wtorek, 3 lutego 2026

Laboratorium zaawansowanej elektroniki i automatyki 190

 Laboratorium zaawansowanej elektroniki i automatyki 190
Spis treści
1.Jednobiegunowa chwila się kończy ?
2.Wojna
3.Energetyka
4.Fikcyjna gospodarka spekulacji i usług

1.Jednobiegunowa chwila się kończy ?
 Złoto i srebro drożeją obecnie (chwilowo $5600 za uncje „papierowego” Au i $120 za Ag) w takim tempie, jakby za chwilę świat pustego zachodniego pieniądza Fiat miał się skończyć. Nie wiadomo czy niedługo uncja (papierowego) złota będzie kosztować $1000 czy może $10 000 lub więcej bo korekta i zwyżki są możliwe. Dolar osłabł i Euro warte było chwilowo 1.21 dolara.
Złoto po $260 - "Barbarzyński relikt przeszłości". Złoto po $5600 - "Królewski metal".
Możliwe że jesteśmy świadkami historycznych wydarzeń. Może powoli upadać światowy ład z pustym dolarem w roli głównej. Świat ( także świat finansów) ma dość władz USA, które coraz częściej używają zmilitaryzowanego dolara i swojego systemu finansowego jako broni wymierzonej w przeciwników. Potężne i szybko rosnące zadłużenie USA ( jak powiedziano wcześniej te 38.5 bln dolarów to tylko czubek góry lodowej całego zadłużenie USA ) jest niespłacalne w dolarze o obecnej sile nabywczej.
Wszyscy widzą że Rosja makabrycznie obciążona wojną z Zachodem poradziła sobie bez dolara i świat z łatwością poradzi sobie bez pasożytniczego dolara.
Pomarańczowy prezydent Trump ma zaburzona osobowość ale nie jest głupcem. Stawiając na bezpieczeństwo wewnętrzne ma świadomość tego że marginalnie możliwy upadek dolara oznacza realnie stan wojny domowej w USA ! Administracja Trumpa mocno stawia na industrializację USA ale to nie jest prosta sprawa a szkody zaszły już bardzo daleko.

 https://bithub.pl/gospodarka/znany-miliarder-grzmi-dlugi-rosna-a-miedzynarodowe-finanse-zaraz-sie-zalamia/
"Griffin wylicza czynniki, które doprowadziły system do punktu krytycznego:
Poziom długu publicznego jest niemożliwy do spłacenia.
Podnoszenie stóp procentowych zniszczyłoby rynek obligacji skarbowych.
Realny wzrost gospodarczy jest strukturalnie ograniczony.
Polityka inflacyjna nie zdołała przywrócić stabilnych oczekiwań rynkowych.
Polityczny konsensus w USA został całkowicie rozbity."
Miliarder Griffin widzi ratunek dla rynków i gospodarki USA w kolejnej bańce finansowo – technologicznej bazowanej na AI !  

 Zdrowy poziom wynagrodzeń w kraju wyznacza sektor dóbr handlowalnych międzynarodowo. W zadłużającym się kraju wynagrodzenia ogólnie mogą być zawyżone (ogromna konsumpcja na kredyt) ale to prędzej czy później kończy się ciężkim kryzysem zadłużenia zagranicznego chyba że ma się drukarkę dolarów...
 Chiny wykonują obecnie około 35% produkcji przemysłowej świata. Konkurencyjne ceny eksporterów (Chiny mają ogromny eksport i nadwyżki handlowe) muszą być niższe  i możliwe że ten udział realnie - faktycznie przebił 50% !  

 Eksportuje się („handlowalnych międzynarodowo”) głównie produkowane towary. Miejsce pracy w przemyśle jest generalnie drogie a nawet bardzo drogie. W nowoczesnym przemyśle może kosztować ponad 10 mln dolarów. 
W usługach miejsce pracy jest tanie lub bardzo tanie. Toteż przed jednobiegunową chwilą dobrze płacono w przemyśle i marnie płacono w usługach. Zresztą w USA część usług pozostała nisko płatna. 
W jednobiegunowej chwili powstały teorie że teraz bardzo wysokie marze będą w usługach a produkcja nie jest sexy ! Owszem taka sytuacja może mieć miejsce gdy ktoś bardzo tanio będzie dostarczał towary tej „gospodarce usług” a światowy pieniądz będzie można  sobie drukować do końca świata i jeden dzień dłużej.
Ale im więcej było w gospodarce usług tym więcej było zagranicznych długów !  
Wraz z produkcją z USA i Europy wyniosło się też projektowanie.

„Dominacja usług i brak przemysłu świadczy o zwijaniu się państwa a usługi są pochodną przejadania pieniądza. Stąd taka wielka dziura budżetowa. Od zawsze tak było że 
tylko przemysł, który eksportuje swoje produkty daje realny zysk. W Polsce zarabia się coraz więcej, ale dziura budżetowa potwierdza to tylko, że nie ma realnych wpływów. Kraj psich fryzjerów i kelnerów.”

W pierwszych jedenastu miesiącach 2025 r. do Polski trafiły towary z Chin o wartości 224 mld zł, czyli o 11,6 % większej niż rok wcześniej. Udział Chin w polskim imporcie zwiększył się do 15,5 % z 14,3 % w takim samym okresie 2024 r. Chiny natomiast kupują w Polsce bardzo mało i saldo handlowe z nimi  jest tragiczne!
Niemcy często były pasożytniczym pośrednikiem w handlu Polski z Chinami. Tak wynika z zestawienia wyników importu według kraju pochodzenia i według kraju wysyłki.

 Towary z Chin sprzedawane są w Polsce z potężną marzą i pompują polski PKB. Ponieważ saldo handlowe jest tragiczne Polska dolary, euro... na import z Chin pożycza. Dolary drukuje FED a Euro ECB.  
 Gdyby wycofały się z Polski zagraniczne firmy i nie dało się pożyczyć tych świeżo wydrukowanych dolarów, euro.. to sytuacja byłaby dużo gorsza niż w PRL !

Ale ktoś powie ze import z Chin to tylko 15.5%. Ogromny papierowy polski import i export to efekt działania zachodnich montowani i zachodnich producentów ! Autentycznie polski export jest mikry ! 

