środa, 31 stycznia 2024

Wielomski: Walka o świat astralny

Wielomski: Walka o świat astralny
https://konserwatyzm.pl/wielomski-walka-o-swiat-astralny/
"Ezoterycy twierdzą, że człowiek posiada tzw. ciało astralne, funkcjonujące we własnej astralnej rzeczywistości. Nie mając wglądu w tę część rzeczywistości, a nawet wykazując pewien sceptycyzm co do jej istnienia, nie pozostaje mi nic innego, jak tylko przyjąć to twierdzenie jako pewną hipotezę. Cały ten świat astralny, o ile w ogóle istnieje, miałby polegać między innymi na kreowaniu obrazów i w nim miałyby powstawać ludzkie wyobrażenia, zbiorowe fikcje.
Hipoteza ta jest o tyle interesująca, że pozwala nam w nowym świetle spojrzeć na spór o media publiczne między obozami Jarosława Kaczyńskiego i Donalda Tuska. W rozumieniu ezoterycznym byłby to spór o rzeczywistość astralną, czyli o świat wyobrażeń. Nikt już dziś chyba nie wierzy – a była to złudna wiara bardzo popularna w XIX wieku – że zadaniem mediów jest rzetelne informowanie opinii publicznej o tym, co dzieje się w kraju i na świecie. Już w XIX stuleciu zdawano sobie sprawę, że media nie informują, lecz kreują informacje, manipulują nimi i urabiają opinię publiczną zgodnie z wolą swoich właścicieli lub podążając za nastrojami mas w celu podwyższenia sprzedawalności. Wraz z pojawieniem się radia i telewizji proces ten przekroczył pozór informowania. Media obrazkowe i ruchome zaczęły bowiem kreować sztuczną rzeczywistość, rzeczywistość niekoniecznie pokrywającą się z tym, co dookoła się dzieje. Miliony ludzi codziennie używa pilota telewizyjnego do przeniesienia się do rzeczywistości „astralnej”, czyli wyobrażonej, sztucznie stworzonej. Po iluś godzinach dziennie, mnożonych przez całe lata przebywania w tym astralu, oglądacze telewizji zaczynają myśleć i powtarzać to, co w niej zasłyszeli, będąc przy tym przekonanymi, że myślą „samodzielnie” i są to ich „własne myśli”, a telewizja jedynie poszerza ich horyzonty i dostarcza im informacji.

Jestem szczęśliwym nieposiadaczem telewizora od mniej więcej dziesięciu lat. Od czasu do czasu, goszcząc na przykład u rodziny, natykam się na to dziwne pudełko, które mówi i pokazuje obrazy. Zapewne dlatego, że na co dzień jestem od tej astralno-wirtualnej rzeczywistości odłączony, to spotkanie wywołuje u mnie tak silny szok poznawczy. Odczuwam bardzo mocno rozejście się rzeczywistości telewizyjnej, od rzeczywistości empirycznej, nie mogąc przy tym zrozumieć rozemocjonowania ludzi oglądających z zapartym tchem seriale i potrafiących zostawić gości, aby o godzinie 18.00 czy 20.00 zasiąść przed telewizorem z uciszającym wszystkich hasłem „Cisza! Zaczyna się!” – bo zaczyna się ulubiony serial, którego wirtualni bohaterowie traktowani są jako znajomi, rodzina i przyjaciele. Nie potrafią pojąć przejęcia z jakim (głównie) kobiety dyskutują o serialowych postaciach i perypetiach, jakby to dotyczyło realnych osób, czy też zaciętych dyskusji dotyczących tego, „co będzie w kolejnym odcinku?”.
Pamiętajmy, że spór o media publiczne między ekipą Kaczyńskiego i Tuska nie dotyczy wyłącznie przejęcia kontroli nad programami informacyjnymi. Przez ostatnie kilka lat miałem wątpliwą przyjemność obejrzenia bodaj tylko dwukrotnie w całości dziennika publicznej „jedynki”. Wrażenie było szokujące, jak gdybym oglądał sequel „Matrixa”. W jednym z tychże dzienników zobaczyłem opowieść o jakimś astralno-wyobrażonym świecie, gdzie Donald Tusk odpowiadał za całe zło we wszechświecie, a „superbohaterowie” w postaci Mateusza Morawieckiego i Jarosława Kaczyńskiego walczyli z nim niczym z Antychrystem. Za drugim razem zobaczyłem Morawieckiego, który po gospodarsku sadził drzewka – niczym Aleksandr Łukaszenka w białoruskiej telewizji. Mimo to jesteś świadomy, że w dziejącej się na naszych oczach bijatyce nie chodzi o programy informacyjne. Medioznawcy komentujący programy informacyjne tzw. TVPiS dość zgodnie uważali, że ten infantylny poziom narracji daje PiS tyle samo zwolenników, co i zawziętych wrogów, którzy nie mogą spokojnie na to gęganie patrzeć. W istocie spór toczy się o ogólny przekaz telewizyjny.
Kontrola nad telewizją to nie tylko kwestia programów informacyjnych, których upolitycznienie jest aż nazbyt skrajnie widoczne. To przede wszystkim możliwość ustawicznego przemycania własnych treści światopoglądowych i ideologicznych. Ten, kto ma telewizję decyduje jakie będą w niej puszczane filmy i serialne. A to tam jest wszystko. Jeden szef TVP może zadbać, aby w filmach i serialach kobiety były wierne swoim mężom, mężczyźni chcieli się żenić, matki chciały rodzić dzieci, rozwodnicy byli nieszczęśliwi, homoseksualiści byli ukazywani jako ludzie niesympatyczni, a widzowie byli dumni patrząc na polską husarię. Drugi szef TVP nakaże puszczać filmy i serialne w których małżeństwo jest wyśmiewane, promowana jest tzw. wolna miłość, homoseksualiści są zawsze ukazywani jako ludzie szlachetni, a polskość prezentowana jest jako „obciach”, zbędny balast w świecie globalizującym się i integrującym. Ten przekaz podprogowy dla kreowania rzeczywistości astralnej jest znacznie istotniejszy niż tępa propaganda partyjna dziennika telewizyjnego. Nasze sympatie i antypatie polityczne wynikają przede wszystkim z naszych światopoglądów, a te kształtowane są przez wielkie stacje telewizyjne. Hucpa z pandemią, szczepionkami i namordnikami pokazała, że masa ludzka bombardowana przez kilka miesięcy zgodną narracją wielkich mediów w ok. 80-90% procentach podporządkowuje się temu przekazowi, ulegając naciskowi rzeczywistości astralnej.
W odróżnieniu od wielu liberałów zawsze byłem zwolennikiem istnienia mediów publicznych, które prezentowałyby wyższy poziom intelektualny i etyczny niż media komercyjne, promujące tandetę. Byłyby to media promujące postawy obywatelskie, propaństwowe, patriotyczne, nauczające szacunku dla narodowej i religijnej tradycji. Po ośmiu latach istnienia TVPiS idea ta została doszczętnie skompromitowana, a działania podpułkownika Sienkiewicza zadały jej już tylko przysłowiowy cios łaski. Dziś gmach na Woronicza można tylko wyburzyć, a ziemię sprzedać na działki deweloperom."

poniedziałek, 29 stycznia 2024

Pierwsza ofiara wojny jest prawda

Pierwsza ofiara wojny jest prawda
Komentarz pod artykułem
https://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114881,30635551,mamy-sie-bronic-i-czekac-na-amerykanow-powtorka-sprzed-40-lat.html

"Panie Maciek Kucharczyk kochany!
Gdzie jest raport ze śledztwa kto rozwalił gazociągi Nord Stream?? Niemcy prowadzą śledztwo, Szwecja prowadzi śledztwo, Dania prowadzi śledztwo, USA prowadzi śledztwo, całe NATO prowadzi śledztwo. Zaraz będzie półtora roku prowadzenia tego śledztwa przez milion najlepszych ekspertów na świecie i całej Galaktyce.
Im więcej i dłużej badają tym bardziej nie wiedzą kto, jak i dlaczego to zrobił.

Panie Maciek Kucharczyk kochany!
Gdzie jest raport ze śledztwa w sprawie "ludobójstwa Putina w Buczy" i tysiąca innych "ludobójstw" które Zełeński po parę razy dziennie ogłasza? Dwa lata śledztwo prowadzi cała Ukraina Zełeńskiego, całe NATO, cała Ameryka i nawet cała Polska.
Gdzie jest raport? Chcę przeczytać, dowiedzieć się prawdy, co i jak!
Dlaczego raport nie leży w ONZ na stole do czytania i weryfikacji?
Dlaczego Międzynarodowy Trybunał Karny nie powiadomiony, nie ma wniosku o ściganie "ludobójcy Putina"?? A jest wniosek do Trybunału, z Afryki Południowej -w sprawie ludobójstwa Izraela na Palestyńczykach, z ogromnym, bardzo dokładnie przygotowanym wnioskiem pełnym dowodów.
Afryka Południowa potrafi, całe NATO nie potrafi?

Panie Maciek Kucharczyk kochany!
Gdzie jest raport ze "zbrodniczego ostrzeliwania elektrowni atomowej w Zaporożu przez Putina"??
No, gdzie on jest, do cholery, skoro nie ma go ani w ONZ, ani w żadnym trybunale ??

Panie Maciek Kucharczyk kochany!
Gdzie jest raport z "Rozwalenia tamy na Dnieprze w Nowej Kachowce i ludobójstwa okolicznej ludności roboty Putina"??
No, gdzie on jest, do cholery, skoro nie ma go ani w ONZ, ani w żadnym trybunale ??

Panie Maciek Kucharczyk kochany!
Pan jednak nie jest kochany. Pan się źle bawi. W krętactwa, manipulacje, propagandę wojenną. Z tego są nieszczęścia., panie Maciek Kucharczyk."

piątek, 26 stycznia 2024

Zamrazarka pupila Prokuratura 0

Zamrazarka pupila Prokuratura 0

 Prokurator Ziarkiewicz, pupil 0 (słownie: Zera) latami blokował sprawy dotyczące polityków PiS. „Trafiały do zamrażarki w garażu”. W obawie przed spodziewaną kontrolą z Warszawy, skompromitowany śledczy pospiesznie rozsyła do podległych prokuratur akta spraw, które przez lata blokował. Po odejściu 0 i rządu PiS, a przede wszystkim po mianowaniu nowego ministra sprawiedliwości w Prokuraturze Regionalnej w Lublinie panika i nerwowa atmosfera. Jej szef Jerzy Ziarkiewicz to zaufany człowiek Ziobry. Właśnie do Prokuratury Regionalnej w Lublinie przez lata trafiały sprawy nieprzychylne politykom PiS. I przez długi czas nic się z nimi nie działo.– Akta śledztw, gdzie przewijają się politycy PiS, są dziś pospiesznie wyciągane z zamrażarki i rozsyłane do podległych prokurator z poleceniem natychmiastowego wszczęcia postępowania. Wszystko, by zdążyć przed spodziewaną kontrolą nowych przełożonych, którzy rozpoczną sprzątanie prokuratur właśnie od wizyty w Lublinie u Ziarkiewicza - mówi jeden ze śledczych. Tylko do prokuratury w Zamościu w ostatnich dniach trafiło kilka takich śledztw. Wcześniej, pod pozorem nadzoru, ściągnął je do Prokuratury Regionalnej w Lublinie Jerzy Ziarkiewicz. I latami nic się z nimi nie działo.

Sprawy z zamrażarki Ziarkiewicza. 1) Postępowanie dotyczące europosła PiS Ryszarda Czarneckiego w sprawie tzw. kilometrówki, czyli dojazdów na posiedzenia europarlamentu. Media informowały, że Czarnecki miał zawyżać ich koszty, np. wykazując, że zimą jeździł na obrady europarlamentu z Jasła na Podkarpaciu kabrioletem, podczas gdy właściciel tego auta utrzymywał, że wiele lat wcześniej samochód trafił na złom.Według Europejskiego Urzędu ds. Zwalczania Nadużyć Finansowych (OLAF) Czarnecki rozliczył wydatki za dojazdy niezgodnie z wewnętrznymi przepisami Parlamentu Europejskiego. OLAF wskazał w swoim raporcie kwotę co najmniej 100 tys. euro. Mimo to podległa Ziarkiewiczowi Prokuratura Okręgowa w Zamościu zajmuje się tą sprawą już od ponad trzech i pół roku i niewiele z tego wynika.

Sprawy z zamrażarki Ziarkiewicza. 2) Gazety ujawniły przed rokiem, że Ziarkiewicz wyciągnął z aresztu brata byłego komendanta głównego policji Jarosława Szymczyka. Łukasz S., zdaniem śledczych, jest członkiem zorganizowanej grupy przestępczej oszukującej skarb państwa na tzw. karuzeli vatowskiej. Chodzi o co najmniej 40 mln zł. Kiedy w listopadzie 2022 r. Łukasz S. został wraz z dwoma kompanami zatrzymany, a sąd pierwszej instancji nie zastosował wobec nich aresztu, prokurator badający tę sprawę złożył apelację. Wówczas do gry wkroczył Ziarkiewicz, który polecił śledczemu wycofać wniosek aresztowy, ale tylko wobec brata komendanta. Dzięki temu Łukasz S. wyszedł na wolność, a jego kompani mający na koncie lżejsze zarzuty na długie miesiące trafili do aresztu. W sprawie VAT- owskiej postawiono zarzuty 10 oobom, a tylko brat generała lejtnanta Szymczyka nie wylądował w areszcie. Ziarkiewicz nie odpowiedział dziennikarzom na pytania w tej sprawie.

