Laboratorium zaawansowanej elektroniki i automatyki 203
Spis treści
1.Wojna
2.Normalność
1.Wojna
Strategicznym celem Polski od zawsze powinno być wyjście z peryferyjności. W historii były peryferyjne kraje notujące przyzwoity wzrost gospodarczy (ale nie rozwój) po czym następował kryzys i trwała stagnacja.
Drogo kupując broń od USA, Korei , Niemiec... utwardzamy pozycje peryferyjną a jest okazja aby ją opuścić.
III RP nie realizuje celów strategicznych narodu Polskiego i to czy podlega tej czy innej mafii ma wbrew Tromtadracji małe znaczenie.
Mocarstwa grają nami a nasze pokraczne "elity" nie mają żadnego pomysłu na przyszłość Polski i jej pozycję w Świecie. Podążamy w kierunku wskazanym przez silniejszych, który jest dla nich dobry, ale nie dla nas. Modne wśród naiwniaków państwowej nawy III RP było hasło, ze „historia się skończyła”. Polska leżąc na wschodniej rubieży w trefie zgniotu nic przez 36 lat nie zrobiła mądrego aby wyjść z peryferyjności. W dodatku rozbroiliśmy się a teraz dokonujemy wariackich zakupów broni. Obecność w Unii i w NATO dała nam ułudę bezpieczeństwa i stabilizacji.
Teraz decydenci zaczynają panikować.
W stosunkach międzynarodowych nie ma przyjaźni a są tylko interesy. Sojusz militarny jest przejawem wspólnoty interesu. Gdy przestają istnieć interesy sojusz jest martwy. Żadne umowy z USA i absurdalne kupowanie od nich broni nam nie pomogą, jeśli Amerykanie nie będą mieli interesu w bronieniu nas.
Autor od 22 lat tłumaczy że wystawione przez USA czeki na bezpieczeństwo nie mają pokrycia i zostaną anulowane. Już wtedy było jasne że słabnące USA będą wszczynać wojny i siać chaos.
Obecnie USA stały się Hegemonem Drapieżnym a jego główną ofiara jest Europa, która stara się to wyprzeć ze świadomości.
Chiny są pokojowe i na pokoju zyskują. Nie dążą do wojny. Starają się konflikty wygaszać.
Hegemoniczną pozycje USA dał już w 1941 roku „socjalizm” Roosevelta. Setki nowoczesnych monstrualnych fabryk koncernów finansowanych prawie przymusem.
Armia USA nie poradziła sobie w Wietnamie, Afganistanie a teraz z Iranem. Jakim cudem kilka tysięcy żołnierzy obroni Polskę i Europe. Pomarańczowy prezydent USA obiecywał zakończenie wojny na Ukrainie w jeden dzień. I co zostało z tych obietnic.
Według nowej strategii obrony USA, Europa stała się dla Waszyngtonu teatrem drugorzędnym. Degradacja dowództwa w Wiesbaden i cięcia rotacyjne to systemowy sygnał redukcji priorytetu wschodniej flanki. Europa musi wziąć odpowiedzialność za własne przetrwanie.
Stały personel amerykański w Polsce to zaledwie 382 wojskowych obsługujących infrastrukturę. Reszta to elastyczna rotacja bojowa. Decyzja Pentagonu może pozbawić wschodnią flankę realnej siły bojowej.
Głęboki instynkt wasalny polskich infantylno – agenturalnych elit i fetyszyzacja obecności armii USA latami maskowała wielkie braki naszych sił zbrojnych.
Archaiczne struktury dowodzenia i przerost biurokracji oficerskiej oraz przejadanie i marnotrawienie środków. Brak kluczowych asymetrycznych zdolności oraz rozwiniętej sieciocentryczności i potencjału w walce elektronicznej.
Uprawianie moralnego szantażu i błaganie "sojusznika" na kolanach nic nie da.
Styropianowa polska "obrona" opiera się na pobożnym myśleniu życzeniowym. To żałosne.
Czy w zintegrowanej UE normalny młody człowiek, jako żołnierz będzie bronił ideologii turbolewicowej szkodzącej jego krajowi i jego interesowi ? On ma ginąć na froncie, a nielegalni imigranci dostana gratis jego mieszkanie i zgwałcą jego żonę !
Od 400 lat wojny przynoszą Polsce śmierć, zniszczenie i nędze. Polska na wojnie tylko traci. Prowokowanie wojny i podżeganie do wojny jest więc zbrodnią.
Chiny dogadują się z Rosją i korzystnie współpracują, pomimo zbrojnych sporów granicznych z lat siedemdziesiątych . Dlaczego władze w Polsce dążą do konfliktu z Rosją?
Prezydenci potężnych Chin i USA obecnie spotkali się i coś ustalili. Wcześniej do Pekinu pielgrzymki odbyli inny przywódcy. Trzy dni po tym do Pekinu przybył prezydent Rosji.
"Dogadują się na najwyższym poziomie zarządzania światem.
Efekty być może będą znane już wkrótce.
A że będą zaskakujące (choć nie dla wszystkich), to raczej pewne.
Niektórzy obudzą się z ręką a może nawet obydwoma rękami i nogami w nocniku.
Polska i niektórzy Polacy będą w tym gronie. Chodzi o ciasne, spleśniałe umysły stoczone rusofobią i innymi fobiami, amokiem, histerią i psychozą, również tą prowojenną (podżegacze wojenni).
Poniekąd na własne życzenie, albowiem co sobie zasiali to i zbierać będą. A szyderczy śmiech podsumuje całokształt polskiej "polityki zagranicznej".
Pamiętacie z dzieciństwa grę w "Czarnego Piotrusia"? To Polska będzie tym Piotrusiem.
Albo też szachy: figury rządzą i decydują, pionki fikają, pyskują i szczekają, a na koniec są bite i zmiatane z planszy."
W pełnym nocniku możemy mieć ręce i nogi a jeszcze ktoś może nam wpychać do tego nocnika głowę.
USA udzieliły ogromnej pomocy materialnej ZSRR w czasie II Wojny a przed wojną koncerny USA sprzedawały sowietom całe nowoczesne fabryki i to w czasie Wielkiego Kryzysu po bardzo niskich cenach. Ale ich interesy były zbieżne od dawna. Cicha współpraca trwała od dawna a ich żołnierze nigdy ze sobą nie walczyli.
W latach 1853–1856 Wojna Krymska toczona była między Imperium Rosyjskim a Imperium
Osmańskim i jego sprzymierzeńcami - Wielką Brytanią, Francją, wspieranymi także przez
Cesarstwo Austriackie, Czerkiesję, Księstwo Abchazji i hierokratyczny Imamat Kaukaski.
Wojnę tę Rosja przegrała.
Obawiając się, że Alaska może paść łupem Albionu, znacząco obecnego w Ameryce Północnej na terenach obecnej Kanady, Rosja zaoferowała Stanom Zjednoczonym sprzedaż Alaski już w marcu 1859 roku czyli trzy lata po wojnie krymskiej !
Idea Stanów Zjednoczonych jako potężnego, nowoczesnego kompleksu przemysłowo - rolnego żyła w umysłach elit środkowych i północnych USA od początku XIX. Elity południa pragnęły dalej niewolnictwa i realnego podporządkowania prymitywnej gospodarki Anglikom. Musiało dojść do wojny domowej i doszło.
