezerwy dolara, choć dopiero po 2032 roku.
W kwestii AI Armstrong bezpośrednio kwestionuje szum: sztuczna inteligencja doskonale radzi sobie z rozpoznawaniem i syntezą wzorców, ale nie potrafi tworzyć oryginalnych pomysłów, co jest kluczowym ograniczeniem, które skazuje większość zastosowań AI na porażkę w dynamicznych dziedzinach, takich jak handel i prognozowanie. Porusza także przyspieszający kryzys zadłużenia (obecnie 38 bilionów dolarów), cyfrowe waluty banków centralnych jako sposób na obejście konstytucyjnych zabezpieczeń oraz trajektorię złota w kierunku 5 000+ dolarów jako zabezpieczenia kapitału. Jego główna teza pozostaje niezmieniona: cały system zachodni stoi w obliczu matematycznej niewypłacalności w ciągu dekady, a rządy celowo tworzą zewnętrznych wrogów, by opóźnić rozliczenie.”

Archiwum - Systematyka układów regulacji cd
 Zastosowań systemów z podziałem zakresu wyjścia regulatora PI(D) jest sporo. Natomiast sam  ten podział nie sprawą trywialną i program DCS musi mieć kilka bloków „podziału” do sparametryzowania o czym dowodzą dwa kolejne przykłady.
A. Ze względów bezpieczeństwa w zbiornikach palnych cieczy "pustą" przestrzeń ponad lustrem cieczy wypełnia się gazem inercyjnym (Inert Gas). Ciśnienie gazu w zbiorniku powinno tylko trochę przewyższać ciśnienie atmosferyczne aby powietrze (a w nim tlen) nie dostawało się do zbiornika. Często są to schłodzone spaliny o małej zawartości tlenu. Ciecz do zbiornika jest podawana i odbierana. Gdy zwiększa się ilość cieczy w zbiorniku rośnie ciśnienie gazu i trzeba część gazu ze zbiornika wypuścić. Gdy zmniejsza się ilość cieczy ciśnienie spada to trzeba wpuścić Inert Gas. Z sensorem ciśnienia gazu w zbiorniku  pracuje regulator ciśnienia. Na wyjściu jego znajduje się podział zakresu. Albo jednym regulowanym  zaworem wpuszczamy Inert Gas albo drugim regulowanym wypuszczany gaz ze zbiornika do atmosfery. System powinien mieć strefę nieczułości – właśnie w funkcji podziału zakresu. Wystarczy tu często regulator P. 

B.Nieregulowanym strumieniem pary w wymienniku ogrzewana jest ciecz. Na wyjściu systemu podgrzewana ciecz mieszana jest z wejściową cieczą niepodgrzaną podaną zaworem obejściowym i ten sposób stabilizowana jest temperatura cieczy na wyjściu systemu. Regulator pracuje z sensorem temperatury wyjściowej. Za regulatorem jest podział jego zakresu. Gdy temperatura przy otwartym obejściu  jest za niska otwiera się zawór za wymiennikiem a gdy ten jest w pełni otwarty przymyka się zawór obejściowy.  Gdy temperatura jest za wysoka otwiera się zawór obejściowy i przymyka zawór na wymiennikiem.  


Archiwum - PI(D) jednak na dłużej... 
 Tysiące sprzężeń zwrotnych występuje w przyrodzie od zawsze.
Człowiek w tworzonej elektronice wpierw zastosował dodatnie sprzężenie zwrotne w odbiorniku reakcyjnym a następnie superreakcyjnym gdzie wzmocnienie stopnia odbiornika dochodzi do miliona razy. Odbiornik reakcyjny i superreakcyjny są bardzo niskiej jakości i  jedyną ich zaleta jest ich prostota. Odbiornik superreakcyjny zastosowano w lampowym radarze „FUSE” w amerykańskich pociskach przeciwlotniczych eksplodujących dopiero w pobliżu zwalczanego samolotu co ogromnie zwiększyło skuteczność obrony przeciwlotniczej.
 W Bell Laboratories pracowano nad pojemnymi systemami Telefonii Nośnej do której potrzebne były do  wzmacniaków wzmacniacze o bardzo wysokich parametrach. Wtedy powstały epokowe prace dotyczące stabilności pętli ujemnego sprzężenia zwrotnego Bodego i Nyquista. 
Współcześnie produkowane są tanie szerokopasmowe wzmacniacze o pasmie 1.75 GHz do konwerterów TV Sat. Szerokopasmowe wzmacniacze ze sprzężeniem zwrotnym najlepiej wykorzystują możliwości wzmocnienia tranzystorów. 
 
