piątek, 10 lipca 2026

Odrodzenie szlachty na sanacyjnych posadach

 Odrodzenie szlachty na sanacyjnych posadach 
 Polaków oburza nawiązywanie przez rządy Ukrainy do tradycji UPA ale sami nawiązują do II RP, która była wcieleniem zła. Nie byłoby UPA, gdyby nie szowinistyczna polityka polska na ówczesnych tzw. Kresach. Przymusowa katolicyzacja, Ukraińcy i Białorusini obywatelami drugiej kategorii, masowe burzenie cerkwi ( ponad 200 zburzono), wysiedlenia i zasiedlenia Polakami, oraz inne szykany. Osadnictwo wojskowe było bandytyzmem w czystej postaci i tak potraktowali je sowieci. Twórcą UPA jest nie kto inny jak sanacja !

 Rząd rosyjski przeprowadził reformę uwłaszczeniową w 1864 roku w sposób bardzo korzystny dla chłopów. Otrzymali oni na własność wszystkie użytkowane grunty, wykup stał się obowiązkowy a sumy wykupowe mocno obniżono, wszelkie powinności pańszczyźniane zlikwidowano z dniem 15 kwietnia 1864 roku. Uwłaszczenie było wielkim dobrodziejstwem dla polskiej wsi.
 Chłopi postawili ze zbiórek carowi wyzwolicielowi piękne pomniki.  Strach wśród chłopów przed powrotem pańszczyzny wraz z odbudową państwa polskiego był tak wielki, że w 1914 roku wielu chłopów polskich witało armię carską z entuzjazmem. W 1916 roku publicysta związany z obozem narodowym napisał, że pomimo upływu około pół wieku chłop doskonale pamięta iż w 1864 roku to rząd rosyjski obdarował go gruntem i od pańszczyzny wyswobodził.
Wcześniej niewolnictwo zniesiono w zaborach  Pruskim i Austriackim gdzie działanie wymusiła rzeż galicyjska w 1846 roku. Rzeź ta była skutecznym ruchem narodowowyzwoleńczym i nie wiadomo dlaczego nie jest tak przedstawiana. 

 Gospodarkę II RP hamowały ziemiańskie majątki. Wpływ anachronicznego ziemiaństwa na rządy II RP a szczególnie na sanacje był ogromny. Pierwsza reforma rolna dająca ziemianom połowę odszkodowania została zatrzymana  konstytucją z 1921 roku. Potem nie było pieniędzy na wykup czyli na pełne odszkodowania  
Bez odszkodowania reforma rolna odbyła się dopiero po 1945 roku. Usiłowali ją zatrzymać uzbrojeni bandyci terroryzując oraz mordując chłopów i mierniczych ale zostali wyłapani i osądzeni.   
W innych krajach, które przeprowadziły konieczną i korzystną reformę rolną wykorzystano inflacje bo wykupu nie waloryzowano.

 Chłopi obserwując poczynania sanacyjnej szajki bali się powrotu pańszczyzny nawet w latach trzydziestych ! 

"21 czerwca 1932 roku w powiecie leskim w Bieszczadach wybuchły masowe rozruchy chłopskie, które zapisały się w historii jako powstanie leskie. Bezpośrednim impulsem do wystąpień stała się plotka o rzekomym zamiarze przywrócenia pańszczyzny przez władze sanacyjne, co nałożyło się na głęboki opór lokalnej ludności wobec przymusowych, darmowych robót publicznych przy naprawie dróg. Niezadowolenie społeczne potęgował dodatkowo drastyczny kryzys ekonomiczny, który dotkliwie uderzył w ubogie gospodarstwa wiejskie, zamieszkane w dużej mierze przez ludność rusińską. Protestujący, uzbrojeni głównie w narzędzia gospodarskie, takie jak kosy, siekiery i widły, zaczęli stawiać czynny opór administracji państwowej i atakować posterunki policji, a rebelia szybko objęła swoim zasięgiem około dwudziestu okolicznych wsi. W odpowiedzi na eskalację przemocy rząd skierował do spacyfikowania regionu znaczne siły policyjne, oddziały II Pułku Strzelców Podhalańskich oraz eskadrę lotniczą, co doprowadziło do krwawych starć, między innymi w rejonie Łobozewa i Bóbrki. Akcja tłumienia buntu zakończyła się oficjalnie 9 lipca 1932 roku, pozostawiając za sobą bilans kilku ofiar śmiertelnych, kilkunastu rannych oraz setek aresztowanych uczestników. W wyniku późniejszych procesów sądowych zapadły surowe wyroki, w tym trzy kary śmierci, które prezydent Ignacy Mościcki zamienił ostatecznie na dożywotnie więzienie, a konsekwencje personalne ponieśli także lokalni urzędnicy państwowi, w tym starosta i komendant policji."

2 komentarze:

  1. Twórcą UPA jest nie kto inny jak sanacja
    Zgadza sie.

    OdpowiedzUsuń

  2. Sanacja , III RP = Koscioł.
    Kościół sprzedał rolnikom pole, a teraz chce je odzyskać. Arcybiskup uwierzył w wiadomość, że ziemia jest warta kilkaset milionów.
    https://gliwice.wyborcza.pl/gliwice/7,95519,32903959,kosciol-sprzedal-rolnikom-pole-a-teraz-chce-je-odzyskac.html

    OdpowiedzUsuń