środa, 28 czerwca 2023

Laboratorium zaawansowanej elektroniki i automatyki 98

 Laboratorium zaawansowanej elektroniki i automatyki 98

 W europejskim modelu gospodarczym istotne są wysokie podatki od paliw dla samochodów. Z nich buduje i utrzymuje się drogi.
Według analizy przeprowadzonej przez badaczy z Uniwersytetu w Leeds samochody elektryczne są średnio o 312 kg cięższe niż ich analogiczne wersje z silnikami spalinowymi, co wynika z masy ich akumulatorów. Tymczasem według  stosowanej przez inżynierów i konstruktorów dróg formuły obliczeniowej, dwukrotne zwiększenie nacisku na oś pojazdu ( przy takiej samej oponie ) powoduje 16-krotnie większe uszkodzenie nawierzchni. Im większa masa, tym większe prawdopodobieństwo powstawania małych pęknięć w asfalcie, które jeśli nie zostaną naprawione, rozszerzają się i ostatecznie przekształcają w dziury. Przeciętny samochód elektryczny obciąża drogi 2,24 razy bardziej niż jego odpowiednik z silnikiem benzynowym i 1,95 razy bardziej niż z silnikiem diesla, przy czym w przypadku pojazdów elektrycznych ważących ponad 2000 kg zużycie jest większe 2,32 razy. Do podobnych wniosków doszli badacze z Uniwersytetu w Edynburgu.
Zatem trzeba wysokim podatkiem obłożyć energię elektryczną do ładowania EV.

 Bardzo dobry efekt sterowania obiektem wielowejściowym – wielowyjściowym MIMO uzyskamy  tylko stosując odpowiedni złożony regulator ( o ile on w ogóle istnieje ) co nie zawsze jest wykonalne. Dobry efekt uzyskamy rozprzęgając pętle regulacji. Wcześniej dano kilka prostych przykładów tego zabiegu. W najprostszym razie parujemy wejścia z wyjściami na które one najsilniej reagują. Dobrze jeśli czasy reakcji tych pętli mocno się różnią.
W złotym wieku powojennego kapitalizmu do kryzysu naftowego regułą było stosowanie zasad  Keynesizmu. Kryzys ten dał stagflacje co spowodowało odejście od atakowanego keynesizmu w stronę monetaryzmu i neoliberalizmu. Ale próby sterowania złożonym systemem MIMO tylko ilością pieniądza a później stopami procentowymi nic dobrego nie dają !  Z dekady na dekadę rozwój jest coraz wolniejszy. Chory „rozwój” pchany jest pompowaniem kolejnych gigantycznych pasożytniczych baniek spekulacyjnych. Po ich pęknięciu jest kryzys i stagnacja aż do kolejnej bańki.  

W sondażu Kantar (przeprowadzonym w dniach 5-26 maja 2023 roku) zapytano respondentów o to, jakie zagadnienia są dla nich najważniejsze i czy są wystarczająco poruszane w kampanii (formalnie się jeszcze nie rozpoczęła ) wyborczej. 93 % wszystkich badanych uznało, że najważniejszą dla nich kwestią jest służba zdrowia. Dla 91 %  edukacja i sytuacja w szkolnictwie. 90 % wspomniało o cenach, inflacji i drożyźnie.  Skandale związane z nadużywaniem władzy, swobody obywatelskie i wysokość podatków - na te kwestie bardziej niż ogół społeczeństwa zwracają szczególną uwagę wyborcy w wieku od 18 do 24 lat.  

Prezes NBP Adam Galopiński obiecywał że dogonimy za 3-5 lat Zachód. A tu dywersant Goldman Sachs sypie piach w tryby rozpędzonej propagandowej lokomotywy dziejów. Według prognoz Goldman Sachs gospodarka Polski co najmniej do 2075 roku nie dogoni Niemiec pod względem PKB per capita. Aczkolwiek stosunek dochodu na mieszkańca w Polsce do dochodu na mieszkańca w Niemczech osiągnie najwyższy poziom w historii w tym okresie. Konwergencja będzie mieć miejsce w najbliższych dekadach, jednak z czasem zacznie spowalniać i przejdzie w dywergencje. Prognozy wzrostu PKB dla Polski są złe !

 Destabilizacja systemu gospodarczego a szczególnie nadmierne drukowanie pieniądza, zawsze przynosi szkody. Jedni mają szkody a inni mogą mieć zaskakujące zyski. MFW: Wyższe zyski odpowiadają za 45% inflacji w strefie euro. Rekordowe zyski sieci handlowych, banków, deweloperów, rentierów, firm energetycznych. A wydrukowane pieniądze miały być dla biedniejszych !


 Korzyść z Jednorazowej Dywidendy Demograficznej właśnie się kończy.
Imigranci z III Świata są niskiej jakości, kłopotliwą siłą roboczą.
Kryzys demograficzny jest gorszy niż najbardziej pesymistyczne prognozy. W kwietniu 2023 roku urodziło się zaledwie 21 tysięcy dzieci. Część z ukraińskich matek. Najmniej w całym okresie statystyki !Liczba urodzeń za ostatnie 12 miesięcy spadła do 298 tysięcy.

W systemie światowym jest ustalona kolejność dziobania pokarmu przy korycie. Są silne państwa poważne mające zdefiniowane interesy o które uparcie twardo walczą. Są państwa niepoważne, słabe, skorumpowane, marionetkowe i pasożytnicze. Są dyktatury i  peryferyjne demokracje fasadowe. Państwa z dykty i błota nic nie znaczą i działają na szkodę mieszkańców.
Obecna próba puczu w Rosji ( pucze są w republikach bananowych i Afryce ) pokazuje co korupcja jest w stanie zrobić z każdym państwem.
Nie wiadomo za czyje interesy walczą Ukraińcy ? Do kogo należą ukraińskie ziemie ? W 2020 roku premier Szmyhal ujawnił, że z 6,4 mln hektarów gruntów mających być w rękach państwa zostało tylko 0,75 mln ha a 5 mln ha zostało w  nielegalny sposób „sprywatyzowane”.
  
 Amerykański Uber pełni w wielu krajach świata rolę drogiego automatycznego pośrednika między potencjalnymi pasażerami a dostawcami usług transportowych. Uber pobiera opłatę prowizyjną o wysokości 25 % wartości netto. W Polsce dla  kwoty brutto będzie to zatem już 30,75 %. W większości krajów cywilizowanych zabroniono działalności Uberowi a firmy taksówkarskie mają własne aplikacje i obsługujący je serwer. Drogimi globalnymi Pośrednikami są eBay, Aliexpress, Booking... a w Polsce  lokalnie Allegro, Olx,  Pyszne... Przetwarzanie informacji przez tych pośredników jest trywialne czy wręcz prostackie. Gigantyczny  Amazon jest pośrednikiem ale prowadzi tez fizyczne magazyny na świecie. Obrót amerykańskich pośredników w Chinach jest znikomy a generalnie aplikacje chińskich koncernów są coraz części używane na świecie co wywołuje wściekłość Hegemona odsuwanego od zysków. Firmy - aplikacje posiadają jedynie i aż możliwości sprzedażowe. Restauracje czy hotele są wściekłe że muszą pośrednikowi dać aż 25% obrotu.
Odejście od posiadania własnych zakładów produkcyjnych przez wiele marek w XXI wieku stało się faktem. Wybierając drogę outsourcingu procesu projektowania i produkcji stało się wydmuszkami. Marketing i sprzedaż są ważne. W przypadku produktów niskiej i średniej technologii sprzedaż jest równie  istotna jak sam produkt. 
Reklama Internetowa bywa bardzo tania. Ładna gwiazdka z Twittera / Instagrama o inteligencji mrówki  może mieć dziesiątki a nawet setki tysięcy  obserwujących. Sprzedaż z jej sklepu Internetowego może być całkiem spora.  Tak działa rynek.
Ogromne marże mają  biura pośrednictwa pracy. Pośrednicy płacą robotnikom z III Świata 200 - 400 euro miesięcznie a od pracodawcy biorą dwa razy tyle lub więcej. To pośrednictwo to kryminalny, drapieżny  wyzysk ekonomiczny i  handlem ludźmi.

