Rasizm jako ... "Prawa Człowieka"
Nad rasistowskim imperium brytyjskim (= perfidny Albion) nie zachodziło Słońce.
W drugiej połowie XIX wieku w Iranie rywalizowały ze sobą Anglia i Rosja. Szczęśliwie nawzajem uniemożliwiały sobie jego całkowite zdominowanie. Iran zaczął się powoli modernizować. Mimo iż Iran nie stracił nominalnej suwerenności to w XX wiek wszedł z telegrafem, bankiem emisyjnym i kompanią naftową przynoszącą państwu większość dochodów w rękach Brytanii , a jedyną skuteczną jednostką wojskową stworzyła Rosja i zachowała w niej spore wpływy.
Po napaści Niemiec na Związek Radziecki ten wraz Anglią wkroczył do Iranu. Ofiar prawie że nie było. Okupacja była aksamitna bo na inną okupanci nie mieli siły. Na tronie osadzono proalianckiego Mohammada Reze Pahlawiego. ZSRR musiał działać aby zapewnić sobie drogę dostawy sprzętu i broni od Anglosasów przez terytorium Iranu. W traktacie trójstronnym z 1942 roku Iran otrzymał gwarancję suwerenności i integralności oraz wycofania wojsk sowieckich i brytyjskich w terminie 6 miesięcy od zakończenia wojny. We wrześniu 1943 Iran wypowiedział wojnę Niemcom. Po wojnie Brytyjczycy i Sowieci razem wycofali wojska z Iranu.
W kwietniu 1951 roku parlament irański wraz z reformatorskim rządem premiera Mohammada Mosaddegha uczciwie znacjonalizował Angielsko-Irańską Kompanię Naftową. Mosaddegh rozszerzając suwerenność sprytnie blokował jednocześnie wpływy Anglosasów i wpływy ZSRR co wywołało wściekłość Anglosasów. 22 sierpnia 1953 CIA przeprowadziła zamach stanu. Premierem mianowano szwagra szacha, generała Fazlollaha Zahediego, a szach został faktycznym dyktatorem Iranu. Nowy rząd został wybrany przez CIA i MI6. Propaganda zachodu fałszywie przedstawiała szacha jako wzór oświeconego, „nowoczesnego przywódcy” na Bliskim Wschodzie. W 1957 utworzona została tajna policja szacha znana z bestialskiego okrucieństwa – SAWAK rządzona przez CIA i Mossad. Szach niezwykle bezwzględnie i brutalnie zwalczał organizacje opozycyjne i religijne. Iran za wielkie petrodolary nakupował dużo broni od USA, która potem zawiodła. Rządy szacha były krytykowane za rozbuchaną korupcję, niekompetencje i potworne złodziejstwo. Sytuacja wewnętrzna zaczęła się destabilizować.
Gdy w styczniu 1979 roku szach opuścił Iran lider opozycji islamskiej Chomejni przebywający na emigracji we Francji utworzył Irańską Radę Rewolucyjną, a po powrocie do kraju Tymczasowy Rząd Rewolucyjny. W grudniu 1979 przyjęto konstytucję. Iran stał się republiką opartą na zasadach islamu i prawie szariatu. Wybrano nowy parlament i prezydenta. Były to pierwsze wybory w historii kraju w zasadzie uczciwe. Anglosasi tradycyjnie zareagowali na nacjonalizacje wściekłością. Media zalał potok fałszu. Natychmiast zaczęły się inspirowane przez Anglosasów i Izrael tendencje separatystyczne.
Irak Saddama Husajna rozpoczął bez istotnego powodu i uprzedzenia potężną inwazję na Iran 22 września 1980 z zamiarem przeprowadzenia wojny błyskawicznej. Kto inspirował wojnę Saddama Hussajna tego się już od niego nie dowiemy bo został przez USA stracony bez sądu co ma swoją wymowę. Nierozstrzygnięta wojna trwała aż do 20 sierpnia 1988 roku. Układ pokojowy przywrócił praktycznie stan sprzed wojny. Iran używał broni USA zakupionej za miliardy za dyktatury szacha a lepiej wyposażony Irak używał broni głównie dostarczanej przez ZSRR.
Wsparcie wojującemu Irakowi zapewniała przedziwna koalicja: Wielka Brytania, USA, Francja i RFN oraz Związek Radziecki i część państw arabskich. Przewagę techniczną Iraku, Iran kompensował ofiarnością swojej armii. Była to więc w tym sensie wojna asymetryczna. W potwornej wojnie po stronie Iranu zginęło 800 tysięcy do miliona ludzi i połowę tego w Iraku. Straty materialne stron były większe od 500 mld dolarów.
Saddam był prawdopodobnie agentem CIA a w każdym razie ich duszeńką. Za kosztowną wojnę ze znienawidzonym przez USA Iranem spodziewał się wielkiej nagrody. Gdy tej nie otrzymał sam postanowił ją sobie wypłacić i najechał na Kuwejt...
Odwracanie sojuszy i zmiana stron przez agenturę lub jej usamodzielnienie to norma a nie wyjątek.
Po upadku ZSRR Iran przywracał swoją pozycję pokojowego mocarstwa regionalnego. Był rozjemcą w potencjalnych konfliktach między nowo powstałymi państwami. Prowadził politykę poszanowania granic, regionalnej współpracy i stabilizowania sytuacji. W polityce międzynarodowej nie kierowano się nigdy względami religijnymi ale pragmatycznymi.
