Laboratorium zaawansowanej elektroniki i automatyki 216
Spis treści
1.Hegemon
2.Silni, Zwarci, Gotowi.
3.Zieloność
1.Hegemonia Zachodu a potem hegemonia USA nie przyniosła światu niczego dobrego. Za hegemonii USA bardzo wzrosło światowe rozwarstwienie dochodowe i majątkowe.
Nie ma już dawnych demokratycznych USA gdzie wytężoną pracą każdy mógł się wzbogacić. Jest teraz patologiczny, oligarchiczny, zakłamany kraj głęboko skorumpowany o III Światowym rozwarstwieniu majątkowych i dochodowym.
Bandyckie USA bez przerwy wywołują wojny i napadają na różne kraje. Wojna na Ukrainie to ich dzieło !
Teraz USA chcą wszcząć wojnę z Chinami. Chiny w swojej długiej historii nigdy nie były militarystyczne. Chiny są teraz znacznie silniejsze gospodarczo od USA ale ich słabością w możliwej wojnie wywołanej przez USA jest totalny brak bojowego doświadczenia Chińczyka w sytuacji gdy hegemon wojny prowadzi cały czas !
USA to wojny, zniszczenia, nędza, korupcja i zbrodnicze długi. Udział USA w światowym eksporcie broni wynosi 38%. Satrapie arabskie przekonały się że strasznie droga, przestarzała koncepcyjnie broń USA jest nieskuteczna i setki miliardów dolarów poszły w błoto.
Chiny to rozwój, współpraca i dobrobyt. Spektakularny rozwój Chin jest bez precedensu w w historii świata.
Chiny nie wtrącają się do polityki wewnętrznej krajów. Ich mądre, konstruktywne pojęcie Praw Człowieka budzi uznanie w coraz większej ilości krajów.
Zawierają obustronnie korzystne kontrakty. Handlują i budują. Są wiodącym partnerem handlowym ponad 120 krajów. To dwa razy więcej niż Stany Zjednoczone. Inicjatywa Pasa i Szlaku ma 150 sygnatariuszy i ponad bilion dolarów łącznych inwestycji. Porty, koleje, drogi, przemysł, elektrownie.
1 sierpnia 2026 roku dług publiczny Stanów Zjednoczonych ( a faktycznie tylko jego część ) przekroczył okrągłe 40 bilionów dolarów ! Przyrasta on o około 8–11 miliardów dolarów dziennie. USA muszą za dług płacić coraz więcej i więcej: US10Y: 4,72%, US20Y: 5,27%, US30Y: 5,25%
Arabia Saudyjska i kraje Zatoki mimo wszystko (wojna a USA jest sojusznikiem satrapii arabskich ) dywersyfikują rezerwy dolarowe. Recykling dolarów słabnie. Spada globalny popyt na dług USA. Dolar jeszcze pożyje ale sytuacja gdy USA mogły pożyczać niemal za darmo i finansować wszystko długiem bez konsekwencji już się skończyła. „To se ne wrati pane Havranek”.
Teraz Chiny za swoje papiery 10Y płacą.... 1.71%. Teraz globalna lichwa uważa że bez ryzyka można pożyczać Chinom.
Dawniej Góry towarów z Japonii i Chin zamieniane były góry dolarów - to się skończyło.
Globalny wizerunek USA jest w ciężkim kryzysie. Chiny zyskują sympatię świata.
15 lipca 2026 roku Pew Research opublikował wyniki badania przeprowadzonego w 36 krajach na grupie 42151 dorosłych. Po raz pierwszy Chiny są postrzegane bardziej pozytywnie niż Stany
Zjednoczone w zdecydowanej większości badanych krajów. Globalne zaufanie do USA załamuje
się: 76% badanych nie ma zaufania do prezydenta Trumpa. Turcja wykazała brak zaufanie do Trumpa na poziomie 92 %, następnie Szwecja z 89 % i Meksyk z 88 %. W 25 z 36 badanych krajów więcej osób ma pozytywne zdanie o Chinach niż o USA. W 22 z 36 krajów zaufanie do Xi Jinpinga było wyższe niż do Donalda Trumpa. W przypadku Chin zauważalna jest tendencja wzrostowa, a Stany Zjednoczone tracą, zwłaszcza w oczach sojuszniczych narodów, jak Japończycy, Koreańczycy, Holendrzy czy Włosi.
W Kanadzie pozytywne opinie o Chinach wzrosły z 14% do 44% między 2023 a 2026 rokiem,
podczas gdy opinie o Stanach Zjednoczonych spadły z 57% do 33%. W Pakistanie 84%
respondentów uważa Chiny za wiarygodnego partnera – w porównaniu z 36% w przypadku Stanów Zjednoczonych. 75% respondentów w 17 krajach o średnich dochodach uważa, że Stany
Zjednoczone ingerują” w sprawy innych krajów, w porównaniu z 45% w przypadku Chin.
W pierwszych sześciu miesiącach 2026 roku mniej niż połowa chińskiej energii elektrycznej pochodziła z węgla, co jest symbolicznym kamieniem milowym ich rozsądnej Zieloności.
Chińska Rada Państwa zatwierdziła budowę ośmiu nowych reaktorów jądrowych, o szacunkowej wartości 160 miliardów juanów. Kraj chce szybko podwoić swoją energetykę jądrową.
Chiny nie są wojownicze ale skutecznie ograniczają zbrojenia zachodu.
Ze względu na swoje unikalne właściwości wolfram jest niezastąpiony w różnych gałęziach przemysłu. W przemyśle lotniczym i kosmicznym, energetycznym, maszynowym, jądrowym, medycznym, elektronicznym... Nie ma zamienników wolframu.
Wiodącymi dostawcami wolframu (i substancji z nim) są Chiny, Wietnam i Rosja z produkcją odpowiednio 79,000, 7,200 i 3,100 ton. Chiny mają prawie monopol na przetwórstwo w tej dziedzinie.