 Holenderscy i niemieccy pośrednicy okrutnie łupili prymitywną szlachecką Polskę.
Peryferyjny Kapitalizm Zależny, dostępny w Google Books.  
 „Polskie zboże trafiające do Europy Zachodniej pozwalało wyżywić w latach największego eksportu do 1.1% tamtejszej ludności, a wiec niewiele. Eksport zboża stał się bardzo opłacalny za sprawa rewolucji cen. Pod koniec XVI wieku produkowano w Polsce około 1.2 mln ton zboża, z czego eksportowano co najwyżej około 6%. Miasta spożywały około 19% produkcji. Transport na duże odległości był możliwy tylko droga rzeczna i morska, bowiem zwierzęta pociągowe użyte do transportu lądowego zjadłyby cała transportowana żywność już po paruset kilometrach próby przewozu. Cena zboża w Gdańsku był 2-krotnie wyższa niz u producenta. Cena w Amsterdamie była 2-krotnie wyższa niż w Gdańsku. W Portugalii cena była znacznie wyższa niż w Amsterdamie. Wielki handel i transport morski zboża zorganizowali Holendrzy i to oni przechwytywali cała nadwyżkę, dokonując ogromnej akumulacji. Szczyt eksportu polskiego zboża miał miejsce pod koniec XVI wieku i utrzymywał się wysoko także później. Ponad 80% polskiego handlu zagranicznego obsługiwał wówczas Gdańsk. Rekordowe były dla eksportu zboża lata 1618–1619. Także niewiele gorszy był rok 1641.
Już w 1641 roku Polska eksportowała towary o niskiej wartości dodanej, a importowała
o wysokiej wartości dodanej. Bardzo szybko ukształtowała się niekorzystna struktura
handlu zagranicznego – typowa dla peryferii. Holenderskie kompanie handlowe miały bardzo wysokie marze na wszystkich towarach eksportowanych i importowanych. Szczególnie wysokie były marze na wyrobach kolonialnych. Wysoka marża w eksporcie i imporcie pozwoliła im na gigantyczna akumulacje.
Widoczna była przewaga eksportu nad importem. Ale rok 1641 był rokiem zrównoważonego eksportu i importu! W roku 1565 Gdańsk z Elblągiem zanotowały 6-krotnie wyższy eksport od importu. A w roku 1620 stosunek eksportu do importu wynosił 5:2. W jaki sposób możliwe było utrzymywanie tak wielkiej nierównowagi przez kompanie holenderskie? Holendrzy płacili srebrem i złotem wygospodarowanym w operacjach handlowych i bankowych na zachodzie Europy. Cześć ich kruszców pochodziła także z rabunku z floty hiszpańskiej. Zaopatrując Polskę w srebro i złoto, pokrywali deficyt handlowy. Zresztą ich marze były znacznie wyższe niż deficyt handlowy mierzony u producenta. Stworzyli samonapędzający się mechanizm wyzysku i akumulacji. O ile państwa Inków i Azteków podbiły garstki morderczych awanturników, to polski handel zbożowy zmonopolizowała garstka holenderskich przedsiębiorców. XVI-wieczna Polska wcale nie była zbyt prymitywna na zorganizowanie kompanii handlowych. Okres reformacji w Polsce przynosi ogromne ożywienie nauki i kultury. Ustawa z 1565 roku zabraniała jednak polskim kupcom wyjeżdżania za granice. Datę tą warto zapamiętać.
W połowie XVII wieku w Gdańsku około 50 holenderskich przedsiębiorców miało stałych agentów. Często byli to młodsi synowie potężnych kupieckich rodów Amsterdamu. Wiek XVII to okres największej świetności Niderlandów. W samej Holandii, która dominowała w unii Zjednoczonych Prowincji, szlachta była nieliczna i mało znacząca gospodarczo. Struktura społeczna Holandii była nowoczesna. Administracja i gospodarka Holandii sprawnie rządziła nieliczna, sprężysta oligarchia mieszczańska, czyli patrycjat. Radcy miejscy byli ludźmi rozumnymi i przedsiębiorczymi. Liczna była klasa średnia. Wysoki poziom osiągnęło rzemiosło. Bogactwo oligarchii było olśniewające, ale nikt nie mógł narzekać, bo było to społeczeństwo względnie egalitarne. Standard życia w Holandii
budził zawiść w innych krajach. Holandia, tworząc wtedy instytucje społeczno - charytatywne,
wyprzedziła inne kraje o całe wieki. Powstały sierocińce, przytułki i domy pracy.
W okresie 1590–1630 północne Niderlandy stały się pierwsza potęgą morska i handlowa świata. Wschodnie Indie kontrolowała holenderska Kompania Wschodnio  -Indyjska utworzona w 1602 roku. Głównymi towarami importowanymi przez Kompanie z Indii do Holandii były korzenie i tekstylia – zwłaszcza bawełna i jedwab. Jednak Kompania handlowała ponad 100 towarami: złotem, srebrem, miedzią, cyna, opium, a także wszystkim, na czym był duża marża. Za złoto i srebro z Holandii kupowano skóry jelenie w Tajlandii, które sprzedawano dalej w Japonii. Za skóry kupowano miedz, która sprzedawano w Indiach za materiały bawełniane. W Molukken (dzisiejsza Indonezja) za bawełnę kupowano przyprawy (goździki, cynamon, pieprz, gałka muszkatołowa) i z tym wracano do Europy.
Po całym obiegu handlowym powiększano kapitał 10-krotnie!...
W owym czasie tylko Holendrzy mieli rozbudowana, monopolistyczna siec bankowości i operacji kredytowych. Tylko oni mogli zorganizować duże przedsięwzięcia w handlu międzynarodowym. Jednak, jak pokazuje przykład Anglików, nic nie trwa wiecznie. Cudzoziemska flota, „flota amsterdamska”, jak ja z podziwem nazywano, była potężna. W 1642 roku do portu w Gdańsku zawinęły aż 2 052 statki. W okresie handlowym u nabrzeży Motławy stało 400–500 statków. Połowa handlu zamykała się w basenie Bałtyku. Popularna była trasa z Gdańska przez Amsterdam do Portugalii, gdzie zboże wymieniano na sól i wino.
Zboże głównie wysyłano do krajów, w których na skutek nieurodzaju znacznie wzrosły
ceny. W Amsterdamie magazynowano zboże w dużych spichrzach. Ceny zboża ustalone na giełdzie w Amsterdamie decydowały o cenach w całej Europie – Genui, Madrycie, Lizbonie i Londynie.
Lokalne operacje handlowe w Gdańsku prowadziło około 500 kupców, prawie wyłącznie
Niemców, prowadzących niewielkie rodzinne przedsiębiorstwa. Byli to kupcy poważni
i surowo nadzorowani. Nazwiska tych Niemców znane były w całej Polsce. Zatrudniali on licznych faktorów – agentów – którzy podróżowali po kraju zawierając transakcje handlowe. Z reguły dostawca dostarczał towar własnym transportem i na własne ryzyko do Gdańska, gdzie często spisywano umowę na kolejny rok. Rzadziej transport organizował kupiec. Zboże do Gdańska płynęło Wisłą specjalnymi tratwami, czółnami, pontonami,łodziami i galarami. Płynęło tak jak i sama Wisła, zmiennym nurtem.
W skład załogi najpopularniejszej szkuty, czyli specjalnej tratwy, wchodziło 20 flisaków,
dowódca załogi, sternik, pomocnik sternika i kucharz. Statki wiślane budowano
z drzewa dębowego lub sosnowego. Oprócz zboża spławiano woda: płótno, skóry, wędzone i solone mięso, drewno budowlane oraz pnie sosen i modrzewi przeznaczone na maszty statków. Ważniejsze dopływy Wisły – San, Dunajec, Wisłoka, Wieprz, Bug, Pilica, Narew– były żeglowne i spławiano nimi zboże i inne towary. Po dopłynięciu do Gdańska tratwy rozbierano, a drewno sprzedawano jako surowiec. Zboże w Gdańsku było 2-krotnie droższe niż na rynkach lokalnych, zaś w Amsterdamie2-krotnie droższe niż w Gdańsku. Główna korzyść z handlu w Polsce odnosił Gdańsk, który na tle polskich miast był niewyobrażalnie bogaty i wielki. W 1600 roku liczył 50 tys. mieszkańców – 5 razy więcej niż Warszawa i ponad 3 razy więcej niż Kraków. Gdańsk miał własny samorząd i mennice.”

 Zatem eksploatacja Polaków przez obcy kapitał w III RP to nic nowego ! Tak było ponad 400 lat wcześniej.
Kapitał produkcyjny per capita jest w Polsce niewielki na tle Czech a co dopiero Niemiec. Automatyzacja jest droga.  Według raportu Banku Światowego z 2022 nawet w najnowocześniejszych polskich firmach część zadań wykonuje się z wykorzystaniem podstawowych technologii lub „analogowo” ponieważ konkurencyjna praca ludzka jest tania. Pomimo imponującego wzrostu gospodarczego, polski producent nadal musi angażować niemal 3x więcej siły roboczej niż przeciętny producent w Niemczech, aby wyprodukować towar o tej samej wartości. Polak w ciągu roku pracuje o circa 40% godzin więcej niż Niemiec.
 Tegoroczny World Competitiveness Ranking opublikowany przez International Institute for Management Development (IMD) ocenia 64 gospodarki na podstawie ponad 300 wskaźników w czterech  kategoriach: wyniki gospodarcze, efektywność rządu, efektywność biznesowa i infrastruktura.  Wskaźniki stworzone z  danych stanowią dwie trzecie ostatecznego wyniku rankingu. Za pozostałą jedną trzecią czynników w rankingu odpowiadają wyniki ankiety.
W rankingu 2023 konkurencyjność polskiej gospodarki została oceniona na 60,5 punkta, co plasuje nas na 43 pozycji wśród 64 badanych gospodarek. W 2019 roku Polska była na 38 pozycji a w 2022 na 50 pozycji 
 Polska jako tania siłą robocza  jest podwykonawcą a jej eksport w wyrobach średniej i wysokiej technologi trudno nazwać oszołamiającym.
Papierosy wyrządzają ogromny szkody w publicznym zdrowi. Największe w historii, udane prozdrowotne kampanie antypapierosowe w USA dały ogromne korzyści.

  Siemens  Energy ujawnia poważne problemy w Siemens Gamesa. Koszty rozwiązania problemów z jakością głównie łopat turbin wiatraków ( uszkadzają się w czasie długotrwałej pracy ) mogą znacznie przekroczyć 1 mld euro. Akcje spadają o 37,3% https://www.reuters.com/business/energy/siemens-energy-ceo-setback-turbine-troubles-more-severe-than-thought-possible-2023-06-23/
Niemcy "poradzili sobie" z emisjami CO2. Gdy wyłączyli elektrownie jądrowe, a zielone źródła pogodowo zależne nie spełniały oczekiwań, przestali raportować rosnące bieżące emisje dwutlenku węgla. Dane historyczne też zniknęły. Masz gorączkę – zbij termometr. Jakie to proste.

Niemcy chcą odzyskać swoją dawną pozycje w produkcji PV. Ale to chyba nie jest możliwe.

Na razie Indie są małym światowym producentem przy Chinach.
 Wielki  amerykański koncern zbrojeniowy Raytheon ma „kilka tysięcy dostawców w Chinach”, a „decoupling jest niemożliwy”. Ponad 95% metali ziem rzadkich lub metali pochodzi z Chin lub jest tam przetwarzanych. Gdybyśmy wyszli z Chin, przywrócenie  zdolności zajęłoby nam wiele lat.‘We can de-risk but not decouple’ from China, says Raytheon chief. Head of aerospace and defence group says western manufacturers will find it impossible to completely cut ties” https://www.ft.com/content/d0b94966-d6fa-4042-a918-37e71eb7282e

 Poza prestiżem trudny jest do zrozumienia konflikt USA z Chinami o Tajwan. Przecież USA może nakazać TSMC ( także Samsungowi ) budowę nowych fabryk chipów tylko w USA. Za 3-5 lat nie będzie problemu i 50 % chipów będzie produkowane w USA. USA mając drukarnie dolarów nie muszą się przejmować kosztami. Trzeba tylko skończyć z zabójczą finansjeryzacją ! Wszyscy dotychczasowi hegemonowie urośli na potężnej i nowoczesnej produkcji !
 
 Dawnej Polsce strasznie, na mnóstwo sposobów,  zaszkodziła kontrreformacja. W Europie nauka i technologia rozwijała się w miastach u mieszczan. W szlacheckiej Polsce miasta upadały. Liberalizacja w krajach protestanckich i we Francji (edykt o tolerancji Henryka IV) bardzo sprzyjała nauce.
Kler ( także  protestancki) stopniowo tracił siłę władzy i moc skazywania ludzi na śmierć za poglądy lub za cokolwiek. Stopniowo zanikał u badaczy efekt mrożący. Zakwitła wymiana poglądów i nauka. 
Muchy tse-tse ( typowo 12 mm wielkości, jako narząd gębowy mają długą kłujkę ) przenoszą świdrowców śpiączki afrykańskiej, nagane i  zarodźca malarycznego. W  Afryce mucha tse-tse  w okresie przedkolonialnym na obszarze występowania negatywnie wpływała między innymi na wydajność produkcji rolnej oraz centralizację polityczną i powstanie rządu. Przyczyniła się do zacofania gospodarczego Afryki i łatwości jej okrutnego podboju.
Kontrreformacja była dla Polski taką muchą tse-tse.

Rzućmy okiem na kryminalne przedstawienie pod tytułem „polski samochodów elektryczny Izera”.
-D&R, projektowanie, engineering - brak 
-Fabryka – brak
-Infrastruktura przemysłowa i kooperanci - brak
-Kosztorys - brak
-Rozpoznanie i miejsce na rynku – brak
-Infrastruktura energetyczna - brak
A co jest ?
-Banda oszustów robi show dla suwerena
-Aparatczykowie PiS wypełniają kieszenie publicznymi pieniędzmi.
Jeżeli opozycja będzie u władzy to Izery też nie będzie. Pieniądze pozostaną za to w kieszeniach partyjnych na zagranicznych kontach.  Inni oszuści będą robić show dla suwerena.
Kurtyna.

