środa, 24 czerwca 2026

Powszechna bieda w Polsce 2

 Powszechna bieda w Polsce 2 

 Polska ma obecnie najdroższy w świecie hurtowy gaz ziemny i jeden z najdroższych detalicznie. Propaganda prowojenna fałszywie wyła że mamy drogi gaz z Rosji. Za gaz od przyjaciół z USA płacimy ca 4 x tyle. W dodatku jest bardziej zanieczyszczony. 

Strasznie drogi jest w Polsce wywóz śmieci a także ogrzewanie. W spółkach tych działają ci sami partyjni złodzieje co w spółkach wodno - kanalizacyjnych.
Bardzo droga jest energia elektryczna.   
Wszystko to uderza w podstawę egzystencjalną piramidy Masłowa.

 GUS podawał i dalej podaje fałszywe dane o rozwarstwieniu dochodowym. Zamiast wziąć dane z PIT, GUS bierze dane z ankiet. Ludzi  w tych ankietach wypisują byle co (ludzi z GUS jej uzupełniają i poprawiają ) i boją się pochwalić wysokimi dochodami. Wiadomo o tym od zawsze. Trash In - Trash Out. Ale III RP nie chce mieć gęby państwa III Świata i dlatego fałszuje dane i te kłamstwa przekazuje też instytucjom międzynarodowym. 

Ukraińcy nie są  zdolni do zarządzania stworzonym i podarowanym im państwem. W związku z tym Ukraina  na razie straci na rzecz Rosji 21% obszaru. Ziemie Ukrainy już rozkradziono. Ale mecz będzie trwał dalej.
Polacy nie byli i nie są  zdolni do zarządzania swoim państwem. Tak było w rozebranej  I RP i rozebranej  II RP. Nadzorowania i dostarczanie bezpieczeństwa  PRL-u i innych dziadów sowieci mieli już dość po dziurki w nosie i wycofali się.  Teraz jest chaos ! Mogło się wydawać że przykład złej karmy która wróciła do zbirów sanacji pohamuje Polaków w niszczeniu państwa  ale nic to nie dało. 

Bardzo Polaków zubaża Kleptokracja i Kakistokracja. Na przykład w ochronie zdrowia.
Związek Radziecki miał inny ustrój niż Zachód ale tam gdzie można było skopiować różne zachodnie rozwiązania to bez wahania sowieci je stosowali. Tabele zaszregowania  (względnych) płac sowieci skopiowali za Szwecją. Podobne rozwiązania wdrożono w całym bloku wschodnim czyli też w PRL.  Nomenklatura niezadowolona ze swoich poborów dodała sklepy za żółtymi firankami, talony samochodowe i "prawo" wybudowania z kradzionego materiału domku.  
Tabele płac miała też służba zdrowia. Tabele dalej ma niemiecka publiczna ochrona zdrowia. Wynagrodzenia brutto wynoszą od 1 do 2.4 przeciętnego wynagrodzenia. Zależnie od umiejętności. Netto zależy od stanu cywilnego i zarobków współmałżonka .

Rządzący SLD po aferach spodziewając się utraty władzy w 1996/7 roku ustawowo zabetonował swoich ludzi na wszelkich synekurach. TKM nie mogąc ich usunąć postanowił zatem stworzyć dla swoich pasożytów mnóstwo nowych synekur w państwie. To jest  geneza 4 deform szajki  TW Docenta i TW Karola czyli "charyzmatycznego" premiera Jerzego Buzka sterowanego z tylnego siedzenia przez pięknego Maniusia.
 TKM (obecny PIS + PO) "reformujac zdrowie" stworzył kasy chorych.   Zarobki nowo stworzonych "managerów"  w szpitalach czyli partyjnych złodziei oddelegowanych do dojenia szpitali przekraczały nawet dwadzieścia razy wynagrodzenia lekarzy. SLD w 2001 rozwiązał Kasy Chorych i stworzył  system NFZ ze swoimi złodziejami.
Deforma stworzyła też patologiczny, kryminalny i korupcjogenny system kontraktów. Pomieszanie społecznych szpitali z pseudo prywatnymi hienami to katastrofa. W istocie stworzono "prawo" dla kleptokracji. PO dodał do tego twórczo zasadę "prawo tak jak my je rozumiemy".  

Umocowanych partyjnie, układowo i towarzysko patolekarzy "zarabiających" - kradnących ponad 100 tysięcy złotych miesięcznie w 2025 roku było około 400 a teraz jest ponad 600.  Patolekarzy jest zatem garstka. Oczywiście muszą z kradzieży odpalić działkę swoim mocodawcom.  Przeciętnie publiczny lekarz zarabia trochę ponad dwie średnie krajowe ale lekarz po studiach nie może nawet o nich marzyć.   

Degeneracja "służby zdrowia" osiągnęła poziom gangreny grzęznącej w oszalałym złodziejstwie i  "legalnym" rabunku według "prawa" kleptokracji. Nie ma żadnego racjonalnego wytłumaczenia dla aberracyjnych płac patolekarzy - złodziei.

Ilość lekarzy rosła przez cały okres PRL. Ponieważ mnóstwo lekarzy wyjechało z "wolnej" Polski należało ich więcej kształcić czego nie robiono. W neoliberalnych ramach robienia z pracowników niewolników uważano że lekarzy musi  być mniej aby pracownikom utrudnić wyłudzanie zwolnień lekarskich a poza tym utrzymanie większego systemu ochrony zdrowia obciąży budżet i wymusi płacenia na zachodnich firmach podatków.

W 2013 roku powstała Dyrektywa KE o czasie pracy lekarzy. Premier Kopacz stwierdziła że Kodeks Pracy wymusza w placówkach publicznych stosowanie rejestracji i rozliczenia czasu pracy ale prywatnie lekarz na kontrakcie może pracować ile tylko chce ! 

Lobby lekarskie od lat utrudniało zrobienie specjalizacji. Wiadomo po co to robią - ceny by spadły.

#KradniemyNieGadamy

Co do cen usług lekarskich to GUS bredzi. 

1 komentarz:

  1. Nikodem Dyzma mógłby POPIS-owi buty czyścić.
    PO ma nowy autorytet Muranski, tzn Kacprzyk

    OdpowiedzUsuń