piątek, 15 maja 2026

Niemiecka "Polska"

 Niemiecka "Polska"
 Sprawa restauracji Polski po I Wojnie jest w polskiej literaturze niebywale załgana.  
 I Wojna Światowa była dla zachodu wojną hegemoniczną o kolonie i wpływy. Dla Niemców również  tereny dawnej polski były dla niej kolonią. Wojna przyniosła ogrom zniszczeń. Jednym z wojennych celów Niemiec było stworzenie w środkowej Europie, Mitteleuropy czyli satelickich państw Niemiec, pozornie niepodległych.
Najwięcej zabitych i rannych miała Rosja a po niej Francja. Żołnierze narodowości polskiej powoływani byli i walczyli w I wojnie światowej we wszystkich armiach zaborczych - w rosyjskiej, niemieckiej i austro-węgierskiej. Najwięcej Polaków poległo w armii austro-węgierskiej (219 tys.), następnie w niemieckiej (108 tys.), a potem w rosyjskiej (60 tys.). Około 800 tys. polskich żołnierzy zostało kalekami.
Państwa zaborcze czyniły starania aby Polacy służyli dobrowolnie w oszukańczych formacjach. Oszukańcze Legiony Piłsudskiego powołane i wyposażone przez Austrię wykonywały jej rozkazy. Działały przeciwko niepodległej Polsce. Piłsudski był austriackim a następnie niemieckim agentem. 
Niemcy stworzyli marionetkowe mini państwo "Polskie" do planu swojej Mitteleuropy. Polacy nie mieli nic do gadania w sprawie powstania "Polski". Gdy ktoś nie wykonywał niemieckich poleceń brano inną posłuszną osobę. 
Niemiecki sztab koleją wysłał do Rosji uposażonego w pieniądze i kontakty Lenina a do Polski Piłsudskiego. O stworzeniu jednak znacznie większej niepodległej Polski zadecydowały USA skutkiem znakomitej akcji Paderewskiego. Przechwycenie stworzonej przez Niemcy marionetkowej Polski wywołało wściekłość Niemiec. Piłsudski był ignorowany przez Zachód.
Piłsudski mówił jedno a wszystko co robił szkodziło Polsce.
I Wojna zakończyła się bardzo dziwnie bo obce wojska nie wkroczyły do Niemiec a Niemcy dalej  mieli m.in w Polsce bardzo duże możliwości działania i potrafili w polskojęzycznej prasie i książkach kreować rozmaite oszustwa i  mity. Tak stworzono z agenta Piłsudskiego  męża stanu ! Był taki samym mężem stanu jak Tusk i inni palanci.

https://www.facebook.com/atlashistoriiobszaruziempolskich
1917, Polska była projektem niemieckim. Twór możliwie najmniejszy w swojej historii, właściwie tylko autonomia ale polska. Mniejszy kraj niż tzw. Królestwo Polskie dotąd podległe carom, Rosji. Państewko przyfrontowe por. Napoleona wiek wcześniej. 
Może bralibyśmy to wtedy w ciemno, bo nawet nazwy temu nie dałem. Kolor jak poprzednio, saski. Mieliśmy wszak 2 królów Sasów a za księstwa warszawskiego kolejnego władcę ze swoimi interesami. Bo o własny interes tu chodziło, Niemiec, wtedy jeszcze cesarstwa. Mapa zawiera jeszcze strefy okupacyjne Austrii z Piotrkowem, Lublinem i Chełmem oraz Niemiec, kluczową dla prowadzenia ich wojny. Tak naprawdę walczył ze sobą Zachód o kolonie i wpływy z tym, że dla Niemiec dawne ziemie polskie od dawna były wschodnią kolonią. Państwo rosyjskie nie było wtedy rzeczywistą przeciwwagą dla Niemiec. Wojna na dwa fronty a biorąc pod uwagę Austrię jeszcze więcej nie miała wielkich szans powodzenia mimo braku koordynacji z Rosją jak w kolejnej dokończającej temat wojnie.
Zanim Polska stała się rzeczywistością pośród wielu wyzwolonych krajów Europy 1918 pomiędzy potęgami niemieckimi a Rosją. Królestwo Galicji, Czeskie i inne podobne to papierowe administracje, które jednak Austrii w końcu wywinęły, te, które coś stanowiły jak Węgry paradoksalnie podzieliły wkrótce niemiły los przegranych. Nie do końca spójna polityka państw niemieckich to kolejna luka, w którą weszły kolejne niepodległości, w strefie rosyjskiej Bałtowie i Finowie jeszcze. Tylko silna unia dawałaby im jakieś szanse. Zamiast tego niebawem w głowie pewnego Austriaka, katolika i zarazem socjalisty- narodowca niemieckiego... 


 

1 komentarz:

  1. Obecni Mezykowie stanu formatu kieszonkowego ze zdalnym sterowaniem. Nic sie nie zmienia.

    OdpowiedzUsuń