Systemy sprzężenia zwrotnego analizujemy w elektronice, automatyce, cybernetyce, informatyce, mechanice, ekonomii, biologii, klimacie, socjologii, politologii, fizjologi, psychofizjologi...

 Sprzężenia zwrotne są zastosowane wewnątrz  monolitycznego wzmacniacza operacyjnego OPA a on pracuje z zewnętrznym sprzężeniem zwrotnym. W OPA i regulatorach napięcia „obiektem regulacji” (nawiązanie do teorii regulacji ) jest „mała stała czasowa” a regulatorem jest integrator (stopień napięciowy) z kompensacją Millera z niewielką pojemnością możliwą do monolitycznego scalenia.  Dzięki temu unika się stosowania 2-4 zewnętrznych elementów RC do kompensacji charakterystyki częstotliwościowej OPA 
W znakomitych japońskich wzmacniaczach mocy Audio zastosowano kompensacje dwubiegunową czyli dwukrotne całkowanie sygnału błędu. Wielokrotne całkowanie sygnału błędu zastosowano w w ADC i DAC Sigma Delta. Tam dodatkowo dodano wyrafinowaną nieliniową stabilizację systemu do zapanowania nad „przesterowaniem” Już jeden przesterowany integrator w regulatorze  PI(D) czyni kłopoty a co dopiero ich kaskada !
Regulator PI stosowany jest w pętli synchronizacji fazowej PLL. Jest coraz więcej jej zastosowań. W zastosowaniu do synchronizacji bitowej podstawy czasu musi być użyty odpowiedni detektor fazy dla konkretnego kodu kanałowego. W odbiorniku TVC może pracować 6 pętli PLL. Ale wszystkich pętli sprzężenia zwrotnego w odbiorniku TVC jest mnóstwo !

 Zatem regulacja PI(D) jest powszechna. Różne są wymagania na jakość jej realizacji. Tam gdzie wymagania są niewielkie rozwiązania mogą być ekstremalnie proste. Automatyka jest związana z  ekonomią. Gdy regulatory PI(D) sterują drogim obiektem i wskaźnik regulacji wprost przekłada się na pieniądze staramy się dać w regulatorze  i wykorzystać użyteczne funkcjonalności:
-Odpowiednie do rodzaju obiektu panowanie nad całkowaniem AntyWindUp przy nasyceniu.
-Zmniejszenie przeregulowania odpowiedzi przez 2DOF a szczególnie realizacje a2DOF.
-Zmodyfikowane algorytmy PI(D) polepszające regulacje obiektów z dominującym opóźnieniem.
-Ograniczenie z jednej / obu stron zakresu wyjścia szczególnie przy uruchamianiu
-Blokada kierunku zmian wyjścia szczególnie przy uruchamianiu
-Bezuderzeniowość przy przejściu z Auto na Man i odwrotnie 
-Ustawienie stanu Integratora regulatora po Resecie 
-Procedura ustawienia po Resecie położenia aktuatora bez sprzężenia zwrotnego sterowanego regulatorem krokowym.
 Zauważmy co do ostatniej pozycji że regulator krokowy pracujący z aktuatorem bez sprzężenia zwrotnego (potencjometr , LVDT..) daje system tańszy i bardziej niezawodny ale mankamentem jest brak informacji o położeniu aktuatora i stąd taka procedura. W systemie o wymaganej dużej niezawodności z sensorem w aktuatorze po jego uszkodzeniu można przejść na pracę z drugim typem regulatora krokowego (czyli de facto z odtwarzaniem pozycji). Możliwe są też inne kombinacje.  
  
 Mimo iż pierwsze pneumatyczne regulatory PI zastosowano już w połowie lat trzydziestych to badania z realnej automatyzacji na Zachodzie pokazują że 50-70% pętli regulacji pracuje w modzie Manual. Część regulatorów ma nastawy fabryczne i nawet nikt nie próbował ich ustawić poprawnie co jest skandaliczne. Poprawnie regulatory są ustawiane głównie w instalacjach zbudowanych przez koncerny. 
O ile idea regulacji proporcjonalnej jest generalnie rozumiana to idea I i D w regulatorach PI(D) dopiero jest absorbowana i akceptowana. Zatem należy dalej posługiwać się terminologią z dziedziny PI(D) mimo iż regulator dla obiektów opóżniających musi być trochę różny podobnie jak regulator a2DOF do obiektów całkujących.    
  