 Współczesny pieniądz generowany jest jako dług, głównie rządu.  Pożyczone środki rząd może dobrze zainwestować ale może też je zmarnotrawić i rozkraść. Są państwa gdzie publiczny majątek jest wart więcej niż długi rządu !  Strasznie bogata jest Norwegia.

 Odbiorniki TVC z pilotem zdalnego sterowania miały kiedyś włącznik sieciowy ale był on rzadko używany i nieużywany właśnie odbiornik był w stanie czuwania Standby. Toteż od dłuższego czasu urządzenia elektroniczne nie mają już włącznika sieciowego. Zasilacz impulsowy musi być bardzo starannie przetestowany i bezpieczny w pracy pod nieobecność domowników. Lodówki działały niewyłączane całymi miesiącami.
Jeśli inteligenta pralka i zmywarka mają samodzielnie rozpocząć prace pod nieobecność domowników to powinny być wyposażone w sensor wody na podłodze. Wyciek wody łączem IoT musi alarmować kogo trzeba aby zminimalizować szkody. W budynku wielorodzinnym można odciąć dopływ wody do pionu z zalewanym mieszkaniem do czasu przybycia domowników  

 Najpopularniejsze w automatyce przemysłowej są sensory temperatury, ciśnienie, przepływu i poziomu. Sensor przepływu i poziomu może bazować na sensorze ciśnienia. 
Dla orientacji polecany jest http://matusiakj.blogspot.com/2018/04/sensory-spis-tresci.html
Oprócz typowych masowo produkowanych sensorów są też rzadko spotykane sensory dość „egzotyczne”. Ponieważ produkowane są w małych seriach są dość drogie i trudno dostępne. Często jednak jest z nich duży użytek.
Produkcja sensorów do systemów pneumatycznych spada a elektronicznych rośnie. Jest za to coraz więcej sensorów i analizatorów z interface cyfrowym z łącznością kablem lub światłowodem. Jeśli dodatkowy sprzęt do samotestu jest tanio wykonalny to program mikrokontrolera sensora winien wykonywać samo - test. Ale generalnie jeszcze drogie są sensory i analizatory samosprawdzające się ( na przykład sensor pH) od wejścia.
Samotestowanie I/O i mikrokomputera kontrolerów PLC do odpowiedzialnych zastosowań ma już ponad 40 lat historii.

Interaktywne diagramy producentów półprzewodników pozwalają wybrać odpowiednie komponenty. Ale w przypadku systemów sensorów i analizatorów nie oferują one stricte frontowych sensorów poza półprzewodnikowymi sensorami temperatury (o niewielkim zakresie pomiaru ) , ciśnienia i MEMS. Same stricte sensory produkują firmy niszowe. Z racji niewielkiej produkcji są one dość drogie. 
Przykład od Texas Instrument z działu Process Analytics (pH, Gas, Concentration, Force & Humidity).
„Gas optical NIR spectrometer process analytics”
Sensory do systemów automatyki nadal nie są tanie. Już sama obudowa jest z reguły wykonana z materiałów wysokiej jakości zapewniających wymaganą  trwałość i odporność.  Szczególnie drogie są  sensory i analizatory dokładne i trwałe. W przypadku średniej wielkości produkcji dominują w cenie koszty D&R. Toteż stosuje się układ scalony ASIC produkowany na zamówienie lub programowalny układ logiczny aby nikt rozwiązania nie skopiował. 

 Krystalizacja jest ważnym procesem produkcyjnym. Znanych jest wiele urządzeń do krystalizacji. Ważna jest obecnie energooszczędność tego procesu.
„Krystalizacja przemysłowa z roztworu”, Piotr M.Synowiec,  2008,  seria "Inżynieria chemiczna", WNT.
„Krystalizacja z roztworu jest metodą bardzo często stosowaną do rozdziału substancji i polepszenia jakości produktu. W książce autor przedstawił podstawy teoretyczne krystalizacji z roztworu i na tym tle omówił aktualny stan wiedzy dotyczącej zasad projektowania instalacji przemysłowych. Obszernie opisał aspekty:
- teoretyczne krystalizacji izo – i politermicznej oraz z reakcją chemiczną
- hydrodynamiczne i ich wpływ na kinetykę procesu
- bilansowania masowego i cieplnego
- przenoszenia skali
- doboru krystalizatorów
- projektowania”
W pokazanym systemie w okrągłym zbiorniku – krystalizatorze  jest wolno pracujące mieszadło  typu osiowego. Turbulencje w magmie są szkodliwe i zabronione. Mieszadło otacza rura przechodząca w stożek z dolnym odprowadzeniem gęstej magmy do wirówki. Przegroda kontroluje przepływ roztworu.  Przesycenie roztworu jest w ogólności  uzyskiwane przez parowanie, chłodzenie lub chłodzenie próżniowe.
Temperaturę w krystalizatorze  kontroluje regulator TIC zmieniając zaworem strumień pary podgrzewający roztwór w wymienniku ciepła.
Poziom w podawczym zbiorniku wejściowym (Feed Tank) pilnuje regulator LIC operujący zaworem przychodzącego roztworu.
Drugi regulator LIC pilnuje poziomu w krystalizatorze operując zaworem w torze podającym roztwór do krystalizatora.
Regulator PRC pilnuje optymalnego ciśnienia w górnej części krystalizatora wpuszczając trochę powietrza.
W pokazanym systemie użyto dwóch nietypowych, rzadko spotykanych  sensorów:
SDS – Slurry Density Sensor – Sensor Gęstości Zawiesiny. Jest to urządzenie  ultradźwiękowe. Podobne sensory używane są przykładowo do pomiaru gęstości ścieków i  gnojowicy
FDS Fines  Density Sensor – Sensor Gęstości Drobin.
Informacje z sensorów SDS i FDS analizuje w warstwie optymalizacji człowiek lub program komputerowy wypracowując optymalne sygnały zadane  dla regulatorów a także do ręcznego ustawienia ( głównie przy pierwszym rozruchu ) nie pokazanych zaworów do uzyskania optymalnego rozpływu roztworu.  
 Ponieważ coraz więcej jest urządzeń używających radiokomunikacji problemy z kompatybilnością elektromagnetyczną są coraz poważniejsze.
Na rysunku pokazano układ testowy do pomiaru współczynnika EMIRR (Electromagnetic Interference (EMI) Rejection Ratio) dla wejścia nieodwracającego wzmacniaczy operacyjnych. Ścieżka o oporności falowej 50 Ohm może z impedancja wejściową układu dawać rezonanse.  Skutkiem nieliniowości sygnał radiowy jest detekowany w układzie scalonym co powoduje zmianę wejściowego napięcia niezrównoważenia. EMIRR to stosunek amplitudy niemodulowanego sygnału RF do napięcia stałego  na wejściu OPA.
Na wykresie pokazano współczynnik EMIRR w funkcji częstotliwości dla układu OPA1656. Układ ten jest wrażliwy na sygnał w paśmie około 400 MHz czyli na pograniczu pasma UHF.
W praktyce poprawnie zaprojektowany i wykonany  układ nie reaguje na blisko pracujące radiotelefony oraz smartfony co wykorzystujemy w zgrubnym teście.

 Małosygnałowa rezystancja Rdson tranzystorów JFet i Mosfet zależy od wysterowania go bramką. W regionie 1 dla JFeta wraz z rosnącym napięciem Uds rezystancja jest coraz bardziej nieliniowa (powiększa się ) i przechodzi w regionie 2 w źródło prądowe. Linią przerywaną zaznaczono granice obu regionów.
Zauważmy że  w regionie 1 tranzystor jest aktywny i może wzmacniać sygnał z bramki ale słabo lub bardzo słabo. Toteż w roli nieregulowanego wzmacniacza JFet zawsze pracuje w regionie 2.
Rezystancja regulowana napięciem Ugs zmienia się w dość szerokich granicach
Przy sinusoidalnym napięciu Uds 1 Vp zniekształcenia prądu Id dla typowego N-JFeta są duże.
Większość tranzystorów JFet jest symetryczna czyli można zamieniać S i D. Dając jako Ugs= Uc + 1/2 Uds, (Uc to Ucontrol) uzyskuje się linearyzacje oporności i mocne zmniejszenie zniekształceń nieliniowych.  Przy linearyzacji i małych napięciach Uds generowane zniekształcenia nieliniowe mogą być bardzo małe
Typy tranzystorów JFet mają rezystancje Rdson ( Ugs=0 ) w przedziale 4 Ohm (duże chipy ) do 5 KOhm o najmniejszych strukturach i bardzo małym upływie bramki.
Znacznie bardziej liniowe jako regulowane rezystory są JFety typu P.

Dwubramkowe Mosfety pojawiły się w latach siedemdziesiątych a w latach osiemdziesiątych mocno je ulepszono. W schemacie zastępczym jest to kaskoda z dwóch Mosfetów (dolny i górny ) ale fizycznie na chipie jest to jeden specyficzny tranzystor dwubramkowy. W zakresie częstotliwości od kilkunastu MHz do 1 GHz mają najniższe szumy  ze wszystkich tranzystorów a są przy tym liniowe. Dzięki zastosowaniu ich w głowicach TVC gwałtowną popularność zyskały pojemne sieci telewizji kablowej. Skomplikowana głowica była bardzo trudna i w niewielu krajach świata opanowano ich projektowanie i produkcje oraz zautomatyzowane – skomputeryzowane strojenie. Od głowicy żądano bardzo niskich szumów przy odbiorze z anteny na odludziu i tolerancji silnego wielokanałowego sygnału CATV z bardzo nierównymi w poziomie sygnałami kanałów. Automatyczna regulacja wzmocnienia miała spełniać wymogi zdawałoby się niemożliwe do spełnienia.
Długożywotny był-jest typ BF998 Philipsa. Przy częstotliwości 800 MHz ma typowy współczynnik  szumów 1dB ( przy 200 MHz ca 0.5 dB ) i wzmocnienie 19 dB.  
Typowo pracuje z Ugs=0V, Ug2s=4V, Uds=7V i  Id=10 mA. Z większym prądem drenu transkonduktancja jest tylko odrobinę większa ale podniesiona temperatura tranzystora zwiększy poziom szumów. Na pierwszym rysunku pokazano ich statyczną charakterystykę z Vg2s=4V.
Przy Ugs=0 V charakterystyka tranzystora jest bardzo liniowa.
W głowicy dla  prądu stałego układ (zasilanie Vcc=12V) jest takie jak w pokazanym teście. Układ głowicy jest przeraźliwie skomplikowany i stąd użyteczność pokazanego układu testu.
W tym układzie tranzystor przy obniżanym napięciu redukcji wzmocnienia poniżej AGC=9V (początkowo) pracuje z pełnym wzmocnieniem w podanym już punkcie pracy.
Przy obniżaniu napięcia AGC poniżej 9V spada prąd drenu i napięcie Uds dolnego Mosfeta a jednocześnie rośnie napięcie Ugs co pozwala uzyskać ogromną redukcje wzmocnienia przy znakomitej liniowości. Dolny Mosfet pracuje wtedy jako dość liniowo modulowany opornik (region 1) którego wartość przy rosnącym Ugs coraz bardziej spada. Jednocześnie przy spadającym prądzie Id spada transkonduktancja ( od strony źródła ) górnego Mosfeta. Przy częstotliwości 200 MHz głębokość regulacji AGC dochodzi do 60 dB a przy 800 MHz przekracza 45 dB co wynika  z pojemności wstecznej Cgd.
Sprawdzenie
1.W sortowaniu szybkim przez podział ważny jest wybór dzielącej zbiór próbki X aby była jak najbliżej mediany i podział był równy. Szczególnie ważny wybór X jest przy realizacji sortowania równoległej na wielu procesorach. Możemy wziąć wartości pierwszą z tablicy , środkową oraz ostatnią i z nich trzech wybrać „medianę”. Nawet taka niby mediana zmniejsza ryzyko bardzo nierównego podziału przez X. W naiwnej realizacji sortujemy te trzy wartości i jako medianę wybieramy środkową.   
-Podaj algorytm najszybszego wyboru mediany z trzech wartości
-Podaj algorytm  najszybszego wyboru mediany z 5 wartości. Podpowiedź: Potrzeba tylko 7 porównań. 
-Przy co najmniej jakiej ilości danych do podzielenia (w danym etapie ) warto wybrać medianę z 3 i 5 wartości.