 Jednobiegunowa chwila z gospodarek wielu krajów zrobiła zadłużone po uszy wydmuszki ale też uszkodziła system społeczny. Naprawdę użyteczna praca stało się często nisko wynagradzana na tle mnożonych luksusowych synekur i niby-usług.
  Wiele talentów marnuje się w pasożytniczym systemie finansowym. Finalnym efektem działania giełdy jest oddzielenie gotówki od leszczy a gotówka ta płynie do rekinów.  

 W PRL i całym bloku wschodnim biurokracja była słabo opłacana i mało liczna. W 1983 roku przeciętne wynagrodzenie wynosiło 14405 zł. Wynagrodzenie w sądownictwie wynosiło 12208 zł a w SN 18655 zł zaś w prokuraturze 14109 zł. Wynagrodzenia w całej administracji wynosiły 12031 zł a w administracji centralnej 14498 zł. 
Ideologia PRL najwyżej ceniła robotników wykwalifikowanych. Nierzadko  inżynierowie byli na papierze zatrudnieni na przykład jak brygadzista lub mistrz czyli robotnik wykwalifikowany ponieważ stanowisko inżynierskie nazwane biurokratycznie było niskopłatne. 

Paranoje z tabunami, korupcją  i zarobkami pasożytniczej biurokracje zaczęły się w III RP ! Ale w tym okresie te zjawiska nasiliły się na całym Zachodzie. 
Polska wydając gigantyczne środki ma teraz tylko ersatz, atrapę sądów.
Badania z Rosji z lat dziewięćdziesiątych dowodzą że za wysokie pensje sędziów gwałtownie nasilają korupcje i tworzenie układów mafijnych. 
 Oczywiście PRL była skorumpowana i nomenklatura kradła ale III RP jest jeszcze bardziej skorumpowana.  
 W historii zawsze nadchodził kres oszustw i manipulacji.
Peryferyjny Kapitalizm Zależy, dostępny w Google Books:
„Historia zna mnóstwo przykładów skutecznych oszustw i manipulacji. Nawet ludziom, którzy wiedza, ze ida na pewna smierc, mozna wmówic, ze czeka na nich kawa i ciastko. Finezyjne kłamstwo to takie, w które ludzie chetnie uwierza. Takie, które trafi w ich psychiczne zapotrzebowanie.
 Prokurator Smirnow przesłuchiwał przed Miedzynarodowym Trybunałem Wojskowym w Norymberdze hitlerowskiego zbrodniarza Rajzmana:
Prokurator Smirnow: Prosze nam powiedziec, jak wygladała pózniej stacja w Treblince?
Rajzman: Na poczatku na stacji nie było w ogóle zadnych szyldów, ale w kilka miesiecy pózniej komendant obozu, Kurt Franz, wybudował elegancki dworzec z tablicami. Na barakach, w których gromadzono ubrania wiezniów, były tablice z napisami „Restauracja”, „Kasa biletowa”, „Telefon”, „Telegraf ” i tak dalej. Były nawet rozkłady jazdy z godzinami odjazdów i przyjazdów ze stacji
Grodno, Suwałki, Wieden i Berlin.
Prokurator Smirnow: Czy dobrze zrozumiałem, ze swiadek mówi, iz wybudowano cos w rodzaju fałszywej stacji kolejowej?
Rajzman: Kiedy ludzie wysiadali z pociagów, naprawde mieli wrazenie, ze są na jakiejs bardzo przyzwoitej stacji.
Prokurator Smirnow: A co sie działo z tym ludzmi pózniej?
Rajzman: Tych ludzi prowadzono ulica Himmelfahrt [ulica do nieba] prosto do komór gazowych.
 Obecnie politycy polscy sa tez najemnymi zołnierzami walczacymi o cudze sprawy.
W XVIII wieku frakcje magnackie i posłowie brali jurgielt – pieniadze z Petersburga, Berlina i Wiednia w zamian za słuzenie interesom osciennych poteg. Obecnie za sprawa lobbystów i korupcyjnych układów politycy walcza o konkretne interesy swoich zagranicznych mocodawców” 

2.Wojna
 W handlu bronią, amunicją i towarami dla wojska korupcja jest normą ! 
"Zatrzymany Ralf G. jest podejrzewany w sprawie karnej prowadzonej przez stronę amerykańską, dotyczącej oszustw oraz łapownictwa przy realizacji kontraktów na rzecz NATO oraz rządu Stanów Zjednoczonych." 
Ustawiał przetargi, żeby NATO kupowało od USA?
A kiedy usłyszymy o aresztowaniu polskich polityków za łapówki ?

 Polskim ministrem wojny (=zabijanie) jest słaby lekarz (=leczenie). To lepiej niż w Gangu Olsena. 
 Polska tradycyjnie wrogów znalazła blisko (a właściwie zrobiła sobie wrogów) a „sojuszników” daleko i za oceanem. Platoniczna miłość do Ameryki to polska tragedia narodowa wpisująca się w Dzieje Światowej Głupoty.
 W pierwszych dniach wojny na Ukrainie okazało się że lekka piechota rakietami przeciwpancernymi niszczy zagony czołgów. Szybko przestano więc używać skoncentrowanych sił pancernych. Głównym zabójcą czołgów daleko za linią frontu stały się drony. Tak więc kupione czołgi Abrams nadają się głownie w zasadzie do defilad. 
Samoloty używane są na Ukrainie do krótkich misji szturmowych. Muszą operować z prowizorycznych lądowisk, bez rozbudowanej infrastruktury co czyni samoloty F-35 bezużytecznymi. Samoloty będące wysoko i długo w powietrzu są namierzane i zestrzeliwane. Gadżetowe F-35 to kompletna farsa.
Polacy zamiast budować  obronność wolą się modlić i oddawać w opiekę ! Wojna na Ukrainie zaraz wejdzie w 5 rok a Polska nawet nie zaczęła budowy systemu antydronowego.  
 Obecne zakupy zbrojeniowe przypominają zakupy (dla łapówki) II RP sprzed wojny. Kupowaliśmy na zachodzie  makabrycznie drogie, bezużyteczne  okręty podwodne zamiast kupować niezbędną broń. Na przykład niedrogą i skuteczną broń przeciwpancerną.  

