poniedziałek, 12 października 2020

Bunt spoleczny w II RP

 Bunt spoleczny w II RP

 Polityka historyczna jest integralną częścią rozbudowanego systemu długofalowej propagandy państwa i budowy jego światowego Image.
Zachodnie Niemcy świadome ogromu swoich zbrodni wojennych dziesięcioleciami cierpliwie budowały obraz stabilnego, demokratycznego, praworządnego państwa dobrobytu umacniającego stabilność i pokój międzynarodowy. Żydów Niemcy po prostu przekupili. Masowo sponsorowali książki fałszujące historie.
Związek Radziecki a po nim Rosja cierpliwie budował obraz pokojowego państwa napadniętego przez faszystowskie Niemcy z przybocznymi, które poniosło główny wysiłek wojenny płacąc życiem aż 27.5 mln swoich ludzi i apokaliptycznymi zniszczeniami kraju. Zbrodnie stalinowskie i początkowe współdziałanie z Hitlerem cierpliwie przemilczano.
Narracja sowiecka mówiła o Armii Polskiej walczącej u boku braterskiej, niezwyciężonej Armii Czerwonej oraz o niemieckich zbrodniach na Polakach. Ta narracja dla Polski była bardzo korzystna. Od czasu gdy Polska atakuje Image Rosji zmieniła ona swoją narracje historyczną przedstawiając faszystowską Polskę jako sojusznika Hitlera, który swoim obłędem przyczynił się do wybuchu tragicznej wojny. ZSRR pod koniec wojny zabrał wielką ilość archiwów na zajętych terenach i Rosja selektywnie prezentuje pod swoje tezy historyczne strasznie kompromitujące Polskę fakty z archiwalnych dokumentów.  Wspomnieć należy - "Choroba (umysłowa-alkoholowa) ministra Józefa Becka jako główna przyczyna wybuchu II Wojny Światowej", Janusz Choiński. Beck broniąc się później powiedział "Myslałem, że mam sto dywizji, a miałem gówno"
Polska w środowisku informacyjnym od 30 lata przegrywa każdą bitwę za bitwą. Polityczna mafia agenturalnych matołów nie ma nawet świadomości jakim procesem jest wojna informacyjna.  Mamy więc "polskie obozy śmierci".
Polska jest obecnie bezbronna w każdej sferze. Może teraz Kaczyński duma że ma sto dywizji...
 
Większość państw ma zakłamaną historię tak samo jak Polska. Polityka historyczna to także kształtowanie świadomości historycznej społeczeństwa celem zjednoczenia go wokół  programów politycznych. Głupia polityka historyczna prowadzi do samooszukiwania się i samo ogłupiania. Może doprowadzić do kolejnej katastrofy i położenia głowy na pieńku pod katowski topór.

Warta jest przeczytania książka  "Oblicza buntu społecznego w II Rzeczypospolitej doby Wielkiego Kryzysu 1930-1935. Uwarunkowania, skala, konsekwencje." Cichoracki Piotr, Dufrat Joanna, Mierzwa Janusz.
"Zespół autorski w oparciu o zdefiniowaną przez siebie precyzyjnie kategorie buntu społecznego, dokonał przebadania ważnego aspektu życia społecznego Polski prowincjonalnej w latach wielkiego kryzysu gospodarczego (1930-1935) [...] Kwerendą - w skali dotąd niespotykanej w polskiej historiografii dziejów najnowszych - objęto archiwa na całym obszarze II RP"

Po inspirowanym i opłaconym zagranicznie zamachu stanu 1926 roku agenciaka Piłsudskiego, Polska zaczęła się staczać po równi pochyłej. Gdyby nie agresja Niemców i Sowietów doszłoby do wybuchu wojny domowej i interwencji sąsiadów.
W ogólnie znanych dokumentach  Austriacy określali Piłsudskiego  jako "osobowe źródło informacji". Agent Piłsudski został później przejęty przez Niemców. Był po prostu agentem mającym protekcję oraz pieniądze od austriackiego wywiadu. Na polecenie władz austriackich powołano Związek Strzelecki w Galicji, z którego wyłoniła się później komiczna "kadrówka". Po krwawym zamachu  piłsudczyków w 1926 roku, gen. Zagórski, który był oficerem wywiadu, został aresztowany i zamordowany. Piłsudskiemu bardzo zależało, aby były oficer wywiadu znikł i się nie wygadał.  Rok później wszelki ślad po nim zaginął.
Bandyterka Piłsudskiego niszczyła po archiwach dokumenty podkładając fałszywki na co już niejeden polski historyk się nabrał.

Faszystowska dyktatura śliskich złodziejskich matołów Piłsudskiego ( był też nepotą ! ) była zła do szpiku kości. Wielki Kryzys dotknął tylko gospodarki przemysłowe podczas gdy państwa rolnicze się normalnie rozwijały. Polska w tym względzie była jedynym wyjątkiem w świecie. Pod względem głębokości kryzysu była druga w świecie. W 1938 roku względna produkcja przemysłowa Polski ( na tle produkcji rosnącego świata)  stanowiła 42% względnej produkcji z 1913 roku na tych ziemiach !

 Pasożytnicze państewko II RP było traktowane jako niebezpieczny wróg Polaków i mniejszości narodowych. Zachowanie władz przypominało reżim okupacyjny.
Poniżej  fragment książki o relacjach obywateli z urzędnikami - bandytami.


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz