Odbudowa Ukrainy jak odbudowa Iraku.
"Polska" od początku w 2003 roku poparła zbrodniczą wojnę USA z klientami w Iraku.
W październiku 2006 roku „The Lancet” opublikował wyniki drugiego badania na temat liczby ofiar, przeprowadzonego na większej liczbie gospodarstw domowych. Według niego od inwazji na Irak zginęło od 426 tys. do 793 tys. mieszkańców tego kraju. Za najbardziej prawdopodobną liczbę uznano 601 tys. Ale skutkiem wojny domowej były dalsze ofiary.
Gdy w styczniu 2006 roku zdecydowano o przedłużeniu obecności Polaków w Iraku do końca roku, wg TNS OBOP przeciwnych jej było 64 proc. Polek i Polaków, a popierało ją – tylko 28 proc.
Wydawano w Iraku ogromne sumy na projekty, które miały zyskać okupantom przychylność Irakijczyków – często bez sensu i bez najmniejszej znajomości lokalnych realiów. Z projektów tych nie pozostało już nic.
Obiecywano Polsce korzyści gospodarcze, które nigdy się nie zmaterializowały, chociaż jeszcze w styczniu 2006 roku ówczesny premier z PiS Kazimierz Marcinkiewicz twierdził, że „Orlen” otrzyma „wkrótce” w Iraku własne pola naftowe.
Czegoś takiego jak realna "Odbudowa Ukrainy" oczywiście nie będzie. Utuczy się tylko oligarchiczna korupcja.
Polska firma wyrzucona z inwestycji we Lwowie po wykonaniu 95% prac za 35 mln euro.
Tak wygląda w praktyce „odbudowa Ukrainy”, w której polskie firmy miały zarabiać miliardy.
Firma Control Process:
✔️ wygrała 7 arbitraży z miastem Lwów
✔️ zrealizowała prawie cały projekt
❌ nie dostała pieniędzy
❌ zerwano kontrakt
❌ zabrano gwarancję bankową
Ukraińskie organy antykorupcyjne potwierdziły manipulacje dokumentacją przez władze miasta.
A reakcja polskiego rządu?
Wiceminister Arkadiusz Myrcha mówi, że „każda polska firma może liczyć na pomoc państwa”… tylko najwyraźniej nie ta.
Może sprawą zajmie się wreszcie Paweł Kowal, który odpowiada za relacje z Ukrainą?
Polskie firmy tracą miliony.
Polskie państwo milczy.
https://www.money.pl/firma/lwow-wyrzuca-polska-firme-z-budowy-rozwiazanie-umowy-7268014563965024a.html
Komentarze: "znajomy właściciel hurtowni technicznej z Lublina otworzył kiedyś (dobre 10 lat temu) oddział na Ukrainie. Zatrudnił miejscowych, wynajął biuro i magazyn, kupił auta.... Biznes dobrze szedł dopóki on to stale nadzorował. Potem awansował jednego z pracowników, wdrożył go a sam wpadał tam raz na miesiąc. Za którymś przyjazdem SZOK - nie ma ludzi, nie ma towaru, nie ma aut. Próbował się procesować ale to było jak orka na ugorze, wrogość z każdej strony. Nic nie odzyskał , miał nawet potężny problem żeby firmę formalnie zlikwidować. "To nie jest kraj dla przedsiębiorczych ludzi".
Ukraina obecnie to jedno wielkie przedsiębiorstwo łapówkarskie...niestety urzędnicy są umoczeni od najniższego szczebla do najwyższego...co ciekawe, jeżeli udowodnisz np. tamtejszemu urzędowi celnemu błędy i próbę manipulacji możesz zapomnieć o jakimkolwiek biznesie, który wymaga ich udziału...jesteś prawdopodobnie w jakimś centralnym rejestrze firm, którym trzeba uniemożliwić jakiekolwiek interesy...
Przykro mi strasznie, że Ukraina została zaatakowana, że tylu ludzi ginie ale niestety obawiam się, że ich mentalność jest nie do zmiany przez co najmniej 5 pokoleń...
Oby po zakończeniu wojny nie otwarła się tam puszka Pandory"
wtorek, 14 kwietnia 2026
Odbudowa Ukrainy jak odbudowa Iraku
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Wideo przedstawiające humanoidalnego polskiego robota o imieniu Edward Warchocki goniącego dziki po ulicach Warszawy stało się viralem w mediach społecznościowych
OdpowiedzUsuńhttps://x.com/DudekPL4/status/2044123119242158517
Jak to mawia mój znajomy: ja rozumiem - jaja... ale nie po kolana!"...
OdpowiedzUsuńTitanic tonie. Rządzą nami zdrajcy albo głupcy na przemian i zabawa trwa w najlepsze.
OdpowiedzUsuńWidmo zwolnień w radomskiej Fabryce Broni „Łucznik” Brak zamowień.
OdpowiedzUsuńRzad Tuska to sen wariata.
Wczoraj
OdpowiedzUsuńhttps://forsal.pl/gospodarka/artykuly/11233026,polskie-firmy-odbuduja-ukraine-potem-bliski-wschod.html
*** „każda polska firma może liczyć na pomoc państwa”… tylko najwyraźniej nie ta. ***
OdpowiedzUsuńProszę Pana/Panów: CP S.A. to typowy „Januszex”, który nie płaci(ł) (przynajmniej niektórym) swoim wykonawcom. Tak więc nie negując chamskiej zagrywki ze strony Ukraińców zwracam tylko uwagę, że kierownictwo CP S.A. właśnie dowiedziało się, jak to „miło” jest, kiedy ktoś ci nie zapłaci za wykonaną robotę.
Do tej pory to oni fundowali takie przeżycia innym. Tak, tu w Polsce.