 The Washington Post w artykuł Aarona Wienera pt. „Poland built the E.U.’s biggest army, but the threat has changed”, z 27.01.2026 roku pisze że Polska wydając na obronność rekordowe w NATO 4.7% PKB nakupiła broni do typu wojny przeszłości, wojny której już nie będzie a zagrożenia się zmieniły: "Kraj przygotował się na starcie z czołgami, a nie z dronami, sabotażem i dezinformacją". Dziennik podkreśla, że mimo imponujących inwestycji w siły zbrojne, Polska jest bezbronna wobec nowoczesnych zagrożeń. 
 Polski rząd wpadł w ekstazę w związku z zatwierdzeniem przez Radę Unii Europejskiej polskich programów zbrojeniowych w ramach POŻYCZKI SAFE na kwotę ponad 190 mld zł. Niemieckie media informują jednak, że pieniądze z polskiej części SAFE, trafią do ich firm ! Terminy na zawarcie kontraktów są krótkie a Polska nie ma koncernów zbrojeniowych zdolnych do nowoczesnej produkcji. Niemcy sami NIE biorą udziału w tym programie, bowiem stwierdzili że mogą pożyczać na rynkach finansowych na znacznie lepszych warunkach finansowych.
SAFE to finansowy gorset za sprzęt, którego jeszcze nie ma i długo nie będzie. To pułapka kolonialnego długu !

W handlu bronią normą a nie wyjątkiem są prowizje (szczególnie daje do ręki Korea) czyli łapówki. Polscy lepkoręcy dla tych łapówek nakupili kupę bardzo drogiego i bezużytecznego złomu militarnego. W ogóle „zapomniano” o offsetach ! 
Misje samolotów F-35 prowadzą servery Lockheeda. Z tego względu Kanada zrezygnowała z zamówienia  blisko 100 tych samolotów.

 USA bez przerwy wszczynają wojny. Teraz pomarańczowy prezydent Trump zapowiedział zbombardowanie Iranu !
 Artykuł w prestiżowym czasopiśmie naukowym „Nature” podaje że w strefie Gazy chroniony przez USA Izrael z pomocą USA zabił ponad 80 000 osób.
 CIA podaje że ataki na rosyjskie instalacje związane z ropą naftową wyrządzały Rosji ponad 75 mln dolarów szkód dziennie. Danych do ataków dostarczała CIA a pociski były z Anglii i Niemiec. W ramach dezinformacji podawano że pociski wyprodukowała Ukraina ale była to czysta fikcja. 
W rewanżu Rosja niszczy energetykę  Ukrainy. Taka akcja to nic nowego w świecie.
 Rzecznik NATO tak w 1999 roku  uzasadniał niszczenie energetyki Serbii: 
„Jeśli prezydent Miloszewicz naprawdę chce, by jego naród miał wodę i elektryczność, wszystko, co musi zrobić, to zaakceptować pięć warunków NATO. I zakończymy tę kampanię. Ale jak długo się tego nie zrobi, my będziemy dalej atakować te cele, które dostarczają energii siłom zbrojnym. Jeśli cywile ponoszą konsekwencje tego, to już prezydenta problem, jak ma przywrócić wodę i elektryczność narodowi serbskiemu”.

 „O ile rządy zachodnie podkreślały – mniejsza o to, czy szczerze – że rozszerzenie NATO nie 
jest wymierzone w Rosję, to w Polsce nikt nie ukrywa i nie potrzebuje ukrywać, że właśnie 
celem tego rozszerzenia jest zajęcie dogodniejszej pozycji do zwalczania Rosji. Przywódcy 
opinii publicznej mówią otwarcie: Rosjan trzeba przekonywać, że NATO nie jest przeciw nim, 
ale my wiemy, że jest odwrotnie i dlatego przynależność do Sojuszu nas bawi” - B.Łagowski, 
Czy Polskę Stać na Niepodległość.

 Cechą rosyjskiej polityki jest długofalowość. Pewnie po uporaniu się z Ukrainą Rosja znajdzie sposób na trwałe osłabienie wrogiej jej Polski.
Im więcej marnotrawimy środków na głupie łapówkarskie zbrojenia, tym mniej będzie na inwestycje rozwojowe. Putinowi w to graj. I naszym lepkorękim również.
Społeczeństwo się starzeje i trwa depopulacja a służba zdrowia jest już niedofinansowana. Wszystko to nasili procesy rozkładowe w Polsce.
Polska w XX wieku dwa razy zbankrutowała przez głupie, marnotrawne zbrojenia.
Rosja nigdy nie atakuje silnych. Ale słabych też atakuje rzadko. Aby zaatakowała słabego musi jeszcze istnieć poważny powód. Niestety Polska głupio stworzyła ten powód a nawet wiele powodów. 
 Rządy agenturalno – mafijnego Styropianu mogą się źle skończyć dla Polski.
 Premier Tusk i minister spraw zagranicznych Sikorski są w USA („Najważniejszy sojusznik”) persona non grata. Ale może być jeszcze gorzej i Rosja stara się Polskę rozgrywać co nie jest trudne gdy rządzi nią Vaginet.
 W 1939 roku Polska pozostała osamotniona a obecnie jest skonfliktowana ze wszystkimi sąsiadami
Jacek Bartosiak twierdzi że w razie wojny Rosja Rozbije Polskę w pył.
Bardziej prawdopodobne jest destabilizowanie Polski i czekanie na panikę zachodnich inwestorów. A więc atak gazoportu, metanowców, tankowców, petrochemii, energetyki... 
 
3.Energetyka
 W poprawnie zaprojektowanym systemie z powietrzną pompą ciepła i ogrzewaniem podłogowym pompa powinna ogrzać mieszkanie do temperatury 21C przy bezwietrznej pogodzie z temperaturą -7 ...-11 C. Przy niższych temperaturach równolegle działa grzałka oporowa co czyni ogrzewanie nieekonomicznym.. W praktyce ta temperatura wynosi 0..-8 C.  