Setki sankcji nałożonych na Iran przyniosły problemy gospodarcze. Mocno wspierane z zagranicy partie opozycyjne (faktycznie agenturalno - mafijne jak w Polsce Kongres Liberalno Demokratyczny zwany Aferałami założony za torbę Marek z Niemiec ) nigdy nie zdobyły poparcia. Liberalne środowiska cieszą się popularnością jedynie w bardzo wąskich kręgach niektórych dużych miast.
Idea Wielkiego Izraela wymaga zniszczenia wszystkich nie marionetkowych państw w regionie: Irak, Libia, Syria, Liban i no teraz znienawidzony przez Izrael i USA Iran.
Hegemon jako operator światowego systemu propagandy mógł dudniącymi tubami ludowi podawać do wierzenia co mu tylko wpadnie do głowy:
-Irak miał broń masowej zagłady
-Armia Izraela jest najbardziej etyczna i moralna we wszechświecie. Zabija tylko terrorystów
-Iran w ciągu 2 miesięcy 2026 zamordował 42 tysiące pokojowo protestujących ludzi...
Już w średniowiecznym świecie rozumiano zerowy bilans praw i obowiązków Ludzi. Prawa jednych są obowiązkiem drugich. W miarę bogacenia się społeczeństw ogólnie uznawano prawo do wypracowanej własności czy rodziny. W sytuacji nadzwyczajnej, prawa indywidualne ustępowały interesowi zbiorowości aby ta przetrwała bo przecież tylko ona jest gwarantem prawa.
Ideologia "Praw Człowieka" narodziła się w liberalnej - kolonialnej - imperialnej - zbrodniczej Wielkiej Brytanii w XVIII wieku. Człowiekiem nie była jednak kobieta, chłop, robotnik czy jakiś dzikuś. "Człowiekiem" z tej ideologii było jakieś 4% ówczesnych, bogatszych "cywilizowanych" mieszkańców Albionu. Przede wszystkim były to prawa bez obowiązków. Człowiek z tej indywidualistycznej ideologii stawał przeciwko społeczeństwu, państwu a nawet rodzinie !
W rewolucyjnej Francji Człowiekiem z deklaracji był przed wszystkim właściciel majątku płacący podatki czyli jakieś 3% mieszkańców Francji. Niecywilizowane, dzikie istoty dwuręczne i dwunożne z kolonii oczywiście nie były Człowiekiem.
Słowianie w XIX wieku również nie byli w oczach zachodnich rasistów Człowiekiem. Za oceanem Dobry Indianin to martwy Indianin.
III Rzesza wzorem rasistów Albionu i Francji z kolei nie uważała za Człowieka m.in. Słowian i Żydów i chciała ich wymordować. Po okropnościach II Wojny uchwalono Powszechną Deklaracje Praw Człowieka. To zbiór praw człowieka i zasad ich stosowania uchwalony przez Zgromadzenie Ogólne ONZ rezolucją 217/III A w dniu 10 grudnia 1948 roku w Paryżu.
Hegemoniczny Zachód od razu postawił się w sytuacji arbitra, jedynego słusznego interpretatora, profesora Praw Człowieka i sędziego Prawa Człowieka. Reszta świata pozostała w pozycji uczniaka do targania za ucho lub kopnięcia.
Gdy tuby propagandy Hegemona zaczynały bredzić o naruszeniu gdzieś prawa człowieka było jasne że zbóje szykują się na złodziejski napad i mordowanie. Mordowani milionami i okaleczani ludzie w Wietnamie nie byli "Człowiekiem" z dywersyjnej ideologii.
Dla rasistowskiego Izraela Palestyńczyk nie jest Człowiekiem.
Wraz z hegemonią gospodarczą przemija hegemonia polityczna Zachodu. Rosja w 2022 roku oznajmiła że nie uznaje dywersyjnej zachodniej hegemoni politycznej (w niej kluczową rolę odgrywają tzw "Prawa Człowieka") i zachód może się nią podetrzeć. Od tego czasu Globalne Południe, zachodnie narracje o Prawach Człowieka słusznie traktuje jako zapowiedź napastniczej wojny.
Akt końcowy Konferencji Bezpieczeństwa i Współpracy w Europie to dokument podpisany przez 35 szefów państw i rządów (także Polski) na zakończenie obrad Konferencji Bezpieczeństwa i Współpracy w Europie w dniu 1 sierpnia 1975 w Helsinkach. Katalog zasad zawierał poszanowanie praw człowieka i podstawowych wolności. Nagle w PRL pojawiła się agenturalna, dywersyjna opozycja ! Zachód zaczął pod sztandarem Prawa Człowieka ingerować w wewnętrzne sprawy Polski. Już po roku zaczęły się gospodarcze problemy Polski.
niedziela, 26 kwietnia 2026
Rasizm jako ... "Prawa Człowieka"
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Miliony wyrzucane na bruk, bez środków do zycia, z likwidowanych PGRów i zakładów pracy nie były Człowiekiem III RP.
OdpowiedzUsuńCzłowiekiem jest UBek, SBek, PZPRowiec, partyjny złodziej.
Polowa Polaków bez minimum socjalnego to nie Człowieki.
Czyli rasizm niemiecki był bardzo wtórny i naśladowczy.
OdpowiedzUsuńTrump kompromituje Hegemonizm zachodu.
https://wszystkoconajwazniejsze.pl/maciej-swirski-chemia-syntezowa-polska-suwerennosc/
OdpowiedzUsuń