Oczywiście Rosja stanęła po właściwej stronie udzielając jej poważnej pomocy co NIGDY nie zostało zapomniane.
"Mieli uczyć zachodnich żołnierzy, jak wygląda nowoczesne pole walki. Skończyło się brutalną lekcją pokory. Grupa ukraińskich operatorów dronów, zaproszona [kwiecień 2026] na ćwiczenia na Gotlandii, "zmasakrowała" szwedzkie oddziały."
Rosjanie w dziedzinie dronów są na tym poziomie co Ukraińcy. Mimo czterech lat doświadczeń i dowodów skuteczności dronów, zachodnie armie i Polska są nadal zacofane i stosują przestarzałe techniki. Drony po 2 tysiące dolarów niszczą czołgi za 5-30 milionów. Wszyscy wiedzą od kilku lat ze drony z AI to przyszłość robotycznego pola walki.
Wojna z Iranem pokazała że Rakiety balistyczne są skuteczne a liczne (!) drony niemożliwe do licznego zestrzelenia Patriotami i innym rakietami.
Ale największe łapówki decydenci mają na dużych kontraktach na czołgi, samoloty... Znów kolejny 1939 rok - Silni , zwarci, gotowi i nieuzbrojeni nowocześnie. To korupcja i nepotyzm oraz ignorancja niszczą nasz kraj.
Zmarnowaliśmy ogromne pieniądze w przestarzałych zakupach 96 helikopterów Apacz, ciężkich czołgów, wyrzutniach typu Himars i Chumno...
W obliczu inwazji tysięcy dronów z AI i rakiet balistycznych, te ciężkie i drogie "zabawki same pozostaną bezbronne a co dopiero Polska. Potrzebna jest własna, nowoczesna, tania masowa produkcja.
Zainicjowany w 2008 w USA roku ciężki, systemowy kryzys nie został na zachodzie pokonany do końca. Po nim rozpoczęła się seria kryzysów i one dalej trwają. Trwa osłabiający Polikryzys zachodniego systemu „liberalnego”. Efektywny w dawnych okolicznościach system „liberalny” z czasem stał się dysfunkcjonalny. Rzetelni, rzeczowi krytycy tego systemu uciszani są cenzurą i nonsensownie oskarżani o mowę nienawiści a nawet wtrącani do więzień niczym w satrapiach. Wolność jest tłumiona a liberalne lumpen - elity nie są w stanie znaleźć rozwiązania a z drugiej strony nie chcą odejść bo chcą dalej pasożytować na podatnikach.
W całym świecie ludzi chcą żyć normalnie ale buntują się kiedy już dalej tak nie można żyć.
Sytuacja w Europie robi się nieznośna i za kilka lat możliwa jest Wiosna Ludów.
„Nasze wojsko to armia lwów, dowodzona przez barana, których cywilnie kontrolują świnie” - Sławomir Mentzen. Czy ten polityk ma racje ? O tym że oficerowie, szczególnie wyżsi, są tępi wiadomo od zawsze. Ale o tym nie wypadało głośno mówić. Ich inteligencja cierpi też od wieloletniego lenistwa, nieróbstwa i alkoholu czyli przebywania w jednostce wojskowej.
Europa a szczególnie Polska potrzebują z Rosją normalizacji.
Bardzo słabe wtedy Chiny w 1956 roku jako sojusznik ZSRR skutecznie sprzeciwiły się sowieckiej interwencji w Polsce. Gdy ZSRR w 1973 roku zażądał od Polski płatności w dolarach za dostarczaną ropę, Chiny zasadnie bardzo mocno skrytykowały to działanie twierdząc że doprowadzi to do potężnego systemowego kryzysu. I tak się stało. Rozumieli to Chińczycy a nie rozumieli tego sowieci. Ale wtedy ZSRR z Chinami był skonfliktowany i głos Chin został zlekceważony.
Teraz Chiny wspierają Rosję w wojnie z Zachodem. Gdy Rosja zaczęła Ukrainie grozić bronią jądrową, Chiny udzieliły Rosji reprymendy i groźby natychmiast ustały.
Polska może bez rozgłosu przystąpić do chińskiej inicjatywy Pasa i Szlaku.
Zatem Chiny mogą (ale nie muszą) być dobrym organizatorem negocjacji Polski z Rosją lub pośrednikiem. Jak Polska nie ułoży się z Rosją to nasze interesy ucierpią gdy ponad naszymi głowami z nią ułożą się Niemcy i USA (może już są dogadani skoro Trump nazywa Putina przyjacielem).
Związek Radziecki (nie Rosja !):
-W Akcji polskiej (NKVD) w latach 1937-1939 wymordował około 100 tysięcy Polaków
-W „Katyniu”... zabito 22 tysiące obywateli Polski ale dużo więcej zwolniono
-W czasie wojny Polacy umierali tam z głodu i Zimna.
Łącznie straciliśmy ponad 300 tysięcy ludzi a sowieci oficjalnie stracili 28 mln ludzi (głównie ten sam głód i zimno) a prawdopodobnie 41 mln. Intencjonalnie zabili nam 120 tysięcy ludzi.
W tym czasie Niemcy intencjonalnie zabili około 6.5 miliona Polaków. „Znaj proporcje Mocium Panie”
Jaka będzie reakcja USA gdyby po Polskiej prowokacji Rosja zaatakowała Polskę ? Dokładnie taka, jaka była w przypadku sprowokowanej napaści Rosji na Gruzję w 2008 roku czyli żadna ! Rosjanie w Gruzji po prostu omijali bierny kontyngent USA. Gruzja czuła się pewnie z Amerykanami oraz instruktorami z Izraela i dlatego prowokowała. Obecnie Gruzja jest połowicznie skonfliktowana z Rosją ale uwzględnia jej interesy, nie prowokuje jej i chce normalizacji. Jest spokój mimo iż Gruzja jest słaba.
Tak więc, nie miejmy żadnych złudzeń i nie prowokujmy. Najlepiej wrócić do gospodarczej współpracy. Polska w konflikcie początkowo może liczyć tylko na siebie !
Nie wiemy jaka będzie reakcja Francji i Niemiec w razie ewentualnego konfliktu w Europie wschodniej ale pewnie żadna.
,,Sojusznik" za oceanem dopiero będzie się zastanawiał czy nam pomóc w razie zagrożenia. Czy będzie to mu się opłacało? Jaki jest sens kupowania drogiego uzbrojenie od tego niepewnego sojusznika, który może nam je zdalnie wyłączyć ?
Styropian prowojennie szczekał a Polski przemysł militarny niszczył.
Czołgi stały się bronią III Świata. Kupiliśmy czołgi i licencje na ich składanie od koreańskiego Hyunday. Kupmy też licencje na parowozy, wagony i parostatki – to ta sama technologia przemysłu ciężkiego.
W 1937 roku podjęło w ZSRR decyzję o utworzeniu biura konstrukcyjnego w Charkowskiej Fabryce Parowozów (ChPZ) w Charkowie, w celu skonstruowania nowego czołgu później nazwanego T-34. Produkcje następnie tam podjęto. Po najeździe Niemiec produkcje przeniesiono do Uralwagonzawod.
W pięciolatce 1931-1936 zbudowano w Rosji w Niżnym Tagile Uralwagonzawod czyli Uralską Fabrykę Wagonów. Duży był udział w tym koncernów z USA. Pierwsze wagony wyprodukowano w 1936 roku. Po napaści Niemiec firma przestawiła się na produkcje głównie czołgów T-34. W ciągu dwóch lat koszt produkcji czołgu T-34 mimo znacznego ulepszenia został zmniejszony o połowę z 269 500 w 1941 roku do 135 000 rubli w 1943 roku.