2.We współrzędnych kartezjańskich dane są punkty A,B,C wierzchołków trójkąta oraz punkt X.
-Podaj algorytm wydajnie ustalający czy X jest wewnątrz trójkąta ABC
 
3.Znane są z fizyki wzory dla JFeta.
-Udowodnij że dla symetrycznego JFeta podana linearyzacja jest idealna.
-Jaki jest dopuszczalny dla liniowości zakres kombinacji napięć Uc i Uds ?

4.Philips / NXP podaje pełne dane (pdf) dla JFeta  BF245 grup A,B,C ( SMD to BF545. To typ 2N3819 z USA ale bez selekcji na grupy A,B i C ). Niestety wykresy charakterystyk stałoprądowych wykluczają podany wykres Rdson(Ugs) ?
-Gdzie są błędy ?


Cwiczenie
Zniekształcenia nieliniowe sygnału sinusoidalnego owocują harmonicznymi. Zniekształcenia nieliniowe sygnału złożonego owocują intermodulacjami, których ilość kombinacji może być duża.
Przy prostych modulacjach cyfrowych stopa błędu szybko maleje już przy niewielkim stosunku S/N sygnału ale przy modulacjach wielowartościowych amplitudy i fazy wymagania na jakość sygnału szybko rosną. Stąd wysokie wymagania na jakość nowoczesnego toru nadawczego i odbiorczego RF. 
Do wejścia antenowego odbiornika TVC podano wzmocniony sygnał z Generatora obrazu i dźwięku o zmiennym poziomie RF w dowolnym zakresie VHF lub UHF. Napięcie Uagc dla głowicy jest regulowane potencjometrem. Sygnał  składa się z sygnału obrazu czarno białego, sygnału koloru, sygnału dźwięku FM, sygnału cyfrowego dźwięku Nicam i sygnału Teletekstu. Przy słabym sygnale (pełne wzmocnienie AGC ) obraz i dźwięk są zaszumione, stopa błędów TXT jest wysoka a Nicam nie działa. Bez redukcji wzmocnienia przez AGC za silny sygnał RF powoduje jednak okropne zakłócenia wszystkich systemów.   
-Wyjaśnij teoretycznie podatność na degradacje szumem i intermodulacjami wymienionych sygnałów.
-Jakie sygnały nawzajem się zakłócają ?
-Wyjaśnij znakomite własności regulacyjne dwubramkowego Mosfeta w głowicy.

poniedziałek, 26 czerwca 2023

„Willa plus” blizej osadzenia. NIK obnaza grande w resorcie Czarnka. To juz cos

 „Willa plus” blizej osadzenia. NIK obnaza grande w resorcie Czarnka. To juz cos
https://www.polityka.pl/tygodnikpolityka/kraj/2216776,1,willa-plus-blizej-osadzenia-nik-obnaza-grande-w-resorcie-czarnka-to-juz-cos.read
"Nikt nie oczekuje od Przemysława Czarnka, że będzie respektował zasady bezstronności, transparencji i praworządności w zarządzaniu resortem. To jak oczekiwać od wilka, że będzie jadł sałatę. Chodzi o coś zupełnie innego: żeby złapać złodzieja. Choćby co dziesiątego złodzieja. To już byłoby coś.

Po raz pierwszy w dziejach III RP Najwyższa Izba Kontroli nie rekomenduje Sejmowi udzielenia absolutorium rządowi z uwagi na sposób realizacji budżetu państwa. W swojej corocznej „Analizie wykonania budżetu państwa” za zeszły rok NIK wskazuje, że rząd Zjednoczonej Prawicy w znacznej części swych wydatków działał poza budżetem i wbrew zasadom dyscypliny. W następstwie „ustawa budżetowa (...) przestaje pełnić funkcję podstawowego aktu zarządzania finansami państwa”.
Czarnek daje patriotom!

Ponadto NIK wskazuje konkretne przykłady niegospodarności, a w tym wydatkowanie przez ministra nauki i edukacji Przemysława Czarnka znacznych kwot m.in. w ramach programu-konkursu na dotacje na remonty i zakupy nieruchomości organizacji wspierających oświatę („Rozwój potencjału infrastrukturalnego podmiotów wspierających system oświaty i wychowania”). Blisko połowa środków z kwestionowanych programów, a dokładnie 84,9 mln zł, została wydana wbrew rekomendacji ekspertów powołanych do oceny wniosków konkursowych.
Co więcej, 6 mln zł z 40-milionowego konkursu na remonty i zakupy nieruchomości, jak twierdzi NIK, wydano z naruszeniem prawa, bo niezgodnie z warunkami konkursu; dotyczy to fundacji Wolność i Demokracja Michała Dworczyka (4,5 mln), Instytutu Dziedzictwa Myśli Narodowej Jana Żaryna (1 mln) oraz Muzeum Regionalnego w Kutnie (500 tys. zł).

W ramach trzech konkursów znaczne środki otrzymały głównie organizacje ściśle powiązane ideologicznie i towarzysko z PiS, a szczególnie z woj. lubelskiego, skąd pochodzi sam Czarnek. Część beneficjentów nie ma żadnych dokonań na polu edukacji albo zgoła żadnych doświadczeń, bo zostały powołane dopiero co, jak fundacja „Solidarni” im. Ks. Jerzego Popiełuszki. Aferę z dotacjami z konkursu na remonty i zakup nieruchomości (także wolnostojących) ujawnił pod koniec zeszłego roku TVN i odtąd nazywa się ją w prasie „willą plus”.

Sens całej procedury konkursowej podsumował sam minister: „Nie dajemy lewakom i komunistom”. Ma się rozumieć, że za to „dajemy swoim koleżkom i Kościołowi”? Z pewnością ta interpretacja nie odbiega od prawdy. Czarnek mówił bowiem do posłów oburzonych dotacjami na zakup nieruchomości: „Nie macie prawa mierzyć nas swoją bandycką, złodziejską miarą, bo nie wszyscy są tacy jak wy”. Przecież nieobsypywanie Kościoła i kolegów publicznym groszem, niepromowanie strzelnic i nacjonalistycznej propagandy to właśnie bandytyzm. Kto nie bandyta, ten daje patriotom, czyż nie?
„Willa plus”, mały fragment wielkiego fresku

PiS utworzył już całą sieć różnych fundacji i instytutów, do których przepompowuje publiczne pieniądze. Pozwolą one przetrwać działaczom (co nie daj Boże) chwilową utratę władzy. „Willa plus” to mały fragment wielkiego fresku z podległymi partii nieruchomościami kupionymi za pieniądze podatników.

Ale dziś to właśnie „willa plus” ma swoją nową odsłonę. Ustalenia dziennikarzy oraz posłanek Krystyny Szumilas i Katarzyny Lubnauer zostały poparte autorytetem NIK, którego raport nie mógł pozostać bez odpowiedzi. Ministerstwo zamieściło na swoich stronach oświadczenie, w którym broni poprawności konkursu, powołując się na prerogatywę ministra, który nie musi kierować się rekomendacjami ekspertów, bo mają oni jedynie „głos doradczy”. To tłumaczenie jest śmieszne i żenujące. Rzecz jasna w praworządnym państwie tylko wyjątkowo ministrowie arbitralnie przyznają środki wbrew rekomendacjom komisji eksperckich, a co więcej, dbają o ich pluralizm. W komisjach wspierających procedury redystrybucyjne obecnego rządu zasiadają natomiast osoby powiązane z władzą i dające rękojmię ideologicznej poprawności. Jeśli nawet tak skonstruowana komisja negatywnie ocenia wniosek zaprzyjaźnionych z władzą instytucji, to musi to być prawdziwa granda. I skoro nawet w takim przypadku w końcu wniosek, decyzją ministra, przechodzi, to znaczy tylko jedno: że ten minister nie ma żadnych hamulców. Używa funduszy publicznych niczym wielki pan mecenas, finansujący z własnych środków, co mu się żywnie podoba.
Oświadczenie ministerstwa nie dotyka istoty sprawy, która polega na rozdawaniu milionów nawet już nie „swoim”, ale wręcz „słupom”. To więcej niż prywata, rozdrapywanie publicznych środków przez ludzi z otoczenia władzy, lecz brutalne nadużycie władzy, sprzeniewierzenie publicznych środków, wyłudzenie i w ogóle – jak to się potocznie mówi – złodziejstwo. Twierdzenie ministerstwa, że pieniądze otrzymały „znakomite projekty”, jest czystą bezczelnością. Znakomite projekty pieniędzy nie dostały mimo pozytywnych opinii.
Gdyby Banaś z PiS się nie pokłócił

Na tle tej grandy zabawnie brzmi anegdota o Towarzystwie Salezjańskim, które otrzymało dotację w wysokości ponad 3 mln zł, wpłaconą na jego konto dwukrotnie. Dwa razy można też się pośmiać przez łzy. Po raz pierwszy czytając oświadczenie p. Wojciecha Kondrata, dyrektora Departamentu Programów Naukowych i Inwestycji, który tłumaczy zdumiewającą nadgorliwość płatniczą urzędników ich zestresowaniem „spowodowanym presją czasu oraz rozpoczętą w mediach stygmatyzacją działań realizowanych przez Ministra” (jak widać z niniejszego artykułu, stygmatyzacja owa trwa w najlepsze), a po raz drugi czytając w oświadczeniu ministerstwa, że podwójnie obdarowani zostali wezwani do zwrotu nienależnej kwoty.
Czyżby księża zwlekali z oddaniem pieniędzy aż do czasu otrzymania monitu? Bo mnie, naiwnemu, wydaje się, że w takich sytuacjach uczciwi ludzie oddają pieniądze bez wezwania i dosłownie natychmiast. Ale świat, w którym obraca się minister Czarnek, to chyba jakiś inny świat od tego, który znam.

