sobota, 12 września 2026

Moralność niemiecka i amerykańska

Moralność niemiecka i amerykańska 
 Sprzymierzeni planowali surową powojenną rozprawę z Niemcami i ich sojusznikami a szczególnie Francuzami. Ale szybko narastający konflikt anglosasów z sowietami sprawił że na zachodzie Europy  ściganie zbrodniarzy praktycznie zakończyło  się już w 1946 roku mimo stwarzania pozorów. 
W Niemczech zachodnich w zasadzie nie karano zbrodni hitlerowskich natomiast we Francji po wojnie w ruch poszła gilotyna ale rozliczenia szybko porzucono. 
Watykan pomagał ewakuować zbrodniarzy do Ameryki Południowej.  W NRD de facto  pozwalano się zbrodniarzom ukrywać i normalnie żyć pod zmienionymi nazwiskami. Gdy zostali jednak rozpoznani przez ofiarę to czekał ich surowy sąd ludowy  i długie więzienie. Pozostawało jedynie ratunkowe przekupienie lub zamordowanie ofiary.  

"Sprzymierzeni postanowili nie zawierać separatystycznych umów pokojowych z III Rzeszą i doprowadzić do bezwarunkowej kapitulacji. Sprzymierzeni byli zdecydowani surowo ukarać zbrodniarzy i trwale osłabić gospodarczo Niemcy cofając je o stulecie w rozwoju.
Niestety już przed końcem wojny rozpoczęły sie nieporozumienia między USA a ZSRR. Elita USA zdała sobie sprawę z tego że jedyną realną siłą sprzymierzoną z USA  w razie konfliktu zbrojnego z ZSRR są ... Niemcy. Francja jest słaba i politycznie niepewna czy wręcz zdradziecka a Anglicy mimo iż są pewnym sojusznikiem to są słabi i mają potężne problemy.
Już pod koniec 1945 roku determinacja ukarania zbrodniarzy zmalała a w końcu  USA stwierdzily: Einsatzgruppen to nasze sukinsyny" https://matusiakj.blogspot.com/2015/10/usa-einsatzgruppen-to-nasze-sukinsyny.html
https://matusiakj.blogspot.com/2024/11/usa-einsatzgruppen-to-nasze-sukinsyny-2.html

Anastasio Somoza to zbrodniczy nikaraguański dyktator w okresie 1937 do 1947 roku. Prezydent  Franklin Delano Roosevelt - "Somoza może jest sukinsynem, ale to nasz sukinsyn". ( Somoza may be a son of a bitch, but he’s our son of a bitch).
Zasadę tą szeroko po II wojnie zastosowali Amerykanie w stosunku do zbrodniarzy z całej europy. Warto przypomnieć że służbą w SS nie splamili się tylko Polacy !

Politykom USA i polskim politykierom zupełnie nie przeszkadza oficjalnym neonazizm w Ukrainie a jednym z oficjalnych  rosyjskich celów Specjalnej Operacji Wojskowej Rosji jest denazyfikacja Ukrainy. 

"Zachodnioniemiecka Federalna Służba Wywiadowcza Niemiec (Bundesnachrichtendienst - BND) oraz jej bezpośrednia poprzedniczka, Organizacja Gehlena, po II wojnie światowej masowo rekrutowały byłych funkcjonariuszy nazistowskiego aparatu terroru, w tym agentów Gestapo, SS oraz SD. Szacuje się, że w latach 60. XX wieku około 10% do 20% pracowników BND stanowiły osoby z przeszłością w strukturach nazistowskich, w tym zbrodniarze wojenni zaangażowani w Holocaust. Reinhard Gehlen, budował powojenną siatkę szpiegowską pod egidą amerykańskiego wywiadu (CIA). Głównym powodem zatrudniania ludzi z Gestapo był początek zimnej wojny i paniczny strach przed Związkiem Radzieckim. Amerykanie i Gehlen uznali, że byli nazistowscy agenci posiadają bezcenne doświadczenie w pracy wywiadowczej, zwalczaniu komunizmu oraz wiedzę o realiach panujących w Europie Wschodniej. 
Wśród tysięcy byłych nazistów w BND znalazły się postacie bezpośrednio odpowiedzialne za masowe zbrodnie:
- Franz Josef Huber – były szef Gestapo w Wiedniu i SSman w stopniu Brigadeführera (generała brygady). Odpowiadał za deportacje dziesiątek tysięcy austriackich Żydów do obozów zagłady. Od 1955 do 1967 roku z powodzeniem pracował dla Organizacji Gehlena i BND, zatajany przed wymiarem sprawiedliwości.
- Klaus Barbie („Rzeźnik z Lyonu”) – szef Gestapo w Lyonie, odpowiedzialny za torturowanie i zamordowanie tysięcy członków francuskiego ruchu oporu oraz deportacje dzieci z Izieu. W 1965 roku został zwerbowany przez BND pod kryptonimem „Adler” (Orzeł) i działał na rzecz niemieckiego wywiadu w Boliwii. 
- Heinz Pannwitz – oficer Gestapo z Pragi, który kierował śledztwem po zamachu na Reinharda Heydricha. Po wojnie i pobycie w radzieckiej niewoli, w 1956 roku został zatrudniony przez BND.
Przez dekady rządy RFN oraz samo BND unikały rozliczenia się z nazistowską przeszłością. Co więcej, w 2007 roku BND celowo zniszczyło akta personalne około 250 swoich pracowników, którzy w przeszłości służyli w SS lub w Gestapo. Oficjalnie tłumaczono to „brakiem wartości archiwalnej”, jednak niezależni historycy uznali to za próbę ochrony wizerunku agencji i zatarcia śladów po ukrywaniu zbrodniarzy wojennych."

Stasi zwerbowała w Polsce sporą agenturę. Nie ma wątpliwości że politykierzy polscy zwerbowani przez Stasi zostali po 1990 roku przejęci przez głęboko  amoralną BND.  Amoralni oficerowie prowadzący z BND szefują polskim politykierom, którymi jako zdrajcami gardzą.
Także i stąd szalona demoralizacja politykierów. 

2 komentarze:


  1. Brakuje na rynku światowym ropy i gazu. Nadchodzi zima i midtermy. Bedzie otwarcie przez Jankesów rynku dla rosyjskiej ropy i gazu, tak jak zrobiono to w kwietniu. Europejskie elity będą miały pianę na ustach. Na tik-toku znowu pojawią się filmiki z tupiącymi z der Leyen i Kallas.

    OdpowiedzUsuń
  2. W Moskwie niedawno aresztowali Anglika, który obserwował zachowania pracowników ambasady UK i miał zamiar dokonać zamachu i obciążyć tym faktem stronę rosyjską.

    OdpowiedzUsuń