Po wojnie fabryka wróciła do wagonów ale czołgi (także inny sprzęt militarny) nadal produkowała ale w mniejszej ilości. Od 1972 roku produkowała czołgi T-72 w kolejnych odmianach a później T-90 i T-14.
W 1978 licencje na ten czołg kupiła Polska. Produkcję licencyjną czołgu T-72 uruchomiono dopiero w 1981 w Zakładach Mechanicznych „Bumar-Łabędy” w Gliwicach. W latach 1987–1989 prowadzono rozmowy w sprawie licencji następnej, znacznie nowocześniejszej wersji czołgu oznaczonej jako T-72S. Po zmianach politycznych w Polsce w 1989 rozmowy te zostały chamsko zerwane przez stronę polską.
Czołgi te nie miały zintegrowanego Systemu Kierowania Ogniem, a jedynie pojedynczy celownik. Czołgi nie miały pasywnego systemu obserwacji nocnej. W trakcie działań po zmroku aktywny system noktowizyjny, skutecznie zdradzał swoją pozycję i był samobójczy ! Brak było systemu stabilizacji dział w ruchu co uniemożliwiało prowadzenie wtedy efektywnego ognia. Czołg był wrażliwy na trafienia. Nie było uranowych lub wolframowych pocisków kinetycznych.
Zatem największą wadą tej maszyny była słaba elektronika ale po 1990 roku można było opracować znakomitą elektronikę. Po ulepszeniu pancerza i dodaniu pancerza reaktywnego byłby niezły czołg. Aż się prosiło aby zmodyfikować silniki i zwiększyć ich moc. Produkcja wolframowych pocisków kinetycznych to już szczegół.
Z powodu dobrze, ogólnie znanych wad czołg ten skompromitował się w Wojnie w Zatoce.
Polska płytka modernizacja - modyfikacja „Twardy” bardzo dobrze daje sobie teraz radę na Ukrainie ! Twardy jest lżejszy od Abramsa i Leoparda i nie tonie w błocie.
Żywot czołgu był i jest krótki. Średni przebieg międzyremontowy czołgów T-34 podczas wojny nie przekraczał 200 km. Uważano to za wystarczające, gdyż średni czas życia czołgu na froncie był znacząco krótszy. Na przykład w 1942 wynosił zaledwie 66 km.
Rozmodlony styropian w PGZ jest w stanie zmalwersować i rozkraść każdy pieniądz !
Elektronika wbudowana czyli Embeded jest w: CNC, robot, bankomat smartphone, samochodowe ECU, RTV, AGD i wszelki sprzęt militarny a w tym rakiety i pociski samosterujące.
Wojna to matematyka i optymalizacja. Fault Tolerant:
„W czasie wojny ograniczonymi zasobami staramy się pokonać wroga i wyrządzić wrogowi jak największe szkody. Niemcy mając świadomość dysponowania ograniczonymi zasobami czynników produkcji wymyślili pod koniec wojny do optymalizacji Index Siły Bojowej. Anglicy optymalizowali bombardowania Niemiec.
Mając dane wywiadowczo rozpoznawcze przygotowuje się optymalny plan ataku i optymalny plan obrony”
Obecny schyłkowy Zachód (w tym USA) to najbardziej zakłamana cywilizacja w całej historii człowieka. Takiej paranoi z bezczelnym kłamstwem, fałszywą propagandą i brutalną cenzurą jeszcze nie było.
W końcu nawet Wikipedia podaje że I Wojna i II Wojna Światowa były wojnami hegemonicznymi !
Za co więc Polacy teraz mają szanse ginąć – w obronie hegemonii dolara ! Czy na pewno chcecie umierać w obronie pasożytniczego dolara ?
Waluta rezerwowa świata to potężna pokojowa władza w krystalicznie czystej postaci.
Pax Britanica to światowa władza brytyjskiego funta. Perfidny Albion wyobrażał sobie że władając światowym pieniądzem, najpotężniejszym pokojowym instrumentem, jest nie do pokonania. A jednak wojujący Niemcy złamali Anglikom kark.
Pax America z Bretton Wood to super władza dolara. Międzynarodowy Fundusz Walutowy, Bank Światowy, NATO... to wszystko pochodne władzy dolara.
Standard Pax Britanica i America automatycznie tworzyły uprzywilejowanych beneficjentów i dyskryminowanych płacących.
Możliwość drukowania waluty rezerwowej jest najpotężniejszym instrumentem jaki kiedykolwiek istniał w historii. Dużo silniejszym niż armia a nawet przewaga technologiczna: eksport inflacji na cały świat, pożyczanie własnego pieniądza darmowe albo na niski procent. Niemożliwość zbankrutowania bo zawsze można dodrukować co czyniono z dolarem już ponad 800 (!) razy. Nakładanie sankcji na przeciwnika. Dolar to istota hegemonii USA.
Imperia rozkładają się długo a nawet w przeszłości bardzo długo. Jeszcze nie było imperium które by nie upadło.
Imperialna Wielka Brytania z hegemonicznym funtem była jednym z najbogatszych krajów świata. Po II Wojnie bez imperialnego funta długo miała kartki na żywność i ogólną biedę. Brytyjczycy przeżywali szok.
W USA bez imperialnego dolara może wybuchnąć wojna domowa. O ile USA są najbogatszym krajem III Świata to bez pasożytniczego dolara będą zwykłym krajem III Świata.
Zachód udaje "cywilizowany świat" dopóki jego globalne korporacje w sposób niezagrożony wypompowują dobra z reszty świata. Ale gdy to jest zagrożone to wszelkie zasady pryskają jak bańka mydlana. Był wolny handel. Ale teraz gdy nasza gospodarka jest niekonkurencyjna i przestarzała a konkurent ma dużo lepsze towary obkładamy przeciwnika cłami. Albo zabraniamy sprzedawać bo cyberbezpieczeństwo choć urządzenie wcale nie ma internetu.
Wojna na Ukrainie to wojna Systemowa. Rosja w 2022 roku uderzyła na Ukrainę małą siłą około 140-150 tysięcy formacji raczej policyjnych a w każdym razie strasznie starym sprzętem. Być może Moskwa liczyła na to że pójdzie łatwo jak na Krymie. Obecnie trwa wymiana ciosów dronami.
Szczekanie Wymieratów Bałtyckich od dawna irytuje Rosję a duże mniejszości rosyjskie są tam autentycznie dyskryminowane. Wpierw w Estonii Rosja może zastosować scenariusz Donieckiej lub Ługańskiej Republiki Ludowej. Później Łotwa i Litwa. Polska wchodząc do wojny (brak dowodów na agresje Rosji !) ściągnie na siebie wpierw rój dronów a następnie rakiety balistyczne. Do Polski raczej nie wjadą rosyjskie czołgi bo Rosja nie chce Polski okupować chyba ze przez miesiąc jako ostateczność do wymuszenia ustępstw.
Rosji nie można pokonać militarnie. Monstrualny zasób Broni Jądrowej decyduje o tym oczywistym fakcie. Prezydenci Kennedy, Johnson, Nixon, Ford, Carter, Reagan, Bush, Clinton, Bush, Obama i pomarańczowy Trump to rozumieją.