 Gdy po wielu ciepłych zimach zawitał mróz w dużych miastach, trwają poważne awarie sieci ciepłowniczej. Przy przekazaniu  instalacji podziemnych nie da się przeciąć wstęgi i wielokrotnie pokazać w TV a  więc nie warto w nie inwestować. Co innego "strefa relaksu" z palet lub muzeum sztuki nowoczesnej.
Zbierają się  Bardzo Ważne Sztaby Kryzysowe. Słowa, słowa, słowa. Chodniki należące do miast od tygodni są nieodśnieżone ale miasto kara prywatnych właścicieli posesji gdy ci nie odśnieżą. 
W słabo ogrzanych mieszkaniach „doszło do zgonu wskutek wychłodzenia organizmu”

 Warunki poprawnego działania rynku są restrykcyjne i wymagają odpowiedniej infrastruktury i instytucji dla rynku. Ale są obszary gdzie rynek nie ma żadnych szans na pożyteczne działanie.
Celem systemu ETS była poprawa efektywności energetycznej podmiotów w Unii Europejskiej. Ale Unia Europejska zapomniała o efektywności energetycznej (po to to wszystko było) i obecne działania nie mają celu i podstawy a są dywersyjne !
 Fundusze hedgingowe i inni inwestorzy spekulacyjni masowo kupują uprawnienia do emisji CO2, oczekując zmniejszenia ich podaży. Przyczynia się to do wzrostu cen, a przez to wyższych kosztów dla emisyjnych sektorów energetyki oraz przemysłu ciężkiego – donosi „Financial Times” z 2.02.2026.
O spekulacji wiadomo przynajmniej od 2018 roku, gdy ceny uprawnień potroiły się w mniej niż rok. Trwały śledztwa ale nikomu nie spadł włos z głowy.
Spekulacji by nie było, gdyby uprawnienia mogły nabywać tylko podmioty które je wykorzystują. Lata temu było to wiadome ale lobbyści spekulantów przepchnęli patologiczne regulacje. Korupcja UE zagraża już nie tylko krajom pokomunistycznym ale wszystkim !
 Lata temu wiadomo było że skutkiem wysokich opłat emisyjnych przemysł emisyjny po prostu z Europy się wyniesie.

 „Zamienił stryjek siekierkę na kijek. Czy obecne uzależnienie w imporcie gazu ziemnego jest lepsze niż było uzależnienie od Rosji ? 
Amerykański Departament Energii podał, że produkcja ropy naftowej w USA osiągnęła swój szczyt. Wydobycie ropy w USA będzie spadać co było przewidywane od dawna i omawiane w Białym Domu. Zareagowała już OPEC+.
 Główny temat dyskusji to tempo spadku produkcji ropy naftowej z łupków. Jest kilka scenariuszy:
-Produkcja osiągnie plateau i dzięki różnym sztuczkom będzie się na nim utrzymywać przez jakiś czas, a po kilku latach rozpocznie się schyłek.
-Żadne sztuczki nie pomogą zatrzymać gwałtownego spadku o dziesiątki procent
-Amerykański Departament Energii uważa że będzie umiarkowany spadek produkcji ropy naftowej w USA o 2% rocznie. 
W najbliższych latach presja ropy naftowej ze złóż łupkowych na rynek światowy zacznie słabnąć. 
Początkowo USA będą pokrywać niedobór ropą z Wenezueli, a potem na rynek amerykański zaczną wracać Arabowie.
Wyjaśniło się co Stany Zjednoczone robią w Wenezueli i dlaczego prezydentowi Trumpowi nagle przeszkadza reżim w Iranie i dlaczego potrzebuje Grenlandii.
Zaraz po spadku produkcji ropy naftowej zacznie się schyłek również na rynku gazu ziemnego w USA. Sytuacja EU zrobi się nieciekawa. 

 „Powtarzanie matką nauk” - A więc OZE są niestabilne i konieczne jest dodanie w systemie elektrowni pompowo - szczytowych i akumulatorowych magazynów energii  oraz dyspozycyjnych elektrowni konwencjonalnych na wypadek braku zielonej generacji. OZE wymagają też mocnej rozbudowy systemu przesyłowego i dystrybucyjnego. Czyli OZE mogą być wynikowo drogie ! Kluczem jest elastyczna i ekonomiczna w tych trudnych warunkach konwencjonalna energetyka rezerwowa.

Wreszcie dotarło to do  rządu ! 
https://share.google/pigKBOFdkqWi87LWS
"Koniec mitu taniej energii? Wiceminister o kosztach OZE.
„Społeczeństwu długo powtarzano, że odnawialne źródła energii oznaczają dostęp do taniej energii. Teraz okazuje się, że sprawa jest bardziej złożona” – pisze Businnes Insider. Wiceminister energii Wojciech Wrochna powiedział w rozmowie z portalem, że „dochodzimy do urealnienia dyskusji na temat całościowego kosztu systemu energetycznego”.
-Prawdą pozostaje, że odnawialne źródła energii – czy to morskie farmy wiatrowe, czy farmy na lądzie, czy nawet fotowoltaika - są w stanie dostarczać energię przy relatywnie niskich kosztach produkcji. I rzeczywiście mają one jedne z najniższych wskaźników kosztów cyklu życia (LCOE) spośród wszystkich źródeł – wskazał.
Zastrzegł, że to nie jest pełny koszt systemu energetycznego, który ponoszą użytkownicy. Podkreślił, że aby dostarczać energię z morza czy z farm słonecznych, trzeba wybudować setki, czasem tysiące kilometrów linii przesyłowych.
- To jest koszt, który należy uwzględnić w całościowym rachunku. Ponadto musimy wybudować moce rezerwowe w postaci elektrowni gazowych, magazynów energii czy innych rozwiązań. To wszystko musimy brać pod uwagę holistycznie – dodał wiceminister.
OZE nie sprawią, że rachunki za prąd będą niższe
Zdaniem „Rzeczpospolitej”, „czas skończyć z mitem, że odnawialne źródła energii doprowadzą do obniżenia cen energii elektrycznej”. Gazeta apeluje o wyjście poza polityczny dyskurs, który polaryzuje debatę.”
„Nawet relatywnie tanie technologie lądowe OZE nie prowadzą automatycznie do niższych rachunków za prąd. Rozbudowa ich wymaga bowiem równoległych, kosztownych inwestycji w sieci elektroenergetyczne, magazyny energii oraz elastyczne moce rezerwowe, przede wszystkim elektrownie gazowe” – czytamy. 

 Elektroniczne liczniki zdalnego odczytu zużycia energii zainstalowano już u około połowy gospodarstw domowych w Polsce. Większość z nich nie pozwala jednak na pracę z taryfami dynamicznymi. Według URE łączna liczba odbiorców korzystających z umów z ceną dynamiczną, według stanu na koniec grudnia 2024 roku, wyniosła zaledwie 135 ! Tragikomedia i bicie piany.
Zatem korzystanie z cen dynamicznych wymaga powtórnej wymiany licznika - Monkey Bussines. Ale swojacy co mieli na licznikach zarobić to zarobili. I tylko o to chodziło. Przecież spółki skarbu państwa po to tylko są aby zarabiali - kradli swojacy. Rządy kleptokracji. 

