Laboratorium zaawansowanej elektroniki i automatyki 199
Państwa pasożytnicze do kasacji
Polska polityka wschodnia zbankrutowała totalnie.
Teraz USA zadecydują kiedy Polska zbankrutuje finansowo i będzie ją ratować EBC wymuszając wprowadzenie Euro. Na razie Polska przepłaca za amerykańską broń i futruje Ukrainę ale gdy zostanie wyssana nadejdzie bankructwo.
W zdrowej produktywnej gospodarce wynagrodzenia i awans zależą od chęci do pracy i zdolności. Ale w sektorze publicznym są miejsca „pracy” gdzie wynagradzana jest frekwencja, nawet jeśli nie ma żadnego efektu pracy. Przy wielkiej, demoralizującej korupcji wynagradzana jest „obecność” na liście płac.
W całej Europie młodzież nie angażuje się w produktywne zawody a chce wynagrodzenia według frekwencji ! Nietrudno się domyśleć jakie będą tego skutki. Zresztą już je widać.
Pasożytnictwo to forma antagonistycznego współżycia dwóch organizmów, z których jeden czerpie tylko korzyści ze współżycia, a drugi ponosi same szkody. W naukach społecznych pasożytnictwem nazywany jest próżniaczy tryb życia osoby zdolnej do normalnej pracy. Polityczna klasa próźniacza jest niebezpiecznym pasożytem. Pasożyci są też wstawieni na setkach tysięcy luksusowych synekur zawiadywanych przez politykę.
"Oni" to książka Teresy Torańskiej (1985), zawierająca zbiór wywiadów przeprowadzonych w latach 1980–1984 przez Teresę Torańską z komunistycznymi dygnitarzami okresu Polski Ludowej. Warta jest przeczytania. Tłumaczą że ich działania były racjonalne i często tak było.
W książce "My" z 1994 roku Torańska rozmawia ze Styropianem - z Balcerowiczem, Bieleckim, Kaczyńskim, Kulerskim, Merkelem, Rulewskim oraz Szczepanikiem.
Wszyscy oni są totalnie niekompetentni i są świadomi tego. Rząd obcej agentury=Styropianu jest marionetkowy i realizuje polecenia (także stanowienia prawa ) przychodzące z zewnątrz. "Zrozumieć znaczy wybaczyć" Tych kanalii nie można zrozumieć i nie można im wybaczyć.
Po pojawieniu się książki Jarosław Kaczyński wypierał się tego co powiedział aby był film z wywiadu. Torańska ładnie zredagowała jego chwilowe bełkoty. Niczego obciążającego nie dodała, a wręcz odwrotnie. Kaczyński na pytanie „Kim chciałby być” odpowiedział „Emerytowanym zbawcą narodu” a przecież był całkiem młody.
Zachód do czasu rozmontowania systemu kolonialnego przez USA i ZSRR słabsze państwa zamieniał w kolonie. Potem starał się je zamieniać w neokolonie. Zatem wiadomo było jaki będzie wynik działań agentury=Styropianu.
W całej historii ludzkości Kolonializm oparty na skrajnym rasizmie był największą zbrodnią przeciwko ludzkości. Zaniżone, ostrożne szacunki pokazują, że Imperium Brytyjskie w latach 1765–1938 ukradło Indiom conajmniej 45 bilionów dolarów (obecnej wartości ). Brytyjczycy byli wielkim bandytą, złodziejem i pasożytem. Imperium przysporzyło jednak Indiom wielokrotnie większych szkód.
Biorąc pod uwagę populacje świata to Imperium Brytyjskie (głodem) zamordowało relatywnie największą liczbę ludzi w historii. Pierwszych obozów koncentracyjnych używali Brytyjczycy. Hitler przy innowacyjnych Brytyjczykach to dziecko ! Hitlerowski rasizm przy rasizmie Brytyjczyków był łagodny. W rasizmie i zabijaniu Niemcy i Sowieci niczego nie wymyślili. Krwią ociekali również Belgowie z ich Kongo.
Długotrwała, bezprecedensowa, całkowita, kompleksowa grabież przez Anglię skarbów narodowych, skarbów grup etnicznych i ludów w okresie brytyjskiej dominacji kolonialnej była wielokrotnie gorsza niż wojenne poczynania Niemców. Mordowanie Żydów przez Niemców na tle zbrodni kolonializmu to mały epizod.
Polsce potrzebna jest rewolucja w celu oczyszczenia - anihilacji z pseudo elit wyrosłych na
pasożytniczej transformacji ustrojowej. Bez tego nic dobrego Polaków nie czeka.