Pomyślmy tylko, jak by to było, gdyby prezes NIK Marian Banaś, dawny pupil PiS, akurat nie pokłócił się ze swoimi mocodawcami i cały NIK, podobnie jak inne w założeniu niezależne instytucje, a przede wszystkim Trybunał Konstytucyjny i Prokuratura Generalna, podlegał partyjnym dysponentom. Pomyślmy, co by było, gdyby opozycja nie zdobyła i nie utrzymała przewagi w Senacie. Być może te niemal przypadkiem utrzymane szańce demokracji i praworządności uratowały nas przed bezwzględną dyktaturą.
A jednak szkoda, że ten tak dobrze pracujący, niezależny urząd, jakim jest NIK, jest tak „źle urodzony”, a jego szef jest „z odzysku”. Trudno. Autorytet NIK na tym traci, lecz nie można odmówić tej instytucji ogromnych zasług dla utrzymania demokracji. Wprawdzie butna i zdemoralizowana władza nic sobie z raportów NIK nie robi i żadnych konsekwencji wobec własnych ludzi nie wyciąga, to jednak nic nie ginie i nie wszystko się przedawnia. Przyjdzie czas na bezczelnych grandziarzy dojących budżety ministerstw i bogactwa spółek skarbu państwa. Są jeszcze odważni prokuratorzy w tym kraju i są w nim jeszcze sądy. Pierwszym efektem raportu NIK i jego oceny programów resortu edukacji i nauki jest zapowiedź zawiadomienia, jakie w prokuraturze zamierza złożyć w związku z ujawnionymi nadużyciami Lewica.
System nie udźwignie wszystkich afer PiS

„Willa plus” to afera średniego kalibru. Można powiedzieć: afera jak afera, afera powszednia. Takich są dziesiątki, a siły prokuratur, służb policyjnych i sądów ograniczone. W razie wygranych wyborów trzeba będzie odpowiedzieć sobie na pytanie o priorytety. System nie udźwignie wszystkich afer i szalbierstw tej władzy. Większość sprawców zapewne pozostanie bezkarna. A jednak byłoby bardzo źle, gdyby to bezczelne rozdrapywanie publicznych pieniędzy i ordynarne uwłaszczanie koleżków po ideologii bez trybu, bez pretekstu i „na bezczela” nie znalazło finału w sądzie. To samo dotyczy jeszcze poważniejszych i chyba jeszcze bardziej wulgarnych wyłudzeń w Narodowym Centrum Badań i Rozwoju.

Nikt nie oczekuje od Przemysława Czarnka, że będzie respektował zasady bezstronności, transparencji i praworządności w zarządzaniu resortem. Nikt się nie spodziewa, że nie będzie łamał konstytucyjnej zasady religijnej neutralności państwa i nie nadużywał swojej władzy do promowania katolicyzmu i finansowania Kościoła. To jak oczekiwać od wilka, że będzie jadł sałatę. To nie jest władza, która zasługiwałaby na to, aby oceniać ją tak, jak ocenia się rząd demokratycznego i praworządnego państwa. Taka ocena byłaby czymś śmiesznym i naiwnym, a dla PiS mogłaby być co najwyżej źródłem jakiejś szyderczej satysfakcji. Chodzi o coś zupełnie innego. Chodzi o to, żeby złapać złodzieja i wsadzić go do więzienia. Choćby co dziesiątego złodzieja. To byłoby już coś."

piątek, 23 czerwca 2023

Laboratorium zaawansowanej elektroniki i automatyki 97

 Laboratorium zaawansowanej elektroniki i automatyki 97

  Stagnującą Europa postanowiła z siebie zrobić  zaścianek. Prof. informatyki Uniwersytetu Stanforda Percy Liang z zespołem ocenili modele AI pod kątem zgodności z wymogami Aktu o sztucznej inteligencji UE. Giganci ich nie spełniają.
Google ze swoją AI będzie w UE blokowany. Trzeba więc użyć  VPNa.  

W 2008 roku gospodarka UE była circa o 10% większa niż gospodarka USA. W 2022 roku  gospodarka UE i Wielkiej Brytanii łącznie jest o 21% mniejsza niż gospodarka USA. To pokazuje Europejska stagnację, słabość, agresywność USA, wojnę USA z Europą i wojnę USA-NATO z Rosją, nachodźców, zielona energetyka i inne szaleństwa.
Obca kulturowo tania siła robocza (nachodźcy nie chcą pracować !) w długotrwałej perspektywie prowadzi do biedy, anarchii, przemocy i śmierci niewinnych ludzi a nawet do rozpadu państwa. Ewentualne krótkotrwałe zyski firm doprowadzą do klęski i pogorszenia jakości życia.

 Właściwe Inwestycje modernizują gospodarkę i dają wzrost gospodarczy oraz rozwój społeczny. Istnieje optymalny dla tempa wzrostu PKB poziom inwestycji.
MFW argumentuje, że wzrost inwestycji publicznych jest mocno skorelowany z tempem wzrostu PKB: https://infrastructuregovern.imf.org/content/dam/PIMA/Knowledge-Hub/dataset/WhatsNewinIMFInvestmentandCapitalStockDatabase_May2021.pdf
Gospodarka oparta głównie na taniej sile roboczej czyli taniej produkcji i tanim outsourcingu usług niesie za sobą w długim terminie znaczące ograniczenia rozwojowe. Dotychczasowy model rozwoju Polski staje się anachronizmem !

Obecnie obce firmy sporo reinwestują (!) w Polską gospodarkę. Według MFW niestety łączna wartość zakumulowanych inwestycji publicznych i prywatnych w polskiej gospodarce  PC wynosi mniej niż połowę tego co w Czechach i 40% tego co w Niemczech. Nasza gospodarka jest prymitywna !

Peryferyzacja Polski i wielowiekowa stagnacja rozpoczęła się w XVI wieku. Współczynnik alfabetyzacji I RP był nędzny  na tle innych krajów Europy nawet w "złotym" i "srebrnym" wieku. W ciężkie problemy wpadła też wtedy katolicka Hiszpania.

W Polsce odsłony PRL wszystkie towary z importu albo zawierające udział importu były przeraźliwie drogie. Na wykresie pokazano ile godzin pracy średniego wynagrodzenia potrzeba było w RFN, NRD i Polsce do kupienia różnych towarów. W Polsce za sprawą zabójczych dotacji  tańsze niż w RFN były chleb, papierosy, mleko, herbata... ale kawa była prawie 18 razy droższa niż w RFN.  Destrukcyjną role dotacji omówiono w starym ale nadal aktualnym „Mieszkanie i ogrzewanie” Bezsensowne dotacje zawsze prowadzą do marnotrawstwa i spowolnienia rozwoju. W biednej PRL wysoko dotowanym chlebem i mlekiem karmiono zwierzęta !
https://matusiakj.blogspot.com/2022/05/mieszkanie-i-ogrzewanie-archiwum-spis.html
 Polskę w PKB pc goni Rumunia, w której trochę poskromiono korupcje. Ze środków z KPO Rumuni budują kolejną  linię metra w Bukareszcie i pierwszą linię metra w mieście Cluj Napoca. To samo konsorcjum  buduje linie w Warszawie ale... drożej. Ale w Polsce korupcja kwitnie.
Może i lepiej że Polska nie ma środków z KPO. Mogły być zmarnowane na „Ławeczki patriotyczne”, Strefy relaksu z palet, zniszczenie ślicznego rynku i wybetonowanie placu albo dotowanie PLL Lot miliardami mimo iż LOT nie ma ani jednego samolotu, lotnisko w Radomiu (razem ponad 1.2 mld ), promy ( 200 mln), Izera (już ponad 500 mln złotych ), rów...


 Dawniej układy scalone ich producent sam projektował i produkował. Obecnie można zaprojektować układ ( i na koniec go sprzedawać ze swoim logo ) i zlecić jego produkcje. Najważniejsza kapitałochłonna produkcja wafla z  chipami nazwana jest front-end a jego pocięcie, testowanie i obudowanie jako front-end. Oczywiście najbardziej lukratywne jest projektowanie połączone ze sprzedażą układu. Produkcja wafla jest bardzo kapitałochłonna.


Do produkcji chipów używanych jest wiele unikalnych maszyn i urządzeń. Potrzebne są też jak widać  specjalistyczne chemikalia i surowce. Udział Chin w zakresie produkcji back-end sięga obecnie 40%. Fabryki  na Tajwanie mają 19% tego rynku. A Europa ma ledwie 4% udział.
Zapóźniony technologicznie Intel nie szczędzi rozczarowań i opóźnień w realizacji planów i zapowiedzi. Ostatnio ostro traci gotówkę w średnim w tempie 10 mld dolarów na kwartał. Projekty Intela przy AMD są słabe. Coraz mocniej poczynają sobie Chiny.
W Polsce ( lub w Meksyku ) ma powstać back-end Intela za 4.6 mld dolarów. Będzie ciął, testował i obudowywał wafle z nowej fabryki Intela w Irlandii i z budowanej fabryki w Magdeburgu (ma też na zlecenie produkować cudze projekty ! ), która zacznie produkować w 2027 roku. Rząd Niemiec przyznał Intelowi ogromną dotacje ale odmawia powiększenia jej wielkości. Możliwe że fabryki w Europie a szczególnie w Polsce postawiono dla dotacji.
Nie wiadomo jaką dotację dał rząd Morawieckiego ale raczej dużą. Uzyskał za to PR - owski argument dla wyborczej propagandy. "Podczas gdy w RFN nadal trwają kontrowersje dotyczące wysokości państwowej dotacji dla fabryki Intel w Magdeburgu, decyzję o lokalizacji zakładu w Polsce podjęto "bezszelestnie". Back-end wpisuje się w narracje „polska montownia”.
Inżynierowie i technicy do polskiego back-endu będą  prawdopodobnie zwerbowani z fabryk z dalekiego wschodu. Przynajmniej aż przeszkolą nowych pracowników. Gro pracowników o umiarkowanych kwalifikacjach będą prawdopodobnie stanowić Ukraińcy lub inni emigranci. 