Chiny w lutym 2025 w trosce o "ochronę środowiska i zasobów naturalnych" ograniczyły (czasem do zera, zwłaszcza militarnym lub podejrzanym ) niektórym odbiorcom eksport wolframu. Od początku 2026 roku sprzedażą za granicę zajmują się wyłącznie wybrane spółki państwowe. Sytuacja staje się szczególnie trudna dla zachodniego przemysłu zbrojeniowego. Amunicja przeciwpancerna i przeciwlotnicza może zdrożeć 3-4 razy a produkcja będzie ograniczona.
Europa zdezindustrializowała się znacznie mniej niż Ameryka, która co prawda zawróciła z samobójczej ścieżki ale tylko parę kroków
2.Silni, Zwarci, Gotowi.
W trwającym interregnum trwają wielkie przetasowania w światowej polityce. Płonie Kijów i Moskwa. Płonie Bliski Wschód. Fala nielegalnych imigrantów wlewa się do Europy. Mało intensywnych konfliktów jest kilkanaście. Hegemon powoli traci pozycje.
W takiej sytuacji państwa ze sprawną elitą potrafią wiele ugrać a nawet wyprowadzić kraje z przeklętej peryferyjności. Ale kraje ze słabymi elitami się pogrążają.
Wojna zawsze oznacza straty i potrząsający szabelką powinni o tym powiedzieć społeczeństwu. Nawet po wydaniu setek miliardów na broń z USA obrona powietrzna będzie tylko punktowa !
Czy rozleniwione społeczeństwa Zachodu – NATO z 77 płciami są gotowe na wojnę z Rosją i ofiary ? NIE ! Zadeklarowany cel polityczny Rosji jest niezmienny od lat. Żąda ona stosowania się przez USA-NATO do zawartych umów. Rosja tylko może odwetowo zaatakować Polskę ale nie po to aby ją zająć ale po to aby ją rzucić na kolana i skompromitować, ośmieszyć NATO bo tego od Kremla oczekują Rosjanie. Wielka geograficznie Rosja była jest i będzie. Może tylko w perwersyjnych marzeniach Styropianu ona magicznie zniknie. Nie wiemy ile jeszcze potrwa wojna na Ukrainie ale kiedyś się przecież skończy i jednak znormalizujemy stosunki z Rosją.
Dalsze utrzymywanie wydatków wojskowych na poziomie 5% PKB wymaga dla połowicznego zrównoważenia budżetu podniesienia VAT o co najmniej 8% czyli do 31%. Trzeba społeczeństwo zapytać czy tego chce ! Ponieważ po podniesieniu VAT nasilą się oszustwa na podatku VAT może być konieczne dalsze podniesienie go do absurdalnych 35 – 40% co jest niewykonalne !
Sanacyjni oszuści tubalnie głosząc – Silni, Zwarci, Gotowi, Guzika nie oddamy – do ucieczki za granice szykowali się już przed wojną. Teraz jest to samo.
Oszukańcze 100 konkretów na 100 dni !
16 września 2022 roku posłanka KO Izabela Leszczyna (późniejsza minister zdrowia) w Radiu Zet. zapowiadała, że jeśli PO przejmie władzę, problemy Polaków znikną. "Problemy znikną, jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki, tak! "
Celem każdej wojny jest zawarcie pokoju na warunkach agresora. Historia pokazuje że nawet kompromisowy pokój, który nikogo nie zadowala, jest dużo lepszy od wojny.
W idei odstraszania agresora, w jego umyśle ma powstać myśl że agresja jest nieopłacalna. To znaczy będzie bardzo kosztowna (także zniszczenia w kraju agresora), sprowadzi kłopoty gospodarcze i w końcu wywoła niezadowolenie społeczne i destabilizacje co kierujący agresją może przepłacić swoją głową w zamachu pałacowym lub rewolucji. Agresja ma boleć agresora. Agresor wojnę może też przegrać i wtedy rachunek do zapłacenia jest straszny.
W przypadku gdy agresor ma broń jądrową, kraj broniący się nie powinien dawać powodu do jej użycia. Ale gdy najeźdźca używa broni X to obrona też może jej użyć w eskalacji konfliktu. Zatem niszczymy sobie elektrownie albo rafinerie ale elektrowni jądrowych i niebezpiecznych dla ludności zakładów chemicznych nie ruszamy.
W czasie II wojny Niemcy wpierw bombardowali Londyn ale szybko sytuacja się odwróciła
i Anglosasi bombardowaniami niszczyli Niemcy i kolaborującą z nimi Francję. Anglosasi zadawali III Rzeszy potworny ból i nieselektywnie niszczyli jej wszelki potencjał. Ciężar wojny na Ziemi prawie w całości obciążał sowietów ale oni jako Proxy Anglosasów dostali gigantyczną pomoc materialną od USA. Dopiero gdy sowieci ścigając osłabionych bandytów parli już na Niemcy alianci wylądowali w Normandii.
W USA już w 1939 roku postanowiono że one będą toczyć głównie wojnę lotniczą. Na wszystkich frontach zginęło zaledwie 403 tysiące Amerykanów.
Wojna na Ukrainie i z Iranem jest przede wszystkim współczesną wojną powietrzną.
Ekonomia wojny powietrznej nie jest trywialna. Zrzucane z bombowców niekierowane bomby lotnicze są tanie. Znacznie droższe są bomby kierowane. Ryzyko zestrzelenia drogiego bombowca jest spore.
Przeniesienie niszczącego ładunku przez rakietę jest dużo droższe. Tańsze jest przeniesienie ładunku przez prostego drona ale łatwiej jest go zniszczyć ale gdy leci ich duża grupa występuje nasycenie obrony czyli saturacja i nieskuteczność.
W 2009 roku premier Donald Tusk zapowiedział, że pierwsza polska elektrownia atomowa ruszy w 2019 roku. Teraz rząd premiera Tuska zapowiada, że pierwsza polska elektrownia atomowa ruszy w 2036 roku. W tym czasie szacunkowe koszty projektu wzrosły wielokrotnie, a ostateczna cena nie jest znana.
USA, Rosja i Chiny obserwują Ziemie z Kosmosu. Zgrupowanie wojsk szykujące się do ofensywy jest nie do ukrycia. Zatem czemu mają służyć umocnienia terenu ?
Rosja i Ukraina zbudowały potężne, głębokie na kilkanaście kilometrów, zaminowane pasy umocnień obronnych czyli „strefy śmierci”. Ponieważ długość linii styku wojsk jest potężna umocnienia są tylko częściowo obsadzone i żołnierzy w miarę potrzeby się transportuje. Niewielka obsada ma przez krytyczny czas mocno spowolnić atak wroga. Gdy pojawi się wsparcie, wróg jest odrzucany a ranni są ewakuowani. Gdy uderzenie było bardzo silne czasowo cofamy się a wroga niszczymy ściągniętą ciężką artylerią, dronami i lotnictwem.
„Budowana” od 2024 roku Tarcza Wschód jest papierowo jednym z większych projektów obronnych realizowanych obecnie w Europie. Program o wartości 10 mld zł ma objąć około 700 kilometrów granicy z Białorusią i rosyjskim obwodem kaliningradzkim, tworząc wielowarstwowy system odstraszania i obrony wschodniej flanki NATO.
Projekt Tarcza Wschód ocenił francuski analityk OSINT Clément Molin, który od początku wojny na Ukrainie specjalizuje się w analizie zdjęć satelitarnych oraz infrastruktury wojskowej. W opublikowanym raporcie dotyczącym państw graniczących z Rosją i Białorusią zwrócił uwagę, że skala widocznych prac na polskiej granicy pozostaje bardzo mała w porównaniu z ambitnymi deklaracjami politycznymi.
Molin zauważa, że w Polsce umocnienia mają zaledwie charakter punktowy. Na zdjęciach satelitarnych można dostrzec pojedyncze odcinki rowów przeciwpancernych, fragmenty linii przeszkód oraz lokalne skupiska betonowych zapór przeciwczołgowych. Nie tworzą one żadnego spójnego systemu obronnego obejmującego całość najbardziej zagrożonych kierunków operacyjnych. W ocenie analityka oznacza to, że potencjalny przeciwnik widzi luki i może obejść przeszkody. Kolejnym problemem jest znikoma głębokość obrony. Podczas wojny obiekty znajdą się pod ogniem artylerii rakietowej, lotnictwa lub dronów jeszcze przed wejściem przeciwnika na terytorium Polski. Zwrócił również uwagę na małą liczbę widocznych stanowisk ogniowych, schronów, punktów dowodzenia i przygotowanych pozycji dla wojsk.
Naziemny widok Wału Tuska jest jeszcze bardziej przygnębiający. Użyto „jeży” służących do umacniania nabrzeży przed erozją. Były minister obrony Błaszczak z PIS jest obecnie ścigany za ujawnienie „strategi” obrony Polski dopiero na Wiśle powstałej w czasach poprzednich rządów PO. Pokazany pozoracyjny Wał Tuska dowodzi że wrócono do tej strategii obrony na Wiśle.
Ten rząd jest organicznie niezdolny do zbudowania czegokolwiek bo przecież oszust jest od oszukiwania a nie od budowania. Tak samo złodziej jest od kradzenia a nie od budowania. Słabo umocniono 1% granicy. Jest to Wał Tuska i linia Imaginota lub lepiej linia Zaleszczyki.
To jest ta sama melodia co elektrownia jądrowa. Ci co mają zarobić to zarobią i nastawieni są w razie wojny na ucieczkę z Polski.
Media od lat podają że budowane są fabryki broni ale nic nie powstało !
Styropianowa propaganda nawiązuje do upadłej II RP nonsensownie przedstawiając PRL jako czarną dziurę w historii. Seasonstadt II RP bazująca w obronie na angielskich gwarancjach kompromitująco upadła po kilku dniach wojny, zdechła i przestała na zawsze istnieć. Sprzymierzeni po wojnie stworzyli zupełnie nową Polskę. Zatem wypada aby nawiązująca do II RP, trzecia RP bazująca w obronie na gwarancjach Anglosasów też upadła po paru dniach wojny !
Przechwycenie obcego samolotu we własnej przestrzeni powietrznej oznacza (1) zmuszenie go do opuszczenia naszej przestrzeni powietrznej jeśli nie ma naszej zgody lub (2) zmuszenie go do lądowania na naszym lotnisku.
Dla tuszowania kompromitującej nieudolności polskiego wojska media piszą o przechwyceniu przez nasze samoloty F-16, rosyjskich samolotów w przestrzeni międzynarodowej ! To głupota, marnotrawienie samolotu i paliwa. Rosyjscy piloci ignorują idiotów. Rosyjscy wojskowi kpią z polskiej nieudolności.
Każdy samolot powinien dla bezpieczeństwa ruchu mieć włączony transponder, także w strefie międzynarodowej. Ale wojskowe samoloty USA prawie zawsze mają transponder wyłączony i rosyjskie robią tak samo.
Do przenoszenia głowic jądrowych stosowane są rakiety balistyczne i poddźwiękowe taktyczne pociski manewrujące. Oba rodzaje są bardzo trudne do zestrzelenia. Oczywiście mogą one też przenosić ładunek konwencjonalny.
BGM-109 Tomahawk to amerykański taktyczny jądrowo – konwencjonalny pocisk manewrujący. Posiada odrzucany rakietowy silnik startowy na paliwo stałe i mały turbowentylatorowy silnik marszowy Williams F107 o maksymalnym ciągu 430 lbf (1.9 kN) Udany silnik ten użyty był / jest w 7 broniach USA. Silnik o wadze 30 kg (bez płynów) jest z 1972 roku.
Chiny niedługo uruchomią seryjną produkcje tego rodzaju ale nowocześniejszych silników co będzie miało bardzo poważne konsekwencje.
Tomahawk jest trudno wykrywalny ponieważ ma małe odbicie radarowe a silnik nie emituje dużo ciepła i wykrycie go przez czujniki podczerwieni jest bardzo utrudnione.
Pociski manewrujące zrzucane z bombowca nie mają rakietowego silnika startowego i są tańsze z tego powodu.
Pociski manewrujące lecąc 40-100 m nad Ziemią w ogólności mają nawigacje inercyjną, satelitarną i najdroższe nawigacje z kamerą obserwującą terem pod pociskiem. Pociski tego rodzaju wszystkich producentów są dość zawodne.
Nisko lecące pociski są hałaśliwe. Ukraina podaje że zbiera dane z wielu tysięcy (nie podano ile) telefonów komórkowych i w ten sposób skutecznie namierza rosyjskie pociski manewrujące i brzęczące drony. Zestrzeliwuje je z Ziemi artylerią i karabinami (głównie mobilnymi), myśliwcami oraz w dużych miastach rakietami.
Wzorowany na amerykańskich rosyjski (zaczęto projekt w 1991 roku jeszcze w ZSRR) pocisk manewrujący Ch-101 lecąc nisko nad ziemią także jest trudnym celem. Ma właściwości stealth. Zrzucany jest z bombowca. Kadłub pocisku został zaprojektowany z wykorzystaniem technologii o obniżonej wykrywalności radarowej (stealth) oraz powłok pochłaniających fale radiowe.
Ze względu na krzywiznę Ziemi i ukształtowanie terenu, stacjonarny radar naziemny systemu Patriot dostrzega obiekt lecący na wysokości 50 metrów dopiero z odległości 8-20 km i czasu na reakcje jest mało. Można go artylerią zestrzelić z Ziemi lub z samolotu myśliwskiego ze specjalnym radarem widzącym niski cel na tle Ziemi lub kierowanego przez radar z Ziemi.
Wersje zmodernizowane Ch-101 w ostatnich latach posiadają wbudowane wyrzutnie aluminiowych pasków (chaff) i flar termicznych, które mają za zadanie oszukiwać radary i głowice naprowadzające pocisków przeciwlotniczych.
Rosjanie już dawno zużyli swoje przedwojenne zapasy pocisków manewrujących i to czym obecnie atakują Ukrainę, to uproszczona produkcja wojenna charakteryzująca się obniżoną jakością w porównaniu do produkcji przedwojennej. Wersje wojenne rzadko mają kamery i system rozpoznawania obrazu Ziemi poniżej. Zdaniem Ukrainy usterkowość tych pocisków manewrujących wynosi 3-27 % ale Rosjanie podają że wynosi 18-23 %. Szansa że „wadliwy” pocisk (lecąc nisko przy silnych prądach powietrznych uderzy w Ziemie, drzewa, zabudowę co jest poważna wadą) wyrządzi szkodę jest proporcjonalna do gęstości zabudowy i na Ukrainie jest bardzo mała.
W amerykańskich koncernach zbrojeniowych i w administracji skorumpowanego państwa działa zasada Drzwi Obrotowych.
Państwowi urzędnicy pracują też po pewnym czasie w koncernach a potem wracają na urząd. Skutkuje to potężną korupcją i makabrycznymi cenami uzbrojenia. Urzędnicy dbają o swój osobisty interes a interes państwa i jego sił zbrojnych schodzi na dalszy plan. Gdy w grę wchodzi przyszłość rodziny urzędnika nie waha się on ani chwili przed poświęceniem interesu publicznego.
Amerykańskie wojsko ma obecnie w rezerwie mniej niż 750 pocisków Patriot i poniżej 200 rakiet THAAD ! Zużyto je w wojnie z Iranem.
USA chce uzupełnić braki rakiet do Patriotów. Pentagon zwiększa zamówienie w dolarach o blisko 1200%. „Kongres musi jednak wpierw przyznać fundusze, zanim firmy będą mogły silniej zainwestować w komponenty i moce produkcyjne”
Prezydent Trump niedawno obiecał Ukrainie licencje na produkcje rakiet Patriot ale znany jest z częstej zmiany zdania. Jednak firma Boeing odmawia udzielenia licencji na produkcję głowic naprowadzających te pociski rakietowe państwom trzecim co sprawia że produkcja systemów Patriot na Ukrainie jest niemożliwa.
Ukraina mogłaby rozpocząć produkcję przestarzałych wersji pocisków przeciwlotniczych Patriot ale ich nie potrzebuje, ponieważ nie są one przeznaczone do przechwytywania pocisków balistycznych.
Jednak nie będzie licencji na rakiety Patriot dla Ukrainy. Prezydent Trump nabrał wątpliwości. Trump przedstawił swoje stanowisko jako element szerszej strategii zakończenia wojny. Podkreślił, że celem Waszyngtonu jest pokój, a nie kolejne transfery uzbrojenia.
Dwie ukraińskie rakiety systemu S300 w 2023 roku zabiły dwóch rolników w Przewodowie. Ukraiński rząd i prokuratura odmówiły współpracy z Polską. W 2025 roku Białoruś bez zwłoki poinformowała Polskę że lecą do niej drony wystartowane z Ukrainy. Ukraiński rząd i prokuratura znów odmówiły współpracy z Polską. Dywersja pociągu...
Nadal nie mamy obrony powietrznej.
Coś (niepoważny, kłamliwy rząd bez opinii biegłych mówi że Ch101 czyli nie wiadomo co ) wleciało 30.07.2026 w nocy na około 94 km z Ukrainy w głąb Polski w lubelskim. Akurat dzień po spotkaniu Tuska z Żełeńskim ! Eksplozje z odległości ca 2 km od godziny 3.45 sfilmowała przydomowa kamera monitoringu. Rolniczka o 3.45 zgłosiła policji głośny huk. Polskie radary rzekomo wykryły niezidentyfikowany obiekt lecący nad wschodnią Polską. Do jego przechwycenia wysłano myśliwiec F-16, ale obiekt zniknął ze wskazań systemów. Polujący F-16 może być jednak konfabulacją.
Wysłany wojskowy śmigłowiec w nocy niczego nie zlokalizował. Rolnicy pokazali przybyłej policji paluszkiem krater. Odkryto lej po wybuchu i "porozrzucane elementy" nie wiadomo czego. Możliwe że Ch 101.
Dezinformacja rządu nie trzyma się kupy. Alarmy niepotrzebnie zawyły 5 minut po wybuchu (to pozoracja ) a nie natychmiast gdy zaobserwowano manewrujący nad Polską obiekt. Ponieważ nie wiadome było gdzie on leci, konieczne było jego zestrzelenie nad polami czego nie uczyniono. Itd, itp.
Byliście „Gotowi”, ale rakiety Patriot oddaliście Ukrainie i teraz nie mamy czym się bronić. Możliwe że też oddaliśmy Ukrainie rakiety do samolotów F-16. Możliwe że nie mamy kodów do wystrzelenia rakiet.
Politycy są zadowoleni bo „przestrzegano procedur” Procedury są zaś tak skomponowane na synekurach aby ukryć bezczynność i nicnierobienie. Aby nikt za nic nie odpowiadał. W czasie tych niby procedur rakieta doleciała do „celu” i zrobiła lej.
Ukraińcy robią wszystko żeby nas wciągnąć w wojnę którą sami wywołali. Polacy nic się nie stało!
Państwo polskie w ogóle nie działa - od wojska na niby i policji zaczynając a na służbie zdrowia, poczcie i komunikacji kończąc. W przypadku zagrożenia nie ma się co zastanawiać. Trzeba jak najszybciej i jak najdalej stąd uciec.
Takie prowokacje mają zasiać strach i dać społeczne przyzwolenie na wojnę i dalsze sponsorowanie Ukrainy miliardami czyli oligarchów m.in. z Batalionu Monako...
Tak jak za sanacji najważniejsze w polskim „wojsku na niby” są podwyżki i dodatki mieszkaniowe dla trepów.
Żona polityka Urszula Brzezińska-Hołownia w wieku 38 lat zakończyła w tym roku służbę wojskową. Po 15 latach kariery w stopniu kapitana zdecydowała się odejść z armii ze względów rodzinnych. Dostanie emeryturę wojskową wynoszącą 10,200 zł brutto miesięcznie ! Sam Hołownia zapowiadał że wdepcze Putina w Ziemie. Może robił to pod wpływem barwnych opowieści żony. Ciekawe czy Polska coś zyskała na służbie żony Hołowni a jak zyskała to co konkretnie zyskała ? Jest prawdopodobne że dożyje ona 90 roku czyli emeryturę będzie pobierać 52 lata w kwocie 52 x 12 x 10200 = 6 364 800 ( słownie: sześć milionów trzysta sześćdziesiąt cztery tysiące osiemset złotych).
Żona: Jesteśmy Silni, zwarci, Gotowi. Guzika nie oddamy.
Mąż: Putina wdepcze w ziemie.
Styropianowa III RP musi upaść.
Żona prezydenta też w wieku 39 lat odeszła na emeryturę.
Na początku II Wojny zestrzelenie samolotu wymagało około 20 tysięcy pocisków. Lepszym rozpoznaniem i organizacją liczbę ta zredukowano do 4-5 tysięcy. Przełom przyniosły dopiero baterie armat sterowanych analogowym komputerem przetwarzającym dane z radarów i przełączniki zbliżeniowe FUSE w pociskach. Skuteczniejszym środkiem były późniejsze rakiety przeciwlotnicze.
Broń do zwalczania licznych dronów jest dopiero tworzona. Klasyczna amerykańska obrona w arabskich satrapiach przeciwko irańskim dronom zawiodła całkowicie. W przypadku ataku saturacyjnego obrona unieszkodliwia tylko cząstkę dronów.
Dobry może być precyzyjnie kierowany potężny laser na pokładzie samolotu ale wymagana jest przejrzystość atmosfery. Skuteczne są precyzyjne karabiny z serwomechanizmami na stabilizowanych platformach pozwalające zestrzelić drona pociskiem lub kilkoma a nie setkami sztuk. Są już drony myśliwskie.
Trudne jest zwalczanie samolotów z technologią Stealth. Są słabo wykrywane przez radary mikrofalowe ale są dobrze wykrywane przez radary pracujące na zakresie VHF. Problem z ochroną tych radarów przed pociskami rakietowymi do ich niszczenia jest jednak poważny.
Rozwiązaniem jest integracja wszelkich danych z różnych sensorów. Rozwiązaniem jest też ich niszczenie w bazach na Ziemi i na pokładach lotniskowców.
Przypadkowe bezsensowne polskie zakupy broni dyktowane są łapówkami i PR czyli chęcią pokazania się z nową bronią w telewizji i mediach. Rzekomo kupowaliśmy też polisę na bezpieczeństwo ale te polisy już zostały przez USA unieważnione.
Izrael nie był w stanie obronić się przed balistycznym i dronowym odwetem Iranu. A przecież jest on powierzchnią mały przy Polsce a obronny system powietrzno - balistyczny miał kilkanaście razy silniejszy od polskiego.
Oczywiście broni się tylko najważniejszych obiektów. Uczciwy rząd powinien swojemu społeczeństwu powiedzieć że obrona jest mało skuteczna i przy alarmie trzeba się ukryć w schronie.
Polska ma armie na niby. Armie biurokratów pasożytów – Silni, Zwarci, Gotowi czyli SZG. Żołnierze nie chcą walczyć gdy wojna jest już przegrana. Gwałtowny, skuteczny atak na Polskę z kompromitacją SZG może skłonić żołnierzy do masowej dezercji.
Każda wojna ma cel polityczny i gospodarczy. Rosja zareagowała w odpowiedzi na militaryzacje Ukrainy przez zachód, zabiegi o wstąpienie Ukrainy do NATO i na mordowanie przez nazistów Rosjan na wschodzie i południu Ukrainy.
Ukraińcy uciekali i uciekają za granice i stawiają czynny opór przy próbie porwania na mięso armatnie. Dlaczego nie chcą walczyć za tzw. ojczyznę ?
„O co walczymy” to deklaracja polityczna Walka nie ma celu dla Ukraińców:
-Ukraina była i jest krajem totalnie skorumpowanych gdzie 80% dochodu kradła oligarchia.
-Ukraina była poza Izraelem jedynym państwem gdzie prezydent i premier byli Żydami
-Zdecydowana większość zbrodniczych oligarchów jest Żydami
-Aż 24 mln hektarów gruntów czyli ogromna większość jest już sprzedana lub wydzierżawiona zagranicznym firmom operującym gigantycznymi latyfundiami gdzie Ukraińcy są parobkami
-Zasoby surowców naturalnych są już sprzedane zagranicy. Do pracy przy ich eksploatacji potrzeba niewielu pracowników. Donald Trump ocenił, że porozumienie USA z Ukrainą w sprawie surowców mineralnych daje Amerykanom bardzo szeroki dostęp do zasobów - "Możemy zabrać wszystko"
-Po wojnie wyludniona Ukraina będzie zaludniona przez emerytów i kaleki. Będzie to czarna dziura skąd można tylko uciec.
Od dawna wiadomo, że część broni dostarczanej Ukrainie jest szybko odsprzedawana na czarnym rynku całego świata. Włoski prokurator Maurizio De Lucia twierdzi, że od 2022 roku z dostaw z UE skradziono około 800 000 sztuk broni, a od początku 2026 roku – prawie 150 000. Broń ta jest w posiadaniu przestępców, w tym włoskiej mafii, która również jest żywo zainteresowana dronami.
Przed pogrzebem senatora Lindseya Graham, Donald Trump spotkał się z ukraińskim prezydentem Zełeńskim i premierem Izraela Natanyachu. Oboje są żydami kierującymi wojującymi państwami co prowadzi do oczywistych wniosków. Trump w przemówieniu na cześć zmarłego 11 lipca 2026 senatora powiedział że był on wspaniałym politykiem. "Był zdecydowanym jastrzębiem. Powiem wam jedno: nie było wojny, która by mu się nie podobała"
Istnieją 194 państwa świata: 193 będące członkami Organizacji Narodów Zjednoczonych oraz Watykan. Dwa państwa kierowane przez Żydów toczą wojnę.
Gutle Schnaper, żona Mayera Amschela Rothschilda i matka jego pięciu synów stwierdziła: „Gdyby moi synowie nie chcieli wojen, to by żadnych nie było."
"Francuski Dom Rothschildów jest mocniejszy od rządów" – ważny książę austriacki Von Metternich-Winneburg.
Czy plutokracja planuje wojnę i rzezie w Europie?
Dzięki broni termojądrowej nie doszło jeszcze do III Wojny Światowej.
Już na początku lat sześćdziesiątych supermocarstwa uznały że tam gdzie interweniuje jedno mocarstwo jądrowe to inne tam oficjalnie nie wchodzi ze swoim oddziałami.
ZSRR i Chiny pomagały materialnie napadniętemu przez USA Wietnamowi ale nie wysłały tam wojska a tylko doradców. USA nie wysłały wojsk do Afganistanu najechanego przez ZSRR a wysłały doradców i broń. USA nie wysłały wojsk do Ukrainy najechanej przez Rosję.
Zatem supermocarstwa z napadniętymi krajami mogły robić co chciały.
USA najechały na Irak pod idiotycznym pretekstem. Podniosły się od razu głosy że chodzi o
wielką kradzież ropy i gazu ziemnego oraz o to że Irak nie chce handlować ropą w petrodolarach.
Latami ujawniały się kolejne kompromitujące USA dowody. Zamordowano nawet milion
Irakijczyków a kalek jest jeszcze więcej. Zniszczono kraj. Ogromna grabież ropy przez firmy USA.
Teraz nawet po 23 latach ślepoty i drzemki niemiecki Onet i Newsweek o tym piszą.
https://www.onet.pl/informacje/newsweek/usa-klamaly-od-samego-poczatku-chodzilo-o-rope-gaz-
i-dolary/157q1f2,452ad802
"USA kłamały od samego początku. Naprawdę chodziło o przejęcie kontroli nad złożami ropy i
gazu
Operacja militarna kosztowała 2,5 bln dol., życie straciło 4614 amerykańskich żołnierzy i
niewykluczone, że aż milion Irakijczyków. Odniosła spektakularny sukces. Po czym zaczęły
się kolejno spełniać wszystkie najbardziej ponure prognozy ekspertów."
USA porwały prezydenta Wenezueli i okradają Wenezuelę z ropy. Wenezuela ma największe w świecie złoża ropy ale jest to ropa bardzo ciężka i trudna w wydobyciu. Koncerny USA wcale się tam nie pchają bo potrzebne są ogromne inwestycje dla zwiększenia wydobycia.
USA po przejęciu w tym roku kontroli nad eksportem wenezuelskiej ropy zarobiły już ponad 13 mld dolarów. Administracja Donalda Trumpa nie informuje jednak, co dokładnie dzieje się z tymi pieniędzmi. Choć eksport wenezuelskiej ropy się zwiększa, to jednak czerpane z tego dochody tylko w niewielkiej części trafiają do Caracas !
Hegemon jest bandytą i złodziejem.
Propaganda Ministerium kierowane przez Josepha Goebbelsa było ważnym narzędziem wojny.
Wynajęte firmy za pieniądze dostarczały i dostarczają sieci WWW stron propagandowych z treściami proizraelskimi i antypalestyńskimi, które pozorowano na neutralne i oparte na faktach. Głównym celem tej sieci było wpływanie na wyniki wyszukiwarek oraz odpowiedzi chatbotów AI.