Sprawy z zamrażarki Ziarkiewicza. 3) W 2021 r. Prokuratura Okręgowa w Lublinie prowadziła śledztwo w sprawie nieprawidłowości finansowych w Uniwersyteckim Szpitalu Dziecięcym w Lublinie. To największa tego typu jednostka w Polsce południowo-wschodniej. Chodziło o to, że pracownik administracyjny kupował dla szpitala sprzęt niemedyczny, a następnie sprzedawał go pokątnie, przywłaszczając sobie pieniądze. Chodziło o kwotę co najmniej 500 tys. zł. Tylko kwestią czasu było postawienie mu zarzutów. Wspomniany pracownik był powiązany rodzinnie z jednym z wysoko postawionych polityków PiS. Przed dwoma laty akta tej sprawy ściągnął do prokuratury regionalnej Ziarkiewicz i przez ten czas sprawa wyhamowała. Po prostu nic się z nią nie działo. Aż do pierwszych dni stycznia tego roku, kiedy jej akta zostały przekazane innej jednostce. – Potwierdzam. Otrzymaliśmy do prowadzenia akta tej sprawy z Prokuratury Regionalnej w Lublinie – mówi rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Zamościu i informuje, że postępowanie toczy się w sprawie i nikomu nie przedstawiono zarzutów.

Sprawy z zamrażarki Ziarkiewicza. 4) Inna sprawa przetrzymywana latami w prokuraturze Ziarkiewicza dotyczy wysoko postawionego policjanta, który miał posługiwać się skradzionym telefonem komórkowym. Funkcjonariusz był skoligacony z byłym wysoko postawionym prokuratorem z okręgu siedleckiego. Ta sprawa trafiła do zamrażarki w Lublinie na ponad cztery lata.

Sprawy z zamrażarki Ziarkiewicza. 5) Ziarkiewicz ściągnął też do Lublina z Prokuratury Okręgowej w Siedlcach na wiele miesięcy akta sprawy prezydenta Zamościa Andrzeja Wnuka, PiSowskiej gwiazdy. Latem 2020 śledczy przedstawili Wnukowi zarzuty składania fałszywych zeznań w sądzie, które miały obciążać opozycyjnego radnego z Zamościa Marka Kudelę. Wnuk chciał wykazać, że Kudela jest oszustem, bo nie mieszka w Zamościu, tylko pod miastem, w domku i z tego powodu nie może być miejskim radnym. W tym celu, zdaniem śledczych z Siedlec, nagrywał Kudelę z ustawionego przed jego domem auta. A potem zeznał przed sądem, że nagranie przyniósł mu pewien mieszkaniec. Jednak sąd wykazał, że rzekomy mieszkaniec nie istnieje. Dopiero po trzech latach, m.in. z powodu ściągnięcia akt sprawy do Lublina, śledczy z Siedlec przedstawili Wnukowi kolejne zarzuty dotyczące fabrykowania dowodów. Chodzi o to, że Wnuk miał wpisać w księdze wejść i wyjść ratusza, podczas nieobecności sekretarki, wizytę nieistniejącego mieszkańca z nagraniem domu Kudeli. W efekcie akt oskarżenia przeciwko Wnukowi trafił do sądu dopiero w lipcu zeszłego roku, bo sprawa prokuratorska Wnuka była już zbyt głośna. – Wybijała. Nie sposób było ją w nieskończoność przetrzymywać w zamrażarce. Sprawa karna Wnuka rozpocznie się dopiero wiosną tego roku przed sądem w Kielcach, bo sędziowie z Zamościa się z niej wyłączyli. A to pozwoli Wnukowi na start w wyborach na prezydenta Zamościa. Gdyby nie toczące się w nieskończoność śledztwo w podległej Ziarkiewiczowi prokuraturze w Siedlcach, Wnuk, co jest wielce prawdopodobne, już dziś byłby osobą skazaną prawomocnie, co uniemożliwiłoby mu start w wyborach.

A co na to przepisy prawa ?

Art. 305. § 1. Niezwłocznie po otrzymaniu zawiadomienia o przestępstwie organ powołany do prowadzenia postępowania przygotowawczego obowiązany jest wydać postanowienie o wszczęciu bądź o odmowie wszczęcia śledztwa.

Art. 310. § 1. Śledztwo powinno być ukończone w ciągu 3 miesięcy.

Art. 325i. § 1. Dochodzenie powinno być ukończone w ciągu 2 miesięcy.

Komuna pełną gębą. Co wy tam Ziarkiewicz palicie ? Ja Radomskie, ale jak Pan Bodnar woli, to Franz ma Camele.

Tak jest w całej Polsce. To wyjątkowe polityczno - kryminalne  łajdactwo i rażące bezprawie.

Dlaczego jeszcze służby specjalne nie przejęły zawartości tego garażu. Dlaczego nie przeszukano mieszkania i działek tego pana i dano mu tyle czasu na matactwa. Trzeba zrobić dokładną kwerendy tych akt i szukać zaginionych dokumentów.

Czy pieniądze na komputeryzacje prokuratury minister 0 (słownie Zero) tez rozdał złodziejskim fundacyjkom ? 

wtorek, 23 stycznia 2024

Laboratorium zaawansowanej elektroniki i automatyki 106

 Laboratorium zaawansowanej elektroniki i automatyki 106

 Europa swoją wysoką światową pozycje osiągnęła umiejętnością zastosowania wynalazków i innowacji. Ale Zachód ma coraz mniej dobrych, unikalnych  towarów sprzedawanych na rynku światowym.
Biurokracja Komisji Europejskiej coraz częściej stosuje myślenie magiczne. Że niby metody biurokratyczne są lekiem na każdą chorobę. Iliana Iwanowa, komisarz Unii ds. innowacji podzieliła się na zlocie w Davos swymi opiniami na temat rozwoju technologii i gospodarki cyfrowej w Unii Europejskiej. Jej zdaniem w Unii zamiast obiecanej drugiej Doliny Krzemowej mamy „Dolinę Śmierci”. To określenie być może  najlepiej oddaje marną pozycję Unii, jeśli chodzi o odkrycia naukowe, innowacje i nowe technologie. Według niej Unia po prostu za mało [biurokratycznie] „inwestuje” w badania i rozwój
"Niezmiennie przez ostatnie 20 lat obserwowaliśmy lukę w finansowaniu europejskich badań i
innowacji w wysokości 100 miliardów w porównaniu z innymi (krajami, regionami)".

 W tej poetyce biurokratycznej powstał wykaz technologii o krytycznym znaczeniu dla Unii opublikowany przez KE w październiku 2023 roku.  Są na nim:
-zaawansowane technologie półprzewodnikowe,
-sztuczna inteligencja,
-technologie kwantowe,
-biotechnologie,
-zaawansowane technologie łączności i nawigacji,
-zaawansowane technologie czujnikowe,
-technologie kosmiczne i napędowe,
-technologie energetyczne,
-robotyka i systemy autonomiczne,
-zaawansowane technologie w zakresie materiałów, produkcji i recyklingu.
Wybrano je z uwagi na „charakter transformacyjny i prorozwojowy”, ponieważ leżą u podstaw wielu innowacji oraz prowadzą do dużego wzrostu wydajności i skokowych zmian w gospodarce. Inne powody to: zastosowanie w sektorze cywilnym i wojskowym oraz możliwość wykorzystania w celu ograniczania praw człowieka.

 W skorumpowanej Polsce efekt ogromnych biurokratycznych wydatków na Badania i Rozwój jest Zerowy ! Innowacje w Polsce = Korupcja.
Mówi się o tym że powstające w Polsce w procesie biegunki legislacyjnej półpłynne cuchnące prawo wzmaga korupcje i jest przeszkodą w rozwoju. A co to jest to „prawo” ?
"Prawo jest to wola klasy panującej ujęta w system abstrakcyjnych norm i  egzekwowana
przemocą państwową"
Danton – „Nasza wola jest prawem !”
Zatem KORUPCJA jest efektem woli rządu ! Czyli Tak ma być !
Jan Włodek - "Kiedy bezprawie staje się groźbą śmiertelną dla państwa? Gdy występuje w majestacie prawa."
 Po ośmiu latach reformowania przez rząd PiS polskich sądów, będący częścią indeksu wolności gospodarczej fundacji Heritage, polski wskaźnik „Judical effectivness” wynosi obecnie zaledwie 52,7 pkt (na 100 możliwych punktów) i jest to zdecydowanie najgorszy  wynik w całej Unii Europejskiej. Nawet Węgry premiera Orbana mają 62,5 punkta.
Nepotyzm, bezczelne złodziejstwo, arogancja, zamordyzm władzy, łamanie Konstytucji w próbach wprowadzenia bezkarnej dyktatury PiS.
Teraz to samo robi rządząca Platforma Obywatelska.
Miliardy utopione w udawanych inwestycjach PiS służących do okradania budżetu przez kolesiów jak Ostrołęka, CPK, rów na Mierzei, promy, samochody elektryczne EV... Miliardy wyprowadzone do pajęczyny szemranych fundacji i fundacyjek, lipnych instytutów i stowarzyszeń.
Tak działała zorganizowana grupa przestępcza.
W Polsce „budową” elektrowni jądrowych zajmują się prawnicy, politolodzy, teolodzy no i przede wszystkim politycy a ci z założenia są specjalistami we wszystkim ale przede wszystkim w malwersacjach.

 Co do tych dobrych towarów eksportowanych przez Europę. W 2022 roku  państwa członkowskie UE wyeksportowały 7,2 mld litrów wina. Większość wina wyeksportowano do Wielkiej Brytanii (circa 0,7 miliarda litrów, 23 % eksportu poza UE), następnie Stanów Zjednoczonych (0,7 miliarda litrów, 22 %), Rosji (0,3 miliarda litrów, 9 %) i Kanady (0,20 miliardów litrów, 6 %).
Chińczycy przestają już kupować europejskie wina. Podejrzeli, skopiowali i sami nauczyli się robić lepsze.
W celu łagodzenia kryzysu nadprodukcji wina, UE i rządy poszczególnych krajów przeznaczają znaczne kwoty na destylację nadwyżek czyli produkcje spirytusu z wina. Na przykład we Francji na destylację nadwyżki wina - która osiągnie w tym roku ponad 3 mln hektolitrów wina - przeznaczono w sumie około 300 mln Euro. Jedno Euro na litr „niszczonego” wina.
 
 Światowe Forum Ekonomiczne ogłosiło w 2023 roku nową listę „Global Lighthouse Factory”. Spośród 21 nowych firm na tegorocznej liście aż 11 znajduje się w Chinach. Są to firmy z branży zaawansowanych technologii, takich jak fotowoltaika, samochody i zielona energia.
„Latarnie Przemysłu” są znane jako „najbardziej zaawansowane fabryki na świecie” i reprezentują najwyższe inteligentne możliwości produkcyjne w dziedzinie przemysłu. Obecnie w Chinach znajdują się 62 ze 153 „Latarni Przemysłu” na świecie, co czyni je krajem z największą liczbą takich  firm z tej listy na świecie.
„Latarnie Przemysłu” wykorzystują zaawansowaną technologię dużych modeli sztucznej inteligencji dla osiągnięcia pełnej automatyzacji i precyzji procesu produkcyjnego.

 Wartość nieruchomości w Chinach wynosi rzekomo aż 4 x krotność PKB tego kraju. W  Stanach Zjednoczonych jest to 1,6 x PKB  a 2,1 raza w Japonii. Stanowią one do 60% majątku chińskich gospodarstw domowych co w razie ciężkiego kryzysu doprowadzi do powszechnych niepokojów społecznych i potencjalnie nawet globalnego kryzysu finansowego.

 Najlepsze czasy EU ma już za sobą. Niemcy ponieśli i ponoszą gigantyczne:
-koszty obniżenia wysokiej światowej pozycji innowatora
-koszty integracji z upadłą DDR które wyniosły ponad 3000 mld Euro.
-koszty utrzymywania dekadami innych krajów z południa UE
-koszty utrzymywania bussinesu z hasłem „eko”
-koszty socjalu dla nachodźców
-koszty wojny na Ukrainie
-koszty odcięcia od rosyjskich surowców i rosyjskiego rynku
-koszty masowego przeniesienia produkcji do Chin
W rezultacie przeciętna emerytura brutto, według niemieckiego atlasu emerytalnego, w roku 2022 wyniosła 1728 euro dla mężczyzn i 1316 euro dla kobiet.
Emeryci dostający netto poniżej 1250 euro to ponad 42 % emerytów.
Mniej niż tysiąc euro miesięcznie otrzymuje w Niemczech co czwarty emeryt.
Niemieckie Ubezpieczenie Emerytalno-Rentowe wskazało jednak, że te statystyki mają „jedynie ograniczone znaczenie w odniesieniu do sytuacji dochodowej emerytów i rencistów". Ich dochody czasem pochodzą bowiem także z innych źródeł, jak emerytury zakładowe, renty rodzinne lub inne świadczenia.

 Dysproporcje między Niemcami a Polską zmniejszają się głównie dlatego że Niemcy zniżają loty co przeleje się też do związanej gospodarczo Polski.

 Kasy samoobsługowe ( =automatyzacja handlu ) w których pokładano wielkie nadzieje są drogie i często w praktyce problematyczne. Część sklepów rezygnuje z tego rozwiązania z powodu problemów, które przez nie powstają. Zamiast oczekiwanego zysku są realne straty.
Praktycznie bezproblemowa jest tylko obsługa klientów którzy kupili parę niedrogich artykułów.
Do zatwierdzenia wielu artykułów lub usuwania powstałych błędów musi przyjść do kasy autoryzowana obsługa sklepu.
W USA sieć Target ograniczyła liczbę towarów, które można kupić za jednym razem. Walmart usunął część kas samoobsługowych w niektórych sklepach, aby powstrzymać masowe kradzieże. Policja do kradzieży poniżej 1000 dolarów nie chce przyjechać. W Wielkiej Brytanii sieć Booths również zmniejszyła liczbę urządzeń, ponieważ klienci twierdzili, że działają powoli i zawodzą. Uczciwi klienci boją się też oskarżenia o oszustwo w razie pomyłki przy korzystaniu z takiej kasy. „Lekarze i inżynierowie” z Afryki  w krajach zachodnich zupełnie nie radzą sobie z kasami samoobsługowymi i bardzo często „wynoszą” towar bez zapłaty.
Sieci marketów w porze małego ruchu zamykają tradycyjne kasy aby zmusić nabywców do nauczenia się korzystania z kas automatycznych.
Pewną nadzieje stwarza nowa generacja kas samoobsługowych.   

 Rodzima polska gospodarka ( czyli bez zachodnich firm w Polsce ) była i jest prymitywna. Offset przy zakupie samolotów F-16 miał przynieść modernizacje polskiej gospodarce. Okazało się po fakcie że polskie przedsiębiorstwa nie były przygotowane do negocjacji i do absorpcji  środków offsetowych a firmy od offsetu stosowały różne sztuczki księgowe. Tylko co czwarty projekt rzeczywiście spełnił swoje zadania. Po 10 latach w 2015 roku ówczesne Ministerstwo Gospodarki poinformowało, że offset został wykonany a „korzyści” dla polskiej gospodarki wyniosły około  6 mld dolarów
Rzeczywisty całkowity efekt  był dużo, dużo mniejszy z uwagi na specyficzne liczenie wskaźników offsetowych. Stosowano tak zwane mnożniki. Pieniądze mnożyło się przez współczynniki  3 do 15 razy  i samą sumę powiększano jeszcze o tak zwane zobowiązania pośrednie ( inwestycje i biznes w innych obszarach niż lotniczy) i to dawało finalnie miliardy dolarów, których przecież nie było.

 Nadmierne zróżnicowanie dochodowe i majątkowe jest szkodliwe. Ale urawniłowka i nadmierny socjal wszędzie odbierają chęć do pracy i chęć do życia ! W chorym systemie nie ma rozwoju i innowacji.
Monachium ma najwyższy w Niemczech poziom cen najmu mieszkań i najwyższe dodatki na ten cel. Jeżeli nikt  w 4 osobowej rodzinie ( rodzice i dwójka dzieci ) nie pracuje dochody netto rodziny wynoszą 2700 euro. Wraz z rosnącymi małymi zarobkami brutto, do poziomu 2500 euro ( zmywak albo sprzątacz ) rosną też dochody netto. Potem jednak do poziomu 4500 euro wzrost dochodu brutto nie przekłada się na poziom dochodu netto ! Wraz z rosnącymi zarobkami rosną podatki oraz spada poziom dodatku mieszkaniowego. Praca jest więc surowo karana !
W służbie publicznej zarabia się 5000 euro ze studiami i już na  kierowniczym stanowisku. W Monachium starający się człowiek - ojciec po studiach zarabia netto tyle samo co na zmywaku. Rodzina ojca zarabiającego 5000 euro ma tylko netto 1250 euro więcej niż człowiek niepracujący !
Media biją na alarm ! To jest chore i doprowadzi do jeszcze większych problemów ! Co czwarty mieszkaniec Niemiec  jest faktycznie trochę chory psychicznie a  co ósmy ma depresję !
Gdy uczciwie pracujący całe życie Niemiec słyszy że inwazorów z Afryki zakwaterowano w 5 gwiazdkowym hotelu za 7500 Euro miesięcznie traci zaufanie do rządu.

Tylko trochę to lepiej wygląda w Lipsku.
Coraz większą popularność zdobywa w Niemczech antysystemowa partia AFD i już na poważnie rozważa się jej delegalizacje - likwidacje co przecież do niedawna w demokratycznym państwie prawa było nie do pomyślenia.
Niebezpieczne procesy polaryzacji społeczeństw zachodzą obecnie w wielu krajach Europy. 
Liberalna demokracja nie daje sobie rady w świecie tak dużych napięć i tak silnej polaryzacji społeczeństwa. W Polsce w zasadzie skończyła się liberalna demokracja i tak samo może się stać w państwach Zachodu mimo iż instytucje są tam silniejsze, lepiej osadzone i bardziej odporne na sabotaż ustrojowy.
Także w stadach szympansów polaryzacja społeczna prowadzi do wojny domowej.
Jane Goodall pioniersko i nowatorsko  wniknęła w życie społeczności szympansów i dostrzegła, że nasi krewni nie różnią się od nas samych w aż takim stopniu, jak skłonni byliśmy sądzić. Myślą, rozwiązują problemy, kochają, nienawidzą, potrafią się cieszyć i smucić. Prowadzą również ze sobą wojny, a nawet popełniają morderstwa.

 Normalnie mocodawcy płacą swojej agenturze. Ale mocodawcy z Waszyngtonu, Tel Awiwu i Berlina swoim agenturalno- mafijnym rządom w Polsce nic nie płacą ale pozwalają im okradać Polaków. TKM to inaczej PO-PiS. Teraz w Igrzyskach dzień w dzień rząd PO ujawnia kradzieże odsuniętego rządu PiS na miliardy.
Za to że prokuratorzy Krajowi czuwali nad bezpieczeństwem złodziejskiej mafii z PiS dostawali milion złotych rocznie ! Mafijna prokuratura była kopalnią złota.
"Pracę" w TVP stracił właśnie Jan Maria Tomaszewski czyli kuzyn nepoty Jarosława Kaczyńskiego, który od 2016 roku co miesiąc "za doradztwo odnośnie do teatru" dostawał 35 tys. zł pensji. Łącznie ukradł ponad 2 mln złotych. „Niezależnym” osobom które komentowały w TVPiS codzienne wydarzenia po cichu płacono do 300 tysięcy złotych rocznie !
Wulgarna, oszczercza propaganda w TVPiS kosztowała Polaków miliardy. Jeden z twórców tego systemu medialnego neosanacyjnego naczelnika Kaczyńskiego, Marcin Wolski na zamkniętym spotkaniu najtwardszych zwolenników PiS-u mówił:   "I stworzyliśmy, przepraszam mówię to jako współwinny, propagandę na gorszym poziomie niż w latach 70., 80., ten naród został po prostu upokorzony, po prostu propaganda, która się lała właśnie przez ostatnie miesiące, tymczasem zwyciężyła po prostu logika walki, logika stalinowska, kto nie jest z nami, jest przeciw nam".
"Ci, którzy osiem lat temu rzucili się z taką pasją na sądy i media (...) rzucili się po to, żeby władza mogła kraść. Po to im były sądy, żeby władza mogła kraść bezkarnie i po to im były media publiczne, żeby ludzie o tym się nie dowiedzieli" - mówił w Sejmie premier Tusk.
Jego zdaniem ludzie władzy PiS zarabiali "pieniądze absolutnie bez umiaru, bez żadnych zahamowań, które się po prostu w głowie nie mieszczą".
„Waszą wiarą jest chciwość, waszym bożkiem jest mamona” - powiedział do posłów PiS premier Tusk. Jego zdaniem to właśnie pieniądze są powodem, dla którego PiS walczy z taką zaciętością m.in. o zachowanie wpływu w państwie.
"Oni musieli płacić tym, którzy kłamali na nasz temat. Mówili dobrze o PiS i prezesie PiS, bo nawet w ich środowisku trudno było znaleźć ludzi, którzy mówiliby takie bzdury. Jak nisko upadła wasza partia, że za kłamstwo na temat opozycji, pochlebstwa pod adresem waszych liderów musieliście płacić.." - pytał posłów PiS.
Podał też przykład asystenta Jacka Kurskiego, Pawła Gajewskiego, który w latach 2021-2023 zarobił 3 mln zł. "Jak myślicie, co dziś robi? Znalazł robótkę w NBP. Za niego chcecie dać głowę?" - dociekał.
Dodał, że były szef TAI Jarosław Olechowski, który w 2023 r. w telewizji publicznej zarobił 1,5 mln zł, znalazł pracę jako doradca zarządu w jednym z banków. "Koledzy załatwili" - powiedział Tusk.
Stwierdził, że chociaż zarobki dziennikarzy TVP "sięgały setek tysięcy, a nawet milionów, to oni schylali się po każdy grosik". "Wydoili telewizję publiczną na milion, to poszli do radia po parę tysięcy za dodatkową audycję" - powiedział.
"Dariusz Matecki, wasz kolega, otrzymał od ministra sprawiedliwości 12 mln 200 tys. zł. Bronicie go? Bronicie tych pieniędzy? Dzieli się z wami tymi pieniędzmi? (...) Czy na pewno chcecie wyjść do ludzi i powiedzieć: tak bronimy tych ludzi, bronimy tego systemu?" - mówił do posłów PiS premier.
Przypomniał, że Fundusz Sprawiedliwości powstał, by pomóc ofiarom przestępstw i wypadków, tymczasem środki z Funduszu były wydawane na "fundacje i fundacyjki" powiązane z PiS.

Należy jednak zauważyć, że PiS niczego nowego w tym względzie nie odkrył. Co najwyżej twórczo rozwinął zastane kryminalne rozwiązania, stosowane od dawna przez poprzedników.

 Porównywanie PKB różnych krajów może przypominać porównywanie liczby jabłek ze śliwkami.
Co m.in. składa się na napompowaną bańkę PKB USA ?:
-Amerykanie dla uzyskania dostępu do podstawowych usług medycznych muszą  wykupić ubezpieczenie zdrowotne lub w całości opłacić usługę medyczną. Cena ubezpieczenia dla dorosłego średnio wynosi  450 dolarów miesięcznie a dla rodziny około 1200 dolarów. Cena  zależy od zakresu opieki. Nawet krótki pobyt w szpitalu nierzadko doprowadza nieubezpieczonego lub za słabo ubezpieczonego pacjenta do bankructwa. Niesprawność amerykańskiego systemu lecznictwa jest legendarna. Połowę środków marnuje „medycyna defensywna” czy ubezpieczenia od odpowiedzialności i procesy sądowe. Finalnie pieniążki pacjentów lądują w głębokich kieszeniach 0.01% oligarchii. Przykładowe ceny usług medycznych:
A.Jeden dzień hospitalizacji – ponad $2000 (bez żadnych usług medycznych, sam „hotel”)
B.Badanie typu MR/PET/CT – około $6000
C.Badanie krwi – około $500-$1000
D.Pomoc przy złamanej nodze – około $4000
E.Wizyta u stomatologa (ból zęba lub plomba) – około $300 – $1200. 
-Rok nauki na znanym uniwersytecie kosztuje 70-80 tysięcy dolarów. Na mniej znanych uczelniach przekracza 50 tysięcy dolarów rocznie. Studenci z mniej zamożnych rodzin biorą kredyty studenckie, które spłacają wiele lat po zakończeniu nauki.
-Podatek od posiadanego domu / mieszkania rocznie wynosi od kilku do kilkunastu tysięcy dolarów w zależności od powierzchni lokalu i jego położenia.

 Kult Cargo polegał na tym że  ludność tubylcza na wyspach Pacyfiku zaczęła budować obiekty przypominające lądowiska dla samolotów, nabrzeża dla statków, magazyny itp.  Miejscowa ludność widząc, iż biali (Amerykanie) budują pasy startowe i lądowiska, czego wynikiem jest przylatywanie w czasie II Wojny i później samolotów z żywnością i innymi dobrami, zaczęła ich naśladować. W świadomości tubylców samoloty przylatywały z nieba i były kierowane na ziemię przez bogów, natomiast biali ludzie byli tylko pośrednikami, którzy nie przekazywali im wszystkich zsyłanych dobrodziejstw (stąd kult cargo).
 
 Ciemni Tubylcy w Polsce wierzą (?) że jak wybudują duże lotnisko to tam będą przylatywać samoloty z … Cargo. Transport lotniczy jest drogi i używany ( z konieczną konsolidacją mnóstwa zamówień ) przez sieci dystrybutorów tylko w przypadku towarów o wysokiej masowej „gęstości” ceny jak na przykład smartfony czy półprzewodniki. W Europie dominują sieci dystrybutorów z Niemiec i Holandii. Dystrybutorzy ci używają też transportu morskiego i drogowego.
 Niemcom cło przynosi prawie 25 mld euro rocznie a  Holandii prawie 10 mld euro. Te dwa kraje przechwytują ponad 60% całych europejskich wpływów z cła ! W Polsce cło przynosi … troszkę ponad 1 mld Euro.
Tak więc gdy dominują na polskim rynku zachodnie sieci dystrybucyjne i handlowe budowa wielkiego lotniska w Polsce to ... Kult Cargo.
Port lotniczy Szczecin – Goleniów w 2022 roku obsłużył 2 tony cargo (słownie - dwie tony) !
https://pl.wikipedia.org/wiki/Port_lotniczy_Szczecin-Goleni%C3%B3w
 Polska ma bardzo mało robotów na 10 tysięcy pracowników. Niemcy instalują rocznie więcej nowych robotów przemysłowych niż „my” ich wszystkich mamy a Chiny instalują kilkadziesiąt razy więcej.
Rodzaj i technologiczne zaawansowanie przemysłu decyduje o tym ile robotów tam trzeba na nowych i modernizowanych  liniach produkcyjnych. Siła robocza Polski jest tania i to przyciągało inwestorów. Nowoczesne, zautomatyzowane drogie miejsca pracy Niemcy mają u siebie.
Tak więc postulat aby w Polsce było więcej robotów to znów... Kult Cargo.
”Masowa cyfryzacja, przyspieszenie automatyzacji, robotyzacji i upowszechnienie sztucznej inteligencji – to jedyna szansa dla polskiej gospodarki, by odegrać znaczącą rolę w globalnym wyścigu technologicznym”.
 Ogromna popularyzacja urządzeń grupy Office  Automation i urządzeń laboratoryjnych z silnikami krokowymi i BLDC była możliwe dzięki masowej produkcji tanich monolitycznych driverów do sterowania  tych silników oraz produkcja odpowiednich wydajnych mikrokontrolerów z rozbudowanymi peryferiami. Masowa produkcja oznaczała niską cenę i jeszcze większą popularyzacje. Ale niestety monolityczne drivery silników BLDC nie były typu pełne serwo. 

 Mankamentem omawianych już Isolation Amplifier serii HCPL-78XX w zastosowaniu do pomiaru prądu fazowego w inverterach trójfazowych jest ich wysoka cena co jest mniejszą wadą dopiero przy dużych mocach / prądach odpowiednio drogich kluczy mocy.
Na zdjęciu jest ewaluacyjny driver bramki z układami BroadCom (wcześniej HP i Avago ). Na małej płytce nad bocznikiem prądowym jest układ Isolation Amplifier.
Oczywiście do systemów mniejszej mocy potrzebujemy czegoś tańszego i mniejszego czyli bardziej monolitycznego. 

 Tranzystory CMOS nawet w systemach logicznych bardzo często używane są w układach nieortodoksyjnych co zmniejsza ilość użytych tranzystorów (rozmiar chipa i jego cena a także możliwość realizacji układów bardzo złożonych funkcjonalnie ) a nade wszystko sporo zmniejsza czas propagacji i pobór energii.
W szczególności powstały konstrukcje translatorów CMOS poziomów napięć pobierających statycznie zero mocy. Są na przykład stosowane w tanich multiplexerach gdzie logiczny sygnał sterujący jest 0/3-5V a całkowite zasilanie multiplexera wynosi nawet +-15 V czyli 30V.  Przesyłana jest w układzie symetryczna para sygnałów – sygnał i jego negacja.
 Pionierem w dziedzinie wysokonapięciowej ( 600 i 1200 V ) technologii CMOS użytej do driverów kluczy jednofazowych i trójfazowych mostków mocy była firma International Rectifier. Obecnie oryginalne i naśladowcze drivery są masowo używane w nowoczesnych inverterach w lodówkach, pralkach, pompach ciepła...
Ich wadą jest słabe tolerowanie zakłóceń generowanych przy przełączaniu kluczy na indukcyjnościach rozproszenia połączeń dolnych kluczy mocy i nadają się co najwyżej do średniej mocy kluczy.
Na rysunku pokazano driver IR2110/2113 do półmostka kluczy mocy. Sygnał do górnego drivera bramki klucza jest przekazany różnicowo - impulsowo tak aby uzyskać dużą odporność zakłóceniową dv/dt i zerowy statyczny spoczynkowy pobór mocy. Układ nie jest wcale prosty.
Układ ten może też sterować parę kluczy do niszowej asymetrycznej przetwornicy Forward gdzie oba klucze mocy przewodzą jednocześnie. Wydaje się jednak że lepszym rozwiązaniem byłaby blokada jednoczesnego załączenia kluczy z pewnym czasem martwym co byłoby ostateczną instancją ochrony kluczy przez zniszczeniem.
W masowo produkowanym układzie hybrydowym invertera trójfazowego zintegrowane są klucze mocy i takie scalone drivery. Z racji masowej produkcji cena jest niska ! Pierwszym takim driverem do trójfazowego mostka był układ IR2130, który nadal jest masowo produkowany.
 Niestety IR nie oferuje udanego systemu do pomiaru wyjściowego prądu fazowego.

Systemy pomiarów prądów fazowych na wyjściu invertera z sensorami Halla lub modulatorem Sigma Delta i szybkim transoptorem są generalnie drogie.
Na rysunku pokazano tylko górny driver klucza mocy w półmostku w trójfazowym inverterze sterującym servo silnik BLDC wraz z systemem pomiaru prądu na wyjściowym rezystorze fazowym mocy. Napięcie zasilania mocy wynosi tu circa 240 Vdc. Napięcie z tego fazowego  rezystora wyjściowego podano do układu pomiarowym z podwójnym wzmacniaczem operacyjnym JFET TL082 sterującym w klasie B dwa wysokonapięciowe ( Uceo=350 V ) tranzystory wyjściowe T17,18 PNP typu 2N6520 w obudowie TO92. Wyjściem są prądy (!) niezależne od napięcia wyjściowego półmostka płynące kolektorami tych tranzystorów do układu wzmacniacza różnicowego o potencjalne tuż poniżej GND systemu co jest konieczne do pracy w każdych warunkach z uwagi na spadki napięcie na indukcyjnościach rozproszenia przy dużych di/dt przy przełączaniu kluczy. Dzięki konstrukcji różnicowej tłumienie silnych zakłóceń dv/dt od przełączania kluczy mocy jest bardzo dobre. Wzmocnienie prądowe tych tranzystorów  dające różnice między regulowanym prądem Ie a wyjściowym Ic jest jeszcze stosunkowo duże i nie wnosi znacznych błędów. Napięcie na przewodzącej diodzie D55 służy do zmniejszania strefy martwej wzmacniacza w klasie B. 
Prostowniki zasilane jednym z izolowanych uzwojeń zasilacz impulsowego SMPS dają napięcie około +-7V. Rozwiązanie to działa bez zarzutu ale jego mankamentem jest to że tranzystory PNP ( ani Mos typu P ) nie są produkowane na napięcia Uceo większe od 350 V a nawet gdyby były to bardzo małe byłoby ich wzmocnienie prądowe wnoszące błąd pomiaru.
Z kolei rozkaz do operowania kluczem mocy jest z poziomu GND podany asymetrycznym (niepotrzebne jest to duże tłumienie zakłóceń dv/dt systemem symetrycznym ) prądem niezależnym od poziomu wyjściowego napięcia załączającym tranzystor T10. Sterowane źródła prądowe na poziomie GND wykonano na tranzystorach NPN 2N6517 komplementarnych do 2N6520 ! 
Mankamentem w tych „izolujących” systemach transmisji informacji w obu kierunkach są statyczne straty mocy. 
Przy prądzie pracy do paru mA wzmocnienie prądowe tych tranzystorów są już wystarczające. Wystarczające jest też tłumienie dynamicznych zakłóceń. Z uwagi na wydzielane ciepło (duże napięcie Uce na tranzystorach układu pomiarowego) większe prądy są wykluczone.   
Równoległe temperaturowe zmiany wzmocnienia prądowego wszystkich tranzystorów w inverterze  w układach pomiaru prądu nie powodują powstania znacznych zniekształceń prądów faz i pulsacji momentów zasilanego silnika.
Dygresja. Kluczami mocy są w tym inverterze z 1990 roku tranzystory Darlingtona. Pierwsze tranzystory IGBT na rynek wprowadził potężny wtedy koncern General Electric w 1985 roku. Ale jeszcze przez kilka lat tranzystory Darlingtona miały mniejsze straty dynamiczne niż IGBT ! Trudno powiedzieć ( historia równoległa ) jak daleko zaszłaby technologia Darlingtonów wypartych przez IGBT.
Tranzystor bipolarny Motoroli z 1982 roku typu 2N6837 o Ic=20A i Uceo=450V / Ucev=850V miał czas opadania tf zaledwie 40 ns. Oczywiście nie występowało w nim szkodliwe, wysoce stratne  przeciąganie prądu jak w IGBT. Ale w bipolarnych tranzystorach wysokonapięciowych występuje uciążliwe quasi – nasycenie.
Tranzystory bipolarne mocy stosowano w SMPS do końca XX wieku a w stopniu końcowym odchylania poziomego odbiorników TVC do końca żywota kineskopu. Zwraca uwagę szybkie wyparcie królujących 60 lat kineskopów przez ekrany LCD.
Przez ostatnie 30 lat koniem roboczym energoelektroniki był krzemowy tranzystor IGBT ale jego karierę mogą zakończyć teraz  tranzystory z SiC i GaN. 

Archiwum.
 „Funkcja mieszająca  (hash) z nazw z przestrzeni o dużej liczności tworzy względnie niewielkie liczby – skróty. Kolizje skrótów dla różnych nazw są nieuniknione. Panowanie nad tymi kolizjami i ich rozwiązywanie nie jest proste.
 Niewielka ilość obiektów może mieć losowo nadane nazwy, których potencjalnie może być ogromna ilość. Prawdopodobieństwo kolizji tych nazw jest bardzo małe ale jednak istnieje.
 W technice komputerowej do ochrony dostępu stosuje się poufne hasło.
 
 Wybory mają być powszechne, bezpośrednie, równe, proporcjonalne i tajne.
Józef Stalin w ZSRR, gdzie wybory fałszowano,  powiedział że „nieważne kto głosuje ale ważne kto liczy głosy”.
Warunkiem koniecznym ( ale nie dostatecznym ) funkcjonowania Demokracji są uczciwe wybory. Mają być uczciwe obiektywnie ale też i subiektywnie w oczach społeczeństwa co podnosi frekwencje wyborczą.
Każde osiedle ma tylko jedną komisje wyborczą. Może mieścić się ona przykładowo w szkole. Ilość zespołów obsługujących równolegle wyborców zależy od ilości wyborców na osiedlu. Zespołom przydzielone są z reguły zbiory ulic do obsługi przybyłych wyborców tak aby zespoły były równo obciążone pracą.
 Metoda zapewniająca uczciwość powszechnych wyborów (1990):
1.Wyborca po wykazaniu tożsamości i złożeniu podpisu na liście-spisie uprawnionych otrzymuje  kartę do głosowania. Może i powinna ale nie musi być ona z kopią-kalką.
2.Odosobniony już wyborca wpisuje  w polu z kratką dużego rozmiaru swoją wymyśloną 7 cyfrową liczbę ( to jest jego Hasło ) i wybiera posłów. Odrywa  kopie i zabiera. Gdy nie ma kopi zapisuje sobie Hasło i posłów których wybrał. Może tez zrobić zdjęcie swojej wypełnionej karty. Tylko on zna swój algorytm (jeśli hasło nie było przypadkowe ) stworzenia swojego hasła i może to wytłumaczyć.  
3.Po zamknięciu lokalu wpisujemy ”Hasła” z wynikami głosowania do komputera. Program sortuje wpisy według numerów hasła. Drukowane są kolejno grupy rozpoczynające się od 00 do 99. Wydruk umieszczamy na tablicy ogłoszeń w lokalu wyborczej komisji osiedlowej. Każdy chętny może na podstawie swojego numeru – hasła  szybko odszukać się na liście ( po to jest grupowanie 00-99 ) i anomimowo ( wybory są tajne ! ) sprawdzić czy tak głosował jak jest na wydruku. Wydruk ze skrótami może być bardzo skondensowany aby zmieścił się na istniejącej tablicy ogłoszeń. Możliwa jest kolizja gdy dwie lub więcej osób wybierze to samo Hasło ale prawdopodobieństwo tego jest znikome. Ale nawet przy kolizji wynik głosowania musi być na liście.
Trudno ocenić ilu wyborców będzie chciało zweryfikować wyniki wyborów. Jeśli będzie ich niewielu mogą po anonimowym telefonicznym podaniu hasła otrzymać ustnie odczytany z komputera  wybór lub  wybory gdy Hasło nie było unikalne.   
Każdy przypadek niezgodności musi być wyjaśniony. Gdy karty są czytelnie wypełnione i ujawnionych przypadków niezgodności jest dużo na tle ilości sprawdzeń wybory uznane są za nieważne.
4.Wyniki głosowania są elektronicznie przekazywane do komisji obwodowej i wyżej krajowej.
Ich analiza statystyczna dodatkowo pozwoli ocenić wiarygodność wyborów. Uznajemy je za ważne przy zaufaniu do wyników wyborów powyżej 99 %.
5.System wdrażamy od najprostszych wyborów ! Gdy ilość kolizji z hasłem 7 cyfrowym jest za duża (dużo będzie małpich haseł jak 1234567) w następnych wyborach dajemy dłuższe hasło lub hasło alfanumeryczne. Początkowo tylko część komisji może być objęta systemem z kontrolą i po usunięciu zauważonych wad można ulepszony system wdrożyć w całym kraju.

 Aktualizacja 2000.
Każda Osiedlowa Komisja Wyborcza na dodatkowo standardową prostą stronę WWW z wynikami głosowania. Podstrony TXT są 00-99 ponieważ Internet działa jeszcze  wolno.
Podane na WWW informacje mogą weryfikować głosujący ale wyniki mogą też przetwarzać na przykład badacze.

 Aktualizacja 2003.
A.Zdjęcie wypełnionej karty do głosowania wyborca robi sobie elektronicznym aparatem. Ponieważ rośnie zasięg Internetu sprawdzenie swojego wyboru staje się powszechne.
Wypełnione karty może czytać czytnik z programem OCR. Czytnik może być zblokowany z pojemnikiem na karty i czytane są one w czasie rzeczywistym. 
B.Wybory elektroniczne.
 Gdy maszyna do głosowania ( wyspecjalizowany komputer ) dysponuje jednocześnie personaliami głosującego (kod paskowy sczytany z dowodu osobistego lub dane osoby pozyskane w dowolny inny sposób ) i jego wynikiem wyborów powstaje podejrzenie że wybory nie są tajne a to z kolei może położyć idee wyborów elektronicznych. Anonimizację ich można wykonać na wiele sposobów. Nie jest to jednak proste.
1.Przykładowo.  Wyborca po wykazaniu tożsamości i złożeniu podpisu na liście-spisie uprawnionych do głosowania otrzymuje  aktywowany losowy ( może być  ich tyle ile terminali ( nie są sparowane ! ) lub odrobinę więcej niż terminali ) sprzętowy klucz umożliwiający głosowanie.
2.Wyborca przykłada na chwile klucz ( ulega on od razu dezaktywacji ) do losowego terminala i wpisuje swoje wymyślone 7 cyfrowe hasło i wybiera posłów. Gdy wybór jest nieważny terminal podnosi „Alarm”. Wyborca robi sobie zdjęcie ekranu lub zapisuje dane lub zrzut robi drukarka terminalu. Wychodząc oddaje klucz wrzucając go do pojemnika. Osoba z komisji aktywuje klucz i przekłada do pojemnika skąd są wydawane nowym wyborcom. Osoba komisji przy wyjściu pilnuje aby nikt nie ukradł klucza. Bez oddaniu klucza wyborca nie może wyjść z lokalu ! Na kluczu wpisana jest tylko ilość jego użyć. Tajność jest zachowana bowiem nie ma fizycznej możliwości skojarzenia informacji.
Terminale przekazują informacje serwerowi komisji a ten wyższym komisjom. Dane prezentowane są na stronach WWW komisji.
3.Na kluczach zapisana jest tylko ilość ich użyć. Po zamknięciu lokalu ilości użyć kluczy są odczytane i sumowane. Wszystko musi się zgadzać.          

C.Wybory Internetowe. Popularność Internetu rośnie ale tylko część wyborców skorzysta z Internetu a  część zagłosuje konwencjonalnie. Trzeba m.in. uniemożliwić wyborcom podwójne głosowanie. Zachowanie podstawowego wymogu Tajności wyborów może wymagać użycia „dostawców zaufania” jako pośredników. Surowymi regulacjami i tajemnicą są objęte banki ale też ZUS ....”


Sprawdzenie.
1.Podaj algorytmy do wyborów Internetowych. Zaangażowane mogą (ale nie muszą ) być Banki i ZUS.... gdzie konta mają wyborcy Internetowi. Tajność musi być zachowana. Musi istnieć anonimowa kontrola ze strony wyborców.


Ćwiczenie.
1.Na rysunku pokazano schemat jednego z czterech kluczy CMOS układu DG201. Gdyby podane było cyfrowe napięcie zasilania Vdd to dzielnik z rezystorów jest zbędny.
Mały cyfrowy 3/5V sygnał wejściowy sterujący tranzystory Q1 źródłem  i Q2 bramką wzmocniony symetrycznie podano do przerzutnika RS na tranzystorach Q3,Q7. Ten translator poziomu wzmacnia wejściowe napięcie na wyjściu przerzutnika RS do poziomu GND / V+. Ten przerzutnik RS steruje tranzystory Q5, Q8 które  symetrycznie sterują przerzutnik RS na tranzystorach  Q4, Q6. Napięcie na wyjściu tego przerzutnika jest wzmocnione do poziomu V- /V+.
W drenach tranzystorów P i N ( są to circa tranzystory jak w układach rodziny 4000 ) obu przerzutników RS dano rezystory powiększające ich rezystancje załączenia Rdson.
Przy takim samym napięciu Ugs tranzystory P w programie symulacyjnym mają jak widać Rdson circa  2.5 razy większy niż tranzystory N. Ale Rdson zależy od napięcia na bramce.
-Znając parametry tranzystorów znajdź najlepsze – uniwersalne ( różne napięcia zasilania Vdd i V+/V- ) wartości rezystorów w drenach tranzystorów obu przerzutników RS i potwierdź to symulacjami.

2.W układzie IR2110 zmodyfikuj wejściowa logikę tak aby niemożliwe było jednoczesne załączenie obu sterowanych kluczy mocy i aby propagacja sygnału załączenia kluczy była wolniejsza od rozkazu wyłączenia. Aby przy poziomie H na jednym wejściu  inne wejście było  zwarte do GND co pozwoli na transmisje na zewnątrz  alarmującej informacji z „wejść” !
Po ustaleniu złożonej funkcjonalności stwórz schemat bloków „Pulse Gen” i „Pulse Filter” oraz sterowanego przez niego górnego przerzutnika RS. Zasymuluj programem działanie tego układu.

poniedziałek, 22 stycznia 2024

Nowy, jeszcze gorszy TKM

Nowy, jeszcze gorszy TKM
Warzecha: Nowa ekipa, która przejęła władzę po Prawie i Sprawiedliwości rządzi nad Wisłą już ponad miesiąc. Łukasz Warzech zamieścił na portalu X krótkie podsumowanie tego okresu:
„Małe podliczenie osiągnięć pierwszego miesiąca uśmiechniętego, europejskiego rządu:
* Porządkowanie państwa poprzez doprowadzenie do totalnego chaosu prawnego.
* Jedynie słuszne nominacje do SSP, a o systemie przejrzystych konkursów niedobra jest mówić.
* Niedobra też wspominać o powrocie do ryczałtowej składki zdrowotnej.
* Na czele projektu CPK staje jego zdeklarowany przeciwnik.
* Ministrów i wiceministrów jest więcej niż było u Morawieckiego.
* Za rozliczanie czasów PiS bierze się człowiek z osobistymi powodami do zemsty.
* Najważniejsza reforma edukacji to likwidacja prac domowych.
* Niejasne komunikaty w sprawie budowy elektrowni jądrowej.
* Zapowiedź projektu lewicowej cenzury.
* Nowa, „obiektywna” TVP jako TVN24 wersja soft”.
Dalej Warzecha pisze: „Niezły dorobek jak na miesiąc działania. Jest jakoś tak, że ci politycy starszego pokolenia, gdy wracają, to zawsze w gorszej wersji. Kaczyński 2015-2023 był o wiele gorszy niż Kaczyński 2005-2007. Tusk AD 2024 jest dramatycznie gorszy niż Tusk 2007-14”.

Brytyjski tygodnik The Spectator:
"Donald Tusk sends police after journalists
Powrót Donalda Tuska do władzy w jesiennych wyborach w Polsce był interpretowany przez wielu  jako zwycięstwo centryzmu nad populizmem. Wyrzucono zbuntowaną prawicową partię Prawo i Sprawiedliwość (PiS) i znów zwyciężyła przyzwoitość: tak przynajmniej głosiła światowa narracja. W Warszawie wszystko to wyglądało zupełnie inaczej. Podczas kampanii wyborczej Tusk wielokrotnie obiecywał „odpolitycznienie” państwowych mediów i przywrócenie praworządności. Kiedy w zeszłym miesiącu został zaprzysiężony jako premier, szybko uciekł się do autorytarnych metod, które doprowadziłyby do międzynarodowego oburzenia, gdyby nie stał za nimi rzekomo umiarkowany polityk.

Rankiem 20 grudnia, funkcjonariusze policji uzbrojeni w pistolety i pałki otoczyli siedzibę TVP, polskiej telewizji państwowej. Ustawiono metalowe barierki, przeszukano pojazdy personelu i wyłączono emisję wielu kanałów telewizyjnych. Dziennikarzy nie wpuszczano do ich biur, podczas gdy prywatne agencje ochrony w cywilnych ubraniach próbowały zmusić menedżerów do podpisania rezygnacji.
Na czele czystki stanął Bartłomiej Sienkiewicz (prawnuk noblisty Henryka Sienkiewicza), obecnie minister kultury. Mimo literackiego rodowodu, Sienkiewicz nie jest oczywistym wyborem do tej roli. To były pułkownik wywiadu, który koordynował pracę tajnych służb podczas pierwszej kadencji Tuska. W wieczór poprzedzający najście na TVP, Sejm – izba niższa polskiego parlamentu, przyjął niewiążącą uchwałę, w której zwrócił się do rządu o uporządkowanie mediów publicznych i przywrócenie „porządku konstytucyjnego". Sienkiewicz wysłał siły porządkowe, nie mając do tego wyraźnego upoważnienia prawnego.
Wybory nie wyparły Andrzeja Dudy, niezależnego prezydenta Polski, blisko powiązanego z PiS, którego kadencja kończy się w przyszłym roku. Do zadań Dudy, byłego prawnika, należy ochrona konstytucji i użycie prawa weta w określonych okolicznościach. Zapowiedział na przykład, że zawetuje ustawę o wydatkach państwa, w związku z zaniepokojeniem represjami w mediach, nazywając ją „rażącym naruszeniem konstytucji i zasad demokratycznego państwa prawa”. W odpowiedzi Sienkiewicz zapowiedział likwidację całej sieci telewizyjnej.
Tego samego dnia anglojęzyczny kanał informacyjny, TVP World, ogłosił zawieszenie swojej działalności. Kilku pracowników wyższego szczebla, w tym Filip Styczyński, dyrektor TVP World, zostało odsuniętych od pełnienia obowiązków, choć nie zwolnionych. Z prawnego punktu widzenia, redaktorów i dyrektorów TVP może zwolnić jedynie Rada Mediów Narodowych, powołana przez PiS w 2016 roku i chroniona poprzez uprawnienia prezydenta. Tusk i jego trójpartyjny rząd koalicyjny próbują ominąć Radę, której kadencja trwa do 2028 roku.

Żeby było jasne – TVP nie jest pomnikiem obiektywnego dziennikarstwa. Powstała w czasach komunizmu, a jej stanowisko redakcyjne zawsze faworyzowało tę partię, która zarządzała państwową kiesą. Po dojściu PiS do władzy w 2015 r. zawartość przekazu TVP stała się prorządową propagandą. „Stworzyliśmy propagandę na gorszym poziomie niż w latach 70-tych.” – przyznał niedawno prezenter Marcin Wolski. „Zwyciężyła stalinowska logika: kto nie z nami, ten przeciwko nam”.

Ta logika zawiodła. Bezczelna stronniczość TVP irytowała Polaków tak bardzo, że mogła kosztować PiS przegranie wyborów. W trakcie kampanii Tusk obiecał rozwiązanie Rady Mediów Narodowych w ciągu pierwszych 100 dni urzędowania. Drobny problem polega na tym, że Tusk nie ma do tego uprawnień prawnych. Twierdzi, że wywiązuje się ze swojej obietnicy „przywrócenia porządku prawnego i przyzwoitości w życiu publicznym”, jednak trudno pogodzić to twierdzenie z widokiem policji otaczającej stację telewizyjną i aresztowaniem przeciwników (zatrzymano dwóch byłych ministrów PiS, rzekomo z powodu transakcji dotyczących gruntów rolnych sprzed 15 lat).

Tusk może wierzyć, że jego antyliberalne metody są uzasadnione w dążeniu do pokonania „ciemności i zła” ostatnich ośmiu lat, ale pozostaje fakt że PiS jest najpopularniejszą partią w Polsce, a mimo utraty większości parlamentarnej nadal ma najwięcej mandatów w Sejmie.
Helsińska Fundacja Praw Człowieka, poprzednio zagorzały krytyk PiS, zaczyna się niepokoić Tuskiem i twierdzi, że przejęcie przez rząd mediów publicznych „budzi poważne wątpliwości prawne”, a nawet może naruszać standardy Rady Europy.
Czy powinniśmy spodziewać się protestów ze strony Brukseli? Przecież Polacy są przyzwyczajeni do komentarzy Komisji Europejskiej na temat pilnej potrzeby przestrzegania praworządności w Warszawie. Bruksela często ostrzegała PiS, że Komisja „nie zawaha się podjąć działań w przypadku niezgodności z prawem unijnym”.
Kiedy Tusk nagina prawo, UE wydaje się patrzeć na to inaczej. W końcu to Tusk jako przewodniczący Rady Europejskiej przez pięć lat podejmował decyzje w Brukseli i nie ulega kwestii, że jego byli koledzy aprobowali jego kampanię na rzecz powrotu do władzy w Warszawie. W ciągu kilku godzin od objęcia urzędu Komisja Europejska ogłosiła, że uwolni ponad 100 miliardów euro funduszów, których wypłatę poprzednio zawieszono.

Co chce zrobić Bruksela: bronić praworządności czy popierać Tuska? Czynienie jednego i drugiego jednocześnie może być trudne. „Mamy wiele oczekiwań i z pewnością będziemy go wspierać w jego wysiłkach” – powiedział niedawno Johannes Hahn, europejski komisarz ds. budżetu. Przyznał jednak, że Duda ma prawo weta wobec wielu zmian, których UE oczekuje od Tuska. Co gorsza, Duda ma półtora roku do końca swojej kadencji. „Z pewnością nie będziemy czekać półtora roku” – powiedział Hahn. – „Dlatego uważam, że musi istnieć jakieś rozwiązanie”.

Deklaracja UE, że „nie będzie czekać” z obchodzeniem aparatu polskiej demokracji, nie tylko nie pomaga, ale pogrąża kraj w poważnej batalii konstytucyjnej. Generał-porucznik Sir Adrian Carton de Wiart, w okresie międzywojennym szef brytyjskiej misji wojskowej w Polsce, zauważył kiedyś, że: „Polska zawsze ma kryzys polityczny”. Teraz z pewnością wygląda na to, że taki kryzys istnieje i został skonstruowany przez Brukselę w ścisłej współpracy z Tuskiem."
 

piątek, 19 stycznia 2024

Emerytury 9

Emerytury 9

 Dla nieuprzywilejowanego mężczyzny pracującego do 65 roku życia polski system emerytalny jest najbardziej złodziejski w  świecie !

 Liczne kohorty pretoriańskie to przyboczna straż cesarzy starożytnego Rzymu i namiestników. Rosnący w siłę prefekci pretorianów wielokrotnie sami decydowali, kto zostanie kolejnym cesarzem, często najpierw mordując poprzedniego.
Była to formacja elitarna:
-roczne pobory były trzy razy wyższe niż zwykłego żołnierza legionów
-czas służby wynosił 16 lat a w legionach lat 25
-wysoka odprawa dla weteranów

Fundamentem władzy komunistycznej była przemoc i kłamstwo. Brutalnej siły  wojska, bezpieki i milicji użyto przeciwko Polakom m.in w latach 1956,1970 i 1981. W istocie wojsko, bezpieka i milicja była gwardią pretoriańską komunistycznych dyktatorów. Stąd takie nieznane w świecie uprzywilejowanie mundurowych.

Ale mundurowych używał rząd PiS przeciwko protestującym ... kobietom !

 Odbywający obecnie karę więzienia niedawny minister Kaminski nagradzał komedianta głównego Milicji, po tym jak wystrzelił on z przemyconego granatnika  w komendzie głównej.  

https://www.rp.pl/sluzby/art39718131-coraz-wiecej-mundurowych-emerytow-z-wysokimi-swiadczeniami-w-ubieglym-roku-przybylo-ich-ponad-8-tys
"Coraz więcej mundurowych emerytów z wysokimi świadczeniami. W ubiegłym roku przybyło ich ponad 8 tys.
Mundurowych emerytów jest dziś więcej niż funkcjonariuszy w czynnej służbie – to już blisko 220 tys. osób. Największy odpływ głównie z policji miał miejsce w ubiegłym roku, kiedy to mundur zrzuciło ponad 8 tys. osób – wynika z danych MSWiA, które poznała „Rzeczpospolita”.
To efekt rekordowej 12-procentowej rewaloryzacji resortowych rent i emerytur, jaka miała miejsce w ubiegłym roku. – Stworzono paradoks, bo waloryzacja była wyższa, niż zapowiadane podwyżki policyjnych pensji. Rząd wiedział, że tak się to skończy. Skorzystało z niej wielu funkcjonariuszy, którzy gdyby nie atrakcyjne warunki, do dziś byliby w służbie – mówi nam jeden z policjantów.
Koszty sfinansowania świadczeń rzeszy rencistów i emerytów, które pokrywane są z budżetu państwa przez Zakład Emerytalno-Rentowy MSWiA rosną z roku na rok – są dziś rekordowe i nadal będą rosły. W tegorocznym budżecie zaplanowano wzrost wydatków na ten cel co najmniej o ok. 30 proc. – To efekt podwyżek wynagrodzeń z ostatnich lat. Coraz więcej funkcjonariuszy odchodzi ze służby z coraz wyższym uposażeniem – mówi „Rz” Wiesław Szczepański, wiceminister MSWiA odpowiedzialny za finanse.

