poniedziałek, 2 października 2017

Parę faktów o "polskich" sądach 35

Parę faktów o "polskich" sądach 35
1. Jacek Karnowski w TVP Info: Aparat bezpieczeństwa powstał po 1944 roku i przyszedł z Armią Sowiecką. Jest taki charakterystyczny wątek w relacjach esbeków z późniejszych lat: otóż oni zawsze pisali w swoich podaniach o przyjęcie do służby, że chcą służyć, bo „mój ojciec służył”. To znaczy, że jest ciągłość między między tymi, którzy strzelali w tył głowy na Mokotowie, a późniejszym pokoleniem esbeków. Cały aparat był zbrukany... Nie ma wątpliwości, że sądy w III RP uznałyby denazyfikację za niezgodną z prawem i niekonstytucyjną. Te sądy zostały skrojone po to, by chronić system zaprojektowany przy Okrągłym Stole... Umierający esbecy, skrzywdzeni bibliotekarze, to są falsyfikacje, które mają przesłonić rzeczywistość!

2.Sąd Najwyższy jest siedliskiem zbrodni, korupcji, szokującej głupoty, arogancji, bezczelności i buty.
3. Kolejny przykład ustanowienia kuratora na zmarłą w 1974 roku w Brazylii Fane Ajzensztat. Ożyła w polskich sądach !

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz