wtorek, 29 września 2026

Wyciąganie Polaków z zapóźnienia przez zaborców

 Wyciąganie Polaków z zapóźnienia przez zaborców
 Gutenberg był twórcą (w przybliżeniu lata 1440-1450) pierwszej przemysłowej metody druku na świecie. Jego opracowania przyczyniły się do szybkiego rozwoju drukarstwa w cywilizowanych krajach Europy.  Uczniowie upowszechniali druk w zakładanych przez siebie ośrodkach, korzystając z jego rozwiązań. 
 Francis Bacon uznał w 1620 roku wynalazek przemysłowego druku za jedno z trzech przełomowych odkryć w dziejach świata !

W książkach drukowanych w XX wieku czasem podawane są nakłady. Wcześniej ich nie podawano a czasem wydrukowane książki numerowano ręcznie.
Prymitywna, niewolnicza RON stawała się coraz bardziej zapóźniona. W XVIII wieku wydano w Polsce znikomą ilość książek i to w prawdopodobnie w znikomych (poniżej 100 sztuk) nakładach. Dzieła religijne dalej przepisywano w kolegiach jezuickich !  Mało kto umiał pisać i czytać i drukowanie książek nie miało sensu i celu.
 Druk upowszechniali dopiero zaborcy. Aż do lat trzydziestych XIX wieku  nakłady książek na terenach polskich rzadko przekraczały 1000 sztuk i sprzedawano je przez 20-30 lat ! Wyjątkiem były "Śpiewy historyczne" Niemcewicza, które w latach 1816 - 19 miały trzy nakłady, razem około 4-5 tysięcy. "Pan Tadeusz" wydany w 1834 roku w Paryżu miał 3 tysiące nakładu i sprzedawał się przez 30 lat słabo a część w końcu zniszczono. W Polsce wydano go w 1858 roku w małym nakładzie.
Przełom w umasowieniu stanowiło wydanie Karola Szajnochy "Jadwiga i Jagiełło" w latach 1855 - 61. Polskie wydanie dzieł Szekspira sprzedano w latach osiemdziesiątych w około 30 tysiącach egzemplarzy.
 "Lalka" Prusa wpierw była publikowana w odcinkach w "Kurierze Codziennym" (1865–1905), a  było to pismo o sporym jak na tamte czasy nakładzie. Dopiero później wydano ją jako książkę.
"Kurier Codzienny" ( wydawany przez firmę  Gebethner i Wolff ) w grudniu 1905 krótko był legalnym organem PPS. Po wydaniu 15 kolejnych numerów i publikacji odezwy Do ludu władze carskie nakazały jego zamknięcie.
Drukarnie prowadzili Niemcy i Żydzi.

 Nie wiemy kto utrzymywał twórców polskiego romantyzmu. Z ujawnianych archiwów wynika że głownie angielskie i pruskie służby ! Była to świetnie prowadzona akcja - prowokacja. Tanio sprowokowane powstania listopadowe i styczniowe przyniosły Polsce potworne szkody i duże korzyści zleceniodawcom.
W czasie okupacji Niemcy wydawali prasę gadzinową. W czasie pasożytniczej transformacji ustrojowej nakupili sobie polskich gazet. Der Onet redagowany jest z Niemiec.  

2 komentarze:

  1. Mickiewicz brał pieniądze od Rosji, później Francji, Anglii i Prus.

    OdpowiedzUsuń
  2. Instytucje państwa polskiego umierają a państwo istnieje z rozpędu, Czym to się skończy?

    OdpowiedzUsuń