Czy Francja lub Anglia odpowiedzą Rosji bronią jądrową na wybuch jądrowy w Donbasie? Rakieta z okrętu podwodnego na morzu Śródziemnym do Paryża leci 3 minuty i prezydent Macron o tym wie.
Zapewnienia o jedności EU, o potencjale militarnym i produkcyjnym są realnie terapią psychologiczną dla spanikowanych społeczeństw zachodnich.
Peryferyjny Kapitalizm Zależny (2005), dostępny w Google Books:
„Modernizacja armii krajów postkomunistycznych zakończyła się w chwili rozpadu czerwonego imperium. Najnowszym czołgiem, jaki pozostał w tych armiach, jest groźny radziecki czołg T-72, którego indeks siły bojowej wynosi 225. Indeks amerykańskiego czołgu Abrams M-1 wynosi około 500. Indeks dość nowoczesnego radzieckiego bojowego wozu piechoty BWP-2 wynosi „tylko” 48. Indeks siły nowoczesnego, w pełni wyposażonego wielozadaniowego samolotu bojowego dochodzi do 10 000. Samolot musi mieć jednak sprawne zaplecze infrastrukturalne, bez którego użyteczność samolotów jest problematyczna. Od 1985 roku armia USA posiada samobieżne wielo-wyrzutnie rakietowych pocisków taktycznych MLRS z satelitarną korekcja toru lotu i naprowadzania. Wyrzutnia MLRS ma indeks 8 080. Indeks siły bojowej rakiet balistycznych z wieloma głowicami termojądrowymi liczy się w milionach”
Tusk bez powodu wszczyna histerie wojenną. Dlaczego?
Notowania rządzącej Koalicji spadają i spadają. Notowania premiera Tuska czyli fuhrera Volskdeutsch Partei lecą na łeb na szyję. Najbliższe wybory wyrzucą ten rząd na śmietnik. Ciężar ogromnych bezsensownych wydatków już dusi gospodarkę a będzie tylko gorzej. Stąd ucieczka do przodu - „larum grają, wróg u bram” ! Ogromne środki z pożyczki KPO zostały rozkradzione i skierowane do budżetu na przepalenie. Środki z pożyczki Der SAFE zostaną rozkradzione i skierowane do niemieckich firm zbrojeniowych. Chodzi o to aby Polacy nie zaczęli za szybko pytać gdzie są wszystkie te ogromne pieniądze.
Der SAFE – zaciągnięte 43,7 mld euro nowych długów. Brawo Tusk ! Cieszmy się, szczególnie młodzi, którzy to będą dekadami spłacać. Für Deutschland !
Przy pomocy SAFE Niemcy kosztem Polski chcąc finansować własne zbrojenia. To jest przekręt niemiecki skrajnie niekorzystny dla nas.
Czy Niemcy mają dobre haki na Tuska czy to jego niemiecki patriotyzm ?
„Dla mnie temat zbrojen jest dosc abstrakcyjny. Przeciwko komu? Bo wedlug mnie nasi
prawdziwi wrogowie to ci, ktorych sami Polacy juz wpuscili do swojego kraju, ktorych Polacy
uznaja za sojusznikow i ktorzy już Polakow zoperowali . Za pozno wiec na zbrojenia. Z taka
demografia jaka mamy, Polska skonczy sie bez wojny.”
Każdy rozsądny rząd usiłuje normalizować stosunki z sąsiednimi krajami. Zawsze chce conajmniej uczciwie handlować bo to buduje pokój i dobrobyt. Jeszcze lepsza jest współpraca. Ale rządy marionetkowe a szczególnie agenturalno – mafijne są zdalnie sterowane.
„Państwo postkolonialne, pozbawione realnej sprawczości politycznej i gospodarczej, ma ograniczoną zdolność do samodzielnego kształtowania własnej polityki rozwojowej. W konsekwencji ludność autochtoniczna dysponuje niewielkim wpływem na kluczowe procesy decyzyjne, podczas gdy struktury państwowe podporządkowane są interesom zewnętrznych organizatorów.”
Artykuł 5 Traktatu Waszyngtońskiego służył i służy tylko i wyłącznie do ogłupiania Polaków. Służy do drenowaniu Polski na nonsensowne zakupy jankeskiego a teraz i niemieckiego złomu i wykorzystaniu jako tępego kundelka szczekającego na niedźwiedzia.
Artykuł 5 niczego nie gwarantuje. Chciejstwo kazało wierzyć, że atak na jednego z członków sojuszu oznacza przystąpienie do działań wojennych całej reszty. Nic z tego. Pozostali członkowie uznają, że taka napaść jest uznawana jak napaść na nich samych i mają obowiązek podjąć środki jakie uznają za słuszne do odparcia ataku. Mogą wysłać transport koców, zupek i bandaży jeśli SAMI uznają to za wystarczające środki. Mają prawo uważać się za zaangażowanych i działających zgodnie z traktatem.
Hegemon łatwo nie ustąpi ze swoje uprzywilejowanej pozycji. USA i ZSRR wywiozły z okupowanych Niemiec wszelkie archiwa. USA i ZSRR mają zmikrofilmowane akta Stasi i HVA.
W odpowiedzi za rzekomą nielojalność sojuszniczą Niemiec, USA opublikowały w marcu archiwalne akta personalne większości członków NSDAP, SA i SS.
Jak premier Tusk będzie podskakiwał to okaże się że to TW Oskar STASI i dalej agent BND. Podobnie może stać się z wiedzą smoleńską o katastrofie lotniczej.
W wojnie niszczone jest mienia oraz zabijani i okaleczani są ludzie. W słabych krajach od razu rozpoczyna się ogromna inflacja i rozpad systemu gospodarczego.
Za okres wojny szacowany PKB Związku Radzieckiego spadł o 22% i to mimo apokaliptycznych zniszczeń zachodnich regionów i potwornej ilości zabitych i rannych. Po wojnie był śmiertelny głód a stan biologiczny populacji był marny.
MFW, BŚ, CIA, agendy ONZ mają różne dane gospodarcze. Część Polaków jest zachwycona rozwojem Polski a inni twierdzą że to jest trzecioświatowa wydmuszka zachodniego kapitału.
Jeżeli chcesz zniszczyć firmę lub kraj wystarczy że wstawisz na kierownicze stanowiska idiotów.
Polska mikroskopijna produkcja zbrojeniowa to byt wirtualny i medialny. Firmami rządzą partyjni złodzieje i dywersyjne związki zawodowe.
Stale w mediach gości armatohaubica Krab i rakieta przeciwlotnicza piechoty Piorun.
„Polska” armatohaubica Krab to składak z podwozia południowokoreańskiej armatohaubicy K9 Thunder, brytyjskiej wieży AS90/52 Braveheart i niemieckiego silnika z przekładnią MTU MT 881 Ka 500. MTU to Motoren- und Turbinen-Union czyli Maybach. Produkcja w Polsce sprowadziła się do przykręcania śrubek.
Polskie podwozie skonstruowane przez idiotów pękało.
„Polska” rakieta przeciwlotnicza piechoty Piorun to bezczelna bezlicencyjna kopia radzieckiej - rosyjskiej rakiety.
Czyli jednak wydmuszka zachodniego kapitału ?
Pieniądze z programu Der SAFE zostaną tak samo rozkradzione jak z Programu KPO.
Kraje zagrożone wojną korupcje zwalczają z pełną determinacją.
Dwaj ostatni ministrowie obrony Chin za łapówki zostali skazani na śmierć.
https://www.onet.pl/informacje/onetwiadomosci/chiny-walcza-z-korupcja-dwaj-byli-ministrowie-obrony-skazani-na-smierc/mqnqm2k,79cfc278
Wyroki są w zawieszeniu. W ciągu dwóch lat współpracy ze śledczymi muszą im pomóc. Trzeba m.in. pomóc ściągnąć pieniądze z zagranicznych rachunków i wszystkich winnych wsypać. To warunek zmiany wyroku na dożywocie.
Raport zaprezentowany przez Związek Przedsiębiorców i Pracodawców (ZPP) oraz zajmującą się doradztwem strategicznym firmę Defence Institute podczas kongresu Defence24 Days w Warszawie przedstawia trzy scenariusze agresji Rosji na Polskę.
Łagodny scenariusz pierwszy zakłada spadek realnego PKB o 11,2 %, wzrost inflacji do 80 % oraz wzrost długu publicznego do 85 % PKB. Głównym problemem jest tzw. mechanizm "War risk", który podnosi koszty transportu o 30 % i zamraża inwestycje.
Drugi scenariusz zakłada inwazję regionalną i okupację północno-wschodnich obszarów Polski (Podlasie, Warmia i Mazury) oraz spadek PKB o 29,4 % i wybuch inflacji do poziomu 160 %, przy jednoczesnym pojawieniu się ok. 2 mln uchodźców wewnętrznych. Po 20 dniach wojny Rosja występuje z propozycją zawieszenia broni. Propozycja zakłada stopniowe wycofanie się wojsk rosyjskich z okupowanego terenu Polski w ciągu 10 dni oraz utrzymanie kontroli nad krajami bałtyckimi. Z uwagi na duże straty strony polskiej i opór społeczny przed mobilizacją, a także ponawiane groźby użycia taktycznej broni jądrowej, propozycja zostaje przyjęta.
Scenariusz trzeci, czyli wojna o pełnej intensywności, zakłada rosyjską inwazję z trzech kierunków. Linia frontu stabilizuje się na Wiśle i Sanie. Dochodzi do totalnej dewastacji kraju. W pasie do 100 km od terenu okupowanego zniszczeniu ulega 80 % kluczowej infrastruktury. PKB spada o 55 %, inflacja dochodzi do 850 %, bezrobocie w wolnych rejonach przekracza 43 %, a destabilizacja monetarna prowadzi do spontanicznego stosowania euro i dolara oraz porzucenia złotego w obrocie.
Po 120 dniach siły NATO przechodzą do kontruderzenia. W ramach ogromnej operacji, poprzedzonej walką radioelektroniczną, rosyjskie siły zostają pobite i zmuszone do wycofania się poza terytorium Polski. W kolejnej operacji wyzwolone zostają kraje bałtyckie. Wojskom NATO nie udaje się jednak zająć jednak trwale terytorium w granicach Rosji i Białorusi.
Obecny polski rząd - Vaginet, nawet gdyby miał dobrą wole to niczego nie zreformuje i
niczego nie naprawi gdyż jego szalenie niski poziom intelektualny i merytoryczny na to nie
pozwala. Część tych ministrów i innych palantów jest tak tępa że nie zdają sobie sprawy z tego jak szkodzą Polsce.
„Rozumiem polityków obozu solidarnościowego, którzy jak najwięcej wydarzeń chcieliby
zamienić w zbrodnie komunistyczne. Po pierwsze i po ostatnie oni nigdy nie nauczą się być
politykami, oni są działaczami strajkowymi, nie można od nich wiele wymagać. Nie wiem,
dlaczego politycy lewicowi przyswajają sobie najgłupsze koncepty tamtych. Przywódcy lewicy
powinni rozumować w sposób naturalny i postawić sobie najpierw pytanie: kto zarządził akcję
„Wisła”, kto rządził wtedy w Warszawie? Może oni nie byli głupi? Otóż ekipa, która wówczas
rządziła, była wybitniejsza od tej, jaka by powstała, gdyby zebrać w jednym rządzie
wszystkich najwybitniejszych polityków teraz czynnych, tych z lewicy i tych z prawicy. Kto
z nich jest tak inteligentny jak Cyrankiewicz i Zambrowski albo tak dobrze wykształcony i
do polityki przygotowany jak Berman, albo tak poważny i odpowiedzialny jak Gomułka?
Komunistami oni byli niestety, ale tylko w dziedzinach, których komunizm dotyczy. W innych
sprawach mieli rozum. W polityce jak w całym życiu pożądane jest, aby mniej doświadczeni i
mniej mądrzy wierzyli w słuszność tego, co zrobili bardziej doświadczeni i mądrzejsi. Ja
się tej maksymy trzymam” -B.Łagowski (2002), Czy Polskę Stać na Niepodległość
2.Wróci Normalność ?
Oszustwo w „kapitalizmie drobnego druku” stało się wszędobylską normą.
Kontrola Inspekcji Jakości Handlowej Artykułów Rolno-Spożywczych (IJHARS) z maja 2026 dotyczyła kolorowych napojów. Udowodniono że błędne składy i mylące etykiety miało 45.5% sprawdzonych produktów na rynku.
Wykryto m.in. obecność substancji, które w ogóle nie zostały uwzględnione na opakowaniu (szczególnie substancje słodzące), a także zawartość cukrów wyraźnie wyższą niż ta zadeklarowana w informacjach o wartości kalorycznej.
Używano określeń imitujących nazwy zastrzeżone (także napojów alkoholowych), brakowało nazw opisowych lub były one niewłaściwe. Wymieniano w nazwach produkty, których w ogóle nie było w składzie.
Grafiki na etykiecie wprowadzały w błąd. Przykładowo na opakowaniu z dopiskiem "20 % soku" widniał wielki obrazek truskawki, jednak w rzeczywistości w składzie występował jedynie tani sok jabłkowy oraz naturalny aromat truskawkowy. W niektórych przypadkach dany napój nie zawierał nawet grama owoców (lub pochodzących z niego składników), choć te dumnie prezentowano na grafice.
Artykuły odnosiły się też do konkretnych nazw geograficznych ( "Białowieża", "podlaskie" ...), chociaż ich produkcja nie miała absolutnie nic wspólnego z tymi miejscami
Prawdopodobnie oszustwa dotyczą ponad 90% kolorowych napojów. Branża napojów została faktycznie zniszczona.
Syrop kukurydziany tuczy a cukier jest drogi. Wszystkie ksylitole, maltitole, erytrytole, aspartamy, acesulfany i różne ich pochodne są toksyczne a część jest rakotwórcza.
Czyli działania polityków wypierające cukier (także owocowy) w napojach z rynku okazują się zabójcze dla zdrowia konsumentów.
Wielki Kryzys w USA realnie zmontowali i odnieśli z niego korzyść „oligarchowie”. Franklin D. Roosevelt, zrobił bardzo dużo żeby drastycznie ograniczyć wpływy oligarchów na rządy w USA. Z tego względu by nonsensownie krytykowany. Czasy wojny i powojenne to bardzo wysokie podatki dla bogaczy. To jego administracja stworzyła hegemoniczną potęgę USA. Kraje pięknie się rozwijał. Kaleki Roosevelt to przebiegły, cyniczny, inteligenty gracz jakich mało.