Promowano w sieci Izrael i dyskredytowano Palestyńczyków
„Kolorowe rewolucje” Automatyzowano w sieci www. Mossad zorganizował [m.in na www] styczniowe [2026] zamieszki w Iranie
https://www.salon24.pl/u/potomek8/1508945,to-mossad-zorganizowal-styczniowe-zamieszki-w-iranie
Pierwszą, prototypową Kolorową Rewolucja w Polsce [Solidarność] zorganizowała CIA z pomocą Mossadu i innych agencji wywiadowczych Zachodu.
Rządy Polski dalej prowadzą propagandę prowojenną.
Wobec spodziewanej wojny stosowana jest strategia „ratuj się kto może” W gromadzeniu środków na ucieczkę za granicę i życie tam puszczają wszelkie hamulce. W razie wybuchu wojny szansa na skazanie (jest za granicą) jest mała lub zerowa. Za pokoju można dać łapówkę prokuratorowi i sędziemu.
Powiatowy szpital w Mogilnie w 2023 roku podpisał oszukańczą umowę ze spółką neurochirurgów Spine, mimo że placówka nie miała nawet poradni neurochirurgicznej ani koniecznego sprzętu. Lekarze wykonywali (?) kilkuminutową procedurę, ale w dokumentacji rozliczali ją jako wielokrotnie droższą. W jedną sobotę jeden lekarz potrafił przyjąć nawet blisko 80 pacjentów co dawało nawet 300 tysięcy zł za dzień "pracy". Wykryto że już od 2022 r w wielu szpitalach (podobnie jak w Mogilnie i Miastku) sprawozdawano procedury w ramach hospitalizacji, a nie opieki ambulatoryjnej.
Mały szpital w Ostródzie w 2025 roku zanotował ponad 12 milionów zł straty. Jednocześnie stawka godzinowa jednego z lekarzy [z PO] wyniosła ponad 1600 zł.... To on oszukańczo „pełnił” dyżury po 72 godziny na dobę !
Rekordowa miesięczna faktura jednego z lekarzy nowego oddziału neurochirurgii w Wojewódzkim Szpitalu Specjalistycznym w Lublinie przekroczyła 220 tys. zł. Rachunki powyżej 100 tys. zł nie należą w tej placówce do rzadkości. Szpital jest jednym z najbardziej zadłużonych w kraju.
Rozkradane są budżety samorządów i spółek komunalnych.
Ważne aby żona, syn, krewny, kolega siedział i doił w radzie nadzorczej lub zarządzie państwowej – samorządowej spółki, szpitala, firmy. Reszta się nie liczy bo w razie wojny uciekniemy za granicę.
3.Zieloność
Wzrost gospodarczy jest skorelowany z produkcją energii elektrycznej.
Wytwarzanie energii elektrycznej jest najbardziej uciążliwym środowiskowo procesem w wielkiej skali jaki wymyślił i zastosował człowiek. Najmniej uciążliwa jest energetyka jądrowa ale Zieloni w Niemczech doprowadzili do jej likwidacji !
Po katastrofie w Czarnobylu w 1986 roku zachodnia propaganda w ramach Zimnej Wojny potwornie wyolbrzymiła sprawę. Już wtedy głosy rozsądku twierdziły że wystraszone społeczeństwa będą sprzeciwiać się rozbudowie energetyki jądrowej i sami wbijamy sobie nóż w plecy.
Las deszczowy stanowi bardzo ważny ekosystem dla zdrowia i równowagi planety. W ostatnich dekadach lasy te są zagrożone wylesianiem w szybkim tempie.
Wylesianie jest problemem globalnym, który ma długofalowe niszczycielskie skutki dla środowiska i ekologii. Wylesianie prowadzi do lokalnej i globalnej zmiany klimatu oraz trwałej erozji gleby. Zdarza się ze teren po lesie deszczowym pustynnieje !
Około 60-80% drzewa z lasów deszczowych jest spalane w europie jako gorsze gatunki. Transport ciężarówkami, koleją i statkami, przeładunki – wszystko to zużywa dużo paliw. I w końcu po zmieleniu do energetycznego kotła jako niskokaloryczne paliwo.
Tak wygląda Zieloność w zainfekowanych ideologicznie umysłach urzędników - oligarchów Komisji Europejskiej.
Najdroższy w Europie prąd dla przemysłu zapewnia Polsce stały spadek produkcji czyli sukcesy w Zieloności. W księżycowej ekonomii firmy tracą płynność i ostatecznie wypadają z gry. Cała para poszła w gwizdek i zostajemy z długami.
Korzystny był polski eksport mebli. Pogłębia się spadek produkcji sprzedanej sektora meblarskiego. W 2025 udział produkcji sprzedanej mebli w produkcji przemysłowej ogółem w Polsce zmalał do najniższego poziomu od 2011 roku. Przegrywamy w przemyśle meblarskim z Chinami, Wietnamem a nawet wojującą Ukrainą ale za to mamy coraz lepszy „przemysł” polityczny, urzędniczy, lekarski i sędziowski i tam są prawdziwe duże pieniądze
Sektor meblarski w Polsce był budowany na tanim surowcu, taniej energii i taniej sile roboczej. Żaden z tych elementów przewagi konkurencyjnej już nie istnieje.
Będzie można spalić jeszcze więcej drewna ! To spektakularny sukces Zieloności !
Obecny niezdrowy, papierowy wzrost PKB Polski napędzany jest zadłużeniem. Coraz więcej osób widzi niebezpieczeństwo tej sytuacji. Felietonista Rzeczpospolitej, Marek Cichocki, napisał: „W 2023 roku większość Polaków uznała, że można zachować przewagi Polski, odsuwając PiS od władzy. W zamian dostali jednak pozorowany rozwój, amatorską politykę i obraz świata tkwiący głęboko w mentalności typowej dla lat 90. Z punktu widzenia wcześniejszej dynamiki rozwoju, ale także nowych, naprawdę egzystencjalnych dla Polski zagrożeń, oznacza to wejście na równie pochyłą”.