III RP wspólnie i w porozumieniu stworzyły USA i ZSRR czyli realizacyjnie CIA i KGB. Jest to para państwo a nie państwo. Rządzą nami totalni nieudacznicy bo tak to zaprogramowali konstruktorzy tego potworka. Historycy, poloniści, politolodzy, socjologowie z lewymi dyplomami... są totalnie niekompetentni. Dotyczy to wszystkich ekip bez wyjątków. Nikogo normalnego nie dopuszczą bo tak mają przykazane! Oni nie wiedzą jak działa realna gospodarka w przeciwieństwie do papierowej. Realna gospodarka wytwarza konkurencyjne dobra trwałe wdrażając innowacje tworzone przez rzeczywiście wykształconych ludzi. W tej gospodarce „humaniści” są zbędni. Rządowi i samorządowi humaniści biorą wielką kasę za bicie piany i PR stunt.
Brak planu rozwoju pogłębia geopolityczną słabości Polski. Polska w tej chwili leży ale to nie jest najgorsze. Najgorsze jest to że nie ma nikogo kto chce jej pomóc wstać.
Rosjanie słusznie podejrzewali że Polska stanie się wroga Rosji. Radzieccy i kipahowie zrobili z nas montownię i magazyny bez możliwości trwałego rozwoju.
Nadciągające zderzenie ze ścianą wielu otrzeźwi.
36 lat dobrej globalnej globalnej koniunktury zostało zmarnotrawione. Polska jest wewnętrzną peryferią UE.
Zamiast wędki: sprawne państwo, sensowne podatki i składki, przyjazna biurokracja, etos pracy... Dostaliśmy nieświeżą rybkę: pasożytnicze neokolonialne państwo korupcji, promowanie nieróbstwa i roszczeniowości, niecelowe socjale, wysoki ZUS, dotacje dla pociotków, wyśmiewanie ludzi pracy, 4 dniowy dzień pracy (!), KSEF-y i cuchnące biegunkowe prawo najbardziej skomplikowane w Europie.
W służbie cywilnej za ubiegły rok nastąpił wzrost przeciętnego zatrudnienia o 1642 etaty. Łączny stan kadrowy osiągnął poziom 123,2 tys. pracowników. Wraz z liczbą urzędników rośnie też ich średnia płaca, która przekroczyła już 12,3 tys. zł.
Nawet gdy „polski” PKB daje nam 21 miejsce w świecie za malutką Szwajcarią ( 20 miejsce możemy objąć w 2028 roku ale nie jest to pewne ) to ten PKB pc daje słabe 44 miejsce w świecie.
Z elitarnego zestawienia 50 największych "górników" świata wypadł krajowy czempion, KGHM. Nie wiadomo dokładnie jaki jest udział zagranicy w spółce KGHM. Może się okazać że on jest pozornie „krajowy”
Przez minione dziewięć kwartałów nowego rządu zadłużenie Skarbu Państwa wzrosło już o ponad 700 mld zł. Poprzedni rząd w ciągu ośmiu lat mniej zadłużył Polskę mimo Covid-19 i wojny na Ukrainie oraz niekompetencji i rozdawnictwa, pandemii i wojny. Przyrost długu obecnego rządu PO to orientacyjnie 43 tysiące zł netto na każdego pracującego. W 2026 roku rząd musi pożyczyć 689 mld zł. I tak dalej w kolejnych latach aż do zderzenia ze ścianą.
Obecne gigantyczne deficyty są nie do utrzymania. Niezależnie od tego kto przejmie władzę czeka Polskę ostre hamowanie czyli kryzys gospodarczy jeszcze przed końcem dekady. Polska z mediami z obcym kapitałem kontrolującym opinie publiczną, doszła do perfekcji w duraczeniu Polaków.
Idziemy więc w kierunku systemu istniejącego w USA. Jest to najgorszy, najbardziej marnotrawny, złodziejski i najbardziej skorumpowany system w świecie.
Zadaniem XX wiecznego państwa było zapewnienie rozwoju gospodarczo-społecznego oraz bezpieczeństwa zewnętrznego i wewnętrznego.
Efektem głupich pasożytniczych rządów i wydawania ponad 30% budżetu II RP na wojsko była stagnacja a nawet cofanie się w rozwoju i zacofanie cywilizacyjne:
-PKB pc w II RP 190 dolarów a Niemcy 520.
-Zarobki robotnika około 110 (90-150 zł) złotych
-Średnia długość życia 48 lat (Niemcy ponad 60)
-Kanalizacje miało 12.9% budynków w miastach
-15,9% budynków w polskich miastach przyłączono do wodociągów.
-W 1939 roku prąd miało zaledwie 3% polskich wsi. Głównie podmiejskich
-Na jedną izbę przypadało 2.7 osoby
-Szokujący Analfabetyzm
-Opieka zdrowotna i emerytury tylko dla urzędników i wojskowych !
-Bezrobocie nieznane. W szczycie Wielkiego Kryzysu prawdopodobnie ponad 50%. Na wsiach miliony zbędnych ludzi
-Powszechny głód na przednówku
-Szokująco wysokie wynagrodzenia w wojsku i słabe zbrojenia.
Statystyki w energii elektrycznej, wodociągach , kanalizacji , izbach zawyżały byłe obszary zaboru pruskiego. Medianowa sytuacja była o wiele gorsza niż to wynika z podanych liczb.
II RP była więc pasożytniczym państwem antyrozwojowym. Szczególnie silny antyrozwojowo był anachroniczny dyktator Piłsudski i jego szajka. Produkcja przemysłowa II RP w 1938 roku wynosiła 42% tego co na tych ziemiach w 1913 roku. Wielki Kryzys , który nie dotyczył w świecie gospodarek rolniczych straszliwie zdewastował rolniczą Polskę. To jedyny taki przypadek w świecie.
Sytuacja Związku Radzieckiego po przegranej I Wojnie, Rewolucji, Wojnie domowej i zachodniej interwencji zbrojnej była rozpaczliwie zła i znacznie gorsza niż Polski. W 1921 roku produkcja przemysłowa wynosiła 13% przedwojennej z 1913 roku. Dopiero co powstała Sowiecja miała większy udział w dochodzie rolnictwa niż zacofana Polska. Miała większy analfabetyzm i była ogólnie bardziej zniszczona wojną niż Polska.
Do czasu II Wojny zbudowano jednak z ZSRR kilkaset ogromnych fabryk a wszystkich fabryk zbudowano kilka tysięcy !
Obecnie za sukces II RP uważana jest budowa portu w Gdyni. Każda z tych ogromnych sowieckich fabryk była znacznie więcej warta ! Szajka Stalina była fanem rozwoju i technologii ! Co Stalin robił z pasożytniczymi starymi elitami i klikami to ogólnie wiadomo.
ZSRR z ogromną pomocą materialną USA i z ogromnymi stratami pokonał morderczą dzicz Hitlera. Cała wojenna produkcja przemysłowa ZSRR była około 170 razy większa niż polska produkcja militarna przed wojną.
Marcin Kwaśniewski: „Podobne zjawiska [patologie przy produkcji zbrojeniowej] obserwowaliśmy przy cherlactwie modernizacji II RP i dziś już wiadomo, że nie była to nieudolność polityków, tylko często łapówki i interesowny sabotaż”
Dla II RP lepiej by było bez Gdyni. Eksportowano głównie nierentownie węgiel i inne surowce co masakrowało całą gospodarkę. Linie kolejową do Gdyni ze Śląska zbudowano za francuski kredyt. Circa 90% zysku z operacji popłynęło na Zachód !
II RP została zlikwidowana.
III RP jest bardzo dziwnym krajem.
Polska ma (uważając obce firmy za polskie co jest absurdem) 21 gospodarkę świata, która posiada czwarty najmniejszy sektor bankowy w UE w relacji do PKB ! Udziela on bardzo mało kredytów przedsiębiorcom, a w aktywach preferuje jałowe obligacje skarbowe.
Banki w Polsce praktycznie nie uczestniczą w kreowaniu rozwoju gospodarczego a są pasożytniczą hubą na organizmie Polski wysysającą żywotne soki.
III RP ma w ustroju okropne wady genetyczne ujawniające się coraz częściej w formie przeróżnych ciężkich patologii.
Działalność agenturalna, czyli czynieniu prawa i polityki dla realizacji cudzych interesów jest nieomal jawna.
Ćwierćmózgi obsiadły wszelkie koryta. Chleją wódę w Sejmie i uchwalają ustawy, co jedna to głupsza.
W 2025 roku towarów spożywczych sprzedano w Polsce za ca 410 mld złotych. W tym samym roku oficjalne zadłużenie (jest jeszcze ukryte) wzrosło o ca 400 mld złotych.
Jeden pożyczony dolar w importowanej ropie naftowej zamienia się w >3 dolary polskiego PKB.
Bez pożyczania będzie nędza !
Rzeczywiste marże developerów w Polsce są absurdalnie wielkie. Z 10 największych deweloperów 6 należy w większości do kapitału zagranicznego.
Ceny nieruchomości (czyli marze deweloperów) sztucznie pompowano dając dotacje do kredytów i trzymając stopy procentowe poniżej inflacji.
Patologie polskiej prywatyzacji: Wielkie fortuny, tajne konta z łapówek, afery, zabójstwa.
Temat wcześniejszego rozkradania kredytów epoki Gierka był znany od dawna.
Tytułowy „Miś” to Ryszard Ochódzki, prezes klubu sportowego Tęcza. Jadąc z drużyną na mecz za
granicę został zatrzymany i zawrócony przy kontroli granicznej ponieważ z jego paszportu
wyrwano kilka kartek. Ochódzki słuszne podejrzewa faktycznie już byłą żonę Irenę, z którą
się rozstał. Dochodzi to wniosku, że mogła to zrobić w celu opróżnienia ich wspólnego konta
w londyńskim Mellon Banku. Pieniądze weźmie ten, kto pierwszy dotrze do banku. Prezes nie
poddaje się jednak łatwo i usiłuje wszelkimi sposobami, z pomocą aktorki Aleksandry Kozeł i kolegi reżysera Hochwandera, zdobyć dla siebie inny paszport i udaremnić plan małżonki przejęcia lewych pieniędzy.
Dzisiejsza kleptokratyczna Polska to kraj bez własnego dużego nowoczesnego przemysłu, światowych marek, wielkich firm czy nawet wielkich firm rodzinnych.
Rodzinne dynastie okupują za to polskie "uczelnie", urzędy, spółdzielnie, sądownictwo !
"Jesteśmy w sytuacji w pewnym sensie nie do odwrócenia, ponieważ jesteśmy krajem posiadanym przez kogoś z zagranicy” – mówił w 2017 roku na antenie TVP Mateusz Morawiecki, minister rozwoju i minister finansów. Morawiecki przywołał w ten sposób jednego z komentatorów Bloomberga, Leonida Bershidsky’ego.
"Szereg przedsiębiorstw przeszło w sposób grabieżczy w ręce prywatne, które też nie potrafiły wielu firm rozwinąć i one zostawały w stadium upadku w bankructwie, a często też powodowały, że było to zwykłe przejęcie udziału w rynku przez firmy zagraniczne – wyjaśniał Morawiecki, dodając, że Polska musi zmierzyć się z odkręcaniem 20 lat błędów."
Polska dostarcza na światowy rynek (głownie za pośrednictwem Niemiec) Tanią Siłę Roboczą (TSR). Nie wszystko da się zmechanizować i zautomatyzować ale postępy są widoczne. Gdy nikt nie chce w świecie kupić niemieckiego samochodu to trzeba zwolnić Polaków w fabryce produkującej w Polsce części do zmontowania tego samochodu.
GPT Czat uczynił zupełnie zbędną polską próżniaczą klasę polityczną.
Automatyzacja i robotyzacja mogą zbędną uczynić polską TSR.
System gospodarczy ma zaspokoić uzasadnione potrzeby społeczeństwa. Społeczeństwa swój majątek gromadzą stuleciami. Wojny w Polsce od 400 lat przynoszą śmierć, kalectwo, zniszczenia i ruinę.
Polski majątek narodowy w pasożytniczej transformacji ustrojowe sprzedawano za łapówki poniżej 5% realnej wartości. Sprzedano wszystko co było rentowne i nowoczesne. Pozostałe Kopalnie, Azoty, Polimery... przynoszą tylko gigantyczne straty. Mają realnie ujemną wartość. Monopolistyczny PKN Orlen jest przestarzały technologicznie i jego zysk to strata Polaków. Ruch na części szybkich dróg i autostrad jest znikomy i pieniądze zostały tam utopione w błocie.
W 2025 roku autostradą A4 na odcinku między Przemyślem a Korczową każdej doby przejeżdżało średnio zaledwie 2397 pojazdów. Na A4 pod Krakowem czy Katowicami średnie natężenie ruchu wynosi około 100 tysięcy aut na dobę, a więc jest blisko 40 razy większe.
Jeszcze gorzej będzie ze słynną Via Baltica czyli drogą znikąd donikąd przez pustkę.
Budują Via Carpatia w wyludniających się całkowicie regionach. W dużych miastach ludzie jadą 5 km w godzinę. Autostrada A2 kontrolowana przez mafię pobiera sobie ekstremalne myto.
To obraz republiki bananowej.
Polskie PKB w sporej części nie należy do Polaków. Przemysł, firmy, marki, banki, wieżowce należą w większości do zachodu. PKB totalnie zakłamuje rzeczywistość statystykami pompowanymi przez obce firmy.
Polska nie ma prawie nic wartościowego swojego. Uważane za Polskie duże spółki giełdowe mają często obcych właścicieli spoza Polski. Wszystko sprzedane za bezcen a inwestycje są mizerne.
„Polskie” PKB to też rezultaty działalności niemieckich i międzynarodowych firm w Polsce.
A Polak jest nadal strasznie biedny.
GUS dekadami podawał fałszywe informacje o rozwarstwieniu dochodowym i majątkowym.
Z punktu widzenia Kowalskiego istotna jest mediana majątku na osobę a z punktu widzenia ”Kulczyka” przeciętny majątek.
Często Polak ma mikro mieszkanko z długiem (odliczonym od majątku), albo nawet i tego nie ma.
Dane Eurostatu dotyczące stopy oszczędności gospodarstw domowych w UE pokazują Polskę na drugim miejscu od końca, tylko przed Grecją.
W medianie majątku per capita bogatsza od Polski jest nawet Rumunia i Bułgaria !
Niemcy mieszkania głównie wynajmują i ich nie posiadają. Stąd taka słaba ich medianowa pozycja majątkowa. Utrzymanie „inżynierów i lekarzy” z pontonu też rujnuje Niemcy na wiele sposobów. „Nie będziesz miał nic i będziesz szczęśliwy”
Na tle mikrego medianowego bogactwa Polaka szokują idiotyczne, kosmiczne wydatki zbrojeniowe Polski i jej zadłużenie. Kuszą łapówki za kupowanie broni, prawda ?
Im więcej zaawansowanych technologicznie i drogich towarów sprzedają w świecie Chiny tym mniej sprzedają Niemcy i inni. Kończy się więc zachodnie państwo opiekuńcze. Zielony ład to bieda. Polska gospodarka to wagonik doczepiony do niemieckiego pociągu gospodarczego.
Kanclerz Merz [kwiecień 2026] oświadczył: „Ustawowe ubezpieczenie emerytalne będzie w najlepszym razie stanowić jedynie podstawowe zabezpieczenie na starość. Nie będzie już wystarczać do utrzymania dotychczasowego standardu życia".
Zachodni rozwój był w dużej mierze pasożytniczy i polegał na okrutnym dojeniu III Świata i także krajów RWPG. Kończy się dojenie i kończy się dobrobyt.
Ale dopiero zbrojenia i załamująca się demografia sprowadzą nędze do Europy. Korea i Japonia zbudowały sobie taki dobrobyt demograficzny że za chwile z tego dobrobytu wszystko im się zawali i wymrą.
Od 20 lat kanclerz Angela Merkel obiecywała Niemcom, że lekarze i inżynierowie z pontonu zbudują im dobrobyt w sytuacji braku własnych dzieci.
Zabrać styranym niemieckim emerytom i dać niepracującym imigrantom – to bardzo słuszna koncepcja. „Nie przeszkadzaj wrogowi gdy popełnia błędy”
Paliwa silnikowe są obecnie najdroższe w Holandii, Dani i nieoczekiwanie w Niemczech. Utrzymanie imigrantów z najgorszego III Świata kosztuje fortunę.
Najmocniej utratą dojenia Afryki dotknięta jest Francja. We Francji widać już tu i ówdzie biedę. Usiłuje ona doić Polskę na budowie kosmicznie drogiej elektrowni jądrowej.
Niemcy z pomocą KE narzucają Polsce długi na kryminalny Krajowy Program Odbudowy i program zbrojeniowy SAFE. W obydwu mamy przepłacać na kiepskie niemieckie produkty.
Silny Zachód chronił swoją agenturę i kompradorów w Polsce. Powstaną warunki do rozliczenia prawnokarnego tych podłych zdrajców.
Polską kleptokracje cechuje nieznośna lekkość wydawania cudzych pieniędzy. Przykładowo traktowanie spółek komunalnych jak folwarku to polska klasyka. Do tego polska wsiowa magia drogiego auta. Limuzyna dla złodzieja jako indykator sukcesu.
Partyjni złodzieje bez kwalifikacji i doświadczenia w branży, swobodnie przemieszczają się na kierowniczych, wysokopłatnych, stanowiskach. Kradną ale zgodnie z procedurami !
W nieskorumpowanej Danii posiadaczowi służbowego auta co miesiąc odciągają z pensji 2% jego rynkowej wartości na podatek ! Auto po 50 miesiącach jest spłacone przez użytkownika. Dlaczego tak nie może być w Polsce ?
Sprawdzenie.
1.Boki dowolnego trójkąta mają długości a,b,c. Wierzchołek bc ma umownie współrzędne XY 0,0 a bok c leży na osi X. Podaj algorytm do szybkiego wyliczenia (funkcje trygonometryczne są bardzo powolne) punktu ciężkości tego trójkąta.
2.Fizyka półprzewodników jest rozwijana od ponad 80 lat.
Gdy krzemowy tranzystor bipolarny Q połączony w diodę (B+C) i zasilimy rezystorem R z napięcia Vbg (Band Gap zależnie od technologii 1205-1220 mV) to otrzymujemy liniowy sensor temperatury (na wykresie kolor B, czułość 2mV/K ). Prąd płynący tym dwójnikiem QR jest proporcjonalny do temperatury. W temperaturze 0 K prąd nie płynie. Zatem napięcie na rezystorze R jest proporcjonalne do temperatury w skali Kelwina (!). Napięcie na tranzystorze Q ma offset w każdej skali temperatury. Wykres w kolorze G dotyczy zasilenia QR napięciem 2100 mV ale wartość rezystora została zwiększona tak aby prąd w temperaturze pokojowej 300 K był taki sam jak poprzednio. W niskich temperaturach sensor zrobił się bardzo czuły i bardzo nieliniowy. Im niższa temperatura tym większa czułość W temperaturach >300 K tranzystor ma trochę większą czułość (niż idealny przypadek B) i wydaje się liniowy ale tylko dlatego że skala jest wielka i nie widać nieliniowości.
Przy zasilaniu dwójnika QR niższym napięciem niż Vbg (kolor R, celowo nie pokazano) w bardzo niskich temperaturach sensor zrobił się bardzo mało czuły i bardzo nieliniowy.-Stwórz takie wykresy i dodaj przypadek R z V=1000 mV czyli <Vbg
-Jaka nieliniowość dominuje przy T>300 K do ( także i dalej do temperatury 470 K) i z G V>Vbg
-Jaki jest maksymalny błąd nieliniowości w przypadku G z T>300 K i przy jakiej temperaturze
-Jaki jest maksymalny błąd nieliniowości w przypadku R z T>300 K i przy jakiej temperaturze
Podpowiedź: Należy skorzystać z funkcji do rozwiązania równań nieliniowych.
3.N szeregowo połączonych tranzystorów Q jako diod - sensorów (jak poprzednio w Q połączone B+C) zasilonych jest przez rezystor napięciem N x Vbg. Służy do pomiaru średniej temperatury sensorów.
-Dla N=2 sensorów sprządź trójwymiarowy wykres błędu pomiaru (od średniej temperatury) w funkcji obu temperatur. Dla jakich kombinacji temperatur sensorów błąd jest duży i jak można go zmniejszyć.
4.N równolegle połączonych tranzystorów Q jako diod – sensorów zasilonych jest rezystorem napięciem Vbg. Tylko przy niewielkich różnicach temperatur system może mierzyć średnią temperaturę ale przy dużych różnicach temperatur może mierzyć temperaturę najwyższą. Temperatura najwyższa może mieć najwyższy wpływ na funkcjonowanie systemu i to proste rozwiązanie ma sens.
-Podaj zastosowania takiego systemu.
Ćwiczenie.
1.W pętli synchronizacji fazowej PLL stosowane są różne detektory analogowe, cyfrowe i programowe, fazowe lub fazowo częstotliwościowe. Sygnały do detektorów na przerzutnikach (cyfrowych lub programowych) trzeba podać przez filtry (dynamika) i komparatory. Są one bardzo wrażliwe na zakłócenia. Analogowy układ mnożący jako detektor fazy jest mało wrażliwy na zakłócenia i jest to jego ogromną zaletą. Ale sprawia problemy z zaskokiem (hunting), jest niemonotoniczny przy większej różnicy faz i w stanie ustalonym sygnały są przesunięte w fazie o Pi/2 ( J.Spilker, Digital Communications by Satellite, Prentice-Hall 1977). Wady te można obejść kojarząc detektor z pomocniczymi funkcjonalnościami. W stanie ustalonym gdy do obu wejść detektora podano sygnały sinusoidalne na wyjściu oprócz składowej stałej jest sinusoida podwójnej częstotliwości. Poprzez regulator pętli moduluje ona częstotliwość i fazę generowanego sygnału sinusoidalnego i jest on zniekształcony . Tam gdzie argumentem funkcji trygonometrycznej jest funkcja lub kombinacja funkcji trygonometrycznych (modulacja FM, PM ,PWM ) to we współczynnikach widma sygnału pojawiają się funkcje Besella.
Sygnał odniesienia celowo pokazano z przesunięciem Pi/2 aby czytelne były zniekształcenia i zanikający błąd fazy. Filtr dolnoprzepustowy na wyjściu detektora zmniejsza zniekształcenia ale konieczna jest obniżenie wzmocnienia regulatora aby odpowiedź nie była za mocno oscylacyjna. Skutkiem nasycenia rdzenia prąd załączania transformatora sieciowego 50 Hz jest bardzo duży i mocno zależy od resztkowego magnetyzmu rdzenia w stosunku do fazy napięcia w momencie załączenia transformatora.
Gdy skokowo zmienimy fazę napięcia zasilającego transformator to prąd od nasycenia rdzenia transformatora może być przeogromny. W urządzeniu UPS o mocy 1000 VA po zaniku napięcia sieciowego faza napięcia aktywowanego invertera PWM podanego do transformatora musi kontynuować fazę napięcia sieciowego. Gdy pojawi się napięcie sieciowe faza napięcia inwertera PWM (sterowanego generatorem quasi sinusoidalnym „50” Hz z PLL ) musi zostać płynnie dopasowana do fazy napięcia sieciowego i dopiero możliwe jest przełączenie na sieć. Oczywiście dopasowaniem faz w różnych konfiguracjach zajmuje się pętla PLL. Gdy jest napięcie sieciowe generator pętli PLL jest do niego zsynchronizowany i gdy po przerwie napięcie sieciowe się pojawi znów jest płynnie synchronizowany. Odfiltrowany wyprostowany sygnał różnicy napięcia sieciowego i generatora PLL decyduje o operacjach zmiany konfiguracji. Stary analogowy UPS działa znakomicie i przy odłączeniu napięcia sieciowego i po jego podaniu nie widać nawet mrugnięcia zasilanej żarówki. Dla kontrastu ( okazuje się prymitywny ) ładny UPS ze sklepu daje mruganie żarówki ( PC „blaszak” potrafi się czasem zresetować) i co którąś operacje powoduje zadziałanie instalacyjnego bezpiecznika sieciowego ! Jest tylko źródłem kłopotów.
Stary układ analogowy UPS (wielokrotne OPA i komparatory plus logika CMOS) nie jest przesadnie skomplikowany ale obecnie mikrokontrolery są tanie. Po przełożeniu wtyczki z sygnałami UPS do systemu uruchomieniowego PIC32 program i mikrokontroller powinien robić to samo co stary układ. W inverterze mostkowym sterowanym sygnałami PWM z mikrokontrolera dodano autonomiczne zabezpieczenie Mosfetów mocy sygnalizowane LEDem i piszczkiem. Do sieci UPS jest dołączony przez włącznik i żarówkę halogenową 500W w roli zabezpieczenia. Zapalenie LEDa i błyśnięcie żarówki oznacza porażkę.
-Sporządź program na mikrokontroller
2.Symetryczny (i bez zniekształceń nieliniowych) układ trzech napięć trójfazowych niesie tą samą informacje co kwadratura Q i D napięć. Można sygnały w obie strony przeliczać trywialnymi transformacjami liniowymi.
Detektor fazy dla sygnałów kwadraturowych może być sumą z dwóch mnożeń skrzyżowanych kwadratur. W zakresie monotoniczności na wyjściu detektora nie ma pulsacji jak w prostym mnożącym detektorze. Taki detektor jest użyty w interface z obserwatorem dla resolwera. Interface taki mimo iż skomplikowany ma doskonałe własności.
https://matusiakj.blogspot.com/2016/07/archiwum-sensory-3.html
Ale mnożący detektor PLL do sygnału trójfazowego może mieć trzy zsumowane układy mnożące gdzie podano do mnożenia pary sygnałów o statycznym przesunięciu fazy Pi/2. W stanie ustalonym nie ma tam pulsacji i sygnał z generatora (generator może być faktycznie kwadraturowy i 3 fazy otrzymujemy z liniowych kombinacji Q i D) jest bez zniekształceńGdy układ napięć trójfazowych (bez zniekształceń nieliniowych) nie jest idealnie symetryczny (czyli w rozkładzie na składowe symetryczne ma składową zgodną i składową przeciwną i czasem zerową) transformacja do współrzędnych kwadraturowych nie jest możliwa. Transformacja do kwadratur nie jest też możliwa w obecności zniekształceń nieliniowych.
W stanie ustalonym na wyjściu potrójnego fazowego detektora mnożącego oczywiście pojawią się pulsacje gdy trójfazowy sygnał wejściowy jest asymetryczny. Na wykresie pokazano odpowiedź skokową dla sygnału trójfazowego z N gdy jedna faza ma tylko połowę amplitudy. Oczywiście pojawiły się pulsacje i następcze zniekształcenia. Wielkość tych pulsacji jest miarą asymetrii sygnału trójfazowego co można wykorzystać. Sygnału częstotliwości na wejściu generatora PLL można użyć do pomiaru częstotliwości. Co ciekawe częstotliwość mimo mocnej asymetrii sygnału trójfazowego jest poprawnie ustalona. Także zniekształcenia nieliniowe sygnału odniesienia powodują pojawienie się pulsacji. Oczywiście filtrem dolnoprzepustowym można je znów zmniejszyć kosztem pogorszenia dynamiki odpowiedzi pętli PLL. Sygnał z generatora (programowego) trójfazowej pętli PLL można podać jako zadany do trzech (programowych) regulatorów prądów faz trójfazowego invertera ( moc /energia DC z PV i wiatraka). Stosując liniową kombinacje faz z generatora PLL możemy uzyskać dowolne moce czynne P i bierne Q.
Zwarcia w sieciach NN, WN, SN i nN kraju czy kontynentu są czymś normalnym. Wyłączniki rozłączają zwarcia i system pracuje normalnie. Przewód ochronny linii NN i WN ma chronić przed uderzeniem pioruna w przewód fazowy i tak z reguły jest. Ale gdy słup ma za słabe uziemienie nastąpi zwrotny przeskok na izolatorze/izolatorach i zwarcie łukowe w różnej konfiguracji. Bardzo silny piorun może też uderzyć w przewód fazowy. W sieciach NN punkt N jest zawsze mocno uziemiony i przy zwarciu fazy do ziemi działa tylko jeden wyłącznik tej fazy. Po czasie na dejonizacje przestrzeni połukowej wyłącznik załącza fazę. Przepływ energii jest przez chwile mocno zakłócony ale nie jest całkowicie przerwany.
Zwarcie w sieci WN 110 KV pożera do momentu rozłączenia 1-7 GW mocy czynnej i większą ilość mocy biernej. Znacznie gorzej jest przy zwarciu w sieci NN. W reakcji na to zwarcie invertery PV i wiatraków momentalnie się wyłączą. Przyjmowano że energoelektronika jest delikatna i droga a zatem należy ją chronić. Konwencjonalne bloki elektrowni ( kluczowe w nich są wirujące inercje ) nie tylko muszą momentalnie dostarczyć zwarciu tej mocy 1-7 GW (także mocy biernej) ale też skompensować utratę generacji przez momentalnie odcięte PV i wiatraki. W rezultacie gdy udział OZE w generacji rośnie, szansa na Black Out nawet z błahego powodu (wyładowania atmosferyczne są rzeczą normalną) bardzo szybko rośnie. Ale mocne zakłócenie spowoduje też wyłączenie się bloków konwencjonalnych (szczególnie przy mocnym kołysaniu generatorów synchronicznych w systemie ) i jądrowych. Po awaryjnym odstawieniu bloku jądrowego można go powtórnie uruchomić dopiero po 20-24 h z uwagi na zatrucie rdzenia Xenonem 135.
Stąd potrzebne są GFI czyli Grid Forming Inverter ( to dopiero światowa nowość ), które w PV i wiatrakach się nie wyłączą przy zakłóceniu i dostarczą moc a w magazynach energii są w stanie zastąpić/ wspomóc w krytycznej sytuacji zakłócenia konwencjonalne generatory synchroniczne elektrowni. Niezależnie od tego czy w magazynie energii Inverter GFI planowo ładuje akumulator czy oddaje moc do sieci to przy zakłóceniu natychmiast ratuje system energetyczny dostarczając odpowiednią P + Q ile tylko potrafi. „Kto szybko daje dwa razy daje” - bowiem szybka reakcja nie pozwala się awarii systemowej dalej rozwijać.
Mocne chwilowe rozładowanie Akumulatora jest drogie bo skraca jego żywotność ale ta usługa systemowa może być wysoko wyceniona. Dawniej w gospodarkach ponad 70% energii zużywały silniki asynchroniczne. W odpowiedzi na chwilowy spadek częstotliwości w przeciążonym systemie chwilowo – dynamicznie zmniejszały też pobór mocy. Zmniejszały też asymetrie napięć trójfazowych. Obecnie im wyższy jest PKB per capita tym większy jest udział zużycia energii przez odbiorniki elektroniczne ( dochodzi on do 80% ) co sprzyja destabilizacji systemu. O ile silniki były wrażliwe na asymetrie trójfazowego napięcia sieciowego to odbiorniki elektroniczne są mniej wrażliwe. Zmieniły się własności systemu energetycznego. Mamy nowy świat.
-Jest energetyczna sieć trójfazowa bez przewodu N. Sygnałowy punkt N został sztucznie stworzony na potrzeby systemu kontroli. Trzy fazowe napięcia podano (przez ADC) do programowej pętli PLL. Regulatory prądów fazowych invertera otrzymują sygnały zadane ze swoich faz generatora PLL bez ich liniowych kombinacji. Są tylko podzielone przez trochę odfiltrowany (albo i nie filtrowany) dolnoprzepustowo, pierwiastek z sumy kwadratów napięć fazowych lub międzyliniowych. Przy symetrycznych trójfazowych napięciach do każdej fazy wprowadzana jest taka sama moc. Moc bierna wynosi zero.
Skutkiem niesymetrycznego obciążenia (na przykład gdzieś mocne obciążenie dołączone jest tylko do dwóch faz lub dalej gdzieś nastąpiło zwarcie) napięcia trójfazowe są trochę (<10%) niesymetryczne. Nie jest tu możliwa transformacja do współrzędnych kwadraturowych QD.
Czy ten system wprowadzając moc zmniejszy w tej sytuacji asymetrie napięć sieciowych ?
Bez pierwiastka z sumy kwadratów napięć wprowadzana moc będzie od razu bez regulacji malała z rosnącym napięciem sieci. Czy to jest korzystne zjawisko ?
-Sygnał zadający częstotliwość generatora PLL po górnoprzepustowej filtracji pokazuje asymetrie napięć trójfazowych. Wcześniej omawiano filtry składowych symetrycznych - nie są one pozbawione wad w niniejszym kontekście. Składowa przeciwna jest tu miarą asymetrii napięć trójfazowych. Które rozwiązanie jest lepsze i dlaczego ?
-Sygnał zadający częstotliwość programowego generatora PLL po dolnoprzepustowej filtracji lub synchronicznym próbkowaniu lub z oboma metodami (dla usunięcia pulsacji) pokazuje zmiany fazy czyli i częstotliwości (faza jest całką z częstotliwości). Czy może on służyć do aktywacji i awaryjnej regulacji mocy czynnej GFI ?







'Krwią ociekali również Belgowie z ich Kongo' Możliwe ze do 15 mln zamordowanych. Kongo ma problemy do dziś.
OdpowiedzUsuńChyba aż tyle to by nie dali rady. To jeszcze nie ta technika, wydaje mi się.
Usuńprzerażający tekst ale prawdziwy dlatego bardzo bolesny, dziękuję za słowa prawdy
OdpowiedzUsuń