Od prezydentury Richarda Nixona rośnie korupcja związana z wielkim biznesem. USA zjeżdżają po równi pochyłej. Pomarańczowy Trump to apogeum korupcji. Dobrze będzie gdy następca przywróci zdrowe zasady bo w przeciwnym razie USA upadną jako państwo.
Świat szybko idzie do przodu, rozwija się, bogaci, a tymczasem słaba, stara, zdziadziała politpoprawna Europa dyskutuje o zeroemisyjności, inkluzywności, 77 płciach... przyjmując jednocześnie miliony analfabetycznej, roszczeniowej, agresywnej dziczy z Afryki i Bliskiego Wschodu. Za dwadzieścia lat nie będzie tu czego zbierać.
Europa potrafi obecnie jedynie hurtowo produkować dyrektywy i zarządzenia. Armia wysoko opłacanych biurokratów, która je tworzy nie podetnie gałęzi na której siedzi. A przecież byle czego nie zje !
MFW, BŚ, CIA i agendy ONZ mają różne dane gospodarcze.
Rozważając rozwój jakiegoś kraju trzeba to widzieć na tle świata i podobnych stopniem rozwoju krajów. Świat od ponad 35 lat się ogólnie rozwija i bogaci. Udział Polski w światowym PKB w 1992 roku wynosił 0.76% a niedawno przekroczył 1%.
Ale okres 1990-1992 to transformacyjny pogrom gospodarki. Transformacyjny „Szok bez terapii” dał spadek PKB trudny do ustalenia ale przynajmniej 30%.
Możliwe że w światowym udziale wróciliśmy do stanu ze słabego 1989 roku. Zatem to nic nadzwyczajnego tym bardziej ze prawie wszystko co miało wartość zostało sprzedane – zostały państwu tylko lasy.
PKB pc daje nam 44 miejsce w świecie. Według Business Insider, Polska w rankingu najlepszych krajów do życia, Quality of Life Index 2025, zajmuje 37 miejsce. Koszty życia 41 miejsce, jakość powietrza 41, klimat 57, ochrona zdrowia 67.
Postępujący rozkład systemu ochrony zdrowia, oszukańcze szkolnictwo niby-wyższe, korupcja sądów, prokuratur, służb i całego państwa. Tłuste synekury dla polityków, marnotrawstwo w stylu Izery, KDP, Ostrołęki...
Stan zdrowia Polaków jest słaby i w razie wojny jeszcze się znacznie pogorszy. Może zamiast przepłacać za zagraniczną broń lepiej zadbać o zdrowie.
Zęby trzeba w Polin leczyć prywatnie bo zakres refundowanych usług jest mały a kontraktowana ich ilość przez NFZ jest znikoma. Pasożytnicze państwo polskie uważa że nie ma żadnych zobowiązań w tej mierze.
Horrendalne ceny u dentystów w 2026 roku ! 44 % Polaków rezygnuje z dentysty, bo nie
mają na leczenie zębów. A nieleczone choroby jamy ustnej są groźne dla całego pacjenta i później mocno obciążają system ochrony zdrowia.
„Globalizacja, zaaranżowana przez samą Amerykę, podkopała jej przemysłową hegemonię. W 1928 roku produkcja przemysłowa Stanów Zjednoczonych stanowiła 44,8% produkcji światowej; w 2019 roku udział ten spadł do 16,8%. W tym samym czasie produkcja przemysłowa Wielkiej Brytanii zmalała z 9,3% do 1,8%, produkcja Japonii wzrosła z 2,4% do 7,8%, Niemiec – zmniejszyła się z 11,6% do 5,3%, Francji – spadła z 7% do 1,9%, a Włoch – z 3,2% do 2,1%. Chiny w 2020 roku osiągnęły poziom 28,7%” -E.Todd, Klęska Zachodu.
Gospodarki Zachodu stają się zadłużonymi po uszy, wszystko importującymi wydmuszkami. Ten import z gigantyczną marzą wyjaśnia awans w PKB sektorów które niczego realnie nie produkują: marketing, reklamy, sektor rozrywkowy, sektor usług prawnych.
Ponieważ paliwo lotnicze do Europy było importowane to po zamknięciu przesmyka Ormuz likwidowane są połączenia lotnicze.
„Amerykański produkt krajowy brutto składa się w przytłaczającej większości z usług, których efektywność czy nawet użyteczność nie zawsze da się dostrzec…
Neoliberalna transformacja Wielkiej Brytanii nie była mniej znacząca niż ta, którą przeszły Stany Zjednoczone… Przede wszystkim Wielka Brytania jest krajem, w którym finansjalizacja gospodarki osiągnęła poziom najwyższy – wyższy nawet niż w Stanach Zjednoczonych. Po drugiej stronie Atlantyku sektor finansowy (jak się go elegancko określa, by ukryć fakt, że praktycznie niczego nie produkuje) odpowiada za 7,8% PKB, natomiast w Wielkiej Brytanii jest to aż 8,3%” - E.Todd, Klęska Zachodu.
W USA ceny w militariach, zdrowiu i edukacji są ze 4-20 razy za wysokie. To pompuje PKB.
W ciągu 2025 roku zadłużenie ( jest kilka definicji zadłużeń ) Polski wzrosło o 323 mld zł. Obecnie wynosi circa 2.4 bln zł.
Pani de Pompadour powiedziała - "Po nas choćby potop" – i przeszła tym do historii.
Minister Radosław Sikorski wystąpił na spotkaniu z młodzieżą 24 kwietnia 2026 roku w Regionalnym Ośrodku Debaty Międzynarodowej w Starogardzie Gdańskim, gdzie powiedział "błogosławiona jest młodzież, albowiem ona odziedziczy dług narodowy".
"My się dobrze bawimy za długi zaciągnięte na wasz koszt, całe dziedzictwo jakie po sobie pozostawimy, to wyłącznie pasywa i bardzo nas to cieszy. Może wy młodzi o tym nie wiecie, ale spadek może się składać wyłącznie z długów i o ile w obrocie cywilnoprawnym spadkobiorca może go w całości odrzucić, albo przyjąć z dobrodziejstwem inwentarza, czyli ograniczyć odpowiedzialność za długi spadkodawcy tylko do wysokości odziedziczonych aktywów - o tyle wy tego przywileju nie macie. Odziedziczycie wszystkie długi wprost, nie mając dokąd przed nimi uciekać, ani jak się od nich uchylić, dlatego - ha! ha! ha! - jesteście "błogosławieni". Takich właśnie mamy teraz "optymatów", żyjących jednodniową perspektywą użycia, bez oglądania się na skutki i przyszłość."
Nadmierne rozwarstwienie dochodowe i majątkowe spowalnia wzrost gospodarczy i pomnaża biednych czego skutki są bardzo poważne w każdej dziedzinie. Wysokie wynagrodzenia wynikające ze zdolności i wielkiej pracy nie są specjalnie szkodliwe. Bardzo szkodliwe są natomiast wysokie wynagrodzenia wynikające z korupcji mającej tysiące postaci. Oligarchowie Rosji i Ukrainy winni setek przestępstw i zbrodni winni być osądzeni i powieszeni.
Kolesiowie – złodzieje Tuska i Dojna Zmiana Kaczyńskiego też zasługują na surową karę.