Dotacje i złodziejstwo są w stanie w końcu uszkodzić każdą gospodarkę. Dotacje bardzo szkodziły gospodarce PRL ! W końcu nie wiadomo było jakie powinny być ceny a przecież to jest podstawowa informacja dla firm !
Dzięki rządowemu programowi „Batory” miały powstać promy dla polskich armatorów. Rząd PiS wywierał presję, by konkretne firmy realizowały jego polityczny plan. Plan zupełnie nierealny. Efekt ? Promów nadal nie ma i nie będzie a rząd zdążył wydać już setki (>200) milionów złotych.
Jeszcze więcej politologów, filologów, historyków, socjologów, prawników,  artystów, absolwentów Wyższej Szkoły Tego i Owego do Rządu, Sejmu, Senatu, Spółek... a niedługo  palet i gwoździ nikt w Polsce nie będzie umiał wyprodukować! Śmieszny Kononowicz twierdził, że "nie będzie niczego"! I co? Miał racje !
Cały sektor polskiego rolnictwa opiera się na dotacjach. Rolnicy żyją z  dotacji. Mnożą się wyłudzenia i oszustwa. Kwitnie korupcja. Rolnictwo w Polsce to jest faktycznie program socjalny. Dotacje stanowią 41.4 mld  a wartość dodana 41.1 mld ! W całej EU dotacje do rolnictwa są ogromne i z nich faktycznie utrzymują się rolnicy. 
Zintegrowany system transportowy kraju lub grupy krajów jest bardzo potrzebny gospodarce.
Optymalizacja takiego systemu jest bardzo ważna.
Zbudowana za miliardy droga ekspresowa S3 ( z kosztownymi tunelami ) kończy się w polu na granicy z Czechami.  S3 miała prowadzić z portu w Świnoujściu bezpośrednio do stolicy Czech. W przypadku czeskiej części trasy nie wiadomo nawet, kto będzie odpowiadał za jej przyszłą budowę.  S3 może otworzyć polskie porty dla towarów z południa. W sytuacji gdy mówi się o wyjściu Polski  z Unii Europejskiej ruch do Polski stracił na znaczeniu. Integracja w tej sytuacji oznacza dla Czech głównie drogi do Niemiec.  Via Carpatia też zakończy się na granicy. Pieniądze potrzebne są Polsce na innych ważnych drogach klasy S a szczególnie na  ich odcinkach.
Rzut okiem na mapy GDDKiA  potwierdza że wiele kontraktów jest przewymiarowanych, szczególnie przygranicznych a przecież od Rosji i Białorusi się izolujemy czyli nie budujemy dróg ale odwrotnie, stawiamy przeszkody.
S16 Ełk – Mońki
S19 Południowa obwodnica Białegostoku
S11 Koszalin - Jastrowie
S74 Opatów - Nisko
S3 od A4 do granicy Polska/Czechy
S19 Knyszyn - Kuźnica
Wyższe opodatkowanie akcyzą papierosów  zniechęca nastolatków do palenia, co obniża odsetek palaczy i przynosi populacji korzyści zdrowotne. W USA wyższe opodatkowanie papierosów w latach osiemdziesiątych w młodości o 1 dolara dało 8% mniej palaczy w dorosłości oraz 4% mniej zgonów, głównie na serce i raka płuc.
Podnoszenie podatków ma sens gdy zlikwidowany jest przemyt papierosów. Podatki w Polsce muszą uwzględniać to jakie są one w Niemczech oraz w Czechach i Słowacji. 
 Polska od 34 lat goni Zachód ale wskaźnik przystępności cenowej benzyny i innych towarów nadal wyglądają marnie. Wykres przedstawia koszt napełnienia 40-litrowego zbiornika benzyny jako procent miesięcznych dochodów. Tak samo jest z wieloma innymi towarami.
 Inteligencja człowieka jest dalej częściowo niezastąpiona. O tym że niedożywienie dzieci powoduje opóźnienie rozwoju wiadomo od dawna. Badaniami ustalono że zasiłki dla biednych rodzin z dziećmi dają normalny rozwój mózgu dzieci ! Inwestowanie w dzieci jest niesamowicie opłacalne.
https://obserwatorgospodarczy.pl/2023/05/06/im-nizszy-dochod-tym-gorszy-rozwoj-mozgu-dzieci-hojne-zasilki-moga-to-zmienic/

Pożytecznych zastosowań  AI rysuje się dużo.
-Sztuczna inteligencja oparta o ChatGPT4 może momentalnie wykonać pracę która  marketingowcom zajmuje  kilkadziesiąt godzin.
-AI może momentalnie odszyfrować znaczenia starożytnych „pism” z czym badacze głowią się wiekami
-Raport ESRS to nowy uciążliwy obowiązek dla firm. IA może sobie z tym tematem poradzić !
-W Peryferyjny Kapitalizm Zależny pokazano jak komputeryzacja-automatyzacja wielkich sieci handlowych wyparła sklepikarzy i podniosła rentowność handlu w USA. Rentowność handlu detalicznego w Polsce rośnie systematycznie od wielu lat. To efekt modernizacji - automatyzacji dużych sieci
 Nowością jest jeszcze aproxymacja symboliczna.
Teoria aproxymacji jest ważnym działem matematyki. Funkcje analityczną lub znaną w punktach przybliżamy inną funkcją minimalizując błąd średniokwadratowy lub jego wartość absolutną lub wartości szczytowe błędu. Błąd może być też w przedziale aproksymacji ważony odpowiednią funkcją wagi.
Funkcje analityczną można aproxymować nieskończenie długim szeregiem potęgowym Taylora lub McLorena. W każdym poradniku „Matematyka” są tabele z takimi rozwinięciami. Gdy szereg skrócimy ( dla programowanego obliczenia funkcji ) optymalne wartości współczynników są już trochę inne. Minikomputery VAX-11 jednym rozkazem wyliczały schematem Hornera wartość szeregu potęgowego ! 
Szeregiem Fouriera aproxymujemy funkcje okresową jedno lub dwuwymiarową. Efektywna obliczeniowa jest szybka transformata Fouriera. Wiele zastosowań ma podobna transformata DCT – Discrete Cosinous Tranform. Wydajność procesorów można sensownie porównać znając czas i ilość taktów procesora na stransformowanie funkcją FFT1024 - 16777216 próbek w określonej dokładności. Zwykłe procesory a w tym RISC słabo się spisują w dziedzinie FFT.
Aproxymacje idealnej prostokątnej funkcji modułu transmitancji  filtru dolnoprzepustowego można wykonać metodą Butterwortha, Bessela, Czebyszewa I i II rodzaju, funkcji eliptycznych...
Współczynniki cyfrowego filtru FIR o dowolnej odpowiedzi optymalnie aproxymuje genialny, stary  program McLellana ( po modyfikacji projektowanie filtrów z fala powierzchniową SAW ), który używany jest do dzisiaj !     
Błąd liniowości sensora RTD PT100 /1000 dla temperatur >0C jest praktycznie kwadratowy i linearyzacja sprzętowa lub programowa jest bardzo prosta a przy tym zupełnie wystarczająca dla komercyjnie dostępnych PT100. Błąd linearyzacji jest oczywiście tym większy im większy jest zakres pomiarowy.
Równanie Callendar-Van Dusen:  RRTD = R0[1 + AT + BT2 + C(T – 100)T3] gdzie
A = 3.9083 × 10e–3,B = –5.775 × 10e–7, C = 0 for T > 0 C i C = –4.23225 × 10e–12 dla T < 0 C.
Ale normy podają też dla sensora PT100 bardzo dokładne wielomiany aproxymacyjne nawet 9 rzędu.
Ponieważ użyteczność rosnących dochodów osobistych spada stosuje się progresywne podatki PIT.
Stosuje się kwotę wolną od podatku i rosnące przy kolejnych progach dochodów stawki procentowe. Ale aproxymacja jedną stawką z podniesioną kwotą wolną daje realnie nieomal takie same wyniki ale populiści od razu podniosą że nawet biedni od razu płacą stawkę 40% PIT podczas gdy większość biednych nie zapłaci w ogóle nic a pozostali niezamożni bardzo mało.
Wiele zjawisk fizycznych i chemicznych zostało w przeszłości wygodnie aproxymowanych ( dalej regresja symboliczna) na podstawie zebranych danych pomiarowych przy uwzględnieniu przybliżonego modelu fizycznego. 
Temperatura punktu rosy ma duże znaczenie w meteorologii, a zwłaszcza w meteorologii lotniczej. Para wodna  w powietrzu w tej temperaturze osiąga stan nasycenia a poniżej tej temperatury staje się przesycona i skrapla się. W momencie osiągnięcia stanu nasycenia powstają mgły, chmury, opady oraz opady utajone.  Przy wilgotności względnej RH>50% i przy temperaturze mokrego ciała T, temperatura punktu rosy Tdp jest określona z dokładnością lepszą niż 1C prostym wzorem poniżej. Ale są też dokładniejsze wzory skomplikowane.
Nadzieje wiązano z metodą regresji symbolicznej uważając, że umożliwi ona odkrycie w wielkich zbiorach danych eksperymentalnych nowych praw fizyki.
W regresji symbolicznej poszukujemy kombinacji różnych funkcji która da najlepszą aproxymacje danych. Na początku XVII wieku Kepler analizował duży zbiór obserwacji astronomicznych wykonanych przez Tychona de Brahe. Zauważył matematyczne prawidłowości w danych...
Regresja symboliczna jest NP-trudna. Znane są już znacznie wydajniejsze metody Uczenia się ( to AI ) niż programowanie genetyczne, sieci neuronowe i metoda Bayesa. Oczywiście pewna wiedza a priori mocno ułatwia poszukiwania optymalnej kombinacji.

 Banki są ośrodkami zaufania i budowy zaufania w gospodarce. Oszczędności transformują w cenny kredyt dla gospodarki. Obsługują transakcje. Są kurą znoszącą złote jaja.
Banki Centralne „drukują” biliony dla rządów. Własnego pieniądza można i nawet trzeba trochę dodrukować ale tylko trochę. Tyle żeby inflacja w rozwiniętej gospodarce nie przekroczyła 3%.  W krajach skorumpowanych złodzieje drukują pieniądze na potęgę co daje potężną inflacje. W końcu z rozpaczy przyjmują jako swoją walutę Euro lub dolara co oczywiście sporo im spowalnia możliwy wzrost i pracują na „drukarzy” Euro i dolara.
O ile prywatne drukowanie pieniędzy jest zagrożone surowymi karami łącznie z dożywociem i śmiercią o  tyle rządy drukują ( zbierają podatek inflacyjny ) bezkarnie.  „Wielcy złodzieje taki przywilej mają że ich za to nie wieszają” 
Nic dziwnego że dawniej sieć bankierów często stanowiła rodzinę. Działalność banków jest bardzo prosta: https://matusiakj.blogspot.com/2017/05/banki.html
Bardzo ważną funkcją jest niezawodne przesyłanie komunikatów dotyczących operacji klientów (oraz operacji banków) między bankami. Nic dziwnego że pierwsze sieci komputerowe do bankowości powstały w USA z hegemonicznym dolarem, który w świecie po II Wojnie zastąpił brytyjskiego funta.  
 Brytyjski hegemon nad którego Imperium nie Zachodziło Słońce zyski czerpał ze światowej  bankowości jako że jego funt był walutą rezerwową świata, ubezpieczeń, handlu i transportu.
Dezindustralizacja rozpoczęła się w Anglii w latach osiemdziesiątych XIX wieku. Przy finansach i handlu produkcja była okropnie trudna, wymagająca i mało rentowna. Czyli sektor Informacji stał się ważniejszy niż sektor realnej produkcji.  Już I Wojna pokazała że przemysł Anglii był słaby przy Niemcach.
Sto lat później rozpoczęła się dezindustralizacja USA. Niby USA są pierwszą potęgą gospodarczą świata ale na przykład ... produkują 1% tonażu statków.
 Największe przychody w świecie mają kolejno firmy (pierwsza dziesiątka z Fortune Global 500 2022 rankings ) : Walmart, Amazon,  State Grid Corporation of China , China National Petroleum Corporation , China Petrochemical Corporation , Saudi Aramco , Apple, Volkswagen Group , China State Construction Engineering , CVS Health.
Z kolei Forbes  "The Global 2000" bierze z wagą  sprzedaż, zysk, aktywa i rynkową wartość. Pierwsza dziesiątka to: JPMorgan Chase , Saudi Aramco , Industrial and Commercial Bank of China, China Construction Bank , Agricultural Bank of China , Bank of America , Alphabet , ExxonMobil , Microsoft , Apple.
Skoro hegemon jak szalony drukuje światowego dolara w bilionach to jest oczywiste że w aktywach jego firmy muszą być największe w świecie. Giełda USA jest napompowana do granic śmieszności i stąd szalona rynkowa wartość firm. Alphabet, Microsoft i  mniej Apple reprezentują Informacje w czystej postaci.
Konflikt między USA a Chinami wynika także z tego że Chiny mają własny system Informacji i nikomu nie pozwalają czerpać korzyści ze swojego sektora ( także bankowość, ubezpieczenia, handel...)  Informacji.
Stąd zdeterminowany atak USA na giganta w technologii komunikacji Huawei i wszelkie chińskie portale.