Patent 39 Regulator analogowy i programowy quasi PI(D) dla obiektów z opóźnieniem. 
 Do sterowania - regulacji obiektów całkujących znakomicie nadaje się modyfikacja algorytmu PI(D) typu a2DOF. Poważne problemy stwarzają też obiekty opóźniające.
Na wykresie pokazano wyjście regulatora P (wzmocnienie G=0.5) oraz regulatora  tylko całkującego  I w pętli z obiektem opóźniającym o 100 w odpowiedzi na skok jednostkowy. Na wyjściu obiektu jest ten sam przebieg co na wyjściu regulatora ale opóźniony o 100 i dla zachowania czytelności wykresu go pominięto. Im większe jest wzmocnienie regulatora P tym mocniejsze są oscylacje i łatwo o utratę stabilności pętli. Przebieg jest gładki z regulatorem tylko całkującym I ale jest niestety powolny. Przeregulowanie można i tu usunąć stosując wejściowy filtr 2DOF. 
 Pierwszym rozwiązaniem dla sterowania obiektu z opóźnieniem był dobrze znany z literatury predyktor Smitha (Smith O.J, Closer control of loops with deadtime. Chemical Engineering Progress, 53(5), 217–219, 1957). Innym programowym - cyfrowym  rozwiązaniem jest nowszy regulator Dahlina (Dahlin E.B, Designing and tuning digital controllers. Instruments and Control Systems, 2(6), 77–83, 1968). Wszystkie te i znacznie późniejsze naśladowcze rozwiązania łączy bardzo duża wrażliwość na błędy modelu obiektu. Zarówno jego struktury, wzmocnienia i czasu opóźnienia. Już przy błędach 30% regulacja nie jest zła ale jest wręcz podła z anomaliami !   
Z kolei gdybyśmy znali dokładnie wzmocnienie obiektu to (dla odpowiedzi na sygnał zadany ) regulator jest zbędny i otrzymujemy najlepszą możliwą odpowiedź ( tylko na sygnał zadany) bez żadnej regulacji. Wrażliwość jest bardzo ważną cechą każdego układu i duża wrażliwość realnie eliminuje rozwiązania.

 W układzie analogowym integrator w konfiguracji odwracającej OPA ma w sprzężeniu zwrotnym kondensator całkowania. Dawniej całkowanie uzyskiwano z inercji z użyciem dodatniego sprzężenia zwrotnego wokół niej. Zaletą tego rozwiązania jest też łatwość realizacji funkcjonalności antynasyceniowej regulatora AntyWindUp. W innowacyjnym układzie (1) regulatora quasi PI(D) do obiektów opóźniających użyto nie jednej inercji (w całkowaniu) ale kaskady dwóch inercji. W rozwiązaniu do obiektu tylko opóźniającego stałe czasowe obu inercji są równe (co jest bardzo praktyczne bowiem jest jedna stała czasowa „całkowania” niczym w regulatorze PI(D) ). Dla obiektu bez opóźnienia pierwsza stała czasowa jest zerowa i otrzymujemy zwykłą odpowiedź PI(D). W sytuacjach pośrednich optymalnie  są różne stałe czasowe Inercji dla różnych parametrów regulowanego obiektu. Iloraz tych stałych czasowych nie jest krytyczny i wrażliwość na niego jest mała. 
Rozwiązanie (2) możliwe jest tylko do realizacji programowej - cyfrowej. Zamiast pierwszej z wymienionych Inercji (w kaskadzie ) jest opóźnienie. Realnie nie zabiera ono dużo pamięci RAM a jego programowa realizacja jest prosta i szybka. Jest ono polecane w przypadku realizacji programowej gdzie ilość pamięci RAM nie jest krytyczna. Jest odrobinę lepsze (we wskaźniku jakości regulacji) a przy tym mniej obciąża procesor obliczeniami.  Optymalne wartości wzmocnienia i stałej/stałych czasowych „Integratora” i opóźnienia do rozwiązania (2) otrzymano drogą numerycznej optymalizacji. Rezultaty optymalizacji sporo zależą od wybranego kryterium jakości odpowiedzi na skok. Dla obiektu czysto opóźnieniowego stała / stałe czasowe są proporcjonalne do opóźnienia i łatwo jest sporządzić regulator z adaptacją na przykład do szybkości pracy taśmociągu (generalnie opóźnienia transportowe) czy innego obiektu. Także programowa realizacja (rozwiązanie 2) zmiennego czasu opóźnienia jest trywialna. 
Nastawy w (1) można  zunifikować-przeliczyć do postaci (2) i w ten sposób dwa rozwiązania stają się bliskie sobie w sensie optymalnych nastaw.     
Na wykresie pokazano odpowiedzi obiektu czysto opóźniającego ze zwykłym regulatorem PI i omawianym (1) innowacyjnym regulatorem z dwoma równymi stałymi czasowymi.  Nowe rozwiązanie cechuje się dość małą wrażliwością na tle rozwiązań z predyktorem Smitha i  Dahlina. Przy idealnie znanym wzmocnieniu i opóźnieniu odpowiedź z predyktorem Smitha... jest lepsza ale wraz z odchyłką tych parametrów jakość z predyktorem... bardzo szybko spada a w innowacyjnym rozwiązaniu spada powoli i szybko „przebija” znane rozwiązania.  
Zarówno w realizacji analogowej jak i programowej rozwiązania  są proste i prosta jest realizacja AntyWindUp. Przeregulowanie usuwamy stosując idee 2DOF. 
 Można też uzyskać regulator PID  różniczkując  sygnał wyjściowy z obiektu opóźniającego gdzie duża jest też inercja.
 Możliwe są inne zbliżone rozwiązania do opisanego.  
 Innowacyjny regulator zastosowano praktycznie z bardzo dobrym rezultatem. 