W czasach wielkiej potęgi, wynagrodzenia w Japonii były spłaszczone. Dyrektor firmy zarabiał do 5 razy tyle co pracownicy. Tak jak rosło tam po zakończeniu Zimnej Wojny rozwarstwienie dochodowe tak Japonia pogrążała się w stagnacji. Prawie tak samo było w Europie Zachodniej.
Car Piotr I reformę administracji wzorował na Danii, Prusach... Sowieci kupowali w Ameryce i Niemczech fabryki. Starali się też brać co najlepsze i kopiować organizacje i zarządzanie w fabrykach bo już państwo sowieckie działało zupełnie inaczej niż państwo USA czy Niemcy. Kopiowali co tylko byli w stanie skopiować.
W tabeli pokazano sowieckie wynagrodzenia w połowie lat siedemdziesiątych. Było biednie ale przecież to są (poza wyjątkami) skopiowane proporcje wynagrodzeń netto ze Szwecji ! Tu nie ma żadnej Urawniłowki ale dyrektor dużej firmy czyli Nomenklatura nominalnie (propaganda) zarabiający 3-4 razy tyle co pracownik miał jeszcze darmowe mieszkanie, dacze, samochód i specjalne sklepy tylko dla nomenklatury. Faktycznie zarabiał 10 razy tyle co pracownik. Liczne dane przekonują, że pokolenie Z dosłownie zboczyło ze ścieżki rozwoju ludzkości. U osób urodzonych między 1997 a 2012 r. zauważa się wyraźny spadek zdolności koncentracji, zapamiętywania, logicznego myślenia, umiejętności czytania i liczenia czy rozwiązywania problemów. Zwraca też uwagę brak krytycyzmu Zetek względem własnych umiejętności.
Winą za pogorszenie funkcji poznawczych u młodych ludzi naukowcy obarczają nadmierne korzystanie z urządzeń cyfrowych. Neurobiolodzy mówią jasno - ludzkie mózgi nie są przystosowane do tak szybkich zmian, a nadmiar krótkich bodźców i informacji to droga do chaosu, a nie stopniowego przyswajania wiedzy, krytycznego myślenia i nauki łączenia i analizowania faktów oraz wyciągania wniosków. Przez wieki ludzki układ nerwowy był przystosowany do nauki poprzez kontakt z drugim człowiekiem - był podstawą socjalizacji i nauki.
Badania w USA wykazały, że zwiększenie dostępności komputerów w szkołach (jedno urządzenie na jedno dziecko) prowadzi do zdecydowanego pogorszenia wyników w nauce.
Ale przecież rodzice jedynaków przeznaczają im więcej czasu i zapewniają kosztowna edukacje...a tu taki opłakany wynik.
W Polsce sytuacja w edukacji jest zła. Jest coraz mniej chemii, biologii, fizyki, matematyki, informatyki, techniki. PiS chce aby było jak najwięcej ogłupiającej religii a PO chce ogłupiającej i deprawującej „edukacji zdrowotnej” czyli propagandy genderyzmu i LGBT.
Nadciąga katastrofa demograficzna. Kto będzie pracował na miliony polskich bezdzietnych emerytów ?
W części krajów, ale nie w Polsce, coraz szerzej jest stosowana automatyzacja i robotyzacja.
Daron Acemoglu i Pascual Restrepo w słynnej pracy „Demographics and Automation” z 2018 r. pokazali, że w szybciej starzejących się bogatych gospodarkach inwestycje w robotyzację rosną szybciej, co przekłada się na wyższy przyrost produktywności. Starzenie się społeczeństwa staje się bodźcem do innowacji — gdy firmy nie mogą już rosnąć przez proste dodawanie rąk do pracy, jedyną ucieczką do przodu jest eksperymentowanie i inwestowanie w nowe źródła wzrostu.
Mające problemy demograficzne Chiny mocno się automatyzują i robotyzują. Wydajność pracy tam autentycznie rośnie. Ale w zacofanej Polsce nowoczesne są tylko zachodnie firmy.
Ostatnio opinia publiczna jest szokowana wysokimi wynagrodzeniami lekarzy. Na studia medyczne jest typowo 7 chętnych na jedno miejsce studenta. Sześcioletnie studia są trudne i wymagające. Mało kto może dodatkowo pracować w tym czasie. Zatem mamy pozytywną selekcje i najlepszych z najlepszych. Po studiach jest pierwszy i drugi stopień specjalizacji. Znów lata nauki i egzaminy. Lekarze mogą podjąć prace za granica gdzie oferowane są dużo lepsze warunki pracy i życia niż w Polsce.
Aby w sektorze publicznym czy państwowym zapłacić potrzebnym lekarzom trzeba zabrać innym mniej potrzebnym lub po prostu zupełnie zbędnym.
W USA w najwyższym decylu (10%) dochodowym jest aż 84% wszystkich lekarzy.
Polska będzie się rozwijać gdy kierunki STEM będą na dobrym poziomie i gdy ich absolwenci będą dużo zarabiać. To stoi w oczywistej sprzeczności z pasożytami humanistycznymi typowymi dla III Świata.
Temat „wydajności pracy” już omawiano. W Polsce prawdziwa fizyczna wydajność rośnie powoli.
Pozorny, nominalny wzrost wynika z wyższych cen i umocnienia złotego (efekt importu) w stosunku do walut świata.
Sprawdzenie
1.Rysunek pokazuje układ logiczny przekaźnikowy i realizacje na PLC.
Równanie Boolowskie: ((1PB * 2CR) + 3LS) * 4CR * 5CR = SOL A
Kod programu:
Load 1PB
And 2CR
Or 3LS
And 4CR
Nand 5CR
Store SOL A-Podaj kod programu dla tego układu.2.Koncern Allen-Bradley wyróżniał 3 kategorie prowadzenia przewodów sygnałowych.
Category 1 These conductors can be routed in the same cable tray or raceway with machine power conductors of up to 600 VAC (feedingup to 100 hp devices).
Category 2 If it must cross power feed lines, it should do so at right angles.
Route at least 5 ft from high-voltage enclosures, or sources of RF/microwave radiation.
If the conductor is in a metal wireway or conduit, each segment of that wireway or conduit must be bonded to each adjacent segment so that it has electrical continuity along its entire length, and must be bonded to the enclosure at the entry point.
Properly shield (where applicable) and route in a raceway separate from category 1 conductors.
If in a contiguous metallic wireway or conduit, route at least 0.08 m (3 in) from category 1 conductors of less than 20 A; 0.15 m (6 in) from AC power lines of 20 A or more; but only up to 100 kVA; 0.3 m (1 ft) from AC power lines of greater than 100 kVA.
If not in a contiguous metallic wireway or conduit, route at least 0.15 m (6 in) from category 1 conductors of less than 20 A; 0.3 m (1 ft) from AC power lines of 20 A or more; but only up to 100 kVA; 0.6 m (2 ft) from AC power lines of greater than 100 kVA.
Category 3 Route conductors external to all raceways in the enclosure or in a raceway separate from any category 1 conductors with the same spacing listed for category 2 conductors, where possible.
Typowe przewody nieekranowany i ekranowany o przekroju circa 2 x 0.5 mm2 i długości 50 m poprowadzono w tych Kategoriach. Na końcu przewodu są symetrycznie dwa rezystory 60 Ohm do GND.