 Temat automatyzacji wojny ma już w USA dobrze ponad 60 lat. Wojna ma swoją ciekawą terminologie i wypracowane oraz sprawdzone rozwiązania. Wojna to optymalizacja i alokacja skończonych środków. 
„Obszar przesłaniania” to przygotowana przez „obrońców” ziemia niczyja z polami minowymi i różnymi przeszkodami oraz m.in. obserwatorami artylerii. W tym pasie ostrzeliwani, bombardowani i grzęznący na przeszkodach  atakujący mają się rozwinąć,  wykrwawić, zdezorganizować, a nawet  wycofać. Mają osłabnąć na tyle aby przeprowadzenie ataku na pierwszą, faktyczną linię obrony, położoną głęboko dalej było bezsensowne lub niemożliwe. Gdyby atakujący byli wyjątkowo silni (słabe rozpoznanie obrońców) to obrona ma czas ściągnąć posiłki. Teraz media donoszą jak wojsko Ukrainy traci ludzi i sprzęt na „obszarze przesłaniania” przygotowanym przez Rosję. „Zajmują” trochę terenu tracąc potencjał.
Niemiecka linia Zygfryda, mimo iż niedokończona, skutecznie zatrzymała Francuzów w 1939 roku i aliantów w 1944 roku na wiele miesięcy. Zakotwiczonych betonowych przeszkód ( „zęby smoka” ) czołgi nie były w stanie pokonać i nie przejechały. Próba pokonania kończy się zerwaniem gąsienicy i utrata po czasie rozstrzelanego czołgu.
Oczywiście Polska powinna przygotować sobie na granicy z Rosją i Białorusią ( to efekt naszej idiotycznej, samobójczej  polityki w stosunku do Białorusi ) „Obszar przesłaniania”. Rzeki, mokradła, lasy znakomicie ułatwiają zadanie.
Drogi i mosty też muszą być zaminowane.
Oczywiście można zaplanować sensowną wielo - pasową obronę przed Nachodźcami lub Inwazorami. 
 W miarę szybki rozwój III RP był możliwy m.in. dzięki Dywidendzie Pokojowej i Jednorazowej Dywidendzie Demograficznej.
Łapówki w handlu bronią są normą. Umowy offsetowe zmniejszają gospodarczą uciążliwość kupowania obcej broni.
News: Fińska Patria będzie beneficjentem kilku umów przemysłowych i wyprodukuje 400 przednich części kadłuba samolotu F-35.
Wybór F-35 w Polsce. "Nie robimy postępowania konkurencyjnego bo na tym etapie programu F-35 karty już są rozdane i nie ma szans na sensowna kompensację przemysłowa".
Polscy politycy wynegocjowali w temacie F-35 łapówki i możliwość zrobienia laski Amerykanom ! Lepsze to niż nic.

 Budownictwo jest ważnym działem gospodarki.
 Badania ze świata i Polski pokazują że tanie kredyty sponsorowane przez podatnika szkodliwie podnoszą ceny mieszkań na rynku, podnoszą ogromne marze developerów, podnoszą ceny gruntów i zachęcają do spekulacji nimi  oraz mnożą zyski banków. To czysty absurd !   Wszędzie w świecie hasło „tanie mieszkanie” prowadziło do patologii a domy zamieniały się w slamsy.
Straszną patologią po PRL są mieszkania komunalne z czynszami za małymi nawet na bieżące remonty. Rząd zwiększy dopłaty do budowy mieszkań komunalnych. Lewica chce przeznaczać na ten cel wiele miliardów. Ale ponad połowa lokatorów takich mieszkań nie płaci czynszów i zadłużenie jest gigantyczne. Część lokatorów ma jednak znośną  sytuacje finansową ale nie płaci bo i po co jak można nie płacić. Gminy mają związane ręce. Prawo nie pozwala im efektywnie odzyskiwać środków, za które można byłoby robić remonty i budować nowe lokale.
Lokatorzy mieszkań komunalnych nie płacąc nic za mieszkanie lub płacąc grosze uważają że też energia elektryczna i gaz im „się należy”. To prowadzi do pożarów i wybuchów gazu. 

 Japonia jest już tylko cieniem dawnej potęgi. Hitachi tranzystory power Mosfet w notach aplikacyjnych proponował  do wzmacniaczy liniowych i w klasie D czyli PWM, do  regulatorów napięcia PWM, zasilaczy SMPS, inverterów do silników ( mnóstwo zastosowań ), do zasilania sensorów ultradziękowych ( ultrasonograf ale nie tylko ) i do wzmacniaczy mocy na  zakresy radiowe.
W katalogu z tranzystorami power Mosfet z 1985 roku Hitachi  podaje m.in. schematy przykładowych zastosowań.
-Wzmacniaczy mocy w klasie AB
-Wzmacniaczy mocy w klasie D
-Wzmacniacz nadajnika ośmio – mostkowy   z modulatorem PWM  na fale średnie o mocy 1100 W
-Wzmacniacz mostkowy nadajnika na fale krótkie o mocy 200 W z równoległym łączeniem tranzytów  z modulatorem PWM
W obu zastosowano typowe tranzystory w obudowach metalowych TO3.
-Przeciwsobny nadajnik na zakres VHF o mocy do 300 W. Radiowe tranzystory mocy w specjalnych obudowach RF  metalowo – ceramicznych mają bardzo małą pojemność Cgd=0.5 pF ! Rok później były już oferowane podwójne takie  tranzystory do układu przeciwsobnego.
-Produkowano moduł o mocy wyjściowej 8W na zakres telefonii komórkowej 900 MHz
-Wzmacniacz Audio w klasie D  pracował z komplementarnymi tranzystorami power Mosfet z dedykowanym scalonym modulatorem PWM
 Koncerny z reguły podają sprawdzone informacje. Mosfety ( wszystkie Si, SiC, GaN ) są najszybszymi kluczami i w połowie lat osiemdziesiątych optymistycznie uważano że szybko zastaną opracowane ferryty do masowych zastosowań Mosfetów mocy o znośnej cenie. Im wyższa częstotliwość pracy tym mniejsze są transformatory i dławiki w konwerterach mocy. Minęło 38 lat i rzadko częstotliwość pracy SMPS mocy przekracza 200 KHz czyli dużo brakuje do 500 KHz podanej w tabeli Hitachi.
Niemniej miniaturowe konwertery obniżające napięcie z akumulatora lub napięcia zasilania systemu do poziomu trochę około 1 V dla systemu procesora przenośnego urządzenia nierzadko pracują z częstotliwością ponad 1 MHz.  Zasilany systemowym napięciem 48Vdc ( 45-65 V ) moduł LTP8800 rozmiaru 22mm × 24mm × 6.7mm w obudowie do montażu SMD daje silnemu procesorowi napięcie  0.5-1.1 V i maksymalnie prąd aż 150 A. Zoptymalizowany jest dla napięcia wyjściowego 0.8V i z prądem 100 A osiąga znakomitą sprawność aż 92 %. Pracuje typowo z częstotliwością 1 MHz.

 W „Fault Tolerant” autor sformułował i ilustrował tezę że złożona i nowoczesna produkcja daje wysokie marzę i szybki rozwój. Minione dekady przyniosły ogromną ilość dowodów słuszności tej tezy.

 W erze globalizacji buduje się często kilka takich samych lub zmodyfikowanych, skomplikowanych fabryk. Ktoś ukradł Samsungowi elektroniczną dokumentacje nowej fabryki półprzewodników !

 Operatorzy złożonego systemu muszą mieć dobrą świadomość sytuacyjną. Dostępność dużych ekranów LCD – LED o dużej rozdzielczości powoduje że można czytelnie dużo informacji  zmieścić na jednym ekranie. Dawniej w tej roli stosowano monitory projekcyjne.
Na rysunku z dużego ekranu w elektrowni jądrowej  pokazano zgrubnie reaktor jądrowy PWR, wytwornice pary, turbogeneratory...
Dla małych instalacji stosuje się ładne graficznie kolorowe symbole obiektów ale w dużym systemie rysunki obiektów muszą być proste aby operator od razu zobaczył stany obiektów mrugające na czerwono lub czerwone i propagacje tego koloru (i innych kolorów ) przy awarii. Oczywiście operator może wybrać szczegółowe ekrany do poszczególnych instalacji. Gdy sytuacja jest normalna czyli alarmów jest jeden lub niewiele system sam może wybrać odpowiedni prezentowany ekran aby zwrócić uwagę operatora, który musi podjąć decyzje i działanie.     
Typowy „clean-rooms” to laboratorium biologiczne (wirusy !), medyczne... lub strefy w fabryce półprzewodników. 
Powietrze do „clean-rooms” musi być starannie filtrowane. Filtry ULPA zatrzymują ponad 99.9995% pyłów rozmiaru 12 mikrometrów. Filtry standardu HEPA zatrzymują 99.97% pyłków rozmiaru poniżej 0.3 mikrometrów.
Wykluczone są przeciągi podnoszące pyłki. Jeśli pomieszczenia lub strefy są zamykane, operowane  „drzwi” nie mogą wywoływać dużych ruchów powietrza.
-Różnice ciśnień do 5 Pa +- 1.3 Pa
-Temperatura ma wynosić 22C +-0.6 C i jej gradienty są wykluczone
-Wilgotność względna ma wynosić 35% RH +-3% czyli gradienty są wykluczone
-Powietrze ma ma być wymieniono 60 razy na godzinę z tolerancja+-5%

 Typowa współczesna  fabryka półprzewodników ma powierzchnie 10 - 25 tysięcy metrów kwadratowych i system powietrza jest złożony i drogi. Urządzenia procesowe są z reguły próżniowe ale  mimo transportu wafli w kontenerach wymagana jest absolutna czystość powietrza.
Powietrze usuwane z niebezpiecznego laboratorium biologicznego musi być zneutralizowane przez filtry, chemicznie, promieniowaniem UV  i ewentualnie promieniowaniem jądrowym.