Rząd Tuska w zaledwie 2 i 2/3 roku zdewastował finanse publiczne. Dług rośnie w dramatycznym tempie. Niski jest poziom inwestycji. Pieniądze publiczne są w sporej części rozkradane.
Wszyscy czekamy na realizację 100 konkretów na 100 dni !
Skutkiem Zielonego Ładu rozwija się kryzys. "Jak szaleni pozbywają się kadry biurowej, w tym kierowników" - taką diagnozę niemieckiego rynku pracy postawił "Financial Times".
Nieszczęścia chodzą parami a nawet stadami. Gdy Zielony Ład generuje problemy dochodzą kolejne problemy. Okazuje się że budżetowe wydatki na emerytury starzejącego się społeczeństwa pożerają środki przeznaczane wcześniej na publiczne inwestycje. Obecny brak inwestycji gwarantuje nasilenie kryzysu w przyszłości !
Ćwiczenie
Po dwa sygnały PWM (częstotliwość modulacji wynosi 384 KHz) z procesora DSP wytworzone z próbek PCM (to trudna sprawa) podano do każdego mostkowego wzmacniacza mocy Audio (5+1) pracującego w klasie D. Mostek każdego wzmacniacza to dwa szybkie monolityczne invertery mocy wykonane w technologi DMOS-CMOS mocy. Na każdym wyjściu dla głośnika jest tylko filtr LC. Invertery te są od razu przetwornikami DAC mocy. Ich czas martwy jest zerowy dla zmniejszenia zniekształceń co jednak podnosi straty mocy Układ nie ma sprzężenia zwrotnego i w związku z tym jakość napięcia zasilania jest krytyczna. Impedancja zasilania musi być znikoma bowiem powoduje ona powstanie zniekształceń nieliniowych także propagowanych z danego kanału do pozostałych. Do wyjścia propagują też połowicznie tętnienia napięcie zasilania. Wykonanie odpowiedniego zasilacza jest trudne. Zasilacz w tym rozwiązaniu jest wąskim gardłem tego rozwiązania i jest zdolny silnie powiększyć zniekształcenia i zakłócenia.
Rozwiązanie takie jest stosowane od lat. Service Manual (to są rodziny produktów) – Panasonic SA-XR55P, Sony DAV-S880, LG DA3630A – do analizy.
Ewentualnie regulowane w umownym zakresie 0.4-1 napięcie zasilania bywa proporcjonalne do znacznej głośności ale poniżej pewnej głośności nie jest już zmniejszane. Ma to na celu oszczędność pobieranej z sieci energii i zmniejszenie temperatury urządzenia i powiększenia żywotności drogą zmniejszenia strat mocy. Zadane napięcie zasilania pochodzi z mocno filtrowanego dolnoprzepustowo sygnału PWM (zbuforowanego inverterem) z procesora. Dla wysokiej jakości musi być on starannie odflitrowany dolnoprzepustowo.
Zasilacz impulsowy Flyback z kontrolerem TDA16864 (pdf, jest dość skomplikowany) dla ekonomi pracuje z małym obciążeniem z małą częstotliwością kluczowania zwiększającą się przy zwiększonym obciążenie a następnie już w modzie quasi resonance z częstotliwością spadającą. Wysoka częstotliwość kluczowania przy dynamicznym obciążeniu pozwala uzyskać szybką odpowiedź zasilacza na duże i szybkie zmiany obciążenia. SMPS miałby lepszą sprawność przy mniejszej F pracy ale tu chodzi o krytyczną dynamikę. Za prostownikiem SMPS jest „drabinka” LCR sporych elektrolitycznych kondensatorów low ESR (kondensator to CR, pdf) gdzie małe L to indukcyjności krótkich łączących ścieżek. Dodano też kondensatory ceramiczne SMD. Sumaryczna pojemność jest znacznie większa niż wymaga tego prąd obciążenia zasilacza i chodzi o bardzo małą impedancje w całym paśmie i odfiltrowanie tętnień. Koszt tych kondensatorów jest niebagatelny. Za ostatnim kondensatorem (umowne napięcie wyjściowe) próbkowane jest napięcie zasilania podane dalej do mostków mocy. Dodatkowo każdy mostek mocy ma przy sobie kondensator ceramiczny SMD 2.2 uF i spory kondensator elektrolityczny low ESR.
Przy stabilizowaniu napięcia po izolowanej stronie wtórnej zwykle, jak na typowym schemacie (PFC nie jest tu zastosowany) sygnał ze wzmacniacza błędu PI (tu na TL431) do SMPS po stronie sieciowej transmitowany jest prostym transoptorem.
-Rozrzut wzmocnienia transoptora
-Nieliniowość transoptora
-Zależną od impedancji obciążenia niewielką szybkość transoptora
-Starzenie się transoptora
Transoptor może też napięcie zakłóceń między stroną pierwotną a wtórna zamieniać na zakłócenie na swoim wyjściu i trzeba dać na wyjściu transoptora kondensator jako filtr co dalej pogarsza dynamikę
Do celów testowych zasilacz obciążony jest rezystorem mocy załączonym z małym wypełnieniem (odpowiednik dużego Crest Factor muzyki ) przez Mosfeta sterowanego generatorem. Dynamiczne zachowanie takiego układu jest niedostateczne.
Ale są też jako Black Box dwa inne rozwiązania z którymi odpowiedzi są o wiele lepsze a pasmo jest tak szerokie że słychać cichą odpowiedź transformatora SMPS na obciążenie !
-Zaprojektuj odpowiedni system regulacji aby uzyskać w całym paśmie jak najmniejszą impedancje a zarazem najmniejsze przeregulowania (aspekt liniowy i nieliniowy) przy bardzo dynamicznym obciążeniu.
Rozwiązanie użyte przez Panasonic, Sony, LG nie są rewelacyjne.
Można użyć tylko w miarę typowych elementów i niedrogich. Dopuszczalny jest jeden potencjometr montażowy do regulacji dynamiki.