 Według opracowanego przez Komisję Europejską w 2023 roku planu działania na rzecz sieci w perspektywie 2030 roku zakładano  że z powodu elektryfikacji transportu i ogrzewania wzrost zapotrzebowania na prąd w gospodarce UE wzrośnie na gigantyczną skalę  o 60 %. Od tego czasu faktyczne zużycie energii elektrycznej drgnęło zaledwie o 0,5–2,5 % i jest znacznie niższe (!) od tego notowanego przed serią kryzysów, które dotknęły Europę w latach 2020-22.
Elektryfikacja przemysłu miała później podnieść zużycie energii elektrycznej o dalsze 70%. Doszła jeszcze  AI. Czyli z planów elektryfikacji EU nic nie wyszło. 
Centra danych w świecie na razie potrzebują zasilania szaloną mocą 100 GW !

 Energia z gazu ziemnego w postaci LNG od USA i Arabów transportowanego metanowcami  jest strasznie droga. Ale gaz ziemny ma sporo zalet. Sprawność elektrowni gazo - parowej dochodzi do 60% a elektrociepłowni 85%. Niskie na tle węgla są opłaty emisyjne ETS.
Ale będą w niepoczytalnej Polsce budowane elektrownie gazowe o sprawności poniżej 30%. 
https://wysokienapiecie.pl/116567-polimex-mostostal-i-siemens-wybuduja-pge-gazowe-bloki-szczytowe/

 Organa UE mają ogromny wpływ na energetykę krajów. Organa UE są ogólnie niekompetentne i coraz bardziej totalnie skorumpowane a coraz więcej  zamierzeń zamienia się w dramat. 
Pierwotnie zakładano, że koszt budowy całej linii Rail Baltica (na podstawie cen z 2017 r.) wyniesie około 6 mld euro. Obecnie według opublikowanego w styczniu raportu Europejskiego Trybunału Obrachunkowego, łączny koszt budowy wyniesie 24 mld euro, a rok 2030 r., jako termin ukończenia trasy uznano za nieosiągalny. Pierwotny termin był do 2026 roku. Plan przewidywał  położenie dwutorowej linii, według europejskiego standardu 1435 mm, ale obecnie – na odcinku łotewskim – planuje się ułożenie jednego toru czyli powstanie bieda linia! 
Na Łotwie, po wykryciu w ostatnich latach kantów w finansowaniu projektu Rail Baltica, powołano sejmową komisję śledczą a prokuratura wszczęła postępowanie karne w związku z korupcją funkcjonariuszy publicznych.

 Polska jest ostatnim krajem w EU gdzie wydobywa się węgiel kamienny. Wszyscy porzucili już to bardzo drogie hobby górników. O tym jak działa mafia górnicza wiadomo od czterdziestu lat:
„Zjawisko klientelizmu Politycznego-Ekonomicznego. Systemowa analiza powiązań sieciowych na przykładzie przekształceń sektora górniczego w Polsce” Gadowska Kaja. Wydawnictwo 
Uniwersytetu Jagiellonskiego, 2002, Krakow. 203 s. 
"Książka dr Gadowskiej jest prezentacją wyników badań nad restrukturyzacją sektora węgla 
kamiennego w Polsce, uzyskanych z różnych źródeł, z zastosowaniem różnych technik badawczych i w sposób pomysłowy zinterpretowanych. Siła pracy leży w bogactwie informacji na temat tego ważnego wycinka rzeczywistości społecznej. Ponadto, przykład górnictwa węgla kamiennego zdaje się być doskonałym przykładem szerszego zjawiska, które narasta w Polsce od dłuższego czasu: zjawiska stopniowego rozkładu aparatu państwa. Pod tym względem jest to praca znakomita. Trudno byłoby mi wymienić jakąkolwiek inną pracę socjologiczną lub politologiczną, która mogłaby powiedzieć równie dużo na temat kluczowych aspektów przebudowy ustrojowej w Polsce. Przedstawiony obraz nie napawa optymizmem, choć uważni obserwatorzy polityki przekształceń gospodarczo-ustrojowych w Polsce optymizm już dawno utracili." (Z  recenzji prof. dr. hab. Antoniego Kamińskiego-Instytut Nauk Politycznych, Polska Akademia Nauk)
 Tezy pracy doktorskiej pani Gadowskiej są dalej aktualne. Lobby górniczemu ulega każda władza. Do mafijnego kręgu należy około 120 osób decyzyjnych w państwie o podobnej biografii. Kończą wydział górniczy Politechniki Śląskiej lub AGH lub robią kariery na kopalni i w spółkach. To bardzo dobrzy koledzy współpracujący w sprytnym drenowania państwa czyli dojeniu Polaków od dekad. Uważają że z  każdą władzą trzeba żyć dobrze aby zachować status quo i opóźnić reformy. Zawsze się popierają. Oszustwa, nieprzejrzystość, niekontrolowane przepływy finansowe, udawany brak wiedzy...

 Obecnie zbankrutowana Jastrzębska Spółka Węglową żąda od podatnika miliardów. Całe wynagrodzenie dochodzi tam do 20 tysięcy złotych. Działają w niej 82 związki zawodowe. Bankrut sponsoruje sport. Zygmunt Łukaszczyk były wiceprezes JSW to były wojewoda śląski.

