niedziela, 4 października 2020

Neosanacja Komitiet Gosudarstwiennoj Biezopasnosti KGB

 Neosanacja Komitiet Gosudarstwiennoj Biezopasnosti KGB

 Przed I Wojną Światową szlachta w zaborach rosyjskim i austriackim nie zniżała się do handlu i wytwórczości a już zwłaszcza przemysłu. Tym zajmowali się Żydzi i Niemcy. Szlachetkowie polowali na  urzędy gdzie lojalnie wysługiwali się płacącym im  zaborcom szkodząc narodowi. Po prawdzie odrodzone państwo Polskie powinno wielu z nich  skazać na śmierć.
W przedwojennej Polsce pasożytnicza szlachta masowo odrodziła się na posadach urzędniczych i w skorumpowanym wojsku.

Cat Mackiewicz w „Chciałbym przekrzyczeć...” narzekał :
"Posady urzędnicze mnożą się w nowej Polsce bez liku. Widziałem nawet w „Przekroju” fotografię urzędnika, który na ulicach Krakowa sprawdza, czy chomąta końskie nie uwierają szyi końskich. Czego ci ludzie przy mnożeniu posad państwowych nie wymyślą... W roku 1929 było w Polsce 618000 urzędników, potem ta liczba wciąż wzrastała. Synowie urzędników oraz synowie innych klas społecznych żądali, aby dla nich wymyślano nowe posady..."

Obecna Rekonstrukcja Historyczna sanacji czyli tragiczna  "Powtórka z rozrywki" następuje z zadziwiającą wręcz dbałością o wszelkie szczegóły.
Rodziny zbędnych urzędników są wiernym i zdyscyplinowanym elektoratem i urzędy muszą się w etatyzmie rozrastać. Trzeba swoich upychać gdzie tylko się da a nie swoich wyrzucać nawet jak są to osoby kwalifikowane i pożyteczne ale neutralne politycznie. W urzędach "pracują "całe rodziny i klany.

Prezes PIS  Jarosław Kaczyński jako wicepremier będzie szefem Komitetu do Spraw Bezpieczeństwa. Będzie nadzorował resort sprawiedliwości, MON oraz MSWiA. Nazwa Komitet Bezpieczeństwa Publicznego brzmi znajomo. Był taki w czasach stalinowskiego terroru w Polsce.

Kaczyński jako  Pierwszy Sekretarz Partii,  jako super komisarz przejmuje ręczne sterowanie nad całą bezpieką bo sytuacja do tego dojrzała  czyli wymknęła mu się spod kontroli. Ktoś lub wiele osób urwało się z łańcucha i wykazało się niesubordynacją groźną dla całego układu.
Kaczyński będzie faktycznie Generalnym Inspektorem Rządu. Jest to imitacja roli Piłsudskiego jako Generalnego Inspektora Sił Zbrojnych. Jest to krok w stronę dyktatury.

Ale w ZSRR armia, sądy ani nawet Milicja KGB nie podlegały !

"Polska będzie - umundurowana, infantylna, oblepiona patriotycznym śluzem, ale bezbronna, nieudaczna, gotowa na śmierć z honorem, ale niegotowa na zwycięstwo"
Krzysztof Varga - Dziennik hipopotama

4 komentarze:

  1. To nie jest krok w stronę dyktatury.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To jest krok w strone katastrofy-zreszta caly ostatni rok(albo i dwa)to sa same bledy i problemy.PIS popelnia blad za bledem(albo i zdrade za zdrada)-zaczelo sie to od wymiany Szydlo na bankstera i obecnie Polska znowu jest kolonia i to kolonia zmierzajaca w strone gospodarczej katastrofy(ekstremalnie scisly lockdown i ustawy wymierzone w rolnictow robia swoje)-tylko posady urzedasow sie mozna i ich przywileje.

      Piotr34

      Usuń
    2. Dzien Dobry
      Dyktatury w krajach katolickich sa aksamitne. Sanacja była delikatna dyktatura

      Usuń
    3. Witam
      Podzielam opinie że rzad bankstera jest fatalny i narobi nam kłopotów

      Usuń