Emerytury policjantów. Opłaca się zrzucać mundur
Z danych MSWiA od 2005 r. wynika, że w ciągu 18 lat w Polsce przybyło 56 tys. mundurowych emerytów – ze 166 tys. 311 w 2005 r. wypłaconych świadczeń do 219 tys. 856 – w 2023 r. Ze statystyk wynika, że rekordowy wzrost miał miejsce w ubiegłym roku. Np. w 2014 r. wypłacono 205 tys. 403 świadczenia, rok później (zmiana rządu) – 205 tys. 809, a więc przybyło zaledwie 506 emerytów, a w 2017 r. liczba ta nawet zmalała o 1,5 tys. w porównaniu z rokiem 2016. W 2021 r. liczba świadczeń wynosiła 210 tys. 587, w 2022 r. – 211 tys. 859, a więc wzrost o zaledwie 1,3 tys.
– Największe odejścia w ostatnim czasie miały miejsce w policji, gdzie obecnie są największe wakaty, a w ostatnich latach również w straży pożarnej. Chcemy umożliwić byłym funkcjonariuszom, którzy odeszli z różnych powodów, powrót do służby. Pracujemy nad tym i niebawem ogłosimy nasze propozycje. Ze służb odeszło wielu funkcjonariuszy z dużym doświadczeniem, w pełni sił – przyznaje Szczepański.
Odejścia to nie tylko obciążenie finansowe dla państwa, ale brak rąk do pracy. Najwięcej wakatów – 2 tys. na 13 tys. w całej Polsce – w ubiegłym roku odnotowano w garnizonie warszawskim. MSWiA chce w policji w tym roku zatrudnić 1800 nowych funkcjonariuszy, z czego 500 do Centralnego Biura Zwalczania Cyberprzestępczości.
Funkcjonariusze mogą uzyskać uprawnienia emerytalne już po 15 latach służby. Wysokość emerytury jest obliczana na podstawie średniej pensji z dziesięciu wybranych, kolejnych lat służby oraz dodatków i nagród rocznych. Po 25 latach służby emerytura wynosi 60 proc. podstawy jej wymiaru i wzrasta co roku o 3 proc. Maksymalna wynosi 75 proc. pensji.

Przeciętna kwota świadczeń emerytalno-rentowych wynosi obecnie 5159 zł i jest ponaddwukrotnie wyższa niż jeszcze w 2005 r., kiedy wynosiła 1967 zł. Największy skok, właśnie za sprawą rewaloryzacji, miał miejsce w ubiegłym roku. W 2022 r. średnie świadczenie wynosiło 4332 zł, a więc o ponad 800 zł mniej niż w 2023 r.
W projekcie ustawy budżetowej MSWiA podało, że przeciętne miesięczne wynagrodzenie policjantów wyniesie w tym roku 9013 zł, w Straży Granicznej 9284 zł, a w Służbie Ochrony Państwa – 10 892 zł. Wysokie pensje nie zatrzymają odejść. Dlaczego?

Dlaczego policjanci przechodzą na emerytury? Ekspert wskazuje nową przyczynę
Czynny funkcjonariusz z 27-letnim stażem: – Powody zrzucenia munduru są różne. Część czuje się wypalona zawodowo, część, zwłaszcza młodszych, chce spróbować normalnej pracy na rynku, niektórzy chcą przejąć rodzinny biznes, a część nadal uważa, że policja mimo wysokich podwyżek płaci słabo.
Zdaniem Wiesława Szczepańskiego, powodem dużej fali odejść zwłaszcza z policji był upadek prestiżu munduru w czasach rządów PiS. – Chcemy ten prestiż przywrócić – dodaje wiceminister."
 

wtorek, 16 stycznia 2024

Laboratorium zaawansowanej elektroniki i automatyki 105

Laboratorium zaawansowanej elektroniki i automatyki 105

 Wysokie ceny energii wywołane konfliktem na Ukrainie spowodowały znaczny spadek produkcji branż energochłonnych w krajach Europy.
Z jednej strony EU chce wojowniczo ograniczyć import z Chin ale spadek produkcji branż energochłonnych raczej przełoży się na wzrost importu surowców, półproduktów i wyrobów z Chin.

 Wielki import surowców z Rosji był bardzo korzystny dla zachodu a szczególnie Niemiec. Rosja i oligarchowie dużą część uzyskanych Euro lokowali w zachodnich bankach. Środki te finansowały głównie luksusową konsumpcje na zachodzie złodziejskich oligarchicznych elit. Zatem ogromną ilość surowców Zachód miał prawie że za darmo ! 

 Oparcie bezpieczeństwa energetycznego Polski na węglu kamiennym okazało się bardzo nierozsądne. Gdy rząd polski  nałożył na Polskę (!) sankcje poprzez zabronienie importu węgla z Rosji, krajowe kopalnie nie tylko wydobycia nie powiększyły ale je zmniejszyły o 7% ! Jak bańka mydlana prysł mit o bezpieczeństwie energetycznym.  W ciągu 2 lat w PGG koszty ogółem wzrosły o 68 %. Średnie wynagrodzenie ze wszystkimi dodatkami i premiami w PGG (liczony jako koszt pracodawcy) wzrosło z 10,7 tys. zł na początku  2022 r. do 17,1 tys. zł miesięcznie brutto obecnie. „Górnicy wykopali czarną dziurę. Wkrótce będziemy dopłacać 10 mld zł rocznie.
 Z racji elektryfikacji ogrzewania mieszkań pompami ciepła zanotowano w Polsce w czasie styczniowej fali mrozów rekordowy pobór mocy energii elektrycznej. Z szacunków wynika że pompy ciepła mają mniejszą sprawność COP niż deklarują ich producenci.

 Najlepsze polskie uniwersytety w 2023 roku zajęły miejsce dopiero w dziesiątej setce uczelni świata. Żenująca ocena wzbudziła jednak entuzjazm wśród "naukowców".
Wyprzedzają nas uczelnie ze znacznie biedniejszych od nas krajów o dużo mniejszych budżetach. Zatem polskie uniwersytety dostają za dużo pieniędzy co je deprawuje ?
Prof. Piotr Nowak na Kongresie Polska Wielki Projekt powiedział, że dzisiejszy uniwersytet zszedł na psy. Psy zostały obrażone.
Prof. Paweł Okołowski stwierdził zaś że „Ekspansja miernoty w uniwersytetach przekroczyła punkt krytyczny”
Zatem skromna polska gospodarka oparta jest na niewiedzy co jest światową innowacją godną uwagi. 

Agencja Badań Medycznych  zajmuje się m.in. dofinansowaniem badań naukowych i prac rozwojowych w dziedzinie nauk medycznych i nauk o zdrowiu. Agencja jest finansowana z pieniędzy podatników. W 2023 roku NFZ przekaże na jej działalność 460 milionów złotych a dodatkowe 280 milionów ma pochodzić z budżetu państwa.
Agencja powstała w 2019 jako jedna z wielu mafijnym przepompowni pieniędzy! Efekt pracy ABM jest Zerowy!

Marszałek Sejmu Hołownia:
"Doszło do tego, że mamy teraz faktycznie dwa Sądy Najwyższe. Doszło do tego, że za chwilę możemy mieć dwa sądy w każdym sądzie. Każdy z tych dwóch sądów może wydać sprzeczne ze sobą orzeczenia.
Oni  dokonali tak naprawdę pełzającego zamachu stanu, który doprowadził do tego, że sprywatyzowali państwo, stworzyli alternatywny system sądowniczy, alternatywny system mediów publicznych, alternatywny system zarządzania majątkiem państwowym stworzyli drugą rzeczpospolitą w ramach tej, którą mamy. Nie umiem wyobrazić sobie dzisiaj wszystkich rzeczy, które mogą stać się na gruncie prawnym do przyszłej środy."

 Na hegemonie składa się:
A.Najsilniejszy (przynajmniej początkowo) system gospodarczy hegemona szczególnie w działach strategicznych
B.Dominacja militarna z możliwością kontroli najważniejszych szlaków handlowych
C.Pieniądz hegemona jako rezerw światowych obsługujący także światowy handel, finanse i ubezpieczenia 
 Fundamentem każdej rodzącej się hegemonii była i jest gospodarka. Zmiany hegemonów wymagały dotąd wielkiej wojny a nawet dwóch wojen. Słabnący hegemon jest okopany i utwardzony na swoich pozycjach i usuniecie go z uprzywilejowanej pozycji jest bardzo trudne.
Oczywiście kluczem do zostania hegemonem jest produktywność i nowoczesność.
Chinom do hegemoni dużo brakuje !

 W 2011 roku zainicjowano bazę danych globalnej historii o nazwie The Seshat: Global History Databank. W mitologii Seshat to egipska bogini słowa pisanego.
 https://en.wikipedia.org/wiki/Seshat_(project)
 Współtworzą ją zespoły badawcze z wielu krajów świata dodając dane z badań archeologicznych, ksiąg parafialnych i rachunkowych, archiwów a w tym sądów, pomiarów ekologicznych, a także analizy prasy czy prywatnej lub publicznej korespondencji. Dostarczają one konkretnych informacji pozwalających zrozumieć na przykład  dlaczego podobne czynniki zewnętrzne ( zmiany klimatu, epidemie...) doprowadziły do upadku jednych cywilizacji a inne jednak przetrwały.
Zespół badaczy skupiony wokół projektu Seshat w oparciu o informacje dotyczące 373 społeczeństw działających przez ostatnie 12 tysięcy lat, zestawił z danymi historycznymi wiele teorii dotyczących tego, co napędzało rozwój i rozrost społeczeństw. Wyniki wskazują na to, że dwa czynniki przede wszystkim mobilizują społeczności do rozwoju - wzrost produkcji rolniczej i wynalazczość (albo umiejętne zapożyczanie) w zakresie technologii wojskowych. Za flagowy przykład badacze podają zastosowanie żelaza w produkcji broni i zastosowanie jazdy konnej w walce.
Wyjaśnia się zatem podłoże zimnowojennego wyścigu zbrojeń i konsekwentne stanowisko USA panowania w technologii militarnej. Związek Radziecki, przytłoczony ciężarem narzuconego przez USA, nasilonego technologicznie wyścigu zbrojeń, nie sprostał temu wyzwaniu. Hegemon jest racjonalny aż do bólu.
Wydatki USA na wojsko i zbrojenia to blisko połowa wydatków światowych i wydatki 25 kolejnych zbrojących się krajów razem wziętych. Stany Zjednoczone „dają” światu wolność, demokrację, prawa człowieka i „wolny rynek”. W ciągu 200 lat robiły to już około 240 razy. Zawsze przy użyciu sił zbrojnych z rozlewem krwi.
 W połowie XVIII wieku w Azji mieszkało 2/3 światowej populacji a tamtejsze gospodarki wytwarzały około 80% światowego produktu globalnego (PNB). Wymiana handlowa, poziom życia, organizacja społeczna, alfabetyzacja, poziom zdrowia czy średnia długość życia także były tam wyższe niż w Europie. Ale stagnująca gospodarka Chin była wadliwa i wynalazków nie wdrażano do produkcji.
 Triumf Europy miał prozaiczne przyczyny. Ciągłe wojny na  Zachodzi przyczyniły się do wykształcenia przewagi Europy w jednej ale bardzo ważnej dziedzinie - w technologii wojskowej. Przewaga militarna stała się głównym atutem Zachodu w rywalizacji ze światem pozaeuropejskim. Uzyskana w XVIII wieku przewaga wojskowa pozwoliła na narzucenie Indiom, Chinom, a także światu arabsko - muzułmańskiemu takich warunków „wolnego handlu” i drenażu, które były korzystne wyłącznie dla mocarstw europejskich.
Wojny opiumowe 1839-42 i 1856-60 zmusiły osłabione wtedy Chiny do otwarcia granic przed brytyjskim opium produkowanym w skolonizowanych Indiach  ( opium  było surowo zakazane w Anglii ) dzięki czemu gigantyczne zasoby m.in. chińskiego srebra znalazły się w brytyjskim skarbie i bankach. Operacje militarne Londynu nic go nie kosztowały. Wojny kolonialne imperium prowadziło  rękami żołnierzy werbowanych w Indiach i opłacanych przez indyjskich podatników. Tylko Imperium Brytyjskie i tylko w XIX stuleciu toczyło kilkadziesiąt wojen o podobnym charakterze. Transfer bogactw z Indii, Chin a także Afryki do Europy miał ogromne znaczenie w budowie potęgi Starego Kontynentu oraz USA i ulokowanego tam centrum świata kapitalistycznego. Obszary skolonizowane i uzależnione zapłaciły za te praktyki dziesiątkami milionów ofiar, ogromnym spustoszeniem zasobów i regresem cywilizacyjnym, którego skutki odczuwane są do dziś przez najmniej 75% światowej populacji.
Obecnie Chiny po prostu wracają na pozycję, którą zajmowały w gospodarce światowej przez setki lat.

 Temat dawnego wzrostu gospodarczego od dawna pasjonuje badaczy. Z uwagi na oczywisty brak wielu danych statystycznych korzysta się z różnych modeli.
Identyfikacją obiektów zajmuje się też automatyka.
Zdaniem autora najbardziej wiarygodne zrekonstruowane dane przedstawił zespół nieżyjącego już profesora Maddisona.  
 Szlachta wraz  kościołem kat i żydowską arendą doprowadziła Polskę do głębokiego upadku.
Nieludzka eksploatacja, brutalność, zbrodnicza przemoc i balansowanie na granicy biologicznego przetrwania były udziałem przodków ogromnej większości (>>90%) z nas.
 Bardzo rzadko pisze się o fatalnym demograficznym wymiarze tej katastrofy cywilizacyjnej. „Peryferyjny Kapitalizm Zależny”, dostępny w Google Books, podaje dane m.in. o stagnującej demografii szlacheckiej Polski i rosnących populacjach zaborców.
Dla „Polski” ( niezdefiniowanej ściśle ) zabory w XIX wieku były zbawieniem. W okresie lat 1820-1870 rozwój był jednym z najszybszych w świecie ale punt wyjścia był bardzo niski ! Wizja zbudowanej w czasie zaboru Warszawy w filmowej realizacji „Lalki” Prusa jest wiarygodna. Postęp był ogromny ! Rozwój w okresie 1870-1920 też był szybki ale negatywnie na tym zaważyła I Wojna i powojenny chaos.
Zbrodnicza, złodziejska dyktatura sanacji dała regres i stagnacje a w końcu doprowadziła do największej w dziejach katastrofy Narodu i państwa.
Derek H. Aldcroft (Europe’s Third World, The European Periphery in the Interwar Period, Aldershot 2006) w tej znakomitej  książce o zacofanych III Światowych krajach Europy międzywojennej zauważył, że w strategiach „modernizacyjnych” chodziło nie o przyśpieszenie wzrostu i wyrównywanie różnic między warstwami peryferyjnych społeczeństw, lecz o „transfer dochodów od biednych do elit, żeby elity mogły uzyskać środki do naśladowania stylu życia swoich odpowiedników na Zachodzie, tak jak robią to przez ostatnie pół wieku postkolonialni liderzy w Afryce”. Lokalne elity dokonywały „zamiany prywatnych potrzeb w politykę publiczną”.

Polska w wersji PRL rozwijała się niestety wolniej niż świat (ale wydaje się że tu dane są za pesymistyczne a inne źródła są bardziej optymistyczne ) na czym zaważyła Zimna Wojna i stagnacja od 1978 roku spowodowana ciężkim kryzysem zadłużenia zagranicznego. Trzeba jednak pamiętać ze był to w prawie całym bogatym świecie okres szybkiego wzrostu.
Wzrost  III RP był szybki ale w części polegał na prostym uruchomieniu zablokowanych zadłużeniem zasobów PRL i punkt wyjściowy był nisko.

 Polityka historyczna to zinstytucjonalizowana forma kłamstwa.  To oddziaływania na opinię publiczną i na mentalność obywateli poprzez upiększanie przeszłości i wywabianie z niej ciemnych plam oraz chwalenie naszych czynów.  Wrogowie z założenia mają być podli i głupi.
Bohaterska historia, pełna czynów chwalebnych naszych i win obcych ma kształtować nam tożsamość i ma budować nasz stosunek do świata.
Tożsamość taka zbudowana jest z blagi, upiększeń i z dykty zakłamania z odrobiną sieczki z przeszłości. Może ona doprowadzić do kolejnej tragedii.
W rzeczywistości zaborcy zlikwidowali okrutne niewolnictwo nazwane pańszczyzną i zaprowadzili ład i porządek na obszarze pozbawionym wcześniej  władzy państwowej zaś z zamiarów zaborców na drenaż niewiele im wyszło. Dokonali gwałtownej modernizacji „polskiego” systemu gospodarczego.
Wielka Brytania z premedytacją korzystając z głupoty sanacji wystawiła nas na morderczy atak Hitlera.
W zaborze pruskim bieda była tylko tam gdzie na dworze mówiono wyłącznie po polsku. W fałszywej  mitologii narodowej obecna jest negatywna opinia o działalności pruskiej
Komisji Kolonizacyjnej. Pozyskiwała on grunty w Wielkopolsce, poprzez wykup dla państwa ( z reguły od niegospodarnych bankrutów ) by na nich osadzić niemieckich kolonistów. Celem działania było wzmocnienia żywiołu niemieckiego i germanizacja Wielkopolski. Zasadniczo pozytywnie to różniło się od polskiego osadnictwa wojskowego na Wołyniu po I Wojnie Światowej gdzie ziemie konfiskowano przemocą ! Cele były te same ale tylko metoda polski była bandycka.

N.B. Autora na koniec szkoły podstawowej i w liceum zaciekawiło jak w XVIII wieku takie kabaretowe państwo jak szlachecka Polska mogło w ogóle istnieć. To co dzieje się z III RP dało odpowiedź: „J.T.: Tak, są członkowie [ Rady Polityki Pieniężnej w NBP ], którzy specjalizują się we wnoszeniu modłów o spadek inflacji. Czasem wymieniają się informacjami o patronach.”
 
Prowadzona w Polsce polityka i edukacja historyczna jest bezdennie głupia. Ukrywa się to że powstania listopadowe i styczniowe tanio sprowokowano zewnętrznie dla cudzej korzyści aby szkodzić Rosji i ją blokować a nam przyniosły potworne szkody. Celebrowanie zbrodniczego powstania warszawskiego ośmiesza i kompromituje Polaków. Głupio milczy się o udanych powstaniach na Śląsku i w Wielkopolsce.
 Głupio źle pisano o "Rabacji galicyjskiej" ale to się zmienia. Wikipedia: "...powstanie chłopskie na terenach zachodniej Galicji w drugiej połowie lutego i marcu 1846 roku, mające charakter antyszlachecki i antypańszczyźniany...
Pomimo że obowiązujące prawo nie zezwalało już szlachcie na bicie chłopa, a jedynie na jego uwięzienie, szlachta nie zwracała na to uwagi i często chłosta kończyła się nawet śmiercią poddanego, a skutki kary zależały jedynie od siły i sadyzmu bijącego (np. ekonoma). Podobnego traktowania ze strony szlachty doznał także Jakub Szela. Po uwięzieniu w kajdanach w końcu grudnia został zaprowadzony na nabożeństwo do kościoła. Stanie na mrozie przed świątynią zakończyło się groźnymi odmrożeniami. Chłopi zmuszani byli do odrabiania pańszczyzny na gruntach dominikalnych, sięgającej 3 dni w tygodniu. Ponadto podlegali pod jurysdykcję pańską w większości spraw, a jedynie w najcięższych mogli odwoływać się do sądów państwowych. Ciążyło też na nich wiele powinności i ograniczeń, m.in. wciąż istniejące bariery uniemożliwiające opuszczenie wsi”
 Chłopi prymitywnie mordowali panów bo istniejący system czyli panowie takimi ich uczynili. Panowie na to zasłużyli i dostali słuszną odpłatę. Połowicznie odblokowano rozwój a bez rabacji chyba wszyscy pomarliby tam niedługo z głodu.
 Polska na Ukrainie to okrutne niewolnictwo jak na ziemiach polskich ale z dodatkowym uciskiem narodowym i religijnym oraz urzędowym ograniczeniem awansu społecznego Ukraińców. W haniebnych akcjach pacyfikacyjnych wojsko II RP burzyło domostwa i cerkwie prawosławne.
Nacjonalizm pozwolił Ukraińcom zracjonalizować te krzywdy. Okrutne ludobójstwo w czasie II Wojny Światowej to efekt tych działań. Znów słuszna odpłata.
 Bez mądrej re-interpretacji  naszych dziejów dalej będziemy powtarzać stare błędy.
 
 Poziom dobrobytu jest w świecie mocno skorelowany z wielkością produkcji energii elektrycznej per capita. Nie ma czegoś takiego jako nisko-energetyczny a bogaty kraj ! Czy zatem Zielona Energetyka oznacza zwijanie gospodarki i obniżenie standardu życia ?
 W Finlandii  mrozy -40C wywindowały w styczniu 2023 roku na niesłychane poziomy ceny energii elektrycznej. Absolutny rekord pobiły Finlandia i Estonia, gdzie ceny na rynku dnia następnego za energię z dostawą w  5 stycznia sięgnęły 890 euro za MWh. Na Litwie i Łotwie wynosiły 670 euro, a w Szwecji i Norwegii – niemal 200 euro. Na rynku Intraday w Finlandii za energie w godzinach 18-19 dnia 5 stycznia trzeba było płacić nawet 1900 euro za MWh !
  
 Lekiem na niestabilność i zmienność generacji zielonej energetyki są wielkoobszarowe  systemy przesyłowe wielkiej mocy. Alternatywą są magazyny energii czyli wielkie akumulatory z inverterami lub elektrownie pompowo - szczytowe. Zaletą linii przesyłowych NNdc są niskie straty energii i mocy  a wadą znaczny koszt końcowych inverterów łączących system NNdc z systemem NNac. Do niedawna linia HVDC łączyła tylko dwa obiekty i niemożliwe było na jej biegu dołączenie stacji z uwagi na niemożliwość rozłączenia obwodów NNdc. Usunięcie tego ograniczenia zwiększyło atrakcyjność nowych systemów HVDC.
Na koniec 2023 roku uruchomiono najdłuższy w świecie kabel podmorski NN Viking Link. Połączył on ze sobą Wielką Brytanię i Danię. Długość interkonektora o napięciu +-525 KVdc i mocy maksymalnej 1.4 GW wynosi  blisko 765 kilometrów.  
 W Europie budowy linii przesyłowych NN natrafiają na potężne sprzeciwy właścicieli ziemi bowiem grunt pod linią traci na wartości nawet i 99% ceny. Z desperacji zamiast taniej napowietrznej linii przesyłowej NNac planuje się bardzo drogie linie kablowe NNdc.
Oczywiście możliwa jest bez nowych pozwoleń modernizacja istniejącej linii przesyłowej NN zajmującej ten sam pas terenu. Nowa linia zbudowana technologią małogabarytową może mieć znacznie większą moc niż zastępowana stara linia.  W szczególności nowa linia może być DC w miejsce starej linii AC.

 Za 2023 rok hurtowe ceny energii elektrycznej w Polsce należały do najwyższych w Europie. Polska była w 2023 roku importerem netto energii elektrycznej. Ceny energii są istotne w nienowoczesnej nisko-marżowej produkcji a taka niestety dominuje w Polsce.
Kłopoty niemieckiego giganta. Siemens Energy prosi rząd o pomoc.
https://www.dw.com/pl/k%C5%82opoty-niemieckiego-giganta-siemens-energy-prosi-rz%C4%85d-o-pomoc/a-67232196
"Transformacja energetyczna, w której konsumenci, operatorzy sieci, producenci i wszystkie inne podmioty kończą pod kroplówką państwa, nie jest transformacją, ale deformacją gospodarki"

 Niemcy mają problemy ale są jednak silne.
W styczniu 2024 protestują rolnicy, którzy stracili wiele dotacji i ulg podatkowych. Protestują kolejarze. Przygotowują się do wystąpień kolejne zawody. Inflacja zubożyła prawie  wszystkich. Budżet pustoszy też utrzymanie  nachodźców. Partie rządzącej koalicji mają 32% poparcie ale tylko 17% wyborców jest zadowolonych z rządu Olafa Scholza i koalicji. Antysystemowa partia AfD ma poparcie aż 22% obywateli !
Przez cały okres powojenny społeczeństwo Niemiec milcząco akceptowało politykę rządów ale w zamian cały czas  rósł poziom życia i rządom ufano. To się skończyło. Przeciętnego Niemca czeka m.in. duży, zubożający go wydatek na pompę ciepła bowiem inne systemu ogrzewania będą stopniowo  zabronione.!

Ranking GII – Global Innovation Index sytuuje Niemcy na ósmym miejscu, wśród najbardziej innowacyjnych gospodarek na świecie. Wydajność niemieckiej gospodarki, mierzona wskaźnikiem tworzonego PKB na godzinę pracy (79 $/h) w 2022 roku, w Europie (i na świecie) była wyraźnie niższa jedynie od Belgii (89 $/h), Danii (91 $/h), Norwegii (98 $/h), Szwajcarii (88 $/h) i Luksemburga (115 $/h) czyli małych „artefaktowych” gospodarek. Według rankingu Index of Economic Freedom Niemcy mają 73,7 punktów co daje im  14 miejsce na świecie.
Gospodarka niemiecka jest zatem jedną z najbardziej innowacyjnych, wydajnych i nowoczesnych gospodarek na świecie. Wytwarza produkty bardzo wysoko przetworzone, które cechują się wysoką marżą i niskim udziałem kosztów surowców i energii w swojej cenie.
Niemiecka gospodarka potrzebuje wielkich rynków zbytu dla towarów wysokoprzetworzonych a taki masowy rynek istnieje tylko w krajach zamożnych i cywilizowanych. 
Udział Rosji w handlu Niemiec wynosił tylko 2,3%, Polski 5,7% a USA 7,5%.

 Joseph Stiglitz zasadnie krytykuje  PKB jako uniwersalną miarę wzrostu czy rozwoju podnosząc  że istnieje cały szereg wskaźników,  które należy obserwować  i które należy mierzyć.
To co mierzymy okazuje się  tym do czego dążymy. Przesadny nacisk na sztuczne pompownie PKB jest bardzo niezdrowy !

 Działania ( nonsensowna niegospodarna „polonizacja”, szalony druk pieniądza i inflacja oraz bajeczna korupcja ) podejmowane w ciągu 8 lat rządów PiS dały liczne efekty niepożądane.
Obecnie trwa wymiana tępych upartyjnionych  kadr PiS na tępe kadry z … PO. Zwykła korupcja, „symonia” i nepotyzm. Nihil Novi Sub Sole. 
Stefan Kawalec 2021 - "Polska ewoluuje w stronę modelu gospodarki charakterystycznego dla krajów trzeciego świata, gdzie występuje silny sektor państwowy, silną pozycję mają firmy zagraniczne, natomiast słaby jest sektor prywatnych firm opartych o kapitał krajowy." 

 Na koniec 2023 roku długi USA przekroczyły 34 bln dolarów. Wariackie deficyty budżetowe  przez ostatnie cztery lata zwiększyły długi o około 10,8 bln USD. To w przybliżeniu tyle, co PKB Niemiec, Wielkiej Brytanii i Francji (czyli trzech największych gospodarek Europy) razem wziętych. Przez poprzednie 10 lat zadłużenie Ameryki więcej niż się podwoiło, przyrastając o 17,6 bln dolarów.
Możni tego świata z USA mogli już  uznać że nie da się dalej pompować długu drukiem dolara i utrzymywać fikcji rosnącego PKB bez dużej i krwawej wojny. Najlepiej kosztem głupich Słowian.
Ciekawe czy Polakom podoba się idea zostania darmowym mięsem armatnim i rujnowania kraju w obronie interesów 0.01% populacji USA ? Kolejna wojenka na terenie Polski jako remedium na kryzys gospodarczo – społeczny  USA ? 

 Pompowanie wzrostu gospodarczego dolarowymi kredytami ( a w tym budownictwa ! ) w epoce Gierka doprowadziło Polskę do kryzysu zadłużenia zagranicznego i długotrwałej ( 20 lat ? ) stagnacji. Ale to niczego peryferyjnych Europejczyków nie nauczyło. 
Przyjęcie Euro przez gospodarki południa Europy gwałtownie wzmogło tanie zagraniczne zadłużanie się. Do 2003 roku deficyt płatniczy Hiszpanii wynosił circa 30 mld euro rocznie ale potem deficyt  nagle wzrósł ( tanie pożyczanie w Euro ) do aż 100 mld euro rocznie. Hiszpania nabrała aż 600 mld euro zadłużenia zagranicznego. Za pożyczone Euro budowano dużo i bez sensu aż przyszło załamanie a po nim ilość pozwoleń na nowe domy jest sześć razy mniejsza, niż była przed wprowadzeniem Euro.
Gdy zaczęło się zaciskanie pasa, bezrobocie  dynamicznie rosło osiągając poziom 27% w 2013 roku ale wśród młodych dorosłych ludzi wchodzących na rynek pracy, było i jest dwa razy wyższe niż całkowite bezrobocie i sięgnęło 50-60%. Dopiero obecnie bezrobocie wróciło do poziomów, jakie panowały 20 lat temu. Młodzi ludzi stracili tam najlepszych 20 lat swojego życia !
Taki jest efekt taniego zadłużania się bez umiaru.

 Dawanie kredytów hipotecznych w USA każdemu NINJA leżało u podstaw potężnego  kryzysu finansowego  w 2008 roku, który rozlał się na cały świat.

 Spekulacja nieruchomościami i napompowanie cen do poziomów absurdu pod koniec lat osiemdziesiątych w Japonii dalej jeszcze owocuje prawie stagnacją z której Japonia z problemem demograficznym już nie wyjdzie.
 
 Od lat pompowana jest gigantyczna spekulacyjna bańka na nowych nieruchomościach w Chinach. Od 2000 roku rozpoczęto tam ( większość zakończono ) budowy około 30 mld metrów powierzchni mieszkań. Biorąc pod uwagę że Chińczyków jest 1.41 mld to na trzyosobową rodzinę przypada prawie 64  zbudowane metry kwadratowe czyli trzypokojowe mieszkanie ! Duża część tych „mieszkań” kupowana jest w celach inwestycyjnych - spekulacyjnych w nadziei dalszego wzrostu cen. Mieszkania te nie są wykańczane bowiem wykończone byłyby klasyfikowane  jako używane czyli mniej warte. Latami a nawet dekadami „mieszkania” stoją puste i niszczeją. Gdy przyjdzie kryzys i gwałtowne załamanie cen ogromna ilość uczciwych, pracowitych Chińczyków która ulokowała w zbudowanych lokalach oszczędności życia poczuje się strasznie oszukana. Zachodnie media od blisko 40  lat fałszywie wieszczą systemowe kryzysy w Chinach ale sytuacja  ze stojącymi szkieletorami w pustych miastach – widmach  naprawdę jest niebezpieczna.
Rząd Chin może problem zasypywać górami pieniędzy ale to tylko odracza egzekucje.
Nabudowane domy wiszą niczym topór kata nad skazańcem ale jednak Chiny odnoszą autentyczne sukcesy.    
Użycie chińskiego juana w listopadzie 2023 wzrosło do 4,61% globalnych płatności i stał się on czwartą najczęściej używaną w handlu walutą na świecie. Dolar dominując na światowym rynku, odpowiada za 47% udziału w globalnych płatnościach. Na drugim miejscu znalazło się euro odpowiadające za 23% udziałów. Funt brytyjski ma 7,15% udziałów. Zajęcie przez juana pozycji funta jest możliwe ale zajęcie pozycji Euro będzie trudne.
Chiny integrują się z rynkami międzynarodowymi, przy jednoczesnym przyspieszaniu procesu umiędzynarodowienia chińskiego juana.

Działalność gospodarcza związana z nieruchomościami była motorem napędowym dającym do niedawna około 20% wzrostu chińskiej gospodarki. Ponieważ stała się ona niebezpiecznym hamulcem chińscy przywódcy postarali się szybko zmienić profil wiodącej produkcji skupiając się wokół trzech obszarów:  sektora pojazdów elektrycznych, akumulatorów i energii odnawialnej.
Nowa strategia jest oczywiście ostro kolizyjna z Unią Europejską i USA ! Sukcesy w rozwoju nowych technologii o wysokiej wartości dodanej stworzyły  grunt pod silne  globalne napięcia między Chinami a krajami rozwiniętymi.
Około 45 % chińskiej produkcji przemysłowej:  pojazdów elektryczne,  sprzętu gospodarstwa domowego... jest eksportowane. Nadwyżka towarów przemysłowych w Chinach w stosunku do światowego PKB wynosi obecnie około 2 %. W historii takie rezultaty osiągnęły Stany Zjednoczone tylko po II wojnie światowej. 

Firma konsultingowa Deloitte oraz Związek Pracodawców Producentów Materiałów dla Budownictwa oceniają łączny wkład sektora materiałów i usług budowlanych na 20,3 % polskiego PKB i prawie 2,6 mln miejsc pracy. To oznacza, że blisko 1/5 rynku pracy w Polsce to ludzie związani bezpośrednio lub pośrednio z budownictwem. Ale w Polsce jest już 1.8 mln pustostanów i ludzie zamożni spekulacyjnie „kolekcjonują” kolejne mieszkania ponieważ one drożeją ale ich nie wynajmują bowiem wynajem jest ryzykowny . Rząd na razie pompuje ceny nieruchomości rozdając prawie darmowe kredyty hipoteczne ale sytuacja robi się niezdrowa a choroba jest podobna jak w Chinach i Hiszpanii. Jednak do poziomu  japońskich ekscesów sporo nam brakuje. 

 W mostkach inverterów mocy stosuje się tylko i wyłącznie klucze typu N. Potrzebna jest transmisja sygnału sterującego (najczęściej PWM ) górne klucze mocy w gałęziach mostka. Sygnał można podawać różnymi metodami.
  Hewlett Packard w 1978 roku wypuścił dość szybkie transoptory cyfrowe z ekranowaną fotodiodą odbiorczą. Miały zagwarantowaną tolerancje sygnału zakłóceniowego (od operacji kluczy mocy ) 1000 V/us ale typowa wartość odporności wynosiła około 10 KV/us i była wystarczająca. Izolowany sygnał wyjściowy z transoptora trzeba było jednak wzmocnić aby móc sterować klucz mocy. Na początku lat dziewięćdziesiątych HP scalił taki transoptor z driverem mocy.   
Do pomiaru prądów fazowych wyjść invertera można użyć wspomnianych już sensorów Halla lub innych metod.
Od 1996 roku HP oferuje odpowiedni Isolation Amplifier o bardzo dużej odporności zakłóceniowej. Niewielkie napięcie z rezystora – bocznika, którym płynie prąd fazy podane jest do układu HP78XX ( później następcy Avago i Broadcom ). Zawiera on modulator Sigma Delta drugiego rzędu z przetwornikiem D/A jednobitowym z którego strumień bitów podano do kodera kanałowego i do diody LED zintegrowanego transoptora. Kierunek przepływu informacji jest zatem  odwrotny niż w driverze kluczy mocy. Odebrany fotodiodą transoptora strumień bitów o szybkości 10-20 Mbits/s podano do dekodera kanałowego. Podany do symetrycznego wyjścia układu odtworzony  sygnał może być zewnętrznie analogowo odfiltrowany dolnoprzepustowo (jak na schemacie z HCPL-7840 wzmacniaczem operacyjnym ) z pasmem ponad 100 KHz lub w innym rozwiązaniu (HCPL-7860) strumień danych MDAT ( i zegara taktującego MCLK ) jest filtrowany cyfrowo i z tego filtru HCPL-X870 podany do procesora invertera. Ale są już wydajne mikrokontrolery mające dwa takie filtry cyfrowe wbudowane co mocno upraszcza system kontrolny invertera ! Kodowanie i dekodowanie kanałowe jest konieczne aby nie dochodziło do typowej w transoptorach zmiany czasu trwania impulsów 0-1 co dawałoby tu koszmarne błędy Zera i Nieliniowości.
Oczywiście układy HCPL-78XX mogą izolować każdy sygnał o ograniczonym paśmie.

Sprawdzenie:
1.Pytania dotyczą układów HCPL-78XX
-Jaki prawdopodobnie zastosowano kod kanałowy do transmisji sygnału zintegrowanym transoptorem ?
-Im wyższy jest rząd modulatora Sigma - Delta tym przy danym (dużym) oversamplingu mniejszy jest niepożądany szum. Różnica w koszcie modulatorów 2 i 3 rzędu jest mała. Dlaczego w tym zastosowaniu w zasadzie nie można dać  modulatora rzędu wyższego od 2 ?

2.Dynamikę epidemii chorób zakaźnych opisuje  model SIR. N.B. Epidemia Covid-19 przebiegła według tego scenariusza. Są  trzy grupy osób o znormalizowanej  liczności 0..1:
-Podatnych na zachorowanie S (Suspectible)
-Zarażonych I (Infectious)
-Ozdrowiałych R (Recovered).
Podatni S zarażają się przez kontakt z osobami chorymi I i chorują. Po czasie zdrowieją, nabywają odporność i stają się odpornymi R. Dynamika epidemii jest prosta:
dS/dt = -a*S*I
dI/dt = a*S*I-b*I
dR/dt = b*I

Tempo zarażania to parametr a. Tempo zdrowienia to parametr b. Odwrotności tych współczynników to 1/a  średni czas, w jakim osobnik S pozostając w kontakcie z osobnikiem I zarazi się od niego, a 1/b to średni czas potrzebny na przebycie choroby.
Średnia liczba zarażonych przez każdego chorego wynosi tu a/b. Oczywiście dynamika całego procesu zależy od obu parametrów a i b a nie tylko od ich ilorazu. Na wykresie jest symulacja dla S=1 (wszyscy potencjalnie mogą zachorować bowiem takiej choroby jeszcze nigdy nie było bo nie było treningu układu odpornościowego ), I=0.001 czyli 0.1 %,  a=.17 i b=.08.
Dla Polski parametry wyniosły a=.16 i  b=.08 czyli blisko sytuacji z wykresu. W krajach Europy parametr a wynosił 0.15...0.26 a parametr  b 0.07...0.1.
-Sporządź program który z zaimportowanych danych wyliczy ( identyfikacja ! ) parametry epidemii Covid w różnych krajach Europy. 

3.Rozważania nad dynamiką populacji ( obecnie ekologia ) doprowadziły Pierre-Francois Verhulst (1838) do prostego równania różniczkowego, którego rozwiązaniem jest krzywa logistyczna.  P to liczebność populacji a K to „pojemność” środowiska życiowego tej populacji limitująca ilość osobników. Początkowo populacja rośnie eksponencjalnie z szybkością r ale potem rozwój zwalnia i nie może ona stać się większa od K.
Funkcje logistyczną stosuje się w statystyce, sieciach neuronowych, w medycynie, chemii, fizyce, optyce, fizyce materiałowej, biologi, rolnictwie...
Można też zbadać własne odkrycia:
A.Rosnące populacje krajów świata dobrze przybliża właśnie krzywa logistyczna !
B.Szklanym „sufitem” ( odpowiednik pojemności środowiska ) w rozwoju okazuje się też być sprawność systemu społeczno – gospodarczego. Gdy kraje RWPG zainstalowały system wolnorynkowy zamiast bardziej wadliwego systemu nakazowo - rozdzielczego „sufit” od razy podskoczył im ze 3 razy !
-Odkryj zjawiska do wytłumaczenia funkcją logistyczną lub jej modyfikacją  i numerycznie zweryfikuj odkrycie.


Cwiczenie.
1.Zazwyczaj przy stosowaniu transoptora odbiciowego ( tu CNY70 z podczerwonym promieniowaniem o długości fali 950 nm  ) odległość odbijającego promieniowanie przedmiotu wynosi do 5 mm.
Transoptor CNY70 jest bezpośrednio połączono z popularnym układem LM3914 sterującym linijką 10 x LEDów. Prąd polaryzacji wejściowego wzmacniacza układu LM3914 wynosi zaledwie 20 nA co pozwala uzyskać znaczną czułość. Przesuwając przed transoptorem dłoń ( odtwórz film ! ) operuje się płynnie linijką LEDów z odległości do 8 centymetrów, zależnie od zakłócającego oświetlenia  !
-Sporządź schemat  i korzystając z transoptora, IC, LEDów i typowych elementów RC (z pojemnika) polutuj na kawałku płytki drukowanej swój układ i go przetestuj. 
-Z użyciem jakich masowo produkowanych, tanich elementów ( osobno LED i odbiornik ) można stworzyć podobny system o większym zasięgu tolerujący oświetlenie ? Czy konieczne jest użycie mikrokontrolera ?

2.Szumy i zniekształcenia układu HCPL-7840 ( plus wyjściowy wzmacniacz operacyjny jako desymetryzator i prosty filtr dolnoprzepustowy 100 KHz ) są mierzone programem RMAA a układ dołączony jest do wejścia i wyjścia „akustycznego” PC. Szumy spoczynkowe są też obserwowane czułym oscyloskopem. Przetwornik ADC w komputerze jest typu Sigma Delta i szumy poza pasmowe są odcięte. Stąd szum mierzony w paśmie do 20 kHz przez program RMAA jest mniejszy niż szerokopasmowy szum obserwowany oscyloskopem.
W inverterze „izolowany” sygnał analogowy prądu fazowego jest próbkowany przez przetwornik ADC mikrokontrolera i stąd istotny jest szum szerokopasmowy. Jednak skuteczniejsza filtracja dolnoprzepustowa ograniczy pasmo i zwiększy opóźnienie transmisji sygnału co spowoduje pogorszenie własności programowej pętli regulacji prądu fazowego.   
-Czy częstotliwość 100 KHz użytego prostego filtru dolnoprzepustowego jest optymalna dla regulacji prądu z częstotliwością PWM 8 KHz ?
-Czy antyaliasingowy filtr dolnoprzepustowy II rzędu poprawi tu sytuacje ?