 Świeże powietrze jest dostarczane do pokazanej podstrefy przez filtry umieszczone w suficie przed stacją roboczą. Całkowity przepływ i temperatura tego powietrza zasilającego są regulowane. Kolektor odprowadzanego powietrza  jest podłączony do dolnej części okapu stacji roboczej. Opary chemiczne, wytwarzane w stacji roboczej są bezpiecznie usuwane  do atmosfery. Aby wszystkie toksycznych opary były usuwane  czyste powietrze musi być podawane do stanowiska pracy z prędkością około 0,38 m/s. Część powietrza nie wyciągnięta przez układ wydechowy jest recyrkulowana  z powrotem do stacji roboczej przez lokalny wentylator.
Tłumik w torze powrotnego powietrza  (RAR-1)  kontroluje ciśnienia (DPS-1) w czystym korytarzu roboczym. Gdy ciśnienie sensora DPS-1 spadnie tłumik ograniczy ilość zasysanego powietrza i odwrotnie gdy ciśnienie DPS-1 robi się za duże.
 Doskonałe parametry zmiennoprądowe wzmacniaczy operacyjnych przyniosły dopiero technologie w której tranzystory PNP mają zbliżone parametry do typów NPN i tranzystory mają dużą częstotliwość graniczną Ft oraz nowoczesne technologie CMOS. Bardzo szerokie pasmo (setki MHz ) może mieć OPA wbudowany w skomplikowany układ scalony na przykład w modulatorze Sigma Delta. 
Pionierem nowoczesnej technologii OPA był koncern Harris który już w 1973 rok wypuścił układy OPA typu HA-2500, 2525 o szybkości narastania napięcia wyjściowego 120 V/usec i zniekształceniach nieliniowych przy częstotliwości 1 KHz  poniżej 0.002 %. Z uwagi na wysoką cenę stosowane były tylko w sprzęcie pomiarowym i profesjonalnym i nie zyskały masowej popularności.
Wzmacniacz operacyjny TDA1034 z 1975 roku firmy Signetics z USA  nazwany później NE5534 ( i inne oznaczenia ) produkowany jest do dzisiaj ! Prefiks TDA używany był przez koncerny Europy Zachodniej a szczególnie Philips i Siemens. Amerykańskiego Signetics - a Philips włączył do swojej grupy w 1975 roku i stąd takie oznaczenie i bojkot niestrawnego w USA oraz Japonii oznaczenia układu TDA1034.  Natomiast pod nazwą NE używaną przez Signetics - USA  i inne zyskał szaloną popularność w świecie dzięki niskiej cenie i dobrym parametrom. Układ TDA1034 – NE5534 był wariacją wcześniejszego układu szybkiego wzmacniacza LM318 ( też z marnymi tranzystorami PNP ) National Semiconductor. 
Udane ale nie tanie układy wzmacniaczy BiFet National Semiconductor  typu LF155-157 pobiły gorsze ale tanie układy Texas Instrument TL081,2,4 z 1977 roku.  
Technologie Complementary Bipolar koncerny Analog Devices i Burr Brown ( kupiony przez TI )  wdrożyły dopiero w 1987 roku i od tego czasu jest wysyp układów OPA o coraz lepszych parametrach. Zaporowe ceny limitowały ich popularność.
Wypuszczony niedawno układ  OPA1656 TI z wejściową parą różnicową JFET o pasmie około 60 MHz ma rzekomo przy częstotliwości 2 KHz zniekształcenia nieliniowe rzędu -160 dB ale tylko w konfiguracji odwracającej. Ma przy tym bardzo małe szumy. Texas Instruments nie popełnia błędów marketingowych AD i BB i układ jest całkiem tani.
Parametry wzmacniacza operacyjnego zależą od parametrów jego tranzystorów i jego topologii - schematu. 

Sprawdzenie
1.Matlab i podobne programy mają silne i uniwersalne funkcje „periodogram” ( funkcja jest rodzaju overloaded ( przeciążana ) i można w miarę potrzeby podać dużo parametrów ) do wyliczenia „Power Spectral Density PSD” Oczywiście używa FFT. Porządny wykład o PSD ma objętość ponad 50 stron i materiał matematyczny należy wcześniej przerobić. Im większa jest estymowana  dynamika PSD tym dłuższa musi być sekwencja spróbkowanego sygnału.
Użycie funkcji periodogram jest trywialne. Przykład:
Fs = 1000;   t = 0:1/Fs:.3;
x = cos(2*pi*t*200)+randn(size(t));  % A cosine of 200Hz plus noise
periodogram(x,[],'twosided',512,Fs); % The default window is used 

Binarny sygnał wyjściowy z symulowanego modulatora Sigma Delta II rzędu z kwantyzerem 1 bitowym ( czyli komparatorem jako przetwornikiem A/D ) podano w liczbie 2^17 próbek do funkcji periodogram z oknem Hanna. Modulatorowi podano sinusoidę o pełnej amplitudzie prawie -1...+1 tak że  na pełny jej okres jest 200 wyjściowych -1/1.
-Znając asymptotyczne własności modulatora SD II rzędu wylicz czy do oceny wyniku symulacji wystarczy dla PSD 2^17 próbek a następnie zweryfikuj to obliczeniowo zmniejszając / zwiększając liczbę próbek.
-W programie symulującym modulator SD zamiast kwantyzera 1 bitowego zastosuj ( wpisz swój kod  ) kwantyzer 2,3,4 i 5 bitowy. Sprawdź czy polepszenie jakości jest zgodne z teorią
-Sinusoida ( z nano zniekształceniami ) jest próbkowana ( idealny filtr antyaliasingowy ) 22 razy w okresie. Ile próbek dla PSD trzeba aby wiarygodnie ocenić  wielkość pierwszych 10 harmonicznych o poziomie około -160 dB ?  

2.Dlaczego w zastosowaniach gdzie duży jest  w czasie procesora udział funkcji DSP słabo pod względem szybkości spisują się procesory RISC bez rozkazów DSP? 

3.Na czas opóźnienia w prostej pętli regulacji temperatury w pokazanym reaktorze składa się:
-Stała czasowa wynikająca z tempa mieszania zawartości reaktora
-Stała czasowa transportu ciepła przez ścianę reaktora
-Stała czasowa z obiegu chłodziwa
-Stała czasowa odpowiedzi sensora temperatury i inne małe opóźnienia
Niech cały czas opóżniena wynosi 7 min.
Termiczna stała czasowa (=inercja obiektu ) jest proporcjonalna do iloczynu masy reagentów przez ich ciepło właściwe podzielone przez moc generowaną  przez reakcje razy różnica temperatur w reaktorze i chłodziwa. Wynosi ona 50 minut. 
-Jakie jest optymalne wzmocnienie, stała czasowa całkowania i różniczkowania regulatora PID dla tej pętli regulacji
-Jaki jest okres gasnących oscylacji odpowiedzi pętli regulacji.


Cwiczenie
1.Pomiędzy wyjściem dobrej jakości karty dźwiękowej PC (sygnał sinusoidalny 3 KHz o pełnej amplitudzie ale należy też stosować mniejsze częstotliwości dla kondensatorów elektrolitycznych  program RMAA lub PSDD Maltab) a jej wejściem jest filtr górnoprzepustowy z dołączanego kondensatora.
Kondensator ceramiczny X7R i kondensatory elektrolityczne wnoszą zniekształcenia nieliniowe ale nie można tu stwierdzić czy kondensator ceramiczny C0G i foliowe polistyrenowy, polipropylenowy i poliwęglanowy wnoszą zniekształcenia nieliniowe.
-Jakie mechanizmy generują zniekształcenia w kondensatorach elektrolitycznych ? 
-Jakie mechanizmy generują zniekształcenia w kondensatorze X7R ? 
-Jakie mechanizmy mogą generować zniekształcenia w kondensatorze C0G  ?
-Jakie mechanizmy mogą generować zniekształcenia w kondensatorach foliowych ?

2.Czeska firma www.janascard.cz ( dostarczyła swojego projektu nową elektronikę do modernizowanej elektrowni jądrowej. Czechosłowacja produkowała licencyjne reaktory jądrowe WWER440 i pozostałe elementy elektrowni jądrowej   ) oferuje PCB generatora o częstotliwości 2 KHz i zniekształceniach poniżej  -140 dB. W użytym układzie generatora o podobnym schemacie użyto układu  OPA1656.
Żadnym komercyjnym przyrządem, nawet najdroższym,  nie można zmierzyć takich znikomych zniekształceń. Ale sygnał 2 KHz można odfiltrować filtrem środkowozaporowym - mostkiem podwójne T  a sygnał resztkowy wzmocnić i podać do karty dźwiękowej.
Okazuje się że kondensatory ceramiczne C0G jednak trochę nieliniowo zniekształcają. Na pewno najlepsze są kondensatory polistyrenowe i wydaje się (!) że jednak kondensator poliwęglanowy troszkę zniekształca.   

Wadą tego generatora jest bardzo długi czas stabilizacji amplitudy (obwiednie sinusoidy można obserwować oscyloskopem ) po włączeniu zasilania. Wzmocnienie 1 przy częstotliwości generacji w pętli generatora regulowane jest odrobinę transoptorem O1 ( LED+Fotoopornik ) typu NSL32SR3, pdf.  Pętla regulacji ( jej dynamika to R8+C23 i C24 oraz R9+C5 ) musi jednak bardzo dobrze odfiltrować tętnienia z wyprostowanego sygnału generatora (są w nim harmoniczne ) aby nie wprowadzać zniekształceń drogą modulacji wzmocnienia w pętli generatora.
W przybliżeniu obiekt regulacji jest niestabilny eksponencjalnie z pasmem wyznaczonym przez kaskadę filtrów  R8+C24 oraz R9+C5 i odpowiedź transoptora oraz circa czas martwy 0.2 okresu oscylacji. Regulator pętli jest typu PI (R8+C23).
Podobne ( filtr Sallena - Keya III rzędu pulsacji na OPA tu jest „jawny” ) jest rozwiązanie układu regulacji zastosowane w aplikacji Linear Technology (THD part per bilion ) ale jednak transoptor z fotorezystorem wprowadza mniejsze zniekształcenia nieliniowe niż układ mnożący.
-Spróbuj zoptymalizować czas regulacji pętli regulacji amplitudy generatora tak jednak aby wprowadzane przez nią zniekształcenia były na poziomie poniżej -160 dB w stosunku do sygnału.