-Podaj histogramy spodziewanych zakłóceń różnicowych / wspólnych i ich widma
Ćwiczenie
1.Do ochrony przepięciowej używa się diod Zenera, dedykowanych diod Zenera o dużej impulsowej obciążalności ( transient-voltage-suppression TVS diode, transil, transorb ) i kombinacji tyrystora z DZ. Diody Zenera są bardzo szybkie i mają też pewną pojemność, która może być korzystna tłumiąc zakłócenia radiowe RF lub niekorzystnie tłumiąc i zniekształcając sygnał.
Dużo większej energii impulsy absorbuje warystor MOV ale ulega przy tym stopniowej degradacji.
Pochodne od neonówki (Gas Discharge Tube) i Spark Gap blokują potężne impulsy ale też się degradują. Nie-półprzewodniki działają przy dość dużych napięciach.
Upływ Diod Zenera gwałtownie rośnie wraz ze spadkiem ich nominalnego napięcia. Wykres dotyczy rodzin DZ o mocy 500 mW. Rosnącemu napięciu nominalnemu odpowiada też spadek pojemności.
Motorola (OnSemi) produkowała wiele serii DZ mocy 500 mW ale dokument:
„500 mW DO-35 Glass Zener Voltage Regulator Diodes
GENERAL DATA APPLICABLE TO ALL SERIES IN THIS GROUP
500 Milliwatt Hermetically Sealed Glass Silicon Zener Diodes”
dotyczy wszystkich serii.Ogólnie diody Zenera przy dużych dla nich prądach mają najmniejszą dynamiczną rezystancje w przedziale nominalnych napięć 5.6-6.2-6.8-7.5V. Na wykresie najmniejszą rezystancje ma dioda 6.2 V. Tylko w przybliżeniu rezystancja dynamiczna jest w interesującym zakresie odwrotnie proporcjonalna do prądu. Droższe od DZ mocy 500 mW są diody mocy 1.3 W ale nadal są tanie. Można przyjąć że upływ jest proporcjonalny do mocy DZ.
Wszystkie I/O układów CMOS mają monolityczną ochronę ale zdolną tylko zwalczyć niewielkie impulsy prądu.
Sygnał z pętli prądowej sensora 0/4-20 mA przepływa przez rezystor R=240 Ohm do GND . Napięcie z rezystora (20mA->4.8V) przez dwa szeregowe rezystory R1 i R2 podano do wejścia analogowego mikrokontrolera 80C552 (pdf) zasilanego napięciem 5V. Bez zauważalnego zakłócenia pracy wolno do wejścia wpuścić prąd 2 mA a napięcie wynosi wtedy na wejściu 5.8V.
Pętla zasilana jest napięciem 24Vdc. Dioda Zenera dołączona do wspólnego punktu R1 + R2 ma awaryjnie chronić uC przy podaniu 24Vdc co nastąpi przy uszkodzeniu sensora lub zwarciu przewodu. W mikrokontrolerze sygnał analogowy z wejściowego multiplexera podany jest do kondensatora próbki i dalej do ADC. Im większa jest oporność źródła sygnału tym mniej dokładnie zostanie przyjęta próbka. Kondensator ma napięcie z poprzedniego przetwarzania i wielkość przecieku międzykanałowego rośnie z wartością R+R1+R2.
Błąd wprowadza upływ diody Zenera (największy przy pełnym sygnale 20mA ) i próbkowanie z przeciekiem.
-Jakie wartości R1 i R2 oraz nominalne napięcie DZ 500 mW lub 1.3 W ( T=25 C lub 50C, tylko jedno z wymienionych czterech napięć nominalnych ) wprowadzają najmniejszy błąd.
-Sporządź wykresy stałego błędu w funkcji podziału sumy R1+R2 na części z sumą jako parametrem. Jak przyjęcie R1=0 powiększa błąd ?
Prąd do wejścia wpływa przez miniaturowy Bezpiecznik 50 mA. Gdy do wejścia podane jest zakłócenie 200 V rozłączy on obwód w czasie poniżej 10 ms.
-Czy DZ ( 500 mW / 1.3 W) przy optymalnych rezystorach R1 i R2 wytrzyma ten impuls. Czy potrzebna jest modyfikacja wartości R1 i R2 kosztem powiększenia błędu ?
Do wejścia (240 Ohm...) rezystorem 1.5 K podano regulowany zasilaczem prąd 0...20 mA i kondensatorem sygnał z generatora RF.
-Czy modyfikacja podziału R1 i R2 polepsza tłumienie zakłócenia ?
Sygnał z pętli prądowej sensora 0/4-20 mA przepływa przez rezystor R=160 Ohm do GND . Napięcie z rezystora (20mA->3.2V) przez dwa szeregowe rezystory R1 i R2 podano do wejścia analogowego mikrokontrolera PIC32 (pdf) zasilanego napięciem 3.3V. Bez zauważalnego zakłócenia pracy wolno do wejścia wpuścić prąd 2 mA a napięcie wynosi wtedy na wejściu 4.1V.
W miejscu połączenia rezystorów R1 i R2 dano podwójną diodę (pdf) dołączoną do GND i punktu „3.2 V” który nie jest zasilaniem ale jest w stanie przyjąć (schemat) duży prąd zakłóceniowy.
-Podaj optymalne wartości R1 i R2 dla wymienionych wcześniej zakłóceń
2.Programy systemów z procesorami 80C552 lub 68070 obsługują proces jednoczesnego impulsowego wybierania numerów telefonicznych przez 32 (z 512) lub 64 (z 1024) abonentów.
Sygnały prądów w pętli są próbkowane co ca 10 ms. Ponieważ mogą mieć zakłócenia (choćby odbijanie styków) na początek są filtrowane najprostszym programowym filtrem medianowym. To znaczy 010 (101) zamienione jest na 000 (111). Wykrycie prądu w pętli oznacza przejście do fazy odbierania numeru.
Miedzy wybieranymi kolejnym cyframi czas przerwy musi wynosić co najmniej 0.31 s i najwyżej 2.55 sekundy.
Ilość cyfr całego przyjętego od abonenta numeru wynosi 2+pierwsza odebrana cyfra.
Cały algorytm jest jednak bardziej skomplikowany ale jest dobrze skomentowany. Programy są zoptymalizowane. Akcja jest oszczędnie prezentowana na wyświetlaczu LCD 2 x 40 znaków i równolegle na ekranie komputera PC.
W układzie laboratoryjnym Wejść nie ma jednak 512 (1024) ale tylko 32 a telefony są tylko 3 do podłączenia na listwie pinów.
Przy użyciu tych trzech telefonów programy wydają się pracować poprawnie ale jednak mają błąd.
System testowy z 512/1024 wejściami jest mało praktyczny. Można program rozbudować tak aby sam symulował stany na 32/512 i 64/1024 wejść.
-Znajdź błąd w programach


Nikt nam nie pomoże, jeśli sami sobie nie pomożemy. Drażni mnie mówienie jakie kwoty bezsensownie wydajemy na zbrojenia zamiast tego co chcemy osiągnąć. Wiadomo nie od dziś, że można wydać pierdyliony i realnie nic nie mieć !
OdpowiedzUsuńSa doskonałe rady na wszystkie problemy Europy:
OdpowiedzUsuń1. Zielone szaleństwo
2. Inżynierowie
3. Dewiacje
Co ze Wschodu? Syf, błoto, wóda i ruSSki mir. No i MAfia putina. Też mi alternatywa. Podziękuję.
OdpowiedzUsuń