4.Fikcyjna gospodarka spekulacji i usług
 Wielka kredytowana spekulacja na amerykańskiej giełdzie spowodowała Wielki Kryzys. Jego następstwem była m.in. II Wojna Światowa i spowolnienie rozwoju technologicznego świata. 
Spekulacja zubaża społeczeństwa i destabilizuje gospodarkę. Korzyść spekulanta - pasożyta może być wielokrotnie mniejsza niż szkoda wyrządzona gospodarce i społeczeństwu.
Propaganda PRL ośmieszyła słowa spekulant i spekulacja.   
 Najbardziej skomplikowanym i drogim masowo produkowanym wyrobem jest samochód. Cały bardzo złożony  łańcuch produkcyjny potrzebuje na wejściu ponad 400 głównych surowców. Mnóstwo metali, plastików, wyrafinowanej elektroniki z oprogramowaniem... 
Toyota jest najpotężniejszym koncernem motoryzacyjnym świata. Łącznie w historii wyprodukowała blisko 330 milionów różnych samochodów. Są to obecnie najlepsze i najbardziej niezawodne samochody świata. Niemieckie BMW i Mercedes z fałszywymi danymi technicznymi są przestarzałe i śmieszne przy Lexusach. Amerykańska motoryzacja jest żałosna. Toyota ma bardzo silny dział badań i rozwoju D&R. Toyota jest mocna w używaniu AI w produkcji i projektowaniu. Konkurencje stanowią na tym polu tylko Chińczycy. Jest to jedna z najnowocześniejszych firm świata z daleko zaawansowaną automatyzacją i robotyzacją. Hybrydowa Toyota Prius z 1997 roku wyprzedziła technologicznie konkurencje o dekadę. Produkuje m.in samochody z ogniwem paliwowym na wodór.
Toyota mająca oddziały na całym świecie zatrudnia (2024) 381 tysięcy pracowników. Ma też najwyższy spośród koncernów motoryzacyjnych zysk… 27.5 mld dolarów. Koncerny motoryzacje świata są generalnie rentowne. „Kapitalizacja giełdowa” ( to jest dezinformujący termin propagandowy dla naiwnych leszczy ) Nvidia przekroczyła 5000 mld dolarów czyli jest 182 razy większa od zysku Toyoty !  Realnie Nvida jest przy Toyocie karzełkiem. Z potężnej niegdyś gospodarki USA pozostała częściowo usługowo-handlowa wydmuszka. Tych który bezmyślnie powtarzają brednie o pierwszej w świecie gospodarce USA, trzeba prosić aby w polu widzenia wskazali chociaż jedną rzecz wyprodukowaną w USA ! Są ofiarami propagandy hegemona.
N.B. Ciekawe jak Polska chce zagranicy spłacić ca 600 mld dolarów długu bez nadwyżki eksportowej ? 
 Gigantyczna spekulacja bierze się obecnie z szalonego „drukowania” dolara. Ilość wydrukowanych dolarów jest nieadekwatna do wielkości realnej gospodarki USA. Jest kilka razy za duża ! Obecnie pasożytniczego, spekulacyjnego zarobku szuka na świecie kilkadziesiąt bilionów dolarów.  
Koncerny motoryzacyjne nie produkują wszystkiego do swojego samochodu i część koncernów zajmuje się głównie tylko produkcją karoserii i złożeniem całego samochodu. W takim przypadku na jednego pracownika koncernu motoryzacyjnego przypada 7-20 pracowników całej gospodarki.
 Koncerny motoryzacyjne są generalnie rentowne. Likwidacja lub przenoszenie produkcji ma na celu powiększenie zysku dla właścicieli. Za tą samą pracę robotnikowi w Niemczech trzeba zapłacić 45-50 Euro na godzinę a w Polsce tylko 11-12 Euro. Automatyzacja zwiększa zyski koncernów.
 W kontekście tych 27.5 mld dolarów koszty wojny na Ukrainie czy ostatnia darowizna UE w kwocie  90 mld Euro są szalone. Szalone są też dopłaty do polskiego górnictwa węgla kamiennego. „Miej proporcje mocium panie”  Realna gospodarka przy szaleństwach spekulacji wydaje się malutka. 
 Japoński koncern Mitsubishi był kiedyś najpotężniejszym koncernem przemysłowym świata. Seria błędnych decyzji zredukowała jego pozycje. W czasie wojny koncerny motoryzacyjne produkują dla wojska a Mitsubishi produkował m.in samoloty. W czasie pokoju produkcja militarna jest bliska rzemieślniczej (stąd takie paranoiczne ceny broni ) i w czasie II Wojny masową produkcje samolotów (broni) wykonywały w USA koncerny motoryzacyjne w szybko postawionych megafabrykach.
 W USA decyzje o wojnie powietrznej  podjęto już w 1940 roku. Stąd znikoma ilość (około 400 tysięcy) strat ludzkich Ameryki.  Wojnę o dominację w powietrzu USA wygrały w laboratoriach i halach produkcyjnych. Po wojnie idee dominacji w powietrzu jeszcze wzmocniono i trwa ona do dzisiaj.
Pozycja USA opiera się na dolarze i sile militarnej czyli rakietach i samolotach. Wbrew pozorom ta pozycja jest krucha. Przegrana duża wojna oznacza obecnie koniec Imperium USA. 
Od dekad każdą wojnę USA rozpoczynają od zniszczenia obrony przeciwlotniczej i lotnictwa ofiar. Dopiero po masywnym bombardowaniu wkracza armia lądowa która nie jest atutem USA jak okazało się w Wietnamie, Afganistanie i Iraku. Efekt zniszczenie centralnego dla grupy uderzeniowej lotniskowca USA  byłby porażający.  
Rzekomo dolar stanowi obecnie 56 % światowych rezerw. Tej informacji nie można zweryfikować i może to być dezinformująca propaganda hegemona. Szeroka Umowa zawarta właśnie między UE a Indiami wyklucza użycie dolara w rozliczeniach. W handlu UE z Chinami powinno być używane tylko Euro i Yuan czyli własne waluty. 
 Przed spekulacją trzeba się umiejętnie bronić. Mistrzowska propaganda USA staranie ukrywa fakt że spekulacja zubaża i destabilizuje świat. W kryzysowym 2008 roku bank wampir Goldman Sachs spekulacjami bardzo osłabił złotówkę i zdestabilizował polską gospodarkę. Wampir przyznał że zarobił na tym 8 mld dolarów. Szkoda Polski była jednak wielokrotnie większa.  
 

Archiwum - Systematyka układów regulacji cd
Anty Windup
 Aktywny zakres sygnału wyjściowego regulatora sterującego aktuatorem ma być i jest fizycznie ograniczony. Można go też dodatkowo ograniczyć na przykład ze względów bezpieczeństwa lub dla ułatwienia rozruchu złożonego procesu. Przykładowo nie można za mocno zmniejszyć ilości podawanego gazu ziemnego do pieca bo płomień zgaśnie. 
Zaworu regulującego strumień cieczy procesowej lub gazu nie można mocniej zamknąć niż na Zero % i otworzyć mocniej niż na 100%. Dotyczy to też przepustnicy silnika lub turbiny. Ograniczony jest zakres modulacji PWM i sterowania fazowego tyrystorów prostowników / inverterów . Ograniczony jest zakres obrotów regulowanych silników napędzających pompy czy inne maszyny.
Oczywiście każdy regulator PI(D) ma system panujący nad całkowaniem w nasyceniu wyjścia (czyli wejścia „aktuatora”) który ma zmniejszyć czas regulacji – Anty WindUp.  
Gdy regulator jest w stanie pełnego wysterowania aktuatora pętla  regulacji jest faktycznie otwarta. 
Chcąc przy ograniczonym sterowaniu osiągnąć jak najszybciej zadany stan (wejściowa wartość zadana) trzeba by zastosować system sterowania minimalnoczasowego. Systemy takie z reguły są mocno wrażliwe. Jak pokazano wcześniej różniczkowanie D i całkowanie I w regulatorze PI (D) w istocie służy do odtwarzania zmiennych stanu obiektu lub ich kombinacji. Zatem po minimalnoczasowej pracy z nasyceniem przy przejściu do pracy liniowej D i I powinny jeszcze mieć odpowiednią odtworzoną wartość !  
Zatem regulator pracując liniowo i nieliniowo ma mieć najkrótszy cały sumaryczny czas regulacji.
Złożony system sterowania powinien być projektowany tak aby przesterowanie regulatora – regulatorów było raczej wyjątkiem a nie normą. Gdy regulatory serwonapędów maszyny CNC lub robota pracują z nasyceniem trajektoria ruchu jest słabo kontrolowana i maszyna może uderzyć narzędziem co skutkuje stratami finansowymi.
Przy uruchamianiu kilku równolegle współpracujących instalacji sytuacja utraty dokładnej kontroli jest niepożądana.
 
 Uważa się że problemy z Anty WindUp zwłaszcza w fazie rozruchowej są przyczyną aż tak dużej ilości pętli „regulacji” ( regulatorem jest faktycznie człowiek) przestawionych  na Manual  
 Algorytmy  Anty WindUp powinny być adekwatne do rodzaju sterowanego obiektu. Dalej dla uproszczenia pomijamy sprawę równoważnej „małej stałej czasowej” bo choć ona jest szalenie ważna to akurat nie w tym aspekcie.
Od użytego  algorytmu  Anty WindUp realnie sporo zależy i producenci nie afiszują się stosowanymi rozwiązaniami. 
1.Docałkowanie
Idee najłatwiej jest zademonstrować na układzie analogowym. Na rysunku pokazano regulator PI wykonany na wzmacniaczu operacyjnym OPA w konfiguracji odwracającej. Między wyjściem a odwracającym wejściem OPA jest szeregowy dwójnik RC o stałej czasowej całkowania. Idealna dioda Zenera między wejściem a wyjściem symbolizuje ograniczenie zakresu wyjścia regulatora czyli wejścia aktuatora - obiektu. Ponieważ OPA nie jest nigdy przesterowany to na wejściu ujemnym jest poziom GND czyli Virtual Ground.  Do wyjścia dołączony jest obwód RoCo reprezentujący najprostszy inercyjny obiekt sterowania o takiej samej stałej czasowej jak regulator PI ( przypadek skracanie bieguna przez zero). Napięcie na kondensatorze C regulatora PI idealnie odtwarza napięcie na Co zarówno przy pracy liniowej jak i w nasyceniu !
Przy wejściu w nasycenie regulatora napięcie na całkującym kondensatorze rośnie jak w inercji czyli znacznie wolniej niż to wynika z wielkości sygnału błędu Err.  Eksponencjalnie coraz wolniej i wolniej dochodzi do poziomu wyjścia. Stąd użyta tu nazwa nazwa docałkowanie.
Po dłuższym czasie nasycenia wyjście regulatora zaczyna spadać dopiero po zmianie znaku sygnału błędu Err. 
Idee tą równie łatwo można zaimplementować programowo. W tym przypadku stałą czasową inercji regulatora  w nasyceniu można skorygować ale ustawiać trzeba by kolejny parametr. 
Zatem idea nie jest przypadkowa. Może być dobra dla obiektów inercyjnych. 
W realizacji analogowej może być bardzo prosta i jest powszechnie stosowana.

2.Eksponencjalne zapominanie stanu całkowania przy nasyceniu regulatora do poziomu (re)startowego. Rozwiązanie takie stosuje m.in. w części regulatorów  Foxboro a jego adwokatem jest wspomniany poważany inżynier aplikacyjny tej firmy. Z niektórymi obiektami to rozwiązanie daje najlepsze rezultaty.
Można  znaleźć teoretyczną podbudową tego algorytmu. 
Niech kontrolowanym obiektem będzie sterowany napięciowo silnik DC a wyjściem jego prędkość. Jest to obiekt – filtr dolnoprzepustowy II rzędu. Wygodnie jest model silnika przedstawić jako obwód RLC !  W Application Note 102 firmy Unitrode (1985) z parametrów mechanicznych i elektrycznych podanych przez producenta silnika (jest zintegrowany z Tacho) wyliczono równoważny model RLC silnika. Model ten - filtr ma dobroć Q=0.357 i częstotliwość graniczną Wn=222.7 rad/sec. Przy Q<0.5 (warunek jest spełniony) można model RLC zastąpić kaskadą dwóch inercji. Zwróćmy uwagę że stałe czasowe tych inercji odbiegają jednak sporo od stałych czasowych elektrycznej (1.6ms) i mechanicznej (12.6 ms) silnika !  
Stosując idee kasowania biegunów przez zera kaskada dwóch regulatorów PI  zamieni całość w kaskadę dwóch integratorów. Dodając różniczkowanie D sygnału wyjściowego  czyli prędkości otrzymujemy postać kanoniczną pierwotną realizacji transmitancji filtru LP drugiego rzędu. 
Nazwijmy nieściśle pierwszy regulator PI regulatorem prędkości. Na wykresie odpowiedzi na skok zwraca uwagę to że przy stałej wartości sygnału zadanego w czasie pracy liniowej  D jest w odwrotnej fazie niż I regulatora prędkości. W czasie nasycenia drugiego (!) regulatora zapominanie stanu I pierwszego (!) dalej dba o odtwarzanie zmiennej stanu przez I  i  jest jednocześnie tożsame z powiększaniem różniczkowania D. Stało się jasne dlaczego ta metoda AntyWindUp zlikwidowała potężne przeregulowanie po czasie nasycenia. Stąd krótki czas całej regulacji nieliniowo - liniowej.  
Zastosowanie tu metody docałkowania jest nonsensowne bowiem nie ma właściwej statycznej wartości maksymalnej wyjścia regulatora PI prędkości jako że jest to wejscie drugiego regulatora PI w kaskadzie. Statycznie na wyjściu regulatora PI prędkości jest przecież Zero.   
Metoda może być dobra dla obiektów całkujących. 
 
3.Miedzy docałkowaniem a ekspenencjalnym zapominaniem jest Zatrzymanie całkowania. Metoda ta preferowana przez część koncernów może nie być optymalna ale rzadko daje złe rezultaty co jest jej poważną zaletą. Metoda ta jest kompromisowa.   

4.Back calculation
Nadmiar prewyjścia regulatora ponad wartości nasycenia wyjścia regulatora jest dodatkowo wstecznie podany do wejścia Integratora z wagą „r”. Stąd nazwa algorytmu. 
Gdy parametr r<1 to stan integratora rośnie ponad wartość nasycenia wyjścia regulatora (na wykresie wynosi ono 1). Tym mocniej im mniejsze jest r i większy błąd regulacji Err. Brak jest zalet tej wartości r.
Gdy r=1 integrator zachowuje się tak jak z docałkowaniem do wartości nasycenia wyjścia. Z reguły stosowana jest ta wartość. 
Gdy r>1 integrator dąży do wartość mniejszej od nasycenia wyjścia a nawet ujemnej. Tym mocniej im większe jest r i większy błąd Err. W szczególności pokazana demonstracyjna kombinacja Err i r może dać trochę dziwny zerowy stan integratora podczas nasycenia. 
Zatem w przybliżeniu im większy jest współczynnik „r” tym mniejsze będzie nieliniowe przeregulowanie.
Implementacja programowa jest prosta. 
Metoda jest dość uniwersalna. Niestety ustalenie optymalnej wartości parametru r nie jest sprawą prostą i poprzestaje się na r=1 co zarazem upraszcza implementacje algorytmu. 

 W najprostszej implementacji regulatora PI(D) z algorytmem Zapominania i Zatrzymania gdy operujemy Integratorem od razu gdy prewyjscie regulatora przekracza granice występuje Chattering to znaczy momentami wyjście regulatora w stanie nasycenia spada tuż poniżej granicznej wartości. Ponieważ rozdzielczość wykresu (Zatrzymywanie całkowania) tego czytelnie nie pokazuje (widać to szczątkowo ) pokazano zmienną logiczna Stop (zatrzymanie całkowania) dla czytelności mająca wartości 0/0.2. Mimo początkowej pracy z nasyceniem przeregulowanie jest mniejsze niż przy pracy tylko liniowej.    
Szkodliwość tego Chatteringu  jest znikoma i wadę tą gdy jest to konieczne jest łatwo wyeliminować. Integratorem operujemy dopiero gdy prewyjście regulatora  o 1-15% przekracza granice a nie od razu. Oczywiście wyjście musi być niezależnie ograniczone. Pogorszenie własności jest znikome. 

 Można też algorytmy programowe rozbudować. Przy silnym, głębokim, długim nasyceniu w metodzie Zatrzymania można Integratorowi nadać stan początkowy ale dopiero gdy nie spowoduje to zmiany stanu na nasyconym wyjściu. Po prostu po długim czasie nasycenia stan integratora regulatora nie odtwarza już sensownie stanu obiektu. 

Najważniejsze jest jednak aby długiego nasycenia regulatorów unikać. Krótki czas nasycenia z reguły nie pogarsza istotnie regulacji


Sprawdzenie. 
1.Często przeliczane są jednostki miar. W Polsce obowiązuje system SI. 
Podaj przelicznik:
-mph (mil na godzinę ) na m/s
-MBTU/h na KW
-GJ na KWh

2.Rozprzęganie dla uzyskania „noninteractive control”  jest  istotne.
 Mi (Manipulated) to trzy wejścia procesu  z silnymi interakcjami a Ci (Controlled) to trzy wyjścia wyjścia.
C1-C2=F(M2 - M1)
C1+C2=F(M3)
C3=F(M1+M2)
-Udowodnij matematycznie że pokazane rozprzężenie jest „idealne”
Podpowiedź: https://matusiakj.blogspot.com/2016/09/archiwum-noninteractive-control-czyli.html 

Cwiczenie
 W procesie Clausa z siarkowodoru H2S i tlenu otrzymuje się siarkę w postaci stałej. Siarkowodoru powinno być w  mieszaninie oczyszczanych gazów (feed gas) przynajmniej 25% i gdy tak nie jest trzeba proces poprzedzić innym.  Proces Clausa został znacznie ulepszony i rozbudowany. 
Jest to standardowy proces w rafineriach ropy naftowej, zakładach oczyszczenia gazu ziemnego oraz instalacjach zgazowania lub syntezy. 
Około  92% odzyskanej w świecie siarki pochodzi z instalacji wykorzystujących proces Clausa. 
Jest on ogólnie znany. 
Strumień podanego tu odsiarczanego gazu wyznacza wcześniejsza instalacja a regulator FC ustala optymalną ilość podanego powietrza czyli tlenu. 
Proces MIMO ma dwa wejścia ale tylko jedno wejście (powietrza) jest tu regulowane. Z analizatora składu AT otrzymujemy informacje o zawartości w wyjściowym gazie H2S i SO2. Są to dwa wyjścia procesu
-Symulując proces Clausa z systemem regulacji pokaż że przedstawiony układ regulacji jest całkiem niezły.

3 komentarze:

  1. "Przy przekazaniu instalacji podziemnych nie da się przeciąć wstęgi i wielokrotnie pokazać w TV a więc nie warto w nie inwestować. Co innego "strefa relaksu" z palet lub muzeum sztuki nowoczesnej." - zgryźliwa, gorzka i trafna słowna ilustracja.

    OdpowiedzUsuń
  2. Ale złoto po korekcie znów rośnie: $5057 za oz.
    Swiat traci zaufanie do $. To nieodwracalny proces.

    OdpowiedzUsuń
  3. Pelet jet bardzo drogi. Polacy zaczęli poszukiwać tańszych sposobów na ciepłe mieszkania. Postanowili palić w piecach tym, co jest korzystniejsze finansowo. I tak niektórzy zaczęli decydować się na owies, który w sprzedaży kosztuje od 600 zł/t. Według wyliczeń "Faktu" w sprzedaży są także: kukurydza z ceną 27 zł za worek 25 kg, fasola, która uważana jest za substytut ekogroszku oraz pestki wiśni (1000 zł).
    Szkoda że nie można palić zielonym ładem.
    Polska inteligencja pali jedzeniem w piecach. Tak można chyba podsumować 36 lat przemian w Polsce.

    OdpowiedzUsuń