Sprawdzenie
Sporządź tabele z blokami podziału wyjścia regulatora do parametryzacji  aby zaspokoić wszelkie potrzeby. 


Ćwiczenie
1.„Miernik ND08 [Lumel , pdf] jest dedykowany do pomiaru energii oraz innych parametrów sieci energetycznych. Miernik może pracować w sieciach 3-fazowych ( 4-przewodowych) lub w sieciach 1-fazowych.” Prezentuje on dane na swoim wyświetlaczu i współpracuje z komputerem interfacem RS-485 Modbus.
ND08 poprawnie mierzy napięcia, prądy, moce... trójfazowego silnika asynchronicznego mocy 1.5 KW. Widać jak  silnik swoimi prądami wyolbrzymia efekt asymetrii napięć sieciowych. Gdy jednak równolegle do silnika przyłączymy trójfazowy kondensator kompensujący pobieraną moc bierną tak że jedna faza bywa przekompensowana to ND08 podaje wtedy częściowo błędne dane.
-Czym to jest spowodowane ? 
ND08 musi pracować z trójfazową siecią z przewodem N  a sieci mocy tego przewodu mogą nie mieć.
-Zaproponuj układ - rozwiązanie dla ND08 do sieci trójfazowej bez przewodu N

2.W domowym elektronicznym liczniku energii elektrycznej użyto układu nowoczesnych izolowanych przetworników Sigma Delta ADE7913 z interface SPI do pomiaru prądu i napięcia (pdf). Mają one bardzo dobre parametry. Wyliczeniami zajmuje się mikrokontroler. Licznik mierzy pobór mocy przez lampę halogenową mocy 500 W z triakowym ściemniaczem. Jego filtr EMC jest wystarczający aby nie emitował zakłóceń radiowych ale w momencie załączenia triaka prąd narasta szybko i to z oscylacją. Prądy, napięcia, moce... mierzymy jednocześnie tym licznikiem, przyrządem ND08 i  domową przejściówką (wtyk, gniazdo, LCD) do pomiaru mocy. Gdy ściemniacz nie ściemnia wszystkie trzy aparaty podają ten sam (w granicy błędu i samo obciążenia ) rezultat. Gdy jednak ściemnimy żarówkę wskazania mocy się rozjeżdżają a licznik pokazuje najwięcej.    
- Oceń który aparat jest najdokładniejszy przy silnie zniekształconym prądzie 

3.Firmy Tektronix i Hewlett Packard słynęły z produkcji sprzętu pomiarowego najwyższej jakości w świecie. Cyfrowy oscyloskop HP-54502 (500 MHz) wyprodukowany w 1992 roku (34 lata, pdf) nadal jest sprawny i dokładny. Jest łatwy i wygodny w obsłudze oraz jest całkiem inteligenty. Ponieważ ma monochromatyczny kineskop to jest duży i ciężki. Przyrząd był bardzo drogi a obecnie oscyloskopy cyfrowe z kolorowym ekranem LCD są tanie i bardzo tanie. Używając zaprogramowanych sygnałów z generatora sygnału arbitralnego:
-Oceń dokładność współczesnych oscyloskopów
-Podaj czego  współczesnym oscyloskopom brakuje i co należałoby